.
Strona główna Blog Strona 27

Manager Award 2024

W gronie laureatów Manager Award w znaleźli się prezesi najważniejszych polskich firm, przedsiębiorcy, który od podstaw budowali swoje biznesy, jak również wybitni przedstawiciele wolnych zawodów i świata mediów.

W tym roku nagrody magazynu Manager przyznawane za wybitne osiągnięcia w dziedzinie zarzadzania odebrało 11 osób. Warto podkresłić, że kandydatów wytypowało jury złożone z osób, które wcześniej otrzymały już Manager Award.

Kameralna gala Manager Award odbyła się 10 kwietnia 2024 roku w warszawskiej siedzibie Cambridge Innovation Center, w kompleksie Varso Tower. Prowadziła ją znana dziennikarka telewizyjna Małgorzata Cecherz. A honory domu pełnili Piotr Cegłowski, redaktor nacz. Managera i jego zastępca Andrzej Mroziński.

Jako pierwszy wszedł na scenę laureat Grand Prix Tadeusz Fus, prezes Auto Fus Group Sp. j.

Prezes Tadeusz Fus jest ikoniczną postacią polskiej przedsiębiorczości. Zaczął budować biznes jako bardzo młody człowiek w latach 60., działając w niesprzyjających warunkach gospodarki socjalistycznej. Na długo przed przełomem ustrojowym zdobył autoryzację BMW, co wówczas graniczyło z cudem. Serwis, który stworzył, spełniał wysokie wymagania monachijskiego producenta. Po 1989 roku szeroko rozwinął działalność. Jego nazwisko niejako automatycznie kojarzy się z BMW, ale jest też przedstawicielem tak wspaniałych marek jak Rolls Royce, McLaren, czy też Grenadier. Zawsze był zwolennikiem postępu w motoryzacji. Choć – jak żartobliwie podkreśla – w jego żyłach płynie benzyna, jest zdecydowanym promotorem elektromobilności.

Kolejne nagrody odebrali: Andrzej Abramczuk, prezes zarządu, dyrektor generalny Netia S.A., który sprawuje od kilku lat bezpośredni nadzór nad obszarem B2B Grupy Netia. Jest związany z Netią od grudnia 2017 roku, kiedy – po przejęciu kontrolnego pakietu akcji przez Grupę Polsat Plus – dołączył do zarządu na stanowisku Dyrektora ds. Strategii i Regulacji, a w sierpniu 2018 roku stanął na czele Zarządu. Ma ponad 20-letnie doświadczenie w doradztwie na rzecz podmiotów z sektora telekomunikacyjnego oraz mediów. W ciągu ostatnich kilkunastu lat wspierał największe transakcje w branży mediów i telekomunikacji na polskim rynku. Od wielu lat aktywnie działa w ramach organizacji zrzeszających przedsiębiorców rynku telekomunikacyjnego w Polsce, jest Przewodniczącym Rady Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT) oraz Przewodniczącym Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Andrzej J. Kozłowski prezes zarządu, dyrektor generalny Emitel S.A. pełni tę funkcję od 2018 roku. Zarządzana przez niego spółka jest najważniejszym operatorem naziemnej infrastruktury radiowo-telewizyjnej w Polsce. Od ponad 50 lat dzięki niej sygnały telewizji mogą być odbierane we wszystkich polskich domach – na początku analogowo, a od 2013 r cyfrowo. Lista aktywności Emitela jest długa – należy do nich projektowanie i wdrażanie rozwiązania inteligentnych miast Prezes zdobył 25-letnie doświadczenie zawodowe w Polsce w Czechach i w Kanadzie. W latach 2009-2017 był odpowiedzialny za Strategie i Zarządzanie Projektami w PKN ORLEN. Wcześniej związany był z sektorem telekomunikacyjnym i nowych technologii, pracując jako manager w polskich i międzynarodowych korporacjach.

Ireneusz Borowski od lipca 2019 roku jest Country Managerem w Dassault Systèmes. Na tym stanowisku odpowiada za wzmocnienie lokalnej obecności i rozszerzenie pozycji rynkowej Dassault Systèmes w Polsce. Wcześniej, piastując stanowisko Senior Managera Sales & Business Development Eastern Europe, przygotowywał plany rozwoju biznesu dla Polski, Czech, Słowacji, Węgier i zarządzał sprzedażą w Europie Wschodniej. Do największych zawodowych sukcesów minionego roku zalicza wzmocnienie współpracy z kluczowymi klientami, jak bydgoska PESA czy Nowy Styl. A także organizację 3DEXPERIENCE SUMMIT – wydarzenia, pozwalającego liderom transformacji cyfrowej w Polsce na wymianę doświadczeń.

Prof. Maciej Rudnicki, rektor Akademii Polonijnej, zdecydował się ograniczyć swoją aktywność jako partnera zarządzającego warszawskiej kancelarii prawnej i wykładowcy, który wypromował kilkunastu doktorantów, na rzecz działalności stricte managerskiej jako rektora Akademii Polonijnej w Częstochowie. Jak podkreśla, postrzega uczelnię jako pewnego rodzaju przedsiębiorstwo, oferujące określony produkt dydaktyczno-naukowy. A produkt ten – na silnie konkurencyjnym rynku – musi być atrakcyjny dla studentów. Profesor namówił do współpracy z uczelnią grono wybitnych uczonych i ekspertów, którzy kierują nowo powstałymi instytutami zajmującymi się sprawami bezpieczeństwa, równouprawnienia, geopolityki, czy też szeroko rozumianych kontaktów międzynarodowych, z naciskiem na relacje z Polonią.

Dominik Leszczyński Prezes DL Invest Group SA, kieruje spółką, której portfolio tworzą nieruchomości o łącznej wartości przekraczającej 3 mld zł. Firma działa w sektorach biurowym, magazynowym i handlowym i osiąga kolejne sukcesy na niełatwym rynku inwestycyjnym. Jej specjalnością są innowacyjne rozwiązania, jak również wdrażanie projektów, które mają wpływ na życie lokalnych społeczności. Przykłady to rewitalizacje i rekomercjalizacje ciekawych obiektów jak np. zabytkowy budynek dawnej głównej poczty w Gliwicach oraz dawna gliwicka giełda zbożowa, czy też zabytkowy dworzec kolejowy Nadodrze we Wrocławiu.

Piotr Kuchno, jest przewodniczącym Rady Nadzorczej Giełdy Praw Majatkowych Vindexus SA. W przypadku tej nagrody nie sposób nie wspomnieć, że filar osiągnieć biznesowych Piotra Kuchno stanowi udana sukcesja. Założycielem Vindexusa jest prezes Jan Kuchno, któremu udało się stworzyć firmę notowaną na GPW, a jednocześnie nie tracącą rodzinnego charakteru. Wzmacnia to jej wiarygodność na trudnym rynku finansowym, ale też generuje dodatkowe obowiązki. W Vindexusie obowiązuje zasada bardzo starannego dobory pracowników. Większość kadry managerskiej pracuje tam 20 lub więcej lat, a argumentem gwarantującym lojalność kadry nie są ponadstandardowe wynagrodzenia tylko stabilność zatrudnienia. Ciekawe czy kolejne pokolenie rodziny też zrobi karierę w świecie finansów. Po raz pierwszy w historii Manager Award nagrodę otrzymali ojciec i syn – Jan Kuchno, twórca GPM Vindex był laureatem 10 lat temu.

