.

Wtórne przetwarzanie plastiku

Partnerem działu Eko Edukacja jest pismo Eko Edukator 

Przetwarzanie plastiku jako surowca wtórnego stanowi kluczowy element globalnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. W tym kontekście warto przyjrzeć się zarówno globalnym tendencjom, jak i specyficznym wyzwaniom i sukcesom związanym z przetwarzaniem plastiku w Polsce.

W ostatnich latach obserwujemy globalne zwiększenie zaangażowania w recykling plastiku. Firmy na całym świecie wdrażają innowacyjne technologie i strategie, mające na celu ograniczenie zużycia plastiku oraz efektywne wykorzystanie surowców wtórnych.

Przykłady Innowacyjnych Przedsięwzięć

  • Loop Industries (Kanada): Jest to firma, która specjalizuje się w technologii depolimeryzacji. Ich innowacyjne podejście umożliwia przetwarzanie różnych typów plastiku, w tym PET, na surowiec wtórny o wysokiej jakości.
  • Terracycle (Stany Zjednoczone): Przedsiębiorstwo skupia się na trudno poddających się recyklingowi plastikach, takich jak opakowania wielomateriałowe. Firma stosuje zaawansowane technologie, aby przekształcać te odpady w nowe produkty.
  • Recykl: polska firma, która specjalizuje się w recyklingu plastiku. Działa na zasadzie zamkniętego obiegu, co oznacza, że surowiec wtórny pozostaje w kraju, wspierając lokalną gospodarkę.
  • Plast-Box: Plast-Box to polskie przedsiębiorstwo skoncentrowane na produkcji opakowań plastikowych. Jednocześnie firma angażuje się w recykling, przetwarzając własne odpady na surowce wtórne.

Polskie firmy, zdając sobie sprawę z rosnącego znaczenia recyklingu plastiku, coraz częściej inwestują w nowoczesne technologie. Automatyzacja procesów sortowania, zaawansowane technologie przeróbki i rozwój nowych metod recyklingu stają się kluczowymi obszarami działań.

Korzyści i Wyzwania

  • Ochrona Środowiska: Recykling plastiku przyczynia się do ochrony środowiska, ograniczając ilość plastikowych odpadów trafiających na składowiska i redukując presję na ekosystemy naturalne.
  • Zamknięty Obieg Materiałów: Wdrażanie zasad zamkniętego obiegu plastiku pomaga w efektywnym wykorzystywaniu surowców wtórnych, minimalizując jednocześnie ilość nowego plastiku wytwarzanego.
  • Zanieczyszczenia Plastikiem: Odpady plastikowe, zwłaszcza te trudne do przetworzenia, wciąż stanowią wyzwanie. Obecność zanieczyszczeń, takich jak etykiety czy pozostałości po żywności, utrudnia efektywny proces recyklingu.
  • Brak Jednolitych Standardów: Brak jednolitych standardów recyklingu na szczeblu międzynarodowym utrudnia globalną wymianę surowców wtórnych, co wpływa na rozwój branży.

Perspektywy związane z przetwarzaniem plastiku obejmują rozwój nowoczesnych technologii, zwiększenie efektywności procesów recyklingu, a także edukację społeczeństwa na temat zrównoważonego zarządzania plastikiem. W Polsce i na świecie kluczowe będą inwestycje w infrastrukturę recyklingową, rozwój technologii sortowania oraz promocja świadomego korzystania z plastikowych produktów.

Przetwarzanie plastiku jako surowca wtórnego stanowi istotny element światowej agendy zrównoważonego rozwoju. Globalne innowacje, takie jak technologie depolimeryzacji czy koncepcja zamkniętego obiegu, kształtują nowoczesne podejście do recyklingu plastiku. Polska, angażując się w te globalne tendencje, stawia czoła wyzwaniom branży recyklingowej, inwestując jednocześnie w rozwój lokalnych przedsiębiorstw i technologii. Przekształcenie sektora plastikowego w zrównoważoną gałąź gospodarki wymaga współpracy, innowacji i zaangażowania społeczeństwa na wielu płaszczyznach.

 

Odzysk opakowań w Polsce

Partnerem działu Eko Edukacja jest pismo Eko Edukator 

W obliczu narastającego kryzysu środowiskowego, Polska intensyfikuje swoje wysiłki w dziedzinie odzysku opakowań wtórnych, aby przeciwdziałać rosnącemu problemowi gospodarki opakowaniami.

Odpady opakowaniowe stanowią znaczącą część globalnego problemu zanieczyszczenia środowiska. Polska, konfrontując się z rosnącą konsumpcją i gromadzeniem odpadów opakowaniowych, musi skoncentrować się na wprowadzeniu rozwiązań, które pozwolą na zminimalizowanie negatywnego wpływu na ekosystemy naturalne.

Polska aktywnie rozwija system gospodarki odpadami opakowaniowymi, opierając go na kompleksowych rozwiązaniach. Od zbierania po przetwarzanie, cały proces obejmuje zaangażowanie firm recyklingowych, które są kluczowym ogniwem w tej strukturze. Nowoczesne zakłady recyklingu wykorzystują najnowsze technologie, aby efektywnie przetwarzać różnorodne rodzaje opakowań.

Infrastruktura recyklingu

Inwestycje w infrastrukturę recyklingu to inwestycje w przyszłość planety. Polska nie pozostaje w tyle, wprowadzając nowoczesne technologie takie jak zaawansowane systemy sortowania, automatyczne linie produkcyjne i procesy recyklingu oparte na innowacyjnych rozwiązaniach. Odpady, które kiedyś trafiałyby na składowiska, są teraz przekształcane w wartościowe surowce wtórne.

