.
Strona główna Blog Strona 84

Grupa Huzap – stały kontakt z klientami

Firma Huzap sp. z o.o. powstała w 1998 r. W tym roku obchodzi więc jubileusz 25-lecia. Jej historia sięga jednak 1985 r., kiedy założyciele firmy rozpoczęli działalność w dziedzinie budowy wag, maszyn pakujących i instalacji przemysłowych.

Oferta Huzapa obejmuje: całkowicie zautomatyzowane maszyny pakujące dla małych i dużych opakowań, zespoły transportowe, dozujące i ważące wraz ze sterowaniem i z automatyką. Do- starcza również części, urządzenia i pod- zespoły prawie wszystkich zachodnich i krajowych producentów działających na rzecz biur konstrukcyjnych, firmy bu- dowy maszyn, służb utrzymania ruchu. Odbiorcami są: przemysł chemiczny, gumowy, budowlany, tworzyw sztucz- nych, spożywczy i paszowy.

NASZE WAGI WYRÓŻNIA KOMPAKTOWA KONSTRUKCJA, SĄ ŁATWE DO CZYSZCZENIA I PRZYJAZNE DLA UŻYTKOWNIKA. ELEKTRONICZNY SYSTEM WAŻENIA ZAPEWNIA BEZPIECZNĄ I DOKŁADNĄ PRACĘ

– Pomysł na biznes podyktowało nam zapotrzebowanie polskiego rynku przemysłowego na wsparcie w dziedzinie maszyn i ich podzespołów oraz części zamiennych – mówi prezes Huzap GmbH Martin Schkrobol. – Głównym celem biznesowym Grupy Huzap jest obsługa największych polskich i międzynarodowych firm: BASF, Evonik, a w Polsce współpraca z takimi przedsiębiorstwami, jak Drutex, Atlas, Do- broplast, Budmat, Salamander, Inoutic/ Deceuninck, Cellfast, Decora, Synthos, Anwil, PCC Rokita, VOX, Tarkett, Dyka, Sanok Rubber, Barlinek, Elpar, Alfa PVC itd. Kluczowym sposobem pozostawania w stałej kooperacji z tymi firmami jest przede wszystkim umiejętność reago- wania na potrzeby klientów, pomoc w precyzowaniu zapotrzebowania, obsługa okołosprzedażowa. Pozostawanie w stałym kontakcie z klientem jest mottem Grupy Huzap.

Na dwóch rynkach

Na rynku polskim Huzap działa głównie w branży przetwórstwa PCW, produkcji gumy, w przemyśle chemicznym. Obecność na nim zmienia się proporcjonalnie do zapotrzebowania. Ze względu na specjalistyczny charakter instalacji konkurencja nie jest duża. Niemniej rośnie oferta rynków azjatyc- kich, których produkty jakościowo nie dorównują europejskim, ale są tańsze. Niektórzy klienci nie są w stanie porównać oferowanych instalacji, w szczególności pod względem technicznym i ekologicznym, dlatego decydują się na niedrogie wersje.

Firma jest aktywna na rynku niemiec- kim i polskim. Warto pamiętać, że są to dwa różne systemy gospodarcze. Pierw- szy z nich jest bogaty. W ślad za tym idzie jakość, stawiana na pierwszym miejscu, w przeciwieństwie do ceny, która nie jest najważniejszym czynnikiem. Bezawaryjność instalacji jest dla rynku niemieckiego priorytetowa. Dlatego utrzymanie w ruchu parku maszyno- wego polega na uprzedzaniu potencjal- nych awarii, bo przecież postój potrafi doprowadzić do ogromnych strat.

– Wysoki poziom inflacji przyczynia się, niestety, do wzrostu cen – stwierdza Martin Schkrobol. – Rosnące płace przekładają się na wyższe ceny naszych produktów. W związku z tym, że połowa obrotów Huzap GmbH jest generowana na rynku polskim, najbardziej obawiamy się decyzji politycznych, które mogłyby negatywnie przełożyć się na sytuację gospodarczą.

Wagi dla przemysłu

Specjalność firmy to wagi dla przemysłu. Są to całe instalacje, które służą do odważania i pakowania różnorakich produktów sypkich, takich jak granulat z tworzywa sztucznego, nawozy sztuczne, sól, materiały budowlane, węgiel kamienny, węgiel drzewny, soda kaustyczna, zboża, pelety drewniane itd. Huzap oferuje automatyczne maszyny workujące typu FFS, które z rękawa foliowego produkują worek, następnie go napełniają i zgrzewają. Buduje również instalacje do pakowania i odważania do dużych objętościowo opakowań, takich jak worki BIG-BAG, kontenery, oktabiny itp. Firma specjalizuje się też w budowie instalacji linii mieszalniczych dla przemysłu przetwórstwa PCW i produkcji gumy, w którego skład wchodzą silosy, zbiorniki dobowe, systemy do transportu pneumatycznego produktów oraz najważniejsze wagi recepturowe, przygotowujące odpowiednią mieszankę do produkcji. Wszystko to odbywa się w sposób w pełni automa- tyczny.

– W naszej branży innowacyjność idzie w ślad za zapotrzebowaniem rynku– podsumowuje Martin Schkrobol. – Nasi klienci na podstawie swoich potrzeb, np. zmian recepturowych, wymagają od nas przebudów instalacji w taki sposób, aby można było te receptury zastosować. Często sprzyja to innowacyjności, poszukiwaniu nowych rozwiązań, pomysłów i koncepcji wykonania.

