.
Strona główna Blog Strona 251

Fortinet i Symantec dostarczą kompleksową usługę bezpieczeństwa w chmurze

Fortinet, globalny dostawca zintegrowanych i zautomatyzowanych rozwiązań cyberbezpieczeństwa, ogłosił zawarcie porozumienia partnerskiego z firmą Symantec. Współpraca zapewni ich klientom ochronę punktów końcowych, sieci oraz chmury.

W ramach partnerstwa rozwiązania Fortinet Next-Generation Firewall (NGFW) mają zostać włączone do chmurowej usługi Web Security Service (WSS) firmy Symantec. WSS zapewnia bezpieczne korzystanie z sieci oraz aplikacji chmurowych. Firmy udostępnią klientom także możliwości platformy Symantec Integrated Cyber Defense wsparte przez firewall klasy korporacyjnej Fortinet w ramach łatwego w obsłudze zintegrowanego rozwiązania.

Dodatkowo planowana jest integracja produktów Symantec chroniących punkty końcowe z architekturą Fortinet Security Fabric. Klienci uzyskają dzięki temu dostęp do danych o zagrożeniach oraz możliwość zautomatyzowanego reagowania na eksploity i zaawansowane typy złośliwego oprogramowania. Dzięki programowi partnerstwa technologicznego Symantec (TIPP) również technologia SD-WAN od Fortinet będzie zgodna z usługą WSS.

Dwaj liderzy branży łączą się, aby zapewnić klientom zabezpieczenia klasy korporacyjnej chmury, sieci i punktów końcowych – mówi Jolanta Malak, dyrektor Fortinet w Polsce. – Po zakończeniu integracji klienci Symantec otrzymają dostęp do zaawansowanego firewalla klasy korporacyjnej FortiGate. Z kolei klienci Fortinet będą mogli po raz pierwszy zakupić go jako usługę (FWaaS – Firewall-as-a-Service).

Symantec został też członkiem programu partnerskiego Fortinet Fabric-Ready. Pozwoli to zapewnić klientom obydwu firm bardziej spójną i efektywną ochronę.

Terminy i dostępność:

  • W pełni zintegrowana usługa zapory sieciowej w chmurze w ramach WSS planowo ma zostać udostępniona w pierwszej połowie 2019 roku. 
  • Elementy platformy Fortinet Security Fabric zostały już zintegrowane z Symantec Endpoint Protection. Obie firmy rozważają dalsze integracje.

SAS liderem platform analitycznych dla przedsiębiorstw według niezależnej firmy badawczej

(29 stycznia 2019 r.) – SAS został sklasyfikowany na pozycji lidera zestawienia The Forrester Wave™: Enterprise Insight Platforms, Q1 2019. Eksperci firmy badawczej zwrócili uwagę na fakt, że „platforma SAS Viya to nowoczesna architektura z wysokowydajnym silnikiem analitycznym. Rozwiązanie cechuje wysoki poziom integracji różnych metod analitycznych, przygotowywania i zarządzania danymi”.

Organizacje, które odnoszą sukces polegają nie tylko na intuicji, a przede wszystkim na wiedzy zawartej w danych. SAS® Viya® na Platformie SAS dostarcza firmom najlepszą w swojej klasie analitykę, która wspiera proces podejmowania decyzji biznesowych, gwarantuje szybkość i skalowalność. Dzięki pojedynczemu i spójnemu środowisku, organizacje mogą eksplorować dane i zarządzać nimi na szeroką skalę. SAS Viya oferuje także dostęp do zaawansowanej analityki oraz algorytmów sztucznej inteligencji, dzięki dodatkowej warstwie odpowiadającej za transparentność oraz interpretacje decyzji podjętych przez AI (ang. Artificial Intelligence), ułatwiając tym samym pracę zarówno specjalistom na stanowiskach data scientist, jak i użytkownikom biznesowym.

Obecnie firmy polegają na kompleksowych platformach, które łączą i organizują proces zarządzania danymi oraz narzędzia analityczne i rozwojowe, dzięki czemu zyskują wiedzę służącą do podejmowania decyzji biznesowychmówi Sarah Gates, Product Marketing Manager dla SAS Platform. Kluczowe jest uzyskiwanie szybkich i godnych zaufania wyników analiz. SAS Viya zapewnia wsparcie w całym analitycznym cyklu życia – począwszy od przygotowania danych, poprzez stworzenie i wdrożenie modelu analitycznego.

Autorzy raportu podkreślają, że „SAS posiada najlepszy w swojej klasie zestaw narzędzi do wizualizacji, analityki strumieniowej i predykcyjnej. […] Wsparcie dla Jupyter Notebook daje możliwość wykorzystania różnych języków programowania w komunikacji z Platformą SAS. Te funkcje uzupełniają SAS Viya i sprawiają, że jest to dobre rozwiązanie dla firm, dla których analityka ma kluczowe znaczenie”.

SAS zajął pierwsze miejsce w kategorii narzędzi analitycznych i uzyskał najwyższe oceny w rankingu dotyczącym udział w rynku.

Dowiedz się więcej o najnowszych możliwościach platformy SAS Viya.

