.
Strona główna Blog Strona 401

Prof. Zaleska na czele GPW

ManagerOnline

Prof. Małgorzata Zaleska w fotelu prezesa to dla warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych bardzo dobra wiadomość. Zresztą to sami akcjonariusze gremialnie wskazali na jej kandydaturę. Czego nie ma w jej bogatym życiorysie? Absolwentka SGH po japońskich kursach polityki ekonomicznej, studium administracji na UW i wreszcie – profesura tytularna. Do tego ładnych parę lat w zarządzie NBP, praca w Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, a także w EFC (Economic and Financial Committee) przy Radzie UE. Małgorzata Zaleska też prezesem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, członkiem Komisji Nadzoru Bankowego, ekspertem ministra edukacji narodowej i sportu, członkiem Rady GPW, doradcą prezesa BFG. Doświadczeń wystarczyłoby dla kilku osób. Wiesław Rozłucki, pierwszy prezes GPW, choć po nominacji Małgorzaty Zaleskiej został odwołany z przewodniczenia Radzie Giełdy, podkreślił, że wybór nie jest polityczny, a GPW poprowadzi fachowiec. Potrzebny, bo czasy świetności giełdy minęły, zmiany w OFE zmniejszyły strumień pieniędzy płynący na parkiety, wielu drobnych inwestorów odeszło zniechęconych stratami, a spektakularnych debiutów nie widać. Nową prezes musi jeszcze zatwierdzić Komisja Nadzoru Finansowego.

Prezes na czas zawieruchy

Jastrzębska Spółka Węglowa walczy o byt i – podobnie jak całe górnictwo węgla kamiennego – przeżywa kryzys. Załamanie cen węgla koksującego spowodowało problemy z płynnością finansową i w efekcie wprowadzenie, jeszcze w 2015 roku, programu restrukturyzacji. Kurs akcji JSW zanurkował, a kapitalizacja spadła z 14 mld złotych do jednego miliarda złotych. Zarząd przetrwał trudne negocjacje z obligatariuszami i szuka możliwości sprzedaży części majątku. Na tak trudne czasy szefem górniczej spółki został Tomasz Gawlik, z Grupą JSW związany od 1989 roku. Zanim zasiadł w fotelu prezesa zajmował się m.in. projektami strategicznymi: konsolidował grupę kapitałową JSW z zakładami koksowniczymi (Zabrze, Victoria) oraz Przedsiębiorstwem Gospodarki Wodnej i Rekultywacji, a także kierował pracami nad strategią Grupy na lata 2010-2020. Odpowiadał również za pierwszą publiczną ofertę sprzedaży akcji JSW na warszawskiej GPW. Teraz jego doświadczenie i znajomość wszelkich tajników JSW ma pomóc Grupie wyjść na prostą.

Szefowa PARP zrezygnowała

Bożena Lublińska-Kasprzak po ośmiu latach pracy w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (w tym siedmiu na stanowisku prezesa) oddała stery agencji. Zawodowo przeszła drogę od pracy naukowej w Instytucie Ekonomii Rolnictwa i Agrobiznesu Akademii Rolniczej w Lublinie, przez konsulting i pracę w amerykańskim programie pomocowym wspierającym rolnictwo, po stanowiska w administracji publicznej. W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajmowała się programem SAPARD i funduszami strukturalnymi. Przez kolejne lata była związana z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – od zastępcy dyrektora do zastępcy prezesa. W 2008 roku przeszła do PARP. Jej kadencja zaowocowała 36 mld złotych inwestycji i ok. 17 tys. umów z przedsiębiorstwami i instytucjami otoczenia biznesu. Według Business Centre Club, PARP generowała średnio rocznie 0,2 punktu procentowego wzrostu PKB, a we wspieranych firmach zwiększyła zatrudnienie o 5 proc. „Jestem dumna, że mogłam realizować aspiracje polskich przedsiębiorców” – napisała na Twitterze Bożena Lublińska-Kasprzak.

