.
Strona główna Blog Strona 264

Różnorodność w życiu, jedność w kuchni cz. II

Wzruszenie, niedowierzanie i podziw – takie emocje towarzyszyły daniom serwowanym przez trzy wyjątkowe kobiety, szefowe kuchni – Agnieszkę Wilbrandt, Sylwię Stachyrę i Mariole Monczak podczas Kolacji „One”.  Wydarzenie odbyło się w ostatnią sobotę  października br. w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie, kończąc tym samym smakowity weekend oraz drugą część kolejnej odsłony cyklicznego projektu Dr Irena Eris Tasty Stories. Przez dwa dni gościom hotelu towarzyszyły pokazy filmowe, degustacje lokalnych produktów, gotowanie m.in. na ogniu, spotkania z bohaterami filmowych „tasty stories” i z szefowymi kuchni.

Dr Irena Eris Tasty Stories to projekt przybliżający gościom Hoteli SPA Dr Irena Eris oraz wszystkim miłośnikom dobrej kuchni, najlepszych lokalnych producentów współpracujących z Hotelami SPA oraz utalentowanych kucharzy, spod ręki których wychodzą smakowite dania wykonane z najlepszych, lokalnych oraz sezonowych produktów. Głównym motywem spajającym wszystkie tegoroczne historie było hasło „Różnorodność w życiu, jedność w kuchni”, a bohaterkami filmowych portretów części warmińsko-mazurskiej zostały kobiety. I nie był to przypadek, bowiem szefową kuchni w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie jest kobieta, Agnieszka Wilbrandt, od 12 lat związana z Restauracją Oranżeria. O swoim życiu, codziennych emocjach, relacjach z partnerami, o źródle sukcesów, ale i porażek kobiet w kulinarnych świecie obok Agnieszki Wilbrandt opowiedziały: Małgorzata Sójka,  szef cukierni, pracująca 10. rok w Hotelu SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie i lokalne producentki, których produkty trafiają do hotelowej kuchni – Joanna Walkiewicz prowadząca z mężem ekologiczne gospodarstwo ogrodnicze oraz Helena Wróblewska i Izabela Ciesielska, matka i córka – właścicielki hodowli kóz i serowarni. Ich przepisy na ulubione dania, które stały się inspiracją dla szefowych kuchni do stworzenia menu finałowej Kolacji „One”. Bohaterki choć różnią się od siebie – pochodzeniem, wiekiem, tradycją rodzinną czy profesją – to łączy je zamiłowanie do tego, co robią oraz fascynacja światem kuchni. Ta, będąc wynikiem życiowych doświadczeń i odwołaniem się do własnych korzeni, daje poczucie bezpieczeństwa, pozwala na wyrażenie siebie, określa tożsamość, a co najważniejsze, łączy przy stole.

Weekend rozpoczął się w piątek 19. października otwartą kolacją plenerową w urokliwej Rybakówce położonej nad stawem, nieopodal hotelu. Była to okazja do zaprezentowania najlepszych lokalnych producentów i ich wyrobów oraz sentymentalnych spotkań z obecnymi bohaterami Dr Irena Eris Tasty Stories i z ubiegłego roku m.in. z Jarosławem Parolem z Tradycyjnej Wędzarni Warmińskiej  oraz Pawłem Błażewiczem z Browaru Kormoran. Goście próbowali m.in. pasztet z boczku, paprykarzem ze szczupaka i jadalnymi kwiatami Mariusza Kusia, rogaliki i babki dyniowe Małgorzaty Sójki, o nadzwyczajnej słodyczy ostatnie truskawki z gospodarstwa Joanny Walkiewicz, wyjątkowe sery i twarogi kozie z gospodarstwa „Nad Arem”, quiche ziemniaczany z rybą i warzywami, pierogi z kaszą owsianą, pieczone mięsa, wędzone ryby, domowe pieczywo z różnych mąk czy dania z ognia przygotowane przez gościnnie gotujących szefów Janusza Myjaka (z krynickiego Hotelu SPA Dr Irena Eris) oraz Marcina Sołtysa (Filipa 18).

W świecie kobiecej kuchni obok precyzji, dokładności znaczącą rolę odgrywają emocje. Twórcy projektu próbując odpowiedzieć na pytania – co decyduje o sukcesie kulinarnym kobiet? Czy kobiety gotują inaczej? Jak odnajdują się w tym zdominowanym przez mężczyzn świecie? Jaki wpływ ma „babska natura” na smak dań? – postanowili nie ograniczać się do polskich realiów, ale posłuchać głosów kobiet z całego świata. Dlatego, w sobotnie przedpołudnie, zaprosili gości hotelu oraz przedstawicieli mediów do obejrzenia dokumentu „Boginie jedzenia” w reżyserii Francuzki Vérane Frédiani. Pochodzące z mocno zróżnicowanych środowisk i różnych zakątków ziemi charyzmatyczne szefowe kuchni i cukierni, sommelierki oraz barmanki opowiadały o regułach rządzących światem gastronomii i o tym, co wnoszą do niego jako kobiety.

