.
Strona główna Blog Strona 282

Suzuki zacieśnia współpracę z Koroną Kielce

Suzuki Motor Poland rozszerza współpracę z kieleckim klubem. Od sezonu 2018/2019 będzie sponsorem głównym Korony Kielce. Logotyp Suzuki będzie zajmował centralne miejsce na koszulkach meczowych.

Współpracę z tą uznaną na świecie japońską marką motoryzacyjną kielecki klub rozpoczął w styczniu 2018 roku – w trakcie rundy wiosennej Suzuki było partnerem motoryzacyjnym klubu z Kielc. Już w trakcie podpisywania styczniowej umowy Piotr Dulnik, Prezes Zarządu Suzuki Motor Poland, zapewniał, że współpraca z Koroną Kielce będzie rozwojowa i obu stronom zależy na budowaniu długofalowych relacji.

– Przed startem zamkniętego właśnie sezonu wiele osób nie wróżyło sukcesów kieleckiej drużynie. Tymczasem Korona zakończyła sezon na 8 miejscu w tabeli dostarczając fanom wielu emocji i pozytywnych zaskoczeń. Suzuki od początku współpracy deklarowało chęć zawarcia umowy długofalowej. Teraz z przyjemnością ogłaszamy poszerzenie współpracy, dzięki której złocisto-krwiści będą mogli rozwijać się, śmiało sięgać po coraz wyższe miejsca w tabeli i z dumą prezentować logo Suzuki na swoich strojach – powiedział Piotr Dulnik, Prezes Zarządu Suzuki Motor Poland.

Jestem zadowolony, że tak duża firma o zasięgu globalnym zdecydowała się dalej z nami współpracować. Cieszę się, tym bardziej, że zakres świadczeń został na tyle zwiększony, że możemy mówić o Suzuki jako o głównym sponsorze naszego klubu. Jestem przekonany, że taka współpraca przyniesie korzyści obu stronom, a my zrobimy wszystko, aby nasz partner był zadowolony i dumny z tego, że nas wspiera – podsumował Krzysztof Zając, Prezes Zarządu Korona S.A.

Od sezonu 2018/2019 logotyp Suzuki będzie zajmował główne miejsce z przodu na koszulkach meczowych Korony Kielce, marka będzie widoczna także na bandach ledowych, telebimie, ściankach sponsorskich i stronie internetowej klubu. Korona Kielce otrzyma wsparcie finansowe oraz flotę samochodów Suzuki.

Fundacja Audi ds. ochrony środowiska zmienia obraz miast

Together with project partner Recycled Island Foundation, the Audi Environmental Foundation opened a floating park in the Rotterdam port of Rijnhaven on Wednesday. To create the park, the project partner filtered plastic waste out of the river Mass with the aid of specially designed collecting basins. The waste was then sorted and made into floating plastic islands. The landscaped islands now serve as recreation areas for port visitors and residents.

Fundacja Audi ds. ochrony środowiska wraz z partnerem projektowym Recycled Island Foundation, uruchomiła wczoraj pierwszy „pływający park” w porcie Rijnhaven w Rotterdamie. By stworzyć taki park, partner projektu za pomocą specjalnie zaprojektowanych basenów gromadzących przefiltrował wody rzeki Nowa Moza i oddzielił z nich plastikowe odpady. Następnie odpady te zostały posortowane i przekształcone w pływające, plastikowe wyspy. Malownicze wysepki służą teraz jako tereny rekreacyjne zarówno dla mieszkańców miasta, jak i dla gości.

źródło: Audi

Zanieczyszczenie oceanów plastikowymi śmieciami to problem globalny. Fundacja Audi ds. ochrony środowiska wraz z Recycled Island Foundation chcą wspólnie go rozwiązywać. Gromadzące baseny tworzone na rzekach i w portach mają przede wszystkim za zadanie zapobiegać przedostawaniu się plastikowych odpadów do morza. Ponad 98 procent śmieci pływa nie głębiej niż metr pod powierzchnią wody,
a większość nawet nie głębiej niż pół metra. Stąd możliwe jest gromadzenie takich odpadów w sieciach, a specjalny kształt basenów zapobiega ich wymywaniu
z wewnątrz przez silne fale. Pozyskane w ten sposób materiały są następnie wykorzystywane przez partnerów projektu w zupełnie nowym, innowacyjnym celu. Partnerzy, przy pomocy różnych technik – tłoczenia, spawania i druku 3D – produkują z nich sześciokątne, plastikowe wysepki. Ich zadaniem jest poprawa równowagi życia lokalnych mieszkańców oraz ryb i innych stworzeń wodnych żyjących w rzece.

