.
Strona główna Blog Strona 406

Mężczyźni w sieci wydają znacznie więcej niż kobiety

    ManagerOnline
    Badania dla paysafecard dowodzą, że mężczyźni w ciągu roku wydają w Internecie ponad 2100 euro, podczas gdy kobiety w tym samym czasie zaledwie około 1330 euro.

    Zwiększone predyspozycje mężczyzn do zakupów w sieci potwierdzają również badania przeprowadzone przez agencję Gemius Polska. Wynika z nich, że prawie połowa badanych mężczyzn (47 proc.) , którzy korzystają z Internetu dokonuje zakupów online, a aż 28 proc. z nich deklaruje, że w ciągu roku zwiększy wydatki na zakupy w sieci.

    Dodatkowo, według badań paysafecard, miesięczna kwota wydawana przez mężczyzn w internecie wynosi około 174 euro , w porównaniu do 109 euro wydawanych przez kobiety. Najwięcej wydają osoby w przedziale wiekowym 60-69 lat, bo niemal 173 euro w ciągu miesiąca.

    Respondenci – biorący udział w badaniu przeprowadzonym dla paysafecard – wskazali, że podczas dokonywanych płatności największe znaczenia mają dla nich takie kwestie, jak ochrona danych osobowych (86,6 proc.), brak dodatkowych opłat (68 proc.), kontrola wydawanych środków (53,8 proc.), wygoda (53 proc.), a także szybkość transakcji (52,2 proc.).

    – W dobie wysoko rozwiniętych usług elektronicznych kwestie płatności internetowych również nabierają nowego znaczenia. Wpływa na to przede wszystkim możliwość wyboru różnych metod zapłaty za dobra dostępne w sieci, spośród których klienci muszą wybrać najlepsze dla siebie. Decydującym czynnikiem w tym wypadku są kwestie bezpieczeństwa – potencjalne zagrożenia takie, jak kradzież pieniędzy z konta lub wyciek danych osobowych sprawiają, że e-konsumenci coraz częściej decydują się na skorzystanie z wygodnych i bezpiecznych PIN-ów paysafecard, które umożliwiają dokonanie płatności bez posiadania konta bankowego czy karty kredytowej, gwarantując najwyższy poziom ochrony – mówi Udo Müller, dyrektor generalny paysafecard.

    Aktualne badania paysafecard wykazały ponadto, że aż 27,4 proc. ankietowanych w wieku od 16 do 69 lat bierze czynny udział w turniejach elektronicznych rozgrywek. Taką aktywność częściej podejmują mężczyźni: 34,3 proc. oraz osoby w wieku 16-29 lat: 37,7 proc. badanych.

     

    Przedsiębiorców czasem cenimy

      ManagerOnline

      Ponad 60 proc. Polaków jest świadoma roli przedsiębiorstw w tworzeniu PKB, miejsc pracy i budowaniu krajowej gospodarki. Niewiele o roli przedsiębiorców wiedzą ludzie młodzi. Takie, między innymi wnioski płyną z raportu „Wizerunek Przedsiębiorcy”.

      Raport został opracowany we współpracy z ekspertami Forum Obywatelskiego Rozwoju w ramach programu Promocji Polskiej Przedsiębiorczości prowadzonego przez Polską Radę Biznesu.

      Wiedza Polaków na temat przedsiębiorczości została poddana analizie w oparciu o praktyczną wiedzę ekspertów PRB i FOR. Kontekst gospodarczy, społeczny i historyczny przybliżyli w swoich komentarzach przedstawiciele polskiego biznesu. Eksperci FOR omówili wyniki badań poszukując przyczyn zjawisk i postaw, które charakteryzują społeczne postrzeganie biznesu.

      Polska Rada Biznesu zaangażowała się przygotowanie tego raportu w ramach uruchomionego w ubiegłym roku Programu Promocji Polskiej Przedsiębiorczości. – Jako organizacja zrzeszająca polskich przedsiębiorców głęboko wierzymy, że trwały wzrost gospodarczy Polski możliwy jest tylko przy udziale rodzimej przedsiębiorczości – mówi Małgorzata Adamkiewicz, wiceprezes PRB i inicjatorka Programu Promocji Polskiej Przedsiębiorczości – Jesteśmy także przekonani, że kluczowe dla rozwoju polskiej gospodarki i krytyczne w kontekście grożącej Polsce tzw. „pułapce średniego dochodu” są edukacja najmłodszego pokolenia i budowa etosu przedsiębiorczości – dodaje Małgorzata Adamkiewicz.

