.
Strona główna Blog Strona 394

Pieniądze są, brakuje projektów

Potrzebujemy zdecydowanie więcej projektów, nie pieniędzy – taki wniosek pojawiał się w wielu dyskusjach, które odbyły się podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Przedstawiciele instytucji finansowych, takich jak Bank Gospodarstwa Krajowego czy Europejski Bank Inwestycyjny, wskazywali różnorodne źródła i formy finansowania projektów. Zaznaczali, że wsparcie jest kierowane zarówno do publicznych, jak i prywatnych przedsiębiorstw, ale dobrych projektów po prostu brakuje. Mirosław Panek, p.o. prezesa Zarządu BGK, wyjaśniał, że instrumenty finansowe dostępne w ramach Planu Junckera, poza tym, że są do wielokrotnego wykorzystania, mają generować dźwignię finansową, czyli uruchamiać także inne środki, m.in. prywatne. – Chyba nikt teraz nie narzeka na brak pieniędzy, ale wszyscy narzekają na to, że nie ma ich gdzie dobrze zainwestować. Europa straciła dużo optymizmu, ale w Polsce staramy się takie ognisko optymizmu rozniecić – mówił podczas dyskusji prezes M. Panek. Przedstawiciele administracji rządowej podkreślali, że Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest spójny z Planem Junckera ponieważ jest źródłem nowego kapitału i pozwala w większym stopniu korzystać ze zwrotnych form finansowania.

– W ostatnich latach przyzwyczailiśmy się do dotacji, teraz musimy sięgać także po fundusze zwrotne – powiedział Witold Słowik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. Zapowiedział także, że jego resort pracuje nad stworzeniem listy inwestycji, które ze środków Planu Junckera mogłyby skorzystać.

VIII EKG W Katowicach

Prawie 8 tys. gości, 100 paneli i debat, kilkuset panelistów, pół tysiąca akredytowanych dziennikarzy wzięło udział w VIII Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, który odbył się w dniach 18-20 maja

Wśród wiodących tematów i€zagadnień ósmej edycji EKG znalazły się: pro- gram inwestycyjny Unii Europejskiej, rola państwa w€gospodarce, innowacyjna Europa, wyzwania globalnej gospodarki, nowe rynki. Podczas otwarcia pierwszej sesji tegorocznej edycji EKG przemówienie wygłosiła premier Beata Szydło. „Mamy ambicję budowania silnej polskiej gospodarki, która będzie tworzyła potencjał rozwoju naszej ojczyzny, ale będzie też liczącą się gospodarką na arenie międzynarodowej i€światowej. Nie brakuje nam odwagi ani optymizmu” – powiedziała pani premier. W€swoim wystąpieniu zaznaczyła, że Śląsk zawsze się jej kojarzył i€kojarzyć będzie z€gospodarką, bo tutaj zawsze panował dobry klimat dla jej rozwoju. Z€kolei inicjator EKG, prezes PTWP Wojciech Kuśpik podkreślił, że liczby i€fakty przekonują, iż publiczna debata o€przyszłości europejskiej gospodarki, która po raz ósmy odbywa się w€Katowicach, realizuje ważne potrzeby i€ma głęboki sens.

Pierwsze kongresowe debaty tematyczne dotyczyły zagadnienia digitalizacji gospodarki. Dyskutowano na temat szans, wyzwań i€zagrożeń, jakie niesie za sobą cyfrowa rewolucja. James Whittaker z€firmy Microsoft zarysował m.in. ciekawą perspektywę przyszłości gospodarczej, związanej z€rozwojem autonomicznych technologii. Pierwszego dnia kongresu rozważane były m.in. kwestie efektywności zarządzania państwowy- mi zasobami w€gospodarce, przedsiębiorstwach, agencjach i€funduszach. Podczas panelu „Energia i€klimat – horyzont 2030. Scenariusze dla świata i€Europy” nie zabrakło dialogu dotyczącego aktualnej kondycji politycznej i€prawnej pakietu klimatyczno energetycznego oraz bezpieczeństwa energetycznego Europy. Drugiego dnia EKG dyskutowano o€bieżących wyzwaniach z€zakresu polityki zagranicznej, ekspansji polskich firm, demografii i€rynku pracy. Podczas ponad 60 debat mówiono także m.in. o: o€wyzwaniach i€szansach polskiej oraz europejskiej branży energetycznej, kwestiach dotyczących funkcjonowania i€regulacji rynku energetycznego w€Polsce i€Europie, bezpieczeństwa energetycznego Unii oraz perspektywach rozwoju odnawialnych źródeł energii.

