.
Strona główna Blog Strona 337

Forum samorządów

    Anatoliy Zymnin

    Kraków na dwa dni został samorządową stolicą Europy. Blisko 1,8 tys. osób – liderów regionalnych, przedstawicieli administracji państwowej, świata nauki i biznesu, kultury, NGO oraz mediów z ponad 40 krajów – wzięło udział w III Europejskim Kongresie Samorządów, który odbył się 27–28 marca pod hasłem „Samorządy w obliczu wyzwań XXI w.”

    Jest to jedna z największych konferencji międzynarodowych w Europie, poświęcona zagadnieniom polityki regionalnej, współpracy samorządów z władzą centralną i przedstawicielami nauki oraz biznesem. Dwudniowy program kongresu obejmował ponad 80 wydarzeń (bloki programowe, raporty, panele, warsztaty, wykłady, prezentacje) i został realizowany w ścieżkach: Finanse, Środowisko, Gospodarka, Społeczeństwo, Innowacje, Biznes i Samorząd oraz Turystyka i Samorząd. Obrady kongresu relacjonowało blisko 100 dziennikarzy.

    Według Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy, pomysłodawcy konferencji, samorządowcy podczas kongresu narzekali między innymi na nie najlepsze relacje z władzą centralną, ale też chwalili się swoimi sukcesami. „Zarządzanie, zdrowie, kultura czy prowadzenie działalności gospodarczej przez samorząd – to tematy, które zdominowały kuluarowe rozmowy. Wydaje się, że ci, którzy tu przyjeżdżają, przybywają po to, żeby się dowiedzieć, jak z problemami, z którymi oni się zmagają, radzą sobie inni” – powiedział Zygmunt Berdychowski.

    „My, jako samorządowcy polscy, musimy dopiero zbudować fundamenty współpracy w ramach UE. Na razie leży to przede wszystkim w kompetencjach rządu centralnego” – mówił Jacek Majchrowski, prezydent miasta Krakowa, podczas sesji „Europa w obliczu globalnych zmian a samorząd przyszłości”, która zainaugurowała kongres. Dodał, że w tej chwili prawo nie pozwala na przykład samorządom osiedlać uchodźców i ogranicza to znacząco możliwości pracy na rzecz dalszej integracji z polityką UE. François Decoster, przewodniczący Komisji ds. Obywatelstwa, Zarządzania, Spraw Instytucjonalnych i Zewnętrznych przy Komitecie Regionów Unii Europejskiej, oświadczył, że komitet jest platformą wymiany dialogu samorządowców ze wszystkich części Europy. „Komitet Regionów jest swojego rodzaju głosem lokalnych władz na forum UE, który ma na celu przybliżenie unijnym decydentom spraw lokalnych” – podsumował przewodniczący.

    „W Rumunii w latach 2007–2013 w ramach Funduszy Spójności znacząco inwestowano w infrastrukturę, w moim mieście na poziomie 90 proc. skuteczności spójności” – oznajmił Emil Boc, premier Rumunii w latach 2008–2012 oraz prezydent miasta Kluż-Napoka. Ossi Savolainen, burmistrz Regionu Helsinki-Uusimaa w Finlandii, zaprezentował kształt polityki regionalnej w kontekście braku Funduszy Spójności. „Jednostki samorządowe są dość niezależne w Finlandii. Jednocześnie z europejskiego punktu widzenia jesteśmy jakby wyspą, dość odległą od centrum spraw”.

    Ważnym gościem III Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie była Anna Zalewska, minister edukacji, która wystąpiła z wykładem: „Kształcenie kadr dla nowoczesnej gospodarki. Wdrażanie reformy edukacji”. Minister Zalewska wyjaśniła podłoże aktualnie realizowanej reformy w systemie edukacji oraz jej wpływ na funkcjonowanie samorządów, przedstawiając przykłady tego, jak Ministerstwo Edukacji bierze pod uwagę oczekiwania i obawy władz lokalnych. W kontekście zbliżających się wyborów samorządowych w Polsce w 2018 r. wielkie zainteresowanie wzbudziły prezentacje poglądów na rozwój samorządu terytorialnego oraz pomysłów na ich realizację przygotowane przez polskie partie polityczne. Według Grzegorza Schetyny, przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, samorząd terytorialny w Polsce jest symbolem polskiego sukcesu, kamieniem milowym polskiej demokracji. Jednak nadal wiele elementów można poprawić, zwiększyć ich efektywność. „Samorząd jest dużo szybszy niż rząd” – oświadczył prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że PSL opowiada się za zdecentralizowanym samorządem w Polsce.

