.
Strona główna Blog Strona 353

Dni Otwarte Executive MBA –Gdańsk

8 i 21 kwietnia odbędą się Dni Otwarte Executive MBA w Gdańsku organizowane przez GFKM. Przyjdź i dołącz do zajęć studiów MBA. Wyjątkowa możliwość udziału w otwartej sesji programu MBA i wcielenia się w studenta elitarnego kierunku, otworzy przed Tobą nowe perspektywy.  Zobacz jak uczestnicy programu rozwijają swoje kompetencje. Posłuchaj o najskuteczniejszych narzędziach współczesnego zarządzania.Sprawdź jak program MBA ułatwi Ci realizację celów zawodowych i osobistych.

Więcej informacji na: https://gfkm.pl/dni-otwarte-executive-mba-w-gdansku/

GPW z nowym prezesem

Rafał Antczak jest nowym prezesem warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych.

Na stanowisku zastąpił prof. Małgorzatę Zaleską. Najjaśniejszy czas GPW, kiedy przymierzała się do kupna wiedeńskiej siostry, już minął. Giełda boryka się z problemami związanymi ze zmianami na rynku. Dziś trudno o elektryzujące debiuty, spółki przymierzające się do wejścia na parkiet odkładają decyzje na przyszłość, na fantastyczne i spektakularne debiuty nie ma co liczyć. Nominację Małgorzaty Zaleskiej rynek przyjął z satysfakcją.  Były prezes GPW, Wiesław Rozłucki, podkreślał, że wybór był merytoryczny, a nie polityczny, i giełdę prowadzi fachowiec. Kolejna zmiana, po której stery giełdy przejął Rafał Antczak, też nie należy do politycznej wymiany kadr. Na czele GPW zasiadł doświadczony ekonomista i manager z 20-letnim doświadczeniem w międzynarodowej i krajowej realizacji projektów dla rządów i instytucji centralnych, dużych firm sektora realnego oraz finansowego. Od 2008 r. członek zarządu Deloitte Business Consulting. W przeszłości dyrektor zarządzający i główny ekonomista Grupy PZU – nadzorował inwestycje finansowe na rynku kapitałowym, restrukturyzację spółek ukraińskich, strategię firmy. W latach 1994–2006 ekonomista w Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych CASE Fundacja Naukowa. Autor koncepcji podatku liniowego w Polsce (tzw. 3 x 15 proc.), publikacji naukowych z dziedziny ekonomii oraz raportów analitycznych. Można mieć nadzieję, że nowy prezes dzięki swojemu doświadczeniu przywróci blask warszawskiej giełdzie.

Męski typ

Od dawien dawna przypisujemy auta konkretnej płci. Uważa się, że jedne lepiej pasują do kobiet, inne do mężczyzn. Ostatnio coraz częściej w dużych SUV-ach widujemy filigranowe panie, które – jak wskazują badania – bezpieczniej czują się w dużych samochodach i bardzo chętnie je prowadzą

Jeep Grand Cherokee z edycji 75th Anniversary, którego miałem okazję testować niedawno, to jednak zdecydowanie auto dla faceta. Do naszej redakcji trafił Jeep ze specjalnej limitowanej serii stworzonej na 75 lecie marki. Auto wyróżnia specjalny kolor lakieru Recon Green, który przywodzi na myśl pierwsze modele Willysów z 1941 r. Przedni grill, obwódki halogenów, listwy ozdobne, emblematy oraz felgi mają barwę tytanu, a całość wygląda bardzo ekstrawagancko. Samochód wyróżnia się z tłumu i budzi respekt nie tylko swoją wielkością, lecz także możliwościami, jakie daje legendarny napęd. Auto potrafi wjechać bardzo daleko w otaczający krajobraz i, co jeszcze ważniejsze, potrafi z niego wrócić, a to wcale nie jest takie oczywiste w dzisiejszej motoryzacji. Od początku jednak… Jeep Grand Cherokee to duży luksusowy samochód. Gdybym określił go mianem SUV-a, obraziłbym jego dziedzictwo, bo to najprawdziwszy samochód terenowy. Terenowy, ale przy tym bajecznie łatwy w prowadzeniu oraz luksusowo wyposażony. Amerykański rodowód zdradza już po otwarciu drzwi. Wnętrze jest obszerne, fotele wielkie i wygodne, podłokietniki są na odpowiedniej wysokości. To wszystko sprawia, że w aucie czujemy się dobrze. Oczywiście można się przyczepić do plastików, ale raczej nie tyle do ich jakości, ile twardości. Ich walory praktyczne są bezprzeczne – chodzi o to, żeby łatwo się je czyściło, bo to w końcu auto rodzinne – ale mogłyby być odrobinę bardziej miękkie. Deska rozdzielcza jest za to obita skórą i robi świetne wrażenie.

