.
Strona główna Blog Strona 72

Polski Złoty silniejszy po wyborach

    Dane z sondaży exit poll oraz late poll pozwalają inwestorom spodziewać się przejęcia władzy przez opozycję demokratyczną, co łączone jest powszechnie m.in. z poprawą relacji z Unią Europejską oraz wypłatą środków z KPO. To dla polskiej waluty pozytywny bodziec, pozwalający jej na odrobienie reszty strat wywołanych wrześniową obniżką stóp procentowych o 75 pb. oraz pogorszonym sentymentem względem walut ryzykownych.

    Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia, Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

    Wpływ kryzysu na Bliskim Wschodzie na handel głównymi walutami jest ograniczony. Kluczowe pozostają decyzje banków centralnych oraz odczyty inflacyjne – tych zaś nie brakuje.

    We wrześniowym raporcie inflacyjnym z USA widać oznaki, że trend spadkowy ulega spowolnieniu, rentowności ponownie wzrosły, a wraz z nimi dolar umocnił się względem większości walut. Głównym wyjątkiem były waluty Ameryki Łacińskiej, które zyskują na wyższych cenach ropy. Złoty umocnił się zaś po wstępnych wynikach wyborów parlamentarnych, które wskazują, że wygrała bliska Unii Europejskiej opozycja.

    Tegotygodniowy kalendarz jest raczej ubogi, zarówno pod względem wieści z banków centralnych, jak i odczytów makroekonomicznych. Dla walut G10 najistotniejsze będą brytyjskie dane dotyczące rynku pracy (wtorek 17.10) i inflacji (środa 18.10) oraz odczyt dynamiki cen w Japonii (piątek 20.10). W przemówieniach przedstawicieli Rezerwy Federalnej, Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii może pojawić się kilka tak oczekiwanych wskazówek dotyczących ich poglądów na przyszłość.

    PLN

    W ubiegłym tygodniu złoty ponownie był najlepiej radzącą sobie walutą regionu, a w tym może się to powtórzyć. Na początku tygodnia waluta wraz z innymi polskimi aktywami zyskała na fali optymizmu inwestorów, wywołanego wstępnymi wynikami wyborów parlamentarnych. Poniedziałkowe wyniki late poll dają niemal pewność, że demokratyczna opozycja będzie mogła stworzyć rząd, co oznacza zakończenie 8-letnich rządów Prawa i Sprawiedliwości. Warto również zaznaczyć, że frekwencja na poziomie 72,9% (na podstawie exit poll) była znacznie lepsza niż w 2019 r. (61,7%) i największa od upadku komunizmu w 1989 r. To tylko dodaje wagi wyborom i podkreśla, jak istotne stało się dla Polaków wypełnianie obywatelskich obowiązków, co samo w sobie jest bardzo pozytywne.

    Nowy rząd powinien być nastawiony prounijnie i liberalnie. Oczekuje się również, że będzie znacznie bardziej praworządny niż dotychczasowy. W tym kontekście rosną oczekiwania inwestorów dotyczące wypłaty środków z unijnego funduszu odbudowy, a potencjalnie także liczą oni na lepsze otoczenie do inwestowania w Polsce.

    Po początkowym spadku kursu EUR/PLN do 4,45 (najniższego poziomu od połowy sierpnia) obecnie jest on bliski 4,50. W najbliższych godzinach i dniach inwestorzy będą dalej trawili wyniki. Biorąc pod uwagę, że złoty w tygodniach przed wyborami zyskiwał, możliwe, że para EUR/PLN znalazła dziś lokalne minimum, a w krótkim terminie polska waluta dalej oddawać będzie zyski, które będą realizować inwestorzy. Byłoby to zgodne z tezą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, która tak często sprawdza się na rynkach finansowych.

    Na razie wybory są w centrum uwagi, w drugiej części tygodnia zwróci się ona jednak częściowo ku odczytom gospodarczym. W czwartek i piątek (19–20.10) poznamy kluczowe twarde dane na koniec III kwartału – produkcję przemysłową i sprzedaż detaliczną. Szczególnie interesuje nas to, czy potwierdzą trend wzrostowy tej drugiej.

    EUR

    Najważniejszym odczytem ze strefy euro był w ubiegłym tygodniu kolejny ponury raport dotyczący produkcji przemysłowej, która doświadczyła w sierpniu znacznego spadku. Nie osłabi to narracji o europejskiej stagflacji, biorąc pod uwagę, że produkcja jest w zastoju, a inflacja spada powoli. Minutki z ostatniego posiedzenia EBC również charakteryzował raczej gołębi ton – wspomniano, że głosowanie za wrześniową podwyżką było dość wyrównane, a dowody przemawiające za koniecznością dalszego zacieśniania polityki monetarnej nie były jednoznaczne. Nie jest to rodzaj komunikatu, który sugerowałby, że decydenci są otwarci na dodatkowe podwyżki.

    Euro, mimo tych wieści, radziło sobie nie najgorzej. Może to potwierdzać nasz pogląd, że w obecnych poziomach zawarta jest wycena bardzo pesymistycznego scenariusza dla strefy euro, a wszelkie pozytywne zaskoczenia mogą mieć nieproporcjonalnie duży wpływ na wspólną walutę.

    USD

    Kluczowy raport inflacyjny za wrzesień był zaszumiony, w ujęciu ogólnym nie był on jednak szczególnie korzystny dla Rezerwy Federalnej. Szereg wskaźników ukazujących inflację bazową dla sektora usług, który wykazywał uprzednio spadki, skierował się istotnie w górę. Zostało to odebrane jako oznaka oporności presji cenowej. Preferowana przez nas 3-miesięczna zanualizowana miara bazowa inflacji również ponownie wzrosła, co jest nieco niepokojące.

