.
Strona główna Blog Strona 295

Jak nowe technologie zmieniają cykl życia i rynek pracy w Polsce

064af30d-53ab-40e6-9963-a5971c5553a4

Kilkanaście lat nauki, kilkadziesiąt lat pracy w jednej branży (często u jednego pracodawcy), no i wyczekiwana emerytura. Tak do niedawna wyglądało życie większości Polaków. Tego świata jednak już nie ma. Zmienił go postęp technologiczny i globalizacja gospodarki. Czas zmienić myślenie o edukacji, karierze, zarabianiu, oszczędzaniu i emeryturze.

Polacy coraz odważniej poszukują lepszych posad. Zdobywamy nowe umiejętności, szkolimy się, wyjeżdżamy za granicę, co kilka lat zmieniamy pracodawcę, zakładamy własne biznesy. Średni staż pracy w jednym miejscu w Polsce to już nie 10, a niespełna 4 lata. Wciąż jednak zbyt tradycyjnie patrzymy na edukację, trzymamy się jednej branży i żyjemy złudzeniami co do emerytury (że w ogóle jej nie będzie – lub że zapewni ją państwo).

Przemiany technologiczne sprawiają, że rośnie produktywność firm, a spada rola człowieka. Na rynku pracy trwa rewolucja. Wiele zawodów, które obecnie są kluczowe w firmach, 10 lat temu raczkowało. Za kilkanaście lat mogą z kolei być już mało atrakcyjne lub całkiem wypaść z rynku. Pracownicy obawiają się więc o swoją przyszłość. Rodzice nie wiedzą, jaki kierunek edukacji doradzać swoim dzieciom. Jak się w tym odnaleźć?

Zmienić sposób myślenia o cyklu życia. Życie nie będzie składać się z trzech etapów: nauki, pracy i emerytury – one będą się płynnie przeplatać. W szkole i na studiach coraz ważniejsze będzie zdobywanie przydatnych kompetencji poprzez staże, praktyki, pracę wakacyjną i tymczasową. W okresie pracy nie będzie można zaniedbać inwestowania w siebie poprzez programy rozwojowe, szkolenia, kursy, dodatkowe studia. Częsta zmiana pracodawców i umów będzie normą. Otwartość na zmianę zawodu i charakteru pracy pomoże uniknąć bezrobocia. Trzymając się uporczywie jednej profesji, jednego pracodawcy lub miejsca zamieszkania możemy być skazani na coraz mniej ambitne i gorzej płatne zadania. Wiek emerytalny stanie się pojęciem względnym, bo coraz więcej ludzi będzie pracować, dopóki im zdrowie pozwoli. Nie tylko dlatego, że zmusi ich do tego niska emerytura – również po to, aby dłużej być aktywnym i mieć kontakt z ludźmi.

Ten nowy świat wymaga elastyczności, cierpliwości i zdolności dostosowawczych. Nie da się w nim funkcjonować, wydając na konsumpcję wszystkie pieniądze „od pierwszego do pierwszego”. Trzeba tworzyć sobie bufor w formie oszczędności. A więc nie wydawać całej pensji, odkładać bonusy, premie czy zarobki z dodatkowych zleceń, mądrze wykorzystywać majątek, którzy dostajemy od rodziny lub dziedziczymy. Nie tylko odkładać, ale też inwestować, bo pieniądze powinny pracować dla nas. A że w obecnych realiach pieniądze trzymane w banku nie zarabiają, trzeba rozejrzeć się za innymi możliwościami. Nie ma cudownych rozwiązań, najlepiej naśladować kraje zachodnie, gdzie najbardziej popularną formą są fundusze inwestycyjne. W Polsce również klienci funduszy wszystko mogą załatwiać przez internet, na bieżąco wpłacać i wypłacać pieniądze. Mogą wybierać tylko fundusze bezpieczne lub akceptować większe ryzyko, zwłaszcza jeśli inwestują na dłuższy okres. W funduszu obsługowo jest jak w banku, zacząć można już od 100 zł, ale z szansą na zarobek. A to cenna różnica. Bo te pieniądze będą potrzebne na dokształcanie, na utrzymanie się podczas przerw między jedną pracą a drugą – i wreszcie na starość. Kto nie ma oszczędności, będzie miał ciężko w tym naszym nowym świecie.

