.
Strona główna Blog Strona 191

W Gdyni zakończyło się III Forum Wizja Rozwoju

W Gdyni zakończył się właśnie drugi, ostatni dzień III edycji Forum Wizja Rozwoju. Największe wydarzenie gospodarcze w Polsce północnej odbyło się w dniach 24-25 sierpnia w Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte. We wtorek zrealizowano kolejne 33 panele z ekspertami różnych dziedzin w ramach 12 bloków tematycznych.

Forum Wizja Rozwoju to dwudniowe wydarzenie gospodarcze realizowane pod honorowym patronatem Premiera Mateusza Morawieckiego. We wtorek w Gdyni odbyły się sesje w ramach bloków: Morska Energetyka Wiatrowa; Media; Gospodarka Narodowa; Technologia Innowacyjna; Ekonomia i Rynek Pracy; Edukacja, Badania i Rozwój dla Gospodarki; Inwestycje; Gospodarka Morska; Współpraca Gospodarcza; Forum Partnerów; Srebrna Gospodarka; Wyzwania. Udział w spotkaniach wzięli przedstawiciele biznesu, świata nauki oraz polityki.

Ważną rolę w programie konferencji, jak w latach poprzednich odegrały tematy dotyczące polityki senioralnej.

– Wzorem ubiegłych lat zaplanowaliśmy oddzielny blok tematyczny, ujmujący szeroko pojętą problematykę polityki senioralnej – srebrną gospodarkę. Współczesny senior coraz bardziej odbiega od powszechnie utartego stereotypu osoby biernej, słabej czy zależnej. Dziś większość osób starszych aktywnie angażuje się w sprawy społeczności lokalnych, poszukuje nowych wyzwań, celuje w dalszy rozwój. – mówiła Małgorzata Zwiercan, inicjatorka Forum Wizja Rozwoju. – Stwarza to szereg nowych zagrożeń, dlatego w tegorocznej edycji forum poruszaliśmy tematy dotyczące bezpieczeństwa osób starszych w przestrzeni społecznej. Mam nadzieję, że wnioski z dyskusji znajdą odzwierciedlenie zarówno w działaniach władz lokalnych, jak i państwowych.

Od poniedziałku w budynku Akademii Marynarki Wojennej Pomorskie Forum Kół Gospodyń Wiejskich. We wtorek odbyła się prezentacja kół i wręczenie nagród.

Kolejnym uroczystym momentem było zakończenie Hackatonu – maratonu programowania, który rozpoczął się pierwszego dnia forum. W rywalizacji wzięło udział 10 drużyn. Zwycięski zespół otrzymał nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych. Mecenatem wydarzenia był państwowy instytut badawczy NASK.

Przez dwa dni eksperci poruszyli szereg tematów istotnych dla gospodarki, postępu i rozwoju polskich produktów. W programie nie zabrakło nawet tematów poświęconych finansowaniu sportu.

 Ważne jest nie tylko wsparcie profesjonalnego sportu, ale też myślenie o rozwoju dzieci i młodzieży. Dzięki temu wychowujemy kolejne pokolenia sportowców. Dla firm takich jak Grupa LOTOS to inwestycja długofalowa, ale jak pokazuje przykład polskiej kadry skoczków narciarskich  warto to robić – mówił Patryk Felmet, dyrektor ds. marketingu Grupy LOTOS.

Na panelach często pojawiał się też temat koronawirusa i jego wpływu na gospodarkę i funkcjonowanie przedsiębiorstw. Eksperci z największych polskich firm wymieniali się doświadczeniami i dobrymi praktykami.

  W trakcie pandemii tak zorganizowaliśmy pracę w naszych zakładach produkcyjnych oraz biurach aby zachować ciągłość i dać komfort pracownikom. Dzięki szeregowi usprawnień reagujemy szybko, a tym samym odpowiadamy na potrzeby pracowników i klientów.   mówiła Agata Górnicka, dyrektor Biura Relacji z Otoczeniem PKN ORLEN S.A.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Premier Mateusz Morawiecki.  Partnerem Generalnym wydarzenia był PKN ORLEN. Partnerami Strategicznymi: BGK Bank Gospodarstwa Krajowego, Grupa Lotos S.A. i KGHM Polska Miedź S.A. Partnerem Głównym był Totalizator Sportowy Sp. z o.o., a Partnerami plus – Węglokoks S.A. i PKO Bank Polski. Partnerami wydarzenia były też: Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., Fundacja Promocji Rozwoju, Gas Storage Poland, Hotel Sopot, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, PARP, PFR portal PPK, PGNiG, PGZ Stocznia Wojenna, PHN, SAP Polska oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.

Partnerami merytorycznymi wydarzenia byli: Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – pani Marlena Maląg, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Klimatu oraz Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Inwestorzy szukają alternatywnych metod lokowania kapitału

Polsce potrzebny jest skuteczny model finansowania małych i średnich przedsiębiorstw ze środków prywatnych. Nowoczesna gospodarka nie może się dynamicznie rozwijać bez sprawnie działającego rynku inwestycji alternatywnych. Nie jest wykluczone, że już w najbliższym czasie indeksy giełdy NYSE w Nowym Jorku pójdą w ślady swoich odpowiedników z technologicznej giełdy Nasdaq i pobiją nowe rekordy wszech czasów.

Autor: Łukasz Blichewicz – współzałożyciel i prezes zarządu grupy Assay, ekspert w zakresie rozwoju i finansowania spółek technologicznych.

Wartość indeksu Dow Jones, od drugiej połowy marca, wzrosła już o 47%. Warszawska giełda jest co prawda daleka od historycznych rekordów, ale tutaj również inwestorzy zarobili około 40% w ciągu ostatnich czterech miesięcy. Fakt, że dzieje się to w czasie najgłębszego kryzysu, gdy produkt krajowy brutto Stanów Zjednoczonych w drugim kwartale spadł aż o 32,9%, jest ekonomicznym absurdem. Zastanówmy się jednak, czy można z tego wyciągnąć jakieś użyteczne wnioski.

Po pierwsze, wygląda na to, że akcje przedsiębiorstw, podobnie jak złoto i inne surowce, są całkiem niezłym zabezpieczeniem przed inflacją. Inwestorzy postrzegają je, jako mające konkretną wartość w przeciwieństwie do kreowanego na ogromną skalę elektronicznego pieniądza, którego przyszła wartość jest niepewna. W tym przypadku swoistym zabezpieczeniem dla inwestorów jest zysk, jaki przedsiębiorstwa giełdowe są w stanie wygenerować w przyszłości.

