.
Strona główna Blog Strona 247

Emotet: wielofunkcyjna broń cyberprzestępców

Emotet to rodzaj złośliwego oprogramowania, który jest aktywny dłużej niż inne tego typu zagrożenia. Przez ostatnie lata firmy na całym świecie mocno odczuły jego działanie, które przysporzyło im milionowych szkód. Wyjaśniamy, czym właściwie jest Emotet, i jakie spustoszenia może wywołać.

Emotet to jedno z najdłużej działających profesjonalnych narzędzi wykorzystywanych przez cyberprzestępców w ostatnich latach. Po raz pierwszy zostało ono odkryte w 2014 roku jako koń trojański atakujący bankowość internetową, a następnie ewoluowało i aktualnie działa na zasadzie klucza otwierającego infekcjom dostęp do komputera.

„Emotet jako oprogramowanie był konsekwentnie i profesjonalnie rozwijany przez lata”, mówi Anton Wendel, Inżynier Bezpieczeństwa G DATA Advanced Analytics. „W poszczególne dni odkrywaliśmy do 200 nowych odmian oprogramowania Emotet. Tak szybki rozwój stanowi sposób na ukrycie złośliwego oprogramowania przed rozwiązaniami antywirusowymi. Można jednak stawić im czoła poprzez DeepRay – rozwiązanie zabezpieczające oparte na sztucznej inteligencji.

Nawet w wydawałoby się “spokojne dni” analizy przeprowadzane przez inżyniera, pokazują co najmniej 25 nowych wersji tego złośliwego oprogramowania.

Prawdziwy e-mail vs. Fałszywy e-mail

Rozprzestrzenianie się poprzez dokumenty Worda

Złośliwe oprogramowanie zazwyczaj przedostaje się na komputery ofiar za pośrednictwem zainfekowanych wiadomości e-mail w formacie Word. Przestępcy wciąż wysyłają ofiarom nowe wiadomości, by uruchomiły one aktywne elementy dokumentu, z reguły makra. Ścieżka infekcji prowadzi więc zawsze przez użytkownika. W przeciwieństwie do innych typów złośliwego oprogramowania Emotet nie przenosi się poprzez exploit kits, bądź przeglądarkę. Za każdym razem przestępcy szukają nowych powodów, dla których użytkownik powinien kliknąć w przycisk „uruchom aktywną zawartość”. Twierdzą na przykład, że dany dokument został stworzony „przy pomocy internetowej wersji pakietu Office” bądź powołują się na rzekome problemy ze zgodnością.

„Firmy mogłyby niezwykle łatwo chronić się przed zagrożeniem ze strony oprogramowania Emotet”, mówi Wendel. „Uruchamianie makr można całkowicie wyłączyć za pośrednictwem Polityki Grupowej. W przypadku, gdy makra są konieczne dla przeprowadzania operacji biznesowych, firmy powinny stworzyćwłasne makra i akceptować jedynie uruchamianie podpisanych makr”. Użytkownicy prywatni z reguły wcale nie potrzebują makr, dlatego nigdy nie powinni ich aktywować.

Do czego jest zdolny Emotet?

Emotet posiada bardzo złożone funkcje szpiegowskie. Dla przykładu przestępcy otrzymują informacje na temat wszystkich procesów zachodzących w komputerze, co umożliwia im wyciągnięcie wniosku o tym, do jakich celów wykorzystywane jest dane urządzenie, na przykład, jeśli na komputerze uruchomione jest oprogramowanie do rachunkowości. Emotet składa się także z kilku modułów z możliwością zdalnej aktywacji. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż nie wszystkie ze wspomnianych poniżej funkcji wykonywane są za każdym razem na zainfekowanym komputerze. To serwer C&C decyduje, jakie moduły zostają aktywowane.

Kradzież haseł

Za pośrednictwem oprogramowania Nirsoft Emotet może także skopiować wiele haseł przechowywanych na komputerze, w szczególności hasła do kont e-mail zapisane w Outlooku lub Thunderbirdzie, bądź jakiekolwiek inne hasła zachowane w przeglądarce. Większy poziom bezpieczeństwa zapewnia w tym przypadku korzystanie z funkcji managera haseł.

Kolejny z modułów oprogramowania Emotet wykorzystywany jest do rozsyłania spamu. Autorzy złośliwego oprogramowania nie rozsyłają klasycznych wiadomości ze spamem, na przykład dotyczących leków bądź suplementów na potencję, ale wykorzystują zasoby ofiar do prowadzenia swoich własnych kampanii. Emotet to innowacyjne rozwiązanie do dostarczania wspomnianych wiadomości. Jako że przestępcy posiadają dostęp do informacji w książkach adresowych oraz są w stanie odtworzyć sieci zależności, mogą dostarczać tego typu wiadomości w sposób spersonalizowany. W tym celu Emotet opiera się na interfejsie MAPI (Messaging Application Programming Interface).

Funkcje te zostają załadowane jako moduł w ramach tego samego procesu, co sam Emotet i zostają wykonane bez zapisywania pliku na dysku. W ten sposób trudniej jest je wykryć. Można stwierdzić, że Emotet opiera się w różnych modułach na koncepcji złośliwego oprogramowania działającego bez wykorzystania plików. Po wykonaniu zadania kod jest usuwany z pamięci i tym samym nie ma możliwości przeprowadzenia kontroli.

