.
Strona główna Blog Strona 166

IV Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. W co wierzą Polacy?

Kilkuset naukowców, ekonomistów, przedsiębiorców i przedstawicieli ministerstw, będzie dyskutować na IV Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Między innymi o energetyce. Istotnym tematem tego największego wydarzenia gospodarczego w północnej Polsce, będą źródła produkcji energii ze szczególnym uwzględnieniem tych nowoczesnych określanych mianem OZE (Odnawialne Źródła Energii). A w tej kategorii w naszym kraju od kilku lat absolutnie na topie jest fotowoltaika zarówno w ujęciu przemysłowym (farmy fotowoltaiczne) jak i detalicznym (niewielkie instalacje przydomowe).

Z danych Polskich Sieci Energetycznych wynika, że 1 grudnia 2020 rok moc zainstalowanych w Polsce instalacji fotowoltaicznych wynosiła 3,7 GW. Jeśli porównamy ją z analogicznym okresem 2019 roku zobaczymy jaki boom na tym rynku przeżywa nasza gospodarka – wzrost mocy o ponad 180 procent jest dowodem na to, że Polacy zauważyli w fotowoltaice szansę dla swoich gospodarstw domowych nie tylko na oszczędności, ale i na zarobek.

Skąd taka popularność? Nie ma wątpliwości, że pomagają rządowe programy takie jak „Mój prąd” czy „Czyste powietrze”. Ten pierwszy ma już za sobą dwie edycje – w jego ramach do wnioskodawców ma trafić 1,1 mld złotych, które pozwolą wprowadzić na rynek energii instalacje o mocy przekraczającej 1,2 GW! Zakończenie wypłat dotacji w tym programie na etapie drugiej edycji zaplanowano na połowę 2021 roku, a trafią one do ponad 200 tysięcy prosumentów.

Swój program wspierania fotowoltaiki ma także krajowy gigant energetyczny Tauron, który kusi bezpłatnym audytem fotowoltaicznym nieruchomości, a także atrakcyjną liną kredytową na wykonanie instalacji realizowaną we współpracy z Alior Bankiem. Tak naprawdę Tauron w swoim programie promującym ten sposób pozyskiwania energii proponuje wsparcie inwestycji na każdym etapie – od konsultacji i doradztwie w jej planowaniu, aż po wykonawstwo.

Wracając do programu „Mój prąd” – jego trzecia edycja ruszy prawdopodobnie 1 lipca 2021 roku. Nieznana jest jeszcze wysokość indywidualnego dofinansowania (w 2020 roku było to nie więcej niż 50 procent kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 5 000 złotych). W trzeciej edycji suma może być większa, a zakres inwestycji zostanie poszerzony o montaż instalacji fotowoltaicznych połączonych z pompami ciepła, przydomowymi magazynami energii oraz ładowarkami do samochodów elektrycznych.

Co więcej wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Michalski ma dobrą wiadomość dla tych, którzy wykonali instalację pomiędzy zakończonym już drugim naborem i trzecim, który wystartuje w lipcu.

– Takie osoby będą mogły liczyć na dotację w programie „Mój prąd” w nowej edycji – wyjaśnia Artur Michalski.

Kolejnymi atutami programu jest fakt, że dotacja korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych. A to w największym skrócie oznacza, że podatnik nie musi jej wykazywać w rocznym zeznaniu podatkowym. Co więcej, możemy ją łączyć z ulgą termomodernizacyjną „Czystego powietrza”. A to już inwestycyjne combo które sprawia, że statystyczny Kowalski może nie tylko stać się producentem własnej energii elektrycznej. Może także zamienić swój dom w nieruchomość energetycznie przyjazną i ekonomiczną. I to ze znaczącym wkładem finansowym państwa…

 

Forum Wizja Rozwoju

24 i 25 czerwca w Gdyni odbędzie się IV edycja tej imprezy. Patronat nad nią objął premier RP Mateusz Morawiecki. Forum zajmie się najważniejszymi wyzwaniami stojącymi przed polską gospodarką, m.in. związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem, energetyką, gospodarką morską, troską o lokalną tożsamość i rozwój społeczności lokalnych. Wydarzeniem towarzyszącym tegorocznej edycji Forum będzie organizowany wspólnie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego Kongres 3W – WĘGIEL, WODA, WODÓR.

Swoją kontynuację będzie miało Pomorskie Forum Kół Gospodyń Wiejskich oraz cieszący się coraz większym zainteresowaniem Hackathon. Będzie to największe wydarzenie gospodarcze w północnej Polsce.

 

 

 

Wavecamper RENAULT TRAFIC w zabudowie campervan – na co dzień i na wakacje

Do sieci Renault Polska na przełomie roku trafił model idealny na aktualne czasy – Wavecamper Renault Trafic. Samochód w zabudowie campervan, z pełną obsługą gwarancyjną Renault, ma spełniać oczekiwania rodziny czy grupy znajomych podczas krótkich wyjazdów weekendowych oraz wakacyjnych.

Wavecamper Renault Trafic wyróżnia się przede wszystkim tym, że jest dostępny także na długiej wersji Trafica, a zabudowa jest wyposażona w dwa pojedyncze fotele zamiast kanapy, co oferuje nowe możliwości dotyczące aranżacji wnętrza i wykorzystania pojazdu.