      Własny pracodawca lepszy od dowolnego
      Przedsiębiorcy kojarzą nam się raczej dobrze i doceniamy ich wkład w narodową gospodarkę, chociaż daleko nam do najbardziej przychylnych biznesmenom narodów Europy. Co więcej, w społeczeństwie wciąż pokutuje wiele stereotypów na temat przedsiębiorców i szwankuje edukacja w zakresie przedsiębiorczości.

      Szwankuje świadomość roli przedsiębiorców wśród młodych ludzi. Z raportu wynika, że jedynie 53 proc. Polaków w wieku 15-19 lat ma świadomość, że przedsiębiorcy odpowiadają za wytwarzanie większości dochodu naszego kraju. Ten współczynnik dla całej populacji wynosi 72 proc. Tak duże dysproporcje mogą sugerować, że zmian wymaga edukacja w zakresie przedsiębiorczości, obecnie realizowana w szkołach ponad gimnazjalnych w ramach zajęć „podstawy przedsiębiorczości”.

      Polacy lepiej oceniają własnych pracodawców, niż pracodawców w ogóle. Respondenci pytani o to, czy ich zdaniem polscy pracodawcy terminowo regulują wszystkie swoje należności, tylko w jednym na dwa przypadki odpowiadali pozytywnie (raczej tak lub zdecydowanie tak). Tymczasem kiedy pytanie dotyczyło pracodawcy konkretnego respondenta, pozytywnej odpowiedzi udzieliło aż 89 proc. badanych. Podobne różnice w ocenie „mojego szefa” i „typowego szefa” widać w odpowiedziach na inne pytania. Zdaniem badanych jedynie 41 proc. polskich pracodawców prowadzi prawidłową dokumentację czasu pracy. Jeśli pytanie zawęzić do własnych pracodawców pozytywnych odpowiedzi jest 81 na 100.

      Przedsiębiorcy w Polsce mniej lubiani niż na Zachodzie
      Analizując indeks sympatii dla przedsiębiorców widać wyraźny podział na przychylne przedsiębiorcom państwa zamożnej północy i zachodu Europy oraz mniej przychylne państwa byłego bloku socjalistycznego oraz południa kontynentu. Ze względu na kryzys finansowy nastawienie społeczeństw do przedsiębiorców najbardziej spadło w krajach najmocniej przed ten kryzys dotkniętych: w Hiszpanii, Portugali, Grecji i we Włoszech. Znaczny spadek indeksu sympatii dla przedsiębiorców odnotowano także w Belgii i Holandii. Polacy w tym zestawieniu znajdują się na jednym z ostatnich miejsc (mniej sympatii do przedsiębiorców mają jedynie Grecy, Bułgarzy, Słowacy i Cypryjczycy). Warto odnotowania jest jednak fakt, że poziom sympatii do przedsiębiorców nie pogorszył się znacząco w wyniku kryzysu finansowego.

      Raport „Wizerunek Przedsiębiorcy” to nie tylko źródło wiedzy o polskiej przedsiębiorczości, ale także punkt wyjścia do dyskusji na temat tego, jak promować postawę przedsiębiorczą i budować etos przedsiębiorczości wśród Polaków. – Polska gospodarka będzie tak silna, jak firmy, które ją tworzą – mówi Jacek Szwajcowski, prezes Polskiej Rady Biznesu. – To właśnie one kreują miejsca pracy, rozwijają innowacje i inicjują zmiany społeczne. Naszą wielką ambicją, jako Polskiej Rady Biznesu, jest zwiększanie świadomości znaczenia przedsiębiorczości dla nowoczesnej gospodarki. Wierzymy, że przełoży się to na większą liczbę zakładanych firm i pozwoli Polsce stabilnie się rozwijać – podsumowuje.
      Źródło: Polska Rada Biznesu
      [qnt]

      NCBR stawia na nowatorskie projekty światowe

        ManagerOnline

        Ponad 70 mln złotych otrzymają od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju konsorcja jednostek naukowych i przedsiębiorstw na nowatorskie projekty aplikacyjne, zakończone rozwiązaniami z szansami na praktyczne zastosowanie.

