.
Strona główna Blog Strona 220

Plan z datą realizacji – 9 nowych sklepów KiK w sezonie wakacyjnym

Rynek centrów handlowych w Polsce można określić mianem dojrzałego, czego objawem jest chociażby przybierający na sile trend modernizacji i przebudowy istniejących obiektów, przy jednoczesnym zmniejszeniu tempa otwarć nowych przestrzeni handlowych. Równolegle możemy zaobserwować ekspansję sieci dyskontowych. Wśród nich KiK, który sezon wakacyjny zamknął z liczbą 9 nowych sklepów o łącznej powierzchni około 5.500 mkw.

Analizując 2019 rok można stwierdzić, że z miesiąca na miesiąc KiK zwiększa tempo swojego rozwoju. W ostatnich tygodniach uruchomiono 9 nowych sklepów KiK – w tym pierwszy sklep w Słupcy i piąty we Wrocławiu (otwarte 29.08). Tym samym sieć zbliża się do liczby 290 sklepów w Polsce, a to jeszcze nie wszystko, co zostało zaplanowane na 2019 rok.

– W przypadku rozwoju utrzymanego na poziomie ponad 50 nowych sklepów rocznie, każde działanie musi być dobrze przemyślane i skrupulatnie zaplanowane. Takie podejście skutkuje tym, że nasze prognozy to nie puste obietnice, a raczej zadania z datą realizacji. Zamknięcie sezonu wakacyjnego z liczbą 9 nowych sklepów cieszy nas tym bardziej, że każdy z nich prezentuje nową koncepcję wizualną – mówi Marcin Ostrowski, expansion manager sieci sklepów KiK i dodaje: aż 4 z grona 9 nowych lokalizacji to pierwsze sklepy KiK w danej miejscowości, a my chcemy być jak najbliżej naszych klientów. Szczególnie w mediach społecznościowych widzimy, że klienci chcą mieć KiKa w swoim sąsiedztwie. Z największą przyjemnością odpowiadamy na te oczekiwania – szacujemy potencjał polskiego rynku na około 650 sklepów, do czego sukcesywnie dążymy. Aktualnie skupiamy się na przekroczeniu liczby 300 sklepów, co nastąpi przed końcem 2019 roku.

Lipiec i sierpień przyniósł otwarcie sklepów KiK: w Świeciu, przy ul. Konopnickiej 2; w Krapkowicach, przy ul. Ligonia 14; w Toruniu, przy ul. Trzcinowej 29; w Bytomiu, przy ul. Gwareckiej 20; w Gliwicach, przy ul. Rybnickiej 207; w Jarocinie, przy ul. Powstańców Wielkopolskich 18, w Pułtusku, przy ul. Nowy Rynek 2 (Vendo Park Pułtusk); we Wrocławiu, przy ul. Maślickiej 216 (N-Park Maślicka,) oraz w Słupcy, przy ul. Kopernika 8 (A-Centrum Słupca).

Opr: DD

Rynek condohoteli w Polsce rośnie, ale inwestorzy stoją przed dużym wyzwaniem

    Inwestorzy condohoteli mogą liczyć na atrakcyjne stopy zwrotu. Warto jednak pamiętać, że sukces na tym rynku zależy nie tylko od lokalizacji obiektów, ale też doświadczenia i oferty operatorów. Warto sprawdzić ich realny potencjał przed podpisaniem długoletniej umowy. Analizę przygotowała Pani Iwona Załuska – Prezes Upper Finance Consulting

    Złośliwi żartują, że z condohotelami jest jak z yeti – wszyscy słyszeli, nikt nie widział. Ale to pozory. W rzeczywistości w ciągu ostatniej dekady rynek ten urósł z poziomu dwóch–trzech inwestycji do niemal trzystu realizowanych obecnie projektów. Condohotele z powodzeniem powstają zarówno w tzw. Wielkiej Piątce (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto) oraz w popularnych kurortach, jak i w miejscowościach oddalonych od głównych centrów biznesowych i turystycznych.

    Dlaczego więc rozwój condohoteli często umywa naszej uwadze? Przede wszystkim w dalszym ciągu brakuje nie tylko wiarygodnych danych na temat rzeczywistej skali tego rynku, ale też samej definicji obiektów condohotelowych. Co nie mniej ważne, odwiedzając hotel, nie sprawdzamy struktury własności poszczególnych pokoi czy modelu ich finansowania. Zwykle z góry zakładamy, ze nowo powstałe obiekty są „tradycyjnymi” hotelami. Jednak to, co wydaje się mało istotne dla klienta, często ma fundamentalne znaczenie – dla inwestorów, samorządów i lokalnego biznesu.

    Choć inwestycje w condohotele nie są wyłącznie domeną inwestorów indywidualnych, szukając przyczyn spektakularnego rozwoju tego rynku warto przeanalizować strukturę oszczędności gospodarstw domowych w Polsce. Według danych NBP, tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku wzrosły one o 25 mld zł do rekordowego poziomu 853 mld zł. Mimo rozgrzanego rynku nieruchomości, w tym rynku mieszkaniowego, który w otoczeniu niskich stóp procentowych wydaje się najbardziej naturalną alternatywą dla oferty banków, w Polsce w dalszym brakuje efektywnych i zarazem bezpiecznych form lokowania kapitału. Nie każdy jest zainteresowany inwestowaniem w mieszkania na wynajem, ze wszystkimi związanymi z tym ryzykami i zobowiązaniami. Rozwiązaniem miało być wprowadzenie do polskiego systemu prawnego podmiotów typu REIT, umożliwiających zbiorowe inwestowanie w nieruchomości, ale prace nad niezbędną ustawą zostały zawieszone.