    Dużo uwagi podczas kongresu poświęcono współpracy międzynarodowej europejskich miast i regionów. Według Jeana-Michela Berlemonta, wicemera francuskiego Nancy, we Francji współpraca nie zawsze dotyczy jedynie najbliższej zagranicy. „Tworzymy też partnerstwa z Brazylią czy Australią” – stwierdził Berlemont. Za najważniejszy projekt swojego regionu uznał jednak kooperację na granicy Francji, Luksemburga, Niemiec i Belgii. Z kolei Oleksandr Hanushchyn, przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej, zauważył, że każdy region jest inny i współpraca będzie przebiegała według innych priorytetów między Meksykiem a USA, Polską a Słowacją czy Ukrainą a Mołdawią.

    Podczas panelu „Inteligentne regiony i miasta – od wizji do strategii” Adam Hamryszczak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, przedstawił spojrzenie polskiego rządu na kwestię Smart City. „Kluczowa w całym procesie jest partycypacja społeczna i poddanie nowych rozwiązań ocenie obywateli” – podkreślił Hamryszczak. Dodał, że rząd zamierza wspierać potencjał tkwiący w regionach, miastach, a przede wszystkim ich mieszkańcach – ekspertach i innowatorach. Według Romana Ciepieli, prezydenta Tarnowa, ten proces jest zdecydowanie związany z poziomem samorządów i nie może być narzucony odgórnie. Marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa zwracał uwagę, że głównym celem inteligentnego rozwoju powinno być długoterminowe podniesienie jakości życia mieszkańców. „Drugim aspektem smart rozwoju powinny być tak zwane inteligentne specjalizacje, czyli określenie, w jakich kierunkach na przykład Małopolska powinna się rozwijać”.

    W dyskusjach kongresu nie zapomniano także o kwestiach związanych ze współdziałaniem na linii biznes–samorząd. Grzegorz Lot, wiceprezes Tauronu Sprzedaż Sp. z o.o., zwrócił uwagę na to, że dla wprowadzenia programu „Oddychaj powietrzem” kluczowe są: wspólna inicjatywa antysmogowa, edukacja, zaangażowanie mieszkańców, budowanie postawy proaktywnej mieszkańców gminy, pozyskanie wiedzy o postawach mieszkańców gminy, ich potrzebach i motywacjach. Współpraca w samorządami jest tutaj kluczowa.

    Jak dziedzictwo narodowe kształtuje społeczność lokalną? Giorgi Alibegashvili, przewodniczący Rady Miasta Tbilisi, przypomniał, że Gruzja zawsze czuła się częścią Zachodu w rozumieniu połączenia kultur starożytnej Grecji, Rzymu i Izraela. „Mieliśmy jednak również dużo wspólnego z kulturami Wschodu – arabską, turecką czy perską, więc dla Tbilisi ważna jest koncepcja multikulturowości i tolerancji”. Pierwszy dzień obrad III Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie zwieńczyła Uroczysta Gala Wręczenia Nagród Lider Samorządu dla najlepszych samorządowców 2016 r. Najlepszym wójtem w Polsce został Grzegorz Niestrój, wójt gminy Kornowac. Najlepszym burmistrzem gminy miejsko-wiejskiej i wiejsko-miejskiej został Grzegorz Niezgoda, burmistrz Szczawnicy. Samorządowcem roku w kategorii prezydent miasta został Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna.

