.
Strona główna Blog Strona 105

Bank Pocztowy w chmurze AWS

Bank Pocztowy podjął decyzję o przeniesieniu swojej bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej firmy Amazon Web Services (AWS). Takie rozwiązanie pozwoli na zmniejszenie kosztów związanych z infrastrukturą IT, ale także umożliwi szybsze wdrażanie nowych usług dla Klientów. Bank przeprowadził testy potwierdzające wydajność oraz zgodność wybranych rozwiązań z regulacjami obowiązującymi w Polsce. Potwierdziły one również wyższe tempo wdrożeń nowych funkcjonalności. Cały proces odbył się we współpracy z AWS oraz jego partnerem, firmą Tameshi. Podjęta decyzja o przeniesieniu bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej jest zgodna z realizowanym przez Bank kierunkiem rozwoju, która zakłada wdrażanie nowoczesnych rozwiązań, które pozwolą na szybszy rozwój i oferowanie nowych usług.

Testy bankowości elektronicznej udostępnianej w chmurze trwały prawie 5 miesięcy. Teraz Bank Pocztowy jest gotowy do rozpoczęcia migracji swojej bankowości do rozwiązania Amazon Web Services.

Bankowość elektroniczna w chmurze to mniejsze koszty związane z obsługą infrastruktury IT, ale przede wszystkich możliwość szybszego oferowania naszym klientom nowych usług i produktów. Zaczynamy migrację naszego rozwiązania właśnie do chmury. Cały proces przenoszenia bankowości elektronicznej powinien zakończyć się w przyszłym roku. Korzystanie z chmury obliczeniowej w tym zakresie jest zgodne z dynamicznym rozwojem technologicznym Banku w ostatnich kilkunastu miesiącach oraz wdrażaniem nowoczesnych rozwiązań, pozwalających na szybszy rozwój Banku Pocztowego i oferowanie klientom nowych usług i produktów. Warto zauważyć, że jesteśmy jednym z pierwszych banków w Polsce, który nie tylko podjął decyzję, ale także rozpoczął proces przenoszenia bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej. W Europie Zachodniej i na świecie jest to obecnie bardzo często spotykany trend na rynku bankowym. Jestem także przekonany o korzyściach wynikających z otwarcia przez AWS polskiej strefy lokalnej – komentuje Jacek Presz, Dyrektor Biura Zarządzania IT Banku Pocztowego.

Aby przenieść bankowość do chmury obliczeniowej, Bank Pocztowy musi przestrzegać restrykcyjnych regulacji Komisji Nadzoru Finansowego. Cały proces musi być też zgodny z jego własnymi rygorystycznymi wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa, dostępności i wydajności. Z tego powodu Bank Pocztowy potrzebował rozwiązania, które mogłoby automatycznie sprawdzać, czy obciążenia i zasoby w chmurze są zgodne z narzuconymi regułami. Tego między innymi dotyczyły testy, które poprzedziły migrację – komentuje Maciej Cetler, CEO Tameshi.

– Bank Pocztowy, wybierając rozwiązanie chmurowe AWS, już obecnie jest w stanie oferować swoim klientom innowacyjne rozwiązania np. ułatwiające składanie wniosków bankowych. AWS pomaga bankom na całym świecie obniżać koszty i w krótkim czasie wprowadzać nowe rozwiązania dla ich klientów przy wykorzystaniu najnowszych technologii. AWS zobowiązany jest do umożliwienia bankom korzystania z usług chmurowych AWS zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym lokalnymi przepisami bankowymi – powiedział Tomasz Olejnik, Dyrektor Generalny Sektora Publicznego w Europie Środkowo-Wschodniej w AWS.

Bank Pocztowy dynamicznie rozwija się w obszarze cyfrowym, czego efektem jest wprowadzenie innowacyjnych usług i produktów. Instytucja może pochwalić się m.in. pierwszą w Polsce biometryczną kartą płatniczą, umożliwiającą autoryzację płatności poprzez odcisk palca. Wcześniej bank wdrożył także w chmurze system klasy CRM, który umożliwił lepsze dopasowanie oferty banku do potrzeb Klientów.

Bank pracuje jednocześnie nad wprowadzeniem „ROR na selfie”, czyli możliwości założenia rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego za pomocą skanu twarzy. Nowa usługa pozwoli na uruchomienie rachunku osobistego całkowicie zdalnie, bez potrzeby fizycznego dopełniania jakichkolwiek formalności. W ubiegłym roku Bank takie rozwiązanie wdrożył w chmurze AWS w zakresie kredytu. Klienci mogą wziąć kredyt podczas rozmowy z konsultantem, bez obecności w placówce, a potwierdzenie tożsamości odbywa z pomocą wideoweryfikacji, wykorzystującej biometryczną analizę twarzy.

 

Grupa Centrum CBT pozyskała inwestora

    Grupa Centrum CBT, prowadząca sieć 16 poradni o profilu psychologiczno-psychoterapeutycznym, psychiatrycznym oraz szkołę psychoterapii, pozyskała inwestora. Rolę doradcy transakcyjnego w procesie pełniła spółka Upper Finance Med Consulting, a funkcję Prezesa Grupy Centrum CBT objęła Joanna Szyman.

    Poradnie Grupy Centrum CBT

    Centrum CBT powstało w 2000 r. i tworzy wiodącą sieć poradni działających w 6 miastach w Polsce (w Warszawie, w Legionowie, w Otwocku, w Gdańsku, w Gdyni oraz w Łodzi). W swoich placówkach Grupa Centrum CBT świadczy kompleksowe usługi w zakresie diagnozy i leczenia różnego rodzaju zaburzeń i problemów psychicznych, zwłaszcza w zakresie  wsparcia psychoterapeutycznego dostosowanego do potrzeb osób w każdym wieku.

    Grupa Centrum CBT zatrudnia ponad 300 wysokiej klasy ekspertów w dziedzinie zdrowia psychicznego.

    W placówkach Grupy Centrum CBT leczenie oraz wsparcie psychologiczne i psychoterapeutyczne znajdują pacjenci zmagający się z chorobami psychicznymi oraz zaburzeniami neurorozwojowymi takimi, jak ADHD i zaburzenia ze spektrum autyzmu, zaburzeniami nastroju, lękowymi, odżywiania, tikami, uzależnieniami, w tym behawioralnymi, oraz  innymi zaburzeniami zdrowia psychicznego, wymagającymi profesjonalnej opieki.

    To dla mnie zaszczyt, że będę mogła wspierać rozwój Grupy Centrum CBT. Psychiatria, obok kardiologii i onkologii, jest jedną z priorytetowych dziedzin opieki zdrowotnej. Niezwykle potrzebne są dziś inwestycje w tej dziedzinie i współpraca w ramach systemu, aby odpowiedzieć skutecznie na potrzeby pacjentów i wzmocnić jakość opieki w obszarze zdrowia psychicznego. Dziś ponad 6 mln Polaków w wieku produkcyjnym doświadcza zaburzeń psychicznych. Do tego dochodzą rosnące potrzeby w zakresie opieki psychicznej wśród dzieci, młodzieży i seniorów. Grupa Centrum CBT odpowiada obecnie za opiekę nad grupą ok. 100 tys. pacjentów i ich rodzin. W ciągu kilku najbliższych lat zamierzamy istotnie rozwinąć sieć placówek Grupy Centrum CBT, oferując szeroką, kompleksową opiekę psychiatryczno-psychoterapeutyczną, a także poszerzyć ofertę świadczeń zdrowotnych oraz ofertę edukacyjną i wzmocnić rozwój zespołów medycznychmówi Joanna Szyman, prezes zarządu Grupy Centrum CBT.

