.
Strona główna Blog Strona 115

Weź udział w AWS Pop up Hub w Warszawie

AWS ogłosił, że do 2025 roku przeszkoli bezpłatnie 29 milionów ludzi na całym świecie w zakresie technologii cloud computing. Z kursów będzie można korzystać również w Polsce, zarówno online, jak i podczas wydarzeń stacjonarnych. Pierwsze z nich to AWS Pop-up Hub Warsaw, które odbędzie się w dniach 10-14 października w Centrum Konferencyjnym ADN w Warszawie.

Podczas wydarzenia eksperci AWS podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem zarówno podczas sześciu praktycznych warsztatów, jak i ponad 20 merytorycznych wystąpień. Będą one dotyczyły m.in. AI/ML, migracji, IoT i tego, jak można prowadzić operacje i rozwijać aplikacje w chmurze. Ponadto organizatorzy przygotowali dema i zabawy, które mają w praktyczny sposób pokazać, jak działają podstawowe usługi AWS.

Wśród prelegentów znaleźli się tacy eksperci jak Krzysztof Studziński, Principal Cloud Engineer w Ringier Axel Springer Poland z 12-letnim doświadczeniem w zakresie infrastruktury chmury, posiadający specjalistyczną wiedzę w takich obszarach jak wirtualizacja zasobów (IaaS) i automatyzacja zarządzania aplikacjami (PaaS) oraz Joseph Hoolachan, General Manager, Central & Eastern Europe Expansion Markets w AWS, który przez ponad 10 lat budował zespoły i biznesy chmurowe w Niemczech i Europie Środkowo-Wschodniej dla przedsiębiorstw, SMB, ISV i startupów.

Oprócz treści edukacyjnych, na uczestników czeka aleja stoisk partnerskich, gdzie będzie można zapoznać się z partnerami AWS i ich rozwiązaniami oraz porozmawiać z klientami AWS. Dostępne będą również sesje szkoleniowe i certyfikacyjne AWS. Wydarzenie skierowane jest głównie do DevOPs-ów, deweloperów, menedżerów IT, dyrektorów IT, ale również do wszystkich tych, którzy chcą dowiedzieć się, jak można wykorzystać chmurę dla rozwoju biznesu. Udział w konferencji jest bezpłatny.

Rejestracja jest dostępna pod linkiem: https://aws.amazon.com/events/pop-up-hub/poland/.

DACIA – Renaulution znaczy przyszłość

Grupa Renault przedstawiła nowy plan strategiczny Renaulution, który wytycza kierunek dla wszystkich marek Grupy. Dacii wyznaczono jasny cel: ma stać się liderem przystępnej mobilności – marką, która oferuje to, co najważniejsze w samochodach zachowując jednocześnie atrakcyjną cenę.

Ten cel i ambicje są tym bardziej zasadne, że odwołują się do pełnej sukcesów historii marki: w ciągu 18 lat Dacia sprzedała 7,5 miliona samochodów i dziś jest trzecią marką w Europie w segmencie klientów indywidualnych. Dacia uosabia nowoczesność – wizję samochodu odpowiadającą coraz większej liczbie pragmatycznie nastawionych klientów, którzy mają środki, ale chcą je inteligentnie wydawać, szukają sposobu na połączenie wolności z prostymi przyjemnościami bez popadania w nadmierną konsumpcję.

Dzięki swej tradycji i takiemu rozumieniu nowoczesności Dacia bardziej niż kiedykolwiek odpowiada oczekiwaniom społecznym. Teraz wchodzi na nowe terytoria, by wnieść do segmentu C wartości i zalety, które zbudowały jej sukces w segmencie B.

Dwadzieścia miesięcy po ogłoszeniu planu strategicznego Renaulution, Dacia idzie w wyznaczonym kierunku i otwiera nowy rozdział w swojej historii. Marka postanowiła wzmocnić swoją atrakcyjność i stać się marką pożądaną, a jednocześnie zachować pozycjonowanie „value for money”. W tym celu zmieniła w ostatnich miesiącach identyfikację wizualną, przyjęła nowe logo, zmieniła wygląd salonów, sięgnęła po nową stylistykę i nowe kolory.

Nowy rozdział w historii Dacii, symbolicznie rozpoczęty podczas dni „Brand Manifesto”, kiedy to od 13 do 15 września setki zagranicznych dziennikarzy zgromadziły się w podparyskim Le Bourget, w konkretny sposób potwierdza przywiązanie do trzech podstawowych wartości, którymi marka będzie się kierowała w swoich działaniach, a także przy tworzeniu swoich produktów w najbliższych latach.

TO, CO ISTOTNE I FAJNE

Od 18 lat Dacia proponuje klientom samochody, które mają tylko to, co niezbędne. I pokazuje, że to wystarczy.

Oczywiście pojęcie „tego, co niezbędne” zmienia się z upływem czasu. Na przykład klimatyzacja nie była postrzegana 18 lat temu jako obowiązkowa, a dziś stała się niezbędna. Ale po co wyposażać każdy samochód w dwa lub trzy ekrany, jeśli można w pomysłowy sposób wykorzystać smartfon właściciela i zintegrować go z samochodem dzięki systemowi Media Control Dacii i zapewnić niezbędne funkcje w ten sposób?

Niezbędne nie oznacza toporne. Dacia jest pomysłowa, kreatywna, atrakcyjna. Wystarczy spojrzeć na praktyczne rozwiązania i innowacje takie jak system Media Control czy modułowe poprzeczki dachowe, które z łatwością zastępują tradycyjny bagażnik sprzedawany jako dodatkowe akcesorium. To stwierdzenie odnosi się także do atrakcyjności designu, za który nie trzeba dopłacać!

Jutro Dacia pójdzie jeszcze dalej w użytecznej kreatywności. Aplikacja na smartfony zyska nową funkcję, która zasugeruje moment i miejsce odpoczynku w podróży. To rozwiązanie jest opracowywane przez zespół Dacii we współpracy z ekosystemem Software République, który należy do Grupy Renault.

SOLIDNA I OUTDOOROWA

Niezawodność i solidna konstrukcja należą do tych właśnie „niezbędnych” cech, na których Dacia zbudowała swój sukces. Świadczy o tym lojalność klientów. We Francji klienci Dacii jeżdżą swoimi samochodami średnio osiem lat, a 60% z nich kupuje ponownie samochód tej marki. Kolejnym dowodem „best value for money”, który gwarantuje Dacia, jest wartość rezydualna samochodów marki – wyższa średnio o 10 punktów od średniej dla konkurencyjnych popularnych marek.

Solidna konstrukcja i niezawodność sprawiają, że samochody Dacii są idealne do outdoorowych aktywności uprawianych przez rosnącą liczbę klientów zarówno w wolnym czasie, jak i w ramach pracy.

Jutro Dacia pójdzie jeszcze dalej w odpowiedzi na tę tendencję rynkową i rozbuduje gamę modeli przeznaczonych do tego, by porzucić utarte szlaki. Dacia nadal będzie oferowała samochody z napędem na cztery koła i wyposażenie przeznaczone do outdoorowych aktywności, jak na przykład zestaw, który będzie dostępny w 2023 roku, pozwalający na zainstalowanie w ciągu kilku minut prawdziwego dwuosobowego łóżka w modelu Jogger bez zmniejszenia pojemności bagażnika. A czteroosobowa rodzina będzie mogła powiększyć przestrzeń życiową w swoim samochodzie przez dostawienie namiotu.

ECO-SMART – EKONOMICZNA I EKOLOGICZNA

Dacia stara się godzić interesy każdego człowieka z interesem całego społeczeństwa. Zastosowanie sprawdzonych technologii, a więc tańszych dla klienta, pozwala uniknąć opracowywania nowych podzespołów. Jest to możliwe dzięki platformie podłogowej CMF-B. Eliminacja zbędnych dodatków, zarówno technologicznych, jak i „kosmetycznych”, pozwala zmniejszyć masę samochodu, a tym samym zużycie paliwa. To dobra wiadomość i dla portfela właścicieli, i dla planety. Jogger jest o 300 kg lżejszy od siedmioosobowych modeli najważniejszych konkurencyjnych marek.

Priorytetem dla Dacii jest zwiększenie wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu. Obecnie 12% tworzyw stosowanych w Dusterze pochodzi z recyklingu – znacznie więcej niż wynosi średnia wartość dla nowych samochodów na rynku europejskim. I tu znowu łączymy interes klienta z interesem planety.

Jutro Dacia pójdzie jeszcze dalej w wykorzystaniu tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w swoich modelach. Zgodnie z założeniem docelowo 20% tworzyw sztucznych w nowej generacji Dustera będzie pochodziło z odzysku. Ten ambitny cel osiągniemy dzięki wykorzystaniu tworzyw sztucznych z recyklingu nie tylko w niewidocznych częściach, jak to ma miejsce dziś, lecz także do produkcji widocznych części nadwozia. Dacia zainicjowała takie podejście, gdy wprowadziła przednią osłonę podwozia w Sandero Stepway. Teraz proces przyspieszy wraz z opracowaniem nowego materiału przez inżynierów marki. Starkle®, bo o nim mowa, pochodzi z recyklingu i jest zarazem ekologiczny, wytrzymały i estetyczny.

UŁATWIONY WIELOKANAŁOWY KONTAKT Z MARKĄ

Nowy rozdział w historii Dacii to także duża zmiana w interakcji marki z klientami. Doświadczenie klientów z kontaktów z marką będzie bardziej atrakcyjne i zgodne z wartościami Dacii dzięki płynnej obsłudze.