        – Polska gospodarka może odnieść sukces tylko wtedy, gdy oprzemy jej rozwój o zasoby polskiej nauki. Przykłady nowatorskich rozwiązań i technologii opracowanych przez polskich naukowców dowodzą, że mamy ogromny potencjał, który jednak nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany. Zmieniamy ten stan rzeczy wspierając ambitne projekty realizowane wspólnie przez polskich naukowców i przedsiębiorców, którzy mają szansę stworzyć innowacyjne w skali świata rozwiązania – mówi wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Piotr Dardziński.

        Konkurs w ramach poddziałania 4.1.4 „Projekty aplikacyjne” Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój był organizowany po raz pierwszy. Celem działania jest wsparcie najlepszych projektów B+R, obejmujących badania przemysłowe i eksperymentalne prace rozwojowe lub eksperymentalne prace rozwojowe, prowadzących do powstania polskich, unikalnych w skali globalnej rozwiązań. Jego budżet wynosił 200 mln zł.

        Zgłaszane w konkursie projekty poza innowacyjnością w skali światowej musiały się wpisywać w tzw. „Krajową inteligentną specjalizację”. Premiowane były przedsięwzięcia o charakterze ponadregionalnym, a jednym z kryteriów oceny była opłacalność wdrożenia.

        – Zwiększanie zaangażowania polskich przedsiębiorców w działalność badawczo-rozwojową i efektywne wykorzystanie potencjału jednostek naukowych jest kluczowe dla wzrostu innowacyjności naszej gospodarki. Zależy nam przy tym na projektach wysokiej jakości. Podejmując się realizacji ambitnych, nowatorskich prac B+R polscy przedsiębiorcy i naukowcy mają szansę na stworzenie innowacyjnych w skali globalnej rozwiązań i technologii – mówi prof. Jerzy Kątcki, zastępca dyrektora NCBR.

        W konkursie, w którym o dofinansowanie w wysokości do 10 mln zł mogły się ubiegać konsorcja złożone z co najmniej jednej jednostki naukowej i jednego przedsiębiorcy wpłynęło 140 wniosków. Do oceny merytorycznej, którą przeprowadzili niezależni eksperci oceniający projekty w zakresie naukowo-technologicznym oraz gospodarczo-biznesowym skierowano 135 wniosków, a w kolejnym etapie panel ekspertów ocenił 53 projekty. Cały proces oceny trwał 90 dni.

        W wyniku oceny dofinansowanie w wysokości ponad 73,5 mln zł otrzyma 15 projektów. Zwycięskie konsorcja będą pracowały m.in. nad technologią produkcji elementów do zespołów napędowych przenośników przeznaczonych do pracy w ekstremalnych warunkach eksploatacyjnych, systemem do transportu gazu ziemnego, węglowodorów ciekłych oraz innych płynów pod średnim i wysokim ciśnieniem do zastosowania w przemyśle naftowym i gazowniczym, rozwiązaniami materiałowymi i konstrukcyjnymi i technologią produkcji niskostratnych przewodów napowietrznych, których celem jest ograniczenie strat przesyłowych w elektroenergetycznych liniach dystrybucyjnych oraz szeregiem rozwiązań z zakresu inżynierii materiałowej.
        Źródło: NCBR
        [qnt]

        Chmura i mobilność: Microsoft Dynamics NAV 2016 debiutuje na rynku polskim

          ManagerOnline

          Microsoft zaprezentował najnowszą wersję systemu klasy ERP dedykowanego sektorowi MSP. Rozwiązanie zapewnia nowe możliwości w obszarze mobilności, wykorzystania potencjału chmury obliczeniowej oraz znacząco poprawia doświadczenia związane z użytkowaniem systemu.

