.
Strona główna Blog Strona 189

Edukacja MBA w czasach koronawirusa: Indywidualiści i gracze zespołowi

Obserwując Uniwersytet, jak i rozmawiając z absolwentami z firm w różnych branżach, odnoszę wrażenie, że pierwszy szok związany z koronawirusem mamy za sobą. Reakcje są bardzo różne: od skrajnego przemęczenia i niepewności dotyczącej najbliższej przyszłości, po informacje o wzrostach sprzedaży i marż za oferowane produkty i usługi. Łańcuchy dostaw powoli dostosowują się do pandemicznych realiów i popytu i podaży.

Jesteśmy świadomi, że na realne efekty pandemii przyjdzie nam jeszcze poczekać – dzięki wsparciu rządów oraz rezerwach finansowych, wiele firm potrafiło krótkoterminowo utrzymać się na rynku. Na ile uda im się przetrwać w średnim i długim terminie, tego nie wiemy. Ten krótki okres od początku ograniczeń w Polsce daje jednak możliwość wyciągnięcia wniosków na temat tego, co pomaga w przetrwaniu globalnego kryzysu wywołanego przez COVID-19.

Posłużę się tu przykładem studentów i absolwentów naszego programu Executive MBA na Uniwersytecie Warszawskim, Executive MBA@UW.Stowarzyszenie Absolwentów w pierwszym odruchu i w odpowiedzi na zapytania kolegów i koleżanek,zaprosiło wszystkich na spotkanie online – webinar poświęcony wykorzystaniu narzędzi pracy zdalnej w zarządzaniu zespołem. Zorganizowane wspólnie z firmą Microsoft spotkanie przyciągnęło blisko 50 uczestników poszukujących praktycznych wskazówek – jak pracować online. Kolejne webinary dotyczyły radzenia sobie ze stresem, aspektów prawnych prowadzenia online spotkań biznesowych i posiedzeń organów spółek, powrocie do pracy po kwarantannie, inwestycji w sztukę, transformacji przedsiębiorstw, czy też ekonomicznych konsekwencji koronawirusa zaprezentowanych przezprof. Alojzego Nowaka, rektora – elekta UW. Wszyscy zaangażowani w projekt jesteśmy pod dużym wrażeniem odzewu, ale przede wszystkim, merytorycznych dyskusji uczestników. Absolwenci pierwszych edycji studiów spotykają się z tymi z ostatnich – często dzieli ich ponad 20 lat różnicy, które wydają się nie mieć znaczenia. Trudno jest nam zliczyć potencjał współpracy, nawiązanych nowych relacji, które mogą się przełożyć na wspólne przedsięwzięcia biznesowe. Dla naszego Executive MBA jest to potwierdzenie, że realizowana przez nas od samego początku idea organizacji programu wokół grup studentów, która zapewnia im poznanie się i integrację w pracy zespołowej, przynosi wymierne efekty.

Dr Tomasz Ludwicki – Dyrektor programu Executive MBA@UW, Międzynarodowe Centrum Zarządzania Wydziału Zarządzania, Uniwersytet Warszawski.

 

 

 

Realizując taką filozofię byliśmy w kontrze do trendu indywidualizacji i wynoszenia ponad wszystko roli lidera w organizacji i poza nią. W ostatnich latach wśród wiodących programów MBA, jak też innych programów edukacji menedżerskiej,  można zaobserwować rosnące znaczenie przywództwa oraz zagadnień związanych z rozwojem osobistym. W skrajnych przypadkach, jest to niemal spersonalizowana ścieżka studiów z możliwościami dobierania przedmiotów, jak i tempa studiowania. Słowa „lider”, „przywództwo”, „rozwój osobisty” odmieniane są przez wszystkie przypadki i obecne na większości kursów MBA. W związku z faktem, że pula godzin zajęć jest ograniczona, dodawanie kolejnych treści zwykle odbywa się kosztem innych – zwykle przedmiotów ilościowych, takich jak metody statystyczne, ekonomia, czy też zarządzanie operacyjne. Na pierwszy rzut wygląda to jak klasyczne rozwiązanie win-win, ale jak dowodzi praktyka i efekty działania –  ogranicza zakres przekazywanych treści oraz utrudnia realizację celu, jakim stworzenie warunków do współpracy. Nie oznacza to, że całkowicie i, można powiedzieć, nieco naiwnie, zapominamy o przygotowaniu naszych studentów do działania w realiach konkurencji. Potwierdzeniem, że potrafią sobie radzić w nich znakomicie, jest wygrana naszego zespołu w wiosennej edycji globalnego konkursu Capsim Challenge 2020.Warto podkreślić, że była to wygrana zespołu, gdzie motywacja, podział zadań i ich realizacja, były kluczowe dla sukcesu. Jestem przekonany, że ta ciężka próba jaką jest dla nas koronawirus oraz jego konsekwencje, potwierdza wartość przyjętej przez nas filozofii organizacji programu MBA oraz pomaga odnaleźć się w tej zupełnie nowej dla nas wszystkich rzeczywistości.

