.
Strona główna Blog Strona 75

Orlen podbija europejskie rynki

Duże firmy to więcej możliwości, także inwestycyjnych. Doskonale ilustruje to przykład działań koncernu ORLEN, który wzmocnił się dzięki połączeniu z Grupą LOTOS i PGNiG. Ugruntował tym samym pozycję lidera nie tylko na polskim rynku.

Dało to możliwość jeszcze bardziej efektywnego wykorzystania korzyści płynących z synergii. Przyniesie ona 20 mld zł do 2032 r., a to jest dwukrotnie więcej, niż początkowo zakładano. Połączenie bezpośrednio przełoży się na wypracowanie zysków, a te z kolei umożliwią realizację bardzo ambitnego programu inwestycyjnego, który zdecyduje o dynamicznym rozwoju koncernu. Dowodem na to jest planowane z końcem roku przejęcie 266 stacji paliw pod marką Turmöl w Austrii. Dzięki inwestycji ORLEN stanie się jednym z trzech głównych graczy na lokalny rynku paliwowym, z 10-procentowym udziałem w sprzedaży detalicznej. Stacje Turmöl są zlokalizowane w całe Austrii. Co ciekawe, prawie połowa z nich to punkty samoobsługowe, umożliwiające płatność za paliwo bezpośrednio przy dystrybutorze. Na ponad 130 stacjach można zrobić zakupy, a na około 80 skorzystać z oferty gastronomiczne. Dla koncernu dbającego o środowisko ważne jest też to, że 25 stacji wyposażono w panele fotowoltaiczne. ORLEN to nie tylko paliwa – koncern pod marka Turmstorm będzie również dysponował siecią ładowarek dla samochodów elektrycznych, a dokładniej 35 nowoczesnymi punktami ładowania rozmieszczonymi w 29 lokalizacjach. Częścią transakcji będzie również przejęcie spółki Austrocard, oferującej w Autrii karty paliwowe dla klientów zarówno prywatnych jak i biznesowych, akceptowane w ponad 500 lokalizacjach. Transakcja zostanie sfinalizowana na przełomie lat 2023 i 2024, min. po otrzymaniu zgód urzędów antymonopolowych.

Zagraniczna ekspansja

Już wkrótce prawie co druga stacja paliw ORLEN będzie działała poza granicami Polski. Koncern systematycznie wzmacnia swoją pozycję w Europie. Po przejęciu punktów pod marką Turmöl ORLEN będzie miał ponad 3400 stacji, z czego aż 44 proc. będzie miało swoją lokalizację za granicą – oprócz Austrii są to Węgry i Słowacja.

– Stworzyliśmy nowoczesny koncern, który w szybkim tempie wzmacnia swoją pozycję w Europie – podkreśla prezes Zarządu ORLEN, Daniel Obajtek. – Do 2030 r. planowaliśmy zbudować w regionie sieć liczącą 3,5 tys. stacji paliw. Po wejściu na rynek austriacki zdecydowanie szybciej zrealizujemy strategiczne założenia, bo w blisko 97 proc. Dzięki połączeniu z Grupą LOTOS i PGNiG jako jedna grupa mamy znacznie większe możliwości, także finansowe, by osiągnąć cele założone w strategii, również w obszarze sprzedaży detalicznej. Efekty synergii są dwa razy wyższe, niż zakładaliśmy przed połączeniem spółek. Zgodnie z zapowiedziami chcemy, aby w ciągu 10 lat te środki wspierały realizację nowych projektów rozwojowych połączonej grupy, w tym przede wszystkim zwiększających wartość Grupy ORLEN oraz bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu.

ORLEN od dawna w swoich działaniach strategicznych planował większy udział w europejskim rynku paliw. Dzisiaj jest liczącym się graczem w Niemczech i umacnia swoją pozycję wśród sześciu największych operatorów na tym rynku. Obecnie działa tam już 605 stacji Grupy. Pierwotnie większość z nich była głównie zlokalizowana w północnych i zachodnich landach. W ostatnim czasie ORLEN ogłosił także zakup 17 samoobsługowych stacji w południowej części Niemiec. Istotne jest to, że będą one działać w nowym formacie ORLEN express. O skali inwestycji w ciągu ostatnich 10 lat świadczy to, że koncern zainwestował u naszych zachodnich sąsiadów ponad 300 mln euro, przede wszystkim w modernizację i rozwój sieci.

Przyszłość to paliwa alternatywne

Zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, w związku z przejęciem Grupy LOTOS, z początkiem grudnia 2022 r. ORLEN został również właścicielem 79 stacji paliw na Węgrzech. Trwa rebranding, w ramach którego logo Lukoilu sukcesywnie zastępowane jest naszą polską marką. W ramach umowy z MOL ORLEN docelowo przejmie 143 stacje na Węgrzech i 39 stacji na Słowacji. Przejęcie i rebranding pozostałych 64 stacji na Węgrzech są sukcesywnie realizowane. Cały proces ma zakończyć się do połowy 2024 r. Z końcem bieżącego roku wzrośnie liczba stacji koncernu na Słowacji – z obecnych 80 do ok. 100. Grupa ORLEN będzie jednym z czterech największych graczy na obu rynkach. Słowacja to nie wszystko – koncern dynamicznie rozwija się też w Czechach, gdzie jest właścicielem 436 stacji. Do końca roku blisko 90 proc. z nich, działających dotychczas w Czechach pod marką Benzina, rozpocznie funkcjonowanie pod marką ORLEN. ORLEN za granicą to nie tylko paliwa konwencjonalne. Koncern, co stanowi ważną część jego strategii, rozwija sieć stacji z możliwością dostępu do paliw alternatywnych. Do 2026 r. na terenie Niemiec planuje uruchomić 430 stacji ładowania. W Polsce Grupa posiada już 470 takich punktów, a zgodnie ze zaktualizowaną strategią ORLEN 2030 do końca dekady będzie dysponować 10 tys. ładowarek, głównie w Polsce, Czechach i Niemczech.

Paliwo przyszłości 

Na wybranych stacjach paliw ORLEN można także tankować wodór. W tym roku spółka uruchomiła w Czechach dwie stacje tankowania H2 dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów. Niebawem również kierowcy w Polsce będą mogli zatankować paliwo przyszłości na stacjach w Poznaniu i Katowicach. Kolejne stacje wodorowe powstaną w Bielsku-Białej, Gorzowie Wielkopolskim, Wałbrzychu, Krakowie, Pile i Warszawie. Zostaną oddane do użytku do połowy 2025 r. Do końca dekady koncern planuje uruchomienie 100 stacji tankowania wodoru, z czego połowę w Polsce, a resztę w Czechach i na Słowacji. n

P.S.

Trzy filary strategii IBM

Hans A.T. Dekkers, General Manager IBM Northern, central and Eastern Europe, mówi o trzech filarach strategii firmy, która od lat wyznacza kierunki rozwoju nie tylo w dziedzinie  IT. Opowiada także o platformie watsonx i perspektywach rozwoju sztucznej inteligencji.

Jaką rolę odgrywa dziś IBM?
 Nasza strategia koncentruje się na trzech głównych filarach. Pierwszym z nich jest chmura hybrydowa, drugim – sztuczna inteligencja dla biznesu, a trzecim – komputery kwantowe. Proszę zwrócić uwagę, że są to rozwiązania, które mają realny wpływ na pozytywną transformację naszej cywilizacji.

Naszych czytelników na pewno zacie- kawi, czym jest chmura hybrydowa. Najprościej rzecz ujmując, jest to miejsce, w którym firmy mogą przechowywać dane i korzystać z aplikacji. Tylko od nich zależy, jakie miejsce wybiorą – własne centra danych, chmurę publiczną czy naszą. Jako firma wierzymy, że trzeba mieć absolutną wolność wyboru, gdzie umieścić swoje dane, by mieć nad nimi kontrolę. Tą wolnością jest właśnie hybrydowy dostęp do chmury.

Co w związku z tym IBM proponuje klientom?
Współpracujemy z firmą software’ową Red Hat bazującą na Linuxie, której rozwiązania umożliwiają wspomnianą wcześniej wolność. Przez ostatnie 20 lat software był zależny od hardware-u. Żeby zarządzać określoną bazą danych trzeba było dysponować odpowiednim zapleczem sprzętowym. Dzięki Red Hat i innym podobnym firmom po raz pierwszy w historii technologii udało się oddzielić software od hardware’u. Dzięki temu osiągnęliśmy pełną dowolność decydowania o naszych aplikacjach i danych.

Wiele mówi się o najnowszym rozwiązaniu IBM – watsonx. Czym się wyróżnia?
Warto przypomnieć, że nosi on na- zwisko założyciela firmy Thomasa J. Watsona. Wersja x oferuje przedsiębiorcom biznesowe wykorzystanie sztucznej inteligencji. To nasz wkład w tę technologiczną rewolucję. Na razie biznes nie jest przygotowany na te zmiany i nie wie, jak z nich korzystać, a przede wszystkim jak na nich zarabiać. Może w tym pomóc watsonx. Sztuczna inteligencja rozwija się bardzo szybko. Opinia publiczna kwestionuje bardzo dynamiczny roz- wój tej technologii i wyraża obawy, czy jest ona bezpieczna. Z naszego punktu widzenia powinna być ona odpowiednio dostosowana do potrzeb rynku. Właśnie w taki sposób zbudowaliśmy ofertę watsonx.

Czy można powiedzieć, że superkomputer Watson był ważnym krokiem w rozwoju sztucznej inteligencji?

