Nie tylko dla kobiet

Dr. Witwicki model: Oksana Volska

Dr n. med. Tadeusz Witwicki, właściciel Gabinetu Chirurgii Plastycznej Dr Witwicki, opowiada o tym, co się zmieniło na rynku tego typu usług w ostatnich latach

Czy usługami z zakresu chirurgii plastycznej nadal interesują się głównie kobiety?
Tak, aczkolwiek coraz częściej zgłaszają się do nas także mężczyźni. 20 lat temu stanowili ok. 10 proc. wszystkich pacjentów, obecnie – ok. 25 proc. To zapewne efekt znacznie większego przyzwolenia społecznego, dzięki któremu plastry na twarzy, np. po operacji nosa, nie wzbudzają niechęci, ale może nawet życzliwe zainteresowanie. Ponadto nie ma niczego złego w dbaniu o siebie i widać, że mężczyźni także chcą jak najdłużej zachować zdrowy, młody wygląd.

Co pan mówi pacjentom, którzy zgłaszają się do gabinetu z prośbą o dokonanie liposukcji, czyli odessania tłuszczu z różnych partii ciała?
W każdym przypadku stosujemy podejście holistyczne, w związku z tym najpierw sugerujemy kontakt z naszym dietetykiem w celu zmiany diety, potem z trenerem osobistym w celu zwiększenia aktywności fizycznej, a dopiero gdy to nie poskutkuje, sięgamy po skalpel. Każdy zabieg chirurgiczny niesie bowiem jakieś zagrożenie dla pacjenta, chociaż, w miarę doskonalenia metod ich przeprowadzania, coraz mniejsze. Warto też pamiętać, że liposukcja służy modelowaniu sylwetki, a nie odchudzaniu. Dużą wagę przywiązujemy przy tym do motywacji pacjenta, tzn. dlaczego chce przeprowadzić dany zabieg. Wywiad musi być szczegółowy, aby ustalić m.in., czy jesteśmy w stanie sprostać jego oczekiwaniom, zapewniając przy tym maksymalne bezpieczeństwo. Porozumienie między pacjentem a lekarzem przyczynia się do dobrego wyniku operacji.

Ile trzeba czekać na zabieg?
Na pierwszą konsultację kilka tygodni od zgłoszenia, sam zabieg odbywa się sześć–osiem tygodni później, ale rzadko kiedy pacjent spędza w naszej klinice ponad 24 godziny. Wiąże się to z tym, że pacjenci, nie chcąc poddawać się rekonwalescencji przez kilka tygodni, godzą się dzielić cały proces zabiegowy na mniejsze kroki, byle tylko nie być wyłączonym z aktywności życiowej przez dłuższy czas. Warto jednak przy tym wiedzieć, że klasyczna operacja plastyczna może być skuteczna przez całe życie, podczas gdy znacznie mniej inwazyjne metody – dużo krócej.

Gabinet cieszy się dużym powodzeniem?
Jest duże zainteresowanie naszymi usługami. Staramy się być aktywni w Internecie oraz obecni w prasie drukowanej. Bardzo pomaga nam też marketing szeptany, kiedy to zadowolony pacjent poleca nas kolejnemu. Część pacjentów trafia do nas z polecenia innych lekarzy, co pokazuje, że nasza praca jest doceniana w środowisku.

Czy zgłaszają się także celebryci?
Tak, z naszych usług skorzystało do tej pory wiele znanych osób – aktorów, polityków i sportowców. Przyjeżdżają też do nas pacjenci spoza Polski, głównie Polonia z USA oraz Niemiec.

