Rodzinny ekspres

W latach 70. ubiegłego wieku symbolem RS Škoda oznaczała swoje wyczynowe modele wyścigowe. Od roku 2000 wyróżnik RS trafia na karoserie seryjnych egzemplarzy, a od niedawna kupić można najmocniejszą Octavię o oznaczeniu RS 245

Jaka jest z zewnątrz, wie każdy, dlatego nie będę się rozwodził nad tymi znajomymi kształtami. Muszę jednak przypomnieć, że linia nadwozia rodzinnego liftbacka i kombi została niedawno odświeżona. Nowy przód wraz z przeprojektowanymi światłami stał się teraz bardziej dojrzały. Dodatkowo w wersji RS 245 szeroki grill otrzymał specjalne czarne wykończenie. Agresywny zderzak ma ogromne wloty powietrza wykończone maskownicami o strukturze plastra miodu, a wielkie sportowe 19-calowe felgi szczelnie wypełniają nadkola.

Wewnątrz czarna podsufitka i aluminiowe pedały  nadają Octavii sportowego sznytu. Kierownica pokryta perforowaną skórą w wersji ze skrzynią DSG może mieć łopatki zmiany biegów. Kubełkowe fotele świetnie trzymają w zakrętach, zapewniając również wygodę podczas jazdy autostradą. Duża przestrzeń z tyłu i ogromny bagażnik niezależnie od wersji nadwozia pozwolą bez stresu przewieźć rodzinę.

Jednak najważniejszego nie widać z zewnątrz. Dwulitrowa jednostka napędowa osiąga teraz 245 KM, które zawsze gotowe są do dzikiego galopu. Sprint do setki trwa 6,6 sekundy (6,7 s w kombi), a prędkość maksymalna to 250 km/h. Moment 370 Nm dostępny jest w zakresie 1600–4300 obrotów na minutę. Przyspieszenie od 60 do 100 km/h trwa zaledwie 6,4 s i to na piątym biegu. Za sportowe wrażenia z jazdy odpowiadają również zwiększony o 38 mm rozstaw tylnych kół oraz adaptacyjne zawieszenie Dynamic Chassis Control, które zapewnia kontrolę w ciasnych zakrętach. Unikatową cechą wersji RS 245 jest mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu VAQ, który przy utracie przyczepności przez jedno z kół przedniej osi przenosi siłę napędową na to, które aktualnie ma najlepszą trakcję.

System wyboru trybu jazdy Performance Mode Select umożliwia indywidualne ustawienie pracy układu napędowego, zawieszenia oraz urządzeń pokładowych. Całości dopełnia sportowy układ wydechowy, który choć dyskretny, podczas wciśnięcia pedału gazu nie pozwala zapomnieć, że jedziemy najmocniejszą wersją kompaktowej Škody.