Powinniśmy cofnąć się do jego poprzednika – Deep Blue, który przebił możliwości ludzkiego mózgu i wygrał w szachy z arcymistrzem Garrim Kasparowem. Znacznie wyższy poziom zaprezentował Watson, który zwyciężył w teleturnieju „Jeopardy!” w 2011 r. Po raz pierwszy komputer był w stanie formułować odpowiedzi w naturalnym języku. Dzisiaj mamy ChatGPT, który potrafi to znakomicie. Ma ogromny zasób słów i można go wręcz nazwać elokwentnym. Nasze rozwiązania wykorzystujące możliwości watsonx cechują: dokładność, skalowalność i zdolność adaptacji. Opracowaliśmy platformę dla klientów i partnerów, któ- ra charakteryzuje się trzema ważnymi elementami. Po pierwsze, w ramach watson.ai studio dostarczamy zestaw narzędzi pomagający w zarządzaniu danymi, tak by mogły być jeszcze bardziej efektywnie wykorzystywane. Ko- lejna nowość to watsonx.data umożliwiający integrację wszystkich danych, które znajdują się w przedsiębiorstwie. Należy podkreślić, że oczywiście ich nie zmieniamy. Chodzi o to, by dane użytkownika i jego firmy tworzyły naturalny strumień. Trzeci element to watsonx. governance pozwalający w użyteczny sposób wykorzystać narzędzia i dane. Obecnie użytkownicy postrzegają ChatGPT jako czarną skrzynkę, której zadajesz pytanie i otrzymujesz odpowiedź. A to, co dzieje się wewnątrz skrzynki, to już wielki znak zapytania… Dla przedsiębiorstw staje się naprawdę ważne to, by stworzyć taki własny box i zrozumieć, co się w nim dzieje. Jako cywilizacja powinniśmy poświęcić dużo czasu na zarządzanie sztuczną inteligencją, aby upewnić się, czy jest ona dokładna, godna zaufania, a także czy prawidłowo sprawujemy nad nią nadzór. A jeśli to się uda, to nie będziemy musieli się jej obawiać. Rozwój sztucznej inteligencji stanowi wielki krok w dziedzinie rozwiązywania problemów, o których do tej pory nawet nie myśleliśmy.

Kto ma dostęp do watsonx?

Każdy, kto chce z nim pracować. Zdecydowaliśmy się go udostępnić jako platformę usługową w lipcu br. Wkrótce pojawi się wiele nowych, różnorodnych aplikacji. To część strategii biznesowej, którą IBM wyznaczył na następne 10 lat. Należy podkreślić, że to niesamowicie ważny element przyszłej działalności firmy.

Wspomniał pan też o komputerach kwantowych. W jaki sposób IBM wspie- ra rozwój tych technologii w regionie?

Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe jako pierwsze w Europie Centralnej dołączyło do sieci IBM Quantum Network i korzysta z zasobów obliczeniowych komputera kwantowego IBM dzięki chmurze. PCSS z sukcesem podejmuje współpracę z kolejnymi instytucjami badawczymi PAN, ale też uczelniami, np. UAM.

Co łączy sztuczną inteligencję z niezwykłymi możliwościami komputerów kwantowych?

Takich powiązań jeszcze nie ma, ale na pewno pojawią się w niedalekiej przyszłości. Komputery kwantowe są jednak zupełnie inne niż tradycyjne. Będą więc pracowały nad nowymi problemami. Powszechna informatyzacja pociąga za sobą coraz poważniejsze zagrożenia. Udział incydentów bezpieczeństwa niestety utrzymuje się na wysokim po- ziomie. Wymaga to stałego udoskona- lania rozwiązań. Od wielu lat jesteśmy bardzo głęboko zaangażowani w zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony naszych klientów – jest to dla nas jedna z kluczowych kwestii. Mamy wysoko wykwalifikowane zespoły, które świadczą kompleksowe usługi w tym zakresie. Centra cyberbezpieczeństwa IBM zatrudniają bardzo wielu profesjonalistów, którzy stale monitorują zagrożenia pojawiające się w skali globalnej i pomagają chronić naszych klientów w czasie rzeczywistym. Nasza polityka cyberbezpieczeństwa ma odzwierciedlenie w sposobie, w jaki projektujemy nowe rozwiązania.

Synonimem słowa „odkurzacz” jest w Polsce Elektrolux. Na podobnej zasadzie wiele osób komputer PC nazywa IBM. Dzieje się tak, choć od dawna nie produkujecie typowych notebooków…

To prawda, obecnie jesteśmy inną firmą niż w czasach, gdy stworzyliśmy komputer PC. Nadal jednak jesteśmy bardzo blisko konsumentów. W zachodnim świecie każdy mieszkaniec ma do czy- nienia z naszymi rozwiązaniami średnio 31 razy dziennie. Takie są statystyki. Stworzyliśmy dziesiątki tysięcy patentów. Wynalazki te znalazły zastosowanie w codziennym życiu. Współpracujemy z licznymi partnerami, aby wprowadzać nasze technologie na rynek. Przekazaliśmy im 70 proc. naszego potencjału technicznego i sprzedażowego. Dzieje się tak w Polsce i w całym regionie, za który odpowiadam.

rozmawiał Piotr Cegłowski

Wiemy wszystko o nowym MINI Countryman

Wyższe, dłuższe i w charakterze MINI – z dodatkowymi 6 cm wysokości i 13 cm długości nowy Countryman wyraźnie urósł w porównaniu z poprzednim modelem. Szersze nadkola, typowa charyzma i nowoczesna minimalistyczna stylistyka z klarownymi powierzchniami dają wyraźnie mocniejszą prezencję. Wewnątrz, ten solidny poszukiwacz przygód, oferuje jeszcze więcej przestrzeni, komfortu i bezpieczeństwa – dzięki napędowi na wszystkie koła również poza utwardzonymi drogami. Nowe tryby MINI Experience i ulepszone systemy wspomagające, w tym sterowany głosowo inteligentny asystent osobisty MINI, sprawiają, że jazda nowym MINI Countryman jest jeszcze bardziej komfortowa i przyjemna. To również zasługa w pełni elektrycznego napędu, który dzięki dwóm poziomom mocy dodatkowo zwiększa typową dla MINI frajdę z jazdy. Pierwsze MINI produkowane w Niemczech przeciera również nowy szlak produkcyjny.

MINI Countryman o długości 4433 mm, szerokości 1843 mm i wysokości 1656 mm to zarówno stylowy, wszechstronny samochód, jak i przestronnym kompan codziennych podróży. Większy rozstaw osi wynoszący 2692 mm jeszcze bardziej zwiększa komfort jazdy. W pełni elektryczne MINI Countryman oferowane jest w dwóch poziomach mocy: jako MINI Countryman E o mocy 150 kW (204 KM) i momencie obrotowym 250 Nm oferujące zasięg 462 km oraz jako MINI Countryman SE ALL4 o mocy 230 kW (313 KM) i 494 Nm o zasięgu 433 km.*

Z napędem elektrycznym trzeciej generacji największy model w nowej rodzinie pojazdów MINI jest kolejnym krokiem marki w kierunku elektromobilności bez lokalnej emisji spalin. Od momentu wprowadzenia na rynek w 2010 roku kompaktowy pięciodrzwiowy crossover o ponad czterech metrach długości – co w tam tym czasie było w MINI nowością – cieszy się niesłabnącą popularnością. Nic dziwnego, w końcu opcjonalny napęd na wszystkie koła tego mocnego poszukiwacza przygód zapewnia bezpieczną i niepowstrzymaną frajdę z jazdy nawet poza utwardzonymi drogami.

— W pełni elektryczne MINI Countryman wprowadza markę w erę elektromobilności bez lokalnej emisji spalin. Pierwsze MINI produkowane w Niemczech jest maksymalnie przyjazne dla środowiska również w produkcji. Jego wszechstronność i mocny napęd elektryczny sprawiają, że jest idealnym kompanem w mieście i poza nim — mówi Stefanie Wurst, szefowa MINI.

Nowy język stylistyczny MINI: charyzmatyczna prostota.

Stylistyka modeli MINI nowej generacji jest nowoczesna, cyfrowa i niepowtarzalna. Nowa rodzina MINI przenosi frajdę z jazdy, wrażenia użytkownika i odpowiedzialne podejście marki w nową erę. Ten kompleksowy proces zmierzający do przekształcenia się w całkowicie elektryczną markę do 2030 roku przejawia się w autentycznym designie nowych modeli. Łączy on przyszłościowe technologie z elementarnymi zasadami stylistyki MINI oraz pochodzeniem marki. Uwzględnia przy tym miejski charakter MINI, a także frajdę z innowacji w ramach różnorodnej społeczności MINI.

— Nowe MINI Countryman to nasz samochód dla całej rodziny. W swojej najnowszej generacji jest nie tylko wyższe, dłuższe i bardziej przestronne, ale także wyraźnie zyskało na charakterze, wyglądzie i wrażeniach użytkownika. Jest teraz jeszcze bardziej charyzmatyczne, przestronne i stabilne.

Jego prezencja objawia się z przodu w smukłych proporcjach i pionowej orientacji stylistyki. Jego solidny i stabilny charakter demonstruje również bardziej wyrazista atrapa chłodnicy, wyraziste reflektory i mocno wyrzeźbiona maska — mówi Oliver Heilmer, szef działu projektowania MINI.

Wygląd zewnętrzny: wyrazisty minimalizm z charakterem.

Dzięki wyprostowanej i minimalistycznej sylwetce, nowe MINI Countryman jest uosobieniem przygód, wszechstronności i niezawodności kompaktowego crossovera. Wyrazisty terenowy charakter z typowymi proporcjami MINI zapewnia nowemu MINI Countryman wysoką rozpoznawalność. Krótkie zwisy karoserii, krótka maska i długi rozstaw osi z dużymi kołami łączą klasyczne cechy stylistyczne MINI z atletycznymi kształtami nadwozia.

Nowa stylistyka MINI Countryman to również lepsza aerodynamika pozwalająca osiągnąć przyjazne dla środowiska wartości zużycia energii. Rezultatem tego jest imponujący współczynnik Cx wynoszący 0,26 w elektrycznym MINI Countryman w porównaniu do 0,31 w poprzednim modelu. Crossover nowej generacji bije więc nowy rekord na tle konkurencji i oferuje przemyślaną stylistykę pojazdu na minimalnej powierzchni.

Klarowny wygląd powierzchni, lekko wypukły dach, płynnie przechodzący w zaprojektowane na nowo słupki C dopasowane do danej linii stylistycznej oraz charakterystyczny czarny pas dookoła, podkreślają nowoczesny design nadwozia. Charakterystyczne słupki C stanowią nowy, wyraźny detal rozróżniający poszczególne modele, opcje wyposażenia i przyszłe edycje specjalne. Ich stylistyka zależy od wybranego wyposażenia, a tym samym pozwala rozróżnić warianty wyposażenia. Grafika i napisy są minimalistyczne, harmonijnie komponują się z powierzchnią, a także są dopasowane do wybranego koloru kontrastującego dachu.