Dr. Witwicki model: Oksana Volska

Gabinet funkcjonuje jednak dopiero od trzech lat?
Nie oznacza to jednak, że nie mamy dużego doświadczenia. Ja sam wywodzę się z rodziny lekarskiej. Mój ojciec był chirurgiem ortopedą, a mama – laryngologiem i chirurgiem plastycznym. Po ukończeniu studiów medycznych przez 14 lat pracowałem w klinice prof. Kraussa, ojca polskiej chirurgii plastycznej, po tym jak w 1983 r. przeniósł ją z Polanicy-Zdroju do Warszawy. To właśnie profesor nauczył mnie dbałości o pacjenta, konieczności przekazania mu wszelkich informacji o plusach i minusach zabiegu, a także przedyskutowania możliwości wykorzystania metod alternatywnych. W sumie była to dla mnie wspaniała szkoła, nie mówiąc o możliwości wzięcia udziału w miesięcznych stażach w szpitalach w Pekinie, Edynburgu, Los Angeles i Gent. Gdy zdobyłem specjalizację, mogłem otworzyć gabinet chirurgii plastycznej, który prowadziłem z moją mamą do czasu jej śmierci. Cały czas pracowałem też w warszawskim Centrum Onkologii, gdzie zajmowałem się rekonstrukcją piersi oraz rekonstrukcjami po rozległych operacjach głowy i szyi. Następnie trafiłem do Szpitala MSW, gdzie byłem odpowiedzialny za utworzenie Oddziału Chirurgii Plastycznej i kierowanie nim.

Czy oferta gabinetu to wyłącznie zabiegi z zakresu chirurgii estetycznej?
Nie. Robimy także natychmiastowe i odroczone rekonstrukcje piersi, korekcję nosów pourazowych z zaburzeniem oddychania, przepukliny powłok brzusznych, żylaków kończyn dolnych i chirurgię ręki, współpracując przy tym ze specjalistami onkologami, laryngologami i chirurgami ogólnymi, a to już zabiegi leczące. Mamy także szeroką ofertę medycyny estetycznej – w tym depilację laserową, endermologię, mezoterapię i redermalizację, a także wypełniacze, botoks i liftingi nićmi.

Co najczęściej chcą sobie poprawićpacjenci?

Nastolatki, za zgodą rodziców, proszą o usunięcie znamion, korekcję krzywych nosów i odstających uszu. Młode kobiety wybierają powiększanie piersi, a gdy mają już dzieci, także ich podniesienie, oraz korekcję powłok brzusznych po porodach. Kiedyś wkładanie implantów silikonowych uważano za niebezpieczne, ale późniejsze badania wykluczyły wywoływanie chorób z autoagresji lub nowotworu. Jakość samych implantów także uległa znacznej rewolucji. Po 40. roku życia zarówno kobietom, jak i mężczyznom zależy zwykle na redukcji tkanki tłuszczowej za pomocą liposukcji, ale też na zabiegach mających na celu usunięcie oznak upływającego czasu – korekcie powiek, liftingu policzków i likwidacji zmarszczek. Mężczyźni zgłaszają się również, aby poprawić wygląd klatki piersiowej, w tym usunąć tkankę tłuszczową z okolicy piersi.

Jak gabinet stara się wyróżnić wśród, mimo wszystko, sporej konkurencji?
Wbrew pozorom chirurgów plastyków z ukończoną specjalizacją z tej dziedziny nie jest w Polsce zbyt wielu – ok. 170 lekarzy. Ponadto, współpracując z bardzo dobrymi specjalistami z innych dziedzin, jesteśmy w stanie bezpiecznie przeprowadzać nawet najbardziej złożone operacje, np. rekonstrukcję piersi oraz skomplikowaną plastykę brzucha, i to z dobrymi efektami estetycznymi. Każdego pacjenta, dzięki dostępności nowoczesnego sprzętu, jesteśmy w stanie traktować kompleksowo. Przykładowo jeśli korzysta z liposukcji, warunkiem dobrego gojenia się jest korzystanie ze specjalistycznych masaży pozabiegowych, które są także dostępne u nas. Dzięki temu pacjent nie traci kontaktu z operatorem, któryma go pod swoją opieką dłuższy czas, co jest bardzo ważne w pierwszym etapie pooperacyjnym.

Opiekuje się pan czworgiem dzieci. Czy któreś z nich przejmie w przyszłości po panu biznes?
Raczej się na to nie zanosi – wszystkie obrały inne ścieżki zawodowe. Jeszcze tylko najmłodsza córka stoi przed wyborem studiów. Nie oznacza to, że rodzina nie pomaga mi w prowadzeniu tego biznesu. Żona zajmuje się zarządzaniem w gabinecie, najstarsza córka marketingiem, a w gestii syna leżą m.in. obsługa klienta i organizacja treningów personalnych redukujących wagę.