Po drugie jednak, należy pamiętać, że ryzyko inwestycji giełdowych w obecnych czasach radykalnie wzrasta, szczególnie wtedy, gdy zachowania inwestorów są dalekie od racjonalności. Doskonałym przykładem mogą być akcje firmy Apple, które w ciągu ostatniego roku podrożały o ponad 121%. Z kolei akcje bezpośrednich konkurentów, HP i IBM, w tym samym czasie straciły odpowiednio 6 i 10%. Innym pupilkiem inwestorów jest amerykański producent samochodów elektrycznych – Tesla. Eksplozja wartości jego akcji o 536% w ciągu ostatnich 12 miesięcy jest trudna do zrozumienia, gdy spojrzy się na dotkniętą kryzysem bezpośrednią konkurencję. Ford i General Motors, które również rozwijają produkcję samochodów elektrycznych, straciły odpowiednio 27% i 33%.

We wszystkich opisanych przypadkach czynniki fundamentalne nie uzasadniają aż takiej różnicy w zmianie wycen spółek. Internetowi traderzy chcą inwestować w nieliczne spółki, co prowadzi do tego, że ich wyceny stają się absurdalne. Nadmierne zainteresowanie akcjami kultowymi jest niebezpieczne, gdyż rynki wytrącone z równowagi będą jej szukać. A to rodzi poważne ryzyko dla inwestorów. Rzecz jasna, tego ryzyka pozbawione są inwestycje w lokaty bankowe lub obligacje rządowe. Jednak rentowność tych form oszczędzania pozostawia aktualnie wiele do życzenia.

Podsumowując, inwestorzy muszą stawić czoła wysokiemu ryzyku związanemu z inwestycjami giełdowymi, zerowemu oprocentowaniu lokat oraz ujemnej rentowności obligacji. Ta sytuacja zmusza ich do zwrócenia większej uwagi na rynek inwestycji alternatywnych. Być może zamiast inwestować w akcje giełdowych gigantów, warto zwrócić uwagę na małe i średnie przedsiębiorstwa.

Mnóstwo ciekawych i innowacyjnych projektów ma problemy z uzyskaniem finansowania. Debiut giełdowy pozostaje poza ich zasięgiem, a ze względu na brak historii kredytowej nie są w stanie ubiegać się o kredyty bankowe. Zresztą cały rynek nowych technologii jest uważany przez banki za zbyt ryzykowny. Tak samo myśli wielu inwestorów, którzy szukają rentownych inwestycji o niewielkim ryzyku.

Z jednej strony mamy zatem brak możliwości inwestycyjnych, a z drugiej brak możliwości pozyskania kapitału przez niezwykle istotny dla nowoczesnej gospodarki sektor technologiczny.

Ten problem można próbować rozwiązać na kilka sposobów. Po pierwsze można stworzyć ramy prawne dla rozwoju alternatywnych parkietów giełdowych, takich jak New Connect. Jest on dość sprawnie działającą giełdą dla kapitału o podwyższonym ryzyku, jednak cały czas stawia zbyt wysokie bariery wejścia dla startupów. W efekcie jego kapitalizacja jest niewielka, a płynność ograniczona. Poza tym, samo stworzenie giełdy nie rozwiązuje podstawowego problemu związanego z inwestycjami o podwyższonym ryzyku. Radzenie sobie z ryzykiem wymaga wiedzy, której inwestorzy nie mają i nie będą mieć, ponieważ nikt nie może być ekspertem od wszystkiego.

Rządowe wsparcie sektora nowoczesnych technologii co prawda dostarcza wiedzy i kapitału wielu innowacyjnym przedsiębiorstwom, ale nie rozwiązuje problemów inwestorów. Dzięki miliardowym rządowym funduszom, przedsiębiorstwa nie muszą poszukiwać prywatnego kapitału, co jeszcze bardziej ogranicza możliwości inwestycyjne. Poza tym wyraźnie widać, że problemem państwowego finansowania startupów jest niska skuteczność. Tylko w pojedynczych przypadkach projekty dofinansowane przez NCBR lub PFR były w stanie w późniejszym okresie swojej działalności uzyskać większe kwoty ze źródeł prywatnych.

Skutecznym rozwiązaniem problemu może być natomiast promocja modelu alternatywnych spółek inwestycyjnych. ASI, zgodnie z obowiązującym prawem, są podmiotami uprawnionymi do pozyskiwania środków od inwestorów prywatnych i inwestowania ich zgodnie ze swoją polityką inwestycyjną. Po pierwsze, dostarczają przedsiębiorstwom kapitał niezbędny dla funkcjonowania i rozwoju. Po drugie, posiadając wiedzę w określonych dziedzinach oraz zatrudniając ekspertów, pomagają inwestorom redukować ryzyko. ASI dają inwestorom ogromne możliwości lokowania środków poza sektorem bankowym oraz tradycyjnymi rynkami finansowymi i kapitałowymi.

Ciekawym modelem mogłoby być również dopuszczenie prywatnych inwestorów do rządowych instytucji finansujących biznes. Zresztą NCBR posiada swoją alternatywną spółkę inwestycyjną o budżecie około 100 milionów złotych. Z kolei PFR od początku działa w formie spółki prawa handlowego. Częściowa prywatyzacja tych instytucji mogłaby wpłynąć na poprawę efektywności ich działania, a wykorzystanie kapitału prywatnego dla finansowania prywatnych przedsiębiorstw mogłoby odciążyć budżet państwa. Stworzenie skutecznego modelu finansowania małych i średnich przedsiębiorstw ze środków prywatnych jest nie tylko w interesie tych przedsiębiorstw. Ogromne korzyści odnieśliby również inwestorzy i państwo.

Jak budować wartość marki?

Maczfit wystartował zaledwie pięć lat temu, a dziś poszczycić się może nie tylko tysiącami zadowolonych klientów, lecz także tytułem największego i najchętniej wybieranego cateringu dietetycznego w Polsce. Choć droga do sukcesu, jak w przypadku każdej z firm, z pewnością nie należała do najłatwiejszych, umiejętne budowanie wartości marki doprowadziło ją niemalże na sam szczyt. O działaniach marketingowych, komunikacji oraz podejmowaniu strategicznych decyzji rozmawiamy z Małgorzatą Wierzbicką – dyrektor marketingu firmy Maczfit.

  1. Jak umiejętnie budować wizerunek marki i solidną pozycję w branży?

Siła marki nie pojawia się z dnia na dzień, ani nawet w ciągu kilku miesięcy. Budowanie marki to proces długofalowy i musi być odpowiednio zaplanowany w strategii. Pozytywna percepcja marki, definiowana jest przez ogólne, wielowymiarowe postrzeganie oraz umiejętność wyróżnienia się marki w morzu tożsamych usług – to recepta na sukces i silną pozycję w branży.

