.
Strona główna Blog Strona 280

Tylko co 11 kandydat jest zadowolony z procesu rekrutacji

Dziś w rekrutacji nie ma miejsca na błędy. Jednak tylko 11 proc. kandydatów, którzy uczestniczyli w ciągu ostatniego roku w procesach rekrutacyjnych oceniło je jako prowadzone nienagannie. Najczęściej rozczarowanie specjalistów i menedżerów budzi długi czas oczekiwania na decyzję pracodawcy – z tym problemem spotkał się co drugi kandydat badany w raporcie Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów”[i].

Nieco ponad 50% firm w Polsce ma obecnie problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Przede wszystkim dlatego, że w większości branż stale zwiększa się liczba ofert pracy przypadających na jednego kandydata. Jednocześnie aż 72 proc. specjalistów nie szuka aktywnie zatrudnienia. Bierny kandydat oczekuje zatem, że to pracodawca do niego dotrze, a on będzie mógł wybrać najbardziej atrakcyjną ofertę.

– Tam gdzie deficyt i zapotrzebowanie na pracownika wzrasta, sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, ponieważ kandydaci coraz częściej rezygnują w trakcie trwania procesu rekrutacji. Jak wynika z naszych obserwacji, powodem nie jest wyłącznie propozycja lepszego stanowiska czy wyższe wynagrodzenie oferowane przez konkurencję, ale w dużym stopniu również błędy po stronie potencjalnego pracodawcy. Kandydat, który nie otrzyma informacji zwrotnej lub konkretnej oferty w określonym przez obie strony czasie, najczęściej rezygnuje z procesu lub decyduje się na inną propozycję. Kluczową rolę odgrywa przede wszystkim partnerskie podejście do kandydata, sprawne działanie w trakcie procesu rekrutacji i jasna komunikacja. To z kolei przekłada się na pozytywny wizerunek pracodawcy i zmniejsza liczbę rezygnacji potencjalnych pracowników – mówi Kamil Tomczyk, Senior Consultant w firmie rekrutacyjnej Antal.

Błąd 1

Zbyt długi czas oczekiwania na decyzję pracodawcy

Z tym problemem spotkała się połowa badanych w raporcie Antal. Dla kandydata, który jest zaangażowany w proces rekrutacji, niezwykle ważne jest, by być w stałym kontakcie z działem HR. Komunikacja z kandydatem powinna przebiegać sprawnie i zrozumiale, tak, by nie generować na każdym etapie pytań czy zbędnie przedłużać procesu decyzji. To przekłada się na korzystny wizerunek organizacji i najbardziej efektywny sposób budowania marki pracodawcy. Z kolei niedotrzymanie terminu, nieprzekazanie informacji zwrotnej lub jej brak, spowodują, że kandydat podejmuje współpracę z innym pracodawcą, a sam proces oceni negatywnie.

Błąd 2

Brak informacji na temat planowanego przebiegu procesu rekrutacyjnego

Co trzeci kandydat, który brał udział w procesach rekrutacyjnych w ciągu ostatniego roku, nie otrzymał informacji na temat planowanego przebiegu rekrutacji – wynika z raportu Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów”. Jak podkreśla Kamil Tomczyk, rekruter z Antal – aby uniknąć frustracji ze strony kandydata, pracodawca powinien jasno określić planowany przebieg procesu i formy poszczególnych etapów rekrutacji już na samym początku rozmów.

– Jeżeli natomiast nie jest to możliwe, warto uczciwie przedstawić sytuację kandydatowi. Nawet jeśli rekrutacja nie zakończy się zatrudnieniem pracownika, to rzetelny i szczery pracodawca zostanie dobrze zapamiętany, a kandydat chętniej wróci do firmy przy okazji kolejnych procesów lub zarekomenduje go znajomym – dodaje ekspert.

Błąd 3

Brak dostarczenia informacji o firmie/zakresie obowiązków/dziale podczas spotkania rekrutacyjnego      

Aż 28 proc. specjalistów i menedżerów przyznaje, że po zakończonej rozmowie kwalifikacyjnej posiada niewielką ilość informacji na temat danego stanowiska i zakresu obowiązków. Ponadto, duża liczba pytań do kandydata, w zamian za zdawkowy opis ze strony pracodawcy powoduje, że potencjalny pracownik może odebrać podejście firmy jako mało profesjonalne. Oczywiście, zdarza się, że specyfika danej rekrutacji nie pozwala na zdradzenie detali i precyzyjne omówienie tematu, więc warto na samym początku uprzedzić kandydata o takiej sytuacji i przekazać możliwie jak najwięcej danych na temat samej organizacji i stanowiska – tak, by miał poczucie, że wyszedł ze spotkania z wzajemną korzyścią.

Jakie inne błędy wskazują kandydaci biorący udział w procesach rekrutacyjnych?

[i] Pełna wersja raportu jest dostępna pod linkiem: https://antal.pl/trendy/raporty-rynku-pracy/244-aktywnosc-specjalistow-i-menedzerow-na-rynku-pracy

Badanie Antal ”Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” przeprowadzone było metodą CAWI w terminie 14.03-7.05. 2018 roku. W badaniu wzięło udział 1125 respondentów z całej Polski, średnio mających 38 lat i 14 lat doświadczenia zawodowego.