Samochód do wielu zadań

Wavecamper Renault Trafic to samochód, który ma zapewnić pełną niezależność w podróżowaniu, a jednocześnie może być przydatnym busem podczas codziennego użytkowania. Dzięki kompaktowym wymiarom oraz innowacyjnemu układowi wnętrza (5,4 m długości oraz 2,0 m wysokości) może być wykorzystywany do wielu zastosowań, niekoniecznie tylko do użytku wakacyjnego czy wyjazdów weekendowych. Samochód doskonale sprawdzi się podczas codziennych zadań, jak np. odwożenie dzieci do szkoły, dojazd do pracy czy wyjazd na zakupy (wysokość ze złożonym dachem wynosi najczęściej poniżej 200 cm, dlatego możemy nim wjechać do większości galerii handlowych). Dzięki łatwemu demontażowi foteli oraz łóżka dolnego szybko uzyskujemy przestrzeń bagażową o długości do 300 cm. Wykorzystując system szynowy, możemy zabezpieczyć przewożony towar. Wavecamper zapewnia również wygodne miejsce do przebywania wewnątrz oraz szereg udogodnień (np. stolik i dodatkowa instalacja elektryczna), które sprawiają, że będzie też odpowiednim miejscem dla chętnych do pracy poza biurem, w ładnym otoczeniu.

W weekend czy w trakcie urlopu Wavecamper gwarantuje komfortowe podróżowanie z możliwością zatrzymania się na nocleg w bezpiecznym miejscu. W Wavecamper Renault Trafic znajdziemy m.in. dwa wygodne łóżka dwuosobowe, zbiorniki na wodę czystą i szarą, kuchenkę gazową dwupalnikową ze zintegrowanym zlewozmywakiem, lodówkę z zamrażalnikiem, ogrzewanie postojowe oraz system solarny.

Wavecamper Renault Trafic daje podróżującym pełne poczucie niezależności, pozwala w każdej chwili wybrać nowe miejsce postoju. W pełni wyposażona kuchnia umożliwia samodzielne przygotowywanie posiłków. Samochód jest również wyposażony w prysznic zewnętrzny oraz opcjonalnie w toaletę turystyczną.

Dzięki wolnej podłodze i przestrzeni załadunkowej o długości do 300 cm w Wavecamper Renault Trafic znajdzie się miejsce do zapakowania sprzętu typu rowery, deska itp. Samochód idealnie nadaje się też do przewiezienia dużych gabarytów.

Pełnowartościowy kamper z dachem sypialnym

Wavecamper Renault Trafic sprawdzi się podczas wyjazdów wakacyjnych jako pełnowartościowy kamper z czterema miejscami do spania, szafkami, ogrzewaniem postojowym czy dodatkową instalacją elektryczną. Samochód oferuje różne konfiguracje wnętrza. Jeśli dwie osoby śpią na łóżku górnym (namiot sypialny), to na dole można korzystać z przestrzeni mieszkalnej lub łóżka dolnego.

Wyjazd rodzinny czy z przyjaciółmi?

Wavecamper Renault Trafic dzięki opcjonalnym dodatkowym fotelom w kilka minut może się przystosować do przewozu 6 osób. Samochód standardowo wyposażony jest w cztery fotele. Cechą charakterystyczną auta są między innymi pojedyncze fotele w systemie szynowym, które umożliwiają aranżację wnętrza na wiele sposobów. Istnieje możliwość przestawiania foteli, ich dołożenia lub całkowitego demontażu. Innowacyjna zabudowa Wavecamper Renault Trafic charakteryzuje się szeroką funkcjonalnością.

Wyposażenie

Zabudowa Wavecamper Renault Trafic oferuje lodówkę kompresorową firmy Dometic, instalację elektryczną z dodatkowym akumulatorem, kompletną izolację z tapicerskim wykończeniem wnętrza, zlewozmywak ze szklaną pokrywą i zintegrowanym składanym kranem, składany stolik za siedzeniem kierowcy, który może być używany również poza pojazdem i wiele innych udogodnień. Samochód został wyposażony w standardzie w panel solarny o mocy 100 W wraz z instalacją solarną. Opcjonalnie można zwiększyć moc panelu (za dodatkową opłatą) do 150–160 W. Bardzo ważnym elementem jest także kompletna zabudowa meblowa najwyższej jakości, wykonana z lekkiej sklejki z odpornym na uszkodzenia laminatem CPL.

Dodatkowo w wyposażeniu

przetwornica 230 V (opcja)

ogrzewanie postojowe EBERSPACHER

podręczna latarka ładowana z gniazda 12 V zamocowana w łatwo dostępnym uchwycie

instalacja solarna, lodówka DOMETIC, uniwersalny system mocowania bagażu

praktyczne schowki w przestrzeni łóżka dolnego, szuflady w przestrzeni kuchennej, panel z gniazdami USB, 12 V, 230 V – gniazdo prysznica i wieszak w bagażniku

termomaty magnetyczne (opcja)

gniazdo USB w przestrzeni dachu sypialnego

gniazdo USB w przestrzeni łóżka dolnego

uchwyt na tablet (opcja)

zewnętrzne gniazdo CEE z możliwością wyprowadzenia gniazda 230 V pod markizą

 

Google z kolejnymi inwestycjami w Warszawie. Czy globalny gigant zmienia Polskę w hub regionu?

Aktywność koncernu Google’a nad Wisłą nie powinna być obojętna zarówno inwestorom, jak i samym użytkownikom narzędzi prosto z Doliny Krzemowej. Te z kolei doczekają się kolejnej odsłony w wersji nadwiślańskiej, ponieważ już teraz przedstawiciele spółki przewidują znaczny zastrzyk środków dla warszawskiego centrum inżynieryjnego. W stolicy dojdzie również do przetasowania w kadrze zarządzającej, co może wywindować region o przynajmniej dwa oczka.

Autor: Bartosz Tomczyk — przewodniczący Rady Nadzorczej polskiego fintechu Provema.