Paweł Szałamacha, minister finansów RP, przedstawił przedsiębiorcom z€branży paliwowej założenia pakietu paliwowego, który ma przyjąć rząd. Głównym celem pakietu jest ograniczenie szarej strefy. Minister wskazał, że nawet 2 do 5 mld zł rocznie wpłynie dodatkowo do budżetu właśnie dzięki pakietowi paliwowemu. Źródłem prognozowanych wpływów będą w€przypadku sektora paliw podatki, zarówno VAT, jak i€akcyzowy Specjaliści z€branży IT i€ samorządowcy rozmawiali o€sposobach zarządzania miastami, zwracając uwagę na potrzebę dialogu władzy z€mieszkańcami, a€także przybliżając pojęcie „smart city”. Trzeci dzień VIII EKG rozpoczęto m.in. debatą nad cyfrową gospodarką Unii Europejskiej, w€trakcie której mówiono o€możliwych systemach wspierania procesów digitalizacji i€cyfryzacji europejskiej gospodarki oraz o€krajowych planach wykorzystania technologii in- formacyjno-komunikacyjnych na tle europejskiej agendy cyfrowej. W€polemicznej dyskusji głos zabrał m.in. Günther H. Oettinger, komisarz UE ds. Gospodarki Cyfrowej i€Społeczeństwa. Komisarz podkreślił rolę European Start-up Days, imprezy towarzyszącej VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego, na której zaprezentowało się ponad sto polskich startupów, młodych firm technologicznych. Oettinger zaznaczył, że tak duży potencjał pomoże wspólnocie w€nadrabianiu zaległości w€stosunku do Stanów Zjednoczonych.

– Widzę ogromną energię młodych ludzi tworzących startupy. Chciałbym tę energię wykorzystać do rozwoju, do realizacji strategii jednolitego rynku cyfrowego w€Unii Europejskiej – po- wiedział w€swym wystąpieniu przedstawiciel Komisji Europejskiej. Nawiązując do Start-Up Days Oettinger ocenił, że europejskie startupy tworzą nową siłę gospodarki i€zwiększają swój potencjał łącząc się w€klastry.

– Za 5-10 lat niektóre z€obecnych startupów staną się nowymi potęgami globalnymi. Istniejące technologie nie są dane na zawsze, wciąż powstają nowe i€lepsze. Dlatego w€przyszłości europejskie spółki mogą osiągnąć pozycje, na których dziś stoją Google, Facebook czy Uber – podsumował komisarz. Podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w€Katowicach odbyły się m.in.: II Forum Gospodarcze Pol- ska-kraje Półwyspu Arabskiego, Forum Współpracy Gospodarczej Afryka-Europa Centralna, Forum Współpracy Gospodarczej Europa-Chiny, a€także Spotkania Gospodarcze Indie-Europa Centralna i€Spotkania Gospodarcze Polska-Japonia. Na tegorocznym kongresie nie zabrakło wybitnych polityków polskich i€europejskich. Swoją obecnością Kongres zaszczyciła wspomniana już wyżej pani Beata Szydło, premier RP, Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, premier Łotwy, Günther H. Oettinger, komisarz UE ds. Gospodarki Cyfrowej i€Społeczeństwa, czterech ministrów RP: Jarosław Gowin, wiceprezes Rady Ministrów, minister nauki i€szkolnictwa wyższego, Mateusz Morawiecki, wicepremier RP, minister rozwoju, Paweł Szałamacha, minister finansów RP, Krzysztof Tchórzewski, minister energetyki oraz wiceministrowie RP, ministrowie i€wiceministrowie zagranicznych rządów, prezesi, wiceprezesi największych firm, przedsiębiorstw i€instytucji z€całego świata.

