.
Strona główna Blog Strona 87

Trusted Economy Forum 2023: w sporcie i biznesie najważniejsze jest zaufanie

Dobry sędzia podobnie jak dobry manager musi posiadać zestaw określonych cech. Umiejętność podejmowania właściwych decyzji często nie wystarczy. W przypadku przedstawiciela biznesu ważne jest odpowiednie zarządzanie zespołem i organizacją, z kolei arbiter musi panować nad zawodnikami i sztabami szkoleniowymi, tak aby emocje nie brały góry, a spotkanie nie wymknęło się spod kontroli. Zbyt zachowawcza postawa jest równie niewskazana co brawura. To sprawia, że zarówno w sporcie, jak i biznesie trzeba nieustannie balansować na krawędzi i znaleźć złoty środek między przestrzeganiem ogólnie przyjętych reguł a chęcią zdobycia przewagi nad konkurencją.

„Najlepsi sędziowie piłkarscy to ci, którzy nie boją się ryzyka i pozwalają na grę na krawędzi faulu, ale jednak zgodnie z przepisami. Zbyt częste chwytanie za gwizdek powoduje, że widowisko przestaje być atrakcyjne. Sędzia musi wiedzieć, kiedy powinien interweniować, która sytuacja jest istotna z perspektywy przebiegu meczu, bo może wpłynąć na jego wynik albo stanowi zagrożenie dla zdrowia zawodnika. Tego nie ma w żadnych podręcznikach, instrukcjach ani wytycznych. Niezbędne jest wyczucie, które zdobywa się poprzez doświadczenie” – tłumaczy Szymon Marciniak.

Zaufanie wsparte technologią

Jak wspomina Szymon Marciniak, praca arbitra bardzo zmieniła się na przestrzeni lat. Stopniowo wprowadza się nowe technologie, które ułatwiają mu pracę i powalają wyeliminować błędy, a także podejmować lepsze decyzje. Kiedyś uważano, że kamera ustawiona na linii bramkowej pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy padł gol. Tymczasem okazało się, że bramkarz może położyć się na piłce i wtedy sytuacja jest dyskusyjna. To było bodźcem do wprowadzenia fotokomórek i czujnika wbudowanego w piłkę. Inny przykład stanowi system powiadomień zainstalowany w chorągiewce sędziego liniowego. On również okazał się niewystarczający, dlatego dziś normą jest, że cały zespół arbitrów jest wyposażony w zestaw słuchawkowy, aby móc się ze sobą komunikować.

„Kiedyś powtarzano, że błędy sędziego są elementem gry, jednak od kilku lat organizacje piłkarskie dążą do tego, aby je eliminować. Oczywiście, mówimy tu o niezamierzonych błędach. Należy pamiętać, że niewłaściwe decyzje często są wynikiem ograniczonej widoczności, gdy np. jeden z zawodników wbiegnie przed arbitra. Technologia stanowi dla nas istotne wsparcie, gdyż pozwala właściwie interpretować sporne sytuacje. Rozwiązania takie jak goal-line technology czy VAR znacznie ułatwiają pracę sędziów” – mówi Szymon Marciniak.

Również w biznesie technologia odgrywa kluczową rolę w procesie budowania zaufania. Przykład stanowi identyfikacja elektroniczna, która pozwala jednoznacznie określić tożsamość osoby, z którą zawierana jest transakcja w formie cyfrowej. Proces ten można przeprowadzić onsite, gdzie np. przedstawiciel banku czy firmy ubezpieczeniowej dokonuje weryfikacji tożsamości. Z kolei metoda online zakłada, że proces ten odbywa się za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub metod bankowych oraz hybrydowej. Identyfikacja elektroniczna powinna być zintegrowana z platformą zarządzania dokumentami elektronicznymi oraz zdefiniowanymi wcześniej procesami biznesowymi. Inny ważnym elementem ekosystemu usług zaufania są e-Doręczenia, które umożliwiają przesyłanie listów poleconych za potwierdzeniem odbioru w postaci cyfrowej. Co ważne, cała korespondencja dostępna jest w jednym miejscu wraz z dowodami nadania, realizacji i doręczenia.

Trusted Economy Forum

To jedna z największych w Polsce konferencji poświęconych transformacji cyfrowej, usługom zaufania i cyberbezpieczeństwu. Wydarzenie rozpocznie debata, w której wezmą udział zaproszeni goście reprezentujący najważniejsze obszary gospodarki cyfrowej i e-commerce: Adam Góral, Prezes Zarządu Asseco Poland; Gertruda Uścińska, Prezes ZUS; Aleksandra Sroka-Krzyżak, Head of Strategy and Chief of Staff Allegro; Szymon Wałach, wiceprezes Zarządu ds. Digitalu i Strategii, inPost; Błażej Szczecki, wiceprezes Zarządu Bank Pekao. Uczestnicy konferencji będą mogli wybrać jedną z dwóch ścieżek tematycznych: technologiczno-biznesową i ekspercką. Uczestnicy TEF dowiedzą się, jak biznes może wykorzystać technologię do stawienia czoła obecnym wyzwaniom gospodarczym, optymalizacji procesów oraz poprawy doświadczeń klienta; w jaki sposób technologia ułatwia zapewnienie zgodności z regulacjami oraz poznają najnowsze trendy z obszaru cyberbezpieczeństwa.

Rejestracja i więcej informacji na temat wydarzenia, które odbędzie się 23 maja 2023 r. w Warszawie: www.trustedeconomyforum.com

Tańsze bilety na Kongres Nowej Mobilności 2023 tylko do końca kwietnia!

W dniach 26-28 września br. w Łodzi odbędzie się największa konferencja i EXPO branży zrównoważonego transportu w Polsce i regionie CEE – Kongres Nowej Mobilności 2023. Do końca kwietnia bilety na Kongres można zakupić w promocyjnej cenie w ramach Early Bird.

W 2023 r. wejdą w życie regulacje prawne przełomowe dla europejskiego sektora elektromobilności w Unii Europejskiej. Oznacza to m.in., że za niecałe 13 lat nie kupimy już nowego samochodu z silnikiem spalinowym (z wyjątkiem pojazdów zasilanych e-paliwami), a mniej niż za 4 lata co 60 km sieci TEN-T będą musiały zostać rozmieszczone punkty ładowania o mocy co najmniej 400 kW.

Z każdym miesiącem jesteśmy coraz bliżej terminów wyznaczonych w pakiecie „Fit for 55”. To najwyższy czas, aby państwa regionu CEE z Polską na czele podjęły niezbędne działania, aby w pełni wykorzystać historyczną szansę na przyspieszenie zeroemisyjnej transformacji. Program Kongresu Nowej Mobilności 2023 ma w tym pomóc. Identyfikuje i skupia się na kluczowych zagadnieniach i wyzwaniach stojących przed branżą elektromobilności w regionie – mówi Maciej Mazur, Dyrektor zarządzający PSPA, Wiceprezydent AVERE.

KNM 2023 to już czwarta edycja największej konferencji w regionie CEE poświęconej rozwojowi rynku zrównoważonego transportu. Wszyscy zainteresowani uczestnictwem w wydarzeniu do końca kwietnia mogą zakupić bilet w promocyjnej cenie 1450 zł netto za wejściówki „Conference & EXPO pass” oraz 399 zł netto za „EXPO pass”.

