.
Strona główna Blog Strona 70

ESG drogowskazem dla przedsiębiorców

Beata Drzazga, jedna z najbardziej przedsiębiorczych Polek, założycielka BetaMed SA i kilku innych firm w kraju i za granicą, znana z inspirujących wystąpień dla ludzi biznesu, przekonuje, że warto postępować zgodnie z wymogami ESG

Słuchając tego, co mówi pani o zrównoważonym rozwoju, można dojść do wniosku, że wymogi ESG, traktowane przez zarządy wielu firm jako zło konieczne, naprawdę stanowią pozytywny czynnik rozwoju gospodarki.

Podczas zeszłorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu powołana została do życia platforma współpracy polskich i międzynarodowych liderów zmian w dziedzinie zrównoważonego rozwoju. Patronuje jej organizacja Pracodawcy RP. Cel założycieli – do których grona należę – stanowi sprawienie, aby dyrektywa Unii Europejskiej dobrze działała w praktyce i spełniła swoje założenia. Jestem przekonana, że nie należy obawiać się sformalizowania wymogów, które stanowią reakcję na zmiany klimatyczne i społeczne zachodzące w świecie. Spotykając się z pracodawcami podczas konferencji poświęconych tym sprawom, z przykrością stwierdziłam, że wielu z nich myśli tylko o formalnej stronie ESG, konieczności zatrudnienia specjalistów w tej dziedzinie, przyszłych audytach itp. W kuluarach usłyszałam, że to piąte koło u wozu, coś, co nie jest nikomu do niczego potrzebne. Głęboko się z tym nie zgadzam.

Czym więc jest ESG?

Drogowskazem pokazującym właściwy kierunek. W swojej praktyce biznesowej kieruję się zasadami wyrażanymi przez ESG od wielu lat. Wynikało to jednak nie z zimnej kalkulacji, ale potrzeby serca. Zanim pojawiła się moda na zaangażowanie firm w działania CSR od dawna już to robiłam – bez potrzeby głośnego o tym opowiadania, po prostu dlatego, że wydawało mi się to słuszne i potrzebne. Przez wiele lat byłam pracownikiem, nie zapomniałam o tym, zostając pracodawcą. Marzyłam o tym, żeby pokazać lepszą twarz służby zdrowia – empatyczną, nastawioną na pomoc. Wierzyłam wówczas, tak jak i teraz, że każdy może zmieniać świat na lepsze. Tłumaczyłam swoim współpracownikom, że innowacje mogą dotyczyć nie tylko przemysłu, lecz także usług medycznych. A zacząć trzeba od życzliwości i uśmiechu.

W ten sposób wracamy do CSR lub – jak kto woli – literki S w ESG, wyrażanej przez słowo „Social”, czyli działania na rzecz społecznej odpowiedzialności biznesu.

Powiem żartem – wprowadzałam zasady ESG, zanim w ogóle pojawiło się to pojęcie. Zacznijmy od E, czyli Environmental, odzwierciedlającej troskę o środowisko naturalne. Zdecydowałam się skorzystać z pożyczki na rewitalizację obszarów Jessica, żeby zadbać o teren zielony w pobliżu kliniki. Głęboko przeanalizowałam też sprawę odpadów, wybrałam wiarygodną firmę, która miała doświadczenie w ich prawidłowym składowaniu, przewożeniu i utylizacji. Wiedziałam, do jakiej spalarni trafią nasze śmieci. Wiem, że inni inwestorzy rzadko myślą o takich sprawach, ale przecież prawdziwe działania na rzecz ochrony przyrody polegają na tym, że najwięcej wymaga się od siebie.

Wróćmy jednak do wspomnianej litery S, bo pani przedsięwzięcia w tej dziedzinie stanowią doskonały wzór do naśladowania, nie tylko w branży ochrony zdrowia.

W tym przypadku rzeczy duże harmonijnie łączą się z małymi. Przykłady mogłabym mnożyć. Wprowadziłam jako prezes niespodziankę, że z okazji urodzin każdy otrzymuje dodatkowy płatny dzień wolny od pracy. Wydłużyłam pracownikom weekendy oraz wpadłam na pomysł, by w piątki wychodzili wcześniej do domów. W związku z tym, że każdy już w niedzielę wieczorem myśli o pracy, zaproponowałam, żeby przychodzili później w poniedziałki. W związku z tym, że przykro mi, jeśli się dowiaduję o poważnych chorobach osób, które zatrudniam, wprowadziłam do urlopów dwa dni kobietom na badanie piersi i ginekologa, a mężczyznom na kolonoskopię oraz badanie jąder. Chciałabym, żeby moi współpracownicy czuli, że naprawdę się nimi przejmuję i mi na nich zależy. Zachęcam ich również do innych badań i widzę tego efekty. Coraz rzadziej słyszę o problemach zdrowotnych.

Litera S dotyczy również inicjatyw na rzecz szeroko rozumianego środowiska.

Budując klinikę, zdecydowałam, że BetaMed będzie dobrym sąsiadem dla mieszkańców okolicznych bloków. Zaczęło się od bardzo udanej zabawy z okazji Dnia Dziecka, a następnie Dnia Matki. Regularnie organizujemy dancingi dla seniorów. Nie zapominamy też o profilaktyce – zapraszamy mieszkańców Chorzowa na wykłady dotyczące diety, zagrożenia cukrzycą itp. Trudno wyliczyć wszystkie nasze inicjatywy, takie jak np. pomoc dla domów dziecka i sprzęt dla świetlic. Robiłam to wszystko, nie myśląc o korzyściach marketingowych, choć właśnie takie przedsięwzięcia poka- zywano wówczas jako CSR. Co więcej – w odróżnieniu od innych firm – nie mogłam nawet liczyć na zwrot VAT. Służba zdrowia jest zwolniona z tego podatku, co w praktyce oznacza, że za wszystko płaci w cenach brutto, nie mogąc potem odliczyć VAT.

Od ilu lat trwa pani działanie w stylu ESG, zanim wymyślono te zasady?

Angażuję się w tej dziedzinie od 23 lat. Czasem uśmiecham się sama do siebie, że to wszystko, o czym dawno temu mówiłam, obecnie zostało wprowadzone w życie. Wiele razy powtarzałam na różnych spotkaniach przedsiębiorców: zacznijmy głośno o tym mówić, kto jest w stanie zrobić więcej dla swoich pracowników. Kto ma nowe pomysły, którymi mógłby się podzielić?

Do osób przedsiębiorczych najlepiej przemawia argument zysku. Wiele firm zyskuje nowych klientów, pokazując w kampaniach marketingowych swoje przedsięwzięcia na rzecz zrównoważonego rozwoju.

Oczywiście, że przynosi to dobre efekty. Trzeba jednak pamiętać o tym, że prawdziwe zaangażowanie na rzecz lepszego świata musi być czymś autentycznym, a nie wynikać z kalkulacji biznesowej. Rozmawiając z przedsiębiorcami, powtarzam: przyjmijcie wymogi ESG pozytywnie. Co z tego, że na początku może to oznaczać pewne nakłady, ale wasze firmy zyskają bardzo dużo choćby w dziedzinie wartości moralnych. Bardzo ważne jest też przestrzeganie często niepisanych norm związanych z literką G, czyli Governance. Wdrożenie profe- sjonalnych zasad ładu korporacyjnego, o którym mówi się w naszym kraju od 20 lat, nadal stwarza ogromne wyzwania.

Pani osiągnięcia w dziedzinie zarządzania i właśnie zaangażowanie na rzecz zrównoważonego rozwoju spowodowały, że była pani stuprocentową kandydatką do naszej nagrody – Manager Award 2023.

Dziękuję za miłe słowa. Muszę dodać, że dla mnie pewne kwestie są bezdyskusyjne. Celem przedsiębiorcy nie mogą być wyłącznie pieniądze, ale sprawy, o jakich mówiłam wcześniej. A w szerszej perspektywie przyszłość planety, na której będą żyły kolejne pokolenia.

rozmawiał Piotr Cegłowski

Gigant konsoliduje

Tomasz Macherowski, prezes lidera branży TSL – Grupy Transportowej, mówi o planach totalnej konsolidacji polskiego rynku logistyki

Grupa Transportowa ma już ponad 20 lat doświadczenia w branży TSL. Co było motorem napędowym rozwoju firmy i spowodowało, że jesteście tu, gdzie jesteście?

Bez wątpienia to nasze innowacyjne myślenie oraz zaawansowane technologie były kluczowymi elementami tak dynamicznego rozwoju i skutkiem tego jaką dziś zajmujemy pozycję na rynku TSL w Polsce i w Europie. Już od samego początku postawiliśmy na ciągłe doskonalenie naszych usług. Wiedzieliśmy, że w dzisiejszym konkurencyjnym środowisku biznesowym, musimy być elastyczni i gotowi sprostać wszelkim wyzwaniom. Musimy świadczyć usługi kompleksowo. Dlatego inwestowaliśmy w rozwój naszych usług w obszarze spedycji, transportu krajowego i międzynarodowego, morskiego, lotniczego, intermodalnego oraz kolejowego. Następnie w logistykę, magazynowanie, przeprawy promowe, w serwis drobnicowy LCL i w usługi ubezpieczenia firm (flot, ładunków, a także zdrowia i życia). Nie zapomnieliśmy też o kompleksowych usługach w zakresie odpraw celnych. Wszystko to jest wsparte innowacyjnymi technologiami informatycznymi. Nie szczędziliśmy na to ani pieniędzy, ani wysiłków. Innowacyjność jest i była dla nas niezwykle istotna. Wprowadziliśmy automatyzację i robotyzację w wielu procesach, co pozwoliło nam zwiększyć efektywność i dokładność działań. Wykorzystujemy zaawansowane systemy informatyczne, które umożliwiają nam śledzenie i optymalizację trasy transportu, zarządzanie magazynem oraz szybką wymianę informacji z naszymi klientami. To tylko kilka przykładów z wielu, jakie można wymienić. Zajmujemy się też dystrybucją oleju napędowego oraz programami kart paliwowych. Inwestujemy również w naszych ludzi, regularnie organizujemy szkolenia, aby podnieść ich kwalifikacje oraz świadomość na temat zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska. Społeczna odpowiedzialność jest ważna dla Grupy Transportowej Ponadto, wspieramy różnego rodzaju inicjatywy charytatywne i społeczne, zarówno lokalnie, jak i na większą skalę. Naszym celem jest nie tylko osiąganie sukcesów biznesowych, ale także wpływanie na pozytywne zmiany w otaczającym nas środowisku.

