.
Strona główna Blog Strona 411

Mobilność i chmura zwiększają szanse w biznesie – rozmowa z Agnieszką Rynkowską, dyrektor działu Marketing & Operations w polskim oddziale Microsoftu

O coraz większej roli cyfryzacji w biznesie opowiada Agnieszka Rynkowska, dyrektor działu Marketing & Operations, która w polskim oddziale Microsoftu odpowiada za realizację strategicznych celów biznesowych oraz działania marketingowe


Czy Polska odstaje od krajów wysoko rozwiniętych w cyfryzacji procesów biznesowych?

Zdecydowanie tak. Jak wynika z badań Ipsos MORI przeprowadzonych w tym roku na zlecenie Microsoftu, w naszym kraju zaledwie 20 proc. firm jest w pełni scyfryzowanych, co znaczy, że w ogóle nie korzysta już z papierowego obiegu dokumentów. To dużo mniej niż średnia europejska – 31 proc. – a wręcz przepaść dzieli nas od Holandii, Wielkiej Brytanii i krajów skandynawskich, gdzie liczba firm o wysokim stopniu cyfryzacji przekroczyła 40 proc.


W Polsce ciągle jest widoczna obawa przed najnowszymi rozwiązaniami, takimi chociażby jak chmura obliczeniowa. Jakie są tego powody?

W początkowej fazie rozwoju przedsiębiorstw na ograniczony stopień cyfryzacji wpływają wciąż niska siła nabywcza i niewielka skłonność do inwestycji. O wydłużeniu procesu wprowadzania innowacyjnych rozwiązań decyduje również wiele mitów, które z czasem są niwelowane. Dotyczy to np. Postrzegania bezpieczeństwa chmury, która charakteryzuje się najwyższym stopniem ochrony danych. Innym powodem jest to, że jesteśmy zachowawczym narodem i tempo przyswajania nowych technologii nie jest u nas tak szybkie jak gdzie indziej. A także że świętując dopiero 25 lat wolności gospodarczej, nasza swoboda w myśleniu nie jest jeszcze na takim poziomie jak w krajach wysoko rozwiniętych. Nie bez znaczenia są też przyzwyczajenia, które powodują, że pracownicy cały czas chętniej składają wniosek urlopowy napisany odręcznie na kartce, niż przesyłają jego elektroniczną wersję. Do ich zmiany potrzebna jest w organizacji osoba, która mentalnie czuje się liderem innowacji. To ona uświadamia pracownikom, czym jest mobilność lub chmura obliczeniowa.

Mobilni są już jednak przecież niemal wszyscy?

To prawda, ale dotyczy to używania komórek tylko na prywatne potrzeby. O mobilności w pracy nie przesądza posiadanie smartfona lub tabletu. Trzeba jeszcze mieć pakiet usług chmurowych zapewniający zdalny dostęp do zasobów firmy. Rozumie to już coraz więcej firm, chociaż bardziej skłonne do zmian są te mniejsze. Pozostałe muszą stawić czoło ograniczeniom proceduralnym. Chociaż, z drugiej strony, to właśnie ogromne korporacje międzynarodowe stać na prowadzenie prac badawczo-rozwojowych w zakresie takich na przykład obszarów cyfryzacji jak automatyzacja produkcji i modelowanie biznesowe, z którego know-how mogą potem czerpać także mniejsze przedsiębiorstwa. Prowadzi to do zwiększenia produktywności i innowacyjności oraz do odchodzenia od gospodarki opartej na niskim koszcie. Zanim jednak ten ekosystem dojrzeje, tzn. zanim, przykładowo, warsztat samochodowy zacznie zamawiać części przez Internet w sposób zautomatyzowany, a nie telefonicznie, upłynie jeszcze sporo wody w Wiśle. Nawet tak dojrzałe gospodarki jak amerykańska potrzebowały na to dużo czasu…


Do zapoznania się z pozostałą częścią wywiadu zapraszamy do listopadowego numeru Managera.

Hakerzy polują na okazje

Hakerzy polują na okazje

Od odebrania zainfekowanego maila do włamania do firmy mija nie więcej niż półtorej minuty, Zagrożenie przestępczością internetową rośnie w zastraszającym tempie. Z najnowszych badań wynika, że każdego roku w sieci pojawia się 317 mln nowych wersji wirusów oraz innych form złośliwego oprogramowania . A to prawie milion dziennie.