O tym, że z podobnymi problemami mamy do czynienia w Polsce, opowiadały podczas dyskusji prowadzonej przez Lucynę Zembowicz z Films For Food (dystrybutor filmu) trzy szefowe kuchni – Agnieszka Wilbrandt, pierwsza kobieta na takim stanowisku w historii Hoteli SPA Dr Irena Eris; Sylwia Stachyra, założycielka CookShe i tegoroczna zwyciężczyni programu Top Chef Polska, pochodząca z Lublina prawniczka, która podążyła drogą swojej pasji i zdobyła w Wielkiej Brytanii staranne kulinarne wykształcenie oraz Mariola Monczak, wrocławianka, od 17 lat związana z Restauracją Pod Papugami, obecnie jako szef kuchni, uczestniczka programu Top Chef, której misją jest nie tylko własny rozwój, ale i edukacja młodzieży w dziedzinie gastronomii.

W sobotni wieczór rozświetliły się wnętrza Gospody Sielanka, gdzie rozpoczęła się Kolacja „One”. Mocnym akcentem na początek kolacji była wytrawna wariacja na temat ptysia z kozim sercem, świeżą truskawką i kozim serem. Do tego Ca’ di Rajo, Epsilon PINK Extra Dry z włoskiego regionu Veneto, pierwsze z doskonałych win serwowanych przez sommeliera Krzysztofa Królczyka z Wineonline, partnera kolacji. Kolejne pozycje z ośmiodaniowego menu były równie zaskakujące, pięknie podane oraz profesjonalnie zaserwowane. Goście delektowali się między innymi sielawą faszerowaną rakami podaną z kawiorem ze ślimaka, kotletem schabowym z koźliny oraz policzkami z sandacza. Kolejną niespodziankę sprawił poczęstunek, na oczyszczenie kubków smakowych, imperialnym porterem bałtyckim „Imperial Prunum” dosmaczonego śliwką Suska Sechlońska, z Browaru Kormoran.

Każdemu daniu towarzyszyły filmowe opowieści tegorocznych bohaterek Dr Irena Eris Tasty Stories i doskonały wine pairing. A do urokliwej atmosfery wieczoru przyczyniła wysmakowana  scenografia nawiązująca do leśnych inspiracji, stworzona przez Martę Szostek i Martę Kondratowską z Supergirls Do Design. Elegancką zastawę stołową, zapewniła firma Gastro Magic, a o komfort gości przy stołach zadbała firma Rent Design. Oficjalnym zakończeniem kolacji były podziękowania i gorące brawa dla wszystkich, którzy przyczynili się do realizacji drugiej edycji projektu Dr Irena Eris Tasty Stories. Bo to przecież wspólny sukces szefowych kuchni, również zaproszonych do współpracy, serwisu kelnerskiego, całej obsługi hotelu oraz partnerów tego przedsięwzięcia. Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim gościom obecnym podczas Weekendu z Kolacją „One” oraz gminie Ostróda, głównemu partnerowi projektu, za wsparcie i wiarę w jego rolę i moc w promowaniu kultury, tradycji i dziedzictwa kulinarnego tego pięknego i czystego ekologicznie regionu.

Zapraszamy na film:

Kolacja ONE – podsumowanie

Filmowe wywiady oraz więcej informacji o bohaterach Dr Irena Eris Tasty Stories są dostępne na stronie www.DrIrenaErisTastyStories.com .

NADCHODZĄ ZMIANY W DZIEDZICZENIU JEDNOOSOBOWYCH PRZEDSIĘBIORSTW

Dotychczas po śmierci właściciela jednoosobowego przedsiębiorstwa jego spadkobiercy mogli odziedziczyć jedynie majątek firmy, czyli lokal, wyposażenie, towar czy prawa niematerialne, jednak bez możliwości stania się jej nowym właścicielem. Z tego powodu, a także wskutek  długotrwałego postępowania spadkowego wiele przedsiębiorstw przestawało funkcjonować. Od 25 listopada br. roku, dzięki wprowadzeniu ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, nastąpi zmiana, dzięki której firma będzie mogła zachować ciągłość „bytu” mimo śmierci jej właściciela.

Według kodeksu cywilnego przedsiębiorstwem nazywany jest zespół niematerialnych oraz materialnych elementów niezbędnych do kierowania działalnością gospodarczą. Warunki, dzięki którym firma będzie w stanie dalej funkcjonować, a z których przedsiębiorca może skorzystać jeszcze za życia do niedawna były wyraźnie ograniczone, ze względu na przedmioty i wartości, które wiążą się jedynie z osobą, która założyła działalność, jak NIP, nazwa firmy, czyli imię i nazwisko właściciela oraz koncesje, licencje czy zezwolenia. Dodatkowym problemem był brak konkretnych przepisów na temat działań w przypadku śmierci właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej.