Wysoka jakość usług i satysfakcja klientów są priorytetem dla wielu firm. Jak Grupa Transportowa dba o to, by być w czołówce pod tym względem?

Jest to dla nas bardzo ważny warunek realizacji zleceń. Dlatego stawiamy na ciągłe doskonalenie i monitorowanie naszych usług. Zdobywamy liczne certyfikaty, które potwierdzają wysoki standard naszych działań, takie jak ISO 9001:2015 czy ISO 14001:2015. Nasza kadra to najlepsi specjaliści w branży, którzy regularnie uczestniczą w szkoleniach. Naszym celem jest dalszy rozwój i utrzymanie pozycji lidera w branży, ale widzimy, że aby cała branża TSL weszła na odpowiedni poziom, konieczna jest jej konsolidacja. Rozpoczęliśmy właśnie ekspansję rynkową Grupy przez konsolidację z mniejszymi firmami logistycznymi. Robimy to w takim stylu, by zapewnić uczciwą konkurencję. To ważna kwestia, którą zawsze staramy się traktować bardzo odpowiedzialnie. Ekspansja rynkowa przez konsolidację z mniejszymi firmami logistycznymi może wpłynąć na rywalizację na rynku na różne sposoby. Z jednej strony może pozwolić na tworzenie większych struktur, zdolnych do świadczenia bardziej zróżnicowanych i efektywnych usług, co może korzystnie wpłynąć na klientów i branżę jako całość. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że takie działania mogą skutkować koncentracją rynku i ograniczeniem konkurencji. Wiemy, że aby zachować równowagę między ekspansją a zapewnieniem uczciwej konkurencji, Grupa Transportowa musi kierować się kilkoma zasadami. Po pierwsze, dążymy do tworzenia partnerstw opartych na wzajemnej korzyści i uczciwości. Konsolidacja powinna przyczyniać się do wzrostu jakości usług oraz dostępu do nowych rozwiązań, a nie eliminować konkurencję. Po drugie, nadal pozostajemy otwarci na nowych graczy na rynku. Staramy się współpracować z mniejszymi firmami, które posiadają unikalne umiejętności i oferty, by tworzyć synergiczne efekty, które przynoszą korzyści dla wszystkich stron. Po trzecie, cały czas angażujemy się w rynek i branżę, biorąc aktywny udział w inicjatywach, które promują uczciwą konkurencję i zrównoważony rozwój. Nasze wartości, takie jak innowacyjność i odpowiedzialność społeczna, kierują nas w działaniach na tym polu. Podsumowując, ekspansja rynkowa przez konsolidację to złożony proces, który wymaga rozważnego podejścia. Naszym celem jest osiągnięcie równowagi między rozbudową naszych możliwości a zachowaniem uczciwego i zdrowego środowiska konkurencyjnego na rynku logistycznym.

Co zyskuje firma włączana do waszej grupy?

Rozwiązania, które wykorzystujemy i widzimy, że przynoszą efekty w spółkach Grupy Transportowej, zaimplementujemy w zakupionych firmach. Będzie to dla nich ogromna szansa, bo są to rozwiązania na tyle kosztowne, że mało którą firmę jest na nie stać. Zależy nam, aby administracja Grupy Transportowej była cyfrowa, zautomatyzowana, a procesy mapowania ułatwiały prace i optymalizowały koszty. Nowo nabyte firmy będą też mogły korzystać z naszych zasobów, tj. doświadczenia, procedur i innowacji, które wprowadzaliśmy systematycznie każdego dnia od 20 lat. Na przykład w bieżącym roku podjęliśmy znaczące kroki w celu wzmocnienia naszego przedsiębiorstwa przez inwestycje w rozwój technologiczny, zwiększenie poziomu bezpieczeństwa oraz rozbudowę działu informatycznego. Utworzona została sekcja zajmująca się na co dzień automatyzacją i optymalizacją procesów operacyjnych w firmie, w tym również robotyzacją. Stanowi to kluczowy element naszej strategii przyszłego wzrostu i efektywności. Nasza serwerownia została wyposażona w kolejny nowy sprzęt, a pracownicy korzystają z komputerów klasy biznesowej, które są regularnie wymieniane. Również firmowe sale konferencyjne zostały wyposażone w profesjonalny zestaw do prowadzenia wideokonferencji. Wprowadziliśmy również szereg mechanizmów i rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo nasze i naszych klientów, a wszystko to, choć jest tylko zapleczem, powoduje, że praca u nas i z nami jest na najwyższym poziomie innowacji. To samo odczują nowe firmy, które wejdą do naszej grupy.

Otrzymywał pan liczne wyróżnienia i nagro- dy na branżowych imprezach. To gwarantuje firmom konsolidowanym, że siła Grupy zarządzanej w tym stylu jest wielka?

Mam nadzieję, że to także. Jestem prezesem zarządu Grupy Transportowej i działam w branży TSL od 1998 r. Byłbym nieskromny, gdybym powiedział, że to, gdzie dziś jesteśmy, to tylko moja zasługa. Pracujemy nad ciągłym rozwojem firmy wspólnie z Michałem Macherowskim i mamy też znakomity zespół fachowców. To nasze innowacyjne podejście oraz umiejętność nawiązywania owocnej współpracy z kontrahentami pozwoliły nam osiągnąć obecny status w branży. W ostatnich latach byliśmy wielokrotnie wyróżnieni na znaczących imprezach branżowych. Osobiście zostałem nominowany do tytułów takich jak Osobowość Roku czy Menedżer Roku Regionu Łódzkiego. To dla mnie zaszczyt być docenianym przez środowisko i widzę, że nasza ciężka praca przynosi efekty, ale podkreślę, że kluczowymi czynnikami naszego sukcesu było, po pierwsze, innowacyjne podejście, po drugie, wyjątkowa umiejętność współpracy. Działamy z pasją i zaangażowaniem, dążąc do stałego dosko- nalenia naszych usług. Wspólnie z naszym zespołem i kontrahentami tworzymy skuteczne rozwiązania, które przynoszą korzyści obu stronom. To podejście pozwoliło nam uplasować się wśród najlepszych firm transportowych w kraju i osiągnąć świetne rezultaty w branżowym Rankingu Firm TSL. Nasze podejście znajduje potwierdzenie między innymi w licznych referencjach i zrealizowanych projektach oraz posiada- nych certyfikatach i wyróżnieniach, między innymi: ISO 9001:2015, ISO 14001:2015, HACCP, Firma z zasadami, Trans.eu Certified Carrier, Trans.eu Certified Forwarder, Gepard Biznesu 2016, Gazele „Puls Biznesu” 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, Diamenty Miesięcznika „Forbes” 2018, 2019, 2020, Menedżer Roku 2018.

Kampanie Performance kluczem do skutecznego marketingu

Katarzyna Jarczewska – Partnerka i współwłaścicielka założonej w 1997 roku agencji reklamowej i PR, Media Forum. Ekspert ds. komunikacji, public relations, zarządzania sytuacjami kryzysowymi oraz strategii marketingowych przedsiębiorstw.

W dzisiejszym dynamicznym świecie biznesu, w którym konkurencja jest coraz większa, a uwaga konsumentów krucha i podzielona, kluczem do sukcesu w dziedzinie reklamy, i public relations stały się kampanie performance. W tym artykule chcę przybliżyć, czym są i dlaczego jest to niezastąpione narzędzie marketingowe dla firm dążących do osiągnięcia mierzalnych i imponujących wyników, przy jednoczesnej optymalizacji kosztów na pozyskanie klienta.

Kampanie performance, z definicji, to strategie reklamowe, które skupiają się na osiągnięciu konkretnych, mierzalnych celów biznesowych. Nie chodzi tu tylko o tworzenie pięknych reklam czy twórczych sloganów. Chodzi o efektywną konwersję widzów w realnych klientów, generowanie leadów, zwiększanie ruchu na stronach internetowych czy maksymalizowanie współczynnika konwersji. W przeciwieństwie do tradycyjnych taktyk, kampanie performance opierają się na dokładnej analizie danych, mierzeniu rezultatów i ciągłej optymalizacji, co pozwala osiągać najlepsze efekty przy minimalnym budżecie.

 Kluczową cechą kampanii performance jest ich mierzalność. Każda aktywność jest dokładnie monitorowana. Dzięki narzędziom analitycznym i trackingowi, reklamodawcy mogą śledzić kluczowe wskaźniki, takie jak wskaźnik konwersji, współczynnik klikalności (CTR), koszt za konwersję itp. To umożliwia podejmowanie decyzji opartych na faktach, a nie tylko na domysłach, czy założeniach. Ważną ich cechą jest to, że w swej istocie jest ona procesem ciągłej optymalizacji. Jeśli określone elementy kampanii nie przynoszą oczekiwanych wyników, można je dostosować na bieżąco. To pozwala zapobiec marnowaniu budżetu na działania, które nie przynoszą efektu. Dodatkowo, dzięki sprecyzowanej segmentacji dostarczamy treści i reklamy tylko do tych osób, które są potencjalnie zainteresowane naszym produktem bądź usługą. Zwiększa to szanse na osiągnięcie pożądanych rezultatów, przy optymalnych wydatkach, bo model płatności jest ułożony pod efektywność. Czyli koszt kampanii uzależniony jest od osiągniętych wyników. To oznacza, że reklamodawca płaci tylko za osiągane zamierzone cele, na przykład za każde kliknięcie w reklamę lub za każdą konwersję.

 Kampanie performance mogą mieć różnorodne cele w zależności od potrzeb przedsiębiorstwa. Przykładowo, ich celami mogą być:

  • zwiększenie sprzedaży poprzez promocje konkretnych produktów lub usług
  • generowanie leadów – potencjalnych klientów, którzy wyrażają zainteresowanie produktem lub usługą.
  • zwiększenie ruchu na stronie internetowej, przez generowanie kliknięć i wejść na stronę.
  • promowanie konwersji, przekształcenia użytkowników w klientów, subskrybentów lub uczestników.

 Warto pamiętać, że kampanie performance prowadzi się w różnych kanałach i na różnych platformach, w zależności od celów reklamodawcy oraz charakterystyki ich produktów lub usług. Kampanie w wyszukiwarkach, takich jak Google , pozwalają reklamodawcom wyświetlać reklamy w wynikach wyszukiwania na podstawie określonych słów kluczowych. Z kolei Social Media umożliwiają tworzenie kampanii reklamowych, które docierają do konkretnych grup docelowych na podstawie demografii, zainteresowań czy zachowań użytkowników. Można też korzystać z sieci reklamowej Google AdSense lub innych podobnych usług, lokując reklamy na witrynach i blogach związanych z daną branżą.