    W tej sytuacji nie dziwi, że rynek condohoteli rośnie jak na drożdżach. W domyśle zapewnia on inwestorom wszystkie zalety wynikające z inwestowania na rynku nieruchomości, w tym atrakcyjne stopy zwrotu, przy minimalnym zaangażowaniu inwestorów w bieżący biznes. Od REIT-ów produkt ten różni się przede wszystkim dużo mniejszą płynnością i istotnie niższymi obciążeniami regulacyjnymi. To z kolei wymaga od potencjalnych inwestorów zwrócenia dużo większej uwagi na potencjalne ryzyka. Obok lokalizacji, która jest kluczowym czynnikiem sukcesu, warto przede wszystkim przeanalizować potencjał operatora condohotelu. To właśnie od jego doświadczenia zależeć będzie w praktyce nasza realna – a nie tylko obiecana w folderze reklamowym – stopa zwrotu.

    Paradoksalnie, dobrzy i doświadczeni operatorzy oferują inwestorom condohoteli umiarkowane stopy zwrotu. Poziom 5 lub 6 proc. to wprawdzie dużo więcej niż proponuje rynek bankowy, ale operatorzy bez żadnego doświadczenia na coraz bardziej konkurencyjnym rynku hotelowym i turystycznym potrafią nęcić inwestorów obietnicami co najmniej o połowę wyższych zysków. Warto zastanowić się, z kim podpisujemy umowę, bo choć zabezpieczeniem naszej inwestycji pozostaje nieruchomość, to jednak jest ona dużo „trudniejsza” w obrocie i samodzielnym zarządzaniu niż zwykłe mieszkanie.

    Rynkowi condohoteli z całą pewnością warto kibicować. Drobni inwestorzy indywidualni rozwijają bazę turystyczną, docierając także do tych miejsc, którymi nie są zainteresowani najwięksi międzynarodowi gracze. Pojawienie się condohotelu w małej czy średniej wielkości miejscowości przyciąga turystów, pozwala zwiększać ofertę gastronomiczną i tym samym wpływa na rozwój całej gminy. Im bardziej nasyca się rynek w największych miastach i najbardziej popularnych kurortach, tym większa szansa na rozwój segmentu condohoteli poza głównymi ośrodkami biznesowymi i turystycznymi. I choć lokalizacja niezmiennie będzie mieć na tym rynku fundamentalne znaczenie, nie zapominajmy, że nasz finalny zysk zależy od dobrego operatora. Tylko połączenie tych dwóch czynników zapewni może zapewnić inwestorom sukces.

    Systemy robotyczne w chirurgii. Polska dołącza do światowej ligi

      Na świecie, z roku na rok, dynamicznie wzrasta liczba operacji przeprowadzanych przy wsparciu nowoczesnych technologii robotycznych. Szacuje się, że z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanego systemu robotycznego da Vinci, tylko w 2019 r. wykonanych zostanie 1,25 mln operacji. System jest wykorzystywany przy zabiegach chirurgicznych m.in. w obszarze urologii, ginekologii i chirurgii ogólnej. Charakteryzuje się wyjątkową precyzją i małą inwazyjnością, co skutkuje wysoką efektywnością operacji i znacznym ograniczeniem ryzyka powikłań pooperacyjnych. Najbardziej dynamiczny rozwój zabiegów z wykorzystaniem systemu da Vinci można obserwować w chirurgii ogólnej.

      Jednym z pierwszych w Polsce ośrodków, który dysponuje systemem da Vinci, jest krakowski Szpital na Klinach. Właśnie w tym ośrodku oferta zabiegów robotycznych jest najszersza. W sierpniu do oferty szpitala zostały wprowadzone operacje przepukliny rozworu przełykowego, czyli schorzenia przewodu pokarmowego. Wynika ona z nieprawidłowego funkcjonowania przepony, czyli przegrody oddzielającej klatkę piersiową od jamy brzusznej. W wyniku osłabienia przepony dochodzi do przemieszczenia się części żołądka z jamy brzusznej do klatki piersiowej przez rozwór przełykowy. Do najczęściej występujących objawów należą: zgaga, kłopoty z połykaniem lub uczucie zatrzymywania się pokarmu, bóle w nadbrzuszu i pod sercem (często utożsamiane z chorobą wieńcową), poranna chrypka, wynikająca z drażnienia strun głosowych przez treść żołądkową, suchy kaszel i świszczący oddech. Charakterystyczny dla tego schorzenia jest fakt, że nasilenie się objawów występuje w większości przypadków po obfitych posiłkach. W zaawansowanych przypadkach tego schorzenia jako metodę leczenia stosuje się zabieg operacyjny.

       – Robot da Vinci sprawdza się doskonale w skomplikowanych zabiegach wymagających wysokiej precyzji, np. takich, jak właśnie operacje przepukliny rozworu przełykowego. Zabieg ma głównie na celu złagodzenie objawów towarzyszących chorobie oraz zapobieganie ewentualnym powikłaniom. Operacja polega na stabilizacji żołądka w jamie brzusznej lub na wzmocnieniu pierścienia okalającego rozwór przełykowy przepony. Zabieg przynosi bardzo dobre rezultaty, szczególnie u osób z refluksem żołądkowym nie poddającym się leczeniu zachowawczemu – mówi prof. Tomasz Rogula.