Huzap na K 2022

Podczas jesiennych targów K w Düsseldorfie ( 19–26.10.2022) Huzap zaprezentował wagi workujące WBE 25/50 brutto z elektronicznym systemem ważenia, który zapewnia bezpieczną i dokładną pracę. Wagi te wyróżnia kompaktowa konstrukcja, łatwe czyszczenie i wysoki poziom przyjazności dla użytkownika. Firma oferuje wersję stacjonarną oraz mobilną, w zależności od potrzeb klienta.

– Nasza oferta wzbudziła duże zainte- resowanie zwłaszcza wśród klientów z Ameryki Południowej i Środkowej, a także Afryki i Azji – podkreśla Martin Schkrobol. – Klienci odwiedzający nasze stoisko zwracali

uwagę na nowy desing wag i dogodne ceny. Wśród niewątpliwych zalet wymieniali precyzję oraz najnowsze, zoptymalizowane sterowanie. Niebagatelną rolę odgrywają też krótkie terminy dostaw. Warto dodać, że waga WBE 25/50 napełnia produkty do worków otwartych lub worków wentylowych, a system wymiennych króćców nasypowych oferuje prostą i szybką ich wymianę. Trzy różne systemy dozowania, w zależności od produktu, zapewniają zachowanie najwyższej możliwej dokładności ważenia zgodnie z prawem kalibracyjnym. Najlepszą rekomendację tego rozwiązania stanowi fakt, że podczas targów przedstawiciele Huzapa nie tylko zebrali liczne zapytania ofertowe, lecz także dochodziło do spontanicznych trans- akcji.

Cyberbezpieczeństwo: wyzwania na 2023 rok

Ta złożoność środowiskowa coraz częściej przytłacza działy cyberbezpieczeństwa, które już teraz mają trudności ze znalezieniem odpowiednich zasobów do zapewnienia swojej firmie odpowiedniego poziomu cyberochrony. Niektóre przedsiębiorstwa obecny kryzys gospodarczy zmusił do zminimalizowania budżetów, co doprowadziło do pojawienia się różnego rodzaju wyzwań związanych z zatrudnianiem specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, podczas gdy inne są przeciążone zbyt dużą liczbą dostawców, narzędzi i źródeł danych. W rezultacie ponad połowa organizacji ucierpiała w wyniku naruszenia bezpieczeństwa danych w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a większość z nich została poproszona o utrzymanie wycieku danych w tajemnicy pomimo potencjalnych konsekwencji.

Badanie zostało przeprowadzone wśród 400 specjalistów IT z całego świata, od managerów IT po CISO, z różnych sektorów przemysłu pracujących w organizacjach zatrudniających ponad 1 tys. pracowników. Poniżej najważniejsze wnioski.

Główne typy ataków: ransomware i phishing

Tak jak infrastruktura organizacji ewoluuje, aby sprostać zmieniającym się potrzebom biznesowym, tak samo ewoluują zestawy narzędzi wykorzystywane przez hakerów do uzyskiwania wrażliwych danych. Coraz częściej wykorzystują oni wirusy z rodziny ransomware, stosując taktykę podwójnego wymuszenia, w ramach której oprócz szyfrowania kradną i eksfiltrują dane swoich ofiar. Podobnie techniki inżynierii społecznej ewoluują do tego stopnia, że ataki phishingowe stają się coraz bardziej przekonujące.

Nic dziwnego, że 99 proc. specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa jest zaniepokojonych tymi zmieniającymi się zagrożeniami. Z badania wynika, że głównymi problemami zespołów IT pozostają luki w zabezpieczeniach i exploity zero-day, tuż za nimi plasują się ataki na łańcuchy dostaw, oprogramowanie ransomware i ataki socjotechniczne. Ponad 72 proc. ankietowanych stwierdziło, że ich firmy odnotowały wzrost wyrafinowania ataków phishingowych.

Obawy specjalistów są uzasadnione, ponieważ ponad połowa (52 proc.) respondentów stwierdziła, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy doświadczyła naruszenia danych w wyniku incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem. Wyciek danych odnotowało aż 75 proc. respondentów ze Stanów Zjednoczonych, 51 proc. z Wielkiej Brytanii, 49 proc. z Niemiec i 42 proc. z Francji.

Wiele organizacji, których to dotyczy, twierdzi, że powiedziano im, aby zachowały poufność wycieku danych, mimo że mają obowiązek go zgłosić. Ponad 40 proc. ankietowanych stwierdziło, że nakazano im, aby utrzymywali włamanie w tajemnicy, chociaż wśród respondentów z USA było to aż 71 proc. Dla porównania, tylko 15 proc. respondentów w Niemczech i 27 proc. we Francji zachowało informacje o naruszeniu danych w tajemnicy, chociaż wiedziało, że należy je zgłosić.

Trudności z przeciwdziałaniem

Liderzy bezpieczeństwa zmagają się z rosnącą liczbą potencjalnych zagrożeń. Wielu z nich ma również do czynienia ze skutkami narażenia na szwank przez hakerów i ich ewoluujące zestawy narzędzi. Jednak ponad 40 proc. ankietowanych oświadczyło, że nie jest w stanie rozszerzyć możliwości w wielu środowiskach. Inni twierdzili, że przeszkadza im złożoność, zbyt wiele alertów i brakuje im umiejętności w zakresie bezpieczeństwa, aby osiągnąć optymalny poziom cyberochrony. Zaledwie 2,6 proc. respondentów nie napotkało żadnych problemów z obecnym rozwiązaniem, podczas gdy ponad połowa stwierdziła, że ich organizacja kupiła narzędzie bezpieczeństwa, które nie spełniło oczekiwań.