ZMIANA NA LEPSZE

Do 25 listopada br. roku jednoosobowa działalność gospodarcza sama w sobie nie mogła stać się własnością spadkobiercy, na spadkobierców przechodziły jedynie poszczególne składniki majątku przedsiębiorcy. Natomiast dzięki ustawie z 5 lipca 2018 roku o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej zostanie zapewniona kontynuacja działalności gospodarczej po śmierci przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą lub w formie spółki cywilnej. To szansa na rozwój, ponieważ pozwoli kontynuować bez większych zakłóceń działalność wielu dobrze prosperujących firm oraz ocalić setki miejsc pracy.

– Wprowadzone narzędzia pozwolą osobom prowadzącym działalność gospodarczą w tej formie zapewnić, za pomocą prostych działań, kontynuowanie w sposób ciągły często dzieła ich życia. Dodatkowo pomogą również spadkobiercom w łatwy sposób zapewnić dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa w momencie, w którym oni dopiero będą to przedsiębiorstwo „przejmowali” i uczyli się jego funkcjonowania – mówi Zuzanna Kostur-Nienartowicz, radca prawny z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy.

Należy pamiętać, że ustawa o zarządzie sukcesyjnym, wprowadza narzędzia przejściowe, tymczasowe, które nie dają gwarancji trwałości firmy. Dlatego przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą lub wspólnicy spółki cywilnej powinni jeszcze za życia podjąć niezbędne czynności zmierzające do zaplanowania i uporządkowania sukcesji. Myślenie o zapewnieniu sukcesji i dalszych losach prowadzonej firmy powinno również dotyczyć przejścia na emeryturę zapewniającego kontynuację działalności firmy, a przede wszystkich gwarantującego ustępującemu właścicielowi dochód na emeryturze.

O uregulowaniu sukcesji powinni również myśleć wspólnicy spółek osobowych i kapitałowych, tak aby spółki te po śmierci wspólników, którzy często również prowadzą sprawy spółki, mogły w sposób niezakłócony prowadzić dalszą działalność – dodaje ekspertka.

Celem ustawy jest umożliwienie funkcjonowania przedsiębiorstwa na analogicznych zasadach jak za życia jego właściciela, od momentu otwarcia spadku do jego podziału. Dzięki temu nie poniesie ono istotnych strat, które byłyby związane z przejęciem władzy przez nowego właściciela.

Im droższe auto, tym większa strata

Już tylko półtora miesiąca zostało na wyleasingowanie samochodu na starych zasadach. W przypadku aut, których cena wyraźnie przekracza 150 tys. zł, zawarcie transakcji przed końcem roku może przynieść oszczędności rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych – wynika z analizy carsmile.pl. 

 Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą nowe zasady amortyzacji oraz leasingu i wynajmu samochodów osobowych, a także użytkowania aut. Nowe przepisy wejdą w życie z początkiem przyszłego roku, ale osoby, wyleasingują lub wynajmą samochód przed tym terminem, zachowają obecne prawa zaliczania wydatków związanych leasingiem i najmem oraz eksploatacją pojazdu w całości do kosztów podatkowych.

Czy ta zmiana przełoży się na statystyki sprzedaży aut w Polsce, powodując kolejny jednorazowy skok, podobny do tego, z jakim mieliśmy do czynienia w sierpniu br.? Przypomnijmy, że wg danych Samaru, sprzedaż nowych pojazdów o masie do 3,5 t osiągnęła wówczas rekordowy miesięczny poziom prawie 62 tys., rosnąc o 58% rok do roku i o 19% miesiąc do miesiąca. Ponadprzeciętna aktywność obu stron rynku miała związek z wejściem w życie od września nowych, bardziej restrykcyjnych przepisów odnośnie emisji spalin.

100% wydatków (w kosztach) tylko do końca roku

Leasing jest bardzo korzystną dla przedsiębiorców formą finansowania zakupu samochodów ponieważ umożliwia zaliczenie 100% poniesionych wydatków (wpłata początkowa, raty, wykup) do kosztów uzyskania przychodów (potocznie nazywa się je kosztami podatkowymi), a dzięki temu obniżenie wysokości płaconego podatku. Analogicznie wygląda sytuacja z ubezpieczeniem oraz wydatkami eksploatacyjnymi, takimi, jak: serwis, zakup i wymiana opon, paliwo, autostrady i parkingi, które też można zaliczyć w całości do kosztów podatkowych.

Sytuacja zmieni się jednak od 1 stycznia, od kiedy obowiązywać będzie limit 150 tys. W przypadku aut o wartości przekraczającej 150 tys. zł, wydatki związane leasingiem oraz wynajmem długoterminowym nie będą mogły być zaliczane w całości do kosztów uzyskania przychodów, czyli obniżać podatku. Dotyczy to również ubezpieczenia AC.

Zasada proporcjonalności

Jak będzie to działać w praktyce? W przypadku samochodu wartego 150 tys. zł, przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć w 100% do kosztów obniżających podatek dochodowy, wydatki z tytułu leasingu oraz najmu, a także koszt zakupu ubezpieczenia (uwaga, wydatki eksploatacyjne będą musiały zostać wyodrębnione w racie). W przypadku auta wartego 300 tys. zł, czyli dwukrotność ustawowego limitu, do kosztów podatkowych można będzie zaliczyć wydatki do kwoty 150 tys. zł, czyli połowę faktycznie poniesionych kosztów. Dotyczy to rat leasingowych oraz abonamentu za wynajem, a także powiązanego z ceną auta ubezpieczenia AC, które też trzeba będzie rozliczać proporcjonalnie.