Emotet zawiera także komponent działający tak, jak robak. Pozwala on złośliwemu oprogramowaniu na wtargnięcie do innych komputerów tworzących daną sieć bez konieczności kliknięcia przez innych użytkowników w załącznik w celu aktywacji. Oprogramowanie wykorzystuje w tym celu protokół SMB (Server Message Block) od Microsoftu. Z protokołu tego korzystało także oprogramowanie WannaCry, by zarażać setki tysięcy systemów na całym świecie. Rozprzestrzenianie się tego zagrożenia opierało się jednak na dodatkowych lukach w systemie Windows.

Ten rodzaj złośliwego oprogramowania rozprzestrzenia się czytając tokeny logowania z lokalnej pamięci Windowsa, które wykorzystuje do logowania na innych komputerach. W przypadku, gdy użytkownikowi przydzielono rozszerzone zezwolenia – np. uprawnienia administratora – atak staje się wyjątkowo skuteczny. Emotet można także skonfigurować w ten sposób, by przeprowadzał ataki brute force ukierunkowane przeciwko kontom z wykorzystaniem zachowanych na nich listach haseł.

Emotet może także stworzyć w zainfekowanych systemach serwer proxy, umożliwiając lepszy kamuflaż dla swoich własnych działań. W ten sposób możliwe jest lepsze ukrycie infrastruktury poleceń i kontroli. Ponadto w ten sposób pojawia się również możliwość obejścia wszelkich istniejących blokad w ramach zakresu IP infrastruktury systemu.

Pliki binarne zamiast procesów

Oprócz modułów opisanych powyżej, Emotet może także ponownie załadować klasyczne pliki zawierające złośliwe oprogramowanie. Przestępcy z reguły posługują się takimi trojanami bankowymi jak Zeus Panda, Corebot, Trickbot czy Gozi. Ostatnio jednak coraz częściej pojawiają się doniesienia o tym, iż Emotet ponownie ładuje również takie złośliwe oprogramowanie typu ransomware, jak Ryuk i aktywuje je po przeprowadzeniu pogłębionej analizy sytuacji firmy. W tym zawiera się pozyskiwanie informacji, które mogą pokazać, czy opłacalne będą kolejne ataki oraz jak wysokiego okupu można żądać bez rozbijania banku ofiary.

Opr: DD

Świetne prognozy MFW. Polski dług ostro w dół

    Najnowsze dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazują, że polskie zadłużenie w relacji do PKB spadnie poniżej 45 proc. w 2020 r. To o niemal 9 pkt proc. mniej, niż szacowano jeszcze półtora roku temu i znacznie lepiej, niż prognozowała Rada Ministrów w pierwszej połowie 2018 r. – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) opublikował najnowsze prognozy dla Polski w opracowaniu Article IV Consultation. Fundusz przewiduje obniżenie tempa wzrostu gospodarczego z 5,1 proc. w 2018 r. do 3,6 proc. w tym roku oraz 3,0 proc. w kolejnym.

    Oczekiwania MFW nie są zaskoczeniem. Polska rozwijała się w ostatnich dwóch latach wyraźnie powyżej potencjalnego tempa wzrostu (ok. 2,8 proc. według danych MFW). Wynikało to z bardzo dobrej sytuacji zewnętrznej (przynajmniej do 3 kwartału 2018 r.) oraz zaskakująco dużego napływu imigrantów z Ukrainy, którzy zasilili krajowy rynek pracy, zmniejszając z jednej strony trudności ze znalezieniem pracowników przez przedsiębiorstwa, a z drugiej zwiększając konsumpcję i np. wpływy do ZUS-u.

    Tempo wzrostu było silne także ze względu na rosnącą wartość inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych, a także stymulację polityki fiskalnej w postaci programu Rodzina 500 plus. Poza tym szczególnie dobra koniunktura pozwalała podwyższyć wynagrodzenia, zmniejszyć bezrobocie i zwiększyć stopę zatrudnienia. Wszystkie te pozytywne dla wzrostu czynniki będą wygasać, stąd tempo wzrostu także się obniży właśnie do okolic 2,8 proc.

    Znacznie ciekawszym elementem publikacji jest natomiast analiza przyszłego zadłużenia Polski – Debt Sustainability Analysis (DSA). Uległa ona zasadniczej poprawie w porównaniu do analogicznego opracowania sprzed półtora roku. Co przede wszystkim pomogło uzyskać tak świetny wynik?

    Dług poniżej 45 proc. PKB

    Według DSA, polskie zadłużenie sektora finansów publicznych ma spaść do 44,7 proc. w przyszłym roku. Jest to olbrzymi postęp w zestawieniu z danymi za 2017 r. (50,6 proc.), a także w odniesieniu do np.  zeszłorocznego „Wieloletniego Planu Finansowego Państwa” (WPFP) uchwalonego przez Radę Ministrów.

    W „WPFP” zadłużenie do PKB miało obniżyć się do 48,7 proc. Rok temu te szacunki wydawały się bardzo optymistyczne. Zresztą prognozy „WPFP” nie były realizowane z sukcesem ze względu na finalnie niższy od oczekiwań wzrost PKB oraz niższe od zapowiedzi oszczędności.