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Firma działa w Polsce oraz w Czechach i na Słowacji, a także na Węgrzech pod marką Enloyd. Dzięki codziennym kontaktom zarówno z pracodawcami jak i kandydatami, Antal dysponuje najlepszymi informacjami na temat obecnych na rynku pracy trendów. W celu jeszcze większego pogłębienia tej wiedzy regularnie prowadzi również badania rynku pracy.

Antal Market Research to wyspecjalizowany dział odpowiedzialny za przygotowanie raportów analizujących rynek pracy. W ramach dywizji realizowane są zarówno raporty prezentujące trendy na rynku pracy, jak i materiały przygotowane w odpowiedzi na indywidualne potrzeby klientów. Antal Market Research opracowuje między innymi: raporty płacowe, raporty wizerunku pracodawcy czy potencjału inwestycyjnego w obszarze kapitału ludzkiego, w określonych branżach lub regionach.

Kontakt dla mediów:
Karina Chowaniak
PR Specialist
PR & Marketing
48 664 929 623
Karina.Chowaniak@antal.pl

Foods by Ann z premierami w Lidlu!

Od czwartku 9 sierpnia, już po raz trzeci naturalne produkty Anny Lewandowskiej będą dostępne w sklepach Lidl. Razem z powrotem na półki popularnej sieci handlowej producent żywności naturalnej przewidział premierę nowych produktów – smoothie bowls, zupek i puddingów. Oprócz nowości, do wyczerpania zapasów, w sieci można kupić popularne owoce w czekoladzie, batony energetyczne i musli. Wszystkie produkty w kilku smakach do wyboru.

W najnowszej promocji, na półkach sklepowych sieci Lidl znajdziemy produkty, które pierwszy raz pojawiły się na rynku. Na specjalnych standach Foods by Ann znajdziemy aż 3 nowości. Jedną z nich będą zupy krem o smaku buraka i batata, cukinii i brokułów oraz marchwi i pomidora. W ofercie będą także puddingi o smaku ananasa, jarmużu i spiruliny oraz marakuji, matchy i tapioki. Kolejnym nowym produktem marki będą zbożowe smoothie bowls o smaku truskawki z aronią oraz banana, jagody i spiruliny blue.

Dodatkowo, na specjalnych stoiskach pojawią się również produkty znane i sprawdzone przez konsumentów, czyli batony energetyczne oraz musli. Jednym z hitów sierpniowej akcji będą owoce w czekoladzie, a konkretnie mango, morwa biała i jagody goji, które po raz pierwszy pojawią się w sprzedaży detalicznej.

Akcja promocyjna w Lidlu jest okazją dla klientów sieci do zapoznania się z asortymentem Foods by Ann i wprowadzenia w życie zdrowych nawyków żywieniowych, jeśli jeszcze tego nie zrobili.

– To już trzecia nasza akcja in-out w Lidlu, ale dopiero pierwszy raz towarzyszą jej premiery. Chcemy tym samym podkreślić, że dbamy zarówno o klienta indywidualnego, detalicznego, jak i klienta sieciowego. Dla tych pierwszych jest to możliwość bezpośredniego kontaktu z marką, która jeszcze niedawno działała tylko w Internecie, a dla drugich sygnał naszego zaufania, ponieważ na premierę produktu zdecydowaliśmy się właśnie tam  – mówi Paweł Ciuraj, współzałożyciel Foods by Ann.

Marka stawia na rozwój i łatwy dostęp do swoich artykułów. Najnowsza akcja Foods by Ann w Lidlu to efekt konsekwentnych działań marki, mających na celu popularyzację zdrowych alternatyw dla przekąsek.

###

FOODS BY ANN

Foods by Ann to marka sygnowana nazwiskiem Anny Lewandowskiej, która powstała w 2016 roku. Jej misją jest wskazanie właściwych nawyków żywieniowych oraz tworzenie produktów, które udowodnią, że zdrowe nie musi kojarzyć się wyłącznie z wyrzeczeniem. Artykuły spożywcze marki Foods by Ann to synonim najwyższej jakości, a ich podstawą są pieczołowicie dobrane składniki i surowce, dzięki czemu odpowiadają nawet najbardziej wymagającym konsumentom.

„Foods by Ann to moja marka spożywcza, która dba o Ciebie i o Twoje zdrowie”
Anna Lewandowska

Kontakt dla mediów:

Przemysław Kozera – +48 786 100 058 – p.kozera@foodsbyann.com
Więcej informacji o Foods by Ann: https://foodsbyann.com/
Facebook: https://www.facebook.com/FoodsByAnn
Instagram: https://www.instagram.com/foods_by_ann/

Tanieją kredyty dla firm

Według najnowszych danych NBP zauważalnie tanieją nowo udzielane kredyty dla firm. Expander zwraca uwagę, że w przypadku tych na kwoty poniżej 1 mln zł, średnie oprocentowanie (3,12%) było niemal najniższe w historii.

W czerwcu firmy wyjątkowo tanio się zadłużały. Średnie oprocentowanie kredytu dla firm na kwoty poniżej 1 mln zł wyniosło 3,12%. W przeszłości taniej było tylko raz – w styczniu 2016 r. Wyraźna tendencja spadkowa rozpoczęła się jednak już w 2016 r. Wiele wskazuje na to, że te korzystne zmiany wymusiła konkurencja między bankami.
Obecnie przedsiębiorstwa zaczynają wprowadzać split payment, który sprawia, że rośnie ich zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. W czerwcu saldo kredytów o charakterze bieżącym (udzielonych w PLN) było o 9,1% wyższe niż przed rokiem. Banki konkurują o nowych klientów, co z kolei przekłada się na spadek kosztów kredytów.