Nowe ograniczenia dla wydatków eksploatacyjnych

Na tym nie koniec zmian. Dla samochodów kupionych czy wyleasingowanych po 31 grudnia br. będą też obowiązywać ograniczenia w zaliczaniu do kosztów podatkowych wydatków eksploatacyjnych. Chodzi o zakup paliwa, opłaty autostradowe i parkingowe czy myjnie, ale też zakup i wyminę opon oraz serwisy. Przedsiębiorcy wykorzystujący auta w tzw. cyklu mieszanym, czyli zarówno w działalności gospodarczej, jak i dla celów prywatnych, będą mogli zaliczyć w koszty jedynie 75% poniesionych wydatków. Aby odliczyć całość kosztów, trzeba będzie złożyć odpowiednią deklarację w urzędzie skarbowym, że auto jest wykorzystywane tylko dla celów biznesowych oraz prowadzić rejestr podróży, czyli tzw. kilometrówkę, podobną do tej, jaka już dziś obowiązuje podatników VAT chcących odliczać całość tego podatku.

3 auta – symulacja

Aby sprawdzić, ile przedsiębiorcy mogą stracić na przyjętych przez Sejm zmianach, analitycy carsmile.pl przygotowali symulację kosztów leasingu dla trzech samochodów:

Skoda Octavia 1.5 TSI ACT Ambition, cena zakupu 74 tys. zł netto

Volvo XC 60 D4 AWD R-Design, cena zakupu 173 tys. zł netto

Volvo XC 90 T8 AWD Plug-In Hybrid R-Design, cena zakupu 341 tys. zł netto

Dla celów symulacji przyjęto, ż przedsiębiorca rozlicza się 19-proc. liniowym podatkiem dochodowym, jest płatnikiem podatku VAT i wykorzystuje samochód w tzw. trybie mieszanym. Oznacza to, że może odliczyć jedynie 50% podatku naliczonego VAT. Pozostała część VAT stanowi koszt i powiększa wartość samochodu. Założono także, że przedsiębiorca użytkuje auto na podstawie umowy leasingu zawartej na okres 3 lat i przejeżdża średnio w roku 15 tys. km. Na początku umowy wniósł opłatę wstępną w wysokości 10% ceny samochodu. Analitycy carsmile.pl wzięli pod uwagę koszty poniesione jedynie w trakcie okresu umowy leasingowej. Koszty te obejmują: miesięczną ratę, ubezpieczenie, wydatki na serwis oraz zakup i wymianę opon a także koszty paliwa. To co stanie się z autem po zakończeniu mowy nie stanowiło przedmiotu analizy (samochód może zostać wykupiony i włączony do środków trwałych firmy lub sprzedany).

Nawet kilkadziesiąt tys. zł straty

Wyniki analizy potwierdzają, że na nowych przepisach straci każdy, kto nie zdąży podpisać umowy do końca grudnia 2018 r. To, jak bardzo dotkliwe okażą się nowe przepisy, zależy przede wszystkim od wartości samochodu i przejechanych kilometrów, przekładających się bezpośrednio na koszty paliwa.

Najmniej, bo około 700 zł stracą użytkownicy Skody Octavii. Ponieważ wartość Skody mieści się w nowo ustanowionym limicie 150 tys. zł., strata będzie wynikała jedynie z ograniczenia dotyczącego kosztów eksploatacyjnych. W przypadku Volvo XC 60, którego cena przekracza limit o 23 tys. zł, wzrost kosztu leasingu sięga już ponad 6 tys. zł. Na wynik mają wpływ oba limity, zarówno pierwszy, dotyczący wartości samochodu jak drugi, ograniczający zaliczanie kosztów eksploatacyjnych do kosztów podatkowych.

Najwięcej straci klasa premium

Reguła jest prosta. Im droższe auto, tym większa strata. Dla przyjętych założeń, w przypadku auta najdroższego, dobrze wyposażonego SUV’a klasy premium (Volvo XC 90 w wersji T8 AWD Plug-In Hybrid R-Design), przedsiębiorca będzie musiał liczyć się z dodatkowym kosztem sięgającym nawet 28 tys. zł. Ponieważ wartość samochodu przekracza dwukrotność limitu 150 tys. zł, możliwe będzie zaliczenie do kosztów podatkowych tylko 39% opłaty wstępnej i miesięcznej raty leasingowej.

Źródło: CarSmile

Pracownik pod nadzorem

Hakerzy w sprytny i coraz bardziej wyrafinowany sposób wykorzystują socjotechniczne sztuczki, w czym niewątpliwie pomagają im złe nawyki, niewiedza, nieroztropność i zaniedbania człowieka. Jakie zachowania pracowników warto wyeliminować, aby nie zaowocowały utratą firmowych danych?