Na szczęście większość liderów IT (74 proc. respondentów) twierdzi, że pomimo obecnego kryzysu gospodarczego, który spowodował masowe zwolnienia i zmniejszenie wydatków, planują zwiększyć swoje budżety na bezpieczeństwo w tym roku. Więcej uważa tak respondentów z USA (ok. 78 proc.), a mniej z Europy (ok. 70 proc.). Podobnie trzy czwarte liderów bezpieczeństwa w skali globalnej twierdzi, że w 2023 r. planuje wprowadzić więcej rozwiązań antywirusowych.

Recepta na przyszłość

Niemal wszyscy (93 proc.) respondenci stwierdzili, że proaktywne podejście do cyberzagrożeń jest konieczne, a jeszcze większa liczba zadeklarowała potrzebę całodobowej ochrony. Wchodzi w to całodobowe monitorowanie bezpieczeństwa, zaawansowane zapobieganie atakom, wykrywanie i usuwanie zagrożeń, a także zapewnienie automatycznej korelacji danych wielu warstw, m.in. poczty elektronicznej, serwerów, punktów końcowych i danych w chmurze.

Ankietowani liderzy byli również pewni, że konieczna jest zmiana sposobu myślenia z „za cyberbezpieczeństwo odpowiada dział IT” na „za cyberbezpieczeństwo odpowiadają wszyscy pracownicy”. Zwiększenie świadomości bezpieczeństwa w celu uwzględnienia szerokiego zakresu ataków jest koniecznością, zwłaszcza że zagrożenia, które codziennie trafiają na pierwsze strony gazet, często wykorzystują ludzkie słabości i przeoczone luki w zabezpieczeniach.

Andrei Florescu, z-ca generalnego managera i starszy wiceprezes produktów w Bitdefender Business Solutions Group:
– Wyniki raportu ukazują organizacje znajdujące się pod ogromną presją. Muszą one stawić czoła ewoluującym zagrożeniom, takim jak oprogramowanie ransomware, luki dnia zerowego i szpiegostwo, jednocześnie zmagając się ze złożonością rozszerzania ochrony bezpieczeństwa na różne środowiska i ciągłym niedoborem umiejętności.
Mariusz Politowicz, Marken Systemy Antywirusowe, polski dystrybutor oprogramowania Bitdefender:
– Dane zgromadzone przez zespół Bitdefender pokazują, że aż 95 proc. naruszeń bezpieczeństwa danych jest efektem prostych ludzkich błędów. Dlatego podstawowy problem, na którym powinny się skupić firmy i instytucje to odpowiednia edukacja pracowników w zakresie podstawowych zasad cyberbezpieczeństwa.

opr. Wojciech Gryciuk na podstawie materiałów udostępnionych przez Marken Systemy Antywirusowe

BMW Concept Touring Coupé na na Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2023

Podczas otwarcia Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2023 BMW prezentuje jako światową premierę BMW Concept Touring Coupé. Dwuosobowe coupé stworzone jako unikat wpisuje się w tradycję legendarnych klasyków marki BMW: ponadczasowy symbol wolności na czterech kołach i delektowania się podróżami we dwoje.

Koncepcja shooting brake’a nawiązuje do tradycyjnego kształtu nadwozia eleganckich samochodów sportowych. We wnętrzu precyzyjnie wykonane i pokryte skórą powierzchnie włoskiego producenta Poltrona Frau roztaczają atmosferę luksusu. Miejsce za siedzeniami oferuje wystarczającą przestrzeń na potrzebne podczas spontanicznych wycieczek elementy bagażu, również wyprodukowane jako ekskluzywne unikaty przez manufakturę kaletniczą Schedoni z Modeny.

Unikat jako hołd dla ponadczasowej fascynacji motoryzacją.

Światowa premiera na Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2023 lokuje BMW Concept Touring Coupé w odpowiednim historycznym kontekście. W otoczeniu klasyków motoryzacji, które od dziesięcioleci dają przyjemność nie tylko swoim właścicielom, ale każdemu obserwatorowi, ten unikat zaprezentuje się we włoskim Cernobbio jako hołd dla ponadczasowej fascynacji motoryzacją. — Wraz z BMW Concept Touring Coupé celebrujemy pierwotną radość z jazdy — mówi Domagoj Dukec, szef działu projektowania BMW. — Tak niezwykle emocjonujący samochód jak ten pokazuje nam, że pasja do czystej radości z jazdy będzie nieodzowna również w przyszłości.

Ręcznie wykonane jako unikat BMW Concept Touring Coupé łączy w sobie koncepcję nadwozia przesiąkniętą tradycją z techniką współczesnego purystycznego samochodu sportowego. Jego proporcje, podobnie jak nazwa, przypominają BMW 328 Touring Coupé, które w 1940 roku wygrało wyścig długodystansowy Mille Miglia. Funkcjonalność koncepcji shooting brake nawiązuje do wariantów modelowych BMW serii 02 zaprezentowanych na początku lat 70., które nosiły przyrostek „touring” odróżniający je od limuzyn. Znaczki z tyłu i we wnętrzu tego unikatu bazują stylistycznie na oznaczeniu modelu historycznego pierwowzoru. BMW Concept Touring Coupé napędza typowy dla marki sześciocylindrowy silnik rzędowy, który dzięki swoim osiągom i aksamitnej pracy jest również symbolem czystej i nieskażonej radości z jazdy.

Wygląd zewnętrzny: wyraziste proporcje, ekskluzywne detale.

