.
Strona główna Blog Strona 350

Lider po raz ósmy

Škoda jest liderem rynku już ósmy rok z rzędu i nadal umacnia swoją pozycję. W 2016 r. dostarczyła na polski rynek 52 296 samochodów, aż o 17,5 proc. więcej niż w roku 2015, podnosząc swój rynkowy udział aż do 12,56 proc.

Kończymy kolejny rok w Polsce ze spektakularnym wynikiem – mówi Filip Figas, zastępca dyrektora sprzedaży marki Škoda. – To nasz wielki sukces, który jest efektem realizacji strategii przyjętej przez centralę marki oraz polskiego importera. Nie przyniosłaby jednak ona skutku, gdyby nie wytężona i pełna pasji praca całego zespołu: pracowników salonów sprzedaży i autoryzowanych punktów serwisowych marki. Na sukces miało wpływ wprowadzenie do oferty modeli Fabia ScoutLine i Superb SportLine. Na marginesie – na początku tego roku debiutuje zmodernizowana Octavia oraz długo oczekiwany duży SUV Kodiaq. Polski rekord to 52 296 samochodów dostarczonych w ciągu roku. Na wynik składają się 13 863 samochody dostarczone na rynku indywidualnym oraz 38 433 na flotowym, gdzie po rocznym wzroście na poziomie 26,8 proc. Škoda zachowuje pozycję lidera ze zdecydowaną przewagą nad konkurentami. Najpopularniejszym samochodem krajowego rynku niezmiennie pozostaje wieloletni bestseller, model Octavia. Trzecia odsłona czeskiego kompaktu trafiła w 2016 r. do 16 966 klientów, to jest o 19,5 proc. większej liczby niż przed rokiem. Na pozycji wicelidera utrzymuje się Fabia, z wynikiem 15 079 aut, która zanotowała wzrost o 24,9 proc. rok do roku. Oba modele niezmiennie przewodzą także rynkowi flotowemu. Rosnącą popularnością cieszy się też Rapid z wynikiem 8777 sztuk. Na drogach pojawiło się 6426 nowych egzemplarzy modelu Superb (aż o 55,7 proc. więcej niż przed rokiem), 2883 Citigo (wzrost o 25,2 proc.) oraz 2165 Yeti (10 proc.).

Sprzedaż Škody wspiera dobra oferta finansowa bazująca na niskich miesięcznych ratach – dla klientów indywidualnych jest to Kredyt Niskich Rat. Nabywcy co trzy lub cztery lata mogą zmieniać auto na nowe, tak jak w abonamencie. Miesięczne raty są zaskakująco niskie. W grudniu ubiegłego roku z tego kredytu skorzystało 57 proc. klientów. Przeznaczone dla firm produkty finansowe Škoda Financial Services obejmują nie tylko podatkowe zalety leasingu. Niewielkie raty za wybrany samochód i możliwość zerowej opłaty wstępnej pozwalają przedsiębiorcom przeznaczyć środki na inne cele, np. rozwój czy inwestycje, a co trzy–cztery lata wygodnie przesiąść się do nowego auta. W 2016 r. Škoda Leasing Niskich Rat dotyczyła prawie jednej trzeciej klientów. Najwięcej kontraktów podpisano w grudniu.

Warto wspomnieć, że globalna sprzedaż czeskiej marki wzrosła o 6,8 proc., do 1 127 700 samochodów. Firma efektownie zakończyła rok, notując najlepszy wynik w swojej historii: tylko w ostatnim miesiącu dostarczyła na całym świecie 91 500 samochodów. W 2017 r. marka przechodzi do jeszcze intensywniejszej ofensywy. W pierwszym kwartale wprowadzi do sprzedaży dwa nowe modele: dużego SUV-a Kodiaq i udoskonalony model Octavii. Na przestrzeni roku dołączą do nich kolejne nowości. W Europie Środkowej Škoda sprzedała łącznie 183 800 samochodów, o 6,8 proc. więcej niż przed rokiem. W Republice Czeskiej marka zanotowała wzrost o 3,5 proc., do 88 000 egzemplarzy. Dwucyfrowe wzrosty zanotowano w Chorwacji (o 12,7 proc., do 3500 aut) i Słowenii (o 10,8 proc., do 6300). W Europie Zachodniej Škoda wzmocniła się o 5,7 proc., osiągając wynik 455 200 samochodów. Godne odnotowania są dwucyfrowe wzrosty we Włoszech (o 24 proc., do 20 500), w Irlandii (o 20,5 proc., 9500), we Francji (o 12,7 proc., 24 200) oraz w Finlandii (o 10,5 proc., 11 100).

Największym rynkiem firmy pozostają Chiny, gdzie marka pobiła w tym roku kolejne rekordy: tylko w grudniu dostarczyła 29 900 samochodów, o 1000 więcej niż w grudniu 2015 r., na przestrzeni całego roku osiągając wynik 317 100, co stanowi wzrost aż o 12,5 proc. W pozostałych częściach świata czeska marka notuje także konsekwentny rozwój: w Turcji (wzrost o 30 proc., do 28 900) i Izraelu (o 14,9 proc., do 20 400). Škoda pozostaje też liderem polskiej floty. Klienci biznesowi kupili 38 433 samochody tej marki, aż o 26,8 proc. więcej niż w roku 2015. Udział Škody na rynku flotowym w Polsce wzrósł do 13,6 proc. Tytuł numeru jeden polskiej floty utrzymuje model Octavia, którego w 2016 r. sprzedano dla biznesu 13 927 egzemplarzy. Utrzymanie doskonałego trendu wzrostowego z ostatnich lat było dużym wyzwaniem, tymczasem udało na się go jeszcze wzmocnić – mówi Tomasz Koter, kierownik Zespołu Sprzedaży Flotowej.