Jednak to nie wszystko, ponieważ potrzeby Klienta stale się zmieniają, a sami Klienci stają się bardziej wyrafinowani i mają coraz większą wiedzę o produktach, które wybierają. Dlatego bardzo ważne jest zaprojektowanie optymalnego doświadczenia Klienta, w każdym punkcie kontaktu z marką. Kompleksowa i szeroka oferta, taka jaką proponuje Maczfit, która odpowiada na zróżnicowane potrzeby Klientów oraz innowacyjne rozwiązania – jak np. aplikacja mobilna czy mechanika umożliwiająca dokonywanie wyboru posiłków z menu – stworzone dla wygody Klienta – pozwalają wyróżnić się na rynku i zostać zapamiętanym.

Ten ciągły wysiłek wkładany w budowanie firmy i jej wizerunek decyduje o satysfakcji i zaufaniu, a w konsekwencji owocuje ustanowieniem długoterminowych relacji z klientami.

  1. Wspomniana silna pozycja to przede wszystkim grono zadowolonych klientów. O czym należy pamiętać podczas komunikacji, by ta trafiała do tłumów?

Za satysfakcją Klientów stoi znacznie więcej niż tylko właściwa komunikacja. To cała organizacja kształtuje relacje ze swoimi Klientami. Od doskonałego UX w e-shopie, gdzie Klient dokonuje zakupu, po smaczny posiłek, który nasz Klient odbiera pod swoimi drzwiami.

W moim odczuciu kreując przekaz marketingowy istotne jest, aby zaprosić odbiorcę do dyskusji. Ludzie pragną kontaktu i autentycznych przekazów umożliwiających dwustronną komunikację z marką. Dziś nie chcemy słuchać marek wypychających swoją narrację bez angażowania konsumentów w rozmowę. Szalenie ważne jest stałe wsłuchiwanie się w potrzeby i śledzenie opinii naszych Konsumentów.

  1. Budowanie wizerunku marki to także pewna historia, którą przekazujemy potencjalnym klientom. Jaka jest historia Maczfitu?

77% Polaków zgadza się ze stwierdzeniem „jesteś tym, co jesz”. Racjonalne żywienie wpływa na każdy aspekt życia.

Historia Maczfit to opowieść o zdrowych nawykach żywieniowych i satysfakcji z życia, płynącej ze świetnego samopoczucia, wysokiej samoceny, która jest konsekwencją pełnej akceptacji swojego ciała. To opowieść o czasie dla siebie, realizacji pasji i celów zawodowych, które są możliwe do osiągnięcia dzięki temu, że czuję się wyśmienicie, mam na nie czas, jestem zdrowy i pełen energii.

Misją Maczfit jest dbanie o żywieniowe „standardy” Klientów, bez odbierania im czasu na „smakowanie życia”. Dzięki eksperckiej wiedzy, przemyślanej ofercie oraz elastyczności dostarczamy naszym Klientom zdrowe, smaczne oraz dopasowane do indywidualnych potrzeb posiłki. Maczfit to mądrość odżywiania zamknięta w pudełkach.

  1. Wszyscy, którzy podążają na szczyt, muszą liczyć się z przeszkodami. Jak radzić sobie w sytuacji kryzysowej i o czym należy pamiętać, by odpowiednio z niej wybrnąć?

W całej karierze zawodowej tylko raz miałam do czynienia z sytuacją kryzysową. Co jest najważniejsze? Antycypować i zapobiegać, ale także być przygotowanym na każdą sytuację. Mieć pod ręką manual kryzysowy, ustanowić zespół kryzysowy i gdy zdefiniujesz już, że masz problem: komunikować, komunikować i jeszcze raz komunikować. Ważne jest, by ustanowić stały monitoring rozwoju sytuacji, a także – ostanie, ale równie ważne – wyciągnąć wnioski z tej lekcji.

  1. W marketingu ważne jest, by bacznie obserwować trendy i starać się je przewidywać. Jakie działania marketingowe dziś zyskują na popularności i przynoszą wymierne efekty, a które odchodzą w zapomnienie?

To prawda, ostatnie lata to dynamiczna transformacja technologiczna, która zawładnęła komunikacją marketingową, czyniąc ją mierzalną – o czym nie mogliśmy marzyć jeszcze 17 lat temu, gdy stawiałam swoje pierwsze kroki w marketingu. Dzisiejszy marketing zdominowany jest przez media społecznościowe, które wymagają bardziej bezpośredniej komunikacji. Jednak like’ów i sherów czy zaangażowania nie można zdeponować w banku. Potrzebne są prawdziwe przychody w postaci pieniędzy, dlatego zawsze uważnie obserwuję wyniki finansowe.

Pomimo zmieniającego się „krajobrazu marketingowego” żadne, nawet nowe media nie dostają przepustki do sukcesu – jakim jest zwrot z inwestycji w reklamę – tylko dlatego, że są nowatorskie.

Uważam, że nadal aktualne są trzy prawdy, które się nie zmieniły i prawdopodobnie nigdy zmienią: dobrze zdefiniowany odbiorca (grupa docelowa) musi we właściwym czasie otrzymać właściwy komunikat z właściwego kanału.

  1. Influencer marketing jest nieodłącznym elementem komunikacji marki Maczfit. O czym należy pamiętać, przy wyborze ambasadorów, którzy ją reprezentują? Dlaczego to takie ważne?

DOBRY influencer marketing polega na utrzymywaniu trwałych relacji, które generują wartość wszystkim zainteresowanym. Wykorzystanie zasięgu i rozpoznawalności Influencera do promocji produktu i pozyskania nowych zwolenników marki to cel reklamodawcy, ale to nie wszystko…

Jakość tworzonego przez Influencera contentu przekłada się na jego wiarygodność oraz relację z fanami. Autentyczność jest zatem szalenie istotna dla powodzenia współpracy i decyduje o tym, czy jest to tzw. „ jeden strzał”, czy stała współpraca ambasadorska.

Maczfit wybiera Ambasadorów, którzy wpisują się w osobowość marki i są uosobieniem jej cech. Pracujemy z tymi, którzy potrafią budować relacje z fanami za pośrednictwem swojego profilu i dzięki MACZFIT mogą realizować swoje pasje, czy realizować się zawodowo, bez poświęcania czasu na gotowanie.

