.
Strona główna Blog Strona 336

Audyt w separacji

    Rozmawia Piotr Grabosz

    Izabela Kuśmierz-Latała, dyrektor zarządzająca Crowe Horwath, o zmianach ustawowych w dziedzinie audytu i doradztwa, przede wszystkim w kontekście jednostek zaufania publicznego

    Wiele wskazuje na to, że do końca maja Sejm przyjmie ustawę, która zmieni funkcjonowanie audytu i usług doradztwa w Polsce. Jakie najważniejsze zmiany przyniesie ten nowy akt prawny?
    Nowa ustawa dotyczy głównie tak zwanych jednostek zaufania publicznego, w skrócie JZP, czyli między innymi banków, towarzystw ubezpieczeniowych, emitentów papierów wartościowych, kas płatniczych i wielu innych podmiotów, które wymienia Komisja Nadzoru Finansowego. Zmiany dotyczą zarówno firm audytorskich pracujących dla JZP, jak i ich klientów. Tym pierwszym nowa ustawa ograniczy pole działania wyłącznie do audytu, bo nie wolno im będzie prowadzić już doradztwa podatkowego ani biznesowego.

    Czy zmieni to model funkcjonowania firm audytorskich czy również ich dotychczasową mentalność?
    Myślę, że jedno i drugie. Wymogi wdrożeniowe nowych przepisów dla firm audytorskich są wyraźne i stanowcze, a w ślad za nimi idzie cały zestaw procedur, które już na etapie negocjacji z klientem każą analizować, czy nie zachodzi konflikt interesów. Radykalną zmianą jest również ograniczenie okresu współpracy JZP z firmą audytorską do pięciu lat, choć przepisy unijne pozwalają tu na okres 10-letni, a w uzasadnionych przypadkach – nawet dłuższy.

    A zmiany, które czekają jednostki zaufania publicznego – klientów firm audytorskich?
    Dla nich to nowe obowiązki. Po pierwsze, konieczność raportowania do komitetu audytu, po drugie, udokumentowanie wyboru firmy, która bada sprawozdania finansowe. Tu również pojawia się duża wrażliwość w kwestii konfliktu interesów.

    Jak pani zdaniem wpłynie to na rodzimy rynek usług audytorskich?
    Trudno powiedzieć. Myślę, że wiele mniejszych firm dobrze się zastanowi, zanim zdecyduje się na audyt JZP w okolicznościach nowej ustawy – jeżeli nie jest to ich główna gałąź usług.

    Dlaczego?
    Po prostu koszty związane z wdrożeniem nowych procedur będą przewyższały korzyści, jakie mniejsza firma audytorska może mieć z obsługi dwóch czy trzech podmiotów z obszaru JZP.

    Czyli ceny usług audytorskich pójdą w górę?
    Z pewnością. Choćby dlatego, że audytując JZP, trzeba będzie płacić znacznie wyższe składki z tytułu nadzoru do KIBR. Poza tym nowe przepisy wymagają, aby badana jednostka zaufania publicznego zamiast zatrudniania jednej firmy, tak jak dotychczas, korzystała z dwóch: jednej do przeprowadzenia audytu, drugiej doradczej. Dotyczy to firm, które mają potrzebę wydania comfort letter, czyli np. takich, które mają wyemitowane dłużne papiery wartościowe na zagranicznych giełdach. To automatycznie podnosi koszty.

    O ile według pani wzrosną ceny usług audytorskich?
    Zakładam, że powyżej 30 proc.

    Dużo.
    Proszę nie zapominać, że zmniejszy się liczba firm świadczących dla JZP te usługi, bo mniejsze firmy same wycofają się z tego segmentu rynku. A skoro spadnie podaż, to wzrosną ceny.

    Czyli to niedobra zmiana?
    Nie dla wszystkich. Trudno się w niej doszukać korzyści dla firm świadczących usługi audytorskie czy dla JZP. Natomiast cieszą się z niej niewielkie firmy doradztwa podatkowego działające poza dużymi sieciami, ponieważ dotychczas JZP najczęściej tego typu usługi zamawiały u swojego audytora.

    Sporo emocji budzi tak zwana czarna lista usług, których nie wolno już będzie wykonywać audytorom. Czy zechce pani to skomentować?
    Lista jest bardzo szeroka. Nie przewiduje się w Polsce dopuszczenia świadczenia usług podatkowych i wyceny, na co zdecydowały się niektóre kraje Unii, w tym nasi sąsiedzi.

    Z czego to wynika?
    Trudno powiedzieć.

    A czy można założyć, że to wola ustawodawcy, który chciał wspomóc niewielkie rodzime firmy doradztwa podatkowego?
    Być może. Taki wniosek zawsze można wyciągnąć, gdy mamy do czynienia z wyraźnymi korzyściami określonej grupy biznesowej czy środowiska, co nie znaczy, że tak właśnie było.

    No dobrze. A co się stanie z większymi podmiotami? Załóżmy taką sytuację: Firma X, która dotychczas zarówno oferowała usługi audytorskie, jak i świadczyła doradztwo podatkowe, zgodnie z nową ustawą nie może już tego łączyć. Stali klienci nadal będą jednak chcieli od niej obu rodzajów usług, bo współpracują z firmą X od wielu lat, mają do niej pełne zaufanie i niezwykle cenią kompetencje jej doradców. Co wtedy? Firma X musi się rozdzielić na dwie różne?
    Właśnie tak, z naciskiem na „różne”, bo nowe przepisy nie pozwalają na prowadzenie audytu i doradztwa nie tylko w ramach tej samej firmy, lecz także sieci.

