.
Strona główna Blog Strona 365

KGHM z nowym szefem

Krzysztof_Skóra

Radosław Domagalski-Łabędzki zastąpił Krzysztofa Skórę w fotelu prezesa koncernu KGHM Polska Miedź. Być może nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale odwołany prezes miedziowego potentata spróbował i skończył równie wcześnie jak za pierwszym razem. Kariera byłego prezesa jest szeroko opisana, a w skrócie to droga od pucybuta do milionera – absolwent wrocławskiej Akademii Ekonomicznej, przed pierwszym objęciem posady szefa międzynarodowego koncernu był skarbnikiem niewielkiej gminy Ruja. Szeroko zakrojone inwestycje międzynarodowe doprowadziły do problemów – los chilijskich kopalni miedzi, obciążających KGHM, jest niejasny. Nowy prezes, Radosław Domagalski-Łabędzki, od grudnia 2015 r. pełnił funkcję wiceministra rozwoju. Wcześniej, w latach 2006–2013, był prezesem w Magellan Trading w Chinach. Pracował również jako prawnik w GSP Group w Łodzi, a także w American Enterprise Institute w Waszyngtonie. Jest współzałożycielem Polsko-Chińskiej Izby Handlowej w Szanghaju. Absolwent prawa Uniwersytetu Łódzkiego, ukończył też studia w Westfälische Wilhelms-Universität Münster (International Business, Trade, and Tax Law), uzyskał EMBA w Rutgers, The State University of New Jersey-New Brunswick.

Wiarygodność i transparentność

    Jan Kuchno, prezes Giełdy Praw Majątkowych Vindexus SA, o korzyściach z wejścia na GPW i o tym, jak firma zajmująca się zarządzaniem wierzytelnościami może pomagać zadłużonym przedsiębiorcom.

    Wielu przedsiębiorców i managerów, którzy na początku lat 90. tworzyli w naszym kraju branżę finansową, trafiło do niej przypadkiem.

    Podobnie wyglądało to w moim przypadku. Kiedy w 1976 r. rozpoczynałem studia na Politechnice Warszawskiej, byłem przekonany, że zostanę inżynierem. Wybrałem lotnictwo, kierunek – jak mi się wydawało – z przyszłością. Tymczasem jako świeżo upieczony absolwent trafiłem na załamanie rynku. Miałem szansę podjąć pracę w Mielcu, ale kiedy pojechałem tam, zrozumiałem, że czeka mnie szara egzystencja między blokowiskiem a zakładem… Postanowiłem więc zostać w stolicy i nie opuszczać studenckiej spółdzielni Universitas, w której działalność angażowałem się podczas studiów jako członek Rady Nadzorczej.

    Spółdzielnia ta, jako mała kapitalistyczna wyspa na oceanie gospodarki socjalistycznej, była kuźnią kadr dla firm powstałych po przełomie 1989 r.

    Rzeczywiście, wielu moich znajomych z tamtych czasów działa w biznesie. Co ciekawe, żaden z nich nie trafił do polityki. Warto podkreślić, że spółdzielnia działała na czysto rynkowych zasadach, niezależnie od uczelni i jakichkolwiek władz. Zarówno dla mnie, jak i dla moich kolegów Universitas stanowił świetne przygotowanie do tego, by przy pierwszej możliwej okazji założyć własne przedsiębiorstwa. W 1989 r. uruchomiłem firmę handlową, która zajmowała się obrotem artykułami spożywczymi, a potem produkcją drzewną i wędliniarską, a także rozlewaniem wody mineralnej. Następnie zostałem udziałowcem spółki wytwarzającej taśmy magnetofonowe, a naszym głównym partnerem był Stilon Gorzów. Niestety, zbyt późno dotarło do mnie, że państwowa firma z przerostem zatrudnienia i nieracjonalnie zarządzanym majątkiem to nieodpowiedni partner…

    Nie zraziło to pana do prywatnego biznesu.

    Nawet przez chwilę nie myślałem, żeby podjąć pracę etatową. Byłem dyrektorem handlowym i współwłaścicielem dużej spółki, której działalność utrudniały zatory płatnicze i kłopoty z niesolidnymi kontrahentami. Nałożyło się na to zamieszanie w sektorze bankowym, skutkujące licznymi zmianami właścicielskimi, co w konsekwencji spowodowało usztywnienie polityki kredytowej. W 1993 r. doszedłem do wniosku, że to znakomity czas, by rozpocząć działalność w zakresie obrotu wierzytelnościami. Niedługo potem powstał Vindexus, a rynek pozytywnie zweryfikował moje założenia. Szybko zrozumiałem, że to branża, z którą zwiążę się na długo. Zdecydowałem się więc na dodatkowe studia i ukończyłem rachunkowość zarządczą w SGH.

    W tej branży wysokie kwalifikacje to warunek sukcesu.

