.
Strona główna Blog Strona 173

Podwójna oszczędność dla nabywców Outlandera PHEV i instalacji fotowoltaicznych HelloVolt

Jak pokazują dane, polscy nabywcy innowacyjnego modelu Mitsubishi Outlander PHEV to świadome ekologicznie osoby, które uważają, że w trosce o środowisko naturalne elektromobilność powinna być łączona z odnawialnymi źródłami energii a samochód z akumulatorami zasilanymi energią słoneczną to jedno z bardziej wydajnych rozwiązań. Ponieważ posiadacze modelu Outlander PHEV często są użytkownikami systemów fotowoltaicznych lub myślą o ich zakupie, polska filia Mitsubishi Motors wspólnie z renomowanym dostawcą instalacji fotowoltaicznych – firmą HelloVolt stworzyła korzystną ofertę zniżek dla klientów obydwu przedsiębiorstw.

Auto napędzane słońcem
Mitsubishi Outlander PHEV – to najpopularniejszy na świecie I w Europie samochód SUV z elektrycznym napędem hybrydowym z zasilaniem z gniazdka (plug-in) i najczęściej kupowany w Polsce SUV PHEV. Powstał dzięki 50-letnim doświadczeniom marki- pioniera elektromobilności, a o jego sukcesie zadecydowały kluczowe dla klientów zalety: funkcjonalność, dobrze wyciszone I wyposażone wnętrze, dynamika elektrycznego napędu na 4 koła oraz duży zasięg I łatwość ładowania baterii – także ze zwykłego gniazdka 230 V. Wyjątkową cechą Mitsubishi Outlandera PHEV jest także jego wszechstronność – pojazd może być napędzany wyłącznie silnikami elektrycznymi – np. w strefie bezemisyjnej natomiast napęd hybrydowy umożliwia dłuższą podróż. Nowy model Mitsubishi to jedyny pojazd PHEV w klasie SUV, który może być ładowany ze stacji szybkiego ładowania. Opracowany na bazie pojazdu w pełni elektrycznego Mitsubishi Outlander PHEV, dysponuje wyjątkowym, nie wymagającym skrzyni biegów, zespołem napędowym, składającym się z silnika elektrycznego napędzającego przednią oś i silnika elektrycznego dla osi tylnej. Takie rozwiązanie gwarantuje energetyczną wydajność, płynność jazdy i oszczędność paliwa.  Mitsubishi Outlander PHEV 2020 wykorzystuje innowacyjny, usprawniony mechanicznie układ napędowy o mocy 224 KM, wspierany przez nowy, wysokowydajny silnik benzynowy o pojemności 2,4 litra.

Według ostatnich badań Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA), 90% Polaków deklaruje, że ich dzienne przebiegi nie przekraczają 50 km. Zatem – w przypadku Outlandera PHEV możemy jechać wyłącznie na silniku elektrycznym. Bateria 13,6 kWh pozwala bowiem na pokonanie w trybie elektrycznym ok.45 km. W związku z możliwością ładowania baterii z domowego gniazdka 230V (tradycyjny koszt ok 55 gr za 1kWh, a w przypadku paneli fotowoltaicznych nawet 0zł) i zużycia na 100 km ok 19-20 kWh, możemy przyjąć, że koszt przejazdu 100 km to ok 10-11 zł, a w przypadku instalacji fotowoltaicznej bliski 0 zł (sporadyczne włączenie silnika benzynowego zależy od warunków pogodowych). Po powrocie do domu znowu podłączamy model do prądu i… rano ponownie jedziemy jak modelem którym jazda nic nie kosztuje. Jeżeli zaś chcemy jechać na wakacje, czy na narty, samochód bezproblemowo dojedzie wszędzie jak klasyczna wersja spalinowa, gdyż prąd będzie wytwarzał generator napędzany przez silnik spalinowy.

Korzyści fotowoltaiki i jak to działa
Panele fotowoltaiczne to jedno z najmniej skomplikowanych źródeł energii – ich prosta konstrukcja zapewnia niezawodność przez długie lata. Głównym elementem instalacji są ogniwa fotowoltaiczne. Są one połączone w moduły fotowoltaiczne, zwane panelami. To w nich zachodzi zjawisko fotowoltaiczne, dzięki czemu energia ze słońca jest przekształcana w prąd stały. Powstały w ten sposób prąd jest przekazywany do falownika, który przekształca go na prąd zmienny cechujący się parametrami umożliwiającymi doprowadzenie go do domowego gniazdka. W efekcie mamy „darmowy prąd” w naszych gniazdkach, gdyż nie pobieramy go z sieci energetycznej. A co, jeśli mamy „za dużo” lub „za mało” energii? Gdy zakładamy panele fotowoltaiczne, montowany jest w naszym gospodarstwie domowym licznik dwukierunkowy. Dokonuje on pomiarów zliczając energię elektryczną wyprodukowaną przez naszą instalację i oddaną do sieci, a także pobraną z sieci energetycznej. W trakcie eksploatacji zdarza się bowiem, że energii wytworzonej przez naszą mikroelektrownię będzie za dużo (głównie latam, gdy są dłuższe dni i mniejsze zapotrzebowanie na energię) lub za mało w stosunku do naszego zapotrzebowania. W pierwszym przypadku nadmiar energii zostaje przekazany do sieci energetycznej. My możemy darmowo odebrać w późniejszym terminie 80% wyprodukowanej przez nas energii. Jeżeli wykorzystamy nadwyżkę którą oddaliśmy, dopiero wówczas płacimy za 1kWh jakbyśmy nie posiadali paneli. Tak więc wszystko zależy od tego jak dużą mamy instalację i jakie jest zapotrzebowanie na prąd w gospodarstwie. Warto dodać, że marka Mitsubishi jako jedyna polskim rynku daje swym klientom szansę skorzystania szerzej z możliwości, jakie stwarza słońce i auto typu plug-in. Doradcy w salonach Mitsubishi zostali dokładnie przeszkoleni nie tylko w obszarze elektromobilności, ale także wiedzy na temat instalacji fotowoltaicznych I doradzają klientom w zakresie kalkulacji mocy instalacji jej efektywności, budowy, czy wyboru dostawcy. Panele fotowoltaiczne wydają się być zatem idealnym zestawem dla posiadaczy aut PHEV – raport PSPA pokazuje, że 96% użytkowników aut plug-in w Polsce ładuje te samochody z gniazdka w domu w nocy i taki sposób ładowania jest przez nich preferowany.

