.
Strona główna Blog Strona 95

Elastyczność w zarządzaniu

    „Jeśli chcesz zbudować statek, nie gromadź ludzi, by zbierali drewno
    i rozdzielali obowiązki, ale wzbudź w nich tęsknotę za rozległym
    i niekończącym się morzem” – Antoine de Saint-Exupery

    Wiele osób podczas spotkań czy konferencji podchodzi do mnie i zadaje pytanie: co jest najważniejsze, żeby być dobrym przedsiębiorcą? Ale co znaczy dla nich dobry przedsiębiorca? Ten co ma dobre wyniki finansowe, ten co wchodzi na giełdę, ten co otwiera kolejne placówki, ten co rozwija firmę, ten co wprowadza innowacje, ten co działa charytatywnie, a może ten, który ma niski wskaźnik rotacji pracowników.

    Trzeba się zastanowić jakie znaczenie ma określenie, że ktoś jest „dobrym przedsiębiorcą”. Ten co ryzykuje czy ten co nie podejmuje wyzwań i cieszy się, że firma trwa. Ten co uważa, że lepiej nic nie zmieniać, skoro od 10 lat jest dobrze, to po co wprowadzać jakiekolwiek zmiany czy usprawnienia. Czy wydawałoby się ten szalony, który chciałby wszystko ulepszać, wprowadzać coraz to inne zasady, i nie da się nawet przyzwyczaić do nowego, bo już pojawia się nowszy, wspanialszy pomysł.

    Czy dobry przedsiębiorca, to ten co zarządza i wprowadza ład, porządek i wytycza plan działania, który punkt po punkcie realizuje? A może dobry przedsiębiorca to wizjoner wytyczający nowe kierunki, reagujący na zmieniające się otoczenie, szukający lepszych rozwiązań, usprawniający dotychczasowe procesy, wychodzący naprzeciw nowym wyzwaniom?

    Oczywiście nie da się odpowiedź wprost i nie ma gotowej recepty na dobrego przedsiębiorcę. Wszystko zależy w jakiej branży działa, na jaką skalę funkcjonuje jego biznes, ale także jakimi ludźmi się otacza, jaką ma konkurencję, jakie widzi szanse, czy określił w jakim kierunku ma jego firma zmierzać.

    Niezwykłą możliwość weryfikacji dały ostatnie trzy lata, które pokazały do jakiego stopnia jako przedsiębiorcy możemy być. Oczywiście ktoś powie, że nie w każdej branży da się być elastycznym. Ale może jednak to nasze własne ograniczenia nie pozwalają nam coś zmienić i powinniśmy zacząć od siebie i zadać sobie pytanie, co chcemy osiągnąć i w jakim miejscu w gospodarce funkcjonować.

    Wracając do pytania, które rozpoczęło mój wywód. Co jest najważniejsze by być dobrym przedsiębiorcą? Dla mnie odpowiedź jest prosta: – Moim zdaniem elastyczność i otwartość w każdej części zarządzania firmą. Nie ma nic gorszego niż brak elastyczności w podejściu do pracowników, do procedur, do zarządzania. Jeśli chcemy wprowadzić zmiany to bądźmy otwarci na sugestie pracowników, rozmawiajmy z nimi, wprowadzajmy nowości, usprawnienia bazując nie tylko na swoim, ale i ich doświadczeniu. Nasi ludzie poczują się częścią firmy i zobaczą, że mają realny wpływ na jej funkcjonowanie.

    Taka współpraca, wsłuchanie się w głosy współpracowników bardzo pomaga, jest też swojego rodzaju wyznacznikiem stabilności w czasach zmian. Tak więc wytyczajmy wizje, określajmy misję i dajmy szansę naszej firmie.

    Bezpieczeństwo i nowe technologie

      Serkan Altinisik, CEO Inter Probe z Grupy PAVO, opowiada o sukcesach tej znanej tureckiej firmy na polu najnowszych technologii, kooperacji z Bayraktarem oraz współpracy z Unit 2020.

      Co sprawia, że Grupa PAVO jest zainteresowana dostarczaniem Polsce rozwiązań technologicznych w zakresie obronności i bezpieczeństwa?

      Fundamentem naszego partnerstwa jest tradycyjna przyjaźń z Polską, która w 1923 roku uznała Republikę Turecką. W świetle obecnej sytuacji globalnej Grupa PAVO jest zaanga- żowana w poprawę bezpieczeństwa Polski i jej sojuszników. Ma też na celu pomoc Polsce w przygotowaniu się na wszelkie wewnętrzne lub zewnętrzne zagrożenia. Jesteśmy za- interesowani współpracą z polskimi firmami, takimi jak Unit 2020, aby przenieść naszą współpracę na wyższy poziom i dostarczać najnowocześniejsze rozwiązania. Jako zaufany partner rozumiemy wrażliwość polskiego rządu i zapewniamy, że będziemy ściśle współpracować z waszymi firmami, nie tylko eksportując rozwiązania, ale także łącząc siły w celu stworzenia trwałego partnerstwa.

      Proszę opowiedzieć o historii i misji PAVO.
      Nasza Grupa istnieje od 20 lat, jest to przedsiębiorstwo prywatne, skupiające 7 firm. Zatrudniamy 800 osób, z czego 600 to inżynierowie. Rzec można, że naszym głównym zasobem jest kapitał intelektualny. Nasza siedziba mieści się w Stambulskim

      GRUPA PAVO JEST W STANIE DOSTARCZAĆ ROZWIĄZANIA SZYTE NA MIARĘ, KTÓRE ODPOWIADAJĄ SPECYFICZNYM POTRZEBOM
      I WYMAGANIOM KLIENTÓW

      Parku Technologicznym, miejscu skupiającym innowacyjne przedsięwzięcia. Jesteśmy wiodącym dostawcą technologii i innowacji związanych z obronnością i bezpieczeństwem. Dzięki ponad dwudziestoletniemu doświadczeniu w branży, grupa nawiązała współpracę z głównymi firmami zbrojeniowymi w Turcji i stała się kluczowym dostawcą dla armii tureckiej. Grupa PAVO skupia siedem firm związanych z technologią obronną i bezpieczeństwem, które współpracują ze sobą, aby inwestować w sektorze technologii obronnych i bezpieczeństwa oraz we wszystkie powiązane wymagania badawczo-rozwojowe. Podstawową misją Grupy PAVO jest tworzenie lepszego i bezpieczniejszego świata poprzez dostarczanie zaawansowanych i innowacyjnych rozwiązań w zakresie obronności i bezpieczeństwa. Firma dąży do ciągłego doskonalenia i inwestowania, by sprostać zmieniającym się potrzebom klientów i pozostać w czołówce branży.

      Najbardziej znanym w świecie produktem tureckiej myśli technicznej są drony Bayraktar, które znakomicie sprawdziły się w Ukrainie. Co więcej – śpiewa się o nich piosenki…

      Z przyjemnością informuję, że jesteśmy dostawcami podzespołów do Bayraktarów. Przed wojną zdecydowali- śmy się na inwestycje w Ukrainie, ale działania zbrojne zahamowały ten proces. Staramy za to udzielać Ukraińcom wsparcia inżynieryjnego, co nie jest łatwe w warunkach frontowych.

      Jakie są dążenia Grupy PAVO?