          Usprawnienia dotyczą m.in. lepszej współpracy ze środowiskiem Office 365 oraz platformą usług chmurowych Microsoft Azure. Aplikacja zyskała także pełną integrację z systemem budowania relacji z klientami Microsoft Dynamics CRM oraz aplikacją analityczną Power BI.

          Najnowsza edycja Microsoft Dynamics NAV 2016 to dalszy zwrot w kierunku mobilności. Użytkownicy systemu mogą korzystać z lekkich, natywnych aplikacji na dowolnie wybranym przez siebie urządzeniu – smartfonie, tablecie, czy urządzeniu 2w1, działającym na głównych mobilnych systemach operacyjnych – Android, iOS czy Windows.

          „Mobilny model pracy w przypadku firm z sektora MŚP zapewnia wyjątkowe korzyści związane z podniesieniem efektywności pracy. Z badań Ipsos MORI realizowanych na zlecenie Microsoft wynika, że 64% przedstawicieli MŚP podkreśla wpływ zastosowania urządzeń mobilnych i usług w chmurze na wzrost produktywności. Zmiany w najnowszej wersji Microsoft Dynamics NAV 2016 wspierają mobilny tryb pracy, dając wolność w wyborze urządzenia i platformy. Co więcej, aplikacja pozwala wykorzystać wyjątkowe możliwości jakie daje chmura obliczeniowa” – podkreśla Paweł Jędrusik, Dyrektor działu Dynamics w polskim oddziale Microsoft.

          Bezpieczna chmura Microsoft

          System NAV 2016 jest natywnie dostosowany do wykorzystania pełni możliwości platformy chmurowej Microsoft. Podobne jak w przypadku złożonych rozwiązań klasy Enterprise, nowa wersja zapewnia bezpieczne skalowanie aplikacji w oparciu o chmurę Azure.

          „Zastosowanie technologii chmury obliczeniowej pozwala firmom nie tylko na udostępnianie pracownikom niezbędnych danych w dowolnym miejscu na urządzeniu mobilnym, ale zapewnia także możliwość sprawnego i bezpiecznego oferowania swoich rozwiązań w modelu usługowym” – dodaje Paweł Jędrusik. „Dzięki wykorzystaniu chmury, partnerzy technologiczni będą w stanie zaoferować swoim klientom lepsze możliwości integracji systemu z innymi usługami działającymi w ich przedsiębiorstwach, które również wykorzystują potencjał modelu cloud”.

          Analityka i CRM w jednym pakiecie

          Wbudowana w rozwiązanie usługa zaawansowanej analityki Microsoft Power BI daje możliwość predefiniowania raportów, zapewniając natychmiastowy i stały dostęp do kluczowych wskaźników wydajności przedsiębiorstwa. Połączenie z usługą Power BI wpływa na jeszcze wydajniejsze analizy i raporty. Klienci otrzymują bogaty zestaw narzędzi, który stanowi kompletne wsparcie dla ich biznesu.

          „Odpowiednie wykorzystanie cyfrowych zasobów organizacji nie tylko prowadzi do wzrostu produktywności, ale przede wszystkim wspiera procesy decyzyjne. Z tego powodu twórcy najnowszej wersji oprogramowania Microsoft Dynamics skoncentrowali się na płynnej integracji z rozwiązaniami Business Intelligence. Dzięki temu możemy łatwo sięgać po najcenniejszą wiedzę” – dodaje Paweł Jędrusik.

          W celu poprawy procesów obsługi klienta oraz usprawnienia strategii sprzedaży, system ERP został zintegrowany z Microsoft Dynamics CRM Online. NAV 2016 umożliwia lepsze zarządzanie relacjami z klientem, dzięki czemu pozwala podnieść jakość świadczonych usług. Inne nowości, które usprawnią realizację zadań i automatyzację procesów to m.in. rozszerzone możliwości zarządzania dokumentami oraz rozpoznawanie tekstu w skanowanych dokumentach (OCR).

          Wygoda użytkowania i dostosowanie do polskich wymogów

          Systemy wspomagające zarządzanie z rodziny Dynamics wyróżnia wygoda użytkowania i wyjątkowe doświadczenia związane z ich obsługą (User eXperience). Doświadczenia związane z pakietem Office zostały wykorzystane do budowy interfejsu użytkowania i nawigacji w systemie ERP. Najnowsza wersja NAV 2016 idzie w kierunku zapewnienia lepszej współpracy z pakietem usług Office 365 dostępnych poprzez chmurę obliczeniową Microsoft.

