.
Strona główna Blog Strona 157

Raport „Rynek Zmiany Pracy 2021”. Jak zmienił się rynek pracy w Polsce po roku pandemii?

Pandemia przyczyniła się do wielu przewartościowań na rynku pracy. Prezentujemy wyniki najnowszego badania firmy rekrutacyjnej i outsourcingowej Devire, w którym swoim doświadczeniem podzieliło się ponad 3 tys. pracowników z 20 branż z całej Polski. Jak zmienił się rynek pracy w ostatnich miesiącach? Czego obecnie poszukują pracownicy? Kto jest w najtrudniejszej sytuacji?

W ogólnym rozrachunku sytuacja na rynku pracy jest stabilna. Blisko co drugi pracownik ocenia, że pomimo pandemii jego sytuacja zawodowa była stabilna i nie uległa zmianie – 45%. Jednocześnie o pogorszeniu się sytuacji zawodowej mówi aż 4. na 10. pracowników. Przed największymi wyzwaniami stanęli dyrektorzy firm – jedynie 11% z nich przyznało, że ich sytuacja zawodowa poprawiła się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Z kolei lepszymi warunkami zatrudnienia cieszy się 1/5 uczestników badania.

Michał Młynarczyk, prezes Devire i członek zarządu Polskiego Forum HR komentuje:

W najbliższych miesiącach przyjdzie nam konkurować o kandydata na równie trudnym, o ile nie trudniejszym rynku, co przed pandemią. Oczywiście nie dotyczy to pracowników sektorów bezpośrednio dotkniętych kryzysem, takich jak HoReCa, turystyka,gastronomia i retail, gdzie obecnie wciąż jest łatwiej pracowników. Pracodawcy będą mierzyć się z szeregiem wyzwań, takich jak: wypracowanie modeli funkcjonowania zespołów czy zaadresowanie problemu motywacji i zaangażowania pracowników. Może się wydawać, że ze względu na przyspieszenie akcji szczepień, jesteśmy na ostatniej prostej zmagań z pandemią. Na tym etapie kluczowa będzie komunikacja z pracownikami, którzy oczekują jasnej strategii oraz decyzji, jaki będzie model pracy w naszej firmie w postpandemicznej rzeczywistości.

Kto zmienia pracę i dlaczego?

Dynamika zmiany pracy po wybuchu pandemii pozostaje na stabilnym poziomie – 43% specjalistów i managerów zdecydowało się na zmianę zatrudnienia względem 44% w 2019 roku.

Dobrą informacją jest fakt, że na zmianę pracodawcy decydowali się przede wszystkim pracownicy z branży IT i telekomunikacji (54%) oraz prawie tyle samo z sektora mediów, marketingu i e-commerce – co drugi uczestnik badania. Wynika to przede wszystkim z dobrej sytuacji w obu branżach. Wybuch pandemii koronawirusa oraz wzrost zapotrzebowania na ekspertów z tych dziedzin spowodowały, że pracownicy lepiej oceniali swoją wartość na rynku i wybierali korzystniejsze warunki zatrudnienia.

Sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku branży HoReCa, która nadal boryka się z konsekwencjami pandemii koronawirusa. Pracodawcy często byli zmuszani do cięć w zatrudnieniach. Tutaj co drugi pracownik musiał szukać nowego miejsca zatrudnienia w ciągu ostatnich miesięcy. Podobnie w sektorze handlu detalicznego i retailu, który stracił możliwość sprzedaży tradycyjnymi kanałami (zamknięcie centrów handlowych i punktów sprzedaży).

  1. branż, w których pracownicy najczęściej zmieniają pracę

 

  1. IT i telekomunikacja – 54% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  2. Media, marketing i e-commerce – 50% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  3. SSC/BPO – 49% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  4. Bankowość i usługi finansowe – 42% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  5. Turystyka, gastronomia, hotelarstwo – 42% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  6. Farmacja, laboratoria i sprzęt medyczny – 41% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  7. Handel detaliczny, retail – 39% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  8. FMCG – 38% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  9. Doradztwo/consulting – 36% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.
  10. Produkcja przemysłowa – 35% pracowników zmieniło pracę w ciągu ostatniego roku.

Kto stracił pracę w wyniku pandemii?

W wyniku pandemii, destabilizacji uległy branże, które nie mogły z różnych przyczyn dostosować się do nowych realiów, takie jak retail, HoReCa czy produkcja seryjna. Natomiast niezależnie od branży wiele firm zmagało się z brakiem zasobów bądź koniecznością transformacji. W efekcie aż 40% badanych przyznaje,

że zmiana pracy była wynikiem pandemii COVID-19. Mowa o pracownikach, którzy zostali zwolnieni, jak również sami podjęli decyzję o zmianie pracodawcy.

Młodzi w najtrudniejszej sytuacji

Do zmiany pracy najczęściej byli zmuszeni pracownicy dopiero rozpoczynający swoją karierę zawodową (60% juniorów i asystentów), a w następnej kolejności specjaliści (47%), menedżerowie (38%) i dopiero na końcu dyrektorzy (36%). Ci najbardziej doświadczeni kandydaci z jeszcze większą uważnością niż w poprzednich latach weryfikowali atrakcyjność propozycji zawodowych, uwzględniając stabilność branży i jej perspektywy.

Transfer do innego pracodawcy najczęściej dotyczył przedstawicieli pokolenia Z w przedziale wiekowym 18 – 25. Na drugim miejscu znaleźli się milenialsi (26 – 39 lat) – 45% z nich zmieniło pracodawcę.

Najważniejsze trendy na 2021 rok

  1. Lokalizacja biura nadal ma znaczenie.

Choć zarówno pracodawcy, jak i pracownicy otwierają się na pracę na odległość, to nadal lokalizacja firmy ma znaczenie dla zatrudnionych, którzy rozważają zmianę pracy – przyznaje 32% uczestników badania. Przyszłość pracy dąży w kierunku hybrydy i elastyczności, a całkowita izolacja jest dla wszystkich jedynie okresem przejściowym.