      Koncentrujemy się na zdobyciu pozycji zaufanego partnera w branży roz- wiązań obronnych i bezpieczeństwa, szczególnie w Polsce. Jesteśmy zaangażowani we współpracę z polskimi firmami. Nasza misja to ciągłe doskonalenie i inwestowanie, aby sprostać zmieniającym się potrzebom klientów i pozostać w czołówce branży. Polska jest uważana za główny kraj w Europie Wschodniej, więc jest centrum sprzedaży rozwiązań z zakresu obronności i bezpieczeństwa dla NATO i krajów europejskich. Dostarczać rozwiązania do różnych zastosowań. Możemy zaprojektować i wdrożyć niestandardowe rozwiązania centrów danych i centrów operacyjnych. Oferujemy szereg rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa cybernetycznego i wywiadu cybernetycznego w celu ochrony przed cyberzagrożeniami i gromadzenia danych wywiadowczych na temat potencjalnych przeciwników. Dostarczamy rozwiązania kryptograficzne i usługi analizy danych, chcąc pomóc zabezpieczyć ich poufne informacje. Możemy dostarczyć rozwiązania radiowe definiowane programowo, które obsługują szeroki zakres potrzeb komunikacyjnych. Nasz zespół posiada również możliwości wytwarzania części i zespołów elektromechanicznych. Możemy zaprojektować i wdrożyć rozwiązania sieci danych, aby zaspokoić potrzeby klientów w zakresie łączności. Możemy dostarczać rozwiązania energetyczne, które obejmują projektowanie i wdrażanie systemów energii odnawialnej, zarządzanie energią i efektywność energetyczną. Podsumowując, Grupa PAVO jest w stanie dostarczać rozwiąza- nia szyte na miarę, które odpowiadają specyficznym potrzebom i wymaganiom naszych klientów we wszystkich wyżej wymienionych dziedzinach.

      W jaki sposób PAVO reaguje na szybko rosnące wyzwania technologiczne w sektorze obronności i bezpieczeństwa?

      Grupa jest zaangażowana w wyprzedzanie szybko rosnących wyzwań technologicznych w sektorze obronności i bezpieczeństwa. Osiągamy to poprzez utrzymywanie współpracy na wysokim szczeblu z uniwersytetami na całym świecie oraz współpracę z tureckim sektorem obronnym, technologią, ośrodkami i instytucjami badawczo-rozwojowymi oraz innowacyjnymi. Nasi naukowcy i inżynierowie są stale informowani o najnowszych powiąza- nych technologiach i aktywnie uczestniczymy w konferencjach, wystawach i seminariach na całym świecie, aby być na bieżąco z rozwojem w tej dziedzinie. Dzięki temu możemy oferować ze swoimi cenionymi partnerami, dostarczając im produkty i usługi, które dodają wartość do ich działalności. Nasze zaplecze badawczo-rozwojowe jest również dostępne, aby spełnić wymagania w oparciu o umowy o współpracy.

      Jakie środki musi podjąć Grupa PAVO, aby zapewnić zgodność z krajowymi i międzynarodowymi przepisami ustawowymi i wykonawczymi?

      Zapewniamy, że wszystkie nasze operacje są zgodne z międzynarodowymi zasadami i przepisami, takimi jak te określone przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ), Unię Europejską (UE) i Organizację Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Wdrożyliśmy rygorystyczny program zgodności, aby zapewnić, że wszystkie nasze działania są zgodne z tymi przepisami, a także regularnie przeglądamy i aktualizujemy nasze zasady i procedury, aby zapewnić ciągłą zgodność. Dodatkowo mamy dedykowany zespół odpowiedzialny za monitorowanie i zapewnianie zgod- ności ze wszystkimi odpowiednimi przepisami prawa i regulacjami, a także prowadzimy regularne szkolenia dla pracowników, aby upewnić się, że są oni świadomi i rozumieją swoje obo- wiązki wynikające z tych przepisów.

      Na czym polega podejście PAVO do obsługi klienta?
      Naszym nadrzędnym celem jest zapewnienie profesjonalnej obsługi. Aby to osiągnąć, nasi konsultanci i inżynierowie są dobrze przygotowani do wypełniania umów na poziomie usług (SLA) i zaspokajania potrzeb klientów. Oprócz świadczenia usług bezpośrednich, oferujemy klientom również partnerstwa strategiczne, w ramach których dzielimy się naszym technologicznym know-how i szkolimy ich inżynierów do wykonywania niezbędnych wymaganych usług w ramach naszych partnerstw i umów SLA. Takie podejście pozwala nam zapewnić długoterminowe wsparcie i zapewnić, że klienci są przygotowani do samodzielnego radzenia

      Podczas konferencji została podpisana umowa pomiędzy turecką firmą PAVO i Unit2020. Na zdjęciu: Adam Maruszczak, prezes Unit 2020, Serkan Altinisik, CEO Iner Probe (Grupa PAVO) i Jagoda Michalska, członek zarządu Unit2020 klientom najnowocześniejsze rozwią- zania i pozostawać w czołówce branży.

       

      W ŚWIETLE OBECNEJ SYTUACJI GLOBALNEJ, GRUPA PAVO JEST ZAANGAŻOWANA
      W POPRAWĘ BEZPIECZEŃSTWA POLSKI I JEJ SOJUSZNIKÓW.
      MA TEŻ NA CELU POMOC POLSCE
      W PRZYGOTOWANIU SIĘ NA WSZELKIE WEWNĘTRZNE LUB ZEWNĘTRZNE ZAGROŻENIA

      Proszę opowiedzieć o znaczących osiągnięciach Grupy PAVO w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Były one możliwe dzięki innowacyjnym i rodzimym rozwiązaniom stanowiącym odpowiedź na wyzwania, przed którymi stanęła Turcja ze względu na swoje położenie geopolityczne. Grupa i jej eksperci zyskali uznanie i nagrody za usługi i wkład w bezpieczeństwo narodowe. Grupa PAVO posiada kilka patentów w sektorze obronności i bezpieczeństwa oraz z powodzeniem realizowała projekty na dużą skalę na poziomie krajowym dla partnerów w regionach WNP, Zatoki Perskiej i Afryki. Firma chce poszerzać swoje horyzonty i współpracować z polskimi uczelniami i ośrodkami technologicznymi, aby wprowadzać nowe, innowacyjne rozwiązania dla przemysłu obronnego i bezpieczeństwa.

      W jaki sposób PAVO współpracuje z partnerami w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa w różnych krajach?

      Staramy się dostarczać najwyższą wartość, możemy angażować się we wspólną produkcję, wspólne przedsięwzięcia oraz transfer know-how i technologii. Dążymy do budowania strategicznych i długotrwałych relacji sobie z przyszłymi wyzwaniami. Ściśle współpracujemy z naszymi klientami, aby zrozumieć ich specyficzne potrzeby i dostosować nasze usługi, aby zaspokoić te potrzeby w najbardziej wydajny i skuteczny sposób.