Ubiegły rok zaowocował szczególnymi sukcesami haker.w. Przykładowo, przez długi czas mogli oni wykorzystywać lukę o nazwie Heartbleed w popularnej bibliotece kryptograficznej OpenSSL, umożliwiającą odczytywanie zaszyfrowanych danych. Skutecznie przeprowadzali też ataki na największe firmy świata – rok wcześniej do zaatakowania przez haker.w przyznało się 58 firm z listy Fortune 500, w ubiegłym było to już 80 proc., przy czym do najbardziej zagrożonych cyberatakiem należały sektory wydobywczy i energetyczny. Ofiarą najbardziej spektakularnego ataku padła jednak firma z zupełnie innej branży, bo Sony Pictures, z kt.rej serwer.w na początku listopada 2014 r. hakerzy wykradli duże ilości danych finansowych, dostępowych i haseł. Oznacza to jednak, że Sony nie wyciągnęło wniosk.w z ataku na PlayStation Network w 2011 r., kt.ry zablokował ją na ponad 2 dni, co naraziło na szkody 70 mln jej użytkownik.w i zmusiło Sony do wypłaty odszkodowań w wysokości 15 mln dol. Niepok.j może też budzić to, że hakerzy w coraz większym stopniu interesują się danymi medycznymi, bo, jak się okazało, mogą być im one przy datne zar.wno do szantażu, jak i do wyłudzeń z firm ubezpieczeniowych.

SAMI JESTEŚMY SOBIE WINNI

Dlaczego ataki hakerskie są coraz bardziej skuteczne? No c.ż, dziewięć na dziesięć atak.w jest prowadzonych z wykorzystaniem luk w bezpieczeństwie znanych od co najmniej 10 lat. To znaczy, tkwiących w wersjach aplikacji z tamtego okresu i usuniętych w kolejnych, ale akurat administrator systemu zapomniał je zaktualizować albo, co gorsza, dyrektor finansowy firmy właśnie wtedy zrezygnował z powodu oszczędności z usług informatyk.w, co może się jej odbić czkawką właśnie teraz. Z niedawno przeprowadzonych w USA badań wynika, że koszty zaniedbań są poważne. Wyciek informacji o 100 tys. klient.w średnio przekłada się na stratę w wysokości ok. 0,5 mln dol., ale przechwycenie danych lub zablokowanie 100 mln kont może wygenerować straty nawet dwudziestokrotnie większe. To jednak wszystko nic w por.wnaniu do strat, kt.re mogą być spowodowane ingerencją w podstawowe operacje firmy. Jednej z firm energetycznych w USA skradziono plik z raportem opisującym potencjalnie zyskowne miejsce do wykonania odwiert.w i wystawiono go… na sprzedaż. Gdyby udało się go sprzedać, straty mogłyby sięgnąć setek milion.w dolar.w, na szczęście jego prawowitemu właścicielowi udało się przekonać potencjalnych klient.w, że dane zawarte w pliku zostały celowo zafałszowane. Jeszcze bardziej wyrafinowane techniki są stosowane przez włamywaczy w przypadku atak.w celowanych, czyli nakierowanych na określoną firmę. Najczęściej odbywa się to poprzez podmienienie plik.w instalacyjnych oprogramowania i cierpliwe oczekiwanie, aż ktoś w atakowanej firmie je pobierze i uruchomi. A to otwiera hakerom wrota do jej środka, gdzie mogą robić co im się podoba. W większości przypadk.w wystarczają im jednak najprostsze formy ataku. W dw.ch przypadkach na trzy jest to phishing, czyli podszywanie się pod osobę lub instytucję w celu wyłudzenia danych lub zainstalowania oprogramowania śledzącego. Zwykle atak rozpoczyna się od rozesłania spamu przez e-mail, kt.ry w załączniku skrywa złośliwe oprogramowanie (np. oferta handlowa) lub link do strony, kt.ra infekuje komputer. Prawdopodobieństwo udanego włamania sięga 90 proc. przy wysłaniu takiego e-maila do zaledwie 10 os.b w firmie. Pierwsza ofiara klika w załącznik już w 82 sekundy po rozpoczęciu ataku, a gdy atak na daną firmę mimo to się nie powiedzie, następna z branży jest atakowana w ten sam spos.b w ciągu 24 godzin. Wystrzegać trzeba się też fali spamu w sieciach społecznościowych. Fałszywe lajki na Facebooku mają skłonić użytkownika do kliknięcia w przycisk, kt.ry w rzeczywistości może instalować oprogramowanie lub rozsyłać spam do kolejnych ofiar. Na wyciągnięcie pieniędzy od niespodziewającej się niczego firmy jest jednak jeszcze prostsza metoda – zaszyfrowanie jej dysku na komputerze i zażądanie od niej haraczu w wysokości 300-500 dol. Ku przestrodze – liczba tego typu atak.w wzrosła w ub. roku ponad 2 razy!