Dla Kogo?

Kongres adresowany jest do przedstawicieli biznesu i interesariuszy z całego łańcucha wartości zrównoważonego transportu – podmiotów już aktywnych na rynku elektromobilności, ale także firm i instytucji dopiero zainteresowanych rozwojem zeroemisyjnych technologii. W dniach 26-28 września br. organizatorzy Kongresu po raz kolejny zgromadzą producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów oraz dostawców usług w obszarze ładowania, firmy technologiczne, floty, jak też przedsiębiorstwa transportowe, koncerny energetyczne i paliwowe, a także rozwijające się startupy i instytucje finansujące nową mobilność. Biznes potrzebuje mobilności, a nowa mobilność biznesu, dlatego w Kongresie uczestniczyć będą firmy z wielu innych branż i sektorów, dla których ważne są kwestie zrównoważonego rozwoju i ESG.

Kongres, jak co roku, zaszczycą swoją obecnością wysocy rangą politycy, unijni i krajowi decydenci, przedstawiciele administracji centralnej i lokalnej, w tym włodarze miast, dyplomaci, liderzy opinii, liczące się think tanki, świat nauki oraz interesariusze rynku z całego CEE, aktywni w obszarze zeroemisyjnych technologii. KNM odbędzie się w dwujęzycznej formule, gromadząc licznych decydentów z Europy i świata oraz interesariuszy C-Level.

Rozbudowany program

Organizowana w ramach KNM konferencja to dzisiaj najważniejsze środkowoeuropejskie forum liderów zrównoważonej mobilności. Kongres wyróżnia otwarta, warsztatowa formuła, a także tematyka skupiająca się na budowie współpracy i partnerstw.

–  Tegoroczna edycja KNM potwierdza międzynarodowy charakter wydarzenia i jego rosnącą pozycję, jako wiodącego forum interesariuszy wschodzących rynków e-mobility o dużym potencjale rozwoju. Nasz Kongres kierujemy do podmiotów, które są już aktywne na rynku – praktyków, ekspertów, liderów i innowatorów zrównoważonej mobilności, ale także firm i instytucji dopiero zainteresowanych rozwojem zeroemisyjnych technologii w ramach swojej organizacji oraz otoczenia, w którym działają – mówi Aleksander Rajch, dyrektor ds. zewnętrznych PSPA.

Program KNM 2023 zostanie oparty na sześciu strategicznych ścieżkach tematycznych:

  • Global e-Mobility Formu (forum kluczowych interesariuszy dotyczące sektora elektromobilności),
  • Poland Drives e-Mobility (platforma współpracy kluczowych interesariuszy rynku elektromobilności w Polsce),
  • Battery Day – EBA Summit (konferencja producentów i ekspertów technologii bateryjnych dla przemysłu motoryzacyjnego),
  • Green Fleet Forum – ESG (forum branży flotowej, firm najbardziej zaangażowanych we wdrażanie napędów elektrycznych),
  • eHDV Forum (forum uczestników rynku HDV poświęcone rozwojowi sektora zeroemisyjnego transportu ciężkiego),
  • Hydrogen Mobility Forum (forum kluczowych interesariuszy komercyjnego upowszechnienia technologii wodorowych w transporcie).

Konferencja będzie trwała 3 dni i odbędzie się na 5 scenach. Weźmie w niej udział ponad 1500 uczestników, w tym ok. 400 prelegentów, którzy poruszą ponad 250 zagadnień związanych z rozwojem nowej mobilności.

Co jeszcze na KNM 2023?

W ramach tegorocznej edycji KNM zorganizowane zostaną także największe w regionie targi zeroemisyjnych technologii w transporcie, skierowane do dostawców i odbiorców rozwiązań z obszaru e-mobility z całej Europy. Będzie to pierwsza taka strefa wystawiennicza i nowoczesny park produktowy w naszym regionie. Producenci i dostawcy otrzymają szeroki wachlarz możliwości ekspozycyjnych, aby przedstawić siebie, swoje produkty i usługi międzynarodowej publiczności B2B i B2C.

– Państwa CEE są chłonnym rynkiem, a EXPO na KNM2023 stanie się bramą do regionu, łączącą podmioty w łańcuchu wartości. Gwarantujemy wymianę doświadczeń, nawiązywanie relacji i budowę partnerstw pomiędzy uczestnikami rynku zeroemisyjnego transportu. Networking i matchmaking KNM 2023, jak co roku, skupiony jest na identyfikacji szans i modeli biznesowych, umożliwiających realizacje wspólnych projektów. Scena i Strefa EXPO umożliwią organizację premier rynkowych, prezentacji produktowych, debat i wystąpień ofertowych, posiadających duży potencjał relacyjny i sprzedażowy – dodaje Maciej Mazur.

Expo na KNM 2023 obejmie 3 strefy wystawiennicze – wewnętrzne i zewnętrzne, zbudowane na powierzchni 13 tys. mkw. Organizatorzy zapowiadają 200 wystawców z regionu i ponad 2000 odwiedzających.

Promocyjne bilety na KNM 2023

Bilety na Kongres Nowej Mobilności 2023 są już dostępne. W puli Early Bird koszt wejściówki „Conference & EXPO pass” wynosi 1450 zł netto. W tej kwocie przysługuje dostęp do wszystkich scen konferencyjnych i przestrzeni networkingowych (poziom 1 i 2). W tym roku dostępny jest także bilet wyłącznie na część targową. „EXPO pass” można nabyć za 399 zł netto. Jego zakup umożliwi dostęp do strefy wystawienniczej i 2 scen (Poziom 1).

Bilety Early Bird można kupować do 30 kwietnia 2023 r. lub do czasu wyczerpania puli. Od 1 maja do końca lipca br. bilety będą dostępne w regularnych cenach: 1950 zł netto – „Conference & EXPO pass” oraz 499 zł netto – „EXPO pass”. W sierpniu br. do samego wydarzenia ceny biletów final call będą wynosiły 2450 zł netto za „Conference & EXPO pass” oraz 599 zł netto za „EXPO pass”. Bilety można nabyć na stronie: www.kongresnowejmobilnosci.pl.

Stan Flow droga do mistrzostwa

Co łączy Stephena Hawkinga, Michela Jordana, Steve’a Jobsa, Rogera Federera i Elona Muska? Ci badacze, sportowcy i przedsiębiorcy przez ostatnie lata udowadniali, że niemożliwe nie istnieje.

Przesuwali granice ludzkich możliwości na arenie sportowej, naukowej i biznesowej. Tworzyli nowe światy. Nowe rzeczywistości. Oni rozumieli, że aby dokonać niemożliwego trzeba nauczyć się wykorzystywać maksymalnie swój biologiczny i mentalny potencjał. Zrozumieli, że zamiast kultywować zasadę 10 tys. godzin, uczyć się nowych technik zarządzania czasem i pracochłonnie wypracowywać nowe nawyki można wykorzystać specyficzny skrót – Peak State (stany szczytowe), a szczególnie jeden z nich związany ze zwiększoną neuroplastycznością mózgu – stan flow. Flow to coś więcej niż optymalny stan świadomości – taki, w którym czujemy się najlepiej i dajemy z siebie wszystko. Ale wydaje się być również jedyną prak- tyczną odpowiedzią na pytanie: jaki jest sens życia? Flow jest tym, co sprawia, że warto żyć – napisał w jednym z wywiadów Stephan Kotler, twórca Flow Genome Project.

