.
Strona główna Blog Strona 159

Depresja Managera w czasie pandemii

W ostatnich miesiącach ludzie chorują nie tylko na Covid. Media dużo uwagi poświęcają niewydolności systemu zdrowotnego, kłopotom związanym z ilością respiratorów, łóżek szpitalnych na oddziałach Covidowych, problemom z zamówieniami szczepionek, tempem szczepień, wysokim poziomem śmiertelności osób zarażonych wirusem. W mojej praktyce pracy z człowiekiem spotykam się z coraz większą ilością przypadków zapadalności na depresję u menadżerów, którzy stanowią większość moich klientów. Warunki, w jakich obecnie menadżerowie są zmuszeni funkcjonować stanowią idealne wręcz okoliczności do tego, by ten stan się pogłębiał. Dlaczego depresja zbiera tak liczne żniwo właśnie wśród managerów? Co warto o niej wiedzieć? Jak ją u siebie rozpoznać? Jak leczyć?

Autor: Konrad Wilk – Trener rozwoju, psycholog biznesu, kognitywista.

Bieżące przyczyny depresji

Depresja, która stała się dosłownie plagą obecnych czasów spod znaku pandemii, dotknęła w znacznej mierze ludzi zajmujących się zarządzaniem. Lęk o własne zdrowie i zdrowie najbliższych, zmiana stylu i organizacji pracy, konieczność zarządzania ludźmi na odległość, utrudnione poczucie wpływu i kontroli nad tym, co się dzieje, brak możliwości bezpośredniego monitorowania, motywowania podwładnych, niepewność, nieprzewidywalność, trudności w planowaniu, braki kadrowe, rosnące oczekiwania przełożonych, zmiany zachowań konsumenckich, utrudnienia we współpracy z dostawcami, kontrahentami, przeciążenie na każdym polu życia, konieczność godzenia zadań zawodowych z obowiązkami rodzinnymi w warunkach pracy z domu, narastające napięcia relacyjne w gronie najbliższych, to wszystko przeciąża system psychiczny. Stres staje się tak duży, jak nigdy nie był wcześniej, choć nigdy nie było lekko. Dotychczasowe czynniki stresowe nie zostały zastąpione nowymi, one się pogłębiły, a do tego jeszcze doszły te nowe. To wszystko kumuluje się i sprzyja przesileniu mogącemu przerodzić się w depresję. Dla menadżerów to bardzo trudne doświadczenie, bo kojarzy się z bezsilnością, słabością, przeładowaniem. Ci, którzy są przecież od tego, by brać odpowiedzialność, decydować, popychać sprawy naprzód, prowadzić, przewodzić, tracą nagle dostęp do niezbędnych po temu zasobów. Najmniejsze zadanie zaczyna urastać do rangi wyczynu. Błaha sprawa nabiera znamion przeszkody nie do pokonania. Mentalna niezgoda na taki stan rzeczy, tym bardziej wpycha menadżera w odmęty bolesnej depresji, która jest swoistym zaprzeczeniem cech, jakie są menadżerom przypisywane. Depresja jest taka „niemanagerska”. To bardzo trudne doświadczenie dla takiej osoby, dlatego stara się jej zaprzeczyć, wypiera ją, bagatelizuje tak długo jak może, nie dostrzega, ukrywa przed sobą i otoczeniem. Ta jednak narasta, wypełnia sobą, obezwładnia i z czasem powala na ziemię.

Skąd bierze się depresja

Oczywiście bezpośrednie powody jej pojawienia się biorą się z bieżących warunków, o których wcześniej napisałem. Jednak jej pierwotne przyczyny sięgają często do naszego dzieciństwa, okoliczności życia rodzinnego, problemów i trudności z jakimi musieliśmy się mierzyć w młodym wieku. To one w dużej mierze kształtowały naszą odporność psychiczną, skłonność do pracoholizmu, perfekcjonizm, brak umiejętności zadbania o siebie, swoje potrzeby psychiczne, o kontakt z ciałem i jego fizycznymi potrzebami. Badania pokazują, że wpływają na nią również uwarunkowania genetyczne, swoista pokoleniowa skłonność do tej choroby. Bywa i tak, że pojedyncze, traumatyczne doświadczenie, jak śmierć bliskiej osoby, rozstanie, zwolnienie z pracy, upadłość biznesu, bankructwo, potrafi wpędzić człowieka w odmęty depresji. Stan obniżonego nastroju w związku z trudną sytuacją życiową nazywamy w psychologii reakcją adaptacyjną. Jej symptomy są bardzo podobne do objawów depresji. Jednak o depresji mówić możemy wtedy, gdy dana osoba nie wychodzi z tego stanu, trwa w nim dłuższy czas, a objawy zamiast mijać, nasilają się.

Przejawy depresji

Depresja jest poważną chorobą. Wpływa ona bezpośrednio na upośledzenie systemu immunologicznego organizmu oraz rozwój stanów zapalnych w ciele, a to już prosta droga do wielu innych, poważnych chorób i dolegliwości. Na poziomie biochemicznym wiąże się z tym, że w organizmie jest zbyt mało tak ważnych hormonów, jak serotonina, dopamina, noradrenalina. W mózgu w konsekwencji nieleczenia depresji zachodzą poważne uszkodzenia, osłabiają się sieci połączeń międzyneuronalnych, degradują, dosłownie zmniejszają się tak ważne obszary, jak kora przedczołowa, czy hipokamp. Najważniejszymi jej przejawami są obniżenie nastroju, chroniczne zmęczenie i anhedonia, niezdolność do odczuwania radości, optymizmu, przyjemności z doświadczania życia, w różnych jego kontekstach. Może też wiązać się z rozkojarzeniem, problemami z koncentracją. Często towarzyszy jej bezsenność, nadmierna senność, albo ich mieszanka. Pojawiają się stany lękowe, jak nagłe poczucie niepokoju objawiające się ciemnieniem przed oczami, piszczeniem w uszach, kołataniem serca, słabością w ciele, trudnościami w złapaniu oddechu, niewytłumaczalnym przerażeniem. Wkrada się poczucie winy, niechęć do kontaktów z ludźmi, wycofanie z życia społecznego, niskie poczucie własnej wartości, beznadzieja, pesymistyczne myśli dotyczące przyszłości, brak zaangażowania w pracę, karierę, brak woli do realizacji celów, brak troski o siebie i bliskich. Ze względu na podniesiony poziom kortyzolu osoba cierpiąca na depresję ma obniżony poziom testosteronu, a to wiąże się z poczuciem rozbicia, niestabilnością emocjonalną, niechęcią do aktywności fizycznej, trudnością w podejmowaniu decyzji, obniżonym libido. Do tego dochodzi cała gama dolegliwości fizycznych, jak problemy gastryczne, bóle głowy przeradzające się w migreny, bóle pleców, zwłaszcza odcinka lędźwiowo-krzyżowego, które często są bezskutecznie leczone bez świadomości faktycznego źródła problemu.