Podwójna oszczędność
Teraz dzięki współpracy polskiego oddziału Mitsubishi Motors i dostawcy paneli fotowoltaicznych – firmy HelloVolt posiadacze modelu Outlander PHEV mogą skorzystać z 5% zniżki, gdy zdecydują się na zakup instalacji HelloVolt. Jednocześnie właściciele systemów fotowoltaicznych HelloVolt mogą liczyć na 3000 zł rabatu przy zakupie modelu Mitsubishi Outlander PHEV.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronach https://www.mitsubishi.pl/oferta/outlander-phev-i-fotowoltaika-hellovolt  i  https://hellovolt.com.pl/aktualnosci/fotowoltaika-outlander-phev/

BGK udziela gwarancji dla limitów faktoringowych

Program gwarancji spłaty limitów faktoringowych oferowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego to mało znany przez przedsiębiorców a jednocześnie bardzo użyteczny środek pomocowy oferowany w ramach tarcz antykryzysowych. Gwarancje o łącznej wartości 11,5 miliarda złotych są udzielane z Funduszu Gwarancji Płynnościowych. Dystrybucją gwarancji zajmują się banki i firmy faktoringowe.

Autor: Benedykt Wiśniewski, Partner Zarządzający, Członek Zarządu MGW CCG

Potencjalni beneficjenci powinni się spieszyć, gdyż według aktualnych założeń program kończy się z dniem 31 grudnia 2020 roku. W założeniu ma się on przyczynić do poprawy płynności finansowej przedsiębiorstw w czasie kryzysu. Co istotne i dotychczas niepraktykowane przez BGK, z gwarancji mogą skorzystać również małe i średnie przedsiębiorstwa.

Gwarancją może być objęte maksymalnie 80% należności a okres gwarancji nie może przekraczać 2 lat. Maksymalna kwota gwarancji to 200 mln złotych a maksymalna kwota limitu faktoringowego to 250 mln złotych.

Zaletą programu jest nie tylko poprawa płynności i wiarygodności finansowej beneficjentów. Jest nią również możliwość uzyskania gwarancji od faktora i BGK na bardzo korzystnych warunkach. Dla małych i średnich przedsiębiorstw obowiązuje preferencyjna stawka prowizyjna na poziomie 0,25% dla okresu limitu obowiązywania gwarancji nie przekraczającego 1 roku. W przypadku okresu od 1 do 2 lat, prowizja wynosi 0,55%. Warunkiem uzyskania limitu jest dobra sytuacja finansowa przedsiębiorcy przed 31 grudnia 2019 roku oraz brak przeterminowanych zobowiązań wobec ZUS i faktora.

Według danych Polskiego Związku Faktorów, rynek faktoringowy w Polsce rośnie mimo epidemii. W 2019 roku jego wartość wyniosła prawie 320 miliardów złotych. Korzystanie z usług faktoringowych jest najbardziej popularne wśród klientów z branży handlowej, transportowej i przemysłowej. Tylko firmy faktoringowe zrzeszone w Polskim Związku Faktorów obsługują rocznie ponad 18 tysięcy firm i ponad 12,7 miliona faktur.

Warte podkreślenia jest, że faktoring w Polsce rozwija się mimo wielu wyzwań związanych z koniecznością dostosowania się do wdrażanych nowych regulacji. Chodzi między innymi o podzieloną płatność, białą listę podatników VAT czy nowe uregulowania dotyczące terminów płatności. Niewykluczone, że to właśnie zmiany w prawie powodują wzrost zapotrzebowania przedsiębiorstw na krótkoterminowe finansowanie i tym samym wzrost popytu na usługi faktoringowe. Trudna sytuacja makroekonomiczna zwiększa też zapotrzebowanie na faktoring pełny, w którym firma faktoringowa ponosi ryzyko niewypłacalności płatnika. Taki model faktoringu jest szczególnie użyteczny w transakcjach eksportowych. Firma faktoringowa pełni wtedy rolę wywiadowni gospodarczej. Oznacza to, że faktoring to nie tylko sposób na wcześniejsze otrzymanie należności. Jest on również narzędziem ułatwiającym wzrost przedsiębiorstwa dzięki redukcji ryzyka związanego z rozwojem działalności sprzedażowej.

