.
Strona główna Blog Strona 307

Czy RODO wstrząśnie polskim biznesem?

25 maja 2018 r. wejdzie w życie RODO (GDRP, General Data Protection Regulation), czyli Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych. Przedsiębiorcy mieli blisko dwa lata na dostosowanie się do zmian wprowadzanych w UE i to już ostatni dzwonek, by zweryfikować stopień przygotowań.

W przypadku wątpliwości warto skontaktować się ze specjalistami i skorzystać z usług doradczych. Tym bardziej, że za nieprzestrzeganie przepisów grożą bardzo surowe kary.

Dla kogo RODO?

Dotychczasowe przepisy regulujące kwestie związane z ochroną danych osobowych, obowiązujące od 1995 r., wobec zjawiska postępującej cyfryzacji mają coraz mniejsze zastosowanie praktyczne. Ich aktualizacja jest konieczna, co nie oznacza, że wdrożenie nowych rozwiązań będzie łatwe. Zapisy RODO dotyczą bowiem wszystkich firm, które gromadzą i wykorzystują dane osobowe, niezależnie od ich wielkości, a więc zarówno dużych korporacji, jak i małych, rodzinnych biznesów: sklepów internetowych czy salonów kosmetycznych. Dobrze zawczasu przygotować siebie i swoją firmę na zmiany.

– RODO powstało z uwagi na konieczność dostosowania zapisów prawa do zmieniającej się rzeczywistości. Szybki postęp technologiczny i stale zwiększająca się ilość transakcji online to podstawowa problemy. Jak przygotować przepisy odnoszące się do różnych branż w jednakowym stopniu, które nie stracą szybko na aktualności i będą obowiązywać przez lata? Zrezygnować z konkretnych wytycznych – wskazuje Joanna Dobkowska, adwokat Goodwill Consulting – W efekcie przedsiębiorcy będą musieli dostosować ogólne wytyczne do swojej działalności i wypracować sposoby zabezpieczenia danych. Nie sposób dziś powiedzieć, na ile ten proces przebiegnie bezboleśnie, ale na pewno będzie stanowił wyzwanie. Szczególnie w pierwszym okresie obowiązywania przepisów, gdy można spodziewać się wzmożonej aktywności organu nadzorującego.

Wysokie kary finansowe

Ewentualne stwierdzone braki w procesie przetwarzania danych osobowych mogą skutkować bardzo wysokimi karami finansowymi, nawet do wysokości 20 mln euro. Decyzję o ich nałożeniu podejmuje organ nadzorczy, a na ich ostateczną wysokość wpływać będzie szereg czynników, w tym umyślny lub nieumyślny charakter działań karanego podmiotu. Co warto wiedzieć? Karę należy wpłacić w okresie do 14 dni od upłynięcia ostatecznego terminu wniesienia skargi lub dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu. Poza trybem skarg istnieje także możliwość wnioskowania o odroczenie kary lub rozłożenia jej na raty.

Kara w wysokości do 10 mln euro może zostać nałożona w przypadku naruszenia m.in. następujących przepisów:

  • braku nadzoru administratora i podmiotu przetwarzającego nad zgodami opiekunów dzieci, które nie ukończyły jeszcze 16 roku życia, na przetwarzanie ich danych osobowych, a także braku informowania organu nadzorczego o naruszeniach w zakresie ochrony danych osobowych;
  • zakresu obowiązków podmiotu certyfikującego wymienionych w RODO;
  • związanych z podjęciem stosownych działań przez podmiot monitorujący w przypadku stwierdzenia naruszenia przez danego przedsiębiorcę zatwierdzonego kodeksu postępowania.

Kara w wysokości do 20 mln euro może zostać nałożona w przypadku naruszenia m.in. przepisów:

  • w zakresie zasad przetwarzania, w tym warunków zgód na przetwarzanie określonych w RODO, a także przekazywania danych osobowych odbiorcy w państwie trzecim lub organizacji międzynarodowej i w zakresie praw osób, których dane są przetwarzane;
  • krajowych danego państwa członkowskiego UE, uchwalonych na podstawie RODO;
  • środków naprawczych nałożonych przez organ nadzorczy.

W przypadku przedsiębiorstw organ nadzorczy nałożyć może karę finansową w wysokości przewidzianej przepisami lub w wysokości odsetka od całkowitego rocznego obrotu z poprzedniego roku obrotowego – do 2 proc. wobec kary do 10 mln euro oraz do 4 proc. wobec kary do 20 mln euro. Zastosowanie ma kwota wyższa – wyjaśnia Joanna Dobkowska – Podobnie, jeżeli w ramach procesu przetwarzania danych zostało naruszonych kilka przepisów, nałożona zostanie jedna kara, przy czym będzie to kara wyższa.