W stanie flow jesteśmy całkowicie skupieni, pochłonięci zadaniem, czas przestaje dla nas istnieć. Mózg zaczyna korzystać ze swoich zasobów w taki sposób, że mamy dostęp do pełni swojego potencjału, zarówno umysłu, jak i ciała. W stanie przepływu – flow – dostrzegamy zupełnie nowe możliwości, a najtrudniejsze problemy znajdują rozwiązanie i wszystko, co przeszkadza znika. Czas zwalnia, świadomość się rozszerza, a ciało pompuje neurotransmitery i uruchamia nieznane dotąd rezerwy. Stajemy się najlepszą wersją siebie.

Kiedy jesteś we flow, to w ciągu dwóch godzin pracy dziennie w tym stanie osiągasz więcej niż w ciągu pozostałych 12 godzin – twierdzi Richard Branson, który swoją Necker Island zamienił w żywe laboratorium stanu flow.

Jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy amerykańsko-węgierski psycholog Mihály Csíkszentmihályi zainteresował się flow, nie znaliśmy odpowiedzi, jakie procesy biologiczne i mentalne zachodzą w tym stanie. Dzięki najnowszym technikom neuroobrazowania i badaniom prze- prowadzonym na najlepszych sportowcach, artystach, muzykach jazzowych, komandosach i supermenadżerach zaczęliśmy zdawać sobie sprawę z ogromu potencjału ukrytego w naszych ciałach i mózgach. Zorientowaliśmy się też, że stan flow można świadomie odtwarzać. Można się go nauczyć.

Ludzie, którzy są najczęściej w stanie flow – stwierdził profesor Uniwersytetu w Chicago Mihaly Csikszentmihalyi po ukończeniu dziesięcioletnich globalnych badań nad optymalnym dobrostanem – to ci, którzy zaprojektowali wokół niego swoje życie.

Badacze, tacy jak Stephen Bach, Steven Kotler czy Jamie Wheal, zaczęli łączyć odkrycia psychologów – Maslowa i Csíkszentmihályi z podgląda- niem mózgu i odtwarzaniem stanów szczytowych (Peak State) w warunkach laboratoryjnych. To właśnie oni pokazali, że wykorzystując niesamowitą neuroplastyczność mózgu w stanie flow możemy przekraczać granice niemożliwego.

Możemy doświadczać rzeczywistości w większej ilości wymiarów jednocze- śnie i decydować o tym, co nam jest potrzebne w danej chwili. Możemy do- strzec i uwolnić swój potencjał. Stać się nowym człowiekiem – HUMAN 2.0 Ale aby to się stało, musimy oswoić ten najbardziej niesamowity narząd jaki posiadamy – niewielki, pofałdowany twór umieszczony pomiędzy naszymi uszami – mózg.

Mózg – genialne rozwiązanie natury

Około 200 tys. lat temu w historii ewolucji wydarzyło się coś, czego nauka do tej po- ry nie potrafi wyjaśnić. Pojawił się ludzki mózg. Jest on dwa razy większy niż u innych naczelnych. W naszych głowach znajduje się sto miliardów neuronów i setki trylionów połączeń. Długość tych połączeń to około trzech milionów kilometrów, czyli tyle co 75 okrążeń wokół obwodu Ziemi. Wszystko to funkcjonuje w ciągle aktywnej i ciągle zmieniającej się sieci. Nadal nie do końca rozumiemy, jak działa ten skomplikowany system. W jaki sposób ważąca 1,5 kilograma biologiczna tkanka, konsumująca zaledwie 20-30 wat ma większą moc obliczeniową niż jakikolwiek skonstruowany do tej pory komputer. Wiemy już, że fizyka klasyczna nie wystarczy do wyjaśnienia tej tajemnicy. Nie wiemy nawet, czy fizyka kwantowa poda nam odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie ulega jednak wątpliwości, że przez ostatnie 20 lat dowiedzieliśmy się znacznie więcej niż przez ostatnie 100 lat, a im więcej wiemy, tym lepiej możemy naszym mózgiem zarządzać. Wiemy, jak używać go bardziej optymalnie. Skuteczniej.

Do końca zeszłego wieku naukowcy badali w naszych mózgach aktywność poszczególnych regionów. Odkryli, która część odpowiada za ruch prawej ręki i lewej stopy, ale okazało się, że bardziej skomplikowane procesy wykorzystują całe sieci współpracujących ze sobą ele- mentów. Nazywa się je sieciami rozległymi mózgu lub sieciami neuronowymi. Jedną z nich jest Sieć Pracy Domyślnej SPD (Default Mode Network). Wykrył ją Marcus Raichle wraz z zespołem z Washington University w St. Louis. Badali oni, ile energii zużywa nasz mózg i oka- zało się, że kiedy nic nie robimy nasz mózg zużywa tyle samo albo i więcej energii niż w czasie jakieś czynności. Stąd nazwa Default Mode Network, bo jest związane z domyślną, podstawową pracą naszego mózgu, można rzec, że nawet niezależną od nas. Okazuje się, że często nie jesteśmy świadomi tego, że ta sieć jest aktywna, działa ona nawet wtedy, kiedy śpimy i odpowiada nawet za 90% zużytej przez mózg energii. Zaczęto więc sobie zadawać pytanie – dlaczego? Co robi nasz mózg w czasie, kiedy nie wykonujemy żadnego zadania. Okazało się, że ta sieć odpowiada za auto-referencję. I to właśnie owe ciągłe myślenie o sobie, swoich marzeniach, problemach i oczekiwaniach jest najbardziej energochłonnym działaniem naszego mózgu. Sieć Pracy Domyślnej związana jest z naszą funkcją, autobio- grafią, naszym ego – naszym ja. Jest to bardzo istotna sieć, jedno z najwyższych osiągnięć ewolucji. Pozwoliła nam na wypracowanie wyjątkowej cechy – samoświadomości. Samoświadomość jest wynikiem bardzo skomplikowanych operacji w naszym mózgu. Ta sieć umożliwia nam bardzo dużo rzeczy, których zwierzęta nie potrafią. Bo to pytania o sens życia, chęć rozumienia naszych zachowań, reakcji i o to, co będzie ich konsekwencją bardziej wpłynęło na po- wstanie cywilizacji niż przeciwstawne kciuki. Ale posiadanie samoświadomości ma też swoje ciemne strony. Nieprawidłowe działanie tej sieci – zbyt duże zaangażowanie w śledzenie własnej autobiografii – najprawdopodobniej wiąże się z większością problemów psychologicznych męczących ogromną część dzisiejszej społeczności takich jak depresja, lęki, zachowania kompulsywne, uzależnienia i wiele innych. Odpowiedzialna jest więc za wszelkie natrętne myśli związane z naszą przeszłością lub przyszłością. Im bardziej siedzimy w naszych głowach, w ciągłych analizowaniach, pytaniach, wątpliwościach, marzeniach i oczekiwaniach, to tym bardziej oddalamy się od optymalnego stanu. A zbliżamy się do stanu samodestrukcji.