Jeśli natomiast prowadzimy sklep internetowy, kampanie performace można prowadzić na platformach takich jak Amazon, eBay czy Allegro aby zwiększyć widoczność i sprzedaż produktów. Doskonałym kanałem spersonalizowanych ofert i promocji są też kampanie e-mail marketingowe, czy retargetingowe. Te ostatnie skupiają się na docieraniu do użytkowników, którzy wcześniej odwiedzili naszą stronę internetową, ale z jakiegoś powodu nie dokonali zakupu. Często też rekomenduję moim klientom marketing afiliacyjnywspółpracując z partnerami lub afiliantami, mogą oni tworzyć kampanie, w których płaci się prowizję za każdą udaną transakcję lub akcję. Wszystkie te działania można prowadzić w aplikacjach mobilnych poprzez reklamy wyświetlane wewnątrz aplikacji lub na mobilnych platformach reklamowych. Wybór platformy i miejsca dla kampanii performance jak widać jest bardzo duży. Powinien być zgodny z naszymi celami biznesowymi, grupą docelową oraz budżetem.

 Opisane elementy powodują, że w środowisku biznesowym, kampanie performance stają się niezbędnym narzędziem dla każdej firmy i marki dążącej do osiągnięcia rzeczywistych i mierzalnych wyników. Dzięki mierzalności, analizie danych i ciągłej optymalizacji, kampanie te pomagają reklamodawcom uniknąć tzw. „przepalania budżetu” i wykorzystać go w sposób bardziej efektywny i skuteczny. Bez względu na to, czy celem jest zwiększenie sprzedaży, generowanie leadów czy zwiększenie ruchu na stronie, kampanie performance oferują narzędzia i strategie niezbędne do osiągnięcia sukcesu w dzisiejszym dynamicznym świecie reklamy, marketingu i public relations. Nie dziwi zatem, że klasyczny ATL coraz bardziej idzie do „lamusa’ lub staje się tylko narzędziem wspierającym.

 

 

Poznaj Randori Recon – narzędzie IBM do ochrony biznesu przed hakerami

In the System Control Room Chief Engineer Thinks While Standing Before Big Screen with Interactive Map on it. Data Center is Full of Monitors Showing Graphics.

Nawet 30 proc. tzw. cyfrowego śladu organizacji, a więc potencjalnych ścieżek, które można wykorzystać do ataku, nie jest  w żaden sposób zarządzanych przez zespoły IT bądź nawet nie mają one wiedzy o ich istnieniu.

Jak wynika z tegorocznej edycji raportu IBM Security, średni, globalny koszt naruszenia danych wyniósł 4,45 miliona dolarów. Jest to najwyższy wynik, odnotowany od początku publikowania raportów IBM i wzrost o 15 proc. w ciągu ostatnich trzech lat. Wykrywanie i eskalacja, stanowiące główną część kosztów naruszeń, w tym samym okresie wzrosły aż o 42 proc. Dane raportu wskazują też na zwrot w kierunku bardziej złożonych dochodzeń.

Firmy są podzielone względem tego, jak odpowiedzieć na rosnące koszty i częstotliwość naruszeń danych. Badanie IBM Security z 2023 roku wykazało, że podczas gdy 95 proc. organizacji doświadczyło więcej niż jednego naruszenia, poddane atakom częściej przerzucały koszty incydentów na konsumentów (57 proc.), niż zwiększały inwestycje w bezpieczeństwo (51 proc.).

Zespoły ds. bezpieczeństwa rzadko same wykrywają naruszenia

Według raportu IBM Threat Intelligence Index 2023 w minionym roku specjaliści ds. bezpieczeństwa byli w stanie powstrzymać większy odsetek ataków ransomware, co oznacza, że wykrywanie zagrożeń i reagowanie są obecnie na wyższym poziomie. Jednak przestępcy wciąż znajdują sposoby na ominięcie zabezpieczeń. Raport wykazał, że tylko 1/3 uwzględnionych w badaniu naruszeń została wykryta przez własne zespoły lub narzędzia w organizacji, podczas gdy 27 proc. naruszeń zostało ujawnionych przez atakujących, a 40 proc. przez neutralną stronę trzecią, taką jak organy ścigania.

Organizacje, które same wykryły naruszenie, poniosły o prawie milion dolarów mniejsze straty, w porównaniu z sytuacjami, kiedy to wykradzione dane zostały ujawnione przez atakującego (5,23 mln USD w porównaniu z 4,3 mln USD). Naruszenia danych ujawnione przez atakującego miały również o prawie 80 dni dłuższy czas wykrycia (320 w porównaniu z 241) w porównaniu do tych, które zostały zidentyfikowane wewnętrznie. Znaczne oszczędności kosztów i czasu wynikające z wczesnego wykrywania pokazują, że inwestowanie w nowoczesne strategie radzenia sobie z atakami może się opłacić w dłuższej perspektywie.

Ochrona 24/7/365

Narzędzie Randori Recon zostało opracowane przez ekspertów IBM. To algorytm, który po wprowadzeniu do systemów IT organizacji wskazuje ich słabe punkty. Po wyeliminowaniu zagrożeń firma nie będzie najsłabszym ogniwem i zniechęci hakerów do ataków.

Jak działa Randori Recon?

Randori Recon to zaawansowane narzędzie IBM w obszarze tzw. Attack Surface Management. Profesjonalne zarządzanie tzw. „powierzchnią ataku” pozwala firmie ocenić, którą drogą haker może próbować dostać się do infrastruktury IT, korzystając z luk bezpieczeństwa. Algorytm pozwala skutecznie identyfikować potencjalne zagrożenia w wielu miejscach, wskazując m.in. nieaktualne certyfikaty bezpieczeństwa (lub takie, które niedługo wygasną), tzw. „serwery-zombie”, niezabezpieczone dokumenty, a także strony, które należy dezaktywować. To niezwykle istotne, zdarza się bowiem, że w takich zapomnianych miejscach przedsiębiorstwa przechowują ważne dokumenty. Znany jest też przypadek udostępniania w dużej firmie widoku z kamery na pomieszczenia biurowe. Po wprowadzeniu do systemów IT Randori Recon pozwala jasno wskazać potencjalne cele cyberprzestępcy, niejako wcielając się w jego rolę. Technologia Target Temptation zastosowana w rozwiązaniu IBM wykracza poza granice zwykłej oceny i analizuje np. opłacalność potencjalnego ataku z punktu widzenia hakera. W ten sposób firma może priorytetyzować zadania dla zespołu IT, wskazując te najpilniejsze do realizacji.

Dlaczego warto wybrać Randori Recon?

Zdolność do samodzielnego znajdowania potencjalnych dróg ataku to wyraźna przewaga konkurencyjna firmy, która wdrożyła Randori Recon. W porównaniu do tradycyjnych tzw. skanerów podatności, które wymagają od użytkownika wskazania dokładnych miejsc (serwerów) do przeprowadzenia analizy, Randori Recon odnajduje je samo.

Korzyści biznesowe z wdrożenia Randori Recon

Rosnąca liczba realizowanych usług i procesów operacyjnych, powiększające się bazy danych – to czynniki, które są sygnałem do zastosowania profesjonalnych rozwiązań Attack Surface Management. W rozwijających się firmach zespoły IT często nie są w stanie dopilnować bezpieczeństwa systemów IT. Wyzwaniem dla nich jest ogromny zakres potrzebnych działań, których nie można zrealizować bez zwiększenia liczby specjalistów bądź wdrożenia narzędzi takich jak Randori Recon.

Oto podstawowe korzyści biznesowe wynikające z wdrożenia narzędzia Randori Recon:

  • Bezpieczeństwo danych klientów dzięki eliminacji luk w systemie IT.
  • Poprawa bezpieczeństwa reputacyjnego firmy – organizacja minimalizuje w ten sposób ryzyko roszczeń klientów po ewentualnym wycieku danych.
  • Oszczędności – zapobieganie atakom hakerskim jest dużo tańsze niż późniejsze eliminowanie ich skutków.
  • Nadzór – Randori Recon pozwala skutecznie nadzorować pracę zespołu IT.
  • Poprawa wydajności – eliminacja luk w zakresie bezpieczeństwa poprawia efektywność funkcjonowania całego systemu IT w organizacji.

O wdrożeniu warto porozmawiać z ekspertami Cloudware Polska, którzy przygotowali specjalny e-book o korzyściach biznesowych, wynikających z zastosowania technologii:  www.randorirecon.pl

Dlaczego warto współpracować z Cloudware Polska przy wdrożeniach narzędzi dostarczanych przez IBM?

Cloudware Polska to doświadczony i sprawdzony partner w projektach związanych z wdrożeniami rozwiązań IBM, w tym Randori Recon.

Firma posiada status IBM Platinum Business Partner w programie IBM PartnerWorld. Dzięki temu klient może skorzystać z ogromnej, praktycznej wiedzy ekspertów obu firm.

Więcej – pobierz pdf

IBM RANDORI_PDF

 

 

Orlen podbija europejskie rynki

Duże firmy to więcej możliwości, także inwestycyjnych. Doskonale ilustruje to przykład działań koncernu ORLEN, który wzmocnił się dzięki połączeniu z Grupą LOTOS i PGNiG. Ugruntował tym samym pozycję lidera nie tylko na polskim rynku.

Dało to możliwość jeszcze bardziej efektywnego wykorzystania korzyści płynących z synergii. Przyniesie ona 20 mld zł do 2032 r., a to jest dwukrotnie więcej, niż początkowo zakładano. Połączenie bezpośrednio przełoży się na wypracowanie zysków, a te z kolei umożliwią realizację bardzo ambitnego programu inwestycyjnego, który zdecyduje o dynamicznym rozwoju koncernu. Dowodem na to jest planowane z końcem roku przejęcie 266 stacji paliw pod marką Turmöl w Austrii. Dzięki inwestycji ORLEN stanie się jednym z trzech głównych graczy na lokalny rynku paliwowym, z 10-procentowym udziałem w sprzedaży detalicznej. Stacje Turmöl są zlokalizowane w całe Austrii. Co ciekawe, prawie połowa z nich to punkty samoobsługowe, umożliwiające płatność za paliwo bezpośrednio przy dystrybutorze. Na ponad 130 stacjach można zrobić zakupy, a na około 80 skorzystać z oferty gastronomiczne. Dla koncernu dbającego o środowisko ważne jest też to, że 25 stacji wyposażono w panele fotowoltaiczne. ORLEN to nie tylko paliwa – koncern pod marka Turmstorm będzie również dysponował siecią ładowarek dla samochodów elektrycznych, a dokładniej 35 nowoczesnymi punktami ładowania rozmieszczonymi w 29 lokalizacjach. Częścią transakcji będzie również przejęcie spółki Austrocard, oferującej w Autrii karty paliwowe dla klientów zarówno prywatnych jak i biznesowych, akceptowane w ponad 500 lokalizacjach. Transakcja zostanie sfinalizowana na przełomie lat 2023 i 2024, min. po otrzymaniu zgód urzędów antymonopolowych.