Odpowiedzialność cywilna i karna

Przedsiębiorca łamiący przepisy RODO może zostać ukarany nie tylko administracyjną karą pieniężną. Odpowiada również cywilnie wobec osób, których dane zostały naruszone. Warto przy tym wiedzieć, że inaczej odpowiadają prawnie za czyny administratorzy danych oraz podmioty przetwarzające. Administrator odpowiada za szkody spowodowane przetwarzaniem naruszającym przepisy RODO, podmiot natomiast za szkody spowodowane przetwarzaniem wyłącznie, gdy nie dopełnił obowiązków, które RODO nakłada bezpośrednio na podmioty przetwarzające.

Jeżeli w tym samym przetwarzaniu uczestniczy więcej niż jeden podmiot i zgodnie z RODO odpowiadają wspólnie za szkodę spowodowaną przetwarzaniem, ponoszą odpowiedzialność solidarną za całą szkodę. Podmiot, który zapłacił odszkodowanie za całą wyrządzoną szkodę, ma prawo żądania od pozostałych podmiotów, które uczestniczyli w tym samym przetwarzaniu, zwrotu części odszkodowania odpowiadającej części szkody, za którą ponoszą odpowiedzialność. O wniesieniu pozwu w sprawach dotyczących odszkodowania sąd zawiadamia niezwłocznie organ nadzorczy.

Odpowiedzialność karna jest przewidziana dla najcięższych naruszeń przepisów, w tym za udaremnianie lub utrudnianie kontrolującym prowadzenia kontroli. Orzekanie w tych sprawach ma następować na podstawie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Przewidziana jest również odpowiedzialność w przypadku przetwarzania określonej kategorii danych (tzw. „danych wrażliwych”) bez podstawy prawnej, za co grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności.

Jak się przygotować?

Ważna jest świadomość wprowadzanych modyfikacji, w tym tak zwanego risk based approach, czyli podejścia uwzględniającego ryzyko. Przedsiębiorca będzie musiał przeanalizować jakimi danymi osobowymi dysponuje, jak ich używa i jakie ryzyko jest związane z ich przechowywaniem, a w oparciu o ewaluację dobrać optymalne środki, które to ryzyko zminimalizują – wskazuje Joanna Dobkowska i dodaje – pamiętajmy także o tym, że przedsiębiorca administrujący danymi będzie zobowiązany przekazać je wnioskodawcy na żądanie wraz z informacją, jakie dane są konkretnie wykorzystywane w jego działalności oraz, że zakres pojęcia „dane osobowe” zostanie rozszerzony o adresy IP oraz ciasteczka, czyli pliki cookies.

W ramach zasady możliwe będzie transferowanie wskazanych przez konsumenta jego danych pomiędzy podmiotami, co ma usprawnić np. proces kredytowy. Przy czym przygotowanie rozwiązań umożliwiających udostępnianie i przesyłanie plików z informacją o danych osobowych konkretnych osób to kolejne zadanie, z którym muszą się zmierzyć przedsiębiorcy.

Kto wie, być może nakłoni to administratorów danych do uporządkowania gromadzonych baz danych? – zastanawia się Joanna Dobkowska, Goodwill Consulting – Na pewno warto skontaktować się ze specjalistą i upewnić, że firma spełnia wszystkie wymogi stawiane przez RODO, aby w przyszłości uniknąć wysokich kar i odszkodowań.

 

 

Goodwill Consulting

Firma doradcza z siedzibą w Warszawie, specjalizująca się w usługach z zakresu prawa, księgowości i ubezpieczeń. Współpracuje zarówno z klientami indywidualnymi, jak i biznesowymi.

www.goodwillconsulting.pl

Czy Centra Handlowe łamią przepisy?

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele jeszcze nie zaczęła obowiązywać, a jej wdrożenie już wprowadza chaos i nieporozumienia. Co tak naprawdę oznacza zakaz handlu w niedzielę i dlaczego galerie handlowe zgodnie z prawem mogą być otwarte – wyjaśnia przedstawiciel Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Wokół nowych regulacji związanych z zakazem handlu w niedziele zaczęło krążyć wiele błędnych opinii. Zanim nowe prawo zacznie obowiązywać w praktyce, warto ustalić fakty.

Po pierwsze:

  • zakaz dotyczy podmiotów prowadzących działalność handlową (sprzedażową), a zatem obejmuje sklepy, stoiska, stragany, domy towarowe itp. i nie wprowadza ograniczenia skierowanego do przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie wynajmu nieruchomości.

Po drugie:

  • należy przypomnieć, że centra handlowo-usługowe od dawna nie są już miejscem, w którym odbywa się wyłącznie handel. Na ich terenie prowadzona jest również działalność w zakresie gastronomii, rekreacji, kultury, oświaty, turystyki i wypoczynku w formie restauracji, barów, kin, muzeów, koncertów, boisk, placów zabaw, siłowni, torów kartingowych, a nawet przychodni lekarskich.