    Partnerem Nagrody Lider Samorządu jest „Rzeczpospolita”. Laureatem Nagrody Specjalnej kongresu został ks. kard. Stanisław Dziwisz, który podkreślił, że reforma samorządowa w wolnej Polsce należy do najbardziej udanych zmian ustrojowych. „Władze samorządowe w Polsce stoją najbliżej problemów lokalnych społeczności, a ludzie wybierani do tych władz cieszą się wielkim zaufaniem obywateli” – oświadczył kardynał, odbierając nagrodę.

    fot.: Materiały prasowe

    PZU wybrało prezesa

    Whitesmoke Studio

    Paweł Surówka, do niedawna prezes PZU Życie, stanął na czele zarządu Grupy PZU. Absolwent Ludwig-Maximilians- Universität w Monachium, a także Université Paris I Panthéon Sorbonne oraz École des Hautes Études en Sciences Sociales z doświadczeniem doradcy finansowego w Bank of America Merrill Lynch, były członek zarządu spółki Boryszew i jej dyrektor Biura ds. Rozwoju Sektora Automotive, doradca prezesa PKO BP i dyrektor bankowości korporacyjnej na Niemcy ma poprowadzić ubezpieczeniowego czempiona w świetlaną przyszłość. W PZU współtworzył strategię firmy do roku 2020, uczestniczył w transakcji przejęcia banku Pekao. Poniekąd będzie kontynuować działania poprzednika, Michała Krupińskiego – wtedy przyjęto strategię zakładającą rozwój biznesu ubezpieczeniowego i bankowego, a także nacisk na wprowadzanie innowacyjnych narzędzi obsługi klienta i zarządzania. PZU ma także realizować inicjatywy wzrostowe w obszarze zdrowia oraz inwestycji. Nowy prezes utrzyma dotychczasową politykę dywidendową. Sam stwierdził, że celem grupy jest wykorzystanie potencjału grupy PZU od usług ubezpieczeniowych i zdrowotnych poprzez produkty inwestycyjne, aż po ofertę bankową. Polski czempion ubezpieczeniowy poza Pekao przejął także Alior Bank. Skarb Państwa ma w PZU ok. 34 proc. akcji, a spółka ma wspomagać realizację rządowego programu rozwoju gospodarki, między innymi właśnie tzw. repolonizację bankowości. Z drugiej strony, nowe obszary działalności są pewnym obciążeniem. W ubiegłym roku PZU odnotowało najgorsze wyniki od dekady.

    fot.: Archiwum

    Tysiące kresek

    Włodzimierz Szpinger, malarz i rysownik, o tym, jak ważne jest dla artysty konsekwentne podążanie własną drogą

    Zacznijmy od tego, kiedy został pan artystą?
    Nie pan pierwszy mnie o to pyta, więc zamiast odpowiadać, pokazuję na ekranie smartfona swoje zdjęcie wykonane, gdy miałem dwa lata. Rysuję od zawsze, pierwszy obraz olejny namalowałem, gdy miałem 7,5 roku. Rzecz jasna, wspierali mnie w tym rodzice – ojciec, przedwojenny wydawca, a później księgarz, oraz matka, pianistka. Rzec można, że w takiej rodzinie jak nasza byłem… skazany na sztukę. Tym bardziej że mój stryj Alexander von Szpinger, który przez większość życia mieszkał w Weimarze, był jednym z najznakomitszych malarzy niemieckich.

    Mieszka pan w Sopocie.
    Moja rodzina wywodzi się z Warszawy. Cudem razem z rodzicami przetrwaliśmy powstanie w piwnicy zburzonego domu. Potem przenieśliśmy się do Łodzi, gdzie ukończyłem liceum plastyczne. Studiowałem na ASP w Gdańsku i okres ten wspominam z mieszanymi uczuciami. Dominował wówczas koloryzm, a ja z uporem chciałem uprawiać sztukę figuratywną, co więcej, przekazującą pewne literackie treści. Choć profesorowie mnie krytykowali, trwałem przy swoim. Byłem przekonany, że moim posłannictwem jest reanimacja prawdziwego rysunku, którego ostatnim wielkim przedstawicielem w Polsce był Daniel Chodowiecki. Podobnie jak arcymistrz Albrecht Dürer stosowałem technikę tysięcy kresek, nie ułatwiając sobie pracy za pomocą lawowania. To właśnie rysunek stanowi dla mnie sedno i sens pracy artysty – kolor jest elementem ważnym, lecz uzupełniającym.

