.
Strona główna Blog Strona 233

Po godzinach: Patrizio Buanne na deskach… Teatru Buffo

Patrizio Buanne, 41-letni włoski piosenkarz, którego płyty rozeszły się w nakładzie ponad 2 mln egz., a koncerty dawał nie tylko w Europie, ale także w USA i Australii, zupełnie nieoczekiwanie, chyba także dla samego siebie, pojawił się we czwartek, 14 marca, na deskach warszawskiego teatru muzycznego Buffo.

Ojciec Patrizio był Włochem, ale mama Polką i chociaż dorastał na przemian w Neapolu i Wiedniu, gdzie rodzice prowadzili biznes restauracyjny, mówi płynnie po polsku. I chociaż nigdy nie koncertował w naszym kraju, jeśli nie liczyć krótkiego występu przed papieżem Janem Pawłem II w 1995 r. we Wrocławiu, z ogromnym sentymentem przyjeżdża do Polski, a w tym tygodniu po raz pierwszy z żoną Franceską. A ponieważ, jak twierdzi, uwielbia teatr Janusza Józefowicza, nie mógł nie zaprosić jej na czwartkowy koncert „Wieczór włoski”, na który wszystkie bilety tradycyjnie wyprzedano ze sporym wyprzedzeniem.

W trakcie spektaklu do mikrofonu na krótką chwilę dorywa się Janusz Stokłosa, który zazwyczaj akompaniuje muzykom, żeby zaśpiewać po włosku pierwszą zwrotkę słynnej piosenki Toto Cotugno „L’italiano”, której refren prawie każdy potrafi zanucić:

Lasciatemi cantare
con la chitarra in mano,
lasciatemi cantare
una canzone piano piano.

Lasciatemi cantare,
perche’ ne sono fiero:
sono l’italiano,
L’italiano vero.

Józefowicz śmieje się ze Stokłosy, że nie był w stanie nauczyć się więcej zwrotek i pyta, czy nie ma na sali kogoś, kto zna dalszy ciąg. Ku jego zdumieniu zgłasza się gość w szaliku z czwartego rzędu, który po polsku mówi, że ma na imię Patrizio, jest Włochem i że może spróbować. Józefowicz klepie go protekcjonalnie po plecach podając mikrofon i mówi „To próbuj”.

Gość próbuje, a ponieważ jest to najlepsze wykonanie tego wieczoru, po prostu zawłaszcza sobie dalszą część show. Gdy schodzi ze sceny, a na nią wkracza kolejny wykonawca i zaczyna śpiewać, Józefowicz naradza się krótko ze Stokłosą, po czym znika za kulisami pędząc do komputera. Gdy za chwilę ponownie pojawia się na scenie, pyta tego samego gościa z czwartego rzędu czy przypadkiem nie nazywa się Buanne, a gdy ten potwierdza, to czyta ze smartfona jego krótką biografię, gdzie to on nie śpiewał i ilu to płyt nie wydał.

Ale potem robi coś, co tylko dowodzi tego, że jest zwierzęciem scenicznym, bowiem jeszcze za kulisami znajduje na YouTubie wykonanie tej samej piosenki przez Buanne na koncercie w Londynie i pozwala go obejrzeć publiczności na szybko wysuniętym zza kulis ekranie. Na scenę jeszcze raz wkracza gość z czwartego rzędu i zaczyna mu wtórować do mikrofonu i wtedy już nikt nie ma wątpliwości, że Buanne na filmie i gość na scenie to ta sama osoba.

Publiczność wstaje z miejsc, koncert zaczyna biec własnym życiem, a wszyscy widzowie mają wrażenie, że są świadkami czegoś wyjątkowego. I tylko przez chwilę kołacze się po głowie pytanie „prawdziwy performance czy ustawka”?

Wojciech Gryciuk

Opel Combo z programem fabrycznej zabudowy

Wiele samochodów, w tym zwłaszcza modele dostawcze, ujawniają swój pełny potencjał dopiero po odpowiedniej konwersji i przystosowaniu do konkretnego sposobu eksploatacji poprzez zamontowanie niezbędnego wyposażenia. Firma Opel oferuje nowy program montażu wysokiej jakości zabudowy w osobowym Combo Life i dostawczym Combo Cargo, który dostępny jest już u dealerów Opla w całej Europie.

