.

EVENT BIZNES – NOWE HORYZONTY 2026

Branża eventowa spotka się 20 października w Warszawie

Jak tworzyć wydarzenia, które zostają w pamięci? Jak bezpiecznie wykorzystywać AI? Jak chronić event przed cyber-zagrożeniami, budować frekwencję i mierzyć rzeczywistą skuteczność wydarzeń? I jakich kompetencji będzie potrzebował Event Manager 2030?

O tym będzie mowa 20 października podczas EVENT BIZNES – NOWE HORYZONTY 2026, konferencji organizowanej przez Stowarzyszenie Branży Eventowej (SBE). Tegoroczna edycja odbędzie się w Warsaw Experience Center przy Stadionie Legii Warszawa.

Program został zbudowany wokół tematów, które już dziś zmieniają rynek wydarzeń. Uczestnicy porozmawiają o neurodesignie i neuropsychologii doświadczeń, AI i prawie, cyberbezpieczeństwie, skuteczności event marketingu, budowaniu frekwencji oraz kompetencjach Event Managera 2030. Ważnym punktem będzie również prezentacja raportu „Efekty Eventów 2026” i dyskusja o tym, czy i w jaki sposób wydarzenia rzeczywiście napędzają biznes.

Międzynarodową perspektywę przyniesie panel „Event Manager 2030: kompetencje, technologie i standardy, które wygrywają globalnie” z udziałem ekspertów reprezentujących zagraniczny rynek eventowy i targowy.

Nie tylko scena

EVENT BIZNES ma być konferencją, w której uczestnik może wybrać własny sposób udziału. Obok sceny głównej pojawią się warsztaty, formaty doświadczeniowe, gra eventowa, spotkania 1:1, Strefa Partnerów oraz Strefa Relaksu. Wśród praktycznych formatów znajdą się m.in. Modra Sova Experience Lab, Śmiechoterapia, warsztat marketingowy Second Brain event managera, czyli centrum zarządzania chaosem  oraz The Wine Salon.

Osobny blok zostanie poświęcony wpływowi wydarzeń na rozwój miast i regionów, a przedstawiciele samorządów i Convention Bureaux zastanowią się, jak eventy mogą napędzać lokalną gospodarkę. Finał części merytorycznej przyniesie natomiast dyskusję o jednym z najbardziej praktycznych wyzwań organizatorów – jak skutecznie budować frekwencję i przejść od zasięgów do pełnej sali.

– Branża eventowa zmienia się zbyt szybko, żeby rozmawiać o niej wyłącznie ze sceny. Chcemy dać uczestnikom wiedzę, ale również możliwość doświadczenia nowych formatów, wymiany opinii i przede wszystkim spotkania z ludźmi. Bo często najważniejszy efekt konferencji zaczyna się od rozmowy, której wcześniej nie planowaliśmy – mówi Żaneta Berus, Prezes Stowarzyszenia Branży Eventowej.

Do udziału zaproszeni są przedstawiciele agencji eventowych i marketingowych, klientów korporacyjnych, obiektów, organizatorów targów i kongresów, miast i regionów, Convention Bureaux, dostawców usług i technologii oraz całego środowiska MICE.

Po zakończeniu części merytorycznej rozmowy będą mogły trwać dalej podczas koncertu Briana Allana i Afterparty Networking.

EVENT BIZNES – NOWE HORYZONTY 2026
📅 20 października 2026
📍 Warsaw Experience Center przy Stadionie Legii Warszawa

Program i rejestracja:
https://sbe-eventbiznes.meeting15.com

Partnerzy strategiczni:
Samorząd Województwa Mazowieckiego | Belvedere Catering | Warsaw Experience Center

Partnerzy złoci:
Polska Organizacja Turystyczna oraz Poland Convention Bureau | JuraPark | EventZoone | Kopalnia Soli „Wieliczka”

Kontakt dla mediów:
Żaneta Berus
Prezes Stowarzyszenia Branży Eventowej (SBE)
zaneta.berus@sbe.org.pl | +48 608 66 97 10

Stop the clock na rynku ESG

ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z celów zrównoważonego rozwoju, lecz o ich racjonalizację.

W obliczu pakietów Omnibus I i II upraszczających obowiązki przedsiębiorstw związane z ESG i związanej z nimi inicjatywy „Stop the clock”, firmy zareagowały dwojako. Część z nich wyszła z założenia, że temat ESG można odłożyć na później. Pozostałe uznały, że przesunięcie terminów daje szansę na realizację tego, na co wcześniej nie było czasu – wdrożenie systemowych rozwiązań i ustrukturyzowanie podejścia do zrównoważonego rozwoju. I to ta druga grupa przedsiębiorstw buduje swoją przewagę na rynku, wykorzystując bezcenny kapitał, jakim jest czas.