Cele, ale i€skuteczność konferencji najlepiej ilustrują słowa Jerzego Buzka, posła do PE, byłego przewodniczącego PE i€premiera RP, honorowego przewodniczącego Rady Patronackiej Kongresu:
– Albert Einstein mówił, że jeśli kierujemy się logiką, możemy dojść od punktu A€do punktu B, ale jeśli będziemy kierować się wyobraźnią, możemy dojść wszędzie. Steve Jobs dodawał, że tylko ci, którzy są wystarczająco zwariowani i€myślą, że mogą zmienić świat, naprawdę go zmieniają.

„Gazeta Bankowa” wyłoniła Najlepsze Banki 2016

14 czerwca br. w Hotelu Westin w Warszawie, podczas uroczystej gali zostali ogłoszeni zwycięzcy XXIV edycji konkursu „Najlepszy Bank” w dwóch kategoriach: bank komercyjny i bank spółdzielczy.

W ramach plebiscytu poza uhonorowaniem samych podmiotów rynkowych wyróżniliśmy także najskuteczniejszych prezesów, przyznając statuetkę Bankowego Menedżera Roku 2015.

Tegorocznym partnerem merytorycznym konkursu „Gazety Bankowej” była firma doradcza BDO. Andre Helin, prezes zarządu BDO, podczas swojego przemówienia podkreślił rekordową liczbę zgłoszeń do plebiscytu, jakie otrzymaliśmy w tej edycji. Konkurs został stworzony również we współpracy z niezależną kapitułą pod przewodnictwem prof. Adama Glapińskiego, prezesa zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Punktem kulminacyjnym gali było uroczyste wręczenie statuetek i wyróżnień wyłonionym w konkursie bankom. Jako pierwsi nagrody odebrali przedstawiciele najlepszych instytucji w kategorii: Małe i Średnie Banki Spółdzielcze.

Najlepszy Bank 2016

w kategorii: Mały i Średni Bank Spółdzielczy

1.

Bank Spółdzielczy w Lipce

2.

Bank Spółdzielczy w Nasielsku

3.

Bank Spółdzielczy w Łukowie

 

Rekomendacje w tej kategorii oprócz głównych laureatów otrzymali również: Bank Spółdzielczy w Końskowoli, Kaszubski Bank Spółdzielczy, Bank Spółdzielczy w Szadku, Bank Spółdzielczy w Pszczółkach, Bank Spółdzielczy w Sośnicowicach, Bank Spółdzielczy w Ośnie Lubuskim, Bank Spółdzielczy w Poniatowej.

W kategorii Dużych Banków Spółdzielczych główne nagrody otrzymali:

Najlepszy Bank 2016

w kategorii: Duży Bank Spółdzielczy

1.

Bank Spółdzielczy w Płońsku

2.

Bank Spółdzielczy w Jordanowie

3.

Spółdzielczy Bank Ludowy w Złotowie

 

Rekomendacje w tej kategorii oprócz głównych laureatów otrzymali również: Ludowy Bank Spółdzielczy w Strzałkowie, Bank Spółdzielczy w Toruniu, Bank Spółdzielczy w Ostrowi Mazowieckiej, Rejonowy Bank Spółdzielczy w Malanowie, Powiatowy Bank Spółdzielczy w Sokołowie Podlaskim, Piastowski Bank Spółdzielczy w Janikowie, Bank Spółdzielczy we Wschowie.

Po wręczeniu nagród dla banków spółdzielczych, specjalnie dla zgromadzonych na sali gości, Wojciech Surmacz, redaktor naczelny „Gazety Bankowej” przeprowadził z prof. Glapińskim wywiad zatytułowany „Misja i nowe wyzwania dla Narodowego Banku Polskiego”. Prezes zarządu NBP podczas rozmowy szczególnie podkreślił nowy etap, na jaki wchodzi rynek bankowy.