Informacja o firmie SAS Institute

SAS Institute jest światowym liderem w zakresie analityki biznesowej oraz największym niezależnym dostawcą oprogramowania Business Intelligence. Z rozwiązań SAS korzysta na świecie ponad 83 000 firm i instytucji w 146 krajach, w tym 92 przedsiębiorstwa z pierwszej setki listy 2018 Fortune Global 500. Firma istnieje od 1976 r. i zatrudnia ponad 14 000 pracowników. W Polsce SAS Institute działa od 1992 r. i jest wiodącym dostawcą zaawansowanej analityki. Rozwiązania i oprogramowanie SAS adresowane są do wszystkich sektorów gospodarki, m.in. bankowości, ubezpieczeń, telekomunikacji, energetyki, nauki, ochrony zdrowia, farmacji, przemysłu, handlu oraz sektora administracji publicznej. www.sas.com/poland

Nieustanny wyciek danych, który dotyka każdego użytkownika sieci. Panoptykon skarży IAB i Google

Lokalizacja, model urządzenia i system operacyjny, język, wyszukiwane przed chwilą słowa i adres odwiedzanej strony – kiedy użytkownik czeka na załadowanie strony internetowej, dane o nim płyną szerokim strumieniem do dziesiątek, jeśli nie setek, firm biorących udział w licytacji, której zwycięzca zapłaci 1/5 grosza za możliwość wyświetlenia swojej reklamy (dobranej pod kątem konkretnego użytkownika). Sam użytkownik nie ma w tym systemie ani głosu, ani praw. Nie wie, do kogo trafiają jego dane ani jakie wnioski są na ich podstawie wyciągane. Nie wie nawet, pod jakim identyfikatorem figuruje w poszczególnych bazach danych, więc nie jest w stanie skorzystać z praw, które daje mu RODO. Fundacja Panoptykon domaga się zmiany tego stanu rzeczy i występuje do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ze skargami przeciwko IAB i Google – nieformalnym regulatorom rynku reklamy interaktywnej.

„Setki firm, które biorą udział w aukcjach reklamowych, mają dostęp do naszych danych – również wrażliwych – bez naszej wiedzy i zgody” – tłumaczy Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon. „Strona, która daje sygnał do rozpoczęcia aukcji, rozsiewa nasze dane po całym ekosystemie reklamowym. Nikt nie jest w stanie skontrolować tego, w czyje ręce trafią i jak zostaną wykorzystane. Sam użytkownik nie jest o tych transakcjach informowany. Jeśli nawet próbuje, tak jak my, ustalić, jak wygląda jego profil, odbija się od ściany”.

Zdaniem Fundacji Panoptykon ten problem powinni rozwiązać ci, którzy ustalają standardy techniczne i organizacyjne dla aukcji reklamowych. Takimi nieformalnymi regulatorami w branży reklamy interaktywnej są Interactive Advertising Bureau (IAB) i Google. Panoptykon domaga się od tych firm przejrzystości i stworzenia warunków, w których użytkownicy będą w stanie realizować swoje prawa. „Każdy powinien mieć możliwość sprawdzić, jakie kategorie marketingowe zostały mu przypisane, skorygować je lub usunąć” – wyjaśnia Szymielewicz.

Na aukcje trafia więcej danych, niż jest to potrzebne, by dopasować reklamę. Często są to dane wrażliwe, które można przetwarzać tylko w ściśle określonych przypadkach. „Na podstawie lokalizacji, zapytań, które wpisujemy w wyszukiwarce, adresów stron, które odwiedzamy, historii naszych zakupów można wnioskować, na co chorujemy, jakie mamy poglądy polityczne, zainteresowania, nałogi i zaburzenia” – wymienia Szymielewicz. „Nasi przyjaciele i rodzina nie wiedzą o nas tyle, co rynek reklamowy!”

Panoptykon nie jest pierwszą organizacją, która krytykuje systemy aukcyjne. Skargi na działania IAB i Google już we wrześniu 2018 r. złożył Johnny Ryan (Chief Policy & Industry Relations Officer w Brave Software) we współpracy z Open Rights Group. Organom ochrony danych osobowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii zwrócił uwagę na to, że w zaprojektowanych przez te firmy systemach aukcyjnych dochodzi do naruszenia bezpieczeństwa danych na masową skalę. „Mamy nadzieję, że skargi złożone w Polsce, Wielkiej Brytanii i Irlandii zostaną połączone przez organy ochrony danych osobowych do wspólnego rozpoznania. To by było pierwsze postępowanie transgraniczne od wejścia w życie RODO” – dodaje Katarzyna Szymielewicz.

Panoptykon nie poprzestaje na działaniach prawnych. Na swojej stronie internetowej (panoptykon.org) obok skarg Fundacja opublikowała raport pt. Śledzenie i profilowanie w sieci. Jak z klienta stajesz się towarem. „Wyjaśniamy w nim, co dzieje się na zapleczu portali internetowych i jak powstają profile marketingowe. Z raportu można też dowiedzieć się, jak wygląda licytacja danych na giełdzie reklam i kto w niej uczestniczy, w jaki sposób zbierane są dane, które później trafiają na giełdy, i do czego może być wykorzystywany zlepiony z nich cyfrowy profil” – wyjaśnia Karolina Iwańska z Fundacji Panoptykon, współautorka publikacji.