Robert Przybylski General Manager Plastoplan Polska Sp.z o.o. to rozpoznawalny w branży partner, któremu zaufały setki
klientów oraz dostawcy, również globalni. Firma od 2011 roku dostarcza nowoczesne i zrównoważone rozwiązania tworzywowe na polskim rynku. Będąc częścią paneuropejskiej grupy dystrybucyjnej, Hromatka Group, reprezentuje największych światowych producentów tworzyw sztucznych uzupełniając łańcuchy dostaw poprzez skrócenie drogi pomiędzy przetwórcą a surowcem oraz uzupełnia łańcuchy wartości budując świadomość rynku na temat cyrkularności branży, a także oferując szerokie portfolio tworzyw, również tych cyrkularnych czy biopochodnych.

Kamila Padlewska, właścicielka Kliniki Oricea, łączy praktykę lekarska z zarządzaniem firmą i pracą naukową. Jesrt autorka licznych publikacji i książek, między innymi wydanej w przez Wydawnictwo Lekarskie PZWL „Medycyny estetyczna i kosmetologia”. Wykłada na licznych kongresach krajowych i zagranicznych. Współpracuje z licznymi firmami farmaceutycznymi i kosmetycznymi. Brała udział w wielu programach telewizyjnych, między innymi w „Sekretach Chirurgii”. Doświadczenie zdobywała m.in. La Jolla i w San Diego w Kalifornii oraz Instytucie Pasteura w Paryżu. Jest konsultantką w Laser Center w Dublinie, członkinią rady nadzorczej firmy Braster rady naukowej tej firmy. Od wielu lat uczestniczy w badaniach klinicznych leków, jest współzałożycielką firmy Clinical Research Group.

Magdalena Łopuszyńska, jest właścicielka Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej Bella już od 25 lat.  Jest czynna zawodowo nie tylko jako managerka, ale też dr n. med., dermatolog i specjalistka medycyny estetycznej. Nadzorując pracę personelu, codziennie pracuje jako dermatolog i lekarz medycyny estetycznej.

Na portalu Belli można znaleźć piękne słowa: wierzymy, że medycyna estetyczna służy nie tylko uzdrawianiu tego, co na zewnątrz – nasi pacjenci zyskują także pewność siebie i lepsze samopoczucie. Tak sformułowana misja warta jest każdej nagrody.

Igor Sumaroka to pierwszy w historii Manager Award przedstawiciel kadry zarządzającej z Ukrainy. Jest CEO Nova Post Polska. To ważne, że nagrodę mógł otrzymać przedstawiciel kraju, który walczy za swoją i naszą wolność, a jednocześnie na przekór wojnie rozwija biznes. Nova Post Polska jest częścią Nova Group, międzynarodowej grupy firm o ukraińskich korzeniach, która świadczy usługi logistyczne, finansowe i informatyczne na Ukrainie i całym świecie. Firma działa od 23 lat i dysponuje największą siecią w Ukrainie. W 2023 roku obsłużyła 412 mln paczek w Ukrainie i za granicą, w tym 2,4 mln paczek pomiędzy Ukrainą a Europą. Nova Post Polska weszła na polski rynek niecałe 2 lata temu otwierając w ciągu pierwszych trzech miesięcy 17 oddziałów. Obecnie działa już 39 oddziałów w 21 miastach naszego kraju. Firma także otworzyła dwa własne terminale w Warszawie i Rzeszowie.

O oprawę dźwiękową gali zadbał znakomity saksofonista jazzowy Marek Krupa.

Manager Award 2023

Jak co roku, dwa tygodnie przed wakacjami, 19 czerwca, wręczyliśmy nagrody, którymi nasz magazyn honoruje wybitnych managerów. Gala Manager Award 2023 odbyła się warszawskiej siedzibie Cambridge Innovation Center.Na scenie Venture Cafe pojawiło się kolejno 10 nagrodzonych. Wojciech Wolny, prezes Grupy Euvic udowodnił, że na konkurencyjnym rynku można odnieść wielki sukces startując z ośmioma pracownikami i kapitałem 50 tys. euro. Było to 18 lat temu. I tak rozpoczęła się historia konfederacji spółek IT, o czym piszemy w obszernym okładkowym wywiadzie. Kamienie milowe grupy to wejście na rynki zagraniczne i akwizycje wielu podmiotów. Co ważne – Grupa Euvic mająca obecnie 5 tys. pracowników to nadal firma z duszą, tworzona dla inżynierów IT – przez inżynierów IT. Jej przychody to dziś ponad 1 mld złotych.

Akcentując zaangażowanie naszego magazynu w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, jury przyznało nagrodę Kashi Drzewieckiej – Piquette – wiceminister d/s Środowiska, w kanadyjskiej Albercie. Jest ona absolwentką SGH. Posiada doświadczenie międzynarodowe w zakresie zarządzania projektami w dziedzinie finansów, ubezpieczeń, energetyki i rynków kapitałowych. Powierzono jej opracowanie strategii klimatycznej Alberty, uwzględniającej długofalowe działania na rzecz środowiska naturalnego. Należy podkreślić, że Kasha Drzewiecka Piquette, w ramach ponad 20-letniej kariery zawodowej pracowała dla The National Bank of Canada, Barclays UK, Suisse i Dubai oraz Scotiabank, jest obecnie zaangażowana w projekt Invest Alberta. Wykorzystuje przy jego realizacji swoje międzynarodowe doświadczenie na rzecz pozyskiwania inwestycji oraz wspierania biznesu na poziomie międzynarodowym.

Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej to manager z wieloletnim doświadczeniem, dla którego najbardziej interesujące i najpiękniejsze miejsca w Polsce, nie mają tajemnic. Od lat związany z turystyką, z niegasnącym entuzjazmem, podejmuje wyzwania, by Polacy i goście zagraniczni, z przyjemnością podróżowali i odkrywali nasz kraj, poprzez turystykę kulturową, miejską, historyczną, przyrodniczą czy aktywną.

Kierownicze doświadczenie zdobywał na stanowiskach w Urzędzie Kultury Fizycznej i Turystyki, Ministerstwie Zdrowia oraz jako pracownik naukowy w AWF w Warszawie. Ostatnio pełnił funkcję prorektora w Szkole Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula w Warszawie. Był managerem ds. projektów hotelowych w Polskim Holdingu Nieruchomości, przewodniczył radom nadzorczym Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki i Centrum Edukacji Turystycznej, pełnił także funkcję Pełnomocnika Ministra Skarbu Państwa w Instytucie Turystyki. Jest instruktorem sportu: lekkoatletyki, pływania, judo, survivalu, strzelectwa sportowego, samoobrony. Ma patent żeglarza jachtowego, licencję pilota paralotniowego oraz płetwonurka.

Ewa Wernerowicz, prezes Soonly Finance, w perfekcyjny sposób przeprowadziła polonizację spółki, którą zarządzała, zostając jej właścicielką. Spółka zmieniła nazwę, poszerzyła zarząd i od razu przystąpiła do pracy nad nowymi produktami z sektora lendtech – zaliczki na wynagrodzenia. Po zmianach właścicielskich utrzymuje pozycję lidera rynku i pomaga zaspokoić potrzeby finansowe blisko 3 milionów Polaków.

