.
Strona główna Blog Strona 210

Huawei prezentuje P smart Pro

P smart Pro to nowy smartfon Huawei z potężnym, potrójnym aparatem fotograficznym. Poza wysokiej klasy optyką, wspomaganą przez sztuczną inteligencję, telefon wyróżnia się też wydajnością pracy. Zastosowano w nim m.in. energooszczędny procesor, dużą pamięć operacyjną (6 GB) i pamięć wewnętrzną (128 GB) oraz wytrzymałą baterię o pojemności 4000 mAh. P smart Pro wyposażony jest w pozbawiony wcięć i otworów ekran Ultra FullView, a dodatkową innowacją jest czytnik linii papilarnych wbudowany w krawędź obudowy. Rekomendowana cena nowego smartfona to 1399 złotych. Urządzenie będzie dostępne w dwóch kolorach – czarnym oraz opal.

Huawei P smart Pro będzie można kupić w przedsprzedaży od 2 do 15 grudnia w zestawie z inteligentną opaską do monitorowania aktywności fizycznej Huawei Band 4. Oferta przedsprzedażowa będzie dostępna w sklepach Komputronik, Media Expert, Media Markt, Neonet, RTV Euro AGD i x-kom, w oficjalnym sklepie Huawei Warszawa w galerii handlowej Westfield Arkadia oraz w sklepie internetowym huawei.pl. Do oficjalnej sprzedaży smartfon wejdzie 16 grudnia i będzie można go nabyć w tych samych sklepach, co w przypadku oferty przedsprzedażowej.

Potężny, potrójny aparat główny wspomagany przez AI

Huawei P smart Pro wyposażony jest w aparat fotograficzny opierający się na trzech obiektywach: głównym o rozdzielczości 48MP, ultraszerokokątnym z matrycą 8MP oraz obiektywie przeznaczonym do głębi ostrości o rozdzielczości 2MP. Aparat główny wspierany jest przez sztuczną inteligencję, która umożliwia m.in. stabilizację obrazu w trybie nocnym, co bezpośrednio wpływa na wysoką jakość zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych, nawet przy 6-sekundowym czasie naświetlania. To niejedyna funkcja aparatu fotograficznego P smart Pro zarezerwowana dotąd dla najdroższych, flagowych smartfonów. Nowy telefon Huawei wyposażony jest też w innowacyjną funkcję slow motion, czyli nagrywania wideo z szybkością 480 klatek na sekundę, a także w funkcję tworzenia filmów w trybie szerokokątnym.

Wysoka wydajność działania

Huawei P smart Pro wyposażony został w ośmiordzeniowy procesor Kirin 710F, który zwiększa jego wydajność przy równoczesnym obniżeniu zużycia energii. Telefon posiada dużą pamięć operacyjną RAM o pojemności 6 GB, a do dyspozycji użytkowników jest również aż 128 GB pamięci wewnętrznej, którą można poszerzyć za pomocą karty microSD aż do 512 GB. Smartfon pracuje pod kontrolą systemu Android 9.1 Pie z autorską nakładką systemową Huawei – EMUI 9.1.

Bezramkowy wyświetlacz o wyjątkowo dużej powierzchni użytkowej

Huawei P smart Pro został wyposażony w wysuwany aparat selfie. Wytrzymała na upadek kamera schowana w obudowie sprawia, że telefon wyróżnia się wyjątkowo dużą powierzchnią użytkową ekranu, pozbawioną zbędnych wcięć czy otworów. Ekran Ultra FullView o przekątnej 6,59 cala
i rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli zapewnia realistyczne odwzorowanie kolorów i wygodę użytkowania.

Tył telefonu został wykonany z zaokrąglonego szkła 3D. Na krawędzi obudowy znajduje się również czytnik linii papilarnych, który pozwala w wygodny sposób odblokować telefon w ciągu zaledwie 0,3 sekundy. Smartfon oprócz portu USB-C obsługuje również wtyczkę Audio Jack.

źródło: Huawei

Jedna z największych transakcji konsolidacyjnych na rynku stomatologicznym przy wsparciu Upper Finance

    Grupa Medicover przejęła Polskie Centra Stomatologiczne DENS – sieć bydgoskich klinik stomatologicznych. To jedna z największych transakcji konsolidacyjnych w polskim sektorze usług stomatologicznych. W procesie sprzedaży właściciela klinik wspierała firma doradcza Upper Finance.

    – Przejęcie Polskich Centrów Stomatologicznych DENS przez Grupę Medicover to kolejny krok w postępującej konsolidacji rynku stomatologii w Polsce – uważa Joanna Szyman, wiceprezes zarządu Upper Finance.