    Przewiduje pani takie zjawiska na rynku?
    Na pewno nowe przepisy wywołają ruch klientów, a co za tym idzie – również ruch pracowników. Jeśli doradca podatkowy otrzyma zakaz świadczenia usług dla klienta, dla którego jego firma prowadzi audyt, to poszuka innej formy współpracy z tym klientem. Zwłaszcza że doradcy podatkowi znają swoich usługobiorców od lat, należą do grupy szczególnego zaufania i są dla nich bardzo ważni. W tej sytuacji i doradca, i klient będą szukać rozwiązań, z których firma zatrudniająca doradcę raczej się nie ucieszy, bo doradca prawdopodobnie z niej odejdzie.

    Czy nowa ustawa ma jakieś pozytywy?
    Wymogi, które zobowiązują audytora do przekazywania komitetowi audytowemu bardzo szczegółowych informacji z każdego etapu, włącznie z planowaniem, zwiększają transparentność, co z pewnością jest korzyścią dla inwestorów. Zyskają oni nie tylko większą wiedzę o faktycznej sytuacji spółek widocznej w sprawozdaniu finansowym, lecz także przekonanie, że jest to obraz prawdziwy. W przeszłości zdarzały się dziwne powiązania audytorów z firmami, które badali. Nowe przepisy zwiększają niezależność audytorów i ich ocen.

    Czy polski projekt ustawy jest podobny do aktów legislacyjnych regulujących kwestie audytu i doradztwa w innych krajach?
    Nowe prawo wynika z rozporządzenia unijnego, które obowiązuje w krajach wspólnoty na naszym kontynencie. W Stanach Zjednoczonych przepisy mają podobną postać. Oczywiście, w różnych państwach europejskich rozporządzenie jest różnie interpretowane, ale rozdzielenie audytu od usług doradczych traktowane jest jako standard – z punktu widzenia przejrzystości sprawozdań finansowych oraz konfliktu interesów.

    Crowe Horwath jest firmą międzynarodową. Porównujecie te przepisy wewnątrz organizacji?
    Mieliśmy spotkanie temu poświęcone w styczniu tego roku.

    I jak wypadło to porównanie dla polskiej ustawy?
    Jest bardziej restrykcyjna. W Niemczech czy Holandii okres rotacji audytorów jest dłuższy (10 lat), wiele krajów zdecydowało się na zastosowanie derogatywy pozwalającej na dopuszczenie świadczenia usług doradztwa podatkowego czy wyceny.

    Co lubi Izabela Kuśmierz-Latała?

    Wypoczynek na południu Europy ze względu na dzieci – głównie w wakacje
    Hobby wolny czas spędza aktywnie. Chodzi po górach, pływa na jachcie, biega na 5 i 10 km

     

    Nowy szef Xerox Polska

    Rafał Szczap, do niedawna dyrektor zarządzający polskiej spółki firmy Kapsch, został prezesem i dyrektorem generalnym Xerox Polska. Manager od lat jest związany z branżą technologiczną – pracował w firmie Dell, był dyrektorem zarządzającym w Sagemcom Poland, był też związany z firmami Alcatel-Lucent i Taylor Nelson Sofres (dziś Kantar TNS). Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej oraz ESCP Europe, w ramach której zdobył tytuł EMBA w zakresie Leadership Programme i International Management. Na stanowisku zastąpił Aleksa Remeza, który prowadził firmę od roku 2014, a niedawno przeszedł na emeryturę. Alex Remez w Xeroksie pracował od 2003 r. Był dyrektorem generalnym spółek firmy w Izraelu, a także w regionach Ukrainy i Kaukazu. Xerox ma za sobą 111-letnią tradycję. Firma powstała w 1906 r. Należy do legendarnych liderów rozwoju technologicznego. Wprowadziła na rynek fotokopiarki, jej pionierskie rozwiązania utorowały drogę do rozwoju komputerów osobistych, myszy komputerowych i interfejsów graficznych. W dużej części te dokonania zostały rozwinięte przez inne firmy, jak Apple czy Microsoft. Jest uważana za jedną z najbardziej innowacyjnych firm na świecie. Obecnie zajmuje się m.in. outsourcingiem procesów biznesowych, usługami zarządzania drukiem, produkcją urządzeń wielofunkcyjnych, dostawami sprzętu IT dla przemysłu lotniczego, zbrojeniowego i kosmonautyki. W 2016 r. firma zatrudniała ponad 130 tys. pracowników, a jej przychody wyniosły ok. 10,77 mld dolarów.

    fot.: Archiwum

    Polka z Kołobrzegu wyprzedziła Airbnb

      Wpadła na genialny pomysł połączenia niezależnych apartamentów z usługami 4 i 5-gwiazdkowych hoteli na długo przed globalną platformą Airbnb.

      – Wystarczy znać dobrze branżę, interpretować we właściwy sposób zachowania ludzi i wbić się w trend – komentuje Krystyna Wróblewska, założycielka polskiego startupu turystycznego VacationClub™.

      W poniedziałek (26.06.2017 r.) wszystkie światowe portale biznesowe obiegła informacja, że pokochany przez globalną społeczność serwis Airbnb wkracza mocniej w rynek hotelowy i startuje z nową usługą, dedykowaną bardziej wymagającym gościom z zasobniejszym portfelem. Tymczasowo nazwany przez media Airbnb Select ma być usługą premium polegającą na zapewnieniu, w wybranych, designerskich apartamentach o wysokim standardzie, usług świadczonych w hotelach: ręczniki, świeża pościel, butelkowana woda czy podstawowe kosmetyki i dostęp do ciepłych napojów. Tym większe było zdziwienie, gdy przeczytałam newsa z opisem nowego projektu Airbnb, który brzmiał niemalże bliźniaczo do działającego już od ponad roku polskiego startupu turystycznego, założonego wiosną 2016 r. – dodaje Wróblewska. VacationClub™ powstał rok temu, ale nie pojawił się znikąd – wywodzi się z branży hotelarskiej. – Znamy się na ekskluzywnych hotelach i na usługach na tym poziomie – mówi wprost pomysłodawczyni.