Następnie uhonorowane zostały zwycięskie instytucje w kategorii: Małe i Średnie Banki Komercyjne.

Najlepszy Bank 2016

w kategorii: Mały i Średni Bank Komercyjny

1.

Volkswagen Bank Polska S.A.

2.

Idea Bank SA

3.

Bank Pocztowy S.A.

 

Ostatnie nagrody, jakie w tym konkursie przewidziane są dla instytucji, powędrowały do Dużych Banków Komercyjnych.

Najlepszy Bank 2016

w kategorii: Duży Bank Komercyjny

1.

ING Bank Śląski S.A.

2.

Bank Zachodni WBK S.A.

3.

Alior Bank S.A.

Podczas gali wręczone zostały również statuetki najlepszym z najlepszych sektora bankowego. Tytuł Bankowego Menedżera Roku 2015 w kategorii bank spółdzielczy zdobył Józef Mitura prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Brodnicy. Spośród zarządzających bankami komercyjnymi wyróżniliśmy Wojciecha Sobieraja, szefa Alior Banku.


Galę zaszczycili swoją obecnością prezesi i członkowie zarządów banków oraz przedstawiciele najważniejszych instytucji finansowych w Polsce.

Relacja z gali dostępna jest już na stronie: www.gb.pl/najlepszy-bank-2016-pcompetition-13.html oraz pojawi się w sierpniowym wydaniu „Gazety Bankowej”, który na rynku będzie dostępny od 28 lipca.

Szczegółowe wyniki rankingu odnajdą Państwo w aktualnym wydaniu lipcowym dostępnym w salonach Empik i Inmedio, a także w wersji elektronicznej: www.gb.pl/e-wydanie-gb.html

 

Gala magazynu Manager – Globalna Polska

ManagerOnline

{youtube}https://www.youtube.com/watch?v=L1K36Uorxpw{/youtube}

Środowisko pracy jako narzędzie zarządzania

Postępująca digitalizacja świata zmienia sposób, w jaki pracujemy. Tendencje te odzwierciedla architektura biur, która koncentruje się nie tylko na kwestiach estetycznych, ale przede wszystkim wspomaga wydajność

Środowisko pracy powinno być więc rozumiane jako narzędzie zarządzania ukierunkowujące wysiłki pracowników na osiąganie celów. A firmy – jak wiadomo – mają różne plany w odniesieniu do wydajności, dobrego samopoczucia pracowników i dbałości o koszty.

– Jeśli środowisko pracy jest narzędziem zarządzania, muszą istnieć cele biznesowe, które są osiągane przy użyciu tego narzędzia – podkreśla Ari-Matti Purhonen, odpowiedzialny za działalność firmy Martela w Finlandii i Szwecji. – Ma to na celu stworzenie profilu środowiska pracy i pracowników, a następnie kształtowanie odpowiednich przestrzeni i obszarów, które będą służyć potrzebom firmy. Kiedy na początku XX wieku powstawały pierwsze lokale biurowe, ich forma stanowiła odwzorowanie hal produkcyjnych. Pracownicy siedzieli za biurkami ustawionymi – tak jak maszyny – w liniach prostych. A wydajność mierzono za pomocą zegarka. W ciągu ostatniego stulecia sposób, w jaki pracujemy, uległ znaczącym zmianom, ale niedostatecznie przełożyło się to na projektowanie środowiska pracy. Także i dzisiaj biura często przypominają fabryki sprzed stu lat. Według Ari-Matti Purhonena, zmiany w tej dziedzinie zachodzą zbyt wolno. – Dla osób zaangażowanych w obszary wiedzy, środowisko pracy jest bardzo ważne, ponieważ powinno pobudzać zdolność do tworzenia nowych wartości. Uważam, że stanowczo zbyt rzadko jest to brane pod uwagę. Dobrze funkcjonujące środowisko pracy składa się z obszarów symbolizowanych przez Cztery C: communication, concentration, collaboration, chilling out, czyli komunikacja, koncentracja, współpraca i relaks.

