.
Strona główna Blog Strona 256

Nauka dla urody: Bezpieczeństwo produktów kosmetycznych

Spa still life with perfume bottles and salt

Kwestie bezpieczeństwa produktów kosmetycznych regulowane są kompleksowo zarówno w legislacji europejskiej, jak i polskiej. Łącznie to bardzo restrykcyjny system wymogów i obowiązków, które prawo nakłada na firmy wprowadzające produkty kosmetyczne do obrotu.

Od 1 stycznia 2019 r., po niemal dwóch latach od rozpoczęcia prac legislacyjnych, wchodzi w życie nowa ustawa o produktach kosmetycznych z dnia 4 października 2018 roku.
Bezpieczeństwu produktów kosmetycznych poświęcone było kolejne spotkanie zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które odbyło się w Warszawie, w restauracji „AleGloria” 18 grudnia 2018 roku. Wykłady poświęcone bezpieczeństwu kosmetyków wygłosili dr n. chem. Anna Oborska – Dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego oraz dr n. farm. Piotr Koziej – założyciel Instytutu Badań Kosmetyków Dr Koziej.

Kwestie bezpieczeństwa i tym samym jakość zdrowotna produktów kosmetycznych są kompleksowo regulowane Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 roku, dotyczącym produktów kosmetycznych. Artykuł 3 tego rozporządzenia stanowi, że produkt kosmetyczny udostępniany na rynku powinien być bezpieczny dla zdrowia ludzi w normalnych lub dających się przewidzieć warunkach stosowania.

Gotowe produkty kosmetyczne oraz składniki produktów kosmetycznych podlegają wszechstronnej weryfikacji zarówno pod kątem toksykologicznym jak i dermatologicznym. Każdy kosmetyk wprowadzany do obrotu, zgodnie z wymaganiami prawa, musi być bezpieczny. – mówi dr Anna Oborska.

Zgodnie z rozporządzeniem kosmetycznym, każdy produkt kosmetyczny przed wprowadzaniem na rynek podlega ocenie bezpieczeństwa, stanowiącej potwierdzenie, że według obecnego stanu wiedzy, jest bezpieczny dla konsumenta i nie zagraża jego zdrowiu – mówi dr Piotr Koziej.

Ocena bezpieczeństwa to wieloetapowy proces, uwzględniający m.in.: docelową grupę konsumentów, częstotliwość aplikacji danego produktu, obszar aplikacji. Ocena bezpieczeństwa to również konieczność przeprowadzenia badań (w tym toksykologicznych) składników stosowanych w danym produkcie kosmetycznym.

W rozporządzeniu 1223/2009 zawarte jest zobowiązanie państw członkowskich do ustanowienia przepisów wykonawczych związanych ze stosowaniem go – obszary pozostające w kompetencjach państwa członkowskiego to wyznaczenie właściwych organów krajowych oraz ustanowienie przepisów dotyczących sankcji za naruszenia przepisów rozporządzenia (skuteczne, proporcjonalne, odstraszające).

Ustawa o produktach kosmetycznych jest więc drugim aktem prawnym regulującym zasady funkcjonowania produktów kosmetycznych w obrocie prawnym. Nowa ustawa uchyla przepisy obowiązującej dotąd ustawy o kosmetykach z dnia 30 marca 2001 r.

W ustawie określone zostały obowiązki przedsiębiorców uczestniczących w produkcji, dystrybucji i sprzedaży kosmetyków, a także właściwość organów administracji publicznej odpowiedzialnych za nadzór nad działalnością podmiotów na rynku kosmetycznym.

Firmy działające na rynku kosmetycznym powinny szczególną uwagę zwrócić na nowe obowiązki zdefiniowane ustawą. Dotyczą one języka dokumentacji produktu kosmetycznego, obowiązku zgłoszenia zakładu wytwarzającego produkty kosmetyczne do „wykazu zakładów, Systemu Informowania o Ciężkich Działaniach Niepożądanych Spowodowanych Stosowaniem Produktów Kosmetycznych. W ustawie zapisane zostały także kary za naruszenia, których wysokość będzie ustalana w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1223/2009 dotyczącym produktów kosmetycznych, sankcje powinny być: skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Lista kar obejmuje naruszenia zarówno w odniesieniu do przepisów ustawy, jak i unijnego rozporządzenia, natomiast wysokość kar sięga w wielu przypadkach sumy 100 000 zł.

Ta ustawa jest dobrym kompromisem – prace nad nią trwały długo, ale dzięki otwartości władz, w tym Głównego Inspektoratu Sanitarnego, ostateczny tekst ustawy zawiera zdecydowaną większość uwag, które w imieniu przemysłu zgłosiło w toku konsultacji publicznych Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego. – mówi dr Anna Oborska. Przedsiębiorców, którzy obawiają się wejścia w życie nowej ustawy serdecznie zapraszam do członkostwa w Stowarzyszeniu. Tu uzyskają informację oraz niezbędne wsparcie.