Ekran systemu Uconnect ma przekątną 8,4 cala i sterowanie dotykowe. Obsługuje praktycznie wszystkie funkcje auta. Uwagi można mieć jedynie do rozdzielczości wyświetlacza. Mogłaby być ciut lepsza, szczególnie w opcji kamery cofania Jeep w dalszym ciągu hołduje tradycji i wszystkie funkcje świateł oraz wycieraczek umieścił w jednej magicznej manetce z lewej strony kierownicy. Obsługa wymaga pewnego przyzwyczajenia, ale można się jej szybko nauczyć. I to chyba koniec minusów. Grand Cherokee to świetne auto rodzinne. Jest przestronne i przemyślane. Dzieci będą uwielbiać odtwarzacz DVD Blu-ray i bezprzewodowe słuchawki. Monitory umieszczone są w oparciach tylnych foteli, więc każdy ma jeden na wyłączność. Do tego wygodna, podgrzewana kanapa i przenośne kino gotowe. I jeszcze drobiazg, ale bardzo przydatny. Bagażnik otworzyć można pilotem. Zamknąć również. Niby nic specjalnego, ale nie wszyscy tak mają, szczególnie jeśli chodzi o zamykanie. Dodatkowo przycisk klapy znajduje się nisko na burcie bagażnika, a nie na wysokości dwóch metrów. Bardzo pomocne, gdy mamy już ręce zajęte zakupami lub gdy do bagażnika zagląda dziecko. Dodatkowo podczas opuszczania klapy system zareaguje, gdy wyczuje opór, i podniesie ją z powrotem. Jednym słowem, wygoda i dbałość o bezpieczeństwo użytkowników.

Skoro wnętrze już znamy, czas ruszyć w drogę. Silnik Jeepa to trzylitrowy, sześciocylindrowy diesel w układzie V. Producent dotąd oparł się tak modnemu downsizingowi i to się chwali. Motor ma fantastyczne brzmienie, zupełnie nie jak diesel. Do uszu dociera rasowy gang, a prawa stopa sama prostuje się na pedale przyspieszenia. Moc to 250 KM, a moment obrotowy 570 Nm – z łatwością radzi sobie z ciężkim nadwoziem. Kompletnie nie czuć masy auta, które zapakowane na wakacje wraz z pasażerami będzie ważyć prawie trzy tony. Fantastycznie prowadzi się na asfalcie, jest przyjemnie komfortowe, ale świetnie radzi sobie także na krętej drodze. Za takie zachowanie odpowiada pneumatyczne zawieszenie Quadra- -Lift, które stale dostosowuje się do nawierzchni, prędkości i warunków jazdy. Obecny model nie ma nic wspólnego ze swymi poprzednikami, których znamy z bajecznego komfortu, ale niekoniecznie z precyzji prowadzenia. Pod względem prowadzenia Grand Cherokee to pierwsza liga. Jeśli zjedziemy poza wyznaczony szlak, to do dyspozycji mamy kilka nastawów pracy napędu i zawieszenia. Są tryby: na śnieg, piasek, błoto i kamienie. W tym ostatnim nadwozie znacznie się podwyższa i pozwala na pokonanie najtrudniejszej trasy. Mając Jeepa, będziecie szukać najkrótszej drogi do celu, ku uciesze dzieciaków siedzących z tyłu. Kocham jego męski charakter i to, że nie musi niczego udawać. Jest przy tym cudownie wygodny i luksusowy. Uwielbiam to, że czeka na swego kierowcę z ciepłą kierownicą i fotelem. Grand Cherokee to wymierający gatunek, ale mam nadzieję, że jeszcze długo będziemy oglądać go na wolności.

