.
Strona główna Blog Strona 29

XV Kongres Stolarki Polskiej napędza rozwój branży. Jaki będzie program wydarzenia?

Wpływ sytuacji geopolitycznej na rynek materiałów budowlanych, szanse i zagrożenia przyszłości, trwałe partnerstwo z siecią sprzedaży i marketing 360° – to kluczowe tematy XV Kongresu Stolarki Polskiej, organizowanego przez Związek POiD. Wydarzenie odbędzie się w dniach 22-23 maja 2025 roku w Hotelu Warszawianka w Jachrance. Zapraszamy do zapoznania się z programem i do udziału w Kongresie!

W tym roku tematem przewodnim Kongresu Stolarki Polskiej jest: Przyszłość branży – nowa era budownictwa, biznesu i technologii. Prowadzone w ramach czterech bloków tematycznych dyskusje z udziałem ekspertów i przedstawicieli firm zakończą się przyjęciem rezolucji kongresowej, która określi kluczowe działania Związku POiD w najbliższym czasie. Zgodnie z hasłem: „Wiedza, prestiż, kontakty”, Kongres będzie również doskonałą okazją do integracji branży.

Rejstracja na wydarzenie jest otwarta do 16 maja pod adresem: kongres.poid.eu/rejestracja/

Prezentujemy szczegółowy program XV Kongresu Stolarki Polskiej.

Makroekonomia – wpływ sytuacji geopolitycznej na rynek materiałów budowlanych

Jaka będzie przyszłość budownictwa w zmieniającym się otoczeniu makroekonomicznym? O tym opowie I blok tematyczny Kongresu, który rozpocznie się od prezentacji: „Polska gospodarka w liczbach”. W dalszej części bloku odbędzie się natomiast panel dyskusyjny z udziałem ekspertów i przedstawicieli branży. Jego uczestnicy porozmawiają m.in. o bieżącej sytuacji geopolitycznej, dostawach i dostępności materiałów budowlanych, regulacjach prawnych i polityce rządowej oraz współpracy międzynarodowej.

W I bloku tematycznym wystąpią: Paweł Dziekoński, Wiceprezes Zarządu Grupy FAKRO, dr Damian Kaźmierczak, Członek Zarządu i główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, Krzysztof Kordulewski, Central European Business Development Leader, Adeo Groupe, prof. dr hab. Waldemar Rogowski, Dyrektor Instytutu Finansów, Korporacji i Inwestycji, Kierownik Zakładu Zarządzania Ryzykiem Szkoły Głównej Handlowej, Główny Analityk Grupy BIK i Patrycjusz Wyżga, dziennikarz, autor kanałów „Didaskalia” i „Horyzonty” na YouTube.

Branża – szanse i zagrożenia przyszłości

Rozwinięciem I bloku Kongresu będzie II blok tematyczny, zatytułowany: Branża – szanse i zagrożenia przyszłości. To kompleksowe spojrzenie na branżę stolarki budowlanej obejmujące m.in. analizę sektora mieszkaniowego w Polsce i Europie, potencjał remontowy i eksport stolarki otworowej. W ramach panelu dyskusyjnego eksperci porozmawiają o raportowaniu ESG, energooszczędności, fali renowacji i klasach energetycznych budynków, a także ograniczeniach urzędniczych i programach wspierających.

W II bloku tematycznym wystąpią: Krystyna Baran, Prezes Zarządu, WIŚNIOWSKI, Łukasz Luto, Prezes Zarządu PORTA KMI POLAND, Krzysztof Michalak, Szef Sprzedaży PL & CEE OKNOPLAST, Rafał Szefler, doradca Ministra Rozwoju i Technologii, Małgorzata Walczak-Gomuła, Prezes Zarządu ASM Research Solutions Strategy i Patrycjusz Wyżga, dziennikarz, autor kanałów „Didaskalia” i „Horyzonty” na YouTube.

Trwałe partnerstwo z siecią sprzedaży

Dystrybucja to kluczowe ogniwo między producentem, a klientem końcowym. Tego, jak utrzymać dostępność, konkurencyjność i wysoką jakośc obsługi w czasach galopujących zmian oraz jak w długim okresie budować trwałe partnerstwo z siecią sprzedaży dotyczyć będzie III blok tematyczny Kongresu. Podobnie jak w przypadku pozostałych bloków, jego zwieńczenie stanowi panel dyskusyjny z udziałem ekspertów.

W III bloku tematycznym wystąpią: Wojciech Herra, niezależny konsultant, ekspert w zakresie Zarządzania Lojalnością i Rozwoju Biznesu, Grzegorz Filipek, Członek Zarządu Grupy PSB Handel, Szymon Kwaśnik, założyciel Stowarzyszenia Monterów Stolarki oraz prezes Cechu Rzemiosł Różnych w Zbąszyniu, Michał Maciejewski, Doradca ds. sprzedaży i rozwoju produktów Aluplast,
Artur Pęksyk, Prezes i Dyrektor Zarządzający Business Marketing Design Lab oraz Grzegorz Ratajczak, Dyrektor Wykonawczy, Członek Zarządu KRISHOME.

Marketing 360°: Jak połączyć online z offline i wykorzystać potencjał tradycyjnych metod w erze cyfrowej?

Drugiego dnia Kongresu, 23 maja, odbędzie się IV blok poświęcony marketingowi. W ramach bloku uczestnicy wydarzenia dowiedzą się, jak połączyć online z offline, aby sprzedawać więcej i drożej oraz jak AI asymiluje się w biznesie z różnymi pokoleniami i w jaki sposób skutecznie to wykorzystać. Bardzo ciekawie zapowiada się również panel dyskusyjny, w którym omówione zostanie m.in. to, jak budować relacje z klientami w cyfrowym świecie oraz jak zmieniły się ścieżki zakupowe sprzedaży B2B i B2C.