Bogaty jak Polak – wideorelacja z debaty Managera

Bogaty jak Polak – wideorelacja z debaty Managera

Zapraszamy do zapoznania się z wideorelacją:

Bogaty jak Polak – relacja z debaty Managera

Bogaty jak Polak, czyli dlaczego zarabiamy cztery razy mniej niż w krajach Europy Zachodniej

23 listopada br. na stadionie PGE Narodowym odbyła się pierwsza z cyklu debat „Managera” „Bogaty jak Polak”. W pierwszym panelu eksperci dyskutowali o przyczynach małych zarobków Polaków; w drugim o tym, dlaczego polskie prawo nie sprzyja rozwojowi

Pierwszą część debaty rozpoczął Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, który, odpowiadając na tytułowe pytanie, poziom zarobków uzależnił od warunków i jakości życia Polaków. Mimo że polski PKB stanowi 70 proc. średniej unijnej, nasi obywatele znajdują się w połowie tabeli krajów UE wykazującej zadowolenie z życia. Znaczny wpływ na to ma niedostosowanie urzędów do potrzeb obywateli oraz tempa wzrostu wynagrodzeń do efektywności pracy. Wzorem dla nas mogłaby być Szwajcaria, która, chociaż jeszcze 100 lat temu była jednym z najbiedniejszych krajów Europy, obecnie stanowi najlepszy przykład demokracji bezpośredniej. Gdyby praca w Polsce była tak skutecznie kontrolowana jak w Szwajcarii, a płacone przez nas podatki tak efektywnie wykorzystywane jak w tym kraju, Polska mogłaby być równie bogata jak on. Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, zwróciła uwagę na silne powiązanie z tezą bardzo małego odsetka polskich firm, które mogłyby być uznane za globalne.

PARP już od sześciu lat stara się wykreować modę na tworzenie firm przez ludzi poniżej 30. roku życia, wspierając je finansowo, dzięki czemu obecnie stanowią one 40 proc. tych nowo powstałych, a spektakularne sukcesy na skalę globalną stały się udziałem producenta audiobooków Audioteki oraz syntetyzatora mowy Ivony.

Prezes Asseco Adam Góral najpierw odniósł się do stanowiska Andrzeja Sadowskiego, uważając, że obarczanie kolejnych rządów odpowiedzialnością za niewysokie zarobki nie jest zbyt sprawiedliwe. Jego zdaniem, po prostu nie było możliwe osiągnięcie większych sukcesów przy infrastrukturze, jaką dysponowaliśmy po upadku komunizmu. Jako jeden z przykładów podał Dolinę Lotniczą, Stowarzyszenie Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego z siedzibą w Rzeszowie, która na początku lat 90. poprzedniego wieku zatrudniała 18 tys. pracowników, a obecnie nie liczy się na arenie światowej. Jednym z powodów był brak dofinansowania w odpowiednim momencie. W połowie poprzedniej dekady udało się uzyskać dofinansowanie Asseco i tylko dlatego może obecnie nazwać siebie firmą globalną, prowadząc działalność w 50 krajach.

Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, za determinantę wzrostu zamożności Polaków uznał poziom zaufania społecznego. Najlepiej widać to w biznesie, gdzie 47 proc. polskich przedsiębiorców rezygnuje z części umów, bo nie ma zaufania do potencjalnych kontrahentów, a 35 proc. uważa, że z tego powodu nie dochodzi do skutku wiele transakcji. Nie inaczej wygląda sytuacja konsumentów. Prezes Łącki przywołał doświadczenia firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, z których wynika, że Polacy, jeżeli już się zadłużają, to w dobrej wierze i dla rodziny. Gdy jednak pojawiają się problemy ze spłatą takiego zadłużenia, łączą swoje siły przeciwko wspólnemu wrogowi – wierzycielowi. To również sprzyja wzrostowi braku zaufania Polaków nie tylko do państwa, lecz także do firm.