Firma osiągnęła w 2022 roku przychody na poziomie 372 mln zł i zysk 64 mln zł. A to wszystko przy zachowaniu szczególnej uwagi w dziedzinie odpowiedzialnego pożyczania. Co więcej pani prezes przeprowadziła firmę przez czas turbulencji w branży związanych z ustawą antylichwiarską i utrzymała przy sobie wszystkich kluczowych pracowników. Soonly działa na rzecz lepszego świata – od pierwszego dnia wojny niosło pomoc Ukrainie przekazując wsparcie o łącznej wartości ponad 1,5 mln zł. W swoim warszawskim biurze spółka uruchomiła przedszkole, gdzie z codziennej opieki i posiłków korzystało za darmo do 20 ukraińskich dzieci z rodzin uchodźców.

Piotr Kwiecień – Prezes Zarządu Sabic Poland, zarządza w Warszawie oddziałem światowego koncernu – firmy działającej globalnie, ale obecnej lokalnie. Odzwierciedla to otwarcie w Polsce centrum logistycznego. Przez ostanie lata Sabic miał istotny wpływ na rozwój rynku tworzyw w Polsce aktywnie promując innowacyjne rozwiązania i podejmując wspólne projekty z wieloma polskimi partnerami. Obecnie koncern analizuje możliwość inwestycji w naszym kraju, która może znacząco zmienić obraz rynku tworzywowego. Warto podkreślić, że Sabic jest pionierem działań zmierzających do zmniejszenia wpływu tworzyw na środowisko. Kilka lat temu stworzył strategię Trucircle, która świetnie wpisuje się w rozwój gospodarki obiegu zamkniętego uruchamiając produkcję tworzywa na bazie materiałów pochodzących ze źródeł odnawialnych jak i z recyklingu chemicznego.

Kolejny z nagrodzonych to Martin Schkrobol – Prezes Zarządu Huzap GMBH. Kierowana przez niego firma jest aktywna na rynku niemieckim i polskim. W naszym kraju jej działalność stanowi odpowiedź na potrzeby przemysłu chemicznego w zakresie maszyn i ich podzespołów oraz części zamiennych. Specjalizuje się w dziedzinie przetwórstwa PCW i produkcji gumy. Znakomicie radzi sobie na silnie konkurencyjnym rynku, stawiając na jakość. Jej klienci zdają sobie sprawę, że tańsze urządzenia dostawców azjatyckich zazwyczaj nie dorównują europejskim, zwłaszcza w kontekście wymogów związanych z ekologią. Huzap obsługuje największe międzynarodowe i polskie firmy. Kluczem do sukcesu tej współpracy są: umiejętność reagowania na różnorodne potrzeby klientów, pomoc w precyzowaniu zapotrzebowania i obsługa około sprzedażowa. Motto Grupy Huzap stanowi pozostawanie w stałym kontakcie z klientami.

Dr inż. Waldemar Humięcki dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa jest managerem z wieloletnim doświadczeniem w administracji centralnej, samorządowej i w biznesie. Kierunkowe wykształcenie – tytuł magistra inżyniera, a następnie doktora oraz zainteresowanie tematyką związaną z wielopoziomowym rozwojem rolnictwa, pozwala mu na akcentowanie spraw najważniejszych dla polskiej wsi, w obszarze, w jakim funkcjonuje zawodowo.

Przez wiele lat pracował w Agencji Nieruchomości Rolnych na stanowiskach od głównego specjalisty do prezesa. Wcześniej pracował m.in. w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przez lata był również związany m.in. z Fundacją Rozwoju Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz Wielkopolską Giełdą Rolno-Ogrodniczą S.A.

Szczepan Buryło – prezes zarządu Galeco w 1996 roku założył firmę, która tworzy i produkuje innowacyjne systemy odprowadzania wody deszczowej. Rozwój biznesu, który zaczynał się od dystrybucji systemów znanych marek, przyspieszył dzięki akwizycji dwóch firm i nawiązaniu współpracy z japońskim koncernem Sekisui. Dostęp do najnowocześniejszej technologii zaowocował opracowaniem jednego z najbardziej innowacyjnych systemów rynnowych dostępnych obecnie na rynku. Co ciekawe – profil odgiętej do środka rynny – odróżniający Galeco od konkurencji – stanowi element logotypu firmy. Widać go na koszulce wybitnego siatkarza Wilfredo Leóna, który reklamuje jej produkty. Reagując na zmiany trendów rynkowych firma postawiła na systemy wykonane ze szwedzkiej stali powlekanej. W tym roku zaprezentowała dachorynnę, dzięki której system rynnowym może zostać ukryty w strukturze dachu i elewacji budynku stwarzając nowe możliwości architektom.

Manager Award został wyróżniony Jerzy Brodzikowski – General Manager w Cambridge Innovation Center Warsaw, który odniósł spektakularny sukces w zarządzaniu elastycznymi przestrzeniami biurowymi, budowaniu społeczności, nowych technologiach oraz rozwojem start-upów. Dzięki temu CIC to dziś szczególnie ważne miejsce na biznesowej mapie stolicy. Ma on szerokie doświadczenie w dziedzinie zarządzania. Pracował m.in. w Fundacji Instytutu Lecha Wałęsy, gdzie kierował projektami związanymi z technologią (Code for Freedom) i kulturą (Solidarity Shorts – International Film Contest). Współorganizował również Światowy Szczyt Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla w Warszawie w 2013 roku. Studiował w Stanach Zjednoczonych (Florida International University), Francji (Sciences-Po) oraz Polsce (Collegium Civitas). Jest absolwentem “Advanced Leadership Program” w Center for Leadership Academy oraz „XXIII Szkoły Liderów Politycznych” organizowanej przez Fundację Szkoła Liderów.

Ponadto Jerzy Bronikowski jest członkiem: Zarządu Stowarzyszenia “British Alumni Society”, Rady Nadzorczej Fundacji Warsaw.JS, Rady Programowej Venture Cafe Warsaw Foundation oraz ambasadorem programu Mentors4Starters.

Jako ostatnia pojawiła się na scenie Venture Cafe Beata Drzazga założycielka Grupy BetaMed, która w znakomity sposób podsumowała uroczystość opowiadając o zasadach, jakimi kieruje się w biznesie. Mówiła także o niezwykłej, niełatwej drodze, którą pokonała wchodząc na szczyt, zyskując głośny aplauz uczestników gali. Nagroda dla niej stanowi uznanie osiągnięć jednej z najbardziej wpływowych i inspirujących postaci świata biznesu w naszym kraju.

Beata Drzazga to nie tylko przedsiębiorczyni, ale przede wszystkim liderka i managerka, promotorka zasad zrównoważonego rozwoju i filantropka. Dzięki talentowi i pracy stała się symbolem przywództwa, łączącego wizję, pasję i determinację. Jej umiejętność dostrzegania możliwości i wprowadzania innowacyjnych rozwiązań przyczyniła się do rozwoju firm i branż, w których działa – w naszym kraju i poza jego granicami. Kierując swoimi firmami stawia na zaufanie i współpracę, promując odpowiedzialne zarządzanie, które generuje innowacje i pozytywne zmiany. Jej zaangażowanie w zrównoważony rozwój i społeczną odpowiedzialność biznesu jest inspirujące, a wkład w obszarze zrównoważonego rozwoju przyczynia się do tworzenia lepszego świata dla przyszłych pokoleń.