źródło: Audi

Pierwszy pływający park zrobiony z przetworzonych, plastikowych śmieci został otwarty w porcie Rotterdam. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali Rüdiger Recknagel, szef Fundacji Audi ds. ochrony środowiska, Ramon Knoester założyciel Recycled Island Foundation oraz grupa partnerów projektu reprezentujących m.in. Urząd Miasta Rotterdam i Rijkswaterstaat oraz Holenderskie Ministerstwo Infrastruktury i Gospodarki Wodnej. „Chcemy wykorzystywać nowoczesne technologie, takie jak ta, do ożywienia otaczającego nas środowiska” – podkreślił Rüdiger Recknagel. „Recykling plastikowych odpadów to jedno z głównych zadań naszej fundacji. Zależy nam na tworzeniu takiej przyszłości, w której godnie żyć będą zarówno ludzie, jak i zwierzęta oraz rośliny.” Do wypowiedzi dołączył się Ramon Knoester mówiąc: „Jesteśmy bardzo wdzięczni Fundacji Audi ds. ochrony środowiska, że przyłączyła się do naszego projektu „pływających wysp” i że wspólnie możemy dziś uruchomić w Rotterdamie pierwszy taki teren.”

źródło: Audi

Powierzchnia rotterdamskiego pływającego parku złożonego z plastikowych wysepek to 140 metrów kwadratowych. Partnerzy projektu połączyli ze sobą poszczególne wysepki, z których każda ma powierzchnię 5m2 i zagospodarowali je sadząc rośliny. Wśród roślinności dominuje mech, ale są też kilkumetrowe drzewa. Większość wysepek ma otwartą strukturę, tak by rośliny mogły się swobodnie ukorzenić. W ten sposób, tuż pod powierzchnią wody powstała gruba plątanina korzeni. Warstwa ta to idealna przestrzeń dla rozkwitu alg, glonów i innych roślin wodnych. To również źródło pożywienia dla wodnych zwierząt. Wysepki są ruchome, a przez to bardzo wszechstronne w użyciu. Mogą być wykorzystywane jako miejsce odpoczynku podczas przerwy na lunch, ale również np. jako scena lub widownia koncertów plenerowych organizowanych w porcie.

Planuje się, że projekt „pływających wysp” zostanie uruchomiony również w innych lokalizacjach. Już w tym roku baseny gromadzące odpady zostaną zainstalowane na kanale Charleroi w Brukseli oraz na indonezyjskiej wyspie Ambon.

Relokacja za pracą – czy to się opłaca?

Businesspeople on business trip staying in hotel together

Z raportu Antal wynika, że aż 74 proc. specjalistów i menedżerów rozważyłoby relokacje, pod warunkiem, że otrzyma atrakcyjną ofertę. Kandydatów zachęcają niższe koszty życia, zarobki na podobnym, a nawet wyższym poziomie oraz wsparcie ze strony pracodawców. Jak wskazują konsultanci Antal – w co trzeciej rekrutacji związanej z relokacją kandydat może liczyć na jednorazowy dodatek do pensji. Z kolei wyższa podstawa wynagrodzenia jest o oferowana przez 23 proc. pracodawców, a 22 proc. z nich decyduje się również na finansowanie mieszkania. Czego jeszcze możne oczekiwać pracownik w przypadku relokacji?

GUS alarmuje, że w pierwszym kwartale 2018 roku powstało o 14,4 proc. więcej nowych miejsc pracy niż rok wcześniej. Brak pracowników już teraz spędza sen z powiek pracodawców, a luka kadrowa wciąż się powiększa. Jak przyznaje ekspertka Antal – droga do pozyskania kandydata jest mocno wyboista.