Redukcja do niezbędnego minimum nadaje typowym cechom stylistycznym MINI, takim jak wizualny trzyczęściowy podział na karoserię, okalające ją szyby i kontrastujący dach, mocniejszy efekt.

Reflektory diodowe MINI z trybami Signature Mode: wyrazisty blask dzięki indywidualnym trybom oświetlenia.

Przód elektrycznego MINI Countryman wyróżnia się wyrazistymi konturami nowej ośmiokątnej atrapy chłodnicy. W jej powierzchnię wbudowany jest niewielki czujnik radarowy obsługujący większą liczbę funkcji systemów wspomagających kierowcę. MINI Countryman nowej generacji jest pierwszym samochodem z systemami wspomagającymi kierowcę poziomu 2, które umożliwiają jazdę półautomatyczną. Detale stylistyczne przodu różnią się w zależności od wyposażenia. Na przykład w linii stylistycznej Favoured Trim centralnym elementem jest kolor akcentujący Vibrant Silver.

Elementy świateł dziennych w reflektorach diodowych podkreślają wyrazisty wygląd i nadają im nowy blask dzięki unikalnym sygnaturom świetlnym. Opcjonalnie istnieje możliwość przełączania trzech sygnatur elementów świateł dziennych w lampach przednich i tylnych, aby podkreślić odpowiedni charakter pojazdu. Ponadto wszystkie tryby świetlne rozpoczynają się i kończą specjalnie zaaranżowaną animacją powitalną i pożegnalną. Ta interakcja z pojazdem budzi jeszcze większy apetyt na MINI nawet przed wyruszeniem w drogę.

Cztery indywidualne linie stylistyczne i nowe kolory dachu.

Nowy kolor Vibrant Silver uzupełnia gamę charakterystycznych dla MINI Countryman kontrastujących dachów. Ponadto model oferowany jest w czterech różnych liniach stylistycznych. Essential Trim oferuje najbardziej klarowny, minimalistyczny wygląd ogólny i podkreśla niektóre elementy, takie jak logo w nowym kolorze Vibrant Silver. Nowa paleta lakierów uwydatnia nowoczesny charakter MINI Countryman i poprzez kontrastujące kolory, takie jak Indigo Sunset Blue, tworzy pozytywne akcenty.

Classic Trim widać przede wszystkim we wnętrzu, a Favoured Trim wyróżnia się wyrazistymi detalami na zewnątrz. Ta linia stylistyczna nowego MINI Countryman oferuje również opcję wyboru dachu w nowym kolorze Vibrant Silver pasującym do kontrastującej atrapy chłodnicy.

Linia stylistyczna John Cooper Works (JCW) dzięki specjalnej stylistyce przodu i tyłu kładzie maksymalny akcent na sportowy charakter MINI Countryman. Obramowanie atrapy chłodnicy i logo w błyszczącym kolorze czarnym podkreślają mocny ogólny wygląd pojazdu z charakterystycznymi dla tego wyposażenia paskami na masce w kolorze czerwonym i czarnym. Kontrastujący dach w inspirowanym motorsportem kolorze Chili Red i charakterystyczne słupki C w tym samym kolorze z logo JCW mogą opcjonalnie jeszcze bardziej uwydatniać w wyglądzie zewnętrznym typową dla MINI dynamikę jazdy.

Wnętrze: przestronne, cyfrowe, wciągające i ciepłe.

W nowym MINI Countryman deska rozdzielcza nie ma dodatkowego wyświetlacza za kierownicą. Wszystkie istotne informacje pojawiają się na opcjonalnym wyświetlaczu Head-Up. Ta redukcja do niezbędnego minimum otwiera widok do przodu i tworzy przestronne wnętrze poprzez sprytnie zaprojektowane, szlachetne komponenty.

Podobnie jak w nowym MINI Cooper obszerna, wypukła deska rozdzielcza w liniach stylistycznych Classic, Favoured i JCW ma po raz pierwszy również powierzchnie tekstylne. Nowa, przytulna atmosfera w MINI Countryman charakteryzuje się ciepłymi, przyjemnymi materiałami. Specjalnie opracowany proces pozwala uzyskać łatwą w pielęgnacji, wszechstronną strukturę dwukolorowej dzianiny z recyklingu. Całe wnętrze podzielone jest na górną i dolną sekcję wzdłuż poziomej linii poniżej nowego, okrągłego zestawu wskaźników. Wszystkie elementy powyżej, takie jak kratki wentylacyjne i klamki, są ułożone pionowo, co podkreśla charakter pojazdu również we wnętrzu.

Klarowne kształty w kokpicie i większa przestrzeń na przednich fotelach nadają wnętrzu nowoczesny i przestronny charakter. Dzięki prawie trzem centymetrom dodatkowej szerokości na wysokości ramion i łokci, kierowca i pasażer obok niego mogą cieszyć się znacznie większym komfortem w nowym MINI Countryman. Szerokość tylnych siedzeń również wzrosła o 2,5 cm.

Opcjonalny szklany dach panoramiczny tworzy wyjątkowo jasne i przyjazne wnętrze, a jego przednią część można otwierać. Fotele sportowe dostępne są w wersji podstawowej oraz JCW i opcjonalnie mogą mieć elektryczną regulację z funkcją pamięci. Opcjonalna funkcja masażu zapewnia dodatkowy relaks. Pomiędzy przednimi fotelami znajduje się szeroki, regulowany wzdłużnie podłokietnik środkowy zwiększający komfort siedzenia.

Tył pojazdu jest minimalistyczny i przestronny. Pozycję tylnego rzędu siedzeń można regulować w zakresie do 13 centymetrów, uzyskując wyjątkowo wygodną przestrzeń na nogi z tyłu lub dodatkowe miejsce w bagażniku. Nachylenie oparć trzech tylnych siedzeń można też indywidualnie regulować w sześciu pozycjach w zakresie 12 stopni. Siedzenia pozwalają więc na bardziej zrelaksowaną lub bardziej wyprostowaną pozycję. Po złożeniu tylnej kanapy bagażnik o pojemności od 460 do 1450 l umożliwia transport sporego bagażu. Ponadto schowek pod podłogą zapewnia wygodne miejsce na akcesoria do ładowania elektrycznego MINI Countryman. Dodatkową użyteczność oferuje też wysuwany i chowany elektrycznie opcjonalny hak holowniczy. Dopuszczalna masa holowanej przyczepy wynosi do 1200 kg.

Panel interakcji MINI: wyświetlacz OLED o wysokiej rozdzielczości jako krok milowy w   stronę ery cyfrowej.

Centralny wyświetlacz OLED o wysokiej rozdzielczości – po raz pierwszy o okrągłym kształcie – wyznacza nowy standard. Środkowy element nadaje charakter wnętrzu i wzbogaca klasyczny, okrągły zestaw wskaźników poprzedniego modelu o zupełnie nowe wrażenia w dotyku i wszechstronne funkcje. Panel interakcji MINI jako zestaw wskaźników stanowi zarówno centrum doświadczeń użytkownika, jak i komfortu. MINI Operating System 9 pozwala intuicyjnie obsługiwać wszystkie funkcje pojazdu dotykowo lub za pomocą poleceń głosowych. Wyświetlacz w nowym kokpicie został przeniesiony bliżej obu przednich foteli i jest bardzo wygodny w obsłudze. Cienki wyświetlacz dotykowy o średnicy 240 mm z wysokiej jakości szklaną krawędzią obsługuje się podobnie jak smartfony.

Interfejs graficzny jest nowoczesny i skupia się na najważniejszych elementach. W górnym obszarze wyświetlane są kluczowe informacje, takie jak prędkość i poziom naładowania akumulatora. Dotknięcie wskaźnika prędkości powoduje wyświetlenie znacznie większego prędkościomierza na całej powierzchni ekranu, co pozwala skupić się na jeździe. W menu Home po lewej i prawej stronie aktualnej funkcji wyświetlane są miniatury kolejnych widżetów. Wybiera się je, przesuwając poziomo do środka. W dolnej części wyświetlacza OLED można w dowolnym momencie bezpośrednio wybierać punkty menu nawigacji, multimediów, telefonu i klimatyzacji. Wszystkie pozostałe funkcje obsługuje się w menu w taki sam sposób, jak w smartfonach. Wyświetlacz powraca do ustawienia podstawowego za dotknięciem przycisku Home.

Nowy panel przełączników: po prostu typowe MINI.

Obszar pod deską rozdzielczą nowego MINI Countryman jest bardzo uporządkowany i pełen historycznych elementów. Stylistyka nowego panelu przełączników nawiązuje do różnych funkcji za pomocą pięciu indywidualnie zaprojektowanych przełączników. Dają one bezpośredni dostęp do najważniejszych funkcji jazdy (hamulec postojowy, dźwignia biegów, przycisk start/stop, przełącznik trybów Experience, regulacja głośności). Brak dźwigni biegów na konsoli środkowej oznacza więcej miejsca na praktyczne i pojemne schowki.

Oprócz większych uchwytów na napoje jest tam również nowy, duży schowek pod panelem przełączników. Można w nim umieścić w zasięgu ręki smartfon i ładować go bezprzewodowo. Począwszy od linii stylistycznej Favoured Trim w standardzie oferowany jest również schowek z pasującą pokrywą z dzianiny.

Cztery nowe linie stylistyczne zapewniające indywidualny wygląd.

Nowa, nowoczesna koncepcja kolorów i materiałów utrzymana jest również w minimalistycznej formie. Zastosowano tu wyłącznie opracowane na nowo, szlachetne i przyjazne dla środowiska materiały. Deska rozdzielcza i boczki drzwi obite są wysokiej jakości tkaniną 2D z poliestru pochodzącego z recyklingu. Jej dwukolorowy design tworzy wyjątkowy akcent i przyjemną atmosferę we wnętrzu. Cztery nowe linie stylistyczne w różnych formach oddają nowoczesną koncepcję dobrego samopoczucia we wnętrzu.

Linia Essential Trim oferuje maksymalnie klarowne i minimalistyczne wnętrze. Czarne fotele sportowe z wielokolorową tkaniną o wyrazistym wzorze świetnie współgrają z kolorowym paskiem tekstylnym na desce rozdzielczej. Nowy kolor akcentowy Vibrant Silver podkreśla niektóre elementy wewnątrz i na zewnątrz. Na przykład na zewnątrz logo wykonane jest w nowym kolorze mocno kontrastującym z czarną, ośmiokątną atrapą chłodnicy.