    Co ciekawe, olbrzymie „przestrzelenie” w prognozach było widoczne w analogicznym raporcie MFW z połowy 2017 r. Wtedy Fundusz szacował, że w 2020 r. relacja długu do PKB sięgnie 53 proc., a teraz jest to 44,7 proc. To o prawie 9 pkt proc mniej w zaledwie półtora roku. Czym spowodowana jest tak silna poprawa polskich finansów?

    Wyrastamy z długu…

    Przede wszystkim w prognozach MFW z połowy 2017 r. niedoszacowano tempa wzrostu PKB. W ujęciu nominalnym (czyli realny wzrost gospodarczy plus inflacja) odnotowano wzrost w ostatnich dwóch latach aż o 14 proc. To oznacza bardzo silne zwiększenie mianownika w formule dług do PKB.

    Z kolei w przypadku wartości deficytu, który wpływa na licznik, wartości zostały zrewidowane w dół. Półtora roku temu MFW szacował, że bez kosztów odsetek deficyt wyniesie w 2018 r. oraz w 2019 odpowiednio 0,9 oraz 0,7 proc. PKB. Teraz oczekiwana jest nadwyżka na poziomie 0,9 zarówno w 2018, jak i w 2019 r. W rezultacie wzrost zadłużenia (dodając koszty finansowania) jest wolniejszy, niż oczekiwano, a wzrost PKB znacznie szybszy.

    Ten podwójny i korzystny efekt to rezultat wcześniej wymienionych czynników związanych zarówno z nadzwyczaj szybkim wzrostem gospodarczym (dobra sytuacja zewnętrzna, imigranci, wzrost zatrudnienia), jak i mniejszymi niż spodziewano się wydatkami, które także są efektem przede wszystkim dobrej koniunktury zewnętrznej i wzrostu zatrudnienia  związanego z imigracją. Zmniejsza to skalę dotacji z budżetu do wypłacanych emerytur czy redukuje koszty utrzymania bezrobotnych. Pozytywnym elementem, o którym także warto pamiętać, było uszczelnienie systemu podatkowego.

    ale konieczna wyjątkowa ostrożność

    Cześć z tych sprzyjających trendów nadal powinna być widoczna w 2019 r., co pokazuje wzrost powyżej potencjału. Kolejne lata (po 2020) będą już znacznie trudniejsze, zwłaszcza że unijnych środków będzie mniej, mała jest szansa na pozytywny wpływ imigracji, a procesy demograficzne będą coraz bardziej doskwierać polskiej gospodarce, redukując zasoby siły roboczej i zwiększając koszty utrzymania osób biernych zawodowo.

    Kluczowe więc teraz jest utrzymanie sektora finansów w ryzach, branie pod uwagę nieuchronnych procesów demograficznych i założenie, że sytuacja zewnętrzna będzie znacznie mniej korzystna niż w ostatnich dwóch latach, które tak znacznie przyczyniły się do pozytywnej weryfikacji prognoz MFW.  

    Problemy sercowe rozwiążesz w Nałęczowie

    Uprawiasz sport, masz problemy z sercem, jesteś po urazie kolana? Centrum Diagnostyki i Fizjoterapii „Werandki” w Uzdrowisku Nałęczów jest dla Ciebie! Niedawno oddany do użytku, po gruntownym remoncie innowacyjny obiekt o wdzięcznej nazwie „Werandki” mieści się w Uzdrowisku Nałęczów.

    Adres powinni zapamiętać nie tylko pacjenci, ale również lekarze i rehabilitanci, gdyż takiego poziomu zaawansowania technologicznego w rehabilitacji w tej części Polski jeszcze nie było. Nałęczowskie Centrum Diagnostyki i Fizjoterapii „Werandki” kompleksowo obsługuje cztery obszary rehabilitacji medycznej: Strefę Kardiologii, Strefę Ortopedii, Strefę Treningu oraz Strefę Diagnostyki.

    Centrum to nowość na Lubelszczyźnie. Dotychczas w Nałęczowie, od blisko 200 lat, leczono przede wszystkim osoby po incydentach kardiologicznych, których pobyt był finansowany przez NFZ lub ZUS. Jednak tych, którym Uzdrowisko kojarzy się z miejscem dla starszych schorowanych ludzi, z pewnością zaskoczy poziom i możliwości technologiczne „Werandek”. Uzdrowisko otwiera się na klienta komercyjnego, słowem każdego, kto poszukuje profesjonalnej pomocy w powrocie do zdrowia lub chce z pełną świadomością swojego ciała uprawiać sport. Centrum „Werandki” organizuje turnusy rehabilitacyjne, których uzupełnienie stanowi rehabilitacja doraźna oraz organizacja profesjonalnych i kompleksowych badań wydolnościowych oraz wytrzymałościowych dla pacjentów poza turnusami.

    Cztery filary Centrum „Werandki”, cztery kroki do zdrowia

    Działalność Centrum opiera się na czterech filarach. Każdy z nich sprofilowany pod indywidualne wymagania. Strefa kardiologii przeznaczona jest dla osób w każdym wieku, u których występują czynniki ryzyka choroby niedokrwiennej serca oraz zagrożonych rozwojem chorób sercowo-naczyniowych. Dedykowana jest dla osób prowadzących siedzący tryb życia, pracujących w przewlekłym stresie, a także dla pacjentów z nadwagą i otyłością, chorobą nadciśnieniową, nałogowych palaczy, cukrzyków, czy osób leczonych dietą lub lekami doustnymi. Diagnostyka i rehabilitacja skupia się m.in. na próbach wysiłkowych, indywidualnych treningach, opartych na indywidualnych potrzebach i możliwościach  pacjenta.