https://www.mcz.edu.pl/LandingPages/rekrutacja_2020

Tomasz Ludwicki

Wzrost kosztów prowadzenia salonu fryzjerskiego i cen usług

Wzrost kosztów prowadzenia salonu spowodowany dostosowaniem do reżimu sanitarnego, a co za tym idzie prawdopodobny wzrost cen usług dla klientów – to pierwsze konsekwencje z ponownego otwarcia salonów fryzjerskich na podstawie badania marki Fale Loki Koki.

Od 18 maja salony fryzjerskie zostały ponownie otwarte, jednak w zupełnie nowej rzeczywistości, związanej z pandemią COVID-19 oraz reżimem sanitarnym, który ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom oraz klientom. Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez markę Fale Loki Koki, aż 95 proc. salonów otworzyło swoje miejsca pracy już pierwszego dnia obowiązywania nowych procedur.

Z badania, które przeprowadziliśmy wśród właścicieli salonów fryzjerskich wynika, że 76 proc. z nich będzie musiało pokryć miesięczne koszty wprowadzanych zmian. Kwoty wahają się w przedziałach 100-500 zł (48 proc.), 500-900 zł (21 proc.) oraz 900-1300 zł (7 proc.). Dodać należy do tego również istotny aspekt redukcji dziennej liczby klientówmówi Waldemar Kotecki, właściciel Fale Loki Koki.

To właśnie 78 proc. badanych wskazało, że zmniejszona obostrzeniami dopuszczalna dzienna liczba klientów, istotnie wpłynie na funkcjonowanie ich przedsiębiorstw. Wśród innych czynników, badani wskazali na podniesione koszty utrzymania salonu (68 proc.) oraz wydłużony czas pracy (54 proc.). Właściciele wspominali również o ograniczonej liczbie stanowisk (27 proc.) oraz liczbie godzin i zakresie pracy swoich pracowników (17 proc.).

Wzrost kosztów = wzrost cen usług

6 na 10 fryzjerów zapytanych o kroki podjęte w związku ze zwiększeniem kosztów, wskazało na podniesienie cen usług. 42 proc. respondentów nie wie jeszcze, jak większe wydatki przełożą się na decyzje dotyczące działania ich zakładów pracy. 10 proc. badanych rozważa ponadto w związku z zaistniałą sytuacją wzięcie pożyczki lub kredytu.

O ile zatem mogą wzrosnąć ceny usług? Fryzjerzy wskazywali na przedział 10-20 procent. Wzrost cen poniżej 10 proc. planuje 34 proc. badanych. Jedynie 8 proc. ankietowanych zaznaczyło zakres 20-30 procent.

Jakie środki bezpieczeństwa wprowadzono?

Salony fryzjerskie dostosowały się do wytycznych przygotowanych przez instytucje państwowe. Wszystkie kwestie związane z dezynfekcją przed i po wizycie, używanie ręczników papierowych, noszenie maseczek czy przyłbic są respektowane we wszystkich salonach.

Istotnie zmieniła się aranżacja przestrzeni wewnątrz oraz wcześniej znane rytuały. 83 proc. badanych wycofało częstowanie klientów kawą czy herbatą. Zrezygnowano również z poczekalni (76 proc.) oraz zakazano używania telefonów komórkowych podczas usługi (65 proc.) lub nawet całkowicie podczas pracy (56 proc.). Również 56 proc. salonów musiało reorganizować przestrzeń z zachowaniem 1.5 m wymaganego odstępu. Z powyższego wynika zatem, że zachowanie odstępów między klientami, raczej redukuje liczbę klientów, niż wydłuża godziny pracy salonów.