Warto dodać, że nagrodzeni otrzymali dyplomy, których integralną część stanowiły historyczne akcje. Wartość tych akcji jest sentymentalna, ale wyróżnia je wyjątkowa uroda dawnych druków. O oprawę muzyczną spotkania zadbała znakomita skrzypaczka Ewelina Krupa.

BMW M235 Gran Coupe – miejski atleta – test redakcyjny

Czy BMW z przednim napędem, zamiast klasycznego na tył, jest jeszcze godne noszenia logo z wirującym śmigłem? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, ale aby zadowolić purystów BMW równocześnie z modelami podstawowymi wprowadziło na rynek wersję M235 z napędem na obie osie.

Michał Garbaczuk

Słyszałem już głosy, że świat się kończy, że nowa „jedynka” nie jest już godna noszenia miana prawdziwego BMW, bo wyposażono ją w przedni napęd, podobnie jak nową serię 2, która do niedawna kojarzyła się wyłącznie z ekstremalnie precyzyjnym w prowadzeniu małym coupe z tylnym napędem. Cóż, nastają ciężkie czasy dla motoryzacji i moim zdaniem przedni napęd w BMW jest najmniejszym problemem. W moje ręce trafił jednak egzemplarz, który zdaje się ratować sytuację i jeśli ktoś powie o M235, że to nie jest prawdziwe BMW, to chyba żaden z obecnie dostępnych w sprzedaży modeli nim nie jest. Ale wracając do naszego bohatera. Napęd xDrive, 300 koni mechanicznych, sportowe i obniżone zawieszenie z regulacją twardości i układ wydechowy wydobywający z siebie bliżej nieokreślone dźwięki udowadniają, że mam do czynienia z czystej krwi bawarską zabawką dla dużych chłopców.

Sylwetka nowej serii 2 Gran Coupe znacznie zmieniła się w porównaniu do poprzedniczki. Naturalnie auto pozostało sedanem, ale ostre rysy nadwozia i wyraźne przetłoczenia linii bocznej nadają jej wyrazistego charakteru. BMW przestraszyło nas ostatnimi laty ogromnymi grillami, które stały się nie tylko znakiem rozpoznawczym bawarskiej marki, ale też tematem zażartych męskich dyskusji. Dwójka stylistycznie nawiązuje bardzo do najnowszej serii 3, zachowała jednak swój mały zadarty „nosek”. Przestylizowane zderzaki nadają M235 agresji, a dopełnieniem całości są dokładki i elegancki spojler tylnej klapy.

Wnętrze to także nowa jakość. Ostre linie przecinają się na desce rozdzielczej nadając jej sportowego sznytu. Sama deska skupiona jest w stronę kierowcy, co jest dziedzictwem i znakiem rozpoznawczym BMW. Fotele kubełkowe mają zintegrowane zagłówki i nie pozostawiają kierowcy i pasażerowi wielkiej swobody ruchu. Ich zadaniem jest utrzymanie pasażerów „w siodle”, podczas zabawy na torze i choć nie pozbawione są komfortu, to jednak tej „przyprawy” dodano jedynie szczyptę. Jeśli więc siłownia nie jest waszym drugim domem, a słowo „fit” znacie tylko z opakowania płatków śniadaniowych, możecie się rozczarować ilością miejsca.

Tu wszystko podporządkowane jest emocjom. Z tyłu jest dobrze, a nawet bardzo dobrze w porównaniu z poprzednikiem, ale najwygodniej będzie tam waszym koleżankom z Zumby. Każde BMW ma wnętrze szyte na miarę, a M235 jest tego idealnym przykładem. Zwiększyła się za to o 20 litrów pojemność bagażnika. Niby niewiele, ale w kompaktowym aucie możliwość przewiezienia dodatkowej torby jest na wagę złota. Doskonale gra system audio Harman Kardon, a to tylko wstęp do możliwości multimediów, jakie zainstalowano w aucie. Stałe połącznie z internetem pozwoliło na zastosowanie zupełnie nowych rozwiązań. Dziś podstawą naszego funkcjonowania jest smartfon, który jest naszym oknem na świat, drugim życiem, mobilnym biurem czy bankiem. Dlaczego więc nie mógłby być kluczykiem do auta? BMW serii 2 otworzyć możemy teraz przykładając telefon do klamki drzwi, a także wysłać dostęp do naszego samochodu innej osobie. Mało? To wyobraźmy sobie taką sytuację. Wjeżdżamy w wąską uliczkę w poszukiwaniu miejsca parkingowego. Na jej końcu okazuje się, że wolnego miejsca nie ma. Wrzucamy bieg wsteczny i nagle ta wąska uliczka staje się jeszcze węższa. Co zrobić w takiej sytuacji? Wypadałoby poprosić kogoś o pomoc. W BMW wystarczy nacisnąć przycisk, a samochód sam wycofa po swoich śladach, bo zapamiętał ostatnie 50 metrów naszej drogi. Faktycznie świat się kończy!

Najważniejsze jest jednak to, co kryje się pod nadwoziem. Dwulitrowy, doładowany motor benzynowy generuje fantastyczne 300 koni mechanicznych, gotowych katapultować najmniejszego sedana BMW w każdej sytuacji i w każdych warunkach. Sprint do 100 km/h zajmuje 4,9 sekundy, a auto rozpędza się do 250 km/h i gdyby nie elektroniczna blokada, dałoby się dodać do tego wyniku jeszcze dwie lub 3 dziesiątki. Samochód zachowuje się przy tym bardzo stabilnie, choć twarde zawieszenie nie predysponuje M235 do miana króla autostrad. Zupełnie inaczej jest natomiast, gdy nagle znajdziemy się na wąskiej, krętej drodze, gdzieś w okolicach Mrągowa. Tu małe BMW pokazuje, do czego zostało stworzone. Zapas przyczepności jest tak duży, że nie ma mowy o jakiejkolwiek nad- czy podsterowności. Samochód jedzie jak przyklejony, a zabawa jest fantastyczna. Bardzo precyzyjny układ kierowniczy pozwala czuć się bardzo pewnie, bo auto jedzie dokładnie tam, dokąd chce kierowca. Odczucia potęguje dodatkowo sportowy układ wydechowy. Każde odpuszczenie gazu, każda redukcja biegu, wywołują strzały i serie uderzeń dopalanego paliwa. Muszę powiedzieć, że BMW M235 przyciśnięte do muru brzmi jak rasowa wyścigówka i to jest fantastyczna informacja, bo auto przekonuje do siebie zarówno wyglądem, prowadzeniem, jak i efektami dźwiękowymi. Nie wiem tylko, dlaczego producent nie wyposażył „Dwójki” w uchwyty dla pasażerów. Jeśli to robota księgowych, to interweniowali nie w tym miejscu…

I jeszcze zdanie na temat kończącego się świata i zdrady wartości. W M235 świat dopiero się zaczyna i liczę na to, że to auto jest zapowiedzią ekstremalnej wersji M2, której mam nadzieję się doczekamy. Nadwozie i zawieszenie mają w sobie bardzo duży potencjał i z pewnością poradzą sobie z dodatkową setką koni mechanicznych. Przyszłość jest jednak jeszcze nieodgadniona, ale już dziś mogę powiedzieć, że M235 jest obecnie jednym z najciekawszych małych sedanów na rynku.