    Grupa Centrum CBT zapenia wysokie standardy leczenia i psychoterapii dzieci, młodzieży oraz dorosłych, zapewniając profesjonalizm, intymność i dyskrecję.

    Świadczenia w poradniach Centrum CBT są dostępne zarówno prywatnie, jak i w ramach NFZ.

    Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), co piąty nastolatek ma problemy psychiczne lub behawioralne, a w ostatnich latach podwoiło się zapotrzebowanie na profesjonalną pomoc w obszarze zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.

    W ramach kontraktu NFZ, Grupa Centrum CBT zapewnia wsparcie  dzieciom i młodzieży doświadczającym zaburzeń psychicznycha, a także ich rodzinom w systematycznie otwieranych (od kwietnia 2020 roku)  Ośrodach Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej Centrum CBT finansowanych ze Śródków NFZ.

    Ośrodki Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej Grupy Centrum CBT to niezwykle ważny krok w kierunku poprawy opieki dla dzieci i młodzieży. Należy podkreślić, że  jako jedne z pierwszych wpisały się w nowy, zreformowany model  opieki psychiatrycznej dzieci i młodzieży w Polsce.

    W ramach Grupy Centrum CBT działa już 14 takich ośrodków. Dodatkowo na terenie województwa mazowieckiego działa Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży, gdzie małoletni pacjenci mają dostęp również do lekarzy psychiatrów w ramach NFZ.

    Szkoła Psychoterpaii Grupy Centrum CBT

    Unikalną wartością Grupy Centrum CBT jest renomowana Szkoła Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej, prowadząca obecnie szkolenie dla ponad 530 studentów. Szkoła działa od 2002 r. i posiada rekomendacje Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB), które jest członkiem European Association for Behavioural and Cognitive Therapies (EABCT). Szkoła zatrudnia ponad 50 wysokiej klasy pracowników dydaktycznych.

    Cieszymy się bardzo, że Grupa Centrum CBT zyskała zaufanie inwestora oraz doświadczonych menadżerów, którzy pomogą nam zrealizować nasze plany rozwoju. Połącznie naszych kompetencji pozwoli rozwinąć wysokiej klasy kompleksową opiekę w obszarze zdrowia psychicznego, a nasi pracownicy i współpracownicy zyskają nowe perspektywy rozwoju – mówi Paweł Szeplewicz, wiceprezes zarządu Grupy Centrum CBT.

    Psychiatria w Polsce – obszar wymagający wsparcia i rozwoju.

    Jednym z kluczowych obszarów wymagających wsparcia jest kształcenie kadr. W Polsce mamy zaledwie ok. 4,3 tys. psychiatrów wykonujących zawód. Jeszcze mniej, bo zaledwie 455 wykonujących zawód specjalistów mamy w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. W systemie brakuje nie tylko lekarzy, ale również psychoterapeutów i psychologów.

    Zdrowie psychiczne jest podstawą dobrego samopoczucia i funkcjonowania, gdy człowiek wykorzystuje w pełni swoje zdolności i potencjał rozwoju, może radzić sobie ze stresem w codziennym życiu i wydajnie działać, wnosząc także wkład w życie rodziny i społeczeństwa. Wydatki na psychiatrię i leczenie uzależnień w Polsce stanowią dziś zaledwie 3% wydatków NFZ na świadczenia opieki zdrowotnej, co jest wciąż zbyt niską wartością, choćby w porówaniu z 6-8% w krajach Europy Zachodniej. Potrzebujemy nowego podejścia do rachunku kosztów związanych z leczeniem chorób psychicznych w naszym kraju z uwzględnieniem kosztów pośrednich takich, jak absencje czy niezdolność do pracy a w przypadku dzieci i młodzieży nie osiąganie potencjalnego wykształcenia i pośredni wpływ na zdrowie i funkcjowanie rodziców. Potrzebujemy również wzmocnienia rozwoju kadr medycznych aby zapewnić odpowiednią opiekę naszym pacjentom. Potrzebujemy zwiększenia skali inwestycji w zdrowie psychiczne. Dlatego bardzo cieszy fakt, że sektor ochrony zdrowia psychicznego jest wspierany przez zaangażowane społecznie inwestycje prywatne prof. dr hab  med. Tomasz Wolańczyk, specjalista w dziedzinie psychiatrii dziecięcej młodziezy, przewodniczący Rady Naukowej Grupy Centrum CBT

    Szacowane koszty pośrednie związane z leczeniem zaburzeń psychicznych w Polsce mogą przekraczać 30 mld PLN a tylko policzalne koszty samobójstw przekraczają 2 mld zł. Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania są jedną z najważniejszych przyczyn utraconych lat życia w zdrowiu. Z powodu słabej dostępności świadczeń duża część osób z zaburzeniami psychicznymi nie otrzymuje pożądanego leczenia, albo jest ono zbyt późno rozpoczęte. Przyszłość opieki w obszarze zdrowia psychicznego będzie nieuchronnie kształtowana przez stałe zwiększanie wydatków, rosnącą skalę potrzeb pacjentów wynikającą z tego rosnącą skalę inwestycji w tym segmencie opieki zdrowotnej.

    Proces konsolidacji rynku w obszarze zdrowia psychicznego przyspiesza

    Procesy konsolidacji w obszarze psychiatrii są jednymi z najbardziej złożonych i wymagają profesjonalnego wsparcia. Upper Finance, działając jako doradca transakcyjny, odpowiadał za proces pozyskania inwestora. Proces obejmował ocenę potencjału rozwoju, przygotowanie propozycji inwestycyjnej, proces ofertowy, przygotowanie do procesu due diligence, a następnie wsparcie właścicieli w negocjacjach końcowych z inwestorem oraz pomoc w przygotowaniu umów inwestycyjnych i zamknięciu transakcji.

    Rośnie zapotrzebowanie na inwestycje w zdrowie psychiczne. Wyzwania chętnie podejmują inwestorzy prywatni, inwestorzy finansowi zainteresowani odpowiedzialnymi i zrównoważonymi społecznie inwestycjami. Zdrowie psychiczne ma kluczowe znaczenie dla spełnienia i satysfakcji życiowej, a także dla uczestnictwa w życiu społecznym i gospodarczym – mówi Tatiana Piechota, prezes Upper Finance MED Consulting.

    W tym roku Grupa Upper Finance obchodzi jubileusz 15-lecia. Procesy konsolidacji rynku medycznego stały się znacznym udziałem jej działalności w ciągu kilku ostatnich lat. Wartość transakcji M&A na rynku usług medycznych z udziałem Upper Finance wynosi 2 mld zł.  Grupa Upper Finance łączy kompetencje w obszarach doradztwa operacyjnego oraz strategicznego z kompetencjami w zakresie doradztwa kapitałowego. Połączenie wiedzy i doświadczenia w tych trzech obszarach, przenikających się w całym procesie transakcyjnym, zapewnia  bezpieczeństwo i skuteczność realizacji transakcji.

