.
Strona główna Blog Strona 269

Przedpremierowe pokazy Toyoty Camry w salonach w całej Polsce

Model Camry jest od dziesięcioleci ikoną Toyoty doskonale zapamiętaną przez polskich kierowców. Ten najlepiej sprzedający się na świecie sedan, wraca do oferty w Polsce. Z tej okazji Toyota Motor Poland sprowadziła kilka egzemplarzy na kilka miesięcy przed oficjalnym startem sprzedaży. Będzie je mógł obejrzeć każdy zainteresowany. Wystarczy zapisać się drogą internetową na pokaz u lokalnego dilera marki.

2 października podczas Salonu Samochodowego w Paryżu zadebiutuje Toyota Camry. Legendarny sedan, znany na całym świecie jako ikona niezawodności, jakości i precyzji wykonania, powraca na europejski rynek po 14 latach przerwy. Dynamiczna, muskularna sylwetka, elegancko zaprojektowane i świetnie wyposażone wnętrze oraz mocny napęd hybrydowy to atuty ósmej generacji tego modelu.

Pokazy przedpremierowe Toyoty Camry
Z okazji debiutu Camry na paryskich targach w polskich salonach Toyoty zostanie zorganizowana seria pokazów przedpremierowych. W akcji bierze udział 37 salonów marki w całym kraju. Pierwszy pokaz odbędzie się już w dniu premiery, 2 października w salonie Toyota Romanowski – Kraków oraz w Białymstoku, zaś tournée Camry po Polsce zakończy się 2 listopada w salonie Stalowa Wola.

Zapisy online
Aby obejrzeć nową Camry na kilka miesięcy przed rozpoczęciem sprzedaży tego modelu, można zapisać się na wybrany pokaz przez internet. Na stronie toyota.pl znajduje się interaktywna mapa zintegrowana z planem spotkań. Zapisy online na pokazy przedpremierowe to nowość w relacjach Toyoty z jej klientami. Jest to kolejny krok marki w stronę innowacyjnych rozwiązań, po tym jak w 2016 roku można było zamówić przez internet Toyotę C-HR, zaś sportową Toyotę Yaris GRMN rok później.

Sedan z napędem hybrydowym
Toyota Camry, globalny sedan segmentu D/E, to najpopularniejszy samochód średniej wielkości na świecie. Nowy model został zbudowany na platformie TNGA, która łączy dynamikę, przyjemność z jazdy i budzący emocje design z wysoką jakością konstrukcji i wykończenia, sztywnym nadwoziem oraz przestronnym wnętrzem. Model będzie dostępny w Europie z napędem hybrydowym, którego silnik benzynowy 2,5 l oraz motor elektryczny generują 218 KM mocy i rozpędzają pojazd od 0 do 100 km/h w 8,3 s. Hybrydowa Camry zwiększy gamę hybryd Toyoty w Europie do 8 modeli. Samochód zadebiutuje w polskich salonach w pierwszym kwartale 2019 roku.

Mercedes-AMG wprowadza do oferty zupełnie nowy bazowy model o wysokich osiągach – A 35 4MATIC

Mercedes-AMG A 35 4MATIC (2018), Sonnengelb;Kraftstoffverbrauch kombiniert: 7,4-7,3 l/100 km, CO2-Emissionen kombiniert: 169-167 g/km* Mercedes-AMG A 35 4MATIC (2018), Sun yellow;Combined fuel consumption: 7.4-7.3 l/100 km, Combined CO2 emissions: 169-167 g/km*

Emocjonujący, zwinny i cyfrowy: Mercedes-AMG wprowadza do oferty zupełnie nowy bazowy model o wysokich osiągach – A 35 4MATIC (zużycie paliwa w >cyklu łączonym: 7,3-7,4 l/100 km; emisje CO2 w cyklu łączonym 167-169 >g/km). Bazuje on na najnowszej przednionapędowej platformie Mercedesa i jest zasilany nową benzynową jednostką 2.0 turbo o mocy 225 kW (306 KM).

Nadwozie, zawieszenie, napęd na obie osie, przekładnia, programy jazdy, zestrojenie – każdy aspekt konstrukcji został tu zaprojektowany z myślą o maksymalnej dynamice jazdy, i to bez wyrzeczeń w zakresie codziennej wygody. Osiągi na poziomie aut sportowych (przyspieszenie 0-100 km/h w 4,7 s) oraz charakterystyczny design dodatkowo wzmacniają tożsamość A 35 4MATIC jako członka rodziny Mercedes-AMG.

Oto prawdziwa maszyna AMG w segmencie hot hatchy!