ESG jako idea, a nie zestaw wymogów

Co powinny zrobić teraz firmy, by przygotować się na wejście w życie nowych obowiązków raportowania ESG? Przede wszystkim należy uświadomić sobie, że wszyscy muszą stać się częścią nowego, bardziej zrównoważonego rynku. Nawet jeśli Omnibus zdjął z danej firmy obowiązek raportowania, może być ona poproszona przez swoich kontrahentów, bank lub ubezpieczyciela o przedstawienie stosownych danych. Uproszczenia luzują bowiem wymagania na linii państwo-firma, lecz kontynuują obowiązek utrzymania należytej staranności (wymagania na linii klient-dostawca). Ponadto wciąż obowiązuje taksonomia, czyli system klasyfikacji zrównoważonych działalności gospodarczych (wymagania na linii jednostka finansująca – kredytobiorca). Tak więc w praktyce, bez względu na pozycję firmy w łańcuchu wartości, będzie ona objęta (pośrednio lub nie) raportowaniem ESG.

Wiele firm w tym momencie może zadać sobie pytanie, co konkretnie powinny zrobić, by najlepiej wykorzystać czas, jaki dało „Stop the clock”. Część norm prawnych dotyczących raportowania ESG jeszcze się tworzy i nie wiadomo, na co się przygotowywać. Nie należy więc nadmiernie koncentrować się na spełnianiu wymogów formalnych, lecz na realnej transformacji. Jeśli firma rzetelnie i systemowo podejdzie do zrównoważonego rozwoju, będzie gotowa na raportowanie ESG bez względu na ostateczną treść standardów. W obszarze środowiskowym (E) takim rozwiązaniem może być system EMAS.

Czym jest EMAS?

System EMAS to system zarządzania środowiskowego powołany do życia unijnym rozporządzeniem 1221/2009. W ramach EMAS firma wyznacza cele środowiskowe adekwatne do charakteru swojej działalności, a następnie określa środki i zasoby niezbędne do ich realizacji. Co ważne, poprzez cykliczność tego procesu system EMAS zapewnia wprowadzenie stale funkcjonujących procedur wewnątrz organizacji. Mają one doprowadzić do realizacji celów środowiskowych, ale też minimalizować ryzyka, podnosić świadomość ekologiczną pracowników i umożliwiać rzetelne zbieranie danych środowiskowych.

System EMAS zwiększa wiarygodność komunikacji środowiskowej firmy i ogranicza ryzyko greenwashingu, ponieważ wymaga publicznego raportowania konkretnych wskaźników. Wszystkie dane są sprawdzane przez weryfikatorów EMAS posiadających akredytację Polskiego Centrum Akredytacji. Ponadto jednostki administracji publicznej cyklicznie kontrolują, czy firma z ustanowionym systemem EMAS spełnia przepisy prawa dotyczące ochrony środowiska. Wszystko to powoduje, że logo EMAS jest potwierdzeniem (dla samej organizacji, jej klientów, kontrahentów i jednostek finansujących), że dana firma realnie ogranicza swój negatywny wpływ na środowisko.

Co daje EMAS w kontekście raportowania ESG?

Firma, która jest wpisana do rejestru EMAS, ma tym samym potwierdzenie, że zbiera wszystkie dane istotne z punktu widzenia swojego wpływu na środowisko. Dane te są gotowe do użycia w raporcie ESG, przedstawienia ich kontrahentowi lub jednostce finansującej zrównoważone inwestycje. Firma nie musi więc czekać na ogłoszenie wymagań prawnych, przetargowych lub kredytowych i dopiero na ich podstawie pozyskiwać wymagane informacje. Wszystkimi potrzebnymi danymi już dysponuje i stale je aktualizuje, prowadząc system EMAS. A na zrównoważonym rynku dane są nową, cenną walutą.

Jednym z najczęstszych błędów w podejściu firm do ESG jest brak zaangażowania kierownictwa. ESG trafia do działu marketingu lub do pojedynczych pracowników, zamiast stać się częścią polityki firmy. W konsekwencji cele rozmijają się z decyzjami strategicznymi, zaś sam raport jest pisany wyłącznie dla wypełnienia obowiązku, a nie dla oddania realnych działań. EMAS wymaga zaangażowania kierownictwa i wyznaczania celów środowiskowych na podstawie polityki firmy. Ponadto, poprzez zaangażowanie pracowników, EMAS umożliwia zarządzającym podejmowanie bardziej świadomych decyzji w codziennych działaniach (np. w kwestii zakupów) oraz wychodzenie z własnymi inicjatywami. Wszystko to powoduje, że środowiskowa część raportu ESG nie jest oderwana od realnych działań, lecz jest ich podsumowaniem.

Co również ważne w kontekście ESG, system EMAS kładzie nacisk na kontakt ze stronami zainteresowanymi. Ułatwia to firmie określenie swojej pozycji i roli w łańcuchu dostaw kontrahentów oraz zrozumienie oczekiwań klientów. Wiedza ta jest kluczowa przy kreowaniu polityki zrównoważonego rozwoju firmy.