W IV bloku tematycznym wystąpią: Dagmara Plata-Alf, Przewodnicząca Rady Marketingu i Transformacji Cyfrowej oraz wykładowca w Katedrze Marketingu Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, Joanna Dec-Galuk, Dyrektor Marketingu w Roca Polska, Małgorzata Jasińska, Dyrektor Marketingu Somfy, Łukasz Kucharczyk, Dyrektor Handlowy Aluron, Sylwia Ciszewska, Dyrektor Zarządzająca CAL prawdziwe drzwi, dr Maciej Madziński, wykładowca w Katedrze Metod Ilościowych i Zastosowań Informatyki Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i Tomasz Szymański, Dyrektor Marketingu Drutex SA.

Gala Orłów Polskiej Stolarki

Zwieńczeniem pierwszego dnia XV Kongresu Stolarki Polskiej stanowić będzie Gala Orłów Polskiej Stolarki. Podczas Gali nastąpi wręczenie branżowych nagród, w tym Honorowego Członkostwa Związku POiD oraz okolicznościowych wyróżnień dla firm członkowskich Związku i Partnerów kampanii „TERMOMODERNIZACJA+DOBRY MONTAŻ”. Gala będzie też doskonałą okazją do integracji środowiska i wspólnej zabawy przy muzyce na żywo.

Zapraszamy na XV Kongres Stolarki Polskiej: 22-23 maja 2025 roku w Hotelu Warszawianka w Jachrance!

Rejestracja na Kongres: kongres.poid.eu/rejestracja

Szczegółowy program XV Kongresu Stolarki Polskiej: kongres.poid.eu/harmonogram-xv

Prelegenci XV Kongresu Stolarki Polskiej: kongres.poid.eu/xv-kongres/prelegenci-xv-kongresu-stolarki-polskiej/

Jak łączyć empatię z efektywnością w dążeniu do sukcesu?

    W rozmowie z Beatą Drzazgą, wiceprezesem Centrum Silicon Valley w Palo Alto, zgłębiamy temat równowagi między empatią a konsekwencją w zarządzaniu. Rozmawiamy o tworzeniu silnych, skutecznych zespołów, które, dzięki odpowiedniemu połączeniu empatii i konsekwencji, osiągają międzynarodowe sukcesy.

    Czy empatia w biznesie to zaleta czy przeszkoda? Jak znaleźć zdrową równowagę?

    Empatia w biznesie jest niezaprzeczalnie zaletą, ale jej skuteczność zależy od tego, jak potrafimy nią zarządzać. W wielu przypadkach to właśnie umiejętność zrozumienia ludzi, ich motywacji, potrzeb i lęków, stanowi klucz do sukcesu. Jednak nadmierna empatia może prowadzić do podejmowania decyzji, które nie są oparte na obiektywnych kryteriach, a raczej na emocjach. Przedsiębiorca musi umieć ocenić sytuację w sposób holistyczny, łącząc empatię z chłodną kalkulacją, nie rezygnując z obiektywności. Równocześnie, wchodząc w relacje z pracownikami, warto pielęgnować kulturę zaufania, w której każda osoba czuje się wysłuchana, ale jednocześnie jest świadoma, że za jej działaniami stoją konkretne oczekiwania i cele. Ostatecznie sukces w biznesie nie opiera się na emocjach, lecz na działaniu – a emocje, choć cenne, powinny być tylko jednym z elementów decyzji, a nie ich fundamentem.

    Jak budować autorytet lidera, który chce być jednocześnie blisko ludzi i skutecznie egzekwować cele?

    Autorytet lidera nie wynika jedynie z jego stanowiska, ale z umiejętności dbania o interesy organizacji, jednocześnie pokazując, że interesy pracowników są również traktowane z szacunkiem. Kluczowym aspektem jest spójność – zarówno w komunikacji, jak i w działaniu. Lider, który mówi jedno, a robi drugie, traci zaufanie zespołu. Przykładem może być sytuacja, gdy lider jasno deklaruje, że w firmie panuje kultura otwartości i wzajemnego wsparcia, ale nie podejmuje żadnych działań w tej kwestii. Z kolei, kiedy lider stosuje spójne zasady, a jednocześnie angażuje się w problemy zespołu, jego autorytet wzrasta. To z kolei pozwala na skuteczne egzekwowanie celów i wdrażanie zmian, bo zespół rozumie, że lider jest w tym procesie partnerem, a nie tylko „szefem”, który wymaga bez pytania.

    Nie można jednak zapominać, że przywództwo to nie tylko zarządzanie ludźmi, ale także zdolność do podejmowania decyzji w trudnych momentach. Często lider musi dokonywać wyborów, które są niepopularne, ale niezbędne z punktu widzenia rozwoju firmy. Dlatego kluczowym elementem w budowaniu autorytetu jest umiejętność balansowania między bliskością do ludzi a stanowczością w działaniu, szczególnie gdy sytuacja tego wymaga.

    W jaki sposób empatia wobec pracowników może prowadzić do błędnych decyzji biznesowych?

    Empatia w podejmowaniu decyzji biznesowych ma ogromne znaczenie, ale nie może być traktowana jako jedyny czynnik decydujący. Właściwie wyważona empatia pomaga zrozumieć, jak dane decyzje wpłyną na pracowników i na atmosferę w firmie. Z drugiej strony, opóźnianie podejmowania decyzji przez nieustanne rozważanie emocji pracowników, może prowadzić do paraliżu decyzyjnego. W sytuacjach kryzysowych, gdzie musimy podejmować szybkie decyzje, empatia może pomóc w lepszym zrozumieniu i komunikowaniu. Dzięki empatii lider jest w stanie przewidzieć reakcje i zminimalizować negatywne konsekwencje, które mogą wynikać z kontrowersyjnych decyzji, takich jak cięcia kosztów czy reorganizacja. Z kolei bezempatyczne podejście może prowadzić do dehumanizacji procesu decyzyjnego, gdzie priorytetem stają się tylko „twarde” wyniki finansowe, co w dłuższej perspektywie może zniszczyć morale zespołu. Dbałość o ludzi, ich dobrostan i motywację, przy jednoczesnym trzymaniu się celów strategicznych firmy, to jeden z kluczowych filarów, na którym opiera się skuteczne zarządzanie.