Z tego względu Ustawodawca w uzasadnieniu projektu wyraźnie zaznaczył: „Zamknięcie sklepów wielkopowierzchniowych i dyskontów nie oznacza zamknięcia galerii handlowych. Na dotychczasowych zasadach będą w nich działać sklepy prowadzone przez właścicieli, kina, restauracje, itp.”.

Polska Rada Centrów Handlowych, przewidując możliwe wątpliwości interpretacyjne, zgłosiła szereg uwag do ustawy na etapie prac legislacyjnych. – Centrum handlowe to nie jeden wielki sklep, ale szereg punktów usługowo-handlowych. Większość z nich, jak kina czy restauracje, może być otwarta również w niedziele objęte zakazem. Ze względu na 32 wyjątki w ustawie, będzie taka możliwość – mówi Radosław Knap, Dyrektor Generalny PRCH.

Dzisiejsze centra handlowo-usługowe stanowią rodzaj przestrzeni publicznej. Dostęp do szeregu usług sprawia, że spełniają one ważne funkcje społeczne – pozwalają na integrację z rodziną, wypoczynek, rekreację, rozwój kulturalny i sportowy. Szczególną popularnością cieszą się one w weekendy.

Prawdziwym ryzykiem związanym z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele, o którym PRCH alarmowała na podstawie badań i prognoz gospodarczych, jest to, że wbrew intencji Ustawodawcy, aby galerie handlowe, a w nich punkty gastronomiczne, rozrywkowe czy kulturalne itp. pozostały w niedziele otwarte, ich najemcy się na to nie zdecydują ze względu na mniejszą liczbę klientów, niższą sprzedaż i konieczność pokrycia kosztów funkcjonowania centrów tylko przez część sklepów, które nie są objęte zakazem. Zakaz tym samym doprowadziłby do wyeliminowania możliwości korzystania przez społeczeństwo z usług socjalno-kulturalnych oferowanych przez centra handlowo-usługowe w niedziele.

***

Polska Rada Centrów Handlowych

Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH) powstała w 2003 roku i jest największą organizacją w Polsce skupiającą firmy związane z branżą centrów oraz ulic handlowych. Stowarzyszenie funkcjonuje na zasadach   not-for-profit. Głównym celem działalności jest rozwój branży nieruchomości komercyjnych w Polsce poprzez edukację, organizowanie prestiżowych wydarzeń branżowych (Targi ReDI, PRCH Retail Awards), networking, wydawanie i aktualizowanie raportów dotyczących branży. PRCH reprezentuje branżę handlową wobec polskich  i europejskich instytucji, monitoruje i opiniuje regulacje w zakresie handlu i nieruchomości komercyjnych, posiada również afiliację przy International Council of Shopping Centres (ICSC) oraz jest członkiem European Property Fedeartion (EPF) w Brukseli.

Modern Expo – Tworzymy Retail na Nowo!

Modern Expo – Tworzymy retail na nowo – pod takim hasłem w dniach 20-22 lutego 2018 roku w Kijowie odbywała się druga edycja Modern Retail Forum organizowana przez Modern-Expo Group w ramach międzynarodowej wystawy branżowej „Trade Industry”.

Wydarzenie to zgromadziło wielu gości, zainteresowanych tworzeniem nowych formatów i konceptów handlu detalicznego, poszukiwaniem innowacji i skutecznych rozwiązań kompleksowych.

Handel detaliczny na świecie przechodzi proces ogromnych zmian, m. in. za sprawą konsolidacji branży, cyfryzacji usług, rozwoju komunikacji wielokanałowej oraz rosnącej świadomości i oczekiwań klientów. II Modern Retail Forum poświęcone było wyzwaniom, z którymi przyjdzie zmierzyć się branży dziś i w najbliższej przyszłości. Temat przewodni Forum „Nowy handel detaliczny. Trendy. Projekt. Efektywność” stworzył impuls do dyskusji oraz spotkań retailerów – praktyków, którzy mają bezpośredni wpływ na rozwój branży retail, przewidują trendy oraz kreują rozwiązania.

Trzy Sesje Tematyczne

Pierwsza sesja tematyczna – Trendy – poświęcona była trendom w handlu, zakupach oraz zachowaniom konsumentów. Sebastian Cygal, Dyrektor Handlowy Grupy Modern-Expo, zaprezentował wizję sklepu przyszłości w oparciu o zmiany, które dokonują się już dziś. Leo van de Polder z Shop! Global Development na podstawie case’ów przedstawił jak zrozumieć współczesnego konsumenta, jego potrzeby i oczekiwania oraz zmiany funkcji, które pełni placówka handlowa. Przewodniczący Rady Nadzorczej VolWest Group Viktor Korsak przedstawił teorię pojawienia się na rynku innowacji.

