.
Strona główna Blog Strona 60

Instytut Akademii Bezpieczeństwa Narodowego

Inauguracja Instytutu Akademii Bezpieczeństwa Narodowego, 12 lutego 2024 roku, to ważny etap rozwoju Akademii Polonijnej w Częstochowie.

Rektor prof. Maciej Rudnicki powitał w Sali Senatu gości, wśród których znaleźli się: minister Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych, poseł Andrzej Szewiński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony, Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy, Robert Kuraszkiewicz, prezes Rafako SA, gen. Adam Maruszczak, prof. Józef Haber, Arkadiusz Siwko, ekspert obronności, mec. Małgorzata Rykowska-Kwiatkowska, mec. Dariusz Maciejuk, Przemysław Sypniewski, prezes Warszawskiego Instytutu Pocztowego oraz Sylwia Pusz, prezes World Anew Foundation.

Czasy pełne zagrożeń

Minister Tomasz Siemoniak oficjalnie zainaugurował działalność Instytutu Akademii Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił, że tematyka, jaką zajmie się nowa placówka, jest mu szczególnie bliska nie tylko z powodu zajmowanej funkcji. Państwo potrzebuje dziś takich instytucji, ponieważ żyjemy w czasach pełnych zagrożeń. Niezbędna jest refleksja dotycząca sytuacji, w jakiej znalazł się nasz kraj w obliczu wojny w Ukrainie. Szczególnie ważne są więc dobre relacje nauki i struktur państwa.

Kończąc swoje wystąpienie, minister stwierdził, że sprawy bezpieczeństwa narodowego to dziś temat nr 1 dla Polski. Po kilkudziesięciu latach pokoju, poczucia, iż wszystko zmierza w dobrą stronę, wejściu do NATO i Unii Europejskiej czujemy, że zagrożenia są realne, a przyszłość niepewna. Obywatele muszą dostrzegać i rozumieć ten problem, bo przecież zgodnie z Konstytucją RP każdy z nas ma obowiązek bronić Polski. Uczelnia powinna być miejscem, gdzie rozmawia się o tych sprawach.

Rektor wręczył ministrowi Siemoniakowi medal pamiątkowy Akademii Polonijnej, dziękując za wsparcie inicjatywy powołania Instytutu.

Prezydent miasta wyraził zadowolenie, że Częstochowa będzie mogła się poszczycić kolejnym ważnym kierunkiem nauczania. Ci, którzy do niedawna chcieli się kształcić w dziedzinie bezpieczeństwa nie będą już musieli wyjeżdżać do innych ośrodków akademickich. Krzysztof Matyjaszczyk przypomniał, że jest nie tylko prezydentem Częstochowy, ale też współprzewodniczącym Zespołu ds. Bezpieczeństwa Administracji Publicznej przy Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, więc sprawy, jakimi zajmował się będzie Instytut, są mu bliskie. Fachowców w tej dziedzinie będzie potrzeba coraz więcej, co ma związek nie tylko z konfliktem w Ukrainie, ale też dotyczy ochrony infrastruktury krytycznej czy też narastającej wojny hybrydowej.

 

Nauka i polityka

Poseł Andrzej Szewiński powiedział, że powstanie Instytutu znakomicie wpisuje się w działania rządu związane z tym, co dzieje się za naszymi granicami. Obecnie trwają prace nad aktualizacją strategii bezpieczeństwa narodowego, która niewiele zmieniła się od 2017 roku. W związku z tym potrzebna jest nowa ustawa o obronie cywilnej. Nie wolno zapominać, że graniczymy z państwem, w którym toczy się pełnoekranowa wojna. Potrzebne jest działanie zgodne ze starą zasadą: „Chcesz mieć pokój, szykuj się na wojnę”.

Jako kolejny zabrał głos prof. Józef Haber, który nawiązał stałą współpracę z Akademią jako przewodniczący Rady Naukowej Instytutów Badawczych – Geostrategii i Polityki Międzynarodowej oraz Instytutu Akademii Bezpieczeństwa Narodowego. Profesor Haber pozytywnie ocenił potencjał Akademii, który dotychczas nie był jednak w pełnym zakresie wykorzystywany. Stwierdził, że uruchomienie nowego Instytutu daje uczelni szansę silniejszego oddziaływania nie tylko skali krajowej, ale też międzynarodowej, zwłaszcza w kontekście współpracy z Polonią.

Robert Kuraszkiewicz, prezes Rafako SA, który jest cenionym ekspertem, publicystą i komentatorem zagadnień bezpieczeństwa zwrócił uwagę, że czasy post polityki minęły i nie można ulegać wrażeniu, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Bezpieczeństwo jest dziś wielowymiarowe i złożone. Nie tylko armia decyduje o sile państwa, ale też odporność infrastruktury krytycznej, zwłaszcza energetyki. Wypracowanie przez naukę rozwiązań dla polityków ma więc bardzo ważne znaczenie. Prezes Kuraszkiewicz miał okazję zapoznać się w Waszyngtonie ze sposobami działania think tanków, które stanowią potężne zaplecze badawcze dla świata polityki, która powinna analizować trendy i proponować rozwiązania.

Na wzór think tanków

Rektor Rudnicki wyraził nadzieję, że nowy Instytut wypracuje sobie markę i będzie krajowym odpowiednikiem amerykańskich think tanków. Będzie to możliwe dzięki konfrontacji różnych poglądów, łamaniu barier światopoglądowych i politycznych. Nauka rozwija się najlepiej, gdy nie krępują jej żadne więzy. Szczególnie istotne jest zaakceptowanie różnorodności naszego społeczeństwa, przyjęcie jako jedynego kryterium wartości osiągnięć poszczególnych uczonych w oderwaniu od ich prywatnych poglądów.

Podczas uroczystości Maciej Rudnicki wręczył Sylwii Pusz nominację na Pełnomocnika Rektora ds. Współpracy Międzynarodowej, a także akt powołania na stanowisko dyrektora Instytutu Badań nad Równouprawnieniem i Tolerancją. Jednocześnie przypomniał sukcesy Sylwii Pusz jako parlamentarzystki i jej pracę na rzecz pomocy Ukrainie. Fundacja, którą zarządza, szyje mundury dla ukraińskich żołnierek, które wcześniej z konieczności musiały korzystać z męskich strojów.