Marek Przybylski, prezes Aviva Investors TFI

Trzy luki na polskim rynku nieruchomości komercyjnych

8 na 10 zapytanych przez CBRE europejskich inwestorów wskazało, że ich aktywność w 2018 roku będzie taka sama lub większa niż w ubiegłym, a na celowniku wielu z nich jest Warszawa. Jeśli kolejne kwartały będą przynajmniej tak dobre jak pierwszy, pobijemy w tym roku nowy rekord. Musimy jednak stawić czoła wyzwaniom, które w kolejnych latach mogą zahamować wzrost rynku. Trzy najważniejsze, które były tematem licznych dyskusji podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2018, to brak pracowników, mała dostępność powierzchni i zanieczyszczenie środowiska.

Niskie stopy procentowe, solidny wzrost gospodarczy, intensywny rozwój sektorów logistycznego i SSC/BPO sprawiają, że polski rynek nieruchomości komercyjnych jest bardzo atrakcyjny dla inwestorów. Tylko w ubiegłym roku łączna wartość transakcji w Polsce wyniosła ponad 5 mld euro, a pierwsze trzy miesiące tego roku zamknęliśmy wynikiem na poziomie 1,5 mld euro. Jeśli kolejne kwartały będą przynajmniej tak dobre jak pierwszy, 2018 rok zapowiada się rekordowo. Aby jednak prosperity było kontynuowane w kolejnych latach, musimy wypełnić luki, które coraz mocniej wpływają na rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce.

Luka kadrowa

Najniższa od ćwierćwiecza stopa bezrobocia w kwietniu br. na poziomie 6,3 proc. (szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej), a w związku z tym coraz większe trudności rekrutacyjne wpływają na podwyższenie kosztów pracy. Te w połączeniu z rosnącymi cenami materiałów budowlanych przekładają się na droższą pracę podwykonawców. Dla rynku nieruchomości oznacza to podwyżki na realizowanych projektach oraz zwyżki czynszów. Zdecydowana większość firm mówi o inwestycjach w innowacje i automatyzację, ale ich efekt będzie widoczny dopiero za kilka-kilkanaście lat. Najlepszą receptą na obecną lukę kadrową jest skorzystanie z zasobów personalnych z zagranicy. Jak wynika z „Barometru Imigracji Zarobkowej” przygotowanego przez Personnel Service, ponad 60% Ukraińców planuje ponownie przyjechać do Polski w celach zarobkowych. Warto z tego skorzystać i uatrakcyjnić przepływ pracy pomiędzy nami a zagranicą.

Luka podażowa

Na warszawskim rynku biurowym, stopa pustostanów jest najniższa od kilku lat i zakładamy, że utrzyma swój spadkowy trend przynajmniej do połowy 2019 roku. Taka sytuacja jest spowodowana rosnącym popytem przy jednoczesnym braku nowych powierzchni. To stawia najemców w trudnej sytuacji, zwłaszcza jeżeli szukają dużych powierzchni, np. kilku sąsiadujących pięter, dostępnych w ciągu najbliższych 2 lat. Znalezienie atrakcyjnego biura będzie albo niemożliwe albo bardzo kosztowne. Przewaga rynkowa przesuwa się w stronę właścicieli nieruchomości. W połączeniu z ograniczoną ilością gruntów, ich wysoką ceną i mniejszą liczbą nowych inwestycji, czynsze muszą pójść w górę.

