.
Strona główna Blog Strona 70

Continental z nową oponą AllSeasonContact 2

Kierowcy coraz chętniej wyposażają swoje samochody w ogumienie całoroczne. Opony wielosezonowe cieszą się także coraz większym uznaniem specjalistów flotowych, którzy upatrują w nich oszczędności w funkcjonowaniu floty. Wraz z AllSeasonContact 2, ewolucją wielokrotnie nagradzanego modelu, Continental wprowadza na rynek swoją najlepszą jak dotąd oponę wielosezonową, oferującą maksymalną przyczepność jazdy w każdych warunkach pogodowych. Podczas procesu projektowania Continental skupił się na wysokiej wydajności, bezpieczeństwie i przyjemności z jazdy.

Continental zwiększył maksymalny możliwy do pokonania przebieg o 15% w porównaniu do poprzedniego modelu, zmniejszając jednocześnie opory toczenia o 6% bez uszczerbku dla bezpieczeństwa. AllSeasonContact 2 zapewnia jeszcze lepsze prowadzenie na suchych drogach, skróciła się również droga hamowania na suchej i mokrej nawierzchni. Pod względem komfortu jazdy, właściwości na śniegu i aquaplaningu opona AllSeasonContact 2 utrzymuje najwyższe standardy wyznaczone już przez pierwszą generację ogumienia.

Postęp ten został osiągnięty dzięki szeregowi innowacji dotyczących konstrukcji karkasu opony, rzeźby bieżnika oraz jego mieszanki. Zastosowanie nowych materiałów w konstrukcji ogumienia zmniejszyło straty energii, co skutkuje niższym oporem toczenia w porównaniu z poprzednim modelem.

Podczas projektowania bieżnika nowej opony AllSeasonContact 2 zespół Continental zdecydował się na wzór w kształcie litery V z blokami bieżnika przypominającymi literę C. Wzór V-kształtny oferuje wyraźne korzyści podczas jazdy na mokrej nawierzchni, ponieważ tworzy wiele kanałów wodnych prowadzących w kierunku ścian bocznych opony, które ułatwiają odprowadzanie wody ze strefy kontaktu. Liczne bloki w kształcie litery C, znajdujące się w środku wzoru bieżnika przypominającego literę V, wspierają się wzajemnie, zapewniając precyzyjne prowadzenie przez cały okres eksploatacji opony.

Chemicy z firmy Continental opracowali zaś połączenie różnych technologii „Chili” dla mieszanki bieżnika. Nowe plastyfikatory o wysokim efekcie tłumienia zapewniają pewną przyczepność i precyzyjną reakcję układu kierowniczego w zimnych, mroźnych warunkach drogowych. Nowa kompozycja polimerów zapewnia dobrą przyczepność i krótką drogę hamowania na suchej i mokrej nawierzchni, nawet podczas upalnego lata. Ponadto, nowo opracowana, elastyczna sieć elastomerów dopasowuje się do powierzchni drogi, zmniejszając zużycie opony i zwiększając jej przebieg.

Tworząc nową oponę, Continental miał na uwadze charakterystykę pojazdów ze wszystkimi typami napędu, dlatego model AllSeasonContact 2, ze swoimi wysokimi parametrami wydajności, jest idealnym rozwiązaniem całorocznym zarówno dla pojazdów spalinowych, hybrydowych oraz elektrycznych, takich jak Tesla Model 3, Volkswagen ID.Buzz czy Cupra Born. Opona AllSeasonContact 2 posiada oznaczenie „EV-Compatible” na ścianie bocznej, wskazujące na kompatybilność ogumienia z pojazdami z silnikiem elektrycznym. Ponieważ wszystkie obecne i przyszłe opony Continental spełniają wymagania tego typu samochodów, Continental wprowadził logo „EV-Compatible” dla wszystkich nowo wprowadzanych na rynek europejski opon osobowych marki.

Opracowując nowe produkty, Continental zawsze stawia bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Dlatego w oponie AllSeasonContact 2 poprawiono nie tylko jej parametry istotne dla środowiska, ale także bezpieczeństwa jazdy. Zastępuje ona teraz swoją udaną poprzedniczkę, która w latach 2018-2022 zajęła łącznie 28 miejsc na podium w niezależnych testach opon. W nowej oponie poprawiono osiągi na suchej i mokrej nawierzchni oraz wydłużono maksymalny możliwy do pokonania przebieg. Zgodnie z europejską etykietą oznakowania opon, model AllSeasonContact 2 uzyskuje ocenę „B” w zakresie hamowania na mokrej nawierzchni, oporów toczenia i hałasu toczenia. Jako opona całoroczna posiada oznaczenie M+S oraz symbol 3PMSF, wymagany przy użytkowaniu zimowym.

„Wzrost popularności opon wielosezonowych świadczy o coraz większym zaufaniu kierowców do tego typu ogumienia. Potwierdza to choćby fakt, że na ogumienie takie coraz częściej decydują się posiadacze większych i mocniejszych samochodów, którzy pokonują dalekie dystanse w trasie. Opona Continental AllSeasonContact 2 została stworzona z myślą o jeszcze wyższym poziomie bezpieczeństwa. Jesteśmy pewni, że ponowi sukces swojej poprzedniczki i będzie stanowić idealny wybór zarówno do jazdy miejskiej, jak i dalszych podróży” – mówi Beniamin Szlęzak, Product Manager w Continental Opony Polska.

Opona AllSeasonContact 2 jest już dostępna do zakupu w 99 rozmiarach w przedziale od 15 do 21 cali. Razem z modelem AllSeasonContact pierwszej generacji pozwala to na pokrycie zapotrzebowania 87% wszystkich pojazdów dostępnych na rynku.

Continental rozwija pionierskie technologie i usługi dla zrównoważonej i połączonej mobilności ludzi i towarów. Założona w 1871 roku firma technologiczna oferuje bezpieczne, wydajne, inteligentne i przystępne cenowo rozwiązania dla pojazdów, maszyn, ruchu drogowego i transportu. W 2022 roku Continental wygenerował sprzedaż na poziomie 39,4 mld euro i obecnie zatrudnia około 200 000 osób w 57 krajach.