Przedsiębiorcy i branża faktoringowa oczekują przedłużenia programu finansowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rok 2021, póki co jednak nie ma jeszcze takiej decyzji.

Jak start-upy mogą zmienić świąteczne zakupy?

Potencjał e-commerce, a także uważne obserwowanie przyzwyczajeń grup docelowych, mogą być wdzięcznym zastrzykiem energii dla młodych startupowców. Klienci zwłaszcza w okresie przedświątecznym mają sporo dylematów, na które rozwiązania mogą zaserwować innowacyjni przedsiębiorcy. Czy szanse debiutantów ukróci COVID? Niekoniecznie. Właśnie na kryzysie mogą “wypłynąć” pomysłowi nowicjusze.

Autor: Łukasz Blichewicz — współzałożyciel i prezes zarządu Grupy Assay, ekspert w zakresie rozwoju i finansowania spółek technologicznych.

Kolejki, wydatki, ciągły maraton — tak w skrócie można streścić atmosferę przedświątecznych przygotowań. Grudniowy harmonogram komplikuje także nadal szalejący COVID. Zasady gry mogą jednak zmienić uważne start-upy.

Inne Święta? Konsumenci liczą straty

Analitycy z Federacji Konsumentów oraz stołecznej Szkoły Głównej Handlowej są zgodni — tegoroczne Boże Narodzenie będzie nieco inne niż Święta rok temu. Po pierwsze, uszczuplił się budżet na same przygotowania (z 610 zł w roku 2019 do 522 zł w roku 2020). Raport “Nastroje i plany polskich konsumentów w dobie koronawirusa” obejmuje również kwestię środków na prezenty — w tym roku Polacy wydadzą średnio 507 zł. Dla porównania ubiegłoroczne Święta minęły pod znakiem 583 zł przeznaczonych wyłącznie na upominki.

Powyższe deklaracje mają najpewniej związek z kryzysem wywołanym przez pandemię, począwszy od marcowego lockdownu, a skończywszy na zimowych obostrzeniach. Aż 52% Polaków deklaruje pogorszenie sytuacji finansowej w roku 2020. Kto według statystyk najbardziej ucierpiał przed Świętami? Według analityków z SGH i Federacji Konsumentów, najwięcej straciły osoby na niepełnych etatach, rodziny z dziećmi oraz kobiety. Czy w takiej sytuacji start-upy są w stanie zawalczyć o potencjalnych inwestorów, a docelowo — klienta?

Po prezenty do internetu. Wygrają uważni obserwatorzy

Według zespołu Gemius i Izby Gospodarki Elektronicznej, lockdown znacznie przyspieszył zmianę preferencji zakupowych. Jak wynika z raportu “E-commerce w Polsce 2020”, aż 73% użytkowników korzysta z możliwości zakupów w sieci (jest to skok o 11 pkt proc. względem roku 2019). Jeśli startupowcy chcą nieco śmielej wkroczyć na rynek w obliczu COVID-u i Świąt, powinni zwrócić uwagę na 3 szczególne grupy: kobiety, osoby w średnim wieku oraz mieszkańców wsi.

Statystyki mówią same za siebie — panie stanowią 51%  klientów e-commerce i co ważne — zaczynają przygotowania do Bożego Narodzenia o wiele wcześniej niż mężczyźni. Te czynniki są znaczące przede wszystkim dla start-upów zajmujących się dystrybucją bonów podarunkowych, planowaniem zniżek lojalnościowych oraz konkretnymi segmentami produktów. Przykładowo, najwięcej kobiet życzy sobie na Święta perfumy i kosmetyki. Ta kategoria według specjalistów z Deloitte cieszy się największym zaufaniem klientów w sklepach stacjonarnych, a nie w wirtualnych marketplace’ach. Jak połączyć sprzedaż online z fizycznym doświadczeniem zakupów? Może młodzi przedsiębiorcy powinni pomyśleć o perfumeryjnych showroomach?

Małomiasteczkowi szansą start-upów. Dobra luksusowe wciąż poza siecią

Grupą, która ma spory potencjał w kontekście korzystania z nowoczesnych rozwiązań młodych biznesów, są osoby mieszkające w najmniejszych ośrodkach. Statystycznie, 25% konsumentów ze wsi i niewielkich miasteczek deklaruje regularne zakupy online. Często problemem jest jednak dostawa, a konkretnie długi czas oczekiwania. I ten problem mogą rozwiązać krajowe start-upy, które zwrócą uwagę na klientów spoza dużych aglomeracji.

Ciekawą grupą docelową wydają się także osoby w wieku od 35. do 49. roku życia. To oni stanowią 32% klientów e-commerce w roku 2020. Często tacy konsumenci stawiają na dobra luksusowe oraz produkty do domu. W tym wariancie również prym wiodą sklepy stacjonarne, aniżeli e-commerce, jednak liczby mówią same za siebie — ta grupa regularnie kupuje inne produkty online. Jak ich przekonać do transakcji internetowych również w przypadku droższych towarów? Rozwiązaniem mogłyby być specjalistyczne platformy z opiniami ekspertów, a także system rekomendacyjny.