Najbardziej charakterystycznym elementem stylistycznym BMW Concept Touring Coupé jest rzeźbiarsko uformowany tył pojazdu. Wynika on z płynnego połączenia kształtu dachu z tylnymi błotnikami, co mocno podkreśla atletyczne barki nadwozia. Płaska tylna szyba i wyraźnie zarysowane powierzchnie karoserii uwydatniają solidną sylwetkę pojazdu.

Patrząc z boku, wyraźnie widać typową dla BMW interpretację proporcji shooting brake’a. Długa maska silnika, napięta linia dachu i masywny tył tworzą wyrazistą, dwubryłową konstrukcję. Rozciągnięta powierzchnia bocznych szyb z załamaniem słupków C i szerokimi tylnymi nadkolami tworzą dodatkowy akcent sportowej elegancji.

Lakier w kolorze Sparkling Lario został opracowany specjalnie na potrzeby BMW Concept Touring Coupé. Jego szarobrązowy odcień ma niezwykły efekt głębi uzyskany dzięki wtopionym w lakier niebieskim płatkom szkła. Całość uzupełniają akcenty w kolorze srebrnego brązu i specjalnie zaprojektowana atrapa chłodnicy BMW z pionowymi podwójnymi listwami grilla. Konsekwentną kontynuacją tych akcentów kolorystycznych są ekskluzywne 20-calowe obręcze kół ze stopów lekkich z przodu i 21-calowe obręcze kół z tyłu o 20-ramiennym wzorze Radial Spoke. Ich filigranowy kształt i powierzchnie w dyskretnie złotym kolorze podkreślają sportowy, elegancki charakter samochodu.

Stylistyka wnętrza: kunszt na najwyższym poziomie.

Wnętrze BMW Concept Touring Coupé charakteryzuje typowa dla BMW orientacja kokpitu na kierowcę oraz najwyższa staranność w doborze materiałów, kolorystyki i wykończenia. Ekskluzywna dwukolorowa tapicerka włoskiej manufaktury kaletniczej Poltrona Frau dzieli wnętrze poziomo na dwa segmenty kolorystyczne: w górnej części ciemnobrązowy kolor ułatwia koncentrację na prowadzeniu samochodu, a jasny brąz w dolnej części tworzy atmosferę przytulności i ciepła.

Precyzyjna perforacja oraz plecione skórzane paski na bokach siedzeń i prowadnicach pasów nawiązują do manufakturowego charakteru wnętrza, które łączy tradycyjne rzemiosło na najwyższym poziomie z nowoczesnymi zasadami wzornictwa.

Również elementy bagażu zaprojektowane specjalnie do BMW Concept Touring Coupé przez Schedoni, szczycącą się długimi tradycjami manufakturę kaletniczą z Modeny, wyróżnia wysoka jakość wykonania i dbałość o szczegóły. Wykonany na miarę zestaw obejmuje idealnie dopasowane do pojazdu dwie duże torby i jedną małą torbę weekendową oraz torbę na garnitur.

Już tylko 8 dni do EV Experience

Już w sobotę, 27 maja na podwarszawskim Torze Modlin rozpocznie się druga edycja EV Experience. Uczestnicy wydarzenia będą mogli przetestować ponad 70 najnowszych i najszybszych samochodów elektrycznych dostępnych na polskim rynku. Organizatorzy wydarzenia – PSPA i EV Klub Polska – przygotowali również dla odwiedzających tory off-roadowe, strefę e-CARGO, strefę mikromobilności i rozbudowane Expo.

EV Experience, którego partnerem tytularnym jest Visa, to doskonała okazja, by osobiście doświadczyć elektromobilności w najlepszej formie, czyli poprzez możliwość przetestowania samochodów elektrycznych na torze. Podczas wydarzenia każdy będzie mógł przekonać się, że bezemisyjna mobilność to nie tylko korzyści dla środowiska, ale również doskonałe osiągi i niepowtarzalny komfort.

EV Experience to święto elektromobilności. W pierwszej edycji wydarzenia wzięło udział ponad 2000 gości, którzy mieli do dyspozycji 34 testowe pojazdy elektryczne, za kierownicami których pokonali łącznie ponad 5500 kilometrów w łącznym czasie 27 godzin. Teraz przygotowaliśmy jeszcze więcej atrakcji. Na odwiedzających czeka ponad 70 pojazdów, których osiągi będzie można sprawdzić na 5 specjalnie przygotowanych torach w ramach ponad 2000 jazd testowych komentuje Maciej Mazur z PSPA.

Na Torze Modlin pojawią się najnowsze i najszybsze samochody takich marek jak m.in.: Mercedes-Benz, Tesla, BMW, Audi, Hyundai, Volkswagen, Kia, Renault, Volvo, NIO oraz wielu innych. Uczestnicy EV Experience będą mogli również testować pojazdy z sektora mikromobilności: e-skutery, e-hulajnogi czy e-rowery, jak też elektryczne motocykle. Organizatorzy przygotowali również szkolenia i warsztaty edukacyjne. Ponadto odbędą się liczne prelekcje ekspertów i praktyków branży elektromobilności.

Zapraszamy na stoisko Ekoenergetyka-Polska podczas największego testu ładowania pojazdów elektrycznych. Podczas wydarzenia możecie naładować swoje auta, a potem cicho,szybko i ekologicznie testować inne pojazdy elektryczne. Obalamy mity, że ładowanie samochodów elektrycznych trwa długo i jest uciążliwemówi Tomasz Kloc – Manager Sprzedaży Regionu Polska, Eko-Energetyka.

27 maja odbędzie się również Zlot EV Klub Polska, największej w Polsce społeczności użytkowników samochodów elektrycznych, zrzeszającej ponad 5000 członków. Organizatorzy zlotu zakładają frekwencje ponad 200 pojazdów, które wezmą udział w specjalnie przygotowanym przejeździe na torze 1 tuż przy budynku głównym Toru Modlin.