Skuteczność systemu odzysku opakowań wtórnych zależy w dużej mierze od zaangażowania społeczeństwa. Programy edukacyjne i kampanie informacyjne są niezbędne, aby zmienić nawyki konsumenckie i podnieść świadomość ekologiczną. Zrozumienie roli, jaką odgrywa każdy obywatel w tym procesie, jest kluczowe dla sukcesu inicjatyw na rzecz odzysku opakowań wtórnych.

System depozytowy

Rozważane jest wprowadzenie systemu depozytowego na opakowania, co może stanowić rewolucję w podejściu konsumentów do gospodarki opakowaniami. Opierając się na sprawdzonych modelach z innych krajów, Polska może zmotywować ludzi do aktywnego uczestnictwa w procesie recyklingu, tworząc jednocześnie ekonomiczne bodźce dla tych, którzy decydują się na zwrot opakowań.

Mimo postępów, Polska stoi przed szeregiem wyzwań. Konieczne jest dalsze zwiększanie inwestycji w nowoczesne technologie recyklingu, poprawa infrastruktury zbiórki odpadów, a także skuteczniejsza regulacja branży opakowań. Wymaga to współpracy pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym oraz wprowadzenia surowszych regulacji dotyczących produkcji opakowań.

Biznesowe zastosowanie surowców wtórnych

Polskie przedsiębiorstwa coraz śmielej sięgają po surowce wtórne, tworząc innowacyjne produkty i opakowania. Przykładem może być firma produkująca opakowania z tworzyw sztucznych uzyskanych z recyklingu, dostarczając klientom ekologiczne rozwiązania opakowaniowe. Inne firmy wykorzystują surowce wtórne do produkcji mebli, odzieży czy artykułów gospodarstwa domowego.

Mimo wszystkich wyzwań, perspektywy rozwoju sektora odzysku opakowań wtórnych w Polsce są obiecujące. W miarę rosnącej świadomości ekologicznej i ciągłego rozwoju technologii, Polska ma szansę stać się liderem w dziedzinie zrównoważonego zarządzania odpadami opakowaniowymi. Wzrost inwestycji, rozwijanie nowych technologii oraz aktywne zaangażowanie społeczeństwa to kluczowe elementy, które mogą przyczynić się do skutecznej transformacji.

Odzysk opakowań wtórnych w Polsce staje się nie tylko obowiązkiem ekologicznym, ale także strategicznym celem na rzecz zrównoważonego rozwoju. Poprzez kompleksowe podejście, inwestycje w nowoczesne technologie, edukację społeczeństwa i wprowadzenie innowacyjnych systemów motywacyjnych, Polska może przyczynić się do globalnego wysiłku na rzecz ochrony środowiska. Walka z problemem odpadów opakowaniowych to wyzwanie, które Polska przyjmuje z determinacją, kierując się ku bardziej zrównoważonej przyszłości.

 

Opakowania to nie śmieci

Partnerem działu Eko Edukacja jest pismo Eko Edukator 

Przeciętny Europejczyk produkuje rocznie ok.180 kg odpadów opakowaniowych. Mimo rosnącej świadomości odpady opakowaniowe wciąż stanowią potężny problem dla środowiska, a ich ilość rośnie wraz ze wzrostem konsumpcji oraz popularności internetowego handlu. Tymczasem odpady, odpowiednio zutylizowane, stanowią cenny surowiec.

O gospodarce o obiegu zamkniętym pisano i mówiono już wiele. To model produkcji i konsumpcji, który polega na dzieleniu się, pożyczaniu, ponownym użyciu, naprawie, odnawianiu i recyklingu istniejących materiałów i produktów tak długo, jak to możliwe. W ten sposób wydłuża się cykl życia produktów. W zarządzaniu procesami odzysku i recyklingu opakowań poprzez wyspecjalizowane firmy, wspierając rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym specjalizuje się Organizacja Odzysku Opakowań Erbis SA.

Firma przejmuje na siebie obowiązki, jakie ciążą na przedsiębiorcach, producentach i importerach wprowadzających na rynek produkty w różnego rodzaju opakowaniach wykonanych z papieru i tektury, tworzyw sztucznych, aluminium i stali, szkła oraz drewna. Specyficzną kategorię stanowią odpady wielomateriałowe, które składają się z kilku niemożliwych do oddzielenia elementów, np. papieru i plastiku.

Od początku działalności, Erbis kładzie duży nacisk na edukację ekologiczną oraz współpracę z przedsiębiorstwami, by wspólnie chronić środowisko. Co ważne, stara się uświadomić społeczeństwo polskie, że zużyte opakowania to nie sprawiające kłopot śmieci, ale cenny surowiec. Przypomina też dawne czasy, kiedy w wielu miejscowościach działały punkty skupu, do których przynoszono puste butelki, papier i inne surowce. W swojej filozofii nawiązuje też do rozwiązania funkcjonującego dziś w Kalifornii, gdzie zarówno szkoły, jak i rodzice zachęcają młodych Amerykanów do zbierania surowców wtórnych, które można z zyskiem odsprzedać wyspecjalizowanej firmie.

Z surowców wtórnych korzysta coraz więcej producentów. Wszędzie tam, gdzie domową segregację wspiera właściwie zorganizowany odbiór, firmy, które się tym zajmują, zarabiają poważne kwoty. Erbis współpracuje ściśle z licznymi wyspecjalizowanymi kontrahentami, którzy dysponują nowoczesną infrastrukturą oraz zaawansowanymi technologiami, umożliwiającymi efektywny odzysk i recykling opakowań. To między innymi firmy z własną flotę pojazdów przystosowanych do zbiórki i transportu odpadów oraz nowoczesne systemy zarządzania logistyką, które pozwalają na optymalizację tras i redukcję emisji CO2.

