.
Strona główna Blog Strona 157

Indoorway pozyskał ponad 11 mln zł na dalszy rozwój autorskiego systemu lokalizacji w zakładach produkcyjnych

Indoorway, twórca pierwszego i jedynego w Polsce systemu do pomiaru lokalizacji i analizy ruchu zasobów w firmach produkcyjnych opartego na technologii Ultra WideBand (UWB), poinformował 29 września br. o zamknięciu rundy finansowania. Spółka pozyskała 4 mln zł, dzięki inwestycji Adama Rudowskiego, General Partnera funduszu Level2 Ventures. Pozyskany przez Indoorway kapitał zostanie przeznaczony na wzmocnienie działań sprzedażowych w Polsce i Europie oraz wsparcie rozwoju produktu, na który Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) przyznało właśnie grant w wysokości 7,2 mln zł.

Indoorway stworzył pierwsze w Polsce – i jedno z bardzo niewielu na świecie – rozwiązanie umożliwiające zaawansowaną analizę danych o ruchu zasobów zaangażowanych w procesy produkcyjne i logistyczne, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Dzięki wysokiej jakości pozyskiwanych danych, Indoorway generuje rekomendacje pozwalające na znaczącą optymalizację tych procesów prowadzącą do wzrostu produktywności oraz redukcji kosztów operacyjnych. Kompetentny zespół, doświadczenie rynkowe, szybkorosnący pipeline projektów oraz plany sprzedażowe obejmujące rynki Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych ułatwiły podjęcie decyzji inwestycyjnejmówi Adam Rudowski, General Partner Level2 Ventures.

Technologiczna spółka Indoorway, która istnieje od 2017 roku, z sukcesem wdrożyła już swoje autorskie rozwiązanie w ponad 25 czołowych przedsiębiorstwach produkcyjnych w Polsce i na świecie m.in.: LOTTE Wedel, Whirlpool, Solaris, Michelin, Dr Irena Eris. Dzięki unikalnym kompetencjom z obszaru analizy danych w procesach produkcyjnych, spółka pozyskała środki z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na rozwój produktu o nazwie “Automatyczny Lean Manager”. Wyjątkowość dofinansowanego rozwiązania polega na zastosowaniu algorytmów sztucznej inteligencji w odniesieniu do danych lokalizacyjnych oraz danych pochodzących z komplementarnych sensorów. Algorytmy te będą automatycznie wykrywały anomalie oraz trendy w procesach produkcji oraz logistyki wewnętrznej, a następnie rekomendowały działania poprawiające wydajność oraz optymalizujące procesy.

Pandemia Covid-19 sprawiła, że transformacja cyfrowa w zakładach produkcyjnych nabrała rozpędu. Tylko te firmy, które potrafią szybko reagować na zmieniające się warunki, wygrają w nowych realiach biznesowych, a bez rzeczywistych danych o procesach związanych z produkcją trudno tę walkę wygrać. Naszym celem zaś jest dostarczenie takiego rozwiązania, które pomoże zakładom produkcyjnym stale poprawiać konkurencyjność i osiągnąć korzyści liczone w milionach złotych. Dzięki pozyskanym środkom planujemy przekazywać klientom wartościowe rekomendacje w sposób automatyczny i na podstawie większej ilości wysokiej jakości danychmówi Adam Komarnicki, prezes zarządu Indoorway.

INEOS przedstawia swoje plany dotyczące sprzedaży i serwisowania modelu Grenadier na całym świecie

Przed wprowadzeniem Grenadiera 4X4 na rynek w lipcu 2022 roku INEOS Automotive zamierza podpisać umowy z partnerami detalicznymi i partnerami obsługi posprzedażnej na całym świecie w celu ustanowienia do 200 punktów sprzedaży i obsługi serwisowej. Partnerzy ci będą realizować najwyższej klasy globalny plan obsługi posprzedażnej, opracowany w ostatnich trzech latach przez INEOS we współpracy z firmą Robert Bosch GmbH. Trzon sieci serwisowej będą stanowić partnerzy detaliczni, a dodatkowy zasięg geograficzny zapewnią wyselekcjonowane punkty Bosch Car Service.

Dzięki rozbudowanej sieci serwisowej większość klientów nigdy nie znajdzie się dalej niż 50 km od autoryzowanej stacji obsługi INEOS. Właściciele potrzebujący wsparcia w bardziej odległych miejscach będą mieć dostęp do 10 000 punktów Bosch Car Service w 150 krajach. Jeśli na głównych rynkach zdarzą się miejsca, w których części nie są dostępne od ręki, INEOS zobowiąże się dostarczyć je w ciągu 24 godzin.

„Chcieliśmy, aby klienci mogli decydować, jak chcą się z nami kontaktować, dlatego zaproponowaliśmy pełne połączenie opcji cyfrowych i fizycznych”, powiedział Mark Tennant, dyrektor handlowy w INEOS Automotive. „Wygoda klientów, dostępność części, jakość usług: skupiamy się na tych podstawowych kwestiach, aby zapewnić klientom niezrównane i spersonalizowane wrażenia zakupowe oraz wsparcie posprzedażne”.

„Klienci na naszych głównych rynkach będą mogli kupić Grenadiera online, co obejmuje także zorganizowanie odpowiedniego finansowania oraz przyjęcie w rozliczeniu używanego pojazdu. Doskonale rozumiemy, że większość osób będzie przed zakupem chciała odbyć jazdę próbną, a do tego niezbędna jest rozległa sieć placówek stacjonarnych”.