Luka środowiskowa

Stan zanieczyszczenia środowiska to jeden z największych problemów ekologicznych i zdrowotnych w Polsce. Na tegorocznym Europejskim Kongresie Gospodarczym był to jeden z ważniejszych tematów podejmowanych zarówno przez rząd jak i firmy. Na razie jesteśmy na etapie budowania ekoświadomości i kształtowania przepisów, ale zmierzamy w dobrym kierunku. Na tym zależy również branży nieruchomości komercyjnych. Każde miasto opiera się na rozwoju nieruchomości – zarówno biurowych, publicznych jak i prywatnych. Jeśli jakość powietrza będzie lepsza, poprawi się jakość życia mieszkańców, zwiększy ruch turystyczny, a w konsekwencji będzie realizowanych więcej inwestycji, w tym nieruchomościowych. Co więcej, powstające budynki będą spełniać restrykcyjne normy środowiskowe, a zielone certyfikaty przyznawane w budownictwie będą odgrywały coraz ważniejszą rolę w walce o inwestorów. Nie bez znaczenia będzie też włączenie się deweloperów w rozwój elektromobilności w Polsce – zaaranżowanie kilku stacji ładowania aut elektrycznych w biurowcu czy galerii będzie odpowiedzią na oczekiwania kierowców.

Daniel Bienias, Dyrektor Zarządzający CBRE w Polsce

 

Akcjonariusze zadecydowali o zmianie nazwy Bank Zachodni WBK na Santander Bank Polska S.A.

Podczas dzisiejszego Walnego Zgromadzenia Akcjonariusze Banku Zachodniego WBK S.A. przyjęli uchwałę w sprawie zmiany nazwy Banku na Santander Bank Polska S.A. oraz zmiany siedziby rejestrowej na Warszawę.

– W imieniu całej Grupy Santander, jest mi miło poinformować, że dziś Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Banku Zachodniego WBK zaakceptowało zmianę nazwy naszego banku w Polsce. Obecność w Polsce jest ważnym elementem strategii Grupy. Zamierzamy kontynuować rozwój na tym rynku oraz nieustannie wspierać polskich Klientów i ich firmy w codziennych sukcesach – mówi Ana Botín, Group Executive Chairman Grupy Santander.

Zmiana nazwy na Santander Bank Polska S.A. jest naturalnym następstwem przynależności Banku Zachodniego WBK, od 2011 roku, do międzynarodowej Grupy Santander. Stanowi też etap rozpoczętego pod koniec marca br. globalnego projektu unowocześnienia marki we wszystkich krajach Grupy Santander. Jej nowy wizerunek jest bardziej nowoczesny, lepiej odzwierciedla transformację cyfrową, która jest jednym z filarów globalnej strategii Grupy. Podkreśla też stabilność
i kontynuację 160-letniej historii, zachowując najważniejsze dotychczasowe cechy Grupy.

Banco Santander wyznacza globalne standardy i wzorce w zakresie oferty, jakości obsługi i relacji z Klientami oraz wsparcia dla społeczności lokalnych. Wraz ze zmianą nazwy i identyfikacji wizualnej stajemy się bogatsi o międzynarodowy wymiar marki Santander oraz długoletnią tradycję i siłę Grupy – mówi Gerry Byrne, Przewodniczący Rady Nadzorczej Banku Zachodniego WBK.

Bank w swojej strategii określił, że chce być najlepszym bankiem dla Klientów i jednym z najbardziej innowacyjnych banków w Polsce. Założeniem banku jest bardziej intensywne wykorzystanie przynależności do Grupy Santander przy wdrażaniu korzyści dla Klientów w Polsce.

Zmiana marki to świetna okazja do wzmocnienia pozycji rynkowej w coraz bardziej cyfrowym, szybko zmieniającym się świecie. Pozwoli nam lepiej komunikować naszą nowoczesność i postępy transformacji cyfrowej. Będziemy mogli oferować też nowe, innowacyjne rozwiązania, które sprawią, że klienci będą jeszcze łatwiej, bardziej efektywnie zarządzać finansami osobistymi oraz rozwijać swoje firmy – mówi Michał Gajewski, Prezes Zarządu Banku Zachodniego WBK.