Zachęty do segregacji i odsprzedaży to wyzwanie nie tylko dla gmin, ale też dla instytucji oświatowych, które powinny wspierać postawy proekologiczne, ale i promować przedsiębiorczość wśród najmłodszych obywateli. Segregacja i odsprzedaż odpadów opakowaniowych mogą stanowić znakomity poligon doświadczalny.

 

Recykling od starożytności do naszych czasów

Partnerem działu Eko Edukacja jest pismo Eko Edukator 

Historia odzyskiwania surowców wtórnych ma korzenie sięgające starożytności. Już w starożytnym Rzymie praktykowano przerabianie metalowych przedmiotów na nowe wyroby. Wraz z rozwojem przemysłu i wzrostem konsumpcji na przełomie XIX i XX wieku, pojawiła się pilna potrzeba efektywnego zarządzania odpadami. Pierwsze próby recyklingu pojawiły się w tym okresie, ze zbiórką makulatury, szkła i metalu prowadzoną w ramach programów społecznych.

Lata 70. XX wieku przyniosły ze sobą rewolucję w podejściu do recyklingu. Pojawiły się pierwsze programy rządowe i inicjatywy społeczne, zachęcające do segregacji odpadów. Powstawały firmy specjalizujące się w recyklingu, a rozwijająca się świadomość ekologiczna przyczyniła się do wzrostu popularności tego ruchu. Przemysł recyklingowy zaczął się rozwijać, a firmy skupiały się nie tylko na segregacji i przerobie odpadów, ale także na poszukiwaniu nowych metod i technologii.

Nowoczesne technologie

Mimo znaczących postępów, branża recyklingu musi stawić czoła różnorodnym wyzwaniom. Jednym z kluczowych problemów jest rosnąca ilość odpadów, szczególnie w kontekście dynamicznego wzrostu konsumpcji globalnej. Skomplikowany proces segregacji, zwłaszcza odpadów wielomateriałowych, wymaga zaawansowanych technologii i systemów.

Rozwój nowoczesnych technologii jest kluczowy dla efektywnego recyklingu. Firmy takie jak norweska Tomra wprowadzają zaawansowane maszyny, wykorzystujące technologie sensorowe, aby precyzyjnie segregować różne rodzaje surowców wtórnych. Automatyczne linie produkcyjne i innowacyjne metody przerobu odpadów stanowią fundament nowoczesnej branży recyklingu. Warto dodać, że Tomra to przedsiębiorstwo pionierskie w dziedzinie technologii sortowania odpadów. Jego zaawansowane maszyny wykorzystują technologie sensorowe, aby precyzyjnie segregować różne rodzaje surowców wtórnych.

Światowe koncerny, jak np. Coca-Cola, intensyfikują wysiłki w recyklingu plastikowych butelek i opakowań. Recykling plastiku przyczynia się do ograniczenia ilości nowego plastiku wytwarzanego, zmniejszając jednocześnie negatywny wpływ na środowisko. Surowce wtórne, takie jak aluminium, miedź i złom elektromagnetyczny, są wykorzystywane do produkcji nowoczesnej elektroniki.

Przedsiębiorstwa, a wśród nich International Paper, koncentrują się na recyklingu papieru w celu zmniejszenia wycinki drzew. Recykling papieru pomaga w ochronie lasów i zachowaniu zrównoważonych źródeł.

Nowe zjawisko w modowe

Firmy modowe, na przykład Patagonia, eksperymentują z recyklingiem odpadów tekstylnych, tworząc nowe kolekcje z surowców wtórnych. To innowacyjne podejście zmienia sposób, w jaki patrzymy na przemysł modowy.

Odzyskiwanie surowców wtórnych nie tylko ewoluowało wraz z postępem technologicznym, ale stało się nieodłączną częścią globalnego wysiłku na rzecz zrównoważonego rozwoju. Historia odzyskiwania surowców wtórnych obejmuje różne epoki, począwszy od starożytności po współczesność, a rozwój nowoczesnych technologii stanowi kluczową siłę napędową tej branży.

Przykłady nowatorskich firm, jak m.in. Recology, Veolia, Suez czy TOMRA, ilustrują różnorodne podejścia do recyklingu na skalę globalną. Zastosowania surowców wtórnych w produkcji plastiku, elektroniki, papieru czy nawet mody pokazują, jakie możliwości stwarza efektywne odzyskiwanie surowców dla różnych sektorów gospodarki. W miarę jak świat zmierza ku bardziej zrównoważonemu modelowi gospodarczemu, odzyskiwanie surowców wtórnych odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości gospodarki światowej.

 

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po erę cyfrowego przyspieszenia.

W samym centrum tych zmian jako solidny fundament i łącznik środowiska, niezmiennie trwa Stowarzyszenie Polskich Mediów (SPM). Dziś, świętując swój jubileusz, organizacja udowadnia, że nowoczesny samorząd dziennikarski to nie tylko legitymacje, ale przede wszystkim realne działanie, edukacja i dyplomacja.

Budowanie mostów: Od Warszawy przez Włochy do Ziemi Świętej

Siłą napędową SPM od zawsze była wymiana myśli i doświadczeń. Stowarzyszenie zorganizowało dotychczas 13. Kongresów Polskich Mediów, które stały się najważniejszym forum debaty o kondycji zawodu. Organizacja nie zamknęła się w granicach kraju – cztery wyjątkowe kongresy odbyły się w Ziemi Świętej (we współpracy z resortami turystyki Izraela i Palestyny), a kolejne w Egipcie, Turcji, Włoszech czy Watykanie. Kolejny kongres odbędzie się już 25 lutego br. w Warszawie.