JAK SIĘ ZABEZPIECZYĆ?  

Absolutną koniecznością dla firmy każdej wielkości jest pakiet antywirusowy, kt.ry zwykle działa r.wnież jako firewall. Pozwala on na regularne skanowanie nie tylko dysk.w, ale także pobranych plik.w. Dzięki funkcjonalności firewalla jest się natomiast w stanie zablokować znaczną część podejrzanych program.w, a także ruch internetowy, kt.ry zachowuje się niestandardowo. Niemniej jednak, taka pasywna ochrona może być niewystarczająca. Przykładowo, gdy kliknie się na niewinnie wyglądający link, może zostać pobrany złośliwy kod, kt.ry zainstaluje w tle szkodliwe oprogramowanie, a wszystko to bez zgody lub wiedzy użytkownika. Podobna sytuacja może się zdarzyć podczas pobierania pozornie nieszkodliwego programu, kt.ry wprowadzi do systemu kilka szkodliwych. Biorąc to pod uwagę, obok regularnego aktualizowania systemu operacyjnego i program.w, i to wszystkich, a nie tylko antywirusowych, rekomendowane są zdroworozsądkowe środki bezpieczeństwa, np. sprawdzanie podejrzanych plik.w i nie klikanie w podejrzane linki. No i regularnie przeprowadzanie skanowania komputera, choć nawet wtedy nie można być w stu procentach pewnym, że zabezpieczenie posiadanych komputer.w będzie kompletne. Martwić może natomiast to, że wielu tych bardziej świadomych użytkownik.w technologii informatycznych koncentruje się dziś na eliminowaniu najgroźniejszych słabości system.w oraz aplikacji, często lekceważąc standardowe, powszechnie znane luki. I właśnie dlatego cyberprzestępcy zwiększają liczbę atak.w na przestarzałe aplikacje i obsługujące je elementy infrastruktury, kt.re nie mają krytycznego znaczenia dla działania firm. Wykorzystując dobrze znane „dziury” i słabości oprogramowania, są w stanie uniknąć wykrycia napaści przez specjalist.w ds. bezpieczeństwa.



50 lat prawa Moore’a

Chcemy być o krok przed oczekiwaniami klienta

Chcemy być o krok przed oczekiwaniami klienta

Nie uzurpujemy sobie prawa do pełnej wiedzy o tym, co dla użytkownika jest najlepsze – mówi Przemysław Furlepa, dyrektor odpowiedzialny za zarządzanie relacjami z klientami w ING Banku Śląskim
Coraz częściej firmy, i to nie tylko z sektora bankowego, niosą na swoich sztandarach hasło klientocentryczności. ING Bank Śląski w swoich kampaniach również podkreśla ten aspekt, posługując się hasłem „Liczą się ludzie”. Czym jednak chcą państwo się wyróżnić spośród innych banków? W czym przejawia się państwa koncentrowanie się na kliencie?

Rzeczywiście, kiedy analizujemy to, co dzieje się na rynku, nie sposób nie zauważyć, że coraz więcej instytucji komunikuje swoje strategie w podobny sposób. W ING wierzymy jednak, że we wspomnianej klientocentryczności wyróżniamy się dwiema rzeczami: po pierwsze, działaniami, które realizują obraną strategię, a po drugie, konsekwencją w ich wdrażaniu. Zmiany zaczynamy od samych siebie. Na przykład, ponad rok temu rozpoczęliśmy projekt „Po prostu”, koncentrujący się na upraszczaniu komunikacji z klientami. Każda branża ma swój żargon, który bywa niezrozumiały dla innych. Podjęliśmy decyzję, aby tę uciążliwość wyeliminować na każdym szczeblu kontaktu z bankiem. To dla nas spore wyzwanie – nie chodzi o zmianę jednego czy dwóch formularzy, ale o kompleksowe wdrożenie nowego sposobu komunikowania się z klientem. Dziś, dzięki pomocy językoznawców, specjalistów z zakresu user experience, a przede wszystkim opiniom naszych użytkowników mówimy do klient.w prostszym językiem.