Stanisław Kluza, były minister finansów, poziom zamożności Polaków uzależnił natomiast od długości postępowań sądowych oraz negatywnego nastawienia administracji do przedsiębiorców. Obecnie średni czas postępowania w sądzie gospodarczym wynosi 685 dni, co plasuje nas na ostatnim miejscu w Europie. Jeśli do tego dodać uciążliwość prawa podatkowego, a także dysfunkcyjność sądu wobec obywateli, nie ulega wątpliwości, że to wszystko ma istotny wpływ na hamowanie rozwoju przedsiębiorczości.

Polskie prawo nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu

Wypowiedź Stanisława Kluzy nie tylko zamknęła pierwszy panel dyskusyjny, lecz także była wstępem do drugiego, poświęconego zagadnieniu, dlaczego polskie prawo nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu.

W tej części debaty jako pierwszy wystąpił prof. Marek Wierzbowski, który tłumaczył, dlaczego regulacje rynku kapitałowego są hamulcem rozwoju. Trzy główne zarzuty, jakie sformułował, to: przeregulowanie, zbyt restrykcyjny nadzór oraz niechęć do stosowania rozwiązań z innych rynków. Ponieważ dodatkowo ustawa o rynku kapitałowym z 2014 roku miała do dziś aż 10 nowelizacji, coraz więcej podmiotów woli trzymać pieniądze w banku niż na GPW.

Z kolei prof. Tomasz Siemiątkowski zastanawiał się, czy Kodeks spółek handlowych odpowiada wyzwaniom współczesnej przedsiębiorczości. Ponieważ nie był zmieniany w ostatnich latach zbyt często, to, jego zdaniem, zbytnio nie blokuje rozwoju firm. Za słabość uznał brak prawa holdingowego.

Następnie do tezy debaty ustosunkował się Jean-Michel Kaleta, prezes SITA Polska, jedyny cudzoziemiec w gronie dyskutujących, który mieszka w Polsce od 2004 roku. Jego zdaniem, wiele ustaw prawnych uniemożliwia firmom szybki rozwój, np. Prawo zamówień publicznych, ustawa o zarządzaniu odpadami, system wydawania zezwoleń, różnego rodzaju procedury administracyjne, brak kompetencji urzędników różnego szczebla, wreszcie nadmiernie rozbudowana szara strefa, z którą administracja nie potrafi się uporać. A mimo to biznes jakoś udaje się prowadzić.

Z kolei Paweł Szewczyk, prezes Kredyt Inkaso, uzależnił zamożność Polaków od poziomu świadomości prawnej i ekonomicznej społeczeństwa. Czynnikiem utrudniającym znajomość prawa jest częstotliwość zmian przepisów prawnych, ale, z drugiej strony, państwo i jego organy muszą być zainteresowane edukacją prawną społeczeństwa. Z doświadczeń Kredyt Inkaso, mającego w sumie 1,2 mln dłużników, z którymi dochodzi do 300 tys. kontaktów miesięcznie, wynika, że świadomość prawna większości z nich nie jest zbyt wysoka, co tylko utrudnia im spłatę długów, a często prowadzi do bankructw bądź upadłości.


Dyskusję podsumował Tomasz Misiak, szef rady nadzorczej Work Service, wypowiadając się na temat sytuacji na rynku pracy i jej wpływu na poziom zarobków polskich pracowników. Jego zdaniem, wynagrodzenia Polaków należą do najniższych w Europie, choć w ostatnich latach rosły powyżej średniego wzrostu w UE. Istniejące różnice sprzyjają emigracji zarobkowej Polaków, a w obliczu wzrostu liczby umów śmieciowych oraz funkcjonowania szarej strefy informacje gromadzone przez GUS w coraz mniejszym stopniu pokazują pełny obraz rynku pracy. To, jak bardzo zarobki są uzależnione od innowacyjności, pokazał przykład amerykańskiej firmy Apple i tajwańskiej Foxconn, która na zlecenie tej pierwszej produkuje smartfony. Rentowność Apple to 80 proc., a Foxconna – 5 proc., co przekłada się odpowiednio na 14-20 dol. i 2,2-3,5 dol. za godzinę pracy. Nic dodać, nic ująć.