  1. Z jakich projektów, które zrealizowałaś dla Maczfitu, jesteś szczególnie dumna?

Jestem szczególnie dumna z wprowadzonego w lutym Wyboru Menu oraz Programu Lojalnościowego i Programu Poleceń, które ujrzały światło dzienne i były owocem ciężkiej pracy w trakcie lockdownu – to udogodnienia, które nie tylko dopieszczają istniejącą bazę Klientów, lecz także budują przewagę konkurencyjną. Jestem także dumna z każdej aktywności podjętej na rzecz „słusznej sprawy”, jak na przykład: #wzywamyposiłki, gdzie jako jedni z pierwszych włączyliśmy się do akcji pomocy niesionej służbie zdrowia.

  1. Budowanie wizerunku i związane z tym kampanie zawsze muszą przekładać się na liczbę nowych klientów, czy jest to po prostu sposób, w jaki marka pozycjonuje się w danej branży?

Wzrost sprzedaży powinien być następstwem każdej kampanii performance’owej, promocyjnej czy również wizerunkowej. Oczywistym jest, że rezultaty nie będą w każdym przypadku takie same: ani jednakowo szybkie, ani tak samo spektakularne.
Trudno jest mówić o mierzeniu efektywności kampanii wizerunkowej zwiększoną liczbą nowych klientów. Tu mówimy raczej o świadomości marki, ilości odsłon etc. Kampanie z celem sprzedażowym, to kampanie performance’owe.

Maczfit poprzez swoją zintegrowaną strategię marketingową 360o realizuje oba cele i buduje swój wizerunek, jednocześnie dbając o zapewnienie stałego strumienia przychodów. Komplementarne i prowadzone równolegle działania są składowymi wielowymiarowego sukcesu.

 

W Gdyni trwa największe wydarzenie gospodarcze w północnej Polsce

Za nami pierwszy dzień III Forum Wizja Rozwoju. W budynkach Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni odbyło się dzisiaj aż 48 paneli w 15 blokach tematycznych. Dwudniowe wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem Premiera Mateusza Morawieckiego, który uroczyście otworzył tegoroczną edycję Forum.

W poniedziałek, 24 sierpnia oficjalnie rozpoczęła się III edycja Forum Wizja Rozwoju. Chwilę później ruszyły panele z bloków tematycznych: Morska Energetyka Wiatrowa, Gospodarka Narodowa, Technologie Innowacyjne, Ekonomia i Rynek Pracy, Finanse, Edukacja, Badania i Rozwój dla Gospodarki, Inwestycje, Pakt dla Przedsiębiorców, Wyzwania oraz Gospodarka Morska. Wystartowało też wydarzenie towarzyszące II edycji Forum Wizja Rozwoju – Pomorskie Forum Kół Gospodyń Wiejskich oraz Hackaton, czyli maraton programowania, który potrwa do końca drugiego dnia Forum. Na zwycięzców tegorocznego Hackatonu czeka łączna pula nagród w wysokości 20 tysięcy złotych. W dalszej części dnia do puli debat dołączyły spotkania z bloków tematycznych: Współpraca Gospodarcza, Srebrna Gospodarka, Forum Partnerów.

– Nasz okręt flagowy Europy Centralnej stoi dziś przed wielkimi wyzwaniami, ale także wielkimi szansami i możliwościami. mówił Premier Mateusz Morawiecki w czasie swojego wystąpienia w sali plenarnej Akademii Marynarki Wojennej – Pierwsze miesiące udowodniły, że umiemy radzić sobie z epidemią lepiej niż inne kraje. Na wykresie pokazującym, jak państwa radzą sobie z ochroną zdrowia obywateli oraz ratowaniem miejsc pracy, Polska była w prawym górnym rogu – najlepszym miejscu, w którym mogła. Jesteśmy stawiani za wzór, ze względu na to, jak do tej pory poradziliśmy sobie z problemami gospodarczymi

Tak jak w latach poprzednich, nie zabrakło tematów najbardziej istotnych dla polskiej gospodarki. Tradycyjnie duże zainteresowanie budziło wystąpienie prezesa Orlenu, Daniela Obajtka.

PKN ORLEN jest firmą, która od wielu lat jest obecna na międzynarodowych konkurencyjnych rynkach i jest przygotowana na zmiany. Z sukcesem prowadzimy inwestycje i posiadamy duże doświadczenie w procesach akwizycyjnych.  – mówił Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN ORLEN – Bezpieczeństwa energetycznego kraju nie możemy opierać wyłącznie na jednym segmencie działalności, będziemy skuteczniejsi jeśli zdywersyfikujemy przychody i w ten sposób uodpornimy się na wahania otoczenia. Prowadzone przez nas fuzje są gwarancją bezpieczeństwa i zapewnią rozwój w kolejnych dekadach.  

W poniedziałkowych panelach nie zabrakło także ekspertów Lotosu.

– Grupa LOTOS czuje się odpowiedzialna za to, co czeka nasz kraj w przyszłości. Działalność i rozwój naszego koncernu bezpośrednio przekłada się na rozwój polskiej gospodarki i bezpieczeństwo energetyczne kraju. – mówił Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy LOTOS. – Obecnie Polska stoi w obliczu transformacji energetycznej, widzimy, jak zmienia się sektor paliwowo-energetyczny. Przejęcie Grupy LOTOS przez PKN Orlen pozwoli stworzyć dużego gracza konkurencyjnego w regionie, który dołączy do światowej czołówki.

W trakcie debat często pojawiał się temat sytuacji w jakiej znalazła się polska i światowa gospodarka, w związku z epidemią koronawirusa.

mówił Włodzimierz Kocon, wiceprezes Zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Epidemia była największym wyzwaniem, z jakim mierzyliśmy się w ostatnim czasie. Mówię zarówno o tym, co działo się na świecie, jak i kontekście makroekonomicznym. Już w lutym wdrożyliśmy rozwiązania, dzięki którym utrzymaliśmy ciągłość produkcji. Można powiedzieć, że zrealizowaliśmy plany dla pierwszego półrocza założone jeszcze przed epidemią. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że te założenia ekonomiczne – i nie tylko – zrealizowaliśmy. podsumował Marcin Chludziński, prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Premier Mateusz Morawiecki.  Partnerem Generalnym wydarzenia jest PKN ORLEN. Partnerami Strategicznymi są: BGK Bank Gospodarstwa Krajowego, Grupa Lotos S.A. i KGHM Polska Miedź S.A.. Partnerem Głównym  jest Totalizator Sportowy Sp. z o.o., a Partnerami plus – Węglokoks S.A. i PKO Bank Polski. Partnerami wydarzenia są też: Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., Fundacja Promocji Rozwoju, Gas Storage Poland, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, PARP oraz SAP Polska.