Zagraniczna ekspansja

Już wkrótce prawie co druga stacja paliw ORLEN będzie działała poza granicami Polski. Koncern systematycznie wzmacnia swoją pozycję w Europie. Po przejęciu punktów pod marką Turmöl ORLEN będzie miał ponad 3400 stacji, z czego aż 44 proc. będzie miało swoją lokalizację za granicą – oprócz Austrii są to Węgry i Słowacja.

– Stworzyliśmy nowoczesny koncern, który w szybkim tempie wzmacnia swoją pozycję w Europie – podkreśla prezes Zarządu ORLEN, Daniel Obajtek. – Do 2030 r. planowaliśmy zbudować w regionie sieć liczącą 3,5 tys. stacji paliw. Po wejściu na rynek austriacki zdecydowanie szybciej zrealizujemy strategiczne założenia, bo w blisko 97 proc. Dzięki połączeniu z Grupą LOTOS i PGNiG jako jedna grupa mamy znacznie większe możliwości, także finansowe, by osiągnąć cele założone w strategii, również w obszarze sprzedaży detalicznej. Efekty synergii są dwa razy wyższe, niż zakładaliśmy przed połączeniem spółek. Zgodnie z zapowiedziami chcemy, aby w ciągu 10 lat te środki wspierały realizację nowych projektów rozwojowych połączonej grupy, w tym przede wszystkim zwiększających wartość Grupy ORLEN oraz bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu.

ORLEN od dawna w swoich działaniach strategicznych planował większy udział w europejskim rynku paliw. Dzisiaj jest liczącym się graczem w Niemczech i umacnia swoją pozycję wśród sześciu największych operatorów na tym rynku. Obecnie działa tam już 605 stacji Grupy. Pierwotnie większość z nich była głównie zlokalizowana w północnych i zachodnich landach. W ostatnim czasie ORLEN ogłosił także zakup 17 samoobsługowych stacji w południowej części Niemiec. Istotne jest to, że będą one działać w nowym formacie ORLEN express. O skali inwestycji w ciągu ostatnich 10 lat świadczy to, że koncern zainwestował u naszych zachodnich sąsiadów ponad 300 mln euro, przede wszystkim w modernizację i rozwój sieci.

Przyszłość to paliwa alternatywne

Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, w związku z przejęciem Grupy LOTOS, z początkiem grudnia 2022 r. ORLEN został również właścicielem 79 stacji paliw na Węgrzech. Trwa rebranding, w ramach którego logo Lukoilu sukcesywnie zastępowane jest naszą polską marką. W ramach umowy z MOL ORLEN docelowo przejmie 143 stacje na Węgrzech i 39 stacji na Słowacji. Przejęcie i rebranding pozostałych 64 stacji na Węgrzech są sukcesywnie realizowane. Cały proces ma zakończyć się do połowy 2024 r. Z końcem bieżącego roku wzrośnie liczba stacji koncernu na Słowacji – z obecnych 80 do ok. 100. Grupa ORLEN będzie jednym z czterech największych graczy na obu rynkach. Słowacja to nie wszystko – koncern dynamicznie rozwija się też w Czechach, gdzie jest właścicielem 436 stacji. Do końca roku blisko 90 proc. z nich, działających dotychczas w Czechach pod marką Benzina, rozpocznie funkcjonowanie pod marką ORLEN. ORLEN za granicą to nie tylko paliwa konwencjonalne. Koncern, co stanowi ważną część jego strategii, rozwija sieć stacji z możliwością dostępu do paliw alternatywnych. Do 2026 r. na terenie Niemiec planuje uruchomić 430 stacji ładowania. W Polsce Grupa posiada już 470 takich punktów, a zgodnie ze zaktualizowaną strategią ORLEN 2030 do końca dekady będzie dysponować 10 tys. ładowarek, głównie w Polsce, Czechach i Niemczech.

Paliwo przyszłości 

Na wybranych stacjach paliw ORLEN można także tankować wodór. W tym roku spółka uruchomiła w Czechach dwie stacje tankowania H2 dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów. Niebawem również kierowcy w Polsce będą mogli zatankować paliwo przyszłości na stacjach w Poznaniu i Katowicach. Kolejne stacje wodorowe powstaną w Bielsku-Białej, Gorzowie Wielkopolskim, Wałbrzychu, Krakowie, Pile i Warszawie. Zostaną oddane do użytku do połowy 2025 r. Do końca dekady koncern planuje uruchomienie 100 stacji tankowania wodoru, z czego połowę w Polsce, a resztę w Czechach i na Słowacji. n

P.S.

Trzy filary strategii IBM

Hans A.T. Dekkers, General Manager IBM Northern, central and Eastern Europe, mówi o trzech filarach strategii firmy, która od lat wyznacza kierunki rozwoju nie tylo w dziedzinie  IT. Opowiada także o platformie watsonx i perspektywach rozwoju sztucznej inteligencji.

Jaką rolę odgrywa dziś IBM?
 Nasza strategia koncentruje się na trzech głównych filarach. Pierwszym z nich jest chmura hybrydowa, drugim – sztuczna inteligencja dla biznesu, a trzecim – komputery kwantowe. Proszę zwrócić uwagę, że są to rozwiązania, które mają realny wpływ na pozytywną transformację naszej cywilizacji.

Naszych czytelników na pewno zacie- kawi, czym jest chmura hybrydowa. Najprościej rzecz ujmując, jest to miejsce, w którym firmy mogą przechowywać dane i korzystać z aplikacji. Tylko od nich zależy, jakie miejsce wybiorą – własne centra danych, chmurę publiczną czy naszą. Jako firma wierzymy, że trzeba mieć absolutną wolność wyboru, gdzie umieścić swoje dane, by mieć nad nimi kontrolę. Tą wolnością jest właśnie hybrydowy dostęp do chmury.

Co w związku z tym IBM proponuje klientom?
Współpracujemy z firmą software’ową Red Hat bazującą na Linuxie, której rozwiązania umożliwiają wspomnianą wcześniej wolność. Przez ostatnie 20 lat software był zależny od hardware-u. Żeby zarządzać określoną bazą danych trzeba było dysponować odpowiednim zapleczem sprzętowym. Dzięki Red Hat i innym podobnym firmom po raz pierwszy w historii technologii udało się oddzielić software od hardware’u. Dzięki temu osiągnęliśmy pełną dowolność decydowania o naszych aplikacjach i danych.

Wiele mówi się o najnowszym rozwiązaniu IBM – watsonx. Czym się wyróżnia?
Warto przypomnieć, że nosi on na- zwisko założyciela firmy Thomasa J. Watsona. Wersja x oferuje przedsiębiorcom biznesowe wykorzystanie sztucznej inteligencji. To nasz wkład w tę technologiczną rewolucję. Na razie biznes nie jest przygotowany na te zmiany i nie wie, jak z nich korzystać, a przede wszystkim jak na nich zarabiać. Może w tym pomóc watsonx. Sztuczna inteligencja rozwija się bardzo szybko. Opinia publiczna kwestionuje bardzo dynamiczny roz- wój tej technologii i wyraża obawy, czy jest ona bezpieczna. Z naszego punktu widzenia powinna być ona odpowiednio dostosowana do potrzeb rynku. Właśnie w taki sposób zbudowaliśmy ofertę watsonx.

Czy można powiedzieć, że superkomputer Watson był ważnym krokiem w rozwoju sztucznej inteligencji?

Powinniśmy cofnąć się do jego poprzednika – Deep Blue, który przebił możliwości ludzkiego mózgu i wygrał w szachy z arcymistrzem Garrim Kasparowem. Znacznie wyższy poziom zaprezentował Watson, który zwyciężył w teleturnieju „Jeopardy!” w 2011 r. Po raz pierwszy komputer był w stanie formułować odpowiedzi w naturalnym języku. Dzisiaj mamy ChatGPT, który potrafi to znakomicie. Ma ogromny zasób słów i można go wręcz nazwać elokwentnym. Nasze rozwiązania wykorzystujące możliwości watsonx cechują: dokładność, skalowalność i zdolność adaptacji. Opracowaliśmy platformę dla klientów i partnerów, któ- ra charakteryzuje się trzema ważnymi elementami. Po pierwsze, w ramach watson.ai studio dostarczamy zestaw narzędzi pomagający w zarządzaniu danymi, tak by mogły być jeszcze bardziej efektywnie wykorzystywane. Ko- lejna nowość to watsonx.data umożliwiający integrację wszystkich danych, które znajdują się w przedsiębiorstwie. Należy podkreślić, że oczywiście ich nie zmieniamy. Chodzi o to, by dane użytkownika i jego firmy tworzyły naturalny strumień. Trzeci element to watsonx. governance pozwalający w użyteczny sposób wykorzystać narzędzia i dane. Obecnie użytkownicy postrzegają ChatGPT jako czarną skrzynkę, której zadajesz pytanie i otrzymujesz odpowiedź. A to, co dzieje się wewnątrz skrzynki, to już wielki znak zapytania… Dla przedsiębiorstw staje się naprawdę ważne to, by stworzyć taki własny box i zrozumieć, co się w nim dzieje. Jako cywilizacja powinniśmy poświęcić dużo czasu na zarządzanie sztuczną inteligencją, aby upewnić się, czy jest ona dokładna, godna zaufania, a także czy prawidłowo sprawujemy nad nią nadzór. A jeśli to się uda, to nie będziemy musieli się jej obawiać. Rozwój sztucznej inteligencji stanowi wielki krok w dziedzinie rozwiązywania problemów, o których do tej pory nawet nie myśleliśmy.

Kto ma dostęp do watsonx?

Każdy, kto chce z nim pracować. Zdecydowaliśmy się go udostępnić jako platformę usługową w lipcu br. Wkrótce pojawi się wiele nowych, różnorodnych aplikacji. To część strategii biznesowej, którą IBM wyznaczył na następne 10 lat. Należy podkreślić, że to niesamowicie ważny element przyszłej działalności firmy.

Wspomniał pan też o komputerach kwantowych. W jaki sposób IBM wspie- ra rozwój tych technologii w regionie?

Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe jako pierwsze w Europie Centralnej dołączyło do sieci IBM Quantum Network i korzysta z zasobów obliczeniowych komputera kwantowego IBM dzięki chmurze. PCSS z sukcesem podejmuje współpracę z kolejnymi instytucjami badawczymi PAN, ale też uczelniami, np. UAM.