PIERWSZE FIRMY ZYSKUJĄ WSPARCIE NA REALIZACJE NOWYCH INWESTYCJI DZIĘKI USTAWIE

Z końcem czerwca 2018 roku weszły w życie przepisy ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, dzięki którym przedsiębiorcy będą mogli korzystać z pomocy publicznej dotyczącej wsparcia na realizację nowych inwestycji na terenie całej Polski. Pod koniec br. firmy zaczęły uzyskiwać pierwsze zgody na wsparcie dzięki decyzjom wydanym przez Ministra Przedsiębiorczości i Technologii. Eksperci z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy zdradzają, jaki wpływ na przedsiębiorstwa będzie miała uzyskana zgoda.

Wsparcie w postaci ulg podatkowych jest możliwe po spełnieniu dwóch podstawowych kryteriów: ilościowego, dotyczącego poniesienia kosztów kwalifikowanych o określonej wysokości oraz jakościowego związanego, m.in. ze zrównoważonym rozwojem gospodarczym oraz społecznym, np. poprzez zapewnienie odpowiedniego poziomu zatrudnienia czy prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej. Jednym z przedsiębiorstw, które uzyskało pozytywną decyzję o wsparciu jest Stalatube sp. z o. o. należąca do fińskiej grupy Stalatube.

Naszym celem, który przyświecał podczas ubiegania się o decyzję o wsparciu, było utworzenie nowego przedsiębiorstwa, które będzie zajmowało się, m.in. przetwarzaniem spawanych i giętych profili ze stali nierdzewnej, a także ulepszaniem elementów rurociągów z rur ze stali nierdzewnej czy ulepszaniem konstrukcji spawanych elementów. Na szczęście udało nam się spełnić wszystkie kryteria i 19 listopada uzyskaliśmy pozytywną decyzję o wsparciu co nas ogromnie cieszy! – mówi przedstawiciel firmy Stalatube sp. z o.o.

Zgodnie z ustawą wsparcie udzielane jest w formie zwolnień podatkowych według określonego kryterium intensywności pomocy, uzależnionego od miejsca ulokowania inwestycji. W związku z tym, iż inwestycja realizowana przez przedsiębiorstwo znajduje się na terytorium województwa łódzkiego pomoc publiczna będzie wynosić 35%.

WPŁYW WSPARCIA NA BIZNES

Dzięki nowym regulacjom ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, możliwe jest skorzystanie ze wsparcia na terenie całej Polski, a nie tylko na określone obszary. Inwestorzy są zachęcani do lokowania swoich inwestycji w Polsce. Dodatkowo dzięki nim wprowadzają nowe rozwiązania techniczne oraz technologiczne, a także zwiększają dynamikę eksportu i konkurencyjność wytwarzanych wyrobów, a co najważniejsze tworzą nowe miejsca pracy.

Wsparcie dla przedsiębiorców udzielane na realizację nowej inwestycji przyznawane jest w formie zwolnienia od podatku dochodowego, na zasadach określonych odpowiednio w przepisach o podatku dochodowym od osób prawnych. System wsparcia preferuje małych, średnich i mikro przedsiębiorców, jednakże także duzi przedsiębiorcy mogą z niego skorzystać, choć oczywiście wymogi im stawiane są znacznie większe. Procedura uzyskania decyzji jest łatwiejsza niż w poprzednim stanie prawnym. Po realizacji pierwszego projektu możemy stwierdzić, że faktycznie wprowadzone przepisy stanowią znaczne udogodnienie dla przedsiębiorców – mówi mec. Piotr Pruś z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy, odpowiedzialny za projekt Stalatube.

Wielu przedsiębiorców z niecierpliwością wyczekiwało wejścia ustawy o wspieraniu nowych inwestycji w życie. Dzięki niej rozwój gospodarczy Polski zdecydowanie przyspieszy, zwiększą się dochody firm oraz ich pracowników.

Pomocne miliony

Crowdfunding rozpędził się w Polsce i mknie z prędkością 27 sekund na zrzutkę. Najlepsze zbiórki gromadzą 2 758% planowanego budżetu, a ich wartość przekracza często kilkadziesiąt, a nie rzadko setki tysięcy złotych. Rzesze Polaków wpłacają miliony złotych, tylko w tym roku ponad 500, aby udowodnić, że da się sfinansować praktycznie każdy projekt oraz nieść pomoc, także tą świąteczną.

Finansowanie społeczne zadomowiło się w Polsce na dobre. Widać to najlepiej po ostatnich wynikach drugiej największej platformy crowdfundingowej w Polsce i pierwszej, która daje możliwość sfinansowania każdego pomysłu. Tylko w ostatnim miesiącu, tj. XI 2018 r., za pośrednictwem zrzutka.pl przeprowadzonych zostało 94 tys. transakcji, z czego 90 tys. to wpłaty i ponad 4 tys. wypłaty. To oznacza, że platforma obsługiwała średnio 3 133 transakcji dziennie, czyli jedną operację wpłaty lub wypłaty co 27 sekund, zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzięki temu internauci zorganizowali na niej już ponad 217 tysięcy zrzutek, z czego ponad 210 tysięcy publicznych i blisko 8 tysięcy prywatnych. Łącznie dokonali 1 044 410 wpłat na kwotę 66 348 080 zł.