Partnerami merytorycznymi wydarzenia są: Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – pani Marlena Maląg, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Klimatu oraz Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

 

Louvre Hotels Group: kontrola protokołów sanitarnych w hotelach sieci w ramach programu Checked by NSF™

Sieć Louvre Hotels Group powierzyła organizacji NSF International przeprowadzenie niezależnego przeglądu wewnętrznych protokołów sanitarnych we wszystkich hotelach grupy w ramach programu Checked by NSF™.

Louvre Hotels Group podejmuje kolejne kroki w ramach kampanii prozdrowotnej Clean&Safe, zobowiązując się do przeprowadzenia niezależnego audytu we wszystkich hotelach sieci do końca września, by upewnić się, że nowe metody zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych trwale wrosły w codzienność klientów i pracowników.

Współpraca ekspertów Louvre Hotels Group z NFS International

Globalna grupa hotelowa, dysponująca niemal 1500 hotelami (m.in. Golden Tulip, Metropolo by Golden Tulip, Première Classe) w 54 krajach, już na samym początku kryzysu związanego z pandemią COVID-19 opublikowała swoją Kartę Zobowiązań, by wyjść naprzeciw obawom zarówno klientów, jak i pracowników. Na jej podstawie eksperci grupy w zakresie kontroli jakości, inżynierii operacyjnej, cateringu, obsługi klienta oraz bezpieczeństwa i higieny pracy wdrożyli co najmniej 200 nowych procedur i programów szkoleniowych we wszystkich obiektach sieci.

By trwale związać nowe procedury z codziennością pracowników i gości, Louvre Hotels Group powierzyła NSF International, światowemu liderowi w rozwiązaniach związanych z zarządzaniem ryzykiem w obszarze zdrowia publicznego, przeprowadzenie audytów w obiektach grupy w ponad 50 krajach.

Głównym zadaniem NSF International jest monitorowanie właściwego wdrożenia procedur w zakresie ochrony zdrowia we wszystkich hotelach grupy – niezależnie od szyldu, pod którym działa dany hotel, oraz tego, jak jest zarządzany. Cel ten zostanie osiągnięty jeszcze tego lata za pomocą pogłębionych audytów prowadzonych w trzech fazach, co pozwoli zminimalizować ryzyko związane z COVID-19 i wzmocnić zaufanie pracowników oraz klientów do Louvre Hotels Grup.

  1. PLAN: ewaluacja protokołów sanitarnych przyjętych przez grupę.
  2. IMPLEMENTACJA: ewaluacja implementacji protokołów w każdym obiekcie.
  3. POPRAWA: monitorowanie skuteczności programu przez działy operacyjne grupy.

Na koniec inspekcji każdy hotel, który spełnił wymagania określone przez NSF International, otrzymuje certyfikat oraz odznakę, która może zostać zaprezentowana u wejścia do obiektu. Jeśli obiekt nie spełni minimalnych kryteriów, ponowny audyt zostanie przeprowadzony w kolejnych tygodniach.

Możliwość zdalnego audytu w przypadku trudnej sytuacji epidemicznej

Biorąc pod uwagę lokalne obostrzenia sanitarne, a także po to, by umożliwić audyt we wszystkich hotelach do końca września, program Checked by NSF™ dopuszcza, by w niektórych trudniej dostępnych miejscach lub w krajach wciąż zmagających się z epidemią kontrola procedur odbywała się zdalnie – w formie wideokonferencji na komputerze czy smartfonie. W ramach zdalnego audytu właściciele hotelu otrzymują wskazówki dotyczące samooceny (w tym materiały fotograficzne, dokumenty etc.), a następnie uczestniczą w dwugodzinnej wideokonferencji z ekspertem z NFS International.

– Ten historyczny kryzys sprawił, że przyjęliśmy niezwykle proaktywną i responsywną postawę, gdy idzie o kontrolę jakości, inżynierię operacyjną i obsługę klienta. Wydało się nam oczywiste, że powinniśmy zdać się na dwa rodzaje ekspertyzy, zarówno na naszych wewnętrznych specjalistów z branży HoReCa, jak i na cieszącą się zaufaniem organizację zewnętrzną NSF International, z którą współpracujemy od 2016 roku. Naszym celem jest sprawić, by nowe standardy sanitarne stały się czymś naturalnym tak naszych pracowników, jak naszych klientów. Chcemy zarazem utrzymywać zbliżoną jakość obsługi we wszystkich z 1500 naszych hoteli w 54 krajach – powiedziała Sandrine Gosse, Quality and Customer Service Director, Louvre Hotels Group.

– COVID-19 to nowe wyzwanie, ale dążenie do przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych i troska o dobre standardy higieniczne to nasza codzienność. Opinia publiczna zasługuje na to, by wiedzieć, że zdrowie publiczne jest priorytetem danego usługodawcy. Odznaka Checked by NSF™, umieszczona u wejścia do hotelu, dostarcza takiej informacji. W NSF zajmujemy się tego typu działaniami od ponad 75 lat. Nowy program Checked by NSF™ pomaga firmom otwierać się i funkcjonować, a wszystko dzięki opartym na nauce wytycznym oraz trosce o poprawne wdrażanie środków zapobiegawczych. Jako niezależna, światowa organizacja korzystamy z globalnej sieci ekspertów w zakresie zdrowia publicznego i ochrony środowiska: od mikrobiologów i toksykologów po lekarzy oraz inżynierów. Z dumą wspieramy Louvre Hotels Group, która wie, że audyty prowadzone przez godnego zaufania partnera zewnętrznego to wartość dodana, zarówno gdy idzie o funkcjonowanie ich obiektów, jak i w kontekście relacji z klientem – powiedział Werner Linders, Global Lead – Checked by NSF™.

Elastyczność pracy oraz kultura zaufania w postpandemicznej rzeczywistości

Pandemia wpłynęła na upowszechnienie się elastycznych form pracy, również w organizacjach, które nie miały w planach rezygnowania z obecności pracowników w biurze. Jak, w obliczu tej zmiany, zmieniłysię oczekiwania pracowników? Dla kogo praca zdalna jest największym wyzwaniem? I dlaczego zaufanie wychodzi na pierwszy plan w relacji pracodawca-pracownik? Odpowiedzi można znaleźć w raporcie Cushman & Wakefield i Antal: „Elastyczność specjalistów i menedżerów w dobie zmiany”.

