Medycyna estetyczna

17

Rozmowa z Katarzyną Chwedoruk, dyrektorem ds. medycznych Kliniki Medycyny Estetycznej SkinClinic.

– Kierowana przez panią klinika, jak mówi hasło reklamowe, powstała z pasji do pięknego ciała. Jak to się zaczęło?
– Miejsce pod marką SkinClinic funkcjonuje od 3 lat, natomiast działalność kosmetyczno-medyczną rozpoczęliśmy jako pierwsi w Polsce już w roku 1992. Na początku zaproponowaliśmy Polkom innowacyjne w tym czasie odchudzanie komputerowe. Specjalizowaliśmy się również w zabiegach typu beauty – takich jak na przykład makijaż permanentny. Dzięki nam premierę w Polsce miał w 2004 roku zabieg implantacji Złotych Nici.

– Kiedy właściwie zaczął się w Polsce boom na medycynę estetyczną?
– Myślę, że początek lat 90. jest takim momentem. Wszystko, co się wtedy pojawiało na rynku było absolutną nowością – zwłaszcza jeżeli dotyczyło rozwiązań technologicznych. Moda na wykorzystywanie urządzeń we wszystkich zabiegach trwała przez kolejne kilka lat. Po pewnym czasie większy nacisk zaczęto kłaść na znaczenie kosmetologii i nieinwazyjnych metod estetycznych. Rynek zaczął się też mocno różnicować, a dzięki wprowadzaniu kolejnych rozwiązań i otwieraniu nowych klinik, zabiegi estetyczne stały się bardziej dostępne dla dużej liczby pacjentów.

– Ile osób pracuje w SkinClinic?
– SkinClinic może poszczycić się najlepszym na rynku zespołem ekspertów medycyny estetycznej i pielęgnacji kosmetycznej. To specjaliści w swoich branżach, cenieni w środowisku i przez pacjentów, mający wieloletnie doświadczenie. Obecnie w SkinClinic pracuje 20 osób.

– Co jest hitem w pani klinice?
– Wszystkie zabiegi w swoich kategoriach są niezwykle popularne. SkinClinic wyznacza trendy i kreuje standardy w podejściu do rozwiązywania problemów skóry i jej pielęgnacji. Nasz sukces opiera się na ciągłych inwestycjach w nowe urządzenia i rozwiązania medycyny estetycznej. W tej chwili możemy poszczycić się kolejną rewolucyjną technologią, która dostępna jest wyłącznie w klinice: to Ulthera – nowość również na światowym rynku. To urządzenie do nieinwazyjnego liftingu skóry, którego rezultaty są porównywalne z efektami, jakie daje chirurgia plastyczna.

– Jak wygląda państwa oferta zabiegowa?
– Nasze menu zabiegowe jest bardzo rozbudowane i wciąż dodajemy do niego nowe pozycje. Zachęcam państwa czytelników do wizyty na naszej nowej stronie internetowej. Można tu wybierać zabiegi w zależności od problemu skóry czy konkretnego obszaru ciała. Co ważne, w obrębie jednego zagadnienia estetycznego – na przykład, liftingu skóry – proponujemy kilka różnych rozwiązań. Dla pacjentów mogą być one podobne, ale pozwalają lekarzom wybrać najbardziej skuteczną i odpowiednią metodę dostosowaną do ich oczekiwań.

– Czy te zabiegi są bolesne?
– Odczuwalność zabiegów jest różna, w zależności od zastosowanej metody czy technologii. Główną cechą tworzonych w tej chwili urządzeń czy nowych rozwiązań estetycznych jest ich możliwie najniższa bolesność lub po prostu jej brak. Jest to również kwestia indywidualna dla każdego pacjenta. Nasze odczucia są różne i mogą również wynikać z oczekiwań co do zabiegów – warto pamiętać, że nawet nieinwazyjne procedury stanowią ingerencję w strukturę skóry.

– Klinika, pacjenci, zabiegi – to określenia czysto medyczne…
– Medycyna estetyczna czerpie inspiracje i wykorzystuje osiągnięcia tej klasycznej. Na przykład, botox został najpierw wprowadzony jako środek do leczenia przykurczy i tików nerwowych, a następnie wykorzystano go w anti-agingu. SkinClinic ma status Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. To potwierdzenie przeprowadzania zabiegów według najwyższych standardów i podkreślenie bezpieczeństwa stosowanych w klinice procedur medycznych.