Jak wynika z prognoz analityków zrzutka.pl, wartość całego rynku finansowania społecznościowego zwiększy się w 2018 roku o 254%, tj. do poziomu 507 mln zł. Na wzrost wartości rynku crowdfundingu w Polsce duży wpływ ma przede wszystkim wzrost zamożności polskiego społeczeństwa, a także stale rosnące zaufanie do zbiórek organizowanych w internecie.

Polacy zbierają i wpłacają pieniądze praktycznie na wszystko.
Poniżej przykładowe zrzutki z różnych kategorii:

  1. Zrzutki prywatne np. na prezenty urodzinowe
    Zbiórki internetowe umożliwiają grupie znajomych sfinansować wspólny zakup jednego droższego prezentu, co jest zdecydowanie lepszą alternatywą niż wiele innych drobnych i często nietrafionych prezentów. Zrzutki na prezenty urodzinowe zwykle zbierają między 1 000 zł a 3 000 zł i często są to np. bilety na lot i wymarzone wakacje dla solenizanta/jubilata – taką zrzutkę zorganizował np. Aleksander. Więcej https://zrzutka.pl/23femh
  2. Zrzutki na realizację marzeń
    Dzięki zrzutkom w sieci tysiące osób zrealizowało swoje marzenia. Przykładem może być zbiórka na wyjazd na studia taneczne w Londynie. Pieniądze zbierane są często na udział w biegach, ultramaratonach, na zakup sprzętu do realizacji marzeń (np. fotograficznego) i na wszystko to, na kupno czego sami nie możemy sobie pozwolić. Więcej https://zrzutka.pl/93hes2
  3. Zrzutki na realizację projektów lub pomysłów biznesowych
    Zrzutka.pl to także wiele udanych zbiórek typowo crowdfundingowych, w których społeczność zrzuciła się na realizację konkretnego projektu. Przykładem może być stworzenie portalu Tatromaniak.pl. Jeśli ma się ciekawy pomysł, ale brakuje na niego funduszy, warto –skorzystać z portali finansowania społecznościowego. Więcej https://zrzutka.pl/7m95p4
  4. Zrzutki niosące pomoc – charytatywne
    Akcje charytatywne pokazują, że Polacy chcą i umieją pomagać. Najlepszym przykładem jest świąteczna zbiórka dla Babci od bułek, która zebrała ponad 123 000 zł. Pani Ania, dla której obca osoba zorganizowała zbiórkę, miała guza przy przysadce mózgowej i przeszła chemioterapię oraz trepanacji czaszki. Od czasu operacji nie miała innej możliwości zarabiania pieniędzy, dlatego sprzedawała bułki, zarabiając na tym grosze dziennie. Innego źródła dochodu nie miała, a renta jej nie przysługiwała. Polacy odpowiedzieli na apel z ogromną hojnością i błyskawicznie. 100 000 złotych zebrali w zaledwie 1 dzień 18 h i 43 minuty. Więcej https://zrzutka.pl/tsggkf
    Innym przykładem jest zrzutka na żuka dla pana Włodka, któremu ktoś podpalił jedyne źródło utrzymania, zebrała 2 758% planowanego budżetu, czyli ponad 80 000 zł zamiast zakładanych 3 000 zł. Więcej https://zrzutka.pl/g5b83n

Solarny dach Nissana

Solarny dach w Centrum Części Zamiennych Nissan Motor w Amsterdamie wytwarza energię w ilości, która wystarczyłaby do zasilenia 900 domów, przyczyniając się do ograniczenia emisji CO2 o 1,17 mln kilogramów rocznie. Panele słoneczne na dachu mogą zaspokoić prawie 70% rocznego zapotrzebowania obiektu na energię

Nissan potwierdził włączenie największej baterii dachowych paneli słonecznych w Holandii, zainstalowanej w należącym do firmy obiekcie w Amsterdamie.

Instalacja na dachu Centrum Części Zamiennych Nissan Motor (NMPC) w stolicy kraju składa się z prawie 9000 paneli fotowoltaicznych i może wytworzyć w ciągu roku energię elektryczną, która wystarczyłaby do zasilenia 900 gospodarstw domowych. Pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych pozwala ograniczyć emisję CO2 z obiektu. Szacuje się, że dzięki solarnemu dachowi emisja tego gazu do atmosfery zmniejszy się o 1,17 mln kilogramów rocznie.

Solarny dach o ogromnej powierzchni, zdolny zaspokoić prawie 70% rocznego zapotrzebowania NMPC na energię, stanowi ważny kamień milowy w dążeniu Nissana do tego, by działalność firmy w całej Europie była bardziej przyjazna dla środowiska. Ponadto energia wytwarzana przez niektóre panele będzie trafiać wprost do krajowej sieci elektroenergetycznej.

Francisco Carranza, dyrektor zarządzający Nissan Energy, powiedział: „W całej Europie Nissan stara się ograniczać oddziaływanie swoich zakładów i obiektów na środowisko. Dziś mamy przyjemność potwierdzić uruchomienie solarnego dachu w naszym centrum części zamiennych w Amsterdamie”.