Wyjazdy międzynarodowe, uzupełnione o dziesiątki profesjonalnych wizyt studyjnych (study press), otworzyły polskim dziennikarzom drzwi do najbardziej odległych zakątków świata – od Malezji i Chin, przez Uzbekistan i Kazachstan, aż po Norwegię i Indonezję. Ale także odwiedzili oni Austrię, Azerbejdżan, Chiny, Bułgarię, Gambię, Grecję, Gruzję, Emiraty Arabskie, Hiszpanię, Indie, Indonezję, Izrael, Jordanię, Kambodżę, Kazachstan, Kenię, Liban, Litwę, Maltę, Malezję, Maroko, Mongolię, Norwegię, RPAi, Rumunię, Singapur, Syrię, Tajlandię, Turcję, Ukrainę oraz Uzbekistan. To właśnie dzięki SPM ponad 25 tys. przedstawicieli mediów i influencerów miało okazję poszerzać horyzonty, co bezpośrednio przełożyło się na jakość i rzetelność zagranicznych korespondencji w polskich redakcjach.

Dyplomacja prasowa i fundamenty europejskiej tożsamości

Stowarzyszenie stało się swoistym „ambasadorem polskiego dziennikarstwa”. Pod szyldem Domu Dziennikarza SPM podpisało porozumienia o współpracy z organizacjami
z całego świata (m.in. z Bułgarią, Chinami, Chorwacją, Filipinami, Indonezją, Kazachstanem, Kirgistanem, Malezją, Meksykiem, Nigerią, Pakistanem, Peru, Rwandą, Sri Lanką, Tajlandią, Tanzanią i Wyspami Salomona) oraz z prestiżowymi federacjami, takimi jak All China Journalists Association, the Confederation of ASEAN Journalists, African Journalists Association (AJA) czy Federación Latinoamericana de Periodistas (FELAP).

Wyrazem głębokiego patriotyzmu i zrozumienia idei europejskiej było współtworzenie Wielkiego Czytania Polskiego Projektu Konstytucji dla Europy Wojciecha Bogumiła Jastrzębowskiego z 1831 roku. Wydarzenie to, zainicjowane przez Fundację im. W.B. Jastrzębowskiego My Obywatele UE, zorganizowane z okazji rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej, zaangażowało polskich prezydentów oraz przedstawicieli samorządu terytorialnego do czytania fragmentów dzieła, przypominając o polskich korzeniach myśli o zjednoczonej Europie.

Na rodzimym gruncie SPM gościło najważniejsze osoby w państwie: prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, marszałków Sejmu i Senatu, dwukrotnie premiera Donalda Tuska oraz ministrów rolnictwa, pracy, gospodarki, sprawiedliwości.

Tegoroczne spotkanie z korpusem dyplomatycznym (ponad 80 ambasadorów i przedstawicieli Korpusu Dyplomatycznego) potwierdza pozycję SPM jako kluczowego aktora w dialogu międzynarodowym.

Promocja zdrowia i integracja społeczna

Stowarzyszenie od lat wychodzi poza ramy czysto informacyjne, dbając o jakość życia Polaków. Cykl autorskich festiwali – Chlebów Świata,  Owoców i Warzyw, Słodyczy, Zup Świata, oraz kultowego już Festiwalu Słoików Świata – przyciągnął blisko 100 tys. odwiedzających. SPM, obejmując te wydarzenia patronatem medialnym, nie tylko promowało bogactwo kulturowe, ale przede wszystkim wykorzystywało siłę mediów do kształtowania zdrowych postaw żywieniowych i społecznych.

Troska o kondycję środowiska przejawiała się także w projektach takich jak Miasto Zdrowia w Ciechocinku czy coroczne sesje narciarskie we Włoszech, będące idealną okazją do integracji środowiska w duchu work-life balance.

Solidarność w dobie kryzysów

Ostatnie lata to sprawdzian z empatii, który SPM zdało celująco. Gdy pandemia COVID-19 pukała już do naszych granic SPM zorganizowało w Filharmonii Narodowej koncert charytatywny „Solidarni z Wuhan”, który na widowni zgromadził ponad 1 tys. widzów, a dzięki obecności chińskiej telewizji dotarł z przesłaniem solidarności do blisko 1 mld ludzi na całym świecie. To był bardzo silny apel o współpracę ponad podziałami.

W epoce szaleństwa pandemicznego SPM zorganizowało bezpłatne porady prawne (we współpracy z Brillaw Kancelaria Radców Prawnych Mikulski & Partnerzy Spółka Partnerska), które wsparły dziennikarzy w najtrudniejszym czasie.

Gdy po agresji rosyjskiej na Ukrainę ogromna liczba uchodźców schroniła się w naszym kraju, SPM uruchomiło projekt „UAktywniaMY”, dzięki któremu ponad 1 tys. osób nauczyło się języka, mogło aktywnie szukać pracy i odnaleźć się w społeczności lokalnej po traumie wojennej.

Inną pokojową inicjatywą był cykl międzynarodowych koncertów pod wspólnym tytułem „Pastorałka dla Pokoju”. Koncerty, m.in. w Betlejem, Jerozolimie, Nazarecie, La Vernie, San Marino, Asyżu, Rzymie i Watykanie, w wykonaniu dzieci i młodzieży z Polski i Ukrainy stały się donośnym wołaniem o pokój na świecie.

Dziś Stowarzyszenie Polskich Mediów zrzeszające ok. 1,5 tys. przedstawicieli mediów, to nowoczesna organizacja samorządu dziennikarskiego, która edukuje, wspiera i integruje. Przez 25 lat SPM udowodniło, że silny samorząd dziennikarski to taki, który potrafi łączyć misję informacyjną z realnym wpływem na rozwój społeczeństwa, kultury i dyplomacji czy gospodarki.