– To wielki sukces całego zespołu Škoda Polska i specjalistów ds. sprzedaży flotowej pracujących w autoryzowanych salonach dealerskich.

Atrakcyjną ofertę wzmacniają także dedykowane narzędzia finansowania zakupu oraz pakiety serwisowe. Opracowane specjalnie na potrzeby polskiej floty rozwiązania gwarantują nie tylko korzystne warunki zakupu, lecz także niskie i przewidywalne koszty przez cały okres eksploatacji samochodów. Najwyższy wzrost należy do flagowego modelu Superb, który w minionym roku znalazł aż 5443 flotowych nabywców, co dało mu 10. miejsce w zestawieniu bestsellerów 2016 r. i drugie miejsce w swoim segmencie.

 

Trasę dotarcia z punktu A do punktu B skompletujesz z Anywhere.to.

– Nasi użytkownicy cenią sobie ekonomiczne podejście do podróżowania oraz możliwość zainspirowania się uszytymi na miarę propozycjami podróży. Zazwyczaj rezygnują z oferty biur podróży i decydują się na skomponowanie wycieczki na własną rękę. Dzięki nam to łatwe – mówi Karolina Kozłowska.

Funkcja „anywhere”

Dodaje, że Anywhere.to to jedyna taka platforma, która oferuje wszystkie opcje podróży w jednym miejscu. – Dostarcza użytkownikowi możliwość korzystania z jednej platformy zawierającej połączenia lotnicze, kolejowe, autokarowe oraz wspólne przejazdy. Dzięki szerokiej siatce przewoźników, użytkownik będąc nawet w obcym kraju, może bez trudu znaleźć najlepszą opcję transportu – mówi założycielka wyszukiwarki.

Jedna z ciekawszych funkcji tej platformy, to wyszukiwanie „anywhere”, które dostarcza każdemu chcącemu się wyrwać gdziekolwiek lub po prostu szukającemu inspiracji, skrojone na miarę propozycje podróży, przy określeniu jedynie budżetu, czy kryterium miejsca np. plaża, miasto, sport czy natura. Powstanie tej funkcji to wynik rozpoznania i weryfikacji rynku.

Ograniczony budżet

– Chociaż jesteśmy dopiero na początku naszego projektu, to przyjęcie tych dwóch założeń dało nam dobrą podstawę pod zaprojektowanie i wdrożenie Anywhere.to – mówi Karolina Kozłowska. Wraz z zespołem stworzyła produkt przeznaczony dla osób, które oprócz najlepszych ofert lotniczych, chcą dokładnie sprawdzić jak przedostać się z punktu A do punktu B, łącząc przewoźników różnego rodzaju transportu.

Tak podróżować chcieli założyciele Anywhere i dlatego stworzyli ten serwis. Powstał jako studencki pomysł i chęć „wyrwania się gdziekolwiek” w ograniczonym budżecie. – Chcieliśmy stworzyć coś co nie tylko ułatwi podróżowanie, ale za sprawą „jednego kliknięcia” dostarczy inspiracyjnych propozycji na wyjazd – dodaje. Jak zespół znalazł pierwszego klienta, który znalazł i skorzystał z ciekawej oferty Anywhere?

Najlepsza forma dotarcia do klienta

– Pierwszego klienta zawsze najtrudniej pozyskać, ale udało się to dzięki temu, że sami podróżujemy i opisujemy to na blogu, działającym pod wyszukiwarką. Podróżowanie dookoła świata, dzięki wykorzystaniu usług własnej wyszukiwarki to najlepsza forma bezpośredniego dotarcia do klienta – przekonuje założycielka Anywhere. Projekt dopiero wystartował, więc jeszcze nie może pochwalić się dużymi osiągnięciami.

Zespół podzielił za to model biznesowy na dwa etapy. – Pierwszy – partnerski, skupiający się na rozpoznaniu rynku, przetestowaniu przyjętych rozwiązań oraz weryfikacji założonych przychodów i kosztów. Jest to etap, w którym aktualnie się znajdujemy. Weryfikując początkowe założenia, będziemy mogli przygotować się na osiągnięcie drugiego, pełnego modelu – pośredniczenia w organizacji wycieczek – mówi Kozłowska.

Ciężko zrezygnować

Dzisiaj ten startup współpracuje z partnerskimi bazami danych, dzięki temu dokonana przez użytkownika rezerwacja lub niekiedy jedynie wybranie konkretnego połączenia stanowi przychód zarówno dla partnera jak i dla wyszukiwarki. Kilka tysięcy użytkowników skorzystało z wyszukiwarki i znalazło swoje połączenia. Jakie plany na przyszłość ma zespół Anywhere?

– W przyszłości chcemy rozwinąć funkcjonalność wyszukiwarki i wzbogacić usługi, poprzez dodanie nowych funkcji, związanych z każdym segmentem podróżowania – mówi Karolina Kozłowska. Cieszy się, że udało się przetrwać trudny okres budowania podstaw startupu, bo chciała przekonać się, czy potrafi to zrobić. – Okazało się, że praca nad Anywhere, tak nas pochłonęła, że ciężko było z tego zrezygnować – dodaje.

 

Czy przyspieszą inwestycje drogowe?