Plany rozwoju uczelni

Uroczystość otwarcia Instytutu poprzedziło spotkanie prof. Macieja Rudnickiego z ministrem Tomaszem Siemoniakiem, posłem Andrzejem Szewińskim i prezydentem Krzysztofem Matyjaszczykiem. Rektor mówił o swoich doświadczeniach jako wykładowcy uniwersyteckiego i szefa kancelarii prawnej, posła na Sejm RP i wiceministra. Zajmował się m. in. relacjami prawnymi dotyczącymi infrastruktury strategicznej. Zainspirowało go to do powołania Instytutu, który może dostarczać państwu rozwiązań strategicznych, korzystając ze współpracy Akademii Polonijnej z licznymi instytucjami naukowymi na całym świecie. Opowiedział też o planach dotyczących rozwoju uczelni – powołania Uniwersytetu im. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, który przez lata wspierał Akademię. Jednym z filarów nowej jednostki będzie wydział medyczny utworzony w porozumieniu z Izbą Lekarską. Kolejny plan polega na wzmocnieniu wydziału prawa – przede wszystkim z myślą o studentach zagranicznych, którym zależy na unijnych dyplomach.

Minister Tomasz Siemoniak zauważył, że należy sprzyjać inicjatywom wspierającym bezpieczeństwo kraju, czego wyrazem jest jego obecność w Częstochowie, która jest nie tylko historyczną stolicą duchową kraju, ale też dużym miastem i ważnym ośrodkiem akademickim.

Poseł Andrzej Szewiński przypomniał o związkach prezydenta Kaczorowskiego z Częstochową. Pozytywnie ocenił plany uczelni dotyczące współpracy z Polonią na wschodzie, ale też w Niemczech i w innych krajach zachodnich.

Warto dodać, że parterem inauguracji Instytutu był Gaz-System, jedna z firm, które planują podjąć z nim współpracę.

Po pierwsze, bezpieczeństwo biznesu

Jan Kuchno, prezes Giełdy Praw Majątkowych Vindexus SA opowiada o zmianach na rynku windykacji, a także o licznych aspektach bezpieczeństwa

Firma, którą pan zarządza, to spółka giełdowa, podlegająca wszystkim związanym z tym regułom, ale też przedsięwzięcie rodzinne.

Niewątpliwie wzmacnia to naszą wiarygodność, lecz też generuje dodatkowe obowiązki. Bardzo starannie dobieramy pracowników. Większość kadry managerskiej pracuje tu 20 lub więcej lat, a zatrudniamy 140 osób. Nie proponujemy ponadstandardowych wynagrodzeń, ale gwarantujemy stabilność zatrudnienia.

Niewiele firm giełdowych może się tym pochwalić.

Dziękuję za te słowa. Muszę jednak podkreślić, że proces rekrutacji do Vindexusa wiąże się ze szczegółową oceną predyspozycji kandydata i jego umiejętnością odnalezienia się w naszym zespole.

Jak w kilku słowach mógłby pan scharakteryzować spółkę?

Jest zarządzana w konserwatywny sposób, posiada wszystkie narzędzia konieczne do funkcjonowania na konkurencyjnym rynku. Bardzo ważne jest dla mnie to, że Vindexus cieszy się zaufaniem środowiska finansowego. Naszą pracę oceniają dwa rodzaje inwestorów – obracający akcjami i inwestujący w obligacje. Zwracają uwagę nie tylko na wyniki finansowe, ale też bieżącą działalność prezesa i kadry managerskiej. Jest to ważny czynnik oceny bezpieczeństwa zainwestowanych pieniędzy.

Co rozumie pan przez konserwatywne zarządzanie?

Odpowiem żartem – jak solidny portier pierwszy przychodzę do pracy i ostatni gaszę światło przed wyjściem. Stały nadzór właścicielski ma znakomity wpływ na biznes, o czym świadczą przykłady firm podobnie zarządzanych, jak nasza. Wspomagają mnie żona – znakomita finansistka i syn, bardzo dobrze przygotowany do roli managera oraz grono zaufanych współpracowników.

Niecodziennym, a jednocześnie bolesnym sprawdzianem dla całego rynku finansowego był czas pandemii.

Udało nam się ten okres przetrwać bez większych perturbacji i spadków, choć rzeczywiście nie było łatwo. Szczególnie trudne okazało się przeniesienie około 30 proc. aktywności do strefy on-line. Wbrew temu, co mówi się i pisze na ten temat, praca zdalna nie stanowi rzeczywistej alternatywy dla funkcjonowania w biurze. Wiele zadań wymaga bezpośredniej współpracy zespołu. Poza tym w naszej branży obowiązuje szereg zasad dotyczących bezpieczeństwa danych klientów, co nie zawsze można pogodzić z pracą w sieci.

W 2016 roku został pan prezesem, rezygnując z pozycji przewodniczącego rady nadzorczej. Dlaczego?

Moim celem była restrukturyzacja i rozwój spółki zgodny z nowymi wyzwaniami, wynikającymi ze zmian na rynku. Przez ostatnie 8 lat staramy się realizować ten program, wprowadzając rzecz jasna różne modyfikacje związane przede wszystkim z nowymi regulacjami.

