.
Strona główna Blog Strona 118

MASTERMATCH.ONLINE – PLATFORMA NETWORKINGOWA WYMIANY WIEDZY MIĘDZY PRZEDSIĘBIORCAMI

Już 1 września startuje MasterMatch.Online – pierwsza w Polsce platforma Premium dla przedsiębiorców, kadry decyzyjnej oraz profesjonalnych usługodawców B2B, która służy do budowania relacji i wymiany wiedzy między nimi. W odróżnieniu od innych serwisów społecznościowych jest to sieć, w której algorytmy Sztucznej Inteligencji łączą ze sobą najbardziej pasujące osoby na postawie zgłoszonego problemu i wiedzy koniecznej do jej rozwiązania.

MasterMatch.Online nie jest wyszukiwarką ludzi aktywnych zawodowo jak Linkedin, ani usługą zleceń pracy jak Fiverr. Jest to zupełnie innowacyjny program, dzięki któremu można nawiązać relacje biznesowe z partnerami i ekspertami z całego świata, dzieląc się doświadczeniem lub bezpośrednio monetyzując swoją wiedzę.

MasterMatch.Online działa na zasadzie networkingu i łączy ze sobą osoby, które potrzebują wymienić się wiedzą w obszarach takich jak: zarządzanie procesami, zarządzanie zespołem, budowanie strategii biznesu, finanse, inwestycje, prawo, marketing online i media.

MasterMatch.Online rozwiązuje potrzeby przedsiębiorców, którzy większość czasu poświęcają na prowadzenie firmy. Dlatego u nas taka osoba pisze czego potrzebuje i od razu dostaje eksperta, który może mu pomóc. Nie ograniczamy naszym użytkownikom zasięgów, aby płacili za to, by być widocznym i nie muszą oni wstawiać swoich zdjęć jak na Instagramie czy nagrywać filmów jak na TikToku. Przedsiębiorcy nie mają czasu na takie aktywności – zlecają to innym, a sami stawiają na autentyczną rozmowę z drugim człowiekiem. Dlatego w MasterMatch.Online algorytmy Sztucznej Inteligencji sugerują kontakty w oparciu o nasze potrzeby biznesowe i w ciągu kilku godzin możemy umówić się na wirtualną kawę, czyli spotkanie online, i porozmawiać o biznesie z osobą z dowolnego miejsca na świecie, z uwzględnieniem kalendarzy obu stron. Dzięki wykorzystaniu AI, nasza platforma jest w stanie przeglądnąć i dopasować profile osób 200 razy szybciej niż każdy pracownik, który manualnie łączy osoby, korzystając z ograniczonej wiedzy o obu osobach – mówi Marek Bryła, współzałożyciel i Dyrektor ds. technologicznych serwisu MasterMatch.Online https://mastermatch.online/.

MasterMatch.Online powstał w odpowiedzi na potrzeby, jakie pojawiły się w świecie biznesu po pandemii. Covid-19 spowodował, że wiele spotkań biznesowych nadal odbywa się online, a przedsiębiorcy budują kontakty poprzez nowoczesne formy networkingu. MasterMatch.Online, w odróżnieniu od innych platform biznesowych, gdzie samemu trzeba szukać grup lub osób z daną wiedzą, oferuje nie tylko szybką i celowaną selekcję ekspertów, ale także możliwość nawiązywania relacji biznesowych przez autentyczną rozmowę z człowiekiem, który myśli podobnie jak my.

Każdy, kto zarejestruje się za darmo w MasterMatch.Online, ma możliwość zaoferowania trzech bezpłatnych konsultacji. Ich jakość i przydatność jest weryfikowana i oceniana za pomocą gwiazdek w pięciu konkretnych kryteriach przez Mastera, który potrzebował wiedzy. Potem użytkownik może wykupić opcję premium i oferować swoje konsultacje odpłatnie. Ważne jest dla nas utrzymanie najwyższych standardów, dlatego jest to społeczność samoregulująca się co do jakości usług, a wiarygodność Mastera rośnie wraz z osiąganym przez niego poziomem mistrzostwa na platformie – dodaje Joanna Mosur, Współzałożycielka i Dyrektor ds. operacyjnych MasterMatch.Online https://mastermatch.online/.

MasterMatch.Online jest dostępny na wszystkich przeglądarkach internetowych, a w odpowiedzi na coraz większe zapotrzebowanie użytkowników, od 1 września można będzie pobrać aplikację na telefony komórkowe w Apple Store i Google Play.

Więcej informacji https://mastermatch.online/

Kontakt dla mediów: Joanna Owsianko, tel.: 502 126 043, e-mail: j.owsianko@agencjafaceit.pl

 

 

Marek Bryła, CTO, wszechstronny programista i architekt oprogramowania z ponad 14-letnim doświadczeniem. W swojej karierze pracował w dynamicznych startupach, gdzie miał okazję zajmować się tworzeniem od podstaw oraz kompleksowym rozwojem produktów software’owych B2C o wysokiej przepustowości. Ponadto obsługiwał międzynarodowe korporacje przy budowie i utrzymaniu systemów technologicznych w takich domenach jak CRM, sektor publiczny, farmacja oraz finanse i bankowość. Jest autorem i wykonawcą kilku aplikacji mobilnych popularnych w sklepie Google Play. Szczególnie interesuje go przetwarzanie języka naturalnego (NLP) oraz jego zastosowania w biznesie za pośrednictwem platformy MasterMatch.Online.