Nie bagatelizuj symptomów depresji

Jak już wspomniałem managerowie mają silną, ponadprzeciętną skłonność do zaprzeczania symptomom tej choroby, boją się społecznych i zawodowych kosztów z nią związanych, wstydzą się jej, brakuje im również adekwatnej wiedzy w tym temacie. Osoba chora ma dużą trudność w autodiagnozie, dlatego jeśli identyfikujesz u siebie chociaż kilka z opisanych przeze mnie objawów nie zwlekaj, zgłoś się do mnie lub innych specjalistów zajmujących się pracą z depresją, do zaufanego terapeuty, polecanego psychiatry. Pozwól sobie pomóc. Depresję można wyleczyć. Sama raczej nie przejdzie. Depresja to nie jest użalanie się nad sobą, to nie fanaberia, to nie jest bycie „miękiszonem”. Depresja jest chorobą, która może prowadzić do bardzo poważnych, również terminalnych konsekwencji.

Leczenie depresji

Praktyka pracy z depresją pokazuje, że najlepsze efekty przynosi połączenie pracy terapeutycznej z leczeniem farmakologicznym. Managerowie zwykle trafiają do terapeuty najczęściej w poważnym stanie ponieważ zbyt długo zwlekali. Zniechęcam do takich praktyk, ponieważ im szybciej się nią zajmiesz, tym sprawniej możesz z nią sobie poradzić. Stan pogłębionej depresji znacząco utrudnia partnerską pracę w psychoterapii. Dlatego potrzebujemy wspomóc taką osobę lekami. Leki antydepresyjne to zwykle tak zwane inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny. Serotonina jest neuroprzekaźnikiem, gdy jej brakuje sygnał z jednej komórki nerwowej w mózgu nie jest przekazywany do kolejnej. Leki wspomagają prawidłowy przebieg tych procesów. Lekarstwa przeciwdepresyjne powinny zacząć działać po około dwóch tygodniach od rozpoczęcia kuracji. W procesie leczenia stosuje się również leki wspomagające pracę dwóch innych hormonów: noradrenaliny i dopaminy. Podaje się też w miarę potrzeb leki przeciwlękowe, czy nasenne. O stosowaniu leków decyduje lekarz psychiatra. Depresja może okazać się dosadnym sygnałem od życia, którego przekaz wspólnie z moimi klientami odczytujemy, wyciągamy wnioski i znajdujemy rozwiązania. Osoba wychodząca z depresji przygotowuje się do tego, by ruszyć ku wyzwaniom codzienności w zgodzie ze sobą, z dbałością o to co ważne, co cieszy, służy i wspiera ją w dobrym, spójnym, mającym sens i znaczenie życiu. Rola menadżera może nabrać nowych znaczeń w życiu osoby, która pozwoliła sobie na wyleczenie depresji. Po naszej pracy, niezależnie od okoliczności zewnętrznych, manager może z nową energią, większą świadomością siebie wejść w życie osobiste i zawodowe, zamieniając funkcję menadżera w tożsamą z nim, emanującą z niego osobowość lidera, świadomego przywódcy. Depresja może nawracać, ale menadżer po terapii potrafi sobie z nią coraz lepiej radzić, ponieważ dysponuje konkretnymi strategiami, narzędziami i technikami niwelowania jej szkodliwego wpływu.

Jak prowadzić biznes oparty na pasji? Dla niej moda jest przestrzenią do odpowiedzi na potrzeby współczesnych kobiet

Własną markę założyła w 2011 roku, choć początki odbiegały od dzisiejszego kształtu całej oferty. Jak z brandu ubranek dziecięcych, przejść do wieczorowego segmentu premium? Czego Polki potrzebują w krajowej branży fashion? W końcu czy biznes oparty na pasji ma rację bytu? Przykład brandu LOFJU warsaw pokazuje, że w świecie mody nie ma miejsca na nudę.

Wszystko zaczęło się od… mamy

Inga Sosna, założycielka marki LOFJU warsaw dźwięk maszyny do szycia zna od dzieciństwa. Powód? Jeden z bardziej prozaicznych — jej mama wciąż jest aktywną krawcową. Odkąd pamięta sama projektantka, jako mała dziewczynka pomagała wieczorami prasować uszyte ubrania i asystowała przy przyszywaniu guzików, co w pewnym momencie stało się codzienną rutyną. Jednakże to nie świat mody był pierwszą miłością Ingi.

W pewnym momencie przyszła projektantka chciała zostać… piosenkarką. Inga realizowała swoją muzyczną pasję, śpiewając w chórze, jednak przyszłość malowała się w nieco innych barwach. Pierwszym zawodowym wyzwaniem Ingi był modeling. Właśnie dzięki podróżowaniu po świecie i poznawaniu mody od podszewki, postanowiła wejść na rynek w roli projektantki.

— Mieszkanie w różnych krajach, całkowicie inne spojrzenie na świat, zachwyt nad modą i ludźmi, którzy ją tworzą, utorowały moją drogę ku własnym marzeniom — wspomina Inga Sosna z LOFJU warsaw.