– Z ogółu rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że jeden na siedmiu kandydatów jest relokowanych. Wprawdzie z przyczyn racjonalnych i ekonomicznych decyzja o relokacji będzie zawsze drugim wyborem, ale zapotrzebowanie na pracowników jest tak duże, że firmy, już dziś sięgają po zasoby z innych regionów oraz zagranicy, a także promują się w konkurencyjnych lokalizacjach. Działania mające na celu przyciągnięcie kadry podejmują również przedstawiciele miast, prowadząc kampanię przedstawiające korzyści przeprowadzki do danej lokalizacji. Z perspektywy pracodawcy, gwarantem sukcesu jest umiejętne dostosowanie oferty do kandydata, a przede wszystkim elastyczne podejście do potrzeb pracowników, którzy zdecydują się na relokację – mówi Joanna Szymczyk, konsultant Antal.

Na jaką premie może liczyć pracownik przy relokacji?

Najsilniejszym argumentem dla kandydata są zawsze kwestie finansowe. Z rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że do relokacji pracowników zachęcają dodatki do wynagrodzenia wypłacane jednorazowo lub przez pierwsze miesiące po zatrudnieniu. Bonus wypłacany zaraz po zatrudnieniu oferuje 34 proc. pracodawców, a 17 proc. z firmy zapewnia większe wynagrodzenie przez pierwsze miesiące po relokacji, by wesprzeć pracownika w trudnościach związanych ze zmianą miejsca zamieszkania.

Specjaliści, którzy decydują się na relokację mogą liczyć na dodatek finansowy do podstawy wynagrodzenia wynoszący od 2500 zł brutto do niemal 10 tys. zł brutto. Średnia wysokość premii relokacyjnej wynosi na poziomie 4400 zł brutto. Z kolei przeciętny pakiet relokacyjny dla menedżerów oscyluje między 5700 zł brutto a ponad 16 tys. złotych, co średnio daje 6450 zł brutto.   

Wysokość dodatku finansowego jest zależna przede wszystkim od branży i doświadczenia danego pracownika. Na najbardziej konkurencyjnych rynkach takich jak IT, Produkcja czy SSC/BPO pracodawcy bardzo często oferują jednokrotność, a nawet 3-krotność wynagrodzenia. Naturalnie na najbardziej atrakcyjne pakiety relokacyjne mogą liczyć pracownicy IT. Zbliżony poziom utrzymuje również branża produkcyjna, która obecnie boryka się z dużym deficytem wyspecjalizowanych kandydatów – wyjaśnia Agnieszka Wójcik, Market Research Manager w Antal.

Zamiast teatru w Warszawie, pizza w Neapolu

Równie zachęcające dla kandydatów są niższe koszty życia w regionalnych lub podmiejskich lokalizacjach. Przykładowo, pracownik, który przenosi się w okolice Warszawy, przy założeniu, że zarabia na tym samym lub wyższym poziomie, zamiast wybrać się do teatru w stolicy, może pozwolić sobie na weekend spędzony za granicą. Zdarza się również tak, że po wielu latach pracy w dużej korporacji specjaliści czy menedżerowie chcą uciec od szybkiego tempa życia i przenieść się w spokojniejsze miejsce. Pracodawca, który umie zidentyfikować indywidualne potrzeby takiego pracownika, ma większą szansę na zaoferowanie mu adekwatnej oferty.

Mieszkanie, zwrot kosztów podróży i przedszkole dla dziecka

Największą barierą dla pracowników decydujących się na relokacje są kwestie organizacji przeprowadzki oraz życia rodzinnego w nowym miejscu. Szczególnym wyzwaniem jest znalezienie zakwaterowania, dlatego 22 proc. z firm, które relokują pracownika, finansuje mieszkanie. Często stosowaną praktyką jest również opłacanie hotelu na czas bez własnego lokum – robi tak 11 proc. pracodawców. Podczas rekrutacji, konsultanci Antal spotykają się również z organizacjami, które dbają nie tylko o samego pracownika, ale również jego rodzinę – zapewniając wsparcie w znalezieniu pracy dla małżonka (6 proc. firm) czy przedszkola/szkoły dla dziecka (9 proc. firm). W branży SSC/BPO oraz produkcyjnej, pracodawcy opłacają także koszty transportu i przeprowadzki. Z kolei specjaliści IT cieszą się większą elastycznością pracy, częstą możliwością pracy z domu, a nawet płatnym biletem do domu – co najmniej raz w miesiącu.

