.
Strona główna Blog Strona 304

Majowa gratka dla fanów zegarków

12,13 maja Klub Miłośników Zegarów i Zegarków zaprasza na II edycję PASSION FOR WATCHES II.

Wystawa zegarków odbędzie się, tak jak w ubiegłym roku, równolegle z Oldtimer Warsaw Show – czyli targami zabytkowych automobili . Swoją obecność zapowiedziały renomowane marki zegarkowe: Frederique Constant, Mont Blanc, Oris, Ball, Aerowatch, Balticus, Błonie, Alpina. W tym roku Klub Miłośników zegarków zaprosił do współpracy także dostawców instrumentów do pisania. Będziemy mogli podziwiać pióra i długopisy marek: Parker oraz Waterman.

Nowinką II edycji będzie konkurs, w którym do wygrania będą produkty lub nagrody przygotowane przez wystawców. Hostessy przez cały dzień będą rozdawać materiały i zbierać wizytówki oraz dane odwiedzających. O ustalonej godzinie, każdego dnia targowego odbędzie się losowanie nagród. Zapraszamy gorąco w imieniu organizatorów.

PASSION FOR WATCHES II – 12 oraz 13 maja 2018 w PTAK EXPO, Aleja Katowicka 62, 05-830 Nadarzyn, wystawa będzie zlokalizowana na terenie Oldtimer Warsaw Show

CZY USTAWA O WSPIERANIU NOWYCH INWESTYCJI ZNIWELUJE RÓŻNICE MIĘDZY POLSKĄ A I POLSKĄ B?

Przedsiębiorcy czekają już na ustawę o wspieraniu nowych inwestycji. Zakłada ona, że cała Polska będzie podzielona na 14 obszarów, gdzie wsparcie znajdą zarówno wszyscy przedsiębiorcy – od tych dużych, aż po mikro. Szczególny nacisk położy też na rozwój tzw. „ściany wschodniej”, czyli województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Eksperci z kancelarii prawnej Ecovis wyjaśniają, czym właściwie jest owa ustawa i jakie korzyści może przynieść przedsiębiorcom.

KROK KU ROZWOJOWI GOSPODARCZEMU POLSKI

Projekt ustawy o wspieraniu nowych inwestycji może być szansą rozwoju szczególnie dla średnich, małych i mikro przedsiębiorców. Jednak aktualny kształt wymaga drobnych poprawek, by projekt przyniósł oczekiwane efekty.  Działania na rzecz zrównoważonego rozwoju stanowią ważny czynnik, który w dłuższej perspektywie przełoży się także na powstanie nowych miejsc pracy, dzięki czemu niewielkie i średnie miasta będą miały możliwość rozwoju. Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji może być krokiem ku rozwojowi gospodarczemu Polski oraz zwiększeniu jej konkurencyjności.

– System wsparcia jest ukierunkowany na obszary objęte największym bezrobociem, na ośrodki badawczo-rozwojowe oraz zaawansowane usługi dla biznesu. Ideą jest inwestowanie w firmy nowoczesne. Ustawa ta jest próbą rewitalizacji miast tracących funkcje społeczno – gospodarcze i sąsiednich gmin. Obecnie obowiązujące regulacje są niedostosowane do możliwości, jakie są osiągalne w innych krajach europejskich. Nowy projekt tworzy równie atrakcyjne wsparcie, jak w innych krajach UE, znosi m.in. bariery terytorialne, dzięki czemu przedsiębiorcy w całej Polsce będą mogli ubiegać się o uzyskanie wsparcia – potwierdza mec. Marcin Milczarek z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy.

KTO MOŻE UBIEGAĆ SIĘ O WSPARCIE?

Projekt ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, jest skierowany do przedsiębiorców, którzy będą chcieli skorzystać z ulg inwestycyjnych. Szacunki rządowe wskazują, że ze wsparcia będzie mogło skorzystać prawie 13 000 przedsiębiorców na terenie całego kraju. Jednak lokalizacja inwestycji będzie mieć znaczenie. Przede wszystkim wspierane będą obszary o najwyższym bezrobociu – im wyższe, tym niższa wartość inwestycji jest wymagana i większe wsparcie jest udzielane.

– Zasadniczo o wsparcie może ubiegać się każdy podmiot. System wsparcia preferuje jednak małych, średnich i mikro przedsiębiorców, co wynika z różnych szczegółowych rozwiązań wynikających z poszczególnych przepisów ustawy i rozporządzeń wykonawczych. Wyłączenia zawarte w rozporządzeniu do ustawy uniemożliwiają ubieganie się o wsparcie  przedsiębiorcom z niektórych branż, np. wsparcia nie otrzyma producent wyrobów tytoniowych czy firma sprzedająca samochody – potwierdza mec. Piotr Pruś z kancelarii Ecovis.