Komunikacja jest ważna zarówno w zarządzaniu, jak i interakcjach między pracownikami. Środowisko pracy musi więc obejmować obszary, które sprzyjają komunikacji. Nowoczesna organizacja pracy powinna też kłaść nacisk na zdolność do koncentracji, która przekłada się na wydajność, zwłaszcza w przypadku pracowników działających w obszarze wiedzy. Środowisko pracy powinno być wolne od zakłóceń, co może być trudne do osiągnięcia w biurach zaprojektowanych na otwartym planie. Gdy wymagająca koncentracji praca jest zakłócana, powrót do poprzedniego rytmu i osiąganie płynności może zająć wiele cennego czasu. Ari-Matti Purhonen podkreśla, że środowisko pracy powinno ułatwiać współpracę między ludźmi i różnymi wydziałami firmy. Tymczasem możliwość harmonijnego współdziałania stanowi problem wielu firm. Niewiele zadań może być wykonywanych przez jedną tylko osobę, właściwie zawsze jest konieczna współpraca. Powinna więc przebiegać bezproblemowo. Środowisko pracy powinno stanowić stymulator współpracy, m.in. proponując obszary, które będą skłaniać do wchodzenia we wzajemne relacje. Nikt nie jest w stanie pracować ze stuprocentową wydajnością przez cały dzień. Podobnie jak sportowcy, pracownicy muszą od czasu do czasu odpocząć. Dlatego też środowiska pracy powinny oferować możliwości relaksu.

– Mózg, a nie mięśnie to najważniejszy zasób pracownika w dzisiejszych czasach – dodaje Ari-Matti Purhonen. – A mózg nie może pracować z pełną mocą przez cały dzień. Środowisko pracy powinno mieć wydzielone miejsca, w których ludzie odpoczywają, aby mogli powrócić do swoich zadań i ponownie dawać z siebie wszystko. Zasada Czterech C powinna być realizowana w oparciu o potrzeby użytkowników. Nigdy nie powinna być wprowadzana mechanicznie. Kształtując miejsce pracy należy jasno określić cele: może to być np. poprawa współpracy lub lepsza koncentracja. Firmy często starają się utrzymywać koszty biura na możliwie jak najniższym poziomie, a propozycja wprowadzenia Czterech C może u nich powodować zdziwienie. Czy jednak koszty tworzenia właściwego środowiska pracy, które jest narzędziem zarządzania, muszą być duże?

– Badania wykazały, że stopień wykorzystania środowisk pracy jest często znacznie mniejszy niż sądzimy. Co więcej, praca w dzisiejszych czasach jest często mobilna: pracownicy odwiedzają klientów, pracują zdalnie i tak dalej. Oznacza to, że nowe, zmodernizowane biuro jest prawie zawsze mniejsze niż tradycyjne. A to powoduje oszczędności, które mogą być wykorzystane do pokrycia kosztów wprowadzanych zmian – podsumowuje Ari-Matti Purhonen.

Joy znaczy radość

Radość z użytkowania samochodu może mieć wiele odcieni. Škoda sprawia swym ostatnim programem, że nabycie nowego auta tej marki w specyfikacji Joy wiąże się właściwie z każdą odmianą radości

Sprawa jest prosta – modele w specyfikacji Joy wyróżniają się wyglądem (m.in. seryjnie alufelgi, przyciemniane szyby i czujniki parkowania) i wykończeniem wnętrza (wszywki z Alcantary w tapicerce foteli, niebieskie przeszycia). Ale także ich wyposażenie jest wyjątkowe – znajdziemy tu m.in. seryjnie radioodtwarzacz z kolorowym ekranem sterującym i łączem bezprzewodowym Bluetooth, klimatyzację i uchwyt na tablet dla pasażerów tylnej kanapy. Każdy model Joy ma seryjnie 6 poduszek powietrznych. Ale jest i druga strona tej przyjemności: nie jest ona droga. Po pierwsze, Joy jako modele specjalne mają także specjalnie skalkulowane ceny, a po drugie…