Zmiana nazwy, logo oraz siedziby nie będą wymagać od Klientów podejmowania jakichkolwiek dodatkowych działań. Wszystkie umowy pozostaną w mocy, bez konieczności podpisywania dodatkowych aneksów. Nie zmienią się również numery rachunków bankowych, terminy ważności kart oraz numery PIN. Do czasu zarejestrowania zmiany nazwy Banku w Krajowym Rejestrze Sądowym adresy strony internetowej Banku oraz stron do logowania do bankowości internetowej i mobilnej pozostają takie same jak dotychczas.

Formalny start rebrandingu nastąpi we wrześniu, wraz z dniem rejestracji odpowiednich zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym. Od tego momentu Bank będzie działał pod nazwą Santander Bank Polska S.A. Do nowej nazwy zostanie dopasowana identyfikacja wizualna, która zostanie zaprezentowana we wrześniu br. Zmiana obejmie także spółki Grupy Kapitałowej BZ WBK, mające w nazwie skrót „BZ WBK”. Towarzyszyć jej będzie ogólnopolska kampania informacyjna i wizerunkowa w mediach tradycyjnych i cyfrowych.

Artur Sikora

KNF zatwierdziła prospekt emisyjny ML System

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła w czwartek prospekt emisyjny ML System, wysoce wyspecjalizowanej spółki technologicznej, będącej liderem polskiego rynku fotowoltaiki zintegrowanej z budynkami (BIPV). Prospekt został sporządzony w związku z ofertą publiczną akcji i planowanym debiutem na GPW i zostanie opublikowany w piątek, 18 maja.

Korzystając z naszego fotowoltaicznego centrum badawczo-rozwojowego, tworzymy unikatowe produkty, oparte na autorskiej technologii. Jako pierwsi na świecie przeskalowaliśmy technologię ogniw drukowanych. Przyznano nam trzy patenty, a 13 wniosków czeka aktualnie na rozpatrzenie. Widzimy duży potencjał do dalszego, dynamicznego wzrostu, poprzez tworzenie nowych, innowacyjnych rozwiązań. Jesteśmy przekonani, że oferta publiczna
i wejście na giełdę umożliwią nam realizację naszych celów i wzrost wartości spółki
– komentuje Dawid Cycoń, prezes ML System.

Środki pozyskane na rynku kapitałowym spółka zamierza przeznaczyć na realizację innowacyjnych projektów, poszerzających ofertę produktową i rozwój technologii oraz rozwój działalności zagranicznej

Tomasz Danelczyk

PEKAES z misją w rocznicę bitwy o Monte Cassino

PEKAES, czołowy operator logistyczny, przeprowadził transport pojazdów zabytkowych na potrzeby obchodów 74. rocznicy bitwy o Monte Cassino. Samochody pancerne w barwach jednostek 2. Korpusu Polskiego uświetniły uroczystości, które odbyły się w dniach 16-18 maja we Włoszech. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane na zlecenie Fundacji Niepodległości dzięki wsparciu finansowemu Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.

PEKAES nie pierwszy już raz miał okazję zmierzyć się z tak ciekawym wyzwaniem logistycznym. W przeszłości operator zrealizował m.in. transport placu zabaw dla dzieci do Hiszpanii czy 80-tonowego ładunku dla linii produkcyjnej puszek aluminiowych do Rumunii. Tym razem nietypowe zlecenie dotyczyło transportu trzech pojazdów pancernych z okresu II wojny światowej (amerykański transporter opancerzony – Scout Car, jeden z symboli wojsk alianckich – amerykański Jeep Willys oraz brytyjski, zwiadowczy Daimler Dingo). Samochody były transportowane z Lublina do Włoch, na uroczystości zorganizowane w dniach 16-18 maja, i z powrotem. W każdą stronę przemierzenie tej trasy (ok. 2100 km) zajęło 3 dni. Przedsięwzięcie wymagało wyjątkowej ostrożności ze względu na materialną, a przede wszystkim historyczną wartość przewożonych pojazdów.