Większość przedsiębiorców z terenu całego kraju może ubiegać się o uzyskanie ulg podatkowych. Jednak procedowanie ustawy wciąż się wydłuża, a przedsiębiorcy z niecierpliwością oczekują uchwalenia ustawy.

JAK WSPARCIE JEST UDZIELANE I ZA CO MOŻNA JE UZYSKAĆ?

Zgodnie z umową wsparcie jest udzielane w formie zwolnień podatkowych według określonego kryterium intensywności pomocy, które uzależnione jest od miejsca ulokowania inwestycji. Zwolnienie podatkowe jest częścią inwestycji, jaką inwestor otrzyma z powrotem jako zwolnienie podatkowe.

– By uzyskać wsparcie rozpatrywane mogą być dwa parametry: inwestycyjny, czyli zakup, najem bądź dzierżawa gruntów, nabycie środków trwałych oraz ich rozbudowa i modernizacja, czy nabycie niektórych wartości materialnych i prawnych. Drugi parametr dotyczy pracowników, czyli zwolnienie związane jest z utworzeniem nowych miejsc pracy i zatrudnieniem pracowników. Zwolnienie będzie wówczas równe całkowitemu kosztowi zatrudnienia nowych pracowników przez dwa lata – dodaje mec. Pruś.

JAK SKORZYSTAĆ Z POMOCY?

Do tej pory spółki zarządzające strefami partycypowały w wydawaniu zezwoleń na działalność na terenie strefy. W nowej ustawie nie będzie tych zezwoleń. Teraz będzie wydawana decyzja o udzieleniu wsparcia, do której będą stosowane te same reguły, jak do wydawania wszystkich decyzji administracyjnych. Decyzja będzie wydawana w toku postępowania administracyjnego, przez Ministra Przedsiębiorczości i Technologii.

– Jednak zmienia się mechanizm administrowania całą strukturą. Na gruncie spółek zarządzających strefami będą tworzone spółki zarządzające obszarami, na który zostaje podzielony cały kraj. Minister może upoważnić je do wydawania zezwoleń i do kontroli czy warunki, które zostały określone w decyzji zostały spełnione i czy są przestrzegane – mówi mec. Milczarek.

Podmioty zarządzające obszarami mają za zadanie pomóc przedsiębiorcom w uzyskaniu ulgi podatkowej poprzez zarządzanie mieniem, współpracę z jednostkami samorządu terytorialnego, a także działaniami informacyjnymi i promocyjnymi.

KIEDY USTAWA ZOSTANIE UCHWALONA?

Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji miała wejść w pierwszym kwartale 2018 roku, jednak ten termin wciąż się wydłuża. Ustawa jest już procedowana, sprawozdanie z prac podkomisji jest na liście rezerwowej porządku obrad najbliższej sesji Sejmu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ustawa zostanie uchwalona przez Sejm na jednym z posiedzeń czerwcowych. Jej uchwalenie jest również jednym z priorytetów rządu.

– Jeśli ustawa zostanie dobrze przeprowadzona, to rozwój gospodarczy Polski zdecydowanie przyspieszy, a przez to spowoduje zwiększenie dochodów firm i ich pracowników. Jednak aby to zadziałało potrzeba te zmiany prawidłowo zorganizować – mówi mec. Nikodem Multan.

Kontakt dla mediów: agencja PiaR+ Magdalena Pytkowska, tel. 507 476 353, e-mail: m.pytkowska@prplus.pl

ECOVIS Milczarek i Wspólnicy Kancelaria Prawna – spółka komandytowa powstała w 2002 roku. ECOVIS świadczy usługi prawne przedsiębiorcom w Polsce – zarówno firmom już tutaj działającym, jak i tym, które działalność i inwestycje dopiero w Polsce planują. Kancelaria Prawna ECOVIS Milczarek i Wspólnicy świadczy także usługi z zakresu prawa podatkowego oraz innych dziedzin prawa.

Firma członkowska międzynarodowej grupy doradczej Ecovis International, obecnej w ponad 70 krajach na świecie.

XIV Międzynarodowy Kongres MBA (18-20 maja 2018 r., Kraków)

XIV Międzynarodowy Kongres MBA (18-20 maja 2018 r., Kraków)

Kongres to jedyna i największa w Polsce tego typu inicjatywa integrująca środowisko MBA. Do udziału w  XIV Kongresie MBA zapraszamy znakomitych gości, specjalistów w swoich dziedzinach, z kraju i  zagranicy.