    Strefa ortopedii natomiast dedykowana jest osobom, które mają problemy z narządem ruchu. Indywidualna rehabilitacja przeprowadzana jest w przypadkach urazów kręgosłupa, barku, łokcia, ręki, biodra, kolana (m.in. chorób i urazów na tle zmian zwyrodnieniowych, po urazach i kontuzjach – naderwania, naciągnięcia mięśni), stawu skokowego i rehabilitacji pooperacyjnej.

    Dla tych, którzy w dodatku chcą usprawnić swoją sprawność fizyczną przeznaczona jest strefa treningu. Można  sprawdzić tu – zarówno w stopniu amatorskim, jak i zawodowym – swoje możliwości, a także zadbać o lepszy wynik sportowy, profilaktykę urazów, a także zmniejszyć masę ciała lub po prostu, poprawić jakość i komfort wykonywania codziennych czynności. Niezależnie od oczekiwań, podstawą jest zawsze indywidualnie dobrany trening na podstawie przeprowadzanej wstępnie oceny funkcjonalnej w strefie diagnostyki. Tu pacjent wykona np. badanie wydolności, które pomoże ustalić bezpośredni pomiar maksymalnego minutowego poboru tlenu, maksymalnego minutowego tętna, maksymalnej minutowej wentylacji płuc. Będzie można także przeprowadzić próbę wysiłkową, która polega na ocenie wydolności fizycznej organizmu. Podczas wykonywania próby wysiłkowej w dodatku przeprowadza się badanie EKG oraz kontrolę ciśnienia krwi u pacjenta poddawanego wzmożonemu wysiłkowi fizycznemu. Dzięki temu, możliwa jest ocena wydolności układu krążenia. Badanie siły mięśniowej z kolei pomoże ocenić trening nerwowo-mięśniowy, z możliwością pełnej archiwizacji i eksportu danych do analizy statystycznej

    Nowe technologie w służbie zdrowia

    Dzięki zastosowaniu treningów, do których angażowane są systemy i rozwiązania pochodzące od najlepszych na rynku producentów oraz systemy monitoringu treningów prowadzonych na zewnątrz, możliwe jest połączenie rehabilitacji kardiologicznej i narządu ruchu. Pozyskiwane w ten sposób wyniki pacjentów, przechowywane są w jednej, spójnej bazie danych, co usprawnia i przyspiesza reakcję na zachodzące zmiany w organizmach pacjentów. Zaawansowana technologia, pozwala przede wszystkim jednak na kompleksowe podejście do pacjentów kardiologicznych, na każdym etapie leczenia.

    Specjaliści z dziedziny finansów w ciągu najbliższych trzech lat muszą udoskonalić swoje umiejętności – wynika z badania Future of Finance

    Ponad 20 proc. zadań finansowych zostanie w najbliższej przyszłości zautomatyzowana, co powoduje, że aktualne kompetencje specjalistów z dziedziny finansów będą musiały się znacząco zmienić. 90 proc. zespołów finansowych nie posiada przy tym umiejętności cyfrowych.

    Lukę tę wypełnia zaktualizowana Kwalifikacja Profesjonalna CIMA oraz nowe Ramy Kompetencji CGMA

    Większość zespołów finansowych i specjalistów z dziedziny finansów nie rozwija swoich umiejętności dostatecznie szybko, aby uwzględniać w ramach posiadanych kompetencji wpływ sztucznej inteligencji, automatyzacji procesów oraz innych technologii – wynika z białej księgi zatytułowanej Re-inventing finance for a digital world, która powstała w oparciu o badanie Future of Finace przeprowadzone przez Chartered Institute of Management Accountants (CIMA).

    Ponad 50 proc. globalnych liderów fiansów uważa, że kompetencje ich zespołów muszą się znacząco zmienić w ciągu najbliższych trzech lat w efekcie przejmowania tradycyjnych zadań przez nowe technologie. Potencjałem, jaki widzą w tej sytuacji jest większy nacisk na tworzenie wartości dla przedsiębiorstwa dzięki automatyzacji powtarzalnych zadań. Zmianę tę ułatwi specjalizacja w takich obszarach jak analiza danych, zarządzanie cyber ryzykiem i modele biznesowe. Dodatkowo wspomoże ją konieczność zmiany sposobu myślenia, by być w stanie stale się uczyć, oduczać i odświeżać wiedzę, umieć radzić sobie z kompleksowymi sytuacjami oraz działać w coraz bardziej elastycznym środowisku.

    Jak pokazuje badanie Future of Finance, którego wyniki opierają się na spostrzeżeniach ponad 5,5 tys. specjalistów z dziedziny finansów z ponad 2 tys. publicznych i prywatnych organizacji różnej wielkości z 150 krajów:

    • 61 proc. specjalistów z dziedziny finansów przewiduje, że przynajmniej 20 proc. zadań finansowych zostanie zautomatyzowana w ciągu najbliższych trzech lat
    • ponad połowa (55 proc.) już zauważyła przestawienie się na automatyzację procesów.