 

Joanna Mosur, CEO, z powodzeniem przeszła wszystkie poziomy kariery w międzynarodowych organizacjach w USA, Kanadzie i Polsce. Przez ponad 7 lat praktycznego doświadczenia zarządzała portfelem ponad 40 złożonych projektów IT i ponad 10 inicjatyw strategii biznesowych oraz koordynowała różnorodne zespoły IT (programistów, analityków, testerów, udziałowców projektów). Jest szkoleniowcem i mentorem. Prowadzi własny ecommerce CorkVillage.com, a przedsiębiorczością zaraził ją ojciec, który prowadzi własny biznes. Joanna swoją międzynarodową wiedzę biznesową zdobywała na studiach: Finansowych w Polsce, Inżynierii finansowej w Szwecji, Agile Development na University of Virginia w USA, International Investment Funds Services w Irlandii oraz MBA na uczelni Asbiro w Polsce. Jej kompetencje potwierdzają Certyfikat Analityka Biznesowego(CCBA®) oraz zdany Chartered Financial Analyst poziom I. Uwielbia myślenie strategiczne oraz praktykuje analitykę danych (QlikView, BPMN, UML, SQL, C++).

Typ nieoczywisty

    Francuska marka przez lata nauczyła nas, że jej modeli nie da się przyporządkować jednej klasie, a najnowsze dzieło łączy w sobie cechy limuzyny, kombi i SUV-a.

    Citroën po wielu latach nieobecności w segmencie D postanowił przypomnieć o sobie klientom poszukującym komfortu i zaprezentował auto, które już na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo przestronne. Z długością 4805 mm, rozstawem osi 2785 mm i prześwitem 194 mm robi wrażenie, a dopełnieniem całości są 19-calowe felgi. Warto dodać, że auto bazuje na powiększonej modułowej płycie podłogowej znanej z modeli DS4 i Peugeot 308. Nieoczywista sylwetka zwraca na siebie uwagę, a osoby z wyobraźnią będą w stanie znaleźć w tych specyficznych proporcjach nie tylko kombi czy shooting brake, lecz także SUV-a i czterodrzwiowe coupé. Jedno jest pewne: obok Citroëna C5 X z pewnością nikt nie przejdzie obojętnie.

    Salon na kołach

    Do wyboru w zależności od wyposażenia będzie pięć rodzajów tapicerek, od materiałowych przez Alcantarę po skórę. Citroën chwali się, że fotele otrzymały nową gęstą piankę o grubości 15 mm, która ma dawać jeszcze większy komfort podróżowania. Bagażnik w wersjach benzynowych ma pojemność 545 l, z kolei w hybrydzie będzie to 60 l mniej. Kufer jest bardzo ustawny, a w podłodze zastosowano szyny na akcesoria do sztauowania bagażu. We wnętrzu znajdziemy zupełnie nowy system multimedialny, całkowicie nowy head-up z efektem 3D oraz wyświetlacz z kilkoma trybami ustawień. Whybrydzie plug-in dostępne są cztery tryby jazdy: Electric, Hybrid, Comfort i Sport. Powróciło też aktywne zawieszenie.

    Pierwsze wrażenia

    Samochód dostępny będzie z trzema rodzajami napędu: benzynowe PureTech 1.2 131 KM i 1.6 180 KM, oraz hybryda plug-in o mocy 225 KM, wszystkie połączone z automatyczną 8-biegową skrzynią biegów i właśnie taką wersję przyszło nam testować. C5 X jeździ jak na Citroëna przystało – płynie po drodze niczym fregata na spokojnych wodach Morza Karaibskiego, a aktywne zawieszenie informuje kierowcę jedynie o większych nierównościach. Fotele faktycznie są bardzo komfortowe, a jakość wykończenia nie budzi zastrzeżeń. We wnętrzu jest przyjemnie cicho, a z tyłu zmieszczą się nawet koszykarze. Przestrzeni jest tak wiele, że można wyprostować nogi. Dodatkowo fotelem pasażera można sterować z tylnej kanapy, zapewniając sobie jeszcze większą przestrzeń. Spece od akustyki zadbali też, by w kabinie było przyjemnie cicho. Do uszu pasażerów nie docierają praktycznie żadne odgłosy z zewnątrz, a świetnie odizolowany od wnętrza silnik słychać jedynie, gdy pracuje na wysokich obrotach. W opcjach zawieszenia dostępny jest tryb Sport. Wybranie go powoduje wyraźne utwardzenie amortyzatorów, a karoseria przestaje podpierać się lusterkami w zakrętach. Nam jednak nie bardzo koresponduje to z charakterem Citroëna, pomimo że Sebastian Loeb za kierownicą rajdowych „Chevronów” aż ośmiokrotnie sięgał po mistrzostwo świata WRC. Zdecydowanie wolimy to bajecznie komfortowe oblicze francuskiej marki.