Zmiany na mapie stolicy i… Dolnego Śląska

Władze Google’a poinformowały, że 14 kwietnia ruszy tzw. region Google Cloud, czyli lokalna infrastruktura obliczeniowa. Pierwsze zapowiedzi o inwestycji pojawiły się w polskich mediach już w czerwcu 2020 roku — wtedy też informowano, że projekt będzie realizowany wraz z Operatorem Chmury Krajowej. Fundamentem współpracy jest intensywna budowa hubu infrastruktury technicznej i oprogramowania, który ma służyć nie tylko Polsce, ale i wszystkim krajom Europy Środkowo-Wschodniej. W Warszawie mają powstać 3 niezależne od siebie centra, podtrzymujące płynność działania chmury. Był to bardzo wyraźny sygnał dla krajowego rynku, ponieważ w skali kontynentu (licząc od 2006 roku) łączna wartość inwestycji w infrastrukturę techniczną szacowało się na ponad 15 mld euro.

Pojawienie się specjalnego ośrodka rozwoju narzędzi, takich jak Compute Engine, App Engine, Google Kubernetes Engine, Cloud Bigtable, Cloud Spanner czy BigQuery to również szansa dla krajowego rynku pracy. Koncern już organizuje specjalne kursy dla przyszłych specjalistów z zakresu technologii streamingu danych, którzy będą pracować w warszawskim centrum inżynieryjnym oraz wrocławskim biurze, które obecnie zatrudnia 100 osób. Na Dolnym Śląsku powstanie specjalny oddział do spraw produktów chmury, a do stolicy z kolei przyjedzie Dan Decasper, wiceprezes Google’a. To najwyżej postawiony w strukturze koncernu manager, który osobiście będzie nadzorował realizację inwestycji. Łączne nakłady finansowe w infrastrukturę, programy edukacyjne i wsparcie dla firm szacowane są na 2 mld USD.

Lokalnie dla globalnych

Kolejnym sygnałem dla krajowego rynku jest obecny status Warszawy w skali Europy. Stołeczne centrum inżynieryjne Google’a to największy tego typu oddział na całym kontynencie, w którym pracuje 450 z 600 wszystkich specjalistów krajowej filii. Zespół skoncentruje się na rozwoju technologii, które napędzają google’owskiego YouTube’a czy Gmaila, ale na Polskę coraz chętniej będą spoglądać również zewnętrzni klienci korporacji. Usługi chmury dedykowane są także spółce Spotify, Snapchat czy Twitterowi, a więc znad Wisły będą wychodzić projekty napędzające największe marki globu.

Czy to powód do śmiałego spoglądania w przyszłość polskiego rynku specjalistów? Oponenci najpewniej wysuną argument wewnętrznego drenażu specjalistów, którzy co prawda będą kształcić się i zdobywać pierwsze doświadczenia w ramach krajowych przedsiębiorstw, ale przysłowiowe skrzydła rozwiną już w centrum inżynieryjnym Google’a. Jest to jednak połowicznie zasadna obawa. Faktycznie, wysoko wykwalifikowani pracownicy będą przechodzić do koncernu z polskich spółek, aczkolwiek będzie to niewielki odsetek w skali całej gospodarki. Pamiętajmy, że obecność zagranicznego kapitału na polskim rynku nie jest żadnym novum, a przypadek Google’a może się przełożyć na niemały ruch w aspekcie przedsiębiorczości samych specjalistów.

Szansa na hub

Scenariusz mówiący o rozwijaniu się warszawskiego hubu technologicznego jest możliwy dzięki inwestycji Google’a, ale również tendencji znanej z Palo Alto lub w mniejszej skali — Seattle. Gdy Jeff Bezos stał się jednym z najbardziej dynamicznych przedsiębiorców stanu Waszyngton, do regionu zjeżdżali ambitni inżynierowie, programiści oraz znawcy raczkującego jeszcze wtedy e-commerce, aby wejść w szeregi przyszłego imperium handlu internetowego. Po latach pracy na etacie część zespołu decydowała się na rozkręcenie własnych biznesów, bazują m.in. na know-how Amazona. Zespół Bezosa opuściła m.in. Nadia Shouraboura (założycielka Hointer), Matt Williams (pomysłodawca Pro.com) czy Pieter De Temmerman (twórca Pacific Data Partners).

Taki sam trend może zawędrować także nad Wisłę. Oczywiście już teraz powstają spółki, które promują innowacyjność w biznesie, jednak pojawienie się w Warszawie i Wrocławiu kolejnego kapitału, a co za tym idzie — szans, jest w stanie pobudzić przedsiębiorczość młodych specjalistów. Takiego zastrzyku energii Polska potrzebuje bardziej niż pozostałe państwa regionu. Obecnie jesteśmy w stanie pośrednim między już wypracowaną autonomią i potencjałem a brakiem odpowiedniego instrumentarium. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w dobie pandemii znaleźliśmy się na 9. miejscu w całej Unii pod względem wdrażania rozwiązań cyfrowych w ramach przedsiębiorstw (z 43,8-proc. odsetkiem). Dla przykładu Duńczycy, liderzy Wspólnoty w tej kategorii, mieli 67,7-proc. wskaźnik digitalizacji. Średnia unijna z kolei wynosi 50,4 proc., a pod kreską ponownie znalazły się kraje środkowo-wschodnie (z wyjątkiem Węgier i Litwy).