    To radykalny sąd, lecz oglądając pańskie prace, można zrozumieć, na czym polega głoszona przez pana idea supremacji rysunku nad kolorem…
    Droga, jaką wbrew modom i trendom zdecydowałem się wybrać, okazała się w konsekwencji słuszna – nie dość, że moje prace znajdują nabywców, to jeszcze nierzadko muszą oni miesiącami czekać, aż obraz opuści pracownię. Przed 1989 r. nie byłem lubiany przez władze ze względu na tematykę moich obrazów, zwłaszcza cyklu przedstawiającego różne warianty Sądu Ostatecznego. W związku z tym dwukrotnie wyjeżdżałem z Polski – do Holandii i Austrii. Nie zdecydowałem się jednak zostać za granicą, choć mogłem tam bez problemu utrzymać się z pracy twórczej.

    Gdzie sprzedawał pan swe prace?
    W Polsce – przede wszystkim w salonie DESA w Gdyni. Wiele moich obrazów kupili kolekcjonerzy z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec i znad Zatoki Perskiej. Obecnie współpracuję z jedną tylko galerią, Quadrilion w Warszawie, którą prowadzi Carmen Tarcha. Chciałbym podkreślić, że jest to wyjątkowa galerystka, która przede wszystkim jest wiarygodnym doradcą kolekcjonerów i inwestorów, dbającym o to, by ceny odzwierciedlały rzeczywistą wartość oferowanych dzieł.

    Skoro już o tym mówimy. Ile kosztuje pański obraz o wymiarach ok. 100 x 70 cm i niewielki rysunek 20 x 30 cm?
    Galeria Quadrilion oferuje moje obrazy w cenie 80–90 tys. zł. Powiem żartem, że popyt przewyższa podaż, ponieważ potencjalny nabywca musi cierpliwie czekać niemal pół roku. Rysunki, które obecnie prezentuję na wystawie indywidualnej, wycenione zostały na 10–11 tys. zł.

    Słowem, w odróżnieniu od przymierających głodem artystów awangardowych nie narzeka pan na brak zainteresowania ze strony kolekcjonerów?
    Od ponad półwiecza konsekwentnie podążam swoją drogą. Jak wcześniej zaznaczyłem, nie zawsze było mi łatwo. Cieszę się, że nigdy nie zszedłem z wybranej ścieżki i moja konsekwencja

    A może transfer ryzyka?

    Marta Paruch Chubb

    Sposobem zapobiegania konsekwencjom finansowym incydentów bezpieczeństwa jest np. transfer części ryzyka na ubezpieczyciela. Sprawdzane są wtedy zasady bezpieczeństwa IT, zarządzania ryzykiem i tzw. higiena informatyczna firmy. Mimo że polisa nie jest remedium na wszelkie problemy, może zmniejszyć ponoszone przez firmę konsekwencje. Ubezpieczyciel może bowiem wziąć na siebie część ryzyka poprzez pokrywanie kosztów prawników w przypadku roszczeń pokrzywdzonych w związku z ujawnieniem ich danych niezgodnie z przepisami prawa wraz z zapłatą kar administracyjnych nałożonych przez organy regulacyjne, kosztów doradców PR i informatyków śledczych.

    OMEGA i Fetstiwal Starmus ogłaszają nowe partnerstwo

    Podczas specjalnej, piątkowej konferencji w gmachu Royal Societyw Londynie organizatorzy Festiwalu Starmus ogłosili nawiązanie współpracy z prestiżową, szwajcarską marką zegarmistrzowską OMEGA.

    Festiwal Starmus łączy ludzi ze świata nauki, sztuki i muzyki, a jego celem jest wspieranie lepszego zrozumienia oraz doceniania roli nauki w globalnym społeczeństwie. Od 2011 roku  w festiwalu brali udział astronauci, kosmonauci, laureaci nagrody Nobla i inni prominentni przedstawiciele świata nauki, kultury, sztuki i muzyki.

