.
Strona główna Blog Strona 349

Światło i cień

„Światło i cień”, turecko-­‐niemiecko-­‐polsko-­‐francuska koprodukcja w reżyserii Yesim Ustaoglu, jest wstrząsającym dramatem  psychologicznym o spotkaniu dwóch Turczynek pochodzących z różnych światów. Charyzmatyczna, żyjąca w pozornie udanym małżeństwie Chehnaz pracuje jako psychiatra w odległym nadmorskim miasteczku. Pod jej opiekę trafia w stanie szoku młodziutka Elmas, siłą wydana przez ojca za mąż, za dalekiego krewnego. Chehnaz rozpoczyna trudną terapię, żeby dotrzeć do dziewczyny, która zostaje oskarżona o zabójstwo swojego męża i despotycznej teściowej, jednak nic nie pamięta z feralnej nocy. To spotkanie zmieni życie obu kobiet. „Światło i cień” to zmysłowy portret dwóch kobiet pozbawionych prawa do odkrywania siebie, do kochania i bycia kochanymi, a wszystko w kraju rozdartym między nowoczesnością i tradycją.

Międzynarodowa premiera filmu odbyła się na MFF Toronto w 2016 roku, w Polsce prezentowany był na Warszawskim Festiwalu Filmowym oraz na Orlen Cinergia w 2016 roku. „Światło i cień” zdobyło najważniejsze nagrody na festiwalu w Antalyi w Turcji -­ za najlepszy film, najlepszą reżyserię i najlepszą aktorkę.

„Światło i cień” to produkcja z polskimi wątkami. Film zmontowała Agnieszka Glińska, a muzykę stworzył Antoni Komasa-­‐Łazarkiewicz. Polskimi koproducentkami filmu są Eliza Oczkowska i Klaudia Śmieja (Aeroplan Film). Film był współfinansowany przez PISF – ­Polski Instytut Sztuki Filmowej.

„Chciałam opowiedzieć o osobach, które pozornie nie mają wiele wspólnego. Prowadzą zupełnie inne życie, wywodzą się z innych klas. Chenaz jest psychiatrą, a Elmas niewolnicą znacznie starszego od siebie męża, za którego wydano ją wbrew jej woli. Jedna z nich samodzielnie podejmuje decyzje, druga musi zaakceptować te, które podjął już za nią ktoś inny. Mimo to, jeśli uważnie się temu przyjrzeć, można znaleźć pewne Obie tęsknią za czymś, czego nie mają. I powoli uczą się jak to zdobyć.” (wywiad Marty Bałagi z Yeşim Ustaoğlu, onet.pl)

YESIM USTAOGLU – SCENARIUSZ I REŻYSERIA

Po zrealizowaniu kilku wielokrotnie nagradzanych w Turcji filmów krótkometrażowych Yeşim Ustaoğlu nakręciła swój debiutancki film THE TRACE (IZ). Film został zaprezentowany na licznych międzynarodowych festiwalach filmowych w tym między innymi na festiwalach w Moskwie, Goteborgu, czy na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Stambule gdzie otrzymał prestiżową nagrodę za Najlepszy Film.

Jednak międzynarodową sławę przyniósł Yeşim jej drugi film z 1999 roku PODRÓŻ DO SŁOŃCA (GÜNEŞE YOLCULUK), który znalazł się w konkursie podczas Berlinale i otrzymał nagrodę Blue Angel Award (Best European Film) oraz Peace Prize. Wzruszająca historia odważnej przyjaźni, w kontekście bezwzględnej polityki odniosła także spektakularny sukces na Istanbul Film Festival zgarniając większość nagród w tym za Najlepszy Film, Najlepszą Reżyserię, Nagrodę Publiczoności I FIREPRESCI. Trzeci z kolei film CZEKAJĄC NA CHMURY (BULUTLARI BEKLERKEN) to opowieść o kobiecie zmuszonej przez 50 lat ukrywać się pod fałszywą tożsamością. Premiera filmu odbyła się na Berlinale Panorama, został on także nagrodzony International Filmaker’s Award na NHK Sundance. Podróżując po licznych  festiwalach na całym świecie, film na dobre potwierdził dobrą reputację i mocną pozycję reżyserki.

Także czwarty film Yesim spotkał się ze sporym uznaniem krytyki. PANDORA’S BOX (PUSZKA PANDORY) opowiada historię starszej kobiety cierpiącej na Alzheimera. Światowa premiera miała miejsce podczas Toronto International Film Festival, a film został następnie nagrodzony Złotą Muszlą za Najlepszy Film oraz Srebrną Muszlą za najlepszą kreakcję aktorską na Festiwalu Filmowym w San Sebastian.