      Robot daVinci to narzędzie wyjątkowe. Łączy w sobie zalety niskiej inwazyjności z niezrównaną precyzją działania, przewyższającą możliwości innych dostępnych współcześnie rozwiązań. Chirurg otrzymuje transmisję obrazu z wnętrza ciała, obszar operacji jest widoczny w znacznym powiększeniu, w jakości 3D, komputer przekłada ruchy rąk lekarza na ściśle określone ruchy narzędzi chirurgicznych zamocowanych do interaktywnych ramion urządzenia.

      Od niedawna zabiegi tego typu w krakowskim szpitalu na Klinach są wykonywane z użyciem robota da Vinci. Program zabiegów rozwija Profesor Tomasz Rogula, który jest specjalistą chirurgii metabolicznej, bariatrycznej, laparoskopowej, robotowej  i  ogólnej. Profesor budował swoje doświadczenia przez ponad 20 lat pracując w renomowanych ośrodkach klinicznych w USA, w tym Cleveland Clinic.

      Profesor Tomasz Rogula prowadzi również pierwsze w Polsce kursy szkoleniowe dla lekarzy w zakresie zabiegów wykonywanych z zastosowaniem systemu wsparcia chirurgicznego da Vinci. Aktualne terminy kursów oraz program można znaleźć na stronach: https://www.szpitalnaklinach.pl/ oraz https://zabiegidavinci.pl/.

       

      Pokaż mi swoje biuro, a powiem ci czy chcę dla ciebie pracować

      Już co drugi kandydat rozważający ofertę pracy ocenia biuro oraz jego lokalizację – wynika z danych Devire. Coraz częściej zdarza się również, że potencjalny pracownik odrzuca propozycję zatrudnienia właśnie ze względu na niedogodne warunki biurowe.

      Atrakcyjna oferta benefitów już nie wystarczy, aby przyciągnąć najlepsze talenty do organizacji. Inteligentne budynki zintegrowane z aplikacją, możliwość sterowania temperaturą i oświetleniem, brak kart dostępu czy możliwość umówienia przejazdu carsharingowego  – to nowoczesne rozwiązania, które mają za zadanie przekonać potencjalnego pracownika. Co ciekawe, kandydaci coraz częściej oczekują również elastycznych godzin pracy oraz możliwości pracy zdalnej, jednak nie w każdej branży takie rozwiązania się sprawdzają. Jak zatem zachęcić pracownika do biurowego otoczenia?

      Biuro gabinetowe, hot desk, open space, a może model hybrydowy?

      Nie ma jednego, uniwersalnego modelu aranżacji biura, który sprawdza się w każdej sytuacji. Wszystko zależy od specyfiki działalności firmy oraz oczekiwań jej pracowników i klientów. Dlatego tak ważna jest szczegółowa analiza potrzeb. Pozwala ona precyzyjnie dobrać odpowiedni space plan, który stworzy przyjazne i efektywne środowisko pracy. Co do zasady dominuje open space – to rozwiązanie, które sprzyja swobodnej komunikacji wewnętrznej i integruje zespół. Są jednak organizacje, w których preferuje się model gabinetowy. Sprawdza się on zwłaszcza w przypadku firm z branży prawniczej czy finansowej, których klienci oczekują dyskrecji.

      Formuła ogólnodostępnych stanowisk, nieprzypisanych do konkretnych pracowników staje się coraz bardziej popularna z uwagi na zmieniający się model pracy. Dostęp do nowoczesnych technologii komunikacyjnych „oderwał” pracowników od biurek. Coraz więcej osób pracuje w modelu elastycznym, częściowo poza biurem. Oprócz kwestii praktycznych ma to istotny wpływ na ich satysfakcję z pracy. Hot desk to w takim przypadku idealne rozwiązanie, które umożliwia optymalizację wykorzystania powierzchni biurowej i ogranicza koszty – wyjaśnia Wojciech Zebura dyrektor warszawskiego oddziału firmy Nuvalu Polska.

      Zapytaj pracownika czego oczekuje

      Już nie tylko wynagrodzenie, możliwości rozwoju, czy prestiż organizacji, wpływają na decyzje potencjalnego pracownika o przyjęciu oferty pracy. Coraz większą rolę odgrywa również biuro pracodawcy – lokalizacja, aranżacja wnętrza czy funkcjonalność i zagospodarowanie przestrzeni. Jak podkreśla Michał Młynarczyk, dyrektor zarządzający firmą rekrutacyjną i outsourcingową Devire – na konkurencyjnym rynku kandydata konieczne jest uwzlgędnienie potrzeb pracownika.

      Jeszcze niedawno sami przechodziliśmy proces zmiany biura. Od września br. będziemy już w budynku Equator przy Al. Jerozolimskich 94. Zanim jednak rozpoczęliśmy poszukiwania idealnego miejsca, zapytaliśmy naczych pracowników o ich oczekiwania i potrzeby – dzielnice w jakich mieszkają oraz środki transportu z jakich korzystają. Z badania wewnętrznego dowiedzieliśmy się, że czas dojazdu do miejsca pracy komunikacją miejską zajmuje przeciętnie 30-40 minut. Co trzeci pracownik robi to w czasie krótszym niż 30 minut, podczas gdy niecałe 5% z nich poświęca na dojazd do biura ponad godzinę. To cenna wskazówka, która posłużyła nam za punkt wyjścia w wyborze najlepszej lokalizacji – wyjaśnia Michał Młynarczyk.