    OMEGA ma swoją własną historii w zakresie pionierskich, naukowych osiągnięć. Brała udział  w podboju kosmosu i głębin oceanów. Może pochwalić się rewolucyjnymi i przełomowymi technologiami w zakresie mechanizmów odpornych na działanie pól magnetycznych oraz mechaniki precyzyjnej.

    Raynald Aeschlimann, Prezydent OMEGA, w odniesieniu do nowo nawiązanej współpracy powiedział: „Wiemy, jak trudno jest komunikować innowacyjne rozwiązania i skomplikowane technologie w zegarmistrzostwie. Jestem pewien, że podobnie jest w świecie nauki. Dlatego, dostrzegamy wartość i znaczenie Festiwalu Starmus. Impreza w kreatywny sposób pomaga zrozumieć i docenić rolę nauki w społeczeństwie. Historia OMEGA jest silnie powiązana z nauką i pragniemy utrzymać nasze zaangażowanie w tę ważną sferę życia.”

    W ramach współpracy, OMEGA będzie wspierać program Medalu Stephena Hawkinga za Komunikację Nauki. To wyróżnienie dla osób promujących naukę poprzez trzy różne środki przekazu: film, słowo pisane oraz muzykę i sztukę.

    Podczas tegorocznego Festiwalu Starmus, 20. czerwca, trzy osoby wyróżnione medalem otrzymają nowe zegarki OMEGA Speedmaster wykonane z 18-karatowego żółtego złota. Na deklu specjalnego modelu marka umieściła unikalny grawerunek odzwierciedlający wizerunek cennego odznaczenia. Znajduje się na nim postać kosmonauty Aleksieja Leonowa podczas pierwszego w historii ludzkości spaceru kosmicznego oraz gitara „Red Special” Briana May’a – członka zespołu Queen.

    W konferencji prasowej wziął udział sam Profesor Hawking, który w entuzjastyczny sposób odniósł się do wsparcia projektu przez markę OMEGA: “Jestem zachwycony, że łączymy siły razem z marką OMEGA i że właśnie te zegarki zostaną wręczone zwycięzcom. Chcę podziękować marce za tą inicjatywę.”

    Spotkanie uświetniło jeszcze trzech znakomitych gości:Profesor Garik Israelian, założyciel Starmus,Profesor Claude Nicollier, pierwszy szwajcarski astronauta i bliski przyjaciel marki OMEGA oraz Profesor Edvard Moser, słynny norweski psycholog i neurofizjolog.

    Podczas swojego przemówienia na scenie Profesor Israelian, założyciel Starmus,podkreślał: “Naszym głównym celem jest inspirowanie. To jest podstawa wszystkiego. Jestem dumny, że mogę ogłosić współpracę  z marką OMEGA, która pomoże nam w osiąganiu naszych celów.”

    Profesor Nicollier rzucił nieco więcej światła na naukową przeszłość OMEGA oraz opowiedział o swoich własnych doświadczeniach z marką: “Ogromnie podziwiam osiągnięcia Stephena Hawkinga. Z marką OMEGA łączą mnie wspólne wartości, wartość jaką jest doskonałość. Czekam na IV Festiwal Starmus oraz zaangażowanie OMEGI w następny rozdział nauki, sztuki, muzyki na najwyższym poziomie.”

    Bez wątpienia marka OMEGA będzie dokładnie śledzić ogłoszenie tegorocznych laureatów Medalu. Z niecierpliwością oczekuje także Festiwalu Starmus IV, który odbędzie się w dniach od 18 do 23 czerwca w norweskim Trondheim.

     

    OMEGA świętuje 60. jubileusz modelu Speedmaster w Warszawie

    Prestiżowa szwajcarska marka zegarmistrzowska uroczyście świętowała 60. jubileusz powstania modelu – ikony Speedmaster podczas kosmicznego wieczoru w centrum stolicy. Sześć dekad po premierze pierwszego Speedmastera, OMEGA uroczyście oddaje hołd jednemu z najsłynniejszych chronografów na świecie. Tematyka wydarzenia nawiązywała do niezrównanego dziedzictwa modelu Speedmaster  w eksploracji kosmosu.