    W związku z tym wspieram współpracowników, którzy rozwijają swe kompetencje. Kilku z nich namówiłem na studia MBA. Wielu kontynuowało edukację prawniczą na aplikacjach zawodowych – obecnie znaczna część pracowników Vindexusa ma status radcy prawnego, adwokata lub jest w trakcie uzyskiwania uprawnień. Wbrew obiegowym opiniom, że pracownicy, którzy zdobywają wysokie kwalifikacje, szukają później nowych pracodawców, w Vindexusie tak się nie dzieje. Sporo osób pracuje ze mną już od kilkunastu lat. Moim, jako managera, celem jest stabilność kadrowa. Wiąże się z tym polityka wewnętrznych awansów. Kandydatów na managerów nie musimy szukać na zewnątrz. Dla moich współpracowników liczy się nie tylko wysokość wynagrodzenia, lecz także stabilność i atmosfera w pracy. Choć Vindexus jest notowany na GPW, nadal w pewnym sensie pozostaje firmą rodzinną. W pracy wspomaga mnie żona Grażyna Jankowska-Kuchno, absolwentka SGH, która pełni funkcję dyrektora finansowego. Nasz syn Piotr, który również ukończył SGH, jest przewodniczącym Rady Nadzorczej i dyrektorem działu nadzoru właścicielskiego. Z kolei córka Marta, która jest adwokatem i robi doktorat z prawa karnego, współpracuje z nami. W rękach naszej rodziny pozostaje kontrolny pakiet udziałów.

    Czy wejście na parkiet dało Vindexusowi wymierne korzyści?

    Każdy uczestnik giełdy liczy na pozyskanie nieoprocentowanego kapitału, który można przeznaczyć na rozwój spółki. Tak było również w naszym przypadku. To jednak tylko jeden z pozytywnych elementów obecności na GPW. W naszej działalności szczególnie ważne są wiarygodność i transparentność. A wymogi stawiane przez giełdę i KNF są bardzo wysokie. Różnego rodzaju kontrole i badania prowadzone przez biegłych trwają przez cały rok. Nasi akcjonariusze oczekują wzrostu i udaje nam się spełniać te oczekiwania – obroty spółki systematycznie rosną.

    Co stanowi specjalność Vindexusa?

    Przez długi czas koncentrowaliśmy się na obrocie kredytów detalicznych, żeby zająć się kredytami i wierzytelnościami korporacyjnymi. A to z kolei pociąga za sobą aktywny udział w restrukturyzacji zadłużonych przedsiębiorstw. Kupując wierzytelności od banków, wybieramy zazwyczaj jedną z dwóch dróg: rozkładamy należność na raty lub wchodzimy w układ kapitałowy. Ta druga metoda wymaga oczywiście znacznie większego zaangażowania z naszej strony, ale też przynosi wymierne efekty. Zdarza się, że wystarczy niewielkie dokapitalizowanie określonej spółki, by odzyskała równowagę i zaczęła przynosić zyski. Tak więc przejęcie przez nas wierzytelności bywa ostatnią deską ratunku dla przedsiębiorcy.

    Jakie ma pan plany dotyczące rozwoju biznesu?

    W związku z wymogami stawianymi spółkom giełdowym nie mogę o tym mówić szczegółowo, ale nie sposób nie wspomnieć o naszym zaangażowaniu na rynku deweloperskim. Vindexus jest współudziałowcem Fiz-Budu, który buduje mieszkania i lokale usługowe w Warszawie. Rozważamy możliwość akwizycji firmy pożyczkowo-faktoringowej. Poważnie myślimy o sklonowaniu naszego pomysłu na biznes w Chorwacji, na Ukrainie i Białorusi. Nie jest to jednak prosta decyzja. Chorwacja cierpi na brak rąk do pracy, a zwłaszcza wysoko wykwalifikowanych specjalistów, mnóstwo obywateli tego niewielkiego kraju zarabia za granicą. Rynek ukraiński, choć bardzo obiecujący, pozostaje niestabilny. W dodatku można tam wejść tylko przy pomocy lokalnego partnera. Z kolei inwestując na Białorusi, trzeba brać pod uwagę potencjalne zagrożenia związane ze sposobem funkcjonowania autorytarnej władzy…

    Wspomniał pan wcześniej, że o sukcesie firmy decyduje zespół.

    W małym przedsiębiorstwie można – mówiąc kolokwialnie – grać na lidera. W takiej spółce jak nasza każdy musi być odpowiedzialny za rozwój firmy. Wszyscy też powinni rozumieć rolę, jaką odgrywają poszczególne działy. Nikt, na przykład, specjalnie nie lubi kontrolingu, ale bez niego nie da się funkcjonować. Od moich współpracowników oczekuję kreatywności. Czasem żartem przypominam im czasy minionego ustroju, gdy w firmach działały komórki racjonalizatorskie. Dziś rolę tę pełnią managerowie.

    Co lubi Jan Kuchno?