Potencjał e-commerce, a także uważne obserwowanie przyzwyczajeń grup docelowych, mogą być wdzięcznym zastrzykiem energii dla młodych startupowców. Klienci zwłaszcza w okresie przedświątecznym mają sporo dylematów, na które rozwiązania mogą zaserwować innowacyjni przedsiębiorcy. Czy szanse debiutantów ukróci COVID? Niekoniecznie. Właśnie na kryzysie mogą “wypłynąć” pomysłowi nowicjusze.

Czteromilionowy Yaris opuścił francuską fabrykę Toyoty

Toyota Motor Manufacturing France (TMMF) wyprodukowała już 4 miliony Yarisów. Obecnie w zakładzie tym produkowana jest czwarta generacja modelu, której dominującym napędem jest układ hybrydowy czwartej generacji. Choć nowy Yaris mierzy poniżej 4 m długości, jest to najbezpieczniejszy samochód w segmencie B. Można powiedzieć, że dla Yarisa czwórka jest szczęśliwą liczbą.

Yaris numer 4 000 000 to 116-konna hybryda z czerwonym nadwoziem Tokyo Fusion i dachem w kolorze Eclipse Black, w najwyższej wersji wyposażenia. Jest to już czwarta generacja Yarisa produkowana we francuskiej fabryce. Nowy model, który zadebiutował w salonach w tym roku, wyróżnia się na rynku bardzo wydajnym napędem hybrydowym czwartej generacji oraz najnowszą wersją pakietu systemów bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense, w którą standardowo wyposażony jest każdy egzemplarz.

Dwie dekady i 4 generacje

Począwszy od premiery pierwszej generacji w 1999 roku oraz zdobycia tytułu Samochodu Roku 2000, Yaris przynosi Toyocie mnóstwo sukcesów, zarówno pod względem wyników sprzedaży, jak i budowania pozycji marki – w szczególności na wymagającym europejskim rynku, z myślą o którym auto powstało. Po latach stabilnego wzrostu Yaris 3. generacji osiągnął w Europie w 2019 roku wynik 224 000 egzemplarzy, co stanowi 22% całkowitej sprzedaży Toyoty w regionie i około 8% udziału w segmencie.

Nowy standard niskoemisyjności

Czteromilionowy Yaris wyprodukowany we Francji jest wyposażony w układ hybrydowy 4. generacji o mocy 116 KM. Yaris Hybrid z silnikiem 1.5 wspieranym silnikiem elektrycznym wyróżnia się w segmencie najniższym zużyciem paliwa i emisją CO2 (3,8 l/100 km benzyny i 87 g/km CO2 wg WLTP). Podwyższona wydajność napędu i większy poziom wykorzystania baterii trakcyjnej pozwoliły obniżyć zużycie paliwa przy jednoczesnym wzroście mocy ze 100 do 116 KM. Dzięki temu hybrydowy Yaris jest bardziej dynamiczny od poprzednika i daje większą radość z jazdy.

Najbezpieczniejszy samochód w segmencie

Zespół inżynierów, który pracował nad nowym modelem, skupił się także na kwestiach bezpieczeństwa i stworzył najlepszy pod tym względem samochód w klasie. Za poziom bezpieczeństwa biernego nowy hatchback otrzymał nagrodę SAFETYBEST 2020. Jurorzy docenili centralną poduszkę powietrzną między przednimi fotelami, podkreślając, że jest to pierwsze takie rozwiązanie w segmencie B w Europie.

Nowa generacja najpopularniejszego samochodu Toyoty na europejskim rynku jest standardowo wyposażona w najnowszą i najbardziej zaawansowaną wersję pakietu Toyota Safety Sense. Zawiera ona kilka zupełnie nowych systemów, które – co nietypowe dla rynku – zadebiutowały w miejskim samochodzie, a nie w modelu flagowym.

Rodzina Yarisa

Miejski Yaris z nadwoziem hatchback to dopiero pierwszy z gamy trzech spokrewnionych modeli. Obecnie trwa przedsprzedaż produkowanego w Japonii sportowego GR Yarisa, zaś w przyszłym roku w fabryce TMMF ruszy produkcja miejskiego crossovera Yaris Cross. Nowy model także będzie dostępny z napędem hybrydowym z silnikiem 1.5, zaś jednym z jego wyróżników w segmencie będzie elektryczny napęd na cztery koła AWD-i.

Najnowsza gama hybryd plug-in Mercedes-Benz i systemy napędowe produkowane w fabryce akumulatorów w Jaworze

Mercedes-Benz tradycyjnie wyznacza standardy motoryzacji, w tym w zakresie elektryfikacji floty i zrównoważonej  produkcji. Marka ze Stuttgartu oferuje klientom najszerszy wybór hybrydowych modeli plug-in na rynku.

To już nie jest nisza: hybrydy plug-in z gwiazdą występują z napędem na jedną lub obie osie, z silnikiem benzynowym lub wysokoprężnym, osiągają nawet blisko 100 km w trybie elektrycznym i oferują elastyczne możliwości szybkiego ładowania. Zgodnie ze strategią „Ambition 2039” producent konsekwentnie optymalizuje też bilans CO2 w całym cyklu zakupów, produkcji, życia i utylizacji pojazdu. Najlepszym przykładem jest fabryka silników i akumulatorów do osobowych Mercedesów w Jaworze na Dolnym Śląsku. To prawdziwa „high-tech ekofabryka”, w której produkcja systemów napędowych odbywa się bezemisyjnie, przy użyciu energii odnawialnej.