    Uroczysty wieczór na 42. piętrze budynku Cosmopolitan z pięknym widokiem na miasto i gwieździste niebo był doskonałą okazją by podkreślić dziedzictwo marki w zakresie podboju kosmosu. Event poprowadził Tomasz Kammel z gościnnym udziałem Karola Wójcickiego – popularyzatora astronomii i dziennikarza naukowego.  Wraz z gośćmi, przybliżyli obecnym bogatą historię modelu OMEGA Speedmaster oraz jego osiągnięcia na Ziemi i poza nią.

    W eleganckim, minimalistycznym wnętrzu centralne miejsce zajęła kolekcja najnowszych modeli z kolekcji Speedmaster. Goście mieli również okazję podziwiać zabytkowe modele vintage z lat 50-tych aż po te z lat 70-tych, użyczonych w tym celu z Muzeum OMEGI w Biel/Bienne w Szwajcarii, m.in pierwszą OMEGĘ w przestrzeni kosmicznej, którą  astronauta Wally Schirra zabrał ze sobą w kosmiczny lot zanim jeszcze stała się oficjalnym zegarkiem NASA. Za modelem OMEGA Speedmaster kryje się długa i bogata historia. Oryginalny model był pierwszym na świecie ze skalą tachometru naniesioną na bezel. Jego wzornictwo doskonale przetrwało próbę czasu. Zegarek był wybierany przez astronautów, pilotów sił powietrznych, podróżników, sportowców, aktorów, ma także stale rosnącą rzeszę fanów na całym świecie. Najsłynniejsze egzemplarze stanowiły element wyposażenia misji Apollo 11 w 1969 roku. To wtedy Neil Armstrong i Buzz Aldrin postawili pierwsze kroki na powierzchni Srebrnego Globu, a zegarek OMEGA Speedmaster na zawsze został pierwszym zegarkiem noszonym na Księżycu. Do tej pory stanowi oficjalne wyposażenie wszystkich misji kosmicznych NASA z udziałem człowieka.

    Spotkanie uświetnił występ Sławka Uniatowskiego, dumnego posiadacza Speedmastera “Moonwatcha” – uczestnicy mogli wysłuchać utworów inspirowanych międzygwiezdnymi podróżami, m.in. utworu „Fly me to the Moon”. Podczas wydarzenia goście mieli wyjątkową możliwość spacerowania po Księżycu dzięki okularom VR (Virtual Reality). Goście mogli przez chwilę poczuć się jak astronauci podczas startu rakiety w misji Apollo 11 aby na choć na chwilę wcielić się w pionierów eksploracji kosmosu.

    Podczas wieczoru serwowane były drinki oraz dania przygotowane zgodnie  z zasadami kuchni molekularnej. Na urodzinach pojawiły się takie osobistości jak: Monika Zamachowska, Joanna Racewicz, Karina Kunkiewicz, Elżbieta Romanowska, Anna Halarewicz, Tomasz Ossoliński, Piotr Zelt, Jakub Wesołowski, Mateusz Damięcki, Hubert Urbański, Andrzej Pągowski, Rafał Olbiński.

    Sławek Uniatowski miał na nadgarstku zegarek Speedmaster „Moonwatch” Professional na czarnym skórzanym pasku.

    Anna Halarewicz, ilustratorka mody, fanka Speedmastera miała na nadgarstku Speedmaster „Moonwatch” Professional na pasku Nato.

    Dzień otwarty w Koźmińskim – poznaj potencjał studiów MBA bądź SAP ERP!

    Studia MBA uznawane są na całym świecie za najbardziej prestiżowy i efektywny sposób kształcenia managerów, a dzięki rozwojowi branży IT istnieje zwiększony popyt na specjalistów w zakresie zarządzania zintegrowanymi systemami informatycznymi klasy ERP. Już 3 czerwca br. w Akademii Leona Koźmińskiego podczas specjalnego dnia otwartego dla kandydatów na studia MBA (rozpoczęcie o godz. 10.00) oraz „Praktyczne zastosowanie SAP ERP” (rozpoczęcie o godz. 16.00), osoby zainteresowane rozwojem kariery będą mogły poznać ofertę edukacyjną uczelni w interesującym je zakresie.  