Z okazji Dnia Ochrony Danych Osobowych Panoptykon uruchomił też akcję edukacyjną pod hasłem #skasujciastko, do której przyłączyły się m.in. Centrum Cyfrowe, Fundacja Nowoczesna Polska, Ośrodek Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów w Warszawie, Polskie Towarzystwo Edukacji Medialnej, Geek Girls Carrots, Inicjatywa Kultury Bezpieczeństwa, Obywatele dla Edukacji, Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa i NASK.

British Telecom: Huawei jest obecnie jedynym dostawcą prawdziwego 5G

Ericsson, Nokia, Samsung i ZTE otrzymały w środę rano solidny cios na konferencji Global Mobile Broadband Forum (GMBF) w Londynie od Głównego Architekta BT, Neil’a McRae, który oświadczył, że obecnie istnieje tylko jeden dostawca prawdziwego 5G i jest nim Huawei – pozostali mają sporo do nadrobienia.

McRae może i znajdował się w sprzyjającym otoczeniu, na zorganizowanej przez Huawei w Londynie konferencji Global Mobile Broadband Forum, ale komunikat znanego z prostolinijności członka kierownictwa BT był jasny – rywale Huawei’a w obszarze 5G utknęli w rutynowym podejściu do telekomunikacji i muszą wziąć się w garść.

„Niedawno byłem w Shenzhen [siedziba Huawei’a] i nigdzie indziej na świecie nie zobaczycie” takich postępów w technologii 5G, jakie osiągnął Huawei – zauważył podczas panelu dyskusyjnego, choć nie przedstawił żadnych konkretów.

„Inni dostawcy powinni się uczyć od Huawei – ich hamują problemy starej telekomunikacji” – dodał, zanim przeszedł do wychwalania wsparcia ze strony Huawei’a dla działań BT w obszarze budowy sieci następnej generacji. (Patrz BT to Put 5G at 1,500 Sites in 2019, Beating Vodafone.)

Oczywiście to jest tylko pogląd jednego członka kadry kierowniczej, ale McRae zawsze wykłada kawę na ławę i zdaje sobie sprawę ze skutków publicznego przedstawiania swoich poglądów. To wyraźnie obrany przez niego sposób ostrzeżenia pozostałych konstruktorów sprzętu radiodostępowego 5G, że (jego zdaniem) zostali w tyle za Huawei, który ostro wchodzi we wszystkie możliwe budowy sieci 5G na rynkach, na których jest mile widziany.

Jeden dostawca będący daleko w przedzie z pracami badawczo-rozwojowymi i usługami pomocniczymi to nie jest dobra sytuacja dla firm takich jak BT (właściciela największego operatora sieci komórkowej w Wielkiej Brytanii – EE) i innych dużych operatorów, którzy chcieliby, by to wielu dostawców było w stanie dostarczać im przełomowe i innowacyjne rozwiązania technologiczne do wdrożeń 5G.

Po tym, gdy McRae wystąpił na zorganizowanym przez Huawei wydarzeniu, nie trzeba było wiele czasu, by kierownictwo wyższego szczebla chińskiego dostawcy zaczęło podkreślać liczne postępy, jakich firma dokonała w obszarze integrowania wielu technologii w niewielkich i energooszczędnych urządzeniach, a także wykorzystywania narzędzi sztucznej inteligencji do usprawniania procesów eksploatacji i utrzymania (O&M), w ten sposób obniżając koszty operacyjne ponoszone przez operatorów sieci.

To właśnie dzięki takim możliwościom, nawet przy dopiero raczkujących sieciach 5G, Huawei może się pochwalić dużymi dostawami urządzeń radiodostępowych obsługujących 5G. (Patrz Huawei Has Shipped 10K 5G Basestations Outside China.)

Konferencja także jasno pokazała, że pomimo pewnych występujących niepokojów o konsekwencje dla bezpieczeństwa płynące z wdrażania rozwiązań technicznych pochodzących od chińskich dostawców, Huawei cieszy się silnym wsparciem ze strony dużych operatorów w Europie, na Środkowym Wschodzie, w Afryce i w Azji.

A co do McRae’a, to trudno sobie wyobrazić, że już za chwilę nie odezwą się do niego Skandynawowie.

Der Spiegel: Urząd federalny Niemiec wypowiada się przeciw bojkotowi Huawei w obszarze rozbudowy sieci 5G

Rząd Trumpa chce trzymać chińskiego producenta Huawei z dala od budowy sieci 5G i naciska na Niemcy, aby również to uczyniły. Urząd odpowiedzialny za ten zakres nie widzi jednak powodu.

Normalnie szefowie służb specjalnych są ludźmi milczącymi, którzy niechętnie wypowiadają się publicznie. Jednak wiodący przedstawiciele aliansu służb specjalnych „Five Eyes”, do którego obok USA i Wielkiej Brytanii należą również Kanada, Australia i Nowa Zelandia, czynią od kilku miesięcy inaczej. Udzielają wywiadów oraz odbywają wykłady i za każdym razem wspominają przy tym Chiny i ich znaczenie w światowej branży telekomunikacyjnej. I stale powtarzają swoje obawy, że produkty producentów takich jak Huawei i ZTE są poważnym ryzykiem dla bezpieczeństwa a koncerny te mogą służyć rządzącym w Pekinie pomocą w szpiegostwie.