      VacationClub™ – sieć apartamentów położonych w różnych lokalizacjach w polskich kurortach nad Bałtykiem to odpowiedź na zmiany trendów w podróżowaniu, związanych z cenioną przez turystów swobodą pobytu, a z drugiej strony – z ich przyzwyczajeniem do standardu usług hotelowych.

      Startup oferuje apartamenty w Standardzie Hotelowym™. Jak to działa? W apartamentach każdy czuje się jak w hotelu. VacationClub™ nie tylko zapewnia standard, który dopiero planuje Airbnb Select, ale przede wszystkim daje gościom bezpłatny dostęp do basenu, siłowni czy Kids Clubu oraz możliwość wykupienia posiłków w restauracji czy zabiegów Wellness w partnerskich 4 i 5-gwiazdkowych hotelach. Jest to unikatowe połączenie niezależności, jaką daje wynajęcie apartamentu i pobytu w ekskluzywnych hotelach.

      W doniesieniach medialnych o Airbnb Select czytamy o postawieniu na design, a w VacationClub™ to żadna nowość, a wręcz znak rozpoznawczy wszystkich apartamentów. Architekt wnętrz VacationClub™ stworzył autorski Style Guide dla wchodzących do sieci właścicieli apartamentów. Każde nowe miejsce przechodzi inspekcję specjalistów VacationClub™ pod kątem zapewnienia przyszłym Gościom satysfakcjonującej przestrzeni do wypoczynku.

      Smaczku dodaje fakt, że VacationClub™ to młodsza siostra grupy Zdrojowa Invest & Hotels – siostra dosłownie, gdyż starszymi braćmi Krystyny są jej założyciele Jan i Szymon Wróblewscy. Zdrojowa Invest & Hotels to rodzinny holding wywodzący się z Kołobrzegu. Sieć tworzą wyjątkowe obiekty premium wyróżniające się doskonałą lokalizacją w kurortach oraz ciekawą architekturą z regionalnymi akcentami.

      VacationClub™, z charakterystyczną różową identyfikacją, podbija serca rosnącej z dnia na dzień społeczności odwiedzających apartamenty sieci w nadbałtyckich kurortach. Startup sprawnie obsługuje gości z Polski i zagranicy oraz zarządza relacjami z liczną grupą właścicieli apartamentów. Już dziś VacationClub™ ma 120 tys. użytkowników.

      O VacationClub™

      #Startup, polski serwis istniejący od wiosny 2016 r. – sieć apartamentów & kultowych domków letnich nad Bałtykiem. Jedyna w Polsce sieć apartamentów łącząca swobodne pobyty w apartamentach i Hotelowy Standard™, oferując Gościom usługi premium typowe dla hoteli: pościel i ręczniki hotelowe, bezpłatny dostęp do usług SPA (basen, sauna, łaźnie, aquapark), siłowni, Kids Clubów oraz opcje wykupienia wyżywienia w hotelowych restauracjach. Obecnie zarządza apartamentami położonymi w Kołobrzegu, Świnoujściu i Mielnie. Posiada 120 tys. unikalnych użytkowników. Należy do holdingu Zdrojowa Invest & Hotels – pioniera i lidera condo z hotelami w najpiękniejszych polskich kurortach.

      ZYX Target buduje BIG DATA dla branży windykacyjnej

      Spółka ukończyła prace nad kolejnym autorskim narzędziem z obszaru BIG DATA, jakim jest Autoskiper. Pozwala ono na automatyczne wyszukiwanie danych w czasie rzeczywistym w źródłach dostępnych publicznie, w formacie umożliwiającym ich szybie matchowanie.  Jest ono profilowane do potrzeb komorników i firm windykacyjnych

       

      Autoskiper pozwoli podnieść wydajność manualnego skiptracingu o 160%. System umożliwia też utrzymywanie kontekstu historycznego danych, archiwizując chronologicznie poszczególne uzupełnienia rekordów. Dodatkowo Spółka uruchomiła dla swoich klientów analityczny moduł stanowiący rolę panelu użytkownika, który pozwala na śledzenie postępów prac nad danym zleceniem w czasie rzeczywistym oraz głęboką analitykę wyników przeprowadzonych procesów.

      Nasi partnerzy wymagają od nas stałego zwiększania tempa realizacji zleceń. W ich przypadku opóźnienia w procesie generują bardzo policzalne koszty. Nasze nowe narzędzie, Autoskiper, pozwala wykonywać w godzinę całodzienną pracę zespołu 20 osób. Tym samym pełny proces skiptracingu, 40 000 rekordów, wraz z matchowaniem danych, trwa u nas tylko tydzień. Myślę, że naszej konkurencji zajmie jeszcze chwilę osiągnięcie takich parametrów – mówi Dariusz Olejnik, CEO ZYX Target.

       

      ZYX Target, jako członek Polskiego Związku Zarządzania Wierzytelnościami współpracuje z partnerami Związku nad rozwiązaniami w systemie Spółki dedykowanymi kancelariom komorniczym oraz firmom windykacyjnym.

       

      Polski rynek windykacyjny stale się rozwija. Jego liderzy ścigają się m.in. pod względem poziomu odzysków. Stale usprawnianie tego procesu nie obędzie się bez odpowiedniego uwypuklenia baz danych, dającego znaczącą poprawę parametrów niepracujących portfeli wierzytelności.  Dlatego też obserwujemy stale rosnący popyt na nasze usługi. Nie chcemy przespać tego okresu i stale udoskonalamy w tym obszarze nasze rozwiązania IT – dodaje Dariusz Olejnik.