Druga sesja tematyczna – Projekt – stanowiła platformę wymiany doświadczeń na temat możliwości tworzenia nowych rozwiązań, nowego podejścia do efektywności operacyjnej oraz zarządzania przewagą konkurencyjną w handlu detalicznym. Goście mieli okazję posłuchać odpowiedzi na pytania jak zarabiać więcej, unikając marnotrawstwa środków, stosując koncepcje zarządzania Lean szefa Lean Institute Ukraine Siergieia Komberyanov. Doświadczeniami na temat możliwości zwiększenia efektywności oraz o Design Thinking, jako usystematyzowanego podejścia do procesu tworzenia innowacji, dzielili się Oleksandr Sokolenko z Apple Consulting oraz Jewhenij Agejev z E.Next-Group.

Trzecia sesja – Efektywność – została zainicjowana przez dyrektora ds. Strategii i formatu, JosDeVries Ernst Consenheima, który opowiadał o strategiach wieloplatformowych w handlu detalicznym. Vladyslav Chechotkin, Rozetka.ua, mówiąc o przenikaniu formatów, podkreślał rolę kreowania nowych doświadczeń i emocji konsumentów. Mykola Chumak, Prezes IDNT prezentował wpływ formatów na świadomość konsumentów. Współwłaściciel Modern-Expo Group, Bogdan Łukasik, przedstawił drogę, jaką przechodzi retailer od opracowania konceptu do realizacji przestrzeni handlowej, pokazując czynniki technologiczne, ekonomiczne oraz społeczne, które determinują wybór designu sklepu.
Tegoroczne Modern Retail Forum, jako miejsce wymiany doświadczeń oraz poszukiwania inspiracji, doskonale spełniało oczekiwania jego uczestników. Trendy, które będą przybierały na sile, rosnąca konkurencja, rozwój e-commerce, dostarczają wiele kluczy do otwarcia drzwi handlu przyszłości, który określamy handlem nowoczesnym. Modern-Expo Group właśnie takie klucze tworzy, transferując obserwacje i wiedzę zebraną z rynku w konkretne rozwiązania.

– Tworzymy taki system innowacyjnych rozwiązań dla retailu, który detalista świadomie wkłada do swojego koszyka, dzięki czemu tworzy retail na nowo – mówi Bogdan Łukasik, Prezes Modern-Expo Group.

Kontakt dla mediów: Magdalena Pytkowska,
tel. 507 476 353, e-mail: m.pytkowska@agencjafaceit.pl

Modern-Expo Group to międzynarodowy holding, lider branży wyposażenia sklepów w Europie Środkowo-Wschodniej, zatrudniający ponad 3000 pracowników. Obecnie ma 3 nowoczesne fabryki na Ukrainie i Białorusi, teraz otwiera czwartą w Polsce. Poza siedzibą w Lublinie, firma posiada oddziały w Londynie, Berlinie, Paryżu, Amsterdamie, Moskwie i Dubaju, a swoje wyposażenie dostarcza do 60 krajów. Klientami Modern-Expo są światowe i lokalne marki m.in. Auchan, PepsiCo, Carrefour, McDonald’s, Real, American Tobacco, Mars czy Żabka.

Strona WWW: www.modernexpo.com

Kross plus Abus

    ABUS o jedna z najpopularniejszych europejskich marek, oferująca najwyższej jakości kaski i zapięcia. Od 2017 r. jest również partnerem drużyny kolarstwa górskiego KROSS Racing Team, w której jeżdżą m.in. Maja Włoszczowska i Jolanda Neff.

    Największy producent rowerowy w kraju KROSS zdecydował się wzmocnić swoją współpracę z marką ABUS ze względu na coraz większe potrzeby polskich rowerzystów. Stale rośnie liczba osób, które decydują się na zakup profesjonalnego sprzętu i akcesoriów w trosce o swoje bezpieczeństwo.

    Warto podkreślić, że firma ABUS od 2017 roku jest też partnerem drużyny KROSS Racing Team. Jej zawodnicy na co dzień zakładają kaski właśnie tej marki, np. modele Aventor i Gamechanger. KROSS we współpracy z ABUSEM postanowili uzupełnić rynek o takie same produkty, których używają mistrzyni świata Jolanda Neff czy ambasadorka polskiego MTB Maja Włoszczowska.

    – Współpracę z KROSSEM rozpoczęliśmy w ubiegłym sezonie jako sponsor zespołu KROSS Racing Team. Praca z najlepszymi zawodnikami kolarstwa górskiego to spore wyzwanie, ale też szansa na dopracowanie produktów marki ABUS do perfekcji. W nowym sezonie rozszerzamy współpracę, chcemy aby produkty ABUSA były dostępne dla każdego użytkownika rowerów w Polsce. Dlatego zdecydowaliśmy się na dystrybucję poprzez kanały marki KROSS – mówi Piotr Szczygłowski, manager kategorii ABUS.