Wzrost zarobków najczęściej ma miejsce w firmach, które dynamicznie się rozwijają, będąc innowacyjne w różnych obszarach. Niestety, Polska jest takim krajem, gdzie firmy nawet jeśli mają pieniądze na innowacje, boją się związanego z tym ryzyka. Pieniądze z dotacji PARP to ryzyko zmniejszają, a w latach 2007-2013 dostało je ponad 1,7 tys. firm na kwotę ponad 36 mld zł. Z mniejszych firm aż 13 spośród naszych beneficjentów znalazło się w rankingu Fast 50 firmy Deloitte, z czego pięć w pierwszej dziesiątce.

Bożena Lublińska-Kasprzak

prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczośc

Brak zaufania w biznesie przełożył się w ub.r. w Polsce na straty w wysokości ponad 281 mld zł – to wynik badania, jakie przeprowadziły wspólnie KRD i Rzetelna Firma. Zapotrzebowanie na wzrost zaufania jest więc duże i można go osiągnąć na dwa sposoby. Po pierwsze, budować kulturę zaufania poprzez pokazywanie, że uczciwość się opłaci, oraz przez promowanie osób, które zachowują się etycznie. Po drugie, konieczne jest wzmocnienie wszystkich instytucji stojących na straży przestrzegania norm i  mogących dyscyplinować tych, którzy je łamią, np. sądów. 


Adam Łącki

prezes Krajowego
Rejestru Długów

W Polsce nadmiernie zadłużonych jest ponad 2,3 mln osób, co jest olbrzymim problemem społecznym, bo brakuje edukacji ekonomicznej. Dlatego też powołaliśmy Fundację „Zaradni”, która podjęła współpracę z Centrami Integracji Społecznej, organizując w kilku miastach w Polsce sesje coachingowe motywujące do wychodzenia z długów, warsztaty wskazujące sposoby radzenia sobie z zadłużeniem oraz szkolenia zawodowe. Stworzyliśmy też blog dla osób zadłużonych, a w planach mamy jeszcze warsztaty ekonomiczne skierowane do uczniów. 

Paweł Szewczyk

prezes Kredyt Inkaso

 

Laureaci Manager Award

Oto lista laureatów i laudacje:

Magdalena Jethon, dyrektor Programu 3 Polskiego Radia – „Program 3 PR to skarb narodowy. Jedna z nielicznych na świecie rozgłośni na tak wysokim poziomie, której audycje adresowane są do najbardziej wymagających słuchaczy. Trójka cudem przetrwała kilka drastycznych kuracji, w ramach których usiłowano ją komercjalizować lub wiązać z określonymi ugrupowaniami politycznymi. Skutek mógł być tylko jeden – zmniejszała się liczba słuchaczy, a co za tym idzie spadały zyski z reklam.

Na szczęście stanowisko dyrektora objęła osoba, która doskonale zna i rozumie specyfikę Trójki, a poza tym ma doskonałe pomysły biznesowe. Tym razem nareszcie słupki rosną, starzy słuchacze wrócili, pojawiło się też pokolenie nowych zwolenników Trójki”.

Jacek Pawlak prezes Toyota Motor Poland – „Przez wiele lat do naszego kraju przyjeżdżali managerowie z zagranicy, żeby z lepszym lub gorszym skutkiem zarządzać polskimi firmami. Kilku znakomitych managerów udowodniło, że może być też inaczej. Po wielkim sukcesie polegającym na uzyskaniu przez Toyotę pozycji lidera na naszym rynku, polski dyrektor generalny został awansowany do europejskiej centrali firmy w Brukseli, gdzie został wiceprezesem i odpowiadał za sprzedaż. Pomimo kryzysu pokazał, że „Polak potrafi ” i to na tyle skutecznie, że wrócił do Polski na stanowisko prezesa, tradycyjnie zarezerwowane dla managera z Japonii. I znów dokonał cudu. Po czterech miesiącach wywindował Toyotę, z 6. miejsca, na które spadła pod jego nieobecność, na drugie.