Mercedes-Benz Polska
ul. Gottlieba Daimlera 1, 02-460 Warszawa Phone +48 22 312 72 24
Serwis prasowy: www.media.daimler.com

„Różnorodność w życiu, jedność w kuchni”

W sobotę 15 września uroczystą plenerową kolacją „ONI” w Hotelu SPA Dr Irena Eris Krynica Zdrój zakończyła się pierwsza część projektu Dr Irena Eris Tasty Stories 2018. W tym roku sięgnięto do źródeł emocji i uczuć, które towarzyszą gotowaniu, gdyż bagaż doświadczeń, jaki niosą ze sobą ludzie, określa ich kulinarne dokonania.

Rola kuchni we współczesnym świecie nabiera nowego znaczenia. Wspólne gotowanie, jedzenie, spotkanie przy stole są źródłem przyjemności i radości z obcowania z innymi ludźmi. W naturalny sposób zanikają różnice, podziały, złe emocje, a zostaje ekscytacja, smak i odprężenie.  – Ideą projektu Dr Irena Eris Tasty Stories, który już w ubiegłym roku na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń Hoteli SPA Dr Irena Eris, jest przybliżenie gościom Hoteli SPA Dr Irena Eris oraz miłośnikom dobrej kuchni ciekawych postaci związanych z hotelem i regionem oraz poszukiwanie wpływu ich losów na kuchnię, którą tworzą w swoich domach lub pracy. – wyjaśnia Katarzyna Szymkiewicz, konsultant PR Hoteli SPA Dr Irena Eris i rzecznik projektu. – W tym roku naszych bohaterów łączy motto „Różnorodność w życiu, jedność w kuchni”. Opowiadamy o lokalnych producentach, pracownikach i szefach kuchni Hoteli SPA, społecznikach oraz innych ciekawych ludziach, związanych na co dzień z regionem i otoczeniem Hoteli SPA Dr Irena Eris, i dla których kuchnia jest ważna, gdyż scala przy wspólnym stole.

Niezwykłe spotkania z bohaterami „tasty stories” znalazły swój finał w postaci poruszających filmowych opowieści, ukazujących inspirujące relacje międzyludzkie: ojciec-syn, mąż-żona, bracia czy wspomnienia o dawnych sławach Krynicy. W tym roku bohaterami zostali: Janusz Myjak – szef kuchni Restauracji Szósty Zmysł w Hotelu SPA Dr Irena Eris Krynica Zdrój, Krzysztof Krynicki – barman i kelner w Hotelu SPA Dr Irena Eris Krynica Zdrój oraz strażak służący swojej lokalnej społeczności, Dorota Pacut – przewodniczka beskidzka, znająca historię Krynicy i sław ją odwiedzających od przysłowiowej kuchni oraz Marcin i Wojciech Wójcikowie – bracia zajmujący się wspólnie hodowlą bydła oraz trzody.

Weekend Dr Irena Eris Tasty Stories w Hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju rozpoczął się śniadaniem, podczas którego goście hotelu mieli okazję spróbowania wyśmienitych lokalnych produktów. Filmową ucztę zapewnił gościom oraz zaproszonym tegorocznym i ubiegłorocznym bohaterom „tasty stories” dokument  „W obronie jedzenia” i debata z udziałem szefów kuchni, którzy odnieśli się do trudnej tematyki filmu propagującego bezwzględną uważność żywieniową. Szefowie podkreślili, że we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek. Dokument powstał na podstawie jednej z bestsellerowych książek Michaela Pollana – amerykańskiego pisarza, dziennikarza, działacza społecznego i profesora dziennikarstwa na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Jak powiedział Jakub Gutek z FILMS FOR FOOD – „Ten film jest doskonałym wstępem do dalszych wydarzeń. Pokazuje to, na czym skupia się Dr Irena Eris Tasty Stories – lokalne dziedzictwo, jakość produktów i ludzie, którzy z nich gotują. Analizuje świadomość naszych wyborów dotyczących jedzenia. Dociera do sedna jednego z podstawowych zagadnień: co tak naprawdę powinniśmy jeść?”

Smakowitym zwieńczeniem spotkań była Kolacja Oni, podczas której Janusz Myjak, szef kuchni Restauracji Szósty Zmysł w Hotelu SPA Dr Irena Eris Krynica Zdrój, oraz dwóch jego przyjaciół – szefów kuchni z Krakowa – Paweł Krasa z Restauracji BOTTIGLIERA 1881 oraz Marcin Sołtys z Restauracji Filipa 18 – zaserwowali sześciodaniowe menu, złożone z regionalnych smaków i, przede wszystkim, opracowane wspólnie przez szefów. Pstrąg z jabłkiem i crème fraîche, koźlę w bulionie, mangalica z wędzonymi ziemniakami i kminkiem, jesiotr z kapustą i kiszonym ogórkiem – to tylko niektóre z przysmaków, których mieliśmy okazję spróbować. Dania zostały poprzedzone opowieściami o ich inspiracji oraz filmowymi portretami tegorocznych bohaterów „tasty stories”. O winach, dobranych specjalnie do dań, opowiadał sommelier Łukasz Bogumił z Wineonline, dzieląc się swoją fachową wiedzą, sympatycznymi opowieściami i anegdotami z krainy wina. Cichym winnym bohaterem kolacji został, okrzyknięty niemiecki Erstes Gewächs, Riesling, który pochodzi od działającego już 800 lat, najdłużej na świecie, producenta Schloss Vollrads Rheingau.