EMAS a ISO 14001

Na tym etapie można sobie zadać pytanie: po co mojej firmie EMAS skoro mamy system ISO 14001? Można powiedzieć, że system EMAS jest wersją premium normy ISO 14001 – rozbudowuje ją o dodatkowe standardy, np. dotyczące komunikacji, która jest niezwykle istotnym elementem ESG. Ponadto system EMAS jest w pełni zakorzeniony w strukturach europejskiej i krajowej administracji publicznej, która odpowiada zarówno za jego stworzenie, jak i bieżący nadzór. To podnosi jego rangę i zwiększa wiarygodność organizacji, które go wdrożyły.

Firmy z ustanowionym systemem według normy ISO 14001 mają dobrą bazę do wdrożenia systemu EMAS, którego standardy są podobne, lecz bardziej ambitne i wymagające. Spełnienie ich z pewnością podniesie prestiż i zaufanie do firmy, a co najważniejsze w kontekście ESG – zminimalizuje ryzyka w obszarze środowiskowym i, dodatkowo, ułatwi zbieranie danych na potrzeby raportów, przetargów i wniosków o finansowanie.

Niniejszy materiał został sfinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na podstawie umowy z dnia 12 listopada 2024 r. nr 345/2024/Wn50/NE-zs/D o realizację zadania pn. Wsparcie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w realizacji zobowiązań wynikających z rozporządzenia EMAS. Za jego treść odpowiada wyłącznie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska.

PZPFK podsumowuje udział w Poland Coatings Expo 2026

Trzy dni spotkań i rozmów o sytuacji rynkowej, regulacjach oraz najważniejszych wyzwaniach stojących dziś przed branżą chemii budowlanej. Polski Związek Producentów Farb i Klejów uczestniczył w tegorocznej edycji targów Poland Coatings Expo. Wspólna strefa PZPFK, firm członkowskich i partnerów była przestrzenią branżowego dialogu, wymiany doświadczeń oraz prezentacji działalności Związku.

W dniach 1-3 września 2026 r. w Ptak Warsaw Expo odbyły się Międzynarodowe Targi Powłok Lakierniczych, Farb i Zabezpieczeń Powierzchni Poland Coatings Expo. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele branży farb, klejów, chemii budowlanej, powłok ochronnych oraz technologii zabezpieczeń powierzchni.

Wspólna przestrzeń spotkań

PZPFK był Partnerem wydarzenia, a strefa Związku przed trzy targowe dni stanowiła miejsce bezpośrednich spotkań z przedstawicielami sektora. Rozmowy dotyczyły m.in. bieżącej sytuacji rynkowej, perspektyw rozwoju, zmian regulacyjnych oraz możliwości współpracy w ramach organizacji. Z odwiedzającymi na stoisku spotykali się przedstawiciele PZPFK: Adrian Miałkowski, Dyrektor Zarządzający i Lilianna Brzoskowska, Kierownik ds. Legislacji.

W strefie PZPFK obecne były również firmy członkowskie i partnerzy: Surventis, Santint, Polifarb-Łódź, PPG, Synthos oraz Selena Group. Wspólna przestrzeń umożliwiła prezentację działalności przedsiębiorstw i ich rozwiązań, nawiązywanie nowych kontaktów oraz wymianę doświadczeń między uczestnikami rynku.

Podczas targów PZPFK zostało wyróżnione przez Ogólnopolską Federację Małych i Średnich Przedsiębiorstw. To docenienie aktywnej działalności PZPFK i podejmowanych przez Związek inicjatyw na rzecz integracji oraz dalszego rozwoju branży.

Siła branżowej współpracy

–  Udział w Poland Coatings Expo 2026 potwierdził, jak ważne i potrzebne są bezpośrednie spotkania oraz stały dialog dotyczący kluczowych zmian wpływających na sektor farb i klejów. Dziękujemy Członkom Zarządu, firmom członkowskim, Partnerom i wszystkim, którzy odwiedzili naszą strefę podczas targów. Już wkrótce będziemy informować o kolejnych projektach służących dalszej integracji i prezentacji działalności naszej branży – mówi Adrian Miałkowski, Dyrektor Zarządzający PZPFK.

Zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej oraz kanałów PZPFK na Facebooku i Linkedin, gdzie na bieżąco można śledzić podejmowanie przez Związek inicjatywy.

Sztuka motywacji w biznesie

Autor: Beata Drzazga

Prawdziwe przywództwo nigdy nie polegało na prostym wydawaniu poleceń, kontrolowaniu grafik czy skrupulatnym rozliczaniu z wykonanych zadań. W dzisiejszym dynamicznym, pełnym wyzwań świecie biznesu sukces buduje się przede wszystkim w oparciu o ludzi, a największym sprawdzianem dla każdego lidera staje się umiejętność wyzwalania w nich autentycznej pasji, inicjatywy oraz odwagi do samodzielnego brania odpowiedzialności. Stworzenie środowiska, w którym pracownicy nie tylko przychodzą do pracy, ale z własnej woli chcą rozwijać w niej skrzydła i przekraczać własne granice, wymaga odejścia od utartych, szablonowych metod. Przełom w zarządzaniu następuje wtedy, gdy zaczynamy traktować motywację nie jako jednorazowy zryw czy premiowy impuls, lecz jako głęboki, stały proces oparty na zrozumieniu ludzkiej natury.