Kiedyś branża windykacyjna była postrzegana negatywnie…

Dziś wygląda to inaczej. Jest ona równoprawnym elementem rynku finansowego. Ma to liczne zalety, ale też wady. Działamy na rynku regulowanym przepisami wewnętrznymi – krajowymi, ale też zewnętrznymi – unijnymi. Dotychczas udawało nam się nadążać za kolejnymi zmianami, tym bardziej że zwykle nie pociągały za sobą poważnych kosztów. Obecnie czekają nas jednak poważne nakłady związane z cyfryzacją. Z odrobiną przesady mówi się o piątej rewolucji technicznej, która będzie miała zasadniczy wpływ na funkcjonowanie takich firm, jak nasza. Oznacza to dla nas podnoszenie wartości merytorycznej zespołu poprzez szkolenia i poszukiwanie nowych rozwiązań technologicznych. Słowem – musimy się przestawić na przejście do świata wirtualnego, ograniczając tradycyjne kontakty z klientami. Wiąże się to z tworzeniem tzw. portretu dłużnika, co wymaga uzyskania ogromnej ilości informacji. Banki oczekują od nas wprowadzenia określonych procedur wewnętrznych. Nierzadko są to oczekiwania obliczone na kontakt z wielkimi korporacjami i organizacjami, które musimy przenieść na grunt biznesu o znacznie mniejszej skali. Musimy działać zgodnie z wymogami regulacji określanych przez rozporządzenie DORA, dotyczące obszaru cyberbezpieczeństwa oraz – oczywiście – RODO.

A jakie pan widzi zagrożenia?

Dyrektywy unijne, choć wprowadzają nowe obowiązki, jednocześnie rozszerzają pole działania branży. Co to oznacza? Banki muszą sprawować nadzór nie tylko nad należnościami niespłacanymi, ale też tzw. należnościami trudnymi. A to pociąga za sobą konieczność weryfikacji większej niż dotąd grupy klientów. W konsekwencji banki będą musiały pozbywać się należności obciążanych ryzykiem, choć ciągle jeszcze spłacanych, co otwiera nam nowe pole do działania. Nie zmienia to faktu, że funkcjonujemy na konkurencyjnym rynku. Naszą przewagę stanowi wieloletnia współpraca z licznymi podmiotami. Wiadomo – zaufanie jest kluczowym elementem w każdej branży. Jako minus postrzegam natomiast fakt, że nasz rynek wciąż nie jest wolny od nacisków politycznych. Od dawna mówimy też o problemie upadłości, które powinny podlegać ściślejszej kontroli. Wiele znaków zapytania wiąże się z planowaną ustawą dotyczącą windykacji, która może narzucić nam szereg ograniczeń, jak np. ograniczenie kontaktu z dłużnikiem, odwiedzania dłużnika częściej niż co 2 tygodnie itp.

Nie sposób pominąć kwestii przyszłej roli sztucznej inteligencji w codziennej pracy firmy windykacyjnej.

Niewątpliwie za kilka lub kilkanaście lat będzie ona realizowała szereg zadań, za które dziś odpowiadają nasi pracownicy. Na obecnym etapie jest to trudne wyzwanie, wymaga bowiem zaimplementowania do bazy jednego z chatów AI ogromnej ilości danych, z czym łączy się problem ich bezpieczeństwa. To właśnie bezpieczeństwo danych stanowi dla nas jedno z najważniejszych wyzwań. Pandemia przyhamowała nasze plany dotyczące sieci teleinformatycznej. Wkrótce się z tym uporamy, a jakie będą kolejne wyzwania – pokaże samo życie.

 

rozmawiał Piotr Cegłowski

 

 

 

Jan Kuchno

Najważniejsze wartości jakie pan wyznaje?

Rzetelność, konsekwencja, lojalność i uczciwość. Zasad tych sam się trzymam i wymagam od moich współpracowników, żeby je szanowali.

 

Pana pasje prywatne?

Szeroko rozumiana historia, na którą nie powinno się jednak patrzeć linearnie. Należy ją postrzegać przez pryzmat tysiąclecia, a nie kilku lub kilkudziesięciu lat. Ważne jest dla mnie dziedzictwo narodowe i staranie o to, by jak najlepiej zadbać o miejsce, w którym żyjemy. Jako młody człowiek pracowałem w Anglii i bardzo wtedy irytował mnie jeden ze współpracowników, który powtarzał, że „Anglia jest dla Anglików”. Dziś widzę to inaczej – we wspólnej Europie wszyscy powinniśmy harmonijnie współpracować, ale nie zapominajmy, skąd pochodzimy.

 

Ostatnio przeczytana książka?

Obecnie dużo czytam o medycynie. Nawiązując do tego wątku, chciałbym polecić film, który w 1982 roku powstał na podstawie powieści „Znachor” znakomitego pisarza Tadeusza Dołęgi Mostowicza. Ta ekranizacja podoba mi się znacznie bardziej niż poprzednia z 1937 i najnowsza z 2023 roku.

 

Gdyby nie istniały żadne ograniczenia, z kim chciałby się pan spotkać na długą rozmowę?

Jest wiele takich postaci, z którymi już nie porozmawiam, jak choćby moi ulubieni profesorowie z czasu studiów. Szczególnie interesuje mnie Roman Dmowski, polityk często krytykowany, ale też niedoceniany za rolę, jaką odegrał podczas odzyskiwania przez nasz kraj niepodległości po zaborach. Warto zauważyć, że kształt Polski po II wojnie światowej okazał się zgodny z planami Dmowskiego. Ciekawa, choć kontrowersyjna postać.

 

Bucket list?

Zależy mi, żeby Vindexus był ważnym elementem rynku przez kolejnych kilkadziesiąt lat. Z myślą o moich wnukach chciałbym dokonać podsumowania mojej drogi życiowej – od niewielkiej miejscowości, w której się urodziłem, poprzez studia, różne przedsięwzięcia biznesowe, aż do firmy notowanej na GPW.

AI, cyberbezpieczeństwo i cyfrowe platformy wzmacniają konkurencyjność mniejszych firm

An analyst uses a computer and dashboard for data business analysis and Data Management System with KPI and metrics connected to the database for technology finance, operations, sales, marketing

To główne wnioski z badania CITE Research przeprowadzone na zlecenie Dassault Systemès wśród 1 tys. pracowników sektora technologicznego w USA, UK, Francji, Niemczech i Włoszech.

Ankieta prezentuje nie tylko główne trendy w zakresie sztucznej inteligencji i transformacji cyfrowej, ale także wskazuje na związane z nimi luki kompetencyjne. Umiejętne ich wypełnienie pozwala startupom oraz firmom sektora SMB prześcignąć większe organizacje posiadające bardziej ugruntowane procesy oraz struktury korporacyjne.