    Michał Garbaczuk

    HIPPIE CAVIAR MOTEL – koncepcyjny kamper Renault

    Hippie Caviar Motel – samochód koncepcyjny, zbudowany na bazie nowego, elektrycznego Renault Kangoo E-Tech, jest propozycją dla poszukiwaczy przygód i amatorów sportów, którzy nie wymagają od kampera nieograniczonej przestrzeni. W 100% elektryczny napęd został zaprojektowany z wykorzystaniem materiałów pochodzących z recyklingu.Premiera Hippie Caviar Motel odbędzie się 19 września br. podczas targów IAA Transportation w Hanowerze.

    Hippie Caviar Hotel, zbudowany na bazie modelu Trafic, został zaprezentowany przez Renault w ubiegłym roku. Zrodził się on z marzeń o ucieczce od codzienności i podziwianiu przyrody w idyllicznym otoczeniu, z zachowaniem wszystkich wygód i usług pięciogwiazdkowego hotelu.

    W następstwie przyjętej strategii w lipcu ubiegłego roku do sprzedaży trafiło Nowe Renault Trafic SpaceNomad, które jest pierwszą odpowiednio wyposażoną wersją, dostępną w gamie marki.

    Obecnie Renault realizuje drugi etap strategii produktowej w zakresie samochodów rekreacyjnych – Hippie Caviar Motel, zbudowany na bazie nowego, elektrycznego Kangoo L2 E-Tech, jest prawdziwym, wszechstronnym i dynamicznym mobilnym schronieniem dla amatorów przygód oraz sportowców spragnionych przestrzeni i silnych wrażeń. Hippie Caviar Motel, zaprojektowany jako baza wypadowa, pozwala z łatwością przemieszczać się z miejsca na miejsce. Jego zasięg wynosić ma 285 km, a 30 minut ładowania akumulatora trakcyjnego wystarczy, aby odzyskać 170 km zasięgu.

    Liczne pomysłowe schowki zapewniają miejsce na przechowywanie sprzętu sportowego zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pojazdu. Zamontowane w dachu relingi umożliwiają transport nart, pozostawiając przy tym miejsce na dach panoramiczny imponujących rozmiarów, pozwalający – po przekształceniu kanapy w wygodne pojedyncze łóżko – cieszyć się widokiem gwiazd. Showcar Hippie Caviar Motel wpisuje się w strategię marki Renault ograniczania emisji dwutlenku węgla w całym cyklu życia pojazdu, dzięki podłodze i półkom wykonanym z korka i opon pochodzących z recyklingu oraz w 100% elektrycznemu napędowi.

    Hippie Caviar Motel zostanie zaprezentowany 19 września br. na targach IAA Transportation w Hanowerze.

     

    Grupa Kapitałowa Elemental Holding opublikowała raport ESG

      Grupa Elemental Holding – jeden z globalnych liderów w recyklingu i zielonej produkcji strategicznych dla gospodarki metali – opublikowała raport zawierający kluczowe dane i wskaźniki dotyczące zrównoważonego rozwoju. Sprawozdanie, przygotowane zgodnie z międzynarodowymi standardami, obejmuje spółki operacyjne działające w Grupie.

      Grupa Elemental Holding  specjalizuje się w odzysku metali szlachetnych, w tym platyny, palladu, złota, rodu i wielu innych. Działalność Grupy odbywa się w trzech segmentach biznesowych: recykling zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (WEEE), recykling obwodów drukowanych (PCB) oraz recykling zużytych katalizatorów (SAC). W skład Grupy wchodzą 42 podmioty zlokalizowane na całym świecie, w szczególności w Europie, w Stanach Zjednoczonych, na Bliskim Wschodzie oraz w Azji.

      – Dostęp do informacji nt. zrównoważonego rozwoju – w tym wyzwań środowiskowych, klimatycznych i społecznych – jest dziś kluczem do świadomych decyzji inwestycyjnych. Dlatego w Elemental Holding przyjęliśmy obiektywne wskaźniki oraz transparentne metody pomiaru i wyceny ryzyk związanych z tymi obszarami. Opublikowany przez nas raport ESG jest podsumowaniem działań Grupy Elemental Holding w 2021 roku w kluczowych dla zrównoważonego rozwoju segmentach, jakimi są wyzwania środowiskowe (E), kwestie społeczne (S) oraz ład korporacyjny (G). W transparentny sposób pokazujemy nasz wpływ na klimat i rozwój społeczności lokalnych, dzielimy się szczegółowymi danymi na temat naszej organizacji, a także wprowadzonymi w ostatnich latach rozwiązaniami technologicznymi i wewnętrznymi regulacjami. Chcemy pokazać wszystkim interesariuszom ogromną rolę, jaką odgrywają spółki z naszej Grupy i cała branża w budowie nowoczesnej gospodarki, opartej o dostęp do pozyskiwanych w zrównoważony sposób metali – podkreśla Paweł Jarski, prezes Elemental Holding.