Całkowita odnowa salonów Dacii, rozpoczęta na wiosnę, doprowadzi do powstania nowych funkcjonalnych salonów, ultramodułowych, ekoodpowiedzialnych i racjonalnie ekonomicznych. W tym celu Dacia chce łączyć obsługę w salonie z kanałami cyfrowymi, między innymi dzięki aplikacji VR na smartfony.

Denis Le Vot, CEO marki Dacia powiedział: Dacia każdego dnia przyciąga nowych klientów, którzy poszukują czegoś, co być może najcenniejsze w dzisiejszym świecie, poszukują tego, co absolutnie niezbędne. Ci nowi klienci chcą racjonalnego i odpowiedzialnego społeczeństwa, nowego podejścia do projektowania samochodów. Dacia to samochód, który chce się mieć, bo oferuje ważne funkcje, komfort, atrakcyjny wygląd i do tego jest zdecydowanie najbardziej przystępny cenowo! Czyli to, co niezbędne bez kompromisów, atrakcyjny design bez dopłacania. To jest właśnie Dacia!

Edukacja wzmacnia lidera

    Dr Jakub Kwaśny, dyrektor Krakowskiej Szkoły Biznesu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, mówi, że nie dyplom MBA powinien być celem, ale to, co zadzieje się w naszych głowach, jaki proces wyzwolimy w sobie, chcąc być jeszcze lepszymi managerami. 

    Czy bycia dobrym managerem można się nauczyć?

    Zacznijmy od tego, że pełnienie takiej funkcji to wielka odpowiedzialność, ale także spore wyzwanie. To również proces. Można, rzecz jasna, opierać się na własnych doświadczeniach, dochodzić do tego metodą prób i błędów. Ale to kosztuje. Szczególnie dzisiaj, w czasach, które określamy jako zmienne, niepewne, złożone i niejednoznaczne (VUCA – przyp. red.). Dlatego warto uczyć się od siebie nawzajem. Dobre studia MBA pomagają w zrozumieniu siebie, swoich ograniczeń, potrzeb, a przede wszystkim dają możliwość konfrontacji różnych punktów widzenia w bardzo biznesowym środowisku. Współczesna edukacja managerska jest zupełnie inna niż ta jeszcze dekadę temu. Nastawiona bardzo mocno na kontekst międzynarodowy, wymagająca i trochę niewygodna… Ale dzięki temu można wejść na wyższy poziom samoświadomości, odpowiedzialności, a także skuteczności.

    Jak w takim razie kształcić cechy dobrego lidera?

    Najważniejszą umiejętnością dobrego managera jest świadomość potrzeby samodoskonalenia i ciągłego uczenia się. Współcześni liderzy dużo słuchają, wyciągają wnioski, poszukują nowych doświadczeń, wychodzą poza swoje otoczenie i strefę komfortu. Często wymaga to porzucenia utartych dotąd schematów, poszukiwania nowych rozwiązań. Dobry lider wie, że jego rolą jest także wsparcie rozwoju swoich współpracowników, a to wymaga inwestycji czasu w poznanie ludzi pracujących w organizacji, ich potrzeb i predyspozycji. Otwarta komunikacja i nastawienie na relacyjność to dzisiaj podstawa. Dlatego połowa sukcesu studiów MBA to relacje, kontakty czy – jak to mówią – networking. Tego niestety nie da się osiągnąć, studiując wyłącznie przed ekranem swojego komputera. Dlatego tak ważne jest, aby wybrać dobry program MBA. To nie dyplom jest celem samym w sobie, ale to, co zadzieje się w naszych głowach, jaki proces wyzwolimy w sobie, chcąc być jeszcze lepszym managerem.

    Czyli to, gdzie studiujemy, również ma znaczenie?

    Istotnie, na rynku pojawiło się wiele propozycji w tym zakresie. Nie wszystkie zasługują na to, by nazywać je studiami MBA. Sporo propozycji pojawia się także w wersji wyłącznie online. Niestety, polskie prawo nie precyzuje, co można nazwać studiami MBA, dlatego mamy z tym spory problem. Jednak w świecie liczą się nie tylko te instytucje i te programy, które mają za sobą historię i spore rzesze absolwentów, lecz także te, które spełniają określone standardy jakości kształcenia. Można je rozpoznać po prestiżowych międzynarodowych partnerach oraz akredytacjach. Mowa tu o takich akredytacjach, jak EFMD, AMBA, BGA czy AACSB, czy uczelniach partnerskich i nazwiskach wykładowców. Dyplom dyplomowi nierówny. Dlatego inwestując w swoją edukację, warto ten kapitał ulokować mądrze.

    A zatem jak odnaleźć dobre studia MBA?

    To trochę tak jak ze zdrową żywnością. Patrzymy na skład, na producenta, jego renomę, wnikamy w szczegóły. Zacznijmy od instytucji. Z reguły najlepsze programy MBA w Polsce oferowane są przez uznane renomowane uniwersytety, głównie publiczne, we współpracy z zagranicznymi partnerami, akredytowanymi szkołami biznesu. Drugi element to program, kadra wykładowców, w tym zagranicznych. Trzeci to uznane akredytacje i jakość kształcenia. Jeśli dany program lub instytucja posiadają przynajmniej jedną z wymienionych przeze mnie wcześniej cech, daje to rękojmię jakości. Warto jednak uważać, bo niektóre instytucje chwalą się samym członkostwem w instytucji akredytującej, a to nie jest równoznaczne z posiadaniem takowej. Czwarty element to opinie absolwentów. Warto decyzję o wyborze studiów MBA poprzedzić wnikliwym badaniem, również opinii osób, które program ukończyły. Kolejna kwestia to cena. Dobry produkt nie może być tani. Szczególnie jeśli w grę wchodzą wyjazdy zagraniczne i wykładowcy z renomowanych uczelni europejskich czy amerykańskich. A zatem jeśli ktoś nam oferuje dyplom MBA za kilka tysięcy złotych, to musi zapalić się nam czerwona lampka.

    Grzegorz Handzlik dyrektorem sprzedaży samochodów osobowych w Ford Polska

    Z dniem 15 września 2022 roku do zespołu Ford Polska dołączył Grzegorz Handzlik, który objął stanowisko dyrektora sprzedaży. W nowej roli będzie odpowiadał między innymi za sprzedaż samochodów osobowych. Do zadań Grzegorza Handzlika będzie należało również umocnienie pozycji samochodów elektrycznych (Ford Model e) na polskim rynku, przez sukcesywne wprowadzanie kolejnych elektrycznych modeli.

    Elektryfikacja stanowi bardzo ważną rolę w strategii marki, która ma na celu przyspieszenie rozwoju elektromobilności w Europie, w związku z wizją zakończenia sprzedaży nowych samochodów osobowych i dostawczych zasilanych paliwami kopalnymi do 2035 roku. To wizja zgodna z ustaleniami Komisji Europejskiej dotyczącymi redukcji emisji CO2 pochodzącej z transportu, którą na naszym rynku będzie realizował Grzegorz Handzlik w szeregach Ford Polska.

    Grzegorz Handzlik z branżą motoryzacyjną jest związany nieprzerwanie od 1995 roku. Zdobywał doświadczenie w dużych koncernach motoryzacyjnych w Polsce oraz w Europie. Odpowiadał między innymi za rozwój sieci dilerskiej, marketing, prognozowanie popytu na rynku motoryzacyjnym oraz projektowanie i wdrażanie strategii sprzedaży samochodów osobowych.

    Jestem podekscytowany dołączeniem do Forda – postępowej marki ze wspaniałą historią. Jestem gotowy by stawić czoła wyzwaniom rynku samochodowego. Benzyna i prąd w moich żyłach mówią mi, że czeka mnie wielka przygoda – powiedział Grzegorz Handzlik.

    Grzegorz Handzlik ukończył w 1996 roku studia magisterskie na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie na kierunku ekonomia. Jego pasją są książki historyczne, szczególnie dużo uwagi poświęca literaturze opisującej dokonania wielkich postaci ze świata polityki i biznesu. Ceni także aktywne spędzanie czasu – w wolnych chwilach chętnie biega, a także uprawia kolarstwo długodystansowe.

    Bardzo się cieszę na nadchodzące wyzwania. Mam przeczucie, że wspólnie z Grzegorzem marka Ford będzie odnosiła kolejne sukcesy na polskim rynku – powitał nowego dyrektora sprzedaży Attila Szabó, prezes i dyrektor zarządzający Ford Polska.

     

    12 wniosków po Kongresie Nowej Mobilności 2022

      Na 72 godziny Łódź po raz kolejny stała się polską stolicą elektromobilności. Zakończyła się trzecia, rekordowa pod względem frekwencji, edycja KNM 2022 – największej konferencji sektora zeroemisyjnego transportu w regionie CEE. Jakie są najważniejsze wnioski z Kongresu?

      KNM 2022 odbył się w dniach 12-14 września w liczącej ponad 3 500 m2 przestrzeni łódzkiego EC1. Organizatorami konferencji, która zgromadziła rekordową liczbę 1 500 uczestników z całej Europy, w tym przedstawicieli administracji centralnej, samorządów, ekspertów i praktyków rynku e-mobility oraz kilkudziesięciu wystawców, były Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Miasto Łódź. Na Kongresie Nowej Mobilności 2022 odbyło się ponad 80 merytorycznych debat, sesji okrągłego stołu i warsztatów, w których wzięło udział niemal 250 panelistów, a także wydarzenia towarzyszące – premiery, wystawy i pokazy.