Respondenci zostali zapytani m.in. o to, jak postrzegają narzędzia sztucznej inteligencji w miejscu pracy, o obawy związane z kwestiami cyberbezpieczeństwa, konsekwencje braku umiejętności w zakresie IT i cyberbezpieczeństwa, a także o poziom transformacji cyfrowej firm, w których pracują. Oto kluczowe wnioski wyłaniające się z raportu:

  • Sztuczna inteligencja radykalnie zmieni przemysł i społeczeństwo, ale ze względu na niewykorzystane możliwości i początkowe niezrozumienie pełnych korzyści płynących z AI, to startupy oraz małe i średnie firmy zyskają przewagę wykorzystując kluczowe możliwości obliczeniowe;
  • 84 proc. firm zezwala na używanie sztucznej inteligencji, a 68 proc. korzystało już z chatbotów, ale to inne, ważniejsze funkcje, takie jak projektowanie wspomagane maszynowo, integracje i uczenie maszynowe, mogą znacząco zwiększyć wydajność użytkowników;
  • 64 proc. respondentów zgadza się, że coraz trudniej jest znaleźć pracowników posiadających umiejętności niezbędne do konkurowania na rynku. 73 proc. ankietowanych jest zaniepokojonych kwestiami cyberbezpieczeństwa, ale tylko 40 proc. badanych firm posiada pracowników wyposażonych w umiejętności pozwalające zaadresować ten obszar;
  • Wśród konsekwencji braku umiejętności w zakresie cyberbezpieczeństwa badanie wymienia: wyższe koszty produktów i usług, kwestie bezpieczeństwa, wolniejszy czas wprowadzania produktów na rynek i niższe przychody. Ujawnia to obszary, w których mniejsze firmy mogą poprawić swoje działanie dzięki zestawom odpowiednich kompetencji;
  • 87 proc. organizacji widzi przestrzeń do rozwoju procesów cyfrowej transformacji. Ponad jedna trzecia dużych firm postrzega koszty wdrożenia i konieczność zdobycia umiejętności zarządzania transformacją cyfrową jako bariery w jej przeprowadzeniu, co daje szansę mniejszym firmom na zdobycie kluczowych możliwości poprzez wykorzystanie platform cyfrowych.

– Chcieliśmy zbadać tematy, które aktualnie wpływają na naszą społeczność SOLIDWORKS i 3DEXPERIENCE Works. Trendy wyłaniające się z tej ankiety podkreślają wyjątkowe korzyści, na jakie mogą liczyć mniejsze firmy, jeśli postawią na zwinność, innowacyjność i współpracę – powiedział Gian Paolo Bassi, Senior Vice President, 3DEXPERIENCE Works, Dassault Systèmes. – Nasze aplikacje SOLIDWORKS, będące częścią portfolio 3DEXPERIENCE Works na platformie 3DEXPERIENCE, umożliwiają społeczności wykorzystanie mocy wirtualnych bliźniaków do osiągnięcia tych korzyści i odniesienia sukcesu we wszystkich aspektach ich działalności.

Wyniki badania znajdują swoje odzwierciedlenie w dyskusjach, warsztatach i kontaktach nawiązywanych podczas czterodniowego 3DEXPERIENCE World, corocznego wydarzenia Dassault Systèmes dedykowanego społeczności 3DEXPERIENCE Works i SOLIDWORKS, które odbyło się w Dallas (1-14 lutego 2024).

Zaproszenie na 16 Forum Gospodarcze FG TIME 2024 (11-12 marca 2024, Warszawa)

16 FGTIME 2024

Forum Gospodarcze TIME (FG TIME) to od lat największe wydarzenie sektora ICT w Polsce, także w roku 2024. Jest neutralną platformą dialogu ekspertów, wymiany wiedzy i informacji, wpisaną w kalendarz najważniejszych konferencji w CEE. Stanowi miejsce ważnej debaty oraz konsultacji społecznych przedstawicieli Rządu, Komisji Europejskiej, a także regulatorów z przedsiębiorcami.

Program każdego Forum jest wynikiem prac izb gospodarczych działających na rzecz dynamizowania transformacji technologicznej. W tegorocznej edycji wydarzenia będą przeważać tematy związane z wyzwaniami zielonej transformacji cyfrowej. Nadszedł czas na nowe rozdanie. Czas rozpoczęcia reformy rozproszonego rynku energii w Polsce, budowę europejskiej autonomii cyfrowej z użyciem sztucznej inteligencji w przemyśle i usługach. Chcemy akcelerować przemiany technologiczne, gospodarcze, społeczne, które są ważne z perspektywy „tu i teraz” nie tylko dlatego, że jako społeczeństwo oczekujemy poprawy jakości naszego życia. Świat nie stoi przecież w miejscu, a Polska udowadnia, swoim ciągłym dążeniem do wyznaczania nowych standardów w dziedzinie technologicznego rozwoju, iż aspiruje do roli lidera w cyfrowej rewolucji.

Więcej informacji nt. FG TIME 2024 jest tutaj.

Kia EV9 zasila słońce w Norwegii

Wyjątkowa instalacja marki Kia, stworzona we współpracy ze studiem projektowym VOID i agencją kreatywną Innocean, przyniosła światło słoneczne do jednego z najciemniejszych obszarów Norwegii – kraju, w którym zimą słońce prawie nie wschodzi. Wszystko dzięki 5-metrowemu dyskowi z diodami LED, zasilanemu z akumulatora EV9.

Zastępcze „słońce” pokazuje imponujące możliwości elektrycznej Kia EV9 i praktyczne zastosowanie funkcji Vehicle-to-Load (V2L) zastosowanej w EV9. Podkreśla też znaczenie światła słonecznego, ponieważ jego brak ma wpływ na poziom ludzkiej energii, zdrowie psychiczne, układ odpornościowy, a nawet rytm snu.