The ostrzeżenia znajdują odbicie również w decyzjach politycznych – coraz więcej rządów zakazuje korzystania z chińskich dostawców sprzętu telekomunikacyjnego w swoich sieciach mobilnych. Obok USA i Australii decyzję taką podjęła niedawno Nowa Zelandia, która „z powodu poważnych ryzyk dla bezpieczeństwa narodowego” wykluczyła Huawei z konkretnego projektu 5G firmy Spark.

Szczególnie USA wywiera zakulisowe naciski, aby skłonić do tego kroku kolejne państwa – w tym Niemcy. Wszyscy duzi krajowi operatorzy sieci włącznie z Deutsche Telekom, Vodafone i Telefónica używają technologii Huawei. Również na rynku smartfonów Chińczycy są bardzo silni: najlepiej sprzedający się obecnie telefon też pochodzi od Huawei (pod linkiem cały tekst na SPIEGEL+).

Dla tak poważnej decyzji jak wykluczenie potrzeba dowodów

Dla oceny potencjalnych ryzyk mamy w kraju odpowiedni urząd z siedzibą w Bonn, to Bundesamt für Sicherheit in der Informationstechnik (BSI) czyli krajowy Urząd Federalny ds. Bezpieczeństwa w Technikach Informatycznych. Jego prezydent Arne Schönbohm nie poddaje się naciskom Amerykanów. „Dla tak poważnej decyzji jak wykluczenie potrzeba dowodów” – mówi Prezydent BSI Arne Schönbohm, a takich jego urząd nie posiada.

Huawei otworzył w listopadzie w Bonn w obecności Schönbohma „laboratorium bezpieczeństwa”, w którym niemieccy klienci mogą m.in. weryfikować kody źródłowe urządzeń Huawei. Prezydent BSI podobnych działań oczekiwałby od innych producentów. Jego specjaliści nie zdają się tylko na laboratorium będące własnością koncernu, ale pozyskują z całego świata elementy produkcji Huawei by je poddać badaniom.

Wg informacji Spiegla już w marcu zarząd jednego z telekomów dowiadywał się w BSI i w Urzędzie Ochrony Konstytucji czy władze podzielają ostrzeżenia amerykańskich władz bezpieczeństwa w sprawie chińskich producentów. Prezydent BSI Schönbohm odpowiedział w imieniu obu instytucji, że brak jest „obciążających informacji”. Jeśli to się zmieni niemiecki, [władze] aktywnie skontaktują się z niemieckim przemysłem.

Huawei odrzuca wszelkie zarzuty „ostro I kategorycznie”. „Nigdy nie żądano od nas, aby tworzyć luki (back door) do celów szpiegowskich, nie ma żadnego prawa które by nas do tego zobowiązywało, nigdy tego nie robiliśmy i nie będziemy tego nigdy robić” – wyjaśnił rzecznik.

opr. Wojciech Gryciuk

Artykuł pochodzi z najnowszego wydania magazynu Der Spiegel. 

Nieuwzględnianie aspektu zarządzania doświadczeniami klientów stanowi poważne zagrożenie dla przedsiębiorstw

Warszawa – 29 stycznia 2019 Dimension Data, globalny integrator oraz dostawca usług zarządzanych dla hybrydowego środowiska IT o przychodach wynoszących 8 mld USD, udostępniła swój doroczny CX Benchmarking Report analizujący zarządzanie doświadczeniami klientów. Dimension Data zachęca firmy do zwrócenia większej uwagi na kwestię swoistego „oderwania” od doświadczeń klientów. Może ono uniemożliwić wykorzystanie szans, jakie stoją przed organizacjami, lub nawet zagrozić ich przetrwaniu na rynkach o intensywnej konkurencji, na których nie można być pewnym lojalności konsumentów.

Aż 65% respondentów badania Dimension Data w Europie stwierdziło, że doświadczenia klientów nie są obecne w komunikacji na poziomie zarządu. Odpowiedzialność za ten obszar często bierze na siebie kadra zarządzająca niższego szczebla, a czasami kilku różnych jej członków. Ponadto tylko 15% badanych stwierdziło, że ich firmy obrały w pełni zintegrowane, scentralizowane podejście do zarządzania doświadczeniami klientów.

Jednocześnie wynik badania pokazuje, że zdaniem większości respondentów kwestia zarządzania doświadczeniami klientów stanowi ważny czynnik wyróżniający organizację spośród konkurencji (87%), który również ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia lojalności klientów (85%), wzrostu przychodów (63%) i redukcji kosztów (50%).

Pomimo tej świadomości okazało się, że prawie jedna czwarta (24%) europejskich respondentów nie jest zadowolona z realizowanego modelu zarządzania doświadczeniami klientów. Jedynie 13% jest zdania, że osiąga taki poziom zarządzania wrażeniami, który sprawia, że klienci polecają ich firmę innym osobom.