Począwszy od linii Classic Trim, podstawowa dwuramienna kierownica zastąpiona jest wersją trójramienną z nowym paskiem tekstylnym na dolnym ramieniu. Ten wariant stylistyczny jest pierwszym, w którym MINI wprowadziło nowoczesną dzianinę 2D do wnętrza samochodu seryjnego. Dwukolorowa czarno-niebieska dzianina na desce rozdzielczej i drzwiach tworzy ekscytujący kontrast z wysokiej jakości tapicerką z tkaniny i sztucznej skóry. Jest ona oferowana w kolorze szarym i czarnym z perforacją w pepitkę, a boki obite są niebieskim materiałem tekstylnym.

Nowoczesna i szlachetna linia stylistyczna Favoured Trim jest najbardziej wyrazistym wariantem. Elegancki kolor Dark Petrol rozciąga się od deski rozdzielczej po boczki drzwi, gdzie płynnie łączy się z brązową dzianiną. Ekstrawaganckie fotele sportowe z tradycyjnym stebnowaniem i haftowanym logo MINI są dostępne w trzech kolorach. Perforowana imitacja skóry wykonana z Vescinu nadaje w zależności od preferencji ciemnym lub jasnym akcentom niezwykle szlachetną postać. Wygląd zewnętrzny z obramowaniem atrapy chłodnicy w kolorze Vibrant Silver świetnie komponuje się z zupełnie nowym dachem lakierowanym również w kolorze Vibrant Silver.

Linia stylistyczna JCW Trim oferuje nową koncepcję materiałową w najbardziej sportowej interpretacji. Fotele JCW o sportowej geometrii z lepszym trzymaniem bocznym wyraźnie zwiększają komfort. Kolorystyka, w połączeniu z wielokolorową dzianiną i czarną sztuczną skórą z czerwonym stebnowaniem, nawiązuje do stylistyki deski rozdzielczej i boczków drzwi. Specjalna stylistyka przedniej i tylnej części karoserii podkreśla wyścigowe geny tej linii stylistycznej. Atrapa chłodnicy z logo w błyszczącym kolorze czarnym akcentuje mocny ogólny wygląd samochodu. Opcjonalne elementy wyposażenia obejmują kontrastujący dach w kolorze Chili Red oraz charakterystyczne dla JCW czerwone lub czarne pasy na maskę.

„Hej MINI!”: pierwszy inteligentny asystent osobisty MINI.

W nowym MINI Cooper wiele funkcji można obsługiwać za pomocą pierwszego w pełni rozwiniętego asystenta głosowego MINI. Inteligentnego asystenta osobistego MINI aktywuje się hasłem „Hej, MINI” lub przyciskiem Push-to-Talk na kierownicy. Interakcja sterowania głosowego widoczna jest na okrągłym wyświetlaczu OLED w formie animacji elementów graficznych, typografii i awatara. Do wyboru jest wizualizacja „MINI” ze stylizowanym wizerunkiem MINI, a opcjonalnie znany już wielu fanom MINI „Spike”. Dzięki ulepszonemu rozpoznawaniu mowy komunikacja z wirtualnym partnerem podróży jest bardzo realistyczna. Aby zapewnić płynniejszą komunikację, wypowiedzi głosowe są przekazywane natychmiastowo i wizualizowane na wyświetlaczu. Umożliwia to kierowcy obsługę głosową nawigacji, telefonu, inforozrywki i wielu funkcji pojazdu.

Inteligentny asystent osobisty MINI nieustannie uczy się poprzez dialog i przejmuje codzienne zadania na powtarzanych trasach. Dzięki danym lokalizacyjnym może nauczyć się na przykład automatycznego otwierania szyby przy wjeżdżaniu na parking wielopoziomowy, co zapewnia bardziej komfortową i indywidualną jazdę na co dzień.

Zaawansowane systemy wspomagające kierowcę: relaksująca i bezpieczniejsza jazda.

Oprócz znanego automatycznego aktywnego regulatora prędkości, kierowca może korzystać z pomocy asystenta kierowania i prowadzenia po pasie ruchu wchodzącego w skład opcjonalnego systemu Driving Assistant Plus. Wygodny i responsywny układ kierowniczy pomaga kierowcy utrzymać właściwy tor jazdy. Wyższy komfort oferowany przez system łączy wygodną, zrelaksowaną i świetną kontrolę nad pojazdem, jednocześnie odciążając kierowcę od monotonnych i mniej wymagających aspektów jazdy. Klarowny i czytelny układ wskazań i elementów obsługi, a także zrozumiałe funkcje zapewniają wysokie bezpieczeństwo działania systemu.

W bogatym pakiecie opcji systemu asystującego kierowcy Professional nowa funkcja pomaga kierowcy w wyborze właściwego zjazdu poprzez jazdę półautomatyczną na poziomie 2. W oparciu o czujniki pojazdu i inne systemy wspomagające kierowcę asystent wykrywa luki w ruchu niezbędne do zmiany pasa w kierunku zjazdu i optymalnie dostosowuje prędkość jazdy do wspomaganej zmiany pasa ruchu.

Po raz pierwszy MINI Countryman oferuje również półautomatyczną jazdę z prędkością do 60 km/h na drogach o charakterze autostradowym. Do tej prędkości kierowca może zdjąć ręce z kierownicy, pod warunkiem, że nadal będzie uważnie obserwować sytuację na drodze. Kierowca musi być zawsze gotowy do przejęcia kierowania i hamowania. Funkcja ta bazuje na innych systemach wspomagających kierowcę i przejmuje zarówno prowadzenie wzdłużne, jak i boczne w obrębie danego pasa ruchu.

Wszystkie opcje zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę są wizualizowane w czasie rzeczywistym przez widok wspomaganej jazdy na wyświetlaczu OLED. Zrozumiałość wskazówek prowadzenia dzięki systemom asystującym kierowcy upraszcza korzystanie z nowych systemów wspomagających kierowcę.

Standardowo nowy asystent przyczepy ułatwia parkowanie z nią i sugeruje wymagany kąt skrętu kierownicy podczas cofania. Oprócz funkcji automatycznego parkowania i widoku parkowania 360° nowe MINI Countryman może dokładniej identyfikować ewentualne miejsca parkingowe dzięki 12 czujnikom ultradźwiękowym i czterem kamerom Surround View, a także może samodzielnie inicjować parkowanie na ograniczonej przestrzeni. W ramach opcjonalnego Parking Assistant Professional pojazd można parkować za pomocą smartfona, korzystając z nowej funkcji zdalnego parkowania. Jeśli po bokach pojazdu jest zbyt mało miejsca, MINI Countryman może dzięki tej funkcji samodzielnie wyjechać z miejsca parkingowego, ułatwiając wsiadanie do pojazdu.

Elektryczna gokartowa jazda z nowoczesnym napędem.

Nowe MINI Countryman łączy mobilność bez lokalnej emisji spalin z elektryczną frajdą z jazdy. Całkowicie zmodernizowany układ napędowy i większy zasięg zachęcają do wycieczek za miasto, a dzięki dwóm mocnym silnikom elektrycznym i napędowi na wszystkie koła – również poza utwardzonymi drogami. Samochód z napędem elektrycznym dostępny jest w wersji Countryman E oraz ze zwiększoną mocą i napędem na wszystkie koła jako Countryman SE ALL4.

Silnik elektryczny MINI Countryman E o mocy 150 kW (204 KM) osiąga moment obrotowy 250 Nm oraz zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,6 s i prędkość maksymalną 170 km/h. Silniki elektryczne o mocy 230 kW (313 KM) w MINI Countryman SE ALL4 z napędem na wszystkie koła dają łączny moment obrotowy 494 Nm, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,6 s i prędkość maksymalną 180 km/h. Pojemność energetyczna netto wydajnego akumulatora wynosi 66,45 kWh. Daje to MINI Countryman E zasięg do 462 km w cyklu testowym WLTP, a w Countryman SE ALL4 do 433 km.*

Nowe MINI Countryman jest również oferowane z innowacyjnymi i wydajnymi silnikami benzynowymi: jako MINI Countryman C z napędem na przednie koła, MINI Countryman S ALL4 z napędem na wszystkie koła oraz jako model o podwyższonych osiągach z napędem na wszystkie koła MINI Countryman JCW ALL4. Nowe MINI Countryman będzie dostępne również w wersji z silnikiem wysokoprężnym.

Doskonała dynamika jazdy zapewniająca komfortową i sportową mobilność.

Nieco większy rozstaw kół i osi stanowią podstawę doskonałej dynamiki jazdy. Już podstawowy układ jezdny nowego MINI Countryman oferuje sportowy charakter pojazdu z typowymi dla MINI gokartowymi wrażeniami z jazdy. Standardowo wyposażony jest w wysokiej klasy, precyzyjnie zestrojony układ amortyzacji i stabilizatory z wysokim naprężeniem wstępnym. Stabilizatory te zapewniają jeszcze większą precyzję prowadzenia i stabilny kurs jazdy, a jednocześnie niewielkie przechyły boczne karoserii.

Precyzyjne dostrojenie układu kierowniczego i wszystkich systemów kontroli stabilności jazdy zarówno do komfortowej, jak i sportowej jazdy gwarantuje wyjątkowe wrażenia w każdej sytuacji na drodze. Nowe MINI Countryman zapewnia bardzo bezpośrednie wyczucie kierownicy z 55 mm skoku zębatki na obrót kierownicy.

Zintegrowany układ hamulcowy dodatkowo przyczynia się do doskonałej dynamiki jazdy i sterowności. Szybkie działanie i dobre wyczucie hamowania zwiększa dynamikę i precyzję prowadzenia pojazdu dzięki niezawodnej stabilizacji. Krótsza droga hamowania w połączeniu z licznymi systemami wspomagającymi kierowcę zwiększa bezpieczeństwo jazdy.

Kierowca, odpowiednio do indywidualnego stylu jazdy, może wybierać między zrównoważonym i komfortowym a wybitnie sportowym ustawieniem układu jezdnego. Opcjonalnie dostępny jest adaptacyjny układ jezdny z obniżonymi o 15 mm zawieszeniem i amortyzatorami działającymi zależnie od częstotliwości skoków. Ma czysto mechaniczny układ jezdny, który dostosowuje się do warunków drogowych i oferuje znaczną lepsze prowadzenie. 19- i 20-calowe obręcze dostępne są z oponami sportowymi, które poprawiają dynamikę boczną i wzdłużną pojazdu. Zoptymalizowane 17-calowe aerodynamiczne obręcze kół dodatkowo zwiększają zasięg elektrycznego MINI Countryman.