„EV9 nie tylko doskonale jeździ. Dzięki innowacyjnym funkcjom, takim jak np. dwukierunkowe ładowanie także na postoju potrafi pokazać swój ogromny potencjał.” – mówi David Hilbert, dyrektor marketingu Kia Europe. „Ta technologia może rozszerzyć rolę samochodów elektrycznych w codziennym życiu, niezależnie od tego, czy będzie to np. zasilanie mobilnego biura na kempingu, czy nawet podłączenie do sieci energetycznej za sprawą technologii Vehicle-to-Grid (V2G)”.

Instalację świetlną ustawiono w Rampton, kempingu nad fiordem, 35 kilometrów na południowy zachód od Oslo. Malownicza plaża z małą wyspą naprzeciwko jest idealnym miejscem do naśladowania wschodu słońca wzdłuż linii brzegowej. Po pełnym rozświetleniu zastępcze „słońce” było widoczne z odległości kilku kilometrów. Kia EV9 przejechała z Oslo do Rampton, zasilała 5-metrowydysk z diodami LED przez dwadzieścia cztery godziny, a następnie wróciła do Oslo ze sporym zasięgiem. Film dokumentalny na temat tego wydarzenia można obejrzeć tutaj.

„Łącząc najnowocześniejszą technologię z artystycznym happeningiem, stworzyliśmy instalację artystyczną, która oddaje nie tylko istotę marki Kia, ale także odpowiada na wyzwania prawdziwego życia.” – powiedział Gabriel Mattar, dyrektor operacyjny Innocean.

EV9 jako mobilna elektrownia

Kia Smart Charge zapewnia dwukierunkowe ładowanie. Umożliwia przepływ energii w obie strony – do i z akumulatora samochodu. Funkcja V2L, dostępna po raz pierwszy w Kia EV6 i oferowana w standardzie również w EV9, umożliwia klientom zasilanie urządzeń 110 V/220 V po podłączeniu kabla do gniazda ładowania, przy użyciu akumulatora EV9, który może zmagazynować 99,8 kWh energii elektrycznej.

Ta sama technologia umożliwia korzystanie z funkcji V2H (Vehicle-to-Home), V2G (Vehicle-to-Grid) i V2V (Vehicle-to-Vehicle). W Stanach Zjednoczonych firma Wallbox, światowy lider w dziedzinie rozwiązań do ładowania samochodów elektrycznych i zarządzania energią, współpracuje z Kia America i już zapewnia dwukierunkowe ładowanie posiadaczom Kia EV9. W Europie pilotażowe zastosowanie funkcji V2G po raz pierwszy będzie miało miejsce w Niderlandach, dzięki dostawcy o nazwie Jedlix.

Wielokrotnie nagradzana Kia EV9 łączy zalety SUV-a, najnowocześniejszą stylistykę samochodów elektrycznych i zaawansowane technologie, co plasuje ją na szczycie tego segmentu. Skonstruowana na platformie Electric Global Modular Platform, elektryczna Kia EV9 zapewnia doskonałe osiągi i duży zasięg, wynoszący ponad 563 km. Ultraszybkie ładowanie prądem o napięciu 800 V pozwala uzupełnić zasięg do 249 km w zaledwie 15 minut.

Nowy Ford Kuga już w polskiej ofercie

Nowego Forda Kugę można już zamawiać w Polsce. Oferta obejmuje szereg nowości względem poprzednika, w tym nowe technologie, bardziej wydajne układy napędowe czy zupełnie nowe lakiery.

Co się zmieniło?

Samochód przeszedł zmiany stylistyczne. W oczy najbardziej rzuca się nowy grill i kształt przedniego zderzaka. SUV otrzymał także nowe przednie reflektory Full LED, nowy układ świateł w tylnych lampach czy klamkę pokrywy bagażnika. Wraz z wprowadzeniem modelu, dostępne są także nowe lakiery nadwozia oraz wzory kół.

Wnętrze także przeszło ewolucję. W porównaniu do wersji sprzed liftingu pojawiły się w nim istotne zmiany. To przede wszystkim centralny wyświetlacz o przekątnej 13,2”, który oferuje system SYNC 4 z bezprzewodową łącznością zarówno z Apple CarPlay, jak i Android Auto. Nowe są: konfigurowalny wyświetlacz cyfrowych zegarów o przekątnej 12,3”, bezprzewodowa ładowarka do smartfonów i modem 5G.

Wersje wyposażenia nowego Forda Kugi

Polska oferta modelu będzie obejmować pięć zróżnicowanych stylistycznie wersji wyposażenia: Titanium, ST-Line/ST-Line X oraz Active/Active X.

Już w podstawowej wersji Titanium każda Kuga będzie doskonale wyposażona w standardzie. W porównaniu z poprzednią wersją do standardu dodano bowiem kamerę cofania, relingi dachowe, bezkluczykowy dostęp Ford KeyFree i przednie światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów. Poza tym Kuga Titanium w standardzie zawiera m.in. 17-calowe koła aluminiowe, przednie i tylne czujniki parkowania, inteligentny ogranicznik prędkości czy reflektory Full LED. Jest też kompletna gama systemów bezpieczeństwa, zawierająca m.in. działający w oparciu o informacje z kamery przedniej system wspomagający kierowcę w unikaniu lub zmniejszaniu skutków kolizji z poprzedzającymi pojazdami, pieszymi lub rowerzystami Pre-Collision Assist, system wspomagający utrzymanie pojazdu na pasie ruchu z funkcją wykrywania krawędzi jezdni Lane Keeping System, system monitorowania koncentracji kierowcy Driver Alert czy system rozpoznawania znaków prędkości.

Wersje ST-Line i ST-Line X prezentują sportowy charakter samochodu. W standardzie znajduje się bowiem sportowe zawieszenie, dwie końcówki układu wydechowego w stylizacji sportowej, 18-calowe koła aluminiowe, zderzak i górna krata wlotu powietrza w stylizacji ST-Line czy emblematy ST-Line. Dodatkowo ST-Line X wyposażono w duży tylny spojler i zaciski lakierowane na czerwono.