      ZYX Target to firma zajmująca się skiptracingiem i analizą BIG DATA, wywodząca się z sektora windykacji. Posiada dedykowaną informacji i jej przetwarzaniu platformę Skiper 1.0. Prowadzi również działania związane z wywiadem gospodarczym, polegające na głębokiej analizie podmiotów i osób w internecie oraz poprzez działania w terenie. Spółka zapewnia też swoim klientom usługi z zakresu bezpieczeństwa informacji.

      więcej informacji na www.zyx-target.pl

      Gala Manager Award 2017 Galeria

      21 czerwca w Cafe Zamek na Zamku Królewskim w Warszawie przyznaliśmy nagrody Manager Award 2017. Poniżej garść zdjęć z tego wydarzenia:

      Nagrody Manager Award 2017 rozdane

      W dniu 21 czerwca w restauracji Cafe Zamek na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się doroczna Gala Manager Award. Impreza jak zawsze jest spotkaniem wielu znakomitych managerów, których osiągnięcia przekładają się na dobre wyniki polskiej gospodarki. Wielu z nich gościliśmy na łamach miesięcznika Manager w roku obecnym oraz poprzednich .Galę prowadziła Karolina Szostak, dziennikarka Polsatu, której na scenie towarzyszyła Prezes Wydawnictwa Business Magazine Manager Żaneta Dotka oraz redaktor naczelny Piotr Cegłowski. Nagrody za wybitne osiągnięcia w dziedzinie zarządzania w tym roku otrzymali:

      Mirosław Kachniewski – prezes Stowarzyszenia Inwestorów Giełdowych: za niestrudzoną pracę na rzecz spółek giełdowych i polskiego rynku kapitałowego. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji poświęconych zagadnieniom rynku kapitałowego oraz liberalizacji form świadczenia usług finansowych i przepływów kapitałowych. Laureat od 10 lat pracuje w SEG, od 2010 jest sędzią Sądu Polubownego przy KDPW oraz członkiem Rady Fundacji Młodzieżowej Przedsiębiorczości. W latach 1995-2010  był pracownikiem Katedry Finansów Międzynarodowych SGH, a w roku 2008 członkiem Rady Nadzorczej Giełdy Papierów Wartościowych. Wcześniej pracował w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Był koordynatorem kilkudziesięciu opracowań analitycznych dot. funkcjonowania rynku kapitałowego, autorem i współautorem wielu programów o charakterze edukacyjnym, w tym programu edukacji w zakresie rynku kapitałowego. Uczestnik staży w wielu instytucjach (w tym w organach nadzoru) rozwiniętych rynków kapitałowych.

      Rafał Trusiewicz – założyciel i prezes Katharsis Development Sp. z o.o. , która w przeciągu 5 lat stała się liderem na rynku nieruchomości komercyjnych. Jest również pomysłodawcą marki HopStop – prężnie rozwijającej się polskiej sieci centrów handlowych typu convenience, która została zwycięzcą podczas IX Gali CCE RETAIL AWARDS w kategorii „ Convenience Store Chain – Poland. Jest absolwentem Wydziału Prawa na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończył także uzupełniające studia z prawa angielskiego i unijnego – w ramach współpracy UW z Uniwersytetem w Cambridge. Studiował również z prawo amerykańskie. Był stypendystą Uniwersytetu Europy Środkowej w Budapeszcie, otrzymał też stypendium Uniwersytetu Europy Środkowej na Oxfordzie. Posiada dyplom World Law Institute Cornell University.  Należy dodać, że laureat jest niestrudzonym mecenasem sztuki współczesnej.

      Witold Daniłowicz i Radosław Biedecki z kancelarii Noerr Biedecki sp.k.: za wyznaczanie najwyższych standardów profesjonalnych i etycznych w dziedzinie prawa, a także bardzo udaną fuzję kancelarii DJBW Daniłowicz Jurcewicz Biedecki i Wspólnicy oraz wywodzącej się z Niemiec, europejskiej firmy prawniczej Noerr. Warto przypomnieć, że Noerr działa od 1950 roku, a jej główna siedziba mieści się w Monachium. Ma 15 biur w Niemczech, Europie Środkowo-Wschodniej, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych. Zatrudnia 480 prawników. Połączenie zespołów dwóch kancelarii to ewenement, choć DJBW jest wynikiem wynik fuzji dwóch firm: Daniłowicz Jurcewicz i Wspólnicy oraz Biedecki Biedecki i Partnerzy. Pierwszą z tych kancelarii utworzyli w 2012 roku dwaj byli partnerzy, współzałożyciele polskiego oddziały słynnej firmy prawniczej White & Case.

      Mateusz Grzesiak  – psycholog biznesu: za wprowadzanie w polskich firmach nowoczesnych form zarządzania, w tym zarządzania partycypacyjnego. Za implementacje innowacyjnych strategii sprzedażowych w branży motoryzacyjnej i paliwowej. Za międzynarodowe badania naukowe dotyczące kształtowania marki w mediach społecznościowych i implikacje marketingowe z tym związane. Dr Mateusz Grzesiak szkoli od ponad 13 lat w 7 językach, głównie na rynkach europejskich i latynoskich. Napisał 12 bestsellerowych książek, jest autorem licznych artykułów. Często pojawia się w programach radiowych i telewizyjnych. Pracuje m.in. z zarządami firm, przedsiębiorcami, gwiazdami estrady, sportowcami. Na profilach społecznościowych obserwuje go blisko 500 tysięcy fanów.