      Jaką wartość Grupa PAVO może wnieść do polskiego sektora obronnego i bez- pieczeństwa?
      Z dumą współpracujemy z Unit2020, wio- dącą firmą polskiego sektora obronnego i bezpieczeństwa, w naszych wysiłkach na rzecz wspierania wzrostu i rozwoju zdolności obronnych i bezpieczeństwa Polski. Zdecydowaliśmy się na współ- pracę z Unit2020, ponieważ zapewnia to nam dostęp do rozległej sieci klientów

      i kontaktów w polskim przemyśle obronnym. Ponadto Unit2020 jest dla nas idealnym partnerem ze względu na swoją głęboką wiedzę i doświadczenie w tej dziedzinie, a także udokumentowane sukcesy w dostarczaniu klientom innowacyjnych rozwiązań. Naszym celem jest zbudowanie ekosystemu Grupy PAVO w Polsce, a Polskę postrzegamy jako idealną lokalizację do inwestowania. W ramach współpracy z Unit2020 mamy nadzieję wprowadzić nasze rozwiązania na rynek europejski. Jesteśmy zaangażowani w ścisłą współpracę z partnerami w Polsce w celu opracowania długoterminowych, wzajemnie korzystnych rozwiązań, które wspierają cel Polski, jakim jest osiągnięcie większej samowystarczalności w dziedzinie zdolności obronnych. Chętnie dzielimy się naszą bogatą wiedzą i doświadczeniem w przemyśle obronnym oraz zapewniamy szkolenia polskich inżynierów, aby pomóc im zdobyć umiejętności i wiedzę potrzebne do osiągnięcia doskonałości w tej dziedzinie. Dodatkowo oferujemy możliwość budowy laboratoriów, fabryk lub zakładów produkcyjnych w celu zwiększenia samodzielności obronnej i potencjału Polski. Ponadto jesteśmy w stanie przekazać wiedzę technologiczną, aby umożliwić Polsce budowa- nie własnych produktów, możliwości i rozwiązań.

      Bayer przyspiesza innowacje dla pacjentów

      Senior Male Research Scientist is Using a Tablet Computer in a Modern High-Tech Laboratory. Genetics and Pharmaceutical Studies and Researches.

      „Transformacja naszej działalności farmaceutycznej przebiega pomyślnie. Dzięki śmiałym inwestycjom w wiodące firmy, zajmujące się platformami technologicznymi, rozbudowaliśmy możliwości badawczo-rozwojowe i wzmocniliśmy program wczesnych prac rozwojowych” – powiedział Stefan Oelrich, członek zarządu Bayer AG i prezes Bayer Pharmaceuticals. „W szczególności przeznaczymy środki na rozwój działalności w zakresie onkologii i kardiologii w Stanach Zjednoczonych. Realizacja naszej strategii ma na celu szybsze dostarczanie nowych leków pacjentom i zapewnienie zrównoważonego wzrostu w kluczowych dla nas obszarach”.

      Podczas Pharma Media Day 2023 firma Bayer zaprezentowała w jaki sposób jej inwestycje w strategiczne platformy technologiczne przyspieszają wprowadzanie przez nią innowacji medycznych i cyfrowych, co przyczyni się do realizacji ambicji firmy w obszarach kardiologii, onkologii i radiologii. Firma przedstawiła również szczegóły swej strategii w zakresie innowacyjności, obejmującej zwiększanie możliwości w zakresie badań i rozwoju (R&D) w kluczowych obszarach.

      „Potrzeby pacjentów, terapie precyzyjne mające na celu zaradzenie złożoności chorób, a także postęp naukowy i techniczny, szybko ewoluują. Dlatego adaptujemy strategię badawczo-rozwojową i model operacyjny, koncentrując się na zróżnicowanych, wysokowartościowych, przełomowych lekach” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceuticals i szef działu badań i rozwoju. „Nasze wczesne prace badawcze skupimy na obszarach strategicznych: onkologii, kardiologii, neurologii, chorobach rzadkich oraz immunologii, w których – o czym jesteśmy przekonani – możemy najsilniej wesprzeć pacjentów.”

      Znaczny wzrost dzięki wiodącej pozycji w onkologii

      Firma podwoiła swój portfel leków onkologicznych w ciągu pięciu lat. Niemal jedna trzecia nowych substancji czynnych w programie rozwojowym firmy Bayer jest przeznaczona do walki z rakiem i znajduje się na wszystkich etapach rozwoju klinicznego. Firma podkreśliła plany osiągnięcia wiodącej pozycji w szczególności w leczeniu raka prostaty, który jest drugim najczęściej diagnozowanym nowotworem u mężczyzn.

      „Nasza pozycja pozwala wywiązywać się z zobowiązania zapewniania innowacyjnych leków pacjentom onkologicznym” – powiedziała Christine Roth, członkini zarządu Bayer Pharmaceuticals, stojąca na czele jednostki Oncology Strategic Business Unit. „Bayer ma jasne ambicje aby być wiodącą firmą w onkologii. Inwestujemy w innowacyjne metody i sposoby leczenia, które mogą mieć przełomowe znaczenie dla szerokiego grona pacjentów chorych na raka, którzy obecnie mają niewiele możliwości leczenia lub nie mają ich wcale”.

      Bayer intensyfikuje działania badawczo-rozwojowe w onkologii w trzech obszarach naukowych aby odpowiadać na niezaspokojone potrzeby pacjentów z nowotworami. To ukierunkowane radiofarmaceutyki (ukierunkowane terapie alfa), immuno-onkologia kolejnej generacji oraz metody precyzyjnej onkologii molekularnej. W tych obszarach firma rozwija pionierskie, wysoce innowacyjne projekty.

      Dzięki ostatnim dużym inwestycjom Bayer znacząco wzmocnił potencjał innowacyjny w dziedzinie onkologii. Nowe Centrum Badań i Innowacji Bayer (BRIC) o wartości 140 mln USD, położone w centrum tętniącego życiem Cambridge koło Bostonu w stanie Massachusetts, jest siedzibą grupy badawczej firmy Bayer zajmującej się onkologią molekularną i precyzyjną. Wspiera ona projekty współpracy w tym ośrodku innowacyjności w USA, m.in. z jednostką Broad Institute of MIT and Harvard.

      Firma Vividion Therapeutics, którą Bayer nabył za 1,5 miliarda dolarów, posiada wiodącą platformę chemoproteomiki, zdolną do wykrywania nieznanych wcześniej kieszeni wiążących w cząsteczkach uznanych za pozbawione punktów uchwytu (undraggable), w celu tworzenia cząsteczek inicjujących nowe klasy terapeutyczne we wskazaniach o wysokim poziomie niezaspokojonych potrzeb medycznych. Ta technologia i unikalne podejście innowacyjnego modelu operacyjnego, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej” (“arm’s length” operating model), mają potencjał, aby skrócić czas wprowadzania produktów do lecznictwa. Pierwsze dwa programy są ukierunkowane na ważne cele związane z nowotworami.

      Nowej generacji terapie chorób układu sercowo-naczyniowego

      Krótko- i średnioterminowy rozwój działalności firmy Bayer w obszarze chorób układu krążenia (CV) będzie rozwijany na kanwie obecnych zasobów.

      Opierając się na obiecujących projektach będących w późnych fazach rozwoju, firma zwróciła się ku kardiologii precyzyjnej. Bayer bada różne koncepcje w celu przesunięcia granic innowacyjności wobec pacjentów z chorobami układu krążenia o dużych niezaspokojonych potrzebach i o potencjale cofnięcia niekorzystnych zmian w ich życiu. Uzupełnianie własnej specjalistycznej wiedzy o współpracę zewnętrzną pozostaje istotną częścią strategii firmy, i polega na poszerzaniu kompetencji badawczo-rozwojowych oraz opracowywaniu skutecznych terapii sercowo-naczyniowych. Celem jest odpowiedź na niezaspokojone potrzeby medyczne w szerokim zakresie wskazań, w tym w kardiologii specjalistycznej i wskazań rzadkich.