Piękną, odwołującą się do natury i otaczających hotel lasów scenografię stołu stworzyły Marta Szostek i Marta Kondratowska z Supergirls Do Design. Elegancką zastawę zapewniła firma Gastro Magic Service, a o dopieszczenie scenografii wokół stołu i komfort gości  zadbała firma Renta Design.

– Tak bardzo wyczekiwany przez naszych stałych Gości weekend z Dr Irena Eris Tasty Stories, ponownie nie zawiódł i dostarczył wielu niezapomnianych wrażeń – wspomina Wojciech Sporek, dyrektor Hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy-Zdroju i dodał. – Realizacja drugiej edycji projektu Dr Irena Eris Tasty Stories to wspólny sukces szefów kuchni, serwisu kelnerskiego, całej obsługi hotelu oraz partnerów tego przedsięwzięcia, jak i mediów (przyp. red., Sense of Beauty, KUKBUK, Zwierciadło, Sens, Harpers’ Bazaar, Weranda, MANAGER, Stylish Paper, RDC, Have a Bite i Made Talks), towarzyszących projektowi drugi rok z rzędu.

To nie koniec emocji związanych z projektem Dr Irena Eris Tasty Stories. Drugie wydarzenie będzie miało swój smakowity finał podczas – wyjątkowego, bardzo kobiecego weekendu z Kolacją „ONE” w Hotelu SPA Dr Irena Eris na Wzgórzach Dylewskich już 19-21 października 2018 r. A tymczasem warto śledzić nowe historie, w warmińsko-mazurskim klimacie, ze szczyptą kobiecej wrażliwości na www.DrIrenaErisTastyStories.com

Przedsiębiorco, bądź odpowiedzialny. Gospodarcza odpowiedzialność się opłaca

Co siódmy polski przedsiębiorca nie otrzymuje na czas płatności za sprzedane towary czy wykonane usługi. Przynajmniej raz w miesiącu z tym problemem styka się 65% małych i średnich firm – wynika z 16. fali badania Bibby MSP Index. Przyczynia się to do utraty płynności finansowej organizacji i trudności w opłacaniu bieżących zobowiązań m.in. wobec ZUS, pracowników i kontrahentów.

Według najnowszych wyników Bibby MSP Index 24% przedstawicieli sektora MŚP otrzymuje płatności średnio do 7-14 dni po terminie, a prawie jedna trzecia (32%) od 14 dni do miesiąca. Co piąty przedsiębiorca czeka jeszcze dłużej – od 1 do 3 miesięcy po dacie wskazanej na fakturze.

Nieterminowe regulowanie zobowiązań przez jedną firmę pociąga za sobą szereg negatywnych konsekwencji dla innych uczestników rynku. Gospodarka to system naczyń połączonych. Jedna nieopłacona faktura wpływa nie tylko na płynność finansową danego podmiotu, ale także powstawanie zatorów płatniczych w jej otoczeniu – wskazuje Jerzy Dąbrowski, Dyrektor Generalny firmy faktoringowej Bibby Financial Services.

Płynność finansowa i stały przepływ środków decyduje o kondycji ekonomicznej firmy. Polscy przedsiębiorcy pozytywnie oceniają sytuację prowadzonych biznesów. Zdaniem 27% respondentów 16. fali badania Bibby MSP Index w minionym półroczu forma ich organizacji polepszyła się. Jest to wyższy wynik, o 2,8 pkt proc., niż ten uzyskany podczas poprzedniej edycji pomiaru w kwietniu 2018 roku. Ponadto co trzeci ankietowany spodziewa się poprawy kondycji finansowej prowadzonej działalności w ciągu kolejnych sześciu miesięcy.

Przedsiębiorcy wykorzystują różne rozwiązania przeciwdziałające opóźnieniom w płatnościach i pojawianiu się zatorów płatniczych. Dla zdecydowanej większości z nich (74%) najlepszym narzędziem jest sprawnie działający dział księgowy monitorujący i pilnujący należnych zaległości. Jako drugi sposób przedstawiciele małych i średnich przedsiębiorstw wskazują kontakt właściciela firmy/prezesa ze zwlekającym z płatnością kontrahentem (29%). W oczach ankietowanych zyskuje także faktoring, który ceniony jest za skracanie oczekiwania na gotówkę (24%) oraz dyscyplinowanie dłużników (prawie 7%).