„Inwestowanie w nowe rozwiązania energetyczne oraz ich integracja jest fundamentem koncepcji Nissan Intelligent Mobility, a ten projekt stanowi wyraźny dowód na to, że staramy się nie tylko zmieniać sposób prowadzenia samochodów, ale także styl życia ludzi”.

Projekt jest efektem pierwszej dużej współpracy między mieszkańcami a firmą i został częściowo sfinansowany ze środków uzyskanych w ogólnokrajowej zbiórce społecznościowej.
Koen Maes, dyrektor zarządzający w Nissan Benelux, powiedział: „Amsterdam jest jednym z najbardziej dalekowzrocznych miast w Europie. Cieszymy się, mogąc pomagać mu w inteligentnym i efektywnym gospodarowaniu przestrzenią, energią i zasobami, zwiększając jednocześnie zgodność naszego centrum części zamiennych z zasadami zrównoważonego rozwoju”.

Projekt został częściowo sfinansowany z ogólnokrajowej zbiórki społecznościowej i jest pierwszym dużym przykładem współpracy mieszkańców z firmą Nissan

Po sukcesie tego projektu NMPC rozważa teraz kolejne przedsięwzięcia służące dalszemu ograniczeniu oddziaływania firmowych obiektów na środowisko.

Więcej informacji na temat samochodów elektrycznych marki Nissan oraz koncepcji Nissan Intelligent Mobility można znaleźć w mediach społecznościowych pod hasztagiem #ElectrifyTheWorld oraz na stronie http://www.nissan.pl/.

RODO na Święta

Czy wysyłanie firmowych kartek świątecznych podlega pod RODO? Jakie wyzwania w związku z ochroną danych osobowych przyniesie 2019 rok? To tylko niektóre z wielu pytań, które zadają sobie przedsiębiorcy i osoby interesujące się bezpieczeństwem danych osobowych. Czy ponad 3000 zgłoszeń w pierwszym półroczu funkcjonowania RODO, o których wspominają w mediach przedstawiciele UODO, obrazują skalę problemu?

Jak wskazują eksperci, przystosowanie do zmian to proces. Istotne jest nieustanne zwiększanie świadomości obywateli na temat tego, jak bardzo cennym „towarem” są ich dane osobowe.

Oceniając statystyki dotyczące liczby naruszeń danych osobowych w związku z RODO, należy mieć na uwadze przede wszystkim istotę naruszenia. Inaczej powinniśmy spoglądać na nieprawidłowości w wykorzystaniu danych do tworzenia listy mailingowej, a inaczej na sprzedaż danych osobowych związanych ze stanem zdrowia pod kątem świadczenia usług. RODO miało być instrumentem ochrony m.in. przed profilowaniem reklam, jak również sposobem na zwiększanie świadomości wartości danych osobowych – podkreśla radca prawny Tomasz Bojkowski. – Choć ostatni cel udaje się realizować, wciąż nie brakuje wątpliwości. Przykładem mogą być nawet kartki firmowe z życzeniami świątecznymi. Problem sprowadza się nie do tego, że z tej okazji przedsiębiorca chce pokazać, że o kimś pamięta, ale zależy mu na tym, by podtrzymać relacje gospodarcze przy wykorzystaniu posiadanych danych. Innymi słowy nie powinien patrzeć na kartkę świąteczną jako piękny gest, lecz na czynność o charakterze gospodarczym. Interpretując wymogi RODO, należy kierować się zatem przede wszystkim regułą proporcjonalności i adekwatności posiadanych danych – wyjaśnia radca prawny.

Tomasz Bojkowski ocenia również, jakie wyzwania w związku z RODO może przynieść 2019 rok. – Jest to pytanie, na które wbrew pozorom niełatwo odpowiedzieć. Od administratorów danych osobowych będzie wymagać się ciągłego analizowania polityki bezpieczeństwa danych i wprowadzania do niej odpowiednich zmian. Nie chodzi jednak o to, że w nowym roku będzie jeszcze trudniej. Unikniemy jednak „dzikiego” i bezmyślnego wprowadzania RODO w oderwaniu od obowiązujących regulacji – podsumowuje radca prawny.

Podobnego zdania jest Grzegorz Kaliński, prezes zarządu firmy Kalasoft: – Przystosowanie się do RODO to proces, który jak pokazują tegoroczne przypadki wycieków danych na uczelniach z Poznania i Krakowa czy luki bezpieczeństwa w firmach i instytucjach publicznych, wymaga czasu. Chociaż każdy system informatyczny narzuca instytucjom i firmom pewne standardy postępowania z danymi osobowymi, a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia błędu ludzkiego, to należy być przygotowanym na różne scenariusze i na bieżąco dostosowywać się do zmian – podkreśla Grzegorz Kaliński.