Do wyboru są zabudowy przeznaczone do wersji standardowej oraz Combo XL, którą może podróżować nawet sześć osób, w tym jedna na wózku inwalidzkim. Bezpieczeństwo pasażera na wózku zapewniają trzypunktowe pasy bezpieczeństwa z systemami mocowania oraz elektrycznymi i mechanicznymi zwijaczami. Wózek wprowadza się do samochodu od tyłu, po specjalnej rampie. W zależności od wersji modelu, miejsce na wózek inwalidzki w Combo może mieć do 1,5 m długości, 1,45 m wysokości oraz 85 cm szerokości. Dla jeszcze większego komfortu Combo przystosowany do przewozu osoby na wózku jest dostępny także z zawieszeniem pneumatycznym, które pozwala obniżyć nadwozie, oraz z rampą blokowaną na tylnym zderzaku elektrycznie, a nie manualnie.

Europa jest również jednym z najważniejszych rynków pojazdów z nadwoziem przystosowanym do przewozu towarów w temperaturze kontrolowanej. Zapotrzebowanie na takie samochody wynika z intensywnego stylu życia oraz zróżnicowanych zwyczajów żywieniowych mieszkańców kontynentu. Kolejną grupę odbiorców stanowią firmy farmaceutyczne, których produkty muszą być chronione przed upałem i światłem słonecznym.

Combo Cargo jest w pełni przygotowany do montażu zabudowy izotermicznej lub chłodniczej, umożliwiającej przewóz wrażliwych towarów na tzw. „ostatnim odcinku” przed ich dostarczeniem odbiorcy. Opel oferuje konwersje nadwozi o długości standardowej i XL, dwu- lub trzymiejscowych, z dwuskrzydłowymi tylnymi drzwiami oraz z bocznymi drzwiami przesuwanymi lub bez takich drzwi, o kubaturze 1,6 lub 2,0 metrów sześciennych. Łatwa do utrzymana w czystości komora izotermiczna (wykonana z warstwowych paneli poliestrowych wzmocnionych włóknem szklanym, z izotermicznymi panelami izolacyjnymi na drzwiach) ma 1450 mm wysokości i 1255 mm szerokości (1066 mm między nadkolami). W zależności od wersji modelu antypoślizgowa podłoga komory (wyposażonej w oświetlenie LED) ma długość 1,48 lub 1,83 metra.

Dodatkowo dostępne są liczne opcje pozwalające precyzyjnie dostosować Combo do wymagań związanych z przewozem towarów w temperaturze kontrolowanej. Są to między innymi agregat chłodniczy, dodatkowa wyjmowana płyta podłogi, regulowane półki, a także kurtyna paskowa w świetle drzwi, szyna ułatwiająca mocowanie przewożonego towaru oraz klamka umożliwiająca otwieranie drzwi przesuwanych od wewnątrz.

Źródło: Opel

GRUPA EKONSTAL ODZNACZONA LAUREM EKSPERTA 2019

W Warszawie podczas Gali Finałowej Konkursu „Laur Eksperta 2019” komory normobaryczne Normobaric Room grupy Ekonstal zostały wyróżniene znakiem jakości Laur Konsumenta 2019” przyznawanym przez kapitułę złożoną z przedstawicieli kilkunastu wyższych polskich uczelni i ośrodków naukowych.

Jest to dowód uznania nie tylko dla produktu Normobaric Room, ale także dla polityki grupy Ekonstal i realizowanego w jej ramach modelu biznesowego ukierunkowanego na podnoszenie jakości, wdrażanie nowoczesnych rozwiązań, a także efektywne reagowanie na potrzeby rynku.

Laur Eksperta to znak jakości przyznawany firmom, które najlepiej w Polsce projektują i wdrażają nowoczesne strategie budowania efektywnych relacji z klientami w oparciu o najwyższe standardy swojej oferty rynkowej.

Jest to odznaczenie przeznaczone wyłącznie dla firm, produktów i usług najlepszych w swojej kategorii, cechujących się wysoką wartością dla klienta oraz posiadających wyjątkowe właściwości i wyróżniających się na tle konkurencji.

Czym są komory normobaryczne?