    Nowelizacja ustaw i dostosowywanie ich do dyrektyw unijnych dają szanse na przyspieszenie inwestycji, które na razie stanęły w miejscu. Duże nadzieje budzi też reaktywacja PPP, ponieważ pieniędzy na infrastrukturę wciąż brakuje, a wiele jest jeszcze do zrobienia.

    Zgodnie z Programem Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023, który ma zostać niebawem zmodyfikowany, długość nowych odcinków autostrad i dróg ekspresowych miała wynieść 3840 km. Planowano 57 nowych obwodnic o długości 452 km, a 205 km dróg krajowych miało być przebudowanych. To duże i kosztowne wyzwanie. Wprawdzie w latach 2014–2020 Polska otrzyma 350 mld zł na rozwój infrastruktury, ale pieniądze te jeszcze nie napływają ani nie wystarczą – budżet przeznaczony na inwestycje drogowe już się nie domyka. Są też opóźnienia w projektach drogowych.

    Praca u podstaw

    Lekarstwem na uzdrowienie sytuacji i pobudzenie inwestycji – również drogowych – ma być znowelizowane prawo zamówień publicznych. Nowe regulacje obowiązują jednak zaledwie od kilku miesięcy, a to oznacza, że wiele projektów w dalszym ciągu jest realizowanych według starych przepisów. Nadal więc najważniejszym kryterium w przetargach publicznych jest cena, mimo że po nowelizacji ustawy waga ceny może wynosić maksymalnie 60 proc. Stowarzyszenie Inicjatywa dla Infrastruktury przeanalizowało sto postępowań w sprawie robót budowlanych o wartości min. 1 mln zł, które zostały ogłoszone już po nowelizacji ustawy. Z raportu wynika, że po cenie drugim kryterium jest okres gwarancji, a trzecim – termin realizacji. Tuż za podium znalazło się doświadczenie personelu. Tymczasem celem zmian było skierowanie uwagi zamawiających na kryteria jakościowe, społeczne, środowiskowe i innowacyjne, aby o wyborze wykonawcy decydował stosunek ceny do jakości wykonania. Na razie założenia nie pokrywają się z rzeczywistością – 43 proc. przetargów rozstrzygano, biorąc pod uwagę w 60 proc. cenę, a w 40 proc gwarancję, a niewiele ponad jedną piątą z zastosowaniem trzech najpopularniejszych kryteriów. Stowarzyszenie zwraca uwagę, że prawie wszyscy wykonawcy dają maksymalny okres gwarancji i gwarantują najkrótszy czas realizacji, więc o wygranej wciąż decyduje najniższa cena. Tymczasem bez kryteriów jakościowych budowa nowoczesnej infrastruktury nie jest możliwa, a jak podkreśla prof. Piotr Moncarz z Uniwersytetu Stanforda infrastruktura to system krwionośny gospodarki kraju.

    – Bez zdrowej zintegrowanej infrastruktury nie będziemy mogli zbudować gospodarki wysokich technologii, gospodarki konkurencyjnej w stosunku do zalewających kraj zagranicznych produktów i rozwiązań ani zbudować marki Polski na rynku globalnym. Budowa i utrzymanie takiej infrastruktury wymaga nie tylko mądrego strategicznego planu, lecz także przejrzystych i nieobciążonych administracyjnymi utrudnieniami zasad przetargów, kontroli i sprawozdawczości – tłumaczył prof. Piotr Moncarz podczas ubiegłorocznej debaty „Porozumienie impulsem dla przyspieszenia w infrastrukturze”, zorganizowanej przez Inicjatywę dla Infrastruktury.

    Nie tylko cena

    Wdrażanie nowych przepisów spowoduje wiele zmian. Ustawa, którą trzeba było dostosować do regulacji unijnych, zakłada uproszczenie i uelastycznienie procedur udzielania zamówień, promowanie pozaekonomicznych celów zamówień publicznych, takich jak ochrona środowiska, integracja społeczna, wspieranie innowacyjności, ułatwienie dostępu do rynku firmom z sektora MŚP poprzez umożliwienie udzielania zamówień w częściach i możliwość modyfikacji postanowień umownych lub wypowiadania umów. Najistotniejszą zmianą jest ograniczenie wagi ceny w kryteriach oceny ofert do 60 proc. Wykonawcy będą musieli konkurować innymi, pozacenowymi parametrami. Zmiany nastąpiły również w ustawie o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi, która musiała zostać tak dostosowana do unijnej dyrektywy koncesyjnej, aby ograniczać niepewność prawną przy zawieraniu umów koncesji oraz ułatwiać realizację projektów w formule partnerstwa publiczno-prywatnego w inwestycjach infrastrukturalnych i usług strategicznych. Nowelizacja zmieniła definicję „umowy koncesji na roboty budowlane” i „umowy koncesji na usługi”. Umową koncesji jest teraz „umowa, na podstawie której zamawiający będzie powierzał wykonawcy wykonanie robót budowlanych lub świadczenie usług i zarządzanie tymi usługami za wynagrodzeniem stanowiącym wyłącznie prawo do eksploatacji obiektu budowlanego lub wykonywania usług będących przedmiotem tej umowy, albo takie prawo wraz z płatnością”.