Tak więc wejście Google’a z zapowiadanym kalibrem może znacznie wpłynąć na krajobraz biznesowy Polski. Szczególnie uważni inwestorzy powinni spoglądać na rozgrywające się ruchy ze strony koncernu, w sposób całościowy. Jeśli na rynku powstaną kolejne firmy, czerpiące z doświadczeń Google’a, jeśli w kraju pojawi się więcej specjalistów i w końcu — jeśli podmioty zewnętrzne wyczują szansę, można śmiało aktualizować inwestycyjne portfolio i otwierać się na spółki fintechowe, AI oraz chmury.

 

Fabryka Volvo Cars w Daqing zasilana wyłącznie energią neutralną dla klimatu

Fabryka Volvo Cars w Daqing w Chinach jest teraz zasilana wyłącznie energią w 100% neutralną dla klimatu. W zeszłym roku taką transformację przeszedł zakład produkcyjny Volvo Cars w Chengdu, który też zasilany jest ze źródeł neutralnych klimatycznie.

Po transformacji energetycznej zakładu w Daquing, udział zielonej energii zasilające sieć produkcyjną Volvo Cars osiągnie poziom niemal 90%. To kolejny krok na drodze do całkowitej neutralności klimatycznej procesów produkcji w naszej firmie, którą chcemy osiągnąć już w 2025 roku.

W przyszłości elektrownia Daqing w prowincji Heilongjiang będzie zasilana energią elektryczną wytwarzaną z biomasy (83%) i energią wiatrową (17%), co według szacunków obniży roczną emisję CO2 o około 34 000 ton. Mówiąc dokładniej, elektrownie na biomasę, które zaopatrują placówkę w Daqing, wykorzystują odpady rolne i leśne pozyskiwane lokalnie i w sposób zrównoważony.

Dla nas w Volvo Cars zrównoważony rozwój jest równie ważny jak bezpieczeństwo – powiedział Javier Varela, odpowiedzialny za procesy przemysłowe i jakość. Aby osiągnąć nasze ambitne cele klimatyczne, walka z emisjami z naszej sieci produkcyjnej jest kluczowa i bardzo się cieszę, że obiekt w Daqing jest teraz zasilany w 100% neutralną dla klimatu elektrycznością.

Oprócz przełączenia Daqing na zasilanie zieloną energią, Volvo Cars poczyniło również dalsze postępy w redukcji emisji w swoich fabrykach w Chinach. W ostatnich miesiącach firma przekonywała swoich lokalnych dostawców, zachęcając ich do pójścia w ich ślady i przejścia na w 100% energię neutralną dla klimatu. Dotychczasowa reakcja była bardzo pozytywna. Aby Volvo Cars mogło osiągnąć swój cel, jakim jest produkcja neutralna dla klimatu do 2025 r., Potrzebuje dostępu do neutralnej dla klimatu energii elektrycznej i ogrzewania. Osiągnięcie tego celu wymaga od Volvo Cars znalezienia lokalnych partnerów w rządzie i biznesie, którzy wspierają rozwój zrównoważonych źródeł energii.

Możemy osiągnąć nasze cele w zakresie działań na rzecz klimatu jedynie współpracując z naszymi dostawcami – powiedział Javier Varela. Jesteśmy zachęceni wsparciem, jakie do tej pory otrzymaliśmy w Chinach i chcemy być wzorcem zrównoważonego rozwoju dla ich przemysłu produkcyjnego. Neutralny dla klimatu cel produkcyjny Volvo Cars jest częścią planu firmy, jednego z najbardziej ambitnych w branży motoryzacyjnej. Centralnym punktem tego planu jest ambicja Volvo Cars, aby do 2030 r. oferować wyłącznie samochody elektryczne. Plan wykracza jednak poza kwestię emisji z rur wydechowych poprzez całkowitą elektryfikację oferty. Dążymy do rozwiązania problemu emisji dwutlenku węgla w szerszej działalności firmy, w łańcuchu dostaw oraz poprzez recykling i ponowne wykorzystanie materiałów. W perspektywie krótkoterminowej te i inne kroki mają na celu zmniejszenie śladu węglowego w całym cyklu życia samochodu o 40% w latach 2018-2025. Do 2040 roku Volvo Cars chce być firmą neutralną dla klimatu.

FM Logistic po raz szósty zdobywa certyfikację IFS z najwyższą notą

Magazyn należący do FM Logistic obsługujący pod brandem FM Fresh klienta z sektora FMCG we Mszczonowie (woj. mazowieckie) po raz kolejny uzyskał 100% w audycie International Featured Standards. Tym samym operator logistyczny odnowił certyfikat IFS Logistics, co oznacza spełnianie najwyższych możliwych standardów jakości i bezpieczeństwa łańcucha dostaw dla chłodzonych świeżych artykułów spożywczych w zakresie transportu, składowania i kompletacji.

IFS Logistics to międzynarodowy standard bezpieczeństwa żywności dla przedsiębiorstw świadczących usługi logistyczne opracowany przez Federację Niemieckich Detalistów (HDE) oraz Francuską Federację Handlu i Dystrybucji (FCD). To narzędzie wypełniające lukę jakościową pomiędzy producentami produktów spożywczych a detalicznymi sprzedawcami. Audyt IFS to przegląd procesów w firmie i weryfikacja ich zgodności z normą obejmujący sześć obszarów:

  • Odpowiedzialność wyższego kierownictwa
  • System zarządzania jakością i bezpieczeństwem produktu
  • Zarządzanie zasobami
  • Realizacja usług
  • Pomiary, analizy, doskonalenie
  • Ochrona produktu i kontrole zewnętrzne.