Międzynarodowy Kongres MBA jest przykładem działań nastawionych z jednej strony na edukację oraz  networking, z drugiej zaś na aktywne kształtowanie trendów i dobrych praktyk w biznesie.

Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem: „Lokalne zasoby biznesowe a globalna działalność firm”.

Program XIV Międzynarodowego Kongresu MBA przewiduje:

  • Pięć paneli dyskusyjnych, prowadzonych przez wybitnych specjalistów ze świata nauki i biznesu:

PANEL I: Poland and Cracow during the time of global activities.

PANEL II: Global success made in Poland.

PANEL III: Dylemat lokalny versus globalny z perspektywy zróżnicowania kultur i relacji dyplomatycznej.

PANEL IV: Pochwała autodiagnozy. Raportowanie zintegrowane jako narzędzie zarządzania.

PANEL V: Local versus global – dylemat czy fikcja?

  • Company Study Visits w następujących przedsiębiorstwach zlokalizowanych na terenie Małopolski:
    • Aon,
    • Aptiv,
    • Cisco,
    • SALESmanago,
  • Warsztaty biznesowe organizowane przez Nowe Motywacje oraz PMI Poland Chapter:
    • Wykorzystanie zasobów lokalnych w projektach HR zarządzanych globalnie – studium przypadku,
    • Ekonomia behawioralna – irracjonalne decyzje konsumentów a globalne decyzje firm,
    • Wyzwania globalnych firm na lokalnych rynkach – zarządzanie różnorodnością w praktyce,
    • Wprowadzenie do zwinnego zarządzania projektami,
  • Galę Dinner połączoną z aukcją charytatywną. Dochód z tegorocznej licytacji w trakcie Gali Międzynarodowego Kongresu MBA zostanie przeznaczony na zakup kardiomonitora dla Oddziału Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie kierowanego przez Pana Profesora Stanisława Kwiatkowskiego. Poniżej bardziej szczegółowy opis Fundacji „O ZDROWIE DZIECKA”.
  • MBA Golf Event i KSB UEK Golf Cup 2018.

Celem Kongresu MBA jest stworzenie aktywnej platformy współpracy pomiędzy naukowcami i praktykami biznesu. Prelegentami są zarówno wykładowcy akademiccy, jak i wysokiej klasy menedżerowie z  wieloletnią praktyką biznesową. Połączenie obu tych środowisk zapewnia wspólne, pełne spojrzenie na omawiane zagadnienia i stanowi wartość dodaną Programów MBA.

Dodatkowe informacje o Kongresie, szczegółowy program oraz formularz rejestracyjny dostępne są na stronie internetowej: www.kongresMBA.pl

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage na Facebooku: www.facebook.com/KongresMBA/

PEKAES na szlaku inwestycji

PEKAES, czołowy operator logistyczny, coraz intensywniej działa na Jedwabnym i Bursztynowym Szlaku. W ubiegłym roku spółka obsłużyła kilkaset pociągów wiozących towary z portów znad Bałtyku. Aż dwukrotnie zwiększyła się ilość towarów przewożonych tą drogą do terminalu w Łodzi. Tak dynamiczny rozwój nie byłby możliwy bez kolejnych inwestycji, które już teraz zapowiada Grupa PEKAES.

Od czasu przejęcia spółki SPEDCONT w 2013 roku Grupa PEKAES nieustannie inwestuje w rozwój przewozów towarów z Chin oraz z nadbałtyckich portów zlokalizowanych w Gdyni i Gdańsku. Dzięki rozbudowie terminalu przeładunkowego w Łodzi obecnie spółka może składować nawet 3 500 kontenerów czterdziestostopowych, czyli o 25 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Do końca kwietnia planowane jest zakończenie rozbudowy 13-hektarowego terminalu. To pozwoli zwiększyć transport i przeładunek towarów transportowanych z Chin oraz portów.

– W ubiegłym roku obroty terminalu SPEDCONT w Łodzi wzrosły o ponad 40 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. W tym roku spodziewamy się dalszego wzrostu przeładunków –  ilość towarów z portów może się zwiększyć nawet o jedną trzecią, natomiast w przypadku transportów z Chin prognozujemy co najmniej 20-procentowy wzrost. Tak dynamiczny rozwój wymaga nieustannych inwestycji, dlatego rozbudowa łódzkiego terminalu ma dla nas znaczenie strategiczne – mówi Marcin Dobruchowski, Prezes Zarządu SPEDCONT.