      Chill-out room-y, rowery stacjonarne i kreatywne przestrzenie – wystrój biura również ma znaczenie

      Wystrój biura wpływa na dwa podstawowe aspekty – jego atrakcyjność i funkcjonalność. Projektując aranżację trzeba pamiętać, że to przede wszystkim miejsce pracy. Powinno więc być praktyczne i wygodne, by wspierać pracowników i stwarzać im optymalne warunki do efektywnego wykonywania ich obowiązków – mówi Monika Szawernowska Prezes Zarządu pracowni projektowej Concept Space.

      Każdy element ma na to wpływ – wystrój, dobór oświetlenia, zastosowane technologie czy wykorzystane materiały wykończeniowe. Szczególnie ważne są przestrzenie wspólne. W nich tworzy się społeczność pracowników, tam rodzą się relacje, które są niezbędne, by utrzymać wysoki poziom satysfakcji z pracy. To również miejsca umożliwiające swobodną wymianę myśli, brainstorming czy odpoczynek. Playroomy pozwalają na chwilowy reset, chillout roomy to przestrzenie, w których można się wyciszyć i zebrać myśli, sale fitness umożliwiają redukcję napięcia czy utrzymanie formy fizycznej. Przestrzenie socjalne z dobrze wyposażoną kuchnią to miejsca integrujące pracowników, które mogą jednocześnie być przestrzenią nieformalnych spotkań projektowych.

      Reasumując – najważniejsze, by biuro odpowiadało realnym potrzebom pracowników, a nie wyimaginowanej wizji rodem z lifestyle’owego katalogu. Tylko wtedy będzie skutecznym narzędziem w walce o najlepszych kandydatów na rynku pracy.

      Opr: DD

      Dyskonty w oczach Polaków – case study marki KiK

      Od kilku lat możemy obserwować ewolucję dyskontów w Polsce. Ich pozycja na rynku wciąż się umacnia, a Polacy nieprzerwanie wybierają je jako miejsce robienia zakupów. Z czego to wynika? Gdzie należy się doszukiwać źródeł tego sukcesu? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie na przykładzie jednego z dyskontów – marki KiK.

      Co przyciąga klientów do galerii handlowych? Odpowiedź jest prosta: marki – dobrze dobrany tenant mix. Chociaż aktualnie wymaga się od centrów handlowych, by były nie tylko miejscem zakupów, ale raczej miejscem do spędzania wolnego czasu to wciąż właściwy dobór najemców jest fundamentalną kwestią. Zarządcy centrów doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego budując portfel najemców dbają o to, by wśród nich znalazły się także dyskonty.

      – Jeśli centrum handlowe chce osiągnąć sukces, musi spełniać wiele funkcji. Przede wszystkim powinno nadążać za dynamicznym stylem życia klientów, a proponowana oferta odpowiadać na panujące trendy. Dotyczy to nie tylko galerii handlowych, ale po części także samych najemców. Jako KiK świetnie odnaleźliśmy się w tej sytuacji. Nasza oferta zaprojektowana jest w taki sposób, by zaspokoić różne potrzeby. Jest korzystna cenowo, zgodna z obowiązującymi trendami, a produkty są dobrej jakości. Klient ceniący swój czas i komfort chętnie zagląda do dyskontów, ponieważ są to miejsca, które nie zmuszają go do kompromisów – może kupić to, co modne, dobre, a w dodatku niedrogie. Dlatego nie boimy się tego etapu w sektorze retail, jesteśmy na niego przygotowani – komentuje Mariusz Kulik, dyrektor generalny sieci sklepów KiK.

      Oczekiwania Polaków rosną, ale atrakcyjna cena jest tym, co wciąż odgrywa niezwykle ważną rolę. Łowienie okazji płynie we krwi polskich klientów. Szukają promocji, ale chętniej wybierają te miejsca, które oferują niską cenę na co dzień. Prawdopodobnie to właśnie sprzyja popularności dyskontów.

      – Od początku naszej 25-letniej obecności na rynku europejskim cena była najistotniejszym kryterium w budowaniu oferty KiK. I to się nie zmieniło. „Stale niskie ceny” to kluczowe hasło w odniesieniu do naszego asortymentu – dbamy o to, by nasi klienci zawsze mogli zrobić zakupy w atrakcyjnych cenach. Zwracamy także uwagę na wysoką jakość produktów i ich zgodność z najnowszymi trendami. Te trzy kwestie to cechy charakterystyczne dla zakupów w KiK – mówi Mariusz Kulik.

      Nie podlega wątpliwości, że budżet zakupowy to dla polskiego klienta niezwykle istotna kwestia. Czy jednak wystarczy oferować coś za niewielkie pieniądze, by osiągnąć sukces? Czy może wręcz przeciwnie – Polacy szukają niskich cen, ale są w stanie zapłacić więcej za zakupy w miejscach, w których doświadczają różnych wrażeń, gdzie jest to dla nich przyjemnością?