Moda dla maluchów

LOFJU warsaw z atelier przy ulicy Koszykowej pierwotnie postawiło na… modę dziecięcą! Gdy Inga w 2011 roku zdecydowała się na otwarcie własnego biznesu, bazowym produktem miały być ubranka na wyjątkowe okazje m.in. przyjęcia urodzinowe oraz komunie. Od początku zespół Ingi chciał tworzyć linie na wymiar, więc do pracowni wraz z pociechami przychodziły mamy, które z czasem same interesowały się podobną kreacją (jednak tym razem w nieco dojrzalszej odsłonie).

— Mamy, które przychodziły do mojej pracowni, coraz częściej dopytywały się o możliwość szycia dla siebie. Chciały mieć sukienkę z takiej samej tkaniny lub w tym samym kolorze, idealnie dopasowaną nie tylko do sylwetki, ale i okazji. Za namową wspólniczki zaczęłam projektować ubrania również dla kobiet, aż stopniowo zrezygnowałam z linii dziecięcej — wyjaśnia Inga.

 

Skąd jednak pomysł na segment premium? Tutaj w grę wchodziły potrzeby samych klientek, chęć dostarczenia Polkom realnej wartości w postaci idealnie skrojonych kreacji oraz… konkurencja.

Przede wszystkim jakość

— Zdałam sobie szybko sprawę, że nie mam szans konkurować pod względem cenowym z sieciówkami. Po solidnym przemyśleniu postanowiłam postawić na modę wieczorową i stworzyć markę o nowym obliczu. Od tego momentu LOFJU stawia na rękodzieło, najlepsze jakościowo tkaniny i indywidualne podejście do klientki, a tym samym wyróżnia się na polskim rynku modowym — zaznacza Inga Sosna.

Obecnie LOFJU działa na trzech płaszczyznach. Jako dom mody wypuszcza dwie kolekcje rocznie, które od początku do końca powstają w stołecznym atelier. Co ważne, w procesie tworzenia linii uczestniczy wyłącznie Inga i jej zespół — bez jakichkolwiek podwykonawców czy delegowania. Drugą częścią oferty jest szycie na miarę, a więc indywidualna praca z klientką. W tej kategorii największym zainteresowaniem cieszą się kreacje business, casual oraz linie wieczorowe i ślubne. Propozycją dla szerszego grona z kolei jest wypuszczana dwa razy do roku kolekcja CASUAL LOFJU.

— Prowadzenie takiego biznesu to na pewno jest zajęcie na przynajmniej półtora etatu. Co mnie napędza? Przede wszystkim pasja i chęć kreowania czegoś naprawdę wartościowego. Każde zamówienie to dla mnie przygoda, a miłość do własnej pracy zachęca do zawieszanie poprzeczki jeszcze wyżej — podkreśla Inga Sosna z LOFJU warsaw.

 

E-Brama, czyli nowoczesny system elektronicznej awizacji

Grupa DTA, oferująca usługi w zakresie obsługi celnej, spedycyjnej, magazynowej oraz logistyki kontraktowej, stworzyła system E-Brama dedykowany do obsługi magazynów typu cross-dock, który jest kompilacją systemów typu WMS i TMS.

System już działa i wspiera pracę magazynów w Gdańsku i Pruszkowie, a wkrótce firma planuje wdrożyć go do magazynu we Wrocławiu. Oprogramowanie systemu E-Brama opracował jeden z pracowników Grupy DTA tak, aby wyeliminować spiętrzenie pracy, spowodowane przez długie kolejki oczekujących na wydanie towaru z magazynu. Wdrożenie tego rozwiązania zdecydowanie wpłynęło na koordynowanie procesu wydań, a tym samym efektywność obsługi klientów.

Początkowo system E-Brama obejmował tylko moduł TMS, a po pewnym czasie dołączono do niego moduł WMS, dzięki któremu rejestrowane są wszystkie przyjęte oraz wydane towary, zapewniając skuteczniejszy proces obsługi oraz niezawodność procesów, a przy tym bardzo istotny aspekt – tracking ablility.

Czym jest E-Brama?

E-Brama to elektroniczny system wcześniejszej awizacji, dzięki której kierowcy oraz firmy przewozowe mogą decydować, kiedy chcą złożyć lub odebrać towar. Po zalogowaniu się w systemie E-Brama i zaznaczeniu przedziału czasowego kierowca deklaruje przyjazd na terminal w wybranych godzinach. Dzięki temu czas oczekiwania na obsługę zostaje skrócony do niezbędnego minimum. Bezpieczeństwo danych klientów jest w pełni zabezpieczone, a samo połączenie z E-Bramą zabezpieczone zostało cyfrowym protokołem SSL.

Elektroniczne zgłaszanie się do obsługi ważne jest szczególnie w godzinach szczytu, które są godzinami ruchomymi i zależą m.in. od tego np. ilości zaplanowanych awizacji, ilości towaru do wydania, typ towaru, sposób załadunku, a to wszystko obliczane jest dynamicznie przez algorytm, który efektywnie wpływa na obsługę kierowców. Kierowcy, którzy w tym czasie przyjadą bez awizacji lub są spóźnieni, zostaną obsłużeni w najbliższym wolnym terminie.

System E-Brama zawiera moduły, pełniące następujące funkcje:

  • „Forecast” – planowanie pracy ramp z wyprzedzeniem.
  • „Rozformowania” – sprawne przyjęcia towarów.
  • „Exporty” – formowanie kontenerów.
  • „Awizacje” – planowanie i obsługa wydawania towarów z magazynu.
  • „Magazyn” – bieżący wgląd w stany magazynowe.
  • „Zarządzanie” – sporządzanie statystyk, obliczeń KPI, generowanie spersonalizowanych raportów oraz rozliczeń.
  • „Narzędzia” – generowanie cyklicznych lub stałych raportów oraz powiadomień.