      Zaprezentowany przez Grupę Elemental Holding raport obejmuje dane z 2021 roku i jest rozszerzeniem skonsolidowanego oświadczenia nt. informacji niefinansowych. W procesie jego tworzenia przeanalizowano dokumenty, polityki, procedury oraz inne dokumenty związane z działalnością Grupy, a także z branżą recyklingową. Wyliczono także, przy zachowaniu należytej staranności, wartości wskaźników jakościowych i ilościowych opisujących Grupę. W celu zachowania pełnej transparentności, kompleksowości i analitycznego układu danych, raport sporządzono w zgodzie z normami stosowanymi powszechnie w Unii Europejskiej. Standardem raportowania wykorzystanym w dokumencie są wytyczne Globalnej Inicjatywy Sprawozdawczej (GRI – Global Reporting Initiative), w oparciu o wybrane wskaźniki metodyki GRI Standards.

      – W Elemental Holding działamy w ramach wielu odmiennych kręgów kulturowych i jurysdykcji. Jednak wartości, jakimi się kierujemy, i zasady, których przestrzegamy, są wspólne dla całej Grupy. Wierzymy w odpowiedzialność społeczną, wyrażaną poprzez poszanowanie praw człowieka i uprawnień pracowniczych oraz zaangażowanie w życie lokalnych społeczności. Podążamy za najnowocześniejszymi trendami technicznymi i zawsze poszukujemy rozwiązań, które są nie tylko korzystne biznesowo, ale też społecznie i środowiskowo. Skorzystaliśmy z ogromnych możliwości, jakie niósł za sobą dynamiczny rozwój gospodarczy Polski, integracja z Unią Europejską i nowe światowe trendy w ochronie środowiska. Kluczowe jest więc dla nas to, by skutecznie wdrażać w naszej organizacji zasady odpowiedzialności za środowisko – dodaje Paweł Jarski.

      Raport Grupy Elemental Holding dostępny jest na stronie:

      https://elemental-poland.biz/strona/raport-esg

      ***

      Grupa Elemental Holding jest producentem strategicznych dla gospodarki surowców, pozyskiwanych w sposób zrównoważony i przyjazny dla środowiska, m.in. poprzez przetwarzanie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, katalizatorów, obwodów drukowanych oraz metali nieżelaznych. Grupa jest aktualnie obecna w 15 krajach świata na trzech kontynentach – w Europie, Azji i Ameryce Północnej

      Ulubieniec w stylu eko

        Światowy pionier w dziedzinie elektromobilności dość późno zdecydował się zelektryfikować swojego bestsellera, ale poczynione zabiegi sprawiły, że mamy do czynienia z autem nie tylko oszczędnym, lecz także dynamicznym. 

        Nissan uzupełnił ofertę modelu Juke o odmianę hybrydową. Co ciekawe, silnik elektryczny nie pełni tu funkcji wspomagającej, ale priorytetową. Ten spalinowy z kolei wspomaga elektryka, będąc na przykład agregatem do ładowania akumulatora.

        Jak to działa?

        Samochód zawsze startuje na silniku elektrycznym i nawet 80 proc. jazdy po mieście odbywa się w trybie zeroemisyjnym. Zadaniem silnika spalinowego jest dogrzanie baterii i jej ładowanie. Zasięg w trybie elektrycznym to około 3 km. Zespół napędowy może pracować w trybie hybrydy równoległej i czerpać moc z dwóch silników lub w trybie hybrydy szeregowej, gdzie elektryk napędza koła, a motor spalinowy pracuje jako generator. Odzyskiwanie energii odbywa się w fazie zwalniania i hamowania, a technologia e-Pedal, znana zmodelu LEAF, pozwala wydajnie zarządzać energią. Różnica jest tylko taka, że LEAF zatrzymuje się do zera, a JUKE wyhamowuje tylko do prędkości pełzania 5 km/h. Tak sobie życzyli klienci.

        Już w salonach

        Z nowych rzeczy mamy nowy kolor Magnetic Blue, taki jak w modelu QASHQAI, nowy wzór grilla z czarną belką w górnej części. Nowe są wzory felg 17 cali (standard w wesji N-connecta) i 19 cali (standard w N-design i opcja w Tekna). Nowe jest także logo Nissan. Zmiany we wnętrzu to obrotomierz zastąpiony wskaźnikiem energii, plus wyświetlacz monitorujący tryb pracy układu hybrydowego, pojawił się przycisk wyboru energii oraz e-Pedal. Podświetlenie nastrojowe jest białe, ponadto z zewnątrz zauważymy przekonstruowane nadkola i spojler tylny, które poprawiły aerodynamikę. Auto mieliśmy okazję testować w terenie górzystym, a zużycie paliwa na poziomie 4,6 l/100 km (producent podaje średnie zużycie 5,0-5,2 l/100 km) pozwala na postawienie tezy, że w mieście może być jeszcze oszczędniej. Cena hybrydy startuje od kwoty 125 470 zł, ale na pierwszych klientów czeka niespodzianka w postaci limitowanej wersji Premiere Edition. To auto w specyfikacji N-connecta z wnętrzem jak w wersji Tekna za cenę 137 570 zł.

        Michał Garbaczuk

        Hubert Fronczak odpowiedzialny za działania public relations BMW Group w Polsce

        Z dniem 1 września 2022 r. Hubert Fronczak awansuje w strukturach BMW Group Polska i odpowiadać będzie za dział komunikacji korporacyjnej. Będzie także pełnić rolę rzecznika prasowego.