Magazyn we Mszczonowie to powierzchnia ponad 10 tysięcy m2 na której prowadzimy operacje towarów schłodzonych w tym warzyw i owoców, a także mięs oraz ryb, które przechowywane są w temperaturze kontrolowanej w kilku strefach od 0 do 10ºC. Dziennie przyjeżdża tu też ponad 100 ciężarówek od 345 dostawców, a kompletowanych jest około 1300 palet. Transport realizowany jest przez 70 dwukomorowych naczep o monitorowanej temperaturze w pełnym zakresie temperatur od -18 do 25 ºC. – mówi Mariusz Jóźwik, Regional Director FM Logistic CE, zarządzający obiektem, oraz dodaje – Oznacza to bardzo wyjątkową dbałość o przechowywanie i transport produktów spożywczych, które powierzają nam producenci. Otrzymany certyfikat potwierdza naszą wieloletnią doskonałość operacyjną i najlepszej jakości usługi.

Certyfikację IFS posiadają też dwa inne obiekty magazynowe FM Logistic: w Tomaszowie Mazowieckim oraz drugi magazyn we Mszczonowie. Ponadto w roku 2021 operator odnowił dla swoich jednostek następujące certyfikaty jakościowe:

ISO 9001:2015 System Zarządzania Jakością

ISO 14001:2015 System Zarządzania Środowiskowego

ISO 22000:2018 System Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności

Dotyczą one projektowania i realizacji usług magazynowania, co-packingu i transportu w temperaturze otoczenia oraz kontrolowanej.

Mając na uwadze dobro naszych klientów jakość jest naszym priorytetem. Każdy z naszych magazynów jest certyfikowany indywidualnie zgodnie z charakterem świadczonych w nim usług. I tak możemy poszczycić się certyfikatem EKO na świadczenie usług podwykonawczych w zakresie magazynowania oraz transportu certyfikowanych produktów ekologicznych w dwóch lokalizacjach. W ubiegłym roku również Główny Inspektorat Farmaceutyczny przyznał Certyfikat Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej oraz Certyfikat Dobrej Praktyki Wytwarzania naszej jednostce FM Health w Błoniu, co było dla nas ogromnym wyróżnieniem– podkreśla Wiesław Szydłowski, QHSE Director FM Logistic CE.

Toyota zaprezentowała Yarisa Cross Adventure

Toyota po raz pierwszy prezentuje model Yaris Cross w odmianie Adventure, która podkreśla jego charakter prawdziwego SUV-a. Dołącza ona do wersji Executive, która została zaprezentowana w 2020 roku podczas światowej premiery auta. Odmiana Adventure podkreśla, że samochód powstał z myślą o podróży również z dala od miejskich ulic, ułatwiając odkrywanie nowych krajobrazów i cieszenie się jazdą poza głównymi szlakami.

Masywny wygląd nowego modelu podkreśla dolna część przedniego zderzaka oraz płyta ochronna tylnego zderzaka. Specyfikacja tej wersji auta zawiera też srebrne relingi dachowe oraz 18-calowe, ciemnoszare koła aluminiowe.

We wnętrzu Yarisa Cross Adventure charakter auta wyrażony został za pomocą detali wykończonych lakierem Piano Black oraz czarnej podsufitki. Siedzenia o dobrym trzymaniu bocznym wykonano ze skóry ekologicznej i są wykończone zgodnie z linią tej wersji, a przez tył, panel ekranu dotykowego i drzwi biegnie dekoracyjna linia w charakterystycznym dla Yarisa Cross kolorze Warm Gold. Kierownica oraz dźwignia zmiany biegów zostały obszyte skórą.

Yaris Cross Premiere Edition

Premiere Edition to najwyższa wersja wyposażenia odmiany Adventure, która wyróżnia się skórzanymi siedzeniami oraz specjalnie zaprojektowanymi 18-calowymi felgami. Auto otrzyma także w otwieraną elektrycznie klapę bagażnika z czujnikiem wykrywającym ruch stopą, wyświetlacz Head-up Display oraz dwukolorowe nadwozie. Limitowana wersja Premiere Edition będzie dostępna wyłącznie w premierowym roku 2021.

Yaris Cross – w stu procentach miejski, w stu procentach SUV

Yaris Cross został zbudowany na platformie GA-B z serii TNGA (Toyota New Global Architecture), którą dzieli z nowym Yarisem hatchback. Ma jednak wyższą pozycję za kierownicą i zwiększony prześwit. Nowy model rozszerzy gamę SUV-ów Toyoty, dołączając do RAV4, czyli protoplasty i najlepiej sprzedającego się auta segmentu, oraz kompaktowego crossovera Toyota C-HR. Platforma TNGA zapewnia wysoką sztywność nadwozia, nisko położony środek ciężkości, a także wysokiej jakości zawieszenie, które sprawia, że auto prowadzi się zwinnie i pewnie, gwarantując doskonały komfort jazdy.

Napęd hybrydowy czwartej generacji dostępny jest we wszystkich wersjach Yarisa Cross. Jest oparty na 1,5-litrowym, 3-cylindrowym silniku benzynowym o mocy 116 KM, pracującym w cyklu Atkinsona. Napęd ten zadebiutował w nowym Yarisie hatchback. Jego wyjątkowa wydajność sprawia, że według przewidywań producenta emisja CO2 w napędzanym na przednie koła Yarisie Cross wyniesie około 100 g/km, a w wersji z napędem AWD-i mniej niż 110 g/km.

W wersji Comfort z pakietem Style Yaris Cross jest standardowo wyposażony w przednie i tylne światła LED, w tym sekwencyjne tylne kierunkowskazy, które nadają autu zdecydowany charakter. W zależności od wybranego koloru nadwozia, na listwach bocznych umieszczono emblemat Yarisa Cross w kolorze srebrnym lub Warm Gold.