    Niemiecka firma ABUS powstała w 1924 r. Jej produkty słyną z wytrzymałości, niezawodności i łatwości obsługi.  Kaski tego producenta dają zawsze gwarancję maksymalnego dopasowania do głowy rowerzysty, komfortu i doskonałej wentylacji. Oprócz nich w ofercie KROSSA znajdą się zapięcia marki ABUS, m.in. składany model Bordo 5900+, łańcuchy oraz zapięcia z serii U-lock.

    Zakaz handlu w niedzielę: boom w sklepach internetowych?

    Zakaz handlu w niedzielę już od 1 marca. Może się okazać, że prawo, dzięki któremu pracownicy sklepu mieli odpoczywać w ten świąteczny dzień, przyczyni się do gwałtownego rozwoju sklepów internetowych.

    Zakaz handlu w niedzielę spopularyzuje sklepy internetowe?

    Duże sieci handlowe najprawdopodobniej nie odczują mocno skutków zakazu handlu w niedzielę. Mniejsi przedsiębiorcy już tak. Rozwiązania zabezpieczające przed ewentualnymi stratami to m.in.:

    • sklepy internetowe;
    • reorganizacja godzin pracy placówek handlowych polegająca na maksymalnym wydłużeniu czasu pracy w sobotę i wprowadzenie zmian rozpoczynających się tuż po godzinie 0.00 w nocy z niedzieli na poniedziałek;
    • zakupy na zapas.

    O ile ostatnia opcja zależy tylko od woli klienta i zasobności jego portfela, to już uruchomienie i obsługa sklepów internetowych oraz wprowadzenie zmian nocnych leżą w gestii przedsiębiorców.

    Warto przeczytać: Złote czasy dla e-commerce

    Zakaz handlu w niedzielę ma prowadzić m.in. do zmiany sposobu spędzania czasu w polskich rodzinach. I wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście tak może się stać: polskie familie, zamiast do sklepu stacjonarnego, udają się na zakupy do świata wirtualnego. Może się więc okazać, że nowe prawo – niejako mimochodem – popchnie polską branżę handlową w kierunku bardzo dynamicznego rozwoju usług wirtualnych. Nikt na tym raczej nie straci. Skorzystać mogą wszyscy – jak bardzo, przekonamy się niebawem.

    Może się okazać, że dzięki nowemu prawu Polacy przekonają się nawet do nabywania produktów spożywczych poprzez e-sklepy – w tym obszarze e-konsumenci znad Wisły odstają bowiem od światowej i europejskiej czołówki.

    NIP na paragonie i kasy fiskalne online

      Zakup udokumentowany paragonem, a potem powrót po fakturę? Tak, ale tylko pod warunkiem, że będzie on spersonalizowany. Jeśli po dokonaniu transakcji nabywca zapomni poprosić o dopisanie na paragonie NIP-u, nie będzie mógł go później objąć fakturą i odliczyć takiego kosztu zakupu towaru lub usługi. Projektowana zmiana łączy się ściśle z wprowadzeniem kas fiskalnych podpiętych do sieci teleinformatycznej. Nowe regulacje autorstwa Ministerstwa Rozwoju i Finansów mają zacząć obowiązywać w tym roku.

      Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy Prawo o miarach przewiduje, że wystawienie faktury na rzecz nabywcy towarów i usług na podstawie paragonu nastąpi tylko pod warunkiem, że paragon będzie zawierał numer identyfikujący nabywcę na potrzeby podatku albo podatku od wartości dodanej. Nowelizacja ma wyeliminować proceder wystawiania faktur na podstawie paragonów pozostawionych przez innych klientów.

      Wymiana kas fiskalnych

      Aby odebrać podatnikom argument braku fizycznej możliwości ujęcia przez sprzedawcę na paragonie numeru NIP nabywcy, Ministerstwo Finansów chce już w tym roku zacząć wprowadzać nowy system kas rejestrujących.

      Pierwszy etap to podłączenie kas fiskalnych do Centralnego Repozytorium Kas. Administratorem tego systemu i zgromadzonych w nim danych będzie szef Krajowej Administracji Skarbowej. Informacje przesyłane do CRK będą zawierać szczegóły pozwalające na ustalenie wysokości obrotu, kwot podatku należnego i stawki VAT-u oraz na identyfikację sprzedanego towaru lub usługi. Co najważniejsze, ciężar zapewnienia stałego, ciągłego i zautomatyzowanego przesyłu tych danych spoczywać będzie na podatniku.