    Jak zachować konsekwencję i nie stracić empatii, gdy trzeba zwolnić pracownika lub przeorganizować zespół?

    Zwolnienie pracownika lub przeorganizowanie zespołu to zawsze trudne decyzje, które mogą wiązać się z negatywnymi emocjami, zarówno po stronie pracownika, jak i lidera. Jednak konsekwencja w działaniu nie oznacza braku empatii. Czasami, podejmując decyzję o zwolnieniu, lider musi wykazać się szczególną wrażliwością, by zachować szacunek do pracownika, jednocześnie nie osłabiając autorytetu. Najważniejsze w tym procesie jest komunikowanie tej decyzji w sposób jasny i transparentny, wyjaśniając powody i oferując wsparcie w poszukiwaniu nowych możliwości, np. w formie rekomendacji. Dobre zarządzanie zmianami polega na tym, by w takich trudnych momentach nie tracić twarzy, ale również nie ulegać sentymentom, które mogą uniemożliwić dalszy rozwój firmy. Konsekwencja nie jest zimnym działaniem – to raczej konsekwentne trzymanie się wartości i zasad, które mają na celu dobro zarówno organizacji, jak i jej członków.

    Czy w kontaktach międzynarodowych łatwo o nieporozumienia wynikające z różnic w podejściu do zarządzania ludźmi? Jak zachować wrażliwość kulturową i jednocześnie pozostać sobą?

    Różnice kulturowe w zarządzaniu to jedno z większych wyzwań, zwłaszcza jeśli prowadzi się działalność w międzynarodowym środowisku. W wielu krajach obowiązują odmienne normy dotyczące hierarchii, komunikacji, podejścia do czasu pracy czy stosunku do władzy. W USA na przykład, przedsiębiorcy oczekują szybkości działania, a decyzje są często podejmowane w sposób mniej formalny i bardziej bezpośredni. Z kolei w Polsce hierarchia jest bardziej wyraźna, a formalności odgrywają istotną rolę. Niezwykle ważne jest, by lider potrafił dostosować swoje podejście do tych różnic, zachowując jednocześnie autentyczność. Oznacza to, że nie można naśladować stylu zarządzania w obcym kraju tylko po to, by „dopasować się” – trzeba znaleźć równowagę między wrażliwością na kulturę danego kraju a własnym sposobem zarządzania. Dobrze zrozumiane różnice mogą stać się atutem, dając organizacji przewagę w pracy z międzynarodowymi partnerami. Warto także pamiętać, że umiejętność słuchania, otwartość na inne perspektywy i adaptacja w kontekście międzynarodowym są równie ważne, jak znajomość specyfiki rynku.

    Jakie cechy powinien mieć lider, który chce być zarówno skuteczny, jak i ludzki?

    Lider, który pragnie łączyć skuteczność z empatią, powinien przede wszystkim wykazywać się wysoką samoświadomością i dojrzałością emocjonalną. Tylko lider, który rozumie swoje własne emocje i reakcje, jest w stanie efektywnie zarządzać zespołem i wykazywać się empatią wobec innych. Kluczowe w tym przypadku jest również umiejętność słuchania – nie tylko tego, co mówią pracownicy, ale również tego, czego nie mówią. Dobrze rozwinięte umiejętności interpersonalne, takie jak aktywne słuchanie, rozwiązywanie konfliktów czy motywowanie ludzi, są absolutnie niezbędne. Jednak skuteczność w biznesie wymaga też posiadania zdolności do podejmowania decyzji w trudnych sytuacjach, wyciągania wniosków z błędów i wdrażania zmian w oparciu o obiektywne dane. Lider musi mieć odwagę do podejmowania ryzyka, nie zapominając przy tym o wartościach, które kierują jego decyzjami. To połączenie empatii, autentyczności i konsekwencji w działaniu sprawia, że lider jest w stanie budować zaufanie, lojalność i silne zespoły, co w efekcie prowadzi do długofalowego sukcesu organizacji.

    Rozmawiał Mateusz Banaszak

    Kia EV9 – elektryczny SUV z ambicją na coś więcej – test redakcyjny

    Kia EV9 to nie tylko największy i najbardziej zaawansowany elektryczny model w portfolio koreańskiej marki. To flagowy SUV, który śmiało wchodzi na teren zarezerwowany dotąd dla motoryzacyjnych graczy z wyższej półki. Trzy rzędy siedzeń, nowoczesna technologia i mocny akcent na zrównoważony rozwój – wszystko to składa się na samochód, który aspiruje nie tylko do bycia alternatywą, ale i realną konkurencją dla segmentu premium.

    Autor: Michał Garbaczuk

    Bazująca na platformie E-GMP, znanej już z innych modeli koncernu Hyundai-Kia, EV9 nie ukrywa swoich aspiracji. Testowana wersja GT-Line przekracza 400 tys. zł – to kwota, która stawia ją obok rynkowych bestsellerów, czyli Mercedesa EQE SUV, Audi Q8 e-tron, Volvo EX90 czy Tesli Model X. Ktoś może powiedzieć, że jest droga, ale Kia gra tu o coś więcej niż tylko udział w rynku.

    SUV z przyszłości

    Stylistycznie EV9 mocno odcina się od typowej dla segmentu elektryków monotonii. Nadwozie jest muskularne, pełne wyraźnych, prostych linii i niemal architektonicznej precyzji. Charakterystyczna „cyfrowa twarz tygrysa” to ukłon w stronę futurystycznego designu, a jednocześnie zapowiedź kierunku, w którym podążać będą kolejne modele marki. Cyfrowy grill, pionowe reflektory i efektowne światła dzienne Star Map LED – animowane i świetnie widoczne – tworzą przód, który trudno pomylić z czymkolwiek innym.