Wielu pracowników nie korzysta z sieci w sposób nierozważny. Połowa organizacji obawia się, że błąd pracowników może sprawić, że ich zasoby zostaną wręcz na tacy podane cyberprzestępcy. Jakie są najczęstsze zagrożenia?

Jedno hasło na wielu kontach

Dość mocno zakorzenioną wśród pracowników praktyką jest używanie zestawu tych samych haseł i loginów na wielu różnych platformach, serwisach i aplikacjach, zarówno prywatnych, jak i służbowych. Takie zachowania są niezwykle ryzykowne, ponieważ w momencie naruszenia jednego konta cyberprzestępca zyskuje dane uwierzytelniające do pozostałych. Wszyscy pracownicy powinni więc stosować unikalne, silne hasła, zwłaszcza do kont firmowych. Jednocześnie warto ograniczyć pracownikom dostęp do tych obszarów sieci organizacji, które nie są im potrzebne. W tym celu można skorzystać z narzędzi do zarządzania tożsamością wymuszających dwuetapową autoryzację czy wewnętrznych zapór sieciowych.

Kontrola aplikacji

Wyciek danych może być spowodowany także przenoszeniem przez pracowników poufnych informacji firmowych poza sprawdzone i zatwierdzone programy czy sieci. Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i kierujące zespołem powinny więc kontrolować, jakich urządzeń i aplikacji używają pracownicy oraz korzystać z rozwiązań ochrony punktów końcowych sieci i firewalli. Pozwoli to wykrywać wszystkie aplikacje i urządzenia w sieci oraz odpowiednio je klasyfikować – na stwarzające zagrożenie oraz zaufane.
Szyfrowanie potrzebne

Pracujący spoza biura korzystają z domowego internetu lub publicznych hotspotów, które często nie są odpowiednio zabezpieczone. Podczas połączenia z ogólnodostępnym Wi-Fi cyberprzestępcy mogą np. przechwycić dane przesyłane między użytkownikiem a firmowym systemem. Pracownik powinien więc upewnić się, czy wszystkie służbowe urządzenia łączą się z bezpieczną siecią oraz czy mają zainstalowane oprogramowanie VPN szyfrujące ruch sieciowy.

Wykorzystywanie poczty elektronicznej to wciąż popularny sposób na rozsyłanie złośliwego oprogramowania, m.in. przez phishing. Użytkownicy otrzymują wiadomości, których nadawca podszywa się pod znaną i zaufaną instytucję – bank czy firmę kurierską. E-maile za pomocą linków odsyłają do podstawionej strony, która przejmuje dane uwierzytelniające po tym jak użytkownik się na niej zaloguje lub infekuje urządzenie po otwarciu złośliwego załącznika. Ważne jest więc uświadamianie pracowników w kwestii zagrożeń, ale także wdrażanie mechanizmów kontrolnych.
Niebezpieczne linki

Portale społecznościowe to kolejne popularne miejsce rozpowszechniania złośliwych linków i wykradania wrażliwych danych osobowych, wykorzystywanych potem do przeprowadzania spersonalizowanych ataków. Ważne jest więc przeszkolenie pracowników w zakresie bezpiecznego korzystania z mediów społecznościowych na urządzeniach służbowych oraz w sieci firmowej, m.in.odrzucania zaproszeń i wiadomości od nieznajomych, zwłaszcza, jeśli zachęcają do kliknięcia w link.

Ważne jest, aby organizacje monitorowały, w jaki sposób pracownicy korzystają z sieci i urządzeń podczas wykonywania służbowych obowiązków. Powinny także pamiętać o wdrażaniu niezbędnych do tego narzędzi – tłumaczy Jolanta Malak, regionalna dyrektor Fortinet w Polsce. – Bezpieczne bramki pocztowe, firewalle, ochrona punktów końcowych i zabezpieczenia sieciowe czy zarządzanie dostępem są skuteczne, jeśli tworzą spójną architekturę zabezpieczeń. Odizolowane od siebie nie zapewnią kompleksowego nadzoru nad siecią.

Źródło: Fortinet

Najdroższe ulice świata

Causeway Bay w Hongkongu, Nowojorska Piąta Aleja, New Bond Street w Londynie, mediolańska Via Montenapoleone oraz Pola Elizejskie to czołówka najdroższych ulic świata 2018. Liderami wśród polskich adresów pozostają Nowy Świat, Floriańska oraz Marszałkowska – wynika z najnowszego raportu firmy Cushman & Wakefield „Main Streets Across the World”.

Trzydziesta edycja rankingu najdroższych ulic handlowych świata zestawia w tym roku 446 (451 w 2017 roku) najdroższych adresów z 65 krajów świata. Kluczowe dla zestawienia są dane na temat wysokości czynszów za najlepsze powierzchnie handlowe.

