.
Strona główna Blog Strona 82

Czy ESG to nowy model polityczny?

Luiza Wyrębkowska doktor nauk prawnych,
radca prawny w kancelarii B2RLaw Jankowski, Stroiński, Zięba
i Partnerzy. Kieruje praktyką compliance kancelarii. Adiunkt na Wydziale Nauk Społecznych Mazowieckiej Uczelni Publicznej

 ESG coraz częściej pojawia się na łamach mediów tradycyjnych, społecznościowych, jest coraz więcej szkoleń z tego zakresu i coraz więcej ekspertów. Sama natura ESG czyni ten model politycznym. W Stanach Zjednoczonych nie jest to kwestionowane, w UE nawet jeśli o tym rozmawiamy, to dość cicho, na plan pierwszy zdecydowanie wysuwają się bowiem aspekty regulacyjne.

Model ESG zawiera bezpośrednie odniesienie do dostarczania wartości wszystkim interesariuszom korporacji: samorządom, społecznościom, pracownikom, akcjonariuszom. Wartość jest generowana przez interakcję i współzależność wszystkich tych stron. Ufając managerom, że zajmą się – przynajmniej niektórymi – problemami społecznymi, wkraczamy w sferę dobra społecznego, czyli politycznego. Nie ma jednakże nic złego w angażowaniu się korporacji w kwestie polityczne, jeśli przynosi to korzyści akcjonariuszom i interesariuszom. Czym innym jest bowiem polityka w klasycznym rozumieniu Arystotelesa, jeśli nie działalnością na rzecz dobra wspólnego? Dzisiaj jeśli mówimy o interakcji biznesu i polityki (szczególnie w Polsce), niewielu osobom nasuwają się skojarzenia pozytywne, do- minujące są te przeciwne, kojarzące się z różnego rodzaju aferami i skandalami. Dobrym przykładem takiej pozytywnej interakcji polityki z biznesem była chociażby sytuacja, do której doszło w 2021 r. w stanie Georgia w USA. Planowano tam wprowadzić przepisy, które w konse- kwencji doprowadziłyby do istotnych trudności we wpisywaniu się na listy wyborcze, co ograniczyłoby prawa wyborcze głównie Afroamerykanów. W odpowiedzi firmy takie jak Coca-Cola czy jeden z największych amerykańskich przewoźników lotniczych Delta dały swoim pracownikom wolny dzień na wybory, dodatkowy benefit, co w USA często się nie zdarza. To, co zrobiły te firmy, było przede wszystkim strategią angażowania się w otoczenie zewnętrz- ne, ale również realizacją idei dobra społecznego i wreszcie bez wątpienia strategią polityczną, która w pewnym zakresie pokrzyżowała plany wyborcze Partii Republikańskiej.

Wiele przeprowadzonych ostatnio badań w USA pokazuje, że ludzie po- kładają większe zaufanie w manage- rach dużych, prywatnych korporacji niż w politykach, traktują ich jako siłę stabilizującą w coraz bardziej spola- ryzowanym społeczeństwie. W Polsce niestety bardzo często manager to poli- tyk i niekoniecznie polityk to manager. Manager nie powinien być politykiem, ale powinien mieć świadomość konieczności zaangażowania się w kwestie, które mogą być potraktowane jako polityczne. Oczywiście istnieje ryzyko, że firmy potraktują ESG wyłącznie jako szyld i z takimi zachowaniami mamy już do czynienia zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Unii Europejskiej. Klasycznym przykładem takiego działania jest greenwashing. Pojawił się, gdyż modna i marketingowo nośna jest dbałość o środowisko i zapewnianie klientów o byciu „eko”. W Polsce w ostatnim czasie dość mocno zaktywizował się UOKiK, który wszczął kilka postępowań w tym zakresie i sprawdza, jak takie deklaracje firm mają się do rzeczywistości. W Niemczech w czerwcu 2022 r. regulator dokonał przeszukania w sie- dzibie Deutche Banku we Frankfurcie. Spółka miała wbrew faktom twierdzić, że zarządzane przez nią aktywa wartości setek miliardów dolarów spełniały wy- magania ESG, co – delikatnie mówiąc – mijało się z prawdą. Zdarza się więc, że firmy działają wyłącznie we własnym interesie.

Rola, jaką czynniki ESG odgrywają w decyzjach inwestycyjnych, jest wy- soce niedoskonała, ale bez wątpienia ma wydźwięk polityczny. Zarządzający aktywami unikają kontrowersji i starają się ograniczyć swoje zaangażowanie w ESG do łatwo mierzalnych wskaźni- ków, takich jak np. płeć, wiek członków zarządu, różnorodność, emisje z zakre- su pierwszego, które nie uwzględniają złożonych rachunków geopolitycznych tak istotnych w dzisiejszych czasach.

W większości przypadków zarządzający aktywami nie nagradzają np. wyjścia lub ograniczania zaangażowania w Rosji, ponieważ obawiają się precedensu, który może zagrozić ich wskaźnikom, zakładając jeszcze większy wzrost napięć między USA a Chinami.

Mimo że ani czynniki ESG nie są obiektywnymi miernikami, ani ich analiza nie jest pozbawiona wad, aktualnie nie ma możliwości w dobrze zarządzanej firmie nie uwzględniać ich w strategii przedsiębiorstwa. Istnieje wiele rodzajów ryzyka niematerialnego, którym nie można po prostu przypisać wartości w pieniądzu, takich jak np. ryzyko polityczne związane z opodatkowaniem emisji dwutlenku węgla, które musi zostać zdyskontowane przez firmę. W aktualnym klimacie politycznym decyzja o nieinwestowaniu w elektrownię węglową lub gazową może być rozumiana jako polityczna i okre- ślona chociażby jako wkład w zabicie rodzimego przemysłu energetycznego. Niemożliwe jest zatem, aby korporacja, bank lub fundusz całkowicie uniknęły kontrowersji politycznych, nawet jeśli podejmują racjonalne decyzje finansowe. Tak więc, mimo że czynniki ESG nie są doskonałe, firmy nie mają innego wyjścia niż oswoić się z nimi i je wdro- żyć. Prawodawstwo Unii Europejskiej bezsprzecznie ma dla rozwoju ESG bar- dzo duże znaczenie. Taksonomia UE, Europejski Zielony Ład i inne regulacje sprawozdawcze silnie motywują firmy do działania w tym zakresie. W USA nad ustanowieniem takich standardów trwa- ją prace. Wydaje się jednak, że ten trend jest dość stabilny i nic nie wskazuje, że mogłoby wydarzyć się coś, co pozwoli ESG wyrzucić do kosza.