Wagę regulowania na czas zobowiązań wobec partnerów biznesowych podkreślamy w naszej autorskiej kampanii „Płacę faktury – jestem gospodarczo odpowiedzialny”. Podczas drugiej edycji akcji ponownie podkreślamy, że płynność finansowa jest niezbędnym elementem funkcjonowania każdego biznesu. Warto być odpowiedzialnym przedsiębiorcą i płacić swoim kontrahentom w terminie. Takie działanie uruchamia pozytywną reakcję łańcuchową. Firmy uzyskując na czas finansowanie są w stanie regulować własne zobowiązania i nie stawiać z kolei swoich klientów w sytuacji, w której nie mogą terminowo zapłacić choćby podwykonawcom – mówi Jerzy Dąbrowski, Dyrektor Generalny firmy faktoringowej Bibby Financial Services.

Bibby MSP Index to cykliczny projekt badawczy realizowany na zlecenie Bibby Financial Services. Celem badania jest pozyskanie informacji na temat aktualnej oceny sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw, ich otoczenia zewnętrznego i klimatu ekonomicznego do prowadzenia biznesu w Polsce. Raport dostarcza także szacunkowych prognoz co do najbliższej (w perspektywie 6 miesięcy) przyszłości przedsiębiorstw. Na podstawie zebranych danych dotyczących zatrudnienia, sprzedaży, inwestycji, płynności finansowej oraz zadłużenia przedsiębiorstw wyznaczany jest wskaźnik (Bibby MSP Index) obrazujący kondycję firm z grupy MSP.

Kampania pt. „Płacę faktury – jestem gospodarczo odpowiedzialny”. Skierowana jest do przedsiębiorców z sektora MŚP. Głównym celem działań jest zwiększenie świadomości przedsiębiorców o wadze płynności finansowej w każdym przedsiębiorstwie oraz wprowadzenie do świadomości sektora MŚP pojęcia „odpowiedzialność gospodarcza”.

Patronat honorowy nad działaniami objął: Polski Związek Faktorów.

Akcję wspierają również: BIG InfoMonitor – Biuro Informacji Gospodarczej, Brytyjsko-Polska Izba Handlowa, Info Credit, Marsh Polska, Izba Polskich Przedsiębiorców, Vindicat.

Patroni medialni kampanii: 4budowlani.pl, 6krokow.pl, biznes2biznes.com, Business Magazine MANAGER, CEO Magazyn Polska, Eurologistics, Fintek.pl, Gazeta MSP, Gazeta Przemysłu Drzewnego i Meblarstwo, LOG24.pl, Logistics Manager, MŚP Biznes, My Company Polska, Production Manager, Strefawystawcy.pl, Transport Manager, Truck & Business..

Więcej informacji o kampanii znajdą Państwo na stronie: placefaktury.pl.
Kontakt dla mediów:
Aneta Gałka, Triple PR
Tel. 570 533 678
e-mail: aneta.galka@triplepr.p

Relokacja za pracą – czy to się opłaca?

Businesspeople on business trip staying in hotel together

Aż 74 proc. specjalistów i managerów rozważyłoby relokacje, pod warunkiem, że otrzyma atrakcyjną ofertę. Kandydatów zachęcają niższe koszty życia, zarobki na podobnym, a nawet wyższym poziomie oraz wsparcie ze strony pracodawców.

Jak wskazują konsultanci Antal – w co trzeciej rekrutacji związanej z relokacją kandydat może liczyć na jednorazowy dodatek do pensji. Z kolei wyższa podstawa wynagrodzenia jest o oferowana przez 23 proc. pracodawców, a 22 proc. z nich decyduje się również na finansowanie mieszkania. Czego jeszcze możne oczekiwać pracownik w przypadku relokacji?

GUS alarmuje, że w pierwszym kwartale 2018 roku powstało o 14,4 proc. więcej nowych miejsc pracy niż rok wcześniej. Brak pracowników już teraz spędza sen z powiek pracodawców, a luka kadrowa wciąż się powiększa. Jak przyznaje ekspertka Antal – droga do pozyskania kandydata jest mocno wyboista.

