.
Strona główna Blog Strona 266

Gdy HR „spotyka” SSO Cz. I z cyklu jak funkcjonują systemy do zarządzania

Przeciętny pracownik posiada nawet kilkadziesiąt kont internetowych i wpisuje kilkanaście haseł dziennie. Prywatna poczta elektroniczna, bankowość, zakupy w sieci. Oprócz tego zazwyczaj posiada jeszcze e-pocztę w domenie służbowej oraz dostęp (czasami zdalny) do systemów informatycznych w miejscu pracy. Swobodny dostęp do informacji z wykorzystaniem sieci Internet jest dużym udogodnieniem dla pracowników i menadżerów firm. Z drugiej liczba wykorzystywanych rozwiązań i konieczność właściwego zabezpieczenia danych stanowi duże wyzwanie. Korzystanie z wielu usług bez konieczności wpisywania kolejnych danych dostępowych umożliwia mechanizm pojedynczego logowania – Single Sign-On (SSO). Czy jest on równie bezpieczny, co wygodny?

Wycieki danych i dostęp do nich przez nieuprawnionych użytkowników spędzają sen z powiek osobom odpowiadającym za ich ochronę w międzynarodowych korporacjach, firmach dostarczających oprogramowanie dla różnych sektorów gospodarki. Według danych pozyskiwanych z systemów bezpieczeństwa firmy Check Point, w skali globalnej dochodzi do 971 ataków na godzinę. Wspomniane liczby obejmują przedstawicieli wszystkich gałęzi gospodarki.

Powiedz mi, kim jesteś, a powiem Ci, co możesz

Single Sign-On to funkcja umożliwiająca uzyskanie dostępu do zasobów w systemie za pomocą jednego logowania do systemu informatycznego. Rozwiązanie to skraca czas potrzebny na poruszania się między bazami danych. Niestety SSO może zostać wykorzystane również przeciwko użytkownikom. Dlatego w systemach firm czy instytucji publicznych niezbędne są procesy uwierzytelniania oraz autoryzacji. Do skuteczniejszych zabezpieczeń należą tzw. trzy etapy weryfikacji, wśród których wyróżnia się dwa kluczowe:

  • autentykację – mającą na celu potwierdzenie tożsamości użytkownika (np. poprzez login i hasło);
  • autoryzację – stwierdzenie przez system do jakich funkcji i zasobów dana osoba może uzyskać dostęp (potwierdzenie uprawnień użytkownika do zasobów i funkcji).

Tego typu rozwiązania stosowane są np. w przelewach bankowych. Użytkownik uwierzytelnia się loginem i hasłem, a daną operację autoryzuje jednorazowym kodem lub hasłem SMS. Mimo że jest już zalogowany, nie dokonuje transakcji bez poświadczenia swoich uprawnień.

Bezpieczne „do widzenia”

Pojedyncze logowanie daje nie tylko komfort dla użytkowników, ale również bezpieczeństwo dla osób zarządzających za pomocą danego systemu. Procedura odbierania uprawnień w systemie SSO zostaje uproszczona – wymaga tylko jednej operacji. Właściciel firmy, menadżer czy osoba z działu hr może w szybki sposób usunąć dostęp do wszystkich zasobów użytkownikom, którzy nie są już jego partnerami czy pracownikami. Z punktu widzenia bezpieczeństwa informacji bardzo ważne jest proste i natychmiastowe odbieranie dostępu dla byłych użytkowników, gdy tracą oni uprawnienia.

Systemy informatyczne do zarządzania  są coraz bardziej popularne wśród polskich przedsiębiorców. Wiedza na temat tego, jak funkcjonuje część nowoczesnych narzędzi pozwala korzystać z nich jeszcze skuteczniej i bezpieczniej.

Konsultacja ekspercka:
Grzegorz Kaliński, prezes zarządu Kalasoft Sp. z o.o.,
firmy będącej liderem na rynku zintegrowanych systemów klasy ERP
wspomagających zarządzanie uczelniami wyższymi w Polsce

Wyniki Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego 2018

The Economist Intelligence Unit i Corteva AgriscienceTM,
Dział Rolniczy firmy DowDuPont, opublikowały wyniki Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego 2018

Raport sygnalizuje zwrot ku bardziej niezawodnym środkom zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego.

Corteva AgriscienceTM, Dział Rolniczy firmy DowDuPont, oraz The Economist Intelligence Unit (EIU) opublikowały wyniki Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego 2018 (Global Food Security Index; GFSI). Raport sporządzony na zlecenie Corteva Agriscience systematyzuje i pomaga zrozumieć czynniki określające bezpieczeństwo żywnościowe badanych krajów lub jego niedostatek. W roku 2018 liderem rankingu po raz pierwszy został Singapur. Wysoki wynik kraj ten zawdzięcza po części wzrostowi PKB na mieszkańca o prawie 30 procent od 2012 roku, przy czym udział żywności w wydatkach gospodarstw domowych wyniósł tam 6,9 procent. Poza rosnącym PKB Singapur może także pochwalić się najniższymi taryfami importowymi na produkty rolnicze spośród wszystkich krajów uwzględnionych w indeksie.

Kryteria rankingu GFSI są oparte na analizie systemów żywnościowych i efektów zmian środowiskowych na całym świecie. GFSI jest pierwszym rankingiem bezpieczeństwa żywnościowego, w którym uwzględniono dostępność ekonomiczną i fizyczną oraz jakość żywności. Badaniami objęto 113 krajów — w wielu z nich Corteva Agriscience ma swoje przedstawicielstwa.