Kongres 590 „Przestrzenie Wolności” to miejsce ważnych debat i dyskusji

    Na rozpoczynającej się 21 czerwca 8. edycji Kongresu 590 nie zabraknie ciekawych gości i dyskusji. W ciągu dwóch dni na 4 scenach spotka się wielu wybitnych ekspertów, którzy koncentrować będą się na 10 obszarach tematycznych zorganizowanych w formie dwóch międzynarodowych forów gospodarczych i 60 paneli.

    Obrady Kongresu otworzy Prezydent Andrzej Duda, a wśród oficjalnych gości Kongresu znajdą się, między innymi: gen. Sir Richard Shirreff, zastępca Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO Europa; Chantal Delsol, profesor filozofii politycznej i założycielka Instytutu im. Hannah Arendt; Bryan Caplan, profesor ekonomii na George Mason University; Bjørn Lomborg, duński naukowiec i ekolog; Marlena Maląg, Minister Rodziny i Polityki Społecznej;  Anna Moskwa, Minister Klimatu i Środowiska; prof. Andrzej Zybertowicz oraz  gen. Roman Polko.

    W ciągu dwóch dni odbędą się dwa fora ekonomiczne: Forum Gospodarcze Polska – Arabia Saudyjska oraz Forum Gospodarcze Polska – Czechy.

    Celem pierwszego z nich będzie zacieśnienie współpracy między Polską a Arabią Saudyjską w sektorze energetyki, budownictwa, rolnictwa i opieki zdrowotnej – mówi Wojciech Majewski, Prezes Zarządu Kongresu 590. – Główne założenia forum to kontynuacja dialogu oraz identyfikacja obszarów, w których obie strony będą mogły rozwijać obopólnie korzystną współpracę.

    W czasie obrad Forum Gospodarczego Polska-Czechy eksperci będą rozmawiać o rozwoju współpracy w sektorze digitalizacji, ochrony zdrowia i finansów. Czechy, ze względu na bliskość geograficzną, wspólne wartości europejskie i historię oraz silną wymianę handlową i inwestycyjną to ważny partner gospodarczy Polski.

    Podczas Kongresu 590 nie zabraknie też interesujących paneli, do udziału w których udało się zaprosić wybitnych naukowców – dodaje Wojciech Majewski.

     Jedną z debat będzie „Sacrum i profanum. Granice relatywizmu w czasie wojny.”, której tematem przewodnim  będzie kwestia przesuwania granic moralnych, zwłaszcza w czasie wojny.

    Leszek Kołakowski powiedział kiedyś, że „Odepchnąć sacrum to odepchnąć granice, które człowieka określają”. Tymczasem na przełomie XX i XXI wieku wszystko zaczęło być płynne – tak bardzo, że zaczęło się wręcz mówić o dyktaturze relatywizmu. Wojna to wszystko zmienia; w jej trakcie rzeczywistość staje się czarno-biała. Jak zatem konflikt w Ukrainie wpływa na kształt granic moralnych? W dyskusji udział wezmą: dr Sebastian Morello, filozof z University of Buckingham; ks. prof. Jan Sochoń, poeta, filozof i krytyk literacki; prof. Marek Cichocki, filozof z Collegium Civitas.

    Podczas innego panelu goście Kongresu postarają się opowiedzieć na pytanie Czy warto mieć dzieci? Temat obniżającej się dzietności to wspólny problem wielu krajów, także Polski.

    Jeszcze w 1960 roku jedna Polka rodziła przeciętnie trójkę dzieci. Dziś – średnio 1,4 dziecka. Rodzicielstwo zaczęło się jawić jako przeszkoda w samorozwoju, ograniczenie w budowie własnej kariery zawodowej i osobistym szczęściu. Tylko czy to założenie jest słuszne? Dyskutować o tym będą: prof. Bryan Caplan, ekonomista George Mason University i autor książki „Egoistyczne powody, żeby mieć więcej dzieci”; Barbara Socha, wiceminister rodziny i polityki społecznej; Michał Kot, dyrektor Instytutu Pokolenia; prof. Michał Michalski, prezes Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie.

    Tegoroczne obrady 8. Edycji Kongresu 590 odbywają się pod hasłem Przestrzenie wolności – mówi Wojciech Majewski. – Dlatego nie mogło zabraknąć specjalnej dyskusji poświęconej właśnie temu zagadnieniu.

    Poczucie wolności jest nierozerwalnie sprzęgnięte z przestrzenią – rozumianą i fizycznie, i metaforycznie. „Człowiek wolny będzie wolny nawet w więzieniu” – mawiał Platon. Dziś przestrzeń wolności kształtuje rewolucja cyfrowa coraz mocniej wpływająca na świat wokół nas. Na ile poszerza wolność każdego z nas, a na ile ogranicza? Poglądy na ten temat wymienią prof. Chantal Delsol, filozof, założycielka Instytutu badawczego im. Hannah Arendt, dyrektorka Studiów Europejskich w Paryżu; prof. Jacek Hołówka, filozof Uniwersytetu Warszawskiego; ks. prof. Waldemar Chrostowski, teolog, biblista Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.

    Kolejnym aktualnym i budzącym emocje tematem jest zielona transformacja, jej koszty i konsekwencje. W dyskusji o Europejskim Zielonym Ładzie, neutralności klimatycznej i kosztach tego programu z polskimi specjalistami rozmawiać będzie prof. Bjørn Lomborg, ekolog, dyrektor think tanku Konsensus Kopenhaski.

    Podczas Kongresu 590 nie zabraknie tematów związanych z bezpieczeństwem strategicznym, gospodarką, rolnictwem, obronnością, sztuczną inteligencją i rodziną,.

    Partnerem Strategicznym 8. edycji Kongresu 590 jest PKN Orlen.