    ***

    O Grupie Centrum CBT:

    Grupa Centrum CBT powstała w 2000 r. i stanowi wiodąca sieć przychodni działających w 6 miastach w Polsce (w Warszawie, Legionowie, Otwocku, Gdańsku, Gdyni oraz w Łodzi).. Grupa Centrum CBT oferuje wysokospecjalistyczną opiekę psychiatryczną, psychologiczną i psychoterapeutyczną dla dzieci i młodzieży oraz osób dorosłych. Grupa zatrudnia ponad 300 wysokiej klasy ekspertów w dziedzinie zdrowia psychicznego. Świadczenia w ramach placówek Centrum CBT są dostępne zarówno prywatnie, jak również w ramach NFZ. Unikalną wartością Grupy CBT jest renomowana Szkoła Psychoterapii prowadząca obecnie szkolenie dla ponad 530 studentów, która działa od 2002 r. i posiada rekomendacje Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB), które jest członkiem European Association for Behavioural and Cognitive Therapies (EABCT). Szkoła zatrudnia ponad 50 wysokiej klasy pracowników dydaktycznych.

    Więcej informacji na stronie: https://poradnie-cbt.pl/, www.cbt.pl.

    O Upper Finance:

    Grupa Upper Finance jest niezależną, polską firmą doradztwa  kapitałowego, strategicznego i operacyjnego działającą na polskim rynku od 2007 r. Wyznacza standardy w obszarze corporate finance, tworząc unikalne rozwiązania dla najbardziej wymagających klientów, m.in. z branży medycznej, hotelarskiej i deweloperskiej. Zespół tworzy 25 ekspertów posiadających unikalne doświadczenia w finansowaniu i strukturyzowaniu finansowania projektów inwestycyjnych, zarządzaniu procesami M&A, a także budowaniu strategii rozwoju, efektywności operacyjnej i wartości dla firm.

    Więcej informacji na stronie: https://upperfinance.pl/

    Informacje dodatkowe:

    Skala zaburzeń psychicznych w Polsce

    Zgodnie z wynikami badania EZOP przeprowadzone zgodnie z metodologią Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) we współpracy z Konsorcjum World Mental Health (WMH) przynajmniej jedno zaburzenie – z 18 definiowanych w klasyfikacjach (ICD-10 i DSM-IV) – można rozpoznać w ciągu życia u 23,4% osób. Wśród nich co czwarta osoba doświadczała więcej niż jednego z badanych zaburzeń, a co dwudziesta piąta – trzech i więcej. Liczbę tych ostatnich, mających doświadczenia z kilkoma zaburzeniami, szacować można na blisko ćwierć miliona osób.

    Do najczęstszych należą zaburzenia związane z nadużywaniem i uzależnienie od alkoholu (11,9%) oraz nadużywanie i uzależnienie od narkotyków (1,4%).

    Kolejna grupa zaburzeń pod względem rozpowszechnienia to zaburzenia nerwicowe, wśród których do najczęstszych należą fobie specyficzne (4,3%) i fobie społeczne (1,8%). Ogółem wszystkie postacie zaburzeń nerwicowych dotyczą około 10% badanej populacji.

    Depresja, niezależnie od stopnia jej ciężkości, zgłaszana była przez 3% badanych.

    Impulsywne zaburzenia zachowania (zaburzenia opozycyjno-buntownicze, zachowania eksplozywne), które mogą sygnalizować lub poprzedzać szereg innych stanów klinicznych, rozpoznawano u 3,5% badanych.

    Dodatkowe dane płyną również z raportów Komendy Głównej Policji, dotyczących zamachów samobójczych. W 2021 r. policja odnotowała ok. 12 tys. prób samobójczych, w tym 5 200 zakończonych zgonem. W 2021 r. 1 496 dzieci i nastolatków podjęło próbę samobójczą, niestety 127 z tych prób zakończyło się śmiercią. Tutaj pojawia się kolejny wątek wskazujący na rosnące zapotrzebowanie na opiekę psychiatryczno- psychoterapeutyczną, gdyż jedna śmierć samobójcza dotyka cierpieniem ok. 20 osób z najbliższego otoczenia. Ten ból klasyfikuje się jako traumę – przeżycie o zupełnie odmiennej specyfice niż żałoba w wyniku innego rodzaju straty.

    Rosnąca skala problemów psychicznych wśród dzieci

    Dane dotyczące odsetka dzieci i młodzieży wykazującego zaburzenia psychiczne, w stopniu wymagającym pomocy profesjonalnej oscylują w okolicach 10 proc. populacji ogólnej dzieci i młodzieży. W Polsce pomocy systemu lecznictwa psychologicznego i psychiatrycznego psychologicznego wymaga około 630 000 dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia.

    Problemów, które dotykają dzieci i młodzież, jest wiele: od różnego rodzaju zaburzeń (lękowych, zachowania, emocji, odżywiania), przez uzależnienia behawioralne po stosowanie  substancji psychoaktywnych i alkoholu (około 50% 15-16-latków i ponad 80% 17-18-latków deklaruje częste picie alkoholu). Z danych Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że co szósty polski nastolatek okaleczał się, ponad połowa doświadczyła przemocy rówieśniczej, a co piąty miał obciążające doświadczenia seksualne.

    Z analizy Map Potrzeb Zdrowotnych wynika, że w 2020 r. z opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień dla dzieci i młodzieży korzystało 146 tys. Pacjentów, a więc prawdopodobnie miej niż ¼ potrzebujących .

    Analiza danych dotyczących liczby świadczeń udzielanych na przestrzeni lat 2009-2019 wskazuje na rokroczne zwiększanie się liczby pacjentów. Występowanie zaburzeń psychicznych wśród dzieci i młodzieży wykazuje tendencję wzrostową, zwłaszcza w zakresie całościowych zaburzeń rozwoju (spektrum zaburzeń autystycznych) oraz zaburzeń zachowania. Należy również podkreślić, że zmienia się obraz kliniczny zaburzeń depresyjnych (częściej w ich przebiegu dochodzi do zachowań agresywnych a także zamierzonych samookaleczeń), rośnie częstość prób samobójczych w epizodach depresyjnych lecz także jako wyraz nieradzenia sobie z sytuacja życiową. Niepokojąca jest w Polsce liczba dokonanych samobójstw oraz dramatyczny wzrost częstośc prób samobójczych i powiązanych z tym  przyjęć nastolatków po próbach samobójczych do oddziałów szpitalnych.

    Toyota Corolla GR Sport, czyli jak działa Hybryda?

    Układy hybrydowe w motoryzacji stały się już tak powszechne, że praktycznie każdy z producentów ma już w swojej ofercie modele z takim właśnie napędem. Jeszcze 3 lata temu nikt oprócz Toyoty i koreańskiego Hyundaia nie oferował powszechnie kombinacji silnika spalinowego i elektrycznego, jednak zmiana przepisów dotyczących emisji CO2 i NOx w Unii Europejskiej sprawiły, że koncerny musiały ugiąć się wreszcie, by spełniać wyśrubowane normy Euro 6d i kolejne. Toyota, wprowadzając 24 lata temu model Prius 24 okazała się prorocza w swoich poczynaniach i choć wszyscy pukali się wtedy w głowę twierdząc, że samochód przyjmie się tylko wśród celebrytów mieszkających w Los Angeles i zakręconych ekologicznie dziwaków, dziś produkuje już czwartą generację układu hybrydowego i właśnie w taki napęd wyposażone są Toyoty Corolle Touring Sports, dostępne w wypożyczalni samochodów PANEK Rent a Car.