  • Obecnie już 78% badanych oczekuje, że przynajmniej 3 lub więcej dni w miesiącu będzie pracowało zdalnie.
  • Ankietowani cieszą się dużą elastycznością godzin pracy – tylko co dziesiąty badany ma sztywne godziny pracy bez wyjątków.
  • W czasie pracy zdalnej 43% pracowników ocenia poziom zaufania ze strony pracodawcy bardzo dobrze, a 40% – dobrze.

Elastyczność miejsca i czasu pracy

Przed pandemią co trzeci badany nie miał możliwości pracy zdalnej w swojej organizacji. Jednak 70% ankietowanych w mniejszym lub większym stopniu korzystało z tego rozwiązania. Badani mieli możliwość wykorzystania średnio 5 dni w miesiącu w ramach pracy zdalnej, jednak nie wykorzystywali ich w pełni. Z badania wynika, że najmłodsze pokolenie, pokolenie Z, w najmniejszym stopniu korzystało z możliwości pracy zdalnej. Wynikało toz braku odpowiedniego doświadczenia i wiedzy oraz czerpania największych korzyści z pracy wśród bardziej doświadczonych współpracowników.

Podczas trwania epidemii w Polsce 54% specjalistów i menedżerów pracowało w pełni zdalnie, zaś 25% w przeważającej części zdalnie, jednak bywając od czasu do czasu w biurze. Upowszechnienie się pracy zdalnej podczas pandemii wpłynęło również na prognozowany wzrost takich możliwości w przyszłości. 46% badanych sądzi, że wymiar pracy zdalnej w ich organizacjach zwiększy się w przyszłości, a jedynie 14% zdecydowanie wyklucza taką możliwość.Zmieniły się również oczekiwania pracowników. Już 78% badanych oczekuje przynajmniej 3 lub więcej dni w miesiącu pracy zdalnej (średnio 5 dni). Największe potrzeby zwiększenia wymiaru pracy zdalnej mają pracownicy kancelarii prawnych, energetyki oraz branży SSC/BPO (oczekują średnio 6 dni pracy zdalnej w miesiącu).

Ankietowani wskazali, że dysponują również elastycznością czasu pracy w swoich miejscach zatrudnienia. Tylko co dziesiąty ankietowany ma sztywne godziny pracy bez wyjątku, co piąty natomiast ma możliwość zmiany godzin pracy w wyjątkowych sytuacjach. Jednak 35% specjalistów i menedżerów może rozpoczynać i kończyć pracę w określonym przedziale godzin, a 20% jest rozliczanych wyłącznie zadaniowo.

Jednym z możliwych scenariuszy dalszego rozwoju obecnej sytuacji może być większe zainteresowanie organizacji rozwojem zdalnych form pracy. Warto jednak zaznaczyć, że decyzje dotyczące zwiększania liczby dni pracy zdalnej w dłuższej perspektywie będą zależeć przede wszystkim od wyników efektywności w poszczególnych organizacjach. Niemniej jednak, obecna sytuacja daje firmom ogromną szansę do wdrożenia innowacyjnych strategii wykorzystania przestrzeni w modelu hybrydowym łączącym pracę w tradycyjnym biurze, biurze elastycznym oraz przy wykorzystaniu pracy zdalnej. Nowa rzeczywistość, w którą wejdziemy wraz z zakończeniem pandemii, może sprawić, że ulegnie zmianie główny cel wykorzystania przestrzeni biurowej, jakim jest fizyczne miejsce pracy na rzecz miejsca, które dodatkowo będzie inspirować, pobudzać kreatywność i innowacyjność oraz będzie zachęcać do budowania mocniejszych więzi między współpracownikami i klientami – mówi Joanna Blumert, Associate, dział wynajmu powierzchni biurowych – reprezentacja najemcy, Cushman & Wakefield.

Kultura zaufania

Znaczna większość specjalistów i menedżerów deklaruje, że są w stanie bez przeszkód pracować zdalnie (93%). Respondenci oceniają wysoko również efektywność wykonywania zadań w ramach pracy zdalnej – bardzo dobrze lub raczej dobrze ocenia ją 89% specjalistów i menedżerów. Wpływają na nią w znacznym stopniu wykorzystywane narzędzia, wśród których najczęściej wymieniane są wciąż tradycyjne sposoby komunikacji, jak e-mail i telefon, ale rośnie także popularność narzędzi do wideo konferencji.

Pracy zdalnej sprzyja z pewnością zaufanie pracodawcy do pracowników w zakresie zaangażowania w wykonywane obowiązki, a ten aspekt został oceniony pozytywnie przez znaczącą większość respondentów– bardzo dobrze przez 43%, a dobrze przez 40% ankietowanych.Styl monitorowania pracy zarządzających odzwierciedla ten trend – 45% badanych wskazuje na wykorzystanie przez przełożonych w celu monitoringu regularnych tele- i wideo konferencji, a 30% ankietowanych w ogóle nie odczuwa kontroli ze strony przełożonych.

Dominująca rola pracy zdalnej zarówno zwiększa poziom monitorowania działań i aktywności całych zespołów, jak również pomaga zwiększać zaufanie. W większości przypadków organizacje wybrały model zarządzania poprzez cele. Stawiane cele powinny być mierzalne, możliwe do osiągniecia i realne, a także dopasowane do możliwości ich wykonania. W większości przypadków taki model zarządzania w ramach pracy zdalnej bardzo się sprawdza. Elastyczne podejście do czasu wykonywania obowiązków w systemie oceny wyników wręcz podnosi efektywność działań. Mniejsza kontrola i większa swoboda działań sprzyja zaangażowaniu. Takie rozwiązanie z pewnością jednak jest łatwiejsze do wdrożenia krótkoterminowo i wśród pracowników z większym stażem – mówi Roman Zabłocki, Business Unit Director, Antal .

Pełny raport można pobrać na stronie: https://antal.pl/wiedza/raport/elastycznosc-specjalistow-i-menedzerow-w-dobie-zmiany

-KONIEC-

O badaniu

Badanie Antal oraz Cushman & Wakefield „Elastyczność specjalistów i menedżerów w dobie zmiany” zostało zrealizowane metodą CAWI na próbie 1069 specjalistów i menedżerów w dniach 16 kwietnia – 16 maja 2020 roku.