Działalność związana z oponami obejmuje 24 lokalizacje produkcyjne i rozwojowe na całym świecie. Continental jest jednym z wiodących producentów opon, zatrudniającym 57 000 pracowników. W 2022 roku odnotował w tym sektorze sprzedaż na poziomie 14 mld euro. Continental należy do liderów technologicznych w produkcji opon i oferuje szeroką gamę produktów dla samochodów osobowych, pojazdów użytkowych i specjalnych, a także jednośladów. Poprzez ciągłe inwestycje w badania i rozwój, Continental wnosi istotny wkład w bezpieczną, oszczędną i ekologicznie wydajną mobilność. Portfolio biznesu oponiarskiego obejmuje usługi dla handlu oponami i zastosowań flotowych, a także cyfrowe systemy zarządzania ogumieniem.

Continental Opony Polska oferuje 7 lat gwarancji od daty zakupu na opony do aut osobowych i dostawczych. Wydłużona gwarancja obejmuje także opony osobowe z grupy Continental, m.in. Uniroyal, Barum, Semperit, Viking.

Klinika to marka

Sylwia Walczak i Diana Kopycka, które zajmują się doradztwem biznesowym dla lekarzy i managerów placówek medycznych, opowiadają o tym, jak zgromadziły grupę ekspertów z różnych dziedzin wokół projektu www.futureinmed.pl

Rośnie zainteresowanie usługami z zakresu zarządzania i marketingu placówek medycznych. Z czego ono wynika?

Sylwia Walczak: Przyczyn jest kilka i właściwie wszystkie zostały ujęte w raporcie publikowanym na łamach „Managera”. W rozmowach z właścicielami, bez względu na specjalizację medyczną, często słyszymy: „Działa, ale chcemy, by działało lepiej” i dotyczy to bardzo różnych obszarów. Dojście do „lepiej” jest procesem i ciągiem powiązanych ze sobą, zaplanowanych działań, które wdrażane w poszczególnych obszarach i w określonej kolejności doprowadza- ją do wyznaczania i realizacji celów. Kluczowe obszary biznesowe, takie jak poprawnie działający proces sprzedaży, obsługi klienta i marketingu oraz pracy rozwojowej z personelem, wymagają profesjonalizacji, tak jak w każdej innej firmie. Taką firmą jest przecież gabinet, klinika czy szpital. Pod lupę warto wziąć wszystko, by nie marnować pieniędzy, wysiłku i potencjału budowanej niekiedy od wielu lat marki.

Co bywa przeszkodą w rozwoju kliniki medycznej w Polsce?
S.W.: Sytuacja jest bardzo dobra, ry- nek rośnie, ale era jednoosobowego zarządzania w tym biznesie właśnie się kończy. Świadome prowadzenie biznesu zgodnie z jego zasadami powoduje, że wszelkie przeszkody w rozwoju klinik znikają. Odpowiedni zespół – nie tylko medyczny – zarządzanie przez cele i określenie strategii biznesowej i marketingowej miejsca to czynniki pozwalające od lat z powodzeniem rozwijać się w branży medycznej. Kiedy tak dynamicznie rośnie zainteresowanie tym segmentem usług, a perspektywy dla całej branży w Polsce i na świecie są bardzo dobre, przeszkodami okazuje się zorganizowanie, a czasem uporządkowanie procesów związanych z zarządzaniem i strategią.

Jaki wpływ mają na branżę wprowa- dzone kilka miesięcy temu ograni- czenia i zmiany w sposobie działań marketingowych?

Diana Kopycka: Dobrze poprowadzona komunikacja, także ta uwzględniająca wprowadzone ograniczenia, może być wzmocnieniem, a niekiedy nowym startem gabinetu czy kliniki. Komuni- kacja marketingowa może i powinna zwiększać sprzedaż i tak należy pod- chodzić do zmian w reklamie i komu- nikacji obowiązujących od tego roku w branży medycyny estetycznej. Wzrost roli treści informacyjnych i edukacyjnych to szansa dla wszystkich, którzy chcą dzielić się swoją wiedzą z innymi. Nowoczesne placówki medyczne wykorzystują bardzo świadomie swoje kanały komunikacji do pozyskiwania nowych pacjentów i budowania pozycji marki. Rośnie rola działań media relations, czyli rzeczywistej współpracy z dziennikarzami, tak jak rola całego obszaru public relations, który dzisiaj jest komunikacją z otoczeniem we wszystkich kanałach mediów tradycyjnych, platformach społecznościowych, takich jak Facebook, Instagram, ale i LinkedIn czy TikTok, ale też odpowiedziami na opinie pacjentów zamieszczane w popularnych serwisach medycznych czy wyszukiwarkach internetowych. Pracując dla tej branży od kilku lat, wiem, jak ogrom- ne znaczenie ma cały obszar działań z zakresu personal branding lekarza prowadzącego klinikę. Spójność w tym zakresie, rozumienie narzędzi marke- tingowych i ich roli w komunikacji to ogromne wsparcie dla prowadzonych przez lekarzy biznesów.

Od emocji, które wzbudza dana osoba czy marka, jakości świadczonych usług oraz poprawnie działających procesów biznesowych zależy sukces finansowy.

S.W.: W ostatnich latach bardzo wzrosła też świadomość pacjentów trafiających do gabinetów; niczym nieograniczony dostęp do informacji uformował takiego, a nie innego klienta. Właściciele klinik to bardzo często lekarze. Jeśli rozumieją swoją rolę właściwie i wiedzą, że także w tej branży klient jest najważniejszy, a dodatkowo są otwarci na korzystanie z wiedzy ekspertów, z powodzeniem rozwijają swoje miejsca.

W ankietach raportu wybrzmiewał głos wielu osób, które zwracały uwagę na problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Czy profesjonalizacja to zawsze ogromne, dodatkowe wydatki?

S.W.: Nie zawsze. Z doświadczenia wiemy, że czasami rozejrzenie się w zespole, dostrzeganie w osobach, z którymi pracujemy, potencjału także w obszarach, które do tej pory nie były związane z ich codziennymi obowiązkami, zainwestowanie w szkolenia i w uporządkowanie spraw związanych ze sprzedażą czy obsługą klienta szybko przynoszą widoczne dla właściciela zmiany. Do sukcesu biznesowego i tego równie ważnego, czyli czerpania satysfakcji z prowadzonej działalności, nie zawsze konieczne jest gromadzenie wszyst- kich kompetencji pod jednym dachem. Umiejętność korzystania z ekspertów zewnętrznych to domena tych, którzy wiedzą, gdzie w swoim biznesie chcą być za 5 czy 10 lat i z rynku biorą to, co im do realizacji tych planów jest potrzebne.

rozmawiał Piotr Cegłowski

Czego managerowie mogą nauczyć się od influencerów

Wokół pokolenia Z narosło wiele stereotypów i uprzedzeń. To pokolenie jest tak samo heterogeniczne, jak poprzednie generacje. W związku z tym młodzi pracownicy muszą być również zarządzani indywidualnie. Czego więc managerowie mogą nauczyć się od influencerów?