Normobaric Room to normobaryczna komora ciśnieniowa, produkt efektywnie wspomagający zdrowie. Dzięki przebywaniu w komorze organizm dotlenia się dużo łatwiej szybciej i intensywniej. Powietrze wewnątrz wzbogacone jest w tlen (od 32% do 40%, podczas gdy w powietrzu atmosferycznym jest go ok. 20%). Zawartość dwutlenku węgla w pomieszczeniu normobarycznym wynosi od 0,7% do 1.3%, gdzie w atmosferze na zewnątrz jest go zaledwie 0,03%. Komora wyposażona jest w śluzę, stwarzającą stan pośredni pomiędzy ciśnieniem wewnątrz – 1500 hPa i na zewnątrz – 1000 hPa. Dodatkowo, w komorze normobarycznej atmosfera wzbogacona jest o cząsteczkowy wodór, którego znajduje się od 10 do 20 tysięcy razy więcej niż na zewnątrz.

Opr: DD

Podstawy budowania nowej firmy

Założenie własnej firmy lub start-upu to wielki i odpowiedzialny krok. Nowy przedsiębiorca staje przed ogromnym wyzwaniem i mnóstwem decyzji. Musi poznać i przeanalizować rynek, na który ma zamiar wkroczyć, znaleźć wyróżniki swojego produktu, które dadzą mu przewagę nad konkurencją i ustalić realne ramy czasowe, w których chce zacząć na swoim pomyśle zarabiać. Czy stworzenie dobrze prosperującego biznesu jest faktycznie takie trudne? Łukasz Blichewicz z Grupy Assay specjalizującej się we współpracy ze startupami zdradza kilka zasad, które zdecydowanie ułatwią ten proces.

Rynek docelowy czyli pomyśl, gdzie zmierzasz

Odpowiedzialny młody przedsiębiorca powinien przede wszystkim wnikliwie przemyśleć kierunki rozwoju swojego biznesu – zarówno w krótkim, jak i długim okresie. Musi oszacować potencjał rynku i aktualną jego sytuację, upewnić się, że sektor, w który chce się zaangażować jest na tyle rozwojowy, że warto poświęcić mu czas i środki finansowe. Nieprzemyślana decyzja na tym etapie tworzenia nowej firmy może zaprzepaścić całe przedsięwzięcie. To bardzo czasochłonny proces, ale jednocześnie jest to absolutna podstawa do założenia nowej organizacji. Analizując rynek, istniejącą i potencjalną konkurencję oraz szacując planowane zyski (oraz potencjalne straty) w danych okresach tworzenia firmy, minimalizujemy ryzyko wystąpienia sytuacji, które mogą nas zaskoczyć w najmniej odpowiednich momentach i zahamować rozwój.

Świadoma niekompetencja – jaka jest wartość własnej niewiedzy?

W życiu każdego człowieka przychodzi moment, w którym zdaje on sobie sprawę z tego, że wydawało mu się, że zna jakąś dziedzinę na wylot, a jest zupełnie inaczej. To bardzo niekomfortowe uczucie, ale im szybciej się z nim spotkamy, tym lepiej. Świadomość własnej niekompetencji i przyjęcie jej do wiadomości pozwala uniknąć w przyszłości wielu bolesnych w skutkach błędów. Zdając sobie sprawę z własnych ograniczeń, możemy albo zacząć się szkolić, albo skorzystać z pomocy fachowców.  Jeśli szukamy inwestora dla naszego biznesu, powinniśmy się skupić nie tylko na proponowanej kwocie, ale także, a może przede wszystkim na wparciu, jakiego inwestor jest nam w stanie udzielić. Dobrze, gdy wnosi on ze sobą wiedzę i doświadczenie, ale także zasoby pomocne w prowadzeniu działalności. Nawet najbardziej innowacyjny pomysł wymaga bowiem codziennych, przyziemnych działań, zanim uda się na nim zbudować doskonale prosperującą firmę. Prawnik, księgowy, grafik, webmaster, programista, analityk, copywriter – to przykładowe wsparcie, które  może być częścią wkładu inwestora w rozwój projektu.