Średnica opon zwiększona o 30 mm do 710 mm zapewnia nowemu MINI Countryman lepszą prezencję i jednocześnie poprawia dynamikę jazdy i komfort. Ponadto szerokość opon opcjonalnych 19- i 20-calowych obręczy kół została zwiększona o 20 mm do 245 mm, aby zapewnić typowe dla MINI, gokartowe wrażenia z jazdy. Fabrycznie oferowane są opony w rozmiarach od 18 do 20 cali.

Nowe tryby MINI Experience zapewniające indywidualną frajdę z jazdy.

Po raz pierwszy tryby MINI Experience przekazują typową dla MINI frajdę z jazdy cyfrowo i wizualnie. Do wyboru poszczególnych trybów służy przełącznik „Experiences”. Inspirowany wyścigami tryb GO-KART poprzez dostosowanie zawieszenia pozwala wyraźniej poczuć zwinność MINI Countryman, co daje niezwykle emocjonujące wrażenia z jazdy. Ponadto w tym trybie opcjonalny projektor MINI za centralnym wyświetlaczem OLED oświetla całe wnętrze czerwonym kolorem inspirowanym stylistyką John Cooper Works. Reakcja napędu elektrycznego na pedał przyspieszenia jest zoptymalizowana pod kątem sportowej jazdy. Aby zapewnić sportowe wrażenia z jazdy, stworzono odgłos jazdy MINI Go Kart wyróżniający się wyraźną charakterystyką odzwierciedlającą zmiany obciążeń, co tworzy odpowiednie tło dźwiękowe dla zwinnej i dynamicznej jazdy. Frajdę z jazdy można też zwiększyć poprzez dostosowanie charakterystyki układu kierowniczego, a także specjalnie skalibrowane progi interwencji kontroli trakcji.

Innym aspektem typowej dla MINI frajdy z jazdy jest tryb GREEN. Optymalizuje on wydajność napędu i reakcję pedału przyspieszenia pod kątem energooszczędnej jazdy i poprzez różne parametry dostosowuje pracę silnika elektrycznego do maksymalnego zasięgu. To zasługa między innymi lepszego zarządzania rekuperacją w nowym MINI Countryman, która poprzez wykorzystanie energii hamowania lub wybiegu zwiększa zasięg. Wizualizacje indywidualnego stylu jazdy sprawiają, że wpływ na zasięg jest zrozumiały. Wskazówki dotyczące wydajnej jazdy i miernik mocy w atrakcyjny sposób ilustrują możliwości ekonomicznej jazdy. Uzyskany „bonusowy zasięg” pokazuje kierowcy konkretnie efekt jego zachowania podczas jazdy.

Również nowe, typowe dla MINI cyfrowe dźwięki MINI Sounds zapewniają jeszcze bardziej intensywne wrażenia z jazdy. Opcjonalny system nagłośnienia Surround marki Harman Kardon w nowym MINI Countryman umożliwia wybór intensywnej lub relaksującej atmosfery dzięki zupełnie nowym odgłosom jazdy. Repertuar obejmie niepowtarzalne brzmienie marki MINI będące znakiem rozpoznawczym, dżingle nowych trybów MINI Experience, a także nowe dźwięki funkcji informacyjnych i ostrzegawczych. Tzw. earcony są, podobnie jak ikony wizualne, symbolami określonych wydarzeń lub informacji. Stworzono około 30 nowych brzmień, od odgłosu pracy kierunkowskazów po sygnalizację niezapiętych pasów i dźwięki systemu Park Distance Control (PDC). Tworzą również niepowtarzalny, typowy dla MINI dźwiękowy znak rozpoznawczy.

Uproszczone i wydajne ładowanie akumulatora.

Akumulator MINI Countryman można ładować prądem przemiennym o mocy 22 kW. W obu elektrycznych modelach możliwe jest szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 130 kW. Dzięki temu niecałe 30 minut na stacji szybkiego ładowania wystarczy, aby naładować akumulator od 10% do 80% pojemności. Podczas prowadzenia do stacji szybkiego ładowania za pośrednictwem nawigacji MINI akumulator wysokonapięciowy jest z wyprzedzeniem doprowadzany do temperatury idealnej do wydajnego ładowania przy aktualnej pogodzie. Szczególnie w niskich temperaturach zewnętrznych może to znacznie skrócić czas ładowania.

Nowe, klarowne opcje ustawień ułatwiają proces ładowania oraz zwiększają transparentność i wygodę dla kierowcy. Można na przykład indywidualne ustawić czas rozpoczęcia ładowania lub wybrać idealne okno czasowe ładowania. Można też ustawić określoną wartość docelową poziomu naładowania akumulatora. Możliwość ustawienia godziny wyjazdu zapewnia szczególnie przyjemne rozpoczęcie jazdy – w odpowiednim czasie akumulator będzie w pełni naładowany, a wnętrze pojazdu będzie odpowiednio schłodzone lub ogrzane do żądanej temperatury. Nowe MINI Countryman jest również po raz pierwszy wyposażone w funkcję ładowania „Plug & Charge”.

Aplikacja MINI umożliwia wygodny przegląd procesów ładowania również wtedy, gdy kierowca znajduje się z dala od pojazdu. Pozwala odczytać aktualny poziom naładowania akumulatora, kalkulować trasę zoptymalizowaną pod kątem ładowania lub przeglądać historię ładowania, w tym wszystkie koszty i oszczędności.

Przyszłościowa elektromobilność dzięki najwyższemu możliwemu poziomowi kompatybilności środowiskowej.

Nowe MINI Countryman łączy mobilność elektryczną bez lokalnej emisji spalin z możliwie największą przyjaznością dla środowiska również w produkcji. Obejmuje to rezygnację ze wszystkich chromowanych elementów ozdobnych wewnątrz i na zewnątrz oraz produkcję odlewanych obręczy kół ze stopów lekkich z wykorzystaniem do 70 procent wtórnego aluminium. W połączeniu z wykorzystaniem zielonej energii elektrycznej w produkcji pozwala to zmniejszyć emisję CO2 w porównaniu z konwencjonalnymi procesami produkcyjnymi. Ponadto produkcja wydajnych silników synchronicznych o wzbudzeniu elektromagnetycznym nie wymaga stosowania metali ziem rzadkich.

Powierzchnie przyrządów, boczki drzwi oraz wykładzina dywanowa i dywaniki są wykonane z poliestru pochodzącego z recyklingu. Ta wysokiej jakości, kolorowa i wygodna alternatywa dla tradycyjnych materiałów znacznie zmniejsza emisję CO2 w całym łańcuchu wartości i wymaga znacznie mniejszej ilości wody w produkcji niż bawełna.

Volvo Trucks, IKEA Industry i Grupa Raben na drodze ku zeroemisyjnemu transportowi

W 2022 roku Volvo Trucks, IKEA Industry i Grupa Raben podpisały umowę o współpracy w zakresie zeroemisyjnego transportu ciężkiego. Niespełna 12 miesięcy od przekazania pierwszego w Polsce ciągnika elektrycznego, flota pojazdów Grupy Raben powiększyła się o dwa kolejne samochody elektryczne do obsługi IKEA Industry.

Pierwsze miesiące pracy elektrycznego ciągnika Volvo FM do obsługi fabryki IKEA w Zbąszynku udowodniły, że zeroemisyjny transport stanowi realną alternatywę dla konwencjonalnych pojazdów i nie wpływa negatywnie na ciągłość dostaw. Biorąc pod uwagę redukcję emisji CO2, a także komfort pracy kierowców, IKEA Industry i Grupa Raben podjęły decyzję o zwiększeniu floty ciągników elektrycznych o dwa koleje egzemplarze.

Elektryfikacja pojazdów ciężarowych to kluczowe rozwiązanie we wdrażaniu zeroemisyjnego transportu, który przybliży IKEA do realizacji strategicznego celu, aby jeszcze w tej dekadzie stać się firmą pozytywną dla klimatu. Zgodnie z przyjętymi celami planowane jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 70% z każdego transportu produktów do 2030 roku, a 10 lat później, aby ten transport był już zeroemisyjny.

W 2022 r. IKEA Industry Zbąszynek rozpoczęła pilotażowy projekt w zakresie wewnętrznej obsługi zeroemisyjnego transportu towarów pomiędzy swoimi zakładami produkcyjnymi. Obecnie elektryczne ciężarówki realizują 12 kursów na dobę przez 6 dni w tygodniu pomiędzy fabrykami w Zbąszynku i Babimoście, które dzieli dystans 12 km.

Ciężarówki są ładowane za pomocą energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł. IKEA Industry zainwestowała w pięć własnych stacji ładowania: dwie o mocy 150 kW zlokalizowane w zakładach w Zbąszynku i Babimoście i kolejne trzy o mocy 43 kW na terenie parkingu buforowego. Na potrzeby ich obsługi zainstalowano także transformator. Cały proces przygotowania infrastruktury ładowania trwał ok. 12 miesięcy. Obecnie IKEA Industry przygotowuje się do uruchomienia dwóch kolejnych punktów ładowania na terenie zakładu w Zbąszynku, które zaczną funkcjonować we wrześniu br.

Wierzymy, że aby zrealizować nasze cele i mieć realny wpływ na środowisko musimy działać tu i teraz. Zielone rozwiązania są koniecznością dla zrównoważonego rozwoju. Elektryfikacja transportu pomiędzy naszymi fabrykami wciąż jest testowana, ale podejmujemy próby i stopniowo zwiększamy skalę, sprawdzając jakie to przynosi wyniki. Współpraca jest kluczowa, ponieważ na rzecz dekarbonizacji branży możemy działać tylko wspólnymi siłami. – Małgorzata Dobies-Turulska, Dyrektorka Zarządzająca IKEA Industry Zbąszynek.