Sięganie po pracowników z lokalnych i zagranicznych rynków, zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Atrakcyjność pakietów relokacyjnych i rywalizacja o najlepszych specjalistów, to kolejny przykład na pogłębiający się rynek kandydata. Jednocześnie relokacja pracownika, otwiera przed firmami nowe możliwości, ale przede wszystkim pozwala na stabilny rozwój biznesu, a dla samego pracownika oznacza szansę na przyśpieszenie kariery zawodowej – podsumowuje Joanna Szymczyk, konsultant Antal.  

***

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Firma działa w Polsce oraz w Czechach i na Słowacji, a także na Węgrzech pod marką Enloyd. Dzięki codziennym kontaktom zarówno z pracodawcami jak i kandydatami, Antal dysponuje najlepszymi informacjami na temat obecnych na rynku pracy trendów. W celu jeszcze większego pogłębienia tej wiedzy regularnie prowadzi również badania rynku pracy.

Kontakt dla mediów:
Karina Chowaniak
PR Specialist
PR & Marketing
48 664 929 623
Karina.Chowaniak@antal.pl

ROŚNIE ZAPOTRZEBOWANIE NA BAZĘ HOTELOWĄ W POLSCE, ROŚNIE LICZBA NOWYCH HOTELI. JAK SIĘ WYRÓŻNIĆ NA RYNKU?

Usługi hotelowe od czasu transformacji ustrojowej przeszły olbrzymią zmianę i dziś, podobnie jak cały rynek usług, nie tylko reagują na zapotrzebowanie klienta, ale także kreują trendy. W efekcie coraz bardziej świadomi konsumenci szukają ofert szytych na ich miarę. By zdobyć klienta, który będzie wracał, trzeba o niego zadbać. A jest o co się starać: w 2017 r. z bazy noclegowej w Polsce skorzystało aż 32 mln osób! Jednak niektóre hotele pękają w szwach, a inne świecą pustkami – dlaczego?

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego ubiegły rok przyniósł kolejny wzrost liczby osób, które w Polsce skorzystały z bazy noclegowej. Na wysoką frekwencję wpływają także goście z zagranicy. Ogółem w 2017 r. były to 32 mln osób i jest to wynik o 6,2 proc. (1,9 mln) lepszy niż w 2016 r.[1] Ilość noclegów wzrosła w większości rodzajów obiektów: w hotelach o 6,4 proc., w pensjonatach o 5,4 proc., w domach wycieczkowych o 5,3 proc., w ośrodkach wczasowych o 4,5 proc., w hostelach o 23,4 proc.[2]

W 2017 r. z różnych rodzajów obiektów, jedynie motele straciły na ilości noclegów, co wiąże się z coraz lepszą infrastrukturą i związanym z tym krótszym czasem przejazdu. Przemieszczamy się szybciej, odpoczywamy dłużej. Dobra lokalizacja hotelu ma znaczenie, ale nie jest już czynnikiem decydującym. Wobec szerokiej oferty liczy się coś więcej niż tylko kategoryzacja: zaplecze SPA, oferta dla dzieci, jakość dań w restauracji, a także luksus, ponieważ stać nas na coraz więcej. Na rosnący popyt odpowiada podaż i rośnie także ilość obiektów wypoczynkowych.[3]

Popyt na wygodę i dobre samopoczucie

Klient lubi być doceniony. Chce wiedzieć, że jest mile widzianym i oczekiwanym gościem. Indywidualne podejście do klienta to slogan, ale nie sposób utrzymać się w topie branży bez poważnego traktowania przyjezdnych. To podstawa, o której nie wolno zapomnieć.