Co się zmieniło dzięki członkostwu w UE?

    W 2004 roku zdecydowaliśmy, że chcemy być częścią Unii Europejskiej. Dziś nabiera to szczególnego znaczenia. Gdy w grę wchodzi bezpośrednie zagrożenie naszego kraju, obecność Polski w UE to wartość nie do przecenienia.

    Dzisiaj jednym tchem wymienilibyśmy: wolność i komfort podróżowania bez paszportu, wybór miejsca zamieszkania, dostęp do edukacji i pracy za granicą. To wartości i zdobycze, które dla nas oczywiste, bo się do nich przyzwyczailiśmy. Nie potrafimy sobie już wyobrazić, że może być inaczej.

    Gołym okiem też widać, jak dobry był nasz wybór. W miastach i wsiach codziennie korzystamy z tego, co razem stworzyliśmy, inwestując dzięki UE prawie 250 mld euro, które Polska od maja 2004 r. do marca 2024 r. otrzymała w ramach unijnych funduszy.

    Wpłaty Polski do unijnego budżetu wyniosły w tym czasie niespełna 86 mld euro. Saldo wyniosło ponad 163 mld euro i rośnie. To pieniądze, które z sukcesem wykorzystaliśmy dla ogromnego rozwoju. Warto pamiętać także o środkach z Krajowego Planu Odbudowy, w ramach którego już otrzymaliśmy 11,4 mld euro.

    Jeszcze większe korzyści są niestety mniej widoczne. W Unii jesteśmy bezpieczniejsi, a bezpieczeństwo ma różne wymiary: obronny, energetyczny, żywnościowy, ekonomiczny, prawny, cyfrowy i wiele innych. Unowocześniamy sieci energetyczne, budujemy infrastrukturę transportową i zabezpieczające dostawy energii dla nas i naszych sąsiadów: połączenia transeuropejskie, gazociąg Baltic Pipe, terminal LNG.

    Dzięki gospodarce Unii jest bardziej stabilna, co powoduje, że chroni przed wojnami handlowymi, wspólnie odpowiada na kryzysy i pomaga sobie wzajemnie. Dbamy o jakość żywności, powietrza i wody, skutecznie walczymy z cyberatakami i dezinformacją. To te przejrzyste prawo, ochrona konsumenta, przedsiębiorców, mniejszości i dzieci, dostęp do leczenia za granicą. To wspólne wartości, które nie przestają być jednością, spójność społeczną.

    Największe sukcesy Polski od 20 lat wynikają z udziału w największym na świecie bloku handlowym – silnym, jednolitym rynku europejskim. Mówią o nich liczby:
    🔹 otwarcie granic dla przepływu dóbr, usług i osób oraz szybki wzrost gospodarczy pozwoliły na gwałtowny spadek bezrobocia w Polsce z 19 proc. do 3 proc.,
    🔹 za spadkiem bezrobocia poszedł wzrost wynagrodzeń Polaków, które średnio zwiększyły się o prawie 140 proc., nie spowodowało to jednocześnie rozwarstwienia społecznego – wskaźnik nierówności dochodowych spadł u nas z 35 proc. na 26 proc.,
    🔹 Polacy pracujący w innych państwach UE od 2004 r. przekazali do kraju ponad 200 mld PLN,
    🔹 dzięki otwarciu granic w wymianie z zaprzyjaźnionymi państwami UE w programie Erasmus wzięło udział 400 tys. studentów, pracowników i uczniów,
    🔹 udział we wspólnym rynku UE umożliwił polskim producentom ekspansję na rynkach całego świata – eksport z Polski wzrósł sześciokrotnie z 60 mld euro do 350 mld euro, w tym do krajów UE z 45 mld euro do 264 mld euro w latach 2004–2023,
    🔹 z 14,4 mld euro do 19,6 mld euro wzrosły polskie inwestycje w innych państwach UE,
    🔹 dzięki obecności w UE wzrosło zaufanie do nas wśród zagranicznych inwestorów, napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych wzrósł rocznie z 4 mld euro w 2004 r. do 15 mld euro w 2023 r., a skumulowana wartość aktywów BIZ z 45 mld euro do 300 mld euro,
    🔹 prawie czterokrotnie zwiększył się nominalny PKB: z 200 mld euro do 750 mld euro,
    🔹 przez 20 lat nasza gospodarka zwiększyła swoją dynamikę: skumulowany wzrost PKB wyniósł 109 proc., a poprawowa wzrostu to członkostwo w UE.

    W ciągu 20 lat osiągnęliśmy podobny poziom życia, jak niektóre państwa starej Unii, jak: Hiszpania, Grecja, południowe Włochy. UE to godne życie, mobilność, dostępność, administracja wolna od korupcji i przyjazna ludziom. Korzystamy z postępu technologicznego, rewolucji w IT i medycynie, autosugestii, a od 2004 r. o połowę spadła liczba wypadków drogowych.

    Z obecności w Unii czerpiemy rozmaite korzyści i jednocześnie dużo wnosimy: wartości – wolność i kreatywność w walce o nią, która razem z solidarnością zmienia Europę i jest aktualna dziś. Sukcesy zmagania z populizmem, zdolność do mobilizacji, samooorganizacji, sprawczego wysiłku, pozytywne doświadczenia w staraniu i kandydowaniu do UE i rozszerzenia, wrażliwość i znajomość zagrożeń ze Wschodu, rozumienie znaczenia niezależności od gospodarek autorytarnych i budowania sojuszy, relacje transatlantyckie. Nasze dorobek, technologie i usługi pobijają rynki europejskie, polska kuchnia, park narodowe i gościnność. Nasza otwartość, wiedza, kultura i etyka moralna polskich pracowników, naukowców i artystów jest ceniona w Europie. Mamy dobre pomysły, jak jeszcze lepiej urządzić naszą Unię.

    Będąc w UE, korzystamy z sytuacji, że jesteśmy w największej na świecie wspólnocie demokracji, kierujemy się tym samym modelem rozwoju, łączą nas miejsce na mapie świata, wartości życia i poczucie odpowiedzialności. Polska w strukturach europejskich ma większy wpływ na politykę globalną – razem jesteśmy silnym graczem na arenie międzynarodowej. Współdecydujemy o przyszłym kształcie Unii i całej cywilizacji zachodniej, którą 20 lat temu wybraliśmy.


    W UNII JESTEŚMY BEZPIECZNIEJSI, A BEZPIECZEŃSTWO MA RÓŻNE WYMIARY: OBRONNY, ENERGETYCZNY, ŻYWNOŚCIOWY, EKONOMICZNY, PRAWNY, CYFROWY I WIELE INNYCH


    Oprac. na podstawie materiałów UE
    Andrzej Mroziński

    Niepokojące braki w gotowości polskich firm na cyberzagrożenia w dobie rozwoju AI

    Jak wynika z najnowszego raportu Cisco Cybersecurity Readiness Index 2025, tylko 3% organizacji w Polsce osiągnęło najwyższy, czyli „dojrzały” poziom cybergotowości, niezbędny do skutecznej obrony przed współczesnymi cyberzagrożeniami. Pomimo niewielkiej poprawy w porównaniu do ubiegłorocznego raportu, globalny poziom gotowości na cyberzagrożenia nadal pozostaje niski, a hiperłączność i AI rodzą nowe wyzwania dla specjalistów ds. bezpieczeństwa. 