      Poprzez Asklepios BioPharmaceutical Inc (AskBio), Bayer rozwija terapię genową jako potencjalne nowe podejście do leczenia zastoinowej niewydolności serca. Wraz z nabyciem AskBio, Bayer uzyskał dostęp do wiodącej w branży platformy terapii genowej o udowodnionej użyteczności, a także do światowej klasy zakładów produkcyjnych. Oprócz zastoinowej niewydolności serca, AskBio prowadzi obecnie również prace nad czterema kandydatami w fazie klinicznej i wieloma w fazie przedklinicznej. Dotyczą one wskazań medycznych w zakresie różnych chorób, takich jak choroba Parkinsona, choroba Pompego i choroba Huntingtona.

      Postępy firmy Bayer w dziedzinie chorób układu krążenia są możliwe dzięki zdigitalizowanym, zdecentralizowanym i bardziej zróżnicowanym badaniom klinicznym, a także partnerstwom obejmującym wiodące w branży źródła danych, takie jak Accelerating Medicines Partnership in Heart Failure oraz Precision Cardiology Laboratory, Broad Institute. Inicjatywy te pomagają przyspieszyć odkrywanie nowych cząsteczek i zapewnić nowe metody leczenia pacjentom, którzy ich potrzebują.

      „Choroby układu krążenia mogą znacząco wpływać na życie pacjentów. Rozwijamy wysoce innowacyjne projekty, aby odpowiedzieć na palące niezaspokojone potrzeby medyczne pacjentów i kształtować przyszłość kardiologii” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceutical i szef działu badań i rozwoju. „Liczba innowacyjnych podejść i nowatorskich metod w naszym portfolio zwiększy się trzykrotnie. Dzięki temu będziemy w stanie oddziaływać na procesy patologiczne i mechanizmy chorobowe, które wcześniej nie podlegały leczeniu farmakologicznemu”.

      Innowacje cyfrowe na rzecz diagnostyki i rozwoju leków

      Bayer wdraża strategię innowacji w radiologii, skupiając się głównie na cyfrowym obrazowaniu medycznym i sztucznej inteligencji (AI). Rynek AI w obrazowaniu medycznym jest najszybciej rozwijającym się segmentem w ramach globalnej branży radiologicznej. Szacowana złożona roczna stopa wzrostu przekracza 26 procent, a sprzedaż ma osiągnąć 1,36 mld USD do 2026 r. Podstawą działań firmy Bayer jest niedawno uruchomiona przez nią platforma obrazowania medycznego, która zapewnia dostęp do aplikacji cyfrowych, w tym opartych na AI. Tworzy ona ekosystem produktów firm trzecich i firmy Bayer, umożliwiający udostępnienie radiologom i ich zespołom rozwiązań ukierunkowanych na konkretne choroby. Platforma ma wspierać personel medyczny na różnych etapach pracy – od diagnozowania po leczenie pacjentów.

      Aby wzmocnić pozycję na rynku sztucznej inteligencji w obrazowaniu medycznym, Bayer nabył niedawno globalnego dostawcę strategicznej platformy i rozwiązań w zakresie sztucznej inteligencji w obrazowaniu, firmę Blackford Analysis Ltd. Będzie ona działać w ramach ugruntowanego modelu operacyjnego firmy Bayer, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej”. Dzięki połączeniu doświadczenia firm Blackford i Bayer w zakresie technologii medycznych, przejęcie to wzmacnia zaangażowanie firmy Bayer w rozwój innowacji cyfrowych w opiece zdrowotnej w celu dostarczenia istotnej wartości radiologom i ich zespołom, niosącej korzyści dla ich pacjentów.

      „Dzięki wykorzystaniu głębokiej wiedzy medycznej w wielu obszarach diagnostycznych i terapeutycznych, Bayer jest liderem w kluczowych segmentach radiologii. Nasze kompleksowe portfolio przyniosło sprzedaż blisko 2 mld euro w 2022 r.” – powiedział Gerd Krueger, stojący na czele działu radiologii. „Rozszerzenie oferty o obszar AI jeszcze bardziej wzmacnia naszą silną pozycję na tym rynku. To efekt misji dostarczania pacjentom i ich lekarzom rozwiązań kierunkowanych na konkretne choroby. Rozwój w dziedzinie radiologii jest kluczowym elementem przyspieszonej transformacji cyfrowej firmy Bayer, strategicznie wykorzystując naukę o danych i zaawansowaną analitykę w całym łańcuchu wartości.”

      Bayer inwestuje, aby wykorzystać możliwości zapewniane przez dane i szybko rozwijające się technologie, takie jak sztuczna inteligencja, w całym łańcuchu wartości farmacji – od odkrycia do produkcji. Firma współpracuje z liderami technologicznymi, takimi jak Google Cloud i liderami biotechnologicznymi, takimi jak Recursion Pharmaceuticals, Inc., aby wkroczyć na nowe obszary innowacji. Bayer wypracował rozległą własną wiedzę, pozwalającą dostosowywać działania rozwojowe, produkcyjne i medyczne by lepiej zaspokajać potrzeby pacjentów, personelu medycznego i systemów opieki zdrowotnej przy zastosowaniu adekwatnych innowacji. Bayer pracuje nad wykorzystywaniem szerokich możliwości technologicznych przy jednoczesnym pełnym uwzględnianiu wszystkich wymogów regulacyjnych i bioetycznych.

      Zaledwie 7% firm w Polsce jest w pełni przygotowane na zagrożenia świata hybrydowego

      To wszystko to wynik badania Cisco Cybersecurity Rediness Index: Resilience in a Hybrid World.  Nowoczesne firmy muszą zapewnić bezpieczeństwo użytkowników i danych bez względu na miejsce pracy. Raport podkreśla, że bez odpowiednich działań luki w zakresie cyberbezpieczeństwa będą się powiększać, dlatego wszystkie firmy, bez względu na wielkość, powinny przyłożyć większą wagę do zabezpieczenia swoich zasobów.

      Firmy na dobre odeszły od stacjonarnego modelu pracy. Jeszcze do niedawna pracownicy korzystali z urządzeń biurowych, łącząc się z tą samą siecią każdego dnia. W obecnym hybrydowym świecie, pracownicy coraz częściej pracują z najróżniejszych lokalizacji, łącząc się z wieloma sieciami i uzyskując dostęp do aplikacji w chmurze. Generuje to ogromne ilości danych i stawia przed firmami nowe, niespotykane wcześniej wyzwania w zakresie cyberbezpieczeństwa.

      Poziom dojrzałości cyberbezpieczeństwa firm w nowym, hybrydowym świecie

      Raport Cisco mierzy przygotowanie firm w zakresie odporności cybernetycznej na nowoczesne zagrożenia. Pomiary te obejmują pięć głównych obszarów, które stanowią podstawę nowoczesnej obrony: tożsamość, urządzenia, sieć, aplikacje i dane. Łącznie składa się na nie 19 różnych kategorii rozwiązań i technologii.

      W badaniu przeprowadzonym w 27 krajach przez niezależną agencję w formie podwójnie ślepej próby, poproszono o odpowiedzi 6 700 liderów odpowiadających za cyberbezpieczeństwo w sektorze prywatnym. Mieli oni wskazać, które z rozwiązań cyberbezpieczeństwa wdrożyli w firmie lub na jakim etapie jest postęp prac. Firmy zostały następnie sklasyfikowane na cztery grupy w zależności od poziomu dojrzałości ich systemów cyberbezpieczeństwa: Początkujący, Średnio Zaawansowany, Zaawansowany i Dojrzały.