– Z ogółu rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że jeden na siedmiu kandydatów jest relokowanych. Wprawdzie z przyczyn racjonalnych i ekonomicznych decyzja o relokacji będzie zawsze drugim wyborem, ale zapotrzebowanie na pracowników jest tak duże, że firmy już dziś sięgają po zasoby z innych regionów oraz zagranicy, a także promują się w konkurencyjnych lokalizacjach. Działania mające na celu przyciągnięcie kadry podejmują również przedstawiciele miast, prowadząc kampanię przedstawiające korzyści przeprowadzki do danej lokalizacji. Z perspektywy pracodawcy, gwarantem sukcesu jest umiejętne dostosowanie oferty do kandydata, a przede wszystkim elastyczne podejście do potrzeb pracowników, którzy zdecydują się na relokację – mówi Joanna Szymczyk, konsultant Antal.

Premia za relokację

Najsilniejszym argumentem dla kandydata są zawsze kwestie finansowe. Z rekrutacji przeprowadzanych przez Antal wynika, że do relokacji pracowników zachęcają dodatki do wynagrodzenia wypłacane jednorazowo lub przez pierwsze miesiące po zatrudnieniu. Bonus wypłacany zaraz po zatrudnieniu oferuje 34 proc. pracodawców, a 17 proc. z firmy zapewnia większe wynagrodzenie przez pierwsze miesiące po relokacji, by wesprzeć pracownika w trudnościach związanych ze zmianą miejsca zamieszkania.

Specjaliści, którzy decydują się na relokację mogą liczyć na dodatek finansowy do podstawy wynagrodzenia wynoszący od 2500 zł brutto do niemal 10 tys. zł brutto. Średnia wysokość premii relokacyjnej wynosi na poziomie 4400 zł brutto. Z kolei przeciętny pakiet relokacyjny dla menedżerów oscyluje między 5700 zł brutto a ponad 16 tys. złotych, co średnio daje 6450 zł brutto.

Wysokość dodatku finansowego jest zależna przede wszystkim od branży i doświadczenia danego pracownika. Na najbardziej konkurencyjnych rynkach takich jak IT, Produkcja czy SSC/BPO pracodawcy bardzo często oferują jednokrotność, a nawet 3-krotność wynagrodzenia. Naturalnie na najbardziej atrakcyjne pakiety relokacyjne mogą liczyć pracownicy IT. Zbliżony poziom utrzymuje również branża produkcyjna, która obecnie boryka się z dużym deficytem wyspecjalizowanych kandydatów – wyjaśnia Agnieszka Wójcik, Market Research Manager w Antal.

Teatr w Mediolanie, pizza w Neapolu

Równie zachęcające dla kandydatów są niższe koszty życia w regionalnych lub podmiejskich lokalizacjach. Przykładowo, pracownik, który przenosi się w okolice Warszawy, przy założeniu, że zarabia na tym samym lub wyższym poziomie, zamiast wybrać się do teatru w stolicy, może pozwolić sobie na weekend spędzony za granicą. Zdarza się również tak, że po wielu latach pracy w dużej korporacji specjaliści czy menedżerowie chcą uciec od szybkiego tempa życia i przenieść się w spokojniejsze miejsce. Pracodawca, który umie zidentyfikować indywidualne potrzeby takiego pracownika, ma większą szansę na zaoferowanie mu adekwatnej oferty.

Mieszkanie, podróż i przedszkole

Największą barierą dla pracowników decydujących się na relokacje są kwestie organizacji przeprowadzki oraz życia rodzinnego w nowym miejscu.

Szczególnym wyzwaniem jest znalezienie zakwaterowania, dlatego 22 proc. z firm, które relokują pracownika, finansuje mieszkanie. Często stosowaną praktyką jest również opłacanie hotelu na czas bez własnego lokum – robi tak 11 proc. pracodawców.

Podczas rekrutacji, konsultanci Antal spotykają się również z organizacjami, które dbają nie tylko o samego pracownika, ale również jego rodzinę – zapewniając wsparcie w znalezieniu pracy dla małżonka (6 proc. firm) czy przedszkola/szkoły dla dziecka (9 proc. firm).

W branży SSC/BPO oraz produkcyjnej, pracodawcy opłacają także koszty transportu i przeprowadzki. Z kolei specjaliści IT cieszą się większą elastycznością pracy, częstą możliwością pracy z domu, a nawet płatnym biletem do domu – co najmniej raz w miesiącu.

Sięganie po pracowników z lokalnych i zagranicznych rynków, zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Atrakcyjność pakietów relokacyjnych i rywalizacja o najlepszych specjalistów, to kolejny przykład na pogłębiający się rynek kandydata. Jednocześnie relokacja pracownika, otwiera przed firmami nowe możliwości, ale przede wszystkim pozwala na stabilny rozwój biznesu, a dla samego pracownika oznacza szansę na przyśpieszenie kariery zawodowej – podsumowuje Joanna Szymczyk, konsultant Antal.