Duży, większy, BMW X5

Flagowy SUV bawarskiej marki w obecnej odsłonie obecny jest na rynku od 2013 r. W 2015 r. samochód przeszedł face lifting i przy tej okazji otrzymał nowe jednostki napędowe

Choć mija już kolejny rok jego obecności na drogach, wciąż mocno rozpycha się łokciami i nie pozwala konkurencji na wejście na jego teren. My jeździliśmy odmianą X5 xDrive25d i sprawdzaliśmy, jak daje sobie radę na wymagającym rynku luksusowych terenówek. Na wstępie należy zaznaczyć, że auto robi wrażenie. Jest wielkie, dostojne i groźnie rozgląda się wokół swoimi LED-owymi oczami. Stylistom udało się jednak nadać sylwetce trochę lekkości. Linia auta jest dynamiczna i nawiązuje do sportowych tradycji marki. Nasz egzemplarz wyposażony został w 20-calowe koła z serii BMW Individual V, które nadają autu jeszcze bardziej sportowy sznyt. Dodatkowo opcjonalne aluminiowe progi sugerują, że samochód nie boi się pobrudzić w błocie. X5 to jednak postrach autostrad i najlepiej się czuje, zajmując miejsce na lewym pasie. Dzięki znakomitemu zawieszeniu oraz napędowi xDrive kierowca ma poczucie, że to on rządzi na drodze.

Przebywanie we wnętrzu to czysta przyjemność. Jest superwygodnie i luksusowo. Jasny wystrój sprawia, że i tak ogromna kabina wydaje się jeszcze większa i bardziej przestronna. Fotele przednie to klasa sama w sobie. Możliwość regulacji w każdej płaszczyźnie wyklucza narzekanie na brak komfortu. Jestem pewien, że każdy znajdzie dla siebie wygodną pozycję. Tylna kanapa jest również bardzo wygodna, a do tego szeroka, więc jazda w trójkę nie będzie przypominać przepychanki w kolejce do nocnego klubu. Producent zaliczył niestety wpadkę w postaci materiału, z jakiego wykonane są osłony przeciwsłoneczne plastik nie przystaje do tak fajnie zaprojektowanego wnętrza, a jest to element, którego dotykamy dość często. Myślę, że ten defekt można bardzo szybko wyeliminować na etapie produkcji samochodu. Nasunęły mi się również dwie uwagi dotyczące ergonomii. Pasażerowie charakteryzujący się niższym wzrostem podczas wysiadania pobrudzą sobie spodnie o listwy progowe (na szczęście nie musimy wybierać ich z listy opcji), a przycisk „hold”, pozwalający zwolnić hamulec podczas postoju w korku, powinien zostać umieszczony na drążku zmiany biegów, na którym i tak odruchowo trzymamy dłoń podczas jazdy, lub w pedale hamulca, tak jak to jest u skandynawskiej konkurencji. Poza tymi szczegółami ergonomia obsługi jest bez zarzutu.

Nad wygodą kierowcy i pasażerów czuwają niezliczone systemy oraz opcje. Tu nie ma półśrodków. Wszystko jest na najwyższym poziomie i wykonane z najlepszych materiałów. Skóra na siedzeniach jest przyjemnie miękka, fotele są podgrzewane i chłodzone, deska rozdzielcza ma LED-owe oświetlenie, które możemy dopasować do naszego nastroju na kilkanaście sposobów. Sterowanie systemem pokładowym i-Drive jest praktycznie intuicyjne, więc nauczenie się obsługi nie zabierze zbyt wiele czasu. Dane w nawigację możemy wpisywać za pomocą dotykowego panelu na joysticku, co znacznie ułatwia obsługę i nie każe odrywać wzroku od drogi. Kierowca do dyspozycji ma  również wyświetlacz Head-up, ukazujący na przedniej szybie najważniejsze informacje drogowe. Kierowca może się skupić już tylko na jeździe, a to BMW X5 robi najlepiej. Jazda tym samochodem to czysta przyjemność. Pneumatyczne, adaptacyjne zawieszenie tłumi nierówności drogi, choć nawet w trybie Comfort auto jest sprężyste i kierowca doskonale wie, po jakiej drodze jedzie. Układ kierowniczy działa precyzyjnie, ale do tego Bawarczycy już nas przyzwyczaili. Generalnie podczas jazdy nie czuje się masy auta ani jego wielkości. Nadwozie nie przechyla się w szybkich zakrętach i daje sporo frajdy z jazdy oraz pewności. Silnik to dwulitrowa, czterocylindrowa, podwójnie doładowana jednostka wysokoprężna. Jest dość dynamiczna, ale przy niższych prędkościach moc nie jest zbytnio odczuwalna. Nie znaczy to, że auto dostaje zadyszki, ale jeśli nie patrzymy na wskazania prędkościomierza, to nie czujemy przeciążeń generowanych przez 231 koni mechanicznych. Wydaje się, że to skutek niewielkiej pojemności silnika, ale przepisy związane z ekologią nakazują producentom dostosowywać jednostki napędowe do obowiązującego prawa.