      Kluczowe wnioski z badania

      Tylko 7% firm w Polsce znalazło się w grupie, której poziom cyberbezpieczeństwa można uznać za dojrzały, natomiast aż 72% jest na początkowym lub średnio zaawansowanym poziomie dojrzałości, czyli poniżej średniej. Dla porównania, w skali globalnej 15% firm znajduje się na etapie dojrzałym, a poniżej średniej jest 53% przedsiębiorstw. Ta luka jest znacząca, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że aż 82% respondentów na świecie i 74% w Polsce spodziewa się incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem w ciągu najbliższych 12-24 miesięcy.

      Koszt bycia nieprzygotowanym może być wysoki – 59% respondentów stwierdziło, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy doświadczyło incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem, z czego w 51% przypadków straty przekroczyły 100 tys. USD, a w 18% przypadków aż 500 tys. USD. W skali globalnej, zbliżony odsetek przedsiębiorstw (57%) deklaruje incydenty, jednak przeciętnie skala wywołanych nimi strat była znacząco wyższa – tu aż 41% respondentów stwierdziło, że koszty dochodzenia, straty wizerunkowe czy utracone możliwości biznesowe przekroczyły 500 tys. USD.

      „Przejście do świata hybrydowego zasadniczo zmieniło krajobraz zagrożeń dla firm i spowodowało jeszcze większą złożoność cyberbezpieczeństwa. Organizacje muszą przestać podchodzić do obrony za pomocą mieszanki narzędzi punktowych, a zamiast tego rozważyć zintegrowane platformy, aby osiągnąć odporność na zagrożenia przy jednoczesnym zmniejszeniu złożoności. Tylko wtedy przedsiębiorstwa będą w stanie zamknąć lukę w gotowości na zagrożenia i podnieść poziom swojej dojrzałości w zakresie cyberbezpieczeństwa” – powiedział Artur Czerwiński, Dyrektor ds. Technologii w Cisco Polska.

      Liderzy biznesowi muszą ustalić podstawowy poziom gotowości w ramach pięciu filarów bezpieczeństwa, aby zbudować wytrzymałe i odporne organizacje. Potrzeba ta jest krytyczna – 87% respondentów z Polski planuje zwiększyć swoje budżety na bezpieczeństwo o co najmniej 10% w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

      „Cyberbezpieczeństwo jest jednym z największych wyzwań stojących przed polskimi firmami. Złożona sytuacja geopolityczna oraz brak wystarczającej liczby specjalistów sprawiają, że presja jest tym większa. I choć wg naszego badania zaledwie 7% firm w Polsce można uznać za w pełni gotowe na zagrożenia hybrydowego świata, to jednocześnie to samo badanie pokazuje, że firmy mają świadomość konieczności zwiększenia inwestycji i podnoszenia poziomu swojej dojrzałości w tym obszarze” – komentuje Przemysław Kania, Dyrektor Generalny Cisco w Polsce.

      Dojrzałość w ramach pięciu kluczowych filarów bezpieczeństwa z perspektywy Polski:

      • Tożsamość: jest to filar, w ramach którego krajowe firmy są najsłabiej przygotowane – 78% organizacji znajduje się na etapie początkowym lub średnio zaawansowanym;
      • Urządzenia: jest to filar, w którym najwięcej polskich firm osiągnęło dojrzałość cyberbezpieczeństwa – 20%;
      • Bezpieczeństwo sieci: aż 72% polskich firm znajduje się na etapie początkowym lub średnio zaawansowanym;
      • Obciążenie pracą aplikacji: tu też jest jeszcze wiele do poprawy – aż 77% organizacji znajduje się na etapie początkowym lub średnio zaawansowanym;
      • Dane: drugi najmocniejszy obszar – 17% firm posiada pełną odporność na zagrożenia.

      Ford Pro uzupełnia ofertę Rangera o wersje Wildtrak X i Tremor

      Ford Pro zaprezentował dwa atrakcyjne modele terenowe – Rangera Wildtrak X i Rangera Tremor, które uzupełniają najbardziej wszechstronną ofertę pickupów w Europie. Oba modele, stworzone z myślą o klientach wymagających od swoich samochodów wyższych zdolności pokonywania trudnego terenu, dysponują znacznie zmodyfikowanym podwoziem z opracowanym dla nich zawieszeniem, między innymi z dostępnymi w standardzie  zaawansowanymi amortyzatorami Bilstein. Systemy wspomagające kierowcę, zorientowane na pomoc w warunkach terenowych, zwiększają pewność poza utartymi drogami. Dwa nowe warianty Rangera prezentują również nową, surową stylistykę, która odzwierciedla ich sprawność w trudnych warunkach.

      „Nowy Ranger Wildtrak X i Tremor korzystają z tej samej reguły, jaka sprawdza się w naszym kultowym Rangerze Raptorze – każda z wersji dodaje do atutów najpopularniejszego pickupa w Europie więcej dzielności terenowej i oszałamiający wygląd. Wspólnie poszerzają najnowszą rodzinę Rangerów, wzmacniając jej siłę oddziaływania na szerszą niż kiedykolwiek grupę klientów” – powiedział Hans Schep, dyrektor generalny Ford Pro Europe.

      Wprowadzenie Rangera Wildtrak X i Tremor poprzedziły najlepsze w historii, ubiegłoroczne wyniki sprzedaży Rangera w Europie.  Rekordowy udział w rynku, wynoszący 44,9% i wzrost udziału w rynku o 18% w ujęciu rok do roku, podsumowały ósmy, kolejny rok dominacji modelu w jego segmencie. Listy zamówień na oba Wildtraka X i Tremora są otwarte od marca 2023 r., a dostawy będą realizowane od sierpnia 2023 r.

      Ranger Wildtrak X

      Ranger Wildtrak X bazuje na modelu Wildtrak, jednak ma o 26 mm podwyższone zawieszenie i szerszy o 30 mm rozstaw kół, co zwiększa pewność prowadzenia w trudnym terenie. Montowane standardowo, wyczynowe amortyzatory Bilstein z funkcją tłumienia zależnego od pozycji amortyzatora, zapewniają odpowiednią siłę tłumienia w całym zakresie ich skoku, co zwiększa możliwości terenowe bez uszczerbku dla osiągów na drodze. Zmodernizowany, wzmocniony układ wspomagania kierownicy i stalowe płyty, chroniące silnik i skrzynię rozdzielczą, dają jeszcze większą pewność na bezdrożach.

      W standardzie obie wersje wyposażono w nowe systemy terenowe, takie jak Trail Turn Assist, który wykorzystuje wektorowanie momentu obrotowego, aby przyhamowując odpowiednie koła zmniejszyć promień skrętu nawet o 25%, gdy trzeba pokonać ciasne zakręty. Trail Control działa podobnie jak tempomat: kierowca może określić dowolną prędkość do 32 km/h, a pojazd automatycznie przejmuje kontrolę nad przyspieszeniem i hamowaniem, utrzymując wybraną prędkość, podczas gdy kierowca koncentruje się na prowadzeniu samochodu poza utwardzonymi drogami. Tryb Rock Crawl – wcześniej dostępny tylko w Rangerze Raptorze – dostraja reakcję przepustnicy, kontrolę trakcji i charakterystykę zmian biegów dla uzyskania optymalnej, niskiej prędkości i kontrolowanego pełzania na nierównych, skalistych odcinkach.

      Sprawdzony, 2,0-litrowy silnik wysokoprężny Ford EcoBlue Bi-turbo napędza wszystkie wersje Wildtraka X, współpracując z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów. Maksymalny moment obrotowy przekazywany na koła wynosi 500 Nm od 1750 obr./min, a moc maksymalna 205 KM. Standardem jest też system stałego napędu na cztery koła z trybem „ustaw i zapomnij”, zaprojektowany z myślą o utrzymaniu wysokiej sprawności w wymagających tego sytuacjach.