Grupa Raben czuje się szczególnie odpowiedzialna za wpływ transportu ciężkiego na środowisko. Rola lidera na rynku logistycznym zobowiązuje do dalszych działań na rzecz poprawy warunków klimatycznych. Dlatego też po kilku miesiącach pilotażowej współpracy, wspólnie z IKEA Industry wdrożone zostały kolejne dwa auta elektryczne Volvo FM na trasie między kompleksem fabryk w Zbąszynku, a zakładem produkcyjnym w Babimoście.

Ciągniki pracują z naczepami o ładowności dwudziestu czterech ton realizując do trzydziestu sześciu dostaw dziennie w systemie trzyzmianowym. Raben Transport zatrudnia dwunastu kierowców dedykowanych dla tego projektu i zarządza operacjami transportowymi dbając o efektywność pracy pojazdów i ciągłość procesu dostaw. Na bieżąco też monitoruje wskaźniki pracy samochodów, by w niedalekiej przyszłości wspólnie z IKEA Industry i Volvo podsumować wyniki projektu.

Ten projekt to realne, świadome działania zbliżające nas do realizacji celów środowiskowych. Wdrożenie trzech aut elektrycznych we flocie własnej Raben Transport to krok w kierunku ograniczenia emisji CO2 w transporcie ciężkim, zgodnie z przyjętymi przez nas celami Science Based Targets (SBTi). Jest to również możliwość praktycznej oceny rozwiązania z perspektywą wdrażania ciągników elektrycznych u innych klientów Grupy Raben. – Joanna Górna Key Account Manager Raben Transport

Dostawa kolejnych ciągników siodłowych elektrycznych Volvo FM do IKEA Industry i Grupy Raben to znaczący krok w realizacji strategii zeroemisyjnego transportu przez Volvo Trucks. W tym momencie przestajemy patrzeć na elektryczne samochody ciężarowe jako jednostkową sztukę, a zaczynamy mówić o sukcesywnym zwiększaniu udziału floty elektrycznych Volvo FM w ramach jednego odbiorcy. Dzięki takim decyzjom możemy mówić o większych oszczędnościach CO2 i o znaczącym kroku w kierunku obniżania emisji CO2. Cieszymy się że, na polskim rynku są firmy, które odważnie i świadomie decydują się na inwestycje w ekologiczną transformację transportu drogowego. – Marek Gawroński. E-Mobility & Sustainability Director, Volvo Trucks Polska.

Ponownie do obsługi wewnętrznych przepływów transportowych w dwóch fabrykach w Zbąszynku, w Polsce, będą wykorzystywane elektryczne ciągniki siodłowe Volvo FM Electric. Ciągniki wraz z 6 bateriami o pojemności 540 kWh gwarantują zasięg do 300km.  W pełni elektryczny ciągnik Volvo FM 4×2, wyposażony w 3 silniki elektryczne. Dopełnieniem oferty jest 4-letni Złoty Kontrakt Serwisowy, gwarantujący pełną kontrolę kosztów, bezproblemową eksploatację pojazdu i maksymalną dyspozycyjność

Szersze informacje na temat wyników pracy Volvo FM Electric do fabryki IKEA w Zbąszynku zostaną przedstawione podczas Kongresu Nowej Mobilności we wrześniu 2023.

Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. rozpoczyna budowę fabryki wież wiatrowych w Gdańsku

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. razem z partnerem strategicznym GRI Renewable Industries S.L. oraz firmą Baltic Towers Sp. z o.o. rozpoczyna realizację nowej inwestycji na rzecz wsparcia rozwoju Morskiej Energetyki Wiatrowej (MEW). To przełomowe wydarzenie dla polskiego sektora energii odnawialnej.

    31 sierpnia 2023 r. w Gdańsku została zainagurowana budowa fabryki wież offshore. To inwestycja, która ma stanowić znaczący krok w kierunku wzmocnienia pozycji Polski w dziedzinie energetyki odnawialnej. Ceremonia inaugurująca tę uroczystość zgromadziła wielu gości z sektora energetyki wiatrowej oraz przedstawicieli władz lokalnych i krajowych.

    Budowa nowej fabryki wież offshore w Gdańsku, będąca wspólnym przedsięwzięciem ARP S.A., hiszpańskiej spółki GRI Renewable Industries, S.L., oraz powołanej dla realizacji inwestycji spółki Baltic Towers sp. z o.o., ma przyczynić się do znaczącego postępu w rozwoju sektora energetyki wiatrowej w Polsce. W ramach nowej inwestycji, zlokalizowanej w Gdańsku z dostępem do nabrzeża, zostanie wybudowana hala do produkcji wież offshore dla największych planowanych turbin wiatrowych o mocy powyżej 15 MW. Nowoczesny zakład produkcyjny, zaprojektowany i wybudowany zgodnie ze standardami Industry 4.0, będzie posiadał moce produkcyjne zdolne do realizacji ponad 150 wież rocznie. Nowy zakład będzie spełniał najwyższe standardy techniczne, jakościowe oraz środowiskowe stawiane przez kluczowych klientów na rynku MEW.

    Dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań, już na etapie projektowym, nowobudowany zakład będzie przyjazny zarówno pracownikom, jak i otoczeniu. Utworzone zostanie ponad 500 wysoko wyspecjalizowanych miejsc pracy, w nowoczesnej i perspektywicznej branży energetyki wiatrowej offshore.

    Morska energetyka wiatrowa jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się sektorów energetyki. Zarówno dynamiczna koniunktura napędzana przez europejską politykę energetyczną, wdrażane procesy transformacji energetycznej w Polsce, jak i przyjęta ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, mają na celu znaczące zwiększenie udziału energetyki odnawialnej w wytwarzaniu energii. Takie uwarunkowania uzasadniają podejmowane decyzje inwestycyjne, które nie tylko wychodzą na przeciw zapotrzebowaniu rynku, ale przyczyniają się także do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego w Polsce i Europie.

    Nowa inwestycja doskonale wpisuje się także w koncepcję „local content”, stanowiącą istotny element transformacji i akceleracji polskiej gospodarki – unowocześnienie jej i rozwijanie w ujęciu polskiego interesu gospodarczego oraz zaangażowanie w rozwój społeczności lokalnej.

    Efekty tej inwestycji będą widoczne i odczuwalne na poziomie lokalnym, wspierając rozwój miejscowych zasobów oraz przyczyniając się do tworzenia trwałego dziedzictwa dla społeczności gdańskiej i nie tylko. Nowa inwestycja niezaprzeczalnie wniesie pozytywną zmianę w dotychczasowym krajobrazie Gdańska, szczególnie na terenach Stoczni Gdańskiej.

    To inwestycja, która wpiszę się na lata w krajobraz gospodarczy Trójmiasta, przywracając funkcje przemysłowe w obszarze południowego krańca wyspy Ostrów.

    Gośmi ceremonii byli m.in. Jon Riberas – Właściciel spółki GRI Renewable Industries oraz Ramiro Fernández Bachiller, amabsador Hiszpanii w Polsce.

    – Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w tym kluczowym dla energetyki wiatrowej w Polsce projekcie. Ma on na celu osiągnięcie zrównoważonego rozwoju i neutralności emisyjnej. To wspólne przedsięwzięcie tworzy światowego lidera na rynku offshore, który przyczyni się do osiągnięcia ambitnych celów w zakresie instalowania odnawialnych źródeł energii w następnej dekadzie – podkreślił Jon Riberas.

    – Agencja Rozwoju Przemysłu od lat dba o odbudowę przemysłowego potencjału polskiej gospodarki. Z kolei nowa strategia ARP to więcej inwestycji w transformację energetyczną. Jestem przekonany, że budowa fabryki wież dla morskiej energetyki wiatrowej w Gdańsku to wiatr w żagle dla całej polskiej gospodarki. To projekt, który łączy interesy gospodarcze i te dotyczące strategicznego bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy – dodał Cezariusz Lesisz, Prezes Zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.

    Ceremonia wbicia łopaty była wydarzeniem symbolicznym, stanowiącym początek budowy fabryki, która już w drugim kwartale 2025 r. ma stać się istotnym elementem w krajobrazie energetyki odnawialnej w Polsce i Europie.

    Inwestorzy zaczynają budzić się z wakacyjnego letargu – przed nami kluczowe dane inflacyjne

      W obliczu zbliżających się końców podwyżek stóp w USA oraz w strefie euro, jak i pierwszych cięć w Polsce, czwartek – kiedy miejsce będą miały publikacje odczytów inflacyjnych – może przynieść istotnie podwyższoną zmienność, rozbudzając na nowo ostudzone nieco podczas okresu wakacyjnego dyskusje.

      Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia, Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

      Ubiegły tydzień nie dał klarownych odpowiedzi na to, co przed nami – podczas sympozjum w Jackson Hole dość jastrzębi okazał się Jerome Powell, od jasnych deklaracji wymigiwała się zaś Christine Lagarde. Rezerwa Federalna nie jest równie silnie przekonana, jak wydaje się być rynek, co do tego, że inflację udało się opanować. Zaś stopy procentowe prawdopodobnie pozostaną na poziomie 5% lub wyższym przez dłuższy czas. EBC z kolei znajduje się między młotem a kowadłem: wiodące wskaźniki ekonomiczne słabną, natomiast w przypadku kluczowego wskaźnika inflacji bazowej niewiele jest jeszcze oznak znaczącego trendu spadkowego.

      Dolar był najsilniejszą walutą ubiegłego tygodnia. Umocnił się także w stosunku do każdej innej waluty z grupy G10 w ciągu ostatniego miesiąca To, między innymi, rezultat oczekiwań uczestników rynku, zakładających, że stopy procentowe w USA pozostaną przez dłuższy czas wysokie oraz przepływu kapitału w kierunku bezpiecznych przystani, wywołanego ciągłą obawą o stan chińskiej gospodarki.

      Wyprzedawane wcześniej waluty rynków wschodzących w minionych dniach odnotowały raczej dobre wyniki. Dotyczyło to zwłaszcza tzw. walut surowcowych, co miało związek ze wzrostem ich cen.

      Tegotygodniowy kalendarz pełen danych po obu stronach Atlantyku powinien otrząsnąć rynki walutowe z letniego letargu. W czwartek, o czym wspominaliśmy we wstępie, poznamy kluczowe wskaźniki inflacji: sierpniowy wstępny raport HICP w strefie euro oraz nieco opóźniony, ale wciąż ważny lipcowy raport o inflacji PCE w Stanach Zjednoczonych. Tego dnia opublikowany zostanie również wyjątkowo istotny, wstępny raport o inflacji CPI w Polsce. W piątek natomiast przypada dzień publikacji danych o płacach w Stanach Zjednoczonych – wszystkie oczy zwrócone będą w kierunku dynamiki płac.