        Hubert Fronczak ma 15-letnie doświadczenie w public relations i marketingu. W BMW Group pracuje od 2016 roku, gdzie jako Product Communications Manager zarządzał komunikacją produktową obu marek koncernu – BMW oraz MINI. Teraz zakres jego odpowiedzialności powiększy się o komunikacje korporacyjną i działania public affairs.

        Wcześniej przez wiele lat związany z branżą marketingu sportowego, pracował przy projektach sponsoringowych dla marek z sektora energetycznego, spożywczego, finansowego i odzieżowego. Realizowane projekty były wielokrotnie nagradzane w branżowych konkursach, m.in Effie czy Złote Spinacze. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej.

        Katarzyna Gospodarek po 10 latach kierowania zespołem PR w BMW Group  zdecydowała na podjęcie nowych wyzwań zawodowych poza strukturami organizacji.

        Sytuacja Eurocast w obliczu wojny w Ukrainie

          Sytuacja związana z wojną w Ukrainie w znaczącym stopniu wpłynęła na firmę Eurocast, która swoją obecność na rynkach wschodnich miała już mocno ugruntowaną, handlując przez lata z Rosjanami, Ukraińcami czy z Białorusią. Mimo, że rynek rosyjski nie stanowił dużej części działalności spółki, to jednak jego wartość dynamicznie rosła, w związku z czym był obiecującą perspektywą. Konflikt w Ukrainie wywarł ogromny wpływ na firmę Eurocast również w kwestiach pracowniczych, ze względu na uciekających przed wojną uchodźców szukających w Polsce zatrudnienia – czy są oni szansą na nowych potencjalnych pracowników? Zarówno te, jak i inne kwestie dotyczące obecnej sytuacji firmy i planach jej dalszego rozwoju wyjaśnił Robert Rosicki, Członek Zarządu i Dyrektor Finansowy Eurocast.

           

          Wpływ pandemii na działalność Eurocast

          Wydawało się, że pandemia będzie miała bardzo duży wpływ na naszą spółkę, jednak należy przyznać, że na pewne czynniki mieliśmy wpływ i byliśmy w stanie odpowiednio zarządzać ryzykiem. Dużo pracy, która została wówczas włożona w zapewnienie bezpieczeństwa naszych pracowników i ciągłości funkcjonowania Eurocast oraz nasze poświęcenie sprawiło, że z pandemicznej sytuacji wyszliśmy obronną ręką.

          Wpływ wojny w Ukrainie na działalność Eurocast  

          Cała sytuacja wojenna w znacznym stopniu wpłynęła na działalność naszej Spółki, ponieważ na rynkach wschodnich budowaliśmy swoją obecność już od dłuższego czasu. Handel z Rosjanami, Ukraińcami czy z Białorusią to nie jest to samo, co biznes w Niemczech, Polsce, Skandynawii, czy nawet w USA, gdzie też sprzedajemy nasze produkty. Kultura prowadzenia biznesu jest wszędzie inna. To, co było jeszcze niedawno w Rosji, Białorusi czy na Ukrainie, my jako Polska znaliśmy z lat 90. i nie zdążyliśmy o tym zapomnieć. Wszystko działa z pewnego rodzaju opóźnieniem. Swoją obecność na rynku rosyjskim z biegiem czasu bardzo mocno zaznaczyliśmy, jednak wojna spowodowała, że wycofaliśmy się z niego w całości. Obecnie prawie niemożliwe jest handlowanie z Rosjanami, a jeżeli jest, to stanowi ogromne wyzwanie logistyczne, dlatego też podjęliśmy decyzję o wycofaniu się stamtąd.

          Udział rynku rosyjskiego w działalności firmy Eurocast

          Rynek rosyjski nie stanowił dużej części działalności naszej Spółki, jednak jego wartość systematycznie rosła, więc mogę zdecydowanie powiedzieć, że była to bardzo perspektywiczna część naszej działalności. Dynamika rozwoju była z pewnością większa niż w innych krajach. Niemniej jednak właściwie jednym ruchem zaprzestaliśmy handlu na kierunku wschodnim. Po pierwsze, z czysto ekonomiczno-logistycznego punktu widzenia, a po drugie nam, jako spółce, trudno jest się zgodzić z tym, żeby handlować z Rosją z powodów czysto moralnych. Jako firma musieliśmy podjąć ryzyko związane z wycofaniem się z rosyjskiego rynku, ale zrekompensowaliśmy to sobie z nawiązką, przede wszystkim poprzez rozwój oraz wykorzystywanie innych kanałów w wielu innych miejscach. Przesunęliśmy tę aktywność w stronę Europy Zachodniej oraz Ameryki Północnej.