Mercedes-Benz systematycznie realizuje swoją strategię Ambition 2039, która zakłada, że za niespełna 20 lat gama nowych aut producenta ze Stuttgartu będzie neutralna pod względem emisji CO2. Jednym z jej głównych założeń jest popularyzacja hybryd plug-in, które stanowią „pomost” pomiędzy autami spalinowymi a całkowicie elektrycznymi – łączą dwa źródła napędu i pojemny wysokonapięciowy akumulator z możliwością ładowania z zewnętrznego źródła energii. W rezultacie codzienne przejazdy, np. do pracy, mogą odbywać wyłącznie „na prądzie”, a jednocześnie pozwalają jednorazowo pokonywać dalekie trasy. Jazda w trybie w 100% elektrycznym jest nie tylko lokalnie bezemisyjna i wyjątkowo cicha, ale pozwala też obniżyć koszty eksploatacji pojazdu. Samochód automatycznie decyduje, która konfiguracji napędu będzie aktualnie najlepsza, i korzysta przy tym z inteligentnej nawigacji, pozwalającej też wyszukiwać publiczne punkty ładowania. Nawet z niewielką ilością prądu w akumulatorze hybrydy plug-in są oszczędne: odzyskują energię podczas wytracania prędkości, a w określonych sytuacjach silnik elektryczny wyręcza lub wspomaga jednostkę spalinową. Dodatkową ich zaletą są znakomite osiągi, jakie zapewnia połączenie dwóch źródeł napędu. Osobom, które potrzebują odpowiednich urządzeń do ładowania akumulatora, Mercedes-Benz oferuje odpowiednie rozwiązania – np. ścienną ładowarkę Wallbox.

Najszersza gama hybryd plug-in na rynku

Hybrydowe modele plug-in Mercedes-Benz nie są jedynie dodatkiem do oferty, ale realną alternatywą dla wersji spalinowych, i to w zbliżonej cenie. Przykładowo, benzynowa Klasa C 300 (zelektryfikowany silnik o mocy 258 KM + EQ Boost dający dodatkowe 14 KM) kosztuje od 184 900 zł, a hybrydowa odmiana plug-in 300 e (211 KM + 122 KM) – 188 000 zł. Ceny wysokoprężnego GLE 400 d 4MATIC (330 KM) rozpoczynają się od 355 100 zł, a hybrydy plug-in GLE 350 de 4MATIC (320 KM) – od 359 600 zł.

Mercedes-Benz ma obecnie najbardziej zróżnicowaną ofertę hybryd plug-in na rynku. Obejmuje ona modele niemal we wszystkich reprezentowanych segmentach, od kompaktów przez limuzyny po SUV-y, oraz odmiany z silnikiem benzynowym lub wysokoprężnym i napędem na jedną lub obie osie.

Z założenia akumulator w hybrydach plug-in pozwala odbywać codzienne przejazdy na dystansie kilkudziesięciu kilometrów w trybie wyłącznie elektrycznym, a do jego naładowania nawet ze standardowego gniazdka wystarczy kilkugodzinny lub nocny postój. Mercedesy z hybrydowym napędem plug-in są jednak przystosowane również do szybkiego ładowania.
W przypadku Klasy A 250 e (moc systemowa 218 KM, zasięg w trybie elektrycznym WLTP 60-68 km) ładowanie akumulatora o pojemności 15,6 kWh za pomocą wallboxa, prądem zmiennym z mocą 7,4 kW, trwa 1 godzinę i 45 minut, a w przypadku prądu stałego i mocy 24 kW od 10 do 80% zajmuje ok. 25 min. Inny przykład to GLE 350 de, który ma wyjątkowo pojemny akumulator (31,2 kWh), pozwalający jednorazowo pokonać „na prądzie” nawet blisko 100 km; na stacjach ładowania prądem stałym o mocy 60 kW można go naładować w ciągu ok. 30 minut (10-100%).

Ekoprodukcja silników spalinowych i akumulatorów w Jaworze

Kolejnym założeniem strategii Ambition 2039 jest systematyczna redukcja emisji CO2 w całym cyklu życia pojazdu, włącznie z łańcuchem dostaw oraz fazą produkcji. Już w 2022 r. wszystkie własne fabryki Mercedes-Benz na świecie będą neutralne pod względem emisji CO2. Jedną z nich są polskie zakłady w Jaworze na Dolnym Śląsku, gdzie już dziś produkcja odbywa się w sposób neutralny w zakresie emisji CO2. Bezemisyjność produkcji oznacza, że Jaworska fabryka całkowicie rezygnuje z energii pozyskiwanej z paliw kopalnych na rzecz długofalowego poboru energii elektrycznej i cieplnej ze źródeł odnawialnych – wiatru i biomasy. Prąd w 100% pochodzi z farmy wiatrowej Taczalin, a energia cieplna – w 95% z biomasy i 5% z gazu ziemnego z certyfikatami z biometanu. – Bezemisyjna fabryka była od początku naszym celem. Bardzo się cieszę, że jesteśmy synonimem nowoczesnej, a zarazem ekologicznej produkcji w branży motoryzacyjnej – powiedział dr Andreas Schenkel, dyrektor generalny Mercedes-Benz Manufacturing Poland.