Wdrożenie tego systemu stanowi wymierne korzyści dla klientów, ponieważ zyskują oni dostęp online do informacji o przesyłkach, takich jak:

  • statusy
  • wymiary oraz waga
  • protokoły uszkodzeń
  • zdjęcia z przyjęć oraz wydań
  • automatyzacja przepływu towarów na magazynie

Plany

W najbliższym czasie Grupa DTA planuje udostępnienie E-Bramy bezpośrednio dla klientów, wprowadzenie automatycznego przepływu towarów na magazynie oraz wdrożenie modułu do dystrybucji przesyłek z magazynów. Ponadto zamierza zintegrować oddziały z programem centralnym, który połączy wszystkie systemy, dając możliwość korelacji i wymiany danych (odprawy celne, rewizje, organizacja transportów, rozliczenia, fakturowanie). Chce również wdrożyć projekt dystrybucji palet, wykorzystując trzy największe magazyny jako HUB-y przeładunkowe, opracować moduł konfekcjonowania oraz zapewnić możliwość dynamicznej zmiany przepływu towarów, w zależności od wydajności magazynu. W planach DTA na najbliższą przyszłość jest też obsługa klientów w językach obcych oraz stworzenie dla nich API (Application Programming Interface).

Magazyn DTA Gdańsk

Jednym z najważniejszych oddziałów Grupy DTA jest magazyn klasy A, mieszczący się na terenie parku logistycznego Goodman w Gdańsku, przy porcie DCT. E-Brama umożliwia planowanie wizyt na DCT Gdańsk tak, aby były optymalne dla wszystkich stron i usprawniły łańcuch logistyczny. DTA Gdańsk to: 7 000 m2 powierzchni, 4 880 miejsc paletowych na magazynie wysokiego składowania oraz 2 500 miejsc paletowych typu cross-dock. Na miejscu jest też skład celny i magazyn czasowego składowania.

W magazynie DTA Gdańsk świadczone są następujące usługi:

  • logistyka kontraktowa
  • magazynowanie krótko- i długoterminowe
  • cross-docking
  • konsolidacja i konfekcjonowanie
  • etykietowanie, skanowanie, pełne inspekcje
  • co-packing, ważenie, wysyłka kurierska
  • obsługa przesyłek ponadgabarytowych
  • e-commerce
  • zarządzanie zwrotami
  • możliwa integracja z systemami ERP, WMS, TMS i SAP lub innymi, opartymi na możliwości wymiany danych EDI lub API
  • spedycja/dystrybucja towarów

Magazyn jest świetnie skomunikowany z kluczowymi drogami ekspresowymi i znajduje się pod adresem:

DTA Sp. z o.o. odział Gdańsk
ul. Kontenerowa 21 bud. 3
80-601 Gdańsk

Szefowie firm chcą inwestować mimo pandemii

Wyniki najnowszego badania Business Environment Assessment Study (BEAS) wskazują, że pandemia nie tylko nie zmniejszyła gotowości do nowych inwestycji w stosunku do poprzedniej edycji z 2019, a wręcz ją umocniła – 91% respondentów zadeklarowała nowe inwestycje w nadchodzących latach, a 67% stworzenie z tego względu nowych miejsc pracy.

Kolejna, trzecia już edycja badania Business Environment Assessment Study (BEAS), którego partnerami są: Cushman & Wakefield oraz Vastint, a patronem medialnym Fundacja Pro Progressio odsłania plany inwestycyjne szefów firm w Polsce na lata 2021-2022. Okazuje się, że wzrósł odsetek firm je deklarujących o 8% w stosunku do poprzedniej edycji badania przeprowadzonego w 2019 roku. Najczęściej przedsiębiorcy zamierzają rozwijać produkty i usługi (57%) oraz zadbać o innowacje technologiczne (54%).

Centra usług wspólnych i outsourcingu stawiają na ludzi
Przedstawiciele branży SSC/BPO planują zainwestować głównie w kapitał ludzki (58%) oraz w rozwój produktów i usług w portfolio firmy (54%). Natomiast 43% badanych twierdzi, że inwestycje będą dotyczyły głównie nowych technologii, a 13%, że środki poświęci na rozwój geograficzny firmy, czyli najczęściej na migrację kolejnych procesów biznesowych. Centra usług wspólnych i outsourcingu są liderami w zakresie tworzenia nowych wakatów.
W ciągu ostatnich lat branża SSC/BPO w Polsce znacznie się rozwinęła. Prawie każda większa firma jest zaangażowana w jakąś działalność związaną z outsourcingiem, a ponieważ zakupy mają głęboki wpływ na koszty operacyjne przedsiębiorstwa, ma to strategiczne znaczenie. Firmy szukają optymalnej pozycji zasobów i usług, czy to wewnątrz organizacji, czy poza nią. W 2019 r. 83% decydentów planowało zatrudniać. W 2020 r. było to już 88% i liczba ta stale się zwiększa. Sektor intensywnie pozyskuje zarówno młode talenty z rynku, jak również tych bardziej doświadczonych i rozwija stale ich kompetencje, migrując do Polski coraz bardziej zaawansowane procesy – komentuje Aneta Jarzębska, Regional Manager, Antal SSC/BPO.

Dodatkowa kadra potrzebna dla IT
Bez kompetencji informatycznych i cyfrowych coraz trudniej wyobrazić sobie funkcjonowanie i rozwój gospodarki. Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej inwestują w rozwiązania IT wspierające biznes. Według badania BEAS to w kapitał ludzki przedstawiciele tego sektora chcą inwestować najbardziej (62%). W ramach tej inwestycji z jednej strony zatrudniają nowych pracowników, z drugiej zwiększają starania a dobre warunki pracy tych obecnych, zadając sobie między innymi pytanie, jak powinno wyglądać idealne biuro.
Wybuch pandemii koronawirusa sprawił, że znajdujemy się obecnie w epicentrum zmian na rynku biurowym, co spowodowane jest kolejnymi lockdownami oraz przejściem większości pracowników na pracę zdalną. Do momentu ustabilizowania się sytuacji, poziom obłożenia biur będzie dość ograniczony, co mieliśmy okazję obserwować przez ostatnie miesiące. Niemniej praca w 100% zdalna w nowej rzeczywistości będzie rzadkością, a większość organizacji z dużym prawdopodobieństwem będzie się skłaniać ku hybrydowemu modelowi pracy, który umożliwi rozgęszczenie stanowisk pracy w biurach i ich transformację w kierunku przestrzeni do komfortowej i cichej pracy, zapewniającej bezpieczny dystans, ale też warunki do współpracy zespołowej i pracy kreatywnej oraz do mniej formalnych interakcji między pracownikami – komentuje Krzysztof Misiak MRICS, Executive Partner, Head of Poland Cushman & Wakefield.