W efekcie dochodzi do wygenerowania swoistej sztucznej rzeczywistości: organizacje opowiadają o zarządzaniu doświadczeniami klientów, ale nie zapewniają ich odpowiedniego poziomu. Konsekwencją jest rozdźwięk między ich ambicjami w sferze CX a rzeczywistymi możliwościami. Organizacje są zainteresowane kilkoma technologiami z obszaru CX, takimi jak np. analiza klientów, sztuczna inteligencja i integracja cyfrowa, ale obecnie nie są w stanie ich odpowiednio wdrożyć.

„Zarządzanie doświadczeniami klientów powinno znaleźć się wyżej na liście priorytetów każdej organizacji. Powinna wspierać je cała struktura firmy” – podkreślił Nemo Verbist, Group Executive Customer Experience w Dimension Data. –„Liczne organizacje przyznają, że doświadczenia klientów są bardzo ważne, jednak niewiele podmiotów wyznacza osoby na szczeblu zarządu, odpowiedzialne za wrażenia klientów” – kontynuuje Nemo Verbist. – „Zamiast tego zarządzanie doświadczeniami klientów staje się jedynie elementem innych priorytetów albo też odpowiedzialność za nie zostaje przekazana pojedynczym menadżerom. W związku z tym powstaje dysonans między ambicjami organizacji pod względem zarządzania doświadczeniami klientów a podejmowaniem działań, które naprawdę przynoszą korzyści nabywcom. Ten rozdźwięk trzeba zlikwidować” – akcentuje Nemo Verbist. – „Organizacje muszą uczynić z zarządzania doświadczeniami klienta priorytet – zgodnie ze swoimi deklaracjami.”

Badanie ujawniło też, że wiele organizacji zwraca się ku nowoczesnym technologiom – uznają je za metodę lepszego zarządzania doświadczeniami klientów, ale często nie mają opracowanej jasnej strategii. Blisko 31% respondentów przyznało, że wdrażane rozwiązania cyfrowe (takie jak chatboty czy zastosowanie sztucznej inteligencji) nie zapewniają odpowiednich funkcji oczekiwanych przez klientów. Niespełna połowa respondentów w Europie (49%) stwierdziła, że wiedza klientów o takiej technologii jest największą barierą w ich wdrażaniu.

„Wdrażanie technologii tylko po to, żeby potem stwierdzić, że nie zapewnia ona potrzebnych funkcjonalności lub że klienci nie potrafią z niej korzystać, to nie problem technologii, lecz planowania” – dodaje Nemo Verbist. – „Technologia może zapewnić organizacjom wiele skutecznych narzędzi, by poprawić doświadczenia klientów i móc utrzymywać je na wysokim poziomie. Nie wystarczy jednak tylko „włączyć przełącznika”, aby wszystko działało. Za inwestycjami w technologie muszą podążać inwestycje w pracowników, procesy i planowanie.”

Nancy Jamison, Główna Analityczka ds. Obsługi Klienta we Frost & Sullivan, podpowiada, by organizacje postarały się zlikwidować rozdźwięk w swoich działaniach – a przy tym skutecznie mierzyły, porównywały i analizowały dane.

„Analiza porównawcza doświadczeń klientów jest ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej” – mówi  Nancy Jamison. – „Marki muszą zainwestować w zarządzanie doświadczeniami klientów, ale muszą też wiedzieć, że te inwestycje się zwracają. Jeżeli tak się nie dzieje, to znaczy, że firmy muszą dowiedzieć się, co należy zmienić. Na razie wygląda na to, że organizacje nie koncentrują się w wystarczającym stopniu na doświadczeniach klientów i dlatego nie osiągają oczekiwanych rezultatów. To nie jest dobre ani dla nich, ani dla ich klientów” – dodaje Nancy Jamison.

Aby zapoznać się z tegorocznym raportem Customer Experience Benchmarking Report ‘Bridging the Artificial Reality’ – zapraszamy na stronę.

***

Dimension Data Global CX Benchmarking Report

Raport przedstawia wyniki i analizę corocznego badania, opartego na ponad 20-letnim doświadczeniu i wiedzy eksperckiej Dimension Data w obszarze CX. Raport z 2019 roku opracowano na podstawie danych pochodzących od ponad 1,1 tys. respondentów z 13 branż i 59 krajów.

Raport – często przytaczany przez analityków branżowych i cytowany przez media – jest powszechnie uznawany za najbardziej użyteczne, miarodajne i kompleksowe sprawozdanie w swojej kategorii. Jesteśmy przekonani, że jest to obecnie najobszerniejszy z dostępnych globalnych opracowań z obszaru CX.

Dimension Data

Założona 1983 r. firma Dimension Data to  globalny lider w projektowaniu, optymalizowaniu i zarządzaniu ewoluującymi środowiskami IT. Dzięki niej klienci mogą w dobie cyfrowej transformacji zmieniać dane w wartościowe informacje, uzyskując wgląd w swój biznes. Mająca swoją główną siedzibę w Johannesburgu (RPA) Dimension Data zatrudnia 28 tys. pracowników w 47 krajach. Firma łączy najlepsze na świecie technologie dostarczane przez rynkowych liderów i innowacyjne startupy z usługami wsparcia wymaganymi przez przedsiębiorstwa (od doradztwa, przez wsparcie techniczne i serwisowe po w pełni zarządzane usługi). Dimension Data należy do NTT Group. http://www.dimensiondata.com

Wszystkie nazwy firmowe, produktowe i usługowe, a także znaki towarowe, logotypy oraz marki wymienione w tym komunikacie prasowym pozostają własnością swoich właścicieli.