      Firma na baterie

      Pomysłodawcy zmian zauważają, że od podatnika nie zawsze będzie zależeć to, czy ma on zapewniony ciągły dostęp do CRK. Co np. jeśli w danej miejscowości podczas robót ziemnych koparka przypadkowo przetnie światłowód? Aby nie trzeba było w takiej sytuacji wstrzymywać gospodarki w całej miejscowości czy gminie, przez okres naprawy sieci energetycznej czy teleinformatycznej możliwe będzie awaryjne rejestrowanie sprzedaży. Obowiązki podatnika zależne zaś będą od tego, czy przerwanie ciągłości jest czasowe czy trwałe:

      1) jeśli czasowe – podatnik zapewnia połączenie niezwłocznie po ustaniu przyczyn zerwania ciągłości; jednocześnie jest obowiązany do prowadzenia ewidencji obrotu i kwot podatku należnego;

      2) jeśli trwałe – podatnik jest obowiązany uzyskać zgodę naczelnika urzędu skarbowego na przesyłanie informacji z kas rejestrujących do Centralnego Repozytorium Kas w ustalonych odstępach czasowych.

      Mimo furtki pozostawionej przez ustawodawcę na wypadek zadziałania siły wyższej, lepiej uzbroić swoją firmę w akumulator i wykupić satelitarny dostęp do internetu. Transakcje dokonane w okresie braku połączenia z CRK zostaną bowiem zapewne poddane wnikliwemu badaniu przez organ podatkowy. Co, dzięki kontroli krzyżowej, pozwoli prześwietlić dwie firmy na raz. Nie może być inaczej, skoro w uzasadnieniu wprowadzenia nowych regulacji wskazuje się wyraźnie, że „system kontroli przekazywania danych dotyczących obrotu i kwot podatku należnego ewidencjonowanego za pomocą kas rejestrujących stanowi jedno z kluczowych narzędzi do walki z tzw. szarą strefą”.

      Dla zdrowej konkurencji

      Głównym celem przyświecającym walce z szarą strefą jest dążenie do zapewnienia uczciwej konkurencji wśród przedsiębiorców – zapewnia się w uzasadnieniu projektu. Szkoda tylko, że nie traktuje on wszystkich przedsiębiorców jednakowo. Rozpoczynającym działalność podatnikom przysługiwać będzie ulga na zakup nowych kas do kwoty 1000 zł. Także podatnikom reprezentującym niektóre branże, zwłaszcza te „wrażliwe”, jak branża paliwowa i budowlana, gdzie projektodawcy ustawy dopatrują się największej skali problemu wystawiania tzw. pustych faktur do cudzych paragonów. Podatnikom, którzy nabyli kasy przed wejściem w życie nowelizacji, przysługuje dotychczasowa ulga, a więc tylko 700 zł.

      Prawo do odliczenia

      Zgodnie z nowymi regulacjami, jeśli sprzedawca posiada kasę rejestrującą, która z kolei nie ma funkcji wpisania NIP-u nabywcy, nabywca musi poinformować sprzedawcę, że jego zakup powinien być w tej sytuacji od razu udokumentowany fakturą. Takiej szansy nie będzie jednak np. podczas transakcji dokonanej przez internet, gdy nabywca nie ma fizycznej możliwości skontrolowania sprzedawcy przy wystawianiu paragonu. Czy już z samej tej przyczyny powinien tracić prawo do uzyskania później faktury?

      Odpowiedź brzmi – nie. Dlatego, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje mu przede wszystkim z racji dokonania transakcji w ramach prowadzonej przez siebie działalności. Tak zapewnia art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Również na podstawie art. 86 ust. 10 tej ustawy można wnioskować, że prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego powstaje na skutek zaistnienia zdarzenia gospodarczego obarczonego obowiązkiem podatkowym. Faktura czy paragon są tylko udokumentowaniem zaistniałego zdarzenia. Sam brak numeru NIP na takim dokumencie nie może podatnikowi wspomnianego prawa odbierać.

      Aby podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia VAT-u:

      – musi powstać obowiązek podatkowy;
      – dokonana czynność powinna być związana z opodatkowaną działalnością nabywcy;
      – czynność powinna być udokumentowana fakturą.

      Odebranie uprawnienia do odliczenia VAT-u tylko z uwagi na brak NIP-u na paragonie stoi też w sprzeczności z unijnymi przepisami, w których trudno doszukać się uzależnienia powstania tego prawa od podania numeru identyfikacji podatkowej. Prawo UE nawet nie przewiduje obowiązku, aby nabywca towarów lub usług stał na straży wpisania numeru NIP w dokument potwierdzający nabycie. Zgodnie bowiem z art. 220 Dyrektywy 2006/112/WE Rady Europejskiej z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L z 2006 r. nr 347/1) musi on tylko dopilnować, by fakturę dokumentującą podlegające opodatkowaniu zdarzenie wystawiła odpowiednia osoba.