Wiele procedur, w tym składanie reklamacji, zostało temu podporządkowane. Częścią naszego planu jest również rozwijanie projektu „Migam”, który dzięki wykorzystaniu połączenia z tłumaczem języka migowego ułatwia pracownikom oddział.w porozumiewanie się z osobami niesłyszącymi. Kolejnym naturalnym krokiem w procesie otwierania się na potrzeby klienta jest zaangażowanie go w budowę produkt.w i usług. Dlatego nasz nowy system transakcyjny Moje ING jest od początku tworzony z udziałem klient.w.


Włączenie klientów w proces tworzenia systemu już na samym początku to, z jednej strony, rzadko spotykany ukłon w stronę użytkownika, z drugiej jednak to dość ryzykowny krok. Nie bali się państwo, że opinia przeciętnego Kowalskiego bez zaawansowanej wiedzy technologicznej może wcale nie przynieść oczekiwanych rezultatów?

Nie uzurpujemy sobie prawa do pełnej wiedzy o tym, co dla użytkownika jest najlepsze. Dlatego pytamy u źródła. Do dziś na badania jakości naszych rozwiązań poświęciliśmy ponad 500 godzin spędzonych z klientami i będziemy je kontynuować w kolejnych etapach prac. Przy tworzeniu poszczególnych rozwiązań korzystaliśmy z pomocy ponad 150 specjalistów z różnych dziedzin, jednak projektując intuicyjne i przyjazne rozwiązania, za najlepszych ekspert.w uznaliśmy samych klient.w…

Do zapoznania się z pozostałą częścią rozmowy zapraszamy do październikowego wydania Managera.

 

Poczta Polska wprowadza nowe standardy integracji IT dzięki platformie webMethods BPMS firmy Software AG

ManagerOnline

Rozwiązanie webMethods BPMS zintegruje komunikację pomiędzy kluczowymi systemami IT i pomoże budować bazę do tworzenia innowacyjnych produktów i usług Poczty Polskiej

Firmy Software AG Polska i CrossVista Polska poinformowały o kontrakcie z Pocztą Polską S.A. na zakup i wdrożenie rozwiązania webMethods BPMS (Business Process Management Suite) firmy Software AG. Strategicznym celem projektu wdrożenia webMethods w Poczcie Polskiej jest unowocześnienie standardów integracji IT oraz przygotowanie podstaw do tworzenia innowacyjnych i kompleksowych usług dla klientów i partnerów całej Grupy Kapitałowej. Zadaniem platformy webMethods w Poczcie Polskiej będzie zintegrowanie komunikacji pomiędzy kluczowymi wewnętrznymi systemami IT oraz otwarcie nowych możliwości integracji z zewnętrznymi systemami klientów i partnerów operatora pocztowego z obszaru B2B (business-to-business) zgodnie ze standardami elektronicznej wymiany danych (EDI).

„Otwieramy się na światowe standardy wymiany danych z klientami oraz planujemy zrewolucjonizować integrację systemów w Poczcie Polskiej S.A., a także w Grupie Kapitałowej”  – powiedziała Agata Kubacka, Zastępca Dyrektora Zarządzającego Pionem Informatyki i Telekomunikacji ds. Domeny Sprzedaży, Poczta Polska S.A. „Pierwszą korzyścią, jaką przyniesie projekt będzie podpisanie umów z klientami, którzy chcą się z nami komunikować przez standard EDIINT. Natomiast celem strategicznym projektu jest utworzenie kompletnego zestawu usług informacyjnych, na podstawie którego w szybki i prosty sposób będzie można przygotowywać i oferować naszym klientom i partnerom innowacyjne, kompleksowe usługi całej Grupy Kapitałowej.”

Pierwsza, rozpoczęta właśnie faza projektu wdrożeniowego, polega na integracji wybranych systemów Poczty Polskiej za pomocą standardu wymiany danych EDIINT z kluczowymi klientami i partnerami biznesowymi w oparciu o szynę integracyjną webMethods. W efekcie wdrożenia znacznemu przyspieszeniu ma ulec tempo integracji klientów zewnętrznych z systemami Poczty.