Na skutek znacznych obniżek stawek czynszowych w Nowym Jorku (z 3000 USD do średnio 2250 USD za stopę kwadratową rocznie) Górna Piąta Aleja, liderka zestawienia z ubiegłego roku, spadła na drugą lokatę, ustępując miejsca Causeway Bay w Hongkongu, gdzie zresztą czynsze także uległy obniżeniu (do 2671 USD/st. kw./rok). Na trzeciej pozycji, podobnie jak w minionym roku, New Bond Street, której względnie stabilny poziom czynszów (1744 USD/st. kw./rok) zapewnił jednocześnie pierwsze miejsca na liście najdroższych ulic handlowych Europy. Świadczy to o tym, że marki luksusowe i z górnej półki nadal uważają stolicę Wielkiej Brytanii za kluczową lokalizację handlową.

Ulice Nowego Jorku

W pierwszej dziesiątce najdroższych ulic handlowych znalazły się także Pola Elizejskie na 4. miejscu (1519 USD/st. kw./rok) oraz Via Montenapoleone w Mediolanie na 5. pozycji (1466 USD/st. kw./rok). Szóste miejsce w rankingu – z czynszami na średnim poziomie 1219 USD/st. kw./rok – zajęła tokijska Ginza, która jest jednocześnie najwyżej sklasyfikowaną ulicą w Azji po Hongkongu. Wśród lokalizacji na drugim końcu zestawienia – z czynszami w przedziale 20-30 USD/st. kw./rok – znalazły się głównie ulice na rynkach wschodzących w Afryce i Ameryce Łacińskiej.

W pierwszym wydaniu raportu Main Streets Across the World w 1988 roku najdroższą ulicą handlową świata była nowojorska East 57th Street z czynszem wynoszącym 425 USD/st. kw./rok. Od tego czasu na pierwszym miejscu dominowały ulice Nowego Jorku albo Hongkongu – poza nimi sukces ten odniosła tylko tokijska Ginza.

W Europie najniższe czynsze za powierzchnie przy głównych ulicach handlowych obowiązują w Kownie, na Litwie, gdzie wynoszą 19 USD/st. kw./rok. Największy wzrost czynszów rok do roku o 30,4% do 98 USD/st. kw./rok odnotowano w Porto, przy Rua de Santa Catarina w dzielnicy Baixa, a największy spadek w Stambule, przy Bagdat Caddesi: -24% do 178 USD/st. kw./rok. Najdroższą ulicą handlową w regionie jest londyńska New Bond Street.

UZ raportu wynika, że zarówno popyt, jak i czynsze w głównych lokalizacjach Londynu utrzymały się na wysokim poziomie. W pierwszej dziesiątce miast europejskich znalazły się cztery miasta we Włoszech (Mediolan, Rzym, Wenecja i Florencja), a 10. pozycję zajęła najdroższa lokalizacja w Niemczech – ulice Kaufinger/Neuhauser w Monachium.

Dla lokalnej społeczności

W USA szereg dużych domów towarowych ogranicza zajmowaną powierzchnię i tworzy sklepy adresowane do lokalnej społeczności, koncentrując się w większym stopniu na obsłudze klienta niż na sprzedaży towarów. Sektor gastronomiczny nadal się rozwija, aczkolwiek najbardziej w segmencie oferty „zdrowej, fast i casual”. Amerykańskie sieci handlowe należą do najbardziej innowacyjnych w świecie a czołowe firmy kształtują przyszłe oblicze handlu wprowadzając koncepty, w których sprzedaż towarów na lokalnym rynku napędzają wyłącznie użytkownicy aplikacji. Za kilka lat wiele innowacji wprowadzanych obecnie przez te firmy stanie się standardem w handlu.

Największy wzrost czynszów w regionie odnotowano przy Alameda Lorena w São Paulo: +62,5% (52 USD/st. kw./rok), a największy spadek przy Chevy Chase w Waszyngtonie: -33,3% (50 USD/st. kw./rok).
Centrum doznań

Za dynamiczny rozwój rynku w Chinach nadal odpowiada koncepcja „New Retail”, czyli łączenia kanałów online i offline, technologii big data, logistyki i złożonego łańcucha dostaw. Zmieniła się rola sklepów stacjonarnych, których zadaniem nie jest już tylko obsługa klientów i sprzedaż towarów – pełnią funkcję zintegrowanych platform. Służą one między innymi do promocji marek, są centrami doznań dla klientów oraz centrami dystrybucji, zwłaszcza w segmencie świeżych produktów spożywczych.

W ciągu minionego roku rynek handlowy w Hongkongu odnotował ożywienie, głównie dzięki ponownemu napływowi turystów z Chin kontynentalnych. Coraz lepsze dane dotyczące liczby turystów oraz sprzedaży detalicznej, zwłaszcza w kategorii zegarków i biżuterii, zachęcają marki luksusowe do powrotu na ten rynek, pod warunkiem że pojawią się odpowiednie możliwości ekspansji w atrakcyjnych lokalizacjach.

Causeway Bay ponownie została liderem globalnych rankingów, a najbardziej przystępne czynsze w regionie na poziomie 15 USD/st. kw./rok oferuje Ambattur (MTH Road) w Ćennaj, w Indiach. Największy wzrost odnotowano w Makati (Metro Manila), Century City, Filipiny, gdzie czynsze wzrosły o 69,3% do 63 USD/st. kw./rok.