Każda trwała zmiana w organizacji zawsze zaczyna się od wewnątrz – od samego lidera. Nie da się skutecznie inspirować innych, nie znając własnych mechanizmów działania, wartości oraz ograniczeń. Najczęstszą pułapką, w jaką wpadają nawet doświadczeni menedżerowie, jest mierzenie całego zespołu własną miarą i rzutowanie własnych ambicji na podwładnych. Zakładanie, że to, co napędza nas – na przykład rywalizacja, prestiż czy wysokie tempo – zadziała z taką samą siłą na każdego pracownika, jest prostą drogą do nieporozumień i wypalenia zespołu. Świadomy przywódca potrafi zatrzymać się i przyjrzeć własnym motywatorom. Dopiero z pozycji pełnej samoświadomości i pokory można właściwie dostrzec drugiego człowieka. Poznajemy wtedy unikalne motywacyjne DNA każdego członka zespołu, rozumiemy jego życiowe postawy i potrafimy precyzyjnie dopasowywać wyzwania biznesowe do jego naturalnego potencjału oraz indywidualnego stylu pracy.

Gdy w jednym zespole spotykają się przedstawiciele różnych pokoleń, o odmiennych doświadczeniach, systemach wartości i nawykach, tradycyjne zarządzanie przestaje spełniać swoją rolę. Współczesny lider musi stać się architektem relacji i mistrzem elastyczności, zwłaszcza w obliczu pracy zdalnej czy hybrydowej. Młode pokolenia szukają w życiu zawodowym przede wszystkim głębszego sensu, Partnerstwa, elastyczności i możliwości ciągłego rozwoju, podczas gdy bardziej doświadczeni eksperci mogą cenić stabilizację, jasne zasady i uznanie dla ich dorobku. Sztuka polega na tym, aby z tych różnic nie tworzyć barier, lecz uczynić z nich największą siłę firmy. Łącząc strategiczną wizję organizacji z celami osobistymi pracowników, sprawiamy, że codzienne obowiązki przestają być jedynie pozycjami z opisu stanowiska. Stają się wspólną misją, w której każdy czuje się ważnym i potrzebnym ogniwem.

Równie istotne jak budowanie pozytywnej energii jest konsekwentne usuwanie z codziennego życia firmy tego, co skutecznie ją niszczy. Nic tak szybko nie paraliżuje ludzkiego zapału jak nadkontrola, brak zaufania ze strony przełożonych czy paraliżujący lęk przed popełnieniem błędu. Kiedy lider zamyka przestrzeń na samodzielność i narzuca mikrozarządzanie, natychmiast znika kreatywność, a pracownicy przechodzą w tryb biernego oczekiwania na instrukcje. Dojrzały biznes potrzebuje kultury otwartego dialogu i konstruktywnej informacji zwrotnej. Mądry feedback nie służy szukaniu winnych ani wytykaniu potknięć, lecz stanowi kluczowe narzędzie budowania dojrzałości i wzajemnego zaufania. Dbając o stałą komunikację, wygaszając zalążki konfliktów i dając ludziom realną przestrzeń do podejmowania decyzji, przekształcamy zwykły zespół w zgrany, stabilny i odporny na rynkowe zawirowania organizm, który naturalnie i z dumą osiąga nadzwyczajne rezultaty.

Beata Drzazga

Przedsiębiorca i Filantrop.

Założycielka BetaMed S.A., największej firmy medycznej w Polsce pod kątem opieki długoterminowej w domu pacjenta oraz innych dziedzin medycznych. Twórczyni, właścicielka i prezeska wielu firm w Polsce i za granicą, ekspertka w zarządzaniu, ceniona prelegentka na konferencjach ekonomicznych i medycznych, autorka tekstów biznesowych dla przedsiębiorców. Od lat inspiruje i doradza innym w prowadzeniu biznesu, zajmuje się także działalnością charytatywną. Współautorka prac naukowych z dziedziny ochrony zdrowia. Pełni funkcję dziekana ds rozwoju Akademii Górnośląskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach. Właścicielka firm w Polsce i na Świecie.

Zajmuje się również doradztwem biznesowym i mentoringiem, szczególnie w zakresie strategii biznesowych małych i średnich przedsiębiorstw.

Networking na fali sukcesu. Gdy biznes spotyka luksus na otwartym morzu

Czy przyszłość networkingu leży daleko poza szklanymi biurowcami i cichymi salami konferencyjnymi? Klub Biznesu na Morzu udowadnia, że najtrwalsze umowy i strategiczne partnerstwa rodzą się na pokładach luksusowych statków wycieczkowych. O przełamywaniu schematów w budowaniu relacji, łączeniu merytoryki z wypoczynkiem z najwyższej półki oraz obecności liderów rynku na pokładzie rozmawiamy z twórcą tej unikalnej inicjatywy, Rafałem Wiśniewskim.