    Więcej informacji na stronie kongres590.pl

     

     

    Projekt „Polimery Police”

      Grupa Azoty Polyolefins S.A. jest spółką celową Grupy Kapitałowej Grupa Azoty S.A. powołaną 24 września 2015 r. i odpowiedzialną za realizację projektu „Polimery Police” – jednej z największych inwestycji w przemyśle chemicznym.

      Celem projektu „Polimery Police”, którego całkowity budżet to ok. 1,8 mld dol., jest budowa zintegrowanego kompleksu chemicznego, w którego zakres wchodzą instalacja do produkcji propy- lenu metodą odwodornienia propanu, z wydajnością na poziomie 429 tys. ton, oraz instalacja do wytwarzania polipro- pylenu, o mocy produkcyjnej do 437 tys. ton rocznie w trzech typach: homopoli- mery, kopolimery udarowe i kopolimery randomiczne. Obie kluczowe instalacje zostały zaprojektowane z wykorzysta- niem najnowocześniejszych technologii umożliwiających wysoką elastyczność produkcji i możliwość dostarczania sze- rokiej gamy rodzajów polipropylenu. Zakres projektu obejmuje również budo- wę gazoportu z terminalem przeładun- kowo-magazynowym, zapewniającym możliwość pozyskania drogą morską niezbędnych do produkcji surowców, i szereg instalacji pomocniczych oraz systemy połączeń międzyobiektowych. Powyższe układy są przeznaczone do zabezpieczenia niezbędnych mediów wymaganych dla pracy Instalacji PDH, Instalacji PP oraz Infrastruktury Logi- stycznej PP.

      Z początkiem 2023 r. spółka osiągnęła stan gotowości do rozruchu (RFSU – Ready For Start Up) na wszystkich pod- projektach. Obecnie firma finalizuje realizację dostaw kluczowych surowców, które pozwolą na uruchomienie nowej fabryki.W październiku 2022 r., podczas największych w Europie targów branży tworzyw sztucznych i gumy K 2022 w Düsseldorfie, odbyła się prezentacja marki przyszłych produktów Grupy Azoty Polyolefins S.A. pod nazwą Gryfilen®. Ze względu na unikalne właściwości produktu i zróżnicowany asortyment produkt znajdzie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu, między innymi w produkcji opakowań elastycznych i sztywnych, produktów gospodarstwa domowego, części dla branży motoryzacyjnej i AGD, włóknin higienicznych (np. pieluch), medycznych (masek, odzieży ochronnej), technicznych (membran dachowych, meblarstwa).

      W Polsce produkt będzie dystrybuowa- ny przez spółkę Grupa Azoty Compo- unding.
      Na pozostałe rynki europejskie Grupa Azoty Polyolefins wybrała następują- cych dystrybutorów:

       

      • Ter Hell Plastic GmbH – wyłączny dystrybutor na rynek Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii;
      • Nexeo Plastic Europe B.V. – wyłączny dystrybutor na rynek Włoch, Francji, Hiszpanii i Portugalii;
      • Biesterfeld Plastic GmbH – wyłączny dystrybutor na rynek Wielkiej Brytanii i Irlandii;
      • Imlitex Industry UAB – wyłączny dystrybutor na rynek Litwy, Łotwy, Estonii i Ukrainy.

      Grupa Azoty Polyolefins prowadzi aktualnie proces wyboru dystrybutorów na pozostałych rynkach europejskich, w tym Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Warto zaznaczyć, że Grupa Kapitałowa Grupa Azoty ma własne aktywa na rynku niemieckim, m.in. Grupa Azoty ATT Polymers.

      Projekt „Polimery Police” ma znaczenie strategiczne dla krajowej gospodarki i zwiększy dynamikę rozwoju polskiego segmentu tworzyw sztucznych. Będą to największe zakłady przemysłowe produkcji propylenu i polipropylenu w Europie Środkowo-Wschodniej.

      Złoty w czołówce walut rynków wschodzących

      W ubiegłym tygodniu uwagę skupiły na sobie waluty rynków wschodzących, w tym złoty, który okazał się niekwestionowanym liderem regionu CEE. W tym tygodniu istotne dla polskiej waluty będą posiedzenie RPP i potencjalne sygnały dotyczące obniżek stóp procentowych. Wydaje się jednak, że wciąż jest za wcześnie na poważne oświadczenia, szczególnie że już w przyszłym miesiącu poznamy nową projekcję inflacji NBP.

      Autorzy: Enrique Diaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk, Itsaso Apezteguia, Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

      Pomimo publikacji kluczowych danych inflacyjnych ze strefy euro oraz raportu NFP z amerykańskiego rynku pracy zmienność głównych walut nie była zbyt wysoka. Waluty Ameryki Łacińskiej kontynuowały swoje tegoroczne umocnienie – wspierał je powrót apetytu na ryzyko. Weekendowe wieści, że Arabia Saudyjska zamierza zmniejszyć produkcję ropy, powinny wzmocnić pozytywny trend cen surowców i zapewnić dalszą aprecjację walut surowcowych. Najgorzej w zeszłym tygodniu radziły sobie frank szwajcarski – cierpiący m.in. z powodu mniejszego apetytu inwestorów na aktywa bezpieczne – i lira turecka. Waluta doświadcza znaczącej deprecjacji po zwycięstwie Erdoğana w wyborach prezydenckich, które osłabiło szanse na powrót do zdroworozsądkowej polityki monetarnej.

      Ten tydzień zapowiada się na wyjątkowo spokojny, szczególnie w perspektywie globalnej. Niewiele wieści dotyczących gospodarki lub polityki banków ma szansę poruszyć główne rynki. Inwestorzy skupią się zapewne na wystąpieniach przedstawicieli banków centralnych – najważniejsze spośród nich będą przemówienie prezeski EBC Christine Lagarde i jednej z decydentek FOMC Loretty Mester (05.06).

      PLN

      Złoty zakończył tydzień na szczycie zestawienia głównych walut regionu CEE, umacniając się względem euro niemal o 1%. W wyniku tego kurs EUR/PLN powrócił do dolnej granicy przedziału, w którym utrzymuje się w ostatnich tygodniach.