W tym roku spółka zakupiła kolejne naczepy kontenerowe, co powiększy ich flotę do prawie 150 sztuk. Zaplanowano także montaż i uruchomienie w terminalu kolejnej suwnicy, a także wyposażenie obiektu w nowe wózki do przeładunku kontenerów. Inwestycje obejmują także technologię. Obecnie wprowadzane są nowoczesne systemy informatyczne do zarządzania spedycją i placem składowym, co powinno znacznie poprawić efektywność i usprawnić przeładunek.

SPEDCONT, jako spółka wchodząca w skład Grupy PEKAES, oferuje Klientom kompleksową ofertę usług intermodalnych. Zapewnia nie tylko dostawy kontenerów z portów do terminali lub na bocznicę Klienta, lecz także pełną obsługę przeładunkową, dowóz samochodowy kontenerów z terminala, przewozy magistralą transsyberyjską, przewozy bocznicowe w portach oraz bezpieczny i ekologiczny transport kontenerów na terenie kraju, Dzięki temu, że PEKAES posiada biura spedycji morskiej w Gdyni i Szczecinie, może zaoferować Klientom również wiele usług dodatkowych, takich jak pełna obsługa celna, usługi portowe w kraju i za granicą, magazynowanie, składowanie, pakowanie oraz konfekcjonowanie towarów.

– Rozbudowa terminalu przeładunkowego w Łodzi to nasza odpowiedź na dynamiczny rozwój przewozów towarów na Bursztynowym i Jedwabnym Szlaku. Usługi intermodalne realizowane przez wchodzącą w skład Grupy PEKAES spółkę SPEDCONT cieszą się ogromnym zainteresowaniem Klientów. Obecnie w ciągu tygodnia oferujemy łącznie 10 połączeń z oraz do portów w Gdyni i Gdańsku. W najbliższym kwartale planujemy zwiększyć liczbę połączeń do 12, ponieważ takie jest zapotrzebowanie ze strony naszych Klientów. Można powiedzieć, że inwestowanie jest z jednej strony odpowiedzią na oczekiwania rynku, z drugiej zaś – motorem napędowym naszego rozwoju – przyznaje Maciej Bachman, Prezes Zarządu Grupy PEKAES.

***

Grupa PEKAES to czołowa grupa logistyczna, którą tworzą spółki: PEKAES Sp. z o.o., Chemikals Sp. z o.o., Spedycja Polska SPEDCONT Sp. z o.o.

PEKAES Sp. z o.o. jest jedną z największych spółek sektora TSL. PEKAES zapewnia kompleksową obsługę Klientów w ramach całego łańcucha dostaw – oferuje pełen pakiet usług logistyki magazynowej, dystrybucję drobnicową krajową i międzynarodową oraz spedycję: całopojazdową krajową, międzynarodową, morską i lotniczą, kolejową, jak również logistykę towarów masowych i usługi intermodalne.

PEKAES dysponuje jedną z najefektywniejszych sieci krajowych terminali dystrybucyjnych, siecią kolejowych terminali kontenerowych i przeładunkowych w Polsce oraz siecią kilkunastu partnerów zagranicznych we wszystkich kluczowych krajach Europy. W 19 polskich oddziałach, 2 terminalach kontenerowych, 1 terminalu kolejowym oraz 5 magazynach logistycznych firma zatrudnia blisko 1 100 pracowników.

PEKAES inwestuje w najnowsze rozwiązania IT i stale udoskonala operacje logistyczne, dzięki czemu zapewnia najwyższą jakość świadczonych usług. Więcej informacji na temat Grupy PEKAES znajdą Państwo na stronach:

www.pekaes.pl
www.pekaespomaga.pl
www.spedcont.pl
www.logisticterminalbraniewo.pl
www.linkedin.com/company/pekaes

Czy benefity firmowe zatrzymują fachowców?

Benefity firmowe, dobre wynagrodzenie i wysoka kultura pracy – tego trzeba, aby pracownik czuł się w swojej pracy dobrze. Pensja bowiem to nie wszystko; a i przyznanie podwyżki i puli benefitów pozapłacowych również nie gwarantują, że dobrego pracownika zatrzyma się u siebie.

Benefity firmowe czy poczucie satysfakcji z wykonywanej pracy?

Pracownicy chcą czuć się potrzebni, chcą, aby liczono się z nimi i szanowano za to, co robią. Jeśli tego nie dostaną w firmie, gdzie obecnie pracują, a zaproponuje im to konkurencja, istnieje duże ryzyko, że odejdą pomimo dobrej płacy. Jak wynika z badania realizowanego w ramach inicjatywy społecznej PracujeBoLubie.pl, zaledwie 37 proc. Polaków jest szczęśliwych w swojej pracy.