    Po publikacji danych rentowności wzrosły, mimo wydarzeń na Bliskim Wschodzie, które poskutkowały zwrotem inwestorów w stronę aktywów bezpiecznych, co jest ogólnie korzystne dla dolara. Efekt ten został częściowo zrównoważony przez dość gołębie nacechowanie wypowiedzi przedstawicieli Fedu, z których wynika, że ostatni wzrost długoterminowych rentowności zacieśnił warunki finansowania i wykonał część pracy banku centralnego, zmniejszając tym samym konieczność dodatkowych podwyżek stóp procentowych. Troje członków FOMC – Raphael Bostic, Philip Jefferson i Lorie Logan – zasugerowali, że ich zdaniem cykl podwyżek stóp procentowych zakończył się, w wyniku czego przed końcem tygodnia implikowane prawdopodobieństwo kolejnego ruchu Fedu w górę o 25 pb. przed końcem roku w kontraktach futures spadło do ok. 1/3.

    GBP

    Ubiegły tydzień był niemal pozbawiony istotnych z perspektywy rynku danych z Wielkiej Brytanii z wyjątkiem miesięcznego PKB – odczyt za lipiec został zrewidowany w dół, wskazując na większe skurczenie się rynku. To trudna sytuacja dla przedstawicieli Banku Anglii. Zeszłotygodniowe komunikaty członków Rady były raczej niejasne, choć prezes Bailey i główny ekonomista Pill zostawili otwarte drzwi do dodatkowego zacieśniania polityki monetarnej, podkreślając, że nadchodzące decyzje będą dobrze wyważone.

    Ten tydzień przyniesie nam szereg danych gospodarczych i wgląd w poglądy Banku Anglii. We wtorek (17.10) poznamy dane z rynku pracy, a w środę (18.10) ważny raport dotyczący inflacji. Rynkowe wyceny ostatecznego poziomu stóp procentowych w Wielkiej Brytanii uległy znacznej zmianie przez założenie inwestorów, że trend dezinflacyjny się utrzyma. Wszelkie rozczarowania na tym froncie, szczególnie dotyczące miary bazowej, mogą doprowadzić do gwałtownego wzrostu wyceny dalszych ruchów Banku Anglii i wesprzeć funta.

    EVerywoman Race na rzecz walki z rakiem piersi

    Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym wśród kobiet. Szacuje się, że na świecie co roku tę chorobę rozpoznaje się u 1,7 mln kobiet z czego 500 tys. umiera. Rajd samochodami elektrycznymi w ramach inicjatywy EVerywoman, w którym wezmą udział przedstawicielki elektromobilnej branży, jest odpowiedzią na potrzebę edukacji w zakresie profilaktyki oraz walki z tą chorobą. Organizatorem wydarzenia jest PSPA.

    W Polsce rak piersi – najczęściej występujący złośliwy nowotwór – stanowi około 23% wszystkich zachorowań i co roku jest diagnozowany ponad 24 tys. kobiet. Oznacza to, że każdego dnia ponad 50 Polek dowiaduje się o chorobie, a 15 umiera. Mimo wzrastającej świadomości na temat zagrożeń, jakie niesie ze sobą choroba oraz możliwości walki z nią, w Polsce przy większej liczbie chorych na nowotwór piersi, zwiększa się także śmiertelność. To trend odwrotny od obserwowanego w Europie, gdzie mimo wzrostu zachorowań liczba śmierci maleje.

    EVerywoman to inicjatywa, której podstawowym celem jest integrowanie kobiet działających lub rozpoczynających swoją ścieżkę zawodową w dziedzinie nowej mobilności. Jednym z pierwszych naszych projektów jest „EVerywoman: New Mobility Women’s Race”. Wyprawa odbędzie się pojazdami elektrycznymi i ma na celu promowanie profilaktyki i czujności onkologicznej. Projekt ten stanowi także doskonałą okazję do budowania świadomości w dziedzinie rozwoju zielonego transportu. To piękna inicjatywa, łącząca zrównoważoną mobilność z promocją zdrowia i wsparciem dla kobiet w walce z rakiem piersi – komentuje Agata Wiśniewska-Mazur, Zastępczyni Dyrektora ds. Rozwoju PSPA oraz organizatorka inicjatywny EVerywoman.

    Zorganizowany przez PSPA EVerywoman New Mobility Women’s Race stanowi odpowiedź na potrzeby wsparcia profilaktyki raka piersi. W ramach inicjatywy 12 kobiet wybierze się w niemal 2,5 tys. kilometrową podróż pojazdami elektrycznymi.

    Jest mi niezmiernie miło, że zostałam zaproszona przez Kempower i PSPA do wzięcia udziału w inauguracji rajdu „EVerywoman: New Mobility Women’s Race”. Bardzo cieszy mnie fakt, że liderki elektromobilności wybrały za cel swojej podróży właśnie fińskie Lahti – Zieloną Stolicę Europy 2021. Ten rajd to świetna inicjatywa, która łączy w sobie edukację klimatyczną z edukacją prozdrowotną. Mam nadzieję, że akcja odbije się szerokim echem i pomoże wielu kobietom w PolscePäivi Laine, Ambasador Finlandii w Polsce.

    Edukacja w zakresie działań profilaktycznych oraz dobrych praktyk, jest jednak tylko jednym z założeń EVerywoman Race. W ramach zorganizowanej przez PSPA inicjatywy na profilaktykę związaną z rakiem piersi zbierane są środki finansowe, które wspomogą Stowarzyszenie „Amazonki” Warszawa-Centrum. Działa ono od 35 lat, aktywnie pomagając osobom ze zdiagnozowanym rakiem piersi m.in. poprzez udostępnianie informacji na temat choroby, leczenia i opieki pooperacyjnej. Stowarzyszenie organizuje także spotkania wsparcia, warsztaty, konferencje oraz akcje edukacyjne. Ponadto działa na rzecz poprawy jakości życia kobiet po operacji, oferując wsparcie psychologiczne i rehabilitacyjne. W ramach swojej działalności stowarzyszenie ściśle współpracuje z placówkami medycznymi oraz specjalistami, aby zapewnić kompleksową opiekę pacjentkom.