  1. Pracownicy wybierają hybrydowy model pracy.

Po ponad roku izolacji zdecydowana większość, bo 61% badanych, chciałaby w przyszłości pracować hybrydowo – łącząc pracę zdalną z obecnością w biurze.

  1. Well-being i kondycja psychiczna pracowników pod lupą.

61% pracowników wskazało, że pracodawca nie udzielił im należytej pomocy w zakresie utrzymania dobrej kondycji psychicznej w trakcie pandemii. W tym samym czasie do spadku ogólnego samopoczucia przyznaje się blisko 40% badanych.

  1. Talent bez granic.

Granice, które dotąd oddzielały pracę, dom i inne sfery życia całkowicie się zatarły. Brak bezpośredniego kontaktu z zespołem i pracodawcą, współpraca z firmą zlokalizowaną w innej miejscowości i zmiana pracy w czasie izolacji – spowodowały, że pracownicy i pracodawcy otwierają się na współpracę na odległość. Blisko co trzeci specjalista i manager aktualnie pracują zdalnie z innej niż firma miejscowości, a 77% deklaruje, że przyjmie nową ofertę pracy, nawet jeśli nie będzie mieć bezpośredniego kontaktu z zespołem i pracodawcą.

  1. Pracownicy szukają stabilnego i elastycznego pracodawcy.

Poczucie bezpieczeństwa stało się istotnym czynnikiem determinującym decyzje zawodowe. Pracownicy rozważający zmianę pracy oczekują od pracodawców przede wszystkim stabilności zatrudnienia. Równie ważną cechą wymaganą od pracodawcy jest umiejętność elastycznego odpowiadania na ich aktualne potrzeby w dobie ciągłej zmiany.

  1. Rynek jest rozgrzany i pozyskanie pracowników wymaga odpowiedniego podejścia.

Dynamika zmiany pracy po wybuchu pandemii pozostaje na stabilnym poziomie – 43% respondentów zdecydowało się na zmianę zatrudnienia względem 44% w 2019 roku. Jak widać w ogólnym rozrachunku pandemia nie wpłynęła na przestój w rekrutacjach. Dobrą informacją jest fakt, że zmiana dotyczyła przede wszystkim branż, które zyskały na pandemii, takich jak: IT i telekomunikacja, media, marketing i e-commerce.

Więcej danych znajdą Państwo w pełnej wersji raportu:

https://www.devire.pl/raport-devire-rynek-zmiany-pracy-2021/

Metodyka

Raport jest drugą edycją badania realizowanego wśród specjalistów i kadry kierowniczej. Ankieta została przeprowadzona metodą CAWI, a odpowiedzi zbierane były od listopada 2020 roku do marca 2021 roku. Na pytania odpowiedziało 3002 respondentów z 20 branż z całej Polski, spośród których 48% to specjaliści, 39% – menedżerowie, 7% – osoby na stanowiskach asystenckich, a 6% – studenci i wolni strzelcy.

Royal Tulip: nowa marka hotelowa wkracza do Polski, pokazując, że luksus może być ekologiczny

Wielkimi krokami zbliża się wejście na polski rynek hospitality marki Royal Tulip, perły w portfolio Louvre Hotels Group. Znany z nowoczesnych obiektów w prestiżowych lokalizacjach brand wyróżnia się stylem inspirowanym pięknem i bogactwem natury. Ku przyrodzie zwraca się jednak nie tylko w warstwie identyfikacji wizualnej. Wciąż poszukuje nowych rozwiązań, które pozwalają łączyć królewski luksus ze społeczną odpowiedzialnością biznesu.

Przykładem podejmowanych przez Royal Tulip działań łączących dbałość o najwyższy standard usług z troską o dobro środowiska naturalnego jest współpraca marki z Groupe GM, wiodącym producentem i dystrybutorem ekologicznych kosmetyków dla branży hotelarskiej. Jej owocem jest wyposażenie pokoi w hotelach Royal Tulip w luksusowe produkty z linii DAMANA® Solid Range, które zaprojektowano z myślą o ograniczeniu wpływu branży kosmetycznej na środowisko naturalne.

DAMANA® to linia inspirowanych tradycyjnym rzemiosłem kosmetyków w formie kostek myjących (cytrusowych żeli pod prysznic, jałowcowych szamponów i odżywek na bazie jasnoty białej), przy tworzeniu których zwrócono szczególną uwagę na względy zdrowotne, etyczne i ekologiczne. Produkty nie zawierają mydła, a ich pH jest zbliżone do pH wody, są więc przyjazne dla nawet najwrażliwszych typów skóry. Kosmetyki są wegańskie, co oznacza, że nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego. Odejście od płynnej formuły pozwoliło na znaczne zredukowanie ich śladu wodnego. Przy produkcji kostek DAMANA® zużywa się dziewięciokrotnie mniej wody niż przy produkcji kosmetyków w płynie. Produkty pakowane są w niezawierające plastiku kartonowe opakowania z certyfikatem FSC.

– Zapewniając naszym markom hotelowym dostęp do wysokiej klasy ekologicznych produktów, odpowiadamy nie tylko na wyzwania naszych czasów, ale także na ewoluujące oczekiwania klientów. Nasi goście, oceniając jakość świadczonych przez nas usług, coraz częściej zwracają uwagę także na naszą postawę względem środowiska naturalnego. Skoro na co dzień żyją ekologicznie, to spodziewają się, że również podczas pobytu w hotelu nie będą zmuszeni do zmiany przyzwyczajeń. Naszym zadaniem jest spełnić to oczekiwanie – mówi Danuta Marcinkowska, PR & Marketing Coordinator, Louvre Hotels Group.