          Udział rynku wewnętrznego i wpływ polskiej gospodarki na rozwój takiego biznesu jak produkcja folii

          Polski rynek był dla nas zawsze najważniejszy. Niegdyś ponad 60% naszych produktów było sprzedawane w Polsce. Pozostałe kierunki to Europa, a nawet Afryka Północna. Z biegiem lat i nowych inwestycji, nasz rodzimy rynek ujawnił swoje ograniczenia, w związku z czym musieliśmy zacząć szukać nowych kierunków sprzedaży, dlatego też jej struktura uległa zmianie. Obecnie jest zupełnie odwrotnie – blisko 60% to eksport, ogólnie rozumiany jako wywóz naszych towarów poza terytorium RP, a pozostałą część lokujemy w Polsce. Oczywiście nie oznacza to, że odpuściliśmy rodzimy rynek, tylko rozwinęliśmy się też poza granicami kraju. Na pewno łatwiej jest nam zarządzać ryzykiem rynku u siebie, bo tutaj wyrośliśmy jako firma, a tak naprawdę każdy z krajów ma swoje specyficzne niuanse, których poza Polską musimy się na bieżąco uczyć. Nie zawsze jesteśmy świadomi tego, co w innym kraju się dzieje, nie zawsze jesteśmy świadomi jak tamtejsza gospodarka wygląda, jak prognozować tamtejsze wolumeny, co z tamtejszymi klientami, co z ryzykiem kredytu kupieckiego. W Polsce jest nam jednak łatwiej ocenić specyfikę naszego rynku i jego uwarunkowań.

          Wpływ konfliktu w Ukrainie na działalność Eurocast

          Konflikt w Ukrainie wywarł duży wpływ na działalność zarówno naszej Spółki, jak i na cały sektor gospodarczy. Z jednej strony wprowadził dużą niepewność odnośnie tego, co będzie jutro oraz czy Polska będzie w stanie pomieścić wszystkich wojennych uchodźców. Jednak to się chyba stało i powoli, krok po kroku, zmierzamy ku nowemu punktowi zbilansowania. Oprócz wojennego ryzyka pojawiają się również nowe, a mianowicie co będzie z ceną surowców, energii, a nawet czy ta energia w ogóle będzie dostępna. My jako producent jesteśmy bardzo energochłonni, jak i cała nasza branża. Zużywamy dziesiątki tysięcy MWh rocznie, natomiast nie posiadamy własnych źródeł energii. Co prawda rozważamy rozpoczęcie projektu w tym temacie, ale z przyczyn oczywistych nie byliśmy w stanie prognozować jego efektywności. Pozostałe rozwiązania alternatywne, takie jak zielona energia, nie wchodziły do tej pory w grę. Z kolei fotowoltaika jest za mało efektywna na nasze potrzeby oraz zużycie, więc zapewne nie zagwarantowałaby nam bezpieczeństwa. Być może dobrą drogą na inwestycje w przyszłości mogłyby być wiatraki. Dużo zależy od tego, jak będą przebiegały prace legislacyjne na poziomie parlamentu, sejmowych komisji. Bez wątpienia będziemy zmuszeni przenieść zwiększone koszty energii na naszych klientów, a nasi klienci dalej na swoich  odbiorców, czyli na nas, konsumentów. Gdzie jest granica wytrzymałości? Na to pytanie chyba nikt nie jest w stanie odpowiedzieć.

          Obecna sytuacja pracownicza Spółki w kontekście napływu uchodźców wojennych – czy są oni szansą na nowych potencjalnych pracowników?

          Uchodźcy wojenni zdecydowanie są dla pracodawców szansą na uzupełnienie załogi o brakujących pracowników. Jak najbardziej uważam, że osoby z Ukrainy są pełnowartościowymi pracownikami, szczególnie ci, którzy planują zostać u nas na dłużej i posiadają doświadczenie z pracy w podobnych branżach. Wiele osób, które przyjechało na początku wojny, myślało o powrocie, dzisiaj natomiast widzimy jak wiele osób zostaje, co jest pozytywnym zjawiskiem z punktu widzenia planowania zasobów pracowniczych. Nadal borykamy się z wyzwaniem dostępności pracowników, w szczególności produkcyjnych lub operatorów wózków widłowych w magazynach. Zwłaszcza nasz region jest trudny – osobiście wiem, jaki jest poziom wynagrodzeń w Trójmieście i wiem, ile my musimy przeznaczyć na to, aby zachęcić do pracy w naszym regionie. Jednak podejmujemy liczne działania, sięgając coraz dalej i powoli zaczyna to przynosić pożądane efekty.

          Rozwój firmy, wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań

          Osobiście uważam, że zawsze jest dobry czas na rozwój. Jeśli przestaje się myśleć o innowacjach, o rozwoju oraz o byciu nowoczesnym, można przegapić moment i pozostać z tyłu. W naszej branży innowacje może nie są bardzo spektakularne, ale istnieją i są systematycznie wdrażane. Dzisiaj w dobie kryzysu gospodarczego i nadchodzącego kryzysu energetycznego, ślad węglowy, który do niedawna był jeszcze bardzo ważny, odchodzi nieco na drugi plan. Niemniej pracujemy nad kilkunastoma różnymi projektami badawczo-rozwojowymi, a nasz dział B+R raportuje nam o postępach. Chodzi zarówno o grubość folii, o jej wytrzymałość, jak i pewne właściwości, które umożliwią jej recyklowalność, czyli tzw. monofolie, które mogą zostać przerobione i powrócić znowu do obrotu, do produkcji. Pracujemy m.in. nad rozwiązaniami bazującymi na APET – są to projekty, nad którymi pracowaliśmy już od lat, jednak przyszła pandemia, w konsekwencji której pojawiło się zapotrzebowanie na inne rzeczy, czyli na dotychczas obowiązujące rozwiązania. Natomiast jako spółka nie zasypiamy, nie zwalniamy prac nad nowoczesnymi rozwiązaniami,  nowoczesną folią i technologią.