      Ranger Wildtrak X komunikuje swoim wyglądem potęgę – szerszą pozycją, osłonami podwozia i zwiększonym prześwitem, czym odróżnia się od obecnego w salonach Wildtraka. Wyrazisty wygląd jest dodatkowo podkreślony przez niespotykane w innych modelach wykorzystanie lakieru Asphalt Black – na ramie osłony chłodnicy i obudowie zderzaka typu H-bar oraz wykończeniach nadkoli i tylnego zderzaka. Opcjonalne matrycowe reflektory LED oraz dodatkowe światła w osłonie chłodnicy dbają o doskonałą widoczność. Masywne emblematy Wildtrak X, przyciemnione logo Forda i dopasowane czarne, 17-calowe felgi, wyposażone w opony terenowe z białym napisem, uzupełniają bardziej bezkompromisową stylizację samochodu, przeznaczonego do pracy w terenie.

      We wnętrzu pasażerowie mają do dyspozycji wyjątkowe fotele, wykończone zamszem Miko z haftem Wildtrak X, uzupełnionym przez miękki w dotyku zamsz Terra z kontrastowymi przeszyciami Cyber Orange na desce rozdzielczej, listwach drzwiowych i konsoli środkowej.

      Ranger Tremor

      Nowy Ranger Tremor bazuje na stworzonym do pracy Rangerze XLT i dzieli z Wildtrakiem X unowocześnione podwozie i systemy, a także nowy układ napędu na wszystkie koła, by sprostać wymaganiom klientów, którzy wymagają od samochodu zdolności pokonywania trudnego terenu.

      Zmieniona geometria zawieszenia przyczynia się do uzyskania surowszej, bardziej przysadzistej sylwetki, którą podkreśla również poszerzony rozstaw kół i szersze nadkola. Standardowo montowane jest charakterystyczne, orurowanie skrzyni ładunkowej, które definiuje awanturniczy wygląd Rangera Tremor, natomiast odlewane aluminiowe stopnie boczne i odsłonięte podwójne przednie haki holownicze stanowią uzupełnienie stylizacji, podkreślającej przeznaczenie modelu. Zaprojektowane dla Tremora detale nadwozia w kolorze Boulder Grey i przyciemniony grill stanowią dopełnienie odważnej, gwarantującej rozpoznawalność stylistyki.

      Siedzenia i podłogę Rangera Tremora wyposażono w wodoodporne, łatwe do utrzymania w czystości winylowe obicia. Opcjonalny, wstępnie okablowany zestaw górnych przełączników oferuje sześć wejść dla wyciągarek, listew oświetleniowych LED i innych akcesoriów, które można zamówić u dealera Forda lub w internetowym sklepie Forda.

      Flexible Rack System – pierwszy w segmencie funkcjonalny system mocowania ładunku

      Zarówno Ranger Wildtrak X jak i Tremor mogą być wyposażone w opcjonalny, innowacyjny system mocowania ładunku, opracowany przez Forda. Zintegrowane z relingami dachowymi i chowane w nich dwie poprzeczki oraz trzecia, chowana w przesuwnej nakładce skrzyni ładunkowej umożliwiają przewożenie długich przedmiotów ponad dachem, a nie zaklinowanych między tylną klapą a kabiną. Zwiększa to bezpieczeństwo ładunku, uwalniając przestrzeń bagażową dla innych przedmiotów. Flexible Rack System będzie również od marca 2023 roku dostępny jako opcja dla Rangera Limited i Wildtrak.

      Polacy chcą większego zasięgu aut elektrycznych i więcej punktów ładowania

      Marka Volkswagen wspólnie z InsightOut Lab od trzech lat prowadzi projekt, którego celem jest edukacja polskich kierowców z zakresie elektromobilności. 28 marca 2023 roku został opublikowany obszerny raport, podsumowujący najważniejsze wnioski z ostatnich dwunastu miesięcy badań. Wynika z niego, że poziom wiedzy ankietowanych na temat aut elektrycznych i kwestii z nimi związanych systematycznie się poprawia. Za jedną z najważniejszych spraw respondenci uważają rozwój infrastruktury ładowania.

      Coraz większe znaczenie przypisujemy prywatnej infrastrukturze ładowania w nieruchomościach. Lepiej orientujemy się także w zasięgach aut na prąd, a nasze oczekiwania wobec liczby kilometrów możliwych do przejechania rosną. Nie oznacza to jednak, że wiedza na temat elektromobilności jest już powszechna.

      Elektromobilność w Polsce to obszar, który – choć szybko się rozwija – wciąż jeszcze jest na początku swojej drogi. Razem z marką Volkswagen, zespół InsightOut Lab od trzech lat przygląda się rozwojowi polskiego rynku samochodów w pełni elektrycznych, które w najbliższych latach mają wyprzeć pojazdy z tradycyjnymi silnikami spalinowymi.

      „Nasze parnerstwo zaowocowało wieloma publikacjami i dziesiątkami badań. Wszystko po to, by jak najrzetelniej informować, a jeśli trzeba – obalać mity krążące wokół tematu elektromobilności. Efekt to także unikatowa baza kilkudziesięciu badań, która stwarza możliwości porównań i śledzenia trendów” – mówi Mariusz Pleban, CEO InsightOut Lab. W corocznym raporcie znalazło się porównanie, jak auta elektryczne były postrzegane przez Polaków w przeszłości i co zmieniło się w tym względzie w ostatnich latach. W tym celu powtórnie zadano wybrane pytania z lat 2020-2022 i przeanalizowano, czy i jak zmieniły się opinie Polaków o elektromobilności w naszym kraju.

      Z niemal połowy (48 procent) w badaniu z 2020 r. do 63 procent w 2023 r. wzrósł odsetek Polaków, którzy zgadzają się z tezą, że jeśli miejsce parkingowe lub garaż są wyposażone punkt ładowania samochodu elektrycznego zwiększa atrakcyjność kupowanej nieruchomości. Ponad dwukrotnie – z 6 w 2020 r. do 13 procent w 2023 r. wzrósł odsetek Polaków, którzy zdają sobie sprawę, że samochody elektryczne dostępne dziś w sprzedaży mogą przejechać na jednym ładowaniu nawet 400-500 km. W 2023 r. dwóch na pięciu ankietowanych oczekiwało od auta elektrycznego co najmniej 400 km zasięgu. Jeszcze w 2020 r. takie wymagania miał co czwarty pytany.

      Spośród osób, które deklarują, że kiedykolwiek jeździły autem z napędem elektrycznym jako kierowca, co druga miała okazję prowadzić samochód w pełni elektryczny (wynika to z faktu mylenia pojazdów elektrycznych i hybrydowych). Jest to o 15 punktów procentowych więcej niż w 2020 r., gdy takie doświadczenie miał za sobą co trzeci pytany (35%). Co ciekawe, w najnowszym badaniu zaledwie co siódmy ankietowany (14 procent) potrafił prawidłowo wskazać liczbę zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych (przedział 25-100 tys.). Gdy zadano to samo pytanie w styczniu 2022 roku odpowiedział na nie poprawnie niemal co trzeci pytany kierowca (31 procent).

      Jakie jeszcze wnioski płyną z badań przeprowadzonych przez Volkswagena i InsightOut Lab badań w 2022 roku? Ankietowani są zdania, że nowe samochody są drogie, ta opinia dotyczy w tym samym stopniu samochodów elektrycznych i spalinowych. Dlaczego polski kierowca zdecydowałby się na zakup auta z napędem elektrycznym? Przede wszystkim ze względu na wysokie ceny paliw. Niemal połowa (47 procent) ankietowanych chciałaby, by samochody służbowe w ich miejscu pracy były elektryczne.