Inwestor też człowiek czyli proste zasady komunikacji

Inwestor powinien być dla młodego przedsiębiorcy przede wszystkim dostępny. To pierwszy kontakt, do którego start-up powinien móc zwrócić się z zapytaniem, prośbą o pomoc i radę. O ile bardziej komfortowo pracuje się nad rozwojem projektu, kiedy ma się pewność, że nie jest się tylko kolejną pozycją w portfelu inwestycyjnym, a inwestor żywo interesuje się naszą działalnością. Nie nachalnie, nie przesadnie, ale wspierająco. Dla drugiej strony to jest także korzystne. Bieżący, proaktywny kontakt pozwala na stały przepływ informacji, oszczędza czas i pieniądze. Pozwala na dostrzeżenie potencjalnych zagrożeń na bardzo wczesnym etapie, dzięki czemu da się ich uniknąć lub zaradzić im w bardzo prosty sposób. Świadomy inwestor pozwala twórcom swobodnie pracować nad projektem, z którym do niego przyszli. Nie oznacza to jednak pozostawienia ich samym sobie. W ważnych kwestiach zawsze mogą liczyć na pomoc i radę. To działa dodatkowo motywująco na zespół, jest bowiem przejawem zaufania do startupu.

Problem skalowania i częsta klęska urodzaju

Problem ze skalowaniem to bolączka wielu start-upowców i przedsiębiorców rozpoczynających swoją przygodę z zarządzaniem firmą. Jeśli pomysł „wypali”, a w firmie nie ma mocy przerobowych, to produkcja nie nadąży za zleceniami, klienci zaczną się niecierpliwić i poszukają sprawniejszej konkurencji. Zdarzają się też sytuacje, w których firma zdaje się rosnąć, zwiększa się liczba pracowników i obowiązków, a jednak dochody stopniowo maleją. W takich sytuacjach konieczne okazuje się odpowiednie skalowanie biznesu. Ma ono 3 wymiary: skalowanie organizacji, skalowanie klientów oraz skalowanie przychodów.

Gdy biznes się rozwija, rośnie również grupa ludzi, która go tworzy. Konieczne jest pojawienie się zespołów, specjalizacji i menadżerów. W ten sposób rozdzielamy kompetencje i skalujemy organizację. Skalowanie klientów pojawia się w momencie, w którym postanawiamy wejść w nowe segmenty rynku, gdzie klienci mogą okazać się zupełnie inni niż ci, z którymi współpracowaliśmy wcześniej. Pojawiają się większe wymagania, presja czasu. Konieczne jest uwzględnienie tego faktu już na etapie planowania rozszerzania działalności. Skalowanie przychodów wydaje się kwestią najprostszą w realizacji. Powiększanie zysku nie może wynikać jedynie ze wzrostu liczby użytkowników/klientów. Konieczne jest także zwiększanie zysku bazujące na tych, których już pozyskaliśmy. Możemy to osiągnąć np. poprzez proponowanie dodatkowych usług związanych z naszą podstawową działalnością.

Mikrozarządzanie czyli problem starego nawyku

Mikrozarządzanie to termin, którego powinien wystrzegać się każdy przedsiębiorca. To ingerowanie w każdy, nawet najmniejszy proces decyzyjny w organizacji i jeśli nie zostanie ono odpowiednio szybko wyeliminowane, może doprowadzić do upadku świetnie zapowiadającego się start-upu. Interesowanie się poszczególnymi działami naszej firmy i nadzorowanie wykonywanej przez zespół pracy nie jest niczym złym, ale nie warto popadać w skrajności robiąc to przez cały czas. Istotna jest precyzyjna komunikacja z zespołem, odpowiednie delegowanie zadań oraz zaufanie do pracowników i ich kompetencji. Nigdy nie uda się wyeliminować wszystkich błędów, ale pracownik musi wiedzieć, że ma na swoich barkach pewną odpowiedzialność, a przy tym cieszy się zaufaniem szefa. Dobry lider potrafi odpowiednio rozdzielać zadania wśród swoich podwładnych, wyjaśniać na czym polegają i utwierdzać ich w przekonaniu, że w razie problemu lub wahania mogą zwrócić się do niego z prośbą o pomoc, ale ostatecznie nie ingeruje w ich wykonanie. Zakłada, że ludzie, których zatrudnił w konkretnym celu poradzą sobie z przydzieloną pracą.