Kolejny udany rok dla B&B Hotels Polska

Rok 2018 był dla B&B Hotels Polska bardzo pracowity. Otwarcie szóstego hotelu w Polsce, zapowiedź kolejnej inwestycji, znakomite wyniki działających obiektów to dowody na dynamiczny rozwój hoteli B&B w Polsce.

Sieć B&B Hotels, która swój model biznesowy opiera na zapewnieniu maksimum komfortu w doskonałej lokalizacji oraz przystępnej cenie, z pewnością może zaliczyć do udanych ósmy rok obecności w naszym kraju i z dużą dozą optymizmu wypatrywać tego, co przyniesie 2019.

Krakowski debiut

Rok 2018 w historii popularnej sieci hoteli ekonomicznych zapisał się m.in. otwarciem szóstego obiektu w Polsce. W kwietniu pierwszych gości przyjął hotel B&B Kraków Centrum, położony u podnóża Wawelu, tuż przy Centrum Kongresowym ICE Kraków. Hotel dysponujący 130 pokojami, szybko rozwinął skrzydła, stając się chętnie wybieranym miejscem zarówno przez osoby podróżujące służbowo, jak i te pragnące po prostu poznać królewskie miasto. – Choć nasz krakowski obiekt funkcjonuje na rynku dopiero od niespełna roku, już zdążył zdobyć spore grono stałych, zadowolonych Klientów, którzy doceniają dogodną lokalizację, wystrój wnętrz i profesjonalną, miłą obsługę – mówi Beatrice Bouchet, Prezes Zarządu B&B Hotels Polska.

Wraz z otwarciem B&B Kraków Centrum polskie portfolio sieci osiągnęło liczbę 771 pokoi.

Wielka szóstka w grze

2018 to także kolejny rok dobrych wyników ekonomicznych w wykonaniu działających w Polsce hoteli B&B. Oprócz udanego startu B&B Kraków Centrum, na przestrzeni minionych 12 miesięcy obiekty tej sieci w Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach oraz Toruniu zanotowały wzrost sprzedaży.

Dobre notowania naszych obiektów utwierdzają nas w przekonaniu, że Polska wciąż potrzebuje hoteli doskonale położonych, a przy tym gwarantujących maksimum komfortu w przystępnej cenie. Mogę zapewnić, że nadal będziemy wytrwale pracować, by umożliwić gościom dostęp do naszych usług w kolejnych polskich miastach i jednocześnie doskonalić naszą ofertę w dotychczasowych lokalizacjach – podsumowuje krótko Beatrice Bouchet, Prezes Zarządu B&B Hotels Polska.

Kierunek: Wschód

Najlepszym wyrazem tego, że sieć B&BHotels nie zamierza poprzestawać na dotychczasowych sześciu realizacjach w Polsce jest zapowiedź nowej inwestycji, tym razem w Lublinie.   

Lublin to miasto, które, dzięki coraz lepszej infrastrukturze, rozwija się biznesowo, stając się coraz popularniejszą destynacją. Bogata oferta wydarzeń kulturalnych i sportowych sprawia, że miasto jest również atrakcyjne turystycznie – uzasadniała wybór tego miasta Beatrice Bouchet, Prezes Zarządu B&B Hotels Polska.

To właśnie tam w 2020 r. otwarty zostanie siódmy obiekt działający pod szyldem B&B Hotels. Będzie on dysponował 130 pokojami, salą konferencyjną i podziemnym garażem.  

B&B Hotels to wiodąca sieć hoteli ekonomicznych w Europie, która w swoich strukturach posiada już ponad 400 hoteli. W Polsce pod jej szyldem działają obiekty w Warszawie (154 pokoje), Łodzi (149), Wrocławiu (140), Krakowie (130), Katowicach (105) oraz Toruniu (93). Wkrótce dołączy do nich również Lublin (130). Zgodnie ze wspólnym dla wszystkich obiektów standardem każdy z nich jest w całości klimatyzowany, znakomicie wyciszony i zapewnia swoim gościom bezpłatny dostęp do szybkiego Internetu Wi-fi.

www.hotelbb.pl


Grupa B&B Hôtels to trzecia co do wielkości sieć hoteli we Francji, która powstała w 1990 roku. Hotele B&B należą do segmentu hoteli ekonomicznych, stawiających na jakość, doskonałą lokalizację, indywidualny design oraz profesjonalną i miłą obsługę. Sieć posiada obecnie hotele we Francji (277), w Niemczech (123), we Włoszech (35), w Hiszpanii (29), w Szwajcarii i Belgii po trzy hotele, w Brazylii dwa, a także po jednym w Czechach, Portugalii i Słowenii. Grupa B&B rozwija się bardzo dynamicznie również w Polsce, gdzie działają już obiekty w Warszawie (154 pokoje), Łodzi (149), Wrocławiu (140), Krakowie (130), Katowicach (105) oraz Toruniu (93).