    Tekst i zdjęcia: Michał Garbaczuk

    Wiele się mówi o napędach elektrycznych i zelektryfikowanych, ale czym jest układ hybrydowy i jak to w ogóle działa, że tak cicho jeździ i zużywa mało paliwa? Toyota ma na to swój sposób, który rozwija i dopieszcza od ponad 20 lat. Samoładujący układ hybrydowy, jak nazywa go japoński producent, składa się z wolnossącego silnika spalinowego 2.0 VVTi i silnika elektrycznego zasilanego prądem z akumulatora trakcyjnego. Akumulator hybrydowy jest ładowany zawsze podczas zwalniania i hamowania, a w razie potrzeby również dzięki generatorowi przez silnik spalinowy. Z kolei Inwerter jest urządzeniem, które steruje przepływem prądu do i z akumulatorów i dodatkowo zarządza przepływem prądu do systemu klimatyzacji, zapewniając odpowiednią temperaturę we wnętrzu pojazdu nawet wtedy, gdy silnik spalinowy nie pracuje.

    Gdzie ta moc?

    Układ hybrydowy 2.0 Dynamic Force w Corolli generuje moc 184 KM i moment obrotowy 190 Nm osiągane przy 6000 obr./min. Silnik spalinowy pracuje dodatkowo w cyklu Atkinsona-Millera, w którym zawory wydechowe otwarte są dłużej niż ssące, co pozwala na lepszą wymianę cieplną i możliwość zastosowania większego stopnia sprężania w cylindrach. Efektem jest większa wydajność silnika i mniejsze zużycie paliwa przy stosunkowo niewielkiej mocy jednostki napędowej.

    Jak to działa?

    Na postoju zawsze wiodącym jest układ elektryczny. Specjalnie używamy takiego sformułowania, ponieważ sam silnik elektryczny pozostaje w stanie spoczynku (podobnie jak spalinowy), a samochód zasilany jest prądem skumulowanym w akumulatorach. Z pozycji kierowcy odczucia są dokładnie takie same, jak w momencie uruchomienia systemu Start/Stop w aucie z „tradycyjnym” napędem, jednak w układzie hybrydowym wciąż działają nie tylko urządzenia takie jak radio, czy światła, ale również klimatyzacja, co jest jego ogromną przewagą, szczególnie latem. Dodatkowo urządzenia elektryczne nie obciążają akumulatora, a prąd pobierany jest z baterii.

    Podczas jazdy możliwych jest kilka scenariuszy:

    1. Ruszanie i spokojna jazda. Tu zawsze pierwsze skrzypce gra silnik elektryczny. Jego wysoki moment obrotowy, dostępny już od samego początku, pozwala dynamicznie ruszyć i osiągnąć prędkość, przy której silnik spalinowy najłatwiej będzie mógł dołączyć się do pracy. Po uzyskaniu zadanej prędkości komputer tak steruje napędem, żeby wykorzystywać maksymalnie silnik elektryczny, a spalinowy pełni funkcję wspomagającą, pracując głównie jako generator prądu. Dodatkowo układ odzyskuje energię z hamowania i gromadzi ją w bateriach. W tym trybie samochód jest w stanie pokonać w mieście nawet 70 procent trasy wykorzystując silnik elektryczny.

     

    1. Jazda dynamiczna. Układ hybrydowy wykorzystuje w tym trybie maksymalne możliwości obydwu silników – spalinowego i elektrycznego. Większa ekspozycja silnika spalinowego ma także wpływ na zwiększony apetyt na paliwo i w ekstremalnych warunkach średnie zużycie benzyny może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Najlepsze efekty przyspieszania uzyskamy postępując zgodnie z procedurą:
      * pełne przyspieszenie do zadanej prędkości
      * zdjęcie nogi z pedału przyspieszenia
      * ponowne wciśniecie pedału przyspieszenia w celu ustalenia prędkości i przejścia w tryb

     

    1. Jazda autostradą. W tym przypadku układ korzysta głównie z silnika spalinowego, a elektryczny pełni jedynie funkcję pomocniczą. Bardzo szybko ładuje się za to akumulator trakcyjny, dlatego jeśli tylko zjedziemy z drogi szybkiego ruchu, natychmiast silnik elektryczny wkracza do akcji.

    Samoładujący Układ Hybrydowy Toyoty okazuje się zatem dość prostym, ale bardzo wydajnym rozwiązaniem. Zapewnia porównywalne do konkurencji osiągi przy zachowaniu mniejszej mocy i większej trwałości podzespołów. Najważniejszą kwestią jest jednak minimalne zapotrzebowanie na paliwo, dzięki czemu w warunkach miejskich udaje się osiągnąć wyniki na poziomie 3,5 – 4 l/100 km, a w trasie jest ono nieco wyższe i oscyluje w granicach 6 l/100 km. Układ hybrydowy wykorzystywany w modelu Corolla bez problemu spełnia normę EURO 6AG i osiąga emisję CO2 w cyklu mieszanym na poziomie 78 g/km.

    Budowa w trudnych czasach

    Budować czy nie budować? Oto jest pytanie! Wzrost cen i niestabilna sytuacja na rynku powodują, że weryfikujemy dotychczasowe plany dotyczące budowy lub remontu domu. Z drugiej strony nie chcemy już odkładać inwestycji we własne „cztery kąty” na później. Ważne więc, żeby przygotować dobry plan działania i wybrać odpowiednie rozwiązania.

    Własny dom to marzenie wielu Polaków. Budowa od zera, wykończenie surowego budynku lub termomodernizacja, szczególnie w trudnych czasach, stanowią wymagające zadanie. Na inwestycję w nieruchomość możemy jednak patrzeć nie tylko przez pryzmat posiadania swojego „M” i poprawy komfortu życia, lecz również traktować ją jako dobry sposób na ulokowanie środków finansowych. Pytanie „czy budować” zamienia się więc często w „jak”? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy budowie i remoncie domu.

    Po pierwsze: Podejmuj dobre wybory

    Przed rozpoczęciem prac budowlanych zawsze dobrze jest mieć przygotowany plan. W obecnych czasach jest to szczególnie ważne, gdyż niewłaściwe decyzje mogą być bardzo kosztowne. Na użytkowanie budynku przez cały okres jego „życia” i związane z tym wydatki istotny wpływ mają okna, drzwi zewnętrze i brama garażowa. Zabezpieczają one dom przed stratami ciepła, chronią przed włamaniem i hałasem. Jak można tu zaoszczędzić? Najlepiej postawić na dobrej jakości produkty od solidnego producenta. Choć zakup takich rozwiązań będzie droższy, to zapewniają one komfort obsługi, trwałość i pozwalają na oszczędności w rachunkach za ogrzewanie. W przeciwieństwie do wątpliwej klasy wyrobów, które po kilku latach trzeba będzie wymienić, ponosząc przy tym dodatkowe wydatki.