Dodaje on: – Podnosząc kompetencje osób odpowiedzialnych za dane osobowe, udoskonalając narzędzia informatyczne i dbając o odpowiednie zabezpieczenie danych, można starać się minimalizować ryzyko błędów ludzkich. Nigdy nie da się w pełni wyeliminować wszystkich zagrożeń, jednak warto podejmować jak najwięcej działań zwiększających bezpieczeństwo danych. Edukacja powinna odbywać się w szkołach każdego szczebla, zarówno z uwzględnieniem uczniów oraz studentów, jak i przede wszystkim administracji. W 2019 roku ogromną rolę będą odgrywać więc dalsze działania zwiększające świadomość obywateli na temat bezpieczeństwa danych osobowych. Mam tutaj na myśli m.in. kontynuowane przez UODO i firmy szkolenia czy opracowywane wytyczne odnośnie postępowania w związku z RODO – podsumowuje Grzegorz Kaliński z Kalasoft, lidera na rynku zintegrowanych systemów klasy ERP wspomagających zarządzanie uczelniami wyższymi w Polsce.

Czy rządy państwowe wprowadzą kryptowaluty? Czyli rok 2019 pod znakiem Blockchain

Rewolucja technologiczna trwa. Mijający rok obfitował w wydarzenia, które potwierdzają, że z technologią Blockchain wiązane są coraz większe nadzieje. Wyspy Marshalla wprowadziły kryptowalutę jako oficjalny państwowy środek płatniczy, a prace nad wdrożeniem technologii sieci rozproszonej zintensyfikował m.in. Facebook, natomiast bank inwestycyjny Goldman Sachs od maja rozlicza i pośredniczy w obrocie kontraktami terminowymi opartymi na Bitcoinie. Kamil Gancarz, prezes fundacji Blockchain Development Foundation, podsumowuje najważniejsze fakty 2018 roku.

Państwowa waluta wirtualna

Za najważniejsze wydarzenie tego roku prezes fundacji wskazuje decyzję małego państwa na Pacyfiku. W lutym Wyspy Marshalla stały się pierwszym krajem na świecie, który wprowadził kryptowalutę jako oficjalny państwowy środek płatniczy. Waluta o nazwie Sovereign zostanie wyemitowana w ilości 24 milionów jednostek. Kamil Gancarz doniosłość tej decyzji opisuje następująco: – Przede wszystkim należy zauważyć, jak diametralnie zmienił się odbiór walut wirtualnych w ostatnim czasie przez prawodawców na świecie. Jeszcze kilka lat temu sam pomysł wprowadzenia państwowej kryptowaluty byłby uznawany za przejaw szaleństwa. Teraz waluta wirtualna po raz pierwszy staje się dewizą. Pociąga to za sobą szereg konsekwencji, ważnych też dla Polski. Nasz kraj, zobowiązany normami międzynarodowymi, będzie musiał dostosować swoje prawodawstwo do obsługi dewiz wirtualnych. Pojawiają się sygnały, że Wyspy Marshalla są pierwszym, ale nie jedynym krajem, który zdecyduje się na takie rozwiązanie.

Wielkie przedsiębiorstwa sięgają po Blockchain

Kolejnym ważnym trendem jest wprowadzenie rozwiązań blockchainowych przez wielkie światowe firmy oraz ważne polskie przedsiębiorstwa. W 2018 roku prace nad wdrożeniem technologii sieci rozproszonej zintensyfikowali tacy światowi giganci, jak bank Goldman Sachs czy Facebook. – Mam też przykłady z Polski – podkreśla prezes Blockchain Development Foundation. – W tym roku PKO BP, największy bank w Polsce pod względem aktywów, wprowadził system oparty na Blockchainie, który pozwala na nieporównywalnie sprawniejsze informowanie klientów o zmianach regulaminu. Fakt, że nawet sektor bankowy, dla którego kwestie bezpieczeństwa powinny być absolutnie priorytetowe, decyduje się na takie rozwiązania, powinien uzmysłowić wszystkim, że to bezpieczna technologia. Nie sprawdzają się bezpodstawne zarzuty, że Blockchain to piramida finansowa.

O perspektywach rozwoju technologii Blockchain świadczą również działania funduszy inwestycyjnych. W tym roku Sequoia Capital, legendarny fundusz inwestujący w kultowe firmy jak Google, Apple czy Oracle, zainwestował 400 milionów dolarów amerykańskich w Bitmain, jedną z wiodących firm produkujących koparki do wydobywania Bitcoinów. Podobnie wysoką kwotę, 300 milionów dolarów, na rozwój walut wirtualnych przeznaczył amerykański fundusz a16z Crypto, należący do giganta z rynku venture capital – firmy Andreessen Horowitz. – Popularność inwestycji w Blockchaina w 2018 roku nie powinna dziwić – tłumaczy Kamil Gancarz. – Ta technologia, stojąca za Bitcoinem, stanowi obecnie jeden z głównych trendów inwestycyjnych, obok sztucznej inteligencji, rozszerzonej rzeczywistości oraz robotyki. Dzięki tej popularności przedsiębiorstwa dostały potężny zastrzyk finansów. Z drugiej strony wytworzyło to duże pole do spekulacji, co mogliśmy widzieć po kursie Bitcoina.