    Polskie Centra Stomatologiczne DENS, przejęte przez Grupę Medicover, to jedna z największych sieci stomatologicznych w Polsce. Do sieci należy sześć placówek działających na terenie Bydgoszczy, w ramach których działa 19 unitów dentystycznych wspieranych przez jednostki diagnostyki obrazowej. Centra świadczą szeroki zakres specjalistycznych usług w zakresie stomatologii zachowawczej i estetycznej, endodoncji, stomatologii dziecięcej, a także protetyki i ortodoncji. Ich ofertę wyróżniają wysokospecjalistyczne  zabiegi z zakresu implantologii i implantoprotetyki.

    Upper Finance, jako doradca transakcyjny wspierał sprzedającego Polskie Centra Stomatologiczne DENS. Proces obejmował m.in. audyt działalności operacyjnej wraz z oceną potencjału rozwoju, przygotowanie propozycji inwestycyjnej, proces ofertowy, przygotowanie do procesu due diligence, a następnie wsparcie właściciela w negocjacjach końcowych z inwestorem oraz pomoc w przygotowaniu umów inwestycyjnych i zamknięciu transakcji.–  podkreśla Marcin Śmigielski, manager ds. fuzji i przejęć w Upper Finance.

    Stomatologia to dziś najbardziej sprywatyzowany segment opieki medycznej w Polsce. Podmioty prywatne odpowiadają aż za 98 proc. tego rynku. To również branża mocno rozdrobniona, w której funkcjonuje aż 25 tys. świadczeniodawców. Konsolidacja to naturalny krok w rozwoju tego segmentu.

    Polski rynek stomatologiczny wart jest obecnie ponad 11 mld zł. To około 3 proc. wartości rynku europejskiego. Za dynamiczny wzrost rodzimego rynku na poziomie 8 proc. rocznie odpowiedzialny jest przede wszystkim sektor prywatny. Jego wartość wyniosła w ubiegłym roku aż 9 mld zł. To ponad 40 proc. wszystkich prywatnych wydatków na usługi medyczne w Polsce. Konsekwentny wzrost sektora prywatnego skutkuje stopniowym wyrównaniem wydatków na stomatologię w Polsce w porównaniu do innych krajów europejskich i daje doskonałą perspektywę dla konsolidacji rynku.

    – Trzech największych graczy w sektorze usług stomatologicznych w Polsce, tj. LUX MED, Medicover i Enel-Med, dysponuje łącznie około 400 gabinetami i odpowiada za mniej niż 5 proc. rodzimego rynku. Dla porównania: w Hiszpanii i Wlk. Brytanii sektor usług stomatologicznych jest skonsolidowany w ponad 25 proc. Oceniamy, że przy ogromnej presji cenowej i rosnących oczekiwaniach klientów procesy konsolidacyjne będą przybierać na sile – zarówno z udziałem rodzimych i zagranicznych inwestorów branżowych, jak i wyspecjalizowanych funduszy private equity – ocenia Joanna Szyman z Upper Finance.

    W Polsce największe transakcje konsolidacyjne w segmencie usług stomatologicznych zostały przeprowadzone w ostatnich latach z udziałem Upper Finance. Zespół Upper Finance m.in. pozyskał inwestora strategicznego, Grupę LUX MED, dla sieci Eurodental oraz Silver Dental Clinic, uczestniczył także w sprzedaży sieci Addent i Stoma-Dental do Grupy Medicover. Łącznie z udziałem ekspertów Upper Finance właściciela zmieniło około 100 gabinetów.

    Cyfrowa rewolucja wymaga nowych umiejętności

      Menadżerowie coraz częściej zadają sobie pytanie, w jaki sposób zarządzać sprzedażą i produkcją w czasach, które charakteryzują szybkie zmiany, będące następstwem cyfrowej rewolucji. Kluczowym zagadnieniem jest umiejętność weryfikowania i wykorzystywania nieprzebranych zasobów danych, które „wypełniają” i cechują nowoczesną oraz dynamicznie zmieniającą się gospodarkę. Dziś do najważniejszych zasobów strategicznych nie należą już wyłącznie zasoby naturalne, siła robocza i umiejętności, ale również, a może przede wszystkim wiedza, którą dają strumienie danych.