Kolejnym planowanym obszarem korzyści jest uproszczenie mechanizmów wymiany danych pomiędzy wewnętrznymi systemami IT, co ma przynieść oszczędności czasu i kosztów w procesach wewnętrznych. Wśród planowanych efektów projektu jest wprowadzenie w Poczcie Polskiej Korporacyjnego Modelu Danych, Katalogu Usług i ustanowienie Kodeksu Integracji, co usprawni procesy wewnętrzne.

Wdrożenie webMethods BPMS w Poczcie Polskiej S.A. prowadzi firma CrossVista Polska, jeden z wiodących partnerów Software AG w Polsce.

 

Firma IFS zdobyła tytuł „Challenger” w raporcie Magic Quadrant 2015 firmy Gartner

ManagerOnline

Firma IFS wzmacnia swoją pozycję, przechodząc z ćwiartki „Niche Players” do „Challengers” 

Firma IFS, globalny dostawca oprogramowania dla przedsiębiorstw informuje, że jako jedyna została wyróżniona tytułem „Challenger” w raporcie Magic Quadrant firmy Gartner dotyczącym zarządzania majątkiem przedsiębiorstwa w sektorze energetyki i użyteczności publicznej*. Firma IFS otrzymała ten tytuł ze względu na znaczny wzrost jej znaczenia w sektorze energetyki i użyteczności publicznej, w tym w branży energetyki wytwórczej oraz sektorze ropy i gazu.

„Cieszymy się, że w raporcie Magic Quadrant firmy Gartner dotyczącym zarządzania majątkiem przedsiębiorstwa w sektorze energetyki i użyteczności publicznej jako jedyni otrzymaliśmy tytuł „Challenger” — powiedział Colin Beaney, dyrektor ds. sektora energetyki i użyteczności publicznej. „W ciągu ostatnich lat znacznie zwiększyliśmy nasz udział w tym sektorze, w tym w branży ropy i gazu. Wierzymy, że tytuł „Challenger” jest dowodem tego wzrostu i naszej rosnącej pozycji. Firma IFS ma ponad 30 lat doświadczenia w dostarczaniu rozwiązań do obsługi cyklu życia majątku dla sektora energetyki i użyteczności publicznej. Współpracujemy z czołowymi firmami z sektora ropy i gazu, co pozwoliło nam na zgromadzenie unikalnej wiedzy w tym zakresie, która stanowi o naszej przewadze nad konkurencją na rynku dostawców oprogramowania dla przedsiębiorstw. Wierzymy również, że uznanie naszej firmy przez firmę Gartner potwierdza skuteczność naszych rozwiązań i usług globalnych, a także stanowi uznanie dla naszych starań w rozwoju sieci naszych partnerów”.

Od momentu założenia firma IFS opracowuje i dostarcza firmom z sektora energetyki i użyteczności publicznej rozwiązania branżowe do zarządzania majątkiem przedsiębiorstwa, inwestycjami i cyklem życia majątku. Dzięki bliskiej współpracy z czołowymi przedsiębiorstwami zajmującymi się wytwarzaniem, przesyłem oraz dystrybucją energii, wykonawcami z branży EPCI (projektowanie, zaopatrzenie, konstrukcja i montaż) oraz z sektora wiertnictwa, firma IFS zapewnia rozwiązania, które spełniają najbardziej rygorystyczne wymagania tych branż.

Z systemu IFS Applications™ korzystają czołowe firmy z sektora użyteczności publicznej, takie jak Three Gorges, National Hydroelectric Power Corporation, Brookfield Renewable Power, Hafslund, GECOL, Horizon Utilities, Torresol, Vantaan Energia, a także przedsiębiorstwa z sektora energetyki jądrowej w Szwecji, Republice Południowej Afryki, Finlandii, Argentynie i Chinach. Do klientów firmy IFS w sektorze ropy i gazu należą między innymi firmy: Technip, Seadrill, Maersk Drilling, Maersk Supply Service, Rowan Companies, Odfjell Drilling, Agility Group, Babcock Marine, Heerema Fabrication Group, Archer, Apply Sørco, MIR VALVE, Hertel Group, Rosenberg WorleyParsons, BW Offshore, Semco Maritime, Reinertsen, VARD, PGS, Wellstream, Hamworthy, ShawCore, Icon Engineering, Songa Offshore, Mermaid Marine, Trans-Northern Pipelines Inc., Yinson Berhad i Wood Group Mustang.