***

O Antal

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Marka Antal jest obecna w Polsce od 1996 roku. W ramach Grupy Antal funkcjonuje polska spółka, która powstała w 1996 roku oraz spółka otwarta w 2014 roku w Czechach i spółka Enloyd – na Węgrzech. W Polsce biura w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu oraz Gdańsku prowadzą projekty w Polsce i za granicą, dla największych globalnych oraz lokalnych przedsiębiorstw ze wszystkich sektorów gospodarki. Jako jedna z pierwszych firm rekrutacyjnych na polskim rynku wprowadziliśmy macierzowy podział zespołów, dzięki czemu nasi konsultanci specjalizują się zarówno w rekrutacji w zakresie sektora, jak i stanowiska. Obecnie w Antal działa 10 dywizji rekrutacyjnych oraz zespoły doradzające firmom w zakresie oceny i rozwoju pracowników, employerbrandingu oraz analiz rynkowych. W 2018 roku uruchomiono również dwie innowacyjne usługi: platformę dla freelancerów – REX oraz Agencję Pracy Robotów.Więcej informacji można uzyskać na stronie: www.antal.pl

O Cushman & Wakefield

Cushman & Wakefield (NYSE: CWK) jest wiodącą na świecie firmą doradczą świadczącą usługi na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości komercyjnych. Cushman & Wakefield należy do grupy największych firm doradczych na rynku nieruchomości, zatrudnia ok. 53 tysięcy pracowników w 400 biurach i 60 krajach na całym świecie. W 2019 roku jej przychody wyniosły 8,8 mld USD. Do najważniejszych usług świadczonych przez firmę należą zarządzanie nieruchomościami, obiektami i projektami, pośrednictwo w wynajmie powierzchni, obsługa transakcji na rynkach kapitałowych, wyceny i inne. Więcej informacji można uzyskać na stronie: www.cushmanwakefield.com lub na Twitterze: @CushWake.

Prefabrykacja, szansą dla budownictwa w Polsce

Beton to najbardziej trwały i wytrzymały materiał budowlany, dlatego prefabrykacja betonowa to rozwiązanie zapewniające bezpieczeństwo i spokój na lata. Budowle wykonane w technologii kompleksowej prefabrykacji betonowej mają też doskonałe parametry akustyczne i termiczne, co powoduje maksymalne obniżenie kosztów eksploatacji lokalu dla odbiorcy końcowego – mówi Michał Sapota, prezes HRE Investments podając powody, dla których spółka zdecydowała się na inwestycję w nowoczesne rozwiązania technologiczne.

Łącznie od lutego do połowy roku HRE Investments wprowadził do oferty i realizacji 1500 nowych mieszkań, a do końca roku wprowadzi kolejne 1800, przekraczając początkowe założenia minimum 3 000 mieszkań w ofercie w 2020 roku. Jednocześnie trwają intensywne prace nad projektami na kilkanaście tysięcy mieszkań w kolejnych latach.

Aktualnie w portfolio HRE Investments znajdują się 2 inwestycje realizowane w oparciu o prefabrykaty. W planach są już następne.

Inwestycja w budownictwo oparte na prefabrykatach to krok HRE Investments w stronę innowacyjnych rozwiązań gwarantujących maksymalne skrócenie czasu realizacji kolejnych zadań na rynku nieruchomości z zachowaniem najwyższych standardów jakości oraz wykorzystaniem wysokorozwiniętych technologii.

Jeszcze w tym roku na rynek trafią mieszkania w pomorskiej Rumi oferowane przez North Star Development, dewelopera należącego do grupy HREI. Formeli 17 to pierwsza realizacja inwestora z wykorzystaniem prefabrykatów z bydgoskiej fabryki Baumat, w której kontrolny pakiet udziałów spółka HRE Investments nabyła w ubiegłym roku. Docelowo w Rumi stanąć ma 8 budynków wielorodzinnych z 248 lokalami mieszkalnymi.

Zaawansowane technologie to przyszłość budownictwa w Polsce. Już dzisiaj kreatywni, wyprzedzający konkurencję inwestorzy stawiają na prefabrykację, bo wiedzą, że to rozwiązanie, które nie tylko gwarantuje docelowemu odbiorcy obniżenie kosztów eksploatacji obiektu, ale już na etapie budowy umożliwia maksymalne skrócenie całego procesu, co jest niemożliwe do uzyskania w budownictwie tradycyjnym. Technologia ta znajduje zastosowanie zarówno przy budowie budynków mieszkalnych, biurowych, jak i kubaturowej infrastruktury sportowej czy rozrywkowe. To szansa dla całego budownictwa w Polsce, szczególnie tego, które jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku mieszkaniowego, któremu nadal daleko do nasycenia. Deweloperzy już wiedzą, że szybsza realizacja inwestycji oznacza szybszą sprzedaż, a tym samym spłaty kredytów i redukcję odsetek.

mówi Renata Pastwa, dyrektor PR i komunikacji w HRE Investments.

Przyglądamy się światowym trendom – dodaje Michał Sapota – i widzimy jeden bardzo wyróżniający się, kładący nacisk na to, że musimy ten świat zostawić kolejnym pokoleniom w kondycji lepszej niż sami go zastaliśmy. Mam na myśli trendy proekologiczne. Beton to materiał, który podlega 100 proc. recyklingowi. Ale równie istotny jest dla nas fakt, że dzięki wykorzystaniu prefabrykatów możemy dostarczać na rynek bardzo szybko duże ilości nowych mieszkań. Rynek mieszkaniowy w Polsce jest nadal bardzo chłonny, widzimy to nawet w czasach pandemii, kiedy popyt na nowe mieszkania nie słabnie.

Dane dostarczone przez producenta prefabrykatów betonowych – firmę Baumat – pokazują, że wykorzystanie prefabrykacji może skrócić cały proces realizacji inwestycji nawet o 50 proc. Przy budowie budynku mieszkaniowego z gotowych, wstępnie wykończonych elementów, prace postępują błyskawicznie. Ponadto zamiast kilkudziesięciu pracowników na budowie wystarczy, aby budynek wznosiło kilkunastu, co ma bezpośrednie przełożenie również na bezpieczeństwo na placu budowy. Prefabrykaty ścienne docierają na budowę w postaci gotowej do montażu – mówi Prezes HRE Investments – mają już rozprowadzone instalacje elektryczne oraz przymocowaną izolację termiczną, co sprawia, że nie ma tu miejsca na zwykłe ludzkie niedociągnięcia, które nie raz zdarza nam się obserwować w budownictwie tradycyjnym. W HRE Investments od początku kładziemy duży nacisk na jakość, dlatego naszym wyborem jest właśnie prefabrykacja.