          Innowacyjność w Eurocast – czy wymuszają ją odbiorcy czy to jest raczej oddolna potrzeba?

          Jeśli chodzi o opakowania do żywności, bo o tym rynku mówimy, to trzeba by było zadać sobie pytanie kto ma wiodącą rolę w tworzeniu trendów. Bez wątpienia sieci handlowe, więc jeżeli mówimy o nich, swego czasu bardzo duży nacisk kładły na to, żeby wdrażać u siebie bardzo ekologiczne rozwiązania. Występowały do swoich dostawców, a dostawcy przychodzili do nas. Jednak nie zawsze ambitne plany sieci były możliwe do wdrożenia, ponieważ czasami na końcu okazywało się, że trzeba chociażby zmienić logistykę, aby danego produktu nie zabrakło, bądź żeby się nie przeterminował na sklepowych półkach.

          Wykorzystywanie recyklatu przez Eurocast  

          Kiedyś udział recyklatu był dużo większy. Dzisiaj przemiał jest zdecydowanie mniej dostępny i jest zdecydowanie droższy, szczególnie w porównaniu do surowca pierwotnego, tzw. virgin plastic. Inwestycje, które były poczynione przez kluczowych graczy na rynku recyklingu, jak i na rynku surowca oryginalnego, są niewystarczające dla swobodnej działalności rynku, więc patrząc na to, jak było, a jak jest, można powiedzieć, że swego czasu wykorzystywaliśmy dużo więcej recyklatu, z racji tego, że był po prostu bardziej dostępny i wyższej jakości.

          System depozytowy i jego znaczenie dla Spółki Eurocast

          System depozytowy bezpośrednio nie ma dla nas znaczenia, jednak pośrednio jak najbardziej. Butelka, na przykład PET, będzie poddanym recyklingowi  surowcem, w związku z czym system depozytowy na pewno spowoduje, że podaż odpadu dla recyklerów będzie dużo większa. Czy to się odbije automatycznie na podaży surowca dla takich producentów jak my, ciężko powiedzieć. Wydaje się, że tak. Tego oczekujemy.

          Kwestie związane z wielkogabarytowymi opakowaniami foliowymi, wykorzystywanymi np. do zabezpieczania dużych palet, i ich powrót do obiegu

          Jeśli chodzi o kwestie całkowitego powrotu do obiegu takich materiałów jak duże folie to trzeba przyznać, że chyba nikt do końca sobie z tym na świecie nie poradził. Specyfika materiałów, w które opakowywane są na przykład produkty segmentu agro, polega na tym, że te materiały już są wykonane z recyklatów, ponieważ w tym przypadku nie ma już obaw natury higienicznej, w związku z czym wysoka jakość nie jest tutaj aż tak istotna. Pozwala to na wykonywanie tych produktów po części z elementów już pochodzących z recyklingu. Niektóre kraje radzą sobie z takimi foliami opracowując specjalne technologie spalania. W Polsce spalarni odpadów komunalnych mamy jedynie kilka i to zdecydowanie nie jest wystarczająca liczba.

          Eurocast i plany ekspansji  

          Mamy kilka pomysłów akwizycyjnych, myślimy o ekspansji geograficznie i produktowo, jednak czy coś z tego wyjdzie, czas pokaże. Obecne czasy są jednak trochę niepewne i musimy to brać pod uwagę w naszych planach inwestycyjnych.

          Obecna sytuacja związana z brakiem surowców

          Obecnie nie borykamy się już z tak ogromnym brakiem surowców. Natura próżni nie znosi i po chwilowym zastoju na rynku surowcowym na rynku europejskim pojawiło się dużo importu z Dalekiego Wschodu, który nie jest droższy, a często nawet tańszy. Zaczęło się to bilansować. Oczywiście, kupno w ramach rynku europejskiego jest dużo łatwiejsze, ponieważ po pierwsze fabryki są blisko, więc wszystko w przeciągu kilku dni przyjeżdża samochodami. Natomiast jeżeli chodzi o daleki Wschód to materiały przypływają kontenerami, w związku z czym istnieje ryzyko, że na morzu towar może być kilka tygodni czy nawet miesięcy. Często też mamy ryzyko finansowe, ponieważ czasami trzeba za dany towar zapłacić z góry, w związku z czym pojawia się dodatkowe ryzyko, czy dostawca okaże się rzetelny lub czy surowiec będzie odpowiedniej jakości. Natomiast na rynku europejskim my wiemy, co to za surowiec, wiemy z jakich fabryk pochodzi. W kontekście całej gospodarki tworzyw sztucznych w ujęciu europejskim, ceny nadal są wysokie, natomiast są już stabilne i nie ma takich skoków. Wykreowała się nowa rzeczywistość z dość dużymi wolumenami, z towarami zaimportowanymi z dalekiego Wschodu.

          Nowa klasa w KLM

            Królewskie Holenderskie Linie Lotnicze KLM zapowiedziały, że już niebawem wprowadzą na rynek nową kabinę: Premium Comfort. Będzie to kabina pośrednia między klasą ekonomiczną a biznes, dostępna na lotach międzykontynentalnych, która zaoferuje podróżnym więcej przestrzeni, komfortu, prywatności i dodatkowych usług niż klasa ekonomiczna, ale w znacznie niższej cenie niż przelot w klasie biznes. 