Źródło: Cushman & Wakefield

 

Wspieranie innowacyjności to wspieranie przedsiębiorczości

W erze gospodarki opartej na wiedzy bycie innowacyjnym jest najważniejszym czynnikiem sukcesu przedsiębiorstwa

centra badawczo-rozwojowe otwierają w Polsce liderzy światowych rynków, dostrzegając potencjał naszych naukowców i inżynierów oraz coraz chętniej z nich korzystając. PARP chce, by z tego potencjału w jak największym stopniu korzystali rodzimi przedsiębiorcy. W tym celu eksperci z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości zaprojektowali wiele instrumentów wspierających współpracę biznesu i naukowców, m.in proste i przystępne „Bony na innowacje” – program skrojony na potrzeby mniejszych firm.

Jak to działa?

Przedsiębiorca ma pomysł biznesowy na innowację, a jednostka naukowa wiedzę i zasoby techniczne niezbędne do opracowania szczegółów rozwiązania. W ramach programu 2.3.2 POIR „Bony na innowacje” PARP pomaga połączyć ich siły, finansując nawet do 85 proc. kosztów usług świadczonych przez jednostki naukowe oraz do 70 proc. kosztów wdrożenia innowacji.

Program został podzielony na dwa etapy: osobne, ale ściśle powiązane konkursy. W pierwszym wspierane są projekty związane z zakupem usługi polegającej na opracowaniu nowych lub znacząco ulepszonych: wyrobu, technologii, projektu wzorniczego albo usługi. Przy maksymalnym poziomie dofinansowania przedsiębiorca może otrzymać nawet 340 tys. zł.

Wykonawcami usług mogą być renomowane wydziały uczelni wyższych, jednostki naukowe Polskiej Akademii Nauk, instytuty badawcze oraz komercyjne centra badawczo-rozwojowe, spółki celowe jednostek naukowych lub laboratoria z akredytacją Polskiego Centrum Akredytacji.

Przedsiębiorcy, którzy mają już opracowaną w I etapie innowację (i mają zaakceptowany przez PARP wniosek o płatność końcową), w II etapie mogą wnioskować o środki na jej wdrożenie. Przy maksymalnym poziomie dofinansowania może to być nawet 560 tys. zł.

Wsparcie w II etapie obejmuje wyłącznie realizację inwestycji początkowej, czyli zakup albo wytworzenie maszyn i urządzeń niezbędnych do uruchomienia produkcji oraz wydatki poniesione na nabycie wartości niematerialnych i prawnych, np. w formie patentów, licencji czy know-how. Inwestycje wdrożeniowe mogą być związane z założeniem nowego lub unowocześnieniem istniejącego zakładu, dywersyfikacją jego produkcji czy zwiększeniem zdolności produkcyjnej.

Oba konkursy jeszcze trwają. W I etapie projekty można składać do 22 listopada 2018 r. Nabór w II etapie kończy się 4 stycznia 2019 r.

Chroń swoje pomysły

Wspieranie innowacji nie kończy się na ich opracowaniu i wdrożeniu. Z biznesowego punktu widzenia często nie mniej ważna jest ich ochrona w formie patentów czy praw ochronnych na wzory użytkowe lub przemysłowe, szczególnie na rynkach zagranicznych.

Do 29 listopada 2018 r. można składać wnioski w konkursie PARP na Ochronę własności przemysłowej (poddziałanie 2.3.4 POIR). Średnie i małe firmy, w tym mikroprzedsiębiorcy, mogą uzyskać w nim wsparcie w wysokości od 5 do 500 tys. zł, m.in. na profesjonalną pomoc rzecznika patentowego w przygotowaniu niezbędnej dokumentacji zgłoszeniowej lub przeprowadzeniu postępowania dotyczącego ochrony prawa własności przemysłowej za granicą, opłaty urzędowe, tłumaczenia czy na doradztwo w procesie komercjalizacji przedmiotów ochrony.

Szczegółowy katalog kosztów i informacje o zasadach wyboru projektów oraz przeprowadzania konkursów PARP znajdują się na portalu www.parp.gov.pl.

 

HEFRA z Indywidualną Nagrodą Gospodarczą Prezydenta RP

Prezydent Andrzej Duda przyznał Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP najlepszym podmiotom gospodarczym w kraju, które przyczyniają się do rozwoju gospodarki, promują Polskę na arenie międzynarodowej oraz stanowią wzór dla innych firm. Jednym z laureatów nagrody została spółka HEFRA.

W ramach XVI edycji Nagrody Gospodarczej podczas Kongresu 590 Andrzej Duda wręczył statuetki w 5 kategoriach głównych i 2 specjalnych.

W tym roku z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości Prezydent RP wręczył także nagrodę specjalną dla polskiej firmy, która działa na rynku od co najmniej 100 lat. Laureatem Nagrody Specjalnej jest Warszawska Fabryka Platerów HEFRA S.A., jedyny w Polsce producent srebrnych i platerowanych sztućców oraz galanterii stołowej, z prawie 200-letnią historią działalności.