Nowy Ford Kuga dostępna jest także w zupełnie nowych wersjach wyposażenia Active oraz Active X. Jak sama nazwa wskazuje, poza codzienną eksploatacją, są one przeznaczone na wyprawy na łono natury. Potwierdza to zawieszenie o zwiększonym prześwicie (przód +10 mm/tył +5 mm), listwy ochronne wokół nadkoli, dokładka przedniego i tylnego zderzaka czy dodatkowy tryb jazdy „Głęboki śnieg/piasek”. W standardzie znajdują się także m.in. czarne relingi bagażnika dachowego, przednie światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów. Active X dodatkowo zawiera dach lakierowany na czarno oraz czarne obudowy lusterek.

Obie dostępne wersje X (ST-Line X oraz Active X) poza wymienionymi wyżej dodatkowymi elementami zawierają także szereg ulepszeń wyposażenia. Obejmują one m.in. system audio premium B&O (wzmacniacz, cyfrowy procesor dźwięku, 9 glośników i subwoofer), fotele ergonomiczne z elektryczną regulacją i funkcją pamięci położenia, częściowo skórzaną tapicerkę, otwierane elektrycznie i bezdotykowo drzwi bagażnika czy aluminiowe nakładki na pedały. Ulepszono także pakiet systemów asystenckich o Pakiet Driver Assistance: działający w oparciu o informacje z kamery przedniej i radaru system wspomagający kierowcę w unikaniu lub zmniejszaniu skutków kolizji z poprzedzającymi pojazdami, pieszymi lub rowerzystami Pre-Collision Assist, adaptacyjny tempomat Adaptive Cruise Control, system kamer 360 stopni, system monitorowania martwego pola widzenia w lusterkach z funkcją zapobiegania kolizji z pojazdem w martwym polu widzenia Blind Spot Assist, system wspomagający parkowanie równoległe i prostopadłe oraz wyjazd z równoległego miejsca parkingowego Active Park Assist oraz aktywne zabezpieczenie krawędzi drzwi Door Edge Protector.

Maksymalnie uproszczona specyfikacja powoduje, że opcjonalnie dostępne są trzy pakiety – Pakiet Winter (podgrzewane przednie fotele, przednia szyba, kierownica oraz tylna kanapa), Pakiet Driver Assistance (omówiony wyżej i dostępny w standardzie w wersjach X) oraz Pakiet Technology (reflektory Dynamic Matrix Led, wyświetlacz przezierny oraz alarm). Opcjonalnie dostępny jest także dach panoramiczny oraz szereg akcesoriów do samochodu.

Wyjątkowe kolory i lepsza dynamika

Nowy Ford Kuga jest dostępna łącznie w sześciu wyjątkowych kolorach – Frozen White oraz metalizowanych: Agate Black, Solar Silver, Lucid Red, Desert Island Blue, dostępny bez dopłaty Bursting Green. Dwa ostatnie są nowością w ofercie SUV-a Forda. Model oferuje łącznie osiem wzorów obręczy kół, z których pięć jest zupełnie nowych. Samochód opcjonalnie można wyposażyć w 19- i 20-calowe koła.

SUV jest dostępny w trzech rodzajach układów napędowych. Bazową konfiguracją jest 1.5 EcoBoost 150 KM z napędem na przednie koła i manualną skrzynią biegów. Zarówno z napędem na przednie, jak i na wszystkie koła dostępna jest pełna hybryda 2.5 FHEV, zawsze sparowana z bezstopniową automatyczną skrzynią biegów eCVT. W wersji FWD jej moc maksymalna wynosi 180 KM, a AWD – 183 KM. Szczytem oferty jest Kuga w wersji hybrydowej plug-in. 2.5 PHEV oferuje moc maksymalną 243 KM, będąc dostępną z automatem eCVT i napędem na przednie koła.

Nowe układy napędowe dysponują lepszą dynamiką niż wersja sprzed liftingu – przyspieszenie 0-100 km/h Kugi 2.5 FHEV 183 KM wynosi bowiem 8.3 sekundy (obecna Kuga 9.5 s), a Kugi 2.5 PHEV 7.3 s (obecna Kuga 9.2 s). Nowy Ford Kuga może pochwalić się także wiodącą w segmencie C-SUV zdolnością holowniczą, która w wersjach PHEV i FHEV AWD wynosi 2100 kg. Dodatkowo, samochód oferuje nowe, inteligentne funkcje dotyczące ładowania: listę kontrolną podłączania przyczepy oraz nawigację z funkcją Trailer Tow, która zaproponuje najlepszy wariant trasy podczas holowania przyczepy.

Ceny nowego Forda Kugi rozpoczynają się od 162 010 zł brutto za 1.5 EcoBoost 150 KM M6 w wersji wyposażenia Titanium. Pełna hybryda FWD kosztuje od 189 090 zł, AWD od 198 090 zł, podczas gdy cennik hybrydy plug-in startuje od 206 690 zł. Za wersję ST-Line i Active dopłata wynosi 7 600 zł, a ST-Line X oraz Active X kolejne 15 200 zł. Cena detaliczna niezmiennie obejmuje pakiet dodatkowych korzyści: 4 lata dodatkowej ochrony pogwarancyjnej Ford Protect z gwarancją i serwisem w cenie. Pełna oferta modelu znajduje się już w serwisie http://ford.pl.

źródło: Ford

Nowa SKODA OCTAVIA już jest!

Škoda pokazała unowocześnioną wersję swojego bestsellerowego modelu Octavia, zawierającą subtelne modyfikacje designu, ulepszenia technologiczne i jeszcze bardziej zrównoważone wnętrze.

– Klienci z pewnością mają duże oczekiwania względem Škody Octavia – to nasz najlepiej sprzedający się model. Innowacje, takie jak w pełni zmodyfikowany system Infotainment, nowe systemy bezpieczeństwa, zwiększone wykorzystanie zrównoważonych materiałów i mocniejsze reflektory sprawiają, że jest jeszcze lepiej dopasowany do codziennych potrzeb. Jestem przekonany, że nasza najnowsza Octavia zaskoczy i zachwyci zarówno kierowców, jak i pasażerów, potwierdzając tym samym swoją pozycję najpopularniejszego samochodu w naszej gamie modelowej – mówi Klaus Zellmer, CEO Škody.