Członkowie pokolenia Z nie są tak skuteczni i chętni, jak nasi starsi pracownicy – ten zarzut często słyszy się od managerów i przedsiębiorców w odniesieniu do młodych kobiet i mężczyzn urodzonych po 1995 r., którzy dołączają do firm po ukończeniu szkoły (uczelni), aplikują lub mają już tam ugruntowaną pozycję. Kilkadziesiąt lat temu rynek pracy był zupełnie inny, na jedno stanowisko apli- kowało kilkadziesiąt osób. Dzisiaj rynek pracy jest rynkiem pracownika. To pracownik często dyktuje najkorzystniejsze dla siebie warunki umowy. Pracodawcy narzekają, bo potencjalnych pracowników jest coraz mniej, co powodują także zmiany demograficzne. Z tego powodu często tylko jedna lub dwie osoby – jeśli w ogóle – ubiegają się o wolne stanowisko. Dlatego szczególnie średnie przedsiębiorstwa często muszą iść na duże ustępstwa, jeśli chodzi o wy- magania, jakie stawiają swoim przyszłym pracownikom. Nie można ustawić poprzeczki tak wysoko, jak kiedyś. Z tego powodu w codziennej działalności coraz częściej mają do czynienia z pracowni- kami, którzy na przykład mają mniejszą motywację i potrzebują więcej przywództwa. Ponadto, z punktu widzenia firmy, nowicjusze często nadal mają braki zawodowe i osobiste, dlatego konieczne są dodatkowe szkolenia. Oznacza to, że firmy muszą przeznaczać więcej środków niż dotychczas na zarządzanie i rozwój nowych pracowników.

Oczekiwania pokolenia Z

Wiele firm nie jest na to przygotowanych i ta sytuacja czasem przytłacza ich managerów – tym bardziej że zmieniły się oczekiwania zdolnych młodych pracowników nie tylko z pokolenia Z. Na przykład wielu z nich nie chce już, aby praca zdominowała całe ich życie. Równowaga między życiem zawodowym a prywatnym – jak podkreślają – jest dla nich ważniejsza niż dla ich rodziców. A ponieważ mają więcej ofert pracy, bardziej aktywnie domagają się regularnych godzin pracy, pracy w nie- pełnym wymiarze godzin, możliwości pracy zdalnej lub od czasu do czasu dłuższej przerwy. To samo dotyczy możliwości awansu zawodowego. Młodzi ludzie aktywnie się upominają o awans. A jeśli go nie dostaną? Wtedy szybciej zmieniają pracodawcę.

Dlatego firmy muszą zadać sobie pytanie, w jakim stopniu ich polityka personalna wciąż odpowiada oczekiwaniom ich (przyszłych) pracowników – podobnie jak robią to ze swoimi produktami, gdy zmieniły się oczekiwania i potrzeby klientów.

Dla wielu firm odcięcie się od starych nawyków jest trudne. To samo dotyczy przełożonych. Nie tylko dobrzy pracow- nicy są rzadkością, lecz także członkowie ich zespołu często mają bardzo różny poziom dojrzałości zawodowej i osobistej oraz artykułują mocno rozbieżne indywi- dualne potrzeby. Dlatego w zarządzaniu trzeba wykazać się dużą elastycznością behawioralną, ponieważ zespoły są coraz bardziej hybrydowe lub wirtualne.

Zmiana stylu zarządzania?

W tej sytuacji bardziej niż kiedykolwiek wymagany jest styl zarządzania, w którym managerowie dostosowują swoje zachowanie do odpowiedniego partnera i odpowiedniej sytuacji lub konstelacji. Tylko wtedy, gdy prowadzi się ze swoimi pracownikami dialog, który cechuje wzajemna akceptacja i uznanie, może się między nimi zawiązać relacja oparta na zaufaniu i można w ukierunkowany sposób wpływać na ich sposób myślenia i zachowania.

Oznacza to, że managerowie – podobnie jak influencerzy w mediach społecznościowych – muszą dążyć do stworzenia w swoim otoczeniu środowiska, w którym inne osoby dobrowolnie podążają za nimi i ich pomysłami, aby przekonać się, w jakim stopniu są one przydatne i skuteczne do osiągania wspólnych celów.

Czego liderzy mogą nauczyć się od influencerów? Z doświadczenia i praktyki influencerów można wywnioskować następujące czynniki sukcesu:

Bądź widoczny

Choć może to brzmieć banalnie, ważnym czynnikiem sukcesu dla wszystkich influencerów w Internecie jest zapewnienie, że są widoczni na przykład przez regularne „karmienie” informacjami w swoich kanałach w mediach społecznościowych i utrzymywanie wirtualnej sieci. Dla kadry kierowniczej oznacza to tyle, że nie wolno jej chować się za biurkiem. Powin- na raczej szukać kontaktu i komunikacji ze swoimi pracownikami i partnerami oraz być gotowa zainwestować w to dużo czasu i energii.

Opowiadaj się za pewnymi wartościami

Niemal wszyscy influencerzy, którzy odnieśli sukces, mają jasny przekaz i wyznają określone wartości. Tak samo powinno być w przypadku kadry kierowniczej; w przeciwnym razie jest nieprzewidywalna dla swoich pracowników i partnerów sieciowych. Zaufanie jest najważniejszą wartością, bo powoduje, że są chętni do podążania za nią i jej ideami. Jest to szczególnie ważne, jeśli chodzi o kontakt z przyszłymi pracownikami z pokolenia Z, ponieważ zazwyczaj są oni jeszcze dość „świeży” w firmie.

Inscenizuj własne wystąpienia

Odnoszący sukcesy influencerzy nie po- zostawiają swojego wizerunku przypad- kowi. Inscenizują swoje występy tak, aby osiągnąć zamierzony efekt. Managerowie powinni zrobić to samo. Na przykład przed skontaktowaniem się z pracowni- kiem należy zadać sobie pytania:

– Kim jest mój odpowiednik i co jest dla niego ważne?
– Jaki cel chcę osiągnąć?
– Jakie warunki ramowe są konieczne, aby moje wiadomości dotarły do odbiorców?