Co łączy sztuczną inteligencję z niezwykłymi możliwościami komputerów kwantowych?

Takich powiązań jeszcze nie ma, ale na pewno pojawią się w niedalekiej przyszłości. Komputery kwantowe są jednak zupełnie inne niż tradycyjne. Będą więc pracowały nad nowymi problemami. Powszechna informatyzacja pociąga za sobą coraz poważniejsze zagrożenia. Udział incydentów bezpieczeństwa niestety utrzymuje się na wysokim po- ziomie. Wymaga to stałego udoskona- lania rozwiązań. Od wielu lat jesteśmy bardzo głęboko zaangażowani w zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony naszych klientów – jest to dla nas jedna z kluczowych kwestii. Mamy wysoko wykwalifikowane zespoły, które świadczą kompleksowe usługi w tym zakresie. Centra cyberbezpieczeństwa IBM zatrudniają bardzo wielu profesjonalistów, którzy stale monitorują zagrożenia pojawiające się w skali globalnej i pomagają chronić naszych klientów w czasie rzeczywistym. Nasza polityka cyberbezpieczeństwa ma odzwierciedlenie w sposobie, w jaki projektujemy nowe rozwiązania.

Synonimem słowa „odkurzacz” jest w Polsce Elektrolux. Na podobnej zasadzie wiele osób komputer PC nazywa IBM. Dzieje się tak, choć od dawna nie produkujecie typowych notebooków…

To prawda, obecnie jesteśmy inną firmą niż w czasach, gdy stworzyliśmy komputer PC. Nadal jednak jesteśmy bardzo blisko konsumentów. W zachodnim świecie każdy mieszkaniec ma do czy- nienia z naszymi rozwiązaniami średnio 31 razy dziennie. Takie są statystyki. Stworzyliśmy dziesiątki tysięcy patentów. Wynalazki te znalazły zastosowanie w codziennym życiu. Współpracujemy z licznymi partnerami, aby wprowadzać nasze technologie na rynek. Przekazaliśmy im 70 proc. naszego potencjału technicznego i sprzedażowego. Dzieje się tak w Polsce i w całym regionie, za który odpowiadam.

rozmawiał Piotr Cegłowski

Wiemy wszystko o nowym MINI Countryman

Wyższe, dłuższe i w charakterze MINI – z dodatkowymi 6 cm wysokości i 13 cm długości nowy Countryman wyraźnie urósł w porównaniu z poprzednim modelem. Szersze nadkola, typowa charyzma i nowoczesna minimalistyczna stylistyka z klarownymi powierzchniami dają wyraźnie mocniejszą prezencję. Wewnątrz, ten solidny poszukiwacz przygód, oferuje jeszcze więcej przestrzeni, komfortu i bezpieczeństwa – dzięki napędowi na wszystkie koła również poza utwardzonymi drogami. Nowe tryby MINI Experience i ulepszone systemy wspomagające, w tym sterowany głosowo inteligentny asystent osobisty MINI, sprawiają, że jazda nowym MINI Countryman jest jeszcze bardziej komfortowa i przyjemna. To również zasługa w pełni elektrycznego napędu, który dzięki dwóm poziomom mocy dodatkowo zwiększa typową dla MINI frajdę z jazdy. Pierwsze MINI produkowane w Niemczech przeciera również nowy szlak produkcyjny.

MINI Countryman o długości 4433 mm, szerokości 1843 mm i wysokości 1656 mm to zarówno stylowy, wszechstronny samochód, jak i przestronnym kompan codziennych podróży. Większy rozstaw osi wynoszący 2692 mm jeszcze bardziej zwiększa komfort jazdy. W pełni elektryczne MINI Countryman oferowane jest w dwóch poziomach mocy: jako MINI Countryman E o mocy 150 kW (204 KM) i momencie obrotowym 250 Nm oferujące zasięg 462 km oraz jako MINI Countryman SE ALL4 o mocy 230 kW (313 KM) i 494 Nm o zasięgu 433 km.*

Z napędem elektrycznym trzeciej generacji największy model w nowej rodzinie pojazdów MINI jest kolejnym krokiem marki w kierunku elektromobilności bez lokalnej emisji spalin. Od momentu wprowadzenia na rynek w 2010 roku kompaktowy pięciodrzwiowy crossover o ponad czterech metrach długości – co w tam tym czasie było w MINI nowością – cieszy się niesłabnącą popularnością. Nic dziwnego, w końcu opcjonalny napęd na wszystkie koła tego mocnego poszukiwacza przygód zapewnia bezpieczną i niepowstrzymaną frajdę z jazdy nawet poza utwardzonymi drogami.

— W pełni elektryczne MINI Countryman wprowadza markę w erę elektromobilności bez lokalnej emisji spalin. Pierwsze MINI produkowane w Niemczech jest maksymalnie przyjazne dla środowiska również w produkcji. Jego wszechstronność i mocny napęd elektryczny sprawiają, że jest idealnym kompanem w mieście i poza nim — mówi Stefanie Wurst, szefowa MINI.

Nowy język stylistyczny MINI: charyzmatyczna prostota.

Stylistyka modeli MINI nowej generacji jest nowoczesna, cyfrowa i niepowtarzalna. Nowa rodzina MINI przenosi frajdę z jazdy, wrażenia użytkownika i odpowiedzialne podejście marki w nową erę. Ten kompleksowy proces zmierzający do przekształcenia się w całkowicie elektryczną markę do 2030 roku przejawia się w autentycznym designie nowych modeli. Łączy on przyszłościowe technologie z elementarnymi zasadami stylistyki MINI oraz pochodzeniem marki. Uwzględnia przy tym miejski charakter MINI, a także frajdę z innowacji w ramach różnorodnej społeczności MINI.

— Nowe MINI Countryman to nasz samochód dla całej rodziny. W swojej najnowszej generacji jest nie tylko wyższe, dłuższe i bardziej przestronne, ale także wyraźnie zyskało na charakterze, wyglądzie i wrażeniach użytkownika. Jest teraz jeszcze bardziej charyzmatyczne, przestronne i stabilne.

Jego prezencja objawia się z przodu w smukłych proporcjach i pionowej orientacji stylistyki. Jego solidny i stabilny charakter demonstruje również bardziej wyrazista atrapa chłodnicy, wyraziste reflektory i mocno wyrzeźbiona maska — mówi Oliver Heilmer, szef działu projektowania MINI.

Wygląd zewnętrzny: wyrazisty minimalizm z charakterem.

Dzięki wyprostowanej i minimalistycznej sylwetce, nowe MINI Countryman jest uosobieniem przygód, wszechstronności i niezawodności kompaktowego crossovera. Wyrazisty terenowy charakter z typowymi proporcjami MINI zapewnia nowemu MINI Countryman wysoką rozpoznawalność. Krótkie zwisy karoserii, krótka maska i długi rozstaw osi z dużymi kołami łączą klasyczne cechy stylistyczne MINI z atletycznymi kształtami nadwozia.

Nowa stylistyka MINI Countryman to również lepsza aerodynamika pozwalająca osiągnąć przyjazne dla środowiska wartości zużycia energii. Rezultatem tego jest imponujący współczynnik Cx wynoszący 0,26 w elektrycznym MINI Countryman w porównaniu do 0,31 w poprzednim modelu. Crossover nowej generacji bije więc nowy rekord na tle konkurencji i oferuje przemyślaną stylistykę pojazdu na minimalnej powierzchni.

Klarowny wygląd powierzchni, lekko wypukły dach, płynnie przechodzący w zaprojektowane na nowo słupki C dopasowane do danej linii stylistycznej oraz charakterystyczny czarny pas dookoła, podkreślają nowoczesny design nadwozia. Charakterystyczne słupki C stanowią nowy, wyraźny detal rozróżniający poszczególne modele, opcje wyposażenia i przyszłe edycje specjalne. Ich stylistyka zależy od wybranego wyposażenia, a tym samym pozwala rozróżnić warianty wyposażenia. Grafika i napisy są minimalistyczne, harmonijnie komponują się z powierzchnią, a także są dopasowane do wybranego koloru kontrastującego dachu.

Redukcja do niezbędnego minimum nadaje typowym cechom stylistycznym MINI, takim jak wizualny trzyczęściowy podział na karoserię, okalające ją szyby i kontrastujący dach, mocniejszy efekt.

Reflektory diodowe MINI z trybami Signature Mode: wyrazisty blask dzięki indywidualnym trybom oświetlenia.

Przód elektrycznego MINI Countryman wyróżnia się wyrazistymi konturami nowej ośmiokątnej atrapy chłodnicy. W jej powierzchnię wbudowany jest niewielki czujnik radarowy obsługujący większą liczbę funkcji systemów wspomagających kierowcę. MINI Countryman nowej generacji jest pierwszym samochodem z systemami wspomagającymi kierowcę poziomu 2, które umożliwiają jazdę półautomatyczną. Detale stylistyczne przodu różnią się w zależności od wyposażenia. Na przykład w linii stylistycznej Favoured Trim centralnym elementem jest kolor akcentujący Vibrant Silver.

Elementy świateł dziennych w reflektorach diodowych podkreślają wyrazisty wygląd i nadają im nowy blask dzięki unikalnym sygnaturom świetlnym. Opcjonalnie istnieje możliwość przełączania trzech sygnatur elementów świateł dziennych w lampach przednich i tylnych, aby podkreślić odpowiedni charakter pojazdu. Ponadto wszystkie tryby świetlne rozpoczynają się i kończą specjalnie zaaranżowaną animacją powitalną i pożegnalną. Ta interakcja z pojazdem budzi jeszcze większy apetyt na MINI nawet przed wyruszeniem w drogę.

Cztery indywidualne linie stylistyczne i nowe kolory dachu.

Nowy kolor Vibrant Silver uzupełnia gamę charakterystycznych dla MINI Countryman kontrastujących dachów. Ponadto model oferowany jest w czterech różnych liniach stylistycznych. Essential Trim oferuje najbardziej klarowny, minimalistyczny wygląd ogólny i podkreśla niektóre elementy, takie jak logo w nowym kolorze Vibrant Silver. Nowa paleta lakierów uwydatnia nowoczesny charakter MINI Countryman i poprzez kontrastujące kolory, takie jak Indigo Sunset Blue, tworzy pozytywne akcenty.

Classic Trim widać przede wszystkim we wnętrzu, a Favoured Trim wyróżnia się wyrazistymi detalami na zewnątrz. Ta linia stylistyczna nowego MINI Countryman oferuje również opcję wyboru dachu w nowym kolorze Vibrant Silver pasującym do kontrastującej atrapy chłodnicy.