By wziąć udział w dniu otwartym EV Experience wystarczy nabyć bilet za pośrednictwem portalu www.evexp.pl. Dzieci do lat 16-stu mają wstęp bezpłatny. Rezerwacja jazd testowych odbywać się będzie w dniu wydarzenia na torze w Modlinie. Przypominamy o obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy.

Najważniejsze informacje o drugiej edycji EV Experience można na bieżąco śledzić na oficjalnych profilach EV Klubu Polska oraz PSPA (Facebook, Instagram, Twitter i LinkedIn).

Dowiedz się więcej: www.evexp.pl

AI wykrywa alergie

Polski system sztucznej inteligencji medycznej SkinLogic, stworzony do precyzyjnej, automatycznej analizy skórnych testów alergicznych, pomyślnie przeszedł badania kliniczne, co spowodowało, że może wspierać lekarzy w stawianiu diagnoz.Publikacja dotycząca prac nad jego tworzeniem została zamieszczona w czasopiśmie „Scientific Reports”. Prace nad nowatorskim rozwiązaniem diagnostycznym o nazwie SkinLogic prowadził multidyscyplinarny zespół naukowców złożony z inżynierów kierowanych przez prof. Roberta Nowaka z Instytutu Informatyki Politechniki Warszawskiej, specjalistów od multispektralnego obrazowania medycznego i lekarzy kierowanych przez prof. Jacka Stępnia ze spółki Milton Essex oraz prof. Karinę Jahnz-Różyk z Wojskowego Instytutu Medycznego. Projekt stanowił część większego programu badawczego dotyczącego wykorzystania sztucznej inteligencji do celów zautomatyzowanego przetwarzania obrazowych danych medycznych – IRFAN-Allergoscope.

Głównym przeznaczeniem SkinLogic jest automatyzacja odczytu skórnych testów alergicznych. System działa w oparciu o techniki multispektral- nego (wielowidmowego) obrazowania medycznego z wykorzystaniem widma w dalekiej podczerwieni (LWIR). Wykorzystana w urządzeniu głowica HYBRID II posiada unikalny układ sensorów, które w połączeniu z systemem sztucznej inteligencji dokładnie szacują nasilenie alergii, przy jednoczesnym zmniejszeniu ryzyka błędnego rozpoznania, do jakiego może dojść podczas diagnozy z użyciem standardowych metod, prowadzonej przez człowieka.

Globalny rozwój polskiej firmy z sektora elektromobilności

Elimen to polska firma zajmująca się projektowaniem zaawansowanych technologicznie napędów elektrycznych do pojazdów każdego rodzaju. Magdalena Bajska – Chief Operations Officer firmy – opowiada o ostatnich sukcesach firmy oraz jej planach dotyczących globalnego rozwoju.

Obecnie zajmujecie się głównie rozwojem technologii na potrzeby projektowania napędów dla pojazdów elektrycznych. To bardzo trudna branża – nie jest jeszcze dobrze rozwinięta, ale już bardzo konkurencyjna. Jaki macie pomysł na zdobycie przewagi?

Wypracowanie przewagi konkurencyjnej na rynku pojazdów elektrycznych wymaga stałego doskonalenia rozwiązań technologicznych. Dlatego producenci pojazdów stale poszukują rozwiązań o wysokiej wydajności, które zapewnią nieustanną poprawę osiągów. Użytkownicy pojazdów oczekują wysokiej jakości produktów i niezawodności, trwałości i bezawaryjności. Poruszamy się w obszarze nowych technologii, więc nigdy nie możemy być do końca pewni, które innowacje przyjmą się na rynku, zdobywając zainteresowanie odbiorców. Kluczowe znaczenie ma skalowalność produkcji nowych rozwiązań, a to oznacza, że musimy być gotowi na sprostanie nagle rosnącemu zapotrzebowaniu na nasze produkty, choć nie wiemy, których produktów będzie to dotyczyć. Musimy też optymalizować procesy produkcyjne, aby minimalizować koszty bez uszczerbku dla jakości. Będąc cały czas stosunkowo niewielkim podmiotem na rynku motoryzacyjnym cele te możemy realizować poprzez rozwój relacji biznesowych z podmiotami o silnej pozycji rynkowej.

Niedawno ogłosiliście, że nawiązaliście współpracę z indyjską firmą Flash Electronics. Jak ten kontrakt wpłynie na rozwój Elimena?

W ramach kontraktu nasz indyjski partner będzie produkował opracowane przez nas napędy do pojazdów elektrycznych. Początkowo będą to cztery rodziny silników o parametrach momentu szczytowego 3200 Nm, 360 Nm, 64 Nm i 25 Nm oraz przeznaczone do nich falowniki. Prowadzimy również zaawansowane rozmowy z amerykańską firmą działającą w sektorze zbrojeniowym oraz z włoskim producentem silników elektrycznych, który jest zainteresowany naszymi najnowszymi inwerterami typu 1542 SiC.

Wygląda na to, że podążacie drogą rozwoju globalnego. Czy jesteście na to przygotowani mentalnie i kapitałowo?