Głośne spadki wartości Bitcoina Kamil Gancarz komentuje następująco: – Kolejnym ważnym trendem jest wprowadzenie rozwiązań blockchainowych przez wielkie światowe firmy oraz ważne polskie przedsiębiorstwa. W 2018 roku prace nad wdrożeniem technologii sieci rozproszonej zintensyfikowali tacy światowi giganci, jak bank Goldman Sachs czy Facebook. – Mam też przykłady z Polski – podkreśla prezes Blockchain Development Foundation. – W tym roku PKO BP, największy bank w Polsce pod względem aktywów, wprowadził system oparty na Blockchainie, który pozwala na nieporównywalnie sprawniejsze informowanie klientów o zmianach regulaminu. Fakt, że nawet sektor bankowy, dla którego kwestie bezpieczeństwa powinny być absolutnie priorytetowe, decyduje się na takie rozwiązania, powinien uzmysłowić wszystkim, że to bezpieczna technologia. Nie sprawdzają się bezpodstawne zarzuty, że Blockchain to piramida finansowa.
O perspektywach rozwoju technologii Blockchain świadczą również działania funduszy inwestycyjnych. W tym roku Sequoia Capital, legendarny fundusz inwestujący w kultowe firmy jak Google, Apple czy Oracle, zainwestował 400 milionów dolarów amerykańskich w Bitmain, jedną z wiodących firm produkujących koparki do wydobywania Bitcoinów. Podobnie wysoką kwotę, 300 milionów dolarów, na rozwój walut wirtualnych przeznaczył amerykański fundusz a16z Crypto, należący do giganta z rynku venture capital – firmy Andreessen Horowitz. – Popularność inwestycji w Blockchaina w 2018 roku nie powinna dziwić – tłumaczy Kamil Gancarz. – Ta technologia, stojąca za Bitcoinem, stanowi obecnie jeden z głównych trendów inwestycyjnych, obok sztucznej inteligencji, rozszerzonej rzeczywistości oraz robotyki. Dzięki tej popularności przedsiębiorstwa dostały potężny zastrzyk finansów. Z drugiej strony wytworzyło to duże pole do spekulacji, co mogliśmy widzieć po kursie Bitcoina.


Głośne spadki wartości Bitcoina Kamil Gancarz komentuje następująco: – Przy szybkim rozwoju technologicznym i wzroście użyteczności ekonomicznej zwykle trzeba spodziewać się działań spekulacyjnych. Tegoroczny kurs Bitcoina warto uważać za korektę wartości rynkowej. Spójrzmy jednak na te wyniki w szerszym aspekcie czasowym. W porównaniu do ceny kupna Bitcoina w 2016 roku waluta ta przynosi 320% zysku, uwzględniając dzisiejszą cenę rynkową.

Co przyniesie 2019?

– Biorąc pod uwagę dynamikę rynku, spodziewałbym się w 2019 rok albo stagnacji, albo powolnego wzrost wartości Bitcoina, który będzie nas przygotowywał na ponowny rajd w górę zapewne w drugiej połowie roku 2019 lub nawet w 2020 roku – przewiduje Kamil Gancarz, zaznaczając zarazem, by nie brać tych założeń jako porad inwestycyjnych.
Przyszły rok przyniesie wiele nowych rozwiązań prawnych dotyczących wykorzystywania technologii Blockchain na poziomie państwowym. Christine Lagarde, prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego w listopadzie tego roku stwierdziła, że nad emisją własnych kryptowalut powinny zastanowić się rządy państwowe. Umożliwiłoby to jej zdaniem walkę z praniem brudnych pieniędzy, które odbywa się na niekontrolowanym rynku walut wirtualnych.
Prezes Blockchain Development Foundation zwraca uwagę również na ambitne przedsięwzięcia ze świata: – Dubaj już pracuje, by do 2020 roku płatności mogłyby być realizowane w walucie wirtualnej. Władze lokalne przyjęły założenie przestawienia całego miasta na Blockchain – opisuje Gancarz. – W kwestii podobnych inicjatyw w Polsce nie spodziewam się szczególnie wielu pozytywnych zmian, ale chciałbym się mylić. Wydaje się, że polskie przedsiębiorstwa i instytucje choć powoli otwierają się na rozwiązania oparte na Blockchainie, pomijają kwestię walut wirtualnych. Jak gdyby udawały, że są to dwie oddzielnie, niepowiązane ze sobą technologie.

Kolejną ważną tendencją, która może się rozwinąć w 2019 są tzw. stablecoiny, czyli waluty wirtualne na stałe połączone z walutą państwową. W 2018 roku w Wielkiej Brytanii powstał stablecoin sparowany z brytyjskim funtem. – Inicjatywa ta jest o tyle wyjątkowa, że firma emitująca walutę wirtualną ma zdeponowane na kontach bankowych w Wielkiej Brytanii środki do pokrycia pełnej wartości kryptowaluty w funcie szterlingu. Firma i jej rachunek bankowy podlega audytom, więc użytkownicy waluty otrzymali nowy poziom komfortu i bezpieczeństwa. Takie rozwiązania w niedługiej przyszłości mogą mocno zyskać na popularności, zresztą istnieją już także podobne rozwiązania oparte na dolarze amerykańskim – mówi Kamil Gancarz.
Prezes Blockchain Development Foundation, zrzeszony w szwajcarskim stowarzyszeniu Crypto Valley Association, obrazowo przedstawia różnice w podejściu administracji państwowej do technologii: – W Szwajcarii narodowy operator pocztowy, Swiss Post, pracuje nad wprowadzeniem nowego systemu trackingu przesyłek, opartego rzecz jasna na Blockchainie. Technologią rozproszonego rejestru już dawno temu zainteresował się Swisscom, jeden z głównych operatorów telekomunikacyjnych na terenie Szwajcarii. Trudno wyobrazić sobie wprowadzenie podobnych rozwiązań w Polsce. Do wprowadzania innowacji potrzebna jest sprzyjająca atmosfera dla przedsiębiorców. A w tej kwestii mamy w kraju jeszcze wiele do zrobienia.