Cosmet’Agora 2019: BASF prekursorem nowego podejścia do opracowywania produktów do pielęgnacji skóry i ekologicznych składników

  • Koncepcja „Innovative Skincare Journey” wprowadza innowacyjny proces zapewniający wydajność i wysoką jakość produktów
  • Wsparcie dla klientów w obliczu rosnącej popularności naturalnych składników
  • Ekologiczne składniki dla konsumentów dbających o środowisko
  • BASF prezentuje na gali Formulation Awards innowacyjną recepturę produktu „trzy w jednym”

Paryż — 15 stycznia 2018 r. — Podczas tegorocznych targów Cosmet’Agora odbywających się w Paryżu w dniach 15 i 16 stycznia marka Care Creations™ należąca do BASF zaprezentowała na stoiskach 134-137-138 najnowsze propozycje składników dla przemysłu kosmetycznego, a także nową koncepcję „Innovative Skincare Journey”. W ramach tej koncepcji BASF oferuje swoim klientom nowe podejście do pielęgnacji skóry, wykorzystujące innowacyjny proces opracowywania wydajnych produktów wysokiej jakości w szybszy, prostszy i bardziej transparentny sposób. „Rynek produktów do higieny osobistej jest coraz bardziej złożony i błyskawicznie się rozwija. Jednocześnie konsumenci oczekują większej transparentności, zwłaszcza w kwestii składu produktów i informacji na temat łańcucha dostaw. Wspieramy naszych klientów w tworzeniu najwyższej klasy produktów odznaczających się pożądaną przez konsumentów transparentnością” – mówi Marine Belthé, Kierownik ds. marketingu w europejskim oddziale BASF Personal Care.

Koncepcja „Innovative Skincare Journey” dla wydajnych produktów najwyższej jakości

Koncepcja „Innovative Skincare Journey” obejmuje jeden podstawowy, wielofunkcyjny preparat, który jest dostosowywany w drugiej fazie produkcji. Uważne dobieranie kolejnych składników (np. składników aktywnych) pozwala uzyskać różne receptury — zależnie od oczekiwanej konsystencji, wrażeń sensorycznych i funkcji produktu. Ograniczenie się do niewielkiej liczby składników pozwala producentom środków do higieny osobistej zadbać o transparentność, której oczekują konsumenci, poprzez podawanie informacji o składnikach kontrolowanych i procesach technologicznych.

BASF wspiera klientów w obliczu rosnącej popularności naturalnych składników

Trend powrotu do natury wywiera silny wpływ na rynek produktów do higieny osobistej. Jednym z najważniejszych czynników rozwoju w branży stało się rosnące zapotrzebowanie konsumentów na kosmetyki naturalne. BASF wspiera swoich klientów, przekazując im wszelkie niezbędne informacje i dane odnoszące się do standardów COSMOS, NATRUE oraz  normy ISO 16128. Do tej pory zarejestrowano około 130 składników opracowanych przez BASF na potrzeby zastosowań w produktach do higieny osobistej zgodnych ze standardem COSMOS. Ponad 50 produktów oceniono według kryteriów standardu NATRUE. Dzięki temu BASF jest największym dostawcą surowców odpowiednich do zastosowania w naturalnych i ekologicznych produktach kosmetycznych zgodnych z założeniami COSMOS i NATRUE. Dodatkowo firma BASF dokonała przeglądu całej swojej oferty składników do produkcji środków higieny osobistej zgodnie z kryteriami normy ISO oraz regułami obliczeniowymi, przekazując producentom kosmetyków wytyczne i informacje dotyczące stopnia naturalności składników. Ponad 250 składników produktów do pielęgnacji i higieny osobistej BASF spełnia wymogi normy ISO jako składniki naturalne lub pochodzenia naturalnego z co najmniej 50‑procentową zawartością naturalnych atomów węgla.

Ekologiczne składniki dla konsumentów dbających o środowisko

Euperlan® OP White to łatwo dyspergowalny środek zmętniający na bazie wosku. Jego zaletami są szybka biodegradacja w środowisku naturalnym, możliwość wprowadzania do receptury na zimno i nadawanie finalnemu produktowi idealnego białego koloru. Produkt zaspokaja dzisiejsze zapotrzebowanie na składniki przyjazne dla środowiska, a dzięki specyficznym właściwościom jest szczególnie odpowiedni do stosowania w produktach do mycia skóry i włosów, zgodnych ze standardami ekologicznymi. BASF jest czołowym dostawcą stosowanych na zimno dyspersji woskowych do pielęgnacji ciała, które zapewniają optymalne efekty optyczne w produktach spłukiwanych. Euperlan OP White stanowi uzupełnienie aktualnej oferty BASF w zakresie perłotwórczych dyspersji woskowych i może być stosowany jako alternatywa dla syntetycznych zmętniaczy.

Cegesoft® Peel to sferyczne mikrodrobiny wosku, które umożliwiają delikatne i łagodne złuszczanie. Cegesoft Peel, pozyskiwany głównie z zasobów naturalnych i odnawialnych, jest łatwo biodegradowalny i stanowi przyjazną dla środowiska alternatywę dla środków abrazyjnych charakteryzujących się ostrymi krawędziami i mikrodrobin nieulegających degradacji (często określanych jako mikroplastiki).