Po drugie, nie trzeba angażować swych środków, żeby cieszyć się Joyem. Bo Škody w tej specyfikacji są objęte specjalnym programem finansowym – podpisując 4-letnią umowę na finansowanie i wpłacając tylko 20 proc. wartości auta, przez następne 48 miesięcy spłacamy tylko 1 proc. wartości auta miesięcznie! Jak z tego wynika, 4-letnie użytkowanie nowoczesnego i świetnie wyposażonego auta (Fabia, Yeti lub Octavia) kosztować będzie klienta tylko 68 proc. jego wartości. Jest powód do radości? Ale może być jeszcze lepiej – Škoda proponuje także indywidualne, elastyczne podejście do klienta, przy czym możliwe jest podpisanie umowy nawet bez wkładu własnego.

Legenda ożywa

To jeden z najważniejszych modeli w historii Fiata. Ma zawalczyć o kompletną zmianę postrzegania marki – choć więc nie będzie modelem masowym, ciąży na nim ogromna odpowiedzialność. Na szczęście, ma wielkie szanse na sukces

Legendą model 124 Spider został równe 50 lat temu – w 1966 roku zaprezentowano samochód zaprojektowany przez Pininfarinę, który stylem, duszą i charakterem podbił serca milionów ludzi na świecie. W listopadzie ubiegłego roku zaprezentowano jego następcę – tym razem opierając go technicznie na konstrukcji Mazdy MX-5 czwartej generacji. Tylko nadwozie i zespół napędowy są produkcji Fiata, całość jest produkowana w japońskiej fabryce w Hiroszimie. Jednak auto ma wyrazisty, własny charakter i trudno się w nim dopatrzyć jakichkolwiek niewłoskich cech, jego uroda jest niezaprzeczalnie „italiana”. Nietrudno sobie wyobrazić, jak w tym aucie – jak i 50 lat temu – do zdjęć pozuje Sophia Loren…

Ten wyjątkowy roadster wchodzi właśnie oficjalnie do sprzedaży również na naszym rynku. Ceny zaczynają się od 110 tys. złotych przy bardzo obfitym wyposażeniu, które kosztem 7 tys. złotych można wzbogacić do poziomu luksusowego (wersja „Lusso”). Nie jest to zaporowa cena za niebywale ekskluzywny (w sensie egzotyczności luksusowej zabawki) samochód, którego własności jezdne – sądząc po możliwościach zaprezentowanych już przez Mazdę MX-5 (docenionej przez elitę fachowców, została Światowym Samochodem Roku 2016) – zagwarantują swym użytkownikom niesamowite doznania, prawdziwy aktywny relaks w połączeniu z gołym niebem nad głowami.

Niebo jest granicą

Rolls-Royce od przeszło wieku jest synonimem luksusu, ekskluzywności niedostępnej dla kogokolwiek spoza elity. Od kwietnia br. w Polsce jest już oficjalny salon tej marki, która swym klientom pozwala na wybredność jakiej sobie nawet nie wyobrażacie

Przed otwarciem salonu w Warszawie miałem zaszczyt odwiedzić fabrykę Rolls-Royce’a w Goodwood nad kanałem La Manche. Mieści się ona tuż obok legendarnego toru wyścigowego, na którym corocznie odbywa się Festiwal Szybkości, co razem sprawia, że każdy maniak motoryzacji doznaje natychmiast przyspieszenia tętna. Słysząc słowo „fabryka” mają Państwo, tak samo jak ja, wizję wielkiej, hałaśliwej hali pełnej automatów, robotów, wózków widłowych i transporterów, strumieni iskier ze spawarek i pokrzykujących na siebie tłumów ludzi. Pomijam już fakt, że to imaginacja sztucznie stworzona na potrzeby widzów filmów dokumentalnych – w nowoczesnych fabrykach samochodów jest dość cicho, nikt nie biega, nie ma nieporządku, choć widać wyraźnie pośpiech, presję czasu i ekonomii. Nawet jednak tak spokojny obraz nie ma nic wspólnego z tym, co ukazuje się oczom obserwatora w fabryce RR w Goodwood. I z pewnością nie ma mowy o jakimkolwiek pokazowym przedstawieniu, bo fabrykę tę wciąż zwiedzają ludzie, codziennie co najmniej po kilkunastu – klienci uwielbiają najpierw zobaczyć, jak wygląda podejście robotników do pracy. Oraz do ich samochodów…