– Jaki kanał komunikacji wybrać: e-mail, rozmowę telefoniczną czy osobistą rozmowę?

Pokaż się jako osoba empatyczna

Niemal wszyscy influencerzy w Internecie dopuszczają swoich obserwujących do życia prywatnego i emocjonalnego – przede wszystkim aby nawiązać bardziej prywatne, bardziej „ludzkie” relacje. Managerowie powinni to także robić również podczas komunikowania się ze swoimi pracownikami – na przykład przez włączenie do rozmowy informacji o ich życiu prywatnym lub poruszanie w rozmowie tzw. dyżurnych tematów z nagłówków prasowych, np. takich jak obecne zawirowania w światowej gospodarce, coraz bardziej zauważalne konsekwencje zmian klimatu i kontrowersje wokół tematu sztucznej inteligencji.

Wypowiedzi te są często impulsem dla ich pracowników, aby także przełożonym dali wgląd w swoje życie emocjonalne i ujawnili im, co jest dla nich ważne jako osoby i jako pracownika.

Spokojnie reaguj na krytykę

Influencerzy popełniają błędy również z punktu widzenia swoich obserwujących – na przykład dlatego, że źle oceniają ich zainteresowania. Są za to poddawani ostrej krytyce, nawet hejtowi, za co doświadczeni i sławni influencerzy nigdy się nie obrażają. Krytyczną informację zwrotną wykorzystują raczej jako okazję do nawiązania jeszcze intensywniejszego dialogu ze swoimi obserwatorami i wyjaśnienia im powodów swojego działania. Managerowie powinni reagować na krytyczne informacje zwrotne w podobny sposób, ponieważ ostatecznie pokazuje to „zaangażowanie” pracowników i daje im możliwość, w razie potrzeby, podjęcia środków zaradczych.

Bądź elastyczny

Influencerzy też czasami muszą wkroczyć na nowy poziom – na przykład dlatego, że zmieniły się zachowania związane z korzystaniem z mediów przez ich grupę docelową lub sami ewoluowali. Te „zmiany strategii” często spotykają się z oporem ze strony ich zwolenników, a niektórzy z nich nawet rezygnują z subskrypcji. Niemniej influencerzy zawsze podążają tą drogą, gdy wyznaczają sobie cele wyższego rzędu. Managerowie muszą postępować podobnie. Mimo całej empatii, gotowości do kompromisu i lojalności, jaką okazują w kontaktach ze swoimi pracownikami, zawsze z góry musi być ustalone, jakie są cele, nadrzędne wartości, np. „nasza firma musi zarabiać”, oraz cała sfera, która nie podlega negocjacjom. Management powinien być też otwarty na propozycję innowacyjnych rozwiązań, które bardzo często wnoszą przedstawiciele pokolenia Z. Najważniejsze jest bowiem stworzenie takiego środowiska pracy, z którym wszyscy będą się identyfikować.

Bridgestone Blizzak LM005 po raz dwudziesty zwycięża w testach opon zimowych

    Opona Bridgestone Blizzak LM005 kontynuuje serię zwycięstw w tegorocznych testach opon zimowych, po otrzymaniu wyróżnień od GTÜ, ARBÖ i ACE. Jest to już 20. zwycięstwo w testach tego modelu od czasu debiutu w 2020 roku. Opona zrobiła wrażenie na niezależnych ekspertach, którzy jako jedynej oponie w zestawieniu przyznali ocenę „wysoce polecana”.

    Specjaliści z GTÜ (największej niemieckiej organizacji zrzeszającej niezależnych inspektorów pojazdów), ARBÖ (austriackiego klubu motoryzacyjnego) oraz ACE (europejskiego klubu motoryzacyjnego) przetestowali 10 modeli opon w tegorocznym teście opon zimowych. Ciesząca się szerokim uznaniem opona Bridgestone Blizzak LM005, ponownie zdobyła najwyższe miejsce na podium w ogólnej klasyfikacji. Opona zimowa Bridgestone jest niemal doskonała – sprawdziła się znakomicie we wszystkich kategoriach – orzekli testerzy. Opona uzyskała najwyższe oceny w kategoriach kluczowych dla bezpieczeństwa, takich jak hamowanie na śniegu oraz prowadzenie na mokrej i suchej nawierzchni.

    Opracowana w centrum badawczo-rozwojowym Bridgestone EMIA w Rzymie, opona zapewnia precyzyjną kontrolę i doskonałą przyczepność na mokrej nawierzchni zarówno kierowcom samochodów osobowych, jak i SUV-ów, gwarantując maksymalne bezpieczeństwo w zimowych warunkach drogowych. Te imponujące cechy wydajności są przypisywane jej wyraźnie wyprofilowanym, zygzakowatym rowkom bieżnika oraz innowacyjnej mieszance.

    Ponowne zwycięstwo Bridgestone Blizzak LM005 potwierdza jej wyjątkowe osiągi, co sprawia, że jest to idealny wybór dla kierowców w okresie zimowym – mówi Steven De Bock, Vice President Consumer Replacement i OE w Bridgestone EMIA.
    Po zdobyciu pierwszego miejsca w tegorocznym teście opon zimowych przeprowadzonym przez niemiecki Auto Motor i Sport, można stwierdzić, że to kolejny udany sezon dla naszego flagowego produktu zimowego.

    Test przeprowadzono na samochodzie VW Tiguan wykorzystując rozmiar 235/55 R18

    Bridgestone oferuje zróżnicowane portfolio opon klasy premium, technologii oponiarskich i zaawansowanych rozwiązań w zakresie mobilności. Celem Bridgestone jest dostarczanie wartości dla społeczeństwa i klientów jako firma oferująca zrównoważone rozwiązania. Bridgestone E8 Commitment to globalne zobowiązanie, które jasno określa wartości, jakie firma obiecuje dostarczyć społeczeństwu, klientom oraz przyszłym pokoleniom w ośmiu kluczowych obszarach: Energia, Ekologia, Wydajność, Rozbudowa, Ekonomia, Emocje, Ułatwienie i Wzmacnianie. Wyznaczają one priorytety strategiczne, proces podejmowania decyzji i działań w każdym obszarze działalności.