Komunikat marki INEOS pojawia się w momencie, gdy firma otwiera internetowe rezerwacje na model Grenadier. Do tej pory już około 75 000 osób wyraziło zainteresowanie zakupem i należy do grona potencjalnych nabywców pojazdu. Ci klienci będą mogli zarezerwować samochód już od 30 września przez oferowany im na wyłączność okres dwóch tygodni. Od 14 października rezerwacje będą otwarte dla wszystkich chętnych na stronie www.ineosgrenadier.com

Dostawy Grenadiera rozpoczną się w lipcu 2022 roku.

 

Informacje o INEOS Grenadier

W 2017 r. prezes INEOS Sir Jim Ratcliffe, pasjonat motoryzacji i doświadczony poszukiwacz przygód, dostrzegł na rynku lukę dla minimalistycznego, użytkowego pojazdu z napędem 4X4, który odpowiada współczesnym potrzebom i gwarantuje niezawodność. Aby urzeczywistnić tę wizję, utworzono spółkę INEOS Automotive Limited i zebrano zespół profesjonalistów z branży motoryzacyjnej.

Dzięki połączeniu brytyjskiego ducha z niemieckim rygorem inżynieryjnym Grenadier będzie prawdziwie bezkompromisowym samochodem 4X4 zbudowanym całkiem od podstaw. Zaprojektowany, aby sprostać każdym warunkom, zapewni najlepsze w swojej klasie możliwości terenowe, trwałość i niezawodność wszystkim, którzy traktują pojazd przede wszystkim jako narzędzie pracy.

W kwestii projektowania jesteśmy obecnie w fazie opracowywania serii, wspierani przez naszego partnera inżynieryjnego, firmę Magna Steyr. Testy prototypu są w toku. Produkcja INEOS-a Grenadiera rozpocznie się w lipcu 2022 roku.

INEOS Automotive to spółka-córka grupy INEOS, czołowego producenta petrochemikaliów, specjalistycznych środków chemicznych i produktów naftowych. Zatrudnia 26 000 osób w 36 firmach, a jej sieć produkcyjna obejmuje 194 zakłady produkcyjne w 29 krajach. Od farb i lakierów, tworzyw sztucznych i tekstyliów po technologie, leki i telefony komórkowe — materiały produkowane przez INEOS wzbogacają niemal każdy aspekt współczesnego życia. W 2019 roku grupa INEOS osiągnęła sprzedaż na poziomie ok. 61 mld USD i EBITDA w wysokości ok. 6 mld USD.

3 dni do Kongresu Nowej Mobilności

Kongres Nowej Mobilności 2021 to najważniejsze branżowe wydarzenie w tym roku kalendarzowym. Organizatorzy trzydniowej konferencji, w całości poświęconej elektromobilności, przygotowali ponad 50 merytorycznych spotkań z udziałem ekspertów i praktyków rynku emobility, a także decydentów, którzy mają wpływ na jego kształt. KNM 2021 to także szereg wydarzeń towarzyszących i premier, które dosłownie zelektryzują Łódź.

Kongres Nowej Mobilności 2021 odbędzie się w dniach 7-8 października br. w łódzkim EC1. Organizatorami są Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Miasto Łódź. Gospodarze spodziewają się rekordowej liczby 1000 uczestników, w tym kilkuset ekspertów i praktyków rynku oraz kilkudziesięciu wystawców. Dla gości przygotowano ponad 50 merytorycznych spotkań w formule debat, sesji okrągłego stołu i warsztatów, a także szereg wydarzeń towarzyszących, tj. premiery, wystawy i pokazy.

KNM 2021 to najważniejsze wydarzenie branżowe dedykowane elektromobilności w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej. Po sukcesie pierwszej edycji, naszą ambicją jest, by kolejne odsłony były jeszcze doskonalsze pod każdym względem. Dzięki zaangażowaniu władz miasta Łodzi, wsparciu wyjątkowych partnerów PSPA oraz prelegentów z całej Europy, tworzymy konferencję, która jest punktem odniesienia dla innych imprez w kraju i zagranicą – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

PSPA i włodarze Łodzi podkreślają, że największą zaletą wydarzenia jest jego otwarta formuła, gwarantująca dostęp do wiedzy eksperckiej na najwyższym poziomie oraz integrację pomiędzy uczestnikami. Bogaty w treść program, wydarzenia specjalne, takie jak np. Polish Battery Day – w całości poświęcony roli Polski w światowym i europejskim łańcuchu dostaw akumulatorów do pojazdów elektrycznych czy specjalna sesja „COP26” – będąca wstępem do nadchodzącego szczytu klimatycznego w Glasgow w Wielkiej Brytanii – to tylko z niektóre z mocnych akcentów wydarzenia.

– Panele eksperckie związane z unijnym pakietem „Fit for 55” i Inicjatywą na rzecz Zielonego Transportu CEE GTI (z ang.  Green Transport Initiative), powołaną przez PSPA i słowacką organizację SEVA, także wpisują się w aktywną politykę Europy na rzecz zdynamizowania rozwoju zeroemisyjnego transportu – mówi Aleksander Rajch, Dyrektor relacji zewnętrznych PSPA.

Podczas KNM rozmawiać będą także samorządy, m.in. w ramach Panelu Prezydenckiego z udziałem włodarzy polskich miast. Debata dotyczyć będzie m.in. deklaracji na rzecz rozwoju Stref Czystego Transportu (SCT), inspirowanej przez PSPA i Unię Metropolii Polskich.