      PLN

      Złoty w ostatnich dniach notuje naprzemienne wzrosty i spadki względem wspólnej europejskiej waluty, jednak miesiąc najpewniej zakończy na niższym poziomie w stosunku do euro względem jego początku. Nastroje wobec polskiej waluty są mniej korzystne, bowiem nasiliły się obawy o globalny wzrost gospodarczy, a kurs EUR/USD skierował się w dół. Seria rozczarowujących informacji z polskiej gospodarki zachęciła inwestorów do wyceny kolejnych obniżek stóp procentowych nad Wisłą i nie ma już wątpliwości, że pierwsza z nich jest tuż za rogiem.

      W tym kontekście inwestorzy skupią się na czwartkowym odczycie CPI za sierpień, który ma wykazać spadek inflacji do około 10%. Spadek poniżej tego poziomu jest jednym z warunków, które zgodnie z sugestią prezesa Glapińskiego mogą uzasadnić rozpoczęcie cyklu obniżek stóp procentowych. Poza tym warte uwagi będą szczegółowa rewizja wzrostu PKB za II kwartał, która pojawi się w tym samym czasie oraz publikowany w piątek wskaźnik PMI dla przemysłu.

      EUR

      Dane gospodarcze ze strefy euro z ubiegłego tygodnia podtrzymały presję na EBC, aby zakończył cykl podwyżek stóp procentowych zanim pojawią się wyraźne oznaki, że inflacja bazowa zaczyna spadać. Sierpniowe dane PMI dla strefy euro były jeszcze gorsze niż te dla Wielkiej Brytanii. Zarówno indeksy dla sektora usługowego, jak i produkcyjnego znajdują się obecnie poniżej poziomu 50, co oznacza kurczenie się owych sektorów. Indeks kompozytowy (47,0) znalazł się w sierpniu na najniższym poziomie od czasu pierwszego pandemicznego lockdownu.

      Prezeska EBC, Christine Lagarde, skrzętnie unikała na konferencji w Jackson Hole jakichkolwiek wstępnych zobowiązań dotyczących wrześniowego posiedzenia banku. Rynki pozostają podzielone prawie 50/50 co do możliwości wrześniowej podwyżki, jako że ostatnie dane wydają się sugerować, że może nastąpić pauza. Kluczowy sierpniowy raport inflacyjny (czwartek) prawdopodobnie przypieczętuje ruch w jedną lub drugą stronę, a jego wpływ na notowania euro powinien być znaczący.

      USD

      Kondycja amerykańskiej gospodarki wydaje się znacznie odbiegać od tych po drugiej stronie Atlantyku – zamiast typowego spowolnienia, charakterystycznego dla końcówki cyklu zacieśniania, część sygnałów sygnalizuje przyspieszenie. Sprzedaż detaliczna rośnie, podobnie jak produkcja przemysłowa, a rynek pracy prawie w ogóle nie osłabł. Rezerwa Federalna nadal brzmi raczej jastrzębio i, chociaż zaledwie jedna podwyżka może dzielić nas od końca cyklu (jeśli jeszcze się on nie zakończył), spodziewamy się, że minie dużo czasu, zanim zobaczymy jakiekolwiek złagodzenie polityki pieniężnej, szczególnie biorąc pod uwagę brak perspektyw na luzowanie polityki fiskalnej.

      Raport NFP z rynku pracy powinien wciąż wskazywać na pełne zatrudnienie w gospodarce, która w końcu zapewnia pracownikom znaczący wzrost płac realnych. Ekonomiści przewidują spadek liczby nowych miejsc pracy netto do 170 tys. ze 187 tys. w lipcu, przy czym oczekuje się, że dynamika średnich zarobków godzinowych utrzyma się na poziomie 4,4% w ujęciu rocznym. 

      GBP

      Wskaźniki PMI dotyczące aktywności biznesowej okazały się znacznie gorsze niż oczekiwano sygnalizując kurczenie się gospodarki. Zauważamy, że ostatnie twarde dane nie były równie tragiczne, owe badania ankietowe są jednak bardziej aktualne i stanowią powód do niepokoju. Te rozczarowujące wieści gospodarcze dość mocno odbiły się na notowaniach GBP, który zakończył ubiegły tydzień na samym dole tabeli notowań walut z grupy G10.

      Rynek jest niemal pewny, że do kolejnej podwyżki stóp w Wielkiej Brytanii dojdzie we wrześniu. Rynkowe wyceny sugerują, że przed końcem cyklu stopy mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie. Wyceniana docelowa stopa procentowa jest najwyższa w grupie G10 co wyjaśnia, dlaczego funt jest jak dotąd drugą najlepiej radzącą sobie walutą w owej grupie w 2023 r. Pozostajemy ostrożnymi optymistami co do funta, uważnie przyglądamy się jednak temu, czy dane ekonomiczne w ciągu najbliższych kilku tygodni potwierdzą sygnał pogorszenia widoczny w danych ankietowych.

      CNY

      Chińskie banki zaskoczyły inwestorów na początku ubiegłego tygodnia, dokonując mniejszej niż oczekiwano obniżki 1-rocznej stopy LPR, nie obniżając jednocześnie stopy 5-letniej (mającej wpływ na oprocentowania kredytów hipotecznych). Nie możemy wykluczyć, że znaczne złagodzenie polityki pieniężnej jest postrzegane jako nieoptymalne w obecnym środowisku. Chiny mogą chcieć uniknąć zwiększania presji na krajowy sektor bankowy i juana, wybierając zamiast tego inne rozwiązania. Rzeczywiście, wysiłki mające na celu wsparcie waluty i odbudowę zaufania inwestorów nasiliły się w ostatnim czasie. Obejmuje to decyzję o zmniejszeniu o połowę opłaty skarbowej od transakcji giełdowych i obniżeniu wymagań dotyczących depozytu zabezpieczającego, a także inne środki, co wywołało w tym tygodniu gwałtowny wzrost chińskich akcji.

      Ponieważ niektórzy chińscy deweloperzy walczą o przetrwanie, kraj postanowił również złagodzić przepisy dotyczące zakupu domów, zezwalając władzom lokalnym na traktowanie większej liczby osób jako kupujących po raz pierwszy.

      Oprócz nagłówków dotyczących sektora nieruchomości i polityki, warto skupić się na danych dotyczących aktywności biznesowej drugiej gospodarki świata. W czwartek opublikowana zostanie seria odczytów NBS PMI za sierpień, a w piątek Caixin PMI dla przemysłu. Ekonomiści spodziewają się podobnych odczytów jak w lipcu, choć biorąc pod uwagę, że dane lubią zaskakiwać, mogą one zwiększyć rynkową zmienność, zwłaszcza w czasie gdy inwestorzy wracają za biurka po dobiegających końca wakacjach.

      Mniej kupując, mniej wyrzucamy

        Recykling opakowań i odzysk surowców staje się kluczowym elementem odpowiedzialnej gospodarki. O inflacji, rosnących kosztach i dynamicznie zmieniających się warunkach prowadzenia działalności rozmawiamy z Robertem Rosickim, wiceprezesem zarządu Eurocast

        W nawiązaniu do obecnych regulacji, dyrektywa SUP to duża zmiana procedowana w Unii Europejskiej pod kątem PPWR-u. Które zmiany legislacyjne są dla Was najbardziej odczuwalne?

        Jako producent tworzyw sztucznych oczywiście śledzimy wszelkie zmiany legislacyjne i na bieżąco nad nimi dyskutujemy. Chodzi przede wszystkim o kwestie związane z gospodarką opakowań, waste management, sustainability oraz gospodarką obiegu zamkniętego.

        I tu też warto zwrócić uwagę na ważną kwestię – nasza branża jest pojęciem bardzo szerokim, z licznymi podbranżami – od producentów małych opakowań, po grube folie, które jako Eurocast produkujemy, aż po naprawdę bardzo specjalistyczne przemysłowe zastosowania  w przemyśle budowlanym, czy w automotive. Mimo, że często mamy ten sam numer PKD,  to jednak produkujemy co innego, do innych zastosowań.

        Legislacja na poziomie europejskim charakteryzuje się głównie wyznaczaniem kierunków działań dla państw członkowskich. W związku z tym państwa członkowskie najczęściej muszą na swoim  poziomie wdrożyć rozwiązania  dla postanowienia dyrektywy. Przykładem jest plastic tax, który swego czasu był ogromnym punktem do dyskusji, ponieważ każde z państw procedowało go inaczej. Każdy kraj interpretował postanowienia wedle własnego uznania.

        System depozytowy i dostępność recyklatu – czy wierzy Pan w to, że to przyniesie takie widoczne efekty dla  producentów i że tego recyklatu na rynku  się zrobi więcej?

        Tak naprawdę trudno powiedzieć, ale patrząc na system depozytowy w innych krajach, skutek pozytywny jest widoczny. Jednak w mojej ocenie, całkowite wdrożenie systemu depozytowego w Polsce będzie znacznie dłuższe i trudniejsze, niż przewidujemy. Konsumenci posiadają określone przyzwyczajenia.

        Czy zwiększy się ilość dostępnego surowca na rynku? W teorii tak, jednak nie wiemy, jaka będzie zdolność przetwórcza recyklerów, czyli tych, którzy będą ten surowiec pozyskiwać i przetwarzać do późniejszego zastosowania. Dłuższa perspektywa zapewne spowoduje, że tego surowca będzie więcej, ale czy będzie to wystarczające dla wszystkich? Dużo zależy od tego, jaki będzie popyt na takie produkty, jak nasze. Jeżeli popyt będzie znacząco rósł, wówczas recyklatu może po prostu nie wystarczyć. Jeżeli natomiast gospodarka, tak jak dzisiaj, nie będzie w fazie wzrostu, a wręcz będzie się kurczyć, wówczas może się okazać, że recyklatu na rynku jest nawet za dużo.

        Warunki gospodarcze też mają wpływ na zapotrzebowanie na taki recyklat, ale będzie on stosunkowo tańszy, jeżeli będzie go więcej. Jaki jest obecnie koszt recyklatu, jaki poziom jest dla Was  interesujący ekonomicznie?