    Rak piersi jest chorobą, która wpływa na życie wielu kobiet na całym świecie, a inicjatywa EVerywoman Race, w tym ekscytujący rajd samochodami elektrycznymi, stanowi innowacyjny sposób na zwiększenie świadomości profilaktyki raka piersi, jednocześnie promując ekologię. Jeszcze bardziej inspirujący jest fakt, że zebrane środki finansowe z tego rajdu zostaną przekazane Stowarzyszeniu „Amazonki” Warszawa-Centrum. To organizacja, która od ponad trzech dekad służy kobietom dotkniętym rakiem piersi, zapewniając wsparcie psychologiczne, edukację oraz inne wsparcie. Należy podkreślić, że to, co kobiety robią, to przede wszystkim działanie dla kobiet i osób dotkniętych tą chorobą. To akt solidarności i wsparcia, który przekracza granice i pokazuje, jak istotne jest wzajemne działanie na rzecz osób dotkniętych rakiem piersi – mówi  Ewa Grabiec-Raczak Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Amazonki” Warszawa-Centrum.

    Więcej na temat inicjatywy EVerywoman New Mobility Woman’s Race: www.pspa.com.pl/everywoman/

    Partnerami inicjatywy EVerywoman są:

    Kempower, Eleport, OTOMOTO, PowerDot, GreenWay, Shell Recharge, Volkswagen Financial Services, Diagnostyka+, ECE Logistics, AVL, Overcome, Green Cell, BMW Group, Cupra, Hyundai Motor Poland, Mercedes-Benz Polska, Nissan Polska, Volkswagen Group Polska

    Partnerami medialnymi inicjatywy EVerywoman są:

    Auto Świat, Polskie Radio Kierowców, Wysokie Napięcie, MY Company, Mobility Portal Europe, Lady in Green.Tech, Menadżer Floty

     

    Zarządy młodsze i bardziej zróżnicowane

    Według analizy przeprowadzonej przez firmę konsultingową Horváth, czołowe niemieckie firmy stają się coraz bardziej zróżnicowane, a członkowie zarządów stają się młodsi i bardziej międzynarodowi. Tylko odsetek kobiet w zarządach jest wciąż niski i wynosi około 15 procent.

    Zdaniem Horváth, wśród 700 członków zarządów 160 spółek notowanych ba giełdach DAX, MDAX i SDAX, po odmłodzeniu zarządu następuje również nowa kultura korporacyjna. O przyszłym rozwoju gospodarczym Niemiec w dużej mierze decydują zarządy spółek giełdowych w kraju, dlatego warto przyjrzeć się ich strukturze. W 2022 roku około 77 nowych członków zarządu zostało po raz pierwszy powołanych do grupy DAX. To znacznie mniej niż rok wcześniej, kiedy zatrudniono 100 nowych managerów najwyższego szczebla. Średni wiek nowych dyrektorów wynosił 50 lat, w porównaniu z 51 lat rok wcześniej i 52 lata w 2020 r. Średni wiek wszystkich obecnych dyrektorów w 2022 r. to 53 lata. Tylko 60 proc. nowych członków zarządu w 2022 r. ma obywatelstwo niemieckie, w porównaniu do 71 proc. rok wcześniej. W sumie trzech z czterech członków zarządu to obywatele Niemiec. Najwięcej zagranicznych reżyserów pochodzi z USA, Wielkiej Brytanii i Francji. Zaskakujące jest to, że odsetek kobiet zmienia się bardzo powoli, mimo podejmowanych wysiłków. Nawet jeśli w 2022 roku 26 procent nowych stanowisk w zarządach zostało obsadzonych przez kobiety, oznacza to, że odsetek kobiet w całym zarządzie wynosi zaledwie nieco poniżej 15 procent – co oznacza wzrost o dwa punkty procentowe w porównaniu z 2021 rokiem.

    Co ciekawe, zarówno kobiety, jak i mężczyźni często rezygnują ze swoich stanowisk, zanim oficjalnie przejdą na emeryturę. Spośród 72 członków zarządu, którzy odeszli ze spółek giełdowych w 2022r., 62 odeszło przed przejściem na emeryturę (86 proc.). 18 proc. członków, którzy odeszli z Zarządu, stanowiły kobiety, a rozstania następowały zazwyczaj w innej funkcji lub działalności.

    Wiele kobiet nie jest na swoich stanowiskach wystarczająco długo, aby można je było zaplanować na emeryturę. Prawdziwymi powodami odejścia są zatem bardziej zmiany związane z przejściem do nowego zadania, osobiste dopasowanie do obecnej roli w zarządzie lub motywy osobiste. Co najmniej zauważalne jest to, że dobra połowa członków zarządu, którzy odeszli w 2022 roku, pracuje teraz na odpowiedzialnych stanowiskach w innych spółkach. Ogólna mniejsza fluktuacja na poziomie zarządów wynika z potrzeby większej stabilności zarządzania. Wstrząsy gospodarcze wywołane pandemią odcisnęły swoje piętno i ujawniły słabości, które wcześniej nie były tak widoczne i ułatwiły podejmowanie decyzji o zmianach w zarządach.

    W następstwie pandemii chęć do zmian spadła: w 2022 r. stanowisko CEO było zmieniane tylko 13 razy, w 2021 r. były to 24 nowe nominacje. Obsadzanie zarządów coraz młodszymi, międzynarodowymi i wysoko wykwalifikowanymi kandydatami pozwala wierzyć w rozwój dalszej międzynarodowej sieci kontaktów, a tym samym przyszłych kultur korporacyjnych. Chociaż eksperci i właściciele nadal ufają niemieckim cnotom, takim jak skrupulatność, rzetelność i siła organizacyjna w zarządzaniu przedsiębiorstwem, coraz częściej stosowane są amerykańskie i anglosaskie metody biznesowe, które charakteryzują się większą zwinnością, zdolnościami adaptacyjnymi i mobilnością.