    Managerowie i inne osoby zajmujące wysokie stanowiska w biznesie nigdy nie spoczywają na laurach, stawiając sobie coraz wyższe i trudniejsze cele, aby zapewnić zatrudniającej ich firmie przewagę rynkową. Realizacja tak ambitnych planów wymaga stałego podnoszenia kompetencji oraz poszerzenia perspektywy biznesowej. Dobrym sposobem na zwiększenie szans rozwoju zawodowego i generowanie jeszcze większej wartości dodanej na rzecz przedsiębiorstwa są interdyscyplinarne studia MBA. Człowiek uczy się przez całe życie, a inwestycja we własny rozwój jest kluczowa dla pokonywania kolejnych stopni kariery oraz realizacji celów zawodowych. Kontynuowanie edukacji na studiach MBA pod okiem świetnych praktyków pomoże zdobyć nowe doświadczenie oraz wyraźnie wzmocnić kompetencje, które pozwolą osiągać jeszcze lepsze wyniki biznesowe. Przełoży się to na poprawę pozycji organizacji na rynku, a co za tym idzie wzrost zarobków. Tak wykwalifikowany manager jest niezwykle pożądany na rynku pracy – wyjaśnia Monika Żochowska, doradca edukacyjny, Akademia Leona Koźmińskiego, Koźmiński Executive Business School.

    Podczas „MBA Open Day”, osoby planujące rozpocząć naukę na interdyscyplinarnych studiach MBA będą miały okazję poznać ich program, porozmawiać z wykładowcami, a przede wszystkim przekonać się, jak wyglądają zajęcia w najlepszej uczelni biznesowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Spotkanie zainauguruje wykład dr. Jacka Tomkiewicza o polskiej gospodarce, na temat osiągnięć i wyzwań w tej dziedzinie. Następnie prof. ALK dr hab. Robert Rządca opowie, jak skutecznie radzić sobie w negocjacjach biznesowych.

    Akademia Leona Koźmińskiego w swojej ofercie edukacyjnej posiada bogatą ofertę studiów MBA. Programem najbardziej ogólnym i uniwersalnym  jest Executive MBA, notowany w pierwszej 100–tce najlepszych programów MBA na świecie według rankingu „Financial Times”. ALK ma w swoim portfolio również specjalistyczne kierunki MBA przystosowane do potrzeb różnych branż. Są to m.in.: MBA Finanse, MBA IT, MBA dla kadry medycznej, MBA dla inżynierów, MBA HRczy MBA Logistyka i Łańcuchy Dostaw.

    Na „MBA OPEN DAY” można się zapisać po adresem:http://www.kozminski.edu.pl/mbaday/.

    Na znaczeniu zyskują również specjalistyczne studia z zakresu IT, zwłaszcza ze względu na zwiększy popyt na usługi tego typu. – Cenni na rynku są zwłaszcza wykwalifikowani specjaliści w zakresie zarządzania zintegrowanymi systemami informatycznymi klasy ERP. Z badań wynika bowiem, że system SAP jako narzędzie zarządzające jest wykorzystywane aż przez 30% dużych przedsiębiorstw i korporacji światowych, a dodatkowo w Polsce ten odsetek jest jeszcze większy – wynosi 40%. Dzięki specjalistycznym studiom podyplomowym w Koźmiński Executive Business School Akademii Leona Koźmińskiego „Praktyczne zastosowanie SAP ERP” można zyskać wiele w oczach pracodawców i zdobyć przewagę konkurencyjną na rynku pracy – dodaje Monika Żochowska. Znajomość systemu SAP stwarza możliwość pracy jako specjalista m.in. w takich obszarach jak: logistyka, planowanie produkcji, planowanie zapotrzebowania, dystrybucja i sprzedaż, kontrola oraz zapewnienie jakości, produkcja, finanse, utrzymanie ruchu, gospodarka remontowa, kontroling finansowy.

    Podczas bezpłatnych warsztatów dla kandydatów na studia podyplomowe „Praktyczne zastosowanie SAP ERP” uczestnicy posiądą ogólną wiedzę o systemie SAP, a także o tym, jak zostać konsultantem, a prowadzący Paweł Woźniak zaprezentuje system SAP w postaci praktycznego warsztatu z casestudy z wybranej funkcjonalności: logistyka.