      1. Polska powinna stawiać na innowacje

      Znajdujący się w okresie głębokiej transformacji sektor motoryzacyjny w ciągu ostatnich lat stanął w obliczu poważnych zaburzeń światowego łańcucha dostaw, spadającej podaży samochodów na rynku pierwotnym i wtórnym, wzrastających cen pojazdów, surowców i podzespołów, wysokiej inflacji, wojny w Ukrainie oraz pandemii COVID-19. Przykłady wielu państw udowadniają, że w czasach wzmożonych wzywań geopolitycznych i gospodarczych warto inwestować w innowacyjne rozwiązania prowadzące do unowocześnienia gospodarki. W tym zakresie Polska może uczyć się od najlepszych. Jednym z celów Kongresu Nowej Mobilności 2022 była wymiana dobrych praktyk i zacieśnianie współpracy polskiej branży e-mobilności w wymiarze międzynarodowym.

      Wiemy, że Polska to silny gracz w zakresie rynku elektromobilności. Dlatego warto wspierać tę branżę. Nie zapominajmy o wiodącej roli Polski w produkcji autobusów elektrycznych i baterii litowo-jonowych. Wkład holenderski może jeszcze zwiększyć potencjał polskiego przemysłu w dziedzinie e-mobility. Rozwój tego sektora wymaga jednak zacieśnienia współpracy pomiędzy wiodącymi interesariuszami i cieszę się, że PSPA poświęca tak wiele miejsca tej kwestii podczas Kongresu Nowej Mobilności – powiedziała Daphne Bergsma, Ambasador Królestwa Niderlandów.

      1. Rynek wewnętrzny kluczem do umocnienia pozycji Polski w segmencie e-busów

      Zeroemisyjny transport publiczny jest jedną z Polskich specjalizacji w europejskim łańcuchu dostaw sektora elektromobilności. Potwierdził to Kongres Nowej Mobilności 2022, podczas którego odbyła się premiera całkowicie elektrycznego autobusu MAN Lion`s City 18, produkowanego w fabryce w Starachowicach. Podczas konferencji zaprezentowano ponadto raport „Case study: Poland – The European export center for electric buses”, który PSPA opracowało we współpracy z Grupą Banku Światowego. Jedną z przyczyn wiodącej pozycji producentów autobusów elektrycznych prowadzących działalność w Polsce jest rosnące zapotrzebowanie ze strony jednostek samorządu terytorialnego. Do końca I połowy 2023 r. polska flota e-busów powinna wzrosnąć do 950 szt., co będzie wiązało się ze wzrostem na poziomie 32,5% r/r.

      W latach 2017-2021 r. z naszych fabryk na inne rynki UE trafiło w sumie 1 937 autobusów elektrycznych. To prawie 1/3 wszystkich e-busów wyeksportowanych z Unii Europejskiej. Sumaryczna wartość polskiego eksportu z tego sektora w ww. okresie to ponad 750 mln EUR, czyli niemal 40% łącznej wartości eksportu z państw członkowskich. Stymulatorem zdolności eksportowych polskich firm jest wysoki popyt na rynku krajowym. Konkurencja jest jednak coraz większa i utrzymanie wiodącej pozycji Polski wymaga m.in. kontynuacji programu subsydiów dla samorządów – powiedział Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA.

      1. Rozbudowa ogólnodostępnej infrastruktury ładowania w Polsce musi przyspieszyć

      W ostatnich latach w Polsce odnotowuje się zdecydowanie szybszy rozwój floty EV względem tempa rozbudowy sieci ogólnodostępnych stacji ładowania. Proporcja samochodów z napędem elektrycznym przypadających na jeden punkt ładowania zwiększyła się z 5,6 w 2019 r. do 10,7 w roku 2021. Kontynuacja tego trendu, w kontekście wprowadzenia zakazu sprzedaży samochodów spalinowych w Unii Europejskiej, stwarza ryzyko niedoboru ładowarek i znaczącego pogorszenia sytuacji na polskim rynku motoryzacyjnym. Bez odpowiedniej liczby stacji ładowania elektryfikacja polskiej floty pojazdów na skalę masową nie będzie możliwa. Rozbudowę infrastruktury utrudnia jednak szereg barier natury systemowej. Świadome tych wyzwań PSPA wraz partnerami, w tym czołowymi operatorami infrastruktury ładowania, przedstawiło propozycje zmian w obowiązujących przepisach. Postulaty został zaprezentowane podczas Kongresu Nowej Mobilności 2022.

      Propozycji projektu specustawy przyświecają cztery główne cele. Pierwszy z nich to istotne skrócenie czasu realizacji budowy przyłączy ogólnodostępnych stacji ładowania do sieci OSD. Drugi – wdrożenie mechanizmów ułatwiających i stymulujących OSD do inwestycji w rozbudowę sieci dystrybucyjnych. Trzecia kategoria postulatów ma na celu określenie precyzyjnie zdefiniowanych standardów budowy przyłączy przez OSD (m.in. w zakresie miejsca budowy punktu przyłączeniowego lub możliwości wyboru poziomu napięcia, niezależnie od mocy stacji ładowania). Po czwarte nasze propozycje powinny doprowadzić do uporządkowania struktury własnościowej infrastruktury energetycznej znajdującej się w Miejscach Obsługi Podróżnych – powiedział Rafał Czyżewski, Prezes Zarządu GreenWay Polska.

      1. Polska europejskim liderem sektora bateryjnego

      Polska zajmuje piąte miejsce na świecie oraz pierwsze w Europie pod względem produkcji baterii litowo-jonowych. Wyprzedzają nas tylko Chiny, Korea Południowa, USA i Japonia. W naszym kraju są produkowane zarówno ogniwa li-ion jak i cały szereg komponentów powiązanych w tym m.in. elektrolit, separatory, katody, folia miedziana, czy też moduły bateryjne i akumulatory trakcyjne do pojazdów elektrycznych. O tym, jak utrzymać wiodącą pozycję Polski w globalnym łańcuchu dostaw akumulatorów litowo-jonowych rozmawiali przedstawiciele biznesu, administracji publicznej oraz uczelni wyższych podczas Kongresu Nowej Mobilności 2022.

      Silna stroną Polski i innych rynków CEE w perspektywie LG Energy Solution Wrocław jest na pewno lokalizacja – centrum Europy. To także wyjątkowy potencjał ludzi – wykształconych i wyspecjalizowanych ekspertów. Dzięki temu sprzedaż baterii samochodowych LG Energy Solution stale rośnie, a produkcja trwa cały czas. Warto pamiętać, że Polska ma szansę umocnić pozycję kluczowego gracza w tak prężnie rozwijającej się elektromobilności – nie tyle pod kątem sprzedaży, ale przede wszystkim wytwarzania komponentów – powiedział Yong Girl Lee, Business Support Director, LG Energy Solution Wrocław.

      1. Współpraca samorządów przyspieszy wdrażanie stref czystego transportu

      Jednym z punktów programu Kongresu Nowej Mobilności 2022 była Debata Prezydencka „Koalicja Miast na rzecz rozwoju Stref Czystego Transportu” z udziałem kilkunastu prezydentów i wiceprezydentów polskich miast (m.in. Bydgoszczy, Łodzi, Opola, Rzeszowa, Słupska, Sosnowca oraz Warszawy), przedstawicieli Unii Metropolii Polskich oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Dyskusja dotyczyła m.in. najlepszych praktyk i optymalizacji prawa w zakresie ustanawiania stref czystego transportu.

      W 2021 r. uruchomiliśmy fantastyczny projekt służący wymianie wiedzy między polskimi jednostkami samorządu terytorialnego – Komitet Samorządowy PSPA. To platforma planowania przyszłych, wspólnych działań. Poruszamy tam wszelkie kwestie służące rozwojowi zeroemisyjnego transportu w polskich miastach. W ciągu roku od uruchomienia Komitetu odbyliśmy 7 posiedzeń, w których wzięło łącznie udział 168 uczestników. Jednym z efektów naszej działalności było powołanie do życia Koalicji Miast na rzecz rozwoju Stref Czystego Transportu. Co istotne, skierowane do rządu postulaty zostały w większości uwzględnione. Przedmiotem dalszych prac Komitetu będą priorytetowe wyzwania samorządów pod kątem unowocześniania transportu i jego transformacji w kierunku zeroemisyjnym, w tym instrumenty sprzyjające rozbudowie miejskiej infrastruktury ładowania czy też podjęcie dialogu z mieszkańcami w celu możliwie efektywnego ustanawiania stref czystego transportu – powiedział Adam Wieczorek, Wiceprezydent Miasta Łodzi.

      1. Elektryfikacja firmowej floty wymaga kompleksowego planowania

      Przedsiębiorstwa są filarem polskiego rynku elektromobilności. Jak wynika z raportu PSPA
      „Polish EV Outlook”, w 2021 r. firmy odpowiadały za ¾ rejestracji EV na polskim rynku, nawet bez uwzględnienia osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Szereg debat, paneli i warsztatów dyskusyjnych podczas Kongresu Nowej Mobilności 2022 poświęcono kwestii optymalnego wdrażania zelektryfikowanych flot w firmach.

      Firmy powinny podejść do transformacji floty jak do projektu. Przyjąć założenia i w – z góry ustalonym – terminie zweryfikować, czy się sprawdziły.  Wymianę pojazdów warto podzielić na etapy – pilotaż, pierwszą fazę i drugą fazę. Należy wykonać analizę użytkową floty, np. za pomocą ankiet online adresowanych do potencjalnych użytkowników EV. Warto przeprowadzić również audyt sieci elektrycznej w celu ustalenia możliwości przyłączeniowych stacji ładowania. Ważne są również szkolenia z jazdy – eksploatacja samochodów elektrycznych różni się od użytkowania pojazdów spalinowych. Elektryfikacja floty może przynieść liczne korzyści – zarówno finansowe, związane z niższym całkowitym kosztem posiadania (TCO), jak i wizerunkowe – powiedział dr Daniel Trzaskowski, Dyrektor Departamentu Sprzedaży Flotowej z Volkswagen Financial Services.