    Partnerstwo publiczno-prywatne ma być alternatywą dla dotacji unijnych i budżetowych, których brakuje. Resort infrastruktury szacuje potrzeby finansowe na inwestycje drogowe na 200 mln zł, a w rządowym programie budowy dróg przewidziano na ten cel 107 mln zł. Przynajmniej część brakujących funduszy można zapewnić, wykonując inwestycje w PPP. Ministerstwo Rozwoju już ogłosiło, że w latach 2017–2020 rozpoczętych zostanie co najmniej 10 rządowych projektów PPP, wśród których znajdują się inwestycje drogowe, a resort infrastruktury zgłosił sześć kolejnych inwestycji drogowych, które mają być przeanalizowane pod kątem wykonania ich w partnerstwie publiczno- -prywatnym. Resort rozwoju szacuje, że inwestycje infrastrukturalne realizowane w formule partnerstwa publiczno-prywatnego osiągną w latach 2017–2020 wartość co najmniej 11,5 mld zł. To ponad dwa razy więcej niż w poprzednich trzech latach, kiedy podpisano umowy PPP o wartości 5,5 mld zł.

    Nowelizacja PZP

    Konfederacja Lewiatan uważa, że nowe prawo zamówień publicznych odmrozi wstrzymane przetargi. Samorządy będą bowiem mogły uruchamiać projekty współfinansowane przez budżet unijny, wstrzymane wcześniej przez brak transpozycji dyrektyw 2014/24/ UE oraz 2014/25/UE do polskiego porządku prawnego.

    – Nowe przepisy o obligatoryjnych klauzulach społecznych oznaczają zmianę kosztów wykonywania zamówień związaną przede wszystkim z obligatoryjnym zatrudnianiem na podstawie umów o pracę – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Zespołu ds. Zamówień Publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego, ekspert Konfederacji Lewiatan. Ekspert podkreśla, że administracja samorządowa i publiczna musi się właściwie przygotować do nowych regulacji.

    – Obowiązek stosowania umów o pracę, kiedy charakter pracy tego wymaga, to olbrzymi krok w kierunku naprawy rynku pracy w Polsce. To szansa na wyeliminowanie umów cywilnoprawnych, które do tej pory niejednokrotnie były nadużywane. Nowelizacja PZP jednak niesie ze sobą także zmiany w zakresie usług in-house, które mogą negatywnie odbić się na wielu sektorach polskiej gospodarki – dodaje Marek Kowalski. Przewodniczący Zespołu ds. Zamówień Publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego powołuje się na raport NIK, która już dawno wykazała, że usługi in-house są mało efektywne, droższe od zamówień publicznych i mają niejednokrotnie niższą jakość realizacji zleceń.

    – Zniesienie obowiązku przeprowadzenia przetargu będzie również niekorzystne dla obywateli, albowiem likwidacja konkurencji między przedsiębiorstwami, które obecnie muszą przystępować do konkursu ofert, może przyczyniać się do powstawania lokalnych monopoli, co prowadziłoby do wzrostu cen lub obniżenia jakości usług – twierdzi Marek Kowalski. Usługi in-house oznaczają, że zamawiający może powierzyć określone zadania bez przetargów swojej spółce córce.

    – Obawiamy się, że samorządy, firmy i instytucje będą tworzyć spółki i zlecać im bezpośrednio, bez przetargu, realizację kontraktów. W tej formule wykonanie robót i usług może być nawet o 30 proc. droższe od umów podpisywanych w trybie zamówień publicznych – mówi szef Zespołu ds. Zamówień Publicznych przy RDS.

    Niemniej plusy przeważają nad minusami. Obowiązek zatrudniania na etat ograniczy liczbę umów śmieciowych; ograniczenie możliwości korzystania z kryterium najniższej ceny przy przetargach publicznych i postawienie na jakość będzie sprzyjało wzmacnianiu gospodarki i przełoży się również na stan polskich dróg. Zwłaszcza że w noweli jest również mowa o wykorzystywaniu negocjacji, które umożliwią doprecyzowanie warunków umów, tak aby zamówienie jak najlepiej odpowiadało potrzebom zamawiającego. Będzie też mniej papierologii, dzięki zmniejszeniu obowiązków formalnych przy ubieganiu się o udzielenie zamówienia. Chodzi przede wszystkim o ich ograniczenie do składania oświadczenia o spełnianiu warunków w formie jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia, które potwierdza spełnianie kryterium warunków udziału w postępowaniu, braku podstaw do wykluczenia wykonawcy, kryteria selekcji również w stosunku do podwykonawców. Ułatwieniem jest też żądanie dokumentów tylko od wykonawcy, którego oferta została przyjęta.

    W oczekiwaniu na fundusze

    Podstawy do ruszenia inwestycji już są. Teraz pozostaje uruchomienie funduszy unijnych, bez których ambitne plany nie mają racji bytu. A to może potrwać. Analitycy NBP podkreślają, że na razie zostało wykorzystanych 2 proc. przyznanych kwot. Opóźnienia we wdrażaniu funduszy w większości programów operacyjnych sięgają roku, a w przypadku inwestycji kolejowych – dwóch lat. Przyczyną jest konieczność wdrażania unijnych dyrektyw i aktualizacji sektorowych planów inwestycyjnych. Ekonomiści prognozują, że inwestycje zauważalnie ruszą najwcześniej w II kwartale.