    Andrzej Mroziński

     

    Między Wschodem a Zachodem

    Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego, mówi o tym, jak pandemia wpłynęła na organizację największej konferencji w naszej części Europy oraz o nowych przedsięwzięciach Instytutu Studiów Wschodnich

     

    W naszej rozmowie sprzed roku wiele uwagi poświęciliśmy kłopotom wyni- kającym z ograniczeń wymuszonych przez COVID-19.

    Dla każdego organizatora konferencji, nie tylko w Polsce, lecz także w innych krajach, pandemia była czasem wiel- kiej próby. Oznaczała brak przychodów i konieczność restrukturyzacji. Co gorszastraciła aktualność część naszych kontaktów, które wypracowywaliśmy przez lata. Wymuszona bezczynność miała fatalne konsekwencje. Traciliśmy dotychczasowy dorobek, zmienił się rytm, w jakim wcześniej funkcjonowaliśmy. Musieliśmy dokonać bolesnych, głębokich zmian, takich jak ograniczanie zatrudnienia, obniżanie pensji i wprowadzenie bezpłatnych urlopów. Robiliśmy wszystko, by utrzymać firmę, zawsze jednak staraliśmy się dbać o naszych pracowników. Pomimo to bez pomocy państwa byłoby to bardzo trudne, może nawet niemożliwe. Rok 2022 to czas, w którym zaczęliśmy wracać do poziomu z 2019 r. Co ważne – odbudowaliśmy poziom zatrudnienia. Zależy nam na tym, żeby nowo przyjęci specjaliści byli równie efektywni jak ich poprzednicy, to wymaga jednak trochę czasu, choć w naszych pracownikach drzemie ogromny potencjał. Słowem – chodzi o to, by jakość naszych działań odzwierciedlała obecny poziom zatrudnienia.

    Czyli wszystko, co złe, jest już za wami?

    Działamy na silnie konkurencyjnym rynku, na którym pojawiają się licznie nowe podmioty. Każdemu wydaje się, że właśnie nastał jego czas. A to nas motywuje do kolejnych przedsięwzięć. Chcemy uruchomić specjalistyczny ośrodek analityczno-badawczy oceniający sytuację za naszą wschodnią granicą. Zależy nam na tym, żeby odgrywał rolę wiodącej instytucji, której analizy będą wykorzystywane w całej Europie.

    Co zmieniło się w pracy instytutu?

    Zaczęliśmy organizować wydarzenia poza granicami kraju. Nie ma lepszego sposobu na budowanie istotnych part- nerstw niż bezpośrednie, merytoryczne kontakty. Musimy więc wyjeżdżać za granicę, zapraszać do Polski, korespondować i publikować materiały. W tym roku prezentowaliśmy w Londynie ra- port Forum Ekonomicznego dotyczący wojny w Ukrainie. Kolejne prezentacje odbyły się w Brukseli i Rzymie. Spotkania wyglądały podobnie jak seminaria podczas forum. Brało w nich udział czterech lub pięciu uczestników dys- kusji panelowej, której przysłuchiwało się około 50 osób. Zapraszaliśmy przed- stawicieli zachodnioeuropejskich elit. Naszymi partnerami były lokalne instytucje badawcze i wyższe uczelnie. Jeden z naszych celów stanowiło zaproszenie przedstawicieli świata biznesu, nauki i polityki do udziału w tegorocznym forum w Karpaczu, najważniejszym w naszej części Europy miejscu dyskusji Wschodu z Zachodem. Warto dodać, że przygotowujemy też Forum Niemieckie i udało nam się rozwinąć Europejski Kongres Samorządów.

    Pomimo tlącej się jeszcze pandemii na zeszłoroczne Forum Ekonomiczne przybyła rekordowa liczba gości.
    Na początku roku zapowiadano piątą falę COVID. Wojna w Ukrainie spowodowała, że nowe zagrożenie przyćmiło poprzednie. Pandemia zostawiła jednak silne ślady w psychice wielu osób, które z obawą myślały o wyjeździe do innego kraju i udziale w masowej imprezie. Spowodowało to, że mieliśmy mniej gości z zagranicy, ale za to więcej z kraju. Generalnie – nie warto ekscytować się liczbą uczestników. Ważniejsze są gospodarcze, polityczne i społeczne efekty forum, takie jak np. reformy w Polsce czy znajdowanie kolejnych źródeł pomocy dla Ukrainy. Krótko mówiąc – najistotniejsza jest jakość merytoryczna konferencji. Każdy może powiedzieć, że zorganizował event dla kilku tysięcy osób, ale nie każdy może powiedzieć, że jego wydarzenie wpływa na otaczającą nas rzeczywistość.

    Skoro wspomniał pan o jakości – jako jedyni w rzeczywisty sposób weryfikujecie potencjalnych uczestników forum.

    Nie każdy, kto chciałby zapłacić za wstęp, zostaje zaakceptowany. Nasz system działa następująco: trzeba przejść dwa etapy weryfikacji. Pierwszy z nich to zgłoszenie chęci udziału w wydarzeniu. Następnie przeprowadzana jest weryfikacja zgłoszenia przez naszych pracowników. Dopiero po otrzymaniu pozytywnej informacji zwrotnej można dokonać rejestracji. Szczególnie ważne jest dla nas bezpieczeństwo samej konferencji, która odbywa się w ściśle strzeżonych obiektach. Nikt przypadkowy nie ma szansy wejść na teren forum. Każdy z uczestników nosi imienny identyfikator, który jest kontrolowany w wielu punktach. Nie kryję, że zależy nam nie tylko na poczuciu bezpieczeństwa, lecz także na utrzymaniu wyjątkowego, elitarnego charakteru konferencji.