      Dariusz Olejnik – prezes ZYX TARGET Sp. z o.o. otrzymał nagrodę kategorii New Business. W 2016 roku rozpoczął budowę platformy outsourcingowej skiper 1.0, tym samym stając się liderem wsparcia firm windykacyjnych w Polsce i za granicą. Obecnie spółka zakończyła prace nad kolejnym narzędziem z obszaru BIG DATA, jakim jest Autoskiper. Jak sam podkreśla, jego największa inwestycja to ciągły proces rozwoju wiedzy i kompetencji współpracowników. Charakteryzuje go pasja tworzenia bardzo sprawnych zespołów. Jest z zawodu marketingowcem. Od 2013 roku doradza zarządom spółek giełdowych. W latach 2005-2013 pracował w korporacjach w Wiekiej Brytanii i USA. Zdobywał doświadczenie w wielu formatach biznesowych, co wpłynęło pozytywnie na jego zdolności przywódcze.

      Paweł Komar, Open Finance SA i Home Broker SA : za nowoczesne wsparcie, edukację  i rozwój kadry managerskiej Dla całej firmy priorytetem jest jakość obsługi klientów. Jednym z elementów tej strategii jest kształcenie oraz rozwój zawodowy kadry managerskiej, która ma inspirować, wspierać oraz motywować swoje zespoły. W Open Finance SA i Home Broker SA powstały specjalne programy – Talent Management, Akademia Menadżera i szereg szytych na miarę szkoleń i programów edukacyjnych, których wprowadzenie jest unikatowe w skali całej branży pośrednictwa finansowego i nieruchomościowego. Managerowie zdobywają nowe umiejętności zarządcze, wzmacniają pozycje liderów oraz rozwijają talenty. To przekłada się na ich zaangażowanie, styl pracy oraz współpracę.

      Maciej Kawulski – współwłaściciel Konfrontacji Sztuk Walki MMA: za popularyzację sztuki walki MMA. Po wielu latach wytężonej pracy Martinowi Lewandowskiemu i Maciejowi Kawulskiemu udało się zorganizować na Stadionie Narodowym – przy współpracy z Polsatem – największą w Europie, a drugą na świecie Galę KSW MMA. Padł rekord frekwencji: 57 766 sprzedanych biletów. Padł też rekord Polski w płatnym streamingu PPV na KSWTV. Było to jedno z największych wydarzeń emitowanych w historii polskiego internetu. Widzowie 81 narodowości oglądali transmisję live w 42 krajach na czterech kontynentach. Na Gali pojawiło się 200 przedstawicieli mediów z Polski i zagranicy. Warto przypomnieć, że rekordowa Gala byłą 39 tego rodzaju imprezą zorganizowaną przez Martina Lewandowskiego i Macieja Kawulskiego

      Sylwia Zarzycka –prezes Fundacji Między Niebem a Ziemią: za stworzenie i aktywną działalność Fundacji Między Niebem a Ziemią. Od 11 lat jest radcą prawnym we Wrocławiu. Specjalizuje się w obsłudze prawnej spółek i procesach sądowych, a poza pracą swój czas przeznacza na pomaganie innym. W maju 2011 roku założyła Fundację Między Niebem a Ziemią, która wspomaga nieuleczalnie chore dzieci i ich rodziny. Inspiracją do założenia Fundacji było spotkanie z matką nieuleczalnie chorej dziewczynki. Pomoc, jaką udało się zorganizować zaowocowała stworzeniem fundacji, która ma obecnie pod swoją opieką 50 rodzin na terenie całej Polski. Co roku Sylwia Zarzycka organizuje jedną ogólnopolską akcję charytatywną, w której biorą udział prawnicy i biznesmeni. Od 7 lat organizuje aukcje charytatywne w 4 miastach: Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. Pozyskane środki przeznacza na zakup lekarstw, turnusy rehabilitacyjne i rehabilitację stacjonarną chorych dzieci, na opiekę, operacje i wszelkiego rodzaju pomoc medyczną. Tym co odróżnia Fundację od innych jest fakt, że otacza ona opieką całe rodziny i pomaga im kompleksowo w sposób ciągły. Fundację wspiera ogromna rzesza polskich prawników i wiele firm.

      Laureaci Gali Manager Award 2017

      Partnerami Gali Manager Award 2017 byli:
      Klinika Witwicki, Café Zamek, Wina Mołdawii, FM Logistic, Grupa Spektra, mKwardrat, Tallulah Hair&Beauty, Need IT, Manager Business Hub, Inwestycje.pl

      Najczęściej popełniane błędy w procesie pozyskiwania inwestora – poradnik dla przedsiębiorcy

      Business people sitting at meeting and working on laptop. Teamwork at office.

      Fundusze venture capital zapoznają się z setkami projektów rocznie, jednak zwykle rozmowy tylko z kilkoma z nich kończą się podpisaniem umowy. Dlaczego pomimo tylu zgłoszeń tylko część firm otrzymuje wsparcie finansowe? Przedstawiamy najczęstsze błędy popełniane przez młodych przedsiębiorców, które są tego przyczyną.

      Polska scena start-upowa dynamicznie się rozwija, przyciągając tym samym uwagę polskich oraz zagranicznych inwestorów. Niestety nie każda firma ma szansę pozyskać wsparcie, które ułatwiłoby jej rozwój. – Na przestrzeni ostatnich kilku lat trafiają do nas coraz ciekawsze i lepiej przygotowane projekty. Nadal jednak te najlepsze stanowią zaledwie kilka procent wszystkich propozycji, które otrzymujemy.

      Błędy wynikają przede wszystkim z braku doświadczenia i zazwyczaj są powielane przez młodych przedsiębiorców – tłumaczy Krystyna Kalinowska, Dyrektor Inwestycyjny z Podlaskiego Funduszu Kapitałowego. Poniżej prezentujemy osiem najczęściej popełnianych błędów, których wyeliminowanie zwiększa szanse na pozyskanie inwestora.