    Przyszłość Smart Cities

    Wojciech Dec Product Manager, Smart City Comarch SA

    O tym, czy miasto wykorzysta szanse wynikające z możliwości, jakie niesie ze sobą wdrożenie rozwiązań Smart City, w dużej mierze decydować będzie jego zdolność do pokonywania przeszkód stojących na drodze do wykorzystania i współdzielenia istniejącej i planowanej infrastruktury oraz gromadzonych danych miejskich. W Warszawie wykorzystujemy kamery oraz stworzone przez nas algorytmy Inteligentnej Analityki Wideo (IVA), by rozpoznawać wolne i zajęte miejsca parkingowe. Te same kamery mogłyby, dzięki odpowiednim algorytmom IVA, pomóc także w walce z nieprawidłowym parkowaniem, blokowaniem chodników, ścieżek i trawników, a w obszarze bezpieczeństwa wykrywać incydenty, takie jak zgromadzenia czy leżący człowiek. Duże wyzwania to wprowadzenie do tkanki miejskiej Internetu Rzeczy (IoT) i wykorzystanie szans, jakie niesie on ze sobą. Znany już problem mnogości standardów oraz różnych protokołów komunikacyjnych IoT może zostać rozwiązany poprzez integrującą te obszary Jedną Miejską Platformę IoT. Kwestią otwartą pozostaje to, jaki ostatecznie standard komunikacji dla IoT zdobędzie znaczący udział rynku, a rozwiązań na tym etapie jest sporo i każde z nich ma szanse na zastosowanie i upowszechnienie, np. Sigfox, LoRaWAN, Simplicity, MiWi, NB-IoT itp. Miasto dysponujące własną platformą IoT staje się wolne od tego typu rozterek. Modele biznesowe dostawców rozwiązań Smart City w obszarze IoT będą w zasadzie pochodną modeli biznesowych producentów układów mikroelektronicznych, dlatego być może właśnie z tego względu warto myśleć o rozwiązaniu pozwalającym na połączenie wielu urządzeń pracujących w różnych standardach, tak by wyeliminować przyszłe ograniczenia związane z tą czy inną technologią.

    Internet of Things

    Dariusz Piotrkowski IoT Solution Architect, Ericsson

    W ostatnim badaniu Ericssona „Networked Society City Index” na 41 miast Warszawa została sklasyfikowana na 19. pozycji, wyprzedzając m.in. Rzym, Sydney oraz Pekin. Wysoka pozycja społeczno-ekonomiczna Warszawy nie koresponduje jednak z dojrzałością infrastruktury ICT. Gdyby poprawić ten ostatni wskaźnik, mogłaby konkurować z Los Angeles i Tajpej. Transformacja miast jest nieodzowna, by sprostać coraz to nowym wyzwaniom. Takie technologie jak 5G, Internet of Things (IoT) i Big Data są w stanie rozwiązywać rzeczywiste problemy miast i polepszać życie ich mieszkańców, a Ericsson ma rozwiązaniasłużące temu celowi. Sieci NB-IoT pozwalają na  bieżąco przekazywać takie istotne parametry jak np. poziom zanieczyszczenia powietrza, dostępność miejsc parkingowych oraz informacje o sygnalizacji świetlnej. Platforma IoT Accelerator służy do tworzenia dedykowanych aplikacji dla Internetu Rzeczy, a rozwiązania chmurowe pozwalają na przechowywanie danych spływających z urządzeń rozproszonych po całym mieście. Dobrymi przykładami są dwa projekty realizowane przez firmę Ericsson. Pierwszy z nich to wdrożenie w Estonii, wraz z tamtejszą firmą energetyczną Elektrilevi, inteligentnych liczników, dzięki którym klienci mają dostęp do bieżącej informacji o zużyciu energii elektrycznej, skrócenie czasu niedostępności dostaw prądu oraz zmniejszenie zużycia energii. Drugim jest brazylijskie miasto Sao José dos Campos, w którym zostało wdrożone rozwiązanie klasy Emergency Response System, składające się z kamer miejskich, sieci telekomunikacyjnej, oprogramowania IT, a także centrum operacyjne dla służb miejskich, dzięki czemu zwiększono jego bezpieczeństwo.

    10. Forum Inwestycyjne w Tarnowie

    Forum Inwestycyjne w Tarnowie to platforma wymiany poglądów oraz miejsce spotkań inwestorów z Polski i z Europy Środkowo-Wschodniej, przedstawicieli rządów i parlamentów, reprezentantów biznesu, założycieli startupów, ekspertów, naukowców i innowatorów. Technologie finansowe (FinTech), nowe technologie w energetyce i w służbie zdrowia, nowoczesne systemy zarządzania w przedsiębiorstwach – to wiodące tematy podczas 10. Forum Inwestycyjnego, które odbędzie się w Tarnowie w dniach 24-25 kwietnia pod hasłem „Ludzie – Technologie – Zarządzanie”.

    Formuła konferencji przewiduje dyskusje panelowe z udziałem przedstawicieli świata nauki, biznesu, polityki oraz prezentacje praktycznego zastosowania rozwiązań innowacyjnych w biznesie. Rozwiązania te zaprezentują zarówno startupowcy, jak i przedstawiciele największych firm doradczych, sektora IT i koncernów przemysłowych.

    Forum to także Startup Stage – miejsce, gdzie osoby, które tworzą lub chcą stworzyć swój biznes w oparciu o innowacyjne podejście, pogłębią swoją wiedzę, poznają praktyczne narzędzia oraz znajdą inspiracje do działania.

    Pierwszy dzień konferencji uwieńczy uroczysta gala, podczas której zostaną wręczone nagrody dla InwestoraRoku i Inwestycji Roku. Z kolei drugiego dnia obradpoznamy laureatów Startup Award – konkursu, który już na stałe wpisał się w agendę Forum. W tym roku również zapraszamy do udziału w nim przedsiębiorców z innowacyjnymi pomysłami, zespoły projektowe, osoby niezależne i kreatywne, ekspertów od nowych technologii.

    Konkurs Robot Show – Zbuduj swojego robota! – to kolejna propozycja dla młodych talentów. Celem konkursu jest chęć promowania zamiłowania do nowych technologii i robotyki. W tym konkursie liczy się kreatywność, oryginalność i fantazja twórców.