Sieci rozległych jest w mózgu więcej. Jest Sieć Wykonawcza odpowiedzialna za wykonywanie jakiegoś zadania, Sieć Wzmożonej Uwagi – związana z procesami uczenia się, Sieć Istotności – decydująca o tym, czy wykonywanie jakiegoś zadania jest dla nas istotne, sieć miłości, sieć smutku i wiele innych. Zasoby energetyczne naszego mózgu są ograniczone, więc mózg między tymi sieciami się przełącza. Jeśli coś robimy, pracujemy, tworzymy – to załącza się zazwyczaj Sieć Wykonawcza (SW), a Sieć Pracy Domyślnej się dezaktywuje. Ale jeśli zaczniemy znowu koncentrować się na sobie, naszej sytuacji, ambicji, przeszłości albo przyszłości – to tracimy koncentrację na wykonywanym zadaniu – zaczyna działać ponownie SPD. I tutaj dochodzi do głosu Sieć Istotności SI (Salience Network). Jest ona odpo- wiednikiem zarządcy, decydenta – ocenia, czy wykonywanie danego zadania jest istotne, czy nie. Ocenia ona nasze chęci do pracy, efekt jaki dzięki temu uzyskamy i czy włożony wysiłek się opłaca. Podejmuje decyzje, która sieć będzie aktywna, a która nie.

Sieć Istotności to przełącznik aktywujący działanie sieci neuronowych w naszych mózgach. Uruchamia się za każdym razem, kiedy podejmujemy decyzję, żeby coś robić i pomaga nam wytrwać w tej czynności. Czy jest to czytanie książki, zrobienie sobie posiłku, czy mobilizacja do ćwiczeń albo opłacenia rachunków, czy wyjścia do pracy. Słabo działająca sieć istotności będzie przyczyną słabej koncentracji i mobilizacji.

Jak widać, dobrze działający mózg to mózg działający w równowadze, czyli w taki sposób, by każda sieć spełniała swoje zadanie prawidłowo. To jest klucz do harmonii, balansu w naszym życiu.

Siłownia dla mózgu

Pozostaje pytanie, jak tę równowagę uzyskać. Potrzebny jest trening. Mózg jest w stanie wygenerować nowe ścież- ki, a nawet nowe neurony. Wzmacniać pracę sieci i ich współdziałanie. Stoją za tym procesy neuroplasytczności i neurogenezy.

Jeszcze do niedawna twierdzono, że proces ten zachodzi tylko do momentu osiągnięcia dojrzałości – maksymalnie do 28 lat. Ale teraz wiemy, że przy odpowiedniej stymulacji proces ten zachodzi przez całe nasze życie. Możemy w ten sposób zmieniać swój mózg i poprawiać nasze funkcjonowanie. Możemy uczyć się nowych umiejętności, poprawiać koncentrację, nadać nowe znaczenie wydarzeniom z przeszłości. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób korzystamy z mózgu. Mistrzami stajemy się w tym, co robimy. Jeśli chcemy przez cały czas rozmyślać o tym, kim jesteśmy i co nam się przydarzyło – będziemy w tym mistrzami. A jeśli wykorzystujemy mózg do robienia jakiejś czynności, będziemy się doskonalić właśnie w tej umiejętności. To, która sieć zostanie wzmocniona, zależy od tego, której będziemy używać. Wprowadzając umysł w stan flow, dajemy mu najlepsze możliwe warunki do rozwoju. Umiejętne i świadome korzystanie z niego daje nie tylko wyjątkową produktywność i przyjemność, ale też stymuluje mózg do rozwoju. Sugerują to badania prowadzone w ostatnich latach na całym świecie. Międzynarodowy ze- spół Dimitriego van der Lindena (2021) badał działanie norepinephryny i sieci istotności w stanie flow, pokazując, w jak szczególny sposób uwaga uczestników jest utrzymana w tym stanie na zadaniu. To właśnie wyjątkowe działanie tej sieci powoduje, że w stanie flow czujemy się w 100% zaabsorbowani przez czynność, którą wykonujemy. Inne badania wykazują dezaktywację Sieci Pracy Domyślnej, jako stały nieodłączny element stanu flow. Dzięki temu doświadczamy uczucia zaniku ego i trenujemy umiejętność panowania nad myślami o sobie i doskonalimy się w nowej umiejętności. Cała moc obliczeniowa może być przekierowana na działanie i aktywację innych rozległych sieci, takich jak sieć wykonawcza i sieć wzmożonej uwagi, odpowiedzialnych za wykonywanie zadania i naukę.

Kamila Orlińska jest współzałożycielką i CTO instytutu iMIND w Warszawie. Specjalizuje się w neuromedytacji, uważności, technikach oddechowych i metodach wglądu – pracy z emocjami. W swoich kursach i szkoleniach wykorzystuje swoje wieloletnie doświadczenie w medytacji i pracy z branży IT. Swoją wiedzą i doświadczeniem wspiera projekt naukowy na wydziale kogniwistyki Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wykłada na wydziale Brainologii na WSAiB w Gdańsku. Współpracuje z Neuromeditation Institute ze stanu Oregon i prowadzi polski oddział tej instytucji. W wolnej chwili pracuje dla fundacji GAIA nad stworzeniem Compassion AI – sztucznej inteligencji z wbudowanymi wartościami, które mają zabezpieczyć zrównoważony rozwój ludzkości. Swoją wysoką produktywność zawdzięcza umiejętności wchodzenia w stan flow.

W stanie flow, w którym możemy przekraczać swoje ograniczenia, przesuwać granicę ludzkich możliwości, cały mózg i cały organizm przeprogramowany jest na działanie, wykonanie jakiegoś zadania. To dzięki niemu przetrwaliśmy najtrudniejsze warunki. To dzięki niemu mogliśmy polować w ekstremalnych sytuacjach albo umknąć przed silniejszym zwierzęciem. Nasz mózg jest do tego stworzony. Cała moc obliczeniowa mózgu jest w tym stanie wykorzystana na precyzyjne i uważne działanie. Czas zwalnia, a my mamy wrażenie, że jesteśmy połączeni z otoczeniem. Nasze ego, ambicja i lęk zanikają. Dokładnie to samo czuje się w sportach ekstremalnych i w stanie pochłaniającej nas kreacji. Stan ten jest wykorzystywany w sztuce, nauce i biznesie. Możemy ten stan uruchamiać zupełnie świadomie, wystarczy nie marnować swojego potencjału i zacząć z niego korzystać.

Ludzie, którzy nauczą się kontrolować wewnętrzne doświadczenia, będą w stanie określić jakość swojego życia, która jest tak bliska szczęścia, jak to tylko możliwe dla każdego z nas – twierdził Mihaly Csikszentmihalyi, który był przekonany, że zarówno flow, jak i szczęścia można się nauczyć.