Subtelne odmłodzenie

Zmiany w wyglądzie samochodu obejmują przeprojektowanie reflektorów, które teraz zarówno fizycznie, jak i wizualnie lepiej przylegają do zmodernizowanej osłony chłodnicy. Cały przód auta wygląda jeszcze bardziej elegancko – wrażenie to jest spowodowane między innymi ściślejszym poprowadzeniem linii przedniej części nadwozia. Tylny zderzak w nowej wersji modelu Octavia jest całkowicie odnowiony.

Niektóre elementy modelu są inspirowane nową Škodą Superb, ale rozwiązania te mają nieco bardziej sportowy charakter. Nowa Škoda Octavia występuje oczywiście również w wariancie RS.

Zrównoważony rozwój i lepsza technologia

Reflektory w nowym designie zostały wyposażone w dodatkową, ulepszoną technologię LED Matrix, z 36 segmentami zamiast 24 i nowymi funkcjami, które pozwalają na wyjęcie świateł przeciwmgielnych ze zderzaka. W tej wersji reflektory są także wzbogacone o nowoczesny element świetlny Crystallinium.

Wnętrze pojazdu oferuje pasażerom bardziej zrównoważone materiały i opcjonalnie 13-calowy system Infotainment. Zmodernizowana Škoda Octavia zapewnia również wydajniejsze ładowanie urządzeń przez USB-C i ulepszony, bezkluczykowy system zamykania samochodu Kessy.

Nowa Škoda Octavia będzie dostępna w czterech wersjach wyposażenia: Essence, Selection, Sportline i RS. Ponadto, klienci mogą wybrać wnętrze w jednym z dziewięciu wykończeń. Do wyboru są także ergonomiczne fotele z certyfikatem AGR i funkcją masażu.

Pojazd został wyposażony w nowe funkcje wspomagania i bezpieczeństwa. Manewrowanie ułatwia nowy asystent parkowania (Intelligent Park Assist) oraz zdalny asystent parkowania (Remote Park Assist). Oparty na sztucznej inteligencji chatbot ChatGPT zostanie zintegrowany z asystentem głosowym Laura, wprowadzając szereg nowych możliwości, które wykraczają znacznie poza dotychczasowe polecenia głosowe.

Silniki o dużej mocy

Gamę jednostek napędowych zmodernizowanej Škody Octavia rozpoczyna silnik benzynowy 1.5 TSI o mocy 85 kW (115 KM) z 6-biegową manualną skrzynią biegów lub DSG. Jednostka 1.5 TSI o mocy 110 kW (150 KM), oprócz wersji z manualną skrzynią, jest dostępna także z technologią miękkiej hybrydy oraz skrzynią biegów DSG.

Wyżej w gamie znajdują się silniki dwulitrowe: dla wersji z napędem na cztery koła dostępny będzie silnik 2.0 TSI o mocy 150 kW (204KM) z automatyczną skrzynią biegów, a najwyższy model RS oferuje moc 195 kW (265KM). Dostępne są także dwa silniki diesla 2.0 TDI: wariant o mocy 85 kW (115KM) dostępny jest z manualną 6-biegową skrzynią biegów, a wersja o mocy 110 kW (150KM) ponownie posiada automatyczną, 7-biegową skrzynię DSG.

Wszystkie informacje na temat nowego samochodu można znaleźć na dedykowanej stronie internetowej: https://newskodaoctavia.com

źródło: Skoda

Sztuczna inteligencja czy prawdziwy PR?

Parę lat temu trafił w moje ręce raport „Ludzie wciąż potrzebni” (ang. Humans Still Needed), opublikowany przez Chartered Institute of Public Relations. Było to pionierskie badanie, ujawniające wpływ technologii, a w szczególności sztucznej inteligencji, na praktykę public relations. Raport przewidywał wpływ, jaki będzie miała sztuczna inteligencja na pracę w PR w ciągu najbliższych pięciu lat

Już w 2018 roku organizatorzy badania zauważyli, że rozmowa na temat AI jest spolaryzowana pomiędzy zaprzeczaniem a techno-paniką. W raporcie stwierdzono, że 12 proc. wszystkich umiejętności specjalisty ds. public relations można już uzupełniać (a w przyszłości prawdopodobnie będzie można całkowicie zastąpić) sztuczną inteligencją, a w ciągu pięciu lat odsetek ten może wzrosnąć nawet do 38 proc. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe z 52 wyróżnionych wcześniej w badaniu umiejętności, to do nich, jak się domyślamy z optymistycznie brzmiącego tytułu Raportu, „ludzie będą wciąż potrzebni”.

Choć nic nie odczuwa, to miewa halucynacje

Minęło przewidywane 5 lat i prognozy się sprawdziły. Dziś o generatywnej sztucznej inteligencji (SI) mówi się niemal na każdym kroku, każdy szanujący się magazyn posiada w swoim portfolio chociaż jeden ekspercki artykuł na ten temat, a hasło „generatywna sztuczna inteligencja” nie schodzi z czołówek portali internetowych. Uruchomiony pod koniec 2022 roku ChatGPT zyskał ponad milion użytkowników w ciągu zaledwie 5 dni (dla porównania Netflixowi zajęło to 41 miesięcy, Facebookowi 10, a Instagramowi 2,5 miesiąca). Zdobycie 100 milionów użytkowników zajęło ChatGPT zaledwie dwa miesiące!

I choć dziś firmy PR korzystają już niemal na co dzień z tego lub innego narzędzia do generowania treści, to powszechnie wiadomo, że ChatGPT choć bywa przydatny, nie jest doskonały i często miewa „halucynacje” – gdyż takim słowem określa się sytuacje, w których chatboty, nie znając odpowiedzi na nasze pytanie, po prostu zmyślają. To oczywiście niejedyna wątpliwość, jaką wzbudzają w środowisku branżowym.