Emulgatory odgrywają dużą rolę w przypadku tekstury kosmetyków, wpływając w zasadniczy sposób na ich finalne właściwości sensoryczne. Emulgade® Sucro Plus i Eumulgin® VL 75 bazują wyłącznie na składnikach pochodzenia naturalnego. Oba surowce spełniają wymagania standardu COSMOS. Poza dobrymi właściwościami emulgującymi i kompatybilnością ze skórą, produkty te odznaczają się wyjątkowymi właściwościami sensorycznymi, takimi jak łatwa rozprowadzalność, uczucie gładkości oraz zdolność do osiągania wyraźnego odczucia pielęgnacji skóry.

BASF prezentuje na gali Formulation Awards innowacyjną recepturę produktu „trzy w jednym”

Podczas tegorocznej gali Formulation Awards organizowanej przez Francuskie Towarzystwo Kosmetologii 15 stycznia, BASF zaprezentuje swoją formułę „Blue Lagoon Sensation”. Produkt ten zawiera nowy, ulegający szybkiej biodegradacji składnik złuszczający Cegesoft Peel i może służyć jako peeling, produkt do demakijażu oraz produkt pielęgnacyjny.

Informacje o dziale produktów do pielęgnacji i higieny osobistej BASF

Dział produktów do pielęgnacji i higieny osobistej BASF oferuje szeroki asortyment składników do wytwarzania środków do pielęgnacji i higieny osobistej, artykułów chemii gospodarczej, artykułów chemii przemysłowej oraz środków do sprzątania obiektów użyteczności publicznej, jak również artykułów do zastosowań technicznych. Jesteśmy wiodącym globalnym dostawcą dla przemysłu kosmetycznego, jak również branży detergentów i środków czyszczących. Zapewniamy naszym klientom wsparcie poprzez innowacyjne i zrównoważone produkty, rozwiązania i koncepcje. Asortyment wysokowydajnych produktów działu obejmuje substancje powierzchniowo czynne, emulgatory, polimery, emolienty, czynniki chelatujące, kosmetyczne składniki aktywne i filtry UV. Ten asortyment uzupełniają superchłonne polimery opracowane do celów pełnego zakresu zastosowań higienicznych. Nasze zakłady produkcyjne i placówki rozwojowe znajdują się we wszystkich regionach. Wciąż rozszerzamy naszą obecność na rynkach wschodzących. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.care-chemicals.basf.com.

O BASF

W BASF tworzymy chemię pozwalającą na zapewnienie zrównoważonej przyszłości. Dlatego łączymy sukces gospodarczy z ochroną środowiska i odpowiedzialnością społeczną. Ponad 115 000 pracowników Grupy BASF przyczynia się do sukcesu naszych klientów reprezentujących niemal wszystkie branże i kraje świata. Prowadzimy działalność w pięciu sektorach: Chemikalia, Materiały, Rozwiązania dla przemysłu, Technologie zabezpieczeń powierzchni, Żywienie i pielęgnacja, Rozwiązania dla rolnictwa. W 2017 r. firma BASF osiągnęła obroty w wysokości ponad 60 mld euro. Akcje BASF są notowane na giełdach we Frankfurcie (BAS), w Londynie (BFA) i Zurychu (BAS). Więcej informacji można znaleźć na stronie www.basf.com.

Ważne Informacje

Pierwszy raport wpływu Dassault Systèmes

Dassault Systèmes publikuje pierwszy raport wpływu, podkreślając rolę wirtualnych bliźniaków w działaniach na rzecz zrównoważonego rozwoju Firma Dassault Systèmes opublikowała pierwszy raport wpływu, przedstawiający...

AURA, LEO i MARIE, wirtualni towarzysze Dassault Systèmes, już dostępni na 3DEXPERIENCE

Dassault Systèmes rozszerza natywną dla AI platformę agentową 3DEXPERIENCE o nowe umiejętności wirtualnych towarzyszy, wspierając ludzi we wspólnym projektowaniu Dassault Systèmes ogłosił udostępnienie na...

Dassault Systèmes przejmie ArisGlobal, tworząc zintegrowaną platformę analityki AI dla branży life sciences, która...

Dassault Systèmes ogłosił podpisanie wiążącej umowy przejęcia ArisGlobal - wiodącego dostawcy platformy AI-native, wspierającej zarządzanie zgodnością z regulacjami przedsiębiorstw z branży life sciences. Zgodnie...

Solidne wyniki finansowe Dassault Systèmes za drugi kwartał 2026

Firma Dassault Systèmes ogłosiła szacunkowe wyniki finansowe wg IFRS za drugi kwartał 2026 roku i pierwszą połowę roku, zakończoną 30 czerwca 2026 roku. Całkowite...

Ostatnie dni rejestracji na Sustainable Economy Summit 2026: Bądź świadkiem wręczenia „Sustainable Economy Diamonds” Już tylko siedem dni dzieli nas od rozpoczęcia XII edycji „Sustainable...

Plastpol 2026 pokaże, jak zmienia się europejski przemysł tworzyw sztucznych

Cyfrowe fabryki, inteligentne maszyny, recykling i nowe materiały. Jubileuszowa edycja targów Plastpol od 19 do 22 maja w Kielcach stanie się miejscem prezentacji technologii,...