    Rejestracja na warsztaty z SAP ERP odbywa się poprzez formularz na stronie: http://www.kozminski.edu.pl/sap-erp/.

     

    Polska nie nadąża za cyberprzestępczością

    Silhouette of hacker in hoody on digital background. 3D rendering

    Polskie firmy nie radzą sobie z wykrywaniem incydentów bezpieczeństwa, identyfikując bardzo mało cyberataków. Najsłabszym ogniwem są pracownicy, ale to efekt zbyt małej wagi przykładanej do szkoleń – wynika z badania EY, Chubb i Cube Research

    W ciągu minionego roku osiem firm na 10 zanotowało 0–5 znaczących incydentów naruszenia bezpieczeństwa, jedna firma na dziewięć padła ofiarą cyberataków 5–10 razy, a tylko 6 proc. badanych doświadczyło więcej niż 10 incydentów. Najczęściej wskazywano ataki malware’owe (68 proc. wskazań), działania pracowników (44 proc.) oraz utratę danych z powodu awarii sprzętu (39 proc.). Te incydenty są, zdaniem respondentów, także największymi zagrożeniami dla ich firm.

    Człowiek najsłabszym ogniwem
    Dla większości badanych przedsiębiorstw najsłabszym ogniwem w kontekście bezpieczeństwa organizacji jest nie sprzęt, oprogramowanie ani procedury, lecz człowiek – pracownik firmy. Takiego zdania jest aż 64 proc. respondentów. Dzieje się tak dlatego, że pracownicy firm ciągle darzeni są sporym zaufaniem przez swoich pracodawców. Dodatkowo wiele ataków prowadzonych jest za pomocą przejętych kont administratorów, dlatego także ich działania powinny podlegać szczególnej kontroli i monitorowaniu. Na dalszych miejscach wśród przyczyn cyberzagrożeń znaleźli się przestępcy komputerowi, wymieniani przez ponad połowę respondentów (57 proc.), oraz przestarzałe oprogramowanie (40 proc.).

    Przedpotopowe zabezpieczenia
    Mimo nasilającego się zagrożenia ze strony cyberprzestępców i coraz większej liczby udanych ataków firmy opierają swoją obronę na technologiach stworzonych 30–40 lat temu. Są to przede wszystkim programy antywirusowe (93 proc.) i zapory ogniowe (89 proc.). Popularność innych sposobów zabezpieczenia w badanych firmach nie przekroczyła jednej trzeciej.

    Kiedy już zaatakują…
    Zaledwie 7 proc. firm ma system informowania o incydentach, działający w trybie 24/7/365, do którego podłączone są wszystkie istotne systemy teleinformatyczne. Aż 43 proc. firm nie ma żadnego systemu ostrzegania. Bodźcem do bardziej intensywnych działań w obszarze bezpieczeństwa IT jest atak hakerski. W sytuacji kryzysowej zarząd firmy widzi na bieżąco, jak skuteczne są plany reakcji i struktury odpowiedzialne za bezpieczeństwo IT. Badania w tym obszarze nie nastrajają optymistycznie.

    Lepiej zapobiegać, niż leczyć
    Chociaż firmy zdają sobie sprawę ze znaczenia ludzi dla bezpieczeństwa całego systemu, niewiele z tą wiedzą robią. Okazuje się, że aż 41 proc. pracowników nie uczestniczyło w żadnym szkoleniu na temat bezpieczeństwa w sieci, a w prawie jednej trzeciej badanych firm nie ma procedury postępowania w sytuacji zagrożenia cybernetycznego. Aż trzy czwarte respondentów stwierdziło, że przeprowadziło w firmie testy bezpieczeństwa, wprawdzie jedynie co piąta firma (21 proc.) zrobiła to w ciągu ostatniego roku, ale wynik ten można uznać za wysoki. Samo wykonanie audytu to jednak tylko pierwszy etap, na którym większość badanych się zatrzymuje. Tylko 15 proc. firm twierdzi, że wnioski z kontroli zostały wdrożone w życie.

    Ważne Informacje

    Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

    Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

    Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

    Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

    Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...