Ufaj sprawdzonym specjalistom

Bardzo istotne dla młodych przedsiębiorców jest otaczanie się wartościowymi partnerami i specjalistami. W okresie dynamicznego rozwoju pojawia się mnóstwo ofert współpracy. Konieczne jest ich dokładne sprawdzenie. Większość prawdopodobnie okaże się mało wartościowa, jednak często wśród 10 nieinteresujących ofert pojawi się jedna, która pozwoli nam rozwinąć skrzydła. Sprawdzeni i doświadczeni partnerzy to nieocenione wsparcie w rozwoju firmy.

Okazja czyni startup-owca – plany warto zmieniać

Młodzi przedsiębiorcy często zakładają, że ich biznesplan jest ostateczną wizją rozwoju ich nowej firmy i nie powinni go zmieniać. To błąd. Sytuacja na większości rynków jest dynamiczna, realia zmieniają się bardzo często, a biznesmen musi się do nich dostosowywać lub nawet je kreować. Właściwie ewoluujące plany są kluczowe dla prawidłowego rozwoju organizacji. Nie warto kurczowo trzymać się pierwotnych założeń, konieczna jest elastyczność i umiejętność dostosowania się do funkcjonujących w danej chwili trendów.

Zdaniem Łukasza Blichewicza z Grupy Assay wzięcie sobie do serca tych kilku z pozoru prostych wskazówek i rozwijanie nowej firmy zgodnie z nimi może zdecydowanie ułatwić wejście biznesu na rynek. Nie chodzi oczywiście o działanie punkt po punkcie, ale im więcej poruszonych tu kwestii przemyślimy zanim jeszcze na dobre wystartujemy z nowym przedsięwzięciem, tym łatwiejsza i przyjemniejsza będzie późniejsza praca.

 

KiK zapowiada – dopiero wchodzimy na pełne obroty

Ponad 500 mkw. nowej powierzchni sprzedażowej w Siedlcach, ponowne otwarcia w Bielsku Podlaskim, Świdniku, Nowym Sączu i Łodzi – tak wygląda krótki bilans działań KiK w lutym, a sieć zapowiada, że to dopiero początek. Zgodnie z przyjętą strategią w 2019 roku marka utrzyma przyjęte tempo ekspansji, poszerzając sieć swoich sklepów o około 60 nowych lokalizacji.

Pierwszy sklep sieci w Siedlcach powstał w 2014 roku jako 57 sklep w Polsce. Pięć lat i przeszło dwieście sklepów później został otwarty kolejny KiK w tej miejscowości – tym razem przy ulicy Partyzantów. Wydarzenie miało miejsce 14 lutego. W kolejnych dniach KiK w nowej odsłonie (rozumianej także jako powiększenie powierzchni) uruchomił ponownie aż 4 sklepy.

Otwieranie nowych sklepów absolutnie nie oznacza tego, że zapominamy o tych już funkcjonujących. Jeśli dana lokalizacja ma duży potencjał, który można jeszcze lepiej wykorzystać, przystępujemy do modernizacji sklepu, co często wiąże się z powiększeniem jego powierzchni. Podobnie wygląda to w przypadku otwierania kolejnych punktów w tym samym mieście – jeśli nasze analizy wykazują, że dana lokalizacja ma jeszcze niewykorzystane możliwości, to podejmujemy decyzję o otworzeniu kolejnego sklepu. Tak też było w przypadku Siedlec – mówi Łukasz Kudłek z działu ekspansji KiK i dodaje – fakt, że dwa sklepy w Siedlcach dzieli 5 lat i ponad 200 lokalizacji sprzyja refleksjom, ale jest też potwierdzeniem tego, że z powodzeniem udaje nam się zrealizować przyjęte założenia. Nie inaczej będzie i w 2019 roku. Styczeń i luty były naszą „rozgrzewką”. Dopiero wchodzimy na pełne obroty, ale rok planujemy zakończyć z liczbą przeszło 300 sklepów.

Nowy sklep KiK w Siedlcach znajduje się przy ul. Partyzantów 16b i ma ponad 500 mkw. powierzchni. Zmodernizowane sklepy KiK, które zostały ponownie otwarte w lutym mieszczą się: przy ulicy Piłsudskiego 31b w Bielsku Podlaskim, przy ul. Jana Kilińskiego 298 w Łodzi, a także w CH Gołąbkowice w Nowym Sączu i w Galerii Handlowej Venus w Świdniku.