Bezpłatny egzemplarz raportu „Magic Quadrant” firmy Gartner jest dostępny na stronie firmy IFS

* Raport „Magic Quadrant for Energy & Utilities Enterprise Asset Management” firmy Gartner, Leif Eriksen i in., wrzesień 2015.

 

 

5 powodów, dla których firmy wybierają IT w formie usługi

 

 – W jakim tempie rozwija się popyt na usługi IT w Polsce?

– Ostatnie badania IDC utwierdziły nas w przekonaniu, że nie tylko nie słabnie, a wręcz przeciwnie – dopiero nabiera rozpędu. Szacowany wzrost na poziomie 4 proc. dla sektora usług IT w 2015 roku, w tym 25 proc. dla rozwiązań w technologii chmury obliczeniowej to dobrze rokujące prognozy.

– Dlaczego usługi wypierają tradycyjne wdrożenia IT?

Istnieje kilka powodów. Po pierwsze ponad 90 proc. polskich przedsiębiorstw to małe i średnie firmy, w których dział IT składa się z jednego lub kilku informatyków. Przy takich zasobach inwestycja we własny system IT to duże obciążenie finansowe. Oprócz kosztu zakupu rozwiązania, firma musi liczyć się z wydatkami na przygotowanie infrastruktury IT, jej utrzymanie, aktualizację systemu, a także stworzenie dodatkowego etatu dla osoby o odpowiednich kompetencjach technicznych. Nawet jeśli wykona ten krok i podejmie się tradycyjnego wdrożenia, pozostaje jeszcze pytanie, po jakim czasie cała inwestycja się zwróci i kiedy zacznie przynosić zyski.

 – Do tego samo wdrożenie może trwać dość długo…

– No właśnie. Czas życia projektu jest coraz krótszy, a tempo zarządzania firmą stale rośnie. Przedsiębiorcy mają dosyć wieloletnich wdrożeń, które ciągną się w nieskończoność. Chcą widzieć korzyści ze swojej inwestycji jak najszybciej, tu i teraz. Taką możliwość daje właśnie model usługowy. Zamiast wdrażać system rok, dzieje się to w miesiąc, a firma może szybko zaobserwować, jak jego funkcjonalność przekłada się na osiągane przez nią przychody.

– A jeśli wdrożenie trwa długo, mogą zmienić się priorytety…

– Szybkie tempo zmian dotyczy także potrzeb przedsiębiorstwa, zwłaszcza jeśli jest to firma, która dopiero kształtuje swoje portfolio produktowe lub jej biznes podlega pewnej sezonowości. Załóżmy, że decydując się na tradycyjne wdrożenie systemu, kupuje ona 50 licencji. Jednak po roku okazuje się, że firma musi zredefiniować dotychczasowe cele i zmienić strukturę. Nie potrzebuje już 50 a 30 licencji. Jeśli korzysta z rozwiązania w formie usługi ich liczbę może zmienić w trakcie trwania umowy, adekwatnie do potrzeb.

– Na ile ważny jest dla sektora MSP outsourcing IT?

– Według badania Orange Insights 74 proc. przedstawicieli MSP uważa, że outsourcing jest ważny w informatyzacji przedsiębiorstwa, a ponad połowa ankietowanych przyznaje, że wykorzystuje go w swojej firmie. Takie technologie jak np. cloud computing to realna szansa dla mniejszego biznesu na sięgnięcie po najnowsze rozwiązania teleinformatyczne, które do tej pory były zarezerwowane tylko dla gigantów rynkowych. Wynajmując przestrzeń w centrum danych czy korzystając z systemu z chmury, mogą sprawniej i szybciej docierać z ofertą do klienta, stając się konkurencyjnymi także dla większych graczy.

– No i dochodzi do tego większa swoboda działania…

– Zmiana biura to dla wielu firm jeszcze jeden powodów do tego, aby przestać inwestować we własne środowisko IT i postawić na model usługowy. Wizja budowania go od podstaw w nowej lokalizacji wymaga odpowiednich finansów i czasu. Wbrew pozorom to właśnie ten drugi czynnik – czas, okazuje się odgrywać tutaj kluczową rolę. Dla wielu firm kilkudniowy przestój przekłada się na odczuwalne straty.