Royal Tulip to najwyżej pozycjonowana marka Louvre Hotels Group. Pierwszym hotelem działającym pod jej szyldem w Polsce będzie należący do Zdrojowa Invest & Hotels obiekt Royal Tulip Sand w Kołobrzegu, liczący 113 pokoi pięciogwiazdkowy kurort zlokalizowany nad samym brzegiem Bałtyku.

BASF i RWE planują współpracę w zakresie nowych technologii sprzyjających ochronie klimatu

21 maja 2021 r. w Ludwigshafen w Niemczech dr Martin Brudermüller (BASF) i dr Markus Krebber (RWE), w obecności prezesa Unii Przemysłu Górniczego, Chemicznego i Energetycznego (IG BCE) Michaela Vassiliadisa, przedstawili pomysł projektu, którego realizacja pozwoliłaby na zrównoważony i przyszłościowy rozwój produkcji przemysłowej. Projekt zakłada budowę dodatkowej morskiej farmy wiatrowej o mocy 2 gigawatów (GW), dostarczającej zieloną energię elektryczną do zakładu chemicznego Ludwigshafen i umożliwiającej produkcję wodoru bez emisji CO2. Celem jest elektryfikacja procesów wytwarzania podstawowych chemikaliów, opartych obecnie na paliwach kopalnych.

Będzie to polegało na zastosowaniu technologii wolnych od CO2, takich jak elektrycznie ogrzewane piece do krakingu parowego wykorzystywane przy produkcji petrochemikaliów. BASF współpracuje już z partnerami nad rozwijaniem tych technologii. Z myślą o realizacji wspólnego projektu dyrektorzy generalni BASF i RWE podpisali list intencyjny dotyczący szerokiej współpracy w zakresie tworzenia dodatkowych możliwości wytwarzania elektryczności ze źródeł odnawialnych oraz wykorzystania innowacyjnych technologii do ochrony klimatu.

„Ponadto chcielibyśmy wspólnie przyspieszyć przejście do neutralnego pod względem CO2 przemysłu chemicznego poprzez elektryfikację i wykorzystanie wodoru produkowanego bez emisji CO2” — zadeklarowali Brudermüller i Krebber. Michael Vassiliadis, prezes Unii Przemysłu Górniczego, Chemicznego i Energetycznego (IG BCE), stwierdził: „Oto dwóch silnych partnerów podejmuje się przedsięwzięcia, które w wymiernym i konkretnym stopniu przełoży się na zmiany korzystne dla ochrony klimatu oraz przyczyni się do transformacji energetycznej. Wspieramy ten ważny projekt, ponieważ może on być symbolem potencjału innowacyjności branży oraz jej pracowników. W wielu miejscach wykonują oni swoją pracę z wielkim zaangażowaniem i fachowością, kształtując wspomnianą transformację. Zasługują na pełne wsparcie w tym zakresie”.

Realizacja planów mogłaby ograniczyć emisję CO2 o około 3,8 mln ton rocznie, z czego aż 2,8 mln ton w samych zakładach BASF w Ludwigshafen. Pokazuje to bardzo wyraźnie, jak można pogodzić ochronę klimatu i konkurencyjność w przemyśle chemicznym. Farma wiatrowa mogłaby powstać bez żadnych dotacji ze środków publicznych.

Martin Brudermüller, dyrektor generalny BASF SE, podkreślił: „Bez dostępności wystarczającej ilości energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych po konkurencyjnych cenach nasza transformacja nie będzie możliwa! Zadanie to można zrealizować jedynie dzięki innowacyjnej i intensywnej współpracy między politykami a przemysłem. Wymaga to współdziałania we wszystkich łańcuchach wartości. W naszym partnerstwie między RWE i BASF — czołowymi firmami w branży energetycznej i chemicznej — łączymy niezbędne atuty i warunki pozwalające kształtować stan rzeczy”.

Markus Krebber, dyrektor generalny RWE, dodał: „Skojarzenie morskiej farmy wiatrowej już na etapie planowania z przemysłowym odbiorcą energii, takim jak BASF, który zamierza tak zmodyfikować swoje procesy produkcyjne, by zasilać je zieloną energią elektryczną wytwarzaną ze źródeł odnawialnych i wodoru, jest w Niemczech absolutnie nowatorską koncepcją. Realizacja naszej propozycji stanowiłaby prawdziwe przyspieszenie rozwoju odnawialnych źródeł energii. Oczywiście nadal istnieją pewne otwarte pytania, ale chcielibyśmy pójść naprzód — im szybciej, tym lepiej. W ten sposób kształtujemy transformację energetyczną”.

Realizacja tego planu będzie wymagać odpowiednich ram regulacyjnych. Decydenci polityczni deklarują znacznie zwiększenie celów ekspansji odnawialnych źródeł energii i przyspieszenie rozbudowy infrastruktury do jej wytwarzania. W tym celu konieczne będzie przeprowadzenie procedury przetargowej w odniesieniu do projektów instalacji morskich na akwenach, które w obecnych planach są przewidziane do udostępnienia dopiero po 2030 r. Przedsiębiorstwa postulują, że lokalizacje te powinny być przeznaczone specjalnie dla oferentów koncentrujących się na procesach transformacji przemysłu. Inny ważny czynnik: zielona energia elektryczna nie powinna podlegać opłatom na podstawie niemieckich przepisów o odnawialnych źródłach energii (EEG). Ponadto obecnie brak jest uregulowań prawnych dotyczących produkcji wodoru bez emisji CO2.