B&B Hotels Polska wzmacnia swój dział rozwoju

Hotele międzynarodowej sieci B&B Hotels są w tej chwili obecne w sześciu polskich miastach, a wkrótce dołączy do nich Lublin. Grupa nie zamierza jednak poprzestawać na siedmiu lokalizacjach w naszym kraju, a jej aspiracje znajdują odzwierciedlenie w zmianach personalnych w spółce. Z początkiem lutego do zespołu działu rozwoju B&B Hotels dołączyła Justyna Szwenger-Łukasiewicz, która obejmując stanowisko Senior Development Project Managera będzie wspierała dalszą ekspansję marki na terenie Polski.

Moja przygoda z branżą hotelarską i nieruchomościami trwa już 16 lat. Przez ten czas zdobyłam bogate doświadczenie i zrealizowałam wiele ciekawych projektów – mówi Justyna Szwenger-Łukasiewicz, która kompetencje zdobywała współpracując od 2002 roku ze spółkami Orbis i Accor.

Swoją karierę zawodową Justyna zaczynała w dziale badań i rozwoju. Od 2016 r. zajmowała stanowisko Senior Asset Managera, realizując działania mające na celu podwyższenie wartości nieruchomości oraz wprowadzając w życie strategię spółki dotyczącą posiadanych nieruchomości i związaną z rozwojem sieci w Polsce. Od 1 lutego 2019 r. Justyna dołączyła do zespołu B&B, obejmując stanowisko Senior Development Project Managera w polskim oddziale B&B Hotels.

Nowa rola w  B&B Hotels to dla mnie wyzwanie, a wyzwania są w życiu niezwykle potrzebne – wprowadzają świeżość, dodają skrzydeł i otwierają nowe możliwości. Wierzę, że dzięki mojemu dotychczasowemu doświadczeniu oraz znajomości branży będę mogła wnieść do firmy nową wartość i dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju sieci B&B Hotels w Polsce – mówi Justyna Szwenger-Łukasiewicz.

– Wzmocnienie zespołu rozwoju poprzez zatrudnienie Justyny to naturalna odpowiedź na plany ekspansji naszej sieci. Jej wiedza i motywacja do działania to wartości ważne z punktu widzenia realizacji naszych celów biznesowych, które powinny przełożyć się na nowe obiekty marki B&B Hotels na hotelowej mapie Polski mówi Beatrice Bouchet, Prezes Zarządu B&B Hotels Polska.

B&B Hotels to wiodąca sieć hoteli ekonomicznych w Europie, która swój model biznesowy opiera na zapewnieniu maksimum komfortu w doskonałej lokalizacji oraz przystępnej cenie. W swoich strukturach posiada już ponad 470 hoteli. W Polsce pod jej szyldem działają obiekty w Warszawie (154 pokoje), Łodzi (149), Wrocławiu (140), Krakowie (130), Katowicach (105) oraz Toruniu (93). Wkrótce dołączy do nich również Lublin (130). Zgodnie ze wspólnym dla wszystkich obiektów standardem każdy z nich jest w całości klimatyzowany, znakomicie wyciszony i zapewnia swoim gościom bezpłatny dostęp do szybkiego Internetu Wi-fi.

Opr: DD

ZALANDO LOUNGE ROZPOCZĘŁO PARTNERSTWO Z FIEGE NA RZECZ OBSŁUGI CENTRUM LOGISTYCZNEGO W OLSZTYNKU

Zalando Lounge, klub zakupowy Zalando, rozpoczął współpracę z dostawcą usług logistycznych Fiege e-Com North w celu obsługi procesów operacyjnych centrum dystrybucyjnego Zalando Lounge w Olsztynku. Fiege nadzoruje proces rekrutacji na około 500 stanowisk, które zostaną utworzone dla centrum w środkowej fazie inwestycji.

W lipcu 2018 r. Zalando Lounge świętowało ceremonię zawieszenia wiechy w centrum o powierzchni 130 000 metrów kwadratowych. Poza Großbeeren w Niemczech, obiekt w Olsztynku jest pierwszym międzynarodowym centrum logistycznym Zalando Lounge. Magazyn wyposażony będzie w zaawansowane technologie automatyzacyjne, m.in. sortery porządkujące pojedyncze artykuły pod konkretne zamówienie oraz sorter zewnętrzny, który kierować będzie towar do właściwego miejsca dostawy. Operacje będą prowadzone przez Fiege od początku marca 2019 roku.