Więcej informacji na stronie https://polskiemedia.org/cwierc-wieku-w-sluzbie-wolnego-slowa-jubileusz-25-lecia-stowarzyszenia-polskich-mediow/

Wojciech Gryciuk

Słowa, które budują zaufanie — jak skuteczna komunikacja wzmacnia współpracę w biznesie

    W czasach szybkich zmian i rosnącej złożoności projektów, kluczowym czynnikiem sukcesu organizacji jest umiejętność porozumiewania się w sposób, który nie tylko przekazuje informacje, ale wspiera współpracę — zarówno indywidualną, jak i zespołową. O tym, jak komunikacja kształtuje efektywność zespołów i co liderzy mogą zrobić, by budować kulturę współpracy, rozmawiamy z Beatą Drzazgą — przedsiębiorcą, mentorem i ekspertem w biznesie.

     

    Pani Beato, wiele organizacji dziś mówi o „komunikacji nastawionej na współpracę”. Z Pani doświadczenia — co to właściwie oznacza w praktyce biznesowej?

    Beata Drzazga: Komunikacja nastawiona na współpracę to coś więcej niż wymiana informacji. To świadome budowanie relacji, które wspiera zrozumienie i otwartość w zespole. Każde słowo, każda informacja powinny prowadzić do zaangażowania, wzajemnego szacunku i poczucia wspólnego celu. W biznesie, gdzie współpracujemy z różnymi osobami — od zespołów projektowych po partnerów zagranicznych — komunikacja powinna łączyć, a nie dzielić.

    W pracy zespołowej często pojawiają się konflikty lub trudne rozmowy. Jak w takich sytuacjach zastosować komunikację, która sprzyja współpracy, a nie eskalacji napięcia?

    BD: Najważniejsze jest aktywne słuchanie oraz otwartość na współpracę. Ważne jest, aby być asertywnym i jasno wyrażać swoje zdanie oraz opinię, a jednocześnie pozostawać otwartym na wysłuchanie drugiej strony. Kiedy ludzie czują, że ich głos jest wysłuchany i rozumiany, nawet trudne rozmowy mogą prowadzić do konstruktywnych rozwiązań. To wymaga cierpliwości i gotowości, by spojrzeć na problem oczami drugiej strony, a nie tylko bronić własnego stanowiska. To fundament budowania zaufania w zespole.

    A co w sytuacjach szybkich zmian lub stresujących projektów? Jak liderzy mogą utrzymać współpracę, gdy tempo wymusza decyzje „tu i teraz”?

    BD: W takich momentach kluczowe są jasność przekazu i transparentność. Ludzie muszą wiedzieć, jaki jest cel, jakie są priorytety i jakie decyzje już podjęto. Lider, który pyta „jak możemy razem rozwiązać ten problem?”, zamiast „kto popełnił błąd?”, zmienia atmosferę z presji na wspólną odpowiedzialność. To pozwala zamienić chaos w kierunek działania i poczucie wspólnego celu.

    Inteligencja emocjonalna jest często wymieniana jako klucz do efektywnej komunikacji. Jak Pani to widzi?

    BD: Inteligencja emocjonalna to umiejętność rozpoznawania swoich emocji i emocji innych oraz świadomego reagowania na nie. W praktyce oznacza to, że lider rozumie, kiedy napięcie w zespole może wpłynąć na decyzje lub jakość pracy, i potrafi to odpowiednio komunikować. Zdolność do zarządzania emocjami wzmacnia otwartą współpracę i minimalizuje konflikty.

    Czy w Pani ocenie dobra komunikacja realnie wpływa na powodzenie projektów biznesowych?
    BD:
     Zdecydowanie tak. W swojej pracy wielokrotnie obserwuję, że największe trudności w projektach nie wynikają z braku kompetencji, lecz z nieporozumień, niedopowiedzeń, braku wzajemnego słuchania oraz otwartości na drugiego człowieka i jego opinię, a także z nadmiernego ego i ambicji w podejściu do projektu. Kiedy zespoły zaczynają regularnie rozmawiać o swoich celach, potrzebach i ograniczeniach, bardzo szybko pojawia się większe zrozumienie i gotowość do współpracy.

    Dobra komunikacja buduje zaufanie, a tam, gdzie jest zaufanie, ludzie chętniej biorą odpowiedzialność i proponują rozwiązania. W efekcie projekty przebiegają sprawniej, kiedy pracownicy mają możliwość swobodnie wyrażać swoje zdanie, nie zgadzać się z propozycjami i dzielić się pomysłami. Atmosfera pracy staje się lepsza, a klienci odczuwają wyższą jakość współpracy. To prosty mechanizm, który w praktyce przynosi ogromne rezultaty.

    Na koniec — jaka jest jedna rada, którą dałaby Pani liderom, chcącym poprawić komunikację w swoich zespołach?

    BD: Słuchajcie tak, jakbyście mieli coś najcenniejszego do odkrycia. Nie traktujcie komunikacji jako zadania do wykonania, lecz jako proces budowania zaufania. Kiedy ludzie czują, że naprawdę mogą wywierać realny wpływ, naturalnie angażują się w współpracę i wspólny sukces.

    PODSUMOWANIE

    Skuteczna komunikacja w biznesie nie polega wyłącznie na wymianie informacji. To świadomy proces budowania relacji, w którym słuchanie, empatia, inteligencja emocjonalna i transparentność stają się narzędziami współpracy. Liderzy, którzy potrafią kierować zespołem w oparciu o zrozumienie i wzajemny szacunek, nie tylko minimalizują konflikty, ale również zwiększają zaangażowanie i efektywność. Jak mówi Beata Drzazga: prawdziwa komunikacja to inwestycja w ludzi — a ludzie budują sukces organizacji. Jeśli ludzie czują, że mają realny wpływ na decyzje i działania, naturalnie angażują się w inicjatywy i współtworzą sukces całego zespołu.