    Zegarek Tissot, który otrzymał w prezencie od syna;
    Ubrania „Podoba mi się styl Bossa, ale zwykle szyję garnitury na miarę”;
    Wypoczynek na łonie natury. Planując podróże, akceptuje pomysły żony, która lubi wyjazdy nad polskie morze;
    Kuchnia polska i węgierska;
    Restauracja Buffo w Warszawie, szczególnie ciepło wspomina okres, gdy szefem tej restauracji był Maciej Kuroń;
    Samochód choć Vindexus robi zakupy flotowe w Volvo, nadal używa niezwykle wygodnego nissana maximy;
    Hobby „Gdybym nie czuł potrzeby prowadzenia firmy, na pewno zostałbym historykiem, zapewne napisałbym książkę poświęconą ostatniemu półwieczu w Polsce. Dzieje – zarówno dawne, jak i nieodległe w czasie – to moja wielka pasja”;

    ŠKODA OCTAVIA SCOUT: wszechstronny talent z nowymi umiejętnościami

    Modernizacja rodziny ŠKODY OCTAVIA nie zwalnia tempa. Do limuzyny, kombi i najszybszej – OCTAVII RS – dołącza odmłodzona najbardziej wszechstronna z wersji, wyposażona w wiele nowych rozwiązań i elementów wyposażenia. Udoskonalona ŠKODA OCTAVIA SCOUT debiutuje z trzema wariantami napędowymi i najnowocześniejszym napędem na cztery koła z elektronicznie sterowanym, hydraulicznym sprzęgłem wielotarczowym. Z prześwitem zwiększonym o 30 mm wobec OCTAVII COMBI, kompaktowy model bez problemu odnajduje się także poza asfaltowymi drogami. Świetnie radzi sobie na podjazdach i zjazdach oraz przy ciągnięciu przyczep. Jak zawsze można w niej liczyć na wiele rozwiązań „Simply Clever”.

    SkodaoctaviaNowy model robi wrażenie swoim wyglądem, napędem na cztery koła, najlepszymi właściwościami jezdnymi i zwiększonymi możliwościami tak na drodze, jak i poza nią. Udoskonalona ŠKODA OCTAVIA SCOUT zyskała nowy przód, który upodabnia ją do pozostałych modeli w rodzinie: wyróżnia się wyraziściej zarysowaną maską, nowym przodem z szerszym grillem i dodatkowymi reflektorami o krystalicznej formie.

    Światła wykonane są w pełni w technologii LED (z adaptacyjnym oświetleniem drogi AFS; opcja dla ŠKODY OCTAVIA SCOUT), a dodatkowo zmodyfikowano reflektory przeciwmgielne oraz lampy tylne. Silny charakter modelu podkreślony jest między innymi charakterystycznymi wstawkami na zderzaku przednim i tylnym w kolorze srebrnym. Pakiet na bezdroża jest częścią standardowego wyposażenia i w jego skład wchodzą między innymi plastikowe osłony podwozia, przewodów hamulcowych oraz paliwowych.

    ŠKODA OCTAVIA SCOUT niezmiennie zachwyca przestronnością wyjątkowo dużego jak na segment samochodów kompaktowych wnętrza, wysokim poziomem wszechstronnej funkcjonalności i bardzo dobrymi właściwościami jezdnymi. Poza zwiększonym prześwitem o jeszcze większą przyjemność z jazdy terenowej dba napęd na cztery koła z elektronicznie sterowanym, hydraulicznym sprzęgłem wielotarczowym. W trudniejszych warunkach kluczowego znaczenia nabierają kąty natarcia i zejścia, powiększone do 16,6 stopni z przodu i 14,5 stopni z tyłu.

    O bezpieczniejszą i łatwiejszą jazdę po stromych zboczach dba Funkcja OFF ROAD wraz z DRIVINGE MODE SELECT (opcja). Jego zadaniem jest kontrolowanie prędkości podczas zjazdów ze stromizn z użyciem hamulców. Nowoczesne oprogramowanie silnika czyni je jeszcze prostszym.

    Duch „Simply clever” odzwierciedla nowe przemyślane rozwiązania, odpowiadające charakterowi tego modelu. Użytkowanie jest łatwiejsze i bardziej komfortowe poprzez podgrzewane koło kierownicy i podgrzewanie siedzeń z funkcją Thermo-Flux, która zwiększa przepuszczalność powietrza i wilgoci, zapewniając zawsze wysoki komfort podróżowania w różnych warunkach klimatycznych. Unowocześniona ŠKODA OCTAVIA SCOUT jest więc dosłownie gotowa na wszystko. Bagażnik ma pojemność od 610 do nawet 1740 litrów, a dzięki otworowi załadunkowemu o szerokości aż 1010 mm jest też perfekcyjnie dostosowany do przewozu dużych ładunków bez żadnych utrudnień. Funkcjonalność wnętrza powiększają kolejne schowki i uchwyty. W zależności od wersji silnikowej OCTAVIA SCOUT zdoła ciągnąć przyczepę o masie nawet dwóch ton.

    HyperFocal: 0

    Model w momencie rynkowego debiutu dostępny jest z trzema czterocylindrowymi jednostkami:
    1.8 TSI: 180 KM, prędkość maksymalna 216 km/h, przyspieszenie do 100 km/h 7,8 sekundy, zużycie paliwa w cyklu mieszanym 6,8 l/100 km, emisja CO2 158 g/km;
    2.0 TDI: 150 KM, prędkość maksymalna 207 km/h, przyspieszenie do 100 km/h 9,1 sekundy, zużycie paliwa w cyklu mieszanym 5 l/100 km, emisja CO2 130 g/km;
    2.0 TDI: 184 KM, prędkość maksymalna 219 km/h, przyspieszenie do 100 km/h 7,8 sekundy, zużycie paliwa w cyklu mieszanym 5,1 l/100 km, emisja CO2 133 g/km*