Na przykładzie przedstawionego dzisiaj projektu BASF i RWE pokazują, jak dobrze zaplanowana transformacja niemieckiego sektora przemysłowego może się udać. „Jesteśmy przekonani: neutralna dla klimatu produkcja przemysłowa „Made in Germany” gwarantuje, że wartość dodana i zatrudnienie pozostaną w Niemczech, oraz stworzy możliwości eksportowe dla nowych technologii” — powiedzieli Brudermüller i Krebber.

 

BASF

W BASF tworzymy chemię dla zrównoważonej przyszłości. Łączymy sukces gospodarczy z ochroną środowiska i odpowiedzialnością społeczną. Ponad 110 000 pracowników Grupy BASF przyczynia się do sukcesu naszych klientów reprezentujących niemal wszystkie branże i kraje świata. Prowadzimy działalność w sześciu segmentach: chemikalia, materiały, rozwiązania dla przemysłu, technologie powierzchniowe, żywienie i higiena, rozwiązania dla rolnictwa. W 2020 r. przychody firmy BASF ze sprzedaży wyniosły 59 mld EUR. Akcje BASF są notowane na giełdzie we Frankfurcie (symbol: BAS), zaś w USA emitowane są amerykańskie kwity depozytowe spółki (symbol: BASFY). Więcej informacji można znaleźć na stronie www.basf.com.

 

RWE AG

RWE jest jedną z największych na świecie spółek pozyskujących energię ze źródeł odnawialnych. Około 11 gigawatów w portfolio mocy wytwórczej przedsiębiorstwa przypada na odnawialne źródła energii, w tym hydroenergetykę i biomasę. Firma jest również operatorem wysokosprawnej infrastruktury gazowej oraz prowadzi międzynarodową działalność w zakresie obrotu energią. RWE zamierza rozszerzać działalność poprzez inwestowanie w lądową i morską energetykę wiatrową, fotowoltaikę i technologie magazynowania energii. Włączając się w transformację energetyczną, firma realizuje także innowacyjne projekty dotyczące między innymi pływających farm wiatrowych oraz wytwarzania i wykorzystywania wodoru. Jednocześnie RWE odpowiedzialnie wycofuje się z energetyki jądrowej i węglowej. Dla obu tych źródeł energii określono już harmonogramy wycofywania, które zostały zaakceptowane przez władze. Spółka dysponuje łączną mocą wytwórczą około 41 gigawatów i zatrudnia około 20 000 osób na całym świecie. Ambicją RWE jest osiągnięcie neutralności węglowej do 2040 r. W związku z tym firma określiła ambitne cele dla wszystkich swoich działań powodujących emisję gazów cieplarnianych. Renomowana inicjatywa Science Based Targets naukowo potwierdziła zgodność tych celów ograniczenia emisji z porozumieniem paryskim.

Fundusz Ekspansji Zagranicznej po raz kolejny współpracuje z Elemental Holding

Grupa Elemental Holding, producent strategicznych dla gospodarki surowców, sfinalizowała przejęcie spółki Maryland Core Inc. w Stanach Zjednoczonych. Jest to kolejna, już czwarta, inwestycja zagraniczna tej spółki realizowana we współpracy z  Funduszem Ekspansji Zagranicznej, zarządzanym przez PFR TFI. Wcześniej FEZ wspólnie z Elemental Holding zrealizowały projekty na Litwie, w Niemczech i w Stanach Zjednoczonych Ameryki. To przykład wieloletniej kooperacji i wspólnych projektów ekspansji zagranicznej polskiego przedsiębiorstwa i FEZ.

Kolejna inwestycja Elemental Holding w USA

Elemental Holding od lat konsekwentnie realizuje strategię ekspansji zagranicznej, której celem jest zdobycie pozycji globalnego lidera w odzysku metali wysokocennych. Zakup spółki Maryland Core Inc., to kolejna inwestycja na amerykańskim rynku, która była możliwa m.in. dzięki współpracy z Funduszem Ekspansji Zagranicznej. W grudniu 2019 r. Grupa Elemental Holding, dzięki współfinansowaniu z FEZ zakupiła pakiet kontrolny spółki PGM of Texas, co było pierwszą inwestycją FEZ w Ameryce Północnej. Wcześniejsza współpraca dotyczyła ekspansji na rynku litewskim i niemieckim.

– Kolejna transakcja zrealizowana przez Grupę Elemental Holding we współpracy z Funduszem Ekspansji Zagranicznej potwierdza gotowość polskich podmiotów do zajmowania coraz silniejszej pozycji w międzynarodowym łańcuchu dostaw surowców strategicznych dla rozwoju gospodarki. Oferowane przez FEZ finansowanie kapitałowe trafia w oczekiwania polskich przedsiębiorców, umożliwiając im prowadzenie ambitnej polityki inwestycyjnej na zagranicznych rynkach – mówi Piotr Kuba, członek zarządu ds. inwestycyjnych PFR TFI S.A.

Grupa Elemental Holding jest obecna w 15 krajach i zajmuje się recyclingiem i obrotem surowców niezbędnych dla gospodarki. W sposób zrównoważony i z dbałością o środowisko przetwarza  odpady ze zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz metale ze zużytych katalizatorów. Jest czołowym dostawcą surowców do hut i rafinerii.

Inwestycje zagraniczne grupy Elemental Holding pozwalają jej na skuteczną realizację strategii, która zakłada budowę największego podmiotu, zajmującego się pozyskiwaniem oraz zieloną produkcją metali szlachetnych, w tym platynowców, takich jak platyna, pallad, rod, i miedziowców – srebro i złoto.

Poprzez integrację przedsiębiorstw o tym samym profilu działalności grupa inwestuje w najnowsze technologie.  Dzięki temu proces produkcji jest zarówno efektywny kosztowo, jak i optymalny dla środowiska. Wartość transakcji przejęcia Maryland Core Inc. wyniosła około 11 mln USD.