    Ceny są nieprzewidywalne, dlatego trudno podjąć decyzję, kiedy dokonać zakupu stolarki otworowej: okien, drzwi i bramy garażowej dla swojej inwestycji. Dobrym rozwiązaniem jest więc skorzystanie z atrakcyjnych okazji cenowych oraz wybór kompletu stolarki od jednego producenta. Dlaczego to takie ważne? – Podczas budowy lub remontu znaczenie ma nie tylko założony budżet, ale i czas. Gdy wybierzemy kompletny zestaw stolarki, zyskujemy profesjonalny pomiar na budowie, dostawę i montaż wszystkich produktów w jednym terminie, co przyspiesza realizację prac. Mamy też pewność, że wszystkie rozwiązania będą ze sobą spójne pod względem wyglądu i technologii – mówi Radosław Gibki, Dyrektor Sprzedaży Krajowej w KRISPOL, firmie, która jest Partnerem kampanii „DOBRY MONTAŻ-Zadbaj o ciepły dom”. W przypadku kompletu stolarki KRISPOL zyskujemy Gwarancję spokoju: 7 lat gwarancji na okna PVC i 5 lat na pozostałe produkty dla domu. Energooszczędne bramy, okna, rolety i drzwi w jednolitej kolorystyce znajdziemy w Salonach KRISHOME w całej Polsce.

    Po drugie: Nie trać cennej energii

    Większość domów jednorodzinnych w Polsce wymaga kompleksowej termomodernizacji. W przypadku nowego budownictwa osiągnięcie dobrych standardów energetycznych nie stanowi problemu, jednak termomodernizacja starego domu może okazać się sporym wyzwaniem. Przy budowie i remoncie nie warto tracić energii – zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Najlepsze efekty daje wyposażenie budynku w komplet nowoczesnych rozwiązań, jak np. ogrzewanie pompą ciepła, wentylacja mechaniczna oraz energooszczędna stolarka. Dzięki temu zyskamy oszczędność przez cały czas eksploatacji domu. Nie zawsze jednak (zwłaszcza przy termomodernizacji starszych obiektów) jest to możliwe.

    Kluczowe znaczenie ma zatem właściwy dobór stolarki otworowej oraz jej prawidłowy montaż. Czy musimy zawsze decydować się na najdroższe rozwiązania? Nie, rodzaj i parametry stolarki powinny być przede wszystkim dopasowane do specyfiki inwestycji i spełniać obowiązujące dla okien, drzwi zewnętrznych oraz bram garażowych Warunki Techniczne. – W KRISPOL #wspieramybudowy, dlatego oferujemy także produkty z linii o ekonomicznych cenach, które spełniają wszystkie wymogi w zakresie energooszczędności. Dla przykładu, w przypadku domów o powierzchni do 70m2 dobrze sprawdzą się okna FEN 82B. Aby optymalnie dopasować produkt do potrzeb inwestora, zapewniamy fachowe doradztwo na każdym etapie realizacji – od wyceny po montaż – podkreśla ekspert.

    Po trzecie: Zyskaj dofinansowanie

    Żeby przeprowadzić termomodernizację domu jak najbardziej oszczędnie, możemy sięgnąć po dofinansowanie z programów rządowych. Można też skorzystać z tzw. ulgi termomodernizacyjnej. Jest to ulga podatkowa, która polega na możliwości obniżenia podstawy opodatkowania w rozliczeniu rocznym podatku dochodowego od osób fizycznych poprzez odjęcie od niej kosztów termomodernizacji budynku (w tym m.in. wymiany okien, drzwi zewnętrznych oraz bramy garażowe). Dzięki temu, zmniejszeniu ulega zobowiązanie podatkowe. Zgodnie z zasadami przyznawania ulgi termomodernizacyjnej w 2022 roku, kwota odliczenia może wynosić maksymalnie 53 000 zł. Dotyczy to wszystkich realizowanych przedsięwzięć termomodernizacyjnych w już istniejących budynkach, których właścicielem jest osoba korzystająca z ulgi.

    Szerokie możliwości wsparcia termomodernizacji daje również rządowy program „Czyste Powietrze”, który od 2023 roku ma funkcjonować na nowych zasadach, dzięki czemu będzie bardziej dostępny dla beneficjentów, a kwoty dofinansowania ulegną zwiększeniu. Żeby uzyskać wsparcie z „Czystego Powietrza”, wykorzystane w ramach inwestycji produkty powinny spełniać określone wymagania w zakresie energooszczędności – znajdować się na Liście Zielonych Urządzeń i Materiałów. Przed wyborem konkretnego wyrobu sprawdźmy więc, czy umieszczony jest on w tym katalogu.

    Inwestować w budowę lub remont domu czy poczekać? Inwestować, ale z głową. Oszacujmy więc swoje możliwości budżetowe, przygotujmy plan działania i wybierzmy rozwiązania, które będą pracować na oszczędności, ograniczając straty z budynku cennej energii. Do tego postarajmy się o dofinansowane, które pozwoli zmniejszyć koszty inwestycji. Dzięki temu zyskamy ciepły i trwały dach nad głową, czyli coś co szczególnie w trudnych czasach jest nie do przecenienia.

    ***

    Partnerzy kampanii „DOBRY MONTAŻ Zadbaj o ciepły dom”: FAKRO, HÖRMANN, KLIMAS WKRĘT-MET, KRISPOL, LAHTI PRO, PROLINE, NYXON, PENOSIL, PORTA, SELENA, SOUDAL, STALPRODUKT ZAMOŚĆ, WIŚNIOWSKI Patroni honorowi: Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Fundacja na Rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii Patroni merytoryczni: Instytut Techniki Budowlanej, Narodowa Agencja Poszanowania Energii, Polskie Stowarzyszenie Dekarzy Patroni medialni: Budnet.pl, Budowa.org, Budowlanematerialy.eu, Budownictwo.org, Budownictwo.co, „Buduj Energooszczędnie”, „Budujemy Dom”, „Dom Idealny”, Domszytynamiare.pl, Drzwi21.pl, Ekobudowanie.pl, „Ekspert Budowlany”, Kupdom.com.pl, „Kwartalnik OKNO”, „Ładny Dom”, Ladnydom.pl, „Manager Report”, „Monter Stolarki”, „Murator”, Muratorplus.pl, „Najciekawsze Projekty”, Obud.pl, Okna21.pl, Oknonet.pl, Pasywny-budynek.pl, „RBT Magazyn”, Receptynadom.pl, Stolarkabudowlana.eu, Stolarstwo.org, „Świat Szkła”, Teraz-srodowisko.pl, Wybudujemy.com.pl

    Strona internetowa kampanii: dobrymontaz.com

    Fanpage kampanii na Facebook’u: https://pl-pl.facebook.com/dobrymontaz/

    Relokacja przemysłu 4.0

      Robert Samczyk założyciel MS Industry, wyróżnionej w rankingu 5 wpływowych TSL 2022, opowiada o przyszłości branży relokacji zakładów produkcyjnych w dobie przemysłu 4.0. 