    – Ciągły rozwój nowych technologii powoduje niespotykane dotąd tempo i skalę zmian. Firmy muszą stale podnościć swój potencjał, aby wykorzystać nowe możliwości i zachować rentowność. To samo dotyczy specjalistów z dziedziny finansów. Zmieniające się środowisko stanowi dla nich ogromną szansę wyjścia poza dotychczasową, techniczną strefę komfortu i wykorzystania rozwijających się technologii jako sposobu na tworzenie wartości dla swoich organizacji. Jednak aby sprostać wyzwaniu, będą musieli doskonalić nowe umiejętności i kompetencje, by utrzymać łatwość znalezienia zatrudnienia i być konkurencyjnymi w cyfrowym świecie.

    Posiadając 100-letnie dziedzictwo bycia czołową organizacją zrzeszającą profesję rachunkowości zarządczej, 31 stycznia 2019 r. przedstawiliśmy udoskonaloną Kwalifikację Profesjonalną CIMA, Ramy Kompetencji CGMA oraz kurs Digital Mindset, aby zaoferować specjalistom z dziedziny finansów, naszym członkom i studentom narzędzia oraz zasoby, które pomogą im rozwinąć skrzydła w erze cyfrowej. Tak jak robiliśmy to w przeszłości, chcemy ich wspomóc w osiągnięciu pełnego potencjału – powiedział Jakub Bejnarowicz, dyrektor regionalny na Europę, Association of International Certified Professional Accountants.

    Wnioski płynące z białej księgi Re-inventing finance for a digital world uzupełniają inne badanie – Agile Finance Unleashed, którego wyniki zostały opublikowane przez Association of International Certified Professional Accountants (Międzynarodowe Stowarzyszenie Dyplomowanych Specjalistów ds. Rachunkowości – organizację stworzoną wspólnie przez CIMA i AICPA) oraz firmę Oracle. Według nich 90 proc. zespołów finansowych nie posiada aktualnie umiejętności, aby wspomagać cyfrową transformację i wspierać zdolność firm do rozwoju oraz podejmowania lepszych korporacyjnych decyzji.

    Pełna treść raportu Future of Finance oraz więcej informacji nt. Kwalifikacji Profesjonalnej CIMA, Ram Kompetencji CGMA i kursu Digital Mindset dostępne są na stronie cimaglobal.com/future

    Opr: DD

    OVH rozszerza usługi o platformę chmurową dla sztucznej inteligencji zoptymalizowaną pod kątem GPU NVIDIA

    Według IDC wyraźny wzrost wydatków na sztuczną inteligencję i systemy kognitywne utrzyma się w nadchodzących latach, osiągając poziom 77,6 miliardów dolarów inwestycji w 2022 r. Te inwestycje trafią głównie do firm tworzących oprogramowanie, w szczególności zaś rozwijających aplikacje konwersacyjne oraz rozwiązania z zakresu machine learning i deep learning. Aby odpowiedzieć na nowe potrzeby, firma OVH stworzyła kompletny zestaw rozwiązań wspierających klientów w ich projektach z zakresu sztucznej inteligencji.

    OVH podjęło kolejny krok we współpracy z firmą NVIDIA, stając się pierwszym europejskim dostawcą usług chmurowych, zatwierdzonym jako oficjalny partner platformy NVIDIA GPU Cloud (NGC). Wzmacnia to pozycję OVH jako czołowego gracza w dążeniu do demokratyzacji technologii sztucznej inteligencji (SI).

    Użytkownicy OVH mogą teraz uruchamiać oprogramowanie w infrastrukturze OVH z poziomu rejestru kontenerów NGC, zapewniającego kompleksowy katalog oprogramowania SI zoptymalizowanego pod kątem GPU NVIDIA. Klienci OVH mogą wdrażać projekty z zakresu sztucznej inteligencji, accelerated data science, czy wysokowydajnych systemów obliczeniowych w chmurze OVH w zaledwie kilka minut, dzięki oprogramowaniu typu plug and play z platformy NGC.

    „NVIDIA i OVH mają wspólny cel — uczynienie sztucznej inteligencji bardziej dostępną i łatwiejszą w użyciu” – powiedział Serge Palaric, Vice President Enterprise Business Development, NVIDIA. „Dzięki wykorzystaniu na instancjach GPU NVIDIA oprogramowania NGC zoptymalizowanego pod kątem GPU oraz dedykowanych serwerów NVIDIA DGX-1™ w infrastrukturze chmury OVH, użytkownicy mogą szybko i z niezwykłą wydajnością realizować swoje projekty SI”.

    Możliwość uruchamiania oprogramowania z NGC na infrastrukturze OVH uzupełnia istniejącą ofertę bazującą na układach GPU NVIDIA:

    • Serwery w ramach chmury publicznej działające na najnowszych GPU NVIDIA Tesla V100 oferują doskonały stosunek ceny do wydajności, co czyni je idealną propozycją dla startupów.
    • Specjalna pula serwerów dedykowanych NVIDIA DGX-1™, z których każdy składa się z ośmiu najnowszej generacji układów GPU NVIDIA V100 z rdzeniami Tensor połączonych za pomocą technologii NVLink, jest specjalnie zaprojektowana do wdrażania technologii machine learning oraz deep learning.

