Właściwe akcje kreują milionerów

Jeśli masz doświadczenie inwestorskie, to zapewne znasz powiedzenie: „wyniki z przeszłości nie są gwarancją przyszłych rezultatów.” To mocne ostrzeżenie bazuje na fakcie, że warunki na giełdzie zmieniają się nieustannie. Ale zdarza się tak, jak w przypadku akcji oprogramowania Microsoft, gdy ogromny wzrost akcji od czasu oferty publicznej w 1986 r. wielu uczynił milionerami, a przewidywalna przyszłość giganta oprogramowania jest równie jasna, jak jego przeszłość.

Ponad 70 proc. komputerów osobistych na świecie korzysta z systemu operacyjnego Microsoft Windows, który w rzeczywistości jest nieaktualny od wczesnych dni branży PC; pierwsze doświadczenia większości ludzi z jakkolwiekim komputerem były możliwe dzięki systemowi Windows. I chociaż jego pozycja na rynku oprogramowania biurowego nie jest tak silna, jak we wczesnych dniach pojawienia się komputerów osobistych, Microsoft 365 (dawniej Microsoft Office, który obejmuje Excel, Outlook i Word) jest nadal preferowanym rozwiązaniem większości profesjonalnych użytkowników. Te dwa technologie (firmie) odpowiadają za większość zysku i akcji Microsoftu wynoszącego prawie 400 000 proc. od czasu IPO.

Jest też Microsoft, jakiego możesz nie znać. Ta firma jest właścicielem profesjonalnej witryny sieciowej LinkedIn, tworzącą konsoli do gier video Xbox, twórcą platformy przetwarzania w chmurze Azure i właścicielem wyszukiwarki Bing. Nie wspominając o szerokiej gamie specjalistycznych usług — takich jak automatyzacja i wizualizacja przepływu pracy. Oferuje usługi firmom kastomizowane o różnych kształtach i rozmiarach.

Rynek komputerów osobistych i technologii biznesowych wciąż się zmienia i obecnie jest bardzo nasycony. US Census Bureau podaje, że komputery znajdują się obecnie w ponad 90 proc. amerykańskich domach, a podobne statystyki dotyczą również innych rozwiniętych krajów. Rynek nie rozwija się tak gwałtownie, jak kilkadziesiąt lat temu, ale wciąż jest nawet brama wejścia dla innowacyjnych start-upów. Trzeba przyznać, że Bing nie stanowi realnego teminowego zagrożenia dla dominacji Google na rynku wyszukiwarek.

Jednym segment Microsoftu, który odnotowuje znaczy wzrost to cloud computing. Ale i w tym przypadku konkurencja zakłada ostrożność i wstrzemięźliwość. Dane z Synergy Research Group wskazują, że chociaż Azure Microsoftu nadal zdobywa nowych klientów, traci udziały w rynku na rzecz Alphabet.

Microsoft monetyzuje technologie

Więc co powoduje, że akcje Microsoftu są atrakcyjne i zarabiają miliony? Otóż to wynik ewolucji sposobu, w jaki monetyzuje swoją technologię, połączoną z nieznanym — i wciąż rosnącym — popytem na jej rozwiązania na świecie.

Zalecenie wysokie marże zysku wzmacniają te sytuacje, ponieważ dzięki elastyczności fiskalnej, której większość innych firm może tylko pozazdrościć.

Dzisiejszy Microsoft nie jest Microsoftem z przeszłości. Połączone jego system operacyjny Windows, jak również Microsoft Office były oferowane jako samodzielny, jednorazowy zakup. Jeśli chciałeś uaktualnienia, musiałeś za nie zapłacić. I przez lata model dobrze funkcjonował.

Jak już wspomniano powyżej, zmiany w firmie bywają ostateczne. Microsoft dostosował się do zmian w sposób, który ostatecznie przygotowuje grunt pod jeszcze bardziej niezawodne przychody. Na przykład teraz częściej oprogramowanie firmy jest wynajmowane, a nie kupowane, co generuje powtarzające się przychody.