Zmiany dotyczą także procedury umawiania wizyty. 80 proc. salonów fryzjerskich wprowadziło odpowiednie odstępy czasowe pomiędzy nimi oraz umawianie klientów tylko przez internet lub telefon (77 proc.). Warto zaznaczyć, że 8 proc. badanych zdecydowało się na dopuszczenie tylko płatności bezgotówkowej, zatem w zdecydowanej większości salonów, można cały czas płacić gotówką.

Źródło: Badanie „Powrót fryzjerów do pracy” przeprowadzone przez Fale Loki Koki na reprezentatywnej próbie 405 właścicieli salonów fryzjerskich, Maj 2020

 

Jak finansować prywatny zabieg onkologiczny z wykorzystaniem systemu robotycznego?

Zgodnie z danymi publikowanymi przez Krajowy Rejestr Nowotworów w 2017 r. zarejestrowano w Polsce 165 tys. zachorowań i stwierdzono 99,6 tys. zgonów z powodu nowotworów. Nowotwory złośliwe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce, odpowiadając za 26,3% zgonów mężczyzn oraz 23,1% zgonów kobiet. Najczęściej występującym u mężczyzn nowotworem jest rak prostaty, następnie rak płuc oraz rak okrężnicy. U kobiet zaś rak piersi, rak płuc oraz rak trzonu macicy.

Sukcesy terapeutyczne w dużej mierze są determinowane dostępem do szybkiej wysokiej klasy diagnostyki oraz leczenia. Wiele nowoczesnych technologii nie posiada jednak refundacji z NFZ lub refundacja jest na zbyt niskim poziomie. Tak jest w przypadku chociażby zabiegów da Vinci, które przynoszą pacjentom wiele korzyści. Operacje przy wsparciu systemów robotycznych są bardziej precyzyjne, mniej obciążające dla organizmu a przez to bezpieczniejsze. Minimalizują ryzyko powikłań i skutkują wielokrotnym zmniejszeniem utraty krwi. Po operacji z użyciem robota da Vinci o wiele krótszy jest okres rekonwalescencji pacjentów i wiąże się z mniejszymi dolegliwościami bólowymi niż po klasycznej chirurgii i laparoskopii.

Zabiegi z wykorzystaniem robota da Vinci, to duże korzyści dla pacjentów, ale zastosowanie technologii ma swoje koszty

Ceny zabiegów komercyjnych wahają się w granicach 40-50 tys. PLN a odpowiedniego finansowania z NFZ wciąż brakuje. Pomimo zapowiedzi zmian w refundacji dokonanych przez Ministerstwo Zdrowia (wprowadzenia pilotażu, a następnie narodowego programu wspierającego chirurgię robotyczną), do dziś nie ma w Polsce możliwości refundacji zabiegów dokonywanych robotami da Vinci. Już w 2017 r. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wydała pozytywną opinię odnośnie refundacji operacji przy pomocy robotów medycznych dla trzech wskazań. Chodziło o raka jelita grubego, raka gruczołu krokowego i raka błony śluzowej macicy. W efekcie, Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia, wprowadzającego operacje w tych wskazaniach do koszyka świadczeń gwarantowanych. Projekt został jednak wstrzymany na etapie konsultacji społecznych.

Obecnie szpitale, które chcą otrzymać zwrot części kosztów, muszą radzić sobie w następujący sposób:

  • wykonywać zabiegi komercyjnie,
  • starać się o zwrot kosztów, ale tylko do kwoty uzyskiwanej za operacje wykonywane w tradycyjny sposób, (wartość zwracanych kosztów jest jednak zbyt niska (ok. 8,5 tys. zł),
  • starać się o otrzymanie specjalnych grantów.

W Europie zabiegi z wykorzystanie systemu da Vinci są refundowane w wielu krajach, w tym we wskazaniach urologicznych, we wskazaniach ginekologicznych oraz w chirurgii ogólnej. W bliskiej nam Słowacji zakontraktowano 250 zabiegów we wskazaniach onkologicznych bez ograniczeń co do rodzaju, system nie jest finansowany w ramach świadczeń gwarantowanych, lecz w osobnej kontraktacji. Pełna refundacja zabiegów z wykorzystaniem systemu jest w Wielkiej Brytanii, Dani, a do wysokości kosztów laparoskopii (która, co należy podkreślić, jest jednak znacznie wyżej niż w Polsce wyceniona – ok. 9,5 tys. euro) we Francji, Włoszech, Niemczech, Belgii, Szwajcarii, Szwecji, Holandii i Norwegii.