    OFERTA KONFERENCJI NIS2

    OFERTA KONFERENCJI NIS2

    Wyzwania i obowiązki dla polskiego biznesu w związku z wejściem w życie

    dyrektywy NIS2 26 lutego 2026 | CIC Warsaw – Trend House

    Rejestracja: www.debaty.online

    1. Informacje ogólne

    Tytuł wydarzenia: Konferencja NIS2 – Wyzwania i obowiązki dla polskiego biznesu

    w związku z wejściem w życie dyrektywy NIS2

    Data i miejsce: 26 lutego 2026 CIC Warsaw – Trend House, ul. Chmielna 73,

    Warszawa

    Organizator: Instytut Managera

    Partnerzy: NASK – Państwowy Instytut Badawczy, CIC, Manager Report,

    2. Cel wydarzenia

    Dyrektywa NIS2 wprowadza nowe obowiązki dla tysięcy firm w Polsce. Konferencja

    ma na celu przedstawienie realnych konsekwencji regulacji, obowiązków zarządów

    oraz wymagań wobec dostawców i partnerów biznesowych.

    Wydarzenie wyróżnia się podejściem: Zero ogólników. Zero teorii. Tylko realne

    konsekwencje, obowiązki i kontrakty.

    3. Dlaczego warto wziąć udział

    • Najbardziej konkretne wydarzenie o NIS2 w Polsce

    • Wystąpienia przedstawicieli administracji i ekspertów praktyków

    • Perspektywa NASK, kluczowej instytucji w krajowym systemie

    cyberbezpieczeństwa

    • Możliwość zadania pytań regulatorom

    • Networking z decydentami i liderami rynku• Dostęp do materiałów i nagrań po wydarzeniu

    • Wzmocnienie pozycji firmy wobec klientów, regulatorów i partnerów

    Hasła przewodnie: Biznes. Regulacje. Kontrakty.

    4. Program wydarzenia

    Format: debaty, wystąpienia eksperckie, sesje Q&A, networking Czas trwania:

    9:30–15:00 Forma: stacjonarnie + transmisja online

    4.1. Wystąpienie otwierające

    Marcin Wysocki Zastępca Dyrektora Departamentu Cyberbezpieczeństwa

    Ministerstwo Cyfryzacji

    Temat: Jak państwo będzie egzekwować NIS2 i czego biznes musi się spodziewać

    4.2. Debaty i wystąpienia

    Debata I: NIS2 – obowiązek regulacyjny czy realne ryzyko biznesowe?

    Debata II: Odpowiedzialność zarządu po NIS2 – nowe standardy nadzoru i decyzji

    Eksperckie wystąpienia: Wpływ NIS2 na relacje z klientami, dostawcami i

    partnerami zagranicznymi

    5. Prelegenci

    Marcin Wysocki – Ministerstwo Cyfryzacji

    Agnieszka Wachowska – Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy

    Damian Świderek – SecIQ

    Klaudiusz Kaleta – SektorObronny.pl

    NASK

    6. Korzyści dla uczestników

    • Zrozumienie realnych konsekwencji wdrożenia NIS2

    • Możliwość zadania pytań przedstawicielom administracji

    • Networking z liderami rynku

    • Dostęp do materiałów konferencyjnych

    • Perspektywa NASK – instytucji kluczowej dla bezpieczeństwa cyfrowego

    państwa

    • Wzmocnienie pozycji firmy wobec klientów i regulatorów

    7. Ceny uczestnictwa

    Udział stacjonarny: 1999 PLN netto Udział online: 1499 PLN nettoRejestracja: www.debaty.online

    8. Kontakt

    W sprawie partnerstwa, sponsoringu lub dedykowanych pakietów współpracy:

    kontakt@debaty.onli

    Jak dziś sprzedaje się nieruchomości komercyjne

    Rynek nieruchomości inwestycyjnych rządzi się własnymi prawami. Skuteczna sprzedaż wymaga zrozumienia sposobu działania kapitału, procesu decyzyjnego inwestorów oraz realiów planistycznych i finansowych. Dawid Pawłowski – Właściciel Nieruchomości Komercyjne. opowiada o tym jak skutecznie prowadzić proces sprzedaży na rynku nieruchomości komercyjnych.

    Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się rola pośrednika w obrocie nieruchomościami komercyjnymi, czego dziś oczekują sprzedający i kupujący?

    Jeszcze kilkanaście lat temu rola pośrednika sprowadzała się do publikacji oferty i pośredniczenia w kontakcie między sprzedającym a kupującym. Dziś rynek jest bardziej dojrzały, a jednocześnie bardziej wymagający. Sam dostęp do informacji przestał być jakąkolwiek przewagą. Właściciele nieruchomości oczekują od pośrednika kompetencji doradczych i zdolności do przeprowadzenia transakcji od początku do końca.

    Pośrednik musi doskonale rozumieć parametry techniczne nieruchomości, kontekst rynkowy, strukturę popytu, sposób myślenia inwestorów, horyzont czasowy, a także akceptowalny poziom ryzyka. Nie chodzi już o to w jaki sposób oferta powinna być zaprezentowana na portalach.