      Nowe czasy i wyzwania wymagają nowych narzędzi i umiejętności. W 2005 r. jedną z odpowiedzi na wyzwania postępującej globalizacji była Strategia błękitnego oceanu, opracowana przez W. Chan Kima i Renée Mauborgne’a. Dzisiaj, w czasach cyfrowej rewolucji, próbę udzielenia nowej podejmuje David L. Rogers, autor m.in. książki The Digital Transformation Playbook. Jego autorskim projektem jest certyfikat Digital Strategy for Business – Leading The Next Generation Enterprise. Szkolenia, realizowane we współpracy z Emeritus Academy i Columbia Business School, cieszą się rosnącym zainteresowaniem na całym świecie. Także wśród polskich menadżerów.

      – Różnorodność i szybkość są permanentne w cyfrowej gospodarce. Kluczem do sukcesu jest nie tylko dostosowanie się do zmiany, lecz także zdefiniowanie na nowo pewnych, jeszcze kilka lat temu fundamentalnie trwałych pojęć – podkreśla Ewa Małyszko, prezes zarządu PFR TFI, która uzyskała certyfikat Digital Strategy for Business – Leading The Next Generation Enterprise. – David L. Rogers pokazuje, jak się dostosować i współtworzyć transformację cyfrową także w zakresie strategii biznesowej. Obala mity, które wokół niej narosły, i co najważniejsze, pokazuje sposoby na zmierzenie się z nowymi wyzwaniami. Nie mówimy tutaj o kosmetyce pojęć i zachowań. Transformacja cyfrowa to zmiana sposobu myślenia i działania. To m.in. mocne przedefiniowanie ról klienta i dostawcy oraz powiązań między nimi, które coraz silniej będą wpływać na przedsiębiorczość. Każdą przedsiębiorczość i każdą ofertępodsumowuje Ewa Małyszko.

      Punktem wyjścia i jednocześnie osią programu szkolenia jest pięć kluczowych dziedzin transformacji cyfrowej, zdefiniowanych przez Davida L. Rogersa. To klienci, konkurencja, dane, innowacyjność oraz kreowana wartość.

      – Najkrócej rzecz ujmując: z punktu widzenia sprostania cyfrowej rewolucji każda organizacja, potrzebuje dziś elastycznego modelu zarządzania. Takiego, który będzie pozwalał na bieżące dostosowywanie się do warunków i wymagań. Czyż bowiem rewolucja sztucznej inteligencji nie jest w rzeczywistości wyzwaniem? – zastanawia się Ewa Małyszko. – Ogromne bazy danych wymagają umiejętnego przetwarzania i zarządzania nimi. Po drugiej stronie mamy klientów, którzy coraz częściej chętnie tworzą sieć wymiany opinii i doświadczeń. One z kolei coraz mocniej wpływają na kształt biznesu oraz rynek, na którym mierzymy się z naszymi najbliższymi partnerami i współpracujemy z dotychczasowymi konkurentami.

      Nie ulega wątpliwości, że cyfrowa transformacja to wciąż niezbadane tereny dla przedsiębiorstw. Nowoczesne kierunki kształcenia zarządzania danymi i cyfryzacji, oferowane również przez polskie uczelnie, mogą zdecydowanie ułatwić poruszanie się w tej przestrzeni.

      Polski sektor stomatologiczny otwarty na konsolidację

      Niemal połowa wydatków na prywatną opiekę zdrowotną ponoszona jest w Polsce w segmencie stomatologii. Udział sektora prywatnego w łącznych wydatkach na świadczenia stomatologiczne wynosi aż 85%.

      Analiza Upper Finance

      – Atrakcyjna perspektywa wzrostu i duże rozdrobnienie rynku sprawiają, że w Polsce rozpoczął się już prawdziwy wyścig w ramach konsolidacji branży stomatologicznej – uważają eksperci firmy doradczej Upper Finance, specjalizujący się w transakcjach fuzji i przejęć na rynku medycznym.

      Wydatki na opiekę stomatologiczną w Polsce osiągnęły w 2018 roku wartość około 11 mld zł. Za dynamiczny wzrost rynku na poziomie 8 proc. odpowiedzialny jest przede wszystkim sektor prywatny. Jego wartość wyniosła w ubiegłym roku aż 9 mld zł. To ponad 40 proc. wszystkich prywatnych wydatków na usługi medyczne w Polsce. Wydatki publiczne na stomatologię utrzymują się na poziomie około 2 mld zł, a tempo wzrostu nie przekracza 1 proc. rocznie.

      Z naszych analiz wynika, że do 2023 roku wartość rynku prywatnych usług stomatologicznych w Polsce wyniesie ponad 15 mld zł. Przy oczekiwanym przez nas wzroście wydatków publicznych na dotychczasowym poziomie, udział wydatków prywatnych w stomatologii zwiększy się w ciągu najbliższych czterech lat do ponad 86% proc. ocenia Joanna Szyman, wiceprezes zarządu Upper Finance.