W ramach Koalicji, PSPA oraz samorządy połączyły siły na rzecz ograniczenia zanieczyszczeń oraz hałasu w polskich miastach. Strefy są skutecznym narzędziem prowadzącym do tego celu, co udowadniają liczne przykłady zagraniczne. W Europie funkcjonuje już ponad 250 takich obszarów. Polska pozostaje w tym zakresie białą plamą na mapie Starego Kontynentu – dodaje Maciej Mazur.

Inauguracja KNM zbiega się w czasie z kwartałem funkcjonowania rządowego programu dopłat „Mój elektryk”, a łódzkie wydarzenie to niepowtarzalna okazja, by po trzech miesiącach od uruchomienia programu, pokusić się o jego wstępne podsumowanie oraz dyskusję na temat pomocy także dla rozwoju infrastruktury ładowania – zapowiadają przedstawiciele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, realizujący przedsięwzięcie, które stymuluje rynek zeroemisyjnego transportu.

Zwieńczeniem Kongresu będzie, specjalnie przygotowana na tę okazję, Manufaktura Elektromobilności, która rozpocznie się 8 października i potrwa dwa dni. Dziedziniec, przed jednym z bardziej rozpoznawalnych miejsc w Łodzi zamieni się w strefę, którą zdominują pojazdy elektryczne oraz wystawcy prezentujący infrastrukturę współistniejącą. Także w ramach tego wydarzenia przygotowano szereg atrakcji, z pokazami i premierami włącznie. Gorącą atrakcją będzie m.in. premiera Vosco EV II, czyli najnowszego samochodu elektrycznego VOSCO Automotive z Kutna czy topowej, elektrycznej limuzyny od Mercedesa.

Finalną częścią Manufaktury Elektromobilności będzie zlot samochodów elektrycznych organizowany przez EV Klub Polska, czyli pierwszy w kraju klub właścicieli i użytkowników e-samochodów) – zapowiada Łukasz Lewandowski, koordynator EV klub Polska.

Mnogość wysokojakościowych debat, warsztatów i prezentacji, premier i wieloformatowych atrakcji, nie byłyby możliwe bez zaangażowania znamienitych partnerów przedsięwzięcia. Kongres Nowej Mobilności wspierają merytorycznie: GreenWay Polska, PKN Orlen, Ambasada Wielkiej Brytanii, Bussines Finland Volkswagen, Volkswagen – Samochody dostawcze, Skoda, Audi, Porsche, Toyota, EC1, PWC, PKO Leasing i ARVAL. W gronie partnerów znalazły się firmy: Daimler, BMW Polska, Hyundai, GLS, Otomoto, Air Products, BNP Paribas, InPost, Rossmann, Go+eAuto, Veolia, BOŚ Bank, EFL Grupa Credit Agricole oraz Fundacja Kierunkowskaz. Logistyczne wsparcie w ramach Kongresu zapewnia Uber.  Wśród wystawców wydarzenia znajdują się firmy aktywne na gruncie zeroemisyjnego transportu: Jaszpol, Nissan, Mazda, Technitel, Vosco Auto, EvMotors, ABB, Enelion oraz Mitsubishi.

Patronatu honorowego Kongresowi udzieliły: Ministerstwo Infrastruktury, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Unia Metropolii Polskich. Wśród miast patronackich znalazły się: Łódź, Lublin, Poznań i Gdynia.

Patroni branżowi KNM to: Instytut Transportu Samochodowego, Łukasiewicz – Instytut Elektrotechniki, Forum Energii, Urząd Dozoru Technicznego, IBRM Samar, Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów, Związek Polskiego Leasingu, Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Zamiennych, Bosmal, Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego, Krajowa Izba Klastrów Energii, Politechnika Wrocławska, Politechnika Krakowska, Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej, Wydział Energetyki i Paliw oraz Press Service.

Rejestracja na Kongres Nowej Mobilności 2021 odbywa się poprzez stronę www.kongresnowejmoblinosci.pl. Po jej włączeniu należy wybrać przycisk „Rejestracja” i podać swoje dane oraz odpowiednią kategorię.  Na stronie dostępny jest także program wydarzenia.

W szpitalu Allenort w Warszawie rusza Oddział Psychoterapii Uzależnień

W pierwszym w Polsce prywatnym pełnoprofilowym szpitalu psychiatrycznym Allenort od października osoby uzależnione m.in. od używek (alkohol, leki) lub zachowań/czynności (hazard, Internet, gry, zakupy, telefon komórkowy) będą mogły rozpocząć kompleksową terapię pod opieką specjalistów psychoterapii uzależnień w trakcie 30-dniowego pobytu na Oddziale Psychoterapii Uzależnień. Podstawowy program psychoterapii uzależnień przewiduje zarówno zajęcia psychoterapii indywidualnej, jak i grupowej (warsztaty terapeutyczne, psychoedukacja, treningi, arteterapia), z możliwością indywidualnego rozszerzenia o dodatkowe zajęcia w celu maksymalnego dopasowania do potrzeb każdego pacjenta. Dodatkowo, co wyróżnia ofertę na rynku, w trakcie pobytu pacjenci mogą liczyć także na całodobowe wsparcie lekarzy psychiatrów ze Szpitala Allenort.