    Nowa ŠKODA OCTAVIA SCOUT wyposażona jest we wszystkie technologie wymiany danych i synchronizacji z urządzeniami przenośnymi znane z najnowszej generacji modeli czeskiej marki. Topowy system nawigacyjny COLUMBUS wyposażony jest w wyświetlacz o przekątnej 9,2 cala, hotspot WLAN i moduł LTE. Opcjonalnie dostępna jest też funkcja telefonu alarmowego, która w awaryjnych sytuacjach automatycznie zadba o zgłoszenie zdarzenia służbom ratunkowym i wskaże lokalizację samochodu. Mobilne usługi online ŠKODA Connect stanowią idealne dopełnienie nowoczesnego wyposażenia samochodu. Wyznaczają nowy standard jakości nawigacji, dostarczania informacji, rozrywki i obsługi assistance. Funkcje systemu mogą być skonfigurowane nawet poprzez domowy komputer.

    Nowy standard w segmencie wyznacza także zastosowane w modelu OCTAVIA SCOUT szerokie spektrum asystentów prowadzenia. Nowe funkcje obejmują między innymi wspomaganie cofania z przyczepą oraz ostrzeganie przed uczestnikami ruchu w martwym polu. Aktywna funkcja CREW PROTECT ASSIST ogranicza skutki nieuchronnej kolizji poprzez zamknięcie szyb i okna panoramicznego, zaciśnięcie pasów bezpieczeństwa, a także współpracuje z nadzorem odstępu, FRONT ASSIST, który wyposażony jest w funkcję awaryjnego hamowania w mieście i funkcję ochrony pieszych. Udoskonalona została też funkcja PARK ASSIST.

     

    Rok sukcesów: pierwszy pełny sezon startów ŠKODY FABII R5

    Pierwszy sezon, przez całość którego załoga ŠKODA Motorsport korzystała z najnowszej FABII R5, przyniósł imponującą liczbę wygranych i osiągnięć na całym świecie.

    Barum Czech Rally Zlin 6863

    Zarówno fabryczny zespół ŠKODA Motorsport, jak i wiele teamów klienckich oraz ci wszyscy, którzy chcieli wykorzystać potencjał najnowszej rajdowej konstrukcji z Republiki Czeskiej, mieli swój udział w budowie sukcesu na wprost bezprecedensową w historii marki skalę.

    Rajdowy Mistrz Świata

    Najwyższą formą rozgrywek rajdowych na świecie są bez wątpienia organizowane pod nadzorem FIA Rajdowe Mistrzostwa Świata WRC. Jako samochód klasy R5, nowa ŠKODA FABIA uczestniczyła w Mistrzostwach w kategorii WRC 2 – i to z jakim skutkiem! Ich zwycięstwo w tych zawodach – już czwarte z rzędu, po tryumfach w Finlandii, Niemczech i Wielkiej Brytanii – dało im kluczową przewagę dziesięciu punktów nad drugą w klasyfikacji załogą Teemu Suninena i Mikko Markkuli. Fiński duet wicemistrzów, który wygrał w tym sezonie trzy rundy (w Meksyku, na Sardynii i w Polsce) osiągał swoje sukcesy także ze ŠKODĄ FABIA R5, reprezentując barwy Teamu Oreca. Na tym jednak osiągnięcia czeskiego auta rajdowego w tym sezonie się nie kończą: pozostałe dwie pary ŠKODA Motorsport, Czesi Jan Kopecký i Pavel Dresler oraz Szwedzi Pontus Tidemand i Jonas Andersson, zajęli w końcowej klasyfikacji Mistrzostw czwarte i piąte miejsce. Każdy z nich zapisał na swoim koncie po jednym zwycięstwie: Kopecký wygrał Rajd RACC Catalunya-Costa Daurada, Tidemand – Rajd Portugalii. Szóste miejsce w klasyfikacji powędrowało do kolejnego zawodnika jadącego ŠKODĄ, Peruwiańczyka Nicolása Fuchsa. Dzięki wygraniu czeskim samochodem Rajdu Argentyny stał się najlepszym zawodnikiem z Ameryki Południowej w historii WRC2. Na przestrzeni całego sezonu FABIA R5 wykazała się imponującą skutecznością: wygrała aż 76,9% rund Mistrzostw Świata z tych, w których startowała (10 z 13 rajdów). Dodając do tego jeszcze 24 obecności na podium i dwukrotne zajęcie wszystkich czołowych czterech miejsc na mecie (w Rajdzie Niemiec i Rajdzie Wielkiej Brytanii), FABIA R5 nie pozostawiła żadnych złudzeń co do swojej dominacji w tym sezonie.