      Polska notuje obecnie jeden z najniższych poziomów wydatków na świadczenia stomatologiczne per capita w Europie. W 2018 roku statystyczny Polak wydał na ten cel około 32 euro, tj. ponad dziesięciokrotnie mniej niż Niemiec, czterokrotnie mniej niż Brytyjczyk i dwukrotnie mniej niż Czech. Upper Finance szacuje, że wzrost sektora prywatnego skutkować będzie stopniowym wyrównaniem wydatków na stomatologię w Polsce do poziomu innych krajów europejskich.

      Stomatologia to dziś najbardziej sprywatyzowany segment opieki medycznej w Polsce. Podmioty prywatne odpowiadają aż za 98 proc. tego rynku. To również branża mocno rozdrobniona, w której funkcjonuje aż 25 tys. świadczeniodawców. Konsolidacja to naturalny krok w rozwoju tego segmentu. To odpowiedź nie tylko na atrakcyjne perspektywy wzrostu, ale też coraz wyższą presję kosztową i rosnące wymagania klientów – podkreśla Marcin Śmigielski, manager ds. fuzji i przejęć w Upper Finance.

      Zdaniem ekspertów Upper Finance konsolidacja daje szansę na poprawę efektywności i uzyskanie efektu skali. W odpowiedzi na oczekiwania klientów rosną nakłady inwestycyjne w nowoczesne wyposażenie i technologię, zwiększa się również rola tzw. back office’u (marketing, finanse, zarządzanie, zakupy). Polskie gabinety coraz częściej uzupełniają swoją ofertę, rozszerzają specjalizację, aktywizują laboratoria czy pracownie protetyczne.

      Proces konsolidacji rynku stomatologii trwa w Polsce od 2014 roku. Trzech największych graczy w tym sektorze, tj. LUX MED, Medicover i Enel-Med, dysponuje łącznie około 400 gabinetami i odpowiada za mniej niż 5 proc. rynku. Dla porównania: w Hiszpanii i Wlk. Brytanii sektor usług stomatologicznych jest skonsolidowany w ponad 25 proc. Widzimy ogromne zainteresowanie procesem dalszej konsolidacji polskiego rynku zarówno ze strony inwestorów branżowych, jak i funduszy private equity – dodaje Joanna Szyman z Upper Finance.

      Na dojrzałych rynkach europejskich w konsolidację sektora usług stomatologicznych angażują się zarówno liczne wyspecjalizowane fundusze private equity, jak i inwestorzy branżowi. W samym 2018 roku Grupa Bupa, która w Polsce jest strategicznym inwestorem Grupy LUX MED, zrealizowała 23 transakcje tzw. małych akwizycji w Wlk. Brytanii i Irlandii. Wcześniej, w 2016 roku, ta sama grupa pozyskała od funduszu private equity Bridgepoint, Oasis Dental Care – drugą co do wielkości brytyjską sieć stomatologiczną, dysponującą 380 gabinetami. Wartość tej transakcji wyniosła 835 mln funtów i była to jedna z największych tego typu transakcji na świecie. Rynek aktywnie konsoliduje również m.in. Curaeos – sieć klinik stomatologicznych działających pod nazwą DentConnect oraz Dentalcoop w Holandii, Belgii, Danii, Niemczech i we Włoszech.

      W Polsce największe transakcje konsolidacyjne w segmencie usług stomatologicznych zostały przeprowadzone w ostatnich latach z udziałem Upper Finance, a kolejne procesy są w trakcie realizacji. Zespół Upper Finance m.in. pozyskał inwestora strategicznego, Grupę LUX MED, dla sieci Eurodental oraz Silver Dental Clinic, uczestniczył także w sprzedaży sieci Addent i Stoma-Dental do Grupy Medicover. Łącznie, z udziałem ekspertów Upper Finance, właściciela zmieni około 100 gabinetów.

      BRIDGESTONE i WEBFLEET SOLUTIONS przedstawiają pierwszą wspólną ofertę dla flot

        Kilka miesięcy po przejęciu Webfleet Solutions, Bridgestone przygotował pierwszą ofertę, której użytkownicy kupując opony ciężarowe klasy premium – Duravis R002 lub Ecopia H002, w cenie otrzymają dostęp do platformy telematycznej WEBFLEET.