Producent deklaruje przyspieszenie do setki w 7,7 sekundy i prędkość maksymalną 220 km/h. To całkiem niezły wynik, biorąc pod uwagę, że auto waży ponad 2,1 tys. kg. Nie ma co liczyć również na ciekawe doznania akustyczne, bo nie jest to już słynna muzyka sześciocylindrowej orkiestry. Na szczęście kabina jest świetnie wyciszona i do wnętrza nie dostają się niepowołane odgłosy, a dźwięk silnika jest niezbyt natarczywy. Sugeruję puścić z głośników ulubioną muzykę i skupić się na jeździe. System audio gra w BMW bardzo ładnie i wydajnie. W bezpiecznej jeździe pomagają kierowcy również liczne systemy, takie jak aktywny tempo mat oraz radary i kamery monitorujące to, co dzieje się wokół samochodu. Majstersztyk to adaptacyjne, LED-owe przednie oświetlenie samochodu. W nocy przed autem jest po prostu biało. Samochód cały czas jedzie na długich światłach i tak ustawia wiązkę, żeby nie oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka oraz tych przed nami.

Podsumowując, BMW X5 to bardzo udana konstrukcja, wyróżniająca się z tłumu i zapewniająca niesamowity komfort podróżującym. W dalszym ciągu jest ciekawą propozycją dla szukających reprezentacyjnego auta na co dzień oraz do dalekich podróży służbowych czy rodzinnych wyjazdów na wakacje. Najlepiej czuje się na autostradzie, na której pokazuje wszystko, co najlepsze w samochodach spod znaku kręcącego się śmigła.

Wykład i debata skutecznych restauratorów: Dramat! Nie ma ludzi do pracy. Czy rzeczywiście?

EuroGastro 05 kwietnia 2017 godz. 13.00-15.00

Zapraszamy na profesjonalny wykład poparty badaniami rynku oraz debatę ekspercką z restauratorami, za którymi stoi biznesowy sukces. Podczas spotkania rozprawimy się z największymi mitami powtarzanymi przez pracodawców w gastronomii i podpowiemy, jak skutecznie budować Markę Dobrego Pracodawcy, aby nie tracić czasu i pieniędzy na ciągłe poszukiwania pracowników.

W debacie wezmą restauratorzy: Agnieszka i Marcin Kręgliccy, Daniel Pawełek, Marta Jakubowska, Piotr Popiński oraz Bogdan Gałązka.

Wykład poprowadzi Katarzyna Derdzińska, partner MADE.

Więcej na temat spotkania i ekspertów na www.maderestaurant.pl

Magazyn MANAGER jest partnerem wydarzenia.

W dobie niedostatku pracowników dobra marka pracodawcy jest Twoim kluczem do sukcesu – przyciąga talenty i najlepszych specjalistów, zapewnia lojalność i przeciwdziała fluktuacji, gwarantuje zaangażowanie pracowników w tworzenie unikalnego doświadczenia klienta i rozwój Twojego biznesu. Jak to zrobić? Jesteśmy DO USŁUG!

Podczas spotkania z nami nie dostaniesz powierzchownych, prostych rozwiązań, ale ugruntowane i sprawdzone metody, poparte wiedzą z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, przepracowane w kilkudziesięciu największych firmach na całych świecie, przedyskutowane z najlepszymi restauratorami w Polsce, sprawdzone przez najskuteczniejszych praktyków w branży gastronomicznej.

Znasz te problemy?

Na rynku gastronomicznym nie ma pracowników. Jeśli się pojawiają, są na chwilę, często nielojalni i niezaangażowani. Trudno się z nimi dogadać – są młodzi, nie rozumieją tego, co się do nich mówi, mają problem z myśleniem. Nie warto ich szkolić, bo i tak odejdą…. Wiesz o czym mówimy? Doświadczyłaś/eś tego? Potrzebujesz pomocy i wskazówek jak sobie z tym radzić?