      Jak już wspominałem, sukces dyskontów polega na tym, że klient nie musi wybierać między jednym a drugim, nie musi iść na kompromisy. A przynajmniej tak właśnie jest w KiK. Nasza oferta przyciąga, ale dbamy o to, by wizyta w KiK dostarczała dobrych emocji. Analizując customer journey zauważyliśmy, że istnieje przestrzeń, by wzmocnić pozytywne doświadczenia zakupowe naszych klientów. Dlatego wprowadziliśmy zmiany w koncepcie wizualnym sklepów. Pojawił się nowy sposób ekspozycji, inne meble, inny układ – wszystko po to, by jeszcze lepiej powiązać ze sobą poszczególne grupy asortymentowe, dzięki czemu zakupy w KiK staną się jeszcze bardziej intuicyjne, co jest niezwykle istotne przy tak zróżnicowanej ofercie, jak nasza. Dodatkowo, dzięki tym działaniom będziemy mogli na tej samej przestrzeni zaprezentować jeszcze większą ilość produktów, a to jest ważne nie tylko z naszej perspektywy, ale także z punktu widzenia naszych klientów. To nowy etap w historii KiK, ale zmiany są synonimem rozwoju, są nieodłącznym elementem funkcjonowania marki dynamicznej i elastycznej, a taką staramy się być – podsumowuje Mariusz Kulik, dyrektor generalny sieci sklepów KiK.

      Nowy etap w aranżacji sklepów KiK rozpoczął się pod koniec czerwca, wraz z otwarciem sklepu w Ciechanowie. Każdy kolejny sklep otwierany w 2019 roku ma prezentować nową aranżację przestrzeni. Do końca roku zostanie otworzonych ok. 30 sklepów KiK, co pozwoli marce przekroczyć liczbę 300 sklepów w Polsce. Sieć wybiera miejsca o powierzchni co najmniej 650 mkw., z komfortowym dostępem do co najmniej 15 miejsc parkingowych, a także możliwości atrakcyjnej zewnętrznej ekspozycji towaru. Istotne jest również sąsiedztwo operatorów spożywczych, drogerii lub popularnych sklepów branżowych.

      Opr: DD

      Raport zrównoważonego rozwoju Grupy Bridgestone

        Raport zrównoważonego rozwoju Grupy Bridgestone podkreśla sukcesy, jakie firma odnosi w obszarze ochrony środowiska, zrównoważonych zamówień, w tym w zakresie ochrony praw człowieka.

        Grupa Bridgestone opublikowała swój Raport zrównoważonego rozwoju za lata 2018-2019 podkreślając silny postęp w kierunku jej globalnego zaangażowania w pomoc w tworzeniu bardziej zrównoważonego społeczeństwa. Dwa lata przed terminem Grupa przekroczyła postawiony sobie cel na 2020 rok, polegający na zmniejszeniu globalnego zużycia wody o 35 procent[1]. Z powodzeniem wprowadziła także Globalną politykę zrównoważonych zamówień dla aż 98 procent swoich głównych dostawców kategorii 1: większość sprzedawców jest w trakcie przeprowadzania ocen swoich klientów. Ponadto, Grupa uruchomiła wspólnie z innymi producentami opon i interesariuszami z branży Globalną platformę dla zrównoważonego kauczuku naturalnego, tak aby doprowadzić do poprawy społeczno-ekonomicznych i środowiskowych aspektów produkcji kauczuku naturalnego.

        Nasza misja odnosi się do zaangażowania Bridgestone w poprawę bezpieczeństwa i życia ludzi w każdym miejscu na świecie – wyjaśnił prezes zarządu i dyrektor generalny Masaaki Tsuya. – Zaangażowanie w wypełnianie tych obowiązków społecznych wyrażone jest w motto globalnej społecznej odpowiedzialności korporacyjnej Grupy, które brzmi: „Our Way to Serve”.

        Poprzez Naszą drogę, Grupa Bridgestone koncentruje się na poprawie sposobu przemieszczania się, życia, pracy i zabawy w trzech „Priorytetowych obszarach mobilności, ludzi i środowiska”. Dodatkowo, sześć „Podstaw zarządzania” określa wysokie oczekiwania Grupy wobec prowadzenia odpowiedzialnej działalności. Raport na temat zrównoważonego rozwoju za lata 2018-2019 dotyczy dotychczasowej pracy w tych dziewięciu obszarach i określa, w jaki sposób jej wysiłki pokrywają się z celami zrównoważonego rozwoju ONZ. Więcej informacji na temat postępów Grupy w zakresie zrównoważonego rozwoju znajduje się na stronie internetowej Grupy.

        W 2018 roku Grupa Bridgestone ponownie znalazła się w gronie dwóch wysoko ocenianych indeksów środowiskowych, społecznych i rządowych: Dow Jones Sustainability World Index oraz FTSE4Good Index Series. Inne przykłady jej globalnych osiągnięć obejmują:

        • Mobilność
          • Kontynuację wdrażania rozwiązań w zakresie precyzyjnego przystawiania opon do krawężników (Precision Docking Tire and Curb) w Japonii, które sprawia, że transport publiczny jest dostępny dla podróżujących osób z ograniczonymi możliwościami ruchowymi poprzez zmniejszenie odległości autobusu od krawężnika.
          • Wprowadzenie MOBOX, kompleksowej usługi abonamentowej w Europie, która zapewnia najlepszej jakości opony samochodowe, gwarancję na wszystkie uszkodzenia opon, regularną konserwację i inne usługi za przystępną miesięczną opłatą, zapewniając konsumentom wygodę i spokój.
        • Ludzie
          • Wspieranie programów, które pomagają rozwijać umiejętności zawodowe i życiowe, które z kolei umacniają społeczności w Chinach, Francji, Indiach, Indonezji, Japonii i Tajlandii. Przykładowo, w Stanach Zjednoczonych Grupa wspomaga kształcenie uczniów szkół średnich poprzez program przygotowania do studiów i pracy w Maplewood High School Automotive Training Center w Nashville.
        • Promowanie zdrowego społeczeństwa, szczególnie w odniesieniu do kobiet i dzieci, w Argentynie, Włoszech, Japonii, Liberii, Tajlandii i Stanach Zjednoczonych. W Indiach, na przykład, Grupa wspiera programy mające na celu zwiększenie niezależności finansowej kobiet.
        • Środowisko
          • Osiągnięcie 95 procent[2] globalnego celu Grupy na rok 2020, zgodnie z którym zmniejszona wartość emisji zanieczyszczeń spowodowanych użytkowaniem opon Bridgestone przez klientów przekroczy wartość emisji obliczonej dla całej Grupy powodowanej m.in. zakupem surowców, produkcją, dystrybucją i wtórnym zużyciem produktów.
          • Przekazanie 2 332 hektarów rezerwatu przyrody Bridgestone w Chestnut Mountain na rzecz organizacji Nature Conservancy of Tennessee, celem zabezpieczenia tych terenów dla następnych pokoleń, a także zrównoważenie emisji dwutlenku węgla z nowego certyfikowanego przez LEED[3] budynku centrali Bridgestone Tower w centrum Nashville w USA, oszacowane na 25 lat.
        • Podstawy zarządzania
          • Zapoczątkowanie Globalnej polityki praw człowieka, która określa oczekiwania, m.in. w zakresie poszanowania różnorodności i integracji społecznej, zakazu dyskryminacji i nękania, koncentracji na bezpieczeństwie i zdrowiu w miejscu pracy, zaangażowaniu w odpowiedzialne wykonywanie pracy oraz ochrony wolności słowa i stowarzyszania się.
          • Wprowadzenie globalnego Kodeksu postępowania, który udziela pracownikom, dostawcom i innym osobom z całego świata wskazówek dotyczących postępowania w szerokim zakresie kwestii etycznych, w tym w zakresie przeciwdziałania korupcji, konkurencji/prawa antymonopolowego, konfliktów interesów oraz darowizn na cele charytatywne i polityczne.

        Grupa Bridgestone nie byłaby w stanie osiągnąć swojego celu w dziedzinie zarządzania, jakim jest prowadzenie firmy o prawdziwie globalnym zasięgu oraz utrzymanie pozycji lidera w swojej branży, bez przyczynienia się również do zapewnienia zdrowej przyszłości ludziom i planecie – powiedział Tsuya. – Z tego powodu „Nasza droga ku pomocy“ jest dostosowana do szeregu kluczowych trendów i aktualnych problemów społecznych, a co ważne, jest zgodna ze strategią biznesową Grupy.

        [1] Od 2005 r. będącym punktem odniesienia Bridgestone zarządza poborem wody według jednostki wielkości produkcji i sprzedaży netto dla każdej firmy. Jako wskaźnik stosuje się średnią ważoną efektywności redukcji. Pobór wody nie obejmuje wody pochodzącej z recyklingu prowadzonego przez strony trzecie i wody deszczowej.

        [2] Obliczono na podstawie „Wytycznych dotyczących obliczeń dla opon LCC02 wer. 2.0” (The Japan Automobile Tyre Manufacturers Association, Inc., kwiecień 2012).

        [3] Wiodąca pozycja w dziedzinie energetyki i ochrony środowiska Certyfikat Gold od organizacji US Green Building Council.

        Zmiany w zarządzie Bridgestone EMEA

        Bridgestone EMEA ogłosiło dzisiaj zmiany w strukturze organizacyjnej, które wejdą w życie 16 września 2019 r. Jest to kolejny etap modyfikacji struktury firmy, ogłoszony niedawno przez spółkę matkę, Bridgestone Corporation. Zmiany są również efektem wprowadzenia platformy rozwoju kadr wdrożonej w celu promocji liderów z różnych rynków na całym świcie.

        Kluczowe zmiany w Zarządzie wynikają z konieczności rozwoju usług Bridgestone w nowych obszarach takich jak obsługa flot, wzmocnienia kompleksowego łańcucha dostaw w coraz bardziej złożonym i cyfrowym środowisku produkcyjnym. Ponadto mają na celu zacieśnieniem współpracy między R&D a produkcją i wykorzystaniem zwiększonej cyfryzacji środowiska produkcji. Role kierowników najwyższego szczebla, podlegających Paolo Ferrari, dyrektorowi generalnemu i prezesowi Bridgestone EMEA, zostaną wzmocnione w sposób następujący:

        Laurent Dartoux, obecnie Chief Strategy and Marketing Officer w Bridgestone EMEA oraz Bridgestone Corporation Corporate Officer, obejmie stanowisko Chief Operating Officer Bridgestone EMEA zgodnie ze swoją rolą CSMO. Laurent Dartoux zachowa szereg swoich bieżących obowiązków, w tym: Brand Marketing, Brands Marketing, Corporate Communications, oraz Solutions & Strategy, a także TomTom Telematics, fuzje i przejęcia oraz CSR. Ponadto Laurent Dartoux przejmie odpowiedzialność za operacje związane  z produkcją, logistykę i zarządzanie łańcuchem dostaw oraz zaopatrzenie, aby usprawnić strategię operacyjną firmy.

        Emilio Tiberio, niedawno mianowany Chief Technology Officer Bridgestone EMEA i Corporate Officer Bridgestone Corporation, przejmie odpowiedzialność zarówno za jakość, środowisko, zdrowie i bezpieczeństwo, jak również za kwestie regulacyjne i publiczne. Emilio obejmie również department Bridgestone’s System Engineering, nowej jednostki utworzonej w celu dalszego wzmocnienia współpracy między R&D a produkcją.