      W krajowym kalendarzu było wiele publikacji danych, uwagę uczestników rynków skupiła na sobie jednak inflacja. Jej miara główna spadła z 14,7% do 13,0% – co więcej, po raz pierwszy od ponad roku ceny nie wzrosły w skali miesiąca. Dane sugerują wyraźnie większy spadek miary bazowej niż w poprzednim miesiącu. Pozwala to sądzić, że w nadchodzących miesiącach inflacja spadnie do wartości jednocyfrowych, co według wielu jest koniecznym warunkiem do obniżania stóp procentowych. Nowe dane wsparły więc korektę oczekiwań dotyczących stóp procentowych. Co prawda nie wykluczamy całkowicie rozluźniania polityki monetarnej przed końcem roku, sugerowane w kontraktach FRA cięcia o ok. 60 pb. w ciągu kolejnych sześciu miesięcy są jednak naszym zdaniem przesadą.

      Biorąc pod uwagę pozytywne zaskoczenie dynamiką cen, posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej w tym tygodniu (05–06.06) nabiera istotności. Inwestorzy będą wypatrywać wszelkich sygnałów, szczególnie w trakcie konferencji prezesa Glapińskiego (07.06), mogących sugerować, że zbliżają się obniżki stóp. Wydaje się jednak, że wciąż za wcześnie jest na poważne oświadczenia, szczególnie że już w przyszłym miesiącu poznamy nową projekcję inflacji NBP. Poza wspomnianym posiedzeniem będziemy zwracać uwagę na wieści spoza kraju i wszelkie dotyczące polityki – w niedzielę w największych miastach Polski odbyły się duże protesty antyrządowe.

      EUR

      Wstępne dane o majowej inflacji w strefie euro po raz pierwszy od wielu miesięcy napawają optymizmem. Zarówno miara główna, jak i bazowa spadły znacznie silniej niż oczekiwano. Szczególnie istotny wydaje się pierwszy znaczący spadek inflacji bazowej z okolic maksimum (z 5,6% do 5,3% w skali roku) i jej wzrost w skali miesiąca o jedynie 0,2%, znacznie poniżej oczekiwanych 0,8%.

      Stopy procentowe są na poziomie 3,25%, wciąż znacznie poniżej bazowej miary dynamiki cen, przed EBC wciąż więc wiele pracy. Inflacja w strefie euro utrzymuje się na nieakceptowalnie wysokim poziomie, wydaje się jednak, że w końcu widać światełko w tunelu. Odczyt ten i następujący po nim spadek oczekiwań dotyczących stóp procentowych EBC nie wpłynęły mocno na euro, co może sugerować, że kurs wspólnej waluty zbliża się do swego rodzaju dolnej bariery.

      USD

      Majowy raport NFP (non-farm payrolls) z amerykańskiego rynku pracy był bardzo dobry. Wciąż przybywa miejsc pracy, a gospodarka jest w stanie pełnego zatrudnienia. W zeszłym miesiącu przybyło 339 tys. miejsc pracy netto w sektorze pozarolniczym – to 14. z rzędu miesiąc, kiedy wstępne odczyty przekraczają oczekiwania ekonomistów. Siła ta przyciąga pracowników, a wzrost płac wydaje się powoli normować.

      Raport zmniejsza presję na Fed, by ten ponownie podniósł stopy procentowe na swoim czerwcowym posiedzeniu (rynek obecnie szacuje prawdopodobieństwo takiego ruchu na ok. 30%), niekorzystny odczyt inflacji w przyszłym tygodniu może jednak ponownie wszystko zmienić. Oczekiwania dotyczące cięć stóp procentowych wciąż odsuwają się w dalszą przyszłość. Mimo wszystko wygląda na to, że Fed jest bliżej osiągnięcia miękkiego lądowania, niż wydawało się jeszcze kilka tygodni temu.

      CHF

      W ubiegłym tygodniu frank szwajcarski znalazł się na dnie zestawienia G10, choć nie zmieniło to radykalnie jego pozycji – CHF pozostaje jedną z najlepiej radzących sobie w tym roku walut, a kurs EUR/CHF jest blisko ostatnich minimów. Co dość nietypowe, za słabość szwajcarskiej waluty można częściowo winić zeszłotygodniowe publikacje gospodarcze z kraju. Dane o PKB za I kwartał były zaskakująco dobre, wykazując wzrost o 0,3% w ujęciu kwartalnym, bardziej aktualne i wybiegające w przyszłość odczyty były jednak znacznie mniej imponujące.

      Wskaźnik PMI dla usług nieznacznie wzrósł, ale indeks dla przemysłu spadł do najniższego poziomu od niemal trzech lat. Kluczowy indeks KOF, pełniący rolę prognostyka aktywności gospodarczej w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, również pogłębił swój spadek. Dane dotyczące handlu i sprzedaży detalicznej dopełniły ponury obraz. Chociaż prezes SNB Thomas Jordan nadal utrzymuje jastrzębi ton, uważamy, że bank może zacząć łagodzić swój przekaz i podnieść stopy o jedynie 25 pb. na najbliższym, czerwcowym posiedzeniu, zwłaszcza że inflacja wciąż spada. Odczyt z 05.06 pokazał obiecujący gwałtowny spadek bazowej miary inflacji do 1,9%, sprowadzając ją z powrotem poniżej górnego ograniczenia celu SNB wynoszącego 2%. Główna miara inflacji jest tylko nieznacznie wyższa i wynosi 2,2%. Poza tą publikacją szwajcarski kalendarz ekonomiczny świeci w tym tygodniu pustkami, skupimy się więc przede wszystkim na wiadomościach z zewnątrz.

      Skuteczne strategie budowania wizerunku

      Katarzyna Jarczewska – Partnerka i współwłaścicielka założonej w 1997 roku agencji reklamowej i PR, Media Forum. Ekspert ds. komunikacji, public relations, zarządzania sytuacjami kryzysowymi oraz strategii marketingowych przedsiębiorstw.

      Rozmowa z Katarzyną Jarczewską, współzałożycielką agencji PR  Media Forum, na temat najnowszych trendów w branży public relations

       

      Media Forum działa na rynku ponad 25 lat, obsługując Klientów z różnych branż. . Co w tym czasie się zmieniło na rynku?