 

Własne – niekoniecznie bezpieczne

Magda Juszczyk kierownik produktu w Netia SA
Magda Juszczyk
kierownik produktu w Netia SA

Do niedawna działy IT w celu utrzymania ciągłości działania biznesu główny nacisk kładły na budowę serwerowni i zabezpieczenie danych we własnym zakresie. Jednak w dobie postępującej cyfryzacji, rosnącej komplikacji i różnorodności systemów nie jest to rozwiązanie optymalne ani pozbawione ryzyka. Zapewnienie ciągłości działania biznesu rodzi dla przedsiębiorcy ogromne koszty związane ze sprzętem, z technologią oraz koniecznością zatrudnienia wykwalifikowanych pracowników. Trudno sobie wyobrazić, aby posiadać wszelkie możliwe kompetencje. Dlatego ten krytyczny obszar znacznie lepiej powierzyć profesjonalnym dostawcom usług teleinformatycznych, dla których ochrona przed cyberprzestępczością oraz zabezpieczenie danych klientów są nieodłącznymi elementami działania. Dysponują oni nie tylko fachową wiedzą, lecz także odpowiednio zabezpieczoną infrastrukturą. Przykładowo obecnie każda organizacja, niezależnie od jej wielkości, może stać się źródłem ataku cyberprzestępców. Narzędzia dające możliwość przeprowadzenia ataku DDoS są bardzo tanie i dostępne nawet dla amatorów. Skutkiem ataku może być paraliż firmy, a jego konsekwencją poważne straty finansowe. Wyobraźmy sobie firmy e-commerce, których klienci nie mogą zamówić produktów przez Internet. Dlatego, po pierwsze, warto zadbać o bezpieczne miejsce przechowywania naszych danych, a po drugie, zabezpieczyć dostęp do Internetu tak, aby zamknąć cyberprzestępcom drogę wejścia do zasobów firmy. Tego typu produkty są dostępne w portfolio Netii, np. wydajne i w pełni bezpieczne środowisko IT z backupem danych, oferowane w modelu chmury obliczeniowej, czy z zakresu cybersecurity – usługa przeciwdziałająca atakom DDoS.

Nowe regulacje a cyberbezpieczeństwo

dr Dominik Lubasz radca prawny, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Lubasz i Wspólnicy

Od maja 2018 r. obowiązywać będą w UE nowe przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Podstawowym celem rozporządzenia 2016/679 jest istotna modyfikacja dotychczasowych przepisów, w szczególności poprzez zwiększenie ochrony praw osób fizycznych przy jednoczesnym poszerzeniu możliwości biznesowych. W założeniach nowa regulacja jest technologicznie neutralna i to administratorom danych pozostawia swobodę co do wyboru metod i środków, z których wykorzystaniem będą realizować cele i zadania związane z bezpieczeństwem informacji. Zmienia się zatem optyka regulacji poprzez uelastycznienie podejścia i dostosowanie go do różnorodnych warunków przetwarzania danych w miejsce dotychczasowych hermetycznych rozwiązań prawnych, np. dotyczących długości i częstotliwości zmiany hasła. Na gruncie nowych przepisów administrator, kierując się podejściem bazującym na ryzyku, będzie dobierał odpowiednie rozwiązania organizacyjne, techniczne, informatyczne i prawne, zabezpieczające jego infrastrukturę. Rozporządzenie podpowiada jedynie niektóre możliwe opcje, takie jak szyfrowanie i pseudonimizacja, oraz wprowadza systemy certyfikacji i wytycznych. Gwarantem wdrażania zgodnych z rozporządzeniem rozwiązań jest nowy system sankcjonowania przewidujący kary finansowe do 4 proc. całkowitego obrotu rocznego. Nowe europejskie regulacje mają zatem na celu przede wszystkim zwiększenie ochrony i dostosowanie do nowych zagrożeń związanych z postępem technologicznym i tworzeniem jednolitego rynku cyfrowego, jednakże w sposób elastyczny określając możliwe rozwiązania, bez narzucania sztywnych ram prawnych.