    Ile aplikacji odrzucacie co roku?

    Nawet 15 proc. W ub. roku zakończyliśmy rejestrację 10 dni przed konferencją, odrzucając ponad 700 wniosków.

    Jest to niezwykłe zjawisko w branży konferencyjnej. Pokazuje, że nie dążycie do zarabiania za wszelką cenę. Wiele osób chce brać udział w forum, ale nie dla wszystkich jest to możliwe. Chcemy, żeby uczestnicy konferencji czuli się w pełni komfortowo i aby uczestniczyli w niej wyjątkowi goście z biznesu, polityki, nauki, organizacji pozarządowych, kultury.

    Kiedy forum odbywało się jeszcze w Krynicy, po jego zakończeniu zaczynał się Festiwal Biegowy wykorzystujący te same obiekty.

    Obecnie wygląda to inaczej. Festiwal został przeniesiony do Piwnicznej. Nieco zmieniła się też jego formuła, ponieważ coraz więcej osób jeździ na rowerach. W związku z tym organizujemy równolegle dwa wydarzenia, których uczestnicy, nie przeszkadzając sobie, stanowią wspólną grupę miłośników zdrowego stylu życia. W miasteczku festiwalowym Lachów i Górali można zobaczyć zarówno rowerzystów i biegaczy w strojach sportowych, jak i osoby w kostiumach ludowych. Ta nietypowa forma promocji kultury karpackiej podoba się gościom.

    Jest pan promotorem sportu, a jednocześnie biegaczem i himalaistą. Pandemia zdemolowała moje plany wspinaczkowe. Wróciłem do biegania. Po zdobyciu Korony Ziemi postanowiłem wejść na wszystkie ośmiotysięczniki. Zdobyłem cztery z nich, przede mną jeszcze poważne wyzwanie, bo jest ich w sumie 14.

    Silna energetyka podstawą krajowej gospodarki

      Nowoczesna i niezależna energetyka jest gwarantem bezpieczeństwa Polski i jej rozwoju. To właśnie stabilne i bezpieczne dostawy energii decydują o rozwoju gospodarczym państwa i jego obywateli. Takie bezpieczeństwo dają odnawialne źródła energii, niezależne od wahań cen na rynkach surowców i uprawnień do emisji CO2. Dlatego potrzebna jest transformacja energetyczna. PGE już teraz realizuje inwestycje w nisko i zeroemisyjne źródła energii.

      Wprowadzony przez Unię Europejską handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla, który ma pomóc Europie osiągnąć do 2050 r. neutralność klimatyczną sprawia, że koszt emisji CO2 stanowi coraz większy udział w cenie produkcji energii i ostatecznie w cenie energii dla firm i gospodarstw domowych. Transformacja energetyczna i eliminacja tego kosztu z ceny energii może być impulsem podnoszącym konkurencyjność polskiej.

      Rządowa Tarcza Solidarnościowa zamrażająca ceny energii dla gospodarstw domowych na poziomie z roku 2022 ok. 41 gr netto za kWh (69 gr po przekroczeniu limitów), a dla małych i średnich firm, samorządów i odbiorców wrażliwych na poziomie 78 gr za kWh (od października 69 gr), jest rozwiązaniem tymczasowym. Tylko transformacja energetyczna i zwiększenie udziału w miksie energetycznym rozwiązań nisko i zeroemisyjnych jest w stanie definitywnie rozwiązać problem i zabezpieczyć polską gospodarkę przed wahaniami na rynku energii w przyszłości.

      Zgodnie z przyjętą w 2020 roku strategią PGE już teraz realizuje inwestycje w nowe źródła wytwórcze energii, które zapewnią stabilne bezpieczne i niezależne dostawy energii dla wszystkich odbiorców w Polsce. Do 2030 roku PGE chce posiadać 3 GW w instalacjach fotowoltaicznych i 1,7 GW w lądowych farmach wiatrowych.

      W ostatnim czasie PGE Energia Odnawialna z Grupy PGE zakończyła prace budowlane na dwóch farmach PV – Gutki i Gutki 2 – o łącznej mocy 12 MW. Wytworzona przez nie energia elektryczna zasili blisko 7 tys. gospodarstw domowych.

      Dodatkowo, we wrześniu br. PGE Energia Odnawialna z Grupy PGE nabyła Farmę Wiatrową Zalesie o mocy 24,85 MW. Po tej transakcji Grupa PGE zwiększyła swoja moc zainstalowaną w obszarze energetyki wiatrowej na lądzie do blisko 800 MW. Nowa inwestycja może zapewnić dostawy czystej energii dla blisko 38 tys. gospodarstw domowych i pozwoli na redukcję emisji CO2 o ponad 61 tys. ton rocznie.

      W trakcie realizacji jest także program budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Najbardziej zaawansowane są projekty – Baltica 2 i 3 o mocy  2,5 GW – realizowane są wraz z duńskim partnerem, firmą Ørsted. Pierwszy prąd z Baltica 2 popłynie już w 2027 roku. Natomiast samodzielny projekt Baltica 1 o mocy ok. 1 GW zostanie zakończony po 2030 roku. W br. PGE otrzymała także pozwolenia lokalizacyjne w ramach kolejnych pięciu postępowań. Łączny potencjał realizowanych już projektów i nowych obszarów pozwala na zainstalowanie ponad 7 GW mocy, co czyni PGE największym polskim inwestorem morskie farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim. Plany PGE obejmują także budowę magazynów energii, które pomogą w sposób optymalny wykorzystać energię produkowaną z OZE.