Udana współpraca sprzyja kontynuacji

Zarządzany przez PFR TFI, Fundusz Ekspansji Zagranicznej może pochwalić się udaną współpracą z wieloma partnerami, w tym z Elemental Holding. Przykładem tego są kolejne umowy i wspólne inwestycje.

Kooperacja rozpoczęła się w 2017 r. umową inwestycyjną dotyczącą litewskiej spółki EMP Recycling. FEZ zakupił wtedy 49% udziałów w spółce zależnej grupy – UAB „EMP recycling” na Litwie, co pozwoliło Elemental Holding na realizację kolejnych akwizycji i dalszy rozwój grupy.

W 2019 r. FEZ dołączył do inwestycji Elemental Holding w niemiecką spółkę Recat, co pozwoliło na zwiększenie skali działalności polskiej spółki na rynku recyklingu zużytych katalizatorów samochodowych w Europie Zachodniej. Również w 2019 r. fundusz rozszerzył współpracę z Elemental Holding współfinansując kolejną inwestycję zagraniczną spółki w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Elemental Holding nabył wówczas 66% udziałów amerykańskiej spółki PGM of Texas LLC.

Partnerzy

***

Fundusz Ekspansji Zagranicznej powstał w 2015 roku i od tego momentu podpisał 18 umów inwestycyjnych z polskimi partnerami. Fundusz oferuje polskim firmom współfinansowanie ich zagranicznych projektów inwestycyjnych poprzez pożyczki lub objęcie udziałów mniejszościowych z odkupem, na warunkach rynkowych. Może finansować przejęcie zagranicznej spółki, utworzenie nowej lub dalszy rozwój już istniejącej zagranicznej spółki zależnej polskiej firmy – zarówno w krajach Unii Europejskiej, jak i poza nią, również w krajach rozwijających się i wysokiego ryzyka, w prawie wszystkich sektorach, nie tylko w spółki produkcyjne, ale też dystrybucyjne i usługowe.

***

Grupa Elemental Holding jest producentem strategicznych dla gospodarki surowców, pozyskiwanych w sposób zrównoważony i przyjazny dla środowiska, m.in. poprzez przetwarzanie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, katalizatorów, obwodów drukowanych oraz metali nieżelaznych. Grupa jest obecna w 15 krajach świata na trzech kontynentach – w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Elemental Holding jest także jednym z 18 europejskich podmiotów – obok m.in. BASF, Solvay, Umicore, BMW, Saft i Varta – notyfikowanych przez Komisję Europejską w ramach europejskiej polityki przemysłowej, mającej na celu stworzenie w UE łańcucha wartości zrównoważonej mobilności.

Inwestycje w innowacje Działu Badań i Rozwoju EUROCAST

Wdrożenie innowacyjnych produktów i rozwiązań znacząco wpływa na zrównoważony rozwój w sektorze produkcyjnym. Jak przekonuje Krzysztof Wiśniewski, prezes zarządu EUROCAST, dzisiaj firma przemysłowa musi opierać się na innowacyjności i dbałości o środowisko.

EUROCAST to jedno z największych przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce, które zajmuje się produkcją szerokiego asortymentu wielowarstwowych folii giętkich z polipropylenu i polietylenu oraz folii sztywnych PET. Folie są przeznaczone do produkcji opakowań do żywności oraz opakowań medycznych, a także znajdują różne zastosowania w przemyśle. W swoim parku maszynowym EUROCAST dysponuje zaawansowanym technologicznie sprzętem, m.in. skaningowym kalorymetrem różnicowym, plastometrem kapilarnym, testerami przepuszczalności, mikroskopami, maszyną termoformującą, autoklawem, co umożliwia testowanie materiału opakowaniowego, jak również wykorzystywanego do procesu produkcji surowca.

Czystość i skład dostarczanych granulatów weryfikowana jest za pomocą skaningowego kalorymetru różnicowego DSC 200 F3 Maia. By uniknąć niepożądanych problemów podczas produkcji określany jest również wskaźniki płynięcia za pomocą  plastometru kapilarnego LMI 5000.

Jak mówi Krzysztof Wiśniewski, prezes zarządu EUROCAST Dzięki temu urządzeniu możemy sprawdzić czy wartości, które gwarantują nam dostawcy są zgodne z deklarowanymi.  Stabilna jakość używanych surowców ma bezpośredni wpływ na jakość produkowanych asortymentów oraz ilość generowanego odpadu, który staramy się minimalizować.

Wysokiej klasy urządzenia badawcze,  między innymi służące do badań przepuszczalności tlenu lub pary wodnej, wspierają pracę przedsiębiorstwa testując barierowe folie, w tym innowacyjne monofolie typu Crysta Lid. Dział Badań i Rozwoju EUROCAST jest również wyposażony w dwa mikroskopy, które służą do analizy mikrostruktury, badaniu rozkładu warstw, pojedynczej warstwy wielowarstwowego materiału oraz identyfikowaniu kompozycji materiałów polimerowych. Kompaktowa linia termoformująca LPP 420 firmy TEPRO umożliwia wytworzenie całego opakowania w warunkach przemysłowych, składającego się z tacki oraz folii przykrywkowej.

 – Wykorzystywana przez nas infrastruktura badawcza ułatwia wprowadzenie nowego typu materiału opakowaniowego na rynek oraz ewentualne modyfikacje struktury projektowanego wyrobu – podkreśla Damian Dziadowiec, Kierownik Działu Badań i Rozwoju EUROCAST, oraz akcentuje:

Dzięki szeroko rozwiniętym pracom badawczym wytwarzamy nie tylko  wysokiej jakości materiały opakowaniowe, które są bezpieczne w użytkowaniu, ale też nadające się do recyklingu.