    Idziemy w dobrą stronę

      Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK, przypomina, że PPK to doskonała
      okazja dla pracowników, aby budować swoje zabezpieczenie finansowe na przyszłość, a jednocześnie czerpać korzyści z uczestnictwa tu i teraz, jeśli zachodzi taka potrzeba

      Panie prezesie, na początek temat comiesięcznych analiz przeprowadza- nych przez Polski Fundusz Rozwoju. Sierpniowe dane wskazują, że sytuacja polskich gospodarstw domowych jest dobra, a Polacy posiadają środki, aby oszczędzać. Jednakże większość z nas nie podejmuje tego kroku.

      Rzeczywiście, analizy Polskiego Funduszu Rozwoju pokazują, że sytuacja gospodarstw domowych w Polsce jest stabilna, a wielu obywateli posiada środki, które mogłyby być inwestowane i budować ich przyszłość finansową. W raporcie PFR czytamy, że wartość aktywów finansowych ogółem gospodarstw domowych wyniosła na koniec I kwartału 2023 r. ponad 2 800 000 mln zł, co było kwotą o 3,5 proc. wyższą niż na koniec I kwartału 2022 r. i o 1,5 proc. większą niż na koniec IV kwartału 2022 r. Natomiast wartość aktywów finansowych netto gospodarstw domowych (aktywa pomniejszone o zobowiązania) wyniosła na koniec I kwartału 2023 r. ponad 2 bln zł, co było kwotą o 7,4 proc. wyższą niż na koniec I kwartału 2022 r. i o 2,6 proc. większą niż w IV kwartale 2022 r. Wartość aktywów netto po raz pierwszy w historii przekroczyła 2 bln zł! To dobry prognostyk, ale niezwykle ważne jest, abyśmy zachęcali do odpowiedzialnego oszczędzania i inwestowania. Oszczędzanie to kluczowy element budowania stabilności ekonomicznej, zwłaszcza w kontekście długofalowych planów, takich jak emerytura czy edukacja dzieci.

      Skoro mowa o długofalowych planach, porozmawiajmy o obecnej sytuacji w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Najnowsze dane z biuletynu miesięcznego PPK informują o dyna- micznym wzroście środków zgromadzonych w PPK, które wynoszą aktualnie blisko 18 mld zł. Jak wyglądają obecnie zyski uczestników PPK?

      Rzeczywiście, obecnie Pracownicze Plany Kapitałowe odgrywają kluczową rolę w kreowaniu przyszłych możliwości finansowych uczestników. Dane z biuletynu miesięcznego PPK są obiecujące – na ten moment w PPK uczestniczy ponad 3,3 mln pracowników, co oznacza wzrost miesiąc do miesiąca o 10 tys. nowych osób. Aktywa również zanotowały wzrost i to niemały, bo aż o 1,38 mln zł. Natomiast zysk uczestnika PPK wciąż wzrasta i na koniec lipca wyniósł w zależności od grupy funduszy od 119 proc. do 146 proc. To doskonała okazja dla pracowników, aby budować swoje zabezpieczenie finansowe na przyszłość, a jednocześnie czerpać korzyści z uczestnictwa tu i teraz, jeśli zachodzi taka potrzeba. Program się rozwija, idziemy w dobrą stronę.

      W tej układance oszczędnościowej jest jeszcze jeden kluczowy element, o którym z dnia na dzień robi się coraz głośniej: CIE, czyli Centralna Informacja Emerytalna. Czym dokładnie jest ten projekt i jakie korzyści może przynieść przyszłym emerytom?

      Centralna Informacja Emerytalna to inicjatywa, która da przyszłym emerytom dostęp do istotnych informacji o ich zabezpieczeniu emerytalnym. Ma na celu dostarczenie obywatelom transparentnych i łatwo dostępnych informacji na temat ich przyszłych świadczeń emerytalnych, pochodzących z wielu źródeł, nie tylko z ZUS. Dzięki CIE oby- watele będą mogli uzyskać pełen obraz swojej przyszłej sytuacji finansowej po zakończeniu aktywności zawodowej. Będą mogli mieć stały podgląd i dostęp do wszystkich środków, jakie zgromadzili dotychczas, a które będą stanowiły ich podstawowe źródło utrzymania po osiągnięciu wieku emerytalnego. Widzimy w tym ogromny potencjał, zwłaszcza w kontekście coraz bardziej złożonej sytuacji demograficznej. CIE umożliwi podejmowanie bardziej świa- domych decyzji finansowych, a tym samym lepsze zabezpieczenie Polaków na przyszłość.

      To brzmi bardzo korzystnie. Jakie dokładnie informacje będzie jednak można uzyskać dzięki CIE? Czy tylko kwoty oszczędności?

      Nie tylko. Centralna Informacja Emerytalna dostarczy o wiele więcej informacji niż tylko kwoty oszczędności. Dzięki niej obywatele będą mogli dowiedzieć się o prognozowanych kwotach przyszłych świadczeń emerytalnych na podstawie obecnych oszczędności. CIE uwzględ- nia różne scenariusze rozwoju kapitału oraz związane z tym prognozy. Ponadto informacje o wieku emerytalnym, możliwościach wcześniejszej emerytury czy ewentualnych dopłatach państwa będą dostępne w jednym miejscu. To może być rozwiązanie, które zachęci Polaków do oszczędzania. Dopiero naoczne zobaczenie kwoty, jaką będziemy otrzymywać w przyszłości, może spowodować, że zaczniemy realnie patrzeć na oszczędzanie, które w obecnych czasach jest koniecznością, nie opcją. Co istotne, CIE będzie też „spięta” z bazą PESEL, a więc osoba zmieniająca podstawowe dane w tym rejestrze (np. nazwisko czy numer dowodu) będzie miała automatycznie aktualizowane te dane w bazach instytucji gromadzących jej oszczędności emerytalne.

      A czy korzystanie z CIE będzie trud- ne? Czy obywatele muszą posiadać zaawansowaną wiedzę finansową lub technologiczną, żeby poradzić sobie z systemem elektronicznym?

      Nie, wręcz przeciwnie. System udostępniony w ramach CIE ma być dostępny i zrozumiały dla społeczeństwa. Będzie działał na takiej zasadzie, jak obecnie aplikacja mObywatel. Celem jest pokazanie Polakom szacunków finansowych w przyszłości, maksymalne uproszczenie i ułatwienie tego przekazu, a nie jego utrudnienie i skomplikowanie. Interfejs CIE będzie intuicyjny i przyjazny użytkownikowi, a informacje zostaną zaprezentowane w przejrzysty sposób. Oznacza to, że nawet osoby, które nie mają zaawansowanej wiedzy technologicznej, będą mogły skorzystać z CIE, a tym samym zdobyć klarowny obraz swojej przyszłej sytuacji finansowej.