      Gdy wrzuciłem w wyszukiwarkę hasło „relokacja maszyn” wyskoczyło niewiele firm. Czy brak nadmiernej konkurencji oznacza to, że przenoszenie linii produkcyjnych jest tak skomplikowanym procesem, że mało kto się na to porywa, czy raczej jest to wynikowa braku popytu?

      Popyt na te usługi jest stale rosnący, ale faktycznie poziom ich skomplikowania odstrasza potencjalnych nowych graczy. Dla ludzi z mojego zespołu nawet najbardziej złożona linia produkcyjna, czy gigantyczna maszyna jest do przeniesienia bez względu jak daleko jest cel.  W MS INDUSTRY zespół wybitnych fachowców realizuje demontaż i montaż całych zakładów produkcyjnych, nawet najbardziej skomplikowanych, w oparciu o wypracowane procesy technologiczne. Zanim wezmą się do pracy, robią bardzo dokładny przegląd maszyn i wszelkich urządzeń, weryfikują poprawność działania, a następnie zaczynają demontaż i przygotowanie do transportu. Załadunek odbywa się z wykorzystaniem bardzo nowoczesnych specjalistycznych urządzeń, które zakupiliśmy na własność firmy, by mieć gwarancję jakości, bezpieczeństwa i dostępności od ręki. Cały proces musi przebiegać bardzo sprawnie, dlatego, nie godzę się na żadne półśrodki. Skompletowałem najlepszych fachowców na rynku i zainwestowałem w najnowocześniejszy sprzęt. To spowodowało, że w zaledwie dwa lata MS INDUSTRY pozyskało kontrakty u takich gigantów jak BOSCH, COCA-COLA, BMW, OPEL czy LG. Realizowaliśmy je tak w Polsce jak i w całej Europie. Obserwuję, że popyt na nasze usługi tylko rośnie i nie obawiam się innych graczy.

      Najcięższy rozładunek, jaki dotychczas zrealizowaliście?

      Dla naszego klienta rozebraliśmy linię produkcyjną, której korona prasy ważyła 360 ton. Było to możliwe nie tylko dzięki bogatemu doświadczeniu moich ludzi, ich sprawności organizacyjnej, zaangażowaniu i nieprzeciętnej kreatywności, ale również dzięki temu, że mają do dyspozycji najbardziej innowacyjny w Polsce i rzadki w Europie sprzęt, np. suwnicę hydrauliczną o udźwigu 1100 ton, czy w pełni elektryczne żurawie JMG sterowane z pilota o udźwigu 60 ton. Bardzo ciekawe jest, że dziś jesteśmy bardziej rozpoznawali za granicą niż w Polsce, mamy zlecenia na rynkach niemieckim, holenderskim, belgijskim, czeskim, słowackim, skandynawskim oraz litewskim.

      Branża TSL w czasie pandemii odnotowała poważne problemy, a teraz weszła w okres kolejnych wyzwań związanych z szaleństwem cen paliw. Pan założył MS INDUSTRY w czasie pandemii i odniósł sukces. A jak się firma odnajduje dziś w kryzysie energetycznym?

      To prawda zaczęliśmy w najtrudniejszym okresie, ale wiedziałem, że nie mam czasu do tracenia. Powiedziałem sobie – albo teraz, albo nigdy – a moja intuicja i determinacja natychmiast przyniosły efekty. Rynek relokacji maszyn będzie się rozwijał, bez względu na ceny pali. Technologia produkcji stale się zmienia, unowocześnia, więc przedsiębiorstwa muszą wymieniać linie produkcyjne, rozbudowywać stare, modyfikować maszyny czy powiększać parki maszynowe. Dlatego branża relokacji jest odporna na zmiany koniunktury gospodarczej. Nawet recesja jest powodem do zamówień naszych usług. Są przecież zakłady, które muszą się zrestrukturyzować lub zamknąć.  I w tych procesach niezbędni są tacy fachowcy jak MS INDUSTRY. Jest to najmniej przyjemny obszar naszej działalności, ale mimo przykrych okoliczności ktoś musi wykonać taki demontaż .

      Zatem czy są jakieś zagrożenia jakie widzi pan dla rozwoju branży relokacji?

      Rozwój to konieczność stałego działania w dwóch obszarach: dostosowywania struktur organizacyjnych do zmieniającej się rzeczywistości i zapewnianie finasowania.  Wszelkie zastoje lub komplikacje powodują brak możliwości wykonania zleceń. Prowadzi to do frustracji tak zleceniodawcę, jak i zleceniobiorcę. Przydaje się mieć za równo elastyczne finasowanie jak i struktury firmy. Nie zawsze można przewidzieć niektórych sytuacji. Tak biznesowych jak i gospodarczych. Dobrze jest mieć świadomość tego, że przy tak wysokich kosztach stałych jakie mają firmy relokacyjne, warto zabezpieczyć ją w kapitał obrotowy lub finansowanie zewnętrzne.  Jeśli nie przygotujemy firmy odpowiednio, może ponieść porażkę przy pierwszym bardziej nietypowym zleceniu. Dziś w dobie kryzysu klimatycznego, bardzo dużo zleceń w branży relokacyjnej przychodzi z sektora energetycznego tj. przy budowie elektrowni słonecznych i wiatrowych, czy nawet pojazdów elektrycznych. To stosunkowo młode branże, więc firmy relokacyjne nadal się uczą w praktyce. Dlatego nie wystarczy mieć dobrych elektryków, monterów, inżynierów. Ważne, aby ci fachowcy mieli bardzo bogate doświadczenie najróżniejszych realizacji. Będą w stanie przewidzieć nawet trudne sytuacje. Natomiast głównym zagrożeniem o jakie jestem pytany to powszechna automatyzacja wszelkich gałęzi przemysłowych i sens relokacji firm produkcyjnych. Wkrótce nie będzie się opłacało przenosić produkcji na drugi koniec świata, by mniej zapłacić pracownikom np. w Chinach. Produkcja wróci do Europy i tu pozostanie. Więc jeśli będzie gdzieś przenoszona, to na krótsze dystanse, na tym samym kontynencie lub w tym samym kraju. Co wcale nie oznacza, że będzie mniej opłacalne dla firm relokacyjnych. Ja jestem spokojny co do tego jak zmieni się popyt na nasze usługi w chwili gdy przemysł wkroczy na dobre w erę 4.0. i nie obawiam się żadnych zagrożeń.

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      Adam Selipsky podczas AWS re:Invent 2022

      Choć re:Invent AWS w Las Vegas rozpoczął 28 listopada, to jednak silnym otwarciem tego wielkiego eventu był keynote Adama Selipsky’egio CEO Amazon Web Services, otwierający sesję następnego dnia.

      Wystąpienia wysłuchało około 50 tys. partnerów firmy i użytkowników końcowych zgromadzonych w Convention Center Hotelu Venetian. Adam Selipsky przypomniał, że w ciągu najbliższych pięciu lat firmy i instytucje będą produkowały więcej danych niż kiedykolwiek, w związku z czym AWS skoncentrował się ich integracji i ułatwieniu dostępu oraz analizie. Mówca podkreślił, że chmura jest coraz bardziej wydajna, a niepewność gospodarcza stanowi powód, by więcej w nią inwestować. To świetne miejsce, pozwalające wygenerować poważne oszczędności. Podzielił się też informacjami na temat nowych rozwiązań, jak np. Clean Rooms do wspólnego i bezpiecznego przetwarzania danych, Amazon Security Lake i Amazon DataZone, które upraszczają istniejące już złożone usługi oraz Cloud Supply Chain.