          „NAV 2016 stał się jeszcze bardziej mobilny i przyjazny użytkownikowi niż poprzednie wersje. Aplikacja na smartfon pozwala nie rozstawać się z kluczowymi procesami biznesowymi oraz trzymać rękę na pulsie z dowolnego miejsca i w dowolnym czasie. Synergia systemów Dynamics z innymi rozwiązaniami Microsoft daje pewność pracy w przyjaznym środowisku” – dodaje Paweł Jędrusik.

          Wersja NAV 2016 została również dostosowana do wymogów i oczekiwań klientów z rynku polskiego.

          „Polskie firmy z sektora MŚP coraz częściej poszukują źródeł przychodów w innych krajach stawiając na rozwój międzynarodowy. Zmienia to podejście do systemu ERP, który powinien zapewniać wsparcie na wielu rynkach, uwzględniać międzynarodowe standardy rachunkowości, czy wymogi prawa innych krajów. Poza tym, obserwujemy dynamiczny wzrost polskich firm, co idzie w parze z dalszym rozwojem struktur. Proste narzędzia przestają więc wystarczać. To jest moment, w którym wkracza system Dynamics NAV” – podsumowuje Paweł Jędrusik.

          Rząd wspiera startupy na wschodzie Polski

            ManagerOnline

            Ministerstwo Rozwoju zaproponowało młodym ludziom z Polski Wschodniej wsparcie na zakładanie startupów. Mogą oni zgłaszać pomysły do platform startowych zapewniających kompleksowe wsparcie dla tworzenia i rozwoju młodych firm w regionie.

            – Autorzy najlepszych koncepcji otrzymają przede wszystkim pakiet bezpłatnych i „szytych na miarę” usług niezbędnych do tego, by pomysł zaowocował wprowadzeniem na rynek innowacyjnych produktów lub usług. Powstałe startupy będą mogły następnie starać się nawet o 800 tys. zł na rozwój swojej działalności – komentuje wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak. Platformy startowe dla nowych pomysłów to pierwsze realizowane na tak szeroką skalę, przedsięwzięcie wspierające startupy w Polsce.

            – Przeznaczyliśmy na nie 200 mln euro z Programu Polska Wschodnia – mówi wiceminister. Najpierw zrealizowany zostanie pilotaż warty 20 mln euro. – Po jego zakończeniu ocenimy, w jakim stopniu założenia programu się sprawdzą. Jeśli potrzebne będą zmiany, wprowadzimy je i będziemy kontynuować działanie. Przeznaczymy na dalsze wsparcie startupów dodatkowe 180 mln euro z Programu Polska Wschodnia – dodaje Adam Hamryszczak.

            Program przeprowadzą tzw. animatorzy platform, czyli wybrane w konkursie trzy parki naukowo-technologiczne, które przedstawiły swoje pomysły na jego realizację. Obejmują one swoim zasięgiem lokalizacje we wszystkich województwach Polski Wschodniej. To takie przedsięwzięcia jak Hub of Talents – Białostocki Park Naukowo-Technologiczny (animator) wspólnie z Olsztyńskim Parkiem Naukowo-Technologicznego, Elbląskim Parkiem Technologicznym, Parkiem Naukowo-Technologicznym w Ełku, Parkiem Naukowo-Technologicznym Polska-Wschód w Suwałkach oraz Parkiem Przemysłowym Łomża; TechnoparkBiznesHub – Kielecki Park Technologiczny (animator) we współpracy z Podkarpackim Parkiem Naukowo-Technologiczny oraz Inkubatorem Technologicznym w Stalowej Woli; Connect – Lubelski Park Naukowo-Technologiczny (animator) wspólnie z Regionalnym Parkiem Przemysłowym w Świdniku, Tarnobrzeskim Parkiem Przemysłowo-Technologicznym.