      Dziękuję za te wyjaśnienia. Wydaje się, że Centralna Informacja Emerytalna to narzędzie, które może naprawdę pomóc przyszłym emerytom w lepszym zrozumieniu swojej sytuacji finansowej. Dziękuję za rozmowę.

      Ja również dziękuję za możliwość podzielenia się naszym doświadczeniem i przyszłymi planami. To ważne, abyśmy wszyscy zdawali sobie sprawę z istoty odpowiedzialnego zarządzania finansami i planowania przyszłości.

      Co sprawia, że lubimy pewne potrawy, a innych nie?

      Jaki jest najlepszy zapach na świecie? Naukowcy twierdzą, że niezależnie od pochodzenia, kultury lub środowiska, najprzyjemniejszym zapachem na świecie jest wanilia. A co z kwaśnymi lub pikantnymi aromatami, które odnajdziemy w różnych kuchniach świata? Te również mają swoich zwolenników. Wszystkie odnajdziemy podczas Festiwalu Restaurant Week, które tej jesieni pachnie wyjątkowo aromatycznie. Rezerwacje trwają na https://RestaurantWeek.pl/.

       

      Dlaczego jedne potrawy pachną zachęcająco, a inne odpychająco? Uczeni mają na ten temat odpowiedź. Zeszłoroczne badanie przeprowadzone wspólnie przez szwedzki Karolinska Institutet i Uniwersytet Oxforda wykazało, ludzie na całym świecie mają podobne preferencje węchowe, ponieważ historycznie pomogło to wczesnym ludziom przetrwać. Nasz nos biologicznie pełni funkcję swoistego “testera” węchowego, który na wstępie określa, czy dany produkt jest bezpieczny do spożycia. Jednak to nasze własne preferencje w połączeniu z chemią, która ukryta jest w aromatach potraw sprawia, że wybieramy te konkretne, a nie inne.

      Ulubionym zapachem rządzi chemia i nasz nos

      To, co dla jednych jest pachnącym przysmakiem, dla innych jest nie do przyjęcia, co często bawi lokalnych kucharzy, którzy obserwują zupełnie odmienne reakcje turystów na niektóre tradycyjne dania czy ich składniki. Najlepszym przykładem jest tu choćby owoc duriana lub szwedzki kiszony śledź Surströmming, który pachnie sfermentowanym kawiorem. Podobnie jest z czarną lukrecją, znienawidzonym smakiem z dzieciństwa większości z nas, który za to kochają Holendrzy. Dlaczego tak jest? Naukowcy uważają, że wpływa na to kultura, osobiste preferencje zapachowe, ale przede wszystkim nasza reakcja na cząsteczki chemiczne zapachu. Noam Sobel, neurobiolog badający percepcję zapachu w Instytucie Nauki Weizmanna podkreślił wręcz, że „przyjemność zapachu jest wpisana w strukturę” związków, które wąchamy.

      Całość tych czynników wyjaśnia natomiast, dlaczego badani tak chętnie i zgodnie wskazali potrawy pachnące wanilią, podobnie, jak te, które zawierają zapach maślanu etylu, owocowego zapachu występującego w dojrzałych bananach i nektarynkach. Wśród badanych, dużą popularnością cieszył się także zapach substancji zwanej linaloolem, który jest powszechny w zapachach kwiatowych. Zaś dwusiarczek dietylu, który występuje w czosnku i jakże aromatycznym owocu duriana, czy oraz kwas izowalerianowy, który nadaje zjełczały zapach niektórym serom, zwykle zajmowały ostatnie miejsce.

      #FoodSmellsGood, czyli najlepsze aromaty w blisko 400 restauracjach w całej Polsce

      Osobiste preferencje podczas tego badania były brane pod uwagę w 54 proc. przypadków, stąd popularność niektórych potraw w danych zakątkach świata, dziwi wielu turystów. Bo choć struktura molekularna substancji zapachowej jest taka sama bez względu na to, kto ją wącha, o gustach się nie dyskutuje. I całe szczęście, bo podczas jesiennej edycji Festiwalu Restaurant Week znajdziemy tyle różnorodnych zapachów, że z pewnością każdy poczuje chęć na coś pysznego! To także najlepszy czas, by spróbować potraw, które pachną inaczej od tych, do których przyzwyczajony jest nasz nos.

      Sprawdź, gdzie się wybrać na Restaurant Week

      Jesienna edycja Restaurant Weeka pozwala odkryć autorskie i niesamowicie aromatyczne menu od najlepszych Chefów w okazyjnej cenie od 69 zł (dodatkowe rabaty czekają na stronie https://RestaurantWeek.pl/). W ramach rezerwacji każdy Gość otrzyma trzydaniowe menu składające się z przystawki, dania głównego i deseru oraz w prezencie do wyboru: festiwalowy cocktail lub mocktail. Wysoko oceniane menu można znaleźć m.in. w Koku Sushi Antoniuk w Białymstoku, Za Kulisami w Lublinie, Wina Dajcie w Rzeszowie czy Nóż w wodzie w Mikołajkach.

      Najlepsze stoliki szybko znikają – do zobaczenia przy stole!

      Rezerwacje: https://RestaurantWeek.pl/ i https://BreakfastWeek.pl/ oraz https://app.rclb.pl

      Termin Festiwalu: 04  października – 12 listopada 2023

      Polski Złoty silniejszy po wyborach

        Dane z sondaży exit poll oraz late poll pozwalają inwestorom spodziewać się przejęcia władzy przez opozycję demokratyczną, co łączone jest powszechnie m.in. z poprawą relacji z Unią Europejską oraz wypłatą środków z KPO. To dla polskiej waluty pozytywny bodziec, pozwalający jej na odrobienie reszty strat wywołanych wrześniową obniżką stóp procentowych o 75 pb. oraz pogorszonym sentymentem względem walut ryzykownych.

        Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia, Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

        Wpływ kryzysu na Bliskim Wschodzie na handel głównymi walutami jest ograniczony. Kluczowe pozostają decyzje banków centralnych oraz odczyty inflacyjne – tych zaś nie brakuje.