    Rally Spain 2016 6954

    Rajdowy Mistrz wielu krajów

    FABIA R5 sięgnęła w tym sezonie po najwyższe laury nie tylko w Mistrzostwach Świata – równie skuteczna okazała się także w rozgrywkach na poziomie krajowym w wielu zakątkach globu. Freddy Loix nie pozwolił odebrać sobie zwycięstwa przez pierwsze sześć rund Rajdowych Mistrzostw Belgii, co dało mu już czwarty z rzędu mistrzowski tytuł ze ŠKODĄ, a pierwszy z modelem FABIA R5. W tym samym czasie młody Fabian Kreim wygrał sześć rajdów w drodze do zdobycia tytułu Rajdowego Mistrza Niemiec. Na Węgrzech z podobną skutecznością zdominował krajowe rozgrywki Nobert Herczig, który zdobył dla ŠKODA Rally Team Hungaria tytuł Rajdowego Mistrza Węgier po czterech zwycięstwach i pięciu drugich miejscach. Na Słowacji tymczasem niepodzielnie rządziła ekipa Pavel Valoušek/Veronika Havelková, która zdobyła z FABIĄ R5 tytuł mistrzowski dla zespołu Energy Oil Motorsport. Reprezentujący barwy Team 2C Yacco Sylvian Michel zdobył z czeskim samochodem w tym czasie tytuł Mistrza Francji Rajdów Asfaltowych, podczas gdy w Danii Esben Hegelund wygrał pięć z sześciu rund Rajdowych Mistrzostw Danii dzięki wsparciu zespołu Wevers Sport. Czeska konstrukcja z Desim Henrym za sterami podbiła także Irish Forest Rally Championship, ale największą sensacją tego roku pozostaje tytuł Rajdowego Mistrza Litwy, zdobyty po pięciu zwycięstwach przez szesnastoletniego zawodnika z Finlandii, Kallego Rovanperę, jadącego FABIĄ R5 zespołu TGS Worldwide OU.

    Tryumfator na całym świecie

    Sukces FABII R5 nie ograniczał się do Europy. Guarav Gill przyniósł ŠKODZIE już piaty z rzędu tytuł Rajdowego Mistrza Azji i Pacyfiku (FIA APRC), ale pierwszy zdobyty za sterami nowej FABII. Hinduski zawodnik wygrał wszystkie sześć rund w sezonie, przypieczętowując tytuł mistrzowski przed swoją własną publicznością w Rajdzie Indii. Doświadczony zawodnik Nasser Al-Attyiah startował rajdowym wozem z Czech po raz pierwszy, ale nie przeszkodziło to Katarczykowi w zdobyciu mistrzowskiego tytułu w Rajdowych Mistrzostwach Bliskiego Wschodu (FIA MERC), po trzech zwycięstwach w Katarze, Kuwejcie i Jordanie. Sukces ŠKODY dotarł także do Ameryki Południowej, gdzie Paragwajczyk Gustavo Saba wygrał Rajdowe Mistrzostwa Ameryki Południowej CODASUR. Rajdowym Mistrzem Paragwaju zostanie on lub także jadący nową FABIĄ R5 Didier Arias – zwycięzca zostanie wyłoniony po ostatniej rundzie mistrzostw, rozgrywanej w grudniu. Nikt jednak nie spoczywa na laurach i rajdowe ramię czeskiej marki już zapowiada, że rok 2017 może być dla nich jeszcze lepszy!

     

    Rośnie rola komunikacji korporacyjnej

      ManagerOnline

      Marka stanowi podstawę komunikacji, będąc narzędziem do generowania większych zysków. Warto rozumieć komunikację na podstawie twardych danych, a takich dostarcza pierwszy w Polsce raport Public Dialog „Rola komunikacji korporacyjnej”

      Każda organizacja, żeby efektywnie konkurować na rynku, musi z jednej strony oferować bardzo dobry produkt lub usługę, a z drugiej mieć dobrą kondycję finansową. Na szczyt nie można jednak dostać się bez silnej marki, a tę buduje się za pomocą strategicznie zarządzanej komunikacji korporacyjnej. Najnowszy raport przygotowany przez Public Dialog i instytut badawczy ARC Rynek i Opinia to pierwsza publikacja, która przedstawia obecny stan komunikacji korporacyjnej w największych firmach działających na terenie Polski. Wyniki zostały zaprezentowane podczas konferencji Dialog 2016, która odbyła się 16 listopada br. w hotelu Mercure Warszawa Grand.

      Rola i pozycja komunikacji
      Według respondentów komunikacja korporacyjna ma dwie wyraźne role do odegrania. Pierwszą z nich jest „całościowa komunikacja firmy ze wszystkimi grupami interesariuszy” (40 proc.), a drugą „strategiczne zarządzanie komunikacją, mające na celu budowę reputacji firmy” (28 proc.). Co zaskakujące, wysoką pozycję zajął marketing (15 proc.), bo to właśnie odpowiedzialne za nie działy (46 proc.) obok działów PR (48 proc.) najczęściej pełnią funkcję jednostek organizacyjnych zarządzających tą dziedziną. Komunikacja korporacyjna odpowiada przede wszystkim za cztery obszary: PR (93 proc.), komunikację wewnętrzną (84 proc.), CSR (81 proc.) i zarządzanie marką (80 proc.). Niemal 75 proc. firm deklaruje, że w ostatnich trzech latach wzrosło ich znaczenie. Respondenci upatrują przyczyny tego trendu w: „postrzeganiu przez zarząd komunikacji jako kluczowego obszaru dla firmy”, „rosnącym znaczeniu reputacji marki” i „nowych narzędziach oraz kanałach dystrybucji informacji”. Najważniejszymi elementami budującymi reputację firmy są odpowiednio: jakość produktów i usług (78 proc.), opinia pracowników o firmie (58 proc.), PR (53 proc.), etyczne praktyki biznesowe (48 proc.) oraz działania CSR (34 proc.). Zdaniem respondentów reputacja CEO (19 proc.) jest dwa razy mniej ważna niż jakość kadry managerskiej (39 proc.). Czy to oznacza, że charyzmatyczna postać Richarda Bransona czy wizerunek Steve’a Jobsa nie miały kluczowego znaczenia w budowie reputacji zarządzanych przez nich marek?