W co zainwestuje produkcja przemysłowa?
Branża produkcyjna, mimo pandemii nie stanęła w miejscu. Można zauważyć ciągły rozwój przedsiębiorstw i powstawanie centr badawczo-rozwojowych czy parków maszynowych. 70% przedstawicieli tego sektora, w nowym roku chce inwestować w technologie. Nowe narzędzia to niższe koszty produkcji, zapewnienie odpowiedniej jakości, wysoka efektywność i różnorodność asortymentu. Rosnące oczekiwania klientów i zwiększająca się konkurencja powodują, że przemysł musi być ulepszany cały czas. W osiągnięciu zadawalającego wyniku pomoże cyfryzacja i informatyzacja produkcji. 56% respondentów chce zwrócić swoje inwestycje w stronę rozwoju produktów w portfolio firmy. Natomiast 46% w kapitał ludzki, a najmniejsza część (14%) w rozwój geograficzny przedsiębiorstwa.
Bardzo szybko rozwija się współpraca międzynarodowa, a zainteresowanie inwestycjami w Polsce wyrażają bardzo różne rynki. Należą do nich w szczególności Chiny. Niedawno do naszego zespołu dołączyła ekspertka, która specjalizuje się w kontaktach polsko-chińskich. Zajmuje się pomocą zagranicznym inwestorom w rozpoczęciu działalności w Polsce oraz w całym regionie CEE – mówi Roman Zabłocki, Business Unit Director, Antal Engineering & Operations.

Miasta popularne wśród inwestorów
13% badanych planuje inwestycje w rozwój regionalny. Największym zainteresowaniem cieszą się takie miasta jak: Wrocław (28% wskazań), Warszawa (24% wskazań) oraz Kraków (20%). W tym roku na czoło wysuwają się również Katowice (19% wskazań).
Przed pandemią obserwowaliśmy większe możliwości inwestycyjne w miastach regionalnych niż w samej stolicy. Jednakże, w obecnej sytuacji inwestorzy, szukając bezpiecznych nieruchomości, stawiają na największe miasta. Nadal jednak widzimy olbrzymi potencjał w miastach regionalnych. Niebawem rozpoczniemy realizację dużych projektów m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Gdyni i Katowicach – podkreśla Radosław Kostka, Acquisition Manager Vastint.

***
O badaniu
Badanie „Business Environment Assessment Study” zostało zrealizowane metodą CAWI wśród szefów 809 firm w Polsce w IV kwartale 2020 r. Cykl raportów dedykowanych głównym ośrodkom miejskim w Polsce ma na celu opis rzeczywistości biznesowej, w jakiej funkcjonują firmy. Materiał pozwala spojrzeć na polski rynek z perspektywy biznesu i wskazać główne trendy w rozwoju ekonomicznym przedsiębiorstw. Raport przygotowywany co roku, zawiera informacje dotyczące poziomu wynagrodzeń specjalistów i menedżerów na polskim rynku. Pełny raport dostępny jest na stronie:

O Antal
Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Marka Antal jest obecna w Polsce od 1996 roku. W ramach Grupy Antal funkcjonuje polska spółka, która powstała w 1996 roku oraz spółka otwarta w 2014 roku w Czechach i spółka Enloyd – na Węgrzech. W Polsce biura w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu oraz Gdańsku prowadzą projekty w Polsce i za granicą, dla największych globalnych oraz lokalnych przedsiębiorstw ze wszystkich sektorów gospodarki. Jako jedna z pierwszych firm rekrutacyjnych na polskim rynku wprowadziliśmy macierzowy podział zespołów, dzięki czemu nasi konsultanci specjalizują się zarówno w rekrutacji w zakresie sektora, jak i stanowiska. Obecnie w Antal działa 10 dywizji rekrutacyjnych oraz zespoły doradzające firmom w zakresie oceny i rozwoju pracowników, employer brandingu oraz analiz rynkowych. W 2018 roku uruchomiono również dwie innowacyjne usługi: platformę dla freelancerów – REX oraz Agencję Pracy Robotów.

O Cushman & Wakefield
Cushman & Wakefield (NYSE: CWK) jest wiodącą na świecie firmą doradczą świadczącą usługi na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości komercyjnych. Cushman & Wakefield należy do grupy największych firm doradczych na rynku nieruchomości, zatrudnia ok. 50 tysięcy pracowników w 400 biurach i 60 krajach na całym świecie. W 2020 roku jej przychody wyniosły 7,8 mld USD. Do najważniejszych usług świadczonych przez firmę należą zarządzanie nieruchomościami, obiektami i projektami, pośrednictwo w wynajmie powierzchni, obsługa transakcji na rynkach kapitałowych, wyceny i inne. Więcej informacji można uzyskać na stronie: www.cushmanwakefield.com lub na Twitterze: @CushWake

O Vastint

Vastint Poland jest częścią Grupy Vastint, międzynarodowej organizacji działającej na europejskim rynku nieruchomości, od ponad 30 lat. Filary działalności firmy to zarządzanie portfelem nieruchomości oraz rozwój projektów biurowych, mieszkaniowych i hotelowych, które zapewniają komfortowe i zrównoważone środowisko życia, pracy i wypoczynku.

Kontakt w razie pytań:
Martyna Petrus, PR & Marketing
martyna.petrus@antal.pl
tel. 664 926 909

 

1 miejsce programu Executive MBA@UW w Europie Wschodniej w Rankingu EDUniversal Best Masters 2021!

EDUniversal, niezależna, międzynarodowa organizacja założona w 1994 r. we Francji, co roku publikuje swój Ranking najlepszych studiów magisterskich w obszarze zarządzania oraz programów MBAna całym świecie: EDUniversal Best Masters. 