    AI rewolucjonizuje bezpieczeństwo i jednocześnie zwiększa poziom zagrożeń – niemal dziewięć na dziesięć organizacji nad Wisłą (86%) doświadczyło incydentów związanych z AI w ostatnim roku. Jednocześnie tylko 46% respondentów wierzy, że ich pracownicy w pełni rozumieją zagrożenia związane z AI. Podobnie, 46% badanych uważa, że ich zespoły są świadome sposobów wykorzystywania AI przez cyberprzestępców. Ta luka świadomości pozostawia organizacje szczególnie narażone na ataki.

    AI komplikuje i tak już złożony krajobraz zagrożeń. W ciągu ostatniego roku ponad połowa polskich organizacji (52%) padła ofiarą cyberataków, a ich zdolność do obrony była ograniczona poprzez skomplikowane i niespójne systemy zabezpieczeń. W przyszłość respondenci patrzą z większym niepokojem wobec zagrożeń zewnętrznych, takich jak cyberprzestępcy i grupy powiązane z państwami (65%), niż wewnętrznych (35%), co podkreśla pilną potrzebę wdrożenia uproszczonych strategii obronnych przeciwko zagrożeniom zewnętrznym.

    „AI zmienia sposób funkcjonowania przedsiębiorstw, a my jako branża mierzymy się z zupełnie nową klasą zagrożeń na niespotykaną dotąd skalę – co zwiększa presję na naszą infrastrukturę i tych, którzy ją chronią”, powiedział Jeetu Patel, Chief Product Officer w Cisco. „Wyniki tegorocznego raportu nadal wskazują na alarmujące luki w gotowości na cyberzagrożenia i brak priorytetowości w ich eliminowaniu. Organizacje muszą już teraz zredefiniować swoje strategie, w przeciwnym razie ryzykują utratę znaczenia w erze AI”.

    Gotowość nadal na niskim poziomie mimo transformacji branży przez AI

    Indeks ocenia gotowość firm w ramach pięciu filarów – Ochrona Tożsamości, Odporność Sieci, Bezpieczeństwo Urządzeń, Ochrona Chmury i Wykorzystanie AI – obejmujących 31 kategorii rozwiązań bezpieczeństwa. Oparty na podwójnie ślepej ankiecie wśród 8 tys. liderów ds. bezpieczeństwa i biznesu na 30 rynkach, w tym w Polsce, raport analizuje etap wdrożenia każdego rozwiązania. Na tej podstawie firmy zostały sklasyfikowane w czterech etapach gotowości: Początkujący, Średnio zaawansowany, Zaawansowany i Dojrzały.

     Główne wnioski z badania wśród polskich firm:

    • Organizacje wciąż nie są wystarczająco odporne na zagrożenia. Niski poziom przygotowania budzi niepokój – 65% polskich liderów spodziewa się zakłóceń w działalności z powodu incydentów cybernetycznych w ciągu najbliższych 12–24 miesięcy. Dodatkowo:
    • Rosnąca rola AI w cyberbezpieczeństwie: Aż 86% organizacji w Polsce wykorzystuje AI do lepszego zrozumienia zagrożeń i do ich wykrywania, a 60% do reagowania na zagrożenia – co podkreśla kluczową rolę AI w strategiach bezpieczeństwa.
    • Ryzyka związane z wdrażaniem GenAI: Narzędzia GenAI są powszechnie używane – 46% polskich pracowników korzysta z zatwierdzonych narzędzi zewnętrznych (średnia dla wszystkich badanych krajów wynosi 51%). Z drugiej strony, 26% zatrudnionych w polskich firmach dysponuje nieograniczonym dostępem do publicznej GenAI, w porównaniu z 22% pracowników globalnie, a 63% zespołów IT w naszym kraju nie ma wiedzy o interakcjach pracowników z GenAI, co ujawnia istotne braki nadzoru.
    • Obawy dotyczące „Shadow AI”: 63% organizacji nie ma pewności, że potrafi wykrywać nieautoryzowane wdrożenia AI, co stwarza poważne ryzyko dla bezpieczeństwa i prywatności danych.
    • Luki bezpieczeństwa wynikające z urządzeń niezarządzanych: W modelach pracy hybrydowej 88% polskich organizacji (84% globalnie) doświadcza większych zagrożeń, ponieważ pracownicy uzyskują dostęp do sieci z urządzeń niezarządzanych – często dodatkowo używając niezatwierdzonych narzędzi GenAI.
    • Złożone środowiska bezpieczeństwa: 74% organizacji zgłasza, że ich rozbudowana infrastruktura bezpieczeństwa – oparta na ponad dziesięciu różnych rozwiązaniach – ogranicza zdolność do szybkiej i skutecznej reakcji na zagrożenia.
    • Niedobór talentów utrudnia postęp: 79% polskich respondentów wskazuje niedobór wykwalifikowanych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa jako główne wyzwanie (globalnie z tym wyzwaniem mierzy się 86% organizacji), a ponad połowa polskich firm (57%) ma wakaty na ponad dziesięciu procentach stanowisk związanych z cyberbezpieczeństwem.

    Rekomendacje

    Aby sprostać współczesnym wyzwaniom w obszarze cyberbezpieczeństwa, organizacje muszą inwestować w rozwiązania napędzane AI, upraszczać swoje środowiska bezpieczeństwa oraz zwiększać świadomość zagrożeń związanych z AI. Kluczowe znaczenie ma priorytetowe traktowanie AI w wykrywaniu zagrożeń, reagowaniu na nie i odzyskiwaniu sprawności, a także przeciwdziałanie niedoborom kadrowym i zarządzanie ryzykiem wynikającym z niezarządzanych urządzeń i Shadow AI.

    Wojciech Gryciuk

    KIA rozpoczyna przedsprzedaż modelu PV5

    Kia Polska opublikowała cenniki długo oczekiwanego pierwszego elektrycznego auta użytkowego typu PBV – PV5 w wersjach dostawczej i osobowej.

    PV5 wyznacza nowy punkt odniesienia w segmencie elektrycznych samochodów użytkowych. To pierwsze auto użytkowe na rynku, które od początku było projektowane wyłącznie jako elektryczne, co przełoży się na całkowicie odmienną przestronność wnętrza niż w przypadku samochodów zaadoptowanych na elektryczne.

    Ceny bogato wyposażonej Kia PV5 w wersji dostawczej zaczynają się od 141 400 zł netto. Kia PV5 w wersji osobowej została wyceniona od 168 200 zł.

    PV5 zapewnia zasięg do 400 km i szybkie ładowanie od 10 do 80 procent poniżej 30 minut, co sprawia, że doskonale sprawdzi się w wielu zastosowaniach – od logistyki miejskiej, przez działalność małych i średnich firm, aż po zaspokojenie codziennych potrzeb wielu rodzin. Do napędu obydwu odmian PV5 służą silniki, do wyboru, o mocy 122 KM lub 163 KM. Akumulator, który może zmagazynować 71,2 kWh energii elektrycznej jest oferowany zarówno w dostawczym, jak i w osobowym PV5.

    Samochody już można zamawiać w wyznaczonych salonach, pierwsze auta – produkowane wyłącznie w nowoczesnym zakładzie w Korei – dotrą do Polski w czwartym kwartale tego roku.

