
W 2004 roku zdecydowaliśmy, że chcemy być częścią Unii Europejskiej. Dziś nabiera to szczególnego znaczenia. Gdy w grę wchodzi bezpośrednie zagrożenie naszego kraju, obecność Polski w UE to wartość nie do przecenienia.
Dzisiaj jednym tchem wymienilibyśmy: wolność i komfort podróżowania bez paszportu, wybór miejsca zamieszkania, dostęp do edukacji i pracy za granicą. To wartości i zdobycze, które są dla nas oczywiste, bo się do nich przyzwyczailiśmy. Nie potrafimy sobie już wyobrazić, że może być inaczej. Gołym okiem też widać, jak dobry był nasz wybór. W miastach i wsiach codziennie korzystamy z tego, co razem stworzyliśmy, inwestując dzięki UE prawie 250 mld euro, które Polska od maja 2004 r. do marca 2024 r. otrzymała w ramach unijnych transferów na dokończenie modernizacji.
Wpłaty Polski do unijnego budżetu wyniosły w tym czasie niecałe 86 mld euro. Saldo wyniosło ponad 163 mld euro i rośnie. To pieniądze, które z sukcesem wykorzystaliśmy dla ogromnego rozwoju. Warto pamiętać także o środkach z Krajowego Planu Odbudowy, w ramach którego już otrzymaliśmy 11,4 mld euro.
Jeszcze większe korzyści są niestety mniej widoczne. W Unii jesteśmy bezpieczniejsi, a bezpieczeństwo ma różne wymiary: obronny, energetyczny, żywnościowy, ekonomiczny, prawny, cyfrowy i wiele innych. Unowocześnianie wojska i przemysłu dzięki UE przebiega taniej i szybciej. Unia ułatwia wspólne zakupy tańszego gazu, budowanie infrastruktury transportowej i zabezpieczającej dostawy energii dla nas i naszych sąsiadów: połączenia transeuropejskie, gazociąg Baltic Pipe, terminal LNG.
Duża gospodarka Unii jest bardziej stabilna, co powoduje, że chroni przed wojnami handlowymi, wspólnie odpowiadamy na kryzysy i pomagamy sobie wzajemnie. Dbamy o jakość żywności, powietrza i wody, skuteczniej walczymy z cyberatakami i dezinformacją. UE to przejrzyste prawo, ochrona konsumenta, pracownika, mniejszości i dzieci, dostęp do leczenia za granicą.
Bezpieczeństwo w UE jest możliwe przez jej jedność, spójność i współpracę.
Największe sukcesy Polski od 20 lat wynikają z udziału w największym na świecie bloku handlowym – silnym, jednolitym rynku europejskim. Mówią o nich liczby:
-
otwarcie granic dla przepływu dóbr, usług i osób oraz szybki wzrost gospodarczy pozwoliły na gwałtowny spadek bezrobocia w Polsce z 19 proc. do 3 proc.,
-
za spadkiem bezrobocia poszedł wzrost wynagrodzeń Polaków, które średnio zwiększyły się o prawie 140 proc.,
-
nie spowodowało to jednocześnie rozwarstwienia społecznego – wskaźnik nierówności dochodowych spadł u nas z 35 proc. na 26 proc.,
-
Polacy pracujący w innych państwach UE od 2004 r. przekazali do kraju ponad 200 mld PLN,
-
dzięki otwarciu granic w wymianie z zaprzyjaźnionymi państwami UE w programie Erasmus wzięło udział 400 tys. studentów, pracowników i uczniów,
-
udział we wspólnym rynku UE umożliwił polskim producentom ekspansję na rynkach całego świata – eksport z Polski wzrósł sześciokrotnie z 60 mld euro do 350 mld euro, w tym do krajów UE z 45 mld euro do 262 mld euro w latach 2004–2023,
-
z 1,4 mld euro do 19,6 mld euro wzrosły polskie inwestycje w innych państwach UE,
-
dzięki obecności w UE wzrosło zaufanie do nas wśród zagranicznych inwestorów, napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych wzrósł rocznie z 4 mld euro w 2004 r. do 15 mld euro w 2023 r., a skumulowana wartość aktywów BIZ z 45 mld euro do 300 mld euro,
-
prawie czterokrotnie zwiększył się nominalny PKB: z 200 mld euro do 750 mld euro,
-
przez 20 lat nasza gospodarka zwiększyła się dwukrotnie: skumulowany wzrost PKB wyniósł 109 proc., a połowa wzrostu wynikała z członkostwa w UE.
W ciągu 20 lat osiągnęliśmy podobny poziom życia, jak niektóre państwa Europy Zachodniej: Portugalia, Hiszpania, Grecja, południowe Włochy. UE to godne życie, mobilność, dostępność, administracja wolna od korupcji i przyjazna ludziom. Korzystamy z postępu technologicznego, rewolucji w IT i medycynie, autostrad, a od 2004 r. o połowę spadła liczba wypadków drogowych.
Z obecności w Unii czerpiemy rozmaite korzyści i jednocześnie dużo wnosimy: wartości – wolność i kreatywność w walce o nią, która razem z solidarnością zmieniła Europę i jest aktualna dziś. Sukcesy zmagamy z populizmem, zdolność do mobilizacji, samoorganizacji, sprawczego wysiłku, pozytywne doświadczenie starań o kandydowanie do UE i rozszerzenia, wrażliwość i znajomość zagrożeń ze Wschodu, rozumienie znaczenia niezależności od gospodarek autorytarnych i budowania sojuszy, relacje transatlantyckie. Polskie produkty, technologie i usługi podbiły rynki europejskie, polska kuchnia, parki narodowe i gościnność. Nasza otwartość, wiedza, kultura i etyka pracy polskich pracowników, naukowców i artystów jest ceniona w Europie. Mamy dobre pomysły, jak jeszcze lepiej urządzić naszą Unię.
Będąc w UE, korzystamy z sytuacji, że jesteśmy w największej na świecie wspólnocie demokracji, kierujemy się tym samym modelem rozwoju, łączy nas miejsce na mapie świata, wartości życiowe i poczucie odpowiedzialności. Polska w strukturach europejskich ma większy wpływ na politykę globalną – razem jesteśmy silnym graczem na arenie międzynarodowej. Współdecydujemy o przyszłym kształcie Unii i całej cywilizacji zachodniej, którą 20 lat temu wybraliśmy.
Oprac. na podstawie materiałów UE: Andrzej Mroziński