      1. Polska musi przygotować się na AFIR

      Kluczowym postulatem zaprezentowanego w 2021 r. przez Komisję Europejską pakietu „Fit for 55” jest uchylenie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/94/UE z dnia 22 października 2014 r. w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych i zastąpienie jej rozporządzeniem. Projekt AFIR zakłada m.in. powiązanie rozwoju floty samochodów z napędem elektrycznym ze wzrostem mocy publicznej infrastruktury ładowania. Z perspektywy Polski oraz pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej oznacza to konieczność zwielokrotnienia nakładów na rozwój sieci ogólnodostępnych ładowarek.

      Ze względu na stosunkowo niewielką flotę samochodów z napędem elektrycznym Polska jest obecnie w stanie sprostać wymogom planowanego rozporządzenia. W marcu 2022 r. moc zainstalowana w sieci ogólnodostępnej infrastruktury ładowania wynosiła 77 MW – o 39 MW więcej niż przewiduje projekt AFIR. Jednak biorąc pod uwagę prognozy dotyczące rozwoju polskiej floty BEV i PHEV, ujęte w raporcie PSPA „Polish EV Outlook 2022”, a także wymogi rozporządzenia, już w 2025 r. moc stacji ładowania funkcjonujących w Polsce powinna wzrosnąć do 435,8 MW, w 2030 r. do 1383,5 MW, zaś w 2035 r. – do 2613,1 MW. Oznacza to konieczność podwyższenia mocy zainstalowanej w infrastrukturze ogólnodostępnej do 2035 r. o 34 razy. Tym samym spełnienie wymogów wyznaczonych przez AFIR na kolejne latach będzie stanowić olbrzymie wyzwanie – powiedział Aleksander Rajch, Dyrektor ds. Relacji Zewnętrznych PSPA.

      1. Program „Mój Elektryk” nie jest idealny, ale dynamizuje rozwój rynku samochodów elektrycznych w Polsce

      Od uruchomienia przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej programu „Mój Elektryk” minął ponad rok. Podczas Kongresu Nowej Mobilności 2022 odbył się panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli OEM, CFM oraz NFOŚiGW, którego celem było podsumowanie wyników dotychczasowych naborów i ocena, w jakim stopniu subsydia przyczyniły się do rozwoju rynku e-mobility w Polsce. Uczestnicy wskazywali, że oferowane w ramach programu dotacje w wysokości do 27 tys. zł (w przypadku samochodów osobowych) i do 70 tys. zł (w przypadku samochodów dostawczych) skutecznie zachęcają do nabycia EV, jednak niektóre elementy systemu wsparcia powinny zostać zmodyfikowane (m.in. w zakresie skomplikowanych procedur, długich terminów oczekiwania na wypłatę środków, czy też ceny maksymalnej pojazdów objętych wsparciem).

      Na realizację programu „Mój elektryk” przeznaczono 700 mln zł. Uwzględniając wszystkie okoliczności i obecną sytuację rynkową rok funkcjonowania systemu wsparcia oceniamy w kategoriach sukcesu. Przyjmuję do wiadomości argumenty o potrzebnej waloryzacji, ale nie usłyszą teraz ode mnie Państwo deklaracji, że z uwagi na inflację i rosnące ceny pojazdów kwoty przewidziane przez regulamin programu wzrosną – powiedział Paweł Mirowski, Zastępca Prezesa Zarządu NFOŚiGW.

      1. eHDV są już dostępne, czas na rozwój infrastruktury ładowania i wprowadzenie systemu wsparcia

      Pojazdy ciężarowe (HDV) stanowią niespełna 3% ogólnego parku samochodów poruszających się po europejskich drogach odpowiadając jednocześnie aż za 19,2% emisji CO2 pochodzących z transportu drogowego w UE. Dekarbonizacja tego sektora ma zatem kluczowe znaczenie w dążeniu Europy do osiągnięcia neutralności klimatycznej. To szczególnie istotne wyzwanie z perspektywy Polski dysponującej największą w Unii Europejskiej flotą pojazdów o DMC powyżej 3,5 t. Elektryczne samochody ciężarowe są już dostępne na rynku, czego przykładem jest ogłoszone podczas KNM 2022 rozpoczęcie dostaw do fabryk IKEA za pomocą zeroemisyjnych ciężarówek Volvo należących do floty firmy Raben. Głównymi wyzwaniami dla rozwoju rynku eHDV w Polsce pozostaje jednak nadal niewystarczająco rozbudowana infrastruktura ładowania oraz brak obowiązywania subsydiów, które dynamizują rynek zelektryfikowanego drogowego transportu ciężkiego w wybranych krajach Europy Zachodniej.

      Nasza firma oferuje już pełną gamę całkowicie elektrycznych samochodów ciężarowych. Jesteśmy już zatem gotowi na zmianę. W procesie wdrażania zeroemisyjnych ciężarówek do floty kluczową kwestią pozostaje optymalne zaplanowanie tras przejazdu oraz infrastruktury ładowania. To właśnie ładowarki wysokiej mocy stanowią warunek rozwoju tego sektora. W Polsce brakuje w tym zakresie wsparcia, jakie jest dostępne w Skandynawii czy Niemczech – powiedziała Małgorzata Kulis, Prezes Zarządu Volvo Polska.

      1. Konieczne jest kompleksowe edukowanie o elektromobilności

      Podczas KNM 2022 wiele miejsca poświęcono kwestii podnoszenie kwalifikacji kadr w Polsce oraz lepszego przystosowania kompetencji absolwentów szkolnictwa średniego i wyższego do oczekiwań pracodawców. Konieczne jest zacieśnianie współpracy pomiędzy środowiskiem akademickimi biznesowym, a programy nauczania zawodowego i inżynierskiego w Polsce powinny koncentrować się nauce myślenia zintegrowanego i procesowego. Pomocne może się okazać kształcenie dualne, pozwalające na zdobywaniu wiedzy teoretycznej i praktycznej, dzięki udostępnieniu możliwości uczęszczania na zajęcia zarówno na uczelniach, jak i w potencjalnych, przyszłych zakładach pracy.

      – Elektromobilność to bardzo złożony, wielopłaszczyznowy trend, dlatego do wyspecjalizowania sięw tej dziedzinie najbardziej odpowiednie są studia wyższe. Kierunkowa edukacja powinna się jednak zaczynać już na etapie szkoły średniej – powiedział prof. dr hab. inż. Jacek Dybała, Prodziekan ds. Rozwoju i Nauki Wydziału SiMR Politechniki Warszawskiej

      1. Bariery administracyjne hamują rozwój branży recyklingu baterii li-ion

      Wraz z rozwojem elektromobilności, jak również ograniczoną podażą i wzrostem cen niezbędnych surowców takich jak nikiel czy kobalt na znaczeniu co raz bardziej zyskuje recykling akumulatorów litowo-jonowych. Według prognoz, przychody firm działających w tej branży do 2030 r. wzrosnądo niemal 40 mld dolarów. Polska – europejski lider sektora bateryjnego – wydaje się idealną lokalizacją dla lokalizacji zakładów zajmujących się odzyskiem. Uczestnicy Kongresu Nowej Mobilności 2022 zidentyfikowali polski potencjał w tym obszarze oraz szereg barier administracyjnych ograniczających jego wykorzystanie na obecnym etapie.

      Wszystkie akumulatory litowo-jonowe, które nie nadają się już do użytku w samochodach elektrycznych, mają w sobie jeszcze potencjał energetyczny. Polska dysponuje możliwościami, by stać się liderem recyklingu w przemyśle bateryjnym, ale pod warunkiem współpracy z producentami. Elektromobilność rozwija się bardzo szybko i branża recyklingu nie nadąża za tym tempem – budowa zakładu odzyskującego niezbędne surowce w teorii trwa od 4 do 5 lat. Administracja publiczna powinna pomyśleć o wdrożeniu regulacji, które ograniczą blokowanie inwestycji przez często nieuzasadnione protestypowiedział Robert Makieła, Dyrektor Zarządzający Rare Metals.

      1. Należy ujednolicić system płatności za usługi ładowania samochodów elektrycznych

      Według prognoz IEA liczba ogólnodostępnych punktów ładowania w Europie powiększy się z 334 tys. w 2021 r. do ponad 1,5 mln w roku 2025. Jednocześnie wzrośnie liczba operatorów infrastruktury, których obecnie jest już ponad 300. Z perspektywy kierowców możliwość swobodnego podróżowania samochodami elektrycznymi po Europie wiąże się z koniecznością posiadania dziesiątek kart RFI i aplikacji mobilnych zapewniających dostęp do ładowarek. Podczas KNM 2022 zaprezentowano rozwiązania, których celem jest ujednolicenie systemu płatności za usługi ładowania EV.

      Misja i cele Visa obejmują ułatwienie wszystkim procesów płatności, dotyczy to także ładowania samochodów elektrycznych. Musimy zatem dostosować naszą ofertę do nowej rzeczywistości i do oczekiwań klientów. W tym celu rozwijamy takie rozwiązania jak płacenie usługi ładowania za pomocą karty, płatności zbliżeniowe, aplikacje, program lojalnościowe czy „destination parking” – chcemy przyciągać klientów do tych stacji ładowania, które zapewniają ujednolicony system płatności – powiedział Stephen King, VP Sustainability Solutions, Visa.