Świat tradycyjnego networkingu przyzwyczaił nas do szybkich wymian wizytówek w szumie chłodnych, konferencyjnych sal. Pan poszedł o krok dalej – a właściwie wypłynął na szerokie wody. Czym dokładnie jest Klub Biznesu na Morzu i jaka wizja stała za jego powstaniem?

Rafał Wiśniewski: Klub powstał z prostej obserwacji: w biznesie najtrwalsze relacje buduje się nie w pośpiechu, ale w atmosferze sprzyjającej zaufaniu i otwartości. Przekształciliśmy standardowe spotkania branżowe w wyjątkową platformę, która w sposób naturalny łączy strategiczny rozwój firmy z luksusowym wypoczynkiem na pokładzie ekskluzywnych statków wycieczkowych. Rejsy te tworzą unikalną przestrzeń, gdzie przedsiębiorcy nie tylko nawiązują cenny networking, ale wspólnie spędzają czas, wymieniają się doświadczeniami i ładują baterie w inspirowanym oceanem otoczeniu.

Brzmi obiecująco, ale co sprawia, że relacje nawiązane na pokładzie są bardziej wartościowe niż te z klasycznych konferencji?

Rafał Wiśniewski: Kluczem jest czas oraz dogłębne przygotowanie. Zwykłe wydarzenia biznesowe cierpią na brak autentyczności przez presję czasu. U nas relacje dojrzewają naturalnie podczas kilkudniowego rejsu. Ponadto podchodzimy do spotkań bardzo precyzyjnie – przed wyjściem z portu zbieramy szczegółowy profil każdego uczestnika: jego cele, potrzeby oraz obszary wiedzy. Dzięki temu projektujemy przestrzeń tak, aby optymalnie łączyć ze sobą osoby o spójnych celach biznesowych, eliminując element przypadku.

Luksusowe statki wycieczkowe słyną z bogatej oferty rozrywkowej. Jak godzą Państwo czas na naukę z relaksem?

Rafał Wiśniewski: To synergia dwóch światów. Z jednej strony stawiamy na najwyższy standard – wykwintne restauracje, dedykowaną obsługę i szeroki wachlarz rozrywek na pokładzie. Z drugiej strony dbamy o merytoryczną wagę wyjazdu. Organizujemy kameralne warsztaty, prelekcje branżowe oraz panele dyskusyjne ukierunkowane na najnowsze rynkowe trendy. Co więcej, podczas naszych rejsów organizujemy również spotkania z przedsiębiorcami z odwiedzanych krajów. Jeśli tylko jest taka możliwość, staramy się je realizować w Polskim Konsulacie, gdzie nasi klubowicze mają niepowtarzalną okazję poznać lokalny biznes, konsula, pracowników PAIH oraz szefów lokalnych izb gospodarczych. Program jest przy tym starannie zbalansowany, by uczestnicy mieli przestrzeń zarówno na intensywną naukę i rozwój międzynarodowych kontaktów, jak i swobodne rozmowy przy kolacji.

Każdej edycji towarzyszą również znane twarze oraz liderzy rynku. Kto do tej pory zagościł na pokładzie?

Rafał Wiśniewski: Stawiamy na różnorodność i inspirację z różnych dziedzin życia. Podczas jednego z rejsów po Europie naszym gościem był tancerz Michał Danilczuk, znany z „Tańca z gwiazdami”, który poprowadził dla uczestników autorski, angażujący trening. Swoją obecnością zaszczyciła nas również Beata Drzazga, niezwykła osobowość polskiej przedsiębiorczości. Jeśli chodzi o świat twardego biznesu, dołączają do nas założyciele i zarządy takich marek jak Propoint czy Flotex. Stałymi klubowiczami są Joanna i Mariusz Pokrzywko, twórcy ekskluzywnej marki jubilerskiej Seveeu. W tym roku byli z nami m.in. January Ciszewski – twórca m.in. Holdingu JR HOLDING i Holdingu Orbiteo, a także Dariusz Duma – prezydent na Polskę Family Business Network, czyli największej na świecie organizacji skupiającej właścicieli firm rodzinnych.

Wygląda na to, że te wyjazdy to także spora dawka inspiracji osobistej.

Rafał Wiśniewski: Zdecydowanie. Merytoryka to jedno, ale zmiana otoczenia na luksusowe i pełne swobody środowisko niesamowicie stymuluje kreatywność. Uczestnicy dzielą się swoimi wyzwaniami, rozmawiają o sukcesach, ale też o popełnionych błędach. Taka transparentność jest możliwa tylko wtedy, gdy zrzucamy korporacyjne pancerze i rozmawiamy jak partnerzy przy wspólnym stole.

Wspólny rejs to nie tylko prelekcje, ale też spędzanie czasu wolnego. Jak to wpływa na relacje na przyszłość?