    Najważniejsze informacje:

    • 2 dni debat i spotkań
    • Bloki tematyczne
    • Panele dyskusyjne
    • Wykłady
    • Prezentacje
    • Raporty
    • Ceremonia wręczenia nagród Inwestora roku i Inwestycji Roku
    • Konkurs Startup Award (pula nagród 100.000 zł)
    • Konkurs Robot Show (strefa robotów i dronów)
    • Wieczorne wydarzenie networkingowe (bankiet z oprawą muzyczną)

    Planowany przebieg:

    Dzień 1:

    • Sesja plenarna
    • Bloki programowe, dyskusje panelowe, warsztaty, wykłady, prezentacje
    • Gala wręczenia nagród Inwestor i Inwestycja Roku
    • Bankiet

    Dzień 2:

    • Bloki programowe, dyskusje panelowe, warsztaty, wykłady, prezentacje
    • Gala wręczenia nagród w konkursach Startup Award oraz Robot Show

    Założenia programowe:

    Sesja plenarna Innowacyjność w gospodarce rynkowej – jak to zrobić?

     

    Panele, warsztaty, prezentacje:

    Fintech – technologie

    finansowe

     

     

     

    ·         Regulacja sprzymierzeńcem czy utrudnieniem dla startupów?

    ·         Cyberbezpieczeństwo: potrzeba wszystkich, cel biznesowy niewielu

    ·         Przyszłość cyfrowej bankowości

    ·         Cyfrowa waluta – jaką wartość ma dziś, a jaką przyszłość jutro?

    ·         Crowdfunding: polski „złoty róg”?

    ·         Czy Polska może stać się regionalnym centrum Fintech?

    Panele, warsztaty, prezentacje:

    energetyka – pomiędzy efektywnością, środowiskiem
    a bezpieczeństwem

     

    ·         Dzielenie się energią i energetyka prosumencka – szansa na biznes, czy sprawa bezpieczeństwa narodowego?

    ·         Biznes, polityka i węgiel: słynna triada. Czy smog dołączy do wielkiej trójki?

    ·         Smart-home i internet rzeczy: czy software oszczędzi energię w domu?

    ·         Technologie solarne i fotowoltaika – kolejny polski „grafen”?

    ·         Venture Capital a energetyka – polskie szanse

    ·         Elektromobilność w Polsce – przyszłość jest elektryczna

    Panele, warsztaty, prezentacje:

    medycyna – technnologie
    w służbie zdrowia

    ·         Urządzenia medyczne – czy Polskę stać na kreowanie standardów?

    ·         Telemedycyna – pomiędzy efektywnością

    a bezpieczeństwem pacjentów

    ·         Monitoring stanu zdrowia w odzieży i chmurze: Big Data i internet rzeczy w sektorze medycznym

    ·         mHealth – zdrowie w kieszeni. Aplikacje medyczne jako zabawa i ratunek dla życia

    ·         „Duże Dane” o wszystkim i wszystkich: pomiędzy bezpieczeństwem medycznym a inwigilacją?

    ·         Informatyzacja służby zdrowia: neverending story po polsku?

    ·         Medyczny druk 3d, protetyka i transplantologia: czy utrzymamy technologię w Polsce?

    Panele, warsztaty, prezentacje:

    zarządzanie – technologie w przedsiębiorstwach

    ·         Pracownik 4.0 – czy zastąpią nas roboty?

    ·         Transfer technologii – kto dodaje gazu, kto zmienia biegi, a kto zaciąga hamulec?

    ·         Innowacje w środowisku korporacyjnym – sekret firmy vs open innovation

    ·         Bezpieczeństwo chmury i danych (SecureCloud, SafeSync, WorryFree)

    ·         Startup dla korporacji: podwykonawca, konkurent czy ratunek?

    ·         Korporacyjne fundusze venture jak yeti: wszyscy o nich mówią, nikt dotąd ich nie widział

    STARTup ZONE

     

    ·         Get Inspired – historie sukcesu

    ·         Startup Story – prezentacje startupów

    ·         SpeedDates – spotkania startupów z inwestorami

    ·         Akademia Prawa dla Startupów

    ·         Networking

    Udział:

    Oficjalnym potwierdzeniem udziału w Forum jest wypełnienie przez zaproszoną osobę formularza rejestracyjnego na stronie https://www.forum-ekonomiczne.pl/rejestracja.

    Elektroniczna rejestracja składa się z dwóch etapów.

    Miejsce:

    Teatr im. Ludwika Solskiego, ul. Mickiewicza 4, 33-100 Tarnów

    Głównym Partnerem Forum Inwestycyjnego jest Małopolska, a Miastem Gospodarzem – Tarnów.

    Więcej informacji na stronie www.inwestforum.pl

    Anatoliy Zymnin

    fot.: Materiały prasowe

    Manager Business Hub przestrzeń rozwoju biznesu

      Z początkiem bieżącego roku powstał Manager Business Hub, który rozpoczął działalność w budynku warszawskiego wieżowca Q22. Partnerem strategicznym wspierającym działania MBH jest miesięcznik „Manager”

      Organizacja biznesowa MBH powstała w odpowiedzi na zapotrzebowanie właścicieli, udziałowców i managerów zarządzających firmami, korporacjami oraz instytucjami polskimi i zagranicznymi. Celem MBH jest stworzenie efektywnej platformy wspierającej rozwój biznesu. Umożliwiać ma także wymianę wiedzy, doświadczeń, promowanie praktyk najlepszego przywództwa, dzielenie się doświadczeniami i świadome wzajemne wspieranie się managerów.