      Badania przeprowadzono na przestrzeni lat 2020-2022 oraz w styczniu 2023 r. metodą CAWI przy wykorzystaniu panelu Ariadna, na ogólnopolskich próbach liczących 1000 osób każda. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

      NOWE RENAULT ESPACE: nowa generacja, wciąż te same geny

      Renault prezentuje całkowicie nowy model Espace, który ewoluował w stronę 5- lub 7-osobowego SUV-a. Zgodnie z genami 5 poprzednich generacji, zupełnie nowe Renault Espace podąża z duchem czasu, aby lepiej odpowiadać na potrzeby dzisiejszych klientów.

      W 1983 roku marka Renault zaprezentowała model Espace, który można uznać za pierwszy samochód określany jako dający poczucie pełni życia. Wprawdzie jako pionier gatunku był często kopiowany, ale żadna z tych kopii nigdy nie dorównała pierwowzorowi. Jego pięć kolejnych generacji sprawiło, że stał się prawdziwą ikoną motoryzacji.

      Dzisiaj Renault przedstawia Nowego Espace, czyli nowy 5- lub 7-miejscowy samochód doskonały na dalekie trasy. W ten sposób marka wzmacnia swoją obecność w segmentach C i D.

      Espace zawsze szedł z duchem czasu – najpierw był rewolucyjny, a później stał się wizjonerski. Dziś Nowy Espace przybiera postać SUV-a o atletycznej i eleganckiej sylwetce, przesiąkniętego sportowym charakterem w wersji esprit Alpine. Nie traci przy tym swojego DNA: jest wciąż dużym, 5- lub 7-miejscowym samochodem na długie trasy i najbardziej przestronnym spośród modeli osobowych Renault. I właśnie to go wyróżnia! Dobór wyrafinowanych materiałów oraz jakość montażu i wykończenia idą tu w parze z najwyższej klasy wyposażeniem, takim jak panoramiczny szklany dach o powierzchni ponad 1 m2, jeden z największych na rynku.

      Zgodnie z duchem czasu Nowy Espace jest high-tech zarówno w kabinie pasażerskiej, jak i pod maską. Model jest wyrazem troski zarówno o użytkowników, którym oferuje atrakcyjne rozwiązania online, jak i o środowisko. Jest bardziej kompaktowy z zewnątrz i lżejszy o 215 kilogramów od swojego poprzednika – wyposażono go w ultrawydajny, w pełni hybrydowy napęd E-Tech o mocy 200 KM. Niskie średnie zużycie paliwa (4,6 l/100 km) umożliwia przejechanie do 1100 kilometrów na pełnym baku, bez konieczności tankowania lub ładowania.

      Podobnie jak poprzednie modele rodzinne Renault, Nowy Espace oferuje najwyższy poziom osiągów na drodze oraz bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów dzięki zastosowanym rozwiązaniom, takim jak: platforma CMF-CD Aliansu, specjalnie zaprojektowane podwozie i 32 systemy wspomagające jazdę. Przyjemność prowadzenia potęgują MULTI-SENSE oraz 4CONTROL Advanced – układ 4 kół skrętnych zaprojektowany przez Renault.

      Nowe Renault Espace ma zapewnić i potwierdzić naszą obecność w wyższych segmentach rynku. Zachowuje DNA poprzednich pięciu generacji, czyli imponujący wygląd, komfort, przestronność i wnętrze wypełnione światłem. Nie unika jednak zmian, aby spełnić nowe wymagania klientów – oferuje nowy silnik hybrydowy i unikatowe doznania multimedialneFabrice Cambolive, prezes marki Renault.

      W Polsce zamówienia na nowego Renault Espace będą przyjmowane w trzecim kwartale 2023, a pierwsze samochody dojadą do dealerów w październiku.

      Koniec sporów o ograniczenie emisji CO2 nowych samochodów. Czas na rozbudowę infrastruktury ładowania!

      Przełomowe dla całego europejskiego rynku transportu regulacje coraz bliżej wejścia w życie. Rada UE przegłosowała we wtorek wprowadzenie ograniczenia emisji CO2 samochodów osobowych i dostawczych o 100% do 2035 r., a posłowie Parlamentu Europejskiego oraz szwedzka prezydencja Rady osiągnęły porozumienie w kwestii rozporządzenia, które zastąpi dyrektywę ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Oznacza to m.in., że za niecałe 13 lat nie kupimy już nowego samochodu z silnikiem spalinowym (z wyjątkiem pojazdów zasilanych e-paliwami), a mniej niż za 4 lata co 60 km sieci TEN-T będą musiały zostać rozmieszczone punkty ładowania o mocy co najmniej 400 kW. Jakie będą konsekwencje wprowadzenia nowych regulacji dla rozwoju elektromobilności w Polsce?

      Opinia: Aleksander Rajch, dyrektor ds. relacji zewnętrznych PSPA

      Ostateczne głosowanie Rady UE dotyczące ograniczenia emisji CO2 nowych samochodów osobowych i dostawczych o 100% od 2035 r. jest niewątpliwym sukcesem i potwierdzeniem kontynuacji obranego kierunku na drodze ku neutralności klimatycznej zjednoczonej Europy. Jednocześnie to końcowy etap procesu legislacyjnego, który został zainicjowany przez Komisję Europejską w lipcu 2021 r. w ramach pakietu „Fit for 55”. Podjęte decyzje oznaczają, że za niecałe 13 lat we wszystkich państwach członkowskich, również w Polsce, z salonów będą mogły wyjeżdżać przede wszystkim samochody całkowicie elektryczne (BEV) lub wodorowe (FCEV).  Jedyny wyjątek mogą stanowić pojazdy zasilane e-paliwami, które na wniosek Niemiec zostaną uznane jako neutralne pod względem emisji CO2. Biorąc jednak pod uwagę prognozowany poziom rozwoju tej technologii można założyć, że podobnie jak dziś, również w 2035 r. paliwa syntetyczne pozostaną rynkową niszą.

      Mimo zawirowań na ostatniej prostej za przyjętymi zmianami ostatecznie zagłosowały 23 państwa, w tym również Niemcy, które wcześniej zainicjowały sprzeciw względem nowych przepisów. 3 kraje wstrzymały się od głosu (Włochy, Bułgaria oraz Rumunia). Polska, jako jedyne państwo nie tylko w regionie CEE, ale również w całej Unii Europejskiej, opowiedziała się przeciwko zmianom. Sprzeciw naszego rządu trudno ocenić pozytywnie z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze był niepotrzebny – w żaden sposób nie wpłynął (bo wpłynąć nie mógł) na końcowy wynik głosowania i miał znaczenie czysto symboliczne. Po drugie postawił nasz kraj w opozycji do całej reszty Europy. A po trzecie – stanowi niepokojący sygnał chęci opóźnienia zmian, które nie tylko są nieuniknione, ale również stanowią szansę na rozwój gospodarczy Polski, umocnienie pozycji polskich firm w łańcuchu dostaw sektora motoryzacyjnego oraz zdecydowane ograniczenie emisji z sektora transportu.