Eurocast stale poszerza portfolio recyklowalnych folii. Firma do tej pory uzyskała już dwa certyfikaty wydane przez institute cyclos-http Gmbh z Aachen, potwierdzające 100% możliwość ich recyklingu, wychodząc w ten sposób na przeciw oczekiwaniom branży w aspekcie recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych, jednocześnie spełniając wszelkie wymagania dotyczące opakowań do kontaktu z żywnością.

W Eurocast stale inwestujemy w wysokiej klasy zaplecze technologiczne i laboratoryjne, tworząc przestrzeń do kompleksowego opracowywania nowych rozwiązań. W naszym dziale Research & Development rodzą się najbardziej innowacyjne i nieszablonowe pomysły, które w parze z realną oceną potrzeb rynku, wysoką wydajnością i jakościową produkcją pozwalają uzyskać trwałą przewagę konkurencyjną i prowadzą naszą firmę do sukcesu. Wierzymy, że innowacyjne rozwiązania realnie zmieniają oblicze branży opakowaniowej podkreśla Krzysztof Wiśniewski.

ALPINE A110 LÉGENDE GT 2021 – styl GT w najbardziej imponującym wydaniu

Alpine prezentuje przeznaczoną na rynek europejski limitowaną serię 300 egzemplarzy A110 LÉGENDE GT 2021. Nowa seria wynosi elegancję modelu A110 Légende na niespotykany poziom. Oparta na wersji Legend edycja A110 LÉGENDE GT 2021 jest kolejną interpretacją kanonów coupé GT, z silnikiem o mocy 292 KM z modelu A110S i stanowi unikatowe połączenie komfortu i wysokich osiągów.

Po sukcesie wprowadzonego na rynek w 2020 roku A110 LÉGENDE GT na rynek wchodzi dzisiaj edycja LÉGENDE GT 2021. Zwraca uwagę nowymi, wyróżniającymi ją akcentami stylistycznymi i bogatą ofertą wyposażenia, która jest zgodna z oczekiwaniami najbardziej wymagających klientów. Parametry techniczne samochodu podkreślają sportowy charakter A110, napędzanego silnikiem o mocy 292 KM montowanym w modelu A110S. Oprócz nowej koncepcji stylistycznej, nowa edycja Alpine charakteryzuje się unikatowym połączeniem silnika i układu jezdnego.

Dwie kombinacje stylistyczne dla dwóch typów auta

  • Nowoczesność i techniczne zaawansowanie

Unikatowy, matowy kolor nadwozia Srebrny Mercure i komfortowe fotele kubełkowe Sabelt® pokryte skórzaną tapicerką w czarnym kolorze z szarymi przeszyciami nadają A110 LEGEND GT 2021 na wskroś sportowy styl, wprost zapraszający do ruszenia w trasę.

  • Elegancja i wyrafinowanie

Nadwozie w kolorze Niebieska Otchłań (Bleu Abysse) oraz ekskluzywna, skórzana tapicerka foteli Sabelt® w kolorze bursztynowym nadają autu charakter typowy dla modeli GT.

Oprócz premierowego, matowego koloru nadwozia Srebrny Mercure, A110 LÉGENDE GT 2021 jest również dostępne w oferowanym już wcześniej w tej gamie kolorze Niebieska Otchłań (Bleu Abysse). Jasnozłote oznaczenia Alpine i diamentowane obręcze kół Grand Prix 18”, z intensywnie złotymi zaciskami hamulców tworzą subtelny kontrast z oboma kolorami nadwozia. Finalnym akcentem są półprzezroczyste tylne światła LED, które odróżniają A110 LÉGENDE GT 2021 od innych wersji A110.

Komfortowe fotele Sabelt® z regulacją sześciu parametrów są dostępne w dwóch wersjach wykończenia ze skórzaną tapicerką w kolorze bursztynowym lub czarnym. Panele w tym samym kolorze pojawiają się również na płatach drzwi. Brązowym lub szarym przeszyciom obić towarzyszy dopasowany kolorystycznie znacznik środkowego położenia kierownicy. Wśród innych wyróżników tej edycji uwagę zwracają takie elementy, jak podsufitka dachowa z mikrofibry Dinamica, błyszczące karbonowe wstawki z miedzianym splotem na środkowej konsoli, osłona deski rozdzielczej i nawiewy powietrza. Przyjazną, utrzymaną w duchu GT atmosferę wnętrza A110 LÉGENDE GT 2021 uzupełniają dywaniki podłogowe i aluminiowy podnóżek po stronie pasażera. Umieszczona u podstawy środkowej konsoli numerowana tabliczka podkreśla ekskluzywny charakter auta.

Nadwozie w matowym kolorze Srebrny Mercure z czarną kolorystyką wnętrza, nadające Alpine nowoczesny, technicznie zaawansowany wygląd lub dodające elegancji i wyrafinowania nadwozie w kolorze Niebieska Otchłań w połączeniu z bursztynową tapicerką, są zależne od preferencji i osobowości nabywcy. Ale w każdym wydaniu kierowca ma gwarancję doznań w stylu Alpine – samochody z nowej serii limitowanej są jak zawsze zwinne, komfortowe i zapewniają wysokie osiągi.