W 2021 roku tematem przewodnim Rankingu było zarządzanie kreatywnością, innowacje i myślenie projektowe.Przeanalizowano ponad 22 000 kierunków studiów magisterskich oraz MBAprowadzonychw 154 krajach całego świata. EDUniversal  stosuje ścisłe, wysoce selektywne kryteria oceny i nie wszystkie badane instytucje zostały zakwalifikowane do wyników rankingu.  Jednocześnie jest to obecnie jedyny międzynarodowy ranking, który ocenia i klasyfikuje programy MBA i magisterskie, a nie instytucje. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu podejścia sektorowego, opartego na określonych kryteriach rynkowych.

W wynikach Rankingu EDUniversal Best Masters 2021 w kategorii programów MBA,  I miejsce w regionie Europy Wschodniej  zajął program Executive MBA@UW, prowadzony przez Międzynarodowe Centrum Zarządzania, Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Na kolejnych miejscach,spośród programów MBA oferowanych w Polsce, znalazły się: program  Executive MBA SGH w Warszawie (7 miejsce) oraz program  Executive MBA Akademii Leona Koźmińskiego (8miejsce).

Program Executive MBA@UW jest jednym z najlepszych programów MBA oferowanych w Polsce i w 2021 roku świętuje jubileusz 30 lat swojego istnienia. Powstał w 1991 roku we współpracy z University of Illinois at Urbana –Champaign (USA) oraz dzięki wsparciu fundacji Forda i Mellona oraz USAID i był pierwszym międzynarodowym programem MBA w Polsce. Od wielu lat w zarządach wiodących firm i instytucji w kraju i za granicą zasiadają jego absolwenci. Program stał się kuźnią najlepszych kadr menedżerskich w Polsce i z powodzeniem realizuje tę misję.

Więcej informacji nt. wyników EDUniversal Best Masters dla kierunków studiów magisterskich oferowanych przez Wydział Zarządzania UW znajduje się na stronie: http://www.wz.uw.edu.pl/

Dodatkowe informacje  na temat całości wyników Rankingu EDUniversal Best Masters 2021 są dostępne na stronieEDUniversal

Bridgestone i Lightyear stworzą pierwszy elektryczny samochód o zasięgu ponad 725 km

Bridgestone zastosował swoją przyjazną dla środowiska technologię ENLITEN w oponach Turanza Eco zaprojektowanych specjalnie dla samochodu Lightyear One. Innowacyjna konstrukcja opony zwiększa żywotność baterii, maksymalizuje zasięg pojazdu, tym samym minimalizując wpływ na środowisko. Współpraca z Lightyear jest kolejnym projektem koncernu Bridgestone realizowanym w ramach strategii rozwoju zaawansowanych rozwiązań w zakresie zrównoważonej mobilności.

Rynek samochodów elektrycznych rozwija się w coraz szybszym tempie i jednocześnie staje się coraz bardziej konkurencyjny. W odpowiedzi na rosnące oczekiwania konsumentów, Bridgestone, wiodący dostawca zaawansowanych rozwiązań w zakresie zrównoważonej mobilności oraz holenderski startup Lightyear, łączą siły w celu stworzenia pierwszego samochodu elektrycznego o zasięgu ponad 725 km.

Auto, które ma być dostępne jeszcze w 2021 roku, będzie wyposażone w specjalnie zaprojektowane opony Turanza Eco, w których Bridgestone zastosował przyjazną dla środowiska technologię ENLITEN. W wyniku połączenia doświadczenia i wiedzy z innowacyjnym podejściem, pojazd będzie bardziej wydajny, a w konsekwencji jego zasięg zdecydowanie większy.

Jak wynika z ostatnich badań Bridgestone przeprowadzonych w 2021 roku[1] połowa europejskich kierowców rozważa zakup w pełni elektrycznego samochodu. Jednocześnie 37% badanych wykazuje się sceptyzmem spowodowanym obawami o zasięg pojazdu.

Lightyear One, pierwszy na świecie samochodów elektryczny o zasięgu ponad 700 km, ma na celu przełamanie tych barier. Pojazd ładowany przez energię słoneczną za pośrednictwem panelu solarnego umieszczonego na dachu pojazdu zminimalizuje potrzeby związane z ładowaniem,

a także zmniejszy emisję CO2.

To nie jedyny przełom technologiczny, który ma do zaoferowania model Lightyear One. Z myślą o miłośnikach czterech kółek konstruktorzy zadbali również o najwyższy czynnik aerodynamiczny, którym nie mogą pochwalić się pozostali producenci. Pojazd wykazuje się również trzykrotnie wyższą wydajnością w porównaniu z innymi pojazdami tego typu.

Z kolei, w celu zachowania żywotności baterii, maksymalizacji zasięgu pojazdu i zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko, inżynierowie wykorzystali innowacyjne opony Turanza Eco zaprojektowane specjalnie przez koncern Bridgestone dla modelu Lightyear One. Dzięki wykorzystaniu technologii ENLITEN, opony mają bardzo niski opór toczenia, co wpływa na mniejsze zużycie paliwa. W rezultacie pojazd może korzystać z lżejszego akumulatora. Ponadto nowa technologia opon wpływa również na komfort jazdy między doładowaniami. Wykorzystanie mieszanki bogatej w krzemionkę pozwoliło na zmniejszenie całkowitej masy opon w pojeździe o 3,6 kg (około 10%)[2], bez przełożenia na zmniejszenie przyczepności i ograniczenia w przebiegu[3].

Po raz pierwszy opony Turanza Eco na ścianie bocznej zostaną oznaczone symbolem Bridgestone EV do pojazdów elektrycznych. Takie oznakowanie stanowi gwarancję, że opony poddane były rygorystycznym testom i spełniają najwyższe wymagania producentów samochodów elektrycznych w zakresie zasięgu akumulatorów, kontroli pojazdu i żywotności opon.

Przy projektowaniu opon Bridgestone wykorzystał również swoją technologię Virtual Tyre Development, która umożliwia dokładne modelowanie osiągów opony bez konieczności jej fizycznej produkcji i testowania. Taki system pozwala zaoszczędzić do 40 000 kilometrów podczas rzeczywistych testów na torze i we flotach pojazdów. Może również skrócić czas opracowywania produktu oraz testów opon nawet o 50 procent[4].