      1.Sam pomysł – to nie wartość

      Do najczęściej popełnianych błędów możemy zaliczyć przede wszystkim przekonanie, że sam pomysł na biznes jest największą wartością projektu. Jest to błędne założenie, ponieważ tak naprawdę kluczowa jest jego realizacja. Nawet najbardziej oryginalny pomysł nie zainteresuje inwestora, jeżeli przedsiębiorca nie wie jak pozyskać potencjalnych klientów i w efekcie przekształcić pomysł w źródło przychodów firmy.

      2.Brak kompetentnego zespołu

      Kompetencje i doświadczenie zespołu zarządzającego projektem, to dla funduszu kluczowe kryteria przy podejmowaniu decyzji o zaangażowaniu się w konkretne przedsięwzięcie. –Fundusz inwestuje swój kapitał przede wszystkim w zespół. Jeśli start-up nie ma doświadczenia i wiedzy na temat danej branży, to nie będzie w stanie wdrożyć przyjętej strategii. Co za tym idzie – zaangażowany w przedsięwzięcie fundusz nie osiągnie na inwestycji oczekiwanej stopy zwrotu. Jeśli więc za danym projektem nie stoją ludzie z odpowiednimi kwalifikacjami, to nie powinien on liczyć na wsparcie inwestora – tłumaczy Krystyna Kalinowska z Podlaskiego Funduszu Kapitałowego.

      3.Niesprecyzowana grupa docelowa

      Kolejnym błędem start-upów jest źle określona grupa docelowa. Wynika to z braku badań rynkowych lub badań wykonanych na nieodpowiedniej grupie, przez co stają się one bezużyteczne. Bez zrozumienia potrzeb grupy docelowej dany start-up nie wie tak naprawdę, na jaki produkt bądź usługę jest zapotrzebowanie. Wynikiem tego są niedopasowane produkty lub usługi, których nikt nie chce kupić.

      4.Brak strategii sprzedaży

      Wprowadzenie produktu na rynek wymaga określenia grupy docelowej oraz sposobów na dotarcie do niej z przekazem marketingowym. Jeżeli start-up nie jest w stanie określić, w jaki sposób będzie pozyskiwał swoich klientów, istnieje duże ryzyko, że środki przeznaczone na marketing i sprzedaż będą wydawane nieefektywnie. Brak przemyślanej strategii sprzedaży to kolejny błąd młodych przedsiębiorców, uniemożliwiający efektywną pracę i uzyskanie założonych przychodów. Młodzi przedsiębiorcy powinni więc mieć na uwadze fakt, że fundusz nie zainwestuje w projekt, który nie będzie przynosił zysków.

      5.Brak gotowości do poniesienia ryzyka związanego z projektem

      Młodzi przedsiębiorcy często nie są gotowi do poniesienia ryzyka w jakiejkolwiek formie, co jest dużym błędem. Start-upy zwykle nie biorą pod uwagę faktu, że fundusz, inwestując w wybrany projekt nie może być jedyną stroną, która ma coś do stracenia w przypadku, gdy przedsięwzięcie się nie uda. Rozłożenie ryzyka jest wpisane w działania towarzyszące współpracy pomiędzy przedsiębiorcą a funduszem. Zaangażowanie nawet niewielkiego kapitału przez pomysłodawców silniej wiąże ich z projektem i jest dobrze postrzegane przez inwestora.

      6.Wysokie oczekiwania odnośnie wynagrodzenia

      Młodzi przedsiębiorcy często mają  zbyt wysokie oczekiwania względem wynagrodzenia finansowanego ze środków inwestora. Jest to błędne nastawienie, zwłaszcza w początkowym etapie, gdy spółka nie osiągnęła jeszcze progu rentowności. W tym okresie, gdy ryzyko związane z projektem jest największe, warto przeznaczyć ponadprogramowe środki na działania bezpośrednio przekładające się na wzrost wartości spółki, co w przyszłości przyniesie korzyści zarówno przedsiębiorcy, jak i funduszowi. Fundusze venture capital lepiej postrzegają przedsiębiorców, którzy są świadomi tego, że ich wynagrodzenie musi być powiązane z wynikami osiąganymi przez spółkę. Zwykle proponowany jest więc wzrost wynagrodzenia po osiągnięciu kolejnych kamieni milowych oraz dodatkowy system premiowy.

      7.Konkursy dla start-upów zamiast core business

      Udział w konkursach to dla startup-ów przede wszystkim możliwość zdobycia funduszy na rozwój, ale także szansa na rozgłos medialny, który towarzyszy tego typu wydarzeniom. Młodzi przedsiębiorcy powinni jednak pamiętać, że udział w konkursach nie powinien odwracać ich uwagi od podstawowych kwestii związanych z funkcjonowaniem spółki. Rozwój i pozyskiwanie nowych klientów zawsze powinny być na pierwszym miejscu, gdyż to te działania tak naprawdę pozwalają na odnoszenie późniejszych sukcesów, także tych w konkursach.

      8.Zbyt wczesne planowanie wejścia na rynki zagraniczne

      Młodzi przedsiębiorcy, którzy nie osiągają założonych celów biznesowych często uważają, że dobrym rozwiązaniem będzie wejście na większe i bardziej chłonne rynki zagraniczne. Przed podjęciem takiej decyzji warto jednak dokładnie przeanalizować swoje działania, ponieważ może się okazać, że problemem nie jest dany rynek tylko przyjęty model biznesowy. Zweryfikowanie tego modelu będzie zwykle szybsze i tańsze na lepiej rozpoznanym rynku krajowym.

      Każdy przedsiębiorca powinien wiedzieć, że fundusze venture capital biorą pod uwagę bardzo wiele czynników zanim zaangażują się w konkretny projekt. Dlatego firmy powinny unikać powyższych błędów, które mogą pozbawić je szansy pozyskania inwestora.