            Startupy zostaną objęte kompleksową i profesjonalną opieką platformy startowej, do której aplikował pomysłodawca. Wsparcie obejmie m.in. mentoring, coaching i inne specjalistyczne usługi wynikające z zapotrzebowania danego startupu (np. usługi technologiczne, inżynierskie, wzornicze, marketingowe czy prawne). Platformy pomogą młodym ludziom z całego kraju rozwinąć ich pomysł na innowacyjny produkt oraz opracować model biznesowy dla startupu, który założą w Polsce Wschodniej. Młodzi przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się nawet o 800 tys. bezzwrotnej dotacji na rozpoczęcie działalności biznesowej i pierwszą sprzedaż.

            Kluczowe w realizacji programu jest stworzenie ekosystemu startupowego, czyli zapewnienie przyjaznego otoczenia dla prowadzenia i rozwijania młodej przedsiębiorczości. Jest to możliwe dzięki współpracy animatorów platform z władzami samorządowymi (tworzą atrakcyjne warunki do lokowania młodego biznesu) i uczelniami (promocja postawy przedsiębiorcze wśród studentów) oraz innymi instytucjami otoczenia biznesu i inwersorami.
            Źródło: Ministerstwo Rozwoju
            [qnt]

            Chińczycy intensywnie inwestują w europejskie nieruchomości

              ManagerOnline

              Wartość chińskich inwestycji w nieruchomości komercyjne w Europie w ubiegłym roku wzrosła w porównaniu z 2014 r. o 22 proc. do poziomu 8,5 mld euro.

              Z najnowszego badania międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield wynika, że pomimo większej niestabilności na rynku wewnętrznym i spowolnienia wzrostu gospodarczego w 2015 r. wartość chińskich inwestycji wzrosła o 22 proc. do 8,5 mld euro.

              Autorzy raportu prezentującego trendy inwestycyjne w ostatnich trzech latach wskazują na szereg zmian, które utrzymają się w kolejnych miesiącach 2016 r. Zwracają między innymi uwagę na to, że inwestorzy z Chin poszerzyli horyzonty inwestycyjne i stają się coraz bardziej aktywni w różnych segmentach rynku nieruchomości i regionach.

              W 2014 r. największy udział w wolumenie obrotów miały podmioty reprezentujące kapitał państwowy i instytucjonalny. Z kolei w 2015 r. portfele nieruchomości powiększały głównie firmy prywatne i spółki giełdowe, które jednocześnie rozwijały swoją działalność korporacyjną. W ubiegłym roku największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się nieruchomości biurowe, ale odnotowano również wzrost wartości inwestycji w sektorze handlowym z 6 proc. w 2014 r. do 17 proc. Na pozostałe segmenty rynku, głównie nieruchomości hotelowe, przypadła jedna trzecia inwestycji.

              – Obserwujemy wyraźne zmiany w strukturze geograficznej strategii inwestorów. W 2015 r. udział Wielkiej Brytanii w łącznym wolumenie transakcji inwestycyjnych zmniejszył się z ponad 80 proc. do 56 proc. Londyn utrzymał pozycję największego miasta pod względem aktywności inwestycyjnej, ale nieznacznie więcej kapitału zainwestowano na rynkach lokalnych. Jednak obecnie to Europa kontynentalna przyciąga więcej inwestycji, o czym świadczy wzrost jej udziału w łącznej wartości transakcji inwestycyjnych z 20 proc. w 2014 r. do 44 proc. Na Francję przypadło 27 proc. obrotów, głównie za sprawą dużej transakcji na rynku hotelowym. Odnotowaliśmy także większy napływ kapitału do Niemiec oraz na rynki Europy Południowej i krajów Beneluksu – komentuje Nigel Almond, dyrektor działu badań rynków kapitałowych w firmie Cushman & Wakefield.

              W 2016 r. inwestorzy z Chin będą nadal aktywnie działać na rynku nieruchomości. Dotyczy to w szczególności chińskich towarzystw ubezpieczeniowych i firm prywatnych, które będą dążyć do zwiększenia swojej obecności na zagranicznych rynkach. Przewidujemy, że chińscy inwestorzy przeznaczą część wydatków na globalne inwestycje szacowane na 70 mld euro także na nieruchomości w Europie.