Dzięki inwestycji w nowe centrum logistyczne udoskonalimy obsługę naszych klientów w całej Europie i uzyskamy większą elastyczność w optymalizowaniu naszej działalności. Rozmiar i konfiguracja nowego centrum pozwala nam rozszerzyć ofertę o dodatkowe marki i artykuły, takie jak na przykład tekstylia domowe. Zaledwie kilka miesięcy po uroczystości zadaszenia, nasz partner może już rozpocząć rekrutację pracowników. Cieszymy się na współpracę z Fiege, której celem jest zarządzanie obiektem i stworzenie silnego zespołu pracowników – mówi Martin Rost, Senior Vice President Offprice (Zalando Lounge i Outlets).

Ponieważ nadzorujemy już polskie centrum logistyczne Zalando w Gardnie pod Szczecinem, cieszymy się, że również Zalando Lounge dołączyło do partnerstwa z nami i powierzyło nam obsługę centrum w Olsztynku. Swoją pracą i zaangażowaniem będziemy wspierać Zalando Lounge w dalszym udoskonalaniu procesów obsługi klienta i zwiększaniu przewagi konkurencyjnej firmy na rynku. Jesteśmy przekonani, że nasz wykwalifikowany zespół operacyjny w Polsce zapewni Zalando Lounge serwis na najwyższym poziomie, jakiego oczekują klienci klubu – wyjaśnia Piotr Kohmann, Prezes Zarządu Fiege e-Com North.

Wysoki potencjał rekrutacyjny, a także dogodne położenie geograficzne i infrastruktura, z bezpośrednim połączeniem z drogami ekspresowymi S51 i S7 były głównymi kryteriami wyboru Olsztynka jako lokalizacji dla centrum logistycznego w Polsce.

Zalando Lounge ma około 15 milionów członków na 13 rynkach europejskich i oferuje wyłączny dostęp do 2500 marek z rabatami do 75 procent. Stanowi uzupełnienie Zalando Fashion Store o specjalne kampanie sprzedażowe dostępne przez ograniczony czas, skierowane do klientów szukających doskonałego stosunku jakości do ceny.

Opr: DD

LNG Supplies to Poland on the Rise

2018 marked the first time in history that the share of Russian gas in PGNiG import structure had fallen below 70 percent. Meanwhile, the volume of liquefied natural gas (LNG) imports from Qatar, USA and Norway to Poland is growing; the share of LNG in total imports portfolio has already exceeded 20 percent and is set to increase even further, following the recent closure of new multiyear deals with US partners.

PGNiG is successfully pursuing a strategy to ensure that Poland is not be dependent a single, dominant gas supplier. In the whole of 2018, PGNiG imported around 13.5 billion cubic meters of natural gas to Poland. Supplies from the East amounted to 9 billion cubic meters and constituted around 67 percent of total import volume. The quantity of LNG imports reached more than 2.5 billion cubic meters, up by 58 percent y/y, which represented more than 20 percent of the entire PGNiG import structure. Domestic output remains at the level of nearly 4 billion cubic meters a year.

“We we have been consistently reducing natural gas imports from the East, which results from the implemented strategy of diversifying Poland’s gas supply sources and directions. Under the ‘take or pay’ clause, effective until the end of 2022, we are obligated to pay Gazprom for at least 85 percent of contracted gas volume a year. Our aim is to accept only those minimum quantities imposed by the contract and to build an alternative, long-term procurement portfolio based on market terms”, said Piotr Woźniak, President of PGNiG SA Management Board.

The Russian supplier is unable to offer such market terms and has also proven to be an unreliable and unstable business partner. For instance, there were seven cases of disruptions in gas deliveries to Poland from Gazprom since Poland’s EU accession in 2004. This is why PGNiG has concluded new agreements with partners that operate in a transparent and reliable manner.

Liquefied natural gas is shipped to Poland from Qatar, Norway and USA to Poland. The four deals signed by PGNiG with American LNG producers in 2018 will guarantee a total annual volume of around 8 billion cubic meters (after regasification) of US natural gas starting from 2023. Together with the Qatar agreement, the company’s entire LNG portfolio will approach 10 billion cubic meters. Such volume will cover a large share of Poland’s demand for natural gas, whose consumption continues to grow. The first deliveries of American LNG to Poland are scheduled for this year already, under a contract with Cheniere Energy.