Parametry techniczne na najwyższym poziomie

Oprócz eleganckiej stylistyki nadwozia i ekskluzywnego wnętrza, A110 LÉGENDE GT 2021 wyróżnia się także unikatowym połączeniem silnika i układu jezdnego. W tej edycji, bazującej na wersji Legend, wykorzystano elementy dotąd dostępne wyłącznie w A110S: ten sam silnik o mocy 292 KM, sportowy układ wydechowy oraz bardzo wydajny układ hamulcowy, uzyskując doskonałą równowagę między komfortem a wysokimi osiągami. Podobnie jak wszystkie Alpine, samochód posiada lekką konstrukcję aluminiową, umieszczony centralnie silnik i zawieszenie z podwójnymi wahaczami (z przodu i z tyłu). Turbodoładowany silnik o pojemności 1,8 litra posiada moc 292 KM i 320 Nm momentu obrotowego, dostępnego w zakresie od 2 000 do 6 400 obr. Niewielka masa i dwusprzęgłowa skrzynia biegów pozwalają A110 LÉGENDE GT 2021 przyspieszać od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,4 sekundy i rozwijać na torze maksymalną prędkość 250 km/h. Oprócz specyficznych dla tej limitowanej edycji elementów wykończenia, samochód wyróżnia się bogatym wyposażeniem standardowym, obejmującym czujniki parkowania przodem i tyłem, kamerę cofania oraz system audio Focal. Dzięki temu A110 LÉGENDE GT 2021 zapewnia idealną równowagę między wysokim poziomem komfortu a ułatwiającym codzienne użytkowanie precyzyjnym zachowaniem na drodze.

Dla podkreślenia unikatowego charakteru A110 LÉGENDE GT 2021, edycja będzie ograniczona do 300 numerowanych egzemplarzy, przeznaczonych wyłącznie na rynek europejski.

Rezerwacje przez aplikację Alpine

A110 LÉGENDE GT 2021 można zarezerwować przez aplikację Alpine, podobnie jak inne wersje A110. W tym celu należy pobrać aplikację z Apple Store lub Google Play, a następnie utworzyć konto. Po utworzeniu konta użytkownik ma dostęp do wszystkich funkcji aplikacji Alpine. Może otrzymywać powiadomienia o nowościach marki czy zarezerwować A110. Wystarczy kliknąć. A jeśli zmieni zdanie, otrzyma zwrot wpłaty w pełnej wysokości, bez żadnych kosztów. Później trzeba tylko wybrać salon Alpine, w którym będzie można przekształcić rezerwację w zamówienie. Na tym etapie można jeszcze zmienić specyfikację samochodu. Po złożeniu zamówienia szczęśliwy nabywca staje się członkiem wielkiej rodziny fanów Alpine.

ŠKODA AUTO we współpracy z Grupą Volkswagen przekazuje milion euro na walkę z COVID-19 w Indiach

W związku z poważną sytuacją epidemiczną w Indiach spowodowaną pandemią COVID-19, ŠKODA AUTO przygotowuje we współpracy z Grupą Volkswagen przekazanie pakietu pomocowego składającego się z darowizn rzeczowych i finansowych o łącznej wartości miliona euro. W ten sposób marka, jako pracodawca regionalny, bierze odpowiedzialność za wszystkich członków rodziny ŠKODA, pracujących na obszarze silnie dotkniętym pandemią.

– Codziennie kontaktujemy się z naszymi kolegami w Indiach, gdyż oni najlepiej wiedzą, co jest obecnie najpilniej potrzebne. Ciężko pracujemy, aby zapewnić odpowiednie zaopatrzenie, w tym butle z tlenem i jak najszybciej przetransportować je do Indii. Jesteśmy wdzięczni, że możemy w ten sposób pomóc naszym indyjskim przyjaciołom. W tych trudnych okolicznościach rodzina ŠKODA trzyma się razem – mówi Thomas Schäfer, dyrektor generalny ŠKODA AUTO.

Druga fala koronawirusa spowodowała nagły wzrost liczby zakażeń w Indiach, który skutkuje niedoborem łóżek szpitalnych, tlenu medycznego i leków przeciwwirusowych oraz obciążeniem całego systemu opieki zdrowotnej. Jako lokalny pracodawca w Pune, Aurangabad i Bombaju, ŠKODA zdecydowała się przekazać darowiznę o wartości około miliona euro, której celem jest walka o poprawę sytuacji w regionie.

Wsparcie będzie się składało z zaopatrzenia medycznego i darowizny pieniężnej na rzecz Niemieckiego Czerwonego Krzyża. Ma to na celu zaspokojenie jak największej liczby różnych potrzeb w zakresie pomocy w regionie dotkniętym kryzysem. ŠKODA zakupi między innymi sprzęt medyczny i materiały, takie jak generatory tlenu i zbiorniki ciekłego tlenu. Działy zakupów i logistyki marki pracują niestrudzenie, aby w krótkim czasie pozyskać wszystkie niezbędne środki i sprzęt i dostarczyć je do regionu kryzysowego tak szybko, jak to możliwe, pomimo trudnych warunków spowodowanych pandemią. Dystrybucją lokalnie zajmie się Indyjski Czerwony Krzyż.

– Kraj znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji w związku z niespodziewanie wysokim wzrostem liczby przypadków COVID-19, co prowadzi do ekstremalnego stresu w placówkach opieki zdrowotnej w Indiach. Darowizny od ŠKODA AUTO, zarówno materialne, jak i finansowe, na pewno przyniosą ulgę osobom poszkodowanym – mówi Gurpratap Boparai, dyrektor zarządzający ŠKODA AUTO Volkswagen India Private Limited (ŠAVWIPL).

ŠKODA AUTO przewodzi działaniom Grupy Volkswagen na rynku indyjskim, pielęgnując długotrwałe, oparte na zaufaniu relacje z lokalnymi partnerami.

 

Profil polskiego inwestora — i Ty możesz lokować kapitał w innowacyjnych spółkach

Statystyki to jedno, a możliwości współczesnych rynków to drugie. Wyspecjalizowane fundusze coraz częściej otwierają furtkę osobom, które nie miały wcześniejszych doświadczeń z lokowaniem kapitału w innowacyjne spółki. Dzięki temu Polacy już wkrótce będą mogli dostrzec pełen wachlarz możliwości, który serwują im ambitne start-upy — a te są wyjątkowo kuszącą alternatywą dla skrajnie nieopłacalnych już lokat bankowych.

Kim jest polski inwestor?