Wrażliwe dane, duże ryzyko

Incydenty naruszenia ochrony danych mogą okazać się dotkliwe zarówno dla finansów firmy, jak i dla jej reputacji czy prywatności klientów. Mogą uderzyć również w pracowników. W samym tylko 2017 r. zwolnieni zostali ludzie pracujący w różnych działach i na różnych stanowiskach: od dyrektorów generalnych po szeregowych pracowników, którzy przyczynili się do ujawnienia danych klientów.

Wyniki najnowszego wspólnego raportu Kaspersky Lab oraz B2B dowodzą, że w minionym roku niemal co trzeci incydent naruszenia ochrony danych zakończył się zwolnieniem kogoś z pracy. W przypadku 29% małych i średnich firm i 27% przedsiębiorstw utrata pracy dotknęła pracowników wyższego szczebla spoza działu IT. Okazuje się zatem, że ataki wycelowane w bezpieczeństwo firmowych danych dotykają nie tylko samą firmę i jej klientów, ale również pracowników.

Z badania wynika również, że w zeszłym roku co najmniej jednego incydentu naruszenia bezpieczeństwa danych doświadczyło 42% firm na całym świecie, przy czym w dwóch piątych takich przypadków ucierpiały dane osobowe klientów (41% małych i średnich firm oraz 40% przedsiębiorstw). Jeśli chodzi o pracowników, którzy w pewnym stopniu ponosili odpowiedzialność za takie incydenty, nie zawsze byli w stanie zachować swoją pracę – dotyczyło to nawet osób z kadry kierowniczej.

Groźne dla każdego

Przekrój pracowników, którzy zostali zwolnieni na skutek incydentu naruszenia bezpieczeństwa danych, pokazuje, że tego rodzaju incydent może mieć implikacje dla każdego, a w samym tylko 2017 r. zwolnieni zostali ludzie pracujący w różnych działach i na różnych stanowiskach: od dyrektorów generalnych po szeregowych pracowników, którzy przyczynili się do ujawnienia danych klientów.

Naturalnie, w przypadku firm nie oznacza to jedynie utraty części personelu: 45% małych i średnich firm oraz 47% przedsiębiorstw musiało wypłacić odszkodowanie poszkodowanym klientom, ponad jedna trzecia — odpowiednio 35% i 38% — miała problemy ze zdobyciem nowych klientów, a ponad jedna czwarta małych i średnich firm (27%) i przedsiębiorstw (31%) musiała zapłacić kary i grzywny.

Dane nieobjęte kontrolą zwiększają ryzyko

We współczesnym biznesie przechowywanie wrażliwych danych osobowych jest praktycznie nieuniknione. Z przytoczonego raportu wynika, że 88% firm gromadzi i przechowuje dane osobowe swoich klientów, a 86% gromadzi i przechowuje dane osobowe pracowników. Co więcej, w dzisiejszym coraz bardziej złożonym środowisku nowe regulacje takie jak RODO oznaczają, że przechowywanie informacji osobowych wiąże się również z ryzykiem naruszenia przepisów.

Ryzyko to jest dość poważne, biorąc pod uwagę realia przechowywania danych przez firmy: około 20% wrażliwych danych klienta i firmy jest przechowywanych poza siecią firmową, tzn. w chmurze publicznej, na prywatnych urządzeniach pracowników wykorzystywanych do celów związanych z pracą oraz w ramach modelu „oprogramowanie jako usługa” (ang. Software as a Service, SaaS). W efekcie kontrolowanie przepływu danych oraz zapewnienie im bezpieczeństwa stanowi wyzwanie dla firm.

Polityka prywatności

Z raportu wynika, że 88% firm stosuje jakąś formę polityki ochrony danych i zapewnienia zgodność z przepisami. Jednak sama polityka prywatności nie daje gwarancji właściwego postępowania z danymi.

Niezbędne są rozwiązania bezpieczeństwa, które mogą chronić dane w całej infrastrukturze – w tym w chmurze, na urządzeniach, w aplikacjach itp. Należy również zwiększyć świadomość cyberbezpieczeństwa wśród personelu IT i nie tylko, ponieważ coraz więcej podmiotów ma teraz do czynienia z danymi i tym samym musi wiedzieć, jak je zabezpieczyć.

Incydent naruszenia bezpieczeństwa danych bez wątpienia szkodzi firmie jako całości, jednak jego skutki mogą zaważyć również na życiu prywatnym – zarówno klientów, jak i pracowników. A zatem cyberbezpieczeństwo posiada implikacje w realnym życiu i jest sprawą dotyczącą każdego z nas. Zważywszy na obecne przemieszczanie się danych za pośrednictwem urządzeń oraz chmury oraz wprowadzenie w życie przepisów takich jak RODO, firmy powinny przywiązywać jeszcze większe znaczenie do swoich strategii ochrony danych – powiedział Dmitrij Aleszin, wicedyrektor działu marketingu produktu, Kaspersky Lab.