    Różne scenariusze użycia, w zależności potrzeb klientów

    Nowa oferta to dodatek do portfela usług OVH z zakresu Big Data. Na przykład OVH Metrics to oferta dedykowana dla zastosowań IoT, natomiast OVH Analytics Data Platform pozwala na wdrożenie klastrów Hadoop w kilka minut.

    Heuritech, startup specjalizujący się w wykorzystaniu sztucznej inteligencji w branży modowej, otrzymał wsparcie OVH za pośrednictwem programu OVH Digital Launch Pad. Mając bardzo duże zapotrzebowanie na moc obliczeniową, firma Heuritech zdecydowała się na spersonalizowaną infrastrukturę zbudowaną przy użyciu serwerów dedykowanych OVH, wyposażonych w procesory GPU NVIDIA.

    SYSTRAN, już od ponad 50 lat światowy lider w dziedzinie technologii tłumaczeniowych, wybrał infrastrukturę OVH do prowadzenia intensywnych obliczeń sieci neuronowych obejmujących ponad 40 języków. Rewolucyjna wydajność NVIDIA DGX-1 w zastosowaniach SI umożliwiła firmie SYSTRAN zwiększenie skali działania, uczenie oraz aktualizację ponad 200 ogólnych i szczegółowych modeli tłumaczeniowych.

    Jeszcze lepsze usługi w chmurze OVH

    W OVH sztuczna inteligencja nie kończy się na portfolio produktów firmy. Technologia ta jest również wykorzystywana wewnętrznie, by zapewnić klientom OVH bezpieczeństwo i satysfakcję.

    W infrastrukturze chmurowej OVH technologie uczenia maszynowego i głębokiego uczenia, w połączeniu z oprogramowaniem do zarządzania sprzętem IT, są wykorzystywane do określania tempa zapełniania się baz danych oraz przewidywania zmiany temperatur w centrach danych. Dzięki temu OVH zapewnia swoim klientom niezawodną infrastrukturę, a tym samym przestrzeń do realizacji ich innowacyjnego potencjału.

    Opr: DD

    Huawei i Turkcell zaprezentowały rozwiązanie dla nowej generacji bezprzewodowych systemów OSS

    Huawei i Turkcell wspólnie zaprezentowały rozwiązanie dla nowej generacji (NG) bezprzewodowych systemów wsparcia operacyjnego (OSS). Najnowsze wyniki testów pokazują, że rozwiązanie to znacznie poprawiło wydajność eksploatacji i utrzymania sieci (O&M) dzięki dostosowanemu interfejsowi WebUI i szybkiej aktualizacji na poziomie aplikacji w oparciu o technologię mikrousług.

    Zmierzając w kierunku ery 5G operatorzy stają przed różnymi wyzwaniami, takimi jak kompleksowa eksploatacja i utrzymanie sieci, niska wydajność zasobów i trudne do zapewnienia doświadczenie w świadczeniu usług. NG bezprzewodowa sieć OSS wykorzystuje najnowsze technologie z obszaru mikrousług i AI, pomagając operatorom zautomatyzować swoje procesy O&M sieci i odnieść sukces w ich cyfrowej transformacji. Najnowsze rozwiązanie zapewni następujące korzyści:

    • Możliwość skalowania możliwości zarządzania dużymi sieciami w celu realizacji projektu „Jeden kraj, jeden system”
    • Szybki czas wprowadzania na rynek i wysoka dostępność oparta na mikrousługach w celu realizacji niezależnej aktualizacji na poziomie aplikacji
    • Możliwość programowania w oparciu o otwartość w celu realizacji dopasowanych działań O&M i zamkniętego obiegu informacji w przedsiębiorstwach

    Turkcell i Huawei zgodnie z planem będą kontynuować wdrażanie innowacji w zakresie wspólnego projektowania przepływu pracy, automatycznej weryfikacji systemu i otwartości sieci. Obie strony są również zorientowane na dalszą współpracę i wprowadzanie innowacji w obszarze automatyzacji eksploatacji i utrzymania sieci.

    Automatyzacja w obszarze O&M jest jedną z podstawowych strategii Turkcell w zakresie ewolucji do 5G. Turkcell przyspieszy badania nad automatyzacją O&M poprzez współpracę z Huawei. Ponadto Turkcell będzie nadal przekształcać swój system łańcucha narzędzi, aby sprostać wymaganiom przyszłej automatyzacji O&M – powiedział Ozgur Genc, Core Network Capabilities Director w Turkcell.

    Udane wdrożenie bezprzewodowej sieci NG OSS w Turkcell jest solidną podstawą dla automatyzacji O&M – powiedział Lin Guixiao, prezes Huawei Wireless Network SingleOSS Product Line.

    Z nową misją bezprzewodowej sieci NG OSS mającej na celu automatyzację działań O&M dla 5G i z planem stworzenia autonomicznych sieci napędowych, Huawei będzie stale budować możliwości automatyzacji w oparciu o nowo wprowadzony silnik automatyki MBB (MAE). Uwolni to potencjał autonomicznych sieci.