Finansowanie prywatnego leczenia – z pomocą przychodzą towarzystwa ubezpieczeń i banki

Prywatne finansowanie zabiegu nie zawsze oznacza finansowanie z własnej kieszeni. Należy także pamiętać, że coraz większy grupa osób w Polsce dysponuje prywatnymi ubezpieczeniami. Wielu wiodących ubezpieczycieli takich, jak PZU, AVIVA, AXA, Warta, czy Generali posiada w zakresie pokrycia ubezpieczeniowego poważne zachorowania, wśród, których są też także choroby nowotworowe.

W wielu zakładach pracy funkcjonują również ubezpieczenia pracownicze, których zakres obejmuje wypłatę świadczenia w przypadku choroby nowotworowej. Sumy ubezpieczenia oscylują w granicach 20-50 tys. zł lub nawet większe w przypadku ubezpieczycieli oferujących polisy premium, jak Unum Życie SA. W przypadku zachorowania np. na nowotwór prostaty, raka szyjki macicy, raka trzonu macicy, czy raka jelita grubego środki z polisy ubezpieczeniowej można wykorzystać na sfinansowanie zabiegu właśnie z wykorzystaniem zaawansowanych technologii, np. robota da Vinci, technologii Nano Knife, czy systemu CarnaLife Holo.

Ubezpieczenia poważnych zachorowań można coraz częściej spotkać również w ofercie banków, między innymi w Citi Bank, PKO BP, Pekao SA, Millennium, Alior, mBank, Santander, Getin, czy ING. Co więcej, w cyfrowej konkurencji banków właśnie wartości dodane (tzw. VAS – value added services) mogą zdecydować o przewagach konkurencyjnych. Jedną z takich wartości są właśnie ubezpieczenia życia i zdrowia, dające ochronę z  tytułu zachorowania na nowotwór złośliwy oraz usługi towarzyszące typu druga opinia lekarska, konsultacja, czy wręcz rezerwacja wizyt.

MediRaty, czyli inne dedykowane formy finansowania prywatnych zabiegów

Dedykowanym sposobem finansowania zabiegów operacyjnych jest także system MediRaty, czyli możliwość skorzystania z systemu spłaty ratalnej. Stanowi on formę pożyczki na finansowanie zabiegów, procedur medycznych oraz wszelkich kosztów okołozabiegowych takich, jak wizyty kontrolne czy transport. Pacjent, który jest zainteresowany uzyskaniem pożyczki, sfinansowaniem kosztów zabiegu/leczenia i rozłożeniem spłaty może najczęściej uzyskać informacje już w placówce medycznej. Konsultant w rozmowie z pacjentem przedstawia ofertę i ustala szczegóły finansowania i warunki spłaty, a następnie może wysłać pacjentowi kurierem lub mailem umowę. Po podpisaniu umowy następuje przelew do placówki realizującej leczenie a pacjent zaczyna spłatę po ok. miesiącu. Standardowo do wydania decyzji o finansowaniu potrzebna jest weryfikacji zdolności kredytowej i historii kredytowej (BIK, KRD). Cała procedura jest bezpłatna, niezobowiązująca i trwa średnio 4 minuty, a decyzja o finansowaniu jest ważna przez 30 dni. Po podpisaniu umowy pacjent ma ustawowe 14 dni na odstąpienie od niej bez podania przyczyn. W ten sposób udzielane są pożyczki od 500 zł do 50 000 zł. Aktualnie okresy spłaty to 6, 12, 18, 24, 30, 36 miesięcy. Wcześniejsza spłata jest bezpłatna. Koszty finansowania wynoszą ok. 1% miesięcznie i są zbliżone do standardowych ofert bankowych. Mediraty są instrumentem regulowanym przez ustawę o kredycie konsumenckim.

Pomoc po stronie szpitala

Nowoczesne szpitale – takie jak NEO Hospital w Krakowie – zatrudniają dedykowane do kontaktu z Pacjentem osoby – Patient Concierge, które poza wiedzą o zakresie medycznym oferty są przygotowane również, aby wspierać pacjentów w zakresie uzyskania informacji o możliwych ścieżkach finansowania zabiegu.