      Informacja orężem biznesu

      Dariusz Olejnik, CEO, i Paweł Radaj, Business Development Director, z firmyZYX Target, oraz Jarosław Bartniczuk, CEO Interguard, opowiadają o innowacyjnym podejściu do skip tracingu i uwydatnianiu baz danych

      ZYX Target to wywodząca się z sektora windykacji firma, która chce zrewolucjonizować rynek przetwarzania informacji. Dlaczego i w jaki sposób?

      Dariusz Olejnik: W dzisiejszych czasach informacja, jej bezpieczeństwo oraz sposób zarządzania nią są cenniejsze od każdej waluty. Sęk w tym, że można być posiadaczem wielu informacji, ale bez ich przeanalizowania i poukładania są one równie bezużyteczne jak samochód bez kierownicy. Widząc zapotrzebowanie na integrację informacji w biznesie, postanowiliśmy zbudować platformę pozwalającą je przetwarzać i nazwaliśmy ją Skiper1.0. To jednak dopiero pierwszy krok, gdyż już teraz, budując oprogramowanie, myślimy o jednym – zrewolucjonizowanym narzędziu do obsługi Big DataFirmę, którą stworzyliśmy, można uznać za absolutnego lidera w procesie budowania baz danych oraz integrowania różnych rozwiązań nie tylko informatycznych, lecz także strategicznych w procesie obróbki informacji dla klienta z każdego sektora biznesowego. I mimo że działamy dopiero od roku, już udało nam się zdobyć zaufanie dużych graczy ze świata biznesu. Pierwszym kierunkiem, w którym zaczęliśmy poszukiwać partnerów biznesowych, była windykacja, bo to w tym sektorze zrodziła się idea skip tracingu i uwydatniania baz danych.Chcąc być wsparciem dla zarządówspółek, kompleksowo myślimy o orężuinformacji w biznesie, udostępniając już teraz usługi spersonalizowane, takie jak chociażby wywiadownia gospodarcza, gdzie pracujemy z najlepszymi w tej branży, w tym z Interguard.

      Wzbogacania baz danych nie robiono wcześniej?

      Paweł Radaj: Próbowano to robić za pomocą Excela bądź Accessa, który jednak nie jest wyposażony w odpowiedniego rodzaju filtry pozwalające na standaryzację w jeden proces różnych danych wejściowych, dostarczanych przez poszczególnych klientów. W efekcie narzędzia te nie dają takich korzyści jak Skiper 1.0, który nie tylko zbiera, standaryzuje i uaktualnia informacje w bazach i hurtowniach danych, lecz także interpretuje pozyskane informacje w optymalny sposób, pozwalając sprząc BPO z analityką firmy klienta. To pozwala poprawić procesy zwrotne, a w efekcie jakość naszych usług. Nie jest to wcale łatwe, bo bazy naszych kontrahentów znacznie się różnią od tych, z których my korzystamy, więc za każdym razem najpierw trzeba je standaryzować, żeby móc je uzupełnić o dane i zwrócić klientowi. Dużym wyzwaniem jest też to, że musimy działać w zgodzie z Ustawą o ochronie danych osobowych i innymi aktami prawnymi, a to powoduje, że 90 proc. Czasumusimy poświęcić na doprecyzowanie w umowie szczegółów naszego działania. Generalnie nie byłoby to możliwe bez zaufania, jakim darzą nas klienci, przekazując nam najcenniejsze zbiory danych swoich organizacji. Naszą dotychczasową działalnością zapracowaliśmy na opinię sprawdzonego i zaufanego partnera w biznesie.

      Działając w tak wrażliwym na dostęp do danych obszarze, musicie dużą wagę przywiązywać do bezpieczeństwa…

      D.O.: Pracując z wymagającymi klientami, musimy dbać o każdy aspekt naszej działalności. Nie ma dla nas nic cenniejszego od bezpieczeństwa danych osobowych i wszystkich innych, jakie przetwarzamy dla biznesu. Znamy bowiem przykłady, gdzie w największych firmach globalnych, takich jak LinkedIn i Yahoo, pomimo ogromnej infrastruktury oraz procedur, zawiódł jakiś czynnik, co doprowadziło do wycieku danych, a to przełożyło się później na osłabienie wizerunku spółki i pogorszenie jej wyników finansowych. Właśnie dlatego naszym celem jest realizować zlecenia nie tyle w sposób bardzo dynamiczny, ile przede wszystkim bezpieczny. Chociaż nasze da ne trzymamy na serwerach zewnętrznych, nigdy nie są one współdzielone, bo użytkujemy je w zgodzie z normą ISO 27000.

      Klienci kontaktują się z wami głównie w celach windykacji?

      Jarosław Bartniczuk: Wiarygodność finansowa jest ważna, ale klienci kontaktują się z nami także dlatego, żeby zadbać o swoją reputację w biznesie. Wchodząc w relacje z nowym podmiotem, chcą bowiem upewnić się, że ta relacja ich nie skompromituje. Sam potencjalny partner bowiem o ciemnych stronach swojej działalności ich oczywiście nie poinformuje. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczynają się tym interesować np. media.

      Dlaczego klienci mieliby korzystać z waszych usług, a nie wykorzystywać do tego celu własnych zasobów?