Linia stylistyczna John Cooper Works (JCW) dzięki specjalnej stylistyce przodu i tyłu kładzie maksymalny akcent na sportowy charakter MINI Countryman. Obramowanie atrapy chłodnicy i logo w błyszczącym kolorze czarnym podkreślają mocny ogólny wygląd pojazdu z charakterystycznymi dla tego wyposażenia paskami na masce w kolorze czerwonym i czarnym. Kontrastujący dach w inspirowanym motorsportem kolorze Chili Red i charakterystyczne słupki C w tym samym kolorze z logo JCW mogą opcjonalnie jeszcze bardziej uwydatniać w wyglądzie zewnętrznym typową dla MINI dynamikę jazdy.

Wnętrze: przestronne, cyfrowe, wciągające i ciepłe.

W nowym MINI Countryman deska rozdzielcza nie ma dodatkowego wyświetlacza za kierownicą. Wszystkie istotne informacje pojawiają się na opcjonalnym wyświetlaczu Head-Up. Ta redukcja do niezbędnego minimum otwiera widok do przodu i tworzy przestronne wnętrze poprzez sprytnie zaprojektowane, szlachetne komponenty.

Podobnie jak w nowym MINI Cooper obszerna, wypukła deska rozdzielcza w liniach stylistycznych Classic, Favoured i JCW ma po raz pierwszy również powierzchnie tekstylne. Nowa, przytulna atmosfera w MINI Countryman charakteryzuje się ciepłymi, przyjemnymi materiałami. Specjalnie opracowany proces pozwala uzyskać łatwą w pielęgnacji, wszechstronną strukturę dwukolorowej dzianiny z recyklingu. Całe wnętrze podzielone jest na górną i dolną sekcję wzdłuż poziomej linii poniżej nowego, okrągłego zestawu wskaźników. Wszystkie elementy powyżej, takie jak kratki wentylacyjne i klamki, są ułożone pionowo, co podkreśla charakter pojazdu również we wnętrzu.

Klarowne kształty w kokpicie i większa przestrzeń na przednich fotelach nadają wnętrzu nowoczesny i przestronny charakter. Dzięki prawie trzem centymetrom dodatkowej szerokości na wysokości ramion i łokci, kierowca i pasażer obok niego mogą cieszyć się znacznie większym komfortem w nowym MINI Countryman. Szerokość tylnych siedzeń również wzrosła o 2,5 cm.

Opcjonalny szklany dach panoramiczny tworzy wyjątkowo jasne i przyjazne wnętrze, a jego przednią część można otwierać. Fotele sportowe dostępne są w wersji podstawowej oraz JCW i opcjonalnie mogą mieć elektryczną regulację z funkcją pamięci. Opcjonalna funkcja masażu zapewnia dodatkowy relaks. Pomiędzy przednimi fotelami znajduje się szeroki, regulowany wzdłużnie podłokietnik środkowy zwiększający komfort siedzenia.

Tył pojazdu jest minimalistyczny i przestronny. Pozycję tylnego rzędu siedzeń można regulować w zakresie do 13 centymetrów, uzyskując wyjątkowo wygodną przestrzeń na nogi z tyłu lub dodatkowe miejsce w bagażniku. Nachylenie oparć trzech tylnych siedzeń można też indywidualnie regulować w sześciu pozycjach w zakresie 12 stopni. Siedzenia pozwalają więc na bardziej zrelaksowaną lub bardziej wyprostowaną pozycję. Po złożeniu tylnej kanapy bagażnik o pojemności od 460 do 1450 l umożliwia transport sporego bagażu. Ponadto schowek pod podłogą zapewnia wygodne miejsce na akcesoria do ładowania elektrycznego MINI Countryman. Dodatkową użyteczność oferuje też wysuwany i chowany elektrycznie opcjonalny hak holowniczy. Dopuszczalna masa holowanej przyczepy wynosi do 1200 kg.

Panel interakcji MINI: wyświetlacz OLED o wysokiej rozdzielczości jako krok milowy w   stronę ery cyfrowej.

Centralny wyświetlacz OLED o wysokiej rozdzielczości – po raz pierwszy o okrągłym kształcie – wyznacza nowy standard. Środkowy element nadaje charakter wnętrzu i wzbogaca klasyczny, okrągły zestaw wskaźników poprzedniego modelu o zupełnie nowe wrażenia w dotyku i wszechstronne funkcje. Panel interakcji MINI jako zestaw wskaźników stanowi zarówno centrum doświadczeń użytkownika, jak i komfortu. MINI Operating System 9 pozwala intuicyjnie obsługiwać wszystkie funkcje pojazdu dotykowo lub za pomocą poleceń głosowych. Wyświetlacz w nowym kokpicie został przeniesiony bliżej obu przednich foteli i jest bardzo wygodny w obsłudze. Cienki wyświetlacz dotykowy o średnicy 240 mm z wysokiej jakości szklaną krawędzią obsługuje się podobnie jak smartfony.

Interfejs graficzny jest nowoczesny i skupia się na najważniejszych elementach. W górnym obszarze wyświetlane są kluczowe informacje, takie jak prędkość i poziom naładowania akumulatora. Dotknięcie wskaźnika prędkości powoduje wyświetlenie znacznie większego prędkościomierza na całej powierzchni ekranu, co pozwala skupić się na jeździe. W menu Home po lewej i prawej stronie aktualnej funkcji wyświetlane są miniatury kolejnych widżetów. Wybiera się je, przesuwając poziomo do środka. W dolnej części wyświetlacza OLED można w dowolnym momencie bezpośrednio wybierać punkty menu nawigacji, multimediów, telefonu i klimatyzacji. Wszystkie pozostałe funkcje obsługuje się w menu w taki sam sposób, jak w smartfonach. Wyświetlacz powraca do ustawienia podstawowego za dotknięciem przycisku Home.

Nowy panel przełączników: po prostu typowe MINI.

Obszar pod deską rozdzielczą nowego MINI Countryman jest bardzo uporządkowany i pełen historycznych elementów. Stylistyka nowego panelu przełączników nawiązuje do różnych funkcji za pomocą pięciu indywidualnie zaprojektowanych przełączników. Dają one bezpośredni dostęp do najważniejszych funkcji jazdy (hamulec postojowy, dźwignia biegów, przycisk start/stop, przełącznik trybów Experience, regulacja głośności). Brak dźwigni biegów na konsoli środkowej oznacza więcej miejsca na praktyczne i pojemne schowki.

Oprócz większych uchwytów na napoje jest tam również nowy, duży schowek pod panelem przełączników. Można w nim umieścić w zasięgu ręki smartfon i ładować go bezprzewodowo. Począwszy od linii stylistycznej Favoured Trim w standardzie oferowany jest również schowek z pasującą pokrywą z dzianiny.

Cztery nowe linie stylistyczne zapewniające indywidualny wygląd.

Nowa, nowoczesna koncepcja kolorów i materiałów utrzymana jest również w minimalistycznej formie. Zastosowano tu wyłącznie opracowane na nowo, szlachetne i przyjazne dla środowiska materiały. Deska rozdzielcza i boczki drzwi obite są wysokiej jakości tkaniną 2D z poliestru pochodzącego z recyklingu. Jej dwukolorowy design tworzy wyjątkowy akcent i przyjemną atmosferę we wnętrzu. Cztery nowe linie stylistyczne w różnych formach oddają nowoczesną koncepcję dobrego samopoczucia we wnętrzu.

Linia Essential Trim oferuje maksymalnie klarowne i minimalistyczne wnętrze. Czarne fotele sportowe z wielokolorową tkaniną o wyrazistym wzorze świetnie współgrają z kolorowym paskiem tekstylnym na desce rozdzielczej. Nowy kolor akcentowy Vibrant Silver podkreśla niektóre elementy wewnątrz i na zewnątrz. Na przykład na zewnątrz logo wykonane jest w nowym kolorze mocno kontrastującym z czarną, ośmiokątną atrapą chłodnicy.

Począwszy od linii Classic Trim, podstawowa dwuramienna kierownica zastąpiona jest wersją trójramienną z nowym paskiem tekstylnym na dolnym ramieniu. Ten wariant stylistyczny jest pierwszym, w którym MINI wprowadziło nowoczesną dzianinę 2D do wnętrza samochodu seryjnego. Dwukolorowa czarno-niebieska dzianina na desce rozdzielczej i drzwiach tworzy ekscytujący kontrast z wysokiej jakości tapicerką z tkaniny i sztucznej skóry. Jest ona oferowana w kolorze szarym i czarnym z perforacją w pepitkę, a boki obite są niebieskim materiałem tekstylnym.

Nowoczesna i szlachetna linia stylistyczna Favoured Trim jest najbardziej wyrazistym wariantem. Elegancki kolor Dark Petrol rozciąga się od deski rozdzielczej po boczki drzwi, gdzie płynnie łączy się z brązową dzianiną. Ekstrawaganckie fotele sportowe z tradycyjnym stebnowaniem i haftowanym logo MINI są dostępne w trzech kolorach. Perforowana imitacja skóry wykonana z Vescinu nadaje w zależności od preferencji ciemnym lub jasnym akcentom niezwykle szlachetną postać. Wygląd zewnętrzny z obramowaniem atrapy chłodnicy w kolorze Vibrant Silver świetnie komponuje się z zupełnie nowym dachem lakierowanym również w kolorze Vibrant Silver.

Linia stylistyczna JCW Trim oferuje nową koncepcję materiałową w najbardziej sportowej interpretacji. Fotele JCW o sportowej geometrii z lepszym trzymaniem bocznym wyraźnie zwiększają komfort. Kolorystyka, w połączeniu z wielokolorową dzianiną i czarną sztuczną skórą z czerwonym stebnowaniem, nawiązuje do stylistyki deski rozdzielczej i boczków drzwi. Specjalna stylistyka przedniej i tylnej części karoserii podkreśla wyścigowe geny tej linii stylistycznej. Atrapa chłodnicy z logo w błyszczącym kolorze czarnym akcentuje mocny ogólny wygląd samochodu. Opcjonalne elementy wyposażenia obejmują kontrastujący dach w kolorze Chili Red oraz charakterystyczne dla JCW czerwone lub czarne pasy na maskę.

„Hej MINI!”: pierwszy inteligentny asystent osobisty MINI.