 

 

 

 

 

SAP Run Simple Tour – biznes w erze transformacji cyfrowej

ManagerOnline

Do Warszawy zawitał SAP Run Simple Tour. To specjalna ekspozycja, w której firmy SAP i Intel przedstawiły najciekawsze systemy zmieniające biznes, usługi i życie codzienne, a nawet współczesny sport. Interaktywne prezentacje ukazały funkcjonalności systemów, z których korzystają najwięksi globalni przedsiębiorcy, producenci i usługodawcy.

Tradycyjne rozwiązania IT stają się niewystarczające dla współczesnych użytkowników. SAP Run Simple Tour dał gościom wydarzenia okazję, by poznać systemy pozwalające w błyskawiczny sposób analizować rzeczywistość, dostosowując się do wyzwań ery transformacji cyfrowej.

– Nowe technologie zmieniają nasze podejście do biznesu i usług. Według prognoz ABI Research, w ramach Internetu Rzeczy do 2020 r. będzie użytkowanych ponad 30 mld urządzeń. Każdego dnia korzystamy z systemów mobilnych, chmury obliczeniowej czy aplikacji ściśle połączonych ze sobą siecią. Wraz z firmą Intel pokazujemy, że ta ogromna ilość danych, które dostarcza świat, może stawać się przydatnym narzędziem w codziennym życiu. Odpowiednia analityka przekształca je w praktyczne informacje, pozwalające nam np. zrobić błyskawiczne zakupy czy też wziąć pożyczkę bez wypełniania skomplikowanych formularzy. Zjawisko znane pod nazwą transformacji cyfrowej oddziałuje więc nie tylko na skomplikowane procesy biznesowe, ale i na każdego z nas – skomentował Tomasz Niebylski, dyr. ds. sprzedaży w SAP Polska.

Transformacja cyfrowa znacząco wpływa na zachowania konsumentów. Rosnąca digitalizacja – w połączeniu ze zmieniającymi się oczekiwaniami klientów – zmienia również funkcjonowanie największych na świecie przedsiębiorstw. Dzięki wykorzystaniu analityki przewidującej zachowania konsumenckie, przedsiębiorstwa prowadzą spersonalizowaną komunikację z partnerami, a w konsekwencji – koncentrują się na produktach i usługach, które w danym momencie dają największą szansę osiągnięcia przychodów ze sprzedaży.

– Widzimy znaczący zwrot w kierunku wielokanałowych systemów skoncentrowanych na bardzo szeroko pojmowanej obsłudze klienta. Poszukiwanie i wymiana informacji, poprzedzające samą transakcję, odbywa się wielowątkowo, z równoległym wykorzystaniem kilku form i kanałów komunikacji jednocześnie. Rozbudowane narzędzia analityczne pozwalają przewidzieć odpowiednie potrzeby klienta, oraz błyskawicznie reagować na zmianę zwyczajów zakupowych. Znane są nam przypadki firm, które odpowiadając na nowe potrzeby swoich konsumentów, modyfikowały całe strategie sprzedażowe lub nawet zmieniały profil swojej działalności – powiedziała Aleksandra Żarkowska, Dyr. Marketingu SAP Polska.

Nowe technologie oddziałują również na dziedziny życia, które dotąd nie były kojarzone z nowymi technologiami. Z zaawansowanych narzędzi analitycznych takich, jak SAP HANA, korzystają na przykład zespoły piłkarskie, m.in. niemiecka reprezentacja piłki nożnej, FC Bayern Monachium i TSG Hoffenheim. Trenerzy mogą dzięki nim analizować każdy mecz w czasie rzeczywistym, dzięki precyzyjnej rejestracji np. ruchów piłkarzy, podań, strzałów i innych statystyk. Wszystkie te dane służą do opracowywania planów szkoleniowych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb i predyspozycji zawodników.

Podczas prezentacji przedstawione zostały również rozwiązania dla branży przemysłowej, technicznej, czy nawet rolniczej. Polska jest jednym z ostatnich przystanków SAP Run Simple Tour. Ekspozycja do końca listopada odwiedzi jeszcze Węgry i Szwajcarię.


Więcej informacji na temat akcji na: http://www.virtualrunsimpletour.com/runsimpletour

Ważne Informacje

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...