– Po pierwsze: indywidualne podejście. Każdemu klientowi poświęcamy czas, a atmosferę kreujemy już w wejściu, witając go z uśmiechem na twarzy. Dobry nastrój w hotelu jest dla nas bardzo ważny, a podróżujący często wskazują rodzinny klimat, jako ważny atut Senatora – mówi Filip Prokop, właściciel hotelu Senator w Starachowicach – Po drugie: personalizacja usług. Nasza oferta wychodzi naprzeciw i tym, którzy chcą wydać mniej i tym z bardziej zasobnymi portfelami. Czasy sztywnych pakietów pobytowych to przeszłość.

Z danych raportu Hotel Price Index portalu Hotels.com wynika, że światowy wzrost cen noclegów wyniósł w 2017 r. 2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Warto wspomnieć, że średnia cena jaką Polacy płacili za nocleg wzrosła w ciągu roku z 379 zł do 386 zł.[4] Wyliczenie dotyczy 50 najpopularniejszych kierunków i pokazuje tendencję wzrostową. Oczekujemy jakości i jesteśmy w stanie zapłacić więcej.

Hotelarzu, nie bój się gwiazdek

By sprostać oczekiwaniom i stwarzać najkorzystniejsze oferty dla potencjalnych klientów stawia się, poza wspomnianymi wyżej indywidualizacją i personalizacją usług, na dodatkowy element charakterystyczny, pozwalający kierować ofertę do konkretnego grona osób. Przykład? Apartamenty pięciogwiazdkowe.

– Hotel Senator oferuje gościom także apartamenty o najwyższej jakości. Specjalnie dla nich stworzyliśmy 5 pokoi Boutique[5], z których każdy ma swój niepowtarzalny charakter, jest zaprojektowany w innym stylu – wskazuje Filip Prokop – Dla przykładu „Sensual” to romantyczny pokój z jacuzzi, wykończony w bieli. „Pink”, jak sama nazwa wskazuje to różowy, ale także i czarny design, również z jacuzzi. „Mirror” daje wrażenia przestrzenne, gdyż jest wykończony lustrami, a „Grand” to dwupoziomowy apartament z dwiema sypialniami, salonem, kinem domowym, rzutnikiem i w pełni zaopatrzonym barem – wymienia Filip Prokop.

Równowaga pomiędzy klasyką a nowością

Goście hotelowi szukając usługi szytej na miarę, pytają o atrakcje przewidziane np. w deszczowe dni, gdy nie ma możliwości spędzić ani chwili na zewnątrz oraz przestrzeni dla najmłodszych, która w wielu hotelach jest wciąż kwestią problematyczną. Rośnie przecież liczba ośrodków z ofertą kierowaną do par lub singli z hasłem przewodnim „no kids allowed”. Hotele realizują te zadania na różne sposoby i w różnym zakresie. Przecież koniec końców, jak podkreśla Filip Prokop:- najważniejsze jest to, by goście byli zadowoleni, nawet gdy warunki atmosferyczne odbierają energię i chęci do urlopowania. Ale co zrobić, gdy za oknem leje, a dzieci zaczynają się nudzić? Z tego względu w Senatorze powstało Centrum Termalne oferujące sauny, łaźnie parowe i błotne, groty solne, wypoczywalnię solną oraz baseny. Dodatkowo podróżujący mogą się zrelaksować korzystając z bogatej oferty Instytutu SPA, w którym korzystamy z kosmetyków dr Ireny Eris. Mamy także całą gamę atrakcji z myślą o dzieciach – m.in. kulkowo, mini plac zabaw i salę gier. Dodatkowo dzieci w wieku 4-12 mogą pozostać pod opieką specjalnego animatora, który w trakcie dnia prowadzi im gry i zabawy dostosowane do ich preferencji – mówi Filip Prokop, właściciel hotelu Senator.

Trwa dobry czas dla usług wypoczynkowych i noclegowych w Polsce. Wydaje się, że tendencja wzrostowa będzie się jeszcze przez jakiś czas utrzymywać. To świetny czas, by umocnić swoją pozycję rynkową.