Źródło: Kaspersky Lab

Moda na własny biznes

Przybywa przedsiębiorców zadowolonych  z prowadzenia własnej firmy. To największy wskaźnik w historii. Co czwartemu pracownikowi marzy się przejście „na swoje”. Czy czeka nas masowa ucieczka od etatów?

11 września w Warszawie zaprezentowano rezultaty opracowanego przez Tax Care badania „Indeks Przedsiębiorczości”. Dowodzi ono m.in., że  poziom satysfakcji z pracy, który panuje dziś wśród właścicieli firm, jest największym w historii. Z rejestru REGON wynika, że grono jednoosobowych firm w naszym kraju liczy sobie już ponad 3 mln podmiotów.
Coraz mniej jest też wyrejestrowań działalności gospodarczych – w czerwcu br. swą przygodę z biznesem zakończyło tylko 12,6 tys. przedsiębiorstw. Liczba zarejestrowanych nad Wisłą firm zaczęła rosnąć.
Tym wzrostom nie ma się jednak co dziwić, jeśli wziąć pod uwagę, że własny biznes przynosi Polakom znacznie więcej satysfakcji niż zatrudnienie na etacie. Z „Indeksu Przedsiębiorczości” wynika, że duże zadowolenie ze swojej pracy deklaruje już przeszło połowa właścicieli firm. Dla porównania, ten sam poziom optymizmu deklaruje jedynie co czwarty zatrudniony na etacie pracownik. Biorąc pod uwagę fakt, że co czwarta osoba zatrudniona w oparciu o umowę o pracę deklaruje, że w ciągu najbliższych dwóch lat założy własną działalność, otwiera się pole na działanie instytucji wspierających przedsiębiorców.
Według prezesa Tax Care, można przypuszczać, że w ciągu najbliższych dwóch lat pracodawcy w Polsce znajdą się w jeszcze trudniejszej sytuacji niż obecnie, jeśli faktycznie tak duża grupa osób zdecyduje się zrealizować swoje przedsiębiorcze plany. Rzeczywistość temu sprzyja.

Istotna jest również motywacja do założenia własnej firmy.

Startupowcy odczuwają silną potrzebę integracji z innymi z branży i budowania networkingu. To bardzo częste zjawisko występujące w ich środowisku, widoczne zwłaszcza w dużych miastach – mówi Magdalena Jagieło ze Startup Poland.
Jej zdaniem własny biznes umożliwia przedsiębiorcy wykorzystanie talentów oraz współpracę z podobnymi sobie ludźmi. Ponadto skraca ścieżkę decyzyjną – zamiast 30 kroków do podjęcia decyzji, można wykonać dwa – trzy i działać.
Perspektywę osób stawiających pierwsze kroki w biznesie przedstawił Łukasz Jasiński na co dzień szkolący zainteresowanych prowadzeniem własnej działalności:
Obecni początkujący przedsiębiorcy są bardziej niż ich poprzednicy sprzed 5-10 lat świadomi tego, co chcą robić, jaką formę prawną nadać swojej firmie i jakie wybrać opodatkowanie.
Z jego obserwacji wynika, że w dużych miastach wśród przedsiębiorców dominuje zainteresowanie nowymi lub innowacyjnymi zawodami związanymi z IT. Natomiast w małych miejscowościach nadal duże znaczenie mają tradycyjne zawody, takie jak np. krawcowa.
Zdaniem Marka Sikorskiego, wnioski z wyników Indeksu Przedsiębiorczości wcale nie pokazują, że praca na etacie stała się przeżytkiem.
– Część powstających firm stworzy miejsca pracy i będzie zatrudniać nowych pracowników na etatach. Część nawiąże współpracę z samozatrudnionymi lub z firmami jednoosobowymi – powiedział Sikorski.
– Z danych zebranych przez naszą Fundację wynika, że aż 60% startupowców deklaruje, iż zatrudnia swoich pracowników na umowę o pracę – skomentowała Magda Jagieło.
– Widać jednak, że obecnie praca na etacie nie daje tyle satysfakcji, co prowadzenie własnej firmy. Dziś jest w Polsce dobry nastrój dla przedsiębiorczości – podsumował Sikorski.

Źródło: Tax Care

Uchylenie decyzji podatkowej w zasięgu ręki

Nie zawsze trzeba czekać na sądowe uchylenie decyzji podatkowej. Oczekiwany skutek może przynieść również dobrze sporządzone odwołanie, nawet w przypadku podatnika, który według organu podatkowego uczestniczył w karuzeli VAT. Kluczową kwestią dla odmówienia podatnikowi odliczenia podatku naliczonego są bowiem prawidłowe ustalenia faktyczne.