Oddział Psychoterapii Uzależnień znajduje się na najwyższym piętrze budynku Mazowieckiego Szpitala i Centrum Diagnostycznego Allenort. Jest kameralny, przewiduje przyjęcie maksymalnie 9 pacjentów w jednym czasie, dla których zapewnione jest pobyt w pokojach jedno- i dwuosobowych z prywatną łazienką i pełnym wyposażeniem (klimatyzacja, miejsce do wypoczynku). Na oddziale są też sale do terapii indywidualnej oraz duża sala do warsztatów terapii grupowej. Oferta skierowana jest do osób pełnoletnich, zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Dzięki kameralnym warunkom i pełnemu bezpieczeństwu, które zapewnia pobyt na oddziale zamkniętym bez dostępu osób z zewnątrz, możemy wspólnie z każdym pacjentem całkowicie skupić się na jego indywidualnych potrzebach oraz przeprowadzić pełną diagnostykę i dobrać odpowiednie metody pracy, by pomóc mu podjąć walkę z uzależnieniem – mówi Kinga Rochala, psycholog i psychoterapeuta, certyfikowany specjalista psychoterapii uzależnień, Kierownik Oddziału Psychoterapii Uzależnień, Szpitala Allenort. – Całodzienna opieka certyfikowanych specjalistów uzależnień a także – jeżeli jest taka potrzeba – możliwość skorzystania z całodobowego wsparcia lekarza psychiatry pomaga stworzyć optymalne warunki do rozpoczęcia często trudnego procesu psychoterapii w celu poprawy jakości życia pacjenta.

Wszyscy przyjęci na oddział znajdować się będę pod całodzienną opieką siedmiu psychoterapeutów-specjalistów psychoterapii uzależnień w ramach zajęć indywidualnych i grupowych. Profesjonalny i doświadczony zespół prowadzi terapię uzależnień zarówno od środków psychoaktywnych (alkohol, narkotyki, leki), jak i od zachowań/czynności (seks, pornografia, internet, hazard, zakupy, praca, itd.). W ofercie Oddziału dostępne są także specjalistyczne pakiety nowoczesnej detoksykacji od alkoholu oraz leków uspokajających i nasennych.

– Na naszym Oddziale nie wymagamy skierowania od lekarza psychiatry z zewnątrz. Każdy, kto dostrzega u siebie problem z uzależnieniem, może zgłosić się do naszego Szpitala. Po przejściu kwalifikacji przez lekarza psychiatrę w Szpitalu Allenort, który postawi pierwszą diagnozę, pacjent już tego samego dnia znajdzie się pod opieką specjalistów w naszym Oddziale. Dzięki temu nie trzeba czekać na podjęcie leczenia, co zwiększa szansę na powodzenie terapii – dodaje Kinga Rochala.

W razie potrzeby, pobyt w Oddziale można też dowolnie przedłużyć o kolejne dni lub tygodnie. Warto pamiętać, że psychoterapia uzależnienia trwa od 1,5 do 2 lat. Dlatego po zakończeniu 30-dniowego programu podstawowego wskazane jest kontynuowanie psychoterapii w centrach Allenort w Warszawie lub Białymstoku. Już wkrótce będzie też można uzyskać w nich wsparcie w ramach grup terapeutycznych jako uzupełnienia terapii indywidualnej.

Podobnie jak cały Szpital Allenort, Oddział Psychoterapii Uzależnień jest do dyspozycji pacjentów 24 godziny na dobę, także w niedziele i święta.

Dostęp do wiedzy wymaga czasu

Z racji wykonywanego zawodu, a jestem dziennikarzem komputerowym, zdarza mi się, że potrzebuję uzyskać dostęp do jakiegoś dziennika, tygodnika czy miesięcznika, żeby przeczytać artykuł, który może mnie oświecić w jakimś temacie. Przydarza mi się to ostatnio dość często, a to dlatego, że niedawno zostałem Koordynatorem Projektu „PoLAND of IT Masters” – portalu promującego w j.ang. osiągnięcia polskich informatyków. Na razie jest on dostępny tylko w wersji beta (czyli właściwie niedostępny), a wyzwaniem okazuje się być niedostatek kwalifikowanych materiałów, które można by tam upublicznić, więc staram się sprawdzać każdą informację, która by się nadawała.

Felieton Wojciecha Gryciuka

Niedawno jeden z kolegów podsunął mi temat, który został tydzień wcześniej opisany na łamach jednego z popularnych tygodników opinii. W kioskach już go nie było, najprościej byłoby kupić za kilka zł wersję elektroniczną, ale najpierw postanowiłem sprawdzić, czy nie będę mógł go przejrzeć w pobliskiej Czytelni Czasopism na Meissnera, upewniwszy się wcześniej telefonicznie, że prenumerują ten tytuł. Gdy tam dotarłem, najpierw musiałem przedłużyć sobie Kartę Czytelnika wypełniając 2-3 formularze i dopiero po chwili dowiedziałem się ze zgrozą, że zarówno tego, jak i poprzedniego numeru nie ma, bo zostały… wypożyczone!

– Jak to wypożyczone? – zapytałem. – Przecież gazet z czytelni zgodnie z regulaminem się NIE wypożycza, a tylko w wyjątkowych przypadkach – na weekend. Kiedy czytelnik je odda?

– Dopiero za 2 miesiące, bo o to prosił mnie wnuczek, które je wypożyczył dla swojej 80-letniej babci – odpowiedziała Pani bibliotekarka.

– To gdzie indziej mogę znaleźć wspomniany egzemplarz?

– Niech Pan spróbuje w Bibliotece Publicznej na Koszykowej.

Jadę na Koszykową, ale tam niespodzianka, bo biblioteka jest zamknięta z powodu 3-miesięcznego remontu, jakby go nie można było zrobić wcześniej, gdy obiekt był zamknięty z powodu pandemii. Szkoda, że Pani bibliotekarka z Meissnera o tym nie wiedziała wysyłając mnie na 10-kilometrową wycieczkę… rowerem, bo na nim się wtedy przemieszczałem.