Hotel Senator

Zlokalizowany w Starachowicach, woj. Świętokrzyskie. Dogodne położenie w centralnej części Polski sprawia, że do obiektu łatwo dojechać zarówno z południa, jak i z północy kraju. Laureat nagród, m.in. Perła Euro Turystyki oraz Sukces Roku. Rekomendowany przez Holiday Check oraz Mojekonferencje.pl.

Więcej informacji: www.h-s.pl

[1] http://www.rp.pl/Hotele/304109996-Szybko-rosnie-liczba-gosci-i-nowych-hoteli.html
[2] ibidem
[3] http://www.horecanet.pl/GUS–Rosnie-liczba-hoteli-i-turystow,wiadomosc,29,marzec,2016.aspx
[4] op. cit.
[5] https://www.h-s.pl/hotel/pokoje

WakeGP Mikołajki 2018 już za nami

WakeGP 2018 na plaży przy Hotelu Mikołajki Conference&Spa na Ptasiej Wyspie już za nami i jak zwykle pozostał niedosyt, bo moglibyśmy oglądać riderów non stop. Tym bardziej, że wszystkie tricki mogliśmy podziwiać z bliska dzięki przekazowi live z motorówki poprzedzającej zawodnika.

Zawody wakesurfowe na WakeGP nieśmiało zadebiutowały w 2015 roku przy okazji rywalizacji wakeboardowej. Wtedy mało kto słyszał o tym szalonym sporcie. Od dwóch lat cała energia skupia się już wyłącznie na nowej zajawce – surfowaniu na falach generowanych przez łodzie MasterCraft. I widzimy, że wakesurf powoli zajmuje miejsce wakeboardu za motorówką, a umiejętności riderów rosną z każdym eventem.

Już podczas pierwszych przejazdów zawodników widać było lepsze czucie desek, większą swobodę we wjeżdżaniu na falę i szerszą gamę tricków o wyższym stopniu trudności. 360-tki wchodziły prawie za każdym razem, a Tomek Frant niemal dokręcił 720! Pełna gama tricków skim style tego zawodnika i innej reprezentantki tej techniki, Jany Vlcek, świetnie kontrastowała z wyczynami reprezentantów surf style – Olka Lange, którego najpiękniejszy air daliśmy radę uchwycić na zdjęciu, oraz Kuby Kuzi – surfera ze Śląska, który dopiero kilka tygodni temu pierwszy raz spróbował wakesurfa. To na niego będą zwrócone oczy kolegów z fali, bo młody zawodnik już po trzeciej sesji na MasterCraftach świetnie się zaadaptował i podgryza konkurentów, a oni recenzują go z pełnym uznaniem.

Podczas zawodów mogliśmy obserwować całą masę konkretnych tricków: frontside i backside shove it, super ollie, laybacki, switche, power turny, snapy. Z każdą kolejną edycją WakeGP poziom zaawansowania zawodników zauważalny jest nawet przez tych, którzy z fal kojarzą jedynie falę na włosach. Tym bardziej nie możemy doczekać się kolejnego WakeGP w Bydgoszczy 4 sierpnia!

Finałowa klasyfikacja zawodów WakeGP 2018 w Mikołajkach

Kobiety:
1. Jana Vlcek (Czechy)
2. Dominika Vojtikova (Czechy)
3. Dominika Frant (Polska)

Mężczyźni:
1. Tomek Frant (Polska)
2. Martin Vlcek (Czechy)
3. Aleksander Lange (Polska)

Juniorzy:
1. Filip Vlcek (Czechy)
2. Leon Frant (Polska)
3. Iwo Frant (Polska)

Nocny pokaz wakesurfa w wykonaniu Kuby Kuzi był dopełnieniem zawodów, a całość zamknął Kuba Zieliński z Robson Team. Tryskająca spod flyboardu woda, ukazała ukryte na niebie laserowe napisy. Tym samym część na wodzie dobiegła wtedy końca.