Warto przeczytać: Nie startupy, a tradycyjne usługi

Istnieje zatem spore niebezpieczeństwo, że w czasach, kiedy coraz więcej osób decyduje się na samodzielność na rynku pracy i uwolnienie z ograniczeń narzucanych przez wytyczne umowy o pracę, stając się albo przedsiębiorcą, albo freelancerem wybierającym zatrudnienie na umowy cywilno-prawne, brak zaangażowania pracodawcy w zatrzymanie w firmie dobrego i dobrze opłacanego pracownika, który jednak nie czuje się w pracy szczęśliwym, może zakończyć się utratą fachowca. I nie pomogą tu nawet benefity firmowe.

Google tworzy konkurencję dla iMessage i Messengera

Nadchodzi nowa usługa komunikacyjna Google’a – nazywa się Chat i ma być konkurencją dla iMessage Apple. Jest to zunifikowana usługa przesyłania wiadomości dla użytkowników Androida, która zastąpi WhatsAppa, iMessage oraz także popularne od wielu lat SMS-y.

Nowa usługa Google’a – czym zastąpi SMS-y?

Rich Communication Services (RCS) – tak nazywa się rozwiązanie, które ma nastąpić po SMS-ach. Ponieważ Chat zostanie zintegrowany z wiadomościami od Google’a, jego użytkownicy nie będą musieli pobierać kolejnej aplikacji na telefony – co powinno ucieszyć osoby, które już teraz mają problem z pomieszczeniem w pamięci posiadanego urządzenia wszystkich pożądanych aplikacji.

Warto przeczytać: Usługi dodane a przychody z usług telekomunikacyjnych

Ma to być nowa usługa Google z kategorii tych, które omijają płatności za wysłany SMS czy MMS. Czyli działać podobnie, jak WhatsApp i iMessage. Novum polega na tym, że w porównaniu do komunikatora od Apple system nie będzie szyfrował danych. Powód: Google stawia na otwartość.

Gigant już teraz przedstawił nowe rozwiązanie producentom smartfonów, aby Chat mógł być wdrożony do nowych modeli telefonów dotykowych.

 

Standard & Poor’s: pozytywna perspektywa dla Polski

Agencja ratingowa Standard & Poor’s 13 kwietnia 2018 r. utrzymała pozycję Polski w ratingu na poziomie BBB+, natomiast zmieniła perspektywę ze stabilnej na pozytywną. Tym samym nie spełniły się nadzieje ekonomistów na zmianę ratingu dla Polski na poziom bardziej wiarygodny dla inwestorów zagranicznych. Niemniej korzystna zmiana prognozy ratingowej nie odbiera nadziei na zmianę na plus samego ratingu.

Dlaczego rating dla Polski bez zmian?

Lepsze prognozy Standard & Poor’s tłumaczy oczekiwaniem, że silny wzrost gospodarczy naszego kraju utrzyma się nadal w 2018 r. – to wynik analizy ogólnej odporności polskiej gospodarki oraz solidnego popytu zewnętrznego.

Warto przeczytać: Rozpędzona gospodarka

Rating dla Polski nie ulega jednak zmianie, gdyż w opinii Standard & Poor’s boom w gospodarce nie potrwa długo, choć na razie oczekuje się, że rodzima ekspansja gospodarcza będzie trwała. Przełoży się to na poprawę wyników fiskalnych w większym stopniu, niż przewidywali to wcześniej analitycy. Spowolnienie miałoby być wynikiem kurczenia się siły roboczej, presji płacowych i niepewnego globalnego środowiska.

Cyfrowa rewolucja w świecie faktur

Adam Głos, prezes zarządu Tax Care, o Chmurze Faktur, elektronicznych dokumentach ułatwiających życie przedsiębiorcom oraz słabościach systemu podatkowego

Rozmawia Barbara Grabowska

Chmura Faktur to platforma służąca do wystawiania, wysyłania i przechowywania faktur online bez konieczności drukowania dokumentów i gromadzenia ich w formie papierowej. Szykuje pan przedsiębiorcom niezłą cyfrową rewolucję!

Czy ja sam? Nie chciałbym tylko sobie przypisywać tej zasługi. Na pewno nie w 100 proc. Myślę, że to zbieg różnych czynników. Z jednej strony miałem pomysł, chciałem pomóc polskim przedsiębiorcom, a z drugiej jego realizację umożliwiły mi zmiany w regulacjach prawnych.

To znaczy?