      W drugiej części mówca poruszył temat zrównoważonego rozwoju nazywając go problemem naszego pokolenia. Dużo uwagi poświęcił wodzie, ogłaszając, że AWS do 2030 roku osiągnie pełną neutralność w tej dziedzinie. Przyznał, że sektor cloud computingu musi podjąć jeszcze wiele starań, by uniknąć nadmiernego wykorzystania zasobów naturalnych wymaganych do świadczenia swoich usług.

      Na scenie pojawili się też partnerzy AWS. Przedstawicielka firmy energetycznej Engie podzieliła się tym, jak z pomocą AWS produkuje zieloną energię. Z kolei Cederic Neike CEO Smart Infrastructure Siemensa opowiedział o licznych działaniach koncernu opartych na chmurze w służbie zdrowia, produkcji i innych dużych branżach. Prezentacja firmy Lyell pokazała, w jaki sposób wykorzystuje ona usługi AWS usprawniając leczenie raka.

      Najdroższe zamki na sprzedaż

        Niektórzy marzą o własnym mieszkaniu lub domu, ale znajdziemy i takich, którzy mogą zostać właścicielami prywatnego zamku. Muszą jednak przygotować się na spory wydatek.

        Na rynku nieruchomości znajdziemy mnóstwo ciekawych ofert sprzedaży, np. wyspy, winnice, hotele czy nawet domy w jaskiniach. Wśród nich duże zainteresowanie budzą zawsze zamki. Kto mógłby się bowiem oprzeć wizji przebywania w komnatach czy spacerom po murach obronnych swojego prywatnego zamku. Problem w tym, że jest to bardzo kosztowne marzenie, którego realizacja wymaga grubego portfela. W dzisiejszym zestawieniu HRE Investments prezentuje najdroższe zamki wystawione na sprzedaż. Znajdziemy w nim przykłady nie tylko ze świata, lecz także z Polski.

        Bretoński rekordzista

        Za niemal 121 mln zł możemy stać się właścicielem zamku w południowej Bretanii we Francji. Wzniesiony w XV w. bretoński zamek to wapienna konstrukcja malowniczo ulokowana nad rzeką Aven. Zamek jeszcze do niedawna popadał w ruinę, ale przeprowadzony gruntowny remont w ciągu ostatnich 20 lat sprawił, że odzyskał on swój średniowieczny blask. Jako właściciel tej posiadłości do dyspozycji mamy aż 2,3 tys. mkw. powierzchni wewnątrz zamku, na które składa się aż 16 pomieszczeń, w tym 7 sypialni. Główny poziom budowli stanowią liczne sale, zdobione wiekowymi belkami stropowymi i wapiennymi kominkami. Na wyższe piętra dostaniemy się oryginalnymi, spiralnymi schodami wykonanymi z litego kamienia. Obiekt to jednak nie tylko zamek. W cenie są też inne budynki znajdujące się na terenie posiadłości, tj. kaplica, baszta mnichów, suszarnia lnu czy przystań na pobliskiej rzece. Teren wokół zamku to 40 ha lasów i zielonych terenów parkowych, w tym ogrody w różnych stylach (np. japońskim czy zen).

        XII w. w Akwitanii

        Drugi najdroższy średniowieczny obiekt w naszym zestawieniu również znajdziemy we Francji. Tym razem w historycznej krainie Akwitania, w południowo-zachodniej Francji. Obiekt ten jest jeszcze starszy niż poprzedni, został bowiem wzniesiony w XII w. Sama średniowieczna budowla obronna położona jest na 170-hektarowym terenie, na którym znajdziemy las, 5 stawów i łąki. Wnętrze zamku także jest imponujące. Na powierzchni 3 tys. mkw. znajdziemy 16 pomieszczeń, w tym salę bilardową, bibliotekę, salę konferencyjną, muzyczną, a nawet kino. Co ciekawe, pomiędzy piętrami budowli poruszać się możemy nie tylko schodami, lecz także windą. Średniowieczny charakter zamku uzupełniają wznoszące się ponad mury baszty obronne, blanki oraz wewnętrzny dziedziniec. Jedną z atrakcji, która zapewnić może rycerskie doznania, jest to, że do środka można się dostać poprzez zwodzony most. Właścicielem tej posiadłości można się stać za równowartość ponad 101 mln zł.

        Rezydencja w Dolnej Austrii

        W podobnym wieku, ale nieco tańszy zamek na sprzedaż znajdziemy tym razem w Dolnej Austrii, 100 km od Wiednia. Cena ofertowa tego obiektu to 16,9 mln euro, co w przeliczeniu na złotówki daje nam kwotę niemal 82 mln. Za tę cenę staniemy się jednak posiadaczami obiektu o bogatej historii. Pierwsze wzmianki o obiekcie znajdziemy bowiem w dokumentach z XII w. Był on przez wiele lat w rękach hrabiów oraz austriackich rodów. W XVIII w. został natomiast przekazany klasztorowi benedyktyńskiemu z siedzibą w Altenburgu. W latach 50. XX w. został sprzedany prywatnemu właścicielowi. Całkowita powierzchnia terenu należącego do zamku to prawie 1,8 ha, na którym znajdziemy głównie lasy i ścieżki spacerowe oraz ogrody. Zamek o powierzchni 2,5 tys. mkw. składa się z aż 31 pomieszczeń. Wśród nich znajdziemy sypialnie, salony, łazienki, ale i salę bankietową wyposażoną w barokowy kominek i freski czy małą salę bankietową z XVI-wiecznym sklepieniem lustrzanym. Dodatkowo na uwagę zasługują: późnogotycka wędzarnia, sala rycerska czy dom odźwiernego.

        Klasztor w sercu Włoch

        W zestawieniu obiektów zamkowych nie może zabraknąć budowli z Włoch. Na malowniczych wzgórzach Umbrii, niedaleko Orvieto znajdziemy zamek, który można nabyć za równowartość niecałych 50 mln zł. Dodatkowo obecnie pełni on funkcję luksusowego hotelu. Historia zamku, a właściwie opactwa, sięga XII w., choć pierwsze wzmianki o kompleksie klasztornym pojawiły się już w VI w. Tak długa i bogata historia sprawiła, że cały obiekt jest bardzo rozbudowany. Sercem posiadłości jest stare opactwo o powierzchni 2,4 tys. mkw. Na 3 kondygnacjach rozmieszczone są aż 22 pomieszczenia oraz 28 łazienek. Ponadto można tutaj poczuć prawdziwego ducha średniowiecznych klasztorów. Na parterze znajdują się bowiem sale jadalne – refektarze i kuchnie ze spiżarniami. Drugi obiekt wchodzący w skład posiadłości to stara twierdza o powierzchni ponad 900 mkw. z dobudowanym krużgankiem. W budynku znajdziemy 7 sypialni i 8 łazienek. Ta część jest jednak już bardziej współczesna. Poza nowoczesnym umeblowaniem czy oświetleniem znajdziemy tu również jacuzzi. Dotychczasowy właściciel miał plan, aby urządzić tam strefę odnowy biologicznej. Otoczenie zamku to iście idealny włoski krajobraz. Na prawie 12 ha znajdziemy lasy, ale przede wszystkim gaje oliwne, a dojazd do posiadłości ozdobiony jest charakterystycznymi cyprysami.