Początki projektu Lightyear One sięgają wyścigu na 3000 km po australijskich pustkowiach

w ramach Bridgestone World Solar Challenge. To właśnie tam przesunięto granice innowacji technologicznych i mobilności zasilanej energią słoneczną. Mając to na uwadze, od 8 lat Bridgestone współpracuje z Uniwersytetem Technicznym w Eindhoven oraz zespołem Lightyear. O skuteczności współpracy świadczy fakt, że Solar Team Eindhoven, zespół stojący za projektowaniem samochodu elektrycznego Lightyear One, cztery razy z rzędu wygrał Bridgestone World Solar Challenge Cruiser Cup.

Rynek samochodów elektrycznych dynamicznie się rozwija, a Lightyear One stanowi doskonały przykład świeżego podejścia do zrównoważonej mobilności. Jesteśmy podekscytowani i dumni, że jako wiodący dostawca w zakresie zaawansowanych rozwiązań, możemy odegrać rolę w projekcie Lightyear One i wspólnie stworzyć przełomowy samochód elektryczny o zasięgu ponad 725 km – mówi Emilio Tiberio, COO & CTO of Bridgestone EMIA.

Jesteśmy świadkami przełomowych zmian, które możliwe są dzięki wykorzystaniu innowacyjnych technologii. To one pozwalają nam na nieustanne przełamywanie barier i tym samym budowanie nowej przyjaznej środowisku rzeczywistości. Współpraca marek Lightyear i Bridgeston bardzo nas cieszy – dodaje Lex Hoefsloot, CEO of Lightyear.

[1] Badanie przeprowadzone na 3 000 konsumentach na rynkach europejskich; Przeprowadzone przez Bridgestone za pośrednictwem Profacts Brand Tracker w styczniu 2021 r.

[2]  Masa opony LY One w porównaniu z istniejącą oponą BS z regularnej produkcji w tym samym rozmiarze (175/60 R19).

[3] Testy porównawcze zostały przeprowadzone między oponą LY One a oponą BS ze standardowej produkcji  w tym samym rozmiarze (175/60 R19).

[4] Wirtualna technologia pozwala zminimalizować lub całkowicie uniknąć testów na zewnątrz (40 000 km). Połączenie rzeczywistych testów flotowych i testów na zewnątrz w oparciu o 4-pętlowy rozwój. 40 000 km to średnia z obecnej procedury badań rozwojowych PSR przeprowadzanych przez TCE (na zewnątrz i we flocie).

IV Forum Wizja Rozwoju w nowym terminie 26 i 27 sierpnia

Zmienił się termin największego wydarzenia gospodarczego w północnej Polsce. Forum Wizja Rozwoju odbędzie się w Gdyni 26 i 27 sierpnia, czyli dwa miesiące później niż pierwotnie planowano. Powód – oczywiście pandemia COVID-19 i związane z nią obostrzenia.

– Spoglądamy na dynamikę szczepień i widzimy szansę na to, że pod koniec sierpnia mogą one zostać poluzowane. A to oznacza, że wszyscy goście Forum Wizja Rozwoju, których co roku jest kilka tysięcy, będą mogli do nas przyjechać i podyskutować o polskiej gospodarce – mówi dr Andrzej Michalak, prezes fundacji Wizja Rozwoju. I dodaje: – Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się na przesunięcie terminu wydarzenia o dwa miesiące.

Przypomnijmy, że gdyńskie forum rokrocznie odwiedza około 5000 osób. Decyzja o nowym terminie imprezy jest o tyle słuszna, że tym roku ograniczone zostały dyskusje panelowe – więcej czasu miało być przeznaczone na dyskusje w kuluarach.

– Doświadczenie z poprzednich trzech edycji uczy, że one bardzo wiele dają, że to właśnie tam rodzą się inicjatywy i pomysły wykorzystywane później w wielu dziedzinach życia – mówi dr Andrzej Michalak.

Jednak by były one możliwe, konieczny jest bezpośredni kontakt uczestników, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego. Wydaje się, że pod koniec sierpnia będzie on możliwy…

– Zmienia się tylko termin, program Forum pozostaje bez zmian. Co więcej, wszystkie wystąpienia będą transmitowanie online, archiwizowane i udostępniane internetowej stronie Forum – wyjaśnia dr Michalak.

IV Forum zamierza poświęcić uwagę energetyce, a zwłaszcza źródłom produkcji energii od atomu po biogaz, poprzez projekt morskiej energetyki wiatrowej. Część sesji plenarnych poświęcona zostanie gospodarce morskiej, inwestycjom obszarowym na wybrzeżu, ograniczeniom w przemyśle stoczniowym i perspektywom rozwoju portów. Nie zabraknie spotkań dedykowanych inwestycjom, transportowi oraz geopolityce.

Tradycyjnie Forum zajmie się też tematem srebrnej gospodarki, czyli przestrzenią aktywności seniorów stanowiących istotną grupę uczestników rynku. Dyskusja ekspertów i polityków obejmie tematy Nowego Ładu proponowanego przez rząd oraz Centralnego Portu Komunikacyjnego i przekopu Mierzei Wiślanej. Uczestnicy specjalnego panelu poszukają również pomysłów na dywersyfikację produkcji i jej uniezależnienia od krajów azjatyckich, głównie Chin.

Nowością w programie wydarzenia będzie blok 3W: Węgiel-woda-wodór realizowany wspólnie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, a poświęcony m.in. możliwościom wykorzystania węgla nie jako paliwa, ale surowca produkcyjnego. Organizatorzy zapowiadają również sesję poświęconą zależnościom gospodarki i polityki: miejscu Polski w gospodarce kontynentu i świata, kryzysowi wartości europejskich i jego oddziaływaniu na rodzimą ekonomię, czy wpływu mediów na procesy gospodarcze.

Tradycyjnie FWR będzie towarzyszyć Pomorskie Forum Kół Gospodyń Wiejskich i Hackhathon.