Ewolucja zabezpieczeń IT

Robert Dąbrowski SE Manager, Fortinet

Znajdujemy się w okresie wielkiej cyfrowej transformacji, której kroku musi dotrzymać cała branża cyberbezpieczeństwa. Coraz bardziej złożone sieci, rosnąca ilość danych, upowszechniająca się wirtualizacja i migracja do środowisk chmurowych, ekspansja Internetu Rzeczy, konieczność zapewniania zgodności z nowymi regulacjami i niedobór ekspertów ds. bezpieczeństwa IT – to kilka najważniejszych wyzwań, przed jakimi dziś stoimy. Tradycyjne podejście do kwestii zabezpieczeń szybko staje się niewystarczające. Współczesne architektury bezpieczeństwa muszą się charakteryzować dużą adaptacyjnością i ścisłą integracją poszczególnych elementów, możliwą m.in. dzięki otwartym interfejsom API. Coraz istotniejsza staje się też automatyzacja działania systemów ochrony – w szczególności pod kątem wykrywania zagrożeń w obrębie całej sieci i reagowania na nie. Jak wskazują badania Fortinet Global Security Survey 2016, duże przedsiębiorstwa potrzebują systemów, które będą przede wszystkim dostarczać użytecznych informacji o zagrożeniach. Firmy muszą szybciej i skuteczniej reagować na wszelkiego rodzaju naruszenia bezpieczeństwa. W bardzo wielu przypadkach atak jest wykrywany dopiero po kilku dniach, a nawet miesiącach. Badanie wykazało również pewien trend – outsourcing usług bezpieczeństwa. W ciągu trzech–pięciu lat 41 proc. organizacji będzie zlecać priorytetowe zadania związane z cyberbezpieczeństwem podmiotom zewnętrznym (MSSP). Coraz częściej poszukiwane są też usługi bezpieczeństwa bazujące na chmurze. Ponadto zauważamy rosnące zapotrzebowanie na wyspecjalizowane rozwiązania, takie jak firewalle aplikacyjne (WAF), firewalle do segmentacji wewnętrznej (ISFW) i systemy do ochrony przed atakami DDoS

Cyberbezpieczeństwo to element strategii firmy

Mieszko Jeliński Business Line Manager – Security Dimension Data Polska
Mieszko Jeliński
Business Line Manager – Security Dimension Data Polska

Dane statystyczne przytaczane na podstawie raportów ankietowych w niewielkim stopniu, niestety, przekładają się na aktywność inwestycyjną w obszarze cyberbezpieczeństwa. Powinny być one analizowane przez regulatorów poszczególnych rynków, gdyż – jak pokazuje nasza krajowa praktyka – regulacje branżowe mają duży wpływ na budżety firm w tym obszarze. Po pierwszej fali inwestycji w sektorze bankowym, związanej z zaleceniami i audytami KNF, w tej chwili cały rynek przygotowuje się na kolejną, związaną z wdrożeniem dyrektyw GDPR oraz NIS. Dyrektorzy security w rozmowach ze swoimi zarządami w coraz większym stopniu używają argumentów związanych z koniecznością przystosowania procesów i infrastruktury do wymogów prawa oraz standardów branżowych. Rośnie również świadomość bezpośredniej  odpowiedzialności karnej zarządów związanej z ewentualnymi zaniedbaniami w tym obszarze. Już dzisiaj, zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem dotyczącym ochrony danych osobowych, starannie udokumentowana skarga złożona do GIODO skutkuje wizytą prokuratora, a nie inspektora GIODO, o czym warto pamiętać. Dużym błędem popełnianym przez firmy jest również traktowanie cyberbezpieczeństwa jako problemu, który da się rozwiązać odpowiednią inwestycją w doraźne środki techniczne, bez poświęcenia uwagi na tak istotne elementy wpływające na bezpieczeństwo procesów biznesowych jak plany ciągłości działania w przypadku cyberataku lub awarii i ich ustawiczna weryfikacja. Brak planów rozwoju cyberbezpieczeństwa oraz brak systematyczności w audytowaniu środowisk informatycznych to jeden z istotniejszych powodów obecnego stanu przygotowań firm na wyzwania opisane w raporcie EY.