      Podsumowanie

      Wynikające z uzasadnienia projektu ustawy przesłanie jest jasne: zapewnienie stabilnych, stopniowo się zwiększających wpływów z podatku od towarów i usług do budżetu państwa. Wzięte pod lupę branże motoryzacyjna, paliwowa czy budowlana stanowią tylko pierwszą linię uderzenia fiskusa. Mówią o tym wprost sami pomysłodawcy zmian, wskazując, że „zasadne jest wprowadzenie regulacji zapobiegających takiemu procederowi o charakterze generalnym, obejmującym wszystkie transakcje na rynku”.

      Dlatego sam brak NIP-u na paragonie nie powinien wzbudzać wśród przedsiębiorców większych obaw, bo to tylko wierzchołek góry lodowej. Ryzyko kontroli skarbowych i wdania się w żmudne spory z fiskusem będą bowiem niosły ze sobą wszelkie transakcje dokonane poza Centralnym Repozytorium Kas.

      Żródło: Kancelaria Prawna Skarbiec

      Zmiany w zarządach Murapol S.A. oraz Abadon Real Estate S.A.

      5 lutego 2018 roku rada nadzorcza Murapol S.A. powołała Roberta Dobrowolskiego do składu zarządu Spółki. Nowemu członkowi zarządu powierzono zadania związane z finansowymi aspektami funkcjonowania Murapol S.A. Zmiany nastąpiły także w zarządzie Abadon Real Estate S.A. Organ nadzorczy spółki powołał na stanowisko prezesa zarządu dotychczasowego wiceprezesa – Nikodema Iskrę.

      Robert Dobrowolski, jako członek zarządu ds. finansowych Murapol S.A., będzie odpowiedzialny za finanse oraz szeroko rozumiane sprawy administracyjne Spółki.

      Menedżer posiada 20-letnie doświadczenie w finansowym i operacyjnym obszarze funkcjonowania przedsiębiorstw. W trakcie swojej dotychczasowej kariery zawodowej realizował projekty dla czołowych graczy na rynku polskim oraz międzynarodowym z sektorów: farmacja, finanse, telekomunikacja, media, FMCG czy produkcja. Robert Dobrowolski posiada doświadczenie w znaczących, zakończonych sukcesami transakcjach: M&A, delisting, IPO, jak również w projektowaniu oraz wdrażaniu strategii czy restrukturyzacji przedsiębiorstw. W 2017 roku realizował projekty doradcze oraz współpracował z największym NGO w Polsce. W latach 2015-2016 współpracował z Farmacol S.A. jako doradca zarządu, pełniąc również obowiązki dyrektora ds. finansów i rozwoju grupy. W latach 2014-2015 zajmował stanowisko dyrektora finansowego Getin Holding S.A. oraz prezesa zarządu Getin International S.A. W latach 2007-2014 współpracował z Emitel Sp. z o.o. gdzie pełnił funkcje: menedżera ds. controllingu, zastępcy dyrektora finansowego, dyrektora finansowego oraz dyrektora ds. transformacji w roli członka zarządu. W latach 2012-2013 zajmował stanowiska prezesa i członka zarządu w spółkach Info-TV-FM oraz RSTV. W latach 1997-2006 pełnił funkcje specjalistyczne i menedżerskie w obszarze finansów w Pol-Am-Pack S.A., Grupa Onet.pl oraz Ahold Sp. z o.o. Robert Dobrowolski jest absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania w Warszawie na kierunku zarządzanie strategiczne oraz studiów MBA na tej samej uczelni. Należy również do ACCA.

      Obecnie w skład zarządu Murapol S.A. wchodzą Nikodem Iskra na stanowisku prezesa zarządu, Michal Feist, który jako wiceprezes zarządu nadzoruje procesy M&A oraz ład korporacyjny, a także relacje z GPW, KNF i UOKiK, dr Iwona Sroka, której powierzono stanowisko członka zarządu odpowiedzialnego za obszar komunikacji strategicznej i relacji inwestorskich Murapol S.A. oraz proces przygotowania spółki do wejścia na warszawski parkiet, a także Robert Dobrowolski w funkcji członka zarządu ds. finansowych.

      W dniu 5 lutego 2018 roku rada nadzorcza Abadon Real Estate S.A., podmiotu należącego do Grupy Murapol, powołała na stanowisko prezesa zarządu spółki dotychczasowego wiceprezesa – Nikodema Iskrę. Do końca 2017 roku stanowisko to zajmował Michał Sapota, obecnie członek jej rady nadzorczej. W skład zarządu Abadon Real Estate S.A. wchodzi także Michał Feist w funkcji wiceprezesa zarządu.