Kia Motors i LG Chem zainwestują w start-upy, specjalizujące się w autach elektrycznych i akumulatorach

    Rosnący popyt na samochody elektryczne sprawił, że Kia Motors Corporation, oraz LG Chem wspólnie podjęły decyzję o uruchomieniu „EV & Battery Challenge” – międzynarodowego konkursu, który ma wyłonić do 10 start-upów specjalizujących się w autach elektrycznych i akumulatorach. Z grona finalistów zostaną wybrane te, z którymi przedsiębiorstwa podejmą współpracę i w które zainwestują. Nad przebiegiem konkursu będzie czuwać New Energy Nexus – międzynarodowa organizacja wspierająca start-upy.

    – „EV & Battery Challenge” to międzynarodowy konkurs, który ma wyłonić do 10 start-upów działających w branży pojazdów elektrycznych i akumulatorów pod kątem potencjalnej współpracy z nimi oraz doinwestowania ich

    – Wybrane start-upy będą miały okazję współpracować z firmami Kia i LG Chem nad rozwojem technologii, które zaowocują wzrostem wydajności akumulatorów

    – Kia sponsoruje konkurs, który LG Chem organizowało w 2019 roku pod hasłem „The Battery Challenge”

    Przemysł motoryzacyjny kładzie coraz większy nacisk na rozwój samochodów bardziej ekologicznych niż auta z silnikami spalinowymi, w szczególności na rozwój pojazdów elektrycznych. W związku z tym, zapotrzebowanie na akumulatory o wysokiej wydajności jest większe niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki bogatej ofercie aut elektrycznych Kia zyskała znaczenie na światowym rynku. Do 2025 roku Hyundai Motor Group planuje wprowadzić do oferty aż 44 modele niskoemisyjne, w tym 23 auta elektryczne.

    Wybrane start-upy będą miały okazję współpracować z firmami Kia oraz LG Chem nad opracowaniem nowych koncepcji, wykorzystując wiedzę techniczną ich specjalistów oraz ich zasoby i laboratoria. Konkurs o światowym zasięgu oferuje start-upom możliwość zaprezentowania innowacyjnych technologii, nad którymi pracują i nowatorskich modeli biznesowych. Dzięki konkursowi Kia oraz LG Chem mają możliwość poznania nowych technologii, które w przyszłości mogą zaowocować wzrostem wydajności akumulatorów.

    Start-upy, które mają działające prototypy i opracowują technologie w zakresie – ładowania akumulatorów aut elektrycznych, zarządzania flotą, elektroniki sterującej silnikami elektrycznymi, sterowania pracą akumulatora, recyklingu i produkcji, od 22 czerwca do 28 sierpnia mogą składać wnioski za pośrednictwem strony www.evbatterychallenge.com.

    Kandydaci, którzy pozytywnie przejdą wstępną ocenę strategii biznesowej oraz technologii, w październiku zostaną zaproszeni na wywiad przeprowadzany drogą elektroniczną. Następnie, w listopadzie, wezmą udział w dwudniowych warsztatach w centrum innowacji Hyundai Motor Group w USA. Tam przedstawiciele firm Kia, Hyundai i LG Chem zweryfikują innowacyjne technologie proponowane przez start-upy.

    „Poszerzamy naszą współpracę ze start-upami, które mają obiecujące i innowacyjne pomysły. Wspólnie z LG Chem – światowym liderem w dziedzinie akumulatorów do samochodów elektrycznych – cieszymy się na współpracę ze start-upami, które mają szansę stać się światowymi liderami w branży pojazdów elektrycznych oraz innowacyjnych akumulatorów nowej generacji” – powiedział Youngcho Chi, Prezes i Dyrektor ds. Innowacji w Hyundai Motor Group.

    „Firma LG Chem nieustannie dąży do przewodzenia w rozwoju technologii akumulatorów” – powiedział Myung-Hwan Kim, Dyrektor ds. Produkcji i Zakupów oraz szef centrum badań nad akumulatorami w LG Chem Energy Solution Company. „Będziemy wspierać potencjalne start-upy oraz wzmacniać nasze możliwości w segmencie samochodów elektrycznych”.