Ostatnia nadzieja w położonej niedaleko Bibliotece Narodowej w Al. Niepodległości. Tu też trzeba mieć Kartę Czytelnika, ale już ze zdjęciem, które na szczęście robi się nieodpłatnie na terenie obiektu w profesjonalnym studiu. Dopiero potem pojawia się pytanie, czy zarezerwowałem sobie miejsce w czytelni, bo jak nie, to pierwszy wolny termin, jaki mają to poniedziałek po 17 (ja byłem tam w piątek o 16). Kajam się, że nic o tym nie wiedziałem, wyciągam swoją legitymację dziennikarską mówiąc, że potrzebuję przeczytać jeden artykuł, co nie powinno mi zająć więcej niż 5 min i dłużej miejsca nie będę zajmował. Po telefonie pracownika do dyrekcji dostaję na to zgodę, ale gdy przynoszą mi wspomniany egz. to mówią, że nie mogę z nim usiąść na krześle w czytelni, tylko muszę stanąć gdzieś na boku między regałami, bo wszystkie miejsca są zarezerwowane. OK, nie muszę siadać, ale jak wszedłem do czytelni, to nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Na sali, gdzie jest ponad 50 miejsc dla czytelników, zajętych było zaledwie 5(!).

– To dlaczego nie mogę usiąść na którymś z miejsc? – pytam pracownika biblioteki.

– Bo w każdym momencie może ktoś przyjść z niego skorzystać i będzie zdziwiony, że jego miejsce jest zajęte.

O tempora, o mores! – prawdziwy urząd, jak w powieści Tadeusza Brezy pod tym samym tytułem. W sumie poszukiwanie tygodnika zajęło mi 3 godz., chociaż żonie powiedziałem, że wychodzę z domu na pół godziny. No cóż, dostęp do wiedzy zawsze wymagał czasu, ale tym razem nie sądziłem, że aż tyle. Wszystko to skomentowała moja żona: „a nie mówiłam?”

Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe kluczem do rozwoju e-commerce Jak nowe technologie pomogły wielu sklepom przetrwać w czasie pandemii?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w e-commerce nie jest już wizją rodem z przyszłości, ale niezbędnym elementem strategii wielu firm, które chcą przetrwać na tym wymagającym rynku. W 2020 r. rynek AI był wart 62,35 mld USD. Szacuje się, że do 2025 r. urośnie on do 190,61 mld USD, aby w 2030 r. osiągnąć prawie 16 bln USD – oznacza to wzrost równy 26% światowego PKB. Te imponujące prognozy mogą martwić właścicieli małych sklepów internetowych. Z ich pozycji trudno konkurować z gigantami e-commerce inwestującymi ogromne środki w nowe technologie. Niemniej to właśnie ich sprawne wdrożenie zadecyduje o tym, kto utrzyma się na szczycie rynku e-commerce w branży modowej.

Wojciech Gryciuk

Pandemia znacząco zmieniła potrzeby i zachowania klientów, a branża e-commerce musiała szybko dostosować się do nowej sytuacji. Konsumenci, zmuszeni do wyjścia ze swojej strefy komfortu, w błyskawicznym tempie oswajali się z zakupami online. Na koniec 2020 r. liczba aktywnych użytkowników e-commerce w Europie wyniosła prawie 480 mln osób, w 2021 r. prawdopodobnie przekroczy 0,5 mld. W Polsce aż 85% badanych internautów deklaruje, że po zakończeniu pandemii będzie dokonywać zakupów online z tą samą częstotliwością, jak podczas niej. Z jednej strony daje to małym firmom internetowym ogrom możliwości, z drugiej strony stwarza nowe wyzwania wymagające sprawnych i przemyślanych reakcji.

Małe firmy chcą technologii, ale nie potrafią ich wdrożyć

Dziś tylko 7 proc. firm nie wykorzystuje sztucznej inteligencji, co nie oznacza, że nie są nią zainteresowane. Decyzja o inwestycji w innowacyjne rozwiązania technologiczne wiąże się z wieloma wyzwaniami. Przedsiębiorcy narzekają m.in. na brak wystarczających kompetencji, wiedzy lub informacji, od czego zacząć. Miinto, platforma e-commerce działająca na 13 europejskich rynkach, powstała jako odpowiedź na te wyzwania – bierze na siebie implementację innowacji technologicznych w e-sklepach z sektora mody, podczas gdy firmy partnerskie mogą skupić się na tym, co naprawdę je wyróżnia – na unikalnych kolekcjach i projektach.

– W tej branży jest wielu projektantów, którzy z pomocą małych zespołów tworzą naprawdę niesamowite rzeczy. Nie zawsze są to wielkie nazwiska, ale mają potencjał, by ze swoimi unikalnymi designami trafić do klientów z całego świata. Jednak w takim małym biznesie doskonałość operacyjna jest najważniejszym czynnikiem na drodze do sukcesu – a ta wymaga otwartości na innowacje. Korzyści z zastosowania sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w biznesie można by długo wymieniać. Do tych bardziej oczywistych należą chatboty, które poprawiają user experience i pomagają zautomatyzować odpowiedzi na powtarzalne pytania. Niemniej, w tej technologii tkwi znacznie większy potencjał – zauważa Konrad Kierklo, CEO Miinto.

Jakie inne technologie pomagają w usprawnieniu działania e-sklepu?