        Koszt recyklatu, który spowodowałby, że chętniej korzystalibyśmy z tego surowca, zastępując nim oryginalny granulat, powinien oscylować w granicach nie wyższych niż 60-70% ceny tzw. oryginału. Należy tu mieć także na uwadze kwestię określonych wyzwań w przetwarzaniu recyklatu, wynikających m.in. z kontaminacji takiego surowca, mającej wpływ na ogólną jakość produkowanej folii. Aktualnie, koszt recyklatu jest relatywnie wysoki, a to powoduje, że łatwej i często taniej produkuje się z wykorzystaniem surowca oryginalnego. Oczywiście uwzględniamy oczekiwania części naszych klientów, którzy zgodnie ze swoja polityką i zawartymi umowami, wymagają, aby dostarczona do nich folia posiadała w swoim składzie surowce z recyklingu.

        Jakie to są firmy, które  w swojej filozofii,  polityce mają zapisy o tym, żeby  ten produkt, który kupują od Was, pochodził z recyklatu?  To są firmy spożywcze, duże firmy,  przedsiębiorstwa, międzynarodowe  korporacje?

        Są to głównie firmy, które produkują żywność do sieci handlowych za granicą. W Polsce zjawisko to jest spotykane zdecydowanie rzadziej. Natomiast jest rzesza klientów, którzy wymagają by produkt zawierał odpowiednią ilość recyklatu, informując o tym na etapie zamówień  i prezentacji handlowej. W takich przypadkach najpierw robimy odpowiednie testy, i uzyskujemy akceptację klienta. Chodzi przede wszystkim o jakość, bo ona z założenia będzie wówczas nieco inna . Produkty z recyklatem nadal zachowują wysokie właściwości jakościowe, mechaniczne i spełniają wszystkie wymagania prawne opakowań do kontaktu z żywnością.

        Czy spadek inflacji coś zmienił na lepsze, czy to nadal jest jednak taka sytuacja gospodarczo dołująca? Mówi się, że wzrost inflacji wpływa na poziom konsumpcji, tym samym na wzrost zamówień Waszych produktów.

        Faktem jest, że rosnąca inflacja wpływa negatywnie na popyt wewnętrzny. Początkowo oczywiście konsumenci wykorzystywali  zasoby, które wcześniej posiadali. Jednak później, gdy ceny nie przestawały rosnąć, wielu konsumentów zaczęło zastanawiać się, czy dany zakup jest dla nich niezbędny. Rosnąca inflacja, powodowała, że przeciętny konsument  zastanowił się przykładowo, czy koniecznie musi zjeść dwa opakowania łososia, zamiast jednego, ostatecznie decydując się na jedno opakowanie. Koniec końców, sieci handlowe zamawiały mniej  u producentów, a producenci mniej u producentów opakowań. Na branżę opakowań wpływ też miał fakt, że gdy wcześniej ceny surowców dynamicznie rosły, nasi klienci robili sobie zapasy, żeby  zabezpieczyć sobie cenę na przyszłość. To się zamknęło w pewnym kole i doszliśmy do takiego punktu, w którym zaczęliśmy obserwować kłopoty z popytem w całej branży.

        I jak to się zmieniło  w wyniku  podwyższonej  inflacji?

        Na pewno mniej kupujemy, mniej wyrzucamy. To jest taki efekt uboczny, który ja oceniam zasadniczo pozytywnie, mimo, że w naszej branży wywołał negatywny skutek. Jednak spadek inflacji powinien wywołać efekt zwiększonej konsumpcji, tylko nie wydarzy się to z dnia na dzień. Myślę, że poczekamy co najmniej dwa kwartały na to, aż  konsumenci  poczują się bezpieczniej. Co więcej, wojna w Ukrainie, w mojej ocenie, wywołała pewną panikę, która wpłynęła na fakt, że konsumenci stali się bardziej oszczędni i ostrożni w wydatkach.

        Jaka jest obecnie kondycja  Eurocastu w stosunku do tych czasów, które były najbardziej takie efektywne i zyskowne?  Jak to wygląda z punktu widzenia  takiego finansowego bilansu  na koniec miesiąca, kwartału, półrocza? Bo tak naprawdę dzisiaj to możemy półrocze podsumować, bo trzeci kwartał to jeszcze kawałek.

        Mniejszy popyt niesie za sobą mniejszą sprzedaż – jest to mniejsza sprzedaż w stosunku do założonego  budżetu. Pojawiła się również większa konkurencja na naszym rynku,  także i generowanie marż, które można byłoby generować, są niższe.

        Czy ogólna sytuacja jest dobra? Mogę powiedzieć, że nie ma oznak, które mogłyby nam zagrażać, w tym w kwestii płynności finansowej. Nie jesteśmy do końca zadowoleni z tego, że rynek nie odbił się w taki sposób, jak to wcześniej przewidywano. W związku z tym sytuacja Eurocast nie jest taka jak była w czasach, powiedziałbym „prosperity”. Natomiast nie jest również taka, żebyśmy musieli się obawiać o przyszłość. Krótkoterminowo musimy sobie poradzić inaczej i dostosowujemy naszą organizację do warunków jakie panują. Z kolei długoterminowo realizujemy to, co sobie zamierzyliśmy. Dodatkowo, powoli, krok po kroku, wracamy do klientów oraz pozyskujemy nowe rynki.

        Z ostatnich rozmów wynikało, że prowadzicie aktywnie działania komercyjne w celu rozwijania nowych rynków, w tym rynków obu Ameryk

        W ostatnich latach zaznaczyliśmy swoją obecność na rynku Ameryki Północnej. Jest to, wg naszej oceny rynek bardzo perspektywiczny, dlatego też rozpoczęliśmy tam aktywnie kilka nowych projektów. Rynek Ameryki Południowej także rynkiem, którym się interesujemy, ale nie ograniczamy się wyłącznie do tych kierunków.

        A co w temacie energii? Ustabilizowały się te ceny, bo Wy sobie zakontraktowaliście ceny już na  cały rok, prawda?

        W Eurocast zawsze cenę energii  kontraktujemy na dany rok. Zakupu dokonujemy najczęściej etapami, obserwując ruchy cen na  towarowej giełdzie energii (TGE). Warto tutaj też pamiętać, że my ciągle jesteśmy MŚP, w związku z czym, w tym roku jesteśmy uprawnieni do tak zwanej ceny maksymalnej ustanowionej przez ustawodawcę. Zatem w tym przypadku, niezależnie od wcześniej zawartego kontraktu, obowiązuje nas  cena maksymalna.

        Jakie ceny przewidujemy na kolejny rok? Po licznych rozmowach ze specjalistami z branży, sądzę, że ceny surowców energetycznych będą nieznacznie rosły, szczególnie w perspektywie jesienno-zimowej. Natomiast należy też mieć na uwadze to, co dzieje się w polskim parlamencie, jak np. rządowy projekt o szczególnych rozwiązaniach  służących ochronie odbiorców energii  elektrycznej. Wszystko wskazuje na to, że niezależnie od tego, jak będzie się zachowywał rynek,  będziemy uprawnieni do skorzystania z  mechanizmów tzw. ceny maksymalnej. Czy z tego skorzystamy? Analizujemy sytuację, a decyzje będziemy podejmować wkrótce.

        Tomasz Pyka nowym Vice President Airfreight klastra North & East Europe DB SCHENKER

        DB SCHENKER ma nowego szefa biznesu lotniczego, stanowisko VP Airfreight Cluster NEE objął Tomasz Pyka. Z globalnym dostawcą usług logistycznych jest on związany od 2015 r., najpierw jako Head of Key Account Management, później Sales Director, a od 2017 r. Chief Commercial Officer klastra NEE. Na nowym stanowisku Tomasz Pyka będzie odpowiedzialny za tworzenie i realizację strategii biznesu lotniczego dla wszystkich krajów klastra North & East Europe DB SCHENKER (Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Kazachstan) oraz bieżące zarządzanie operacyjne.

        Biznes lotniczy w DB SCHENKER funkcjonuje jak dobrze naoliwiona maszyna, i to z silnikiem klasy premium ze świetnym zespołem ekspertów, zatem kluczowym jest, moim zdaniem, wykorzystanie tego potencjału i dbałość o efektywność operacyjną. Jednym z najważniejszych aspektów będzie dla mnie też dalsze wzmacnianie perspektywy klienckiej w codziennej pracy operacyjnej i, tym samym, budowanie synergii między zespołami biznesowymi a sprzedażą”– mówi Tomasz Pyka, Vice President Airfreight North & East Europe DB SCHENKER.

        Nowy lider biznesu lotniczego posiada ponad 20-letnie doświadczenie w pracy dla branży logistycznej. Jest absolwentem Uniwersytetu Łódzkiego (Instytut Studiów Międzynarodowych, kierunek politologia), studiował także nauki polityczne na Uniwersytecie w Ratyzbonie.

        Na stanowisku VP Airfreight Cluster North & East Europe DB SCHENKER Tomasz Pyka zastąpił z początkiem lipca Michała Rene, który przeszedł na emeryturę po blisko 40 latach pracy w branży logistycznej.

        240 000 słoni nadanych przez DB SCHENKER

        Globalny operator logistyczny, z 700 biurami frachtu lotniczego i wolumenem przewozów na poziomie 1,4 miliona ton rocznie (co odpowiada wadze 240 tys. słoni), zajmuje 3. miejsce w przewozach lotniczych na świecie. W klastrze North & East Europe DB SCHENKER oferuje swoim klientom współpracę z 7 biurami frachtu lotniczego. Operator zapewnia dedykowane rozwiązania z wykorzystaniem transportu multimodalnego oraz specjalną ofertę dla firm z branży farmaceutycznej, FMCG, przemysłu lotniczego i stoczniowego. W przypadku każdej przesyłki DB SCHENKER stawia na bezpieczeństwo i jakość, a rozwiązania transportowe są tworzone w oparciu o nowe technologie, globalną wiedzę i lokalne przepisy prawne, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów obsługi. Potwierdzają to m.in. certyfikaty jakości (QEHS/ISO, TAPA), Dobra Praktyka Dystrybucyjna (GDP), wdrożone procedury IATA DGR oraz członkostwo w Cargo IQ.

        Ważne Informacje

        Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

        Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

        Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

        Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

        Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

        Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

        Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

        Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

        Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

        XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...