Podczas spotkania

  • otrzymasz listę kontrolną, czyli 7 nawyków dobrego managera skutecznie zarządzającego swoimi ludźmi
  • jednocześnie poznasz najdotkliwsze błędy managera, które powodują, że zespół się rozpada, a restauracja stale szuka pracowników
  • zdradzimy, jak można angażować swoich pracowników, aby stali się Twoimi ambasadorami, tak przed gośćmi, jak i przyszłymi pracownikami
  • poznasz tajniki komunikacji z młodym pokoleniem, abyś już nigdy nie widział w nich „kosmitów”
  • zrozumiesz, ile może kosztować Cię lekceważenie wizerunku MARKI PRACODAWCY w branży HORECA
  • zaprezentujemy wyniki badań, które pozwolą Ci świadomie zaangażować pracowników w sukces Twojej restauracji

Obecność obowiązkowa dla wszystkich, którzy:

  • nie chcą tracić czasu i pieniędzy na ciągłe szukanie ludzi do pracy
  • mają ambicje być dobrymi szefami i liderami, którzy umiejętnie angażują swoich ludzi
  • chcą ze spokojną głową jeździć na wakacje, z pewnością i zaufaniem, że pracownicy sobie poradzą
  • chcą mieć realny wpływ na swój biznes zamiast szukać usprawiedliwienia w powtarzanych nieustannie mitach
  • chcą uczestniczyć w pierwszej debacie skutecznych restauratorów na temat zarządzania ludźmi w branży

Wykład

Katarzyna Derdzińska* – Partner zarządzający w zespole MADE – doświadczony ekspert w dziedzinie HR & Psychologii Biznesu – zaprezentuje sprawdzone narzędzia zarządzania ludźmi w gastronomii i rozwiązania wypracowane wspólnie z wybitnymi polskimi restauratorami.

Debatę poprowadzi Agnieszka Małkiewicz – Partner Zarządzający MADE

Dołącz do nas: http://maderestaurant.pl/produkt/zarzadzanie-zasobami-ludzkimi-mity/

Budowanie własnej marki

W swojej książce „Coaching marki osobistej, czyli kariera lidera” proces budowania marki osobistej oparłem na trzech krokach, które nie są przypadkowe. Poznanie i zrozumienie istoty każdego z nich pozwala na świadome budowanie własnej marki

Są to kolejno: budowanie rozpoznawalności, budowanie reputacji i zdobycie „klienta”. Budowanie rozpoznawalności to pierwszy krok, jaki musimy wykonać. By działać skutecznie, trzeba najpierw wiedzieć, kto jest naszym odbiorcą. I tak na przykład w przypadku polityków czy ludzi show-biznesu krąg odbiorców będzie naprawdę szeroki. W dziedzinie biznesu mówić możemy natomiast o dwóch kręgach rozpoznawalności: wewnętrznym i zewnętrznym. Krąg wewnętrzny obejmuje  organizację, natomiast zewnętrzny środowisko branżowe i szerszą grupę odbiorców. W trakcie prowadzonych przeze mnie szkoleń prawie zawsze jako pierwsze pada pytanie o to, w jaki sposób stać się rozpoznawalnym. To tylko od nas i od strategicznej wizji naszej aktywności zależy, jak szeroko budować będziemy rozpoznawalność i jakich narzędzi do tego użyjemy. W przypadku działań w kręgu wewnętrznym nasza rozpoznawalność jest budowana poprzez wszelkiego rodzaju kontakty bezpośrednie, spotkania, wystąpienia publiczne podczas wewnętrznych wydarzeń, udział w imprezach oraz narzędzia komunikacji wewnętrznej typu e-maile, biuletyny itp. Z kolei naszą rozpoznawalność zewnętrzną powinniśmy budować, zaczynając od mediów społecznościowych, w których możemy rozwijać swoją pozycję specjalisty w danej dziedzinie nie tylko poprzez udostępnianie autorskich artykułów, analiz, lecz także dzielenie się wartościowymi treściami innych osób. Facebook, LinkedIn i Twitter to narzędzia, z których możemy korzystać w każdej chwili. Należy jednak pamiętać, że nasze działania powinny opierać się na synergii z działaniami naszej organizacji. Można także postawić na budowanie swojej niezależnej marki wśród szerokiego kręgu odbiorców. Tę metodę przyjmują często niezależni specjaliści albo, na przykład, blogerzy specjalizujący się w danym temacie (najlepszym tego przykładem może być Michał Szafrański prowadzący blog „Jak oszczędzać pieniądze”).

Oczywiście, jeśli mamy ambicję, by stać się ekspertem w swojej dziedzinie, to metodą małych kroków powinniśmy rozbudowywać pole swoich aktywności także o media tradycyjne, które wciąż zapewniają największy zasięg dotarcia. Poszerzanie listy mediów przychodzi z czasem. Każda aktywność w mediach służy zwiększaniu rozpoznawalności, a tym samym pozwala docierać do wybranej grupy potencjalnych klientów. Ten sposób jest bardzo często wykorzystywany na przykład przez start-upowców i tu dobrym przykładem jest historia Barbary Sołtysińskiej, założycielki LifeTube i indaHash. Z racji prowadzonych działalności zaczynała od aktywnej obecności w mediach społecznościowych, a wraz z rozwojem swoich projektów (czyli pozyskiwaniem klientów) coraz częściej pojawia się w mediach tradycyjnych, zarówno polskich, jak i zagranicznych.