W Jaworze powstają jednostki napędowe (uznany 4-cylindrowy silnik wysokoprężny OM 654 oraz benzynowa jednostka M 254) oraz baterie do pojazdów zelektryfikowanych (hybryd plug-in), a już wkrótce także do nowych modeli w pełni elektrycznych (EQA i EQB). To jedna z siedmiu fabryk baterii do Mercedesów na świecie. Moce przerobowe zakładu określa się na co najmniej 500 tys. jednostek napędowych i ponad 100 tys. baterii rocznie.

Fabryka w Jaworze w pełni odpowiada założeniom tzw. czwartej rewolucji przemysłowej (Przemysłu 4.0) – poza wsparciem automatyzacji i robotyki jej pracownicy korzystają z rozwiązań wirtualnej rzeczywistości oraz internetu rzeczy, które pozwalają realizować zadania szybciej i precyzyjniej. Docelowo przy produkcji silników ma pracować ponad 1000 osób, a akumulatorów – ponad 300. Istotnym aspektem jest różnorodność tutejszej kadry. Na początku grudnia 40% spośród 1136 zatrudnionych stanowiły kobiety, podczas gdy średnia ich zatrudnienia w fabrykach Mercedesa na świecie wynosi 15%.
Nie ma innowacyjności bez różnorodności wieku, płci, pochodzenia czy wykształcenia. Innowacje powstają w zróżnicowanym kulturowo i społecznie środowisku. Polska jest krajem dość homogenicznym, ale dbamy o tę różnorodność, np. aktywnie zachęcając do pracy kobiety. One doskonale sobie radzą w fabryce high-tech i stanowią już 40 proc. całej załogi. To dowód na to, że udało nam się zmienić stereotypowe myślenie o tym, że przemysł i nowe technologie to obszary zarezerwowane dla mężczyzn – powiedziała dr Ewa Łabno-Falęcka, Dyrektor ds. Komunikacji i Relacji Zewnętrznych, Mercedes-Benz Polska.

źródło: Mercedes-Benz

Nowa Kia Sorento plug-in z zasięgiem do 70 km w trybie elektrycznym

Kia Motors ujawniła dane na temat zasięgu w trybie elektrycznym oraz emisji dwutlenku węgla nowego Sorento w wersji hybrydowej typu plug-in. Dzisiaj w Korei rozpoczyna się produkcja tej wersji flagowego SUV-a marki Kia. W związku z wprowadzeniem do oferty nowego układu napędowego, w cenniku Sorento wprowadzono szereg zmian, które dotyczą samochodów z roku produkcji 2021.

Wraz z debiutem Sorento w wersji hybrydowej typu plug-in w cenniku flagowego SUV-a marki Kia wprowadzono szereg zamian, które dotyczą samochodów z roku produkcji 2021. Oprócz Sorento Plug-in Hybrid AWD, które wyceniono na 195.900 zł, czyli o 27.000 zł więcej niż porównywalną odmianę hybrydową, w ofercie debiutuje nowa topowa wersja wyposażenia – Prestige Line.

W kompletacji na rok produkcji 2021 znacznie wzbogacono wyposażenie seryjne wersji L, które teraz obejmuje m.in. 19-calowe obręcze kół z lekkich stopów z oponami 235/55 (dotyczy Sorento w wersji HEV), system monitorowania martwego pola z funkcją automatycznej korekty toru jazdy, system monitorowania ruchu pojazdów podczas cofania z funkcją automatycznego zatrzymania oraz blokadę otwarcia tylnych drzwi w sytuacji, gdy system monitorowania martwego pola wykryje ryzyko kolizji z pojazdem nadjeżdżającym z tyłu. W związku ze znacznie bogatszym wyposażeniem seryjnym cena Sorento w wersji L z silnikiem wysokoprężnym wzrosła o tylko 2.000 zł, a wersji hybrydowej o 4.000 zł w porównaniu z cenami samochodów wyprodukowanych w 2020 roku.

O 2.000 zł wzrosła również cena podstawowego hybrydowego Sorento (wersja wyposażenia M) i wynosi teraz 159.900 zł. Nie zmieniła się cena Sorento napędzanego silnikiem Diesla, które wciąż kosztuje 189.900 zł.

Kia Sorento Plug-in Hybrid może przejechać w mieście do 70 km na energii elektrycznej

Na jednym pełnym ładowaniu akumulatora, którego pojemność energetyczna wynosi 13,8 kWh, przestronny i siedmioosobowy SUV zapewnia zasięg w trybie elektrycznym do 57 kilometrów w cyklu mieszanym (wg WLTP*). W ruchu miejskim na energii elektrycznej Sorento Plug-in Hybrid jest w stanie przejechać do 70 kilometrów na w pełni naładowanym akumulatorze zanim uruchomi się jego turbodoładowany silnik benzynowy. Dzięki temu większość codziennych tras kierowcy mogą przejechać korzystając wyłącznie z energii elektrycznej i przy zerowej emisji.

Hybrydowy układ napędowy typu plug-in zapewnia najniższą emisję CO2, jaką kiedykolwiek oferowała Kia Sorento. Wynik na poziomie zaledwie 38 g/km (wg WLTP, cykl mieszany**) jest jednym z najniższych wśród aut w tej klasie.