        U wybrzeży Szkocji

        Kolejnym najdroższym zamkiem w naszym rankingu jest zamek Earlshall, zlokalizowany u zachodnich wybrzeży Szkocji. Obiekt o powierzchni prawie 800 mkw. można nabyć za równowartość ponad 45 mln zł. Historia obiektu sięga mniej więcej połowy XVI w. Wtedy rozpoczęto jego budowę. W środku znajdziemy kilkanaście komnat, w tym 10 sypialni i 6 łazienek. W pomieszczeniach na ścianach znaleźć można herby europejskich rodzin królewskich oraz szkockich rodzin szlacheckich. Dodatkowo do zamku przynależą budynki gospodarcze i ogród otoczony średniowiecznym murem. W ogrodzie spacerować można wieloma ścieżkami, a wśród roślinności znajdziemy klomby z kwiatami, cisy, ostrokrzewy, niewielki sad czy taras różany.

        Budowla jak z bajki

        Jak się okazuje, zamek na sprzedaż można znaleźć również u naszych południowych sąsiadów – w Czechach. W odróżnieniu od pozostałych obiektów w zestawieniu czeski zamek jest nieco bardziej bajkowy. Uroku dodaje mu również bardzo romantyczne i malownicze położenie. Usytuowany jest bowiem wśród drzew na wzniesieniu nad jeziorem. Budowla jest największym prywatnym czeskim zamkiem. Do dyspozycji mamy tu powierzchnię aż 19 tys. mkw., na którą składa się gmach główny, dziedziniec, a także budynek gospodarczy, młyn oraz spichlerz. W bezpośrednim otoczeniu znajdziemy zespoły leśne ze szlakami turystycznymi, wspomniane stawy, ale i inne zamki. Teren przynależący do budowli ma 19 ha. Ten bajkowy zamek kosztuje 200 mln koron czeskich, czyli około 40 mln zł.

        Pałac w Polsce

        Zamki na sprzedaż znajdziemy nie tylko za granicą, lecz także w Polsce. W odległości ponad 100 km na wschód od Warszawy znajdziemy XIX-wieczny zamek do kupienia. Ofertę stanowi obiekt o powierzchni użytkowej niemal 1 tys. mkw., na której jest 18 pokoi. Wśród nich znajdziemy sypialnie, sale jadalne, bibliotekę i gabinety. Wokół budowli znajduje się natomiast 3,5-hektarowy park ze ścieżkami spacerowymi i fontanną oraz dodatkowymi budynkami pełniącymi funkcje rekreacyjne. Cena zamku to ponad 3mlneuro, czyli ponad 14,5 mln zł.

         

        Oskar Sękowski
        analityk HRE Investments

        Największy kontrakt flotowy Mazdy w Polsce – 140 Mazd 2 Hybrid w Panek CarSharing

        Do floty Panek CarSharing dołącza 140 sztuk Mazdy 2 Hybrid. Ten oszczędny, zwrotny miejski model trafi na ulice Warszawy odświeżając gamę pojazdów oferowanych przez największego operatora wynajmu samochodów na minuty w Polsce.

        Tegoroczna nowość Mazdy w segmencie B – model 2 Hybrid – wprowadzona została do sprzedaży jako odpowiedź na oczekiwania klientów indywidualnych, którzy chcą korzystać z oszczędnych i ekologicznych samochodów. W hybrydowej Maździe 2 potencjał dostrzegły także floty, czego dowodem jest nagroda przyznana temu modelowi przez Stowarzyszenie Kierowników Flot Samochodowych w segmencie B HEV oraz umowa z firmą Panek CarSharing oraz Leasys Polska na dostawę 140 egzemplarzy, które trafiają właśnie na warszawskie ulice.

        „To największy kontrakt flotowy w historii Mazdy w Polsce. Cieszymy się, że firma Panek CarSharing obdarzyła nas zaufaniem, bo to dowód, że nasze samochody i oferta spełniają kryteria najbardziej wymagających graczy na rynku. Warszawiacy mogą już korzystać z nowoczesnych, niskoemisyjnych Mazd 2 Hybrid w ramach car sharingu i to dla nas dodatkowy powód do radości, bo teraz jeszcze więcej kierowców będzie miało okazję do poznania naszych samochodów” – powiedział Piotr Nowak, Dyrektor Sprzedaży Mazda Motor Poland.

        „Wybór Mazdy 2 Hybrid do floty Panek CarSharing nie jest przypadkowy. Już od początku istnienia usługi obserwujemy zainteresowanie użytkowników modelami samochodów, które nie służą wyłącznie do przemieszczania się z miejsca na miejsce, ale dają także poczucie komfortu. Flota Panek CarSharing to auta wyposażone między innymi w automatyczną klimatyzację, podgrzewane fotele oraz automatyczną skrzynię biegów. Mazda doskonale wpisuje się w naszą strategię oferując klientom dodatkowo podgrzewaną kierownicę, co stanowi niewątpliwy atut szczególnie zimą, nie bez znaczenia jest te prestiż marki. Ekologiczny, hybrydowy napęd stanowi dopełnienie oczekiwań użytkowników i pomaga realizować misję dążenia do neutralności emisyjnej.” – wyjaśnia Leszek Leśniak, Dyrektor Zarządzający Panek CarSharing

        ,,Współpraca między Mazda Motor Poland, Panek CarSharing i Leasys Polska to kolejny kamień milowy w budowaniu pozycji sprawdzonego dostawcy usług wynajmu długoterminowego na rynku polskim. Jesteśmy zadowoleni, że dzięki naszemu finansowaniu, dopasowanemu do oczekiwań klienta, 140 sztuk Mazdy 2 Hybrid zasiliło flotę Panek CarSharing. Liczymy na dalszą owocną współpracę i powiększanie floty o kolejne modele.” – powiedział Bartłomiej Brzozowski, Dyrektor Zarządzający Leasys Polska Sp. z o.o.

        Pełny napęd hybrydowy Mazdy2 Hybrid, osiągający moc 116 KM/85 kW (wg normy DIN) pozwala uzyskać zużycie paliwa mierzone wg procedury WLTP na poziomie tylko 3,8 l/100 km, przy emisji CO₂ na poziomie zaledwie 87 g/km. Co więcej, działając w trybie czysto elektrycznym, Mazda2 Hybrid nie generuje emisji CO₂, NOx czy cząstek stałych. Te parametry sprawiają, że jest to samochód coraz chętniej wybierany przez użytkowników flotowych, ale także osoby prywatne z dużych ośrodków miejskich do codziennej jazdy po coraz bardziej zatłoczonych ulicach. Mazda2 Hybrid – podobnie jak wszystkie modele Mazdy w Polsce objęta jest 6-letnią gwarancją do limitu 150 000 km.

         

        Ważne Informacje

        Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

        Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

        Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

        Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

        Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

        Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

        Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

        Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

        Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...