      Od lat działamy według zasady „digital first”, ale przeniesienie mediów z analogowych na cyfrowe samo w sobie nie stanowi rewolucji w komunikacji z odbiorcami. To, co naprawdę zmienia grę, to skokowy wzrost możliwości pomiaru i skuteczności działań marketingowych. Nasi klienci są stale pod wrażeniem tych możliwości, jednak warto zauważyć, że ta zmiana nastąpiła już jakiś czas temu. Obecnie stała się po prostu nowym standardem, a co za tym idzie, przestała być źródłem przewagi konkurencyjnej. W dzisiejszym środowisku, rynek staje się coraz bardziej wymagający, zwłaszcza jeśli chodzi o kampanie płatne. Reklamodawcy muszą przygotować większe budżety, ale równocześnie muszą być świadomi, że nie osiągną swoich celów bez angażującego i interesującego przekazu.

      Media społecznościowe coraz bardziej ograniczają zasięgi organiczne postów, co oznacza, że pozyskanie subskrybentów wymaga płacenia za promowanie treści. Ale czy to ma sens, jeśli platformy społecznościowe nawet subskrybentom nie wyświetlają treści za darmo?

      Efektywność samoistnie przestaje wystarczać. Musimy zatem wprowadzić nowe innowacje. Klienci zaczęli domagać się, aby nasze kampanie miały bezpośredni wpływ na poprawę pozycji konkurencyjnej. Oznacza to, że agencje muszą oferować głęboką wiedzę o strategii zarządzania marką, umiejętność korzystania z narzędzi statystycznych i analitycznych, a także zdolność do analizowania trendów rynkowych przy użyciu profesjonalnych metod. W Media Forum skupiamy się przede wszystkim na brand care. Analiza trendów w czasie rzeczywistym stanowi doskonały sposób na budowanie wartości marki, o ile przyjmiemy odpowiedni horyzont czasowy. Żadna marka nie powstaje w ciągu kilku tygodni czy miesięcy.

      Czy reklamodawcy są gotowi zaakceptować to podejście? Często oczekują oni natychmiastowych efektów sprzedażowych, nawet w przypadku kampanii skierowanych na budowanie wizerunku.

       Rzeczywiście, sytuacja jest wyzwaniem. Kampanie skierowane na efektywność stają się coraz trudniejsze do przeprowadzenia. Teraz kluczowe jest wpisanie ich w długoterminową strategię, która umożliwi zdobycie przewagi konkurencyjnej. Przed rozpoczęciem działań reklamodawca musi dokładnie zrozumieć źródło tej przewagi, jeśli w ogóle istnieje. Może to być niski koszt produkcji, dostęp do unikalnej technologii, wiedza i doświadczenie. Dopiero wtedy można skoncentrować się na narzędziach efektywnościowych, które będą wspierać tę przewagę.

      Jednak wielu reklamodawców wciąż popełnia podstawowy błąd, próbując budować społeczności wokół swoich kont, zamiast wokół swojej strategii. To utrudnia zwiększenie zaangażowania i lojalności konsumentów.

      Dlatego należy dążyć do tworzenia społeczności entuzjastycznie nastawionych do marki. Takie społeczności nie tylko wspierają sprzedaż produktów, ale również pełnią inne funkcje komunikacyjne, na przykład odpowiadając na pytania innych klientów na forach, co pozwala ograniczyć koszty związane z obsługą klienta.

      Jednakże, w takim przypadku firma traci kontrolę nad przekazem, co niesie ze sobą pewne ryzyko.

      Warto zauważyć, że kontrola nad przekazem jest już i tak ograniczona, ponieważ klienci mogą swobodnie wyrażać swoje opinie na forach internetowych, niezależnie od woli firmy. W rzeczywistości, istnienie aktywnej i zaangażowanej społeczności może przyspieszyć reakcję na niepożądane treści.

      Niezwykle istotnym trendem jest rozwój dwustronnego dialogu z rynkiem. Tradycyjne transmisje, wywiady, sesje Q&A, czy nawet wirtualne wydarzenia, coraz bardziej opierają się na interakcjach z odbiorcami. Efekty tego podejścia są fascynujące. Klienci nie tylko otrzymują odpowiedzi na swoje pytania, które ich najbardziej nurtują, ale firmy również zdobywają lepsze zrozumienie problemów i preferencji swoich klientów. Kiedy dialog staje się dwustronny, osiągamy pożądane rezultaty, takie jak większe zaangażowanie i uczestnictwo. Poprawa wizerunku jest tylko jednym z wielu efektów tego procesu.

      PLUGin jako most Warszawa–Londyn

        Członek Trend House od sierpnia 2022 r. Członek zarządu Fundacji PLUGin odpowiedzialny za strategię fundacji i relacje zewnętrzne. Kuba ma ponad 7-letnie doświadczenie w łączeniu przedstawicieli świata biznesu, rządu oraz organizacji pozarządowych. W przeszłości pracował w Brukseli i Cardiff, gdzie łączył liderów zarówno biznesu,jak i polityki. Obecnie pracuje
        dla londyńskiego magazynu inwestycyjnego, gdzie odpowiada za strategię portfolio eventowego (Investment and Pensions Europe). Od sierpnia 2022 r., po 12 latach mieszkania za granicą, Kuba stał się dumnym warszawskim słoikiem.
        LinkedIn: https://www.linkedin.com/ in/kuba-janas/
        e-mail: kuba.janas@weareplug.in

        Istnieje tylko jeden sposób na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia i wierzymy, że najlepszym jest osobiste przedstawienie. Kuba Janas, członek Trend House, już od trzech lat pomaga w tworzeniu Fundacji PLUGin, a łączenie ludzi, interesujące go najbardziej, jest wspólnym mianownikiem tych dwóch organizacji.