Największą poprawę w ostatnim roku odnotowały kraje o niższych średnich oraz niskich dochodach, co sygnalizuje zwrot ku bardziej niezawodnym środkom zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. Lepsze wyniki są zasługą poprawiającej się infrastruktury rolniczej oraz rosnących możliwości w zakresie wyżywienia coraz liczniejszych populacji.

Wpływ na środowisko

W 2017 roku, uznając potrzebę ochrony zasobów, przystosowania się do zmian klimatu oraz przestrzegania zasad zrównoważonego rozwoju w rolnictwie, ranking GFSI poszerzono o nową kategorię środowiskową. Kategoria zasobów naturalnych i odporności (Natural Resource & Resilience) służy do pomiaru zagrożeń środowiskowych dla krajów objętych GFSI. Analiza obejmuje takie zjawiska, jak zmiany temperatury, wylesianie oraz wyczerpywanie się zasobów wody. Po uwzględnieniu kategorii zasobów naturalnych i odporności w GFSI 2018, średnie wyniki krajów o wyższych dochodach pogorszyły się bardziej niż we wszystkich pozostałych grupach dochodowych. Wskazuje to jednak na zagrożenia, na które muszą przygotować się wszystkie kraje.

„Dzięki uwzględnieniu kategorii zasobów naturalnych i odporności światowi liderzy dysponują jeszcze jedną metodą pomiaru bezpieczeństwa żywnościowego, mogą się także zastanowić nad długofalowymi konsekwencjami naszych działań dla zmian klimatu” — powiedział Jerry Flint, szef działu inicjatyw globalnych i zrównoważonego rozwoju w Corteva Agriscience. „Śledząc stopień narażenia na ryzyko, liderzy sektora rolniczego mogą lepiej przygotować się na najgorszy scenariusz. Rozumiejąc współzależności między poszczególnymi czynnikami ryzyka oraz znaczenie każdego z nich z osobna, możemy je do pewnego stopnia łagodzić i budować bezpieczniejszą przyszłość”.

Raport GFSI kończy się wnioskiem, że zmiany klimatyczne na świecie już teraz zwiększają niepewność co do warunków produkcji i dystrybucji żywności, stwarzając nowe i niespotkane wcześniej wyzwania. Na tym niezbadanym terytorium trudno cokolwiek przewidzieć, dlatego rośnie znaczenie efektywności i odporności w systemach żywnościowych.

Przetasowania w rankingu

Mimo widocznej w indeksie GFSI 2018 poprawy dostępności fizycznej i ekonomicznej, jakość i bezpieczeństwo żywności ogółem pogorszyły się, za co częściowo odpowiada zmniejszona dywersyfikacja diety oraz niższa jakość białka. Poprawę odnotowano natomiast pod względem publikacji krajowych wytycznych dotyczących żywienia, wprowadzania strategii żywieniowych oraz funkcjonowania sektora spożywczego. W raporcie wskazano jednak, że kraje wciąż mają wiele do zrobienia, jeżeli chodzi o poprawę bezpieczeństwa żywnościowego, szczególnie w zakresie ograniczania zagrożeń skażeniem w całym łańcuchu zaopatrzenia w żywność.

Już drugi rok z rzędu spada pozycja Stanów Zjednoczonych. Lider GFSI z lat 2012 i 2016 teraz zajął trzecie miejsce, razem z Wielką Brytanią. Słabsza pozycja USA wiąże się jednak nie z niższym ogólnym wynikiem, ale z mniejszą dynamiką jego wzrostu (85,0 w 2018 r. i 84,6 w 2017 r.) w porównaniu do innych krajów. Wskaźnik stabilności politycznej w tym kraju pogorszył się w porównaniu z 2016 rokiem, przyczyniając się do wyhamowania postępów w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego poczynionych w latach 2016–2018. Zagrożenie wprowadzeniem barier w wymianie handlowej może wpłynąć na wzrost cen żywności, co dodatkowo zaszkodzi wynikowi USA.

Wyniki Polski 

W rankingu GFSI pozycja Polski od kilku lat systematycznie rośnie. W 2018 Polska awansowała na 26 miejsce (z 27 w 2017 r. i 29 w 2016 r.), z ogólnym wynikiem 75,4 (w 2017 wyniósł on 74,2, a w 2016
– 74,1). Polska została doceniona szczególnie za standardy żywieniowe, obecność systemów zabezpieczenia żywnościowego, dostęp rolników do finansowania i bezpieczeństwo żywnościowe.

Za wyzwanie dla kraju na przyszłe lata uznano wzrost PKB na jednego mieszkańca, choć z roku na rok jego wartość wzrasta. Wydatki gospodarstw domowych, przeznaczone na żywność, są w Polsce dość wysokie w porównaniu z krajami Europy Zachodniej i wynoszą 16,9%, przy czym warto zaznaczyć, że
z roku na rok wydatki te maleją (w 2017 r. wyniosły 17,2%, a w 2016 – 18%).

Dość nisko oceniono stabilność polityczną Polski. W ramach tego kryterium gorszą ocenę otrzymały w Europie jedynie Ukraina, Białoruś i Rosja.

W kategorii zasobów naturalnych i odporności Polska zajmuje wysoką 7. pozycję, choć zwrócono uwagę na takie zagrożenia w kraju, jak susza, powodzie czy erozja gleby.

Aby poznać szczegóły GFSI online, należy odwiedzić stronę: http://foodsecurityindex.eiu.com/.

About Corteva Agriscience, Agriculture Division of DowDuPont                 

Corteva Agriscience, Agriculture Division of DowDuPont (NYSE: DWDP), is intended to become an independent, publicly traded company when the previously announced spinoff is complete by June 2019. The division combines the strengths of DuPont Pioneer, DuPont Crop Protection and Dow AgroSciences. Corteva Agriscience provides growers around the world with the most complete portfolio in the industry — including some of the most recognized brands in agriculture: Pioneer®, Encirca®, the newly launched Brevant Seeds, as well as award-winning Crop Protection products — while bringing new products to market through our solid pipeline of active chemistry and technologies. More information can be found at www.corteva.com.