Był taki czas, kiedy rozwiązania prawne blokowały wprowadzenie na masową skalę elektronicznego dokumentu. Do 2010 r. można było wystawiać e-fakturę, ale wymagała ona każdorazowo podpisu kwalifikowanego, czyli odpłatnego narzędzia do podpisywania dokumentów w komputerze, które nie było i do tej pory nie jest używane przez większość polskich firm. Faktury elektroniczne nie funkcjonowały w ogóle. W praktyce przedsiębiorcy przysyłali fakturę w pliku PDF bez e-podpisu, drukowali, składali, troszkę miętosili, żeby wyglądała na lekko zużytą, fizycznie doręczoną. Od tamtego czasu dużo się zmieniło. W tej chwili do wystawiania, przesyłania i archiwizacji faktur online niepotrzebny jest e-podpis. Organy podatkowe w niektórych interpretacjach indywidualnych dopuszczają też przechowywanie papierowych dokumentów w formie skanu czy zdjęcia i po- sługiwanie się nimi do rozliczeń podatkowych czy podczas czynności kontrolnych. Co więcej, 1,6 mln firm rozliczających VAT informacje o tym podatku może przekazywać fiskusowi wyłącznie online, a to oznacza, że dane z każdej wystawionej i otrzymanej faktury muszą przyjąć postać cyfrową.

Teraz fiskus zachęca do elektronicznych faktur?

Z jednej strony tak, z drugiej nie do końca mu to wychodzi. Słabością systemu podatkowego w Polsce jest to, że przepisy są zbyt często i do tego za szybko zmieniane. Często fiskus musi tłumaczyć, co miał na myśli – w ciągu roku wydaje ok. 30 tys. interpretacji indywidualnych. Co więcej, w teorii powinny one rozwiewać wątpliwości podatnika, a w rzeczywistości bywa różnie. Jest taki słynny przypadek mrożonej bagietki z masłem czosnkowym. W zależności od tego, czy potraktuje się ją jako danie mrożone, kanapkę czy ciastko (bo ma powyżej 5 proc. masła), może być obłożona podatkiem VAT 5-, 8- albo 23-procentowym i urząd skarbowy pozostawia dla podatnika obowiązek rozwiązania tego problemu, ale zastrzegając sobie jednocześnie prawo do swojej interpretacji w razie kontroli. Wątpliwości pojawiają się też przy wystawianiu, przesyłaniu i archiwizacji faktur online. Być może dlatego przedsiębiorcy nadal nie potrafią się rozstać z fakturami na papierze.

Podczas ostatniej konferencji prasowej mówił pan, że w Polsce wystawianych jest 1,5 mld faktur rocznie i tylko 30 proc. z nich powstaje za pośrednictwem rozwiązań online.

Tak, w dodatku co dziesiątą fakturę wystawia się ręcznie, na bloczku wypełnianym długopisem, a finalnie aż 98 proc. faktur przechowywanych jest w formie papierowej. Te 1,5 mld faktur ułożonych jedna za drugą ciągnęłyby się na ponad 400 tys. km i sięgnęłyby do Księżyca, a nawet dalej! Na ich wydrukowanie poświęca się ok. 128 tys. drzew rocznie. To niewiarygodne w czasach, gdy nie rozstajemy się ze smartfonami i z Internetem. A przecież kontrola dokumentów papierowych jest bardziej czasochłonna i droższa dla firm oraz gospodarki. Dlaczego tak się dzieje?

Ludzie boją się kontroli urzędów?

Myślę, że jest to wypadkowa wielu czynników. Po pierwsze to kwestia przyzwyczajenia. Przez lata coś robiło się w określony sposób. Zmianom nawyków nie sprzyja też niepewność prawa. Przedsiębiorcom łatwiej byłoby przekonać się do faktur online, gdyby urzędy skarbowe miały w tej sprawie jednolite stanowisko. Dzisiaj przez wiele osób faktury wyłącznie w formie elektronicznej są postrzegane jako ryzyko. To kwestia czasu i inwestycji, by zmienić przyzwyczajenia. My wdrażamy system, który to ułatwi. Wierzę, że doczekamy się momentu, kiedy zacznie być powszechnie używany. Razem z Chmurą Faktur przedsiębiorcy otrzymują wygodę. Mamy jedną platformę do wystawiania i odbierania dokumentów, do przekazywania ich księgowej. System obejmuje wszystkie etapy fakturowania. Właśnie. Chcieliśmy znieść bariery i wykreować prosty w obsłudze, intuicyjny system, który nie jest przeładowany funkcjami, który umożliwiałby właścicielowi firmy zarządzanie niemal całym swoim biznesowym wszechświatem. Chcieliśmy stworzyć system, który zaspokaja jedną konkretną potrzebę, ale od początku do końca. Stworzyliśmy więc aplikację, która umożliwia wystawianie, przekazywanie, odbieranie i przechowywanie faktur w jednym miejscu. Prosta usługa, oszczędza czas, nie wymaga żadnych nakładów, żadnych opłat, jest otwarta dla wszystkich uczestników życia gospodarczego – przedsiębiorców, biur księgowych, konsumentów i administracji publicznej.