        Bridgestone, największy na świecie producent opon i wyrobów z gumy, rozpoczął proces transformacji, który ma pomóc firmie zdobyć pozycję lidera rozwiązań w zakresie mobilności. Jednym z elementów tej strategii jest przejęcie spółki Webfleet Solutions, czołowego dostawcy usług do zarządzania flotą w Europie. Obecnie obie firmy wdrożyły pierwszą wspólną ofertę – „Promocja 12/12” skierowaną do flot ciężarowych, która umożliwi im optymalizację działań dzięki najnowszym oponom Bridgestone i systemowi Webfleet.

        Promocja 12/12

        Wszyscy klienci, którzy od 4 listopada do końca 2019 roku kupią 12 opon Bridgestone Duravis R002 lub Bridgestone Ecopia H002, otrzymają dwa zestawy telematyczne WEBFLEET na okres 12 miesięcy w cenie. W skład zestawu wchodzi:

        • Dostęp do dwóch pełnych rozwiązań telematycznych WEBFLEET na 12 miesięcy bez dodatkowych kosztów. To narzędzie, pomaga sprawniej zarządzać flotą poprzez min. monitorowanie pojazdów oraz naczep w czasie rzeczywistym na przejrzystych i najbardziej aktualnych mapach, skuteczne planowanie tras i przekazywanie ich bezpośrednio do kierowców oraz dostarczanie kompleksowej informacji o statusie pojazdów, spalaniu, wydajności, stylu jazdy kierowców i innych wskaźnikach kluczowych dla optymalizacji kosztów.
        • Instalacja i deinstalacja sprzętu.
        • Szkolenie dla klientów z obsługi systemu.
        • Oferta obejmuje także możliwość przedłużenia usługi na preferencyjnych warunkach.

        W ramach promocji każdy klient może kupić maksymalnie 24 opony i otrzymać do 4 zestawów Webfleet. Szczegóły i regulamin promocji dostępne na stronie: www.natrase.pl/promocja.html

        Współpraca z Webfleet Solutions to krok ku realizacji ambitnych założeń Bridgestone, tj. poszerzania kompetencji spółki w zakresie rozwiązań cyfrowych, aby sprostać rosnącym potrzebom klientów w obszarze wydajności, ekologii i wygody użytkowania.

        System WEBFLEET, to innowacyjne rozwiązanie typu Software-as-a-Service (oprogramowanie jako usługa) do zarządzania flotą w czasie rzeczywistym. Firmy o różnej wielkości stosują je do monitorowania pracy pojazdów, zmniejszenia spalania, wspierania kierowców i podnoszenia ogólnej wydajności aut flotowych.

        Opony DURAVIS R002 i Ecopia H002 marki Bridgestone to najlepsze rozwiązania, które pomagają flotom zoptymalizować koszty operacyjne, znacznie obniżając koszt przejechania kilometra dzięki wyjątkowej odporności na zużycie i ekonomii spalania.

        źródło: Bridgestone

        Spotkanie technologii ze sportem, czyli jak narodziła się aplikacja NOINN

          Pomysł na stworzenie NOINN – aplikacji mobilnej do typowania wyników sportowych dojrzewał w głowach jej twórców latami. Jako studenci często brali udział  w rozmaitych ligach typerów, co doprowadziło ich do trzech podstawowych wniosków: Po pierwsze – dodatkowa gra, zbudowana wokół wydarzeń sportowych wywołuje wiele emocji, angażuje i wprowadza element rywalizacji do „zwykłego” oglądania meczu. Po drugie – sporym wyzwaniem jest organizacja ligi typerów dla większej ilości graczy. Po trzecie – nie ma na polskim rynku podobnej aplikacji lub strony, która świadczyłaby tego typu usługi.

          Biorąc pod uwagę powyższe wnioski, założyciele NOINN doszli do przekonania, że warto zaryzykować własne pieniądze, by stworzyć narzędzie – aplikację mobilną, która będzie odpowiedzią na potrzeby rynku. Nie pomylili się w swoich analizach i wkrótce po premierze aplikacji, okazało się, że podobne spojrzenie ma wiele innych osób w Polsce. Od marca ściągnęło ją ponad 40.000 użytkowników.

          Na czym polega liga typerów NOINN

          Cała zabawa polega na typowaniu wyników wydarzeń sportowych wspólnie z innymi użytkownikami aplikacji. Użytkownik dostaje narzędzie do organizowania indywidualnej rozgrywki, czyli do wyboru sportu, ulubionej ligi, zliczania punktów, zapraszania znajomych czy komunikacji z nimi. Ważnym elementem NOINN są ligi z nagrodami dla najlepszych typerów. Użytkownicy mogą dołączać do lig publicznych, w których do wygrania są atrakcyjne nagrody, często przekazywane przez sponsorów i podmioty współpracujące.