Follow Corteva Agriscience™, Agriculture Division of DowDuPont, on Facebook, Instagram, LinkedIn, Twitter and YouTube.

Rekordowe zyski Śnieżki po trzech kwartałach

  • Grupa Kapitałowa Śnieżka w ciągu trzech kwartałów 2018 roku wypracowała wyższe przychody ze sprzedaży niż rok wcześniej. Za ten okres osiągnęła także najwyższe w swojej historii zyski na poziomie EBIT, EBITDA i netto.
  • Wzrost sprzedaży Śnieżki w tym okresie to przede wszystkim efekt większego popytu na krajowym rynku, gdzie obroty Grupy wzrosły o 3,6% rok do roku, a także odbudowywania się rynku farb i lakierów na Ukrainie.
  • W kolejnych miesiącach Śnieżka spodziewa się utrzymania popytu na produkty z segmentu premium, a także ze średniej półki cenowej.

W ciągu trzech kwartałów 2018 roku Grupa Kapitałowa Śnieżka osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 484,3 mln zł, o 2,2% wyższe niż przed rokiem. Za ten okres Grupa wypracowała także rekordowe zyski: 81,3 mln zł (+ 15,6% r/r) na działalności operacyjnej, 95,1 mln zł (+15,2% r/r) na poziomie EBITDA oraz 64,5 mln zł (+13,9% r/r) skonsolidowanego zysku netto.

Dominujący udział w całkowitych przychodach ze sprzedaży Grupy (77,6%) miała sprzedaż krajowa. W raportowanym okresie wzrosła ona o 3,6% r/r do 375,6 mln zł.

W porównaniu z ostatnimi latami, na rynku farb i lakierów widać było pewne ożywienie koniunktury, które przełożyło się na wyższy popyt na produkty premium oraz te ze średniej półki cenowej. Równocześnie skurczył się segment najtańszych farb. To czynniki, które wsparły wzrost naszej sprzedaży w Polsce – mówi Witold Waśko, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Ekonomicznych FFiL Śnieżka SA.

Lepsze tegoroczne wyniki Grupy na polskim rynku to także efekt podniesienia cen produktów, dokonanego w pierwszych miesiącach 2018 roku, rekompensującego rosnące ceny surowców, w szczególności bieli tytanowej – podstawowego surowca używanego do produkcji farb.

Ukraina wiedzie prym wśród rynków eksportowych

W ciągu trzech kwartałów 2018 roku Grupa osiągnęła o 2,3% wyższe niż rok wcześniej obroty na rynku ukraińskim, który z udziałem na poziomie 12,7% stanowił jej kluczowy rynek eksportowy. W raportowanym okresie przychody ze sprzedaży Grupy na Ukrainie wyniosły 61,7 mln zł.

W minionym kwartale obserwowaliśmy kontynuację procesu odbudowy rynku farb i lakierów na Ukrainie po wcześniejszym kryzysie. Co ciekawe, również u naszych wschodnich sąsiadów stopniowo rósł popyt na farby i lakiery z wyższych segmentów cenowych – mówi Witold Waśko.

Wyższe przychody niż rok wcześniej Grupa odnotowała także w Mołdawii, a niższe m.in. na Białorusi (gdzie pomimo symptomów ożywienia gospodarczego, siła nabywcza białoruskich konsumentów pozostawała niska), i w Rosji (co wynikało z ograniczenia działalności Grupy na tamtejszym rynku).

Grupa szykuje się na 2019 rok

W omawianym okresie Grupa kontynuowała zaplanowane zadania inwestycyjne, przygotowując się na spodziewaną dalszą poprawę koniunktury na rynku farb i lakierów. W okresie od stycznia do końca września 2018 roku łączna wartość nakładów poniesionych na inwestycje przez spółki należące do Grupy wyniosła 58,5 mln zł. Środki te zostały przeznaczone m.in. na modernizację i rozbudowę linii produkcyjnych oraz zakup działki pod budowę nowego Centrum Logistycznego. Ponadto Grupa kontynuowała restrukturyzację w Radomskiej Fabryce Farb i Lakierów SA.

Zarząd Śnieżki oczekuje, że kolejne miesiące na rynku farb i lakierów w Polsce, a także na Ukrainie, przyniosą kontynuację trendów w preferencjach konsumentów, widocznych w trzecim kwartale 2018 roku – w tym wyższy popyt na droższe, charakteryzujące się wyższą jakością produkty marek premium oraz produkty ze średniego segmentu cenowego.

Śnieżka to wiodący producent farb i lakierów w Polsce i jedna z czołowych marek m.in. na rynku ukraińskim, białoruskim czy mołdawskim. Jako jedyna w kraju Śnieżka posiada Akredytowane Laboratorium Badawcze i jako jedyna firma z branży jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka wyróżnia się, między innymi, innowacyjnością, funkcjonowaniem w oparciu o jasno zdefiniowany system wartości oraz wieloletnim zaangażowaniem w działalność na rzecz lokalnej społeczności. Nowoczesne zakłady produkcyjne Śnieżki, zlokalizowane w Polsce, na Ukrainie oraz Białorusi, produkują rocznie 140 mln litrów różnego rodzaju wyrobów chemii budowlanej, które cieszą się zaufaniem odbiorców.

AUTOMATYZACJA PRODUKCJI A BARIERY ROZWOJOWE

Robotic hand, accessing on laptop, the virtual world of information. Concept of artificial intelligence and replacement of humans by machines.