Rosnący popyt na rzadkie surowce szansą dla Polski

Polska i wywodzące się z naszego kraju podmioty mają szansę stać się jednymi z liderów produkcji strategicznych dla informatyki i zielonej energii surowców. Konieczne jest przyjęcie odważnej polityki inwestycyjnej oraz optymalne wykorzystanie europejskich i krajowych funduszy – uważa dr inż. Anna Kostro, członek zarządu Elemental Holding S.A

Mające się rozpocząć w lipcu igrzyska olimpijskie będą pod wieloma względami niezwykłe. Odbędą się z rocznym opóźnieniem, w ścisłym reżimie sanitarnym i bez udziału zagranicznych kibiców. Jest jeszcze jedna zmiana, która – choć trudno dostrzegalna – stanowi ważny symbol wyzwań, przed jakimi stoją globalne rynki. Po raz pierwszy w historii wszystkie medale, jakie wręczone zostaną sportowcom, pochodzić będą wyłącznie z recyklingowanych surowców. Jeszcze w 2017 roku Japoński Komitet Olimpijski ogłosił ogólnonarodową zbiórkę sprzętu elektronicznego. Z przekazanych przez mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni zużytych smartfonów, aparatów fotograficznych, konsoli do gier oraz laptopów odzyskano ponad 30 kg czystego złota, ponad 4,1 t srebra i prawie 3 t metali tworzących stopy brązu.

W japońskiej gospodarce – nastawionej na produkcję i eksport technologii, ale pozbawionej naturalnych złóż – dostęp do surowców jest traktowany jako strategiczne wyzwanie. Nie bez powodu kraj ten uważany jest za kolebkę „urban mining”. Recykling jest tam traktowany nie tyle jako sposób zapobiegania zanieczyszczeniu środowiska, a raczej jako efektywne kosztowo narzędzie pozyskiwania kluczowych surowców. Postępująca informatyzacja, elektryfikacja motoryzacji i zwrot ku odnawialnym źródłom energii wymuszają podobne zmiany także w Europie i USA. Jeśli Polska ma odgrywać jakąkolwiek rolę w tzw. przemyśle 4.0, musimy uzupełnić dotychczasowe łańcuchy dostaw ropy i gazu o strategiczne surowce, takie jak pallad, rod, iryd, ruten, lit, nikiel, kobalt czy miedź. A przede wszystkich nie możemy tych surowców w nieodpowiedzialny sposób marnować.

Analizy Światowego Forum Ekonomicznego wskazują, że do 2025 roku każdego dnia wytwarzanych będzie ponad 460 eksabajtów (eksa = 1018) danych – to pojemność równa około 212 mln płyt DVD. Do tego czasu, jak wynika z innych projekcji, rynek przechowywania danych wart będzie już około 120 mld USD, tj. dwukrotnie więcej niż wyniosła jego wartość pod koniec ubiegłego roku. Konsekwentnie rośnie też cały sektor OZE. Przy obecnym poziomie wzrostów rynek energii pozyskiwanej z paneli fotowoltaicznych może w ciągu dekady osiągnąć potencjał 10 tys. GW. Także do 2030 roku, zdaniem analityków UBS, co drugi sprzedawany na świecie samochód będzie już napędzany baterią elektryczną, przy czym Volkswagen zapowiedział, że w tym samym czasie chce osiągnąć poziom 70 proc.

To kilka przykładów pozornie odległych od siebie technologii i rynków, które – poza rocznymi wskaźnikami wzrostu (CAGR) na poziomie kilkunastu procent – łączy stale rosnący popyt na rzadkie surowce. Tylko w ciągu najbliższej dekady zużycie kluczowego dla rynku pojazdów elektrycznych (EV) litu wzrośnie z poziomu 50 tys. ton w ubiegłym roku do około 200 tys. ton w 2030 roku. Ponad połowa zasobów tego metalu znajduje się na pograniczu Chile, Argentyny i Boliwii. Każda wyprodukowana tona litu wymaga zużycia niemal 2 mln litrów wody, co na pustynnych obszarach Atakamy wywołuje coraz większe konflikty, znane jako „water wars”. Od niestabilnej sytuacji politycznej uzależnione są też dostawy kluczowych dla rynków PV i EV niklu, kobaltu, rodu, irydu czy rutenu, których złoża skoncentrowane są głównie w Afryce i Dalekiej Azji. Także produkcja srebra czy miedzi jest coraz bardziej kosztowna z uwagi na postępujące wyczerpywanie się łatwo dostępnych złóż.

W tej sytuacji dziwić może, że zaledwie kilkanaście procent surowców użytych w sprzętach elektronicznych udaje się dziś poddać recyklingowi i ponownie wykorzystać. To poziom absolutnie nieadekwatny do skali wyzwań technologicznych, przed jakimi już dziś stoją globalne gospodarki. Swoiste zapóźnienie w tym obszarze, idące w parze z rozdrobnieniem rynku i stosunkowo wczesnym etapem wielu prowadzonych na świecie projektów naukowo-badawczych, jest także szansą dla Polski. Dzięki odważnej polityce inwestycyjnej mamy szansę na zdobycie pozycji jednego z liderów w produkcji strategicznych surowców, pozyskiwanych nie tylko efektywnie kosztowo, ale też w sposób optymalny dla środowiska naturalnego. Zajęcie ważnej pozycji w globalnym łańcuchu dostaw możemy osiągnąć m.in. dzięki optymalnemu wykorzystaniu europejskich i krajowych funduszy, inwestując w polskie technologie, a także konsekwentnie integrując działające na całym świecie podmioty. Warto, żebyśmy wszyscy dostrzegli wartość tam, gdzie inni cały czas widzą jeszcze odpad.

 

 

 

Dr inż. Anna Kostro jest członkiem zarządu Elemental Holding S.A. ds. recyklingu elektroodpadów. Posiada bogate doświadczenie na stanowiskach menedżerskich w firmach zajmujących się ochroną środowiska. W 2010 roku założona i kierowana przez nią spółka Terra Recycling S.A. – lider recyclingu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce – weszła do Grupy Elemental Holding. Od tego czasu współtworzy sukces Grupy Elemental Holding, zarządzając wchodzącymi w jej skład spółkami prowadzącymi działalność w zakresie recyclingu elektroodpadów.

Ważne Informacje

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...