      Otoczenie i zewnętrzni konsultanci
      Spośród wszystkich interesariuszy najważniejszą grupę dla komunikacji korporacyjnej stanowią pracownicy firm (79 proc.). Co zaskakujące, na drugim miejscu znalazły się media (74 proc.), na trzecim klienci biznesowi (56 proc.), a dopiero na siódmym akcjonariusze. Niżej znalazły się tylko samorządy i społeczności lokalne oraz NGO. W ciągu ostatnich 12 miesięcy firmy najczęściej korzystały z usług: agencji PR (59 proc.), agencji eventowych (49 proc.), agencji reklamowych/ kreatywnych (43 proc.) oraz domów mediowych (39 proc.). Głównym oczekiwaniem respondentów w kontekście współpracy z zewnętrznymi podmiotami jest uzyskanie świeżego spojrzenia, pokazanie przez nich nowych trendów i kanałów komunikacji. Ponadto oczekuje się unikalnego doświadczenia oraz bieżącej obsługi, którą łatwiej outsourcować, niż wykonywać własnym siłami, ale najchętniej świadczonej z terenu Polski, a nie z zagranicy.

      Internet i długo, długo nic
      Panuje duża wiara i fascynacja działaniami w Internecie. Komunikacja korporacyjna zaczyna być determinowana i opierać się na kanałach związanych z owned and paid media. Zdaniem respondentów najszybciej w ciągu najbliższych trzech lat będzie rosło znaczenie social mediów (82 proc.), Internetu (77 proc.), mobile (58 proc.) oraz własnych kanałów korporacyjnych (45 proc.). Skoro jednak większość firm deklaruje, że komunikacja korporacyjna to „całościowa komunikacja firmy ze wszystkimi grupami interesariuszy”, jak tak strategiczny cel ma być realizowany przy użyciu takich kanałów jak Facebook lub Snapchat? Respondenci pytani o to, „które funkcje komunikacji korporacyjnej realizowane są w firmie najczęściej”, kanały social mediów stawiali bezpośrednio za PR, media relations, biurem prasowym, komunikacją wewnętrzną i CSR. Wyprzedzały one takie aktywności, jak budowa wizerunku CEO, zarządu, zarządzanie marką, sponsoring i relacje inwestorskie. Jeśli chodzi o przyszłość, będzie maleć rola mediów tradycyjnych – prasy (13 proc. wskazań), telewizji (10 proc.), radia (5 proc.) oraz outdooru (2 proc.). Czy to oznacza zmierzch tradycyjnej telewizji? Przecież dopiero niedawno telewizyjne budżety reklamowe zrównały się z internetowymi, jak to było np. w Wielkiej Brytanii.

      Marki wolą krzyczeć, niż słuchać
      Żyjemy w erze, gdy pojęcie dialogu z konsumentem jest podstawą nowoczesnej komunikacji. Tymczasem zaledwie co 10. firma mierzy zrozumienie przekazów korporacyjnych wśród interesariuszy (11 proc.), a prawie tyle samo firm w ogóle nie prowadzi pomiarów efektywności prowadzonych działań w tym obszarze (9 proc.). Nieco ponad połowa organizacji (55 proc.) identyfikuje i weryfikuje grupy interesariuszy co najmniej raz w roku, ale w co piątej panuje przekonanie, że raz zidentyfikowani nie muszą już podlegać ponownej weryfikacji. A co 10. respondent odpowiadający za komunikację w firmie w ogóle nie ma wyrobionego zdania na ten temat. Rosnąca rola komunikacji korporacyjnej w co czwartej firmie jest spowodowana „postrzeganiem przez zarząd komunikacji jako kluczowego obszaru dla firmy” (49 proc.) lub nowymi „trendami w zarządzaniu i komunikacji obserwowanych u liderów” (24 proc.).

      Niedostatek analityki
      W większości firm prowadzone są regularne badania nad efektywnością w obszarach komunikacji marketingowej (69 proc.), social mediów (65 proc.) oraz kampanii reklamowych (61 proc.). Nadal górują jednak proste wskaźniki, takie jak raporty medialne (72 proc.), analityka social mediów (50 proc.) i mocno dyskusyjne, a wręcz dezawuujące AVE (40 proc.). To metody badań, które obok kontekstu pozytywnego/ negatywnego przekazu pokazują głównie liczby, nie obrazując takich kluczowych spraw, jak zrozumienie przekazu, zaangażowanie i pożądane zmiany postaw. Tylko co czwarta firma (25 proc.) sprawdza korelacje pomiędzy kosztami związanymi z kampanią a zwrotem z inwestycji (ROI). A to wszystko oznacza, że mierzenie wpływu komunikacji na markę korporacyjną nadal potrzebuje znacznej profesjonalizacji i większej świadomości zarówno po stronie marketera, jak i agencji.