      Nowy Adres łączy się z MTP

      Międzynarodowe Targi Poznańskie, największy organizator imprez targowych w Europie Wschodniej nabył większościowy pakiet akcji spółki Nowy Adres, lidera na rynku targów nieruchomości mieszkaniowych w Polsce.

      Poprzez ten zakup MTP poszerza swoje imponujące portfolio targów budowlanych oraz artykułów wyposażenia wnętrz o targi nieruchomości mieszkaniowych, oferowanych przez branżę deweloperską. Poznańska firma kupując akcje Nowego Adresu weszła również na rynek warszawski, gdzie Nowy Adres ma swoją siedzibę i organizuje wiele ze swoich imprez.

      Poprzez akwizycję spółki Nowy Adres rozszerzymy portfel naszych imprez targowych
      i konferencyjnych, zwiększając skalę działalności
      – powiedział wiceprezes MTP Tomasz Kobierski.

      Nowy Adres to podmiot o ugruntowanej pozycji, posiadający wieloletnie doświadczenie i doskonałą znajomość rynku nieruchomości w Polsce. Podobna do MTP filozofia działania oraz stabilny zespół pracowników były ważnymi czynnikami mającymi wpływ na decyzję o zakupie. Akwizycja ta może być początkiem nowego sposobu ekspansji MTP w przyszłości – mówi Przemysław Trawa, prezes zarządu Międzynarodowych Targów Poznańskich Sp. z o.o.

      Dla Nowego Adresu pozyskanie tak silnego partnera oznacza wzmocnienie pozycji na rynku targów mieszkaniowych i możliwość rozwoju poprzez wprowadzenie nowych produktów. Firma opracowała plan rozwoju na najbliższe 5 lat i wsparcie MTP ma wydatnie pomóc NA w jego realizacji.

      Decyzję o sprzedaży akcji podjęliśmy, gdy przekonaliśmy się, że zarówno Międzynarodowym Targom Poznańskim i nam przyświecają te same wartości: najwyższa jakość oferowanych produktów, zatrudnianie najlepszych specjalistów i dbanie o nich. Łącząc się z MTP będziemy mogli jeszcze wyżej podnieść poziom naszych imprez, wydawnictw i portali, jak również wprowadzić na rynek całą serię nowych produktów, powiązanych z tymi sektorami rynku nieruchomości, w których do tej pory nie byliśmy obecni. Liczymy też na liczne synergie z naszym partnerem – komentuje Katarzyna Cyprynowska, prezes zarządu firmy Nowy Adres.

      Firma Nowy Adres to najstarszy organizator targów nieruchomości w Polsce. Od blisko 15 lat dostarcza profesjonalnych narzędzi dla rynku nieruchomości. Składa się na to pięć głównych grup: targi, konferencje, badania rynku, wydawnictwa branżowe oraz tematyczne strony internetowe. Wszystkie mają jeden cel: dostarczać wiedzę, kontakty i źródłowe informacje rynkowe. Flagowym produktem Nowego Adresu są Targi Mieszkań i Domów, organizowane w największych aglomeracjach Polski – Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. Ponad 10 edycji każdego roku przyciąga kilkadziesiąt tysięcy klientów poszukujących nowego lokum. Wielkim uznaniem branży cieszą się cykliczne doroczne konferencje: „Polski Rynek Mieszkaniowy”, „Biurowce w Polsce” oraz „Forum Rynku Nieruchomości”. Każda edycja gromadzi ponad 500 menedżerów
      i właścicieli firm z branży deweloperskiej. Są to jedne z najważniejszych i największych wydarzeń w tej branży w Polsce. Spółka posiada w swoim portfolio również wydawnictwa poświęcone rynkowi nieruchomości, m. in. wydawany dwa razy do roku popularny album „Biurowce w Polsce”. Nowy Adres jest także właścicielem platform internetowych mieszkaniowi.pl oraz biznesowi.pl.

      Warto przypomnieć, że Międzynarodowe Targi Poznańskie to lider polskiego przemysłu targowego posiadający ponad 50 proc. udziału w rynku w Polsce i największy organizator targów w Europie Środkowo-Wschodniej. W portfolio produktów MTP znajduje się ponad sto targów organizowanych w cyklach rocznych lub dwuletnich. W 2016 r. w 63 wydarzeniach targowych organizowanych przez MTP wzięło udział ponad 10,5 tys. Wystawców, w tym ok. 2500 pochodzących z 56 krajów świata, a odwiedziło je prawie 700 tys. zwiedzających. Do tego grona doliczyć należy gości kongresów, konferencji, wydarzeń kulturalnych i sportowych. Łącznie MTP gości rocznie ponad 1 100 000 osób.

      Ważne Informacje

      Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

      Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

      AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

      Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

      Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

      Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

      Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

      Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

      Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

      Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

      Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...