Przy tak niestandardowych zleceniach kluczowe jest odpowiednie przygotowanie i zaplanowanie całej operacji, a zatem dokładne ustalenie terminów, kwestii załadunku i rozładunku oraz środków i sposobów transportu. W tym przypadku niezwykle istotna była bezwzględna terminowość z uwagi na program uroczystości, a także zapewnienie absolutnego bezpieczeństwa pojazdów. Duże znaczenie miało zagwarantowanie sprawnego załadunku oraz rozładunku samochodów, ponieważ jeden z nich ważył ponad 6 ton i miał szerszy rozstaw osi. Wszystkie te elementy, łącznie z odpowiednim rozplanowaniem pracy kierowcy, mieliśmy dopięte na ostatni guzik mówi Maciej Bachman, Prezes PEKAES.

Pojazdy były transportowane na naczepie wyposażonej w plandekę oraz dodatkowe przyrządy zabezpieczające m.in. przed warunkami atmosferycznymi. To rozwiązanie pociągnęło za sobą konieczność opracowania sposobu załadunku i rozładunku. Pospolite najazdy nie są bowiem na tyle wytrzymałe, aby utrzymać najcięższy z pojazdów, a ładowanie z rampy we Włoszech wymagałoby zaangażowania obcych magazynów, co byłoby dość kłopotliwe dla każdej ze stron. Z kolei dojazd z potencjalnego miejsca zrzutki do punktu zbiórki pojazdów na własnych kołach generowałby dodatkowe koszty oraz ryzyko uszkodzeń mechanicznych na drodze. Dlatego PEKAES postanowił zorganizować specjalne najazdy dla koparek i tego gabarytu urządzeń oraz przystosować naczepę do ich bezpiecznego i solidnego montażu. W ten sposób znaleziono optymalne rozwiązanie dla transportu z takimi wymaganiami.

Transport naszych samochodów pancernych na uroczystości związane z rocznicą bitwy o Monte Cassino odbył się zgodnie z planem. Nie mieliśmy też żadnych zastrzeżeń, jeśli chodzi ich o bezpieczeństwo. Było to dla nas bardzo ważne, ponieważ pojazdy mają ogromną wartość historyczną – zostały pozyskane od prywatnych kolekcjonerów z krajów zachodnich, wszystkie brały udział w walkach podczas II Wojny Światowej – przyznaje Krzysztof Bielak, Członek Zarządu Fundacji Niepodległości, Szef Grupy Edukacji Historycznej.

***

Grupa PEKAES to czołowa grupa logistyczna, którą tworzą spółki: PEKAES Sp. z o.o., Chemikals Sp. z o.o., Spedycja Polska SPEDCONT Sp. z o.o.

PEKAES Sp. z o.o. jest jedną z największych spółek sektora TSL. PEKAES zapewnia kompleksową obsługę Klientów w ramach całego łańcucha dostaw – oferuje pełen pakiet usług logistyki magazynowej, dystrybucję drobnicową krajową i międzynarodową oraz spedycję: całopojazdową krajową, międzynarodową, morską i lotniczą, kolejową, jak również logistykę towarów masowych i usługi intermodalne.

PEKAES dysponuje jedną z najefektywniejszych sieci krajowych terminali dystrybucyjnych, siecią kolejowych terminali kontenerowych i przeładunkowych w Polsce oraz siecią kilkunastu partnerów zagranicznych we wszystkich kluczowych krajach Europy. W 19 polskich oddziałach, 2 terminalach kontenerowych, 1 terminalu kolejowym oraz 6 magazynach logistycznych firma zatrudnia blisko 1 100 pracowników.