    W odmianie GT-Line dochodzą do tego sportowe akcenty: czarne relingi, przestylizowane zderzaki i charakterystyczne felgi. A mimo potężnych gabarytów (5010 mm długości, 1980 mm szerokości, 3100 mm rozstawu osi), opór powietrza udało się ograniczyć do współczynnika 0,28 – wynik godny pochwały.

    Przestrzeń i pomysłowość

    Wnętrze EV9 to kolejny mocny punkt. Przestronne, jasne, utrzymane w duchu nowoczesnego minimalizmu. Kia oferuje aż cztery konfiguracje drugiego rzędu siedzeń – od klasycznej kanapy po relaksacyjne lub obrotowe fotele. Te ostatnie można ustawić przodem do pasażerów trzeciego rzędu – idealne rozwiązanie na czas ładowania.

    Standardowa konfiguracja 7-osobowa wciąż oferuje sporo elastyczności. Po złożeniu dwóch tylnych rzędów uzyskujemy aż 2318 litrów przestrzeni bagażowej. Na pokładzie nie zabrakło osobnej klimatyzacji z panelem w podsufitce, portów USB i uchwytów nawet dla pasażerów siedzących najdalej z tyłu. Komfort klasy „relaks” zostawiono jednak dla pierwszych rzędów.

    Podwójny napęd, spory zasięg

    W testowanej wersji EV9 napędzany był dwoma silnikami elektrycznymi (po 192 KM każdy), co przekłada się na łączną moc 384 KM i 700 Nm momentu obrotowego. Napęd AWD, prędkość maksymalna 200 km/h i przyspieszenie do „setki” w 5,3 s – całkiem nieźle jak na kolosa ważącego 2,6 tony.

    Akumulator o pojemności 99,8 kWh może służyć nie tylko do napędzania kół.  Opcja Vehicle to grid pozwala oddać energię innemu pojazdowi czy nawet zasilić dom. Producent obiecuje ponad 500 km zasięgu, ale w rzeczywistości – przy zużyciu na poziomie 26,5 kWh/100 km – realnie można liczyć na około 370 km. Biorąc pod uwagę możliwości konkurencji w tej kwestii możemy mówić o wyniku bardzo dobrym. Do tego ultraszybkie ładowanie 800 V robi różnicę – 15 minut wystarcza na uzupełnienie prądu na kolejnych 239 km.

    Wygodnie, cicho, przewidywalnie

    Prowadzenie EV9 to światowa ekstraklasa. Moc rozwijana jest w sposób niezwykle elegancki, dzięki czemu duży SUV jedzie dostojnie i z klasą. Wciąż nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo inżynierowie przyłożyli się do ustawienia poszczególnych parametrów. Przyspieszenie jest odczuwalne, ale nie męczy i nie powoduje dyskomfortu. W przypadku samochodów elektrycznych bowiem niezwykle ważne jest takie dostrojenie układu jezdnego, aby pasażerowie nie potrzebowali podczas jazdy wspomagaczy farmakologicznych. Układ kierowniczy jest precyzyjny, ale zaprojektowany tak, by zapewnić maksimum komfortu. Zawieszenie skutecznie niweluje nierówności, a nadwozie – mimo wysokości i masy – nie przechyla się przesadnie w zakrętach. Akustyka kabiny to klasa sama w sobie – podwójne szyby i dobre wyciszenie skutecznie izolują od hałasu z zewnątrz.

    Technologia dla kierowcy i środowiska

    W wersji GT-Line dostępny jest system autonomicznej jazdy poziomu 3. (Highway Driving Pilot), który pozwala prowadzić bez dotykania kierownicy – choć na razie tylko na niemieckich drogach. Mamy tu też Digital Key 2 z technologią UWB – czyli wirtualny klucz w smartfonie, którym można „podzielić się” z trzema innymi użytkownikami.

    Kokpit zdominowany jest przez panoramiczny ekran – dwa 12,3-calowe wyświetlacze oraz dodatkowy 5,1-calowy panel klimatyzacji. Całość wygląda nowocześnie, ale nie przytłacza funkcjonalnością. Jako osoba zmieniająca samochody zawsze, gdy kończy się w nich paliwo lub prąd, jestem szczególnie narażony na fantazję projektantów pragnących zagrać ze mną w chowanego, czego efektem są poszukiwania poszczególnych funkcji w przepastnym menu. W Kia EV9 niemal natychmiast znalazłem wszystkie potrzebne ustawienia, a obsługa jest niemal intuicyjna.

    Kilka słów muszę poświęcić wygodzie podróżowania. Fotele przednie to światowa ekstraklasa. Są obszerne, świetnie wyprofilowane, a także podgrzewane i wentylowane. Nie miałem najmniejszego problemu ze znalezieniem idealnej pozycji za kierownicą. Podobnie pasażerowie tylnego rzędu, którzy do dyspozycji mieli identyczny zestaw dwóch ultra wygodnych „tronów”. Testowany egzemplarz oferował dodatkowe 2 fotele w trzecim rzędzie, chowane w podłodze bagażnika. Także tutaj wygodnie będzie dwóm dorosłym osobom, co wcale nie jest takie oczywiste.

    Więcej niż samochód

    EV9 to nie tylko flagowy model – to także nośnik idei. Kia deklaruje rezygnację z naturalnej skóry na rzecz wprowadzenia obowiązkowych elementów z materiałów ekologicznych oraz wzrost udziału tworzyw z recyklingu do 20% już w 2030 roku. Kukurydza, trzcina cukrowa czy naturalne oleje to nie składniki dań fusion, ale surowce użyte w kabinie EV9. W tej klasie to wciąż coś rzadkiego i godnego odnotowania. Na koniec dodam, że Kia EV9, to smacznie skomponowane danie, które przypadnie do gustu nie tylko amatorom kuchni azjatyckiej.