Czyli wystarczy się zarejestrować?

Dokładnie tak. Podstawowa funkcjonalność zawsze będzie nieodpłatna. Można pójść dalej: założyć konto w Idea Banku, naszej spółce matce, można skorzystać z usług księgowych w Tax Care. Sama jednak Chmura Faktur jest i będzie dostępna bez żadnych opłat i limitów. W dodatku jest tym lepsza, im więcej przedsiębiorców z niej korzysta. Zależy nam na powszechności. Bo co z tego, że ja jestem w Chmurze Faktur, kiedy wszyscy moi kontrahenci korzystają z papieru. Wykreowaliśmy taki system, który pozwala użytkownikom zapraszać do Chmury Faktur innych i tym samym przenosić coraz więcej firm do cyfrowego świata, który ułatwia funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

Brzmi jak tworzenie społeczności.

Troszkę tak, ale nie chcieliśmy iść w kierunku social mediów. Chmura Faktur ma ogromny potencjał, aby połączyć przedsiębiorców, tworząc unikatową biznesową sieć. Na koniec dnia biznes to ciężka praca, a nie ikonki z uśmieszkami. Na początku mieliśmy funkcje oznaczania ważnych dokumentów serduszkiem. To spotkało się z negatywną reakcją pierwszej grupy testującej, klientów Tax Care. „Przecież my nie kochamy tych faktur” – oburzyli się. Teraz zamiast serduszka jest gwiazdka.

Czym jest Tax Care?

To ogólnopolskie biuro rachunkowe nowego rodzaju. Istnieje na rynku od 2010 r. Rynek usług księgowych jest nasycony i bardzo trudny. W Polsce zarejestrowanych jest 70 tys. tego typu firm, według naszych szacunków aktywnych jest ok. 40 tys. Niestety świadczone przez nie usługi są bardzo nierówne. Niektóre biura są bardzo dobre merytorycznie, dostarczają usługi na wysokim poziomie, ale często o popularności biura świadczy to, że są tam dobra kawa i miła pani księgowa. Naszą misją jest ujednolicenie usług księgowych w naszym kraju. Tax Care jest największym biurem rachunkowym w Polsce, łącznie z naszymi partnerami obsługujemy ponad 25 tys. klientów. Działamy we własnych centrach księgowych, w największych miastach. Budujemy też Program Partnerski, współpracując z biurami rachunkowymi na podstawie modelu partnerskiego i franczyzowego. W ciągu dwóch lat chcemy być obecni w każdym mieście powiatowym w Polsce. Zależy nam, by usystematyzować rynek i zaoferować klientom ustandaryzowaną usługę księgową, tak by wiedzieli, czego można wymagać od księgowego. Niestety, klientom trudno jest ocenić jakość usług, bo efektów nie widać od razu. Utarło się twierdzenie, że każdą fakturę na firmę można wrzucić w koszty, ale nie o to chodzi. Dobry księgowy księguje tak, aby podczas kontroli urzędu skarbowego nie pojawiły się nieścisłości ani błędy, za które trzeba będzie zapłacić. To nie jak wizyta u fryzjera, kiedy od razu widać, czy ładnie nas obciął. W usługach księgowych profesjonalizm sprawdza się wtedy, kiedy przedsiębiorca przekazuje księgowemu zawiadomienie z urzędu skarbowego, który pyta o jego rozliczenia.

Jak więc wybrać dobre biuro?

Przyjść do Tax Care! Klienci często się obawiają, że gdy przyjdą do dużego biura, będą tylko numerkiem w tabelce arkusza kalkulacyjnego. Nie, nasze usługi są zindywidualizowane. I klienci to doceniają. Mówią, że czują się z nami bezpiecznie. Mają wsparcie merytoryczne, nieograniczony dostęp do usług i świadomość, że możemy udźwignąć odpowiedzialność za ewentualne błędy. Mamy największą na rynku, wymaganą polisę OC. Jesteśmy ubezpieczeni na wielomilionową sumę i mamy stabilność finansową dzięki działaniu w ramach dużej grupy kapitałowej.

Kim są państwa klienci?