PEKAES inwestuje w najnowsze rozwiązania IT i stale udoskonala operacje logistyczne, dzięki czemu zapewnia najwyższą jakość świadczonych usług. Więcej informacji na temat Grupy PEKAES znajdą Państwo na stronach:

www.pekaes.pl
www.pekaespomaga.pl
www.spedcont.pl
www.chemikals.pl
www.linkedin.com/company/pekaes

Ósma edycja Konferencji „Forum Rynku Nieruchomości” już 7-8 czerwca w Sopocie

Od kilku lat rodzimy rynek nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych znajduje się w stadium rozkwitu. Nigdy wcześniej deweloperzy mieszkaniowi nie sprzedawali tylu mieszkań, a komercyjni –  nie budowali tylu biur, centrów handlowych i magazynów. Dobrą kondycję branży podtrzymuje ogólna koniunktura w gospodarce. Na horyzoncie pojawiają się jednak coraz częściej czarne chmury.

Rada Polityki Pieniężnej zamierza w nieodległej przyszłości podnieść stopy procentowe, utrzymujące się w ostatnich latach na rekordowo niskich poziomach. Taka podwyżka – obok wyłączenia rządowego programu dopłat „Mieszkanie dla Młodych” – mogłaby znacząco obniżyć popyt na kredyty hipoteczne. W 2018 roku spodziewane są też wzrosty cen wykonawstwa i materiałów budowlanych. Deweloperom kończą się także ich banki ziemi – działki, którymi dysponowali zostały już zabudowane, a ceny nowych sięgają astronomicznych poziomów. Można więc spodziewać się dalszych podwyżek cen mieszkań. Wraz niższym popytem na kredyty może to oznaczać początek spowolnienia na rynku.

Osłabienia koniunktury można spodziewać się też na rynku biurowym, szczególnie na jego największym wycinku, czyli w Warszawie. Istnieje tu spora nadpodaż gotowych powierzchni – według niektórych szacunków może być to nawet prawie milion metrów kwadratowych pustych biur. W ostatnich latach popyt na powierzchnie biurowe w Warszawie utrzymywał się na stałym poziomie głównie dzięki aktywności najemców zagranicznych, lokujących swoje oddziały w stolicy np. w wyniku Brexitu. Bez nich wchłonięcie tak wielkiej podaży przez najemców lokalnych może zająć długie lata. Rynek będzie też musiał zmierzyć się ze skutkami nowego podatku od wartości nieruchomości, którego wprowadzenie może ostudzić zainteresowanie polskimi biurowcami wśród zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Podatek ten ma objąć również nieruchomości handlowe, które będą musiały stawić czoła skutkom wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę…

Rozwiązania tych – i wielu innych – problemów rynku szukać będą uczestnicy ósmej edycji konferencji „Forum Rynku Nieruchomości”, którą firma Nowy Adres S.A. organizuje 7-8 czerwca w sopockim hotelu Sheraton. Wydarzenia z tego cyklu to największe i najbardziej prestiżowe spotkania uczestników polskiego rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Co roku bierze w nich udział blisko 600 najważniejszych rynkowych graczy – deweloperów, banków, agencji doradczych, firm budowlanych, pracowni architektonicznych i wielu innych. Tegoroczną edycję „FRN” otworzy wykład znanego coacha biznesu Jacka Santorskiego. „Forum Rynku Nieruchomości” to nie tylko wiedza – specjalny program Match Maker umożliwia umawianie spotkań podczas konferencji ze wszystkimi jej uczestnikami. Rozwiązanie to znacznie ułatwia nawiązanie cennych kontaktów biznesowych i umożliwia pełniejsze wykorzystanie obu dni wydarzenia.