        PLUGun jest organizacją non profit skupiającą się na pomocy polskim start-upom w spotkaniu inwestorów. Jej rolą jest przedstawienie ambitnych ludzi światu i pomoc w zbudowaniu długofalowych relacji z partnerami i ze sponsorami. Jednocześnie zrzesza globalną społeczność profesjonalistów mieszkających w głównych centrach technologicznych, takich jak Londyn, Paryż, San Francisco i, oczywiście, Warszawa; specjalistów z różnych dziedzin, od IT i biznesu do architektury i prawa. Każdy z członków wnosi swoje unikalne doświadczenie zawodowe, a wraz z nim wiedzę o specyfice pracy w danym kraju. Wszystko to pozwala fundacji prowadzić jedyną w swoim rodzaju działalność, zarówno międzynarodową, jak i lokalną. Wiemy, co jest potrzebne polskiej diasporze technologicznej.

        Potrzeba networkingu

        – Będąc częścią diaspory, sami szukaliśmy okazji do poznania osób, z który- mi łączy nas doświadczenie wyjazdu, studiów czy pracy za granicą, praktyka zakładania tam własnych organizacji czy przebijania się na rynku związanym z szeroko pojętymi branżami technologicznymi – mówi Kuba Janas. – W ten sposób od 2014 r. rozwija się platforma dla tych, których łączą nie tylko wspólne doświadczenia, lecz także chęć pomocy w rozwoju kariery. Wielu z nas, gdyby nie indywidualne wsparcie, nie wyjechałoby za granicę.

        – Od tego czasu udało nam się zrealizować szereg projektów, na czele z Polish Tech Day (PTD), wizytówką fundacji i nas samych – dodaje. – Ten coroczny festiwal innowacji ma na celu łączenie oraz inspirowanie członków społeczności, tak by rozwijali nowatorskie biznesy technologiczne na globalnym poziomie. W ciągu już siedmiu lat istnienia konferencja gościła ponad 100 partnerówi sponsorów oraz ponad 3000 uczestników.

        Na ostatnią edycję odbywającą się przez cały drugi tydzień czerwca 2022 r. składało się wydarzenie online (prawie 300 słuchaczy z całego świata) oraz seria spotkań networkingowych organizowanych dzień po dniu w trzech europejskich miastach. W ten sposób polskie start-upy mogły poznać zagranicznych inwestorów i profesjonalistów, a sama społeczność miała szansę spotkać się w Warszawie w Go- ogle for Startups Campus, w Paryżu w budynku Ambasady RP i Londynie w Eight Moorgate Club. Łącznie w wydarzeniach fizycznych wzięło udział ponad 400 uczestników. Ważnym dla nas aspektem jest też to, że prawie 20 proc. uczestników wydarzeń (online i offline) zadeklarowało w formularzach rejestracyjnych narodowość inną niż „polska”, podkreślając naszą misję bycia miejscem otwartym dla wszystkich. Realizacja tej misji na taką skalę nie byłaby możliwa bez wsparcia licznych partnerów i sponsorów, w tym Google for Startups, Banku Gospodarstwa Kra- jowego, Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, Polish City Club oraz licznych ambasad.

        PTD nie jest jednak jedynym projektem fundacji dającym szansę za- prezentowania się polskim przedsiębiorstwom i przedsiębiorcom działającym na rynkach zagranicznych. Na przykład Gala Ambasadorów Polskiej Innowacji (API) docenia wybitne jednostki, mające polskie korzenie, które przez swoje działania w sektorze technologiczno-innowacyjnym promują Polskę na międzynarodowej scenie. Do zwycięzców należą m.in. Tomasz Bagiński, Rafał Brzoska i Agata Zborowska. W tym roku nagrody rozdawane były we współpracy z InCredible Inspirations Sebastiana Kulczyka i Polonium Foundation.

        Społeczność kluczem do sukcesu

        Pomimo starań sektora publicznego i prywatnego Polska nie jest liderem innowacyjności, a sama Europa Środkowa znacząco odbiega od Europy Zachodniej i Północnej w liczbie inwestycji innowacyjnych i wielkości rynku VC. Nasze osobiste doświad- czenie pokazuje, że wykorzystanie siły polskiej diaspory może być jednym z brakujących części ekosystemu. To właśnie lokalni specjaliści pracujący w największych firmach techno- logicznych często bywają wyjątkowo skutecznymi ambasadorami oraz, co ważniejsze, doskonale znają lokalny ekosystem i specyfikę rynku. Pozwala to działać efektywniej i lepiej łączyć osoby i tematy. Nie działamy w opozycji do izb handlowych czy agencji rządowych – wręcz przeciwnie. Tworzymy organizację oddolnie zajmującą się tematami, na których się znamy i które są szczególnie bliskie naszej społeczności.

        Kołem napędowym Fundacji PLUGin – podobnie zresztą jak Trend House – jest potrzeba wspólnego działania, dzielenia się doświadczeniem i wiedzą oraz łączenia polskiej startupowej społeczności. Jesteśmy otwarci zarówno na nowych partnerów, dzielących nasze wartości, jak i osoby chcące poznać rynek polskich start-upów i rozwinąć swoje umiejętności. Zainteresowani? Spotkajmy się w Trend House, skąd często pracujemy.

         

        Sukces z uśmiechu

        O uśmiechu jako istotnym narzędziu osiągania sukcesu, tak w życiu zawodowym jak i prywatnym mówi ekspert implantologii Kinga Kort – współwłaściciel firmy stomatologicznej Implantik.

        Mówi się, że uśmiech skraca dystans, czy to dlatego przekonuje pani do holistycznego zadbania o jego wygląd?

        Nie tylko dlatego. Czasami dystans jest ważny, szczególnie w tak trudnych czasach w jakich żyjemy, ale przede wszystkim uważam, że uśmiech to doskonałe narzędzie do otwierania drzwi i rozwiązywania konfliktów, tak na gruncie prywatnym jak i zawodowym. Ponad to żyjemy w świecie kultury obrazkowej, liczy się przede wszystkim obraz, czy to statyczny czy ruchomy niestety jesteśmy oceniani po wyglądzie, a uśmiech jest przecież istotnym elementem naszego wyglądu. Nie wyobrażam sobie aby jakaś pani zdobyła dziś popularność jako influecnerka SoMe mając niereprezentacyjny uśmiech. To samo dotyczy panów. Dziś taki szczegół jak uśmiech nie zostaje pominięty, gdy nawiązujemy relacje czy to biznesowe czy prywatne. Możesz nie mieć jednej brwi i ileś osób tego nie zauważy, ale jak nie masz zęba, możesz być pewien, że każdy na to zwróci uwagę. Ładny uśmiech to twoja wizytówka, bez względu na płeć, branże, sytuację. To już nie jest jakiś amerykański trend, jak w latach 80tych. To dziś nasza polska rzeczywistość. Stąd taka popularność wszelkich wybielających past, aparatów ortodontycznych czy wreszcie implantologii, która jeszcze kiedyś była tylko dla lepiej sytuowanych.