A podejście jest takie, jak to określa zasada, że pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Pracują tu wyłącznie ludzie potrafiący wykonywać trudne prace, wymagające sprawności manualnej oraz intelektualnej. Nie ma mowy o bezmyślnym, mechanicznym w sensie powtarzalności wykonywaniu wciąż tych samych czynności. Nie. Tu każdy produkt jest inny. Nie istnieje coś takiego, jak „seryjny Rolls-Royce”, bo Rolls-Royce nie jest po prostu środkiem transportu. To nie jest pojazd, którym się człowiek przemieszcza z punktu A do punktu B. Samochód, który oferuje się klientowi, to raczej poemat o samochodzie. Mówi się o modelu, o silniku, charakterze (limuzyna, superlimuzyna, coupé lub kabriolet), i tyle. Karoseria, napęd, koła. Resztę definiuje klient. A jak definiuje? W ogromnej większości to, co sobie wymarzył (a także KTO sobie co wymarzył) jest tajemnicą handlową. Oczywiście, klient ma zawsze rację, lecz wbrew obiegowym opiniom, nie wszystko jest możliwe. Ale bezproblemowo akceptowane są zlecenia np. opracowania koloru nadwozia według wzoru, którym jest, przykładowo, „pukiel włosów” – sierść ulubionego setera irlandzkiego (autentyk, klient z USA). Takie zlecenia realizowane są swoim tempem (nawet i pół roku), bywają drastycznie kosztowne, ale dla tych, którzy je składają, w pełni opłacalne. Bo taki specjalny kolor można zastrzec (uzyskać do niego prawa autorskie) i nazwać wedle uznania, co zwykle uznaje się za warte wydatku (odrębnego od reszty samochodu) na poziomie co najmniej 180 tys. złotych. Tyle bowiem kosztuje procedura, obejmująca m.in. wizyty klienta w fabryce lub podróże specjalnych kurierów-handlowców, prezentujących wyniki prac nad zleceniem. Oczywiście, lakier to tylko początek. Materiały wykończeniowe w kabinie to kolejna serenada księżycowa na temat najwyższej klasy rzemiosła, umiejętności i wiedzy. Rolls-Royce z góry zaznacza, że przyjmie każde zlecenie, które będzie… legalne.

Można więc np. mieć skórę węża czy krokodyla (istnieją specjalne hodowle), ale już z nosorożca czy słonia – nie. Na przykład, na życzenie klienta po trwających rok badaniach uzyskano specjalną, zupełnie nową odmianę jedwabiu, którym pokryto fotele i boczki drzwiowe. Materiał zdobiły ręcznie malowane motywy roślinne i zwierzęce w stylu tradycyjnego malarstwa japońskiego… Podobnie jest z drewnem, metalami, kompozytami: wszystko, co najlepsze, ale przede wszystkim to, czego sobie życzy klient. Bo każdy inaczej pojmuje luksus. I właśnie na tym polega ekskluzywność, którą w tej marce nazywa się „bespoke”. Bespoke to po prostu najwyższy wymiar personalizacji. Warto jednak zaznaczyć jedną, być może niewyobrażalną kwestię: wbrew obiegowym opiniom, Rolls-Royce nie oferuje opancerzonych samochodów. Ale poza tym – sky is the limit!

 

Ważne Informacje

Odporność biznesowa w erze przemysłowej AI

W przededniu Forum Ekonomicznego w Karpaczu Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce, opowiada o tym, jak firmy mogą wzmacniać odporność operacyjną i...

23. edycja Smart City Forum – miasta przyszłości muszą być nie tylko inteligentne, ale...

21–22 października 2026 roku w hotelu The Westin Warsaw odbędzie się 23. edycja Smart City Forum. Tegoroczne wydarzenie koncentruje się na praktycznych aspektach cyfrowej...

Stop the clock na rynku ESG

ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z...

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...