        We wrześniowym raporcie inflacyjnym z USA widać oznaki, że trend spadkowy ulega spowolnieniu, rentowności ponownie wzrosły, a wraz z nimi dolar umocnił się względem większości walut. Głównym wyjątkiem były waluty Ameryki Łacińskiej, które zyskują na wyższych cenach ropy. Złoty umocnił się zaś po wstępnych wynikach wyborów parlamentarnych, które wskazują, że wygrała bliska Unii Europejskiej opozycja.

        Tegotygodniowy kalendarz jest raczej ubogi, zarówno pod względem wieści z banków centralnych, jak i odczytów makroekonomicznych. Dla walut G10 najistotniejsze będą brytyjskie dane dotyczące rynku pracy (wtorek 17.10) i inflacji (środa 18.10) oraz odczyt dynamiki cen w Japonii (piątek 20.10). W przemówieniach przedstawicieli Rezerwy Federalnej, Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii może pojawić się kilka tak oczekiwanych wskazówek dotyczących ich poglądów na przyszłość.

        PLN

        W ubiegłym tygodniu złoty ponownie był najlepiej radzącą sobie walutą regionu, a w tym może się to powtórzyć. Na początku tygodnia waluta wraz z innymi polskimi aktywami zyskała na fali optymizmu inwestorów, wywołanego wstępnymi wynikami wyborów parlamentarnych. Poniedziałkowe wyniki late poll dają niemal pewność, że demokratyczna opozycja będzie mogła stworzyć rząd, co oznacza zakończenie 8-letnich rządów Prawa i Sprawiedliwości. Warto również zaznaczyć, że frekwencja na poziomie 72,9% (na podstawie exit poll) była znacznie lepsza niż w 2019 r. (61,7%) i największa od upadku komunizmu w 1989 r. To tylko dodaje wagi wyborom i podkreśla, jak istotne stało się dla Polaków wypełnianie obywatelskich obowiązków, co samo w sobie jest bardzo pozytywne.

        Nowy rząd powinien być nastawiony prounijnie i liberalnie. Oczekuje się również, że będzie znacznie bardziej praworządny niż dotychczasowy. W tym kontekście rosną oczekiwania inwestorów dotyczące wypłaty środków z unijnego funduszu odbudowy, a potencjalnie także liczą oni na lepsze otoczenie do inwestowania w Polsce.

        Po początkowym spadku kursu EUR/PLN do 4,45 (najniższego poziomu od połowy sierpnia) obecnie jest on bliski 4,50. W najbliższych godzinach i dniach inwestorzy będą dalej trawili wyniki. Biorąc pod uwagę, że złoty w tygodniach przed wyborami zyskiwał, możliwe, że para EUR/PLN znalazła dziś lokalne minimum, a w krótkim terminie polska waluta dalej oddawać będzie zyski, które będą realizować inwestorzy. Byłoby to zgodne z tezą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, która tak często sprawdza się na rynkach finansowych.

        Na razie wybory są w centrum uwagi, w drugiej części tygodnia zwróci się ona jednak częściowo ku odczytom gospodarczym. W czwartek i piątek (19–20.10) poznamy kluczowe twarde dane na koniec III kwartału – produkcję przemysłową i sprzedaż detaliczną. Szczególnie interesuje nas to, czy potwierdzą trend wzrostowy tej drugiej.

        EUR

        Najważniejszym odczytem ze strefy euro był w ubiegłym tygodniu kolejny ponury raport dotyczący produkcji przemysłowej, która doświadczyła w sierpniu znacznego spadku. Nie osłabi to narracji o europejskiej stagflacji, biorąc pod uwagę, że produkcja jest w zastoju, a inflacja spada powoli. Minutki z ostatniego posiedzenia EBC również charakteryzował raczej gołębi ton – wspomniano, że głosowanie za wrześniową podwyżką było dość wyrównane, a dowody przemawiające za koniecznością dalszego zacieśniania polityki monetarnej nie były jednoznaczne. Nie jest to rodzaj komunikatu, który sugerowałby, że decydenci są otwarci na dodatkowe podwyżki.

        Euro, mimo tych wieści, radziło sobie nie najgorzej. Może to potwierdzać nasz pogląd, że w obecnych poziomach zawarta jest wycena bardzo pesymistycznego scenariusza dla strefy euro, a wszelkie pozytywne zaskoczenia mogą mieć nieproporcjonalnie duży wpływ na wspólną walutę.

        USD

        Kluczowy raport inflacyjny za wrzesień był zaszumiony, w ujęciu ogólnym nie był on jednak szczególnie korzystny dla Rezerwy Federalnej. Szereg wskaźników ukazujących inflację bazową dla sektora usług, który wykazywał uprzednio spadki, skierował się istotnie w górę. Zostało to odebrane jako oznaka oporności presji cenowej. Preferowana przez nas 3-miesięczna zanualizowana miara bazowa inflacji również ponownie wzrosła, co jest nieco niepokojące.

        Po publikacji danych rentowności wzrosły, mimo wydarzeń na Bliskim Wschodzie, które poskutkowały zwrotem inwestorów w stronę aktywów bezpiecznych, co jest ogólnie korzystne dla dolara. Efekt ten został częściowo zrównoważony przez dość gołębie nacechowanie wypowiedzi przedstawicieli Fedu, z których wynika, że ostatni wzrost długoterminowych rentowności zacieśnił warunki finansowania i wykonał część pracy banku centralnego, zmniejszając tym samym konieczność dodatkowych podwyżek stóp procentowych. Troje członków FOMC – Raphael Bostic, Philip Jefferson i Lorie Logan – zasugerowali, że ich zdaniem cykl podwyżek stóp procentowych zakończył się, w wyniku czego przed końcem tygodnia implikowane prawdopodobieństwo kolejnego ruchu Fedu w górę o 25 pb. przed końcem roku w kontraktach futures spadło do ok. 1/3.

        GBP

        Ubiegły tydzień był niemal pozbawiony istotnych z perspektywy rynku danych z Wielkiej Brytanii z wyjątkiem miesięcznego PKB – odczyt za lipiec został zrewidowany w dół, wskazując na większe skurczenie się rynku. To trudna sytuacja dla przedstawicieli Banku Anglii. Zeszłotygodniowe komunikaty członków Rady były raczej niejasne, choć prezes Bailey i główny ekonomista Pill zostawili otwarte drzwi do dodatkowego zacieśniania polityki monetarnej, podkreślając, że nadchodzące decyzje będą dobrze wyważone.