– Jak duże jest obecnie zainteresowanie zabiegami medycyny estetycznej?
– Coraz większe – głównie dlatego, że tradycyjna, inwazyjna chirurgia plastyczna ustępuje miejsca nowoczesnym technologiom estetycznym oraz zaawansowanej kosmetologii. Warto podkreślić, że jest to zjawisko pozytywne – oznacza korzyści zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy przeprowadzających zabiegi upiększające. Kobiety są coraz bardziej świadome konieczności dbania o swoje ciało również z pomocą ekspertów i profesjonalnych rozwiązań estetycznych. Trend ten coraz bardziej uwidacznia się również w przypadku mężczyzn, którzy stanowią już dużą grupę naszych klientów.

– No właśnie, a z jakich zabiegów najczęściej korzystają mężczyźni?
– Oczekiwania mężczyzn w zakresie pielęgnacji skóry i ciała są bardzo różne. W większości posiadają oni co najmniej podstawową wiedzę na temat rozwiązań estetycznych, które są dla nich przeznaczone i najczęściej potrafią precyzyjnie określić swoje potrzeby. Najchętniej poddają się zabiegom z zakresu wyszczuplania ciała i kuracjom regenerującym skórę. Dużą popularnością cieszy się wśród panów nowatorska metoda usuwania tkanki tłuszczowej Body Jet.

– Na czym polega zabieg Body Jet?
– To najskuteczniejsze obecnie urządzenie przeznaczone do wyszczuplania i modelowania sylwetki. W czasie zabiegu kaniulą podawany jest specjalny roztwór, który uwalnia komórki tłuszczowe z tkanki łącznej. Substancja ta jednocześnie znieczula operowany obszar. Następnie płyn razem z komórkami tłuszczowymi jest delikatnie odsysany z obszaru ciała poddawanego zabiegowi. Procedurę wykonuje się jedynie w znieczuleniu miejscowym i jest mało inwazyjna, dzięki czemu okres rekonwalescencji został praktycznie wyeliminowany. Pacjenci już po dwóch dniach po zabiegu mogą normalnie wrócić do swoich codziennych zajęć.

– Z państwa usług korzystają też gwiazdy…
– To prawda. Różnorodnością i wyjątkowością naszego menu zabiegowego zachwyciła się między innymi Edyta Górniak, Magdalena Cielecka, Karolina Malinowska, Maja Ostaszewska, Magdalena Różczka, Edyta Olszówka, Anna Jagodzińska.

– Czy można przejść u państwa totalną metamorfozę?
– Program całkowitej metamorfozy to nasz wyjątkowy projekt. Kompleksowo pomagamy zmienić sylwetkę, przywrócić harmonijne kształty, poprawić kondycję skóry i zmienić wygląd na młodszy. Oczekiwane przez pacjentów zmiany są przeprowadzane pod okiem naszego zespołu – lekarzy i ekspertów pielęgnacji, którzy proponują terapie łączone i uzupełniające.

– Obserwujemy więc w tej chwili prężny rozwój medycyny estetycznej…
– Tak, zauważalny dynamiczny rozwój medycyny estetycznej potwierdzają statystyki opisujące zmiany zachodzące w klinikach oraz analizy potrzeb i oczekiwań pacjentów. Warto podkreślić też, że rozwój medycyny estetycznej w Polsce odbywa się równolegle do postępu tej branży na świecie. Można nawet powiedzieć, że jesteśmy w czołówce, która wyznacza trendy i na której wzorują się inne rynki. Szybki rozwój i ogromna popularność medycyny estetycznej sprawia jednak, że elementem wykorzystywanym w osiąganiu przewagi nad konkurentami nie jest jakość, ale cena zabiegu i sposób jego przeprowadzania. Problemem jest wyposażenie wielu miejsc oferujących zabiegi estetyczne oraz zdolności lekarzy. Urodę możemy poprawić i podkreślić, ale również sprawić, że procedura przyniesie jeszcze więcej szkód skórze i ciału.

– Czy to trudny biznes?
– Na pewno wymagający, ale też dający ogromną satysfakcję w przypadku osiągnięcia sukcesu. To dostarczanie pacjentom czegoś więcej niż tylko określonej usługi z cennika – to sprawianie, że mogą oni zmienić swój wygląd, a dzięki temu niejednokrotnie zmienić swoje życie. To także poznawanie i budowanie relacji z wieloma interesującymi osobami oraz pomoc w rozwiązywaniu ich problemów medycznych.

Co lubi Katarzyna Chwedoruk?

Ubrania
– włoskiej marki Celyn b.
Biżuteria – raczej nie nosi, ale podobają jej się wyroby duńskiej firmy Dyberg/Kern
Kuchnia – włoska i azjatycka
Restauracja – Baccio, Deco Kredens w Warszawie
Samochód – BMW
Hobby – praca, sport, podróże