Maciej Szymański, prezes Grupy EM&F – „EMPiK, który stanowi część firmy EM&F zamienił się w prawdziwy koncern multimedialny. Dla polskich miłośników muzyki, filmu, literatury i gier komputerowych stanowi doskonałą alternatywę dla iTunes. Z roku na rok firma rośnie, m.in. dzięki przemyślanym akwizycjom. Z pozoru pomysł jest prosty: nowi partnerzy sprzedają EM&F udziały, ale zwykle pozostają w grupie zarządzając dalej swoimi biznesami. Dzięki potężnemu zapleczu finansowemu mogą wprowadzać w życie plany, na których realizację nie mieli wcześniej szans”.

Marek Cywiński, Dyrektor Zarządzający Kapsch Telematic Services – „Projekt viaTOLL, czyli tak zwanego polskiego e-myta – od początku spotykał się ze sceptycyzmem – od konkurencji Kapsch począwszy, na samych kierowcach kończąc. Tylko w zespole Kapscha nikt nie miał wątpliwości. Motto całej Grupy Kapsch – Zawsze o krok przed innymi – dobrze charakteryzuje Marka Cywińskiego. To dzięki jego zdolnościom managerskim dokonany został wyłom w postrzeganiu projektów infrastrukturalnych w naszym kraju. Kierowane przez niego wdrożenie viaTOLL udowodniło, że projekty z zakresu Inteligentnych Systemów Transportowych mogą zakończyć się sukcesem zarówno dla wykonawcy, jak i zleceniodawcy. Krótko mówiąc – na rozwiązania ITS czekają zakorkowane polskie miasta.”

Jarosław Zagórowski prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej – „W 2011 roku prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej dokonał rzeczy, zdawało się, niemożliwych. Udowodnił, że górnictwo może być branżą nowoczesną, konkurencyjną na globalnym rynku i przynoszącą zyski. W wyjątkowym tempie przygotował największy debiut giełdowy ostatnich lat, jakim było upublicznienie JSW. Przeprowadził znaczące akwizycje w strategicznych dla branży segmentach koksowym i energetycznym, tworząc silną i nowoczesną grupę kapitałową. Rozpoczął realizację ambitnych programów inwestycyjnych, które zapewnią JSW trwałą pozycję lidera na europejskim rynku. Co więcej – poprowadził JSW do rekordowych w historii firmy wyników, stanowiących niemal trzy czwarte zysków całego polskiego górnictwa.”

Paweł Prządka, prezes PGE Obrót S.A. – „Troska o środowisko naturalne jest jednym z najważniejszych elementów społecznej odpowiedzialności biznesu PGE Obrót S.A, czego przykładem jest oferta „EKO ENERGIA PGE”, Polega ona na promocji przyjaznego środowisku sposobu pozyskiwania energii elektrycznej. Zachęcająca do korzystania z energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł, czyli przez małe elektrownie wodne należące do PGE Obrót S.A. oraz lokalne elektrownie wiatrowe.”

Igor Chalupec, prezes Icentis Capital – „Tylko nieliczni obdarzeni charyzmą managerowie podejmują się zadań z pozoru niewykonalnych. Tak właśnie – w oczach wielu komentatorów – wyglądało ratowanie największego polskiego kolportera, czyli firmy RUCH. Jeszcze trudniej było znaleźć odpowiedniego inwestora. Zadania tego podjął się szef firmy Icentis, który przekonał do inwestycji fundusz Eton Park Capital. Zmiany, na które RUCH czekał przez prawie 20 lat, zostały przeprowadzone w błyskawicznym tempie. Ich efekty widać gołym okiem – na ulicach pojawiły się nowoczesne punkty sprzedaży. Odważna restrukturyzacja pozwoliła uratować tysiące miejsc pracy.”