Na przykład AI, które informuje o produktach. Jeśli marka posiada w magazynie wiele pozycji, klientowi łatwo jest się pogubić wśród zalewu informacji. Dlatego niezbędne są technologie pomagające w zarządzaniu metadanymi produktów. Jeśli właściciel sklepu internetowego uwzględni w opisie każdego produktu wszystkie jego cechy, tj. nazwę marki, styl, kolor, fason, itd., ułatwi to nie tylko wyszukiwanie klientowi wymarzonego produktu, ale także usprawni działanie algorytmów analizujących dane. W konsekwencji katalogowanie produktów staje się proste, wyszukiwarka na stronie pomaga klientom znaleźć to, co chcą, a dzięki odpowiednio zaprogramowanej analityce łatwo można sprawdzić, które artykuły były wyjątkowo popularne w danym okresie – i z czym mogło to być związane (np. poszczególne święta, pory roku, ale również nagłe zmiany pogodowe). To z kolei pomaga zrozumieć sklepowi internetowemu, jak przygotować się do nadchodzącego sezonu i jakie towary powinny znaleźć się w magazynie.

– Opisywanie wszystkich produktów jest dość czasochłonnym zadaniem, a ponieważ wszyscy jesteśmy ludźmi, w trakcie tego procesu mogą pojawić się jakieś literówki lub błędy, które utrudnią klientowi zakupy. W tym miejscu z pomocą przychodzi sztuczna inteligencja – szczególnie w przypadku grafik. AI jest w stanie rozpoznać produkty przedstawione na zdjęciach i pomóc w ich opisaniu na tyle sprawnie, że człowiekowi pozostaje jedynie potwierdzić, że wszystko zostało prawidłowo oznaczone – mówi Marek Brach, CTO w Miinto. – W ten sposób można zaoszczędzić wiele czasu, szczególnie w przypadku sklepów, które sprzedają tysiące produktów w różnorodnych wariantach kolorystycznych czy stylistycznych. A klientowi znacznie łatwiej wyszukuje się artykuły, których chce – wystarczy wpisać „niebieska bluzka”, aby zapoznać się z propozycjami danego projektanta, bez przeglądania wielu stron.

Hiperpersonalizacja pomocą w znalezieniu ulubionych produktów

Sztuczna inteligencja oraz zaawansowana analityka pomaga e-sklepom w zbieraniu danych o odwiedzających i ich upodobaniach – a co za tym idzie, podejmowaniu decyzji o tym, w jaki sposób się do nich dostosować. Już od kilku lat funkcje hiperpersonalizacji są chwalone za możliwość zaspokojenia potrzeb klientów w jeszcze bardziej szczegółowy sposób niż kiedykolwiek wcześniej – teraz okazuje się, że są one pomocne szczególnie w przypadku sklepów internetowych ze sporym asortymentem. Aż 42% konsumentów twierdzi, że porzuciło zakupowy koszyk, ponieważ przytłoczyła ich liczba dostępnych produktów. Zastosowanie personalizacji oznacza, że strona może od razu zasugerować im artykuł, który prawdopodobnie im się spodoba – w ten sposób klient nie traci czasu na przeglądanie wielu stron pozycji, które nie mają dla niego znaczenia. Nic więc dziwnego, że już ponad 70% konsumentów w jakimś stopniu oczekuje, że e-biznesy, z których usług korzystają, udostępnią funkcje na bazie personalizacji.

Live chat pomaga w utrzymaniu zainteresowania konsumentów

Klienci korzystający przed zakupem z live chatu są o 40% bardziej skorzy zdecydować się na zakup, a ponad 6 na 10 konsumentów chętniej wróci na stronę, na której można porozmawiać z przedstawicielami sklepu przez live chat. Niektóre wiadomości wysyłane w ten sposób mogą być procesowane przez chatbota, jednak żywy konsultant dostępny po drugiej stronie ekranu często jest niezbędny, by upewnić się, że klient otrzymał odpowiednią pomoc. Część e-sklepów decyduje się nawet na połączenie czatu z popularnymi komunikatorami internetowymi, takimi jak WhatsApp, Messenger czy Telegram, dzięki czemu konsumenci mogą jeszcze sprawniej kontaktować się z daną firmą. Taka forma konwersacji umożliwia też spersonalizowanie przekazu w zależności od klienta,

  1. w przypadku młodszych osób można wzbogacić rozmowę o zabawne GIF-y.

 

Krótko mówiąc, jeśli e-sklepy chcą przyciągnąć do siebie klienta muszą być otwarte na technologię. Wśród ogromu ofert dostępnych w sieci, zwłaszcza w nieubłaganie nadchodzącym okresie świątecznym, konkurowanie o niego nie będzie łatwe. Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe pomagają w tworzeniu usprawnień, które są obecnie kluczem do rozwoju na rynku e-commerce. Im szybciej sklepy internetowe się z nimi oswoją, tym lepiej dla nich: niezależnie od tego, czy zrobią to we własnym zakresie, czy skorzystają z pomocy platformy takiej jak Miinto.

Warszawska Scena Relax rozpoczęła działalność po pandemii premierą „Jaskółeczki” w reżyserii Karola Wróblewskiego

Ten mniej znany, powstały 35 lat temu, utwór wybitnego polskiego dramaturga, Tadeusza Słobodzianka (autora dramatu „Nasza klasa”, za którą dostał nagrodę Nike w 2010 r.), miał mieć premierę jeszcze w ubiegłym roku, niedługo po uruchomieniu Sceny Relax. Niestety, z powodu pandemii odbyła się ona z rocznym opóźnieniem, bo dopiero 25 września br., za to przy prawie pełnej widowni i w obecności autora, który po przedstawieniu wypowiadał się o niej w samych superlatywach.