W nowym MINI Cooper wiele funkcji można obsługiwać za pomocą pierwszego w pełni rozwiniętego asystenta głosowego MINI. Inteligentnego asystenta osobistego MINI aktywuje się hasłem „Hej, MINI” lub przyciskiem Push-to-Talk na kierownicy. Interakcja sterowania głosowego widoczna jest na okrągłym wyświetlaczu OLED w formie animacji elementów graficznych, typografii i awatara. Do wyboru jest wizualizacja „MINI” ze stylizowanym wizerunkiem MINI, a opcjonalnie znany już wielu fanom MINI „Spike”. Dzięki ulepszonemu rozpoznawaniu mowy komunikacja z wirtualnym partnerem podróży jest bardzo realistyczna. Aby zapewnić płynniejszą komunikację, wypowiedzi głosowe są przekazywane natychmiastowo i wizualizowane na wyświetlaczu. Umożliwia to kierowcy obsługę głosową nawigacji, telefonu, inforozrywki i wielu funkcji pojazdu.

Inteligentny asystent osobisty MINI nieustannie uczy się poprzez dialog i przejmuje codzienne zadania na powtarzanych trasach. Dzięki danym lokalizacyjnym może nauczyć się na przykład automatycznego otwierania szyby przy wjeżdżaniu na parking wielopoziomowy, co zapewnia bardziej komfortową i indywidualną jazdę na co dzień.

Zaawansowane systemy wspomagające kierowcę: relaksująca i bezpieczniejsza jazda.

Oprócz znanego automatycznego aktywnego regulatora prędkości, kierowca może korzystać z pomocy asystenta kierowania i prowadzenia po pasie ruchu wchodzącego w skład opcjonalnego systemu Driving Assistant Plus. Wygodny i responsywny układ kierowniczy pomaga kierowcy utrzymać właściwy tor jazdy. Wyższy komfort oferowany przez system łączy wygodną, zrelaksowaną i świetną kontrolę nad pojazdem, jednocześnie odciążając kierowcę od monotonnych i mniej wymagających aspektów jazdy. Klarowny i czytelny układ wskazań i elementów obsługi, a także zrozumiałe funkcje zapewniają wysokie bezpieczeństwo działania systemu.

W bogatym pakiecie opcji systemu asystującego kierowcy Professional nowa funkcja pomaga kierowcy w wyborze właściwego zjazdu poprzez jazdę półautomatyczną na poziomie 2. W oparciu o czujniki pojazdu i inne systemy wspomagające kierowcę asystent wykrywa luki w ruchu niezbędne do zmiany pasa w kierunku zjazdu i optymalnie dostosowuje prędkość jazdy do wspomaganej zmiany pasa ruchu.

Po raz pierwszy MINI Countryman oferuje również półautomatyczną jazdę z prędkością do 60 km/h na drogach o charakterze autostradowym. Do tej prędkości kierowca może zdjąć ręce z kierownicy, pod warunkiem, że nadal będzie uważnie obserwować sytuację na drodze. Kierowca musi być zawsze gotowy do przejęcia kierowania i hamowania. Funkcja ta bazuje na innych systemach wspomagających kierowcę i przejmuje zarówno prowadzenie wzdłużne, jak i boczne w obrębie danego pasa ruchu.

Wszystkie opcje zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę są wizualizowane w czasie rzeczywistym przez widok wspomaganej jazdy na wyświetlaczu OLED. Zrozumiałość wskazówek prowadzenia dzięki systemom asystującym kierowcy upraszcza korzystanie z nowych systemów wspomagających kierowcę.

Standardowo nowy asystent przyczepy ułatwia parkowanie z nią i sugeruje wymagany kąt skrętu kierownicy podczas cofania. Oprócz funkcji automatycznego parkowania i widoku parkowania 360° nowe MINI Countryman może dokładniej identyfikować ewentualne miejsca parkingowe dzięki 12 czujnikom ultradźwiękowym i czterem kamerom Surround View, a także może samodzielnie inicjować parkowanie na ograniczonej przestrzeni. W ramach opcjonalnego Parking Assistant Professional pojazd można parkować za pomocą smartfona, korzystając z nowej funkcji zdalnego parkowania. Jeśli po bokach pojazdu jest zbyt mało miejsca, MINI Countryman może dzięki tej funkcji samodzielnie wyjechać z miejsca parkingowego, ułatwiając wsiadanie do pojazdu.

Elektryczna gokartowa jazda z nowoczesnym napędem.

Nowe MINI Countryman łączy mobilność bez lokalnej emisji spalin z elektryczną frajdą z jazdy. Całkowicie zmodernizowany układ napędowy i większy zasięg zachęcają do wycieczek za miasto, a dzięki dwóm mocnym silnikom elektrycznym i napędowi na wszystkie koła – również poza utwardzonymi drogami. Samochód z napędem elektrycznym dostępny jest w wersji Countryman E oraz ze zwiększoną mocą i napędem na wszystkie koła jako Countryman SE ALL4.

Silnik elektryczny MINI Countryman E o mocy 150 kW (204 KM) osiąga moment obrotowy 250 Nm oraz zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,6 s i prędkość maksymalną 170 km/h. Silniki elektryczne o mocy 230 kW (313 KM) w MINI Countryman SE ALL4 z napędem na wszystkie koła dają łączny moment obrotowy 494 Nm, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,6 s i prędkość maksymalną 180 km/h. Pojemność energetyczna netto wydajnego akumulatora wynosi 66,45 kWh. Daje to MINI Countryman E zasięg do 462 km w cyklu testowym WLTP, a w Countryman SE ALL4 do 433 km.*

Nowe MINI Countryman jest również oferowane z innowacyjnymi i wydajnymi silnikami benzynowymi: jako MINI Countryman C z napędem na przednie koła, MINI Countryman S ALL4 z napędem na wszystkie koła oraz jako model o podwyższonych osiągach z napędem na wszystkie koła MINI Countryman JCW ALL4. Nowe MINI Countryman będzie dostępne również w wersji z silnikiem wysokoprężnym.

Doskonała dynamika jazdy zapewniająca komfortową i sportową mobilność.

Nieco większy rozstaw kół i osi stanowią podstawę doskonałej dynamiki jazdy. Już podstawowy układ jezdny nowego MINI Countryman oferuje sportowy charakter pojazdu z typowymi dla MINI gokartowymi wrażeniami z jazdy. Standardowo wyposażony jest w wysokiej klasy, precyzyjnie zestrojony układ amortyzacji i stabilizatory z wysokim naprężeniem wstępnym. Stabilizatory te zapewniają jeszcze większą precyzję prowadzenia i stabilny kurs jazdy, a jednocześnie niewielkie przechyły boczne karoserii.

Precyzyjne dostrojenie układu kierowniczego i wszystkich systemów kontroli stabilności jazdy zarówno do komfortowej, jak i sportowej jazdy gwarantuje wyjątkowe wrażenia w każdej sytuacji na drodze. Nowe MINI Countryman zapewnia bardzo bezpośrednie wyczucie kierownicy z 55 mm skoku zębatki na obrót kierownicy.

Zintegrowany układ hamulcowy dodatkowo przyczynia się do doskonałej dynamiki jazdy i sterowności. Szybkie działanie i dobre wyczucie hamowania zwiększa dynamikę i precyzję prowadzenia pojazdu dzięki niezawodnej stabilizacji. Krótsza droga hamowania w połączeniu z licznymi systemami wspomagającymi kierowcę zwiększa bezpieczeństwo jazdy.

Kierowca, odpowiednio do indywidualnego stylu jazdy, może wybierać między zrównoważonym i komfortowym a wybitnie sportowym ustawieniem układu jezdnego. Opcjonalnie dostępny jest adaptacyjny układ jezdny z obniżonymi o 15 mm zawieszeniem i amortyzatorami działającymi zależnie od częstotliwości skoków. Ma czysto mechaniczny układ jezdny, który dostosowuje się do warunków drogowych i oferuje znaczną lepsze prowadzenie. 19- i 20-calowe obręcze dostępne są z oponami sportowymi, które poprawiają dynamikę boczną i wzdłużną pojazdu. Zoptymalizowane 17-calowe aerodynamiczne obręcze kół dodatkowo zwiększają zasięg elektrycznego MINI Countryman.

Średnica opon zwiększona o 30 mm do 710 mm zapewnia nowemu MINI Countryman lepszą prezencję i jednocześnie poprawia dynamikę jazdy i komfort. Ponadto szerokość opon opcjonalnych 19- i 20-calowych obręczy kół została zwiększona o 20 mm do 245 mm, aby zapewnić typowe dla MINI, gokartowe wrażenia z jazdy. Fabrycznie oferowane są opony w rozmiarach od 18 do 20 cali.

Nowe tryby MINI Experience zapewniające indywidualną frajdę z jazdy.

Po raz pierwszy tryby MINI Experience przekazują typową dla MINI frajdę z jazdy cyfrowo i wizualnie. Do wyboru poszczególnych trybów służy przełącznik „Experiences”. Inspirowany wyścigami tryb GO-KART poprzez dostosowanie zawieszenia pozwala wyraźniej poczuć zwinność MINI Countryman, co daje niezwykle emocjonujące wrażenia z jazdy. Ponadto w tym trybie opcjonalny projektor MINI za centralnym wyświetlaczem OLED oświetla całe wnętrze czerwonym kolorem inspirowanym stylistyką John Cooper Works. Reakcja napędu elektrycznego na pedał przyspieszenia jest zoptymalizowana pod kątem sportowej jazdy. Aby zapewnić sportowe wrażenia z jazdy, stworzono odgłos jazdy MINI Go Kart wyróżniający się wyraźną charakterystyką odzwierciedlającą zmiany obciążeń, co tworzy odpowiednie tło dźwiękowe dla zwinnej i dynamicznej jazdy. Frajdę z jazdy można też zwiększyć poprzez dostosowanie charakterystyki układu kierowniczego, a także specjalnie skalibrowane progi interwencji kontroli trakcji.

Innym aspektem typowej dla MINI frajdy z jazdy jest tryb GREEN. Optymalizuje on wydajność napędu i reakcję pedału przyspieszenia pod kątem energooszczędnej jazdy i poprzez różne parametry dostosowuje pracę silnika elektrycznego do maksymalnego zasięgu. To zasługa między innymi lepszego zarządzania rekuperacją w nowym MINI Countryman, która poprzez wykorzystanie energii hamowania lub wybiegu zwiększa zasięg. Wizualizacje indywidualnego stylu jazdy sprawiają, że wpływ na zasięg jest zrozumiały. Wskazówki dotyczące wydajnej jazdy i miernik mocy w atrakcyjny sposób ilustrują możliwości ekonomicznej jazdy. Uzyskany „bonusowy zasięg” pokazuje kierowcy konkretnie efekt jego zachowania podczas jazdy.