      Kongres Nowej Mobilności 2022, największa i najważniejsza w Polsce konferencja branżowa w całości poświęcony elektromobilności, to miejsce wymiany idei i wiedzy eksperckiej na najwyższym poziomie merytorycznym. W dniach 12-14 września w Łodzi spotkali się kluczowi interesariusze całego łańcucha wartości zeroemisyjnego transportu, osoby zawodowo związane z rynkiem e-mobility w Polscei Europie. Producenci pojazdów, firmy technologiczne i infrastrukturalne, koncerny energetycznei paliwowe, operatorzy transportowi, rozwijające się startupy i decydenci omawiają wprowadzane na rynek technologie, a także identyfikują modele biznesowe oraz partnerstwa, gwarantujące realizację nowych projektów mobilnościowych. Wszystko po to, aby zmniejszyć emisje z sektora transportuw Polsce oraz umożliwić bezpieczny i zrównoważony przepływ ludzi, towarów i usług.

      Kluczowa rola onboardingu

        Żyjemy w czasach kompleksowych, które łącza w sobie zarówno niskie bezrobocie, dla rozwijających się przedsiębiorstw oznaczające m.in. niewystarczającą liczbę osób do pracy, jak i krocząca wysoka inflacje.

        W związku z tym dużo się mówi o spowolnieniu gospodarczym. Eksperci podnoszą alarm i ostrzegają przed czekającymi nas cięższymi miesiącami, a może latami. Przyjrzymy sie, jak można połączyć działania niezbędne w czasie kryzysu (lub gdy ten dopiero nadchodzi) z myśleniem o tym, gdzie nasza organizacja ma znaleźć się za kilka lat i jak przy tych wszystkich wyzwaniach nie zapomnieć o ludziach, którzy pracują w naszych organizacjach.

        Odgórne pomysły

        Transformacja cyfrowa polega na zmianie sposobu myślenia i metod pracy. Dobrze wprowadzana zmienia oblicza firm, wspomaga zachowania pracowników i usprawnia procesy. Pomaga osiągać wcześniej wyznaczone cele i wskaźniki, ale aby to wszystko było możliwe, należy dokładnie zaplanować odpowiednie etapy. Kluczowym elementem transformacji jest człowiek, którego nowy system będzie wspierał i optymalizował, a także docelowo doprowadzi do częściowej automatyzacji jego pracy. Planując strategie wprowadzania transformacji cyfrowej, niezbędne jest zaproszenie reprezentantów każdej z ról, biorących udział w danym procesie. Jak pokazują badania oraz przykłady z rynku, rozwiązania płynące od góry do dołu nie sprawdzają sie w dzisiejszym świecie. Podejście to stoi w opozycji do dotychczasowej metody projektowania systemów. Pomysły wdrażane przez kadrę zarządzająca, w oderwaniu od rozmów z osobami będącymi blisko obszarów, których te pomysły dotyczą, maja ogromna szanse na porażkę… Przyczyna jest często naturalne niezrozumienie oraz opór przyszłych użytkowników. Zmiana traktowana jest jako pomysły przychodzące z góry. Kadra zarządzająca wymyśla system, z którego często nie będzie korzystać na co dzień, który jest oderwany od faktycznych problemów i potrzeb pracowników. Pracownicy patrzą na taki system jako nie ich, czyli bez sensu. Wynik tego wdrożenia nie tylko ciągnie sie miesiącami, lecz także finalnie kończy się spektakularna porażka.

        Nie tylko technologia

        Przyjmijmy wstępnie dwa założenia. Technologia może dziś rozwiązać praktycznie każdy problem, z jakim mierzą sie przedsiębiorstwa. Jednym zdaniem: nie musimy sie o nią martwic. W procesie projektowania, budowania i wdrożenia powinni brać udział wszyscy, czyli pracownicy będący przedstawicielami wszystkich ról oraz obszarów na co dzień biorących udział w procesie. Mając te dwa założenia, możemy się skupić na najczęściej bagatelizowanym obszarze, któremu zdecydowanie poświęcamy najmniej uwagi, a jest ostatnim i najbardziej kluczowym etapem. Obszar ten to adopcja użytkowników, chociaż ze swojego doświadczenia wole nazywać go onboardingiem (z ang. okrętowaniem) i wchodzeniem na pokład. Łatwo możemy sobie wyobrazić sytuacje, co stanie sie, gdy na statek wycieczkowy wsiada naraz wszyscy pasażerowie. Pojawi sie wówczas chaos i nikt nie będzie wiedział, gdzie ma iść. Załoga nie będzie w stanie pomóc czy poinstruować w jednej chwili kilkuset pasażerów. Pojawiają sie kolejki, wszyscy będą próbować odnaleźć sie w tej trudnej sytuacji, a dodatkowe napięcia i stres nie będą tutaj pomocne. Dlatego onboarding użytkowników nowego systemu, który wprowadza zmiany, bo jest efektem wdrożenia strategii transformacji cyfrowej, wymaga planu i kolejnych stopniowych kroków.

        Wdrożenie nowego systemu

        Tim Fountaine, Brian McCarthy oraz Tamim Saleh w artykule „Building the AI Powered Organization” (HBR July-August 2019) zwracają uwagę na ułatwienia i wyzwania, jakie niesie współczesna technologia, gdzie AI (sztuczna inteligencja) i ML (uczenie maszynowe) pozwalają analizować dane: wyciągać wnioski i podpowiadać przyszłość. Jednak to, co jest szczególnie ważne, na co zwracają uwagę, to fakt, iż „prawie 90 proc. firm posiadających skuteczne praktyki skalowania wydaje ponad połowę budżetów analitycznych na adopcje”. Za chwile opisze, jakie mamy kroki i narzędzia, które nam w tym procesie mogą pomóc. Zatrzymajmy sie i przez chwile zastanówmy, jacy są nasi pracownicy. Zastanówmy sie, z czym będą się mierzyć, gdy usiada do nowego systemu. Z mojego doświadczenia wynika, ze najczęściej będzie to obawa przed nowym, konieczność nauczenia sie czegoś nowego, kiedy i tak już w pracy nie mam czasu na podstawowe zadania, bo tak tego jest dużo; strach, że niewiedza, brak umiejętności obsługi komputera pokażą, ze jestem niekompetentny na tle innych pracowników, ale tez obawy, ze nie znam wystarczająco dobrze procesu, nowe narzędzia obnażą moje braki, ze teraz wszystko będzie wymagało więcej czasu i jeszcze więcej formalności oraz ze nowy system posłuży do kontroli mojej pracy. Wdrożenie nowego systemu powinno uwzględniać te wszystkie obawy i je skutecznie adresować.

        Kilka narzędzi

        Mamy do tego kilka skutecznych narzędzi. Należy: odpowiednio zaprojektować pierwsze ekrany systemu, tak aby wprowadzały w system, wyjaśniając krok po kroku jego działanie; przygotować film zapowiadający system wraz z wyjaśnieniem, dlaczego wprowadzamy zmianę; zorganizować szkolenie dla pierwszych wybranych osób; umiejętnie je poprowadzić, zaadresować pytania i obawy; naturalnie utworzyć grupę ambasadorów systemu wewnątrz organizacji. Pozwoli to nam lepiej przetestować system i przygotować dodatkowe materiały szkoleniowe. Warto przygotować plan rozpisany na trzy wiadomości e-mail: pierwsza informuje o starcie nowego systemu wraz z linkiem i zaproszeniem do systemu; dwa dni po pierwszej wiadomości warto wysłać druga, tłumacząca jeszcze raz, po co jest system i co można w nim zrobić; następnie po tygodniu warto wysłać wiadomość przypominająca o systemie wraz z informacja, co jeszcze można zrobić. Dobrze tez przygotować materiały szkoleniowe oraz umożliwić i ułatwić kontakt z ambasadorami, wybranymi osobami, których celem będzie odpowiadać na pytania czy wprowadzać nowych użytkowników. Możemy również przygotować infografiki czy plakaty lub memy w zabawny sposób mówiące o nowym systemie. Potraktowanie tematu z lekkim przymrużeniem oka często ułatwia proces onboardingu. Sprawny system wsparcia pozwoli skutecznie reagować na potrzeby użytkowników. Każdy z nas czuje sie bardziej komfortowo, gdy wie, ze możemy zadzwonić do przyjaciela. Onboarding jest wieńczącym elementem starań o wdrożenie każdego systemu transformacji cyfrowej. Jeżeli chcielibyśmy zwiększyć nasze szanse na sukces, to warto zacząć od końca.

        Ambasadorzy zmiany

        Najpierw stwórzmy wiadomość do pracowników, która opisuje i wyjaśnia, po co i dlaczego wprowadzamy nowy system (w ślad za autorem książki „Zacznij od dlaczego” Simona Sinka, Onepress 2021). Następnie zaplanujmy, jak zaprosimy i będziemy wspomagać pracowników w pierwszych dniach korzystania z nowego systemu (zaplanujmy onboarding). Wybierzmy osoby, które zaprosimy na szkolenie z systemu, i te, które staną sie ambasadorami zmiany. Zaprośmy je do pracy z zespołem projektantów i programistów, tak aby odpowiadali na ich pytania i testowali na bieżąco rozwiązanie. Usiądźmy z nimi do projektowania transformacji cyfrowej – dzięki takiemu podejściu to człowiek będzie w centrum. Transformacja cyfrowa, zbudowana wokół człowieka, przynosi korzyści.