      We współpracy z polskim partnerem ZE PAK i koreańskim KHNP PGE przygotowuje także budowę elektrowni jądrowej o mocy 2,8 GW w powiecie konińskim. Zapewni ona stabilne dostawy energii niezależne od warunków atmosferycznych. Celem wszystkich inwestycji realizowanych przez PGE jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski i wszystkich klientów.

      Ostatni benzynowy samochód sportowy JAGUARA: F-TYPE ZP edition

      Jaguar jest coraz bliżej w pełni elektrycznego, nowoczesnego luksusu po ponad 75 latach produkcji sportowych samochodów spalinowych. Kultowe wyścigowe Jaguary E-TYPE z lat 60. XX wieku inspirują końcową, limitowaną wersję F-TYPE ZP V8 o mocy 575 KM z dwiema specjalnie dobranymi przez SV Bespoke specyfikacjami. 150 sztuk wersji ZP powstanie w ostatnim roku produkcji F-TYPE w roku 2024. Ekskluzywne kolory lakieru Oulton Blue lub Crystal Grey z kontrastującymi wnętrzami nawiązują do limitowanej edycji E-TYPE Project ZP Collection od Jaguar Classic. Udoskonalenia SV Bespoke obejmują unikalne wnętrza, wykończenie kół, ręcznie malowane okręgi na drzwiach w wyścigowym stylu, oznaczenie F-TYPE ZP Edition i tabliczkę „1 ze 150”.

      Jaguar w wyjątkowy sposób świętuje koniec swojej linii sportowych samochodów spalinowych w 2024 roku, wypuszczając ekskluzywną, limitowaną wersję F-TYPE inspirowaną kultowymi, wyścigowymi Jaguarami E-TYPE z lat 60. XX wieku.

      Zaledwie 150 egzemplarzy F-TYPE ZP Edition będzie ostatnimi samochodami sportowymi z silnikiem spalinowym zaprojektowanymi przez Jaguara. Te doładowane sprężarką benzynowe modele o mocy 575 KM charakteryzują się specjalnie dobranymi przez ekspertów do spraw personalizacji z SV Bespoke detalami wnętrza i nadwozia.

      Gdy Jaguar rozpoczyna najodważniejszą transformację w swojej historii, aby od 2025 roku stać się w pełni elektryczną, nowoczesną, luksusową marką, to dla nas niepowtarzalna okazja do świętowania sportowych samochodów spalinowych Jaguara. F-TYPE urzeka kierowców od ponad dekady, podobnie jak model E-TYPE pięć dekad wcześniej. ZP Edition jest ostatecznym hołdem dla tej linii, dołączając do znakomitej listy wersji kolekcjonerskich inspirowanych historią, takich jak Project 7 2015 i Heritage 60 Edition 2020 – mówi Rawdon Glover, dyrektor zarządzający Jaguara.

      Dostępne będą dwie wersje kolorystyczne F-TYPE ZP Edition, nawiązujące do pierwszych zwycięskich wyścigów Jaguarów E-TYPE Project ZP stworzonych wkrótce po wprowadzeniu modelu na rynek w 1961 roku. Posiadać one będą lakier Oulton Blue Gloss z wnętrzem ze skóry łączącej kolory: czerwony Mars Red i czarny Ebony lub lakier Crystal Grey Gloss z wnętrzem ze skóry w kolorach granatowym Navy Blue i Ebony. Obydwa modele mają ręcznie namalowane  na drzwiach koła w kolorze Porcelain White Gloss oraz obramowania osłony chłodnicy również w kolorze Porcelain White Gloss.

      Żaden kolor lakieru nie był wcześniej oferowany w modelu F-TYPE. Kolory te odpowiadają dwóm specjalnie opracowanym lakierom stworzonym dla siedmiu par samochodów E-TYPE Project ZP Collection przygotowanych przez Jaguar Classic na początku tego roku.

      Unikalne wnętrza mają wyjątkowe żłobienia siedzeń oraz akcenty zewnętrzne i wewnętrzne w kolorze Gloss Black, w tym zaciski hamulcowe, ekskluzywne detale z inskrypcjami F-TYPE ZP Edition na błotnikach, 20-calowe obręcze kół ze stopów lekkich, nakładki progowe i elementy deski rozdzielczej. Każdy samochód posiada oznaczenie „1 of 150” nadane przez SV Bespoke.

      Od czasu zdobycia wyróżnień, w tym tytułu World Car Design of the Year 2013, F-TYPE niezmiennie wyznacza standardy dla luksusowych, wciągających i skupionych na kierowcy samochodów sportowych z charakterystycznym dźwiękiem silnika V8. Odgłos z rury wydechowej jest tak ikoniczny, że ​​został zarchiwizowany w zasobach Biblioteki Brytyjskiej.

      F-TYPE ZP Edition jest dostępny zarówno w wersji nadwozia Coupé, jak i Cabrio. Dzięki mocy 575 KM, momentowi obrotowemu 700 Nm i napędowi na wszystkie koła z technologią Intelligent Driveline Dynamics (IDD) ma wyjątkowe osiągi na każdej nawierzchni i w każdych warunkach pogodowych.  Osiąga przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,7 sekundy, a prędkość maksymalna jest ustawiona elektronicznie i ograniczona do 299 km/h.

      Grupa Renault, Volvo i CMA CGM razem dla niskoemisyjnej logistyki

        Grupa Renault, Volvo i CMA CGM łączą siły, aby wyjść naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu na niskoemisyjną, efektywną energetycznie logistykę motoryzacyjną poprzez stworzenie całkowicie nowej generacji elektrycznych samochodów dostawczych. Obie grupy z zadowoleniem przyjęły wejście do nowej spółki trzeciego podmiotu – CMA CGM. Grupa Renault i Volvo zamierzają poszukiwać kolejnych inwestorów i partnerów zainteresowanych przystąpieniem do spółki. Zadaniem nowego podmiotu będzie wprowadzenie na rynek nowej gamy w 100% elektrycznych samochodów SDV (Software-Defined Vehicle – Samochodów Definiowanych Programowo). Ich produkcja powinna ruszyć w 2026 roku.