Postępowanie dowodowe i ocena dowodów

Zarówno w kontroli podatkowej, jak i w postępowaniu podatkowym istotne jest prawidłowe dokonanie ustaleń faktycznych badanej sprawy. W przypadku oszustw podatkowych zwanych „karuzelą podatkową” łańcuchy dostaw towarów są długie, a w większości spraw organy skupiają się na odtworzeniu takiego łańcucha i ustaleniach dokonanych przez inne organy wobec podatników, występujących na wcześniejszych bądź późniejszych jego etapach. Pomijana jest zatem w znacznym stopniu istota sprawy, czyli to, że stan faktyczny w głównej mierze winien dotyczyć strony postępowania/kontroli oraz jej działań, a nie działań podmiotów trzecich. Co więcej, zdarza się, że organ prowadzący daną sprawę z góry zakłada nieuczciwość po stronie podatnika i na tej podstawie przeprowadza ocenę. W efekcie zostaje wydana decyzja, w której odmawia się podatnikowi odliczenia podatku naliczonego VAT. Niekiedy również organ uznaje faktury sprzedaży za tzw. puste faktury i tym samym określa podatek do zapłaty wynikający z takich faktur. Decyzja w wielu przypadkach nie zawiera prawidłowego uzasadnienia faktycznego, a ocena dowodów jest wyrywkowa.

Decyzja uchylająca w zasięgu ręki

Niekiedy dopiero w postępowaniu przed sądem administracyjnym zauważane są błędy organów w zakresie zbierania i oceny dowodów. Może się również zdarzyć, że już organ II instancji uchyla decyzję i nakazuje przeprowadzenie postępowania od początku, uzupełniając materiał dowodowy i rozstrzygając kwestie, które de facto nie zostały przez organ rozstrzygnięte. Często bowiem niekorzystne dla strony wnioski nie są poparte żadnym niepodważalnym dowodem. Kluczowe dla takich spraw jest więc to, czy transakcje rzeczywiście wystąpiły, a jeśli tak, to czy podatnik wiedział lub mógł wiedzieć – przy zachowaniu należytej staranności – że uczestniczył w oszustwie podatkowym. Organy II instancji zaczynają zauważać w ostatnim czasie, że decyzje są podejmowane w oparciu o niepełne ustalenia faktyczne, przy braku dokładnego wyjaśnienia w odniesieniu do dochowania należytej staranności kupieckiej i świadomości bądź też nieświadomości podatnika (z decyzji organu II instancji: „Dokonaną w sprawie ocenę, że sporne faktury nie dokumentują faktycznie dokonanych czynności, organ I instancji wywiódł w istotnym zakresie z braku (…) towarów (…) na wcześniejszych etapach obrotu uznając, że skoro kontrahent Strony nie kupił towaru od podmiotów wykazanych na posiadanych przez niego fakturach, to nie mógł tego towaru sprzedać Stronie. Jednocześnie pomimo posiadanych od administracji podatkowych państw członkowskich informacji o nabyciu towaru przez (…) spółkę w ilościach wykazanych na zakwestionowanych fakturach zakupowych tych podmiotów zanegował rzetelność dostaw. (…). W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (…) dotychczas przeprowadzone postępowanie dowodowe nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że Strona wiedziała lub powinna była wiedzieć, że transakcje potwierdzone zakwestionowanymi fakturami VAT stanowiły oszustwo i nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń.)”.

Powyższe stwierdzenia dają nadzieję dla podatników będących w trakcie kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej czy też postępowania podatkowego, że przekonanie organu II instancji do swoich racji jest osiągalne. Żeby jednak tak się stało istotne jest, by już w I instancji składać wnioski dowodowe i nie pozostawać biernym, aby następnie w odwołaniu od niekorzystnej decyzji mieć na czym oprzeć opozycyjne argumenty. Próba udowodnienia, że organ I instancji się myli, nie zebrał wystarczającej ilości materiału dowodowego lub błędnie ocenił (albo nie ocenił w ogóle) dowody zebrane w sprawie, powinna być poparta dowodami. Prawidłowa konstrukcja odwołania od decyzji ma niezwykle istotne znaczenie. Kluczowa jest dobra znajomość procedury w sprawach podatkowych oraz praktyczna wiedza na temat sposobu rozstrzygania tego typu spraw przez organy podatkowe. Tendencyjność i przewidywalność postępowań w sprawach karuzeli podatkowych z pewnością stanowi silną broń w rękach podatnika.

Autor: radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

Ważne Informacje

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...