Więcej informacji i pełen program konferencji można znaleźć pod adresem https://www.biznesowi.pl/konferencje/forum-rynku-nieruchomosci/

Konkurs programistyczny Dell EMC Challenger rozstrzygnięty

Finał zmagań Dell EMC Challenger na platformie Ligi Niezwykłych Umysłów już za nami. W konkursie programistycznym zwyciężył zespół „Znajdź Pupila” z Wrocławia

Dell EMC Challenger to konkurs programistyczny zorganizowany na platformie Ligi Niezwykłych Umysłów. Jego celem jest  popularyzacja wśród młodzieży umiejętności programowania w językach C++, SQL i Java.

Konkurs podzielony był na dwa etapy. Pierwszy odbył się w listopadzie 2017 r. Uczestnicy przez tydzień rozwiązywali zadania informatyczne, skupiające się na próbach rozwiązania realnych, istniejących problemów cywilizacyjnych, takich jak zanieczyszczenie oceanów czy zmiany klimatyczne. Najlepsi zawodnicy trafili do drugiego etapu zmagań, gdzie zostali podzieleni na dwa zespoły. Pod okiem mentorów Ligi Niezwykłych Umysłów pracowali nad pomysłami autorskich aplikacji. Zostały one zaprezentowane w grudniu 2017 w Warszawie, podczas dorocznego Dell EMC Forum. To był dopiero początek poważnych prac deweloperskich: młodzi programiści przez kolejne trzy miesiące pracowali nad rozwojem swoich aplikacji. O tym, która z nich jest najlepsza, zdecydowało podczas finału 27 kwietnia jury konkursowe, złożone z przedstawicieli fundacji Liga Niezwykłych Umysłów i Dell EMC pod przewodnictwem Dariusza Piotrowskiego, Dyrektora Generalnego Dell EMC w Polsce.

Zaprezentowane pomysły były niezwykle kreatywne, a jury konkursowe miało niełatwe zadanie. Obie finałowe aplikacje mają realny potencjał, a sposób ich zaprojektowania i wykonania potwierdza, ze finaliści Dell EMC Challenger to niezwykle utalentowani młodzi programiści – powiedział Dariusz Piotrowski z Dell EMC.

Nasz cel to popularyzacja programowania wśród polskich nastolatków i pomoc w rozwoju umiejętności  programistycznych. Skupiamy się na osobach, które wiążą swoją przyszłość z programowaniem. Współpraca z największymi globalnymi firmami z branży IT, takimi jak Dell EMC, jest dla nas niezwykle istotna – powiedział Wojciech Majeran, co-founder, Liga Niezwykłych Umysłów.

Zwycięzcy Dell EMC Challenger, zespół “Znajdź Pupila”, zaproponowali aplikację, której celem jest ułatwienie procesu adopcji zwierząt mieszkających w schroniskach. Aplikacja kojarzy zwierzaki zarejestrowane w bazie danych z osobami, które są gotowe je przygarnąć. Kojarzenie odbywa się na zasadzie dopasowania preferencji i cech osób chcących adoptować pupil oraz zwierzaków mieszkających w schronisku.

– Zespół zaprezentował dojrzały sposób podejścia do istniejącego problemu, a ich aplikacja jest dopracowana. Widzę w niej potencjał realnego wdrożenia – powiedział Dariusz Piotrowski z Dell EMC.

Drugie miejsce w Dell EMC Challenger zajął zespół „Bike IT”. Przygotował on aplikację dla rowerzystów, która umożliwia użytkownikom oznaczanie stref niebezpiecznych, np. utrudnień na ścieżkach rowerowych i ostrzeganie tym samym innych użytkowników jednośladów.

Finałowe aplikacje stoją na niezwykle wysokim poziomie. Już nie możemy się doczekać, jakie pomysły zrealizują w przyszłości finaliści Dell EMC Challenger – powiedział Wojciech Majeran z Ligi Niezwykłych Umysłów.