         

        Dominik Goss

        founder, CEO w Inwedo, który wierzy, ze technologia jest po to, aby wspierać nas w życiu i w pracy, a w Inwedo dba o to, by tworzone przez firmę produkty cyfrowe
        realnie asystowały człowiekowi. Kończąc Google Leadership Academy, przekonał sie, jak wielka przyjemność czerpie z praktykowania mądrego przywództwa, które rozumie jako dawanie innym uczestniczkom i uczestnikom przestrzeni i pomocy. Pochodzi z Łodzi i angażuje sie w łódzka społeczność founderów i IT, m.in. kolacje Inicjatywy Łódzkich Firm IT, czy współorganizuje konferencje Alt:work.

        Nadchodzi nowy Ford Mustang

        Ford zaprezentował dziś nowego Mustanga, wprowadzając znaczące modyfikacje najlepiej sprzedającego się na świecie sportowego coupe. Model zyskał całkowicie przeprojektowany cyfrowy kokpit, nowy silnik V8 i bardziej wyraziste wzornictwo, co przekłada się na większy komfort i przyjemność z jazdy.

        „Inwestowanie w kolejną generację Mustanga to wielkie zobowiązanie w czasach, gdy wielu naszych konkurentów wycofuje się z produkcji pojazdów spalinowych” – powiedział Jim Farley, prezes Ford Motor Company. „Ford włącza jednak ‘turbo’ w swoich planach rozwoju silników spalinowych, dodając systemy oparte na łączności, technologie pochodne oraz wersje hybrydowe do naszych najbardziej dochodowych i popularnych samochodów – wszystkich z rodziny Ford Blue. Dodatkowo zainwestujemy 50 miliardów dolarów w pojazdy elektryczne do 2026 roku.”

        Wolumen Mustanga przekracza już 10 milionów samochodów, które sprzedano w ciągu 58 lat ciągłej produkcji. Model pojawiał się tysiące razy w filmach, telewizji, klipach muzycznych i grach komputerowych. Jest też najbardziej lubianym pojazdem na świecie w Facebooku. Świat kocha Mustanga. Od czasu wprowadzenia ostatniej generacji Mustanga w 2014 roku, model corocznie zdobywał status najlepiej sprzedającego się sportowego coupe na świecie.

        Sportowa sprawność i oszczędność

        Nowe coupe i kabriolet wynoszą sportowy charakter, z którego słynie Mustang na nowy poziom, w czym swój udział mają zmodernizowane podzespoły, nowe oprogramowanie oraz zmiany tuningowe, a także nowy, 5-litrowy silnik V8 czwartej generacji zapewniający większą responsywność i potężne i osiągi.

        „To najbardziej atletyczny i wzbudzający zaufanie kierowcy Mustang jaki kiedykolwiek powstał” – powiedział Ed Krenz, główny inżynier prac rozwojowych Mustanga. „Niezależnie od tego, czy jeździmy z automatyczną, czy manualną przekładnią, dzięki wyborowi trybów jazdy, nadzorujących oprogramowanie sterujące charakterystyką pracy silnika, zawieszenia i układu kierowniczego, jesteśmy w stanie zapewnić kierowcom szczytowe osiągi zarówno na ich ulubionych drogach, jak i na lokalnym torze.”

        W nowym Mustangu GT zastosowano nowy układ dolotowy z podwójnym kolektorem i podwójnym korpusem przepustnicy, co minimalizuje straty indukcyjne i umożliwia większy przepływ strumienia powietrza.

        W zależności od warunków jazdy, osiągi samochodu mogą być konfigurowane przez nawet sześć interaktywnych i konfigurowalnych trybów jazdy: Normal, Sport, Slippery, Drag, Track oraz tryb z wieloma dostępnymi profilami, dobieranymi według indywidualnych preferencji kierowcy. Po wybraniu każdego z trybów, na cyfrowej tablicy przyrządów wyświetlana jest wysokiej jakości grafika. Poprawiono także responsywność Mustanga, a usprawnione przełożenie układu kierowniczego zapewnia lepszą dynamikę pokonywania zakrętów.

        Funkcja wyrównania obrotów silnika i skrzyni biegów Rev-matching, która po wysprzęgleniu, między zmianami przełożeń utrzymuje obroty silnika, redukując straty momentu obrotowego, jest standardem w wersji GT. To rozwiązanie podnosi zarówno kulturę jazdy, jak i precyzję potrzebną fanom prób sportowych na torze.

        GT występuje do wyboru z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów Forda lub sześciobiegową skrzynią manualną. Lista elementów dostępnego w standardzie pakietu Performance Pack obejmuje: 19-calowe felgi aluminiowe, sportowy mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, 19-calowe hamulce Brembo oraz aktywny układ wydechowy z zaworami Active Valve, który pozwala dostosować intensywność dźwięku do preferencji i stylu jazdy. Opcjonalne aktywne zawieszenie MagneRide® ³ monitoruje warunki pracy amortyzatorów tysiąc razy na sekundę i elektronicznie zmienia własności magnetoreologicznego oleju w amortyzatorach, dopasowując intensywność tłumienia do warunków drogowych.

        Rozwiązania cyfrowe zorientowane na kierowcę

        Imponujące nadwozie Mustanga siódmej generacji skrywa najbardziej zaawansowaną technologicznie, skoncentrowaną na kierowcy kabinę spośród produkowanych dotychczas Mustangów. Nowe wnętrze łączy to, co najlepsze z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

        Najbardziej zauważalna jest rezygnacja z tradycyjnej dla tego modelu górnej części dwurzędowej deski rozdzielczej, która ustąpiła miejsca gładkiej, pokrytej szkłem, otwartej konsoli środkowej, będącej centrum zarządzania systemami. Za nową, grubszą kierownicą o płaskim profilu mieści się 12,4-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, zaprogramowany do wyświetlania różnych motywów, a także nowe, konfigurowalne zegary dla różnych trybów jazdy.

        „Wykorzystujemy każdy piksel” – powiedział Craig Sandvig, menedżer ds. projektowania interakcji Forda Mustanga. „Możemy być kreatywni wybierając niezbędne informacje dotyczące jazdy, a jednocześnie kierowca może decydować o kolorach motywu klasycznych wskaźników Mustanga, czy „spokojnego” wyświetlacza, na którym prezentowane są tylko niezbędne szczegóły.

        Cyfrowy kokpit płynnie przechodzi w 13,2-calowy zestaw konsoli środkowej z systemem SYNC4, ustawiony pod kątem do kierowcy za tą samą przezroczystą taflą. Ergonomiczne rozmieszczenie ekranów gwarantuje czytelność informacji i łatwość obsługi wszystkich funkcji, co przekłada się na przyjemność korzystania z cyfrowych technologii.

        Moduły kokpitu i nastrojowe oświetlenie wnętrza Mustanga są utrzymane w miedzianych i ciemnych kolorach, podobnie jak w przypadku SUV-a Mustanga Mach-E, i mogą być w pełni konfigurowane przez użytkownika. Kierowca może dostosować tonację kolorystyczną modułów kokpitu i oświetlenie wnętrza, a paleta kolorów zegarów dostosowuje się do wybranego trybu jazdy. Podczas wybierania własnych ustawień trybu jazdy, na konsoli środkowej wyświetlana jest wizualizacja konfiguracji samochodu używająca oprogramowania Unreal Engine 3D, będącego silnikiem gier komputerowych, który tworzy renderingi w czasie rzeczywistym. Poprzez gesty ekranowe można dostosować ustawienia pojazdu, a przesuwając grafikę wirtualnie obrócić samochód.

        „Wiedzieliśmy, czego chcą klienci i zaprojektowaliśmy najbardziej cyfrowego Mustanga w historii, zachowując przy tym niezwykle ważny kokpit zorientowany na kierowcę” – powiedział Ricardo Garcia, kierownik d.s. projektowania wnętrz w Ford Motor Company. „Usunięcie niektórych spośród fizycznych elementów sterujących, jak radio i klimatyzacja i wprowadzenie obsługi ich funkcji poprzez cyfrowy wyświetlacz spotkało się z pozytywną reakcją różnych grup: zarówno Millennialsów, generacji Z, jak i tradycyjnych kierowców Mustangów.

        Mustang nowej generacji zyskuje odnowione wzory i faktury elementów wnętrza opracowane specjalnie na potrzeby najbardziej zorientowanego na kierowcę kokpitu Mustanga w historii. We wnętrzu znajdziemy skórzane fotele, miękkie w dotyku plastiki na desce rozdzielczej i panelach drzwiowych oraz pokrytą w pełni skórą kierownicę.

        W wyższych wersjach wyposażenia istnieje możliwość wyboru kolorowych przeszyć na kierownicy oraz unikatowego wzoru perforacji obszycia konsoli środkowej, uzupełnionego asymetrycznymi liniami w harmonizujących z resztą barwach na pasach bezpieczeństwa.

        W konsoli środkowej może znajdować się również bezprzewodowa ładowarka telefonów komórkowych, a dodatkową przestrzeń uzyskano dzięki przeniesieniu większości funkcji na ekran dotykowy.

        Najnowszy system Forda SYNC 4 jest w pełni kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto, ⁵ które bez trudu współpracują z aplikacją FordPass. 6 Podobnie jak w pełni elektryczny SUV Mustang Mach-E, nowa generacja Mustanga korzysta z bezprzewodowych aktualizacji Ford Power-Up.

        Za kierownicą, ponad kokpitem znajdują się gniazda USB, które właśnie w tym miejscu pozwalają wygodnie podłączyć kamery rejestrujące przejazd po torze, co eliminuje konieczność przeciągania kabli w inne miejsca kabiny.