    Mazda CX-80 – Największa i najlepsza? – test redakcyjny

    Japońska marka nie przestaje rosnąć – zarówno pod względem ambicji, jak i rozmiarów swoich aut. Nowa Mazda CX-80 to drugi po CX-60 model oparty na platformie Mazda Large Architecture, ale pierwszy o tak wyraźnie europejskim rodowodzie. Dłuższa, przestronniejsza i bardziej kompletnie wyposażona, ma być nową wizytówką marki na Starym Kontynencie. I trudno nie zauważyć, że aspiruje do segmentu, w którym liczą się nie tylko dane techniczne, ale i wizerunek.

    autor: Michał Garbaczuk

    Przy niemal pięciu metrach długości oraz rozstawie osi przekraczającym 3 metry, CX-80 wyraźnie przerasta CX-60 – zarówno wizualnie, jak i użytkowo. Wnętrze można skonfigurować na trzy sposoby: z klasyczną kanapą w drugim rzędzie, z dwoma fotelami kapitańskimi z przejściem do tyłu albo z fotelami rozdzielonymi konsolą środkową. Trzeci rząd – składany i chowany w podłogę – pozwala przekształcić ten model w prawdziwie rodzinny SUV klasy wyższej.

    Auto postanowiliśmy zabrać na naszą doroczną wyprawę nazywaną potocznie „poszukiwaniem wiosny”. Co roku, mniej więcej w połowie marca zabieramy kilka samochodów na wyprawę we włoskie góry, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody chłoniemy pierwsze ciepłe promienie słońca. Naturalnie, celem nadrzędnym jest jazda na nartach, ale to świetna okazja, aby przetestować najnowsze modele aut w realnych warunkach drogowych na długim dystansie.

    Sprytna technologia bez fajerwerków

    Mazda nie goni ślepo trendów, które często okazują się szybko przemijającą modą. Zamiast tego wprowadza rozwiązania, które mają praktyczne zastosowanie. Sterowanie głosowe Alexa? Jest. Hybrydowa nawigacja łącząca dane online i offline? Też. A do tego Trailer Hitch View – funkcja pokazująca na ekranie centralnym, jak ustawić auto względem przyczepy. Prosty pomysł, duża ulga dla użytkownika i super rozwiązanie dla kierowców, którzy nie ciągną za sobą 12-metrowej łodzi w drodze do pracy.

    Dwa napędy, dwa światy

    CX-80 dostępna będzie z dwoma jednostkami napędowymi, które wpisują się w filozofię „jinba ittai” – harmonii między kierowcą a samochodem. Pierwszy to hybryda plug-in e-Skyactiv PHEV – 327 KM, 500 Nm, 0–100 km/h w 6,8 s, 60 km zasięgu na prądzie i imponujące 1,6 l/100 km średniego zużycia paliwa. Drugi to sześciocylindrowy diesel e-Skyactiv D, wspierany miękką hybrydą 48V – 254 KM, 8,4 s do setki, zużycie w okolicach 5,8 l/100 km. Obie jednostki współpracują z 8-biegowym automatem i napędem AWD i-Activ. Do wyboru cztery tryby jazdy + EV w PHEV. Tyle dane techniczne. Nasz egzemplarz testowy wyposażony był w silnik wysokoprężny. Powiem szczerze, że patrząc na te cyfry nieco podniosły mi się kąciku ust, bo jak niby ponad 2-tonowy kolos z 6-cylindrowym dieslem pod maską, wypakowany po brzegi, mógłby zużywać mniej niż 6 litrów paliwa na każde 100 km? Zaskoczenie przyszło po przejechaniu pierwszych 1000 kilometrów, bowiem po wjechaniu na boczne drogi Niemiec i Austrii, na odcinku od Salzburga do Innsbrucka komputer pokazał 5,4 l/100 km! Pomyślicie: kolejny „diesel gate”? nic z tego, Te 6 cylindrów naprawdę mogłoby startować w konkursie na jazdę o kropelce. Dość powiedzieć, że wynik z całej trasy ponad 3500 kilometrów to 6,3 l/100 km. Ja nie mam pytań.

    Spokój prowadzenia

    CX-80 to nie tylko liczby i dane – to także konkretne wrażenia z jazdy. Platforma z podwójnymi wahaczami z przodu i wielowahaczowym tyłem zapewnia bardzo dobry komfort resorowania, a napęd na wszystkie koła wspiera stabilność w zakrętach. Charakterystyka prowadzenia przypomina bardziej tylnonapędowe limuzyny niż typowe SUV-y, a sama jazda krętymi drogami jest niezwykle przyjemna, wręcz relaksująca. Zawieszenie zestrojono zachowując kompromis pomiędzy komfortem i sportem, dzięki czemu nie ma wrażenia podpierania się lusterkami na zakrętach, ale też daleko mi do opisów zawierających porównania marynistyczne. Jest dobrze, precyzyjnie i wystarczająco komfortowo.

    Bezpieczeństwo z głową

    Nowe systemy i-Activsense debiutują w tym modelu w rozbudowanej formie. Obejmują m.in. Cruising & Traffic Support z funkcją reagowania na brak uwagi kierowcy, Smart Brake Support z aktywnym omijaniem przeszkód oraz Emergency Lane Keeping – nową funkcję pomagającą uniknąć zderzenia czołowego. Systemy bezpieczeństwa nie strofują kierowcy na każdym kroku i nie reagują agresywnie, dlatego też nie miałem poczucia, że muszę natychmiast wszystko wyłączyć. Dobrze działa system utrzymania w pasie, szczególnie w Austrii, gdzie ruch jest bardzo uporządkowany i kierowca nie jest narażony na dziwne manewry innych użytkowników drogi.

    Jadąc autem odniosłem wrażenie, że Japończycy bardzo chcieliby być postrzegani jako producent modeli premium. Konsekwencja w działaniu, świetne materiały wykończeniowe, dbałość o ergonomię i ogólne odczucia, jakie towarzyszą podróży największym SUV-em z Hiroszimy bezwzględnie przybliżają Mazdę do najmocniejszych konkurentów w swojej klasie. I to jest ogromna wartość producenta, który nie ulega gorączce tabletozy i downsizingu. Producenta, który udowadnia, że żeby być eko wcale nie trzeba pchać pod maskę trzycylindrowego silnika o pojemności termosu na poranną kawę, a projektem kabiny zajmują się ludzie, którzy wkładają w to całych siebie, swoje doświadczenie i reputację.

    Nowa era budownictwa, biznesu i technologii – relacja z XV Kongresu Stolarki Polskiej

    Dwa dni obrad, cztery inspirujące bloki tematyczne, emocjonująca Gala Orłów Polskiej Stolarki, setki spotkań i rozmów – to krótkie podsumowanie XV Kongresu Stolarki Polskiej, który odbył się w dniach 22-23 maja 2025 roku w Hotelu Warszawianka w Jachrance. Prezentujemy relację z wydarzenia.

    Organizowany przez Związek POiD XV Kongres Stolarki Polskiej przyciągnął ponad 300 uczestników, którzy w ramach czterech bloków tematycznych rozmawiali o przyszłości branży budowlanej. Podczas otwarcia Kongresu Rafał Szefler, doradca Ministra Rozwoju i Technologii, odczytał list od ministra Krzysztofa Paszyka, skierowany do zgromadzonych na spotkaniu osób.