Udział w Dell EMC Challenger mogli wziąć wszyscy zarejestrowani użytkownicy platformy do nauki kodowania Ligi Niezwykłych Umysłów. Platforma ta to system, który przez intuicyjną zabawę pozwala poznawać języki programowania C++, Java oraz SQL. Osiągnięcia użytkowników platformy trafiają do specjalnego zestawienia, tworząc ranking najlepszych ligowiczów LNU.

Zuzanna Cendrowska

DANONE wprowadza międzynarodową organizację HR w Polsce!

Nowopowstała, międzynarodowa organizacja HR przejmuje odpowiedzialność za zarządzanie zasobami ludzkimi w DANONE na 8 rynkach w regionie Europy Środkowo – Wschodniej i Północnej. Siedzibą nowej organizacji jest Polska, która jest strategicznym rynkiem dla DANONE. Rolę Dyrektora HR dla regionu: Polska, kraje bałtyckie i nordyckie obejmuje Magda Dybska-Tabor, od blisko 20 lat związana z grupą spółek DANONE.

Zmiana pozwoli wzmacniać współpracę miedzy krajami, rozwijać różnorodność i zarządzanie zmianą. Umożliwi też jeszcze skuteczniejsze wspieranie spółek w realizacji strategii biznesowej, której przyświeca misja niesienia zdrowia przez żywność. Ponad to zmiana otwiera pracownikom nowe możliwości rozwoju i ścieżek kariery
w ramach spółek DANONE w 8 krajach.

Nowoczesny model zarządzania zasobami ludzkimi i nowe możliwości dla pracowników
Strategia, realizowana przez nową organizację pozwoli odpowiadać na indywidualne potrzeby każdego z krajów i jednocześnie korzystać z doświadczeń różnych rynków.
– Nowa organizacja HR grupy spółek DANONE niesie ze sobą spójną strategię zarządzania zasobami ludzkimi, w tym: różnorodnością, zmianą i rozwojem talentów. Pozwoli nam na bliską współpracę ze spółkami i wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań, dopasowanych do indywidualnych potrzeb danego kraju. Przede wszystkim jednak otwiera zupełnie nowe możliwości rozwojowe dla pracowników, których ścieżka kariery może być rozwijana nie tylko w ramach spółek w Polsce, ale również we wszystkich 8 krajach.– mówi Magda Dybska-Tabor, Dyrektor HR dla regionu: Polska, kraje bałtyckie i nordyckie.

DANONE stawia na Polskę

Siedzibą nowej organizacji HR zostaje Polska, jako strategiczny rynek dla DANONE i za razem jeden najprężniej rozwijających się w Europie. Organizacja, którą tworzy ponad 80 ekspertów z różnych obszarów zarządzania zasobami ludzkimi, skupia takie funkcje jak: kadry i płace, wynagrodzenia i świadczenia, szkolenia i rozwój, działania na rzecz zdrowia i bezpieczeństwa, zarządzanie różnorodnością i zmianą, mobilność międzynarodowa, HR biznes partner oraz działania w zakresie budowania wizerunku DANONE na rynku pracy. Zespół ten będzie pracować na rzecz wszystkich spółek DANONE w Polsce, w krajach bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia) oraz w krajach nordyckich (Dania, Norwegia, Szwecja, Finlandia). Łącznie to przeszło 3500 pracowników funkcjonujących w 24 lokalizacjach (15 biur i 9 fabryk), 8 krajów i 8 różnych języków.

W ostatnich latach Polska stała się także siedzibą centrów usług wspólnych – takich jak: IT, finanse oraz centrum korporacyjne – które pracują na rzecz grupy spółek DANONE w wielu częściach Europy, a nawet świata. DANONE stawia również na rozwój eksportu swoich produktów, które powstają w Polsce. Serki i jogurty z fabryki Danone w Bieruniu trafiają do ponad 20 krajów w Europie i USA, a produkty dla niemowląt i małych dzieci z fabryki NUTRICIA w Opolu są eksportowane aż do przeszło 80 krajów na 5 kontynentach.

Martyna Węgrzyn

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...