Co o tobie mówią?

Drugim krokiem jest budowanie reputacji. Są oczywiście takie branże, gdzie najważniejszym kryterium usług jest cena (np. usługi taksówkarskie), chociaż i w nich możemy obserwować, że coraz więcej osób podejmujących decyzje oprócz czynników ekonomicznych bierze także pod uwagę opinie innych. Nasze wybory wspierają różnego dzaju platformy oceny i aplikacje. To szczególnie widoczne zjawisko zwłaszcza w zawodach zaufania publicznego, gdzie kluczowa jest reputacja oparta na zaufaniu klienta. Wiele jest profesji, w których jeśli nie ufamy, że zajmą się nami specjaliści, to nie skorzystamy z ich usług. Nie znam nikogo, kto skorzysta z usług lekarza, który jest tani, ale notorycznie zdarzają mu się błędy w sztuce lekarskiej, a opinie o nim wśród pacjentów są, delikatnie mówiąc, kiepskie.

Podobnie jest w biznesie, gdzie managerowie i specjaliści każdego szczebla muszą dbać o swoją reputację. Opiera się ona m.in. na wiedzy, kompetencjach, profesjonalizmie, zaangażowaniu w realizowane projekty, terminowości, a także kulturze osobistej. Na naszą reputację wpływają także spójność naszego zachowania i jego ocena przez innych. Znam przypadek managera, który swoim zespołem zarządza w sposób autorytarny i nieznoszący sprzeciwu, nie mówiąc już o jakimkolwiek poziomie partnerstwa w organizacji. Co ciekawe, na zewnątrz osoba ta kreuje się na eksperta w sprawach m.in. zarządzania zespołem. W takim przypadku wszystko jest „w porządku” dopóty, dopóki ktoś z zespołu nie zdecyduje się odejść. Wtedy traci się kontrolę nad tym, jaka opinia zostanie wystawiona managerowi i zarządzanej przez niego organizacji.

Dlatego tak ważne są opinie wypowiadane na nasz temat w środowisku. Pracując ze swoimi klientami, czasem staję się headhunterem przeprowadzającym proces rekrutacji na przykład na stanowiska kierownicze. Z racji tego, że każda branża jest swego rodzaju ekosystemem, gdzie jednostki w niej funkcjonujące lepiej lub gorzej się znają, w przypadku rekrutacji managera nie bez znaczenia jest opinia o danej osobie panująca w środowisku. Tak właśnie działa reputacja, dlatego cokolwiek robimy, pamiętajmy, że – chcąc nie chcąc – inni będą nas oceniać, a tylko od nas zależy, na podstawie jakich czynników ocena ta będzie wystawiona.

Klient – twój cel

Trzecim i wydaje się, że najważniejszym, bo koronującym wcześniejsze działania, krokiem jest zdobycie „klientów”. Chociaż w biznesie klient jest rozumiany jednoznacznie, to w tym przypadku pojęcie klienta traktujemy dość umownie. Tu także warto wprowadzić klasyfikację na klientów wewnętrznych i zewnętrznych. Klientami wewnętrznymi będą: szef, zespół, ale także na przykład asystent. Na zewnątrz z kolei wyróżnić można klientów biznesowych, organizacje branżowe, media i inne grupy interesariuszy, z którymi przychodzi nam współpracować. Zawsze należy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zdobycie danego klienta jest ważne, i wprowadzać hierarchię klientów. Oczywiście, w przypadku managera najważniejszym klientem jest szef, a jego utrata jest tożsama z utratą pracy. Jest naturalnie wiele strategii pozyskiwania klientów, niektórzy w tej grze stawiają tylko na cenę, ale zdecydowanie lepszą jest ugruntowana marka osobista. W zdobyciu klienta ważna jest także umiejętność słuchania ludzi i rozumienia ich potrzeb. Wydaje się to banalne, ale to naprawdę wielka rzecz umieć słuchać ludzi. Dzięki temu, że pozwalamy innym się wyrazić, jesteśmy bardziej doceniani. Wtedy nasz klient „kupuje” nie tylko nas jako człowieka, lecz także cały nasz system wartości i sposób działania. Klientem bowiem może być każdy, kto ze względu na oferowane przez nas wartości zdecyduje się podjąć z nami współpracę lub nam zaufać. Jednym słowem, przekonamy go do naszej marki osobistej.