– To dla nas ogromny zaszczyt i powód do dumy. HEFRA została doceniona nie tylko przez najwyższe władze państwowe, przez Prezydenta RP, ale poprzez tę Indywidualną Nagrodę Gospodarczą w sposób szczególny możemy być obecni i uświetniać tegoroczne obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Nasze srebra i platery są obecne na polskich stołach od prawie dwustu lat. Mam nadzieję, że poprzez takie docenienie naszych produktów, ich historia będzie się nadal pisać przez kolejne pokolenia – mówi Ewa Bałdyga, Prezes Zarządu Warszawskiej fabryki Platerów HEFRA.

Laureatów w poszczególnych kategoriach, spośród nominowanych przez Kapitułę Nagrody, wskazywał osobiście Prezydent RP.

***
HEFRA – luksusowa marka z polską duszą
HEFRA to producent ekskluzywnych sztućców i galanterii stołowej. Historia przedsiębiorstwa sięga 1824 roku, kiedy to przedsiębiorca Alfons Fraget założył swoją manufakturę. Dzięki wysokiej jakości wyrobów, Fraget stał się cenionym dostawcą wykwintnych sreber i platerów dla elit i arystokracji. Jego głównym konkurentem w branży była fabryka braci Henneberg. W zastawy Frageta wyposażony był m.in. warszawski hotel Bristol, a sztućcami z jego kolekcji spożywali posiłki pasażerowie pierwszego rejsu statku „Batory”, który wypłynął z Gdyni do Nowego Jorku w 1936 roku. W 1965 roku zakłady Fraget i Braci Henneberg połączyły siły przyjmując nazwę Hefra, pochodzącą od nazwisk założycieli. Współcześnie marka kontynuuje wspaniałą tradycję i wytwarza sztućce i galanterię stołową, srebrną i platerowaną najwyższej jakości.
www.hefra.pl

Plast-Box wyznacza nowe kierunki rozwoju

Plast-Box, jeden z liderów w produkcji opakowań z tworzyw sztucznych w Europie, w okresie pierwszych trzech kwartałów 2018 roku osiągnął ponad 130,1 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, tj. o 5,9% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Grupa zamknęła dziewięć miesięcy br.  zyskiem netto na poziomie 2,1 mln zł i wynikiem EBITDA sięgającym 10,7 mln zł.

Działamy na coraz bardziej wymagającym rynku, co zmusza nas do zwiększonego wysiłku w doskonalenie operacyjne oraz optymalizację kosztów w skali całej grupy. W tym zakresie prowadzimy działania wewnątrz spółki, które powinny wspierać nasze wyniki w kolejnych kwartałach. Optymalizujemy kluczowe działania i procesy, poszukując najlepszych rozwiązań dla prowadzonego biznesu. Robimy rozeznanie na rynku, nie wykluczając przy tym możliwości łączenia biznesów. Takie działania generują dodatkowe koszty w spółce. – mówi Grzegorz Pawlak, prezes zarządu Plast-Box S.A.

Grupa stale zwiększa swoją obecność na rozwijającym się rynku opakowań w Polsce i Europie. Na koniec września 2018 roku eksport odpowiadał za 61,8% całkowitej sprzedaży grupy. Sprzedaż na rynki unijne po trzech kwartałach urosła o 6,1% do 46,7 mln zł. W efekcie udział sprzedaży do państw UE w tym do Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, po 9 miesiącach roku sięgnął 35,9% skonsolidowanych przychodów. W tym samym okresie Plast-Box zwiększył sprzedaż na rynek krajowy o 8,2% r/r do poziomu 49,7 mln zł, generując w ten sposób 38,2% obrotów grupy.

Poszukujemy nowych rynków oraz zasobów, które pozwolą nam rozszerzyć skalę i zasięg działania. Mamy duży  potencjał, aby go w pełni wykorzystać wyznaczyliśmy nowe kierunki rozwoju grupy, zgodnie z którymi z jednej strony będziemy poprawiać zyskowność podstawowego biznesu, z drugiej zaś wzmacniać kompetencje w segmencie opakowań z tworzyw sztucznych rozszerzając ofertę o produkty wykraczające poza dotychczasową działalność.– informuje prezes Pawlak.

Plast-Box jest producentem pracującym w formule B2B, zaopatrującym przede wszystkim branżę spożywczą, a także podmioty oferujące wyroby chemiczne dla gospodarstw domowych, firm remontowych i budowlanych. Główną pozycję asortymentową stanowią zamykane wiadra, których sprzedaż w okresie 3 kwartałów br. wzrosła o 5,2% r/r i odpowiadała za 79,4% przychodów grupy. Poza tym w ofercie grupy znajdują się skrzynki i produkty użytkowe, sprzedawane w sieciach handlowych.

Plast-Box istnieje od 1983 r., a od 2004 r. jest notowany na GPW. Spółka posiada fabryki w Polsce i na Ukrainie, w których wykorzystuje maszyny i technologie najlepszych firm na świecie.

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...