          Aplikację tworzą…

          Trzon zespołu składa się z osób pochodzących z różnych środowisk biznesowych: architekt Piotr Lewicki (Założyciel, Dyrektor Finansowy), scenarzysta Mateusz Zimnowodzki (Prezes Zarządu, Dyrektor Marketingu) oraz prawnik Bartłomiej Szczepański (Założyciel, Dyrektor Operacyjny). Razem stanowią uzupełniający się team z bogatym doświadczeniem zawodowym w różnych branżach. Żaden z Założycieli nie posiadał wcześniej doświadczenia związanego z produkcją  aplikacji mobilnych. W skład zespołu od samego początku weszły również osoby odpowiedzialne za kwestie techniczne związane z projektowaniem i pisaniem kodu aplikacji. W listopadzie 2019 r. zespół Aplikacji składa się z ponad 12 osób.

          Budowanie społeczności

          Skuteczna droga do zdobycia użytkowników od samego początku ma na celu budowanie społeczności NOINN wokół ekspertów danej dziedziny sportu. Przy każdym większym wydarzeniu sportowym angażowani są influencerzy tacy jak: dziennikarze, sportowcy, portale oraz grupy internetowe. Dla influencerów NOINN tworzy indywidualne ligi typerów, dzięki czemu fani mogą rywalizować z najlepszymi i wygrywać atrakcyjne nagrody.

          Sukces w liczbach

          Do dziś aplikację pobrało ponad 40.000 użytkowników! Dziennie ponad 5.000 graczy spędza w aplikacji średnio ponad 4 i pół minuty. Gracze obstawili do tej pory w aplikacji łącznie ponad 2 miliony typów. W tygodniach poprzedzających popularne wydarzenia sportowe użytkownicy obstawiają do 70 tysięcy typów dziennie!

          Zarobić na darmowej aplikacji

          Podstawowym źródłem przychodu aplikacji jest sprzedaż powierzchni reklamowej.  Aplikacja już dziś jest doskonałym kanałem dotarcia z produktami i usługami do konkretnej grupy docelowej produktów czy usług. Użytkownik unikalny to dokładnie sprofilowany klient – osoba młoda korzystająca z urządzeń mobilnych, zainteresowana sportem, rywalizacją, posiadająca pasje. Skuteczność dotarcia oraz budowa zaangażowania użytkowników aplikacji jest dużo wyższa niż portali internetowych oraz influencerów. Firmy chcące zwiększyć swoje dotarcie do tej grupy docelowej coraz częściej sięgają po reklamę za pośrednictwem NOINN.

          Najbliższe plany

          Do końca roku 2019 twórcy planują:

          Ustabilizowanie pozycji lidera na polskim rynku – do realizacji niezbędne jest  zwiększenie kapitałów własnych Spółki, dzięki zrealizowaniu rundy finansowania i pozyskaniu inwestora strategicznego.

          Wprowadzenie nowych wersji językowych aplikacji – już w styczniu planowana jest ekspansja NOINN na rynki zdominowane językiem angielskim oraz hiszpańskim.

          Pozyskiwanie nowych użytkowników – osiągnięcie 50.000 zarejestrowanych użytkowników do końca roku.

          Najpoważniejszym wyzwaniem założycieli NOINN nadal pozostaje selekcja najciekawszych pomysłów, które z czasem zmieniają się w nowe funkcjonalności oraz usprawniają działanie aplikacji. Twórcy zachęcają użytkowników do współtworzenia aplikacji i przesyłania swoich pomysłów.

           

          Poczta Polska stawia na elektromobilność

          Pracownicy Poczty Polskiej od połowy listopada br. będą doręczać paczki przy pomocy elektrycznych Nissanów e-NV200, które w usłudze wynajmu długoterminowego dostarczy firma Arval Service Lease Polska.  Poczta posiada obecnie największą flotę użytkowych aut elektrycznych w Polsce.

          W najbliższych dniach auta elektryczne trafią do Białegostoku, Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Szczecina, Warszawy oraz Wrocławia. Wynajem aut elektrycznych przez państwową spółkę wpisuje się w przygotowany przez Ministerstwo Energii „Plan rozwoju elektromobilności w Polsce”, będący częścią „Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”.

          Poczta Polska zdecydowała się na wynajem elektryków zarówno z powodu oszczędności, ale też z troski o jakość powietrza, ograniczenie emisji CO2 i dążenie do zapewnienia pracownikom bardziej komfortowych warunków pracy. To pierwsza tego typu inwestycja, ale zapewne nie ostatnia. W ramach realizowanego programu „Elektromobilność” Poczta Polska będzie dążyć do unowocześnienia swojej floty – mówi Paweł Przychodzeń, wiceprezes Poczty Polskiej ds. logistyki.