Całości procesu towarzyszy niepowtarzalny koktajl generowanych neurotransmiterów, który sprzyja utrzymaniu tego stanu i neuroplastyczności jednocześnie, czyniąc stan flow doskonałym treningiem optymalizującym pracę mózgu i poprawiającym jego kondycję. Nasz mózg zaczyna pracę w absolutnej harmonii ze sobą i otoczeniem, jakby dokładnie do tego był stworzony. To jego optymalny stan. Do rozpoczęcia treningu potrzebna jest tylko jedno – decyzja, że zaczniesz i będziesz kontynuować. Zagadka geniuszu osiąganego przez kilka procent populacji jest już rozwiązana – to pasja – determinacja, że jest coś, co chcesz robić, kochasz to robić, sprawia ci to przyjemność i będziesz to powtarzać. Cała machina neuroprzekaźników i budowa mózgu stoją po twojej stronie, czekając tylko na twoją decyzję, żeby iść za tym, co cię karmi. Przyjemność, którą odczujesz, zacznie uruchamiać dopaminę, która pcha cię do tego, czego pragniesz. Endorfiny i serotoninę, które dadzą ci uczucie szczęścia i spełnienia. Potem wystarczy wytrwać w treningu, a twoja wzmożona neuroplastyczność załatwi resztę. W rezultacie dochodzi do trwałych zmian w działaniu mózgu, które umożliwiają ci nie tylko osiąganie coraz lepszych wyników, ale też umiejętność wykorzystania swojej produktywności w optymalny sposób, przy jednoczesnym zachowaniu zdrowia psychicznego. Mózg każdego zdrowego człowieka jest w stanie rozpocząć trening i po pewnym czasie odczuć jego skutki. Osiągnięcia nauki i techniki ostatnich lat powodują, że dziś, dzięki lepszemu zrozumieniu tego procesu, potrafimy ten trening zrozumieć i przyspieszyć. Dzięki technologii możemy zmierzyć, która sieć w mózgu jest aktywna i które rejony mózgu się ze sobą komunikują. Neurofeedback, wirtualna rzeczywistość i specjalnie zaprojektowane ćwiczenia powodują, że cały proces odbywa się bez błądzenia. Szybciej orientujemy się, jak używać swojego umysłu do pracy nad samodoskonaleniem. Tym zajmujemy się w instytucie iMIND, gdzie cały proces jest oparty na Peak State Technology – systemie powtarzalnego wprowadzania w stany szczytowe, które podwyższają neuroplastyczność.

Każdy z nas jest szczęściarzem. Nikt z całej linii naszych przodków nie umarł zanim zdążył przekazać geny, potrzebne do naszego powstania. Wystarczy trochę wyobraźni, by zdać sobie sprawę, ile par musiało się spotkać od 200 tys. lat, żeby przekazać nam geny odpowiedzialne za budowę mózgu. To, co zrobisz z tym darem zależy tylko od Ciebie. Nikt za Ciebie nie podejmuje decyzji. W Twojej głowie znajduje się genialna maszyna do przetrwania, zdolna do wchodzenia w stan flow i ciągłego przesuwania gra- nic ludzkich możliwości. Jeżeli chcesz zacząć korzystać ze swojego życia na swoich warunkach, wystarczy, że znajdziesz swoje powołanie, swoją pasję i pozwolisz neuroplastyczności działać na twoją korzyść, a nie odwrotnie.

Moda na 100 cali

Dla rynku telewizorów ostatnia dekada to czas prawdziwych rewolucji. Z perspektywy technologicznej, kluczowe znaczenie miały dwa elementy: podłączenie telewizorów do Internetu, dzięki któremu telewizor zyskał wiele nowych zastosowań – obecnie Samsung nie ma w ofercie innych modeli niż Smart TV – oraz popularyzacja ekranów z wyższą rozdzielczością (4K), co pozwoliło otworzyć się na większe ekrany. Jeśli chodzi o adaptacje Smart TV to w Polsce przebiegała ona szybciej niż w innych krajach również Europy Zachodniej, takich jak Niemcy.

Duże ekrany na fali

Wzrost popularności telewizorów z większymi ekranami jest ściśle związany z ich wyższą rozdzielczością i technologiami poprawiającymi wrażenia z oglądania. Na przestrzeni lat zmieniała się także definicja dużego telewizora firmy Samsung, obecnie to ekrany o przekątnej 65” i większe. Popyt według danych firmy Samsung na nie rośnie stale i od 2018 roku jest on już znaczący i wynosi powyżej 6%.

W 2013 Samsung sprzedał w Polsce pierwszy telewizor Ultra HD S9 o przekątnej ekranu 85”. Kosztował wtedy 149 tys. złotych. Był to pierwszy tak duży ekran 4K w ofercie firmy sprzedawany w polskich sieciach handlowych. Dziś, 10 lat później nie tylko można kupić jeszcze większe ekrany, takie jak Samsung Neo QLED QN91A o przekątnej nawet 98”,  ale także ich cena jest kilkanaście razy niższa.

Polacy i Niemcy równie chętnie kupują duże telewizory

Jeśli chodzi o adaptacje dużych ekranów, to jak wynika z danych firmy badawczej GfK, Polska bardzo dobrze wypada na tle UE5 (Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy). Na przestrzeni ostatnich 5 lat Polacy chętniej niż Francuzi, Brytyjczycy, Hiszpanie czy Włosi kupowali telewizory z ekranami o przekątnej 75” i większe. Pod tym względem w niewielkim stopniu wyprzedzali nas tylko Niemcy.

Jeśli chodzi o specyfikę, strukturę i preferencje to rynek polski i niemiecki są do siebie bardzo podobne. Znaczących różnic między nimi nie widać w odniesieniu do adaptacji telewizorów w wyższych rozdzielczościach niż HD. Zaledwie w ciągu 3 lat od wprowadzenia rozdzielczości 4K standard ten zdominował rynki z ponad 60 proc. udziałem. Obecnie jest to już blisko 100 proc. Duże podobieństwa widać także w poszczególnych segmentach związanych z rozmiarami ekranów. I tak na przykład w 2022 roku udział ekranów 55” w Polsce wnosił 24 proc., a w Niemczech 25 proc.,  a dla modeli 65” było to odpowiednio 14 proc. i 15 proc.

Zarówno w kraju, jak i w Europie nieprzerwanie od 2018 roku rośnie segment ekranów 80”+, ale w Polsce dynamika tego wzrostu jest wyższa.

98 cali imponujących wrażeń

W 2023 r. w ofercie Samsung Polska dostępne będą aż trzy telewizory o przekątnej 98 cali. QLED Q80C, Neo QLED QN90A oraz Neo QLED QN100B. Wszystkie te ekrany świetnie sprawdzą się w roli kina domowego. Jak przystało na naprawdę duże telewizory oferują rozdzielczość 4K oraz przyjazny system Smart TV. Modele QN90A oraz QN100B wykorzystują technologię Quantum Mini LED, która jest odpowiedzialna za precyzyjne sterowanie podświetleniem ekranu. Oba modele zostały także wyposażone w Powłokę Antyrefleksyjną, która zwiększa komfort oglądania ograniczając odbicia światła. Oba modele bardzo dobrze prezentują się także pod względem designu, a QN100B zyskał dodatkowo moduł One Connect Pro, dzięki czemu z powodzeniem może być centralnym elementem wystroju wnętrza. Z kolei Q80C to telewizor z najnowszego portfolio. Wyróżnia się m.in. Bezpośrednim Strefowym Podświetleniem oraz smukłą konstrukcją. Jako tegoroczna nowość posiada także wbudowany Hub IoT, dzięki któremu domowy ekosystem połączonych urządzeń można będzie zbudować bez dodatkowych modułów zewnętrznych.