Wyobraźmy sobie przyszłość, w której ludzie mają więcej czasu na zajmowanie się tym, na czym im naprawdę zależy. Przyszłość, w której korzystanie ze zdobyczy cywilizacji nie odciska piętna na naszym zdrowiu i otoczeniu. Aby tak było musimy wykorzystać dostępne zasoby, aby odpowiadać na nasze potrzeby, czyli systemy produkcji i dystrybucji. Zwiększenie skuteczności tych systemów zależy po części od stopnia automatyzacji, czyli wykonywania określonych zadań bez udziału człowieka. O barierach stojących przed przedsiębiorcami na drodze do zwiększenia opłacalności działań opowiada Mikołaj Dramowicz, prezes datapax – firmy audytorsko doradczej.

Brak rąk do pracy blokuje automatyzację

Podczas tegorocznej edycji Polskiego Kongresu Przedsiębiorczości został poruszony temat braku rąk do pracy. Przedstawiciele międzynarodowego biznesu, MŚP, nauki, rządu i samorządu wskazywali na emigrację zarobkową Polaków, często poprzedzoną wysokiej jakością kształceniem z jednej strony oraz brakami w przygotowaniu infrastruktury dla imigrantów z drugiej. Pomimo, iż taka sytuacja to podatny grunt na rozwiązania z zakresu automatyzacji, jest również ograniczeniem. Proces analizy, projektowania oraz wdrażania zmian technologicznych i organizacyjnych wymaga określonych kompetencji, w tym zrozumienia procesu podejmowania istotnych decyzji w firmie, a wykształceni specjaliści często decydują się na pracę za granicą lub są tak obłożeni bieżącymi zadaniami w firmie, iż podjęcie projektu automatyzacji jest praktycznie niewykonalne. Warto wspomnieć, że problem ten dotyczy zarówno zakładów przemysłowych, jak i firm zajmujących się dostarczaniem rozwiązań z zakresu automatyzacji.

Klęska urodzaju

Kolejną barierą na drodze automatyzacji jest dostęp do rozwiązań. Tylko w Polsce znajduje się kilkaset firm zajmujących się automatyzacją przemysłu. Wykonując zadania kierownika produkcji, technologa czy szefa utrzymania ruchu może być ciężko znaleźć czas, aby dodatkowo śledzić rynek automatyzacji, obserwować nowości, dopasować i wybrać optymalne rozwiązanie. Z kolei mniejsze firmy inżynierskie nie mają zasobów na budowę profesjonalnych zespołów sprzedażowych, aby docierać do swoich Klientów.

Rozwiązania mogą zaskoczyć swoją elastycznością i zastosowaniami, jak np. robot do obsługi zautomatyzowanej linii produkcyjnej czy cobot – robot współpracujący z człowiekiem, którego możemy ustawiać w dowolnym miejscu w zależności od potrzeb i ekspresowo uczyć wymaganej sekwencji ruchów dosłownie prowadząc go za mechaniczną rękę.

Większe firmy mają komfort budowy działu automatyzacji, który jest w stanie w ramach obowiązków śledzić rynek, jeździć na konferencje, spotykać się z dostawcami. Tutaj barierą może okazać się właśnie wielkość firmy, gdzie procedury i podział budżetu z góry mogą nałożyć ograniczenia, rozdrobnić wysiłki nawet do poziomu działu firmy. Zmniejsza to pole widzenia osób zaangażowanych w proces automatyzacji, ponieważ nie leży w ich interesie analiza korzyści dla całej firmy, a jedynie jej wybranego fragmentu, co może skutkować niewykorzystanym potencjałem usprawnień.

Mnogość czynników

Następną barierą jest proces decyzyjny. Niestety zdarza się, iż inwestycja w automatykę jest nietrafiona, maszyna nie pracuje wydajnie, tworzą się dodatkowe zapasy i kolejka niezrealizowanych zleceń. Rozpoczyna się kosztowny, niezdyscyplinowany powrót do poprzednich metod pracy. Nie jest to zresztą nic zaskakującego. Proces decyzyjny jest skomplikowany, wpływa na niego wiele czynników. Od kwestii zarządczych, jak wielkość i zwrot z inwestycji oraz ocena ryzyka, przez kwestie technologiczne związane z czasem cyklów, przezbrojeniami, istniejącą infrastrukturą, aż po kwestie związane z logistyką, przepływem materiału przez produkcję, analizą wąskiego gardła, jak również prognozami sprzedaży, zakupem surowców, dostępnym miejscem magazynowym itd. A wszystko są to procesy, którymi finalnie zarządzają ludzie i w których ludzie uczestniczą. Ludzie, którzy często wykonywali daną czynność wielokrotnie w ustalony sposób, którzy mogą czuć opór przed zmianą, którzy mogą się jej obawiać. Automatyzacja to również nowe kompetencje, często nowe role, których do tej pory nie braliśmy pod uwagę. Niezależnie od zajmowanego stanowiska, każdy ma limit zmian, które może przejść w określonym czasie, dlatego równie ważne jest wzięcie pod uwagę innych toczących się w firmie projektów. Dlatego ostatnią opisaną barierą jesteśmy my, ludzie, z ludzką obawą przed zmianą. Aby niwelować obawy, nie zapominajmy precyzyjne i szeroko komunikować co robimy i dlaczego, nie pozostawiając pola domysłom.