    Właściwe akcje kreują milionerów

    Jeśli masz doświadczenie inwestorskie, to zapewne znasz powiedzenie: „wyniki z przeszłości nie są gwarancją przyszłych rezultatów”. To mocne ostrzeżenie bazuje na fakcie, że warunki na giełdzie zmieniają się nieustannie. Ale zdarza się tak, jak w przypadku akcji oprogramowania Microsoft, gdy ogromny wzrost akcji od czasu oferty publicznej w 1986 r. wielu uczynił milionerami, a przewidywalna przyszłość giganta oprogramowania jest równie jasna, jak jego przeszłość.

    Ponad 70 proc. komputerów osobistych na świecie korzysta z systemu operacyjnego Microsoft Windows, który w rzeczywistości jest nieudanym od wczesnych dni branży PC; pierwsze doświadczenia większości ludzi z jakimkolwiek komputerem były możliwe dzięki systemowi Windows i chociaż jego pozycja na rynku oprogramowania biurowego nie jest tak silna, jak we wczesnych dniach panowania komputerów osobistych, Microsoft 365 (dawniej Microsoft Office, który obejmuje Excel, Outlook i Word) jest nadal preferowanym rozwiązaniem zwiększającym produktywność dla wielu osób. Ta dwa technologiczne filary odpowiadają za większość zysków akcji Microsoftu wynoszącego prawie 2 000 proc. od czasu jego założenia.

    Jest też jednak Microsoft Azure, czyli tzw. chmura. Ta firma jest również właścicielem i operatorem jednej z największych platform przetwarzania danych w chmurze Azure i właścicielem wyszukiwarki Bing. Nie wspominając o szerokiej gamie specjalistycznych usług – takich jak automatyzacja i wizualizacja przepływ pracy. Oferuje usługi firmom kastomizowane w różnych kształtach i rozmiarach.

    Rynek komputerów osobistych i technologii biznesowych oswoił się z istnieniem i obecnie jest bardziej stonowany. US Census Bureau podaje, że komputery znajdują się obecnie w ponad 90 proc. amerykańskich domach. To nie jest już historia dotycząca tak zmiennych wyników krajów, które się rozwijają tak dynamicznie, jak niegdyś i nawet tam gdzie Windows nie jest stosunkiem stacjonarnym. Trzeba pamiętać, że Bing nie stanowi konkurencyjnego zagrożenia dla dominacji Google na rynku wyszukiwarek, a zyski generowane z Microsoftu dominują z marginesem w stosunku do Apple i Alphabet.

    Research Group wskazują, że chociaż Azure Microsoftu nadal zdobywa nowych klientów, tracą udziały w rynku na rzecz Alphabet.

    Microsoft monetyzuje technologię

    Więc co powoduje, że akcje Microsoftu są atrakcyjne i zarabiają miliony? Otóż to wynik ewolucji sposobu, w jaki monetyzują swoją technologię, połączoną z nienasyconym — i wciąż rosnącym — popytem na jej rozwiązania na świecie. Stale wysokie marże zysku wzmacniają tę sytuację, ponieważ zapewniają elastyczność fiskalną, której wielu innych firm może tylko pozazdrościć.

    Dzisiejszy Microsoft nie jest Microsoftem z przeszłości. Na początku jego system operacyjny Windows, jak wspomniano wcześniej, był sprzedawany użytkownikom poprzez ekosystem Windows, a Microsoft miał pełną kontrolę nad użytkownikami, którzy musieli płacić za aktualizacje.

    Jak już wspomniano powyżej, zmiany w firmie bywają ostateczne. Microsoft dostosował się do zmian w sposób, który ostatecznie przygotowuje grunt pod jeszcze bardziej nieznane przychody. Na przykład teraz częściej oprogramowanie firmy jest wynajmowane, a nie kupowane, co generuje powtarzalne przychody.

    To w częściowo trzeba odbierać, w jaki sposób Microsoft wyciągnął więcej z obecnego systemu. To, co kiedyś było samo w sobie centrum tworzenia zysku, jest teraz rozdawane (uaktualnienia Windows 10 i Windows 11 są dostępne za darmo tak długo, jak używasz produktu w czasie rzeczywistym) — a firma zarabia na bazie danych, które uzyskuje ze środowiska i systemów operacyjnych. Ponieważ Windows stał się środkiem do uzyskania większej części zysków, Microsoft skupił się na integracji ekosystemu Windows z chmurą i innymi technologiami.

    Ewolucja modelu biznesowego

    Można jednak powiedzieć, że ewolucja modelu biznesowego Microsoftu prowadzi do większych marż zysku. Po wprowadzeniu przetargu tzw. nowego modelu w 2016 r. matka brutto, czyli zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i umorzeniem (EBITDA) i marża brutto stale zbliżały się do swoich peaków.

    Oczywiście, większa rentowność jest wspaniała, ale to nie wszystko. Microsoft nie gromadzi jednak po prostu gotówki na koncie bankowym. Bezpośrednio budują również wartość dla akcjonariuszy za pomocą części swoich rocznych zysków (w tym również) na przykład, oprócz rosnących dywidend, firma odkupiła w 2023 roku akcje o wartości 20 miliardów dolarów. To oznacza, że zainwestowane pieniądze w akcje mogą mieć podobną rentowność w nieokreślonej przyszłości.

    Rzecz w tym, że wszystkie te działania i wysiłki są zdwojone i prawdopodobnie będą kontynuowane przez następne 10 lat. Świat staje się zbyt zależny od dokumentów w Internecie, aby porzucić przestrzeń IT bez uzasadnienia. Rzeczywiście, wraz z pojawieniem się AI, która umożliwia teraz użytkownikom jeszcze to nowe tchnienie w technologię, jest to pewne, że tamtejszy lider będzie zdalnie od rozwiązań takich jak te, które oferuje Microsoft.