Dariusz Blocher, prezes Budimex SA – „Budimex to firma obecna na GPW od 1995 roku. Choć byłą jednym z fi larów branży, potrzebowała jednak silnego impulsu, by zostać liderem rynku. Potrzebny był charyzmatyczny lider, który umiałby wykorzystać możliwości, jakie stwarzał związek z hiszpańskim gigantem Ferrovial. Nowy prezes znakomicie wykorzystał tę szansę. Budimex został m.in. wykonawcą strategicznych inwestycji drogowych. Ale to nie wszystko – firma zdecydowała się wejść na szczególnie ważny obecnie rynek inwestycji kolejowych, przejmując Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury. Na marginesie – Budimex był też nominowany w kategorii społecznej odpowiedzialności biznesu.”

Anna Rulkiewicz, Prezes Grupy LUX MED – „Po 20. latach na polskim rynku, nasz Lux Med stał się największym prywatnym dostawcą opieki zdrowotnej w Polsce. Osiągnął to dzięki innowacyjnemu podejściu do obsługi klientów i wyjątkowo zróżnicowanej gamie usług, które zostały niedawno dodatkowo poszerzone o działalność ubezpieczeniową.”

Romuald Szejd, twórca i dyrektor, ale też reżyser i aktor Teatru Scena Prezentacje – Laureat mówi sam o sobie, że charakteryzuje go siła przetrwania. W 1979 roku stworzył Teatr Scena Prezentacje, początkowo bez lokalu i bez stałego zespołu. Dziś teatr mieści się w dawnej czyszczarni warszawskiej fabryki Norblina. Dyrektor sam nosił na budowie deski, cegły i płytki podłogowe, a zdobywał je w sobie tylko znany sposób, bowiem działo się to w czasach kiedy na półkach sklepowych stał tylko ocet. Inspirację stanowiła dla niego rada nieodżałowanej Kaliny Jędrusik, która powiedziała: „Musisz mieć swój teatr…” Doświadczenia Teatru Scena Prezentacje przetarły szlak kolejnym nowym prywatnym teatrom, które dziś odnoszą wielkie sukcesy. Przez 33 lata na scenie Teatru Scena Prezentacje miało miejsce ponad 100 premier, zagrało ponad 250 aktorów.”

Ludwik Sobolewski – prezes GPW otrzymał „Grand Prix” – „Nagroda dla Ludwika Sobolewskiego podkreśla jego szczególne zasługi dla rozwoju polskiego rynku finansowego. Działania te – co jest szczególnie warte podkreślenia – stanowią realizację polskiej racji stanu. GPW to dziś giełda naszej części Europy. Prezes Sobolewski na przekór kryzysowi z sukcesem wprowadził w życie bezprecedensowe inicjatywy służące rozwojowi GPW.”

 

Polacy coraz chętniej kupują wino

    ManagerOnline

    W 2015 roku polski rynek win gronowych odnotował wzrost zarówno w liczbie nabywców, jak i kupowanym przez gospodarstwa domowe wolumenie kategorii.

    Analizowana kategoria obejmuje zakupy win gronowych, które przeznaczone są do spożycia w domu. W ubiegłym roku 55,6 proc. polskich gospodarstw zakupiło przynajmniej raz produkt z tej kategorii, co w porównaniu do poprzedniego roku dało wzrost na poziomie 0,7 proc. W ujęciu wartościowym analizowana kategoria wzrosła o 2,7 proc.

    Polacy kupują wino przeciętnie 5 razy w roku, a podczas pojedynczej wizyty w sklepie sięgają po około 1,1 l tego alkoholu, wydając średnio 18,20 PLN. 67 proc. kupujących tę kategorię powtarza przynajmniej raz jej zakup w ciągu kolejnych 12 miesięcy.