Tanieją kredyty hipoteczne

Podobna sytuacja występuje na rynku kredytów hipotecznych dla klientów indywidulanych. Tu również rośnie liczba klientów. Według BIK od stycznia do czerwca udzielano 117 tysięcy kredytów, czyli o prawie 8% więcej niż przed rokiem. Banki, rywalizując o klientów, obniżają koszty. Średnie oprocentowanie w czerwcu wyniosło 4,33%, a średnie RRSO 4,56%. Kluczowa jest ta ostatnia wartość, która uwzględnia nie tylko wysokość odsetek, ale i innych kosztów. Czerwcowe RRSO jest jednym z najniższych w historii – najniższe wyniosło 4,50%.

Rośnie oprocentowanie lokat

Banki zdecydowały się również zareagować na wielomiesięczne wypłaty pieniędzy z lokat. Od lutego 2016 r. do kwietnia tego roku saldo depozytów terminowych gospodarstw domowych zmniejszyło się aż o prawie 36 mld zł. W maju i czerwcu br. wypłaty nareszcie się zatrzymały i banki odnotowały niewielki wzrost salda lokat.
Najprawdopodobniej jest to jednak efekt kilku różnych zdarzeń, a nie tylko wynik działań banków. Afera GetBack nieco zniechęciła do lokowania oszczędności w obligacjach korporacyjnych. W II kwartale wyraźnie spadła również sprzedaż nowych mieszkań, które w dużej mierze są finansowane z oszczędności zgromadzonych w bankach. Jednocześnie banki wprowadziły podwyżki oprocentowania. Średnia stawka dla lokat założonych w czerwcu wyniosła 1,62%, podczas gdy przed rokiem było to 1,38%. Najbardziej wzrosło oprocentowanie lokat długoterminowych, czyli takich o okresie powyżej roku.
Mimo podwyżek, trzymanie oszczędności w banku zwykle oznacza jednak ponoszenie strat w ujęciu realnym. Przy inflacji na poziomie 2% i po uwzględnieniu podatku od zysków, opłacalne jest jedynie zakładanie lokat z oprocentowaniem wyższym niż 2,47%. Takich ofert nie ma jednak zbyt wiele.

oprac. : Jarosław Sadowski / expander

Marek Kamiński i Nissan Leaf dojechali do Japonii

Marek Kamiński dojechał „bez śladu” do Japonii

Blisko 13 tysięcy kilometrów podróży przez 8 krajów, w tym przejazd przez Syberię
i pustynię Gobi. A to wszystko bez wyemitowania do atmosfery ani grama CO 2 . Marek Kamiński za kierownicą Nissana LEAF zrealizował swój cel i dojechał do Japonii pozostawiając ślad jedynie w umysłach osób śledzących jego wyprawę
#NoTraceExpedition.

Marek Kamiński dojechał „bez śladu” do Japonii

W czasie swojej liczącej ponad dwa miesiące zeroemisyjnej ekspedycji podróżnik ładował
Nissana LEAF łącznie 53 razy. Średni osiągany przez niego na pojedynczym ładowaniu zasięg
wyniósł około 250 km, co pokrywa się z danymi podawanymi przez markę. Jednocześnie
najdłuższy pokonany przez niego w trakcie jednego dnia dystans sięgnął 500 kilometrów,
co niemal odpowiada odległości z Krakowa do Gdańska. „Poprzez swoją wyprawę chciałem pokazać, że możliwe jest podróżowanie, które pozostaje bez negatywnego wpływu na naszą planetę. Wbrew pozorom nie wymaga ono wielu wyrzeczeń, a wręcz może wiązać się z wieloma niespodziewanymi bonusami. Odpowiednie planowanie umożliwia pokonanie trasy bez niespodzianek, ale czasem warto zboczyć z obranego kursu i znaleźć inny punkt ładowania samochodu elektrycznego. W ten sposób mamy okazję zwiedzić miejsca oraz poznać ludzi, do których w innym razie byśmy nie dotarli” – powiedział Marek Kamiński.

Marek Kamiński dojechał „bez śladu” do Japonii

Podczas wyprawy podróżnik odwiedził m.in. Moskwę, Ułan Bator, Pekin i Seul. W rezultacie
ekspedycja była okazją nie tylko do promocji proekologicznych postaw, ale również doświadczenia jak elektromobilność rozwija się w różnych regionach świata, w większości bardzo odległych od Polski. „Obrana przez Marka Kamińskiego trasa obfitowała w rejony dotąd stereotypowo niedostępne dla samochodów zeroemisyjnych, takie jak Syberia czy pustynia Gobi. Rzeczywistość pokazała, że pojazdy elektryczne można naładować zarówno w centrum dużego miasta, jak i na mongolskim stepie. Sukces wyprawy #NoTraceExpedition w połączeniu z dynamicznym rozrostem sieci ładowania w Polsce pomoże skutecznie przyczynić się do obalenia mitu o przeznaczeniu pojazdów elektrycznych wyłącznie do miasta” – podkreśla Dorota Pajączkowska, PR Manager marki Nissan w Polsce. Marek Kamiński jako swojego czterokołowego partnera wybrał Nissana LEAF drugiej generacji. Wnętrze pojazdu zostało specjalnie zaadaptowane przez podróżnika na potrzeby wyprawy i wyposażone w szereg rozwiązań takich jak na przykład składane łóżko. Dodatkowo polarnik wraz z członkami swojej fundacji przygotował szereg ekologicznych rozwiązań m.in. filtry pomagające oczyszczać wodę w trakcie drogi, które umożliwiły realizację wyprawy w duchu „No Trace”.