Dobrym tego przykładem jest wspomniany w pierwszym artykule Richard Branson, założyciel marki Virgin, którego rozpoznawalność w biznesie jest niekwestionowana. Jest postrzegany jako człowiek sukcesu, który nie tylko potrafi realizować różnorodne projekty biznesowe, lecz przede wszystkim zarażać swoją wizją innych, którzy wspólnie z nim osiągają ambitne cele. Oprócz biznesowych Branson realizuje także projekty misyjne, chociażby Virgin StartUp. To projekt mentorski, gdzie Branson skupia wokół siebie środowisko doświadczonych przedsiębiorców- mentorów, którzy swoją wiedzą i doświadczeniami dzielą się z młodymi start-upowcami i przedsiębiorcami. Tak jak w innych sferach działania tu także motorem napędowym są marka osobista Bransona oraz jego wyjątkowe cechy osobowościowe i umiejętność zjednywania sobie ludzi. To wręcz modelowy przykład zdobywania klientów na podstawie marki osobistej. W całym procesie budowania silnej marki osobistej nie ma drogi na skróty. Tylko zrealizowanie tych trzech kroków w sposób synergiczny i konsekwentny jest gwarancją sukcesu. Największym błędem, jaki można popełnić, jest pomijanie któregoś z nich lub zatrzymanie się na kroku drugim. Rozpoznawalność i dobra reputacja zawsze powinny skutkować pozyskiwaniem klienta, na którym nam zależy.

MADE RESTAURANT. Śniadanie biznesowe w AIOLI

Już 29 marca na śniadaniu biznesowym będziemy mówić bez owijania w bawełnę: na jakiej restauracji i jak można w Polsce zarobić?

Naszym gośćmi będą: restaurator Marcin Wachowicz (Aioli, MOMU, BanjaLuka), Ewa Wagner (red. naczelna magazynu Kuchnia) i Anna Hejka (Anioł Biznesu).

Zespół MADE zaprasza. Partnerem wydarzeń MADE RESTAURANT jest Magazyn MANAGER.

CZEGO SIĘ DOWIESZ?

  • jaką restaurację jest sens otwierać, a jakie koncepty, choć modne, pociągają za sobą bankructwo?
  • czy efekt skali tj. więcej nić jeden lokal może przywrócić rentowność firmie?
  • jak liczyć nową inwestycję, aby się nie przeliczyć?
  • czego pilnować i czym się nie przejmować otwierając restaurację?
  • jaki jest system pracy skutecznego restauratora?
  • czy każdy ma szansę być skutecznym restauratorem – to talent czy wyuczona kompetencja?
  • co możesz robić lepiej, aby Twój lokal przynosił wyższe dochody?
  • czego musisz pilnować, aby nie zbankrutować?
  • jak zapełnić lokal gośćmi od rana do wieczora (co działa, a co nie)?
  • jak motywować pracowników, aby generowali większą sprzedaż?
  •      o co chodzi w efekcie skali – kiedy zamykać, a kiedy otwierać kolejne lokale?
  • zrozumiesz i zasmakujesz różnicy biznesowej między menu restauratora i szefa kuchni
  • inwestycje zagraniczne – czy mają w tym biznesie sens?

Będzie biznes i dobre jedzenie – już tuż tuż! 😉

Więcej informacji i bilety dostępne na www.maderestaurant.pl

 

Lotos znów zmienia prezesa

Grupą Lotos zarządzał przez długie lata Paweł Olechnowicz, który ze skromnej rafinerii stworzył pokaźny koncern paliwowy i przetrwał kilka zmian rządów. Kilka miesięcy temu na fotelu prezesa zastąpił go Robert Pietryszyn. Zmiana wywołała spore zamieszanie, jednak następca wieloletniego prezesa nie zamierzał przeprowadzać rewolucji i generalnie kontynuował strategię firmy w zakresie inwestycji oraz dywersyfikacji dostaw ropy naftowej. Czas jednak biegnie nieubłaganie, a w dzisiejszej rzeczywistości wręcz pędzi, i po blisko pół roku Roberta Pietryszyna zastąpi Marcin Jastrzębski. Początkowo na czas ograniczony, do chwili wyboru nowego prezesa. Dziś już wiadomo, że Marcin Jastrzębski zarządza koncernem. Nowy oficjalny prezes od maja 2016 r. był wiceprezesem Grupy Lotos ds. operacyjnych, a wcześniej zasiadał w radzie nadzorczej tej spółki. Został też prezesem Lotosu Petrobaltic. Jego zawodowa przeszłość? Pracował w firmie Polkomtel jako administrator systemów informatycznych, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zarządzania IT, dyrektor Departamentu Zarządzania Systemami Informatycznymi, dyrektor zarządzający IT oraz dyrektor Centralnego Departamentu Zakupów. Był członkiem zarządu ds. strategii i operacji PERN „Przyjaźń”. W latach 2006–2010 był prezesem MPR Sarmatia. W latach 2013–2015 sprawował funkcję prezesa firmy Gazoprojekt. W latach 1999–2007 zasiadał w radach nadzorczych spółek: Wars, Radpec, PERN „Przyjaźń” i Naftoport. Można mieć nadzieję, że pod nowymi rządami spółka będzie bezpieczna.