Na lądzie podczas całych zawodów działo się równie dużo! Tam rolę sternika pełniło Prosto Label. Didżeje ze Spinlab DJ School uczyli chętnych scratchowania. Można więc było bezkarnie porysować winyle, a Anna YouYa Jujka poprowadziła warsztaty taneczne. Chcący poczuć namiastkę wakesurfa, mógli zmierzyć się z długim torem do skimboardu. Z kolei ciarki na całym ciele wywołała swoim głosem Martina M. dając wspaniały koncert po zachodzie słońca.

Świetny poziom zawodów to piękny początek sezonu WakeGP i dobry prognostyk na kolejne edycje: 4 sierpnia w Bydgoszczy i 25 sierpnia nad Zalewem Zegrzyńskim. Żeby nie ominąć żadnych aktualności z kolejnymi etapami, najlepiej obserwować profil
https://www.facebook.com/WakeGPPoland/

WakeGP w Mikołajkach – szaleństwo na wodzie i lądzie

Zawody WakeGP to nie tylko motorówki, deski i tricki na fali. Choć te elementy zbierają zawsze największe brawa, w tym roku organizator imprezy MasterCraft Polska, razem z Prosto Label, zapewnią świetne atrakcje również na lądzie!

Na plaży przy Hotelu Mikołajki***** Conference&SPA na Ptasiej Wyspie od godziny 11:00 będzie można wziąć udział w warsztatach DJ-skich i tanecznych. Pierwsze poprowadzą wirtuozi ze SPINLAB DJ SCHOOL, a drugie utalentowana ANNA YOUYA JUJKA. W zajęciach będzie mógł wziąć udział każdy! Jeśli więc zawsze chciałeś poscratchować, ale kończyło się to zdarciem winyli na archaicznym adapterze Bambino albo porysowaniem płyt CD, tam będziesz mógł spróbować zrobić to jak profesjonalista. A jeżeli masz biodra zalane betonem, nogi sztywne jak grabie i poruszasz się z gracją owcy rażonej elektrycznym pastuchem, ta instruktorka zmieni to bezboleśnie.

źródło: WakeGP

Z kolei nocą, gdy wyjaśni się, kto jest najlepszym riderem w swojej kategorii WakeGP, scenę przejmie Martina M. Jej hipnotyzujący i kojący głos dopełni chilloutowy klimat naszego spotkania nad wodą. Ta uzdolniona wokalistka udzielała się na płytach najbardziej znanych twórców hip hopowych w Polsce. Jednak jej głos brzmi najlepiej w samodzielnych kompozycjach, tak bardzo charakterystycznych tylko dla niej. Dlatego ten koncert będzie świetnie współgrał z atmosferą w miasteczku WakeGP.


źródło: WakeGP

Po Martinie M. scenę przejmą didżeje ze SPINLAB DJ SCHOOL: DJ KEBS i DJ FALCON1. Oczywiście zsynchronizujemy te występy z zawodami WakeGP. Muzykę spleciemy z nocnymi pokazami wakesurfa w wykonaniu najlepszych riderów i wyczynów flyboardowych autorstwa mistrzów z najlepszej ekipy w kraju – Robson Team.

WakeGP Mikołajki:
30 czerwca 2018, godz. 10:30

Miejsce:
Plaża przy Hotelu Mikołajki***** Conference&SPA na Ptasiej Wyspie

BONUS! Premierowo prezentujemy Państwu niepublikowany dotąd film, obrazujący genezę i rozwój zawodów WakeGP w Polsce:
https://www.youtube.com/watch?v=ldCETC-2i3o

 

AUDI A4 w stylizacji „S line competition”

Static photo Colour: misano red

Audi, w modelach produkcyjnych, coraz wyraźniej zaznacza swoje sportowe dziedzictwo. W roku modelowym 2019 Audi A4 zamówić będzie można w agresywnej stylizacji „S Line competition”. Audi A4 Limousine i Audi A4 Avant zyskają przeprojektowane zderzaki i nowe wzory felg.