Wake GP w Bydgoszczy – emocje do końca

Rewelacyjna pogoda, wspaniała sceneria i świetna atmosfera – tak najtrafniej można podsumować WakeGP, które w miniony weekend rozegrano na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy.

Od strony sportowej, zawodnicy znów wykazali się niesamowitymi umiejętnościami. Choć, ze względu na specyfikę akwenu, trasa przejazdu była krótsza niż zwykle, to pod kątem widowiskowości nie ustępowała niczym zawodom rozgrywanym na większych „arenach”. Czasy przejazdów, zbliżone były do tych w amerykańskich zawodach, a kameralność zakola Brdy pozwoliła kibicom niemal dotknąć zawodników. Skrócone, ale mocno intensywne rundy, pokazały kwintesencję tego sportu – riderzy momentalnie po wyjściu z wody, musieli przejść do prezentacji trików. Publiczność zgromadzona na brzegu reagowała bardzo żywiołowo, a szczególne owacje dostali juniorzy, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę.

Wśród pań znów dominowała Czeszka, Jana Vlcek, której udało się dokręcić 720, a także 180 w obie strony. Wśród mężczyzn królował Tomek Frant, który przyzwyczaił nas już do bardzo wysokiego poziomu swoich przejazdów. Inni riderzy świetnie adaptowali się do formuły krótszych przejazdów i walczyli o punktację już od pierwszych sekund po puszczeniu liny.

Bydgoszcz przyjęła nas bardzo gościnnie, a kibice zachwyceni przejazdami riderów odwdzięczali się głośnymi brawami, jękami przejęcia podczas upadków oraz okrzykami zachwytu, gdy zawodnicy wzbijali się nad falę dokręcając swoje triki.

Tradycyjnie nie zabrakło nocnego przejazdu. Aleksander Lange to etatowy specjalista od wieczornego show. Na desce wyposażonej w oświetlenie LED, za rozświetloną łodzią MasterCraft, ujarzmiał  Brdę, z Operą Novą w tle. Niebo przecinały pioruny, które stworzyły epicki klimat na zamknięcie wieczoru na wodzie.

Na lądzie imprezę rozkręcali DJ VAZEE i DJ KEBS. Wcześniej, jak zwykle, swoim wokalem zaczarowała nas Martina M. Niesamowita skala jej głosu może zawstydzić niejedną divę. Wielu uczestników skorzystało również z warsztatów didżejskich i tanecznych. Ostatnie Wake GP, na zamknięcie sezonu, w hotelu Warszawianka w Jachrance odbędzie się już 25 sierpnia. Wpiszcie tę datę w kalendarzu i rozgrzejcie biodra, bo to będzie wielkie wydarzenie!

Oto lista zwycięzców WakeGP Bydgoszcz 2018:

Kategoria Junior:
1. Filip Vlcek
2. Leon Frant
3. Iwo Frant

Kategoria Women:
1. Jana Vlcek
2. Majka Śmietana
3. Magda Rzepecka

Kategoria Men:
1. Tomek Frant
2. Martin Vlcek
3. Peter Solomcik

BASF finalizuje procedurę nabycia aktywów od firmy Bayer

BASF finalizuje procedurę nabycia aktywów od firmy Bayer

  • Uzupełnia dzięki temu własne działania z zakresu ochrony roślin,
    biotechnologii i rozwiązań „digital farming”; rozpoczyna działalność w obszarze nasion i nieselektywnych herbicydów
  • Zapewnia przyszły wzrost i długoterminową konkurencyjność
  • Zespół Agricultural Solutions powiększa się o około 4500 doświadczonych pracowników

Firma BASF z powodzeniem sfinalizowała nabycie szeregu aktywów od firmy Bayer.
Transakcja stanowi strategiczne uzupełnienie działalności firmy w zakresie ochrony roślin, biotechnologii i rozwiązań „digital farming” oraz oznacza jej wejście do sektora nasion i herbicydów nieselektywnych.

„Dzięki temu nabyciu, głębokiej zmianie ulega działalność firmy BASF w obszarze rolnictwa – z korzyścią dla naszych klientów i pracowników. Tworzy ono również nowe możliwości wzrostu i zapewnia nam długoterminową konkurencyjność” — powiedziała Saori Dubourg, członek Zarządu BASF SE, odpowiedzialna za segment Agricultural Solutions. „Z niecierpliwością czekamy na naszą wspólną przyszłość i serdecznie witamy nowych kolegów w BASF”.

BASF, w październiku 2017 r. oraz w kwietniu 2018 r., podpisał umowy, w wyniku których nastąpi nabycie aktywów od firmy Bayer, które chce sprzedać w kontekście przejęcia firmy Monsanto, za łączną kwotę wynoszącą 7,6 mld EUR.