Regularne badania profilu statystycznego inwestora w polskich realiach przeprowadza zespół Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Jeszcze w 2018 roku raporty SII wskazywały, że lokowaniem kapitału w inne instrumenty, niż standardowe produkty bankowe zajmowali się przede wszystkim mężczyźni w wieku 41-42 lata. Z kolei średni okres działania na giełdzie wynosił 8 lat, co wskazuje na jeszcze raczkującą świadomość Polaków dotyczącą możliwości inwestowania poza utartymi ścieżkami. Dla porównania statystyczny inwestor w Niemczech, a więc w środowisku z o wiele większymi tradycjami inwestorskimi, jest obecny na giełdzie średnio od 22 lat. To przekłada się też na fakt, że w tamtejszych warunkach statystyczny inwestor giełdowy jest wyraźnie starszy — średnio o 14 lat.

Co to oznacza w kontekście polskich inwestorów? Z pewnością krajowe środowisko indywidualnych uczestników giełdy jest o wiele mniej doświadczone, w porównaniu z niemieckimi kolegami “po fachu”. Ci angażują się w życie spółek, m.in. uczestnicząc w walnych zgromadzeniach, co jest raczej niszowym zwyczajem w polskich warunkach. Ponadto, inwestorzy zza Odry posiadają w większym stopniu zdywersyfikowane portfele oraz planują działania długoterminowe, w międzyczasie czerpiąc profity z dywidend. Tymczasem Polacy inwestują na krótką metę. Czy w krajowych warunkach jest miejsce na ułatwienie życia jeszcze niedoświadczonym inwestorom? Oczywiście, że tak — taką pomoc oferują fundusze zajmujące się startupami.

Venture capital odpowiedzią na potrzeby polskich inwestorów

Fundusze venture capital łączą wiele cech, które są bezpośrednią odpowiedzią na specyfikę polskiego środowiska inwestorów indywidualnych. Dlaczego? Jednym z podstawowych czynników jest “odmładzanie” się profilu polskiego inwestora. Już badanie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych za rok 2020 pokazało, że wzmożoną aktywność wykazuje grupa wiekowa 26-35. Ta z kolei zalicza się do tzw. Pokolenia Y, czyli millenialsów, którzy weszli w dorosłość z dynamicznym rozwojem kultury startupowej w tle. Dzięki temu największa już grupa inwestorów indywidualnych w Polsce rozumie prawidła rządzące nie tylko krajową, ale również światową sceną młodych spółek. Dzięki temu inwestowanie nawet niewielkiego kapitału w innowacyjne startupy staje się naturalnym przedłużeniem starań o wolność finansową szczególnie młodszych pokoleń.

— Inwestowanie w startupy za pośrednictwem wyspecjalizowanych funduszy to bezpośrednia odpowiedź na potrzeby jeszcze nie w pełni ukształtowanych uczestników giełdy z pokolenia Y. Obserwując polskie środowisko inwestorów indywidualnych, pokładam bardzo duże nadzieje w osobach młodych, które jeszcze wahają się przed lokowaniem kapitału poza utartymi ścieżkami ofert bankowych. Deklarowane stopy zwrotu na tradycyjnych lokatach są rekordowo niskie, a w niektórych przypadkach trzeba nawet “dopłacać do interesu”. To nie inwestowanie, a skrajnie nieopłacalna próba zachowania stanu posiadania — ocenia Paweł Kruszyński, Partner w Assay Group, która rozwija obiecujące startupy.

Świat startupów w świetle prosperity

Za inwestowaniem w młode spółki przemawiają także wyniki finansowe krajowego VC. Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wartość funduszy skoczyła o 2,1 mld zł tylko w roku 2020, a więc w okresie najcięższych obostrzeń sanitarnych. Co to oznacza dla potencjalnych inwestorów indywidualnych? Jest to jasny sygnał, że branża dynamicznie pnie się w górę, ponieważ powyższe wyniki to wzrost rzędu 70 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Takie wzrosty nie pozostają obojętne również z perspektywy starszych inwestorów. Tym z kolei zależy na względnie stabilnych zwrotach, co potrafi zagwarantować już coraz więcej funduszy zajmujących się start-upami. Szczególnie cennym dla dojrzałych inwestorów instrumentem są oferty podmiotów, które specjalizują się właśnie w lokowaniu kapitału w innowacyjne spółki.

— Obecnie jesteśmy świadkami bardzo ciekawego zjawiska, ponieważ polskie start-upy zagospodarowują przestrzeń zarówno dla starszych inwestorów, jak i młodych uczestników giełdy. Według NBP w grudniu 2020 roku Polacy zgromadzili rekordowe 993,8 mld zł tylko w ramach gospodarstw domowych. Taki kapitał klienci indywidualni coraz rzadziej lokują w bankach, a częściej szukają alternatywy w postaci godnych zaufania funduszy VC. W tym momencie to jedyny racjonalny ruch, zwłaszcza że obserwujemy rosnącą stopę inflacji. Ekonomiści obstawiali niższe wskaźniki, jednak rzeczywistość covidowa zweryfikowała wstępne prognozy — wyjaśnia Paweł Kruszyński, Partner w Assay Group.

Rosnąca pozycja środowiska startupowego jest w stanie na trwałe zmienić preferencje inwestorskie Polaków, a już wkrótce możemy zaobserwować diametralną zmianę profilu krajowego uczestnika giełdy. Dzięki coraz bardziej profesjonalnym funduszom działającym na rodzimym rynku, klienci indywidualni zyskują całkowicie nowe instrumenty, które już teraz okazują się cennymi alternatywami w świetle zmieniającej się koniunktury. Są możliwości, jest również kapitał — podstawową kwestią pozostaje czas reakcji. Aby nie spóźnić się na pociąg spod znaku startupów, należy już teraz pojawić się na inwestycyjnym peronie.

Ważne Informacje

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...