Wojciech Gryciuk

„Jaskółeczka” to współczesna bajka inspirowana baśnią argentyńskiego pisarza Jorge Amado o takim samym tytule. To opowieść o miłości niemożliwej, która się jednak zdarzyła, a która połączyła istoty będące w naturze wrogami – Jaskółeczkę i Kota. Ich historię opowiada Wiatr, zakochany w Jutrzence, przy czym miłości tych dwojga sprzeciwia się Czas, jej ojciec. Na scenie cała ta historia jest odgrywana w obecności większej liczby zwierząt, przy czym niemal wszystkie odradzają Jaskółeczce ten związek uważając Kota za wyrafinowanego mordercę. Jest tu i Sowa, i Słowik, i Wąż, i Papuga, i Krowa, i Gołąb z zabitą przez Kota Gołębicą.

Bajka bajką, ale w trakcie przedstawienia większość dialogów jest krótka, za to dużo w nim tańca, a nawet efektów akrobatycznych (głównie Kota w wykonaniu Daniela Mosiora!), przez co jest dobrze rozumiana przez dzieci, którym jest przede wszystkim dedykowana. Na stronie internetowej teatru można przeczytać, że całe to przedstawienie jest realizowane w stylistyce steampunkowej, odmianie fantastyki naukowej nawiązującej estetyką do epoki pary, ale ja z tych klimatów dostrzegłem w jego trakcie tylko dość fantazyjny rower… Kota.

Całe przedstawienie spina parabola łącząca świat baśniowy ze światem realnym, w którym każdy rodzaj miłości znajduje dla siebie miejsce, co nie odbywa się oczywiście bez skomplikowanych relacji uwzględniających osobiste marzenia i pragnienia. Spektakl zahacza przy tym o ważne dla człowieka uczucia, jak tolerancja, empatia czy wrażliwość na drugą osobę, pokazując przy tym, jak wielką moc ma miłość, która łączy ludzi bez względu na wiek, rasę, pochodzenie czy status społeczny.

Scena Relax powstała w miejscu, gdzie 50 lat wcześniej otworzyło swe podwoje kultowe niegdyś kino Relax. Miało to miejsce w 1970 r. na zbiegu ulicy Złotej i pasażu Wiecha na tyłach Domów Centrum, ale działalność kina została zawieszona w 2006 r. Przez 20 lat było to najnowocześniejsze kino  w Warszawie, ale potem poniosło klęskę w walce z multipleksami. Zajmowany przezeń budynek stał opustoszały przez 14 lat do sierpnia 2020 r., kiedy to postanowiono dostosować przestrzeń z nowoczesną sceną, wygodnym zapleczem dla artystów, foyer dla gości oraz widownią na prawie 600 miejsc do potrzeb teatru. Odświeżone zostały oryginalne wnętrza z lat 70., a sam obiekt został przystosowany do obecnych wymagań przeciwpożarowych. Dyrektor teatru, aktorka Beata Kawka, planowała to wystawiać bogaty repertuar: komedie, spektakle muzyczne, kabarety, stand-upy (improwizowane monologi z możliwą interakcją z widownią), spektakle dla dzieci itd. Niestety, z powodu pandemii Scena Relax musiała niedługo po otwarciu zawiesić działalność, żeby ze zdwojoną siłą ponownie wystartować we wrześniu br. Spektakli nie było jeszcze wtedy zbyt wiele, ale na kolejne miesiące jest ich już zapowiadanych po kilkanaście miesięcznie. Na przykład premiera musicalu „Little Shop of Horrors” z muzyką Alana Menkena, ośmiokrotnego zdobywcy Oscara, w wykonaniu Teatru Muzycznego Proscenium oraz sztuki La Bombe (dwie premiery). Do tego dochodzą spektakle „Wieczór panieński plus” oraz „Małe zbrodnie małżeńskie” Èrica Emmanuela Schmitta, ale także przedstawienia muzyczne „Abonament na szczęście” (podróż do najpiękniejszych tekstów Agnieszki Osieckiej), „Anita Lipnicka INTYMNIE” czy „Muzyka zespołu ABBA Orkiestrowo”. A także jeszcze coś dla dzieci „Strażak Sam na żywo”, „Tajemnica Tomka Sawyera” oraz „Świnka Peppa i Wielka Niespodzianka”. Oraz wiele, wiele innych – więcej informacji na stronie www.scenarelax.pl.

Dlaczego generowanie leadów jest tak istotne (i dotyczy każdej branży)?

Katarzyna Jarczewska – Partnerka i współwłaścicielka założonej w 1997 roku agencji reklamowej i PR, Media Forum. Ekspert ds. komunikacji, public relations, zarządzania sytuacjami kryzysowymi oraz strategii marketingowych przedsiębiorstw.

Obserwując wysyp kolejnych narzędzi marketingowych, marki często zapominają o podstawowym celu własnych działań w świecie digital, a więc sprzedaży. Ta z kolei napędzana jest przez samych zainteresowanych – to akurat truizm – jednak podstawowe pytanie brzmi, w jaki sposób dotrzeć do potencjalnych klientów? W tym przypadku odpowiedzią będzie tzw. lead generation.

Lead, czyli…?

Marketerzy wypracowali kilka, jak nie kilkanaście definicji leadów – według niektórych są to po prostu klienci, według innych zbiór najpotrzebniejszych danych do wykreowania potencjalnej sprzedaży (np. numer telefonu, personalia, adres e-mail). Punktem wspólnym między większością interpretacji jest cały proces zarządzania transakcją – ten z kolei może być kierowany z poziomu dedykowanego landing page’a, mediów społecznościowych, czy oficjalnej witryny danej marki. Co istotne, największym kapitałem w tej kategorii działań marketingowych jest realne zaangażowanie użytkownika.