W nowy rok modelowy, Audi A4 wjedzie z bardziej wyrazistą linią frontu pojazdu. W pakiecie zewnętrznym S line znajdziemy zupełnie nowe zderzaki o bardziej sportowym wyglądzie. Ich wyraźnie zaakcentowana stylistyka jeszcze bardziej przyciąga wzrok. Potężne kontury w kształcie pięciokąta otaczają z zewnątrz wloty powietrza, podczas gdy wyglądające jak aluminiowe żebra, strukturyzują ich wnętrze. Klamra w kształcie litery U oddziela jego część zewnętrzną od wewnętrznej, w której dodatkowo umieszczono grill o stylistyce plastra miodu. Osobne kanały we wlotach powietrza kierują część jego strumienia do nadkoli, w których opływa ono koła.

Osłona chłodnicy Singleframe również pomaga rozróżnić poszczególne linie wyposażenia. W pakiecie wyposażenia zewnętrznego, osłona ma ożebrowanie o trójwymiarowym wyglądzie. Dolna partia przodu wykończona jest spojlerem tzw. blade’em. Nowego wyglądu nabrał tylny zderzak. Montowane poprzednio dwie okrągłe końcówki rur wydechowych, zastąpione zostały szerokimi ujściami w kształcie trapezów. Dyfuzor zamontowany pomiędzy ujściami rur wydechowych jest teraz wyraźnie węższy. Wzory felg o wielkości od 16 do 19 cali są również zupełnie nowe.

W nowej linii Audi A4 debiutuje też pakiet wyposażenia „S line competiton”. Pakiet ten zawiera szereg zupełnie nowych elementów – spojler/blade w przednim zderzaku, osłonę przed uderzeniem kamieni w kolorze srebrnego selenitu, tylny spojler RS w A4 Avant oraz wiele innych.

Nowy jest lakier Turbo Blue, a logo z czterema pierścieniami umieszczone u dołu pokrywy bagażnika, w zależności od koloru lakieru nadwozia może być srebrne lub czarne. W pakiecie znajdziemy również typowo sportowe dodatki, jak 19-calowe felgi Audi Sport, czerwone zaciski hamulcowe, sportowe zawieszenie i reflektory diodowe.

We wnętrzu, pakiet „S line competition” bazujący na pakiecie wyposażenia wnętrza „S line black”, charakteryzuje się karbonowymi panelami ozdobnymi RS, trójramienną kierownicą wielofunkcyjną oraz czarnymi, częściowo skórzanymi fotelami sportowymi. Opcjonalnie, klienci mogą zamówić fotele sportowe S o barwie czerwieni Magma lub w innym kolorze.

Wojciech Mieczkowski na czele Grupy PSA w Polsce

Wojciech Mieczkowski dotychczasowy dyrektor generalny Opel Poland, z dniem 1 sierpnia 2018 roku obejmuje funkcję dyrektora generalnego Grupy PSA w Polsce. Na nowym stanowisku Wojciech Mieczkowski będzie odpowiadał za całokształt działań sprzedażowych wszystkich marek wchodzących w skład Grupy PSA – Peugeot, Citroën, DS i Opel.

Niniejsza nominacja pozwoli na zwiększenie efektywności oraz na pełne wykorzystanie potencjału Grupy PSA na polskim rynku, przy jednoczesnym zachowaniu odrębności oraz dotychczasowego pozycjonowania marek Peugeot, Citroën, DS i Opel.

Wojciech Mieczkowski ma ponad dwudziestoletnie doświadczenie w branży motoryzacyjnej. Swoją karierę rozpoczął w 1994 roku w dziale sprzedaży General Motors Poland, następnie przechodząc do działu marketingu, gdzie odpowiadał m.in. za organizację międzynarodowych targów motoryzacyjnych. Od 2000 roku kierował działem obsługi klienta, tworząc i odpowiadając za jego oddział w Luton, w Wielkiej Brytanii. Od 2002 roku z sukcesem zarządzał działem sprzedaży flotowej i lekkich samochodów dostawczych. W kwietniu 2006 roku przejął odpowiedzialność za wielomarkowy dział obsługi posprzedażnej marek Opel, Chevrolet i Saab. W 2010 roku objął funkcję dyrektora sprzedaży marki Opel. Od 2012 roku Wojciech Mieczkowski, jako dyrektor generalny, odpowiada za całokształt działalności handlowej marki Opel na polskim rynku.

Ważne Informacje

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...