Nabywcy Kia Sorento w wersji PHEV mogą korzystać z nowej usługi KiaCharge, która zapewnia dostęp do ogólnoeuropejskiej publicznej sieci stacji ładowania, która już teraz obejmuje około 160.000 punktów ładowania. Ze wszystkich można korzystać za pośrednictwem jednej karty i jednej aplikacji. KiaCharge oferuje atrakcyjne taryfy dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników, z jedną fakturą na koniec miesiąca i bez konieczności aktywowania wielu kont lub wykupywania kilku subskrypcji.

Wysoka wydajność i bezemisyjne podróżowanie

Kia Sorento Plug-in Hybrid jest wyposażona w mocny 1,6-litrowy silnik T-GDI (turbodoładowany z bezpośrednim wtryskiem benzyny), który osiąga maksymalną moc 180 KM i generuje maksymalny moment obrotowy o wartości 265 Nm. W połączeniu z silnikiem elektrycznym o mocy 67 kW (91 KM), który wytwarza moment obrotowy wynoszący 304 Nm, Sorento z hybrydowym układem napędowym typu plug-in dysponuje mocą systemową 265 KM i łącznym momentem obrotowym o wartości 350 Nm, co czyni go najmocniejszym Sorento, które kiedykolwiek było oferowane w Europie.

Spalinowa jednostka napędowa i silnik elektryczny są połączone z akumulatorem litowo-jonowo-polimerowym o pojemności energetycznej 13,8 kWh, dzięki czemu Sorento Plug-in Hybrid dysponuje dużym zasięgiem w trybie elektrycznym. Na dłuższych trasach układ napędowy łączy moc silnika elektrycznego i spalinowego. W zależności od warunków na drodze napęd jest przenoszony na przednie lub na cztery koła za pośrednictwem sześciostopniowej przekładni automatycznej, która zapewnia szybką i płynną zmianę przełożeń.

Łatwy w codziennym użytkowaniu i przestronny SUV

Za pomocą 12,3-calowego cyfrowego zestawu wskaźników kierowcy Sorento łatwo mogą  kontrolować stan naładowania akumulatora, aktualny przepływ energii w układzie napędowym oraz wiele innych parametrów. Korzystając z systemu multimedialnego z ekranem dotykowym o przekątnej 10,25 cala szybko mogą również zlokalizować pobliskie punkty ładowania. Ułatwia to stały dostęp do internetu i funkcje systemu UVO Connect.

Elementy układu napędowego w Kia Sorento Plug-in Hybrid zostały tak rozmieszczone, aby zapewnić dużą pojemność i pełną funkcjonalność bagażnika oraz przestronną kabinę z miejscem dla maksymalnie siedmiu osób. Silnik elektryczny mieści się między spalinową jednostką napędową a skrzynią biegów, co umożliwia ich bezproblemowe zmieszczenie w komorze silnika. Akumulator znajduje się pod fotelami kierowcy i pasażera z przodu. W Sorento Plug-in Hybrid z napędem na cztery koła część akumulatora jest umieszczona również w tunelu nad wałem napędowym.

Zbiornik paliwa umieszczony pod drugim rzędem siedzeń ma, niezmienioną w stosunku do pozostałych wersji, pojemność 67 l. W praktyce oznacza to duży zasięg bez konieczności częstych wizyt na stacji benzynowej. Pokładowa ładowarka o mocy 3,3 kW znajduje się pod podłogą bagażnika.

Pomimo zastosowania niemal dziesięciokrotnie większej baterii i mocniejszego motoru elektrycznego, przestronność Sorento Plug-in Hybrid w stosunku do Sorento Hybrid się nie zmieniła. Rozmieszczenie elementów hybrydowego układu napędowego sprawia, że ​​wszyscy pasażerowie – łącznie z osobami w trzecim rzędzie siedzeń – dysponują dużą ilością miejsca na nogi i zajmują wygodną pozycję siedzącą. Akumulator nie ogranicza przestronności kabiny i bagażnika, oraz nie wpływa na kształt przestrzeni ładunkowej, co w wypadku wielu hybrydowych konkurentów Sorento Plug-in Hybrid nie jest takie oczywiste.

Produkcja już się rozpoczęła, pierwsze dostawy w Europie – na początku 2021 roku

Produkcja nowej Kia Sorento Plug-in Hybrid rozpoczęła się w tym tygodniu w fabryce Kia Hwasung w Korei. Pierwsze samochody trafią do klientów w Europie na początku 2021 roku. Sorento w wersji hybrydowej typu plug-in, podobnie jak wszystkie modele marki Kia, jest objęte 7-letnią gwarancją producenta do przebiegu 150.000 kilometrów. Gwarancja obejmuje również silnik elektryczny oraz akumulator.

źródło: KIA

Renault MORPHOZ z nagrodą Concept Car of the Year

Podczas trzeciej edycji konkursu Automobile Awards futurystyczny pod względem designu i modułowości Renault MORPHOZ zdobył nagrodę Concept Car of the Year. Dzięki modułowej platformie ten elektryczny samochód koncepcyjny jest w stanie zaoferować moc, zasięg i przestronność na każdą okazję. MORPHOZ dostosowuje się do potrzeb w czasie rzeczywistym dzięki transformowalnemu nadwoziu, umożliwiając w krótkich, codziennych przejazdach podróż pojazdem o kompaktowych wymiarach, a na dłuższych dystansach skorzystanie z bardziej przestronnego wnętrza i miejsca na dodatkowe akumulatory.