Według badań analityków z Hubspot aż 61 proc. marketerów deklaruje, iż największym wyzwaniem w całym procesie sprzedażowym jest generowanie ruchu oraz właśnie pozyskiwanie wartościowych leadów. Już w tym miejscu pojawia się pierwsza trudność z poziomu samej marki – samodzielna praca na rzecz gromadzenia danych potencjalnych klientów bardzo szybko może spalić na panewce.

Co więc zrobić, aby generowanie leadów było naturalne i wartościowe z punktu widzenia zarówno działalności operacyjnej marki, wizerunku brandu w szerszym kontekście, jak i samego klienta, warto uwzględnić bardzo konkretne działania towarzyszące – m.in. content marketing. Tak złożone przedsięwzięcie wymaga od zespołu ogromnego nakładu pracy i czasu, a nigdy nie ma gwarancji, że dana kampania przyniesie zaplanowane rezultaty. Stąd też najbardziej uważne biznesy wchodzą w ścisłą współpracę z agencjami zewnętrznymi – te z kolei wiedzą, jak minimalizować ryzyko i maksymalizować zyski z lead generation.

Tak robią to najlepsi?

Aby w pełni zrozumieć kompleksowość generowania leadów, należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na adresata danej kampanii. Na pierwszy rzut oka działania nastawione na relację B2B strukturalnie nie różnią się od dialogu na linii B2C, jednak jak zwykle bywa – diabeł tkwi w szczegółach. Badania Hubspot z roku 2017 wskazują, że przykładowo mailing bezpośredni generuje więcej leadów w przypadku sprzedaży klientom indywidualnym, niż biznesowym. Odwrotny efekt z kolei odnotowano przy okazji pokazów branżowych oraz telemarketingu.

Wyrównane szanse pozyskania leadów zarówno w przypadku B2B, jak i B2C odnotowano podczas analizy efektów złożonych kampanii mailingowych, prowadzonych blogów, SEO, a także Google Ads. Co ważne, badania Hubspot wskazują, że klienci indywidualni o wiele częściej dzielą się swoimi danymi, kiedy to marki aktywnie zarządzają swoimi kanałami w mediach społecznościowych (jest to też najbardziej efektywne narzędzie spośród wszystkich w zestawieniu).

Ankieta przeprowadzona przez The Statistics Portal z kolei wskazuje, iż 53 proc. respondentów określa skuteczny mailing bezpośredni mianem najlepszej formy pozyskiwania leadów. Na podium znalazło się także pozycjonowanie SEO (44 proc.) ex aequo z content marketingiem. Pierwszą trójkę zamyka streaming (40 proc.), który wyjątkowo zyskał szczególnie w czasie twardego lockdownu.

Gotowość i nagroda

Korzyści marek z pozyskiwania leadów nie trzeba szerzej przedstawiać – sprzedaż, dialog z klientem, budowa wizerunku – jednak czy także konsument może być beneficjentem tego typu działań? Oczywiście, że tak. Mowa o tzw. lead magnet, a więc wymiernej “nagrodzie”, która jest ściśle powiązana z systemem generowania ruchu. Przykłady? Chociażby e-book, do którego dostęp mają wyłącznie osoby zarejestrowane w danym systemie lub subskrybenci newslettera. Podobny schemat występuje także przy zapisach na webinaria oraz transmisje na żywo.

Tym samym działania z zakresu lead generation pozwalają niejako ożywić markę poprzez kreowanie takich treści, które jednocześnie pozycjonowałyby brand w czołówce własnej branży, ale również angażowały potencjalnych klientów całą otoczką firmy – jej wartościami, filozofią, know-how i doświadczeniem. Takie podejście otwiera przedsiębiorcom całkowicie nowe drzwi do komunikowania oraz promowania własnej działalności, a w dobie tak dynamicznego rozwoju technologii może się okazać, że dzisiejsza decyzja o np. organizacji webinaru wytyczy całkowicie nowe trendy na kolejne lata.

Co, jednak gdy część użytkowników nie podziela entuzjazmu bardziej zaangażowanej klienteli? Generowanie ruchu i pozyskiwanie danych konsumenckich to także sztuka odpowiedniego podziału audytorium – a co za tym idzie – adekwatne rozłożenie akcentów w ramach publikowanych treści. Marketerzy wyróżniają 3 podstawowe grupy: A – tzw. gorący lead (ang. hot lead), B – ciepły lead (ang. warm lead) oraz C – zimny lead (ang. cold lead). Pierwszy zbiór określa osoby, które są gotowe do sfinalizowania transakcji, a więc “gratulacje”, “to już kilka kroków” lub “dziękujemy, że jesteś z nami” w mailingu, czy landing page’u jest jak najbardziej na miejscu. Nieco większymi zdolnościami perswazyjnymi należy wykazać się już w dwóch ostatnich grupach. Pamiętajmy jednak, że granica między namową a nieetyczną promocją jest wyjątkowo cienka.

Jak więc pozyskiwać leady, a przy tym nie zaprzepaścić dotychczasowego dorobku wizerunkowego? Kluczem jest holistyczna strategia marketingowa, którą biznes jest w stanie wypracować wyłącznie ramię w ramię z doświadczonymi ekspertami. Czy zespół in-housowy wystarczy? Bardzo często specjaliści firmowi są wspierani przez agencje zewnętrzne. W tak kompleksowej materii, jaką jest lead generation, warto czerpać z osiągnięć wykwalifikowanej pod tym kątem kadry.

 

Ważne Informacje

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...