Automatyzacja procesu automatyzacji

Jeżeli chcemy, abyśmy jako społeczeństwo podnieśli jakość naszego życia, jedną z rzeczy, którą mamy do zrobienia jest przygotowanie skuteczniejszego systemu produkcji i dystrybucji. Dziś łatwiej jest automatyzować procesy powtarzalne, nawet jeśli są skomplikowane niż procesy proste, które stanowią wyjątki i są niepowtarzalne. Dlatego zwróćmy uwagę na nowy model biznesowy, łączący bezpośrednio odbiorcę z dostawcą. Trend ten obserwujemy w wielu obszarach naszego życia. Flagowym przykładem jest transport miejski. O skuteczności przekonać mógł się każdy, kto za pomocą smartfona zorganizował sobie w krótkim czasie transport samochodem, rowerem czy opłacił przejazd komunikacją miejską. Kolejnym i nie ostatnim przykładem jest handel częściami samochodowymi, łączący bezpośrednio warsztaty z producentami i dystrybutorami. Dziś nie ma technologicznych barier, aby połączyć firmy poszukujące rozwiązań z zakresu automatyki z dostawcami tychże rozwiązań w sposób, który minimalnie angażuje czasowo obie strony. Nie ma przeszkód, aby przekazać decydentom narzędzia zdolne wykonać skomplikowaną, wielowątkową, ale jednak powtarzalną analizę produkcji, potrafiące skutecznie wskazać najbardziej opłacalne rozwiązania dla indywidualnego przypadku rozwiązania.

Polski rynek faktoringu na tle Europy | Europejski rynek faktoringu i Polska na jego tle

Polski faktoring zapewniający płynność finansową oraz bezpieczeństwo rozwoju przedsiębiorstwom od kilku lat notuje dwucyfrowe wzrosty, cieszy się coraz większą popularnością i znalazł trwałe miejsce na mapie rynku finansowego. Przeanalizujmy zatem sytuację europejskich rynków faktoringowych oraz pozycję Polski na ich tle. W poniższym tekście zostały wykorzystane dane z badania przeprowadzonego na zlecenie Bibby Financial Services – Global Business Monitor oraz największej międzynarodowej organizacji faktoringowej FCI, która, według szacunków obejmuje ok. 80% rynku oraz danymi Banku Światowego. Obroty faktoringowe firm z 39 krajów Europy uwzględnionych w badaniach FCI w 2017 r. wyniosły 1 701 939 mln euro i od 2011 r. notują stałe wzrosty.  

Czołówka i koncentracja

Zauważalna jest silna zależność miedzy wielkością gospodarki danego kraju mierzoną PKB,
a wielkością rynku faktoringu. Podium w tych kategoriach zajmują te same kraje, jednak kolejność jest  inna. Największe gospodarki Europy według PKB podawanego przez Bank Światowy za 2016 r. to  Niemcy, Wielka Brytania oraz Francja.  Jeżeli chodzi o wielkość obrotów rynku faktoringowego pierwsza trójka w 2016 roku prezentowała się następująco: UK, Francja,  Niemcy. Kolejność na podium w obrotach faktoringowych od 5 lat pozostaje niezmienna. Jednak obserwując  wewnętrzną dynamikę w tym okresie, to Francja rozwija się najszybciej, zmniejszając tym samym różnicę w ostatnich 5 latach w stosunku do zajmującej pierwsze miejsce Wielkiej Brytanii  – z 54% przewagi w 2013 roku do 12% w 2018 roku – i powiększając jednocześnie przewagę nad Niemcami z 17% w 2013 roku do 25% w 2017 roku.  Największym rynkiem faktoringowym w Europie uznawanym za kolebkę europejskiego faktoringu jest rynek UK, który w globalnej perspektywie od kilku lat walczy o pozycję lidera z Chinami.

Z drugiej strony to rynek faktoringowy Zjednoczonego Królestwa w latach 2016/2017 zanotował spadek wolumenu obrotów wyrażonych w euro. Jest to jednak wynikiem niekorzystnej zmiany kursu walutowego, a nie spadku obrotów wyrażonych w walucie krajowej.

Polski rynek faktoringu zajmuje 8 miejsce w Europie.

Dynamika wzrostu

Biorąc pod uwagę 10 największych – pod względem obrotów – rynków faktoringowych krajów Europy Środkowo-Zachodniej to właśnie polski faktoring rozwijał się najdynamiczniej w 2017 roku. Dynamika wzrostu rok do roku wyniosła 12,4%. Dane te dotyczą firm uwzględnianych przez FCI (według PZF 16,7%). Słaby wynik UK i Turcji wyrażony w euro wynika z niekorzystnych zmian kursu walutowego. Biorąc pod uwagę wszystkie rynki faktoringowe Europy faktoring rozwijał się z roczną dynamiką 7%. Polski rynek faktoringu wzrastał  więc w 2017 r. 77% szybciej niż wyniosła średnia europejska.

Gdy uwzględnimy 5 letni horyzont czasowy między 2013 a 2017 rokiem faktoring wśród największych rynków najszybciej rozwijał się w Holandii notując 73% dynamikę wzrostu. Kolejnymi najszybciej rozwijającymi się w ostatnich pięciu latach rynkami były Belgia 46%, Francja 45% i Polska 40%. Łącznie europejski rynek faktoringu w 5 ostatnich latach wzrósł o 25%.

Udział w rynku

Europejski rynek faktoringu charakteryzuje się znaczną koncentracją – 20% analizowanych krajów generowało 83,9% obrotów faktoringowych w 2017 roku. Rynek UK stanowi 19,1% obrotów ogółem, natomiast polski rynek faktoringu to 2,6% europejskiego obrotu faktoringowego.

Fazy rozwoju i potencjał rynków

Właściwą miarą etapu rozwoju krajowego rynku faktoringu może być poziom penetracji PKB analizowanej gospodarki, czyli stosunek obrotów faktoringowych do wartości krajowego PKB. Otrzymamy w ten sposób wskaźnik nasycenia rynku. Na jego podstawie możemy ocenić, że wśród najlepiej rozwiniętych rynków faktoringowych przoduje Holandia, gdzie obroty faktoringowe w 2016 r stanowiły 13,4% PKB oraz UK, gdzie poziom ten wynosił 12,3%.