    Opr: DD

    3 x Z: zapisać, zabezpieczyć, zweryfikować

    E-zwolnienia, e-PIT-y, a wkrótce pracownicze programy kapitałowe – to kolejne wyzwania w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Szybki dostęp do danych w systemie informatycznym to spore udogodnienie dla pracowników, ale też każdorazowy sprawdzian bezpieczeństwa w firmie.

    Dostosowywanie się do zmian jest jak balansowanie na linie. Ciężko śledzić wszystkie przepisy i terminy. Do dziś wielu pracowników zastanawia się kiedy i w jakiej formie otrzymają np. PIT-y-11 od pracodawców. Podczas gdy deklaracje były składane do urzędów skarbowych do końca stycznia, do wielu zatrudnionych dotrą dopiero do końca lutego.

    E-PIT z systemu

    Część firm wciąż przekazuje pracownikom deklaracje PIT-11 w papierowej formie. Coraz częściej dostawcy rozwiązań informatycznych upraszczają jednak sposób dostawy, umożliwiając pracownikom pobieranie dokumentów z systemu informatycznego. Przykładem jest jedna z uczelni wyższych korzystająca z systemu HMS. E-PIT-y są tu dostępne dla zatrudnionych w formie elektronicznej. Generowany jest nie tylko sam dokument, ale też potwierdzenie jego odbioru. Podobną opcję posiada też np. system Płatnik.

    Co oprócz uproszczenia pozyskiwania informacji daje załodze takie rozwiązanie? W firmach, które korzystają z e-dokumentów, łatwiej wymieniane są informacje.Na przykład pracownik, który stara się o kredyt, może szybko wygenerować część wymaganych dokumentów. Korzyścią po stronie pracodawcy są niższe koszty. Zalety powodują że, według prognoz, firmy będą coraz częściej sięgać po tego typu rozwiązanie.

    Na straży bezpieczeństwa

    Zagrożeniem, jakie wiąże się z możliwością prostego, szybkiego i stałego udostępniania pracownikom aktualnych dokumentów jest zmniejszenie bezpieczeństwa danych. Stąd konieczność zabezpieczeń w postaci np. rozwiązań informatycznych i procedur postępowania.

    Dostęp do systemów o dużym znaczeniu może być chroniony z wykorzystaniem tzw. 2FA (dwuetapowej autentykacji). Pozwala ona zabezpieczyć się przed ryzykiem związanym z przejęciem hasła, które daje wgląd we wrażliwe dane (PESEL, zarobki, zwolnienia i inne). Użytkownik uwierzytelnia się w systemie informatycznym loginem i hasłem, a także zawsze potwierdza logowanie jednorazowym kodem dostępu. Często wykorzystywana jest w tym celu aplikacja Google Authenticator. Korzysta ona z algorytmu dla haseł jednorazowych, bazujących na czasie zgodnie z RFC 6238.

    Dodatkowe potwierdzenie jest wymagane w różnych sytuacjach. Przykładem jest samo logowanie do systemu informatycznego (np. eHMS) albo pierwsze logowanie z „nowego” urządzenia (np. do Facebooka Allegro, Google). Zależy to od ustawień, od konkretnej usługi (usługodawcy) i od polityki organizacji.

    „Z” dla zespołu

    W ten sposób nowe przepisy, budują na nowo zasady dobrego zarządzania zasobami ludzkimi: zapisać, zabezpieczyć, zweryfikować. Z pomocą przychodzą systemy informatyczne. Dołączając do tego odpowiednią wiedzę zespołu (rozwijaną m.in. dzięki szkoleniom), można jak najlepiej chronić firmowe dane.

    Opr: DD

    Fjord Trends 2019: Powrót do minimalizmu. Klienci są już zmęczeni zalewem nowości, oczekują prostszych i trwalszych rozwiązań

    Błyskawiczny rozwój technologii i innowacji w ciągu ostatnich dwóch dekad doprowadził do tego, że firmy zaczęły prześcigiwać się w oferowaniu klientom coraz bardziej zaawansowanych produktów i usług. Ich nowe wersje powstają coraz szybciej i są promowane coraz głośniej. Klienci czują się przytłoczeni nadmiarem bodźców i zaczynają na nowo zastanawiać się, co naprawdę ma dla nich znaczenie – wynika z najnowszego raportu Accenture Interactive Fjord Trends 2019, który wskazuje 7 kluczowych tredów, które będą miały największy wpływ na biznes w najbliższym roku.

    Lata inwestycji w innowacje sprawiły, że klienci czują się zalewani i przytłoczeni nowościami, które pochłaniają zbyt dużo ich czasu i uwagi. Podczas gdy jeszcze kilka lat temu rzeczywiście pożądali ciągłych zmian i nowinek, teraz stawiają na prostsze i trwalsze rozwiązania, które dają poczucie sensu i zaangażowania. Większość klientów bardziej dba o to, jaki wpływ na nich i na społeczeństwo ma dana marka niż o sam produkt – takie wnioski płyną z najnowszej, dwunastej edycji raportu Fjord Trends przygotowanego przez firmę Accenture.

    Cyfryzacja jest obecnie wykorzystywana na tak szeroką skalę, że nie traktujemy jej jako nic nowego. Starając się osiągnąć większą harmonię w swoim życiu, ludzie ostrożniej dobierają produkty i usługi, które pragną wykorzystywać każdego dnia, decydując się na rezygnację z tych, które nie dostarczają im oczekiwanej wartości – komentuje wnisoki z raportu Benigno Ashley, dyrektor Fjord na Europę Środkową i Wschodnią.