Umowy obejmują globalną produkcję glufosynatu amonowego, produkcję nasienną w uprawach rzepaku, bawełny oraz soi w tym potencjał badawczy i hodowlany oraz znaki  towarowe na wybranych rynkach. Dodatkowo portfolio BASF rozszerzy się o nasiona  warzyw, platformę rozwojową pszenicy hybrydowej, zaprawy nasienne, produkty na bazie glifosatu wykorzystywane w zastosowaniach przemysłowych, kompletną platformę  xarvioTM w zakresie „digital farming”, jak również niektóre projekty badawcze dotyczące nieselektywnych herbicydów zapraw na bazie nicieni. Transakcje te zostały pomyślnie  zakończone, za wyjątkiem działalności w zakresie nasion warzyw, która powinna zostać sfinalizowana w trzecim kwartale 2018 r.

Klienci skorzystają z nabycia dzięki dostępowi do większej liczby narzędzi, które umożliwią im zwiększenie plonów, podniesienie jakości i rentowności. „Dysponując skutecznymi rozwiązaniami w całym obszarze — od nasion do zbiorów — realizowanymi dzięki jeszcze większemu potencjałowi i skali innowacji, zwiększamy naszą konkurencyjność na rynku. Oznacza to, że klienci mają dziś prawdziwą możliwość wyboru i pozostanie tak w przyszłości” — wyjaśnił Markus Heldt, Szef działu Agricultural Solutions w BASF.

Wszystko opiera się na powiększonym zespole doświadczonych specjalistów. „Dzięki temu nabyciu do zespołu BASF dołącza około 4500 pracowników. Sprawia to, że jest on silniejszy, bardziej zróżnicowany i bogatszy w wiedzę oraz doświadczenie. To wielka szansa, by uczyć się od siebie nawzajem” — powiedział Vincent Gros, Global Integration Lead. „Po miesiącach przygotowań do niezakłóconego transferu przedsiębiorstw i sprawnego wdrażania pracowników, wszyscy są chętni do podjęcia pracy – jako nowy zespół oraz z naszą rozszerzoną działalnością i większymi możliwościami. Wspólnie stworzymy nową i silniejszą firmę BASF działającą w rolnictwie”.

W celu odzwierciedlenia procesu rozszerzenia działalności w zakresie rolnictwa, firma BASF zmieniła nazwę działu z Crop Protection [Ochrona Roślin] na Agricultural Solutions [Rozwiązania dla Rolnictwa]. Ponadto dział utworzył nową jednostkę o zasięgu światowym, zajmującą się hodowlą nowych odmian roślin.

O dziale BASF Agricultural Solutions
Wraz z szybkim wzrostem populacji świat staje się coraz bardziej zależny od naszej zdolności do rozwoju oraz prowadzenia zrównoważonej działalności rolniczej i utrzymania zdrowego środowiska. W pracy z rolnikami, specjalistami rolnymi, ekspertami od zwalczania szkodników i innymi, naszą rolą jest pomoc w osiągnięciu tego celu. Dlatego mocno inwestujemy w prace badawczo-rozwojowe i szeroki zakres działalności, w tym w nasiona i cechy roślin, chemiczną i biologiczną ochronę upraw, zabiegi agrotechniczne, ochronę zdrowia roślin, zwalczanie szkodników oraz rozwiązania „digital farming”. Zatrudniając zespoły ekspertów w laboratorium, w terenie, w biurze i w produkcji, łączymy innowacyjne myślenie z konkretnymi, przyziemnymi działaniami w celu stworzenia realistycznych i możliwych do zrealizowania pomysłów – dla rolników, społeczeństwa i całej planety. W 2017 r. nasz dział osiągnął przychody ze sprzedaży w wysokości 5,7 mld EUR. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.agro.basf.pl lub na naszych kanałach w mediach społecznościowych.

O firmie BASF
W BASF tworzymy chemię pozwalającą na zapewnienie zrównoważonej przyszłości. Dlatego łączymy sukces gospodarczy z ochroną środowiska i odpowiedzialnością społeczną. Ponad 115 000 pracowników Grupy BASF przyczynia się do sukcesu naszych klientów reprezentujących niemal wszystkie branże i kraje świata. Prowadzimy działalność w pięciu sektorach: wyroby chemiczne, ulepszacze, materiały i rozwiązania funkcjonalne, rozwiązania dla rolnictwa oraz ropa naftowa i gaz. W 2017 roku firm przychody ze sprzedaży firmy BASF wyniosły 64,5 mld euro. Akcje BASF są notowane na giełdach we Frankfurcie (BAS), w Londynie (BFA) i Zurychu (BAS). Więcej informacji znaleźć można na stronie www.basf.com.

Raport Antal: 6 trendów na rynku kandydata w 2018 roku

Z najnowszej edycji raportu Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów” wynika, że już co drugi pracownik chce pracować zdalnie i mieć elastyczne godziny pracy. Stale zwiększa się również liczba ofert pracy przypadających na jednego kandydata, ale aż 72 proc. z nich nie szuka aktywnie zatrudnienia. Bierny kandydat oczekuje zatem, że to pracodawca do niego dotrze, a on będzie mógł wybrać najbardziej atrakcyjną ofertę. Jakim wyzwaniom w 2018 roku muszą sprostać firmy i ich działy HR?