    „Zarówno LG Chem, jak i Kia Motors są liderami w dziedzinie coraz wydajniejszych akumulatorów i coraz lepszej mobilności. Wspólny projekt dla start-upów pod hasłem „EV & Battery Challenge” pokazuje, że rozwój tej dziedziny motoryzacji traktują bardzo poważnie. Jesteśmy dumni ze współpracy z firmami, które umożliwiają szybsze przejście do korzystania z czystej energii w branży motoryzacyjnej” – mówi Danny Kennedy, Dyrektor ds. Energii w New Energy Nexus.

    W ubiegłym roku firma LG Chem zorganizowała „The Battery Challenge”, aby odkryć innowacyjne technologie w dziedzinie akumulatorów. W tym roku nawiązała współpracę z firmą Kia, aby zdobyć jeszcze większą wiedzę na temat samochodów elektrycznych.

     

    Huawei w czołówce najbardziej innowacyjnych firm na świecie

    Huawei jest szóstą najbardziej innowacyjną firmą na świecie w 2020 roku, po wzroście aż o 42 pozycje w ciągu roku – wynika z najnowszego, prestiżowego rankingu The Most Innovative Companies 2020 autorstwa Boston Consulting Group. Huawei był najszybciej rosnącą marką w tym zestawieniu.

    Huawei po raz pierwszy pojawił się w rankingu Boston Consulting Group w 2014 roku, zajmując wtedy 50. miejsce. W kolejnych latach firma regularnie pojawiała się w pierwszej pięćdziesiątce, a na najwyższej do tej pory 46-tej pozycji znalazła się w 2015 roku. Tegoroczny ranking przyniósł Huawei awans o rekordowe 42 miejsca, dając awans do pierwszej dziesiątki najbardziej innowacyjnych firm świata, na wysokim 6. miejscu.

    Boston Consulting Group od 2005 roku prowadzi badania ankietowe wśród globalnych liderów i ekspertów innowacji, którzy wybierają 50 firm najbardziej wyróżniających się w skali globalnej.

    Huawei nieustannie pracuje nad poszerzaniem swojego portfolio o coraz bardziej zaawansowane technologicznie urządzenia i rozwiązania. Najnowsza flagowa seria smartfonów P40 wyróżnia się na rynku możliwościami fotograficznymi – niedawno zaprezentowany w Polsce model Huawei P40 Pro+ to najpotężniejszy smartfon fotograficzny marki wyposażony w pięć obiektywów, w tym o rozdzielczości 50 MP, z rekordową wielkością sensora na poziomie 1/1,28”. Huawei P40 Pro+ oraz P40 Pro biją też rekordy w zakresie zoomu – model P40 Pro oferuje 50-krotny zoom cyfrowy, a model P40 Pro+ nawet 100-krotny. Model P40 wyposażony jest w potężny aparat fotograficzny, a jego podzespoły zamknięte są w bardziej kompaktowej, w stosunku do modeli P40 Pro+ i P40 Pro, obudowie.

    Huawei dynamicznie rozwija również swój własny ekosystem Huawei Mobile Services oraz sklep z aplikacjami Huawei AppGallery, w którym obecnie znajduje się prawie 1000 polskich aplikacji. W skali globalnej, w sklepie dostępnych jest już 35 tysięcy aplikacji, z których korzysta ponad 390 milionów aktywnych użytkowników na całym świecie. Sklep jest częścią ekosystemu Huawei Mobile Services, obok takich usług jak – między innymi – Chmura, Przeglądarka i Motywy. Kluczem do ekosystemu HMS jest ID Huawei, czyli cyfrowy identyfikator użytkownika umożliwiający szybki i łatwy dostęp do usług na urządzeniach Huawei.

    Audi i Bayern Monachium ruszają na „Audi Digital Summer Tour”

    Audi, wraz ze swym długoletnim partnerem, klubem Roberta Lewandowskiego FC Bayern Monachium, uruchamia pilotażowy projekt na skalę światową. Utytułowany, mistrzowski klub piłkarski wyrusza na wirtualne, cyfrowe tournée.