Inteligentny napęd AWD-i

Yaris Cross to jedyny subkompaktowy, hybrydowy SUV, który oferuje inteligentny napęd na cztery koła AWD-i. System automatycznie przełącza się z napędu na przód na napęd na wszystkie koła w zależności od warunków na drodze, zapewniając pasażerom wyższy poziom bezpieczeństwa. Ponadto inteligentny napęd AWD-i w standardzie ma dwa dodatkowe tryby – Trail i Snow, które kierowca może samodzielnie włączyć, żeby zwiększyć stabilność prowadzenia auta w wymagających warunkach.

Elektryczny inteligentny napęd na cztery koła (AWD-i) jest kompaktowych rozmiarów i ma niską masę, więc nie wpłynął negatywnie na wiodącą w klasie oszczędność paliwa, za to zapewnia lepszą trakcję podczas jazdy po śliskich czy nieutwardzonych drogach.

Toyota Smart Connect

Yaris Cross oferuje klientom stabilne połączenie bezprzewodowe ze smartfonem za pośrednictwem Toyota Smart Connect – to pierwszy kluczowy model Toyoty, który oferuje tego rodzaju wsparcie obsługi różnych urządzeń mobilnych. Centralnym elementem systemu jest 9-calowy ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości. Łatwa w obsłudze nawigacja korzysta z aktualizacji map pobieranych z chmury, informacji o ruchu drogowym i wypadkach, a także wyszukiwarki punktów docelowych. Przy pomocy aplikacji MyT właściciele Yarisa Cross mogą przesyłać z telefonu do nawigacji plan podróży i ustawienia klimatyzacji jeszcze zanim wsiądą do auta. System pozwala też na zdalne otwarcie i zamknięcie samochodu. Toyota Smart Connect będzie dostępny już od wersji Comfort z Pakietem Tech.

Toyota Teammate Advanced Park

System Toyota Teammate Advanced Park zapewnia dodatkowy poziom bezpieczeństwa i wygody w zatłoczonym miejskim środowisku. Obsługiwany jest przy pomocy intuicyjnych przycisków wyświetlanych na ekranie. Zaawansowany półautomatyczny system parkowania Toyota Teammate Advanced Park ułatwia zajęcie miejsca postojowego przy mniejszej liczbie manewrów dzięki kamerze 360 stopni. System automatycznie kieruje, przyspiesza i hamuje bez absorbowania kierowcy. Kamera 360 stopni oraz półautomatyczny system Toyota Teammate Advanced Park występują standardowo z układem monitorowania martwego pola w lusterkach (BSM), układem ostrzegania o ruchu z tyłu pojazdu z hamowaniem awaryjnym oraz układem detekcji przeszkód (ICS) z automatycznym hamowaniem, które poprawiają bezpieczeństwo i wygodę kierowców na zatłoczonych miejskich ulicach.

Toyota Smart Cargo

Priorytetem dla projektantów Yarisa Cross było stworzenie auta praktycznego i wszechstronnego. Samochód wyposażony jest w elektryczną klapę bagażnika z czujnikiem wykrywającym ruch stopą, a także regulowaną podłogę bagażnika, dzięki której można uzyskać bezpieczny schowek lub jeszcze większą przestrzeń bagażową. Pojemny bagażnik może zostać powiększony przez złożenie oparć tylnej kanapy, które są dzielone w proporcji 40:20:40, co pozwala na złożenie każdego siedzenia oddzielnie. Dzięki temu nie ma problemów z przewiezieniem nart, roweru czy kilku walizek na tygodniowy urlop. Bagaż można bezpiecznie przymocować do przygotowanych w tym celu zaczepów.

Toyota Yaris Cross została zaprojektowana dla europejskich klientów i jest produkowana w Valenciennes we Francji. Auto będzie dostępne w przedsprzedaży w drugim kwartale 2021 roku, a oficjalna sprzedaż rozpocznie się we wrześniu 2021 roku.

Mercedes-EQ rozpoczyna produkcję akumulatorów do nowego modelu EQS

W zakładzie w Stuttgarcie-Hedelfingen, należącym do kompleksu fabryki w Untertürkheim, Mercedes-Benz rozpoczął produkcję wysokowydajnych akumulatorów przeznaczonych do nowego, w 100% elektrycznego luksusowego sedana EQS. Jego światowa premiera odbędzie się już 15 kwietnia 2021 r. EQS wyznacza początek nowej generacji samochodów elektrycznych o wysokich osiągach. Za sprawą swojego efektywnego napędu i postępu w gęstości energii akumulatorów zaoferuje zasięg przekraczający 700 km (na bazie WLTP).

Michał Garbaczuk

Dzięki harmonijniej integracji wytwarzania baterii z dotychczasową produkcją przekładni fabryka w Hedelfingen staje się istotną częścią globalnej sieci produkcji akumulatorów Mercedes-Benz. Szybkie zwiększenie światowych zdolności budowy baterii i ukierunkowane rozszerzenie kompetencji w tym względzie w całym łańcuchu wartości to istotne filary inicjatywy Mercedes-Benz w dziedzinie elektromobilności – począwszy od badań, przez produkcję ogniw, aż po „życie” akumulatorów po cyklu eksploatacyjnym w samochodzie (dodatkowe zastosowania i recykling).

Wewnętrzne know-how i pionowa integracja mają kluczowe znaczenie dla objęcia przez Mercedes-Benz wiodącej roli w segmencie elektromobilności. Oprócz zwiększenia produkcji akumulatorów do EQS-a kampus zespołów napędowych Mercedes-Benz Drive Systems Campus w Untertürkheim rozszerzy swoją działalność badawczo-rozwojową zarówno w dziedzinie napędów elektrycznych, jak i zelektryfikowanych.