        Czy domowe sposoby radzenia sobie z zadbanym  uśmiechem nie są nadal bardziej popularne od tych w gabinetach stomatologicznych?

        Jak pokazują odległe terminy oczekiwania na wizytę u dentysty czy implantologa, tendencja jest stale wzrostowa. Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że w domu to można sobie ewentualnie wybielić zęby, ale już każda poważniejsza sprawa wymaga eksperckiego udziału doktora stomatologii, bądź implantologii. Ci z nas bardziej świadomi wiedzą też, że domowe wybielanie zębów może być szkodliwe dla naszego szkliwa, którego nie da się rekonstruować. Dlatego każdy szanujący swoje uzębienie człowiek, nie będzie ryzykował domowych praktyk. Nie mówiąc już o dostępnych metodach pozwalających w zaciszu własnej łazienki bawiąc się w ortodontę.  Takie oszczędności nie wyjdą na dobre. Lekarz aby dobrze wykonać taką pracę musi najpierw wiele lat zdobywać wiedzę i praktykę z trzech dziedzin: implantologii, protetyki i ortodoncji. Musi opanować bardzo specjalistyczne technologie i techniki leczenia. Nikt kto ich nie zna nie powinien na własna rękę próbować robić coś w zębach.  Moja klinika opracowała we współpracy z Politechniką Białostocką, autorski program rekonstrukcji zgryzu (Implantik Digital Prosthetic Protocol). Posiadamy innowacyjny system do skanowania twarzy, dzięki czemu nasza praca jest absolutnie szyta na miarę każdego pacjenta. Posiadamy także własne zaplecze noclegowe, dzięki któremu nasi pacjenci przyjeżdżający nawet z daleka mogą z niego skorzystać nie tracąc czasu na dojazdy.

        Czy dużo dziś robi się implantów, czy nadal przeważają koronki, mostki i inne metody zastępcze?

        W mojej klinice wykonaliśmy już około 5000 implantów i ponad 10 000 koron z tlenku cyrkonu. Tak więc nadal koron jest więcej, ale proszę zauważyć, że dzisiejsza technologia koron jest już tak zaawansowana jak nigdy. Gdy tworzymy nowy uśmiech naszych pacjentów, ważna jest nie tylko estetyka, ale również jego funkcjonalność. Niektórzy nie mogą mieć implantów ze względu na różne uwarunkowania. Natomiast w kwestii zgryzu musimy stosować narzędzia, które pozwalają nam dostosować jego funkcję i estetykę do indywidualnych cech każdego pacjenta. Spowoduje to wzrost wytrzymałości uzupełnienia protetycznego, ale również zapobiegnie problemów związanych ze stawem skroniowo żuchwowym i nieprawidłowym napięciem mięśniowym.

        Jest to oczywiste, natomiast żyjemy w trudnych czasach i szukamy oszczędności na wszystkim, na zdrowiu też.

        Na szczęście rozwój technologii spowodował już jakiś czas temu, że usługi stomatologiczne są coraz bardziej przystępne. Metody niegdyś awangardowe dziś są coraz dojrzalsze więc wygasają niektóre patenty. To sprawia, że konkurencja między producentami obniża ceny. Sądzę więc, że w najbliższej przyszłości będziemy mieli tylko szybszy rozwój rynku usług stomatologicznych, co za tym idzie będzie na ulicach więcej i więcej pięknych uśmiechów zadbanych zębów pacjentów. Mając zdrowe zęby i piękny uśmiech jesteśmy pewniejsi siebie szczęśliwsi i mamy więcej pozytywnej energii, która udziela się naszemu otoczeniu. Dlatego ja będę zawsze propagatorką tego narzędzia relacji ludzkiej.

        Twitter dla managera

          Łukasz Zając

          Ekspert PR, socjolog i twórca wielu wydarzeń społeczno-biznesowych. Specjalizuje się w kilku obszarach: komunikacji korporacyjnej,
          digital PR, public affairs i zarządzaniu kryzysowym. Autor książki „Po co jest PR?”. Założył i nadzorował kilka biur komunikacji. Członek Polskiego Stowarzyszenia Public Relations oraz Trend House. Pracuje z dużymi firmami
          i administracją rządową. Wykłada także public relations dla studentów dziennikarstwa. Od 2013 r. prowadzi agencję PR.

          Twitter jest ważnym medium również dla biznesu. Gdy masz konto, możesz zabierać głos jako firma, ogłaszać nowe rozwiązania czy uspokajać incydenty medialne

          Korzystam z możliwości tweetowania już od 10 lat. Dzięki temu medium wspierałem komunikację kilku firm, zaoszczędziłem kilkadziesiąt tysięcy złotych (budżet reklamowy) i poznałem wielu wspaniałych ludzi. Podzielę się własnymi poradami, jak profesjonalnie korzystać z konta. Zobaczysz, jak stawiać pierwsze kroki na platformie lub prowadzić lepiej konto organizacji i reagować na nadarzające się okazje komunikacyjne.
          Platforma Twitter powstała w USA wiosną 2006 r. Pod koniec października 2022 r. jej właścicielem i szefem został Elon Musk (twórca TESLA/SpaceX). Twitter ma ok. 500 mln użytkowni- ków. W Polsce jest ich 3,4 mln, a we wrześniu 2022 r. Twittera odwiedziło 11,2 mln internautów. Każdy spędzał tam przeciętnie 53 min (Mediapanel).

          Odbiorcy tweetów

          Kto czyta tweety? Bezpośrednio na platformie robią to często ludzie kreujący opinię publiczną jako eksperci lub komentatorzy. Spotkamy tu dziennikarzy, ekspertów każdej z branż, polityków, sportowców, ludzi rozrywki, techno- logii i aktywistów. Oczywiście czytelnicy tweetów to przede wszystkim zwykli ludzie.