Również nowe, typowe dla MINI cyfrowe dźwięki MINI Sounds zapewniają jeszcze bardziej intensywne wrażenia z jazdy. Opcjonalny system nagłośnienia Surround marki Harman Kardon w nowym MINI Countryman umożliwia wybór intensywnej lub relaksującej atmosfery dzięki zupełnie nowym odgłosom jazdy. Repertuar obejmie niepowtarzalne brzmienie marki MINI będące znakiem rozpoznawczym, dżingle nowych trybów MINI Experience, a także nowe dźwięki funkcji informacyjnych i ostrzegawczych. Tzw. earcony są, podobnie jak ikony wizualne, symbolami określonych wydarzeń lub informacji. Stworzono około 30 nowych brzmień, od odgłosu pracy kierunkowskazów po sygnalizację niezapiętych pasów i dźwięki systemu Park Distance Control (PDC). Tworzą również niepowtarzalny, typowy dla MINI dźwiękowy znak rozpoznawczy.

Uproszczone i wydajne ładowanie akumulatora.

Akumulator MINI Countryman można ładować prądem przemiennym o mocy 22 kW. W obu elektrycznych modelach możliwe jest szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 130 kW. Dzięki temu niecałe 30 minut na stacji szybkiego ładowania wystarczy, aby naładować akumulator od 10% do 80% pojemności. Podczas prowadzenia do stacji szybkiego ładowania za pośrednictwem nawigacji MINI akumulator wysokonapięciowy jest z wyprzedzeniem doprowadzany do temperatury idealnej do wydajnego ładowania przy aktualnej pogodzie. Szczególnie w niskich temperaturach zewnętrznych może to znacznie skrócić czas ładowania.

Nowe, klarowne opcje ustawień ułatwiają proces ładowania oraz zwiększają transparentność i wygodę dla kierowcy. Można na przykład indywidualne ustawić czas rozpoczęcia ładowania lub wybrać idealne okno czasowe ładowania. Można też ustawić określoną wartość docelową poziomu naładowania akumulatora. Możliwość ustawienia godziny wyjazdu zapewnia szczególnie przyjemne rozpoczęcie jazdy – w odpowiednim czasie akumulator będzie w pełni naładowany, a wnętrze pojazdu będzie odpowiednio schłodzone lub ogrzane do żądanej temperatury. Nowe MINI Countryman jest również po raz pierwszy wyposażone w funkcję ładowania „Plug & Charge”.

Aplikacja MINI umożliwia wygodny przegląd procesów ładowania również wtedy, gdy kierowca znajduje się z dala od pojazdu. Pozwala odczytać aktualny poziom naładowania akumulatora, kalkulować trasę zoptymalizowaną pod kątem ładowania lub przeglądać historię ładowania, w tym wszystkie koszty i oszczędności.

Przyszłościowa elektromobilność dzięki najwyższemu możliwemu poziomowi kompatybilności środowiskowej.

Nowe MINI Countryman łączy mobilność elektryczną bez lokalnej emisji spalin z możliwie największą przyjaznością dla środowiska również w produkcji. Obejmuje to rezygnację ze wszystkich chromowanych elementów ozdobnych wewnątrz i na zewnątrz oraz produkcję odlewanych obręczy kół ze stopów lekkich z wykorzystaniem do 70 procent wtórnego aluminium. W połączeniu z wykorzystaniem zielonej energii elektrycznej w produkcji pozwala to zmniejszyć emisję CO2 w porównaniu z konwencjonalnymi procesami produkcyjnymi. Ponadto produkcja wydajnych silników synchronicznych o wzbudzeniu elektromagnetycznym nie wymaga stosowania metali ziem rzadkich.

Powierzchnie przyrządów, boczki drzwi oraz wykładzina dywanowa i dywaniki są wykonane z poliestru pochodzącego z recyklingu. Ta wysokiej jakości, kolorowa i wygodna alternatywa dla tradycyjnych materiałów znacznie zmniejsza emisję CO2 w całym łańcuchu wartości i wymaga znacznie mniejszej ilości wody w produkcji niż bawełna.

Volvo Trucks, IKEA Industry i Grupa Raben na drodze ku zeroemisyjnemu transportowi

W 2022 roku Volvo Trucks, IKEA Industry i Grupa Raben podpisały umowę o współpracy w zakresie zeroemisyjnego transportu ciężkiego. Niespełna 12 miesięcy od przekazania pierwszego w Polsce ciągnika elektrycznego, flota pojazdów Grupy Raben powiększyła się o dwa kolejne samochody elektryczne do obsługi IKEA Industry.

Pierwsze miesiące pracy elektrycznego ciągnika Volvo FM do obsługi fabryki IKEA w Zbąszynku udowodniły, że zeroemisyjny transport stanowi realną alternatywę dla konwencjonalnych pojazdów i nie wpływa negatywnie na ciągłość dostaw. Biorąc pod uwagę redukcję emisji CO2, a także komfort pracy kierowców, IKEA Industry i Grupa Raben podjęły decyzję o zwiększeniu floty ciągników elektrycznych o dwa koleje egzemplarze.

Elektryfikacja pojazdów ciężarowych to kluczowe rozwiązanie we wdrażaniu zeroemisyjnego transportu, który przybliży IKEA do realizacji strategicznego celu, aby jeszcze w tej dekadzie stać się firmą pozytywną dla klimatu. Zgodnie z przyjętymi celami planowane jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 70% z każdego transportu produktów do 2030 roku, a 10 lat później, aby ten transport był już zeroemisyjny.

W 2022 r. IKEA Industry Zbąszynek rozpoczęła pilotażowy projekt w zakresie wewnętrznej obsługi zeroemisyjnego transportu towarów pomiędzy swoimi zakładami produkcyjnymi. Obecnie elektryczne ciężarówki realizują 12 kursów na dobę przez 6 dni w tygodniu pomiędzy fabrykami w Zbąszynku i Babimoście, które dzieli dystans 12 km.

Ciężarówki są ładowane za pomocą energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł. IKEA Industry zainwestowała w pięć własnych stacji ładowania: dwie o mocy 150 kW zlokalizowane w zakładach w Zbąszynku i Babimoście i kolejne trzy o mocy 43 kW na terenie parkingu buforowego. Na potrzeby ich obsługi zainstalowano także transformator. Cały proces przygotowania infrastruktury ładowania trwał ok. 12 miesięcy. Obecnie IKEA Industry przygotowuje się do uruchomienia dwóch kolejnych punktów ładowania na terenie zakładu w Zbąszynku, które zaczną funkcjonować we wrześniu br.

Wierzymy, że aby zrealizować nasze cele i mieć realny wpływ na środowisko musimy działać tu i teraz. Zielone rozwiązania są koniecznością dla zrównoważonego rozwoju. Elektryfikacja transportu pomiędzy naszymi fabrykami wciąż jest testowana, ale podejmujemy próby i stopniowo zwiększamy skalę, sprawdzając jakie to przynosi wyniki. Współpraca jest kluczowa, ponieważ na rzecz dekarbonizacji branży możemy działać tylko wspólnymi siłami. – Małgorzata Dobies-Turulska, Dyrektorka Zarządzająca IKEA Industry Zbąszynek.

Grupa Raben czuje się szczególnie odpowiedzialna za wpływ transportu ciężkiego na środowisko. Rola lidera na rynku logistycznym zobowiązuje do dalszych działań na rzecz poprawy warunków klimatycznych. Dlatego też po kilku miesiącach pilotażowej współpracy, wspólnie z IKEA Industry wdrożone zostały kolejne dwa auta elektryczne Volvo FM na trasie między kompleksem fabryk w Zbąszynku, a zakładem produkcyjnym w Babimoście.

Ciągniki pracują z naczepami o ładowności dwudziestu czterech ton realizując do trzydziestu sześciu dostaw dziennie w systemie trzyzmianowym. Raben Transport zatrudnia dwunastu kierowców dedykowanych dla tego projektu i zarządza operacjami transportowymi dbając o efektywność pracy pojazdów i ciągłość procesu dostaw. Na bieżąco też monitoruje wskaźniki pracy samochodów, by w niedalekiej przyszłości wspólnie z IKEA Industry i Volvo podsumować wyniki projektu.

Ten projekt to realne, świadome działania zbliżające nas do realizacji celów środowiskowych. Wdrożenie trzech aut elektrycznych we flocie własnej Raben Transport to krok w kierunku ograniczenia emisji CO2 w transporcie ciężkim, zgodnie z przyjętymi przez nas celami Science Based Targets (SBTi). Jest to również możliwość praktycznej oceny rozwiązania z perspektywą wdrażania ciągników elektrycznych u innych klientów Grupy Raben. – Joanna Górna Key Account Manager Raben Transport

Dostawa kolejnych ciągników siodłowych elektrycznych Volvo FM do IKEA Industry i Grupy Raben to znaczący krok w realizacji strategii zeroemisyjnego transportu przez Volvo Trucks. W tym momencie przestajemy patrzeć na elektryczne samochody ciężarowe jako jednostkową sztukę, a zaczynamy mówić o sukcesywnym zwiększaniu udziału floty elektrycznych Volvo FM w ramach jednego odbiorcy. Dzięki takim decyzjom możemy mówić o większych oszczędnościach CO2 i o znaczącym kroku w kierunku obniżania emisji CO2. Cieszymy się że, na polskim rynku są firmy, które odważnie i świadomie decydują się na inwestycje w ekologiczną transformację transportu drogowego. – Marek Gawroński. E-Mobility & Sustainability Director, Volvo Trucks Polska.

Ponownie do obsługi wewnętrznych przepływów transportowych w dwóch fabrykach w Zbąszynku, w Polsce, będą wykorzystywane elektryczne ciągniki siodłowe Volvo FM Electric. Ciągniki wraz z 6 bateriami o pojemności 540 kWh gwarantują zasięg do 300km.  W pełni elektryczny ciągnik Volvo FM 4×2, wyposażony w 3 silniki elektryczne. Dopełnieniem oferty jest 4-letni Złoty Kontrakt Serwisowy, gwarantujący pełną kontrolę kosztów, bezproblemową eksploatację pojazdu i maksymalną dyspozycyjność

Szersze informacje na temat wyników pracy Volvo FM Electric do fabryki IKEA w Zbąszynku zostaną przedstawione podczas Kongresu Nowej Mobilności we wrześniu 2023.

Ważne Informacje

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...

III Akademickie Mistrzostwa Europy w Programowaniu Zespołowym ICPC EUC 2026

Najlepsi studenci informatyki z całej Europy zmierzą się w Warszawie podczas III Akademickich Mistrzostw Europy w Programowaniu Zespołowym – najważniejszego konkursu algorytmiczno-programistycznego w Europie,...