    Zmienił się również charakter odpowiedzialności pośrednika. Polega ona teraz na przygotowaniu całego procesu sprzedaży w taki sposób, aby miał on sens ekonomiczny i był możliwy do zamknięcia. Właściciele nieruchomości komercyjnych oczekują dziś skuteczności, rozumianej jako zdolność do dotarcia do właściwych kupujących i prowadzenia rozmów w sposób rzeczowy i przewidywalny. Pośrednik staje się uczestnikiem rynku, a nie jego obserwatorem. Jego skuteczność mierzy się nie liczbą ofert, lecz jakością relacji i doświadczeniem w finalizowaniu transakcji.

    Właściciele działek mają problem z korzystną sprzedażą, a inwestorzy i deweloperzy mają z kolei problem z pozyskaniem atrakcyjnych nieruchomości. Czy ten rynek w ogóle działa tak jak należy?

    Rynek działa, ale nie w sposób efektywny. Problem nie polega na braku kapitału ani na niedoborze nieruchomości, lecz na niedopasowaniu informacji i oczekiwań po obu stronach transakcji. Właściciele działek często nie potrafią przedstawić swojej nieruchomości w kategoriach inwestycyjnych, natomiast inwestorzy poszukują projektów, które spełniają jasno określone kryteria ekonomiczne i planistyczne.

    Z perspektywy właściciela działka jest zasobem, którego wartość ocenia się przez pryzmat lokalizacji lub przyszłego potencjału. Z perspektywy inwestora jest to projekt, który musi dać się policzyć, porównać i obronić w określonym horyzoncie czasowym. Jeżeli te dwa sposoby myślenia nie spotykają się w jednym punkcie, transakcja nie dochodzi do skutku, mimo że obie strony deklarują zainteresowanie.

    Dodatkowym problemem jest sposób obiegu ofert. Atrakcyjne nieruchomości rzadko funkcjonują w publicznym obiegu. Inwestorzy i deweloperzy w pierwszej kolejności opierają się na relacjach i bezpośrednich kontaktach. Właściciele działek, którzy próbują sprzedawać samodzielnie lub w oparciu o ogłoszenia, trafiają do podmiotów przypadkowych, a nie do grupy potencjalnych klientów.

    W efekcie rynek sprawia wrażenie niewydolnego, a tak naprawdę brakuje mechanizmu, który porządkowałby informacje i interesy stron. Tam, gdzie pojawia się podmiot rozumiejący logikę obu stron, transakcje dochodzą do skutku.

    A więc co w praktyce decyduje o powodzeniu transakcji? Dlaczego samo wystawienie nieruchomości na rynek coraz rzadziej prowadzi do skutecznej sprzedaży?

    Sprzedaż nieruchomości komercyjnych nie działa na podstawie logiki rynku masowego. Potencjalni nabywcy mają łatwy dostęp do ofert, danych i analiz, natomiast kapitał inwestycyjny pozostaje selektywny i ostrożny. W efekcie szeroka ekspozycja oferty nie zwiększa jej atrakcyjności, a często prowadzi do jej deprecjacji.

    O powodzeniu transakcji decyduje przede wszystkim sposób przygotowania oferty i nieruchomości do sprzedaży. Obejmuje on realistyczną ocenę jej wartości, osadzenie ceny w aktualnych warunkach rynkowych oraz właściwe określenie grupy docelowej nabywców. Inaczej sprzedaje się obiekt interesujący dewelopera, a inaczej mieszkania lub działki pod budownictwo jednorodzinne. Oferta nie może trafiać do podmiotów, dla których nie okaże się interesująca. Kluczowe znaczenie ma również moment wejścia na rynek. Nieruchomość wystawiona w nieodpowiednim czasie, przy błędnych założeniach cenowych lub bez jasnej narracji inwestycyjnej, szybko przestaje interesować kogokolwiek. Informacja o braku zainteresowania rozchodzi się szybciej niż sama oferta, co z reguły zamyka drogę do rozmów z poważnymi nabywcami.

    W praktyce sprzedaż nieruchomości komercyjnej opiera się na precyzyjnym dotarciu do wąskiej grupy decydentów, a nie na publicznym obiegu ogłoszeń. O powodzeniu transakcji decydują relacje, zaufanie oraz zdolność do prowadzenia rozmów w oparciu o konkretne liczby i jasno określone warunki. To proces, który wymaga doświadczenia, znajomości rynku i umiejętności czytania intencji drugiej strony, a nie jedynie publikacji dobrze widocznych ogłoszeń.

    Prowadzenie transakcji to trudny proces, szczególnie gdy pojawiają się rozbieżności co do ceny czy warunków umowy. W takich sytuacjach nie wystarcza przekazywanie stanowisk stron. Konieczna jest zdolność do wyjaśnienia interesów każdej z nich, uporządkowania argumentów i zaproponowania rozwiązań, które pozwalają kontynuować proces. To wymaga doświadczenia oraz zaufania obu stron do osoby prowadzącej rozmowy.

    Praca pośrednika jest szczególnie widoczna na etapie finalizacji. Na tym rynku transakcje rzadko upadają z powodów formalnych. Znacznie częściej przyczyną są błędne założenia, brak decyzyjności lub nieumiejętność domknięcia rozmów. Pośrednik, który faktycznie prowadzi transakcję, odpowiada za spójność całego procesu, a nie jedynie za obecność przy stole negocjacyjnym.

    Często podkreśla Pan znaczenie relacji z deweloperami i inwestorami. W jaki sposób sieć kontaktów przekłada się na konkretne efekty sprzedażowe?