„Wraz z naszym dążeniem do neutralności pod względem emisji CO2 nasza elektromobilna inicjatywa nabiera tempa. W blokach startowych czeka już nasz kolejny całkowicie elektryczny samochód – luksusowy sedan EQS, zbudowany na specjalnej platformie dla pojazdów na prąd. Rozpoczęcie produkcji wysokowydajnych akumulatorowych w naszej fabryce w Stuttgarcie-Hedelfingen stanowi tu ważny kamień milowy” – powiedział Markus Schäfer, członek zarządów Daimler AG i Mercedes-Benz AG odpowiedzialny za badania w Grupie Daimler oraz dyrektor operacyjny Mercedes-Benz Cars. „W ramach transformacji naszej firmy i naszych produktów znacząco poszerzamy własne kompetencje w zakresie baterii, i to w całym łańcuchu wartości. Nieprzerwanie staramy się, by nowa generacja akumulatorów przyniosła jeszcze szybszy przełom”.

Wysokowydajne akumulatory produkowane w Stuttgarcie-Hedelfingen

Zakład w Hedelfingen, należący do fabryki Mercedes-Benz w Untertürkheim (Niemcy), odpowiada za produkcję akumulatorów nie tylko do nowego EQS-a, ale i do nadchodzącego modelu EQE. Jego powierzchnia produkcyjno-logistyczna wynosi około 16 500 m², a wyposażenie bazuje na najnowocześniejszych rozwiązaniach, w tym na szerokiej gamie technologii Przemysłu 4.0. Zaawansowane systemy akumulatorów litowo-jonowych są wytwarzane na linii produkcyjnej o długości około 300 m, z ponad 70 stanowiskami oraz dużym udziałem zarówno etapów zautomatyzowanych, jak i manualnych. System akumulatorów EQS-a tworzą różnorodne komponenty, w tym do 12 modułów ogniw oraz tzw. komora EE służąca do inteligentnej integracji energoelektroniki. Komora EE jest montowana w zakładzie Mercedes-Benz w Berlinie.

EQS będzie wyposażony w akumulatory zapewniające różne wartości zasięgu i osiągów. Dysponując bateriami o pojemności do 108 kWh, zaoferuje zasięg przekraczający 700 km (zgodnie z WLTP) – w czym swój udział będzie miała najlepsza w klasie aerodynamika. Opracowane przez Mercedesa oprogramowanie pozwala na bezprzewodowe aktualizacje (OTA), dzięki którym system zarządzania energią EQS-a będzie aktualny przez cały okres eksploatacji pojazdu. Ogniwa akumulatorowe do nowego samochodu są wytwarzane w sposób neutralny pod względem CO2 i zawierają nikiel, kobalt oraz mangan w stosunku 8:1:1, co oznacza obniżenie zawartości kobaltu do około 10%.

Kwestia produkcji odgrywa decydującą rolę w definicji pojęcia zrównoważonego rozwoju w Mercedes-Benz AG. EQS powstaje wspólnie z nową Klasą S, w zakładzie Factory 56 w fabryce w Sindelfingen, który od samego początku działalności funkcjonuje neutralnie w zakresie emisji CO2. Już w 2022 r. własne fabryki samochodów osobowych i dostawczych Mercedesa na całym świecie, w tym zakład w Hedelfingen, będą pracować neutralnie pod względem emisji CO2.

Ukierunkowane poszerzanie doświadczenia w dziedzinie elektromobilności z naciskiem na technikę ogniw akumulatorowych

Dzięki łączeniu i poszerzaniu aktywności związanych z akumulatorami w kampusie zespołów napędowych Mercedes-Benz Drive Systems Campus w Untertürkheim (Niemcy) producent w dalszym stopniu wzbogaca swoje doświadczenie w dziedzinie elektromobilności. Prowadzone są tam już działania badawczo-rozwojowe (m.in. w centrum technik elektromobilności i ogniw, gdzie powstają m.in. prototypy napędów elektrycznych
i testowane są nowe typy ogniw). Tam też koncentrowane będą efekty prac międzynarodowych ośrodków badawczych Mercedesa.

Aby zyskać dodatkowe kompetencje jako centrum techniki akumulatorów, plany zakładają uruchomienie nowej fabryki zajmującej się małoseryjną produkcją przyszłych ogniw litowo-jonowych. Zakład ma ruszyć w 2023 r. Główną rolę odgrywają tu czynniki zrównoważonego rozwoju, w tym transparentny rozwój ogniw aż po ich recykling. W przebudowę fabryki Mercedes-Benz planuje zainwestować kilkaset milionów euro.

Elektryczna ofensywa Mercedes-Benz AG dla klientów idzie „pełną parą”

Rok 2021 to przede wszystkim przyspieszenie elektryfikacji w Mercedes-Benz Cars – szacunki zakładają, że udział pojazdów typu xEV w sprzedaży wzrośnie do ok. 13%. Pod szyldem progresywnej submarki Mercedes-EQ producent akcentuje swoje ambicje, by być liderem w dziedzinie elektryfikacji i cyfryzacji, oferując klientom idealną równowagę pomiędzy zrównoważonym rozwojem i emocjami a popytem na innowacje. Łącznie w tym roku zadebiutują cztery nowe modele Mercedes-EQ: EQA, EQB, EQE i EQS. Ponadto rodzina hybryd typu plug-in, składająca się obecnie z ponad 20 wariantów, wzbogaci się o zelektryfikowane wersje Klasy C i Klasy S
z zasięgiem w trybie całkowicie elektrycznym na poziomie ok. 100 km. Za niespełna 2 lata rodzina Mercedes-EQ będzie się składać z ponad 10 w pełni elektrycznych modeli EQ obecnych w licznych segmentach rynku.