Polska zajmuje w tej kategorii 8 miejsce. Okazuje się, że obroty branży faktoringowej podawane przez FCI stanowiły 8,6% polskiego PKB w 2016 r. podawanego przez Bank Światowy.  W odniesieniu do liderów, słusznym wydaje się być stwierdzenie, że Polska posiada jeszcze potencjał wzrostowy chociaż rynek zaczyna nosić znamiona rynku rozwiniętego. Według Polskiego Związku Faktorów w 2017 r. z faktoringu skorzystało 9 tys. polskich przedsiębiorstw, a w ostatnich dwóch latach przybyło ich 2 tys.. Biorąc pod uwagę fakt, że dynamika wzrostu polskiego rynku faktoringowego to co najmniej trzykrotność wzrostu krajowego PKB, poziom wskaźnika nasycenia z pewnością będzie wzrastał.

Jak długo firmy w Polsce i w Europie czekają na płatności?

Jak pokazuje badanie Global Business Monitor 2017, polscy przedsiębiorcy z sektora MŚP średnio czekają na należne im środki za sprzedane towary lub zrealizowane usługi 29 dni. Warto jednak zwrócić uwagę, że w ciągu ostatniego roku polskie firmy doświadczały nieopłaconych faktur we wskazanym terminie częściej niż większość krajów z Europy objętych badaniem.

Przedstawiciele niemieckiego sektora MŚP oczekują zaledwie 26 dni na uregulowanie płatności od swoich kontrahentów. Może to świadczyć o wysokiej kulturze płatności wśród przedsiębiorców z tego kraju, jednak pomimo tego ponad jedna trzecia respondentów ucierpiała z powodu złych długów w ciągu ostatniego roku. Większość przedsiębiorców w Czechach (70%) oczekuje na płatności od klientów średnio 30 dni – wynika z badania Global Business Monitor 2017. Według raportu 41% respondentów odczuło negatywne konsekwencje nieściągalnych długów, a średnia kwota odpisu z tytułu niewypłacalności lub niewypłacalności klientów wynosi 159 tys. koron czeskich. Badanie Global Business Monitor 2017 wykazało, że ponad połowa holenderskich MŚP (57%) otrzymuje środki z wystawionych faktur w ciągu 30 dni.

Przedsiębiorcy z Wielkiej Brytanii mają praktykę oferowania klientom dłuższych terminów płatności, przez co pozostają cały czas w niekorzystnej sytuacji finansowej. W Zjednoczonym Królestwie przedsiębiorcy średnio czekają na płatność 37,5 dnia. Francuskie firmy oczekują zaś na zapłatę, aż 45 dni, a prawie dwie piąte przedsiębiorców z danego kraju (38%) twierdzi, że ich zaległe należności od klientów wynoszą średnio 12 tys. euro.

Tomasz Rodak – ekonomista, Dyrektor Sprzedaży – Region Centralny w Bibby Financial Services. Wcześniej wykładowca uniwersytecki, dyrektor finansowy, autor kilkunastu publikacji prasowych specjalizujący się w zarządzaniu ryzykiem i płynnością finansową.

Kobiety pełne pasji w nowej kampanii wizerunkowej aplikacji seep

Uczestniczka MarsterChef’a, modelka znana z kampanii Big Star, aktorka mająca na koncie współpracę z Patrykiem Vegą… czyli kobiety pełne pasji w nowej kampanii wizerunkowej aplikacji seep.

W najnowszej  kampanii aplikacji seep. @olakori, @cookapl, @markievicz, @zryjzdrowo_dietetyk, @brudnaheroina i @gretharuta przekonują swoich, niemalże 500.000 obserwujących, że wyjątkowość rodzi się z pasji.

Twórca aplikacji seep., Bartek Wierzchowski, oparł kampanię wizerunkową na nowym haśle marki: „Twoja wyjątkowość rodzi się z pasji”. Wybrał sześć ambasadorek, które docenia za posiadanie własnego JA i zaprosił je do długofalowej współpracy. Dlaczego uznał, że są one wyjątkowe?

– Te dziewczyny są niesamowite. Każda z nich jest zupełnie inna i ma unikalny charakter – mówi Wierzchowski. Zależy nam na przekonaniu ludzi, że niezależnie kim są, jeśli mają pasję – są wyjątkowi.

Ania Nowak: Master Chef był furtką, która otworzyła świat kreacji w jej życiu. Kreuje nie tylko smak na talerzu, ale i w modzie. Dba o równowagę w życiu pamiętając, że rodzina to jej podstawa. Blogerka, styliska modowa i kulinarna, 33-letnia mama Antosia

Ola Korytowska: Modelka, która szła na wybiegach u topowych polskich projektantów. Na swoim koncie ma sesje dla światowych magazynów modowych. Wystąpiła w licznych kampaniach oraz teledyskach muzycznych. Pasjonatka mody, fotografii oraz podróży. Korzysta z życia na 100% i uważa, że wszystko w życiu jest możliwe. Żyje z pasją.

Brudna Heroina: Artystyczna dusza. Tatuaże, make-up i modeling – to rzeczy, przez które wyraża siebie. Popularność wykorzystuje do poruszania ważnych społecznie tematów. Nie istnieją dla niej kwestie tabu. Dla niej liczy się przede wszystkim człowiek. Jeśli uda się zmienić życie choćby jednej osoby to warto działać i być sobą.