       

      Mitura Academy laureatem Godła „Firma Szkoleniowo-Doradcza Roku 2016”

      Firma Mitura Academy otrzymała Certyfikat Miedziany w konkursie „Firma Szkoleniowo-Doradcza Roku 2016”, który organizowany jest cyklicznie przez Centralne Biuro Certyfikacji Krajowej. Wyróżnienie jest potwierdzeniem profesjonalizmu, pasji, wysokiej jakości usług, zaangażowania, bogatego doświadczenia i innowacyjności odznaczonych nim podmiotów gospodarczych. 

      Aveex_for_MituraAcademy_Adam_Mitura_wreczanie_Nagrod_Firma_Szkoleniowo-Doradcza_Roku_2016-3

      Celem konkursu „Firma Szkoleniowo-Doradcza Roku” jest prezentacja opinii publicznej instytucji, oferujących usługi szkoleniowe i doradcze na najwyższym poziomie. W prestiżowym gronie wyróżnionych podmiotów gospodarczych znalazła się również firma Mitura Academy, która prowadzi zindywidualizowane projekty szkoleniowo-doradcze dla przedsiębiorstw, wspierające sprzedaż. – Wizytówką Mitura Academy jest innowacyjne podejście do procesu edukacji dodatkowej w biznesie, które jest odpowiedzią na realne potrzeby danej Spółki, zatrudnionych w niej pracowników oraz zmieniających się dynamicznie prawideł rynkowych. Objawia się ono również w produkcji narzędzi szkoleniowych – kładziemy duży nacisk zwłaszcza na interaktywność prowadzonych przez nas warsztatów, dzięki czemu osiągamy ponad przeciętną skuteczność kształcenia oraz zadowolenie po stronie klientów. Cieszy nas, że nasza praca została doceniona w ramach konkursu „Firma Szkoleniowo-Doradcza Roku 2016” – tłumaczy  Adam Mitura, właściciel Mitura Academy.

      Zwycięzcom konkursu „Firma Szkoleniowo-Doradcza Roku 2016”przyznawane są cztery rodzaje certyfikatów: platynowy – dla podmiotów gospodarczych nagradzanych niezmiennie przez ostatnie 4 lata, złoty – dla instytucji uhonorowanych Godłem trzeci rok z rzędu, srebrny – dla przedsiębiorstw wyróżnionych po raz drugi oraz miedziany – dla firm debiutujących w konkursie. Kapituła ocenia: kompleksowość  świadczonych usług, doświadczenie, innowacyjność, prestiż oraz dynamikę rozwoju; warunki i wyposażenie placówki, adekwatność oferty do potrzeb rynku i oczekiwań klientów.

      Uroczysta Gala wręczenia Certyfikatów odbyła się 15 grudnia br. w Sound Garden Hotel w Warszawie.

      Światowi eksperci sektora usług dla biznesu zawitają do Lublina

      Światowi eksperci sektora usług dla biznesu zawitają do Lublina
      The BSS Forum i Gala Outsourcing Stars 2016

      Polska jest liderem rynku BSS w skali europejskiej, a sektor ten rozwija się nad Wisłą niezwykle dynamicznie. 31 stycznia 2017 do Polski zawitają m.in. liderzy branży z USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Ukrainy, Rumunii, Litwy. Tegoroczna, czwarta już edycja Gali Outsourcing Stars zostanie rozszerzona o poprzedzającą ją część konferencyjną. W trakcie The BSS Forum w Lublinie omówione zostaną bieżące trendy, wyzwania oraz szanse stojące przed firmami świadczącymi usługi dla biznesu.

      Przewaga konkurencyjna Polski  na rynku nowoczesnych usług dla biznesu opiera się między innymi na dostępności dużej liczby potencjalnych lokalizacji dla inwestycji BSS. Centra outsourcingowe prowadzą działalność w aż 27 miastach na terenie całego kraju. Wyraźnym trendem jest coraz większe znaczenie lokalizacji regionalnych, przyciągających inwestorów ofertą szytą na miarę ich potrzeb. Tegoroczna edycja Outsourcing Stars, najważniejszego podsumowania branży BSS w Polsce, odbędzie się w Lublinie, będącym jedną ze wschodzących gwiazd sektora BSS. W bieżącym roku miasto obchodzi swoje 700 lecie, a wydarzenie będzie biznesową inauguracją tego jubileuszu. Galę Outsourcing Stars 2016 poprzedzi The BSS Forum – konferencja z udziałem międzynarodowych ekspertów.

      The BSS Forum odbędzie się pod hasłem „We know how”. Głos zabiorą eksperci z firm analizujących rynek usług outsourcingowych, a także reprezentanci władz miast oraz najważniejszych międzynarodowych organizacji branżowych: IAOP, Global Sourcing Association, ASPIRE, Deutscher Outsourcing Verband, Lviv IT Cluster. Jest to doskonała okazja nie tylko do pogłębiania wiedzy na temat rynku i najnowszych trendów biznesowych, ale także wiele godzin networkingu z udziałem najważniejszych osobistości świata outsourcingu – mówi Wiktor Doktór, Prezes Fundacji Pro Progressio.