Kamil Rafał Gancarz – polski finansista, przedsiębiorca, prezes fundacji Blockchain Development Foundation. Członek szwajcarskiego stowarzyszenia Crypto Valley Association, wspierającego rozwój technologii Blockchain i ekosystemów kryptograficznych oraz organizacji Mensa Polska. Jako międzynarodowy konsultant finansowy i biznesowy pozostaje na bieżąco z najnowszymi metodami wykorzystania mechanizmów technologii Blockchain w przedsiębiorstwach i wśród tzw. high-net-worth individuals (zamożnych osób fizycznych). Prelegent podczas III edycji Kongresu 590 organizowanego pod honorowym patronatem Prezydenta RP. W 2018 roku Kamil Gancarz odebrał nagrodę Pegazów Biznesu za działalność Fundacji.
https://blockchaindev.eu

BASF Polska partnerem kampanii społecznej „Pierwsza Doba bez Smogu”

  • Kampania ma zwrócić uwagę na problem smogu w polskich miastach
  • Finał pierwszej fazy akcji odbył się podczas Szczytu Klimatycznego (COP24) w Katowicach
  • Innowacje na rzecz jakości powietrza: produkowane przez BASF Polska katalizatory samochodowe redukują emisję szkodliwych związków o 90%

BASF Polska z UNGC na rzecz jakości powierza

Smog to problem, który nasila się w naszym kraju wraz z początkiem sezonu grzewczego, jednak towarzyszy nam przez cały rok. Ostatni raport NIK wskazuje, że stan powietrza w Polsce plasuje nas w niechlubnej czołówce krajów Unii Europejskiej. W trosce o zdrowszą przyszłość znani Polacy zaangażowali się w kampanię antysmogową „Pierwsza Doba bez Smogu”, która realizowana jest w ramach Programu „SDG11 – Zrównoważone miasta”. Organizatorami są Global Compact Network Poland oraz Grupa Walk. BASF Polska jest partnerem kampanii. Pracownicy firmy aktywnie włączyli się akcję, która ma być impulsem do wzbudzenia zainteresowania i działania. Uczestnicy wstrzymując powietrze zbierają pierwszą dobę bez smogu. „Cieszymy się ze współpracy z UNGC przy Programie Zrównoważone Miasta i kampanii na rzecz jakości powietrza w Polsce. Do akcji przyłączyło się wielu naszych pracowników.” – podkreśla Katarzyna Byczkowska, Dyrektor Zarządzająca BASF Polska.

Dzięki prostemu mechanizmowi, łatwo można dołączyć i wyrazić swoje zaangażowanie. Każdy może być twórcą i dołożyć swoją filmową cegiełkę, która zostanie umieszczona na dedykowanym profilu na Instagramie @wstrzymajsmog i na stronie www.pierwszadobabezsmogu.pl. Będzie to również baza informacji o tym, co można zrobić samemu, by smogu było mniej. Finał pierwszej fazy akcji przypada na 5 grudnia br. Właśnie wtedy, podczas Szczytu Klimatycznego (COP24) w Katowicach odbędzie się projekcja 24-godzinnego filmu złożonego z wstrzymanych oddechów.

Przyczyn smogu jest wiele, jednak wszystkie jego źródła leżą w działalności człowieka. Do problemu smogu przyczyniają się: nieefektywne i niskiej jakości systemy grzewcze, palenie śmieci, używanie do ogrzewania domów węgla niskiej jakości, nieocieplone domy, duża liczba samochodów (w tym samochodów starszych niż 5-letnie bardzo często emitujących wiele spalin i bez działających systemów oczyszczania) oraz przemysł.

Innowacje dla środowiska

Biznes nie pozostaje obojętny na środowiskowe wyzwania. W BASF tworzymy chemię dla zrównoważonej przyszłości. Łączymy długoterminowy sukces gospodarczy z ochroną środowiska i odpowiedzialnością społeczną. Innowacje są naszą odpowiedzią na wyzwania przyszłości.

W 2014 roku uruchomiliśmy w Środzie Śląskiej koło Wrocławia najnowocześniejszy zakład produkcji katalizatorów BASF w Europie. Inwestycja o wartości 150 mln euro umożliwiła nam podwojenie produkcji katalizatorów na starym kontynencie. Katalizatory produkowane w Polsce są dostarczane do firm w całej Europie. Zakład w Środzie Śląskiej wytwarza katalizatory najnowszej generacji, które spełniają surowe normy emisji spalin Euro VI / 6. Jako światowy lider w produkcji katalizatorów, chcemy sprostać rosnącym potrzebom rynku w tym zakresie. Trwająca rozbudowa zakładu przewiduje stworzenie najnowocześniejszych linii produkcyjnych z pełnym zakresem technologii katalizatorów i filtrów spalin.