HRE Investments to niezależny holding inwestycyjny typu private equity działający w sektorze nieruchomości. HRE Investments inwestuje środki własne oraz w imieniu polskich i międzynarodowych inwestorów prywatnych i instytucjonalnych w wyselekcjonowane aktywa oraz spółki z sektora nieruchomości oraz sektorów powiązanych, z dominującym udziałem mieszkaniowych projektów deweloperskich. Szacowana wartość brutto aktywów zarządzanych w tym momencie przez HREI przekroczyła 2 mld zł i systematycznie rośnie.

Alternatywne inwestowanie w czasach globalnej zapaści

    Czas pandemii koronawirusa to dla analityków i inwestorów na całym świecie czas pełen znaków zapytania i hipotez, podobnie jak dla naukowców szukających leku na COVID-19. Wszystkie giełdy znalazły się w przededniu wielkiego kryzysu i najbliższe tygodnie pokażą, czy będzie on równie tragiczny w skutkach jak ten z 1929 czy 1987. I choć analizując doświadczenia poprzednich czarnych dni tygodnia możemy wyciągnąć sensowne wnioski, to nie ma wątpliwości, że inwestorzy nie są w stanie przewidzieć co przyniesie kryzys spowodowany globalną walką z koronawirusem. Giełda to jednak tylko barometr gospodarki, zapowiadający załamanie lub rozkwit w każdym sektorze, pod każdą szerokością geograficzną.

    Autor: Bartosz Tomczyk – przewodniczący rady nadzorczej w polskim fintechu Prove

    Obecny kryzys giełdowy na świecie zaczyna się podobnie, jak czarny poniedziałek 29 października 1987 i czarny wtorek 19 października 1929, dlatego nerwowo obserwujemy spadek indeksu z 12 marca 2020. Rodzi się pytanie czy i kiedy przekroczy próg maksymalny? Czy powtórzy się scenariusz krachu z lat trzydziestych, czy raczej tego z lat osiemdziesiątych? Nikt nie potrafi jeszcze na to odpowiedzieć, ale wiadomym jest, że będzie równie lub bardziej dotkliwy niż w przeszłości. Poziom ryzyka na rynkach, tak finansowych, jak i kapitałowych wzrósł tak znacząco, że analitycy bardziej zachowawczo niż w przeszłości ferują dziś jakiekolwiek prognozy.

    Aktualnie każde państwo próbuje zapobiec totalnej zapaści gospodarczej wprowadzając swoje rozwiązania pomocowe lub przeciwdziałające skutkom zastoju popytu. Polska Specustawa w sprawie szczególnych rozwiązań związanych z koronawirusem proponuje szereg mechanizmów zaradczych jak np. praca zdalna, wypłata różnych zasiłków, zmiany w prawie budowlanym. Reguluje prace placówek edukacyjnych, służby zdrowia i branży farmaceutycznej, ale nie podejmuje wątku tak bardzo ważnego jak ochrona sektora finansowego, a to właśnie banki i inne instytucje finansowe są dziś szczególnie narażone na konsekwencje przestoju konsumpcyjnego. Pewnym jest, że banki, fundusze inwestycyjne, emerytalne, czy firmy ubezpieczeniowe poniosą straty, co rodzi niebezpieczeństwo dla oszczędności zgromadzonych w tych instytucjach.

    Pewnym jest również, że konieczność zawieszenia działalności przez wiele przedsiębiorstw wpłynie negatywnie na ich kondycję finansową, co pociągnie za sobą skutki w postaci braku możliwości spłacania zobowiązań. Dlatego też koniecznym jest zastosowanie przez NBP operacji na rynku pieniężnym, które mają zapewnić płynność bankom komercyjnym.

    Ostatnie tygodnie to nieuchronna zapaść linii lotniczych i całej turystyki. Akcje gigantów spadły drastycznie, a sytuacja małych prywatnych hoteli i wszelkich przewoźników stała się dramatyczna. Choć branża spożywcza nie jest tak bardzo zagrożona jak branża gastronomiczna, to jednak zyski supermarketów spadają proporcjonalnie do ilości informacji o kolejnym ognisku zakażenia i ofierze śmiertelnej, motywując konsumenta do omijania ich sieci, na rzecz małych sklepików.

    Nieoczekiwanie kwarantanna zintensyfikowała ruch branży e-commerce – na szczęście są wśród nich firmy dostarczające posiłki i zakupy spożywcze – ale utrata możliwości zarobkowej przez wielu ludzi, wpłynie również na malejący e-popyt konsumpcyjny. Będzie to odczuwalne również w branży fintech, która mogłaby wydawać się bezpieczną przystanią. Inwestorzy przewidują, że i tu nastąpią perturbacje. Spadek przychodów dwóch gigantów – Visa i Mastercard (ich akcje ostatnio spadły o 25 i 30%), których klienci płacili kartami za podróże, tylko chwilowo zostanie skompensowany wzrostem wpływów ze sprzedaży internetowej, gdyż w tym segmencie płatności kartami mają szczególnie wysoki udział.

    W długoterminowej prognozie jedynie popyt na kredyty i pożyczki wydaje się niezmienny, a może nawet wzrosnąć. Pewne jest, że wiele osób w tej trudnej gospodarczo sytuacji będzie zmuszonych do korzystania z rozwiązań poza bankowych. Dlatego to firmy pożyczkowe, szczególnie te nowoczesne, prawdopodobnie wyjdą z obecnej sytuacji najmniej poturbowane. W porównaniu z bankami, ich zdolność radzenia sobie w sytuacjach związanych z podwyższonym ryzykiem jest dużo lepsza. Szczególnie jeśli już dawno temu wdrożyły do weryfikacji zdolności kredytowej sztuczną inteligencję. Algorytmy do oceny ryzyka kredytowego ograniczają koszty administracyjne i skokowo obniżają ilość niespłacanych kredytów. Małe zasoby ludzkie oraz automatyzacja kluczowych procesów umożliwiają technologicznie zaawansowanym firmom finansowym korzystanie ze zdalnej pracy oraz kontakt z klientami za pomocą Internetu. W sektorze tradycyjnej bankowości takie rozwiązania nie zostały wprowadzone na szeroką skalę, dodatkowo dalsze cięcie stóp procentowych przez banki centralne tylko pogłębi problemy. Już dziś istnieje duża obawa, że ich wyceny na giełdach będą spadać.

    Spowolnienie gospodarki, jako całości, w perspektywie długoterminowej jest największym zagrożeniem dla branży finansowej, dlatego inwestorzy z nadzieją patrzą na potencjał innowacyjnych firm pożyczkowych, jako na inwestycyjną alternatywę.

    Ważne Informacje

    Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

    Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

    AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

    Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

    Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

    Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

    Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

    Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

    Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

    Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

    Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...