Streaming i nagrywanie – jak wykorzystać w biznesie?

Business, technology, internet and networking concept. Young businessman working on his laptop in the office, select the icon Live streaming on the virtual display.

W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie firmę, która funkcjonuje bez przekazu wizualnego. Warto jednak zwrócić uwagę, że prezentacje zdjęć czy filmów to już standard, a na rynku pojawiają coraz bardziej zaawansowane narzędzia służące przekazywaniu treści wideo, jak streaming czy nagrywanie.

Streaming, czyli metoda przesyłania informacji w postaci ciągłego strumienia danych, umożliwiająca natychmiastowe oglądanie materiałów wideo oraz zaawansowane systemy nagrywania, odgrywają coraz większą rolę w polskich przedsiębiorstwach. Świadczą o tym wyniki ogólnopolskiego badania opublikowanego w 2016 roku przez OFFON Agency, które opisują popularność oraz sposoby wykorzystywania wideo w działaniach marketingowych polskich firm. Zrealizowane badanie, w którym wzięło udział 400 przedsiębiorstw wykazało, że aż 73 proc. ankietowanych planuje wykorzystać wideo w swoich działaniach marketingowych w perspektywie najbliższych dwóch lat, a prawie 59 proc. z nich jest zdania, że stanowi ono formę komunikacji najbardziej dopasowaną do potrzeb klientów. Warto jednak zwrócić uwagę, że wideo to nie tylko przekazy służące promocji marek i firm w sieci, ale również zaawansowane systemy streamingu i nagrywania, znajdujące zastosowanie wewnątrz firm. O jakich zastosowaniach mowa?

Wspomaganie szkoleń

Tradycyjne szkolenia stanowią popularną formę przekazywania wiedzy. Zdarza się jednak, że pracownicy firm czy ich przełożeni z różnych powodów nie mogą uczestniczyć w spotkaniu. Z pomocą przychodzą nowoczesne narzędzia do nagrywania i streamingu. – Są to narzędzia, które funkcjonują w oparciu o centralny serwer nagrywający i udostępniający nagrania poprzez sieć IP, dlatego w przypadku braku możliwości osobistego uczestnictwa pracowników w szkoleniu czy na wykładzie, istnieje możliwość, aby w czasie rzeczywistym śledzić jego przebieg. System nagrywania i streamingu pozwala też odtworzyć szkolenie w dogodnym momencie, poprzez jego zapis, a następnie udostępnienie np. na portalu korporacyjnym – mówi Piotr Pawlikowski z firmy MCX Telecom.

Wsparcie zarządzania wiedzą

W dobie cyfryzacji oraz prężnego rozwoju firm, zaawansowane technologicznie projekty oraz nowatorskie idee bardzo często powstają w wyniku współpracy ekspertów z różnych dziedzin. Streaming i nagrywanie to narzędzia, które z powodzeniem mogą wspomóc proces zarządzania wiedzą. – Wdrażanie nowych pracowników w dużych korporacjach często wiąże się z poniesieniem przez pracodawcę znaczących kosztów. Właśnie dlatego coraz powszechniejsze stają się systemy wdrożenia, szkoleń i testów wiedzy wspomagane wcześniej nagranymi e-wykładami. Aktualizację wiedzy, ważny przekaz, nowości w organizacji – bardzo często są one przekazywane w formie streamingu tak, by wszyscy pracownicy, bez względu na położenie geograficzne, mogli być odbiorcą treści – mówi Piotr Pawlikowski z firmy MCX Telecom.

Współpraca z VR

Obecnie technologie streamingu i nagrywania mają szansę wejść na nowy poziom. Dzieje się tak ze względu na coraz większą popularność streamów wykorzystujących technologię VR (Virtual Reality). Pozwala ona, dzięki wykorzystaniu specjalnych okularów i transmisji obrazu w 360 stopniach, doświadczyć pełnego uczestnictwa w wydarzeniu – Transmisje z wykorzystaniem VR charakteryzują się przede wszystkim zwiększoną immersją, która znacznie podnosi  poziom zaangażowania. Dzięki widokowi w 360 stopniach uczestnik ma możliwość „rozejrzenia się” po pomieszczeniu i skupienia swojego wzroku na tym, co aktualnie jest dla niego istotne, a czego nie uchwyciłaby statycznie zamontowana kamera. Oznacza to, że dzięki VR wyniesie on ze szkolenia więcej niż w przypadku standardowego streamu – mówi Piotr Pawlikowski z MCX Telecom.

Wszystko wskazuje więc na to, że streaming i nagrywanie to nie tylko skuteczne narzędzia służące angażowaniu odbiorców działań marketingowych firmy, ale również sposób na prowadzenie efektywnego i nowoczesnego biznesu.