    Biorąc pod uwagę miejsce zakupu, obecnie najważniejszym kanałem (w ujęciu wartościowym), w którym gospodarstwa domowe zaopatrują się w wino, są sklepy dyskontowe. 39 proc. wartości wszystkich zakupów win gronowych przypada na ten kanał. Hipermarkety tracą udziały w dystrybucji kategorii i posiadają w niej obecnie 24 proc. Kolejny kanał to supermarkety, które odpowiadają za 17 proc. rynku dystrybucji kategorii, ale w porównaniu z hipermarketami, ich udziały wzrosły rok do roku.

    W całości sprzedaży pod względem wolumenowym w 2015 roku zakupy wina czerwonego stanowił 56 proc., 33 proc. to zakupy wina białego, zaś pozostałe 11 proc. wina różowego. Największy wzrost zakupów w stosunku do poprzedniego roku zanotowała kategoria win białych.

    30 mld zł odpisów polskich firm

      ManagerOnline

      Nowy rekord Polski – łączne odpisy z tytułu utraty wartości aktywów spółek giełdowych w 2015 roku wyniosły 30 mld złotych.

      21 marca 2016 roku dla spółek, które nie publikowały wcześniej sprawozdań za IV kwartał, minął termin ogłaszania rocznego sprawozdania finansowego za 2015 rok. Pomimo, iż wiele spółek czekało z publikacją do ostatniego możliwego momentu, to przygotowanie inwestorów na złe wieści widać było już wcześniej w formie niepokojących komunikatów.

      Ostatecznie opublikowane wyniki wskazują na absolutnie rekordowe odpisy z tytułu utraty wartości aktywów za 2015 rok – wynika z drugiego etapu analizy największych spółek giełdowych przeprowadzonej przez KPMG.

      Od 1998 roku obowiązuje Międzynarodowy Standard Rachunkowości 36 (MSR 36), który w przypadku wystąpienia tzw. przesłanek utraty wartości (negatywnych wydarzeń wewnątrz spółki lub w jej otoczeniu) wymusza przeprowadzenie testów pod kątem utraty wartości aktywów oraz ujawnienie ewentualnych odpisów z tego tytułu.

      Zespół wycen w KPMG w Polsce na „18 urodziny” standardu MSR 36, w styczniu 2016 roku wnikliwie przeanalizował opublikowane sprawozdania finansowe spółek giełdowych za lata 2009-2014 oraz za pierwsze trzy kwartały 2015 roku. Wnioski z pierwszego etapu badania były jednoznaczne – od 2014 roku raportowane są bardzo wysokie odpisy, a rok 2015 zapowiadał się pod tym względem jako rekordowy. W trakcie trzech pierwszych kwartałów 2015 roku aż 65 proc. spółek z grona WIG 20 zaraportowało odpisy zgodnie z MSR 36, a średnia wartość odpisu na spółkę wyniosła aż 800 mln zł. W marcu br. eksperci KPMG sprawdzili, czy przewidywana rekordowa liczba i wartość odpisów za 2015 rok się potwierdzi.

      – Nasza analiza na „18 urodziny” standardu MSR 36 objęła kilkadziesiąt polskich spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, zarówno największych podmiotów z indeksu WIG 20, jak i mniejszych spółek z wybranych branż szczególnie narażonych na utratę wartości (tj. branży energetycznej, sektora wydobywczego i deweloperów). Badanie przeprowadziliśmy w dwóch etapach. W pierwszym etapie, w styczniu, przeanalizowaliśmy wszystkie historyczne sprawozdania finansowe za lata 2009-2014 oraz za pierwsze trzy kwartały 2015 roku. Już na tym etapie stwierdziliśmy, że rok 2015 zapowiada się jako rekordowy pod względem ilości i wartości odpisów. Mieliśmy jednocześnie przekonanie, że ujawnione wówczas odpisy to dopiero „wierzchołek góry lodowej”. Nasze ówczesne szacunki, na podstawie ograniczonych danych dostępnych na koniec grudnia 2015 roku, wskazywały na porażającą kwotę aż 30 (!) miliardów złotych odpisów, które mogą być ujawnione za lata 2015-2016 – mówi Marcin Łągiewka, dyrektor w zespole wycen w grupie Deal Advisory w KPMG w Polsce. – Drugi etap badania, przeprowadzony w marcu tego roku na podstawie już oficjalnie opublikowanych rocznych sprawozdań finansowych potwierdził nasze szacunki – dodaje.