 

Cyberbezpieczeństwo na świecie i w Polsce

3d Notebook mit Safe, zur Absicherung von Daten

Świadomość cyberzagrożeń rośnie, lecz firmom wciąż brakuje spójnego podejścia do bezpieczeństwa systemów IT. Za najbardziej niebezpieczne uważa się złośliwe oprogramowanie i phishing

Globalne organizacje nie wstydzą się przyznać, że obecnie nie są w stanie ani przewidzieć skomplikowanego cyberataku, ani go odeprzeć, ani skutecznie przeciwdziałać cyberzagrożeniom XXI w. Nie bez znaczenia są zbyt małe budżety, a co za tym idzie – niewystarczające inwestycje w bezpieczeństwo. Tak wynika z 19. Światowego Badania Bezpieczeństwa Informacji firmy doradczej EY „Droga do cyberbezpieczeństwa: wykrywaj, chroń, reaguj”, w którym udział wzięło 1735 firm z całego świata. Cyfrowe innowacje, Internet Rzeczy, zmiany regulacyjne, kryzysy finansowe oraz gwałtowny rozwój cyberprzestępczości spowodowały, że organizacje nauczyły się, w jaki sposób się bronić i jak lepiej odpowiadać na pojawiające się wyzwania i zagrożenia. Ponad połowa z ankietowanych stwierdziła bowiem, że może wykryć nawet bardzo skomplikowany cyberatak, co jest najwyższym odsetkiem takich odpowiedzi od 2013 r. Przekonanie to wynika z inwestycji w mechanizmy zapobiegające cyberatakom oraz monitorujące zagrożenia operacyjne zespoły operacji bezpieczeństwa IT (SOC – Security Operations Center). Mimo tych inwestycji aż 86 proc. ankietowanych uważa, że ich kompetencje w obszarze cyberbezpieczeństwa nie do końca zaspokajają potrzeby organizacji, w której pracują. Firmy skupiają się bowiem na bieżącej ochronie, a nie na spójnym podejściu do bezpieczeństwa systemów IT, na co składają się trzy elementy: wykrywanie, ochrona i reagowanie.

Największe wyzwania

Jedynie połowa respondentów uważa, że jest w stanie wykryć zaawansowany atak. Z kolei aż 64 proc. organizacji wciąż nie wdrożyło odpowiednich programów lub ma tylko nieformalny, nieuregulowany procedurami program wymiany informacji o zagrożeniach. Jeśli chodzi o określenie słabych punktów wewnątrz, to 55 proc. firm nie ma takich możliwości lub ma nieformalny proces identyfikacji słabości bezpieczeństwa, a 44 proc. przyznaje, że nie dysponuje zespołem SOC do ciągłego monitorowania potencjalnych cyberataków. Równocześnie ponad połowa (57 proc.) respondentów przyznała, że w ostatnim czasie doświadczyła znaczącego incydentu bezpieczeństwa. A niemalże połowa (48 proc.) wymieniła przestarzałe mechanizmy bezpieczeństwa informacji i architekturę bezpieczeństwa jako swój słaby punkt – a to znaczący wzrost z 34 proc. w poprzedniej edycji badania.

Podatność i zagrożenia

Beztroska lub brak świadomości pracownika to zdaniem ponad połowy respondentów (55 proc. wobec 44 proc. w 2015 r.) najpoważniejsze słabości bezpieczeństwa. Wysoko znalazły się również nieaktualne zabezpieczenia, które nie chronią przed nowymi rodzajami ataków (48 proc.). Na przeszkodzie w zapewnieniu bezpieczeństwa organizacji stoją także: ograniczenia budżetowe (61 proc.), brak specjalistów (56 proc.) oraz świadomości lub wsparcia ze strony zarządu (32 proc.). Zdaniem ankietowanych do największych cyberzagrożeń należą obecnie złośliwe oprogramowanie (52 proc.) i phishing (51 proc.). Z kolei kradzież informacji finansowych i własności intelektualnej zanotowały największy wzrost w ujęciu rocznym. Warto zaznaczyć, że ciągłość prowadzenia biznesu i szybki powrót do normalności po cyberataku to główne priorytety według 57 proc. badanych. Taki sam odsetek wskazał zapobieganie wyciekowi i utracie danych. Ponadto 39 proc. firm jest skłonnych do ogłoszenia informacji o incydencie w mediach pomimo tego, że 42 proc. nie ma ustalonej strategii komunikacyjnej albo planu na wypadek znaczącego ataku. Jednak więcej, bo blisko połowa (48 proc.) ankietowanych, nie poinformowałoby w ciągu pierwszego tygodnia klientów, którzy zostali dotknięci skutkami ataku.