Ania Zientalska: Dietetyczka kliniczna. Właścicielka cateringu dietetycznego – Żryj Zdrowo. Sama przygotowuje posiłki i układa plany żywieniowe. Sport to jej największa miłość. Uwielbia pomagać ludziom i zawsze mówi: Na zmęczenie psychiczne polecam zmęczenie fizyczne. Ludzie wokół to zdecydowanie jej energia. Każda zadowolona klientka to dla niej powód do dumy.

Magdalena Markiewicz: Trenerka, kaskaderka, ale przede wszystkim silna kobieta. Chociaż wiele razy upadała, nigdy nie opuściła jej ambicja i wytrwałość. Największą radość dają jej ludzie, ich energia i uśmiech. Realizuje siebie, pomagając innym pokonywać ich własne bariery. Jej motto, które przekazuje kobietom: Twoja siła to Twoje piękno.

Greta Ruta: Aktorka, studentka, podróżniczka. Jej największą pasją jest aktorstwo, przez które realizuje siebie. W każdej wolnej chwili podróżuje, a inspiracje do życia czerpie z nowych odkrytych miejsc. Podróże to dla niej przede wszystkim ludzie, których poznaje w trakcie. To daje jej największą radość i energię.

– Dzisiaj potrzeba nam kobiet, które pokazują, że można robić karierę, mieć plan na siebie i na życie. Stworzyliśmy hasło: „Twoja wyjątkowość rodzi się z pasji” bo każdy z nas ma swoje ja, ale nie zawsze umie to pokazać innym. Chcemy dawać ludziom  siłę i pewność siebie – dodaje twórca seep.

Kampania rozpoczęła się w sobotę – opublikowano premierowy film z udziałem dziewczyn. Grafiki reklamowe znajdziemy w internecie. Działania opierają się jednak przede wszystkim nie na kreacjach, a działaniach specjalnych skierowanych do użytkowników seep. Z każdą z ambasadorek można porozmawiać na jednej z grup dyskusyjnych dostępnych w zakładce Pasja. Dziewczyny przewidziały dla najaktywniejszych fanów wyjątkowe nagrody.

Działania ambasadorek uzupełniają youtuberzy – Serafin TV zrecenzował aplikację na swoim kanale, a Sitorex będzie odpowiadał na pytania użytkowników aplikacji już 27 października. Dwaj kolejni youtuberzy ze ścisłej czołówki, których seep. zaprosił do współpracy, będą ogłoszeni wkrótce.

Seep. przygotował też prezenty specjalne dla kobiet, które mają własne ja – dedykowane aplikacji bransoletki z imieniem każdej z obdarowywanych Pań oraz oryginalne bluzy dystrybuowane wśród dziennikarek, influencerek czy aktorek.

Seep. to aplikacja skierowana do dojrzałych i świadomych odbiorców. Jako jedyna w Polsce łączy w sobie trzy najbardziej pożądane przez takich użytkowników elementy – grupy dyskusyjne poświęcone zainteresowaniom, mapę polecanych i chętnie odwiedzanych lokali oraz część towarzyską, która pozwala m.in. umówić się w tych miejscach na obiad.

Sukces Festiwalu Wódki i Zakąski 2018!

To już kultowe wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulinarno-kulturalnych wydarzeń Warszawy. W dniach 19-20 października 2018 r. kilka tysięcy gości odwiedziło Festiwal Wódki i Zakąski w Reducie Banku Polskiego. Pojawili się zarówno koneserzy najlepszych alkoholi, jak i pasjonaci dobrego jedzenia, a także osobistości znane z pierwszych stron gazet. Festiwal okazał się jeszcze większym sukcesem niż rok temu, co tylko dowodzi, że takie święto polskiej kultury alkoholi i kulinariów jest tym, czego Polacy od dawna oczekiwali.

Drugi Festiwal Wódki i Zakąski otworzył Burmistrz Dzielnicy Śródmieście m. st. Warszawy, Krzysztof Czubaszek wraz z pomysłodawcą i organizatorem,  Piotrem Popińskim. Podczas dwóch dni wydarzenia goście mieli okazję degustować kilkaset rodzajów alkoholi, zarówno polskich,  jak i uznanych światowych marek. Festiwalowe zakąski natomiast, to dzieło uznanych warszawskich szefów kuchni restauracji Elixir by Dom Wódki, Folk Gospody oraz Oberży pod Czerwonym Wieprzem.

– Tegoroczny Festiwal przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania!  Pojawiło się jeszcze więcej wystawców, jeszcze więcej gości, widzimy jeszcze większe zainteresowanie mediów, a bilety wyprzedały się na kilka dni przed wydarzeniem, co tylko pokazuje, jak ważne dla Polaków są narodowe trunki i kuchnia. To nieodzowna część naszej kultury, która trwa niezmiennie od XVI w., a my, poprzez Festiwal, chcemy ją pielęgnować i rozwijać. Bowiem ideą Festiwalu Wódki i Zakąski jest kultywowanie najlepszych polskich tradycji gorzelniczych i kulinarnych – mówi Piotr Popiński, warszawski restaurator, pomysłodawca i organizator Festiwalu Wódki i Zakąski. W tym roku, oprócz degustacji, zorganizowaliśmy również Strefę Edukacji, która w naszym odczuciu, wciąż jest tematem niewyczerpanym. Wódka ma swoją kilkusetletnią  historię, o której warto mówić. Podobnie, jak  np. wino, również ma swoje smaki, aromaty, a my zadbaliśmy o to, aby uczestnicy dowiedzieli się możliwie jak najwięcej o tym, jak należy spożywać ten trunek i z czym go łączyć, aby maksymalnie uwydatnić  jego walory. Cieszy nas też ogromnie wysokie zainteresowanie licznymi warsztatami kulinarnymi i barmańskimi, panelami dyskusyjnymi z udziałem osobistości świata alkoholi, gastronomii oraz wybitnymi postaciami świata kultury i sztuki – podkreśla Piotr Popiński.