Aż 60% specjalistów i menedżerów deklaruje poprawę swojej sytuacji zawodowej, a 65% badanych otrzymało podwyżki. Ponadto, już co drugi uczestnik rynku pracy jest przekonany, że znajdzie adekwatne do swoich kompetencji i oczekiwań zatrudnienie w mniej niż 3 miesiące. To przekłada się na rosnące wymagania również w kontekście procesów rekrutacyjnych, ponieważ kandydaci coraz bardziej cenią swój czas.

– Dotychczasowe działania firm, zorientowane na pozyskiwanie wykwalifikowanych pracowników, już dawno przestały przynosić oczekiwane efekty. Wynika to z faktu, że rynek kandydata zaczyna przybierać nową, bardziej radykalną formę. Oprócz pogłębiającego się deficytu kadrowego, obserwujemy również, że zwiększa się odsetek pracowników pasywnych, którzy czekają na bezpośrednie zaproszenia do rekrutacji. Z pewnością coraz większą rolę w zatrudnieniu najlepszych specjalistów będzie odgrywał wizerunek pracodawcy. To jednak tylko kropla w morzu realnych wymagań dzisiejszego rynku kandydata – mówi Artur Skiba, prezes Antal.

Trend 1

Kandydat chce mieć lepszą pracę, ale to pracodawca ma go znaleźć

Jak wynika z raportu „Aktywność specjalistów i menedżerów” – aż 72 proc. kandydatów nie szuka aktywnie pracy, w tym 7 proc. deklaruje brak otwartości na jakąkolwiek zmianę. Co więcej, w stosunku do zeszłego roku zmalał odsetek osób aktywnie poszukujących zatrudnienia – obecnie tylko 28 proc. specjalistów i menedżerów. Dane potwierdzają, że standardem dzisiejszego rynku jest bierność zawodowa, a droga do pozyskania kandydata jest coraz bardziej wyboista.

Trend 2

Średnio 9 ofert pracy przypada na jednego kandydata

Liczba otrzymywanych zaproszeń do procesu rekrutacyjnego rośnie. Przeciętnie specjaliści i menedżerowie otrzymują 9 ofert pracy rocznie. Tradycyjnie, najbardziej rozchwytywani na rynku są specjaliści z obszaru IT. Drugą grupą, która cieszy się największym zainteresowaniem pracodawców są inżynierowie – tutaj obserwujemy 25 proc. wzrost zaproszeń do rekrutacji. Niewiele mniej ofert otrzymują finansiści, którzy razem z liderami, są szczególnie chętnie zatrudniani przez prężnie rozwijające się w Polsce centra usług wspólnych. Przekłada się to na coraz większą liczbę kandydatów wycofujących się z procesów rekrutacyjnych ze względu na konkurencyjną ofertę, awans lub podwyżkę w dotychczasowym miejscu zatrudnienia.

Trend 3

Co drugi pracownik oczekuje możliwości pracy zdalnej i elastycznego czasu pracy

Z roku na rok coraz bardziej cenione są na rynku wszelkie benefity pomagające w zachowaniu work-life balance. Pracodawcy powinni przede wszystkim zwrócić uwagę na rosnące znaczenie elastycznych godzin pracy, a także możliwości pracy zdalnej – już dla co drugiego pracownika jest to warunek konieczny do rozpatrzenia propozycji nowego zatrudnienia (wzrost o 7% w stosunku do ubiegłego roku). 54% respondentów oczekuje również umowy o pracę, choć coraz więcej z nich jest otwarta na podjęcie pracy w oparciu o umowę B2B (10% względem 7% ubiegłego roku. Bardzo ważnym argumentem w walce o pracownika są również kwestie związane z wakacjami – 26% osób oczekuje dodatkowych dni urlopu, a 12% – dofinansowania do wakacji.

Trend 4

Najczęstszym błędem w rekrutacji jest zbyt długi czas oczekiwania na decyzję pracodawcy

Tylko 11 proc. badanych spośród osób, które uczestniczyły w ciągu ostatniego roku w procesach rekrutacyjnych oceniło je, jako prowadzone bezbłędnie. Najczęściej rozczarowanie specjalistów i menedżerów budzi długi czas oczekiwania na decyzję pracodawcy – z tym problemem spotkała się połowa badanych. 34% respondentów nie zostało poinformowanych o planowanym przebiegu procesu rekrutacyjnego, 28% zwróciło uwagę na brak przekazania informacji o firmie, zakresie obowiązków lub dziale do prowadzona jest rekrutacja. Z kolei 23% osób otrzymało finalnie ofertę poniżej wcześniej przedstawionych oczekiwań finansowych.

– Chcemy zatrudniać szybko, efektywnie i najlepszych, ale jak wynika z badania Antal, pracodawcy bardzo często zamiast pomagać sobie w procesie rekrutacyjnym, to sprawy utrudniają. W rekrutacji liczy się przede wszystkim czas i tzw. candidate experience, czyli doświadczenie kandydata. Z jednej strony firmy muszą uważać, by nie stracić pracownika na rzecz konkurencji, z drugiej zadbać o wysoki poziom przeprowadzanej rekrutacji. Komunikacja z kandydatem powinna przebiegać sprawnie i zrozumiale, tak, by nie generować na każdym etapie pytań czy zbędnie przedłużać procesu decyzji. To przekłada się na korzystny wizerunek organizacji i najbardziej efektywny sposób budowania marki pracodawcy – wyjaśnia Agnieszka Pastuła, Team Manager, Antal HR & Legal.