          Auta dla Poczty Polskiej w usłudze wynajmu długoterminowego dostarczy Arval Service Lease Polska Sp. z o.o. Poczta skorzysta z 36-miesięcznego najmu tych pojazdów wraz z ich serwisem. W przypadku samochodów elektrycznych usługa ta jest szczególnie korzystna. Instytucja, która decyduje się na wynajem długoterminowy, może  korzystać z ekologicznej mobilności, nie angażując przy tym dużych środków na zakup samochodu. Nie musi też obawiać się, że auto straci na wartości – to ryzyko bierze na siebie wynajmujący.

          Pełny pakiet ubezpieczenia pojazdów w zakresie OC i AC, wraz z ochroną NNW zapewni Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych.

          Przekazana dziś flota jest pierwszą tak dużą flotą samochodów użytkowych z napędem elektrycznym w sektorze publicznym w Polsce. Za sprawą m.in. takich kontraktów rozwój elektromobilności w Polsce wyraźnie przyspiesza. Cieszymy się, że Arval Service Lease Polska może być częścią tego procesu. To jeden z elementów naszej strategii biznesowej, która uwzględnia również plany dotyczące obniżenia emisji CO2 i substancji szkodliwych pochodzących z firmowych flot – podkreśla Grzegorz Szymański, Regional Manager of Central Europe w Arval.

          Wynajem długoterminowy jest w Polsce coraz popularniejszy. Jak pokazały badania Arval Mobility Observatory, aż 44 proc. średnich przedsiębiorstw planuje zwiększyć udział leasingu operacyjnego w finansowaniu swojej floty w ciągu najbliższych 3 lat. Od początku 2019 roku w usłudze Full Service Leasing znajduje się co 5. nowy samochód firmowy w Polsce. Rośnie także zainteresowanie pojazdami elektrycznymi, a polski sektor publiczny może stać się prekursorem tych pozytywnych, proekologicznych zmian.

          Nissan e-NV200 jest wyposażony w silnik elektryczny o mocy 80 kW i baterię trakcyjną o pojemności 40 kWh, co umożliwi uzyskanie prędkości maksymalnej 123 km/h i zasięgu w jeździe miejskiej 301 km według cyklu WLTP. Pojazdy mogą być ładowane prądem przemiennym (ładowanie AC, także z gniazdka 230V) lub prądem stałym („szybkie” ładowanie DC). Ładowność pojazdu wynosi 742 kg, kubatura przestrzeni ładunkowej 4,2 m3. Pojazdy mają m.in. system hamowania odzyskowego (rekuperacyjnego) oraz wspomagania parkowania (kamera cofania z zintegrowanym lusterkiem bocznym kierowcy). Przestrzeń ładunkowa na podłodze zostanie wyłożona wykładziną antypoślizgową. Pojazdy są w kolorze białym, oznakowane logo Poczty Polskiej, z zaprojektowanym oznaczeniem, że pojazd jest elektryczny.

          Nissan jako pionier rynku samochodów elektrycznych dla masowego odbiorcy doskonale wpisuje się w trendy rynkowe, od lat oferując klientom biznesowym szeroką ofertę rozwiązań bezemisyjnych w zależności od ich indywidualnych potrzeb i charakteru prowadzonej przez nich działalności. Dostawczy Nissan e-NV200, który dołączył właśnie do parku pojazdów Poczty Polskiej, stanowi idealne połączenie kompaktowego vana o dużych możliwościach ładunkowych, z cichym, bezemisyjnym napędem elektrycznym – powiedziała Agnieszka Łyżwińska, Sales & Network Director w Nissan Sales CEE.

          Poczta Polska jest największym operatorem logistycznym w kraju. Pracownicy Poczty Polskiej mają do dyspozycji 6 tys. pojazdów o ładowności 0,5–24 t, 30% pojazdów jest w wieku poniżej 4 lat. Ponad 30 tys. listonoszy i kurierów dostarcza dziennie kilka milionów przesyłek.

          Poczta Polska liczy na korzyści związane z wynajmem samochodów elektrycznych. Eksperci oceniają, że są one mniej awaryjne i tańsze od spalinowych. Chodzi m.in. o to, że elektryki nie mają skrzyni biegów i sprzęgła, których koszt ewentualnej naprawy jest wysoki. W elektrykach nie ma potrzeby wymiany oleju silnikowego, a klocki hamulcowe i tarcze zużywają się znacznie wolniej. Wynika to m.in. z tego, że hamulce w samochodach elektrycznych używane są rzadziej niż w autach spalinowych. Podczas zatrzymywania duża część energii pochłaniana jest przez hamowanie rekuperacyjne (odzyskowe), dzięki czemu ładowana jest bateria. Jednak przede wszystkim tańsze jest ładowanie baterii od tankowania paliwa.