          Tweety można bardzo kreatywnie wykorzystywać do budowania zaintere-sowania, forsowania swojej narracji i sondowania nastrojów społecznych. Korzystają z tego zarówno politycy, jak i muzycy czy publicyści.

          Twitter nie jest medium masowym jak YouTube, TikTok lub Instagram. Opiera się na kulturze pisanej i dzięki zwięzłości wypowiedzi gromadzi ciekawe osobowości. Czasem jest tu więcej rozrywki i tropienia absurdów, ale zazwyczaj utrzymuje się ton eksperckiej dyskusji. W dużej mierze zależy to od subskrybowanych kont (funkcja „obserwuj”).

          Co dodatkowo oznacza, że to medium „niemasowe”? Zasadniczo to, że nawet gdy konto nie ma wielu obserwujących, np. jest to ledwie kilkadziesiąt osób, i tak może wywołać spore zainteresowanie. Jak to zrobić? Zachęcaj do obserwowania swojego konta liderów opinii oraz dostarczaj interesującą i ważną treść. W ten sposób można się wpisać w trend mikroinfluencera, czyli osoby z niewielkim zasięgiem (np. tysiąc obserwatorów), ale z dużym dotarciem.

           Higiena komunikacji

          Musisz być świadom, że obserwowanie osoby lub instytucji wywołuje konkret- ne skutki. Są konta regularnie publi- kujące treści oraz konta tymczasowe. Są osoby piszące sporo i mądrze, ale są również szukające za wszelką cenę zainteresowania, szerzące hejt i nieporozumienia.

          Bezpieczeństwo i higiena pracy polega na racjonalnym wyborze kont. Może to dotyczyć:

          • znajomości dyscypliny, autora lub in- stytucji;
          • sprawdzenia, czy konto jest aktualne, np. zobacz kilka ostatnich wpisów – tak sprawdzisz także styl publikacji ( jasność myśli, poziom emocji, udział w dyskusji etc.);
          • obserwowania regularnych wpisów. Gdy zmienisz zdanie, możesz zawsze przestać obserwować konto, „wyciszyć” je lub wykorzystać największy kaliber: użytkownik zostaje zablokowany i nie może widzieć twojego konta. Uwaga z używaniem tej funkcji

          Złote zasady obowiązujące na Twitterze:

          • Piłeś? Nie pisz! Od czasu do czasu widać, jak ludzie piszą w stanie wzburzenia emocjonalnego lub pod wpływem substancji psychoaktywnych
          • Nie możesz edytować wpisu. Nawet gdy go usuniesz, wiele wpisów jest kopiowanych (zrzut ekranu) i udo- stępnianych na innych kontach.
          • Nie dyskredytuj drugiej osoby bez uzasadnionych racji, a nawet w takim przypadku pamiętaj, że część dysku- sji z Twittera kończy się rozprawą w sądzie.
          •  Doceniaj pracę innych i korzystaj z trzech uniwersalnych słów: „dzię- kuję”, „przepraszam”, „proszę”.
          • Wiadomości prywatne przekazuj przez wewnętrzną pocztę. Jeżeli nie ma takiej możliwości, zastanów się dwa razy, zanim napiszesz coś jako publiczny komentarz.

          Budowanie relacji

          Platforma zdecydowanie pozwala na skracanie dystansu w nawiązywaniu znajomości. Teoretycznie można na- wiązać kontakt z każdą osobą publicz- ną lub trudno dostępną, a tu bardzo łatwą do zlokalizowania. W biznesie, tweetując, możemy oznaczać inne osoby i konta. Dzięki temu rodzi się wzajemna dyskusja i możliwość spotkań jak podczas tweetupów. Tu lide- rzy i dziennikarze rozmawiają mniej oficjalnie i poza gabinetami.

          Przy okazji, analizując Twittera w kontekście biznesowym i zmian organizacyjnych, polecam śledzić opinie m.in. Gosi Fraser, Jarosława Kuźniara i Tomasza Wróblewskiego.

          Konto jako biuro prasowe firmy

          Tu spotykają się dziennikarze i kluczowi liderzy opinii. Aż dziwne, że tak mało firm prowadzi tu swoje biura prasowe. To naturalne środowisko do budowania ekspozycji medialnej, zaprzyjaźniania się z autorami i ogła- szania ważnych wydarzeń.

          Może to być oficjalne konto marki, biura prasowego, rzecznika lub konto prezesa. Warto tu opowiadać o zmianach w organizacji, planach i wydarzeniach oraz likwidować kryzysy. To idealne miejsce, aby coś szybko ogłosić i dodawać aktualizacje. Podczas incydentu, awarii lub kryzysu medialnego możemy na bieżąco informować wybranych odbiorców i dzielić się wyjaśnieniami szybciej niż z wykorzystaniem klasycznej strony internetowej.

          Gdy już prowadzimy takie konto, dziennikarze często zgłaszają się z zapytaniami przez pocztę wewnętrzną Twittera. Z naszej strony możemy również zabierać głos w toczących się dyskusjach, doceniać lub krytykować różne kroki i decyzje, domagać się zaangażowania i tworzyć public affairs zgodnie z zasadą, że tylko obecni mają głos. Zachęcam do zabrania głosu na Twitterze. Jak w każdej dziedzinie panują tu pewne zasady i zwyczaje. Dlatego warto je poznać, bo platforma daje dostęp do cennych informacji w biznesie oraz odkrywa także źródła potencjalnych współpracowników. Oczywiście są tu również klienci prawie każdej firmy, ale opis możliwości marketingu na Twitterze wymaga już kolejnego artykułu.

          Ważne Informacje

          Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

          Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

          Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

          Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

          XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

          Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

          Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

          Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

          Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...

          III Akademickie Mistrzostwa Europy w Programowaniu Zespołowym ICPC EUC 2026

          Najlepsi studenci informatyki z całej Europy zmierzą się w Warszawie podczas III Akademickich Mistrzostw Europy w Programowaniu Zespołowym – najważniejszego konkursu algorytmiczno-programistycznego w Europie,...