    „Audi Digital Summer Tour” – bo taka jest nazwa wirtualnej imprezy – odbędzie się
    w dniach od 25 lipca do 2 sierpnia. Projekt ma na celu dostarczenie kibicom możliwości doświadczenia w czasie rzeczywistym rozgrywek będących przygotowaniem do sezonu. Hildegard Wortmann, szefowa sprzedaży i marketingu AUDI AG, tak opisuje pomysł: „Trudne czasy wymagają bardzo szczególnych działań. Żaden klub piłkarski, nigdy wcześniej nie uczestniczył w tak innowacyjnym i unikalnym projekcie. Jesteśmy niezmiernie dumni, że możemy być partnerem tego projektu i tworzyć fascynujące i jedyne w swoim rodzaju doświadczenie dla kibiców piłkarskich na całym świecie.”

    Klub i jego gwiazdy, m.in. Robert Lewandowski, zostaną powołani do „cyfrowego życia” na specjalnej platformie rozgrywkowej. Piłkarze będą tu dodatkowo rozdawać cyfrowe autografy, odbywać się będą wirtualne wyzwania dla kibiców, a nawet prowadzone będzie współzawodnictwo z innymi sportowcami z całego świata. Częścią tournée będzie też realne wydarzenie sportowe: Bayern Monachium, w ramach Audi Football Summit rozegra mecz na Allianz Arena. Przeciwnik monachijczyków ogłoszony będzie wkrótce.

    Karl-Heinz Rummenigge, prezes zarządu FC Bayern Monachium, mówi: „Niestety, ponieważ nie możemy tego lata, tak jak to miało miejsce w latach poprzednich, wyjechać na Audi Summer Tour, wraz z naszym partnerem – marką Audi, zaprojektowaliśmy taką globalną, cyfrową inicjatywę. Chcemy w ten sposób – w trudnych czasach pandemii – umacniać więzy całej światowej rodziny klubu Bayern Monachium. Nasi kibice z całego świata mogą oczekiwać na naszych platformach ekscytujących treści.”

    „Audi Digital Summer Tour” to początek nowej, globalnej kampanii odbywającej się pod hasłem „World’s Biggest Sports Family” (Największa na Świecie Sportowa Rodzina). Klub FC Bayern Monachium, ze swymi 4500 fan-clubami zrzeszającymi ponad 29 tysięcy członków, zawsze określaja się jako „wielka rodzina”. Tego lata, jak nigdy dotąd, piłkarze i kibice chcą w ten sposób jeszcze bardziej wzmocnić poczucie tej wspólnoty.

    źródło: Audi

    PROVEMA nagrodzona Medalem Europejskim 2020

    Polski fintech Provema po raz pierwszy został uhonorowany Medalem Europejskim, przyznawanym przez Business Centre Club. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest co roku firmom, które odpowiadają standardom europejskim i świadczą wysokiej jakości usługi.

    Provema to polski fintech z siedzibą w Katowicach, który działa na rynku od 2015 roku. Spółka oferuje szybkie pożyczki online. Specjalizuje się w wykorzystaniu algorytmów z użyciem sztucznej inteligencji w ocenie ryzyka kredytowego. Opracowane rozwiązania pozwalają na obniżenie kosztów działalności oraz zmniejszenie szkodowości związanej z udzielaniem pożyczek. Od września 2019 roku firma działa w Hiszpanii. W 2020 roku planuje rozpocząć działalność na Litwie, a w kolejnym etapie w Chorwacji i Bułgarii. W lutym otrzymała od KNF licencję Małej Instytucji Płatniczej oraz uruchomiła swoją aplikację mobilną. W kwietniu dołączyła do grona członków Polskiej Organizacji Niebankowych Instytucji Płatności, zrzeszającej firmy z branży płatniczej.

    Medalem Europejskim 2020 została wyróżniona usługa Provemy loan-by-link. Produkt loan-by-link ma za zadanie umożliwić przekształcenie każdej strony internetowej w sklep on-line oraz zakup droższych produktów w formie ratalnej. Tym co wyróżnia loan-by-link na tle konkurencji jest prosta konfiguracja systemu ze stroną potencjalnego partnera. Integracja strony zajmuje ok. 3 minut. Umowa zawierana między partnerami jest prosta i błyskawicznie przekazana do realizacji. Należy podkreślić, że przystąpienie do współpracy jest bezpłatne. Kontrakt można rozwiązać w każdej chwili, nie ma okresu wypowiedzenia ani opłat związanych z odstąpieniem od współpracy.