MCX Telecom jest doświadczonym dostawcą ICT, obecnym na rynku od ponad 25 lat. Firma wspomaga swoich klientów w optymalizacji ich działań biznesowych poprzez projektowanie i wdrażanie dopasowanych rozwiązań teleinformatycznych. MCX Telecom dostarcza rozwiązania integrujące różne kanały komunikacyjne (audio, wideo, chat, e-mail, IM oraz web) dla klientów biznesowych z różnych branż. Produkty MCX Telecom pozwalają zaoszczędzić czas oraz obniżyć koszty, a także poprawić komunikację wewnątrz organizacji oraz usprawnić kontakt z klientem. Więcej informacji o firmie MCX Telecom znajduje się na stronie: www.mcxtelecom.pl.

 

Jak pozyskać inwestora? – poradnik dla przedsiębiorców

Group of business people sign a contract finishing deal

Młode przedsiębiorstwa w Polsce często potrzebują wsparcia finansowego oraz merytorycznego, by skutecznie realizować założone cele. Z pomocą przychodzą fundusze venture capital, które inwestują kapitał własny w wybrane projekty. Czym powinien wyróżniać się biznes, aby spotkał się z zainteresowaniem takiego funduszu?

Fundusze venture capital przeznaczają na wybrany projekt od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych.  Wspierają zarówno młode przedsiębiorstwa określane mianem start-upów, jak i firmy w fazie dalszego rozwoju. Jest to forma inwestycji, która polega na objęciu przez inwestora udziałów w przedsiębiorstwie. Warto podkreślić, że fundusze wspomagają spółki nie tylko finansowo, ale także swoim doświadczeniem i wiedzą, szczególnie przy podejmowaniu decyzji strategicznych. Nie każda firma ma jednak szansę na dofinansowanie ze strony funduszu. Przedstawiamy, jakie warunki powinien spełniać projekt, aby pozyskał tak cenne wsparcie.

Po pierwsze: doświadczenie i wiedza promotorów projektu

Kompetencje i doświadczenie zespołu zarządzającego projektem, są dla funduszu kluczowym kryterium przy podejmowaniu decyzji o zaangażowaniu się w konkretne przedsięwzięcie.  Poznanie wiedzy zarówno na temat doświadczenia, konkurencji, jak i rynku, jest cenną wskazówką dla przyszłego inwestora. – Na decyzję o zaangażowaniu się w konkretny projekt ma wpływ przede wszystkim doświadczenie i wiedza na temat danej branży posiadana przez promotorów projektu. Jeśli grupa osób odpowiedzialna za działania posiada stosowne kompetencje, to jest to ważna informacja dla inwestora potwierdzająca słuszność zaangażowania w projekt – tłumaczy Krystyna Kalinowska, Dyrektor Inwestycyjny Podlaskiego Funduszu Kapitałowego.

Po drugie: nie tylko duży potencjał wzrostu

Fundusze venture capital wybierając firmy do współpracy, zwracają szczególną uwagę na to, czy odznaczają się one dużym potencjałem rozwoju i dynamiką wzrostu. Ważną kwestię stanowi również jego innowacyjność, a także oryginalność produktu, który powinien wyróżniać się na tle konkurencji oraz mieć przewagę technologiczną. – Przedsiębiorstwa, które spełniają te kryteria, otrzymują od funduszu wsparcie umożliwiające realizację kolejnych działań oraz przekraczanie pewnych barier rozwoju. Co ważne, fundusze venture capital mają możliwość zrealizowania kolejnej rundy finansowania dla projektu, który już otrzymał wcześniej dofinansowanie z innego źródła – wyjaśnia Krystyna Kalinowska z  Podlaskiego Funduszu Kapitałowego.

Po trzecie: możliwość wyjścia z inwestycji

Fundusze przystępując do analizy firmy zwracają również uwagę na to, czy istnieje szansa wyjścia z inwestycji w ciągu kilku lat z jednoczesnym zyskiem. Projekty, które stwarzają inwestorowi taką możliwość, mają dużą szansę na dofinansowanie. – Fundusze venture capital inwestują w przedsiębiorstwa, które mogą w niedalekiej przyszłości przynieść realne zyski. Firmy, które poszukują dofinansowania, powinny mieć świadomość, że im wyższe ryzyko ponosi inwestor w trakcie współpracy, tym większego zysku z inwestycji będzie oczekiwał – tłumaczy Krystyna Kalinowska z Podlaskiego Funduszu Kapitałowego.

Fundusze venture capital wyróżnia to, że zwykle nie delegują swoich przedstawicieli do zarządu spółki. Wspierają jedynie zarząd w tworzeniu, a także realizacji, strategii dalszego rozwoju.

 

Ważne Informacje

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...