Przynajmniej częściowo trzeba docenić sposób, w jaki Microsoft wykorzystał swój system operacyjny Windows. To, co kiedyś było samo w sobie centrum generowania zysku, jest teraz rozdawane za darmo (aktualnienia do Windows 10 i Windows 11 są dostępne dla użytkowników Windows 7 i Windows 8 bezpłatnie od czasu ich debiutów). Dlaczego? Ponieważ platforma Windows stała się środkiem do osiągnięcia większego celu. Uprownadzenie coraz większej liczby użytkowników do cyfrowego ekosystemu Windows za darmo jest ostatecznie bardziej opłacalne niż sprzedaż im pojedynczej kopii systemu Windows. Zapobiega to również pełnemu zakorzenieniu się ekosystemów konkurencji.

Ewolucja modelu biznesowego

Można jednak powiedzieć, że ewolucja modelu biznesowego Microsoftu prowadzi do większych marż zysku. Po przysłowiowym przemianieniu tego nowego modelu w 2016 r. marża brutto, czyli zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i umorzeniem (EBITDA) i marża operacyjna stale zbliżały się do wieloletnich rekordów.

Mimo że wzrost cen akcji Microsoftu nie jest szybki, odkąd jego nowy model jest głównym powodem rosnących wyników, to pozwala inwestorom gromadzić jednak po prostu rosnący kapitał bez bomblewania. Bezpośrednio buduje to również wartość akcjonariuszy za pomocą części swoich nowych zysków na dywidendach. Na przykład, oprócz skromnej dywidendy, firma odkupiła ponad 1,5 miliarda akcji od 2016 r., zwiększając swoją akcję o 17 proc. w tym okresie. Można spodziewać się podobnej rentowności w nieokreślonej przyszłości.

Rzecz w tym, że wszystkie te działania i wysiłki są zrównoważone i prawdopodobnie będą kontynuowane przez następne 10 lat. Świat stał się zależny od komputerów i internetu, aby po prostu przestać ich teraz używać. Rzecz właściwie, wraz z pojawieniem się AI, która umożliwia teraz używanie technologii do tworzenia nowych technologii, jest wyraźne, że na starzenie się jeszcze rozwiązania, jeżeli chodzi o rozwiązania skali i tak, które oferuje Microsoft.

Dlatego jestem pewien, że te wspaniałe akcje mogą nadal czynić milionerów. Po prostu rozkłada to na przyszłość w porównaniu do przyszłości. Przez większą część swojej historii Microsoft ze względu na wzrost rozwój gospodarczy. W przeszłości akcje tej spółki zapewniał rentowny popyt na przyszłym konsumentom technologię w górę gotówki. Nie przegap tej drugiej szansy na potencjalnie lukratywną okazję.

Double Down

W rzadkich przypadkach pojawiają się często eksperty analityków wydaje rekomendacje akcji „Double Down” dla spółek, które ich zdaniem mają szanse na sukces. Jeśli obawiasz się, że już straciłeś szansę na inwestycję, teraz jest najlepszy czas na zakup, zanim będzie za późno. O liczby mówią same za siebie:

Nvidia: jeśli zainwestowałbyś 1000 dolarów, gdy podwoiliśmy stawkę w 2009 r., miałbyś 376 324 dolarów!

Apple: gdybyś zainwestował 1000 dolarów, gdy podwoiliśmy stawkę w 2008 r., miałbyś 46 022 dolary!

Netflix: gdybyś zainwestował 1000 dolarów, gdy podwoiliśmy stawkę w 2004 roku, miałbyś 491 327 dolarów!

W tej chwili publikujemy alerty „Double Down” dla trzech niesamowitych firm i może się nie zdarzyć, że w najbliższym czasie pojawi się kolejna taka okazja.

Andrzej Mroziński