To głównie mikrofirmy, takich jest najwięcej. Spośród 2 mln aktywnych firm zaledwie 2,5 proc. stanowią spółki kapitałowe, 97,5 proc. to jednoosobowe działalności gospodarcze i spółki osobowe. Naszą specjalnością są świeżo upieczeni przedsiębiorcy. Rocznie otwiera się około 350 tys. podmiotów – to niesamowita liczba chętnych do pracy na własny rachunek. Ci ludzie oczekują porady we wszystkich aspektach swojej działalności gospodarczej. Chociaż Polacy są zaradni. Więcej niż połowa przedsiębiorców w Polsce jeszcze do niedawna sama prowadziła sobie księgowość, mimo że koszt takiej usługi w przypadku małej firmy nie przekracza 200 zł miesięcznie.

A potem przychodzą do Tax Care z płaczem?

Dopóki nie przeżyją kontroli skarbowej! Ale przecież nie każdy przedsiębiorca w tym kraju jest kontrolowany i nie każdy musi mieć kłopoty. Już sam udział w takiej kontroli jest nieprzyjemny. My reprezentujemy naszych klientów w urzędzie, gdy zachodzi taka potrzeba. Nie każde biuro rachunkowe to robi.

Gdzie zdobywał pan swoje doświadczenie?

Zaczynałem na rynku doradztwa finansowego w firmie Expander. To była pewna misja, to był nowy produkt na rynku. Uczestniczyłem też w budowie sieci franczyzowej Expandera, zajmowałem się rozwojem franczyzy również w Getin Noble Bank, co przydaje mi się dzisiaj. W Tax Care zacząłem pracować osiem lat temu. Była to firma, która mieściła się w jednym pokoju. Prywatny start-up, który z dnia na dzień stał się ogólnopolskim przedsięwzięciem. Dzisiaj jesteśmy namiastką korporacji, a ja mam wielką satysfakcję z tego, co robimy! Jestem dumny zwłaszcza z naszych ostatnich trzech lat. Uprościliśmy księgowość dla najmniejszych firm, wprowadziliśmy rozwiązania uszyte na miarę małego biznesu, zmieniając usługi księgowe o 180 stopni. Opinie, jakimi dzielą się z nami klienci, mówią same za siebie – w ponad 90 proc. To opinie pozytywne!

Jakie są teraz największe przeszkody dla biur rachunkowych?

Mierzą się ze sporym wyzwaniem. To kulminacja przełomowych regulacji, które każą zerwać z przyzwyczajeniami. Mamy elektroniczne deklaracje VAT, pliki JPK, za chwilę będą Centralny Rejestr Faktur, e-kasy fiskalne i e-paragony. W tym momencie niewyobrażalne jest, aby księgowa nie pracowała na systemie księgowym online, do tego na bieżąco aktualizowanym. Tymczasem rzeczywistość szokuje! Takie scenki mi ostatnio opisywano: Urząd skarbowy. W ogromnej kolejce do informacji stoją przedsiębiorcy, głównie po pięćdziesiątce, z… laptopami w ręku. Wszyscy mieli problemy z JPK. Druga – uwaga – w centrum stolicy. Do urzędu przychodzi księgowa i pyta: „Gdzie dostanę druczki JPK?”. Nam paradoksalnie utrudnienia sprzyjają.

Chmura Faktur spodobała się administracji publicznej?

Jest pozytywne przyjęcie tego przedsięwzięcia. Przedstawiciele administracji wykazują duże zrozumienie w zakresie cyfryzacji i kreowania innowacyjnych platform dla przedsiębiorstw.

Kiedy państwa usługa stanie się tak popularna, że przedsiębiorca, wzorem pytania przy kasie: „Czy płaci pan kartą czy gotówką?”, usłyszy: „Faktura papierowa czy w chmurze”?

Czasy i technologie zmieniają się bardzo szybko. Myślę, że jest bardzo prawdopodobne, iż takie pytanie padnie szybciej, niż nam się to wydaje.

Co lubi Adam Głos:
Samochód: fiat 126p, najlepiej z Tomem Hanksem jako pasażerem!
Wakacje: Nie ma znaczenia miejsce, ważne z kim. Najlepiej z rodziną, bo mało mam dla niej czasu.
Sport: Staram się odnaleźć w nim przyjemność dla zdrowia, ale żeby lubić….
Hobby: Nowe technologie – bardzo pojemne stwierdzenie w dzisiejszych czasach

Ważne Informacje

Odporność biznesowa w erze przemysłowej AI

W przededniu Forum Ekonomicznego w Karpaczu Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce, opowiada o tym, jak firmy mogą wzmacniać odporność operacyjną i...

23. edycja Smart City Forum – miasta przyszłości muszą być nie tylko inteligentne, ale...

21–22 października 2026 roku w hotelu The Westin Warsaw odbędzie się 23. edycja Smart City Forum. Tegoroczne wydarzenie koncentruje się na praktycznych aspektach cyfrowej...

Stop the clock na rynku ESG

ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z...

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...