        Ten tydzień przyniesie nam szereg danych gospodarczych i wgląd w poglądy Banku Anglii. We wtorek (17.10) poznamy dane z rynku pracy, a w środę (18.10) ważny raport dotyczący inflacji. Rynkowe wyceny ostatecznego poziomu stóp procentowych w Wielkiej Brytanii uległy znacznej zmianie przez założenie inwestorów, że trend dezinflacyjny się utrzyma. Wszelkie rozczarowania na tym froncie, szczególnie dotyczące miary bazowej, mogą doprowadzić do gwałtownego wzrostu wyceny dalszych ruchów Banku Anglii i wesprzeć funta.

        EVerywoman Race na rzecz walki z rakiem piersi

        Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym wśród kobiet. Szacuje się, że na świecie co roku tę chorobę rozpoznaje się u 1,7 mln kobiet z czego 500 tys. umiera. Rajd samochodami elektrycznymi w ramach inicjatywy EVerywoman, w którym wezmą udział przedstawicielki elektromobilnej branży, jest odpowiedzią na potrzebę edukacji w zakresie profilaktyki oraz walki z tą chorobą. Organizatorem wydarzenia jest PSPA.

        W Polsce rak piersi – najczęściej występujący złośliwy nowotwór – stanowi około 23% wszystkich zachorowań i co roku jest diagnozowany ponad 24 tys. kobiet. Oznacza to, że każdego dnia ponad 50 Polek dowiaduje się o chorobie, a 15 umiera. Mimo wzrastającej świadomości na temat zagrożeń, jakie niesie ze sobą choroba oraz możliwości walki z nią, w Polsce przy większej liczbie chorych na nowotwór piersi, zwiększa się także śmiertelność. To trend odwrotny od obserwowanego w Europie, gdzie mimo wzrostu zachorowań liczba śmierci maleje.

        EVerywoman to inicjatywa, której podstawowym celem jest integrowanie kobiet działających lub rozpoczynających swoją ścieżkę zawodową w dziedzinie nowej mobilności. Jednym z pierwszych naszych projektów jest „EVerywoman: New Mobility Women’s Race”. Wyprawa odbędzie się pojazdami elektrycznymi i ma na celu promowanie profilaktyki i czujności onkologicznej. Projekt ten stanowi także doskonałą okazję do budowania świadomości w dziedzinie rozwoju zielonego transportu. To piękna inicjatywa, łącząca zrównoważoną mobilność z promocją zdrowia i wsparciem dla kobiet w walce z rakiem piersi – komentuje Agata Wiśniewska-Mazur, Zastępczyni Dyrektora ds. Rozwoju PSPA oraz organizatorka inicjatywny EVerywoman.

        Zorganizowany przez PSPA EVerywoman New Mobility Women’s Race stanowi odpowiedź na potrzeby wsparcia profilaktyki raka piersi. W ramach inicjatywy 12 kobiet wybierze się w niemal 2,5 tys. kilometrową podróż pojazdami elektrycznymi.

        Jest mi niezmiernie miło, że zostałam zaproszona przez Kempower i PSPA do wzięcia udziału w inauguracji rajdu „EVerywoman: New Mobility Women’s Race”. Bardzo cieszy mnie fakt, że liderki elektromobilności wybrały za cel swojej podróży właśnie fińskie Lahti – Zieloną Stolicę Europy 2021. Ten rajd to świetna inicjatywa, która łączy w sobie edukację klimatyczną z edukacją prozdrowotną. Mam nadzieję, że akcja odbije się szerokim echem i pomoże wielu kobietom w PolscePäivi Laine, Ambasador Finlandii w Polsce.

        Edukacja w zakresie działań profilaktycznych oraz dobrych praktyk, jest jednak tylko jednym z założeń EVerywoman Race. W ramach zorganizowanej przez PSPA inicjatywy na profilaktykę związaną z rakiem piersi zbierane są środki finansowe, które wspomogą Stowarzyszenie „Amazonki” Warszawa-Centrum. Działa ono od 35 lat, aktywnie pomagając osobom ze zdiagnozowanym rakiem piersi m.in. poprzez udostępnianie informacji na temat choroby, leczenia i opieki pooperacyjnej. Stowarzyszenie organizuje także spotkania wsparcia, warsztaty, konferencje oraz akcje edukacyjne. Ponadto działa na rzecz poprawy jakości życia kobiet po operacji, oferując wsparcie psychologiczne i rehabilitacyjne. W ramach swojej działalności stowarzyszenie ściśle współpracuje z placówkami medycznymi oraz specjalistami, aby zapewnić kompleksową opiekę pacjentkom.

        Rak piersi jest chorobą, która wpływa na życie wielu kobiet na całym świecie, a inicjatywa EVerywoman Race, w tym ekscytujący rajd samochodami elektrycznymi, stanowi innowacyjny sposób na zwiększenie świadomości profilaktyki raka piersi, jednocześnie promując ekologię. Jeszcze bardziej inspirujący jest fakt, że zebrane środki finansowe z tego rajdu zostaną przekazane Stowarzyszeniu „Amazonki” Warszawa-Centrum. To organizacja, która od ponad trzech dekad służy kobietom dotkniętym rakiem piersi, zapewniając wsparcie psychologiczne, edukację oraz inne wsparcie. Należy podkreślić, że to, co kobiety robią, to przede wszystkim działanie dla kobiet i osób dotkniętych tą chorobą. To akt solidarności i wsparcia, który przekracza granice i pokazuje, jak istotne jest wzajemne działanie na rzecz osób dotkniętych rakiem piersi – mówi  Ewa Grabiec-Raczak Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Amazonki” Warszawa-Centrum.

        Więcej na temat inicjatywy EVerywoman New Mobility Woman’s Race: www.pspa.com.pl/everywoman/

        Partnerami inicjatywy EVerywoman są:

        Kempower, Eleport, OTOMOTO, PowerDot, GreenWay, Shell Recharge, Volkswagen Financial Services, Diagnostyka+, ECE Logistics, AVL, Overcome, Green Cell, BMW Group, Cupra, Hyundai Motor Poland, Mercedes-Benz Polska, Nissan Polska, Volkswagen Group Polska

        Partnerami medialnymi inicjatywy EVerywoman są:

        Auto Świat, Polskie Radio Kierowców, Wysokie Napięcie, MY Company, Mobility Portal Europe, Lady in Green.Tech, Menadżer Floty

         

        Ważne Informacje

        Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

        Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

        Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

        Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

        Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

        Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

        Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

        Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

        Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...