        Modularność i bezpieczeństwo

        Samochody będą produkowane na bazie nowej, w pełni elektrycznej platformy typu „deskorolka” przeznaczonej do lekkich pojazdów dostawczych, umożliwiającej adaptację różnych modułów nadwozia niewielkim kosztem. Będzie to również duży krok naprzód pod względem bezpieczeństwa.

        Doskonałe parametry użytkowe i wyjątkowo bogata gama usług połączonych

        Nowa architektura elektroniczna samochodów SDV (Software-Defined Vehicle) umożliwi wzbogacenie ich o unikalne funkcje służące monitorowaniu działalności związanej z dostawami oraz wyników handlowych użytkowników, co pozwoli operatorom logistycznym obniżyć o 30% całkowite koszty użytkowania pojazdów. Usługi mobilne związane z technologią Software-Defined Vehicle umożliwią aktualizację systemów pokładowych pojazdów przez cały okres ich eksploatacji. Przyszła furgonetka będzie cechować się wyjątkowo kompaktowymi wymiarami, dostosowanymi do miejskiej mobilności, i dużą wszechstronnością, umożliwiającą oferowanie rozwiązań dopasowanych do potrzeb, w szczególności akumulatorów trakcyjnych o różnej pojemności, w tym niespotykaną dotąd w lekkich samochodach dostawczych wersję o napięciu 800 V.

        Powstanie animatora rynku („market maker”): dynamika start-upu w połączeniu z solidnym biznesplanem
        i doświadczeniem trzech liderów

        Nowy podmiot będzie całkowicie niezależny. Połączy w sobie dynamikę start-upu ze wsparciem firm założycielskich, które są liderami w swoich branżach. Grupa Renault i Volvo zamierzają wspólnie inwestować w prace badawczo-rozwojowe – wniosą do nowej spółki know-how, usługi i narzędzia produkcyjne. Nowa firma będzie oparta na solidnym modelu biznesowym i będzie dysponować zoptymalizowanym arsenałem środków z branż będących specjalnością poszczególnych udziałowców.

        Grupa Renault, która jest światowym liderem w produkcji lekkich samochodów dostawczych i innowacyjności w dziedzinie pojazdów elektrycznych, wniesie fachową wiedzę w celu opracowania i wielkoseryjnej produkcji elektrycznej platformy. Po raz pierwszy wykorzystana zostanie technologia Software-Defined Vehicle, która umożliwi komunikowanie się pojazdu z jego logistycznym środowiskiem pracy dzięki oprogramowaniu typu open source.

        Grupa Volvo, światowy lider w produkcji samochodów ciężarowych, dysponuje z kolei rozbudowaną bazą klientów z branży logistycznej, światową siecią serwisową i wieloletnim doświadczeniem w świadczeniu usług dla klientów biznesowych z branży transportowej. Usługi te w połączeniu z innowacyjną platformą przyszłego pojazdu przyczynią się do stworzenia kompleksowego rozwiązania na potrzeby zdekarbonizowanej logistyki miejskiej.

        Grupa CMA CGM, specjalizująca się we wszystkich segmentach łańcucha dostaw na całym świecie, będzie służyć wsparciem w stworzeniu właściwych mechanizmów, które pozwolą zaspokoić potrzeby wszystkich podmiotów branży transportowej i zaopatrzeniowej, opartych na skutecznych rozwiązaniach typu end-to-end.

        Cieszymy się z wkroczenia w nowy etap na drodze do zrównoważonych rozwiązań transportowych poprzez planowane utworzenie nowej spółki. Grupa Volvo chce stale oferować swoim klientom kompleksowe rozwiązania transportowe, które pomogą im w dekarbonizacji ich łańcucha wartości. Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na bezemisyjny, efektywny i bezpieczny transport miejski. Niniejsza współpraca partnerska i nasz udział w tym przedsięwzięciu mają kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego celu – powiedział Martin Lundstedt, prezes
        i dyrektor generalny Grupy Volvo
        .

        Elektryfikacja i cyfryzacja otwierają drogę do rewolucji na rynku pojazdów dostawczych. Grupa Renault stawia sobie za cel dokonanie tej transformacji, przy zapewnieniu solidnych i skutecznych mechanizmów tworzenia wartości. Jesteśmy dziś bardzo dumni z wkroczenia na tę drogę wspólnie z Grupą Volvo, aby móc zaoferować najlepsze rozwiązania naszym biznesowym klientom z branży logistycznej. Cieszymy się również, że Grupa CMA CGM dołączyła do naszej spółki. Ta nowa spółka jest unikalnym połączeniem wzajemnie uzupełniających się mocnych stron trzech liderów: wiodącego producenta pojazdów ciężarowych i eksperta w zakresie oferowania usług dostosowanych do indywidualnych potrzeb, mistrza w zakresie światowych łańcuchów dostaw oraz europejskiego pioniera w produkcji pojazdów elektrycznych i lidera w dziedzinie lekkich pojazdów dostawczych. Łączy ona w sobie wszystkie składniki potrzebne do stworzenia czegoś naprawdę wyjątkowego – powiedział Luca de Meo, dyrektor generalny Grupy Renault.