        Astrid Rahn, Chief Financial Officer BSEMEA, oprócz swoich obecnych obowiązków, przejmie też odpowiedzialność za działania IT. Będzie zarządzać inwestycjami w IT i infrastrukturę, oraz potrzebami inwestycyjnymi wynikającymi z postępującej cyfryzacji Bridgestone EMEA.

        Riccardo Cichi, Chief Sales Officer BSEMEA, wzmocni działy opon osobowych i ciężarowych poprzez zintegrowanie Consumer and Commercial Product Planning z funkcją CSO.  Dzięki temu Bridgestone szybciej i skutecznie będzie odpowiadał na potrzeby klientów i rynku.

        W ogłoszonych wcześniej oświadczeniach kierownictwa wyższego szczebla Bridgestone Corporation, do grona Global Head Office dodano kilka nowych stanowisk, a Bridgestone EMEA z przyjemnością informuje, że Paolo Ferrari, Executive Vice President i Executive Officer Bridgestone Corporation, CEO i President Bridgestone EMEA a także Chairman of the Board for Bridgestone Americas przejmie dodatkową odpowiedzialność jako G-Chief Digital Strategic Officer (G-CDSO). Ta nowa rola jest zbieżna z innymi rolami Paolo, w tym CEO EMEA.

        „Świat mobilności gwałtownie zmienia się pod wpływem takich trendów jak urbanizacja, zmiany klimatu i cyfryzacja, w wyniku czego my również szybko się zmieniamy. Jestem przekonany, że zmiany wprowadzane w kierownictwie BSEMEA pomogą nam przyspieszyć transformację z producenta opon klasy premium w lidera w dziedzinie rozwiązań z sektora mobilności i pomogą nam zintegrować działania.”- powiedział Paolo Ferrari. „Ponieważ nasza branża wpisuje się trend CASE (połączona, autonomiczna, współdzielona i zelektryfikowana), jestem dumny, że mogę przyczynić się do rozwoju Grupy Bridgestone poprzez wykorzystanie możliwość biznesowych jakie daje cyfryzacja oraz przewodzenie firmie i branży w świecie przyszłej mobilności.”

        źródło: Bridgestone

        Empatia lidera – zbroja nie tylko chroni ale też rozdziela

        Choć psychologia przywództwa od lat wie o tym, że to właśnie empatia jest kluczową kompetencją lidera, nadal zbyt często menadżerowie w naszym kraju hołdują atawistycznym wzorcom myślenia i działania. Do biznesu ich zdaniem empatia nie bardzo pasuje, bo jakaś taka ckliwa,  miękka, słaba. Co z tą empatią? Jak ją rozumieć? Jak ją w sobie wyzwalać i po co?

        Tekst: Konrad Wilk

        ZŁUDZENIA EMPATII

        Deficyt empatii wśród menadżerów to temat niezwykle złożony. Jest wiele czynników, które mają wpływ na taki stan rzeczy. Po pierwsze, wciąż w wielu środowiskach ludzie  funkcjonują w pewnym zastanym stereotypie szefa, który musi być groźny, nieprzejednany, zdystansowany, żeby podwładni go poważali i się go słuchali. Uważają, że musi budzić lęk, bo jak nie, to się mu podwładni rozłażą i rodzi się bezkrólewie, anarchia. Słowa bezkrólewie użyłem nieprzypadkowo. Wciąż ciągną się za nami historyczne uwarunkowania władcy i poddanego, suwerena i wasala. Do tego dołącza istotny czynnik naszego wychowania. W zbyt wielu domach rodzice traktują swoje dzieci z góry, nie słuchają ich zdania, dzieci i ryby nadal swojego głosu nie mają. Relacje z apodyktycznym rodzicem człowiek bezwiednie potrafi przenosić na relacje ze swoimi pracownikami. Wzorzec rodzinny wzmacniany jest doświadczeniami ze szkoły, gdzie bardzo często podobne relacje panują na linii nauczyciel i jego uczniowie. Skąd niby mamy czerpać wzorce empatycznego lidera, skoro życie przez lata kształtowało nas w duchu relacji niesymetrycznych, gdzie ten który ma władzę komunikuje podwładnym z poziomu nakazu, zakazu, swojego widzimisię, nagrody, kary, kijka, marchewki. Dużo w tym jest wykorzystywania, opresji, często przemocy psychicznej, a i fizyczna się nierzadko zdarza.

        SOCJOEMPATIA

        Socjopatia, to przeciwieństwo empatii, albo raczej syndrom psychologiczny charakteryzujący silnie uwarunkowaną postawę cechującą się brakiem dostępu do zasobu empatii.  Badania prowadzone pośród właścicieli firm, prezesów, menadżerów pokazują, że stanowią oni sporą nadreprezentację osób dotkniętych syndromem socjopatycznym, lub innymi słowy osobowością dyssocjalną. Wielu czytelników ma szansę dostrzec w poniższym opisie swojego przełożonego, a może nawet samych siebie. Na pozór to człowiek, o którym zwykliśmy mawiać, że jest urodzonym przywódcą. Pewny, zdecydowany, inteligentny, potrafi urzekać, budzi podziw. Pozory potrafią jednak mylić. Przy bliższym poznaniu okaże się jednostką niezdolną do odczuwania emocji, choć jeśli mu na czymś zależy, potrafi emocje udawać. Charakteryzuje się skłonnością do nadmiernego ryzyka, brutalności, wybuchów agresji, a nawet zachowań sadystycznych. To znakomity manipulator, mistrz robienia dobrego wrażenia, przebiegły, wyrachowany, skoncentrowany na swoim celu. Celem są osiągnięcia, pieniądze, status, uznanie, a z pewnością nie należą do nich ludzie. W wielu środowiskach wciąż bardzo cenieni są ludzie o takich cechach. Na stanowiska menadżerskie są awansowani, tym bardziej, że sami się na nie pchają, rękami i nogami, choćby i po trupach. Dla takiej osoby empatia nie istnieje, jest tylko potrzeba władzy, dominacji, realizacji zadania, walki, zwycięstwa. Swoich podwładnych, czy klientów traktuje przedmiotowo, po prostu używa ich do swoich celów, mimo tych wszystkich pozorów jakie potrafi po mistrzowsku stwarzać.