Od strony kapitałowej bardzo duże znaczenie ma wsparcie, jakiego udziela nam nasz wiodący inwestor – Grupa Assay. Dzięki temu dysponujemy odpowiednim zasobem kapitału, co pozwala nam skupić się na rozwoju strategii biznesowej i technologii, pozostawiając kwestie formalne, prawne czy marketingowe naszemu partnerowi.Dla spółki działającej na rynku technologii dla elektromobilności rozwój globalny jest jedyną możliwą opcją. Należy pamiętać, że cały rynek samochodów elektrycznych ma charakter globalny. Nie można na nim przetrwać izolując się od klientów i potencjalnych partnerów biznesowych działających w innych regionach świata. Globalna ekspansja daje nam też dostęp do różnorodnych zasobów, takich jak surowce, technologie, know-how i kompetencje pracowników. Niektóre regiony mogą dysponować unikalnymi zasobami, które będą miały wpływ na konkurencyjność firmy. Działanie na rynku globalnym przyczynia się też do redukcji ryzyka biznesowego, politycznego czy regulacyjnego. Działalność globalna pozwala nam także na skalowanie produkcji i optymalizację kosztów, a większa skala umożliwia negocjowanie korzystniejszych warunków dostaw, redukcję kosztów produkcji i dystrybucji.

Wasz sukces będzie jednak uzależniony od tego, kiedy samochody elektryczne osiągną prawdziwą konkurencyjność w zakresie kosztów eksploatacji. Rentowność branży nie może być uzależniona od rządowych dotacji czy wysokiego opodatkowania paliw węglowodorowych. Kiedy może dojść do takiej sytuacji?

Ten temat jest bardzo złożony. Należy tu wspomnieć o co najmniej kilku istotnych czynnikach. Najważniejszym z nich jest rozwój technologii produkcji baterii i w tym zakresie osiągamy coraz lepsze parametry, a koszty produkcji systematycznie spadają. Kolejnym czynnikiem jest skala produkcji i dotyczy to zarówno baterii, jak i całych samochodów elektrycznych. Korzyści skali w ciągu najbliższych lat nieuchronnie doprowadzą do zwiększenia konkurencyjności. Bardzo ważnym czynnikiem jest też rozwój infrastruktury ładowania pojazdów poprzez zapewnienie nie tylko odpowiedniej gęstości sieci stacji ładowania, ale również doprowadzenie do sytuacji, w której poszczególni dostawcy będą musieli między sobą intensywnie konkurować o klienta.

Elimen Group zajmuje się projektowaniem i udoskonalaniem projektów napędów elektrycznych. Dlatego nie musimy czekać aż rynek osiągnie rentowność, bo to od naszej pracy i pomysłów zależy właśnie prawidłowy rozwój tego rynku. Nasze projekty i rozwiązania są innowacyjne nie tylko pod względem nowych pomysłów technologicznych ale także dlatego, że ogromną wagę przywiązujemy do optymalizacji rozwiązań, skalowalności, bazowania na komponentach z najwyższej półki ale też nie obarczonych ryzykiem ograniczonej dostępności. Jako projektanci mamy ogromny wpływ na rentowność ostatecznego produktu a nasze rozwiązania zwiększają konkurencyjność rozwiązań. Nasza strategia rozwoju spółki bardzo dobrze wpisuje się w trend tworzenia nowych, coraz doskonalszych rozwiązań, więc możemy rozwijać się wraz z rynkiem, którego wczesna faza rozwoju i dążenie do konkurencyjności sprzyja budowaniu naszej wartości.

Obecnie trudno jest odpowiedzieć na pytanie, kiedy eksploatacja samochodu elektrycznego stanie się tańsza niż w przypadku samochodu spalinowego. Jednak nie ma wątpliwości co do tego, że w szybkim tempie zmierzamy w tym kierunku, a zatem inwestycje w sektor elektromobilności są jak najbardziej uzasadnione.

RANGE ROVER z usługą personalizacji SV Bespoke

Range Rover ustanawia nowy wzór dla nowoczesnego luksusu, prezentując nową usługę SV Bespoke, która daje klientom wyjątkowy poziom wyrafinowanej personalizacji. Usługa dostępna jest dla modeli Autobiography i SV, dając pakiet możliwości, który sprawia, że w gamie samochodów na rynku motoryzacyjnym Range Rover jest najbardziej pożądanym luksusowym SUV-em na świecie. Range Rover to wyjątkowy SUV, który od ponad 50 lat daje przykład, łącząc wyrafinowany komfort i opanowanie na trasie ze zdolnościami do podboju każdej drogi.

„Range Rover jest synonimem ekskluzywności i luksusu. Teraz, dzięki nowej usłudze SV Bespoke, dajemy naszym najbardziej wymagającym klientom możliwość wejścia w rolę twórców własnego, naprawdę wyjątkowego pojazdu – poprzez wybór niesamowitych wykończeń i korzystanie z pomocy naszego zespołu projektowego. Łącząc udoskonaloną personalizację z niezrównanym wyrafinowaniem i szerokimi możliwościami, Range Rover stale zapewnia najwyższą jakość nowoczesnego luksusu” – opisuje Geraldine Ingham, dyrektor zarządzająca Range Rovera.

Kolejne aktualizacje Range Rovera obejmują system infotainment Pivi Pro najnowszej generacji, a nowe hybrydy typu plug-in o zwiększonym zasięgu mają jeszcze wyższą moc niż wcześniej. Range Rover SV jest również po raz pierwszy dostępny z napędem hybrydowym PHEV w wariancie z długim rozstawem osi, podczas gdy flagowy V8 jest wyposażony w zwiększającą wydajność technologię miękkiej hybrydy. W ekskluzywnym Range Roverze SV wprowadzono nowy wariant 615 KM, zapewniający najwyższą moc.