      – Przez 18 lat jestem aktywny na rynku finansowym, koncentrując się na obszarach bankowości, ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych, emerytalnych – mówi Piotr Winek, prezes MBH. – Przeszedłem wszystkie etapy kariery korporacyjnej, począwszy od sprzedawcy, żeby docelowo zarządzać zespołami odpowiedzialnymi za sprzedaż. Jako kierujący biznesem zawsze czułem potrzebę udziału w organizacji
      biznesowej, która zapewniłaby mi coś więcej niż tylko udział w konferencjach lub imprezach polegających na wręczaniu kolejnych mniej lub bardziej prestiżowych nagród. Podobnie jak innym managerom potrzebne są mi przede wszystkim bezpośrednie kontakty i dobre relacje biznesowe z potencjalnymi partnerami lub kontrahentami. Właśnie tak narodził się pomysł powołania do życia MBH. Stawiając na jakość tych relacji, już na wstępie zaprosiliśmy do udziału w MBH znanych i cenionych na rynku partnerów.

      Wsparcie rozwoju biznesu
      Członkowie MBH mogą liczyć na wsparcie rozwoju swojego biznesu poprzez działania networkingowe, w ramach realizowanych eventów oraz bezpośrednio. Klub promuje także ekspertów z różnych dziedzin biznesu, którzy mogą stanowić wsparcie, być doradcami, dzięki czemu mogą pomagać w rozwiązywaniu różnych nieoczekiwanych problemów, np. w obszarze podatkowym, finansowym, rachunkowym, prawnym lub innym związanym z prowadzonym biznesem. Kolejny atut stanowi dostęp do przestrzeni biznesowej w biurowcach. Wszyscy członkowie MBH mają możliwość skorzystania z prestiżowych biur przy prowadzeniu rekrutacji, szkoleń czy sesji coachingowych, rozmów handlowych z klientami i prospektami, a także spokojnej pracy biurowej. Wielu potencjalnych członków klubu należy do elity biznesu. To liderzy szczebla kierowniczego, którym proponowane jest członkostwo ze względu na osiągnięcia na polu zawodowym. Zadaniem MBH jest integracja środowiska biznesowego, jak również rozpoznanie potrzeb i budowanie relacji o strategicznym znaczeniu dla rozwoju firm będących członkami klubu.

      – Dla mnie, jako wieloletniego uczestnika rynku nieruchomości, szczególne znaczenie ma ocieplanie kontaktów biznesowych – stwierdza Andrzej Włodarski, członek zarządu MBH. – Dobre bezpośrednie relacje to najlepsza forma pozyskiwania klientów z myślą o wieloletniej współpracy. We własnej praktyce biznesowej nieraz przekonałem się, że nie ma nic lepszego niż dobre referencje, dzięki którym z czasem jesteśmy w stanie zbudować sieć zaufanych partnerów.

      MBH stawia więc na nieszablonową formułę spotkań. Planuje organizować w ciągu roku szereg wartościowych merytorycznie i biznesowo spotkań dla członków klubu, zarówno w formie kameralnej, jak i konferencji branżowych. Główny cel to budowanie relacji, wsparcie rozwoju biznesu jego członków. Podczas eventów wspierać mają w tym między innymi: innowacyjny sposób omawiania problemów, ścisłe kryteria doboru zapraszanych gości i najwyższy poziom merytoryczny.

      Nie tylko biznes
      Jednym z tematów, które na co dzień dotyczą członków klubu, jest społeczna odpowiedzialność biznesu. Warto więc wspomnieć, że MBH to podmiot, który w swojej działalności w otoczeniu zarówno wewnętrznym, jak i zewnętrznym kieruje się zasadami dobrych praktyk CSR. Wszystkie aktywności podejmowane przez MBH mają na celu poszanowanie i przestrzeganie praw człowieka oraz interesów społecznych. W ramach działań CSR społeczność skupiona w MBH podejmować będzie różnorodne działania na rzecz gospodarczego i kulturalnego rozwoju kraju.

      – Nie wolno też zapominać o takich dziedzinach, jak kultura i sztuka – dodaje Andrzej Włodarski. – Nie tylko biznes jest ważny dla klubowiczów. Naszą intencją jest integracja środowiska biznesowego z aktywnościami z obszaru kultury, nauki, muzyki oraz promowanie aktywnych form relaksu, przy czym aktywności te powinny dotyczyć nie tylko managerów, lecz także ich rodzin.

      Jako strategiczny partner wspierający działania MBH miesięcznik „Manager” zapewni wszystkim klubowiczom co miesiąc nieodpłatne specjalne wydanie magazynu. Magazyn na swoich łamach prezentował już około dwóch tysięcy managerów i jest kreatorem takich wydarzeń, jak gale biznesowe, konferencje oraz panele dyskusyjne z udziałem managerów i członków administracji rządowej. Dzięki swojemu bezpośredniemu i regularnemu dostępowi do managerów dużych i średnich firm oraz administracji państwowej i samorządowej, magazyn stanowi doskonałe narzędzie efektywnej komunikacji z biznesem.

      Więcej informacji na stronie: managerbusinesshub.pl

      Marketing automation – bo liczy się efekt!