        Komplet 12 głośników i subwoofer najnowszego systemu nagłośnienia B&O gwarantują wysoki komfort akustyczny i wyrazisty odsłuch, przekazują także brzmienie systemu Electronic Sound Enhancement Forda, którego zadaniem jest emitowanie wzmocnionego dźwięku silnika wprost do kabiny.

        Bardziej wyrazista stylistyka z ponadczasowymi cechami Mustanga i więcej możliwości personalizacji

        Stylistyka Mustanga siódmej generacji dodaje do linii inspirowanych dziedzictwem modelu nowoczesną elegancję, dzięki czemu projekt może trafić w gusta najszerszej dotychczas grupy klientów.

        Niska, pozioma krawędź przedniej części, trzyczęściowej, charakterystycznej maski silnika współgra z nowymi reflektorami LED, tworząc bardziej wyrazisty przód, nawiązujący do oryginalnego projektu z lat 60., a przy tym spełnia wymogi ochrony pieszych. Smukła linia dachu, szeroka, sprinterska postawa i skrócony tylny zwis są również wierne proporcjom pierwszej generacji, natomiast poszerzony tylny skos nad kołami podkreśla w stylu godnym Mustanga moc drzemiącą tym modelu. Przedłużony tył mieści nowe, ostre oświetlenie obrysowe w trzech listwach i przeprojektowany dyfuzor, poprawiający parametry aerodynamiczne.

        Po raz pierwszy każda z wersji nowej linii Mustanga ma własny, odróżniający ją przód, co daje klientom możliwość wyboru wyglądu, który najlepiej pasuje do ich osobowości. GT, będący sercem gamy Mustanga, charakteryzuje się większymi otworami w osłonie chłodnicy, które zostały zaprojektowane z myślą o zwiększeniu przepływu powietrza, co oddaje wzrost mocy i osiągów. Parametry aerodynamiczne samochodu zyskały dzięki dodaniu nowych otworów wentylacyjnych na masce i przeprojektowaniu przedniego splittera.

        „GT wyróżniają unikatowe stylistyczne sugestie wskazujące, że to dzieło Mustanga Performance” – powiedział Christopher Walter, szef zespołu stylistów Mustanga. „Nowy Mustang jest dużo bardziej ostry, nawiązując do klasycznych cech – zadziorności i ponadczasowości Mustanga”.

        Mustang cabrio nadal pozwala cieszyć się swobodą na świeżym powietrzu. Prosty mechanizm otwierania i zamykania dachu, uruchamiany jednym przyciskiem na środku steruje izolowanym miękkim dachem z tkaniny z pełną podsufitką. Kompaktowa konstrukcja dachu i niezależne zawieszenie tylne przyczyniają się również do uzyskania znacznej przestrzeni bagażowej, która może pomieścić nawet dwie torby golfowe.

        Nowa pokrywa silnika widoczna po otwarciu maski, czarna rozpórka kolumn amortyzatorów, przeprojektowane oznaczenia i schludne prowadzenie przewodów paliwowych i hamulcowych przyczyniają się do poprawy estetyki pod maską Mustanga. Właściciel jest witany przez animowane oświetlenie powitalne i wyjątkowe dla Mustanga ekrany powitalne na wyświetlaczach.

        Nowa generacja Mustanga wchodzi na rynek w gamie 12 lakierów, w tym w trzech nowych, przyciągającym wzrok: Blue Ember, Vapor Blue i Yellow Splash. Klienci mogą również wybierać kolory zacisków hamulcowych z logo Mustanga marki Brembo: czarne lub czerwone. Mają także do wyboru dwa nowe wzory 19-calowych felg.

        Bogatsze wyposażenie w zakresie bezpieczeństwa; więcej systemów

        Coupe i kabriolet siódmej generacji, podobnie jak SUV Mustang Mach-E, są wyposażone w zestaw systemów asystenckich Forda nowej generacji, wspierających kierowcę. Są wśród nich: system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, tempomat adaptacyjny z funkcją Stop & Go, system utrzymywania samochodu na pasie ruchu, system aktywnego uniknania zderzenia poprzez ominięcie przeszkody oraz system hamowania awaryjnego podczas cofania. Kolejną ważną funkcją jest innowacyjny system rozpoznawania wybojów Active Pothole Mitigation, który nieustannie monitoruje położenie zawieszenia i nadwozia, układ kierowniczy oraz hamulcowy i odpowiednio dostosowuje reakcję zawieszenia. Nowością w Mustangu są również usługi Stolen Vehicle Services 9 dostępne poprzez aplikację FordPass 6, pomagające klientom chronić pojazdy przez 24-godziny na dobę.

        Nowy Mustang Dark Horse zapewnia doskonałe możliwości na torze

        Wraz z nowym Mustangiem GT debiutuje Mustang Dark Horse, wersja będąca wyrazem szczytowych możliwości wyścigowych oraz podkreślająca aspiracje marki w dziedzinie sportów motorowych. Wersja Dark Horse, oparta na atletycznym, agresywnym wyglądzie i walorach cyfrowych rozwiązań, jakie prezentuje Mustang siódmej generacji, zapewnia precyzję prowadzenia, skoncentrowaną na próbach torowych.

        „Do Mustanga nowej generacji zamontowaliśmy najlepszą z naszych nowych jednostek V8 o pojemności 5,0 litra z podwyższoną mocą, usprawniliśmy aerodynamikę, układ kierowniczy, opony i wprowadziliśmy cyfrowy interaktywny kokpit, co złożyło się na Mustanga, który przewyższa wszystkie dotychczasowe generacje Mustangów napędzanych 5-litrowym silnikiem – powiedział Krenz.

        Sercem nowego Mustanga Dark Horse jest mocniejsza wersja nowego silnika V8 Gen IV z nowymi wałkami rozrządu i wyjątkową charakterystyką pracy, z podwójną przepustnicą, która dostarcza dwa razy więcej powietrza do silnika, aby uzyskać maksymalne osiągi. Dark Horse jest standardowo wyposażony w sześciobiegową manualną skrzynię biegów TREMEC z tytanową kulką na dźwigni zmiany biegów drukowaną w 3D, dostępną wyłącznie dla tego modelu lub z 10-biegową automatyczną skrzynię biegów Forda z zamontowanymi przy kierownicy łopatkami, umożliwiającymi dynamiczną zmianę biegów.

        Mustang Dark Horse jest standardowo wyposażony w Pakiet Performance, składający się z elementów zwiększających szanse w wyścigach „Track Sprint”. Kluczowymi podzespołami są tu dodatkowa chłodnica oleju silnikowego, chłodnica oleju przekładniowego (w przypadku automatycznej skrzyni biegów), charakterystyczna dla tej wersji, lżejsza chłodnica silnika z większym odrzutem ciepła, a także wydajniejsze wentylatory chłodzące, które zwiększają wytrzymałość i regenerację oraz ostatnia – chłodnica tylnej osi. Standardowy mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu Torsen poprawia trakcję podczas przyspieszania i w zakrętach.

        Pakiet obejmuje również zmiany podwozia – większe tylne drążki stabilizacyjne, wytrzymałe przednie amortyzatory, 19-calowe przednie hamulce Brembo o stałych tłokach z większymi wirnikami, rozpórkę usztywnienia kolumn amortyzatora, tylną klatkę nadwozia z firmy K-Brace, koła o różnych szerokościach (19 x 9 cali z przodu i 19 x 9,5 cala z tyłu) oraz opony Pirelli P Zero PZ4. Aktywne zawieszenie MagneRide® 3 jest standardem niezbędnym dla utrzymania wysokich osiągów w warunkach drogowych i torowych

        Elektroniczny hamulec driftowy 2 wprowadza nową technologię na tor wyścigowy, otwierając przed Mustangiem możliwości driftu z napędem na tylne koła przy zachowaniu funkcjonalności i atrakcyjności wizualnej tradycyjnego, mechanicznego hamulca ręcznego. System został zaprojektowany zarówno z myślą o początkujących kierowcach, którzy chcą poprawiać swoje umiejętności driftu, jak i o kierowcach doświadczonych, którzy otrzymują rozwiązanie gotowe do startu w zawodach.

        Mustang Dark Horse wyróżnia się również modernizacjami wizualnymi, które mają odzwierciedlać jego rangę w gamie wersji siódmej generacji i poprawiać możliwości wyścigowe.

        „To coś więcej niż nowa nazwa. Dark Horse wprowadza do linii Mustanga nowy język stylistyczny, wyrafinowany, a jednocześnie idealnie odpowiadający jego podwójnemu przeznaczeniu – wysokim osiągom na ulicy i na torze – powiedział Joel Piaskowski, globalny dyrektor Ford Design. „Zmiany wizualne, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, sugerują, że Dark Horse koncentruje się na wysokich osiągach. Zmiany mechaniczne to potwierdzają, zapewniając kierowcy Dark Horse większą pewność siebie i kontrolę.”

        Z przodu odważna grafika z efektem cienia otacza przyciemnione klosze reflektorów LED, które uzupełnia unikalny błyszczący czarny grill z trapezoidalnymi otworami i przeprojektowany dolny przedni zderzak z błyszczącymi „kłami”. Dolne listwy boczne, nieruchomy tylny spojler, oryginalny dyfuzor, nawiązujący do stylu wyścigów oraz przyciemnione poczwórne końcówki układu wydechowego świadczą o silnych sportowych aspiracjach modelu.