SV BESPOKE

SV Bespoke zapewnia dostęp do szerokiej gamy materiałów oraz wykończeń wewnętrznych i zewnętrznych. Każdy klient przejdzie unikalny i kompleksowy siedmioetapowy proces tworzenia, który uwzględnia kolory, motywy, ekskluzywne opcje SV, materiały, forniry oraz inne wykończenia i elementy personalizacji. Każdy gotowy pojazd będzie równie wyjątkowy jak jego twórca, ale żeby pomóc klientom urzeczywistnić ich marzenia, dostępne są również wyselekcjonowane kombinacje styliczne wybrane przez zespół Range Rover Design.

Dla personalizacji wnętrza dostępnych jest do 391 materiałów, a wyselekcjonowana paleta lakierów SV Bespoke obejmuje ponad 230 kolorów w wykończeniach satynowych i błyszczących. Ponadto możliwa jest usługa lakierowania SV Bespoke Match to Sample, która może odtworzyć dowolny kolor nadwozia, zapewniając nieograniczoną indywidualność.

Przykładem kunsztu ekspertów z SV Bespoke jest dbałość o szczegóły na masce i tylnej klapie Range Rovera, dostępne z różnymi wykończeniami z metali szlachetnych, w tym z 24-karatowym złotem.

WYBÓR UKŁADU NAPĘDOWEGO

Bogata gama układów napędowych Range Rovera również została udoskonalona. Wśród mocnych i wydajnych elektrycznych jednostek hybrydowych typu plug-in dostępny jest nowy silnik elektryczny o mocy 160 kW, który w połączeniu z 3-litrowym, sześciocylindrowym silnikiem benzynowym Ingenium wytwarza odpowiednio 550 KM i 460 KM w modelach P550e i P460e (dotychczas było to odpowiednio 510 KM i 440 KM).

Udoskonalona technologia zapewnia lepsze przyspieszenie w trybie EV, skracając czas potrzebny do osiągnięcia 100 km/h w trybie czysto elektrycznym do 5,0 sekund. Korzystając z obu źródeł zasilania, P550e może przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 5,0 sekund w porównaniu do 5,5 sekundy dostępnych wcześniej.

Range Rovery dostępne są wraz z istniejącymi sześciocylindrowymi benzynowymi i wysokoprężnymi silnikami Ingenium z układem hybrydowym MHEV. Zapewniają emisję CO2 na poziomie 16 g/km, które dają zasięg jazdy w trybie czysto elektrycznym do 121 km – w porównaniu ze 113 km – gwarantując oczekiwany rzeczywisty zasięg do 94 km.

Napęd hybrydowy PHEV jest teraz po raz pierwszy dostępny w Range Roverze SV z długim rozstawem osi. Klienci mogą wybrać nadwozie z czterema siedzeniami i długim rozstawem osi w połączeniu z opcjonalnym pakietem SV Signature Suite i wydajnym napędem hybrydowym PHEV, reprezentującym szczyt luksusu Range Rovera.

Z kolei silnik V8 po raz pierwszy wykorzystuje technologię Mild Hybrid Electric Vehicle (MHEV). System MHEV zapewnia zwiększoną wydajność poprzez gromadzenie energii przechwyconej podczas zwalniania i hamowania oraz lepsze reakcje, a zmagazynowana energia jest ponownie wykorzystywana podczas przyspieszania. W połączeniu z innymi zaletami systemu, w tym płynniejszym działaniem funkcji Start/Stop, te atrybuty zapewniają zmniejszenie emisji CO2.

W Range Roverze SV wprowadzono również silnik benzynowy V8 MHEV z podwójnym turbodoładowaniem, charakteryzujący się zwiększoną mocą wyjściową 615 KM i momentem obrotowym 750 Nm, zapewniający płynne i mocne osiągi.

 

 

ZINTEGROWANA TECHNOLOGIA

Luksusowe wnętrze Range Rovera to usprawniona łączność i intuicyjna technologia w systemie infotainment Pivi Pro najnowszej generacji. Wyraźny i intuicyjny interfejs umożliwia klientom sterowanie kluczowymi funkcjami pojazdu za pomocą eleganckiego ekranu dotykowego o przekątnej 13,1 cala z zakrzywioną szybą.

Nowe menu boczne z łatwymi w użyciu, przesuwanymi elementami sterującymi głośnością i klimatyzacją, zapewniają natychmiastową i precyzyjną obsługę kluczowych funkcji w sposób bezpośredni, niezależnie od komunikatu wyświetlanego na ekranie głównym. Teraz około 80 procent zadań można wykonać w ciągu dwóch dotknięć ekranu głównego. Haptyczne sprzężenie zwrotne umożliwia uzyskanie intuicyjności sterowania zbliżonej do tradycyjnych przycisków.

Funkcja Advanced Software Over The Air zapewnia, że Range Rover jest zawsze na bieżąco z najnowszym oprogramowaniem, dzięki czemu pojazd i jego funkcje mogą być ulepszane z czasem.

Po raz pierwszy w Range Roverze dostępna jest nowa technologia Country Road Assist, która zwiększa komfort pasażerów i zmniejsza wysiłek kierowcy podczas korzystania z adaptacyjnego tempomatu. Inteligentny system wykorzystuje dane nawigacyjne do automatycznego dostosowania prędkości docelowej, biorąc pod uwagę zakręty na drodze i zmiany ograniczenia prędkości, odpowiednio przyspieszając lub zwalniając.

System Dynamic Response Pro, który zadebiutował w Range Roverze Sport, wynosi prowadzenie auta na zupełnie nowy poziom. Niesamowicie wydajna technologia elektrycznego sterowania przechyłem zmniejsza kołysanie nadwozia podczas pokonywania zakrętów, zapewniając bardziej relaksującą i wciągającą jazdę, wykorzystując siłowniki zdolne do dostarczania do 1400 Nm momentu obrotowego na każdą oś.