              – W ubiegłym roku chętniej inwestowano w Europie kontynentalnej. Trend ten obecnie się utrzymuje, czego dowodem jest dalszy napływ kapitału na rynki tego regionu, w szczególności do Niemiec. Jednocześnie obserwujemy spadek zainteresowania sektorem biurowym, na czym zyskują nieruchomości handlowe, a także przemysłowe i logistyczne. Inwestorzy instytucjonalni będą nadal poszukiwać aktywów zapewniających przychody w długim okresie, natomiast inwestorzy już obecni na danym rynku będą brać pod uwagę inwestowanie w segmencie value-add w celu osiągnięcia większych zysków – podsumował Ted Li, dyrektor sekcji ds. Chin w dziale EMEA firmy Cushman & Wakefield.
              Źródło: Cushman & Wakefield
              [qnt]

              Przedsiębiorstwa wdrażające zunifikowaną komunikację i pracę grupową kierują się w stronę chmury

                ManagerOnline

                Najnowsze badanie ujawnia, że najważniejsze trendy w strategiach wprowadzania rozwiązań do pracy grupowej dotyczą chmury obliczeniowej

                Przedsiębiorstwa, które decydują się na użycie technologii cloud w celu szybszego dostarczania aplikacji, zwiększenia dostępności usług i ograniczenia kosztów, myślą także o wykorzystaniu chmury w przypadku rozwiązań pracy grupowej. Okazuje się, że migracja narzędzi do pracy grupowej do chmury staje się dla wielu firm sposobem na ekonomiczne dostarczenie ich dużej grupie użytkowników końcowych.

                To jeden z najważniejszych wniosków z raportu Connected Enterprise 2016, opublikowanego właśnie przez Dimension Data. Raport daje przegląd stanu wdrażania rozwiązań do pracy grupowej w przedsiębiorstwach na całym świecie oraz pokazuje związane z tym trendy i problemy. Publikacja opiera się na ankiecie przeprowadzonej wśród 900 respondentów z 15 krajów², wśród których byli dyrektorzy IT, CIO i menadżerowie z działów biznesowych w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 1000 pracowników.

                Z raportu wynika, że chmura jest kluczową platformą dla jednej trzeciej decydentów. Jednakże obecnie mniej niż 25 proc. przedsiębiorstw korzysta z hostowanych usług pracy grupowej.

                Joe Manuele z działu Communications w Dimension Data podkreśla, że badanie wykazało szczególne znaczenie chmury w przeprowadzaniu wielu różnych działań związanych z cyfrową transformacją w przedsiębiorstwach. – „Bez względu na to, czy chodzi o wewnętrznie zarządzane serwery w firmowym centrum danych, czy o zewnętrzne usługi wymagające niewielkich lub zerowych inwestycji, chmura jest bazową platformą, która pozwala przedsiębiorstwom wdrażać aplikacje efektywnie, ekonomicznie i elastycznie.”

                „Nie jest niespodzianką, że kluczowe trendy technologiczne związane z większością strategii wprowadzania pracy grupowej dotyczą chmury. Nasze badanie ujawniło, że w przypadku 51 proc. przedsiębiorstw przenosiny do chmury to najważniejsze działanie w strategii związanej z pracą grupową.”

                Powodów, dla których przedsiębiorstwa migrują ze swoim rozwiązaniem typu collaboration do chmury, jest wiele. Dotyczą one różnych strategicznych, operacyjnych i finansowych motywacji, które składają się na strategię przenoszenia narzędzi do pracy grupowej na platformę cloud. Najważniejsze powody to:

                • Istnienie strategii wprowadzania chmury obejmującej całą działalność firmy, w tym także aplikacji pracy grupowej.
                • Przy wdrożeniu usługi hostowanej koszty operacyjne zastępują koszty inwestycyjne.
                • Aplikacjami w chmurze można łatwiej administrować i dbać o ich aktualizację, więc obciążenia w procesie zarządzania są mniejsze.

                W przypadku większości przedsiębiorstw rozwiązanie pracy grupowej oparte na chmurze to plan bardziej na jutro niż na dzisiaj. Przeciętnie 75 proc. z nich ma lokalnie (on-premise) wdrożone aplikacje, które są administrowane albo przez wewnętrzny dział IT, albo zewnętrzną firmę zarządzającą nimi w imieniu właściciela.