          Spółka od 2018 roku przeprowadza największe w Polsce testy aut elektrycznych, dostępnych na krajowym rynku. W kwietniu ub. roku wzięły w nich udział auta siedmiu marek producenckich, o ładowności do 800 kg. Kierowcy Poczty Polskiej przez trzy miesiące sprawdzali m.in. właściwości jezdne (np. przyspieszenie, prędkość, hamowanie, zwrotność), komfort jazdy i ergonomię obsługi, sposób ładowania akumulatorów i możliwą do przejechania liczbę kilometrów. W tym samym czasie, oprócz aut przetestowano również różne rodzaje stacji ładowania użyczone przez ich właścicieli. W połowie maja br. zakończyły się kolejne testy samochodów elektrycznych do 3.5 tony, tym razem o ładowności powyżej 800 kg. Brało w nich udział osiem aut marek dostępnych na polskim rynku. Niedawno pocztowcy testowali ciągniki siodłowe zasilane gazem skroplonym LNG.

          źródło: Nissan

          Bridgestone sponsorem tytularnym wyścigu Bridgestone World Solar Challenge do 2030 roku

          20 października koncern Bridgestone ogłosił, że zamierza nadal wspierać wyścig Bridgestone World Solar Challenge jako sponsor tytularny. Umowa zawarta z Biurem Turystycznym Rządu Australii Południowej, gospodarzem BWSC będzie obowiązywać przez 10 lat.

          BWSC to wyścig aut solarnych o światowej renomie, którego trasa liczy łącznie 3 000 km i prowadzi z australijskiego Darwin do Adelaide. Pierwszy wyścig zorganizowano w 1987 r., aby promować inicjatywę budowania samochodów solarnych, wspierać młodych inżynierów i działać na rzecz ochrony środowiska, wykorzystując nowe źródło energii: światło słoneczne. Zadaniem uczestników wyścigu jest  zaprojektowanie i zbudowanie najbardziej wydajnych pojazdów na świecie. W tym roku odbyła się 15 edycja BWSC.

          Mamy ogromną przyjemność obcować z wieloma utalentowanymi, kreatywnymi i inspirującymi zespołami, które są gotowe pracować nad stworzeniem nowej generacji pojazdów. Bridgestone przedłużył umowę w zakresie sponsoringu BWSC na kolejne 10 lat. Przez następną dekadę będziemy mieć swój udział w inicjatywach, które pozwolą nam przekraczać kolejne granice. Niech nasze marzenia będą jeszcze odważniejsze, idźmy o krok dalej i twórzmy rozwiązania w zakresie mobilności z myślą o naszej przyszłości” – mówi Masaaki Tsuya, prezes zarządu, dyrektor wykonawczy i przedstawiciel zarządu, Bridgestone Corporation.

          David Ridgway, minister handlu, turystyki i inwestycji Australii Południowej, z radością przyjął wiadomość o długoterminowej współpracy i podziękował Bridgestone, globalnemu liderowi branży, za jego przywództwo w kwestii ochrony środowiska i śmiałe przejmowanie odpowiedzialności za los przyszłych pokoleń. „Nasza współpraca to nie tylko gwarancja dalszego organizowania największego na świecie i najbardziej renomowanego wydarzenia promującego energię solarną. Tworzymy także podwaliny dla rozwijania technologii odnawialnych źródeł energii i ekologicznych innowacji zarówno w Australii Południowej jak i na całym świecie. Dzięki BWSC Australia zyskuje także ważne, wielomilionowe źródło dochodów z turystyki. Szacowane wpływy w całym kraju to ponad 11,9 milionów dolarów i 102 pełnoetatowe stanowiska pracy stworzone w 2017 r.” – mówi Minister Ridgway.

          Ta współpraca to odzwierciedlenie trzech priorytetowych obszarów globalnej polityki CSR Bridgestone i sposób spółki na to, by działać na rzecz mobilności, ludzi i środowiska. Oprócz wspierania wyścigu, Bridgestone dostarczy uczestnikom opony „ECOPIA with ologic”, przyczyniając się w ten sposób do redukcji negatywnego oddziaływania pojazdów na środowisko, wspierając jednocześnie młodych inżynierów.

          Źródło: Bridgestone

          Ważne Informacje

          Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

          Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

          Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

          Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

          Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

          Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

          Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

          Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

          Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

          Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...