Rafał Wiśniewski: To najważniejszy fundament naszej społeczności. Wspólne zwiedzanie portów, relaks w strefach wellness czy kolacje przy zachodzie słońca sprawiają, że formalne kontakty szybko przeradzają się w serdeczne relacje towarzyskie. A jak wiadomo, w biznesie chętniej współpracuje się z ludźmi, których po prostu znamy i lubimy. Wielu naszych uczestników wraca z rejsów z podpisanymi umowami lub gotowymi projektami spółek.

Na koniec – do kogo skierowane jest zaproszenie do Klubu Biznesu na Morzu?

Rafał Wiśniewski: Do wszystkich ambitnych przedsiębiorców, liderów i menedżerów, którzy szukają nowych możliwości rozwoju, cenią jakość i chcą budować trwale wartościowe kontakty. Jeśli ktoś pragnie połączyć skokowy rozwój własnej firmy z niezapomnianą przygodą w prestiżowym gronie, nasze pokłady stoją otworem.

Networking w wydaniu Klubu Biznesu na Morzu to dowód na to, że nowoczesny biznes potrzebuje nowych przestrzeni. Połączenie głębokiej merytoryki, starannie wyselekcjonowanej społeczności i otoczenia bezkresnego oceanu tworzy mieszankę, która nie tylko inspiruje, ale przekłada się na realne wyniki finansowe. Rejsy z Klubem Biznesu na Morzu to nie kolejny urlop – to strategiczna inwestycja w kapitał relacyjny, która opłaca się jeszcze długo po przybiciu do portu.

 

Rafał Wiśniewski jest prezesem firmy Roseti Polska Sp. z o.o., specjalizującej się w pozyskiwaniu dotacji oraz funduszy na rozwój działalności firm z różnych branż. Od lat zajmuje się profesjonalnym prowadzeniem i rozliczaniem dotacji unijnych, dbając, aby proces ten przebiegał bezproblemowo dla beneficjentów. Od 2017 roku Rafał Wiśniewski organizuje również rejsy dla przedsiębiorców w ramach Klubu Biznesu na Morzu. Klub ten stanowi dynamicznie rozwijającą się społeczność, gdzie przedsiębiorcy mogą nawiązywać zarówno relacje towarzyskie, jak i biznesowe podczas rejsów.

Kia PV7 przed światową premierą

PV7 rozszerza gamę modeli typu PBV marki Kia o segment lekkich pojazdów użytkowych (LCV), poszerzając ofertę elektrycznej mobilności zoptymalizowanej pod kątem biznesowym. Jednobryłowe nadwozie o charakterystycznym kształcie przednich i tylnych lamp zadebiutuje podczas targów IAA Transportation w Hanowerze, 14 września 2026 roku

Kia Corporation zaprezentowała zdjęcia i FILM  film zwiastujące model PV7 – drugi z napędem elektrycznym z rodziny Platform Beyond Vehicle (PBV). Jego światowa premiera odbędzie się podczas wrześniowych targów IAA Transportation.

PV7 oferuje jeszcze więcej przestrzeni i większe możliwości niż PV5 i rozszerza gamę pojazdów typu PBV marki Kia o segment lekkich pojazdów użytkowych (LCV). Samochód odpowiada na zmieniające się potrzeby klientów biznesowych i zapewnia rozwiązania dopasowane do szerszego zakresu zastosowań komercyjnych i rekreacyjnych.

Zdjęcia przedstawiają PV7 w różnych codziennych sytuacjach, podkreślając jego uniwersalność w odmiennych stylach życia i rodzajach pracy. Jednobryłowe nadwozie o harmonijnych proporcjach wyróżnia się solidną prezencją, natomiast czarna pokrywa silnika i czarne słupki tworzą wyraźny kontrast z kolorem nadwozia. W połączeniu z charakterystyczną dla marki Kia grafiką przednich i tylnych lamp elementy te podkreślają wyróżniającą się stylistykę modeli typu PBV marki Kia.

Kia PV7 została skonstruowana na platformie E-GMP.S i bazuje na bogatym doświadczeniu marki w dziedzinie samochodów elektrycznych. Jako jeden z kluczowych filarów strategii marki Kia dotyczącej PBV, PV7 oraz jego przyszłe odmiany będą rozszerzać gamę modeli typu PBV i poszerzać ofertę zeroemisyjnej mobilności dla biznesu.

Światowa premiera Kia PV7 odbędzie się podczas targów IAA Transportation w Hanowerze w Niemczech, 14 września 2026 roku. Uznawane za wiodącą na świecie wystawę pojazdów użytkowych wydarzenie będzie również okazją do zaprezentowania szerokiej gamy odmian modelu PV5, które podkreślają skalowalność strategii PBV i jej dalszy rozwój z myślą o różnych zastosowaniach i potrzebach klientów.