        Tradycyjne emblematy Mustanga zostały zastąpione nowym logo Dark Horse na przednich nadkolach, klapie bagażnika i progach drzwiowych, natomiast z przodu pozostała sylwetka słynnego kucyka, w ciemnej wersji anodowanej Dark Tarnish. We wnętrzu emblemat Dark Horse zastąpił typowe logo kucyka Mustanga na desce rozdzielczej i wyświetlanych grafikach cyfrowych wyświetlaczy. Każdy egzemplarz ma indywidualny numer podwozia.

        „To pierwszy przypadek w historii Mustanga, kiedy mieliśmy do czynienia z wizerunkiem konia widocznego z przodu” – powiedział Piaskowski. „Jest drapieżny, nieco mroczny i wychodzi z cienia podniesioną głową, aby wygrać”.

        Mustang w wersji Dark Horse wyróżnia się wyjątkowym lakierem metalicznym Blue Ember – o chłodnym, ciemnym odcieniu, który emituje ciepły blask, gdy padnie na niego światło, co nadaje ton ogólnemu wyrazistemu stylowi samochodu. Możliwe jest również wybranie naklejanych lub malowanych elementów graficznych wzdłuż dachu i w dół maski silnika, w różnych kolorach i stylach. Opcjonalny pakiet Appearance Package obejmuje ciemne zaciski hamulcowe Brembo Notorious Blue z jaśniejszym logo Grabber Blue.

        Wnętrze wyróżniają: grubsza kierownica ze spłaszczonym u dołu wieńcem, z anodyzowanymi, srebrnymi łopatkami zmiany biegów i przyciskiem trybu jazdy w zasięgu kciuka, wykończona przeszyciami w kolorze Indigo Blue na zamszowym materiale obszycia. Zaraz za nią mieści się 12,4-calowy cyfrowy zestaw zegarów, z konfigurowalnymi ustawieniami i szablonami dla różnych trybów jazdy.

        Kontrastujące niebieskie przeszycia na panelach drzwiowych i siedzeniach, mieszku dźwigni zmiany biegów i konsoli środkowej dodają kabinie charakteru, który dodatkowo podkreślają unikalne niebieskie pasy bezpieczeństwa. W zestawie Dark Horse Appearance Pack dodano siedzenia w kolorze Deep Indigo Blue z wyjątkową perforacją siedzeń, spod której przebijają się odcienie niebieskiego.

        Listwy wewnętrzne, maskownice i otwory wentylacyjne są wykończone w kolorze Black Alley – ciemny metaliczny połysk zastępuje znane z innych poziomów wykończenia Mustanga jasne srebrne odcienie. W Mustangu Dark Horse, w egzemplarzach wyposażonych w sześciostopniową manualną skrzynię biegów TREMEC, znajduje się anodowana na niebiesko tytanowa dźwignia zmiany biegów, pusta w środku, aby nie zatrzymywała ciepła.

        Dark Horse jest również wyposażony w najnowszy system nagłośnienia B&O 7, z kompletem 12 głośników i subwooferem, gwarantujący wysoki komfort akustyczny i wyrazisty odsłuch.

        Dark Horse oznacza powrót Mustanga do światowych sportów motorowych

        Wprowadzenie na rynek wersji Dark Horse to preludium sportowych startów Mustangów, które będą konkurować na świecie w różnych seriach, w tym GT3, GT4 i NASCAR.

        „Wprowadzamy nową generację Mustanga do rywalizacji w wyścigach, gdzie idealnie opisuje to wejście samo określenie Dark Horse (Czarrny Koń) – powiedział Mark Rushbrook, globalny dyrektor, Ford Performance Motorsports. „Dzięki trwającemu rozwojowi naszego programu wyścigowego jesteśmy pewni, że mamy odpowiedni samochód do osiągnięcia sukcesu.”

        Dark Horse S został zbudowany z myślą o sportach motorowych jako „odchudzona” wersja seryjnego modelu Dark Horse. Wszystkie zbędne części i elementy wykończenia zostały usunięte, wewnątrz znajduje się pełna klatka bezpieczeństwa z certyfikatem FIA, siatki ochronne, sportowy fotel z pasami bezpieczeństwa oraz wyścigowa kierownica z szybkozłączką. Inne elementy bezpieczeństwa to odłączanie instalacji elektrycznej i system przeciwpożarowy.

        Nowoczesne narzędzia motorem rozwoju biznesów franczyzobiorców Żabki

          Z Żabką współpracuje już ponad 7200 franczyzobiorców, którzy z sukcesem prowadzą ponad 8500 sklepów na terenie całej Polski, i liczba ta stale rośnie.

          W obecnych – niezbyt łatwych dla biznesu i przedsiębiorców – czasach, dobre zarządzanie, świetny zespół, marketing czy pozytywne nastawienie do klientów, to zbyt mało, aby sprostać konkurencji i osiągać satysfakcjonujące wyniki. Dlatego Żabka aktywnie wspiera swoich franczyzobiorców, dostarczając im nowatorskie narzędzia cyfrowe ułatwiające codzienną działalność oraz odpowiadające na potrzeby klientów. Transformacja cyfrowa trwa w sieci od 2016 r. – obecnie Żabka to najszybciej rozwijająca się sieć modern convenience w Polsce. Polacy coraz chętniej korzystają z rozwiązań technologicznych. 91 proc. obywateli naszego kraju uważa, że „nowe technologie ułatwiają codzienne życie” (Digital Poland GFK 2021), ponad 80 proc. kupuje przez internet, a rosnącą rolę w e zakupach odgrywają urządzenia mobilne. Żabka nie tylko podąża, a często wyprzedza trendy, dzięki czemu współpracujący z siecią indywidualni, drobni przedsiębiorcy – zarówno z dużych, jak i małych miast – mają szansę aktywnego rozwoju.

          – Działając na własną rękę, przedsiębiorcom trudno byłoby osiągnąć taki poziom rozwoju
          technologii, a tym samym dobrą pozycję na lokalnych rynkach, podobnie jak zaoferować klientom wyjątkowe doświadczenia zakupowe. Dzięki naszemu know-how, skali działalności, świetnym ekspertom czy posiadanej infrastrukturze nasi franczyzobiorcy mogą na co dzień korzystać z pionierskich rozwiązań, które ułatwiają czy usprawniają działanie ich sklepów i pozwalają im rozwijać biznesowe skrzydła – zwraca uwagę Przemysław Kijewski, Dyrektor ds. operacyjnych w Żabka Polska.

          Kluczowe wsparcie w erze nowoczesności

          Sieć wdraża szereg zróżnicowanych narzędzi we wszystkich obszarach funkcjonowania, które ułatwiają franczyzobiorcom codzienne zarządzanie placówkami, usprawniają planowanie pracy zatrudnianych przez nich zespołów czy przyciągają nowych klientów. Jednym z topowych smart rozwiązań jest aplikacja Cyberstore, która stanowi zdalne centrum zarządzania sklepem za pomocą smartfonu. Pozwala ona na generowanie raportów obrotów, sprawdzanie stanu magazynowego czy śledzenie dostaw. Z kolei Optiplan to narzędzie, które wraz z aplikacją Asystent Żabki umożliwia tworzenie m.in. planów zadaniowych dla sprzedawców, ale także informuje o stanie zaopatrzenia czy produktach z krótkim terminem ważności. W placówkach działają też kasy samoobsługowe, a pracownicy mogą stosować kolektor danych – przenośny terminal służący do zarządzania towarem, tj. kontrolowania i korygowania cen towarów na półkach. Przydatnym dla pracowników, działającym na ten moment w wybranych placówkach sieci rozwiązaniem, jest też narzędzie Internet of things. Poprzez wiadomość wysłaną na telefon informuje ono o potrzebie naprawy danego sprzętu, np. lodówki, a także steruje natężeniem światła. Dzięki specjalnym słuchawkom dla personelu sprzedawcy mogą komunikować się z innymi pracownikami sklepu na przykład przebywającymi na zapleczu. Ponadto otrzymują komunikaty dotyczące ewentualnej awarii sprzętu chłodniczego i konieczności zabezpieczenia towaru, czy informacje o sytuacjach wymagających interwencji człowieka, jak choćby brak parówek na rollerze czy kawy w kawomacie oraz o konieczności wyczyszczenia tych urządzeń. Z kolei narzędziem przygotowanym przez Żabkę dla klientów jest aplikacja Żappka, którą pobrano już ponad 8 mln razy. Dzięki niej mają oni dostęp doliczanych promocji, personalizowanej oferty oraz nagród za zebrane w programie lojalnościowym punkty, tzw. Żappsy.

          To nie koniec innowacji

          W Żabce obecnie już niemal 15 proc. pracowników zaangażowanych jest w projekty cyfrowe. Poza narzędziami bezpośrednio wspierającymi franczyzobiorców, nowatorskie podejście sieci przejawia się także w niesztampowych formatach sklepów. Mowa o autonomicznych placówkach Żabka Nano czy mobilnej Żabce, dzięki której klienci mogą w czasie festiwali przekąsić hot doga lub panini czy zjeść pożywne kanapki Tomcio Paluch, a także napić się świeżo mielonej kawy z ekspresu. Idąc z duchem czasu i wychodząc naprzeciw oczekiwaniom franczyzobiorców oraz konsumentów, Żabka testuje kolejne innowacyjne rozwiązania, które mają szansę zostać wdrożone w sklepach sieci. Wśród nich są: czujniki zalania, pomiar zużycia energii i automatyczny pomiar temperatury, elektroniczne etykiety cenowe czy ekrany cyfrowe. Narzędzia te mają wpływać na dalsze podnoszenie komfortu pracy franczyzobiorców i zatrudnianych przez nich osób, jak i stale polepszać doświadczenia zakupowe klientów.

          Ważne Informacje

          Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

          Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

          Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

          Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

          Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

          Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

          Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

          Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

          Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...