      W latach 2009-2014 rokrocznie większość spośród największych polskich spółek giełdowych z grona WIG 20 raportowała odpisy z tytułu utraty wartości aktywów takich jak: akcje/udziały w innych podmiotach, rzeczowe aktywa trwałe, aktywa niematerialne czy też wartość firmy. Wydawało się, że rok 2014 był pod tym względem rekordowy (wówczas 18 spośród 20 spółek zaraportowało odpisy). Tymczasem zamknięcie roku 2015 przyniosło nowy absolutny rekord Polski: 17 spółek z grona WIG 20 dokonało odpisów na łączną kwotę 23,2 mld zł, przy czym aż 6 spółek dokonało odpisów przekraczających miliard złotych. Odpisy stanowiły przeszło 7 proc. łącznej kapitalizacji spółek z indeksu WIG 20.

      Patrząc szerzej na cały rynek giełdowy, z wyłączeniem spółek zagranicznych notowanych w Polsce, w wynikach finansowych za 2015 rok ogromne odpisy pojawiły się w dwóch branżach: energetycznej (18,0 mld zł) i surowcowej (8,4 mld zł). Nie najlepiej było też w sektorze deweloperskim (odpisy w polskich spółkach to 0,9 mld zł). Łączna skala odpisów w powyższych branżach (razem ze spółkami WIG 20) wyniosła w 2015 roku 29,0 mld zł. Uwzględnienie kilku innych branż, w których historycznie występowały odpisy, podwyższyło sumę do 30 mld zł, co potwierdza nasze wcześniejsze prognozy.

      Chociaż liczba i wartość odpisów ujawnionych za 2015 rok mogą szokować, nie należy traktować ich jako wydarzeń niespodziewanych. Nasze analizy od wielu miesięcy wskazywały zarówno na liczne przesłanki utraty wartości aktywów, np. niskie ceny surowców i energii elektrycznej, osłabienie złotówki, wprowadzenie nowych podatków, ryzyka geopolityczne, jak i niskie wskaźniki ceny do wartości księgowej (C/WK). Wskaźnik C/WK poniżej 1 wskazuje na ryzyko dalszej utraty wartości, która może zostać wykazana w ciągu najbliższych 12 miesięcy (o ile nie nastąpi wzrost kursów akcji lub poprawa otoczenia gospodarczego). Sprawdziliśmy, że według stanu na dzień 21 marca 2016 roku, z uwzględnieniem aktualnych kursów akcji oraz już ujawnionych odpisów, średnioważony wskaźnik P/BV dla spółek z grona WIG 20 wyniósł 1,1 – przy bardzo dużym zróżnicowaniu dla poszczególnych spółek (od 0,3 do 6,7). W przypadku sektorów energetycznego i surowcowego, wskaźniki P/BV na ten dzień były wciąż bardzo niskie i wynosiły odpowiednio: 0,6 oraz 0,7. Wskazuje to niestety na ryzyko dalszej utraty wartości aktywów – komentuje Marcin Łągiewka, dyrektor w zespole wycen w grupie Deal Advisory w KPMG w Polsce.

      Zarządy spółek giełdowych w Polsce, które ujawniły rekordowo wysokie odpisy, musiały wykazać się dużą odwagą i rzetelnością w trudnej rzeczywistości gospodarczej. W najbliższym roku nie można wykluczyć, że konieczne będą dalsze odpisy, dlatego należy nadal bacznie obserwować kursy akcji oraz ewentualne przesłanki utraty wartości.

      Ważne Informacje

      Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

      Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

      Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

      Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

      Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

      Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

      Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

      Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

      Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

      XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

      XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...