Niezrównane możliwości terenowe Range Rovera zostały również wzmocnione dzięki wprowadzeniu adaptacyjnego tempomatu terenowego. Funkcja zaawansowanego systemu Terrain Response 2® pomaga kierowcom poruszać się po trudnym terenie, utrzymując stabilne przyspieszenie na różnych rodzajach nawierzchni. Kierowca może wybrać jedno z czterech ustawień komfortu, a system inteligentnie dostosowuje prędkość pojazdu, pozwalając kierowcy skupić się wyłącznie na poruszaniu się w trudnym terenie.

ESAP przyciągnie europejskich inwestorów

    Większość z nas postrzega giełdę jako kwintesencję kapitalizmu w jego pierwotnej formie, gdzie mamy do czynienia z najwyższym poziomem konkurencji. Rzeczywiście, kiedyś giełdy były w awangardzie rozwiązań technologicznych, ale potem – ze względu na swoją pozycję monopolistyczną – zatraciły swoją innowacyjność.

    W każdej dziedzinie życia – czy to w biznesie, czy w sporcie, czy przy uderzaniu w konkury – siłą napędową jest konkurencja. W czasach, kiedy giełdy musiały konkurować, przodowały w obszarach nowatorskich form zawierania transakcji, pozwalających jak najbardziej obiektywnie ustalić ceny notowanych instrumentów oraz dokonać transakcji przy jak najniższych kosztach. Dziś tego wysiłku nie podejmują, bo nie są do tego zmuszone.
    Warto w tym miejscu wyjaśnić, na czym polega monopol giełd. Przecież na pierwszy rzut oka tego nie widzimy – nikt nas nie zmusza do zawierania transakcji na giełdzie, a tym bardziej na konkretnej giełdzie. Warto się tu posłużyć analogią do usług telekomunikacyjnych sprzed dwóch dekad – nikt nas nie zmuszał do korzystania z tych usług, a tym bardziej nabywania ich od konkretnej firmy. Jeśli jednak chcieliśmy mieć Internet, mogliśmy uzyskać dostęp wyłącznie za pośrednictwem firmy, która była właścicielem pociągniętego do nas kabla.
    W przypadku giełd tym kablem jest fakt notowania danej spółki na danym rynku. Jeśli Zwykła Spółka SA rozpoczęła kiedyś notowania na Niezwykłej Giełdzie, to jest do tej giełdy przywiązana po wsze czasy. Może zmienić dostawcę prądu, gazu, Internetu, ale nie może zmienić dostawcy usług notowania. A zatem każdy, kto chce kupić akcje Zwykłej Spółki SA, musi to zrobić na tej giełdzie. Co więcej, nawet jeśli chce sprzedać akcje (czyli swoją własność), też musi to zrobić na tej giełdzie. Pewnym wyjątkiem jest możliwość równoległego notowania na innej giełdzie (dual listing), ale to w żaden sposób nie rozwiązuje problemu.

    dr Mirosław Kachniewski

    prezes zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

    W konsekwencji giełdy nie muszą konkurować. Jeśli tylko mają atrakcyjne „swoje” spółki, to bez problemu mogą z nich żyć, gdyż tylko u nich można dokonywać transakcji na warunkach określonych przez same giełdy. I skoro nie muszą, to nie konkurują; nie nadążają z rozwojem za niegiełdowymi platformami obrotu ani w kontekście technologicznym, ani kosztowym, ani w kontekście komfortu użytkowników. Wszystko to może ulec zmianie w związ- ku z realizacją projektu Unii Rynków Kapitałowych. Chodzi o stworzenie rzeczywiście wspólnego unijnego rynku kapitałowego. Niezbędnym wymogiem osiągnięcia tego celu będzie stworze- nie wspólnej platformy informacyjnej. Pierwszy krok mamy już za sobą – raporty roczne spółek giełdowych za rok 2021 opublikowane zostały w formacie XBRL, tj. każda komórka sprawozdania jest odpowiednio otagowana (np. zysk netto; Zwykła Spółka SA; rok; 2021), a przez to dostępna do analizy maszynowej i zrozumiała w języku każdego kraju członkowskiego. Drugim krokiem będzie utworzenie w roku 2024 wspólnej platformy (ESAP), gdzie dostępne będą dane regulowane ze wszystkich spółek notowanych na wszystkich rynkach unijnych.

    Logicznym trzecim krokiem będzie umożliwienie na podstawie danych z ESAP zawierania transakcji przez dowolnego inwestora w ramach UE dowolnymi akcjami dopuszczonymi do obrotu na dowolnym rynku licencjonowanym w ramach UE za możliwie niską opłatą. Przypominać to będzie ograniczenie opłat roamingowych za usługi telekomunikacyjne i mam nadzieję, że w równym stopniu przyczyni się do popularyzacji korzystania z tych usług przez szerokie rzesze inwestorów. Szczególnie korzystne może to być dla rynku polskiego, bo tu notowane są głównie spółki małe i bardzo małe, które dzięki dostępowi do informacji i możliwości nabycia – mogą stać się bardzo popularnymi obiektami uwagi ze strony unijnych inwestorów indywidualnych.

    Ważne Informacje

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

    Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

    Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

    Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

    Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...

    III Akademickie Mistrzostwa Europy w Programowaniu Zespołowym ICPC EUC 2026

    Najlepsi studenci informatyki z całej Europy zmierzą się w Warszawie podczas III Akademickich Mistrzostw Europy w Programowaniu Zespołowym – najważniejszego konkursu algorytmiczno-programistycznego w Europie,...