źródło: KIA

Rok temu Geely rozpoczęło działalność na polskim rynku. Od debiutu pierwszego modelu marka konsekwentnie rozwija swoją obecność w Polsce, łącząc rozszerzanie oferty produktowej z rozbudową sieci dealerskiej, działaniami skierowanymi bezpośrednio do klientów oraz charakterystyczną komunikacją. Za rozwój marki na polskim rynku odpowiada Jameel Motors Poland.

Dwa modele w pierwszym roku obecności na rynku.

Geely rozpoczęło swoją działalność w Polsce od premiery elektrycznego SUV-a E5, która odbyła się 10 lipca 2025 roku. Model szybko zwrócił na siebie uwagę polskich klientów i już w pierwszych miesiącach obecności na rynku osiągnął znaczący wynik. Grudzień 2025 roku potwierdził pozycję Geely E5 jako lidera sprzedaży w segmencie C wśród elektrycznych SUV-ów chińskich marek w Polsce.

Już we wrześniu 2025 roku Geely rozszerzyło ofertę o Starray EM-i. Nowoczesna hybryda plug-in połączyła możliwość codziennej jazdy w trybie elektrycznym z imponującym zasięgiem łącznym aż do 943 km. W marcu 2026 odbył się ogólnopolski Geely Starray EM-i Road Tour. Cykl wydarzeń pozwolił klientom w różnych częściach kraju poznać nową hybrydę plug-in w praktyce, czyli podczas jazd testowych i bezpośrednich spotkań z przedstawicielami marki. To ważny element strategii Geely na polskim rynku. Marka chce, aby kontakt z samochodem zaczynał się od rzeczywistego doświadczenia za kierownicą, a nie obietnic, które pozostają niezrozumiałe, dopóki Klient osobiście nie zapozna się z samochodem. Po tym wydarzeniu model równie szybko zaczął budować swoją pozycję na rynku i już w lipcu 2026 roku Starray EM-i znalazł się na 2 miejscu wśród najczęściej rejestrowanych hybryd plug -in w Polsce.

Dynamicznie rozwijająca się sieć dealerska.

W ciągu pierwszego roku Geely intensywnie rozwijało również sieć dealerską. Obecnie obejmuje ona już 20 lokalizacji w Polsce, zapewniając klientom dostęp do samochodów, jazd testowych oraz obsługi posprzedażowej w kolejnych regionach kraju. Sieć jest budowana we współpracy z doświadczonymi partnerami o wiodącej pozycji na lokalnych rynkach. Dealerstwa Geely działają m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy, Łodzi, Katowicach, Lublinie, Białymstoku, Olsztynie i Kielcach.

Rozwój sieci dealerskiej pozostaje jednym z kluczowych elementów dalszej ekspansji marki. Kolejne lokalizacje mają zwiększać dostępność Geely także poza największymi aglomeracjami.

Nowa platforma komunikacyjna.

Pierwszy rok działalności Geely w Polsce to nie tylko rozwój sprzedaży i sieci. Marka uruchomiła również własną platformę komunikacyjną „Geely – idealnie życiowy”, która stała się charakterystycznym elementem jej obecności w Polsce.

Założeniem platformy jest pokazywanie samochodów Geely przez pryzmat sytuacji, które kierowcy znają z codziennego życia. Kluczowe w nowym sposobie komunikacji jest to, jak konkretna funkcja może ułatwić podróż, zwiększyć komfort albo po prostu rozwiązać problem, który pojawia się za kierownicą. To podejście pozwala Geely budować własny język komunikacji i jednocześnie zwiększać świadomość marki wśród polskich kierowców, wyróżniając się na tle generycznych reklam samochodowych.

Kolejne modele Geely jeszcze w tym roku.

W najbliższych miesiącach marka rozszerzy swoją ofertę o dwa wyczekiwane modele.

Najważniejszą premierą będzie nowa generacja Geely Monjaro EM-i z napędem PHEV. Samochód ten został przygotowany specjalnie dla rynku Europejskiego a jego premiera odbędzie sie na początku października podczas targów w Paryżu. Jest to przestronny SUV segmentu D, z mocnym układem napędowym i 4×4 oraz kompletnym wyposażeniem, typowym dla aut klasy wyższej, obejmującym między innymi adaptacyjne zawieszenie, fotele z masażem i wentylacją, topowe nagłośnienie czy komplet systemów wspomagających jazdę.

Druga premiera to Geely E2 – kompaktowy samochód elektryczny, który ma uzupełnić gamę marki o miejskiego hatchbacka, dopasowanego do szybkiego rytmu życia. Samochód w niewielkim nadwoziu kryje dużą przestrzeń pasażerską i wybitną funkcjonalność, która jest odpowiedzią na codzienne potrzeby kierowców. W przypadku tego modelu zarówno pozycjonowanie cenowe jak i oferta finansowania z niską rata miesięczną sprawią, że będzie to model dostępny dla każdego i jeden z najlepiej wycenionych, nowych samochodów w Polsce.