    Rynek nieruchomości komercyjnych funkcjonuje w dużej mierze poza obiegiem publicznych ofert. Znaczna część transakcji rozpoczyna się od bezpośrednich rozmów, jeszcze zanim pojawi się formalna propozycja sprzedaży. W takich warunkach sieć kontaktów decyduje o tym, czy zakup nieruchomości w ogóle będzie rozważany. Pośrednik, który zna strategie inwestycyjne konkretnych podmiotów, jest w stanie zaprezentować ofertę tym nabywcom, dla których ma ona sens ekonomiczny. Ogranicza to liczbę przypadkowych rozmów i pozwala skupić się na podmiotach realnie zdolnych do przeprowadzenia transakcji. W praktyce oznacza to mniejszą liczbę spotkań, ale wyższy poziom skuteczności.

    Relacje budują również zaufanie, które w tym segmencie rynku ma wymierną wartość. Inwestorzy chętniej angażują się w rozmowy, gdy wiedzą, że oferta została wcześniej zweryfikowana, a za jej prezentacją stoi osoba rozumiejąca ich sposób myślenia. Zaufanie to nie wynika z jednorazowego kontaktu, lecz z historii współpracy i powtarzalności działań. Dzięki temu rozmowy mogą dotyczyć istoty transakcji, a nie wątpliwości co do jej wiarygodności.

    Wreszcie, dobrze rozwinięta sieć kontaktów pozwala właściwie ocenić potencjał nieruchomości jeszcze przed rozpoczęciem formalnego procesu sprzedaży. Informacje zwrotne od deweloperów i inwestorów pomagają skorygować oczekiwania cenowe i dobrać strategię.

    W takim razie proszę powiedzieć jak wygląda proces dopasowania oferty do konkretnego typu kupującego?

    Jak już mówiłem wcześniej, o atrakcyjności obiektu nie decyduje jego uniwersalność, lecz zgodność z określoną strategią inwestycyjną kupującego. Ta sama nieruchomość może mieć zupełnie inną wartość dla dewelopera, funduszu inwestycyjnego czy prywatnego inwestora. Dopiero właściwe rozpoznanie tych różnic pozwala mówić o realnym procesie sprzedaży.

    Deweloper będzie patrzył na potencjał przekształceń, parametry zabudowy i otoczenie planistyczne. Inwestor długoterminowy skupi się na stabilności przychodów, jakości najemców i przewidywalności kosztów. Z kolei kapitał prywatny często poszukuje projektów wymagających uporządkowania lub restrukturyzacji, które pozwalają na wzrost wartości w określonym horyzoncie czasowym. Każda z tych grup operuje inną logiką decyzji.

    Proces dopasowania polega więc na zbudowaniu spójnej narracji inwestycyjnej, odpowiadającej oczekiwaniom konkretnego nabywcy. Nie chodzi o zmianę faktów, lecz o właściwe ich uporządkowanie i akcentowanie elementów, które mają znaczenie dla danej strategii. Bez tego nieruchomość staje się ofertą ogólną, która nie przemawia do nikogo w sposób wystarczająco przekonujący.

    W praktyce oznacza to także świadome zawężenie grona odbiorców. W przypadku nieruchomości komercyjnych, skuteczna sprzedaż rzadko polega na szerokiej dystrybucji informacji. Częściej jest efektem precyzyjnego dotarcia do kilku podmiotów, dla których dana nieruchomość stanowi odpowiedź na konkretną potrzebę. To podejście porządkuje proces sprzedaży, skraca czas rozmów i zwiększa prawdopodobieństwo domknięcia transakcji.

    Jakie błędy najczęściej popełniają właściciele nieruchomości, próbując samodzielnie sprzedać obiekt komercyjny?

    Najczęstszym błędem popełnianym przez właścicieli nieruchomości jest założenie, że sprzedaż przebiega podobnie jak sprzedaż nieruchomości mieszkaniowej. W praktyce są to dwa odrębne rynki, oparte na innych kryteriach oceny i innym sposobie podejmowania decyzji. Próba przeniesienia prostych schematów prowadzi zazwyczaj do rozczarowania i straty czasu.

    Drugim istotnym błędem jest niewłaściwe określenie ceny wyjściowej. Właściciele często opierają swoje oczekiwania na historycznych kosztach zakupu, planach inwestycyjnych lub porównaniach z ofertami, które nie znalazły nabywców. Rynek nieruchomości komercyjnych wycenia obiekty w oparciu o przyszłe przepływy pieniężne i ryzyko, a nie o sentyment czy nakłady poniesione w przeszłości. Błędna wycena skutkuje brakiem zainteresowania ze strony poważnych inwestorów.

    Często spotykanym problemem jest także brak przygotowania merytorycznego do rozmów. Inwestorzy oczekują jasnych danych dotyczących przychodów, kosztów, umów najmu, stanu prawnego oraz potencjalnych ryzyk. Jeżeli takich informacji brakuje lub są one niespójne, rozmowy kończą się na wczesnym etapie. Samodzielna sprzedaż bez odpowiedniego zaplecza analitycznego obniża wiarygodność oferty.

    Wreszcie, właściciele działający samodzielnie mają ograniczony dostęp do realnych nabywców. Publiczne ogłoszenia trafiają głównie do podmiotów przypadkowych, często bez zdolności decyzyjnej lub finansowej. Brak relacji z inwestorami i deweloperami powoduje, że oferta krąży po rynku, tracąc na atrakcyjności, zamiast trafić bezpośrednio do podmiotów, które mogłyby rzeczywiście z niej skorzystać.

    Rozmawiał Mateusz Banaszak

     

     

    Ważne Informacje

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

    Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

    Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

    Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

    Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...

    III Akademickie Mistrzostwa Europy w Programowaniu Zespołowym ICPC EUC 2026

    Najlepsi studenci informatyki z całej Europy zmierzą się w Warszawie podczas III Akademickich Mistrzostw Europy w Programowaniu Zespołowym – najważniejszego konkursu algorytmiczno-programistycznego w Europie,...