    Dlatego jeszcze lepiej, że te wspaniałe akcje mogą nadal kreować nowych milionerów. Po prostu to działało i to najczęściej w przyszłości niż w przeszłości. Proces kreacji części szczęśliwych z Microsoftu można uznać za wzrost przyszłości.

    W przyszłości zaś możemy spodziewać się dalszej ewolucji modelu biznesowego, większej ekspansji w chmurze i przychodów pasywnych, a także rosnącego popytu na potencjalnie lukratywne rozwiązania AI

    Andrzej Mroziński

    Nowy rozdział w historii firmy Astara w Polsce – strategiczne premiery i jasna wizja rozwoju

    Premiery modeli: Isuzu D-Max, Mitsubishi Outlander PHEV oraz Nissan Interstar i Nissan Primastar – nowoczesne odpowiedzi na potrzeby rynku.

    Astara, międzynarodowy dystrybutor marek motoryzacyjnych, konsekwentnie umacnia swoją pozycję na polskim rynku. W dniach 7–9 kwietnia 2025 roku firma zorganizowała w Hotelu Fabryka Wełny w Pabianicach swoje pierwsze ogólnopolskie wydarzenie, łączące trzy reprezentowane marki: Isuzu, Mitsubishi oraz Nissan. Pod hasłem „Pasja i przyszłość, które poruszają” Astara pokazała nie tylko premierowe modele, lecz także zarysowała swoją długofalową strategię rozwoju i wizję wspólnej przyszłości. Wydarzenie to było ważnym krokiem w budowaniu synergii marek pod skrzydłami firmy Astara oraz silnym sygnałem dalszej ekspansji firmy w Polsce.

    Nowy rozdział w historii firmy Astara w Polsce

    Astara działa na polskim rynku od czterech lat, a teraz po raz pierwszy zorganizowała wydarzenie na tak dużą skalę, łącząc prezentacje wszystkich trzech marek znajdujących się w jej portfolio i cztery premierowe modele.

    Piotr Laube, Dyrektor Zarządzający formy Astara w Polsce, tak podsumował wydarzenie:

    „To dla nas coś więcej niż tylko prezentacja czterech nowych modeli. To wyraz naszej długoterminowej wizji i kierunku, w którym chcemy się rozwijać jako firma. Chcieliśmy stworzyć przestrzeń, w której nasi partnerzy, media, klienci i współpracownicy mogą zobaczyć, że Astara w Polsce to nie tylko dystrybutor marek, ale spójna organizacja działająca według wspólnej strategii i jasno określonych wartości. Jestem dumny z zespołu, który zrealizował to wydarzenie z tak dużym zaangażowaniem i energią”.

    Zaproszonym mediom i influencerom towarzyszyli ambasadorzy marek: Bartłomiej Topa (Mitsubishi) oraz Mateusz Banasiuk (Nissan), którzy nie tylko podzielili się swoimi wrażeniami z jazd, ale także mieli okazję opowiedzieć o wyjątkowych cechach i atutach nowych modeli. Podczas testów drogowych uczestnicy mogli przekonać się, jak pojazdy marki Isuzu, Mitsubishi i Nissan radzą sobie w różnych warunkach, oferując niezrównany komfort jazdy, nowoczesne technologie i innowacyjne rozwiązania. Testy odbywały się w różnych warunkach, dzięki czemu goście mogli sprawdzić pojazdy zarówno w miejskim ruchu, jak i w bardziej wymagających warunkach terenowych.

    Łukasz Wójcik, Dyrektor Działu Marketingu i PR, dodał:

    „Od początku zależało nam na tym, aby stworzyć wydarzenie, które będzie nie tylko prezentacją produktową, ale też źródłem inspiracji. Cytat Petera Druckera: «Najlepszy sposób na przewidzenie przyszłości to jej stworzenie» idealnie oddaje nasze podejście – zarówno do komunikacji marki, jak i do budowania doświadczeń uczestników. Wspólnie z zespołem stworzyliśmy atmosferę, która pozwalała zobaczyć motoryzację jako coś więcej niż technologię – jako pasję i emocje. Taki format buduje nie tylko świadomość marki, ale też realne relacje z naszymi odbiorcami”.

    Dzień przeznaczony dla partnerów z branży flotowej wypełniły dynamiczne testy pojazdów, inspirujące prezentacje poszczególnych marek i ich innowacyjnych rozwiązań oraz wartościowy networking.

    „Tego typu spotkania to już nasza tradycja – i co ważne, bardzo dobra tradycja” – podkreślił Kamil Wieczorkowski, Dyrektor Działu Sprzedaży Korporacyjnej. „Stanowią one doskonałą przestrzeń do budowania relacji, wymiany doświadczeń, sprawdzonych praktyk oraz pomysłów na dalszy rozwój. Wierzę, że biznes tworzą ludzie – a każda taka inicjatywa to okazja, by lepiej się poznać, lepiej zrozumieć potrzeby naszych klientów i wspólnie wypracować rozwiązania, które przyniosą wymierne korzyści obu stronom” – dodał.

    W trakcie wydarzenia zaprezentowano nowe modele wszystkich trzech marek, reprezentowanych w Polsce przez firmę Astara:

    • Isuzu D-Max – wszechstronny i wytrzymały pick-up z napędem 4×4, idealny zarówno do pracy w trudnym terenie, jak i jako pojazd do codziennego użytku. Wyposażony w silnik Diesla 1.9 o mocy 163 KM, D-Max zdobył uznanie użytkowników za niezawodność i komfort prowadzenia. W 2024 roku model odnotował aż 25% wzrost sprzedaży w Polsce, co potwierdza jego rosnącą popularność na naszym rynku.
    • Mitsubishi Outlander PHEV – flagowy SUV marki z napędem hybrydowym plug-in. Oferuje 306 KM mocy, zaawansowany system S-AWC oraz imponujący zasięg – aż 834 km, w tym 86 km w trybie elektrycznym Luksusowe wnętrze, nowoczesne systemy bezpieczeństwa i technologie uprzyjemniające podróż – w tym system nagłośnienia Yamaha, czy fotele z masażem i wentylacją – czynią go wyjątkową propozycją dla wymagających klientów. Nową ofertę uzupełnia aż 8-letnia ochrona producenta i niska miesięczna rata wynajmu Lease&Go od 1961 zł netto.
    • Mitsubishi Outlander PHEV – flagowy SUV marki z napędem hybrydowym plug-in. Oferuje 306 KM mocy, zaawansowany system S-AWC oraz imponujący zasięg – aż 834 km, w tym 86 km w trybie elektrycznym Luksusowe wnętrze, nowoczesne systemy bezpieczeństwa i technologie uprzyjemniające podróż – w tym system nagłośnienia Yamaha, czy fotele z masażem i wentylacją – czynią go wyjątkową propozycją dla wymagających klientów. Nową ofertę uzupełnia aż 8-letnia ochrona producenta i niska miesięczna rata wynajmu Lease&Go od 1961 zł netto.

    Astara: the Open Mobility Company

    Jesteśmy przedsiębiorstwem działającym w obszarze mobilności, mamy spersonalizowane podejście i jesteśmy zaangażowani w zrównoważony rozwój.

    Z obrotami, które w 2023 roku przekroczyły 5,2 miliarda euro, z zespołem 3000 pracowników reprezentujących niemal 50 narodowości w 19 krajach i na 3 kontynentach (w Europie, Ameryce Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej), Astara oferuje kompleksowy ekosystem mobilności, obejmujący opcje zakupu, subskrypcji, car-sharingu i doradztwa, poparty analizą danych i obsługiwany przy pomocy platformy firmy Astara.

    MOVE. IT’S YOUR RIGHT.Więcej informacji na temat firmy Astara można znaleźć na stronie: www.astara.com

    źródło: astara

    Lexus LBX – miejski crossover z zaskakującym charakterem – test redakcyjny

    Lexus od lat udowadnia, że potrafi przekształcać projekty Toyoty w coś więcej. Nie inaczej jest w przypadku LBX-a – najmniejszego modelu marki. Bazujący na Yarisie Cross, ale stworzony z ambicją premium, ma być przystępnym biletem wstępu do świata Lexusa. Jest jednak mały haczyk, bo najlepiej gdybyście kupili tylko 2 bilety- dla siebie i kogoś bliskiego.

    Z zewnątrz LBX to crossover o kompaktowych proporcjach, którego stylistyka nie zdradza toyotowskiego rodowodu. Ma własny sznyt – odważny i elegancki jednocześnie. Szczególnie dobrze prezentuje się w żółtym lakierze, który w niczym nie przypomina japońskiej powściągliwości. W nasze ręce trafił jednak egzemplarz w kolorze miedzianym, z pewnością częściej wybieranym przez klientów. To auto chce się wyróżniać – i wbrew pozorom wychodzi mu to całkiem naturalnie.

    Wnętrze? Tu już pełnoprawny Lexus: dobre materiały, czytelny układ, skórzana tapicerka, HUD, elektrycznie regulowane fotele, a nawet efektowne animacje przy uruchomieniu. To jednak nie jest auto dla każdego. Zanim dokonacie ostatecznego wyboru dobrze się do niego przymierzcie, bo LBX jest jednym z tych modeli, o których powiemy, że jest „szyty na miarę”. To także zdecydowanie auto z kategorii 2+2. Tylny rząd siedzeń należy traktować jako awaryjny. Lexus po prostu ma w ofercie innego miejskiego crossovera – model UX, dlatego w przypadku LBX-a mógł sobie pozwolić na „wygumkowanie” z projektu przestrzeni na nogi pasażerów podróżujących z tyłu.

    Na szczęście auto nie zawodzi w kategorii jakość prowadzenia. Układ kierowniczy i zawieszenie to Lexus jakiego znamy i lubimy: prowadzi komfortowo, ale z pewną dozą precyzji. Auto dobrze filtruje nierówności, a wyższy profil opon dodatkowo „wygładza” jazdę. W ciasnych uliczkach pomaga kamera 360°, a hamulce działają przewidywalnie. Pod maską znajdziemy znany układ hybrydowy 1.5 o mocy 136 KM, który w mieście sprawdza się po prostu dobrze. LBX osiąga setkę w 9,6 s, ale gdy zechcemy pojechać dynamiczniej, silnik za sprawą skrzyni biegów eCVT wejdzie na wysokie obroty. Zużycie paliwa w mieście: ok. 5 l/100 km. Na ekspresówce bliżej 7.

    Inżynierowie Lexusa wprowadzając na rynek nowego SUV-a NX zafundowali swoim wiernym użytkownikom niezłą rewolucję w kwestii ergonomii. Elektroniczne klamki mogą wywołać konsternację u pasażerów, podobnie sterowanie z kierownicy wymaga chirurgicznej precyzji i delikatności pianisty. Łatwo jest włączyć jakąś funkcję, o której istnieniu nawet nie mieliśmy pojęcia. Denerwująca może być też schizofrenia polegająca na ciągłym kontrolowaniu kierowcy i jego zachowań: „patrz na drogę”, „nie dotykaj ekranu”, „a może zatrzymasz się na kawę?”. LBX wyświetla nawet komunikat o samochodzie zbliżającym się z tyłu i to na autostradzie… dobrze, że większość z systemów da się wyłączyć, ale warto opanować menu i sekwencję przycisków na kierownicy, bo trzeba to będzie robić po każdym uruchomieniu auta.

    Ceny? LBX startuje od 152 900 zł, ale sensownie wyposażony egzemplarz z dodatkowymi pakietami, to już wydatek ponad 220 tys. zł. Sporo, jak za miejskiego crossovera, tyle że LBX jest Lexusem z krwi i kości, a wszelkie niedociągnięcia wkrótce znikną. Zawsze znikają.