      D.O.: Zauważyliśmy, że integrowanie usług w jednym miejscu niesie same korzyści dla biznesu. Bazując na segmencie windykacji, mogę powiedzieć, że przepływ komunikacji i procesów jest tu znacznie uproszczony. Rozwiązanie BPO przy skip tracingu, które jest w naszej ofercie, jest więc absolutnym strzałemw dziesiątkę dla zarządzających. Jakooutsourcer skupiamy się i rozwijamytylko w jednej dziedzinie, stąd też wyniki,jakie generujemy dla biznesu, sązdecydowanie ponadprzeciętne. W jednym miejscu integrujemy bazy i hurtownie danych, w naszych skip centrach pracujemy na nich, a do tego mamy nad nimi pełną kontrolę. W efekcie klient ma wyłącznie jedną stronę do dyskusji i analizowania rozwoju tego akurat wycinka biznesu. Prościej już być nie może. Gdyby klient chciał sam przeszukiwać bazy danych w celu pozyskiwania tego typu informacji, musiałby wykupić dostęp do niektórych z nich, a także zatrudnić na etat specjalistę, który zautomatyzowałby cały ten proces. I to nawet wtedy, gdyby potrzebował tego typu informacji tylko kilka razy w roku.

      Jakie podstawowe usługi są w waszej ofercie?

      P.R.: Skiper Online, Skip tracing, czyli manualne wyszukiwanie danych przez cyberdetektywów, oraz Skiper Wywiad. Ta pierwsza działa na podstawie platformy Skiper 1.0, pozwalając na szybkie, w pełni zautomatyzowane wyszukiwanie w ogólnodostępnych bazach lub hurtowniach danych, w tym także tych płatnych, informacji przydatnych dla klienta, do których samemu dotrzeć byłoby mu trudno. Dzięki niej udaje się jednak wyszukać tylko 10–18 proc. potrzebnych informacji. Jeśli to za mało, warto skorzystać ze skip tracingu, kiedy to do akcji wkracza nasz zespół cyberdetektywów, którzy, będąc przeszkoleni w online’owym przeszukiwaniu zasobów informacji, są w stanie poprawić skuteczność wyszukiwania nawet o 30 proc., m.in. dlatego, że bazują na wstępnych danych ze Skipera 1.0. Tym samym stworzyliśmy produkt, który jest wynikiem synergii oprogramowania i pracy ludzkiej niezbędnej do pełnego i prawidłowego przebiegu całego procesu. Taka kombinacja sprawia, że pod kątem efektywności jesteśmy dotychczas bezkonkurencyjni.

      J.B.: Jeśli i to nie pomaga, trzeba skorzystać ze Skiper Wywiadu, czyli wywiadowni gospodarczej Interguard, która informacje pozyskuje poprzez rozbudowaną sieć kontaktów i pracę w terenie. W Internecie mamy bowiem do czynienia z kreacją, czyli prezentowaniem tylko tego, co chcą dane podmioty ujawnić na swój temat, podczas gdy celem wywiadu jest ustalenie ich rzeczywistego obrazu działania. Nie tak dawno jedno z francuskich konsorcjów chciało kupić grupę polskich spółek, ale wcześniej zleciło namsprawdzenie ich wiarygodności. Po zebraniu przez nas informacji, pozyskanych m.in. od pracowników firm, które miały być przejęte, odstąpiło od umowy. A to oznacza, że na etapie negocjacji ich potencjalni kontrahenci nie ujawnili wielu kluczowych informacji. Innym przykładem jest dłużnik jednego z naszych klientów, który po zaciągnięciu zobowiązań nie chciał ich spłacać, wykazując, że nie ma z czego. A Interguardszybko ustalił, że nie jest to prawda. W każdym więc przypadku rodzaj usługi dobiera się do potrzeb klienta. A nam współpraca z ZYX Target pozwoliła zwiększyć skuteczność dzięki usystematyzowanemu podejściu do zasobów on-line. Analityków wprowadza się do zlecenia dopiero wtedy, gdy wyczerpie się możliwości pozyskania informacji drogą on-line. Także dlatego, że są one dużo droższe.

      Plany na przyszłość?

      D.O.: Naszym głównym celem jest rozwinięcie swoich umiejętności na rynkach zagranicznych i przenoszenie zdobywanego know-how na poszczególne regiony. Poza Polską na przełomie stycznia i lutego br. Będziemy obecni w Rumunii, ale myślimy już o wejściu na kolejne rynki. Wkładamy sporo kapitału ze środków własnych w inwestycje technologiczne, wiedzę analityczną oraz rozwój naszej platformy Skiper 1.0. Docelowo ma ona nie tylko zbierać dane z sieci, lecz także je kategoryzować, dlatego regularnie oceniamy jakość zewnętrznych baz danych, z których korzystamy przy hurtowym wyszukiwaniu danych. Proszę mi wierzyć, że zetknęliśmy się chyba z każdym hurtownikiem w Polsce i jesteśmyw stanie stwierdzić, że jeszczesporo czasu musi upłynąć,aby dane, których dostarczają,były naprawdę kaloryczne. Tutajtrzeba nieustannie pracować nad efektywnością zbieranych informacji. W przyszłości chcielibyśmy też umieścić całą platformę w chmurze po to, by klienci mogli z niej korzystać bez naszego pośrednictwa, za pomocą swoich szeregowych pracowników, a nie wyspecjalizowanych cyberdetektywów. Biznesowo, chcąc rozbudować naszą infrastrukturę, analizujemy możliwości pozyskania do spółki inwestora. Liczymy w najbliższym czasie na skokowy wzrost jej wartości

      Ważne Informacje

      Odporność biznesowa w erze przemysłowej AI

      W przededniu Forum Ekonomicznego w Karpaczu Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce, opowiada o tym, jak firmy mogą wzmacniać odporność operacyjną i...

      23. edycja Smart City Forum – miasta przyszłości muszą być nie tylko inteligentne, ale...

      21–22 października 2026 roku w hotelu The Westin Warsaw odbędzie się 23. edycja Smart City Forum. Tegoroczne wydarzenie koncentruje się na praktycznych aspektach cyfrowej...

      Stop the clock na rynku ESG

      ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z...

      Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

      Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

      AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

      Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

      Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

      Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...