Uczestnicy mieli możliwość skorzystania z licznych atrakcji. Oprócz degustacji szlachetnych wódek, nalewek i miodów pitnych, rekordy popularności biły pokazy mistrzów świata w barmańskim stylu „flair”, spotkanie z barmanami legendarnego American Bar w Hotelu The Savoy w Londynie, wybranego najlepszym koktajlowym barem świata minionego roku oraz „pojedynek na tatary” z Robertem Sową. Rzesze fanów przybyły na premierową prezentację najnowszej powieści „Śledztwo ostatniej szansy” autorstwa Grzegorza Kalinowskiego, a wypełnione po brzegi były również warsztaty z robienia nalewek z Karolem Majewskim, koktajlowe z barmanami warszawskiego The Roots Bar, a także z przygotowywania zakąsek oraz serwowania ostryg i kawioru z szefami kuchni hotelu Bristol i kultowej Oberży Pod Czerwonym Wieprzem.

Ponadto, w Strefie Edukacji można było podziwiać specjalną wystawę Muzeum Wódki na 100-lecie Niepodległości, oraz zapoznać się z kolekcją unikalnych przedmiotów z amerykańskiej kolekcji Casimira. J. Koszarskiego, największego promotora polskich alkoholi w USA przed II wojną światową, które po kilkudziesięcioletnim pobycie za oceanem, zostały przekazane do pierwszego w Polsce Muzeum Wódki, mieszczącego się przy Pl. Teatralnym w Warszawie. Fani sztuki barmańskiej mogli wziąć udział w prelekcjach gwiazd polskiej i światowej sceny koktajlowej oraz kibicować najlepszym polskim barmanom w mistrzostwach Bar Masters Challenge. Zwieńczeniem Festiwalu była wyjątkowo tłumnie oblegana  „Kolacja Mistrzów” z udziałem Bartosza Węglarczyka i jego gości.

Dla smakoszy przekąsek, zakąsek i innych kulinarnych rarytasów Targ Zakąsek oferował specjały renomowanych warszawskich restauracji Elixir by Dom Wódki, Folk Gospody oraz Oberży pod Czerwonym Wieprzem.

Festiwal swoją obecnością uświetniło wiele gwiazd, wśród których pojawili się m.in. aktor Paweł Deląg, projektant mody Maciej Zień, dziennikarz Bartosz Węglarczyk, reżyser i scenarzysta Andrzej Saramonowicz, pisarz Grzegorz Kalinowski, prezenter Maciej Rock, komentator sportowy Sergiusz Ryczel, piosenkarka Ivs Alter, działaczka społeczna Miriam Shaded,  a także znani szefowie kuchni, Robert Sowa i Kurt Scheller.

Ideą Festiwalu jest również przywrócenie polskiej tradycji „wódki i zakąski” należnej rangi na tle innych narodowych kultur alkoholowych i gastronomicznych. Degustacje objęły wódki, nalewki, miody pitne i likiery, czyli alkohole, które pełnią szczególną rolę na polskich stołach i są głęboko zakorzenione w polskiej tradycji. Specjalnym punktem było również edukowanie na temat łączenia alkoholi z zakąskami – czyli o sekretach food&vodka pairingu. Goście Festiwalu mogli też zwiedzić unikatowe i pierwsze w Polsce Muzeum Wódki, które doskonale uzupełnia ideę konceptu, jakim jest Dom Wódki.

– W restauracji Elixir przy Pl. Teatralnym w Warszawie, działającej w ramach projektu Dom Wódki, na co dzień można skosztować najlepszych wódek w połączeniu z polską kuchnią, podaną w unikalny i nowoczesny sposób. Dopełnieniem zgłębiania wiedzy na ten temat jest Muzeum Wódki, które znajduje się w niedalekim sąsiedztwie restauracji Elixir, jak i koktajl baru The Roots. Całość sprawia, że jest to unikalne doświadczenie, nie tylko niezwykłych smaków, ale i rodzimej historii, tradycji i kultury – dodaje Piotr Popiński.

Mimo, że emocje jeszcze nie opadły, opuszczający Festiwal goście byli zachwyceni atrakcjami, jakie czekały na nich przez dwa dni wydarzenia. Dowodzi to, że Polacy długo czekali na swoje lokalne święto, celebrujące narodowy trunek, jakim jest wódka. Druga edycja Festiwalu Wódki i Zakąski odniosła sukces i z pewnością za rok ponownie otworzy swoje drzwi dla wszystkich, którzy kochają polską kulturę, tradycję, ale też i dobrą zabawę.

Warte podkreślenia jest również to, że tegoroczna edycja Festiwalu Wódki i Zakąski była pierwszym tego typu wydarzeniem organizowanym w oparciu o zasady „zero waste”, tj. ograniczenia odpadów i redukcji zużycia plastiku.

Pomysłodawcą i organizatorem Festiwalu jest Piotr Popiński, biznesmen, restaurator, ekspert rynku gastronomicznego, właściciel i prezes zarządu grupy gastronomicznej Good Food Concept, w skład której wchodzą:  Dom Wódki z restauracją Elixir i Vodka Atelier, koktajl bar The Roots, sklep z alkoholami Elixir Boutique oraz kultowe warszawskie restauracje: Oberża Pod Czerwonym Wieprzem i Folk Gospoda. Założyciel pierwszego w Polsce Muzeum Wódki oraz organizator Festiwalu Wódki i Zakąski.

Najnowsze wydanie Managera już w sprzedaży!

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...