            Dzięki stworzeniu tej nowej opcji KLM ma nadzieję sprostać oczekiwaniom swoich klientów, którzy poszukują więcej komfortu podczas podróży, ale w przystępnej cenie. Kabiny pośrednie to już znany koncept na rynku przewozów lotniczych, który cieszy się zainteresowaniem zarówno pasażerów podróżujących służbowo, jak i wśród osób w drodze na wakacje. W nowe kabiny zostaną wyposażone szerokokadłubowe samoloty we flocie KLM: Boeing 787-9 i Boeing 787-10 Dreamliner oraz Boeing 777-200 i 300, a w pierwszej kolejności Premium Comfort będzie dostępna na trasach do Ameryki Północnej.

            Premium Comfort

            Sprzedaż biletów ma ruszyć od końca lipca br. Stopniowo będzie też rósł wybór tras, na których będzie można podróżować w nowej klasie. Premium Comfort to zupełnie nowa klasa podróży, w osobnej kabinie, z nowym typem foteli i odrębną koncepcją serwisu pokładowego podczas lotów dalekiego zasięgu. Każda kabina zostanie wyposażona w 21–28 (w zależności od typu samolotu) nowoczesnych foteli, które zostały zaprojektowane przez Collins Aerospace we współpracy ze specjalistami z KLM. Poza eleganckim wyglądem nowy fotel jest szerszy, a jego oparcie odchyla się w znacznie większym stopniu w porównaniu z klasą ekonomiczną.

            Podróżni będą mieli do dyspozycji więcej przestrzeni na nogi, podnóżek i większy ekran oraz słuchawki z funkcją redukcji szumu, podobnie jak pasażerowie World Business Class. Linia zaplanowała też miły akcent, jakim jest dedykowany pasażerom klasy Premium Comfort zestaw akcesoriów podróżnych.

            Niebawem specjaliści z KLM Engineering & Maintenance na lotnisku Amsterdam Schiphol rozpoczną rekonfigurację kabin w samolotach Boeing 787-9 i 10 (Dreamliner) oraz Boeing 777-200 i 300.

            – Wkrótce oddamy do dyspozycji naszych klientów nową klasę Premium Comfort, wobec której mamy duże oczekiwania, w oparciu o szeroko zakrojone badania rynku. Oczekujemy, że Premium Comfort spełni życzenia zarówno pasażerów biznesowych, jak i osób podróżujących na urlop, wzmacniając jednocześnie pozycję KLM jako globalnego przewoźnika sieciowego oferującego atrakcyjny i zróżnicowany produkt pokładowy – od klasy ekonomicznej przez Premium Comfort po klasę biznes. Poprzez wprowadzenie nowej kabiny potwierdzamy też nasze partnerstwo z Delta Air Lines, Air France i Virgin Atlantic na trasach północnoatlantyckich, gdzie teraz dysponujemy wzajemnie korespondującymi klasami i produktami – powiedział Boet Kreiken, wiceprezes wykonawczy KLM ds. doświadczenia klienta.

            Odrębna koncepcja serwisu

            Na potrzeby nowej klasy Premium Comfort KLM stworzył odrębną koncepcję serwisu pokładowego. W zależności od czasu trwania lotu goście Premium Comfort na trasach międzykontynentalnych otrzymają jeden lub dwa posiłki na ciepło, w ramach których będą dostępne do wyboru dania mięsne, rybne i wegetariańskie. Po posiłku będą serwowane kawa, herbata, likier i lody. Serwis wzbogacą oferowane pomiędzy posiłkami różnorodne przekąski i koktajle, które w dużej mierze zostaną wybrane spośród najpopularniejszych pozycji w World Business Class. Z podobną starannością KLM dobiera naczynia i akcesoria do serwisu pokładowego w kabinie Premium Comfort. Większość zastawy, np. specjalne sztućce, miski i talerze, została wykonana z lekkiego polipropylenu i jest przeznaczona do wielokrotnego użytku. Natomiast akcesoria, które nie nadają się do wielokrotnego użycia, zostały wykonane z PEF – tworzywa opartego na surowcach roślinnych, które podlega całkowitemu przetworzeniu. Wszystkie elementy serwisu pokładowego zostały ponadto dokładnie ocenione w kontekście gospodarki o obiegu zamkniętym, pod względem wagi oraz walorów estetycznych. Poza komfortową kabiną na pokładzie samolotu pasażerowie klasy Premium Comfort doświadczą udogodnień również na lotnisku. Czekają na nich przywileje SkyPriority, w tym preferencyjna odprawa i pierwszeństwo w wejściu na pokład. Ponadto przelot w Premium Comfort uprawnia do zabrania większej ilości bagażu, która, podobnie jak w klasie biznes, obejmuje dwie sztuki bagażu rejestrowanego (do 23 kg każda) oraz dwie sztuki bagażu podręcznego plus akcesorium o łącznej wadze 18 kg.

            Andrzej Mroziński

            Ważne Informacje

            Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

            Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

            Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

            Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

            Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

            Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

            Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

            Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

            Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

            XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

            XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...