W poszukiwaniu doskonałości

Według badania przeprowadzonego przez instytut badawczy Omdia w 2022 roku Samsung po raz 17. z rzędu został światowym numerem jeden na rynku telewizorów. Na mocną rynkową pozycję firmy składa się wiele elementów, a jednym z nich jest  zróżnicowane i najbogatsze w historii Samsung portfolio, obejmujące dziś telewizory Ne QLED, QLED, QLED, OLED, Excellence Line 8K i osobną kategorię ekranów Lifestyle. Co ciekawe, dane potwierdzają, że wciąż jest przestrzeń na nowe technologie. W lutym br. telewizory Samsung OLED – zeszłoroczny debiut – odnotowały najlepsze jak dotychczas wyniki i miały według danych firmy badawczej GfK 37% udziału w rynku pod względem wartości sprzedaży.

Cyfrowy umysł

Głównym przesłaniem książki pod tym tytułem jest to, że wraz z erą cyfrową nadchodzą fundamentalne zmiany tego, jak się pracuje, jaką strukturę mają firmy i jak ludzie ze sobą współpracują. I że trzeba jak najszybciej się do tego dostosować.

Nastała rewolucja cyfrowa, zmieniająca sposób pracy, strukturę organizacji oraz ludzkie zachowanie i interakcje. Zdecydowana większość z ludzi myśli o problemach i rozwiązaniach analogowo, po czym przekłada tak wypracowane modele na język i metody cyfrowe. Nie jest to najlepszy pomysł. Aby prosperować w świecie opierającym się na danych i napędzanym przez algorytmy, trzeba nauczyć się nowych sposobów rozumowania i działania. Trzeba wykształcić w sobie cyfrowy sposób myślenia. I ta książka pokazuje, jak to zrobić.

Jej autorami są wielokrotnie nagradzani badacze i wykładowcy, profesorowie Paul Leonardi i Tsedal Neeley, którzy pokazują, jak można zmienić analogowy sposób myślenia i samodzielnie wykształcić cyfrową mentalność, aby lepiej zarządzać, wzajemnie się rozumieć oraz współpracować dziś i w niepewnej przyszłości.

Uczą przy tym niezbędnych umiejętności, by efektywnie wykorzystywać technologie cyfrowe w biznesie, rozwijać talenty swoich podwładnych i przygotować firmę na udaną i ciągłą transformację. Bo big data, algorytmy, AI, roboty jako współpracownicy, blockchain czy cyberbezpieczeństwo to tylko niektóre z cyfrowych czynników, które zmienią nieodwracalnie kształt naszego życia i pracy.

A mówiąc o tym, jak to osiągnąć, zdradzają pewien sekret: rozwinięcie cyfrowej mentalności nie jest wcale takie trudne, jak nam się zdaje. Większość ludzi może osiągnąć wystarczającą biegłość w cyfrowej tematyce, jeśli będzie przestrzegać zasady „30 procent” w odniesieniu do minimalnego progu wiedzy. To on pomaga nam zrozumieć i wykorzystać cyfrowe wątki, z których utkany jest nasz świat. Pozwala lepiej zarządzać, wzajemnie się rozumieć i współdziałać w firmie.

Paul Leonardi i Tsedal Neeley

Cyfrowy umysł. Jak zarządzać i rozwijać w erze algorytmów i sztucznej inteligencji

MT Biznes 2023

Cyfrowy umysł skupia się na trzech obszarach: współpracy, przetwarzaniu danych i zmianie oraz przedstawia metody i narzędzia, które umożliwią nabycie niezbędnych umiejętności cyfrowych w każdym z nich. Dzięki cyfrowej mentalności będzie można zadawać właściwe pytania, podejmować trafne decyzje i odpowiednio oceniać możliwości, jakie niesie cyfrowa przyszłość. Liderzy, którzy przestawią się na cyfrowy sposób myślenia, będą mogli skutecznie rozwijać talenty w swoich organizacjach i przygotować firmę na udaną i ciągłą transformację w zmiennym otoczeniu.

Książka jest nieocenionym źródłem wiedzy dla każdego, kto pragnie stać się lepszym przywódcą, przygotować się zawodowo na przyszłość czy też po prostu chce lepiej zrozumieć teraźniejszość i przyszłość biznesu. Jest także dla tych, którzy obawiają się, że algorytmy zastąpią nasz osąd, big data spowoduje, że nasza wiedza będzie przestarzała, a roboty zabiorą nam pracę. Autorzy dzielą się w niej praktycznymi spostrzeżeniami i wiedzą, które są niezbędne do tego, aby lepiej zrozumieć kolejną falę cyfrowej zmiany i móc ją bez szwanku przeżyć.

Wojciech Gryciuk

Od Kopernika do kreta na Marsie

Pod koniec listopada media obiegła informacja, że mamy polskiego astronautę, a to wszystko za sprawą Sławosza Uznańskiego, który został wybrany przez Europejską Agencję Kosmiczną do jej elitarnego grona astronautów.

Jest to ogromy sukces polskiego inżyniera, który pokonał aż 22 515 kandydatów, a jednocze- śnie szansa dla krajowego sektora kosmicznego, na który również zwrócona jest obecnie uwaga. Wybór Polaka na rezerwowego astronautę ESA jest tym bardziej znaczący, że w tym roku obchodzimy 10-lecie przystąpienia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej, co dało impuls do dynamicznego rozwoju rodzimego sektora kosmicznego. Sukces Uznańskiego niewątpliwie zapisze się na kartach historii i dołączy on do grona znamienitych Polaków, którzy swoje życie zawodowe poświęcili na zgłębianie sekretów kosmosu.

A takich Polaków było wielu, zaczynając od przełomu XV i XVI wieku. Najsłynniejszą postacią tego okresu był astronom Mikołaj Kopernik, którego dzieło „O obrotach sfer niebieskich” szczegółowo przedstawiało heliocentryczną wizję układu planetarnego. Wiek później, w Gdańsku pracował Jan Heweliusz, którego regularne obserwacje nieba zaowocowały szeregiem przełomowych dzieł o tematyce astronomicznej. Międzynarodową sławę zdobył Aleksander Wolszczan, odkrywca pierwszego pozasłonecznego układu planetarnego. To dzięki jego odkryciu w 1992 roku po raz pierwszy uzyskano dowody, że nasz Układ Słoneczny jest tylko jednym z wielu we Wszechświecie, co zapoczątkowało masowe odkrywanie egzoplanet za pomocą teleskopów kosmicznych. Nie można oczywiście pominąć Mirosława Hermaszewskiego – jedynego jak dotąd polskiego kosmonauty, który w 1978 roku odbył swą podróż w przestrzeń kosmiczną na pokładzie statku załogowego Sojuz 30.

Poza wybitnymi jednostkami i ich osiągnięciami, warto też zwrócić uwagę na dynamiczny rozwój polskiego sektora kosmicznego. Kamień milowy stanowiło podpisanie przez Polskę w 1994 roku umowy z Europejską Agencją Kosmiczną o współpracy w zakresie pokojowego wy- korzystania przestrzeni kosmicznej. Na jej podstawie Polacy zaczęli uczestniczyć w programach naukowych ESA, co zaowocowało obecnością rodzimych urządzeń na większości flagowych misji badawczych Agencji – Cassini-Huygens, Integral, Mars Express, Rosetta, Venus Express i Herschel. W tym samym czasie zaczęły powstawać pierwsze polskie firmy prywatne oferujące usługi oparte na technikach satelitarnych.