 

Toyota PROACE MAX Podwozie od 144 400 zł netto, i zabudowy z gwarancją do 1 000 000 km

Toyota PROACE MAX Podwozie łączy szeroki wybór konfiguracji z dużymi możliwościami indywidualnej zabudowy. Model jest dostępny od 144 400 zł netto, w dwóch długościach nadwozia, z silnikami o mocy 140 i 180 KM oraz w dwóch wersjach wyposażenia. Unikalna na rynku Gwarancja PRO obejmuje także zabudowę i obowiązuje przez 3 lata lub do 1 000 000 km.

Toyota PROACE MAX to największy samochód dostawczy marki. Wprowadzony na rynek w 2024 roku model błyskawicznie znalazł się w czołówce najchętniej wybieranych pojazdów w najbardziej konkurencyjnym segmencie rynku LCV. Szeroka gama napędów i nadwozi, a także niemal nieograniczone możliwości konwersji auta dzięki zabudowom renomowanych producentów pozwalają dopasować specyfikację do zróżnicowanych zastosowań biznesowych.

PROACE MAX Podwozie – wiele możliwości konwersji

Największą wszechstronność oferuje PROACE MAX Podwozie. To doskonała baza do stworzenia samochodu szytego na miarę i dostosowanego do wszystkich potrzeb klienta. Toyota współpracuje z doświadczonymi polskimi producentami zabudów, dzięki czemu klienci mogą liczyć na profesjonalne doradztwo i wsparcie przy wyborze odpowiedniego rozwiązania, a możliwości konwersji obejmują m.in. zabudowy skrzyniowe, wywrotki, lawety, kontenery oraz kabiny sypialne. Dodatkowym atutem jest unikalna na rynku Gwarancja PRO, która obejmuje nie tylko sam samochód, ale także zabudowę z jej podzespołami.

Duże możliwości adaptacji zapewniają także parametry tej wersji nadwoziowej. PROACE MAX Podwozie jest dostępny w wariantach L3H1 i L4H1 o długości odpowiednio 5943 i 6308 mm, przy rozstawie osi wynoszącym 4035 mm. Maksymalna długość zabudowy to 5045 mm, jej szerokość może wynosić do 2350 mm, a wysokość pojazdu po zabudowie do 3500 mm. W gamie znajdują się silniki wysokoprężne 2.2 D-4D – jednostka o mocy 140 KM współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią biegów, a w wersji Active dostępny jest także wariant o mocy 180 KM z 8-biegową skrzynią automatyczną.

PROACE MAX Podwozie kosztuje od 144 400 zł netto. W standardzie bazowej wersji Life znajdują się m.in. tempomat z ogranicznikiem prędkości, układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA), układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS), asystent utrzymania pasa ruchu (LKA), system wykrywania zmęczenia kierowcy (SWS), manualna klimatyzacja oraz kolorowy ekran multimediów o przekątnej 5 cali. PROACE MAX Podwozie Active kosztuje od 151 400 zł netto i dodatkowo oferuje m.in. kamerę cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi oraz światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów. Wariant Active z silnikiem 2.2 D-4D o mocy 180 KM i 8-biegową skrzynią automatyczną jest dostępny od 167 600 zł netto.

Fabryczne zabudowy oraz Gwarancja PRO i Gwarancja Mobilności

Toyota oferuje również model PROACE MAX z gotowymi zabudowami fabrycznymi, które pozwalają wybrać samochód przygotowany do konkretnych zastosowań bez konieczności indywidualnego projektowania konwersji. Skrzynia Active dostępna w wariantach L3H1 i L4H1 kosztuje od 164 400 zł netto, natomiast Wywrotka 3-stronna Active na bazie L3H1 z silnikiem 2.2 D-4D o mocy 140 KM i 6-biegową manualną skrzynią biegów jest oferowana od 200 400 zł netto.

Platforma Active kosztuje od 153 400 zł netto i jest dostępna w wariantach L3H1 i L4H1. Ten wariant nadwoziowy jest alternatywą dla klasycznego podwozia z kabiną, umożliwia zastosowanie zabudowy z niskim progiem załadunkowym i o większej kubaturze, a także umożliwia zintegrowanie zabudowy z kabiną.

Wszystkie warianty Toyoty PROACE MAX objęte są unikalną na rynku LCV Gwarancją PRO na 3 lata lub do 1 000 000 km. Ochrona obejmuje samochód, zabudowę fabryczną lub zabudowę wykonaną przez certyfikowanego partnera Toyoty. Uzupełnieniem ochrony dla użytkowników Toyoty PROACE MAX jest Gwarancja Mobilności obowiązująca przez 36 miesięcy od daty zakupu bez limitu kilometrów. W razie awarii Toyota zapewnia samochód zastępczy o zbliżonej wielkości i konfiguracji na maksymalnie 14 dni w roku.

Cennik Toyoty PROACE MAX Podwozie i Zabudowy

Źródło: Toyota

Ważne Informacje

Stop the clock na rynku ESG

ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z...

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...