Trend 5

Główne powody zmiany pracy to brak rozwoju i podwyżki

Na czoło listy powodów, z jakich specjaliści i menedżerowie decydują się na zmianę pracy w tym roku wysunęły się bardziej atrakcyjne możliwości kariery, które są decydujące dla 45 proc. respondentów. Propozycja wyższego wynagrodzenia jest kluczowa dla 40 proc. badanych, podobnie jak w ubiegłym roku. Następnie specjaliści i menedżerowie wskazują powody negatywne – złe zarządzanie i złą atmosferę w dotychczasowym miejscu pracy.

Trend 6

Kandydaci chcą minimum 22 proc. wzrostu wynagrodzenia

Podwyżki otrzymało 65% badanych, co jest wynikiem o 2 punkty procentowe wyższym niż w roku ubiegłym. Warto zwrócić uwagę, że rośnie również udział podwyżek wysokich – 15% specjalistów i menedżerów otrzymało podwyżkę większą niż 20% ich dotychczasowych zarobków, a w przypadku zmiany pracy specjaliści i menedżerowie oczekują średnio podwyżki o 22% – tutaj również wzrost o 2 punkty procentowe.

Rynek kandydata i końca nie widać…

Prezentowane dane potwierdzają, że rynek kandydata rozwija się w zawrotnym tempie, a pracownicy są coraz bardziej wymagający. Oczekują większej wolności, elastyczności, a przede wszystkim możliwości zarządzania swoim czasem pracy. Co więcej, braki kadrowe są obecnie tak duże, że każdy specjalista jest na wagę złota – szczególnie w tych branżach, w których deficyt jest najbardziej odczuwalny. To stawia coraz większe wyzwania zarówno przed firmami, jak i osobami odpowiedzialnymi za pozyskanie nowych pracowników.

– W dobie rosnącej rotacji dobrowolnej firmy, które nie są w stanie sprostać pogłębiającej się presji konkurencji, powinny zastanowić się nad alternatywnymi metodami przyciągnięcia pracowników. Tylko działania zwiększające pozytywny wizerunek pracodawcy, efektywniejsze kształtowanie polityki HR, usprawnianie procesów rekrutacji oraz śledzenie trendów na rynku pracy, mogą pomóc w i tak mocno rozgorzałej walce o pracownika – podsumowuje Agnieszka Pastuła.

Pełna wersja raportu jest dostępna pod linkiem: https://antal.pl/trendy/raporty-rynku-pracy/244-aktywnosc-specjalistow-i-menedzerow-na-rynku-pracy

***

Badanie Antal ”Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” przeprowadzone było metodą CAWI w terminie 14.03-7.05. 2018 roku. W badaniu wzięło udział 1125 respondentów z całej Polski, średnio mających 38 lat i 14 lat doświadczenia zawodowego.

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Firma działa w Polsce oraz w Czechach i na Słowacji, a także na Węgrzech pod marką Enloyd. Dzięki codziennym kontaktom zarówno z pracodawcami jak i kandydatami, Antal dysponuje najlepszymi informacjami na temat obecnych na rynku pracy trendów. W celu jeszcze większego pogłębienia tej wiedzy regularnie prowadzi również badania rynku pracy.

Antal Market Research to wyspecjalizowany dział odpowiedzialny za przygotowanie raportów analizujących rynek pracy. W ramach dywizji realizowane są zarówno raporty prezentujące trendy na rynku pracy, jak i materiały przygotowane w odpowiedzi na indywidualne potrzeby klientów. Antal Market Research opracowuje między innymi: raporty płacowe, raporty wizerunku pracodawcy czy potencjału inwestycyjnego w obszarze kapitału ludzkiego, w określonych branżach lub regionach.

Kontakt dla mediów:
Karina Chowaniak
PR Specialist
PR & Marketing
48 664 929 623
Karina.Chowaniak@antal.pl

Relokacja za pracą – czy to się opłaca?

Businesspeople on business trip staying in hotel together

Aż 74 proc. specjalistów i managerów rozważyłoby relokacje, pod warunkiem, że otrzyma atrakcyjną ofertę. Kandydatów zachęcają niższe koszty życia, zarobki na podobnym, a nawet wyższym poziomie oraz wsparcie ze strony pracodawców.

Jak wskazują konsultanci Antal – w co trzeciej rekrutacji związanej z relokacją kandydat może liczyć na jednorazowy dodatek do pensji. Z kolei wyższa podstawa wynagrodzenia jest o oferowana przez 23 proc. pracodawców, a 22 proc. z nich decyduje się również na finansowanie mieszkania. Czego jeszcze możne oczekiwać pracownik w przypadku relokacji?
GUS alarmuje, że w pierwszym kwartale 2018 roku powstało o 14,4 proc. więcej nowych miejsc pracy niż rok wcześniej. Brak pracowników już teraz spędza sen z powiek pracodawców, a luka kadrowa wciąż się powiększa. Jak przyznaje ekspertka Antal – droga do pozyskania kandydata jest mocno wyboista.
– Z ogółu rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że jeden na siedmiu kandydatów jest relokowanych. Wprawdzie z przyczyn racjonalnych i ekonomicznych decyzja o relokacji będzie zawsze drugim wyborem, ale zapotrzebowanie na pracowników jest tak duże, że firmy już dziś sięgają po zasoby z innych regionów oraz zagranicy, a także promują się w konkurencyjnych lokalizacjach. Działania mające na celu przyciągnięcie kadry podejmują również przedstawiciele miast, prowadząc kampanię przedstawiające korzyści przeprowadzki do danej lokalizacji. Z perspektywy pracodawcy, gwarantem sukcesu jest umiejętne dostosowanie oferty do kandydata, a przede wszystkim elastyczne podejście do potrzeb pracowników, którzy zdecydują się na relokację – mówi Joanna Szymczyk, konsultant Antal.