    Medal Europejski jest ogólnopolskim przedsięwzięciem, którego zadaniem jest wyróżnianie oraz promocja wyrobów oraz usług oferowanych przez firmy działające na obszarze Polski, wzbudzanie zainteresowania standardami europejskimi i przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej, upublicznienie w Polsce i w Unii Europejskiej przykładów dobrej jakości i promocja metod jej osiągania, zainteresowanie polskich przedsiębiorców wielomilionowym rynkiem Unii Europejskiej, a także zainteresowanie konsumentów i przedsiębiorców z krajów Unii Europejskiej laureatami Medalu Europejskiego. Medal Europejski, to rekomendacja wystawiona wyróżnionym produktom i usługom przez najważniejszą dla przedsiębiorców instytucję działającą przy Komisji Europejskiej – Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny.

    BCC to prestiżowy klub biznesu dla przedsiębiorców i największa w kraju ustawowa organizacja indywidualnych pracodawców. Do tego wyjątkowego klubu biznesu należą przedstawiciele wszystkich branż, międzynarodowe korporacje, instytucje finansowe i ubezpieczeniowe, firmy telekomunikacyjne, najwięksi polscy producenci, uczelnie wyższe, koncerny wydawnicze i znane kancelarie prawne.

    Świat motoryzacji i sportu żegna Ryszarda Żyszkowskiego

    Dziś rano dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci wspaniałego człowieka, wielkiego sportowca i miłośnika motoryzacji – Ryszarda Żyszkowskiego. Był legendą polskiego motorsportu i ważną postacią w historii Toyota Motor Poland. Zmarł w niedzielę w wieku 79 lat w Warszawie. Był 20-krotnym mistrzem Polski w rajdach i wyścigach, a także współtwórcą rajdowych sukcesów Toyoty w Polsce. Przez wiele lat pracował w Toyota Motor Poland.

    W niedzielę 21 czerwca odszedł wielki mistrz. Ścigał się w rajdach i wyścigach jako kierowca, ale najwięcej sukcesów odniósł jako pilot. Dyktował trasę największym z największych w Polsce, jak Sobiesław Zasada, Maciej Stawowiak, Robert Mucha, Tomasz Ciecierzyński oraz Andrzej Jaroszewicz. Przez dekadę był pilotem Mariana Bublewicza, z którym siedmiokrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski, w tym pięć razy z rzędu.

    „Ryszard był jedną z naszych legend. Każdy, kto w ostatnich 20 latach odbierał samochód testowy w Toyota Motor Poland, miał szansę spotkać właśnie jego. I były to spotkania dla wielu niezapomniane. Ryszard doskonale zarządzał ruchem aut testowych, dbając o bezpieczeństwo tak dużej floty. Wcześniej jako szef zespołu rajdowego Toyoty w latach 90. pokazywał nam, jak wspólnie wygrywać kolejne mistrzostwa Polski. Duch rywalizacji i zwycięstwa, którego wtedy nam zaszczepił, jest z nami do dziś w Toyota Motor Poland” – powiedział o Ryszardzie Żyszkowskim dr Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland.

    Przemierzał odcinki specjalne w kultowych autach, rywalizował w prestiżowych imprezach w Polsce, ale też w mistrzostwach Europy i świata. Swój ostatni rajd jako pilot przejechał Toyotą – w Rajdzie Barbórka w 1998 roku wystartował jako pilot Adama Polaka w Celice GT-Four.

    Ryszard Żyszkowski miał nie tylko udaną karierę sportową, ale słynął też z wielkiego talentu organizacyjnego. Był dyrektorem Rajdu Barbórka, a na początku lat 90. stanął na czele rajdowego zespołu Toyota Motor Poland. Do współpracy dobrał najlepszych mechaników, kierowców i pilotów. Dla zespołu Toyoty jeździli wówczas Paweł Przybylski, Krzysztof Hołowczyc i Marek Gieruszczak, a sportowe Toyoty Celiki dominowały na rajdowych trasach. Toyota Motor Poland Rally Team zdobył 3 tytuły Mistrza Polski.

    Pomocny i zawsze życzliwy. Przez blisko trzy dekady był ważną postacią w Toyota Motor Poland, gdzie zarządzał flotą pojazdów. Pozostał aktywny zawodowo do ostatnich chwil.

    Ważne Informacje

    Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

    Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

    Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

    Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

    Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

    Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

    XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

    Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

    Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

    Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

    Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...