While the current regasification capacity of the LNG terminal in Świnoujście is 5billion cubic meters, a decision has already been made to expand it to 7.5 billion cubic meters by 2023. Some of the purchased LNG will be sold by PGNiG, in line with its strategy to build capacity on international markets. Three of the four contracts made with US companies are based on the FOB (Free-On-Board) standard, under which PGNiG assumes title to the cargo at the port of loading in the USA and can then freely dispose of the goods: ship them to Poland or resale them on other markets.

PGNiG has imported more than 50 LNG cargos to Poland since the opening of the President Lech Kaczyński LNG terminal in Świnoujście in June 2016. On average, two methane carriers with liquefied natural gas arrive in Świnoujście every month. Apart from its long-term and mid-term contracts, PGNiG also concludes so-called spot transactions. So far, there have been 11 spot deliveries of LNG: from Qatar, Norway and USA.

“Spot deliveries are the responsibility of our trading office in London. Our employees seek to identify favourable market opportunities to enhance our LNG portfolio. We had a strong start into the year 2019, with an unexpected winter decline in LNG prices in Asia, so that large quantities of attractively-priced LNG were redirected to Europe. We are taking advantage of this situation. The share of liquefied natural gas in PGNiG import structure is increasing year by year. In 2018, it exceeded 20 percent, but our ambitions for 2019 are even greater than that”, said Maciej Woźniak, Vice-President of the PGNiG SA Management Board for Commercial Affairs. “The expansion planned by the LNG terminal operator will allow us to make good use of the contracted volumes”.

After regasification at the LNG terminal, most of the liquefied natural gas is sent to the Polish gas network and then distributed to households, industrial users or power plants, used to power buses or exported to Ukraine. Some of the gas, in liquefied form, is reloaded onto tankers that take it to the most remote locations in Poland, without access to the national gas network. Then, the gas is transported to off-grid system recipients using regasification stations, which operate in a way similar to the LNG terminal, but on a smaller scale. More than 4 thousand tankers have been loaded since the opening of the LNG terminal in Świnoujście, of which 1794 in 2018 alone. LNG from Świnoujście has even been shipped to Estonia and Bulgaria.

Apart from the expansion of its LNG portfolio, the company is preparing to provide the Polish market with gas extracted on the Norwegian Continental Shelf, which is to be transported through the Baltic Pipe via the North Sea, Denmark and Baltic Sea starting from the end of 2022

Ważne Informacje

Plastpol 2026 z najnowszymi raportami, debatami o branży i spotkaniami B2B

Premierowy międzynarodowy matchmaking Connect Plast, pięć konferencji z najnowszymi analizami rynkowymi i debatami o kierunkach rozwoju sektora – 30. edycja targów Plastpol będzie silną...

Dassault Systèmes i Deutsche Aircraft na nowo definiują proces projektowania samolotów

Dassault Systèmes wspólnie z Deutsche Aircraft wspierają cyfrową transformację branży lotniczej. Przy pracach nad regionalnym samolotem D328eco Deutsche Aircraft wykorzystuje platformę 3DEXPERIENCE firmy Dassault...

Plastpol 2026. Światowa branża przetwórstwa tworzyw sztucznych zjedzie do Kielc już w maju

Przedstawiciele sektora z różnych stron świata – od Ameryki Północnej, przez Europę i Azję, po kraje arabskie, od 19 do 22 maja spotkają się...

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo – spotkanie liderów branży

XVII edycja konferencji Infrastruktura Polska i Budownictwo odbędzie się już 19 marca 2026 roku w Regent Warsaw Hotel. Wydarzenie, organizowane pod patronatem m.in. Ministerstwa...

Jubileusz 25-lecia Stowarzyszenia Polskich Mediów – ćwierć wieku w służbie wolnego słowa i dialogu

Dwadzieścia pięć lat w świecie mediów to cała epoka. Przez ostatnie ćwierćwiecze krajobraz informacyjny Polski przeszedł fundamentalną transformację – od dominacji prasy drukowanej po...

Andrzej Mochoń prezesem Polskiej Izby Przemysłu Targowego

Prezes Targów Kielce, dr Andrzej Mochoń objął stanowisko prezesa Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Zastąpił Tomasza Kobierskiego, byłego prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Andrzej Mochoń...