Katalizator jest jednym z najważniejszym urządzeń do redukcji zanieczyszczeń. Obecnie jest nieodzownym elementem układów wydechowych w większości współczesnych samochodów. Bez nich jakość powietrza w miastach i wokół nich byłaby znacznie gorsza. BASF produkuje nowoczesny katalizator „trójdrożny”, który obecnie niweluje ponad 90% węglowodorów (HC), tlenków węgla (CO) i tlenków azotu (NOx) wytwarzanych przez silniki samochodowe. Katalizatory samochodowe to jeden z flagowych produktów, ale BASF opracowuje inteligentne rozwiązania z zakresu jakości powietrza do wielu różnych zastosowań. Innowacyjne technologie BASF mają również kluczowe znaczenie dla osiągnięcia docelowych poziomów emisji CO2 w nowoczesnej mobilności.

PEKAES spieszy z pomocą nie tylko od święta

Okres świąteczny to czas, kiedy pomoc potrzebującym jest szczególnie ważna. Jak co roku pamięta o tym PEKAES, który angażuje swoich pracowników w szereg akcji charytatywnych, takich jak Szlachetna Paczka czy Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę. Działania w ramach wolontariatu to już w spółce tradycja, a pomaganie nie kończy się na świętach, ale trwa przez cały rok.

Dobro się mnoży, gdy się je dzieli!

W tym roku pracownicy PEKAES mają do wyboru kilka projektów społecznych realizowanych w okresie świątecznym. Jednym z nich jest wspólna akcja z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Błoniu, której celem jest przygotowanie świątecznego prezentu dla dzieci pozostających pod opieką Ośrodka. Na początku grudnia w Centrali i Oddziale Warszawa pojawiły się choinki, na których powieszono bombki z imionami dzieci, które znajdują się pod opieką OPS w Błoniu. Każdy pracownik firmy, bez względu na to, w jakim oddziale pracuje, ma dzięki temu możliwość wyboru podopiecznego i przygotowania dla niego upominku świątecznego. Można to zrobić indywidualnie lub grupowo.

PEKAES zaangażował się także ogólnopolską akcję Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę, której celem jest wsparcie dzieci z rodzin, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. W ramach tego przedsięwzięcia pracownicy mogą przekazywać żywność, artykuły szkolne, odzież, obuwie czy zabawki.

W tym roku po raz kolejny PEKAES wspiera również Szlachetną Paczkę, czyli ogólnopolską akcję polegającą na wyborze rodziny i spełnieniu jej indywidualnych potrzeb. Tym razem wybrano trzy rodziny, dla których pracownicy przygotują paczki składające się z m.in. żywności, środków czystości, ubrań, mebli i urządzeń elektrycznych.
Pomoc od PEKAES otrzymają również podopieczni Dziecięcego Hospicjum w Gdyni − Bursztynowa Przystań.
– W PEKAES od lat wspieramy akcje charytatywne, ponieważ uważamy, że jako przedsiębiorstwo mamy ogromną moc pomagania – moc, która tkwi w naszych pracownikach. Zawsze z wielką dumą patrzymy na ich osobiste zaangażowanie i satysfakcję, jaką daje im aktywność na tym polu. Cieszy nas to, że tak wiele potrafimy razem zdziałać nie tylko biznesowo, lecz także społecznie. To pokazuje potencjał, jaki tkwi w każdym z nas i w firmie jako całości – mówi Maciej Bachman, Prezes Zarządu PEKAES.


Nie tylko od święta

Szlachetna Paczka czy wspólna akcja z OPS w Błoniu to przedsięwzięcia, które były już realizowane przez PEKAES w poprzednich latach.

Aktywność charytatywna PEKAES nie ogranicza się do akcji okołoświatecznych – pomaganie trwa cały rok. W ubiegłym roku firma zaangażowała się m.in. w odbudowę domu po pożarze, pomoc chorym dzieciom czy też przekazanie darów dla podopiecznych Domu Samotnej Matki.

Również w ubiegłym roku Oddziały PEKAES Czechowice-Dziedzice i Bydgoszcz włączyły się w akcję zorganizowaną przez Fundację TVS z okazji Międzynarodowego Dnia Kubusia Puchatka. Firma zrealizowała dostawę miodu na spotkanie Kubusia Puchatka z dziećmi z domów dziecka z województwa śląskiego. PEKAES kilkakrotnie wspierał także grupę młodzieży ze Stowarzyszenia „Iskierki Wyobraźni”, zapewniając transport scenografii na Światowe Finały Odysei Umysłu, które corocznie odbywają się w Stanach Zjednoczonych.

Pracownicy PEKAES mają możliwość zaproponowania akcji, w której chcieliby wziąć udział. Mogą też dołączyć do zespołu Wolontariuszy PEKAES – PEKAES Pomaga.

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...