      SONY DSC

      Każdy marketer stara się jak może, aby dostarczyć handlowcom dostateczną ilość dojrzałych do zakupu leadów. W tym celu wykorzystuje różne sposoby, by utrzymać z nimi więź, dowiedzieć się więcej o potrzebach i zdobyć ich sympatię. Pochłania to sporo czasu, a w przypadku braku odpowiednich narzędzi, również energii pracowników. A zatem czy można zmniejszyć koszty i jednocześnie przybliżyć się do upragnionego celu?

      Dzisiejszy marketing zmienia się w tempie ekspresowym. Nowe narzędzia i sposoby komunikacji rosną jak grzyby po deszczu, jednak nie wszystkie z nich sprawdzają się w każdym biznesie.  Niezależnie od tego, jak bardzo pragniemy osiągnąć konwersję, musimy wykazać się odpowiednią dozą wytrwałości i skupić się na kilku, jednak tych najbardziej rokujących rozwiązaniach.

      Wciąż niedoceniona automatyzacja

      Chociaż ostatnio wiele mówi się o wielokanałowości i automatyzacji marketingu, niewielu marketerów w Polsce korzysta z ich dobrodziejstwa. Jak wynika z Badania Użytkowników Poczty Elektronicznej (SARE, 2016), tylko 17% ankietowanych wdrożyło do tej pory narzędzia marketing automation w swoich działaniach! Zadziwia też fakt, że polskie firmy nie widzą poprawy wyników sprzedaży po zastosowaniu automatyzacji, podczas gdybadania zagranicznych firm pokazują coś przeciwnego. Większość zagranicznych przedsiębiorstw odnotowuje wyraźny wzrost sprzedaży po wprowadzeniu automatyzacji(Marketo& Ascend2„Marketing Automation Strategies for Sustaining Success”, 2015). Najwyraźniej nasz młody rynek potrzebuje jeszcze czasu. Nadzieja na korzystanie z tego narzędzia w Polsce tkwi w 39% badanych osób, które według raportu SARE, planują w przyszłości korzystać z marketing automation.

      Czy warto inwestować w kolejny system?

      Do zastosowania marketing automation potrzebujemy nie tylko chęci, ale przede wszystkim oprogramowania, na które trzeba przeznaczyć część swojego budżetu. Pytanie brzmi, czy warto?

      Warto! Około połowa ankietowanych twierdzi, że taki system pomoże im w wykonywaniu powtarzalnych działań, usprawni targetowanie i kontakt z klientami, którzy poczują się docenieni, dzięki zaplanowanym akcjom i strategiom komunikacyjnym. Odciąży to pracowników, którzy dzięki zaoszczędzonym godzinom mogą zaplanować kolejne działania. Inne badania wskazują na to, że firmy korzystające z oprogramowania marketing automation generują dwa razy więcej leadów niż pozostałe, które posiadają jedynie zwykły program pocztowy (Autopilot,Marketing Automation Performance Report, 2015). Oszczędza to nie tylko czas, ale również pieniądze.

      Sposób na leada

      Znaczna część marketerów nie wie, jak przekształcić leada w realnego klienta. Leadnurturing nie jest rzeczą oczywistą i łatwą, bywa mylony z przypadkowym wysyłaniem niesprecyzowanego contentu do całej grupy zgromadzonych w bazie kontaktów. Skutkuje to nie tylko zniechęceniem odbiorcy, ale również utratą zaufania do marki. Zaplanowanie dobrych i skutecznych kampanii kosztuje nas sporo czasu, dlatego przydatna może okazać się automatyzacja. Dzięki niej powstają sprecyzowane i starannie zaplanowane wiadomości, trafiające do zainteresowanych danym produktem osób.Tym samym następuje przesunięcie danego kontaktu na dalsze etapy lejka sprzedażowego, tak aby dojrzał do zakupu.

      Dasz radę!

      To nie musi być trudne. Na rynku istnieją oprogramowania zapewniające automatyzację i jedocześnie integrację działań oraz danych z wielu systemów. Wystarczy najpierw zaplanować stałe działania za pomocą jednego programu. Porzucone koszyki, propozycje zakupu kolejnego produktu, przydatny content – w dzisiejszym świecie marketingu można naprawdę wiele. Wyobraź sobie, że prowadzisz sklep internetowy, użytkownicy codziennie przeglądają Twoją ofertę, nieraz finalnie rezygnując z zakupów. Co robić? Wyślij takim osobom spersonalizowaną wiadomość z produktami, jakie próbowały kupić, po kilku dniach możesz nadać rabat za dokonanie zakupu bądź przekonać niezdecydowanych darmową wysyłką. Później Twoim celem może okazać się up-sellingi cross-selling– zaproponuj klientom komplementarne produkty za pomocą e-mail marketingu. Możesz też zupełnie przy okazji zastosować scoring, nadając użytkownikom punkty za zakupy bądź wejście w daną kategorię np. promocje, co pomoże Ci w dokładniejszej segmentacji i planowaniu wysyłki specjalnej dla osób, które osiągnęły dostateczną liczbę punktów. Systemy do integracji są tak skonstruowane, aby dawać marketerom nieograniczone możliwości, wszystko zależy od Twoich celów i wyobraźni.Jakie kanały są najczęściej wykorzystywane przez firmy do kontaktu z klientem? Ankietowani przez SARE twierdzą, że relacje te pielęgnują głównie za pomocą e-maila (96%) i kanałów social media (69%), następnie reklamy display i treści na blogu (ok. 30%). A gdyby tak sprytnie połączyć je wszystkie i stworzyć jedną strategię omnichannel, zarządzaną tylko z jednego miejsca?

      Ważne Informacje

      Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

      Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

      Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

      Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

      Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

      Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

      Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

      Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

      Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

      XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

      XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...