Nawet osoba niebędąca copywriterem szybko zauważy w wygenerowanych przez ChatGPT tekstach błędy stylistyczne, interpunkcyjne czy składniowe. Będzie ich więcej lub mniej, ale na pewno się pojawią. Przygotowanie dobrego tekstu z pomocą chatu nie jest zatem ani błyskawiczne (jak niestety wielu uważa), ani nie może się obejść bez człowieka, w tym przypadku bez copywritera, który ma szansę przygotować znacznie rzetelniejszy research, dopytać klienta o kontekst, dołożyć niezbędne emocje, korzystając z językowych gier i zabawy słowami przyciągnąć uwagę odbiorców, a czasem nawet żartem zachęcić do zakupu. Treściom wygenerowanym przez sztuczną inteligencję brakuje po prostu… emocji. W tym przypadku sztuczna inteligencja stanowić może doskonałą inspirację albo sposób na przełamanie weny twórczej, jednak pamiętajmy, że prawdziwy PR to relacje międzyludzkie, które prócz całego naręcza „know how” opierają się przecież na podstawowych ludzkich cechach, takich jak empatia, zaufanie, poczucie humoru, a tych umiejętności nie można zautomatyzować.

W więzieniu opinii

Bardzo podobało mi się przeczytane kiedyś porównanie wyszukiwarki internetowej Google do „nauczyciela” oferującego cały zestaw lektur do przeczytania, a ChatuGPT do „dobrego wujka”, który już te wszystkie lektury przeczytał i oferuje gotową odpowiedź. Właśnie tej wygenerowanej gotowej opinii warto poświęcić parę słów. Ponieważ sztuczna inteligencja nie proponuje kilku źródeł, z których można zaczerpnąć informacje, a raczej już zredagowaną odpowiedź, ogromnym niebezpieczeństwem dla PR-owców korzystających z narzędzi AI jest wpadnięcie w tzw. „bańkę informacyjną”. Algorytmy sztucznej inteligencji, jak wiemy, nieustannie podążają za naszą aktywnością w sieci. W ten sposób się uczą i trenują. Bazując na historii naszych wyszukiwań, oferują jedynie korespondujące z nią treści. W ten sposób algorytmy filtrują informacje, zamykając nas w swoistym więzieniu, w którym nie ma okien ani drzwi, które można otworzyć, by poznać np. mniej popularne, odmienne opinie na dany temat. Dla „prawdziwego” PR-owca to niebezpieczna sytuacja grożąca dezinformacją lub podatnością na manipulację. Wierzymy jedynie w to, w co sztuczna inteligencja chce, byśmy wierzyli, gdyż filtrując treści, pokazuje nam tylko to, co chce nam pokazać. Narzędzia takie jak ChatGPT pozbawiają nas w ten sposób samodzielnego myślenia i krytycyzmu w wyborze źródeł informacji.

SI w służbie MS

Generowanie nowych treści przez SI nie dotyczy rzecz jasna tylko języka. W ostatnich miesiącach media społecznościowe dosłownie zwariowały, zapełniając się menażerią odrealnionych treści: generowanymi przez SI animacjami, grafikami, zdjęciami, a nawet muzyką. Artyści używają aplikacji generatywnej SI, takich jak Adobe Firefly, do wyrażania swoich pomysłów i tworzenia prac komercyjnych. Jednak i ta sfera naszych branżowych działań nie pozostaje bez wyzwań. Niewłaściwe rozporządzanie generowanym przez sztuczną inteligencję materiałem może skutkować dalszym spadkiem zaufania do mediów, dezinformacją oraz ryzykiem prawnym wynikającym z wprowadzania do obiegu publicznego treści sztucznie wygenerowanych, bazujących na dziełach prawdziwych artystów. Graficy, animatorzy, malarze, kompozytorzy i inni zawodowi twórcy martwią się o naruszenia praw autorskich. Coraz częściej pojawiają się pytania o autorstwo postów w serwisach społecznościowych.

Wyzwaniom tym poświęca się w branży coraz więcej uwagi. Firma Adobe pracuje już nad uniwersalnym znacznikiem „Do Not  Train” (Nie trenować), który umożliwi twórcom wpływanie na to, czy modele SI mogą być trenowane na podstawie ich prac. W styczniu 2023 r. firma OpenAI uruchomiła swój wykrywacz tekstu sztucznie generowanego i rozpoczęła już prace nad obowiązkowym znakowaniem wodnym (tzw. watermarking) efektów pracy sztucznej inteligencji. W Brukseli toczą się prace nad unijnym „Aktem o sztucznej inteligencji”. Ma to być rodzaj rozporządzenia, którego zadaniem jest inspirować legislację w zakresie sztucznej inteligencji.

Branża PR zgodnie uważa, że sztuczna inteligencja jest jednym z najważniejszych trendów w obszarze komunikacji. Pomaga w tworzeniu chwytliwych sloganów, tworzeniu treści marketingowych, targetowaniu reklam, identyfikacji najlepszych influencerów dla marek, analizowaniu danych rynkowych, proponowaniu optymalnych strategii etc. Specjaliści i badacze są jednak zgodni, że kreatywność sztucznej inteligencji musi iść w parze z etyką, a wykorzystanie SI do tworzenia wartościowych treści wymaga odpowiedzialnego, podejścia.

Prawdziwy PR opiera się na krytycznym myśleniu i wrażliwości. Nie popadajmy w lenistwo. Używajmy nowych narzędzi sztucznej inteligencji z głową, krytycznie, gdyż tylko wtedy wykorzystamy je właściwie i zwiększymy swoją konkurencyjność na rynku. I nigdy nie zapominajmy o ludziach. To oni są i zawsze pozostaną rdzeniem naszej branży.

Jak powiedział Jean Valin Hon, Principal of Valin Strategic Communications:

„Niezależnie od zadań i umiejętności, które można zautomatyzować i zastąpić sztuczną inteligencją, zawsze potrzebna będzie interwencja człowieka, redagowanie, wrażliwość, inteligencja emocjonalna, stosowanie dobrego osądu i zasad etyki.”

Katarzyna Jarczewska
Partnerka i współwłaścicielka założonej w 1997 roku agencji reklamowej i PR, Media Forum. Ekspert ds. komunikacji, public relations, zarządzania sytuacjami kryzysowymi oraz strategii marketingowych przedsiębiorstw.

 

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...