Początek XXI wieku przyniósł intensyfikację współpracy z ESA. W 2007 roku podpisano Porozumienie o Europejskim Państwie Współpracującym, dzięki czemu sfinansowanych zostało 45 projektów na łączną kwotę 11,5 miliona euro, realizowanych przez polskie firmy, instytucje naukowo–badawcze i uczelnie wyższe we współpracy z ESA. Równocześnie wyraźnie wzrosła liczba, jakość oraz zaawansowanie produktów i usług wykorzystujących techniki satelitarne, oferowanych przez polskie firmy. W 2012 roku Polska stała się dwudziestym państwem członkowskim Europejskiej Agencji Kosmicznej. Dzięki temu polskie podmioty mają dostęp do infrastruktury naziemnej i kosmicznej, współpracują z agencjami narodowymi i największymi firmami sektora kosmicznego, mając możliwość rozwoju rodzimych technologii i znaczącego udziału w łańcuchu dostaw międzynarodowych projektów kosmicznych. Polska ma także możliwość rozwoju kadr, udziału w licznych programach edukacyjnych, wymiany wiedzy i doświadczeń z innymi krajami, a także uczestnictwa w przełomowych projektach. Dla polskich firm i ośrodków badawczych otworzyło to drogę do szybszego rozwoju technologii kosmicznych i technik satelitarnych poprzez możliwość pełnoprawnego uczestnic- twa w większości programów Agencji. W ciągu ostatnich 10 lat polskie podmioty pozyskały kontrakty na kwotę 140 mln euro w ramach przetargów ESA. Dzięki temu stajemy się ważnymi i rozpoznawalnymi partnerami w europejskich programach kosmicznych.

 

Oskar Zdunek

Główny specjalista w Departamencie Strategii i Współpracy Międzynarodowej Polskiej Agencji Kosmicznej, oficer łącznikowy ds. Przemysłu Europejskiego Obserwatorium Południowego oraz punktu kontaktowego do spraw EUMETSAT w Polsce oraz Community Manager w Cosmic
Hub. W Polskiej Agencji Kosmicznej odpowiedzialny m.in. za działania związane z nawigacją satelitarną, obserwacjami Ziemi, współpracę przy przygotowywaniu dokumentów
i stanowisk w ramach prac krajowych, unijnych i międzynarodowych zespołów i grup roboczych związanych z polityką przemysłową oraz rozwojem sektora kosmicznego, a także zaangażowany w projekt SUN z H2020. Ekspert polskiej delegacji do Europejskiej Agencji Kosmicznej w dziedzinie nawigacji satelitarnej i obserwacji ziemi oraz doradca w EUSPA Administrative Board. Poprzednio kierownik biura Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego, gdzie był odpowiedzialny za upowszechnianie wiedzy o branży kosmicznej, zarządzanie relacjami z członkami związku, organizację wydarzeń, realizację konkursu stażowego oraz zarządzanie projektami. Ukończył z wyróżnieniem Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Polskie firmy szczególnie aktywne są w takich dziedzinach, jak robotyka i automatyka, mechatronika, systemy zasilania urządzeń pokładowych, systemy optyczne i komunikacyjne dla satelitów, sensory i penetratory gruntu dla sond kosmicznych, oprogramowanie testujące systemy i podsystemy obiektów wynoszonych na orbitę, optyka, optoelektronika, systemy orientacji na orbicie i korekcji orbity, systemy zasilania, technologie materiałowe i kompozyty czy technologie materiałów pędnych i napędów. Znaczny potencjał istnieje także w systemach obserwacji przestrzeni kosmicznej, zarówno optycznych, jak i radarowych. Ponadto polskie firmy oferują usługi oparte na wykorzystaniu technik satelitarnych. Od kilku lat trwają też prace nad w pełni odzyskiwanymi polskimi rakietami suborbitalnymi, które w zamierzeniu mają osiągać pułap powyżej 100 km (tzw. linię Karmana – umowną granicę kosmosu). Projektowane są one tak, aby mogły zabrać kilkudziesięciokilogramowy ładunek, np. różnego rodzaju eksperymenty naukowo-inżynieryjne, do przeprowadzenia których wymagane są warunki mikrograwitacji.

W 2012 ROKU POLSKA STAŁA SIĘ DWUDZIESTYM PAŃSTWEM CZŁONKOWSKIM EUROPEJSKIEJ AGENCJI KOSMICZNEJ. DZIĘKI TEMU POLSKIE PODMIOTY MAJĄ DOSTĘP
DO INFRASTRUKTURY NAZIEMNEJ
I KOSMICZNEJ, WSPÓŁPRACUJĄ
Z AGENCJAMI NARODOWYMI
I NAJWIĘKSZYMI FIRMAMI SEKTORA KOSMICZNEGO

Polska posiada własną agencję kosmiczną, Polską Agencję Kosmiczną, w skrócie POLSA. Ta stosunkowo młoda, bo powołana w 2014 roku, agencja wykonawcza Ministerstwa Rozwoju i Technologii, ma za zadanie wspierać polski przemysł kosmiczny. POLSA współpracuje z międzynarodowymi agencjami oraz administracją państwową w zakresie badania i użytkowania przestrzeni kosmicznej. Przykładowo w 2021 POLSA podpisała Porozumienie Artemis Accord, dotyczące współpracy z NASA w obszarze eksploracji kosmicznej, a od 2022 r. współpracuje przy wspólnych projektach kosmicznych z agencjami kosmicznymi i partnerami m.in. z Turcji, Argentyny i Australii. Polska Agencja Kosmiczna odpowiada też za promocję polskiego sektora kosmicznego w kraju i za granicą. W ramach jednego z projektów, POLSA wraz z CIC Warsaw stworzyła Cosmic HUB, innowacyjne miejsce dla kosmicznych przedsiębiorców, pasjonatów, startupowców i innowatorów. Miejsce to łączy mentorów i ekspertów z zakresu technologii kosmicznych i akceleracji startupów z osobami stawiającymi pierwsze kroki w branży.

Obecnie, zaledwie 10 lat po przystąpieniu Polski do ESA, mamy dynamicznie rozwijający się sektor kosmiczny składający się z 331 podmiotów zarejestrowanych na stronie przetargowej ESA, z których 79% stanowią przedsiębiorstwa, natomiast 21% to centra badawczo-rozwojowe oraz uczelnie wyższe. Spośród podmiotów przemysłowych 60% to MŚP, a pozostała część́ posiada status dużej firmy. Do tego od niedawna polska ma rezerwowego astronautę. Co czeka nas za kolejne 10 lat? Możliwości są nieograniczone, bo to jedyna branża, gdzie nawet „sky in NOT the limit”.