                „Ma to sens, ponieważ firmy w tradycyjny sposób nabyły technologie pracy grupowej – sprzęt do wideokonferencji, centralki PBX, aplikacje do komunikacji tekstowej i społecznościowe – inwestując w oprogramowanie i systemy wdrażane lokalnie i zarządzane przez wewnętrzne zasoby IT” – wyjaśnia Joe Manuele.

                “Działy IT przywykły do kupowania rozwiązań pracy grupowej do wdrażania on-premise i tak się odbywa proces pozyskiwania tych technologii” wyjaśnia Brian Riggs, analityk z firmy Ovum. – „To właśnie te przyzwyczajenia odpowiadają za wolne przechodzenie do chmury i ich zmiana zajmie trochę czasu. Rynek znajduje się w punkcie zwrotnym i coraz więcej przedsiębiorstw migruje oprogramowanie do pracy grupowej do chmury, ale w przypadku niektórych ten proces będzie trwał latami.”

                (wog)

                ZUS lekceważy opłaty na ZUS

                  ManagerOnline

                  Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi nie chce zwaloryzować kontraktu na usługi utrzymania czystości zawartego w ramach systemu zamówień publicznych. Jest to o tyle zdumiewające, że ZUS nie respektuje nie tylko zapisów umowy, którą zawarł z wykonawcą.

                  ZUS nie przestrzega również regulacji zawartych w ustawie Prawo zamówień publicznych. Art. 142 ust. 5 PZP jasno precyzuje w jakich przypadkach kontrakt musi obowiązkowo ulec waloryzacji. W tym przypadku ZUS nie chce płacić za oskładkowanie umów zleceń oraz podniesienie kwoty minimalnego wynagrodzenia. Co najbardziej kuriozalne, w umowie między ZUS a wykonawcą zawarto zapis o automatycznej waloryzacji kontraktu w przypadku zmiany składki ubezpieczenia społecznego, stawki VAT czy wysokości minimalnego wynagrodzenia. Działania ZUS uderzają przede wszystkim w pracowników wykonujących zamówienie oraz ich bezpieczeństwo na rynku pracy.

                  – Podejście Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest niezrozumiałe. Jak to możliwe, że instytucja publiczna, która powołana jest do świadczenia usług socjalnych, nie chce ponieść kosztów związanych z objęciem umów zleceń oskładkowaniem na ubezpieczenie społeczne? Kto ma stanowić wzór dla rynku, skoro nawet najważniejsze organy państwa nie respektują ustawowych obowiązków? Po co uchwalane jest prawo, jeżeli instytucje publiczne go nie respektują? Zamawiający musi zdawać sobie sprawę, że takimi działaniami uderza przede wszystkim w pracowników wykonujących zamówienie i ich bezpieczeństwo na rynku pracy. Niestety przykład oddziału ZUS z Łodzi nie jest odosobniony. W sektorze zamówień publicznych jest wiele podmiotów, które nie chcą współuczestniczyć w naprawie sytuacji na rynku pracy. Nieodpowiedzialne podejście zamawiających to prosta droga do powrotu wysokiej stopy bezrobocia – mówi Ewa Górska-Herezo, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich.

                  W nowelizacji PZP uwzględniono regulację, która obliguje zamawiających do waloryzacji kontraktów w wybranych przypadkach, gdy zmieniają się koszty wykonywania zamówienia. Do tych czynników należą zmiany składki ubezpieczenia społecznego, stawki VAT czy wysokości minimalnego wynagrodzenia. Wykonawcy otrzymali możliwość wypowiedzenia umowy, gdy zamawiający nie chcą renegocjować kontraktów w tych przypadkach. Aż 15 proc. zamawiających nie zwaloryzowało umów, gdy wraz z 1 stycznia 2016 w życie wchodziło ozusowanie umów zleceń.
                  Źródło: Federacja Przedsiębiorców Polskich
                  [qnt]

                  Ważne Informacje

                  Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

                  Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

                  AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

                  Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

                  Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

                  Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

                  Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

                  Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

                  Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

                  Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

                  Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...