      Po dzisiejszym głosowaniu zakaz rejestracji samochodów spalinowych stanie się faktem. Na etapie proceduralnym to już w praktyce zamknięty rozdział. Nadszedł moment, by przystąpić do realizacji kolejnego, kluczowego etapu tworzenia optymalnych warunków do rozwoju elektromobilności w Unii Europejskiej: rozbudowy stacji ładowania. Czas ku temu najwyższy, ponieważ we wtorek zapadły jeszcze inne, bardzo ważne ustalenia: 28 marca posłowie Parlamentu Europejskiego oraz szwedzka prezydencja Rady osiągnęły wstępne porozumienie dotyczące projektu AFIR – rozporządzenia, które zastąpi dyrektywę z dnia 22 października 2014 r. w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. To kolejny akt prawny zaproponowany pierwotnie w ramach pakietu „Fit for 55”. Jako rozporządzenie będzie obowiązywał bezpośrednio w każdym państwie członkowskim, bez potrzeby implementacji do prawa krajowego.

      Nowe regulacje nałożą na każde państwo członkowskie konkretne wymagania dotyczące rozbudowy sieci stacji ładowania. Zakładają m.in. obowiązek podwyższania łącznej mocy infrastruktury w zależności od liczby zarejestrowanych samochodów z napędem elektrycznym. Komisja Europejska proponowała wcześniej, żeby na jeden BEV przypadał 1 kW mocy, a na jedną hybrydę plug-in – 0,66 kW. Zawarte porozumienie zakłada podwyższenie tych liczb o 30%. Oznacza to w praktyce, że państwa członkowskie będą musiały rozbudowywać infrastrukturę ładowania znacznie szybciej niż pierwotnie planowano. Inne propozycje są równie ambitne. Przykładowo, od 2025 r. w sieci bazowej TEN-T maksymalnie co 60 km muszą powstać stacje ładowania (dla elektrycznych samochodów osobowych i dostawczych) o mocy co najmniej 400 kW (w obu kierunkach). Dwa lata później podobne wymogi obejmą połowę sieci kompleksowej TEN-T, gdzie co maksymalnie 60 km ma być zainstalowana infrastruktura o mocy co najmniej 300 kW (w obu kierunkach). Celem AFIR jest również wsparcie zeroemisyjnego transportu ciężkiego. Na mocy rozporządzenia już w 2025 r. HUBy ładowania (dla elektrycznych ciężarówek) o mocy 1 400 kW będą musiały funkcjonować na 15% sieci TEN-T w maksymalnej odległości 120 km od siebie. W 2027 r. infrastruktura ładowania (HUBy o mocy 2 800 kW) ma pokryć 50% sieci TEN-T, a w roku 2030 (HUBy o mocy 3 600 kW) – 100%, przy czym rozmieszczenie stacji ulegnie znacznemu zagęszczeniu (do maksymalnie 60 km). Na państwach członkowskich spocznie również obowiązek rozbudowy stacji tankowania wodoru. Wzdłuż sieci TEN-T będą musiały funkcjonować co 200 km w jednym kierunku. Uzgodniony projekt AFIR zakłada także zapewnienie kierowcom przejrzystych i łatwych do porównywania informacji o cenach paliw alternatywnych (w ujęciu za kilowatogodzinę, sesję, minutę lub kilogram) oraz wprowadzenie możliwości korzystania z uproszczonych metod płatności za usługi ładowania lub tankowania paliw alternatywnych (za pomocą kart płatniczych, urządzeń zbliżeniowych lub kodów QR). Do 2027 r. Komisja Europejska ma ustanowić bazę danych o paliwach alternatywnych (zawierającą m.in. informacje o dostępności stacji i cenach za usługi ładowania).

      Co to oznacza dla Polski? Z jednej strony sprostanie celom AFIR stanowi olbrzymie wyzwanie. W I kwartale 2022 r. moc zainstalowana w sieci ogólnodostępnej infrastruktury ładowania w naszym kraju wynosiła 77 MW – o 39 MW więcej niż przewidywał pierwotny, mniej ambitny projekt AFIR (zaproponowany przez Komisję Europejską). Biorąc jednak pod uwagę postępujący, bardzo dynamiczny rozwój polskiej floty samochodów elektrycznych (oparty na prognozowanych liczbach ujętych w raporcie PSPA „Polish EV Outlook”), a także wymogi rozporządzenia, już w 2025 r. moc stacji ładowania funkcjonujących w Polsce powinna wzrosnąć do 435,8 MW, w 2030 r. do 1383,5 MW, zaś w 2035 r. – do 2613,1 MW. Oznacza to konieczność podwyższenia mocy zainstalowanej w infrastrukturze ogólnodostępnej do 2035 r. o 34 razy. W praktyce – z uwagi na podniesienie wymogów co do łącznej mocy stacji ładowania – wzrost powinien być jeszcze większy. Wyzwaniem będzie również rozwój infrastruktury dla zeroemisyjnego transportu ciężkiego. Proces jej rozbudowy zaczynamy od zera – na 2680 ogólnodostępnych stacji ładowania, które funkcjonowały w Polsce pod koniec lutego 2023 r. ani jedna nie była przeznaczona dla elektrycznych ciężarówek. W konsekwencji realizacja wymogów AFIR oznacza konieczność nie tylko poniesienia znacznych nakładów finansowych, ale również mobilizacji wszystkich uczestników interesariuszy sektora e-mobility, z sektorem elektroenergetycznym i administracją publiczną na czele. Paradoksalnie jednak, wyznaczenie jak najbardziej ambitnych celów AFIR leży w interesie wszystkich państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej (w tym Polski), w których infrastruktura ładowania jest rozbudowana słabiej niż na zachodzie Europy. Będzie to bowiem w praktyce jedyny wiążący instrument natury prawnej, który może zmotywować administrację publiczną do zintensyfikowania wysiłków na rzecz rozwoju zeroemisyjnego transportu. W konsekwencji AFIR stwarza historyczną szansę na zdecydowane ograniczenie dysproporcji w zakresie rozbudowy infrastruktury pomiędzy krajami z obszaru CEE, a państwami UE 15. Wprowadzenie AFIR może mieć również pozytywny wpływ na kluczowe obszary gospodarki. Jednym z nich jest transport ciężki, którego Polska jest niekwestionowanym liderem w Unii Europejskiej (z największą flotą samochodów ciężarowych obsługujących prawie 1/3 przewozów transportowych w UE). W świetle nieuniknionej wymiany parków samochodów cieżarowych w państwach Wspólnoty przyspieszenie rozbudowy infrastruktury ładowania dla eHDV pozwoli na utrzymanie wysokiego poziomu konkurencyjności polskich przewoźników i tworzenie nowych miejsc pracy. Przede wszystkim jednak AFIR dysponuje potencjałem do zdecydowanego ograniczenie emisji z sektora transportu. Mimo wysiłków operatorów i realizacji nowych inwestycji, z powodu licznych barier systemowych rozbudowa infrastruktury ładowania w Polsce przebiega znacznie wolniej niż rozwój floty samochodów elektrycznych (o ile w 2019 r. na jeden punkt ładowania przypadało mniej niż 5 osobowych EV , o tyle w 2022 r. już ponad 12). Bez odwrócenia tego trendu rozwój elektromobilności na skalę masową nie będzie możliwy. W kontekście dotkliwych kar finansowych grożących państwom niewywiązujących się z wymogów AFIR, nowe rozporządzenie z perspektywy administracji publicznej stanowi kluczowy argument przemawiający za możliwie szybką nowelizacją prawa i stworzeniem operatorom optymalnych warunków do dalszej rozbudowy niezbędnej infrastruktury.

      Ważne Informacje

      Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

      Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

      AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

      Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

      Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

      Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

      Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

      Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

      Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

      Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

      Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...