    Nowe technologie mogą być skutecznie wykorzystywane do budowy zaufania pomiędzy firmami a ich klientami. Konsumenci oczekują spersonalizowanych doświadczeń oraz zaspokojania ich potrzeb w czasie rzeczywistym, ale równie ważne jest dla nich dzielenie wspólnych wartości oraz to, jak działania firmy wpływają na społeczeństwo i otoczenie. Dlatego wiele firm będzie musiało się zmierzyć z koniecznością zaprojektowania na nowo swoich produktów lub usług – mówi Jacek Borek, dyrektor zarządzający Accenture Technology w Polsce.

    Oto siedem trendów, które według raportu Fjord Trends 2019 będą kształtować przyszłość biznesu, technologii i designu:

    1. Cisza na wagę złota

    Marki muszą znaleźć nowe sposoby na to, by dotrzeć do konsumenta, który poszukuje ciszy i spokoju we współczesnym, hałaśliwym świecie. Aby to osiagnąć, muszą radykalnie uprościć sposoby komunikacji z klientami oraz przykładać większą wagę do otrzymywanych od nich informacji zwrotnych. Jeśli firma chce uwagi i zaangażowania ze strony klientów, powinna w zamian zaoferować coś, co im trwale służy. 

    2. Zrównoważony „konsumpcjonizm”?

    Klienci oczekują produktów i usług, które są przyjazne dla środowiska oraz realizują koncepcję zrównoważonego rozwoju i są gotowi odrzucić te, które nie spełniają tych oczekiwań. Kluczowym sposobem na to, by wyróżnić się na rynku, może stać się nie sam produkt, lecz wpływ, jaki wywiera na otoczenie.

    3. Minimum danych

    Brakuje zgody na linii klienci – organizacje co do wartości danych osobowych. Kluczem do osiągnięcia porozumienia może być transparentność. Organizacje powinny jasno komunikować, w jaki sposób wykorzystują powierzone dane oraz co klient zyskuje w zamian.

    4. Mobilność jako ekosystem

    Od elektrycznych hulajnóg po drony – wśród miejskich rozwiązań mobilnych każdy znajdzie coś dla siebie. Pochodzą one jednak od wielu dostawców, mają zróżnicowaną jakość i dają klientom fragmentaryczne doświadczenia. Nadszedł czas, by podjąć próbę uporządkowania rozdrobnionego systemu mobilności i połączenia go w jeden ekosystem.

    5. Paradoks inkluzywności

    Różnorodne potrzeby konsumentów stawiają przed firmami wyzwanie, w jaki sposób projektować dla wszystkich tak, by nikt nie został wykluczony. Warto porzucić tradycyjne podejście do ludzi jako homogenicznych grup definiowanych według kategorii demograficznych, a skupić się na wartościach, które łączą jednostki w grupy, bazując na ich stylu życia, motywacjach czy zachowaniu. Projektując usługi, marki powinny umiejętnie łączyć opinie jednostek z twardymi danymi.

    6. Odyseja przestrzenna 

    Miejsca pracy i handlu detalicznego potrzebują cyfrowego przeobrażenia. Warto wykorzystać w tradycyjnej przestrzeni informacje o zachowaniach klientów w rzeczywistości wirtualnej. Dobrym przykładem jest Amazon, który uruchomił sklep stacjonarny wyłącznie z produktami, które otrzymały minimum cztery gwiazdki od klientów sklepu online.

    7. Sztuczne realia

    Żyjemy w świecie, w którym można kreować rzeczywistość. Mając na względzie możliwości zmiany twarzy i symulacji głosu, które pozwalają na tworzenie bardzo wiarygodnych syntetycznych realiów, firmy muszą nauczyć się, jak przekuć je w swoje atuty oraz jak odpowiednio zarządzać ryzykiem.

    O raporcie

    Fjord Trends 2019 to 12. edycja corocznego raportu. Czerpie ze wspólnych przemyśleń ponad 1000 projektantów i programistów Fjord z 28 studiów na całym świecie. Opiera się na obserwacjach z pierwszej ręki, badaniach opartych na dowodach i współpracy z klientami. Aby przeczytać raport, odwiedź stronę: http://trends.fjordnet.com

    O Accenture

    Accenture jest wiodącą globalną firmą świadczącą profesjonalne usługi i rozwiązania w obszarach: Strategy, Consulting, Digital, Technology i Operations. Dzięki szerokiemu doświadczeniu i specjalistycznej wiedzy naszych ekspertów z ponad 40 branż oferujemy usługi łączące biznes z technologią. Działamy na całym świecie – 469 tysięcy pracowników pomaga naszym klientom z ponad 120 krajów zwiększać efektywność ich przedsiębiorstw oraz osiągnąć realną wartość dla udziałowców. Innowacyjne rozwiązania Accenture zmieniają funkcjonowanie świata oraz sposób, w jaki żyjemy. W Polsce biura Accenture mieszczą się w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu oraz Katowicach. Pracuje w nich ponad 6000 pracowników. Odwiedź naszą stronę: www.accenture.pl   

    Opr: DD

    Ważne Informacje

    Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

    Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

    AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

    Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

    Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

    Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

    Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

    Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

    Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

    Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

    Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...