Otaczający świat staje się coraz bardziej połączony i cyfrowy. Mimo to 62 proc. ankietowanych odpowiedziało, że ich zdaniem jest mało prawdopodobne, by po niegroźnym dla ich organizacji cyberataku w ich firmie zwiększono wydatki na cyberbezpieczeństwo. Zdaniem 58 proc. atak na bezpośredniego konkurenta, a według 68 proc. na dostawcę także nie byłby powodem zwiększenia budżetu.

Polskie realia

Podobne badanie, ale ograniczające się tylko do Polski, zostało przeprowadzone przez Cisco wśród ponad 700 uczestników konferencji poświęconej cyberbezpieczeństwu Cisco SEC, która odbyła się w listopadzie 2016 r. w Warszawie. Główny wniosek z niego płynący to taki, że chociaż cyberbezpieczeństwo jest priorytetem dla działów IT w polskich firmach, bo ma krytyczne znaczenie dla ich biznesu i buduje zaufanie do organizacji, większość z nich jest zabezpieczona w niewystarczającym stopniu. Zdaniem ankietowanych bezpieczeństwo i zarządzanie ryzykiem jest trendem, który w ciągu najbliższych trzech lat wywrze największy wpływ na IT w ich organizacjach (48 proc. wskazań). Za czynniki, które są największym wyzwaniem dla zapewnienia bezpieczeństwa w firmach, ankietowani uznali: mobilność (65 proc.), chmurę (39 proc.) i Internet Rzeczy (32 proc.). Organizacje stoją więc przed wyzwaniem, jakim jest zapewnienie właściwej ochrony urządzeniom mobilnym, stacjonarnym, serwerom, systemom chmurowym oraz IoT. Muszą chronić każdy element swojej sieci, która staje się coraz bardziej rozległa i obejmuje coraz więcej rodzajów połączeń. Potrzebują do tego zintegrowanej architektury bezpieczeństwa, bo tylko mając wgląd we wszystko, co dzieje się w firmowej sieci, można ją zabezpieczyć.

Świadomość wyzwań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa IT idzie w parze ze świadomością jego roli dla rozwoju biznesu. Zdaniem 65 proc. z nich cyberbezpieczeństwo ma udział w sukcesie ich firmy i jest ważne w budowaniu zaufania do niej. Ponadto 33 proc. ankietowanych wskazało bezpieczeństwo jako czynnik wspierający innowacyjność w ich organizacjach. Ich zdaniem firmy, które nie mają wyraźnie sformułowanej strategii bezpieczeństwa, będą wolniej przystosowywać się do nowej cyfrowej rzeczywistości. Badanie wskazuje jednak, że za dość wysokim poziomem świadomości roli bezpieczeństwa nie nadążają praktyka i rzeczywisty poziom zabezpieczeń w firmach. Zapytani o to, w jakim stopniu ich organizacja jest zabezpieczona przed cyberatakami, 55 proc. ankietowanych odpowiedziało, że w pewnym stopniu, 25 proc. uważa swoją organizację za wystarczająco bezpieczną, a tylko 6 proc. za całkowicie bezpieczną. Za główne utrudnienia w odpowiednim zabezpieczeniu przed cyberzagrożeniami ankietowani uznali złożoność organizacji (56 proc.), niewystarczające budżety (34 proc.), brak odpowiednich narzędzi (24 proc.) oraz brak ekspertów (20 proc.).

Jak się skutecznie zabezpieczyć

Firmy zabezpieczone tylko „częściowo” lub „w pewnym stopniu” są tak naprawdę zabezpieczone w sposób niewystarczający. Potrzebują więc architektur bezpieczeństwa, która będzie chroniła ich zasoby wszędzie tam, gdzie się znajdują: czy to w chmurze, czy na komputerach stacjonarnych, czy na urządzeniach mobilnych. Architektura bezpieczeństwa odpowiadająca wyzwaniom współczesności musi być prosta, otwarta i zautomatyzowana oraz chronić przed atakiem, w jego trakcie i po nim. Musi zapobiegać, wykrywać i odpowiadać na pojawiające się zagrożenia, takie jak np. ransomware, z którym w ostatnim roku miało do czynienia 20 proc. polskich firm.

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...