    Zwieńczeniem pierwszego dnia Kongresu była uroczysta Gala Orłów Polskiej Stolarki z wręczeniem branżowych wyróżnień. Wydarzenie zakończyło się przyjęciem rezoulcji, która wyznacza strategiczne kierunki rozwoju sektora.

    Świat niczym gorąca lawa. Jaki będzie nowy globalny porządek?

    Obrady merytoryczne Kongresu otworzył I blok tematyczny dotyczący wpływu sytuacji geopolitycznej i makroekonomii na rynek materiałów budowlanych. Po prezentacji przedstawiającej aktualne dane i prognozy gospodarcze przyszedł czas na dyskusję z udziałe ekspertów oraz reprezentantów branży.

    Paneliści wskazywali na stojące przed rodzimą gospodarką wyzwania, takie jak niski poziom inwestycji i robotyzacji przedsiębiorstw, wojna celna i konflikt za wschodnią granicą kraju, ryzyko depopolacji Polski oraz napływ tanich produktów z Chin. Niestabilną sytuację geopolityczną przyrównano do gorącej lawy, z której po zaschnięciu zrodzi się nowy światowy porządek. Jak podkreślali eksperci, szans na rozwój branży należy upatrywać w reindustrializacji gospodarki, ścisłej współpracy ekonomicznej na poziomie UE, odblokowaniu środków finansowych na inwestycje oraz termomodernizacji budynków.

    Jak pokonać zagrożenia i wykorzystać szanse rozwoju?

    Kontynuację rozmów w ramach I bloku tematycznego stanowił II blok Kongresu. Rozpoczął się on od prezentacji aktualnego obrazu rynku stolarki otworowej, a następnie odbył się panel dyskusyjny, którego uczestnicy omawiali kluczowe szanse i zagrożenia w budownictwie w nadchodzących latach.

    Ważnym wątkiem dyskusji było przetwórstwo drewna, które ma stać się krajowym surowcem strategicznym oraz rozwój budownictwa opartego na wykorzystaniu tego naturalnego materiału. Postulowano uproszczenie, na poziomie krajowym i UE, przepisów blokujących funkcjonowanie przedsiębiorstw z branży, wsparcie jej działalności poprzez działania promocyjne oraz wdrożenie programów dofinansowania do termomodernizacji budynków wielorodzinnych.

    Jak budowlać lojalność klientów w oparciu o trwałe partnerstwo?

    Trzeci blok tematyczny Kongresu poświęcony był budowaniu trwałego partnestwa z siecią sprzedaży. Wprowadzenie do rozmów stanowiła prezentacja mówiąca o tym, jak utrzymać dostępność, konkurencyjność i wysoką jakość obsługi w czasach galopujących zmian.

    W ramach dyskuji panelowej podkreślono znaczenie lojalności klientów i partnerów handlowych przedsiębiorstw z branży. Paneliści porównali długofalowe relacje z klientem do budowania związku, w którym kluczowe jest wzajemne zaufanie i utrzymanie pozytywnych emocji. Eksperci zgodzili się co do tego, jak ważne jest kompleksowe podejście do kwestii partnerstwa z siecią sprzedaży. W branży stolarki budowlanej istotnym ogniwem efektywnej kooperacji są monterzy, którzy mają bezpośredni kontakt z inwestorami i często stają się ambasadorami danej marki oraz oferowanych przez nią rozwiązań. Dlatego bardzo duże znaczenie odgrywa kształcenie przyszłych fachowców oraz ścisła współpraca branżowa.

    O marketingu w wydaniu online i offline

    Realizowany drugiego dnia Kongresu, IV blok tematyczny rozpoczął się od wystąpienia poświęconego sztucznej inteligencji. Pokazano tu praktyczne przykłady i narzędzia AI, które już dziś można wykorzystać w firmach z branży stolarki budowlanej. Wniosków do dalszych rozmów dostarczył również film, który w zabawny sposób zaprezentował różnice pomiędzy przedstawicielami różnych pokoleń.

    Następnie odbyła się dyskusja z udziałem ekspertów i przedstawicieli przedsiębiorstw. Uczestnicy panelu dzielili się swoimi doświadczeniami zawodowymi i praktycznymi receptami odnośnie tego, jak wykorzystać media społecznościowe do budowania wizerunku marki, co jest ważniejsze – marketing offline czy online, jak skutecznie komunikować do różnych pokoleń, jak zmieniły się ścieżki zakupowe oraz jak budować relacje z klientami w cyfrowym świecie.

    Gala Orłów Polskiej Stolarki

    Doskonałą okazją do wręczenia branżowych wyróżnień była Gala Orłów Polskiej Stolarki. Specjalnymi dyplomami uhonorowani zostali Partnerzy kampanii „TERMOMODERNIZACJA+DOBRY MONTAŻ”. Okolicznościowe statuetki i certyfikaty trafiły natomiast do nowych firm członkowskich POiD oraz do zrzeszonych w Związku przedsiębiorstw obchodzących jubileusz swojej działalności.

    Zwieńczeniem oficjalnej części Gali było ogłoszenie laureatów Orłów Polskiej Stolarki 2025 i przyznanie Honorowego Członkostwa Związku POiD. W tym roku nagrodę Orła Polskiej Stolarki, w uznaniu zaangażowania na rzecz rozwoju Związku POiD i polskiej branży stolarki budowlanej, zdobyła firma FIMTEC-POLSKA. Statuetką Orła Polskiej Stolarki została także wyróżniona Małgorzata Wojtasik, wybitna przedstawicielka branży, przez wiele lat pełniąca funkcję członka zarządu i dyrektora handlowego firmy Aluprof.  Do grona Członków Honorowych POiD dołączył zaś Mikołaj Placek, Prezes Zarządu firmy Oknoplast.

    Rezolucja XV Kongresu Stolarki Polskiej

    Kluczowe wnioski płynące z rozmów w ramach XV Kongresu Stolarki Polskiej zostały zebrane w formie rezolucji, która wytycza strategiczne kierunki rozwoju rodzimej branży stolarki budowlanej jako lidera zielonej transformacji i innowacji, z powodzeniem konkurującego na światowych rynkach.

    Rezolucja wskazuje najważniejsze wyzwania i konkretne działania, jakie powinny zostać podjęte przez Związek POiD oraz cały sektor. Jako najważniejsze obszary wskazano tutaj: transfromację energetyczną i poprawę efektywności energetycznej budynków, zrównoważony rozwój i gospodarkę cyrkularną, edukację i rozwój kompetencji pracowników, wzmocnienie pozycji branży w krajowej polityce gospodarczej, eksport i internacjonalizację, branżę drzewną i rozwój budownictwa drewnianego, a

    także raportowanie ESG. Szczegółowa rezolucja XV Kongresu Stolarki Polskiej zostanie opublikowana w kanałach komunikacyjnych Związku POiD.

    Dziękujemy wszystkim uczestnikom XV Kongresu Stolarki Polskiej i już teraz zapraszamy na przyszłoroczną edycję wydarzenia.

    Zachęcamy do zapoznania się z relacją zdjęciowa z Kongresu, która jest dostępna na stronie: kongres.poid.eu/

    Ważne Informacje

    Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

    Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

    Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

    Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

    Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...