      W trakcie wieczornej części wydarzenia – Gali Outsourcing Stars 2016 już po raz czwarty przyznane zostaną nagrody dla najprężniej rozwijających się firm oraz instytucji związanych z sektorem.  Uczestnicy konkursu mogli zgłaszać swoje organizacje w 12 kategoriach. Wśród ocenianych kryteriów znajdują się między innymi wzrost zatrudnienia oraz nowych kontraktów. Outsourcing Stars to jedyne niekomercyjne nagrody branży outsourcingu w Polsce. Wśród zeszłorocznych laureatów znaleźli się: OEX Archidoc, Capita, Transcom, ALD Automotiv, Skanska, Grupa Progres, Leasing Team Group, Sii, Extor, Poznań, Sales Group, JLL.

      gala-outsourcing-stars-212

      Organizatorem The BSS Forum i Gali Outsourcing Stars 2016 jest Pro Progressio, Fundacja zajmująca się rozwojem sektora nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce, uznana przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych za najlepszą organizację otoczenia biznesu w roku 2016.

      Trzy poprzednie edycje Gali Outsourcing Stars zgromadziły łącznie blisko tysiąc znamienitych gości: przedstawicieli Ministerstw, Prezydentów polskich miast, Prezesów Izb, Agencji i innych instytucji otoczenia biznesu, Prezesów i Dyrektorów Zarządzających wielu polskich i zagranicznych przedsiębiorstw.

      Rejestracja uczestników wydarzenia odbywa się na stronie: https://www.bssforum.com/

      MBA OPEN DAY

      Rozważasz studia MBA? Nie kupuj kota w worku, skorzystaj z okazji,aby przekonać się, jak wygląda nauka na jednej z najlepszych uczelni biznesowych w Polsce

      Studia Master of Business Administration uznawane są na całym świecie za najbardziej prestiżowy i efektywny sposób kształcenia managerów o bogatymdorobku zawodowym. Dzięki nim można poznać i skonfrontować własne know-how z doświadczeniem oraz wiedzą innych osób z różnych branż.Synergia wielu narzędzi, z dziedzin pozornie niepokrewnych, sprzyjarozwojowi i przyczynia do sukcesu zawodowego. Już 21 stycznia, dzięki „MBA Open Day” w Koźmińskim, będzie można sprawdzić, jak wygląda edukacja managerska wjednej z najlepszych uczelni biznesowych w Polsce.

      Osoby piastujące kierownicze stanowiska „stawiają sobie wysoko poprzeczkę”, dążąc często do doskonałości. Realizacja tego zamierzenia wymaga stałego podnoszenia kompetencji oraz poszerzenia perspektywy biznesowej. Dlatego na drodze do spełnienia zawodowego niezwykle przydatne okazują się interdyscyplinarne w swej naturze studia MBA.

      – Warto inwestować we własny rozwój. Kontynuowanie edukacji na studiach MBA pod okiem wybitnych praktyków pomoże zdobyć nowe doświadczenie oraz wyraźnie wzmocnić kompetencje, które pozwolą osiągać jeszcze lepsze rezultaty biznesowe, a co za tym idzie, wzrost zarobków– wyjaśnia Małgorzata Oświata, Menedżer ds. Marketingu i Rozwoju w Akademii Leona Koźmińskiego.

      Akademia Leona Koźmińskiego w swojej ofercie edukacyjnej posiada bogatą ofertę studiów MBA. Programem najbardziej ogólnym i uniwersalnym  jest Executive MBA, notowany w pierwszej 100–tce najlepszych programów MBA na świecie według rankingu „Financial Times”. ALK ma w swoim portfolio również specjalistyczne kierunki MBA przystosowane do potrzeb różnych branż.Są to m.in.: „MBA Finanse”, „MBA IT”, „MBA dla kadry medycznej”, „MBA dla inżynierów” czy „MBA HR”. Zapisy trwają do 3 lutego 2017 roku. Start studiów już w połowie marca.

      Osoby, rozważające kształcenie MBA, będę miały okazję szczegółowo poznać program studiów, porozmawiać z wykładowcami,biorąc udział w „MBA Open Day”, który odbędzie się 21 stycznia 2017 roku, w siedzibie Akademii Leona Koźmińskiego, przy ul. Jagiellońskiej 57/59 w Warszawie. Podczas spotkania, dzięki dwóm prelekcjom charyzmatycznych wykładowców, będzie można zobaczyć, jak wyglądają zajęcia na studiach MBA w Koźmińskim. Nikolay Kirov opowie o negocjacjach i budowaniu relacji w biznesie, a dr Paweł Wnuczak podejmie tematykę finansową, pochylając się nad pytaniem: Jak zwiększyć wartość przedsiębiorstwa?

      Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

      Szczegółowe informacje na temat kierunków studiów MBA można znaleźć pod adresem: http://www.kozminski.edu.pl/mba.

      Zapisy na „MBA Open Day” w Akademii Leona Koźmińskiego są możliwe pod adresem: http://www.kozminski.edu.pl/mbaday/

      Ważne Informacje

      Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

      Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

      AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

      Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

      Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

      Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

      Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

      Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

      Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

      Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

      Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...