 

Innowacje potrzebne od zaraz

Beata Drzazga – przedsiębiorca, twórca, właściciel i prezes wielu firm w Polsce i za granicą, ekspert w zarządzaniu, ceniona prelegentka na konferencjach ekonomicznych i medycznych, autorka tekstów biznesowych dla przedsiębiorców, inspiruje i doradza innym w prowadzeniu biznesu, zajmuje się także działalnością charytatywną, współautorka prac naukowych z dziedziny ochrony zdrowia, Dziekan Wydziału Medycznego Akademii Górnośląskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.

Współcześnie nie da się już funkcjonować bez innowacji. Znacząco wpływają one na rozwój różnych dziedzin życia, takich jak nauka, technologia, medycyna, energia, transport, edukacja czy kultura. Innowacyjne podejście może pomóc w rozwiązaniu globalnych problemów, takich jak zmiana klimatu, brak zrównoważonego rozwoju, ograniczony dostęp do zasobów i usług, choroby i wiele innych. Dlatego inwestowanie w badania i rozwój oraz tworzenie warunków dla rozwoju innowacyjnych pomysłów jest niezbędne dla przyszłości ludzkości.

Innowacje są również kluczowe dla przyspieszenia rozwoju przedsiębiorstw. Mogą one wpłynąć na poprawę jakości produktów lub usług, zwiększenie efektywności i wydajności wytwarzania, obniżenie kosztów produkcji oraz ulepszenie procesów biznesowych. Wprowadzenie nowych technologii z obszaru IT, takich jak systemy informatyczne, aplikacje i narzędzia umożliwiające automatyzację procesów biznesowych, analizę danych czy dostęp do internetowych kanałów sprzedaży, znacznie usprawnia działalność firmy i zwiększa jej efektywność.

Jednakże, wprowadzenie innowacji do firmy wiąże się z nakładami finansowymi i zasobami ludzkimi, a także z ryzykiem. Decyzje o wprowadzeniu nowych rozwiązań powinny być przemyślane i oparte na analizie kosztów i korzyści. Pracownicy również powinni zostać odpowiednio poinformowani o korzyściach związanych z wprowadzeniem innowacji, w tym lepszych warunkach pracy, możliwościach rozwoju zawodowego oraz szansach na zwiększenie efektywności pracy.

Wprowadzenie innowacji może również przyczynić się do zmiany struktury zatrudnienia w przedsiębiorstwie, ale nie zawsze oznacza to redukcję zatrudnienia. Wiele nowych technologii może wpłynąć na zwiększenie efektywności pracy i produkcji, co może przekładać się na wzrost popytu na produkty lub usługi, a w konsekwencji zwiększenie liczby pracowników w firmie.

Automatyzacja i robotyzacja przedsiębiorstwa to kolejne wyzwania, które mogą pomóc w zwiększeniu konkurencyjności poprzez obniżenie kosztów produkcji, skrócenie czasu cyklu produkcji oraz zwiększenie jakości i precyzji wykonywanych zadań. Maszyny i roboty mogą zastąpić pracę powtarzalną, monotonną i niebezpieczną dla zdrowia lub życia pracowników, co może przyczynić się do poprawy ich warunków pracy i wpłynie na bezpieczeństwo w miejscu pracy.

Przez zdrowie do sukcesu

Michał Kort – ekspert implantologii, właściciel firmy stomatologicznej Implantik.

Zdrowie to niezbędny fundament sukcesu – jest źródłem wewnętrznej energii i wytrwałości, pozwala osiągać cele i cieszyć się życiem – mówi Michał Kort – właściciel firmy stomatologicznej Implantik.

Często mówi Pan o tym, że stan zdrowia ma bardzo duży wpływ na nasze sukcesy w życiu zawodowym. Na czym dokładnie polega ta relacja?

Odnoszenie sukcesów w życiu zawodowym wymaga wiedzy, wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu. Najczęściej uważamy, że sukces jest wynikiem predyspozycji mentalnych. Trudno się z tym nie zgodzić, trzeba jednak pamiętać, że wewnętrzna energia nie bierze się znikąd, a osiąganie trudnych celów jest wymagające również w sensie fizycznym. Często nie mamy świadomości tego, jak ważnym czynnikiem sukcesu jest ogólny stan zdrowia.

Ani dobre samopoczucie, ani dobry stan zdrowia nie są możliwe, jeżeli nie zadbamy o właściwy stan uzębienia. Zresztą zdrowe zęby to nie tylko nasza wizytówka, to również zaproszenie do kontaktu, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Trudno sobie wyobrazić nawiązywanie relacji z zaciśniętymi zębami. Chore zęby i zły zgryz mogą być źródłem kompleksów, które wpływają na jakość aktywności zawodowej i zdolność osiągania celów biznesowych. Przy dzisiejszym poziomie konkurencji o powodzeniu ważnych projektów mogą decydować detale, a zdrowie zębów z pewnością detalem nie jest.

Pacjentom z pewnością chodzi zarówno o zdrowie, jak i o atrakcyjny wygląd.

Czy nam się to podoba, czy nie, jesteśmy cały czas oceniani przez naszych klientów czy kontrahentów. I należy tu odróżnić dwie rzeczy. Ocenianie kogoś po wyglądzie jest źle widziane. Jednak zaniedbane zęby cały czas są i chyba zawsze będą odbierane jednoznacznie negatywnie. Z kolei zdrowy uśmiech może otworzyć duże możliwości, zarówno w biznesie i w życiu osobistym. Uśmiech jest wyrażeniem pozytywnych emocji, jest dobrze odbierany przez kontrahentów i współpracowników, zwiększa efektywność pracy w grupie, pozwala na zjednanie sobie ludzi i wzbudza zaufanie. Można powiedzieć, że we współczesnym biznesie uśmiech jest niezbędnym narzędziem, szczególnie dla menedżerów i liderów. Dla nich leczenie stomatologiczne to inwestycja, która zwróci się wielokrotnie.

Czy łatwo jest funkcjonować w tej branży? Jakie są perspektywy rozwoju?

Polski rynek usług stomatologicznych to dowód na to, że ochrona zdrowia może być innowacyjnym, dynamicznym biznesem. Klienci mają dostęp do wiedzy i coraz większe wymagania. Aby je spełnić potrzebne jest holistyczne podejście. Musimy być ekspertami od implantologii, protetyki i ortodoncji. Usługi stomatologiczne uzupełniamy zabiegami kosmetycznymi ułatwiającymi regenerację po ingerencji chirurgicznej. Trzeba też pamiętać o tym, że kompleksowego leczenia stomatologicznego nie da się przeprowadzić w jeden dzień. W niektórych wypadkach leczenie trwa nawet ponad tydzień. Dlatego nasza klinika ma własną bazę noclegową. Takie rozwiązanie jest nie tylko wygodne dla pacjenta, ale również ułatwia pracę lekarzom i pozytywnie wpływa na jakość usług. Myślimy też o rozwoju i otwieraniu kolejnych placówek. W ten sposób będziemy mogli być bliżej pacjenta, ale również będziemy w stanie osiągnąć korzyści skali, które są niezbędne na tym bardzo konkurencyjnym rynku.

Ważne Informacje

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...

III Akademickie Mistrzostwa Europy w Programowaniu Zespołowym ICPC EUC 2026

Najlepsi studenci informatyki z całej Europy zmierzą się w Warszawie podczas III Akademickich Mistrzostw Europy w Programowaniu Zespołowym – najważniejszego konkursu algorytmiczno-programistycznego w Europie,...