Premia za relokację

Najsilniejszym argumentem dla kandydata są zawsze kwestie finansowe. Z rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że do relokacji pracowników zachęcają dodatki do wynagrodzenia wypłacane jednorazowo lub przez pierwsze miesiące po zatrudnieniu. Bonus wypłacany zaraz po zatrudnieniu oferuje 34 proc. pracodawców, a 17 proc. z firmy zapewnia większe wynagrodzenie przez pierwsze miesiące po relokacji, by wesprzeć pracownika w trudnościach związanych ze zmianą miejsca zamieszkania.
Specjaliści, którzy decydują się na relokację mogą liczyć na dodatek finansowy do podstawy wynagrodzenia wynoszący od 2500 zł brutto do niemal 10 tys. zł brutto. Średnia wysokość premii relokacyjnej wynosi na poziomie 4400 zł brutto. Z kolei przeciętny pakiet relokacyjny dla menedżerów oscyluje między 5700 zł brutto a ponad 16 tys. złotych, co średnio daje 6450 zł brutto.
– Wysokość dodatku finansowego jest zależna przede wszystkim od branży i doświadczenia danego pracownika. Na najbardziej konkurencyjnych rynkach takich jak IT, Produkcja czy SSC/BPO pracodawcy bardzo często oferują jednokrotność, a nawet 3-krotność wynagrodzenia. Naturalnie na najbardziej atrakcyjne pakiety relokacyjne mogą liczyć pracownicy IT. Zbliżony poziom utrzymuje również branża produkcyjna, która obecnie boryka się z dużym deficytem wyspecjalizowanych kandydatów – wyjaśnia Agnieszka Wójcik, Market Research Manager w Antal.

Teatru w Mediolanie, pizza w Neapolu

Równie zachęcające dla kandydatów są niższe koszty życia w regionalnych lub podmiejskich lokalizacjach. Przykładowo, pracownik, który przenosi się w okolice Warszawy, przy założeniu, że zarabia na tym samym lub wyższym poziomie, zamiast wybrać się do teatru w stolicy, może pozwolić sobie na weekend spędzony za granicą. Zdarza się również tak, że po wielu latach pracy w dużej korporacji specjaliści czy menedżerowie chcą uciec od szybkiego tempa życia i przenieść się w spokojniejsze miejsce. Pracodawca, który umie zidentyfikować indywidualne potrzeby takiego pracownika, ma większą szansę na zaoferowanie mu adekwatnej oferty.

Mieszkanie, podróż i przedszkole

Największą barierą dla pracowników decydujących się na relokacje są kwestie organizacji przeprowadzki oraz życia rodzinnego w nowym miejscu.
Szczególnym wyzwaniem jest znalezienie zakwaterowania, dlatego 22 proc. z firm, które relokują pracownika, finansuje mieszkanie. Często stosowaną praktyką jest również opłacanie hotelu na czas bez własnego lokum – robi tak 11 proc. pracodawców.
Podczas rekrutacji, konsultanci Antal spotykają się również z organizacjami, które dbają nie tylko o samego pracownika, ale również jego rodzinę – zapewniając wsparcie w znalezieniu pracy dla małżonka (6 proc. firm) czy przedszkola/szkoły dla dziecka (9 proc. firm).
W branży SSC/BPO oraz produkcyjnej, pracodawcy opłacają także koszty transportu i przeprowadzki. Z kolei specjaliści IT cieszą się większą elastycznością pracy, częstą możliwością pracy z domu, a nawet płatnym biletem do domu – co najmniej raz w miesiącu.
– Sięganie po pracowników z lokalnych i zagranicznych rynków, zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Atrakcyjność pakietów relokacyjnych i rywalizacja o najlepszych specjalistów, to kolejny przykład na pogłębiający się rynek kandydata. Jednocześnie relokacja pracownika, otwiera przed firmami nowe możliwości, ale przede wszystkim pozwala na stabilny rozwój biznesu, a dla samego pracownika oznacza szansę na przyśpieszenie kariery zawodowej – podsumowuje Joanna Szymczyk, konsultant Antal.

Ważne Informacje

Odporność biznesowa w erze przemysłowej AI

W przededniu Forum Ekonomicznego w Karpaczu Ireneusz Borowski, dyrektor zarządzający Dassault Systèmes w Polsce, opowiada o tym, jak firmy mogą wzmacniać odporność operacyjną i...

23. edycja Smart City Forum – miasta przyszłości muszą być nie tylko inteligentne, ale...

21–22 października 2026 roku w hotelu The Westin Warsaw odbędzie się 23. edycja Smart City Forum. Tegoroczne wydarzenie koncentruje się na praktycznych aspektach cyfrowej...

Stop the clock na rynku ESG

ESG przechodzi transformację – od ambitnych celów i wzniosłych haseł do jakości danych i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Nie chodzi o wycofanie się UE z...

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...