        PO EFEKTACH ICH POZNACIE

        W obecnych czasach świadomość pracowników powoli rośnie. Czasy się też zmieniają. Kolejne pokolenia wkraczają na rynek pracy. Do niedawna powszechne zachowania szefów, dla tzw. „igreków” czy „zetów” są już nie do pomyślenia. Liderzy potrzebują się adaptować do nowych czasów i nowych wymagań. Atmosfera strachu, system bezmyślnego wykonywania rozkazów godzą w kreatywność, otwartość, poziom zaufania. Bez nich nie ma efektów. Na dłuższą metę zawodzą. Od takiego szefa uciekają wszyscy ci, którzy się cenią, mają poczucie wartości, wiedzą w jakiej atmosferze chcą pracować. Chcesz mieć wartościowych pracowników, pracuj nad własną wartością. Zależy ci na efektach, rozwijaj empatię w sobie. Otwieraj się na człowieka, rozwijaj w sobie ciekawość, akceptację dla odmienności, elastyczność, by móc spotykać ludzi tam, gdzie czują się bezpiecznie, w ich własnej przestrzeni percepcji. Ucz się ich słuchać, szanować ich zdanie, licz się z ich zdaniem.

        EMPATIA W PRAKTYCE

        Pewna korporacja zaprosiła mnie niedawno do współpracy ze względu na problemy, jakie mieli w jednym  ze swoich działów. Chodziło o relacje na linii między kierownikiem, a sporą częścią jego zespołu. Konflikt był tak poważny, że praca tego działu niemalże zamarła, pojawiało się coraz więcej skarg od klientów, rażących błędów własnych, narastały zaległości. Na początku potrzebowałem poznać realia sprawy, interwencyjnie zagasiłem pożar, a potem już indywidualnie z menadżerem pracowałem, jednocześnie, oddzielnie z jego zespołem. Zmiana perspektywy z tej w jakiej utknął okopawszy się na swojej barykadzie, na kilka innych perspektyw, do jakich nie miał wcześniej dostępu, uruchomiła proces naszej pracy. Na początku było trudno, z czasem w nim i między nimi sprawy się poukładały. Osiągnął ogromny postęp w pracy nad wyzwalaniem w sobie zasobu empatii. Pewne kwestie zaszłości z jego życia osobistego również potrzebowały interwencji i neutralizacji. Ryba tego działu zaczęła naprawiać się od głowy. I to dosłownie naprawiać, bo ten menadżer, kiedy zaczynałem z nim pracować, wycieńczony wielomiesięcznym zmaganiem, ciągłym stresem, cierpiał już na kilka schorzeń o psychosomatycznym podłożu. Zmiana relacji z pracownikami wpływała kojąco na rany, jakie się w każdym jątrzyły. System zespołu zaczął się naprawiać. Z czasem zamienili się w spójny, świetnie współdziałający organizm.

        ZDROWY ORGANIZM

        Empatia lidera ma w sobie ogromną moc, która pozwala otwierać drzwi nie tylko do serc pracowników, nie tylko zarażać ich motywacją, ale również usprawniać działanie każdego z narządów ich wspólnego organizmu. Zdrowy organizm ma w sobie radość działania, większą wydolność, a z niej rodzą się lepsze efekty. Empatyczne przywództwo pozwala liderowi korzystać z potencjału wszystkich pracowników, ich różnorodności, która składa się na synergię zespołu. Im więcej w tobie empatii, tym więcej w nich poczucia bezpieczeństwa, pozytywnego nastawienia, zaangażowania, satysfakcji z pracy.

        Okaż im swoją empatię, a ujrzą w tobie lidera.  

        Konrad Wilk

        Trener rozwoju, psycholog biznesu, kognitywista. Mówi o sobie ODUCZYCIEL, bo wspiera swoich klientów w wewnętrznym uwalnianiu się z tego, co przeszkadza, ogranicza, staje na drodze życia z pełni osobistego potencjału. Z klientami indywidualnymi pracuje głównie w nurtach: transpersonalnym, systemowym i procesowym. Prowadzi szkolenia, wystąpienia, zajęcia na uczelniach, pisze książki. Koncentruje się na zagadnieniach, inteligencji emocjonalnej i duchowej, efektywnej komunikacji, odporności psychicznej, zarządzania stresem, świadomego przywództwa, charyzmy lidera. Autor modelów: TY® oraz Lider Przyszłości – TERAZ. Z pasją oddaje się praktykom mindfulness, zdrowemu stylowi życia, wspina się po górach, przedziera po lasach, żegluje, nurkuje, biega maratony.

        www.konradwilk.pl

        Ważne Informacje

        Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

        Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

        AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

        Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

        Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

        Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

        Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

        Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

        Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

        Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

        Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...