        Grupa CMA CGM, która jest liderem w dziedzinie transportu i logistyki, jest dumna z możliwości połączenia sił
        z jednym z wiodących europejskich producentów samochodów i światowych producentów pojazdów ciężarowych, jakimi są Grupy Renault i Volvo, w celu utworzenia nowej spółki mającej produkować elektryczne pojazdy dostawcze. Będzie to kompleksowa i innowacyjna współpraca partnerska: nie tylko inwestujemy w ten projekt, ale także wnosimy know-how i doświadczenie w zakresie rozwiązań logistycznych typu end-to-end. Niektóre z tych pojazdów będą mogły docelowo zostać wykorzystane do dekarbonizacji naszej floty. Poprzez nową inwestycję w elektromobilność, dokonaną za pośrednictwem naszego funduszu PULSE, czynimy kolejny krok w działaniach służących przyspieszeniu dekarbonizacji naszej działalności i branży –
        powiedział Rodolphe Saadé, prezes i dyrektor generalny Grupy CMA CGM.

        Nowoutworzona spółka joint venture powinna rozpocząć działalność na początku 2024 roku, w zależności od zakończenia procedur zatwierdzania zgodnych z obowiązującymi przepisami. Późniejsze dołączenie do tej spółki Grupy CMA CGM również jest uzależnione od przebiegu procedur zatwierdzania przez organy regulacyjne.

        Przyszła spółka będzie niezależnym podmiotem z siedzibą na terenie Francji. Grupa Volvo za pośrednictwem swojego oddziału Renault Trucks i Grupa Renault już od ponad 35 lat współpracują ze sobą w zakresie lekkich pojazdów dostawczych. Między innymi sieci obu marek zapewniają dystrybucję modeli Renault Master i Trafic.

        Wysoki wzrost świadomości aspektów ESG wśród Polaków, ale nadal daleko do czołówki światowej

          Polska odnotowała znaczący wzrost świadomości społecznej odnośnie wartości zrównoważonego rozwoju (ESG). 36% Polaków przyznaje, że co najmniej słyszało o aspektach związanych z obszarem ESG, co stanowi aż siedmioprocentowy skok w stosunku do badania z poprzedniego roku. Niemniej nadal znajdujemy się znacznie poniżej średniej globalnej, która w badaniu ESG Monitor 2023 wyniosła 53%. W Hongkongu, który znajduje się na czele zestawienia, społeczna świadomość dotycząca aspektów ESG wynosi aż 85%.

          SEC Newgate ESG Monitor to globalne badanie przeprowadzone na ponad dwunastu tysiącach respondentów z 12 krajów. To trzecia edycja raportu, a jednocześnie druga, w której badaniem objęto również Polskę. Głównym celem raportu jest monitorowanie świadomości i zainteresowania kwestiami ESG, szczególnie w kontekście zachowań konsumentów, ich postrzegania działań rządów i firm oraz postaw i aktywizmu w kwestiach ESG.

          Nadal większość Polaków jest zdania, że działania w kraju nie idą w dobrym kierunku, a 71% respondentów uważa wręcz, że zmiany nabierają złego obrotu. Na plus można odnotować jednak fakt, że w zeszłym roku ta liczba była jeszcze większa i wynosiła aż 82%. Tylko 29% badanych uważa, że działania w Polsce zmierzają w dobrą stronę. W tym aspekcie również znajdujemy się daleko od czołówki światowej (98% Zjednoczone Emiraty Arabskie) oraz od średniej (49%). Wyprzedzamy jednak Francję (27%) oraz Wielką Brytanię (26%).

          Spośród wszystkich 26 zagadnień związanych ze zrównoważonym rozwojem, główną troską polskiego społeczeństwa, podobnie jak rok wcześniej, są rosnące koszty życia. W najnowszej edycji odpowiedziało tak 36% respondentów, czyli o 5% mniej niż w badaniu z 2022 roku. Zyskała natomiast kwestia ogólnodostępnej i wysokiej jakości opieki zdrowotnej (33%). Na trzecie miejsce, z 2-proc. spadkiem, przesunęło się znaczenie wzmacniania lokalnej gospodarki. Co ciekawe, w globalnym badaniu, we wszystkich 12 krajach, na podium znalazły się dokładnie te same wartości.

          Badanie SEC Negwate ESG Monitor pokazało, że prawie 7 na 10 konsumentów na całym świecie (68%) zgadza się, że firmy powinny w bardziej przejrzysty sposób informować konsumentów i inwestorów o wynikach swoich działań w zakresie ESG, a podobna liczba (69%) pragnie, aby informacje te były przekazywane w spójny sposób, w celu ułatwienia zrozumienia danych.

          Pomimo dużego zainteresowania kwestiami ESG, bardzo niewielu ankietowanych (6%) twierdzi, że często szuka informacji na temat działań lub wyników firmy w zakresie ESG, a 89% twierdzi, że nie ufa lub nie jest pewna, czy ufa temu, co biznes mówi o swoich działaniach i wynikach w zakresie zrównoważonego rozwoju.

          Z naszych badań jasno wynika, że oczekiwania konsumentów uległy zmianie, a społeczność oczekuje od korporacji myślenia o ich wpływie na planetę. Pracodawcy będą również musieli obserwować i reagować na zmiany pokoleniowe i społeczne podczas komunikowania kwestii ESG. Dobrą wiadomością jest natomiast fakt, że zrozumienie działań ESG stale rośnie, a obecnie istnieje wiele organizacji, z którymi firmy mogą współpracować, aby zwiększyć swoje kompetencje w obszarze zrównoważonego rozwoju i prowadzić komunikację w bardziej przystępny sposób – powiedział Fiorenzo Tagliabue, CEO Grupy SEC Newgate.

          W tegorocznym badaniu ESG Monitor wzięło udział ponad 12 000 respondentów z 12 krajów z całego świata. Oprócz rynku polskiego w projekcie przebadano również społeczne postrzeganie wartości ESG w Australii, Francji, Hiszpanii, Hongkongu, Kolumbii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Singapurze, Stanach Zjednoczonych i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

          Link do pobrania raportu: https://secnewgate.com/esg-monitor/reports/

          Ważne Informacje

          Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

          Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

          AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

          Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

          Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

          Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

          Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

          Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

          Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

          Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

          Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...