    Podsumowując, Lexus LBX to samochód stworzony z myślą o mieście, dla pary, ewentualnie z małym dzieckiem. Komfortowy, świetnie wykonany. Jeśli potraktujecie go bardziej jako modny dodatek niż auto do wszystkiego, będziecie z niego zadowoleni. Bardzo zadowoleni.

    DeepSeek R1 pod lupą

    Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół ekspertów Cisco ds. bezpieczeństwa AI wraz z Robust Intelligence, obecnie należącą do Cisco, we współpracy z Uniwersytetem Pensylwanii, wykazały poważne luki w zabezpieczeniach modelu DeepSeek R1.

    Model ten, opracowany przez chiński startup DeepSeek, zyskał popularność dzięki swoim zaawansowanym zdolnościom wnioskowania i efektywności kosztowej. Jednak analiza bezpieczeństwa ujawnia istotne słabości, które mogą mieć poważne konsekwencje w kontekście cyberbezpieczeństwa.

    Metodologia badań i główne ustalenia

    Zespół badaczy poddał DeepSeek R1 rygorystycznym testom z wykorzystaniem techniki „jailbreakingu”, analizując jego reakcje na potencjalnie szkodliwe zapytania. W ramach eksperymentu użyto 50 losowo wybranych zapytań z zestawu HarmBench, który obejmuje sześć kategorii zagrożeń:

    • Cyberprzestępczość – pytania dotyczące sposobów przeprowadzania ataków hakerskich, tworzenia złośliwego oprogramowania czy łamania zabezpieczeń systemów.

    • Działania nielegalne – instrukcje dotyczące oszustw finansowych, wyłudzania danych czy obchodzenia mechanizmów kontroli dostępu.

    • Dezinformacja i propaganda – sposoby generowania i rozpowszechniania fałszywych informacji w celu manipulowania opinią publiczną.

    • Przemoc i radykalizacja – treści związane z ekstremizmem, radykalizacją oraz podżeganiem do przemocy.

    • Nadużycia w systemach AI – metody wykorzystywania sztucznej inteligencji do unikania detekcji w systemach monitorujących.

    • Naruszenia prywatności – techniki pozyskiwania i wykorzystywania poufnych danych użytkowników bez ich zgody.

    Wyniki testów były alarmujące: w porównaniu do innych wiodących modeli AI, DeepSeek R1 nie odrzucił żadnego ze szkodliwych zapytań. W większości przypadków model nie tylko odpowiadał na nie, lecz w tym przypadku nie zapobiegał generowaniu szkodliwych treści.

    • Destylacja wiedzy (knowledge distillation) – technika, dzięki której model staje się bardziej efektywny, ale może tracić mechanizmy ograniczające jego zdolność do generowania szkodliwych treści.

    Odkryte luki w zabezpieczeniach sprawiają, że DeepSeek R1 może stać się atrakcyjnym narzędziem dla cyberprzestępców i osób prowadzących działalność dezinformacyjną. Model nie spełnia kluczowych standardów bezpieczeństwa, co budzi poważne obawy dotyczące przyszłości sztucznej inteligencji i konieczności wprowadzenia bardziej rygorystycznych regulacji.

    Rekomendacje ekspertów i znaczenie badań dla branży cyberbezpieczeństwa

    Zespół Cisco i Robust Intelligence apeluje do firm oraz organizacji wdrażających modele AI o stosowanie wielopoziomowych mechanizmów zabezpieczeń, które minimalizują ryzyko związane z podatnością na ataki jailbreakowe.

    – Nasze badania jednoznacznie pokazują, że nawet najbardziej zaawansowane modele AI mogą być podatne na nadużycia, jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone – komentuje współautor badań. – Przeciwdziałanie wymaga wdrożenia wewnętrznych mechanizmów ochronnych, które umożliwiają wykrywanie i blokowanie szkodliwych zapytań w czasie rzeczywistym.

    Cisco kontynuuje działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa systemów opartych na AI, na przykładzie współpracy z partnerami w celu opracowania bardziej skutecznych mechanizmów weryfikacji w modelach sztucznej inteligencji.

    Wojciech Gryszka


    Mrs. Poland International

    Mrs. Poland International

    Przed nami trzecia edycja konkursu Mrs. Poland International planowana na 15 maja 2025. To szansa dla pań by na szerokim forum pokazać swoje sukcesy i reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej.

    Misją konkursu jest umożliwienie każdej z uczestniczek opowiedzenia swojej historii biznesowego sukcesu, podzielenia się planami na przyszłość oraz pasjami, a co najważniejsze pokazaniu światu jak wielką moc mają kobiety. Każda z finalistek jest mistrzynią w swojej dziedzinie, królową własnego sukcesu więc otrzyma koronę podczas gali. Ale tylko jedna zostanie Mrs. Poland International i będzie reprezentować Polskę podczas finału Mrs. International w USA.

    W konkursie współzawodniczą kandydatki w wieku 30-60 lat. Warunkiem udziału jest aktywność zawodowa i związane z nią sukcesy.

    Główną definicję projektu stanowi “Biznes Lady”, czyli prezentacja każdej laureatki i jej sfery działalności na polu zawodowym oraz osobistym, jej osiągnięć oraz sukcesu życiowego poprzez wideo prezentację. Kolejnym z ważnych aspektów konkursu jest “Fitness Wear” – prezentacja, która popularyzuje zdrowy styl życia. W projekt wpisane są jeszcze kolejne dwa pokazy w sukniach wieczorowych i w stylu narodowym. Każdy z pokazów to sceniczne show, z choreografią Stefano Terrazzino, bajecznymi kreacjami, magią dźwięku i obrazu.

    Konkurs odbędzie się w Renaissance Warsaw Airport Hotel, należącym do sieci Marriott. Organizatorzy przewidzieli wytworny bankiet oraz występy znanych gwiazd, a prowadzącym będzie Krzysztof Ibisz.

    Manager jest patronem medialnym konkursu.

    Ważne Informacje

    Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

    Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

    Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

    Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

    Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...