Dwa concept cary w jednym

MORPHOZ zdobył nagrodę Concept Car of the Year 2020 dla najbardziej innowacyjnego samochodu koncepcyjnego roku. MORPHOZ wyróżnił się na tle konkurencji dzięki innowacyjnemu designowi oferującemu niespotykaną dotąd modułowość.

Design MORPHOZ łączy w sobie cechy sedana, SUV-a i coupé. Moc elektryczną silnika podkreślają liczne detale zewnętrzne. Ten wyjątkowy samochód koncepcyjny występuje w dwóch długościach: 4,40 m w wersji City i 4,80 m w wersji Travel. W ten sposób MORPHOZ dostosowuje się do wszystkich pragnień i potrzeb użytkowników. W 100% elektryczny MORPHOZ może być ładowany indukcyjnie, nawet podczas jazdy. Zapewnia dostęp do usług mobilnych oraz możliwość jazdy autonomicznej poziomu 3.

Wnętrze pojazdu, podobnie jak jego nadwozie, zmienia się i dostosowuje do potrzeb kierowcy i pasażerów. Żółty kolor ociepla jego wnętrze, a odchylane fotele ułatwiają rozmowę z innymi pasażerami. Pionierski concept car MORPHOZ reprezentuje przyszłą nową rodzinę modeli elektrycznych w gamie Renault, która pojawi się w 2021 roku.

François Leboine, Dyrektor Pionu Concept Cars, odebrał nagrodę z rąk Jonathana Tuchbanta, Dyrektora Generalnego Club Identicar:

Concept car MORPHOZ, odważny w swojej modułowości, innowacyjny w designie, skoncentrowany na człowieku i ułatwiający kontakty rodzinne i społeczne, to doskonałe uosobienie DNA Renault. Zapowiada nową generację pojazdów elektrycznych i chęć zaoferowania nowych doświadczeń z podróży wszystkim użytkownikom. Cieszę się, że MORPHOZ przemówił do wyobraźni jury i dziękuję Automobile Awards za przyznanie nam tej nagrody.

Organizacja CDP wyróżniła Nissana za ochronę zasobów wody

Spółka Nissan Motor Co., Ltd. została wyróżniona przez proekologiczną organizację CDP za działania w obszarze zarządzania zasobami wody. Nissan po raz drugi z rzędu znalazł się na liście liderów w tym zakresie.

Niedobór wody jest jednym z czterech głównych obszarów, na których skupia się opracowany przez koncern średnioterminowy plan działań prośrodowiskowych Nissan Green Program. Jednym z jego założeń jest zmniejszenie poziomu zużycia wody w zakładach produkcyjnych na całym świecie oraz podniesienie skuteczności recyclingu płynnych ścieków. Plan obejmuje także takie obszary, jak zmiany klimatyczne, zależność od zasobów oraz jakość powietrza.

Organizacja CDP zbiera każdego roku dane na temat wpływu działalności firm na środowisko i tworzy na tej podstawie ranking, który jest uznawany za wzorcowy międzynarodowy standard środowiskowej przejrzystości biznesu. Organizacja non-profit doceniła prowadzone przez Nissana prace, które obejmują:

  • ocenę ryzyka związanego z wodą w zakładach produkcyjnych na całym świecie,
  • kompleksowe zarządzanie wyzwaniami związanymi z bezpieczeństwem zaopatrzenia w wodę, w tym działania podejmowane przez wewnętrzny Globalny Komitet ds. Zarządzania Kwestiami Środowiskowymi oraz komitety regionalne, które mają na celu wyeliminowanie potencjalnego ryzyka,
  • wewnętrzne standardy gospodarowania wodą ściekową, które są nie tylko bardziej wyśrubowane niż obowiązujące przepisy, ale wprowadzają także kontrole jakości wody,
  • współpracę z lokalnymi społecznościami i organizacjami non-profit, mającą na celu ochronę środowiska wodnego na terenie zakładów produkcyjnych.

Po uruchomieniu programu Nissan Green Program nasi pracownicy nieustannie podnoszą skuteczność procesu uzdatniania wody ściekowej i obniżają zużycie wody w naszych zakładach produkcyjnych” – powiedział prezes Makoto Uchida. „We współpracy z naszymi dostawcami oraz innymi interesariuszami będziemy w dalszym ciągu wdrażać skuteczne działania, aby chronić dostępne zasoby” – dodał.

W 2020 roku ponad 515 inwestorów będących w posiadaniu aktywów wartych ponad 106 miliardów USD, oraz 150 głównych klientów, których zamówienia są szacowane na 4 miliardy USD, zwróciło się za pośrednictwem organizacji CDP do różnych organizacji z prośbą o ujawnienie danych dotyczących wpływu ich działalności na środowisko, związanych z tym ryzyk oraz możliwości. Swoje dane udostępniło ponad 9,6 tys. firm.

Aby dowiedzieć się więcej na temat proekologicznych działań prowadzonych przez Nissana, odwiedź stronę www.nissan-global.com/EN/ENVIRONMENT/

Ważne Informacje

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...