Park technologiczny EUROCAST wzmocniony o innowacyjną laminarkę Nova D800

EUROCAST, jedno z największych przedsiębiorstw w Polsce, zajmujące się produkcją szerokiego asortymentu mono/wielowarstwowych, nowoczesnych folii, przeznaczonych do produkcji opakowań do żywności, a także innych zastosowań w przemyśle, poszerzyło swój park technologiczny o innowacyjny laminator/coater przemysłowy. Montaż  urządzenia Nova D800 w EUROCAST to pierwsza tego typu instalacją w Europie, która znacząco zwiększy wydajność produkcyjną przedsiębiorstwa, a jednocześnie pokazuje innowacyjny charakter firmy. Co ważne, podobnie do dotychczas wytwarzanych, nowa laminarka będzie produkowała folie w pełni zdatne do recyklingu, co poświadczają przyznane międzynarodowe certyfikaty.

Wielofunkcyjna i zaawansowana technologicznie laminarka Nova D800 to wysoce wydajna maszyna w przemyśle produkcji tworzyw sztucznych, zapewniająca optymalną wydajność przy wszystkich długościach serii i typach materiałów, zarówno tych tradycyjnych, jak i przeznaczonych do recyklingu. Zmiana trybu pracy jest zautomatyzowana i znacząco przyśpiesza proces przezbrojeń. Nakładanie na folię tlenków aluminium, oprócz efektu estetycznego, w znaczący sposób poprawia parametry izolacyjne. Dotyczy to zarówno przepuszczalności pary wodnej, jak i tlenu, dzięki czemu zapakowane w nie produkty zdecydowanie dłużej zachowują świeżość. W oczywisty sposób jest to rozwiązanie dedykowane do produktów, które wymagają ochrony przez długi okres czasu. Na podkreślenie zasługuje też fakt, że produkty opakowane w folie, przygotowane w stosownym reżimie sanitarnym, są również bezpieczne pod kątem zabezpieczenia przed koronawirusem, przed czym skutecznie izolują np. żywność.

 – Na naszą działalność składają się trzy główne procesy produkcyjne: ekstruzja – AlOx/metalizacja – laminacja/coating. To właśnie ten trzeci filar naszego przedsiębiorstwa został właśnie wzmocniony poprzez zakup i instalację laminarki Nova D800. Dotychczas EUROCAST posiadał możliwości produkcyjne w obszarze laminacji na poziomie 1,8 tys. ton rocznie. Natomiast nowa, już trzecia, zaawansowana technologicznie maszyna pozwala nam wywindować moce produkcyjne do poziomu 3 tys. ton rocznie. A zwiększona wydajność naszej pracy to automatycznie możliwość realizacji zamówień dla jeszcze szerszego grona odbiorców w całej Europie. Nie bez znaczenia jest tu również stabilność i najwyższa jakość produkcji, jaką zapewniamy naszym Klientom oraz fakt, że to pierwsza tego typu instalacja na rynku europejskim – podkreśla Krzysztof Wiśniewski, prezes zarządu EUROCAST.

W swojej działalności od dłuższego czasu EUROCAST zwraca uwagę na zagadnienia związane z ochroną środowiska. Dlatego folie wytwarzane za pomocą nowej maszyny będą mogły w całości być poddawane procesom recyklingu.

Spółka EUROCAST stale inwestuje w nowe, przyszłościowe technologie. Już w 2016 roku park maszynowy został wzbogacony o dwa nowe urządzenia. Pierwszy z nich to zaawansowany technologicznie metalizer BOBST K5000 dający możliwość napylania tlenków aluminium AlOx. Od tego czasu Spółka rokrocznie inwestuje w nowe rozwiązania, wzbogacając swój park maszynowy o laminarkę (2017), kolejną linię do produkcji folii APET (2018) czy system automatycznego pakowania (2020). Tegoroczna inwestycja, to kontynuacja współpracy z marką BOBST.

Ponieważ kluczowa jest dla nas wysoka jakość produkowanych wyrobów, również  przy wyborze nowej laminarki kierowaliśmy się jej unowocześnioną technologią pozwalającą na poprawę aspektów jakościowych. Jej innowacyjna konstrukcja zapewnia doskonałą jednorodność powlekanej powłoki, wysoką jakość zarówno wizualną, jak i stabilność parametrów fizykochemicznych – brak pęknięć i zadrapań – co jest niezwykle ważne, zwłaszcza w aplikacjach, gdzie kluczowa jest barierowość folii. Dodatkowo jej unowocześniona technologia umożliwia nam redukcję stosowanych materiałów – do 20% mniej kleju, do 50% mniej odpadów rozpuszczalnika – co niezwykle ważne jest pod kątem aspektów środowiskowych – podsumowuje Krzysztof Wiśniewski.

Wysoka elastyczność i wydajność, to najważniejsze elementy innowacyjnej laminarki, która została zaprojektowana w taki sposób, aby wydajnie obsługiwać różne podłoża foliowe i papierowe oraz różne rodzaje materiałów eksploatacyjnych: zarówno konwencjonalne, jak i przeznaczone do ponownej obróbki.

Konstrukcja laminarki Nova D800 jest kompatybilna z różnymi technologiami produkcyjnymi, pozwala zarówno na laminowanie bezrozpuszczalnikowe, na bazie rozpuszczalników